Dodaj do ulubionych

Czy warto jeszcze studiować informatykę?

IP: *.adsl.inetia.pl 03.12.08, 19:59
Skończyłam studia techniczne nie związane z informatyką. Później przekonałam
się, że lepiej czułabym się w informatyce. Podjęłam studia podyplomowe, a w
domu zaczęłam uczyć się html oraz projektowania w VB. Niestety, musiałam to
wszystko przerwać wraz z praca zawdodową na długie lata.
Teraz chcę powrócić do pracy. Wolałabym swoją przyszłośc związać z informatyką.
W miarę szybkie są kursy informatyczne. Jednak są to bardzo wąskie tematy więc
musiałabym ich skończyć kilka. Poza tym takie kursy kosztowałyby mnie tysiące
złotych, więc sensowniej byłoby za te same pieniądze zrobić studia.
Pytanie tylko, czy studiowanie miałoby sens. W tej chwili mam prawie 40 lat i
zastanawiam się czy po skończonych studiach miałabym szansę na pracę w
zawodzie inżyniera informatyka. Proszę doświadczone osoby o poradę.
Edytor zaawansowany
  • Gość: Paweł Z. IP: *.as.kn.pl 03.12.08, 20:25
    Moim zdaniem, nie bardzo Ci się taka wolta opłaca. Generalnie pracodawcy szukają
    kogoś z doświadczeniem (którego nie masz i na studiach go nie zdobędziesz), albo
    taniego studenta/absolwenta do przyuczenia. Wiem, że jeszcze wiele lat pracy
    zawodowej przed Tobą, ale utarło się u nas, że w starszego wiekiem człowieka
    (czyli takiego w średnim wieku :-) ) nie warto już inwestować. Dlatego też nie
    widuje się zbyt często programistów koło 50-tki. Na Twoim miejscu raczej
    kupiłbym trochę samouczków i czegoś się sam nauczył, pisząc jakieś drobne
    programiki na zlecenie czy zapisując się do grupy rozwijającej jakiś open
    source. To będzie Cię kosztowało taniej niż studia, a efekt będzie moim zdaniem
    taki sam lub nawet lepszy.
  • Gość: Błażej IP: *.proscan.com.pl 04.12.08, 17:09
    Niestety mam podobny problem i jestem podobnym wieku. Mgr inż
    Matematyk. Po staudiach pracowałem jako programista, potem taki
    informatyk, admin sieci na Novelu. Niestety później zrobiłem skok w
    bok w poligrafię. Cały czas coś tam programuję ale nie na umowę o
    pracę więc w CV nie za bardzo to widać. Chciałem wrócić do IT i
    niestety nie jest to proste.
    Wysyłałem CV tylko na te ogłoszenia gdzie spełniałem wymagania ale
    zero odzewu. Czyli nie przechodziłem przez pierwsze sito.
    Przeszkadza albo wiek albo kiepskie CV. Wiedzę mógłbym udowodnić na
    spotkaniu ale musiałoby do niego dojść. Na wiek nic nie poradzę :-((
    W CV widać że nie siedzę w IT więc pomyślałem sobie że może jednak
    jakiś aktualny papier by się przydał i zapisałem się na podyplomowe.
    Coś sie nauczę i będzie to widać w papierach. Taka ostatnia
    desperacka próba powrotu do tego co lubiłem najbardziej.
    Nie wiem czy to coś da ale u Ciebie Aniu może być podobnie. Nawet
    jeśli w domu nauczysz się mistrzowsko to mogą Ci nie dać szansy
    pokazać tego jeśli w CV nie będzie jakichś aktualnych powiązań z IT.
    Może więc jakiś aktualny papier by się przydał.
    Życzę powodzenia.
    Choć jak widzę kolejne ogłoszenie że przyjmą kogoś z dwuletnim
    doświadczeniem i najlepiej żeby był studentem na czwartym roku, a
    gwoździem oferty jest "praca w młodym i dynamicznym zespole" to ręce
    opadają.
  • Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 04.12.08, 22:37
    Aż się płakać chce.
    Też zwróciłam uwagę na ten "młody i dynamiczny zespół". Choć czasem oszukuję
    się, że np. mała ilość programistów wśród 50-latków to bardziej efekt tego, że
    informatyka to w sumie bardzo młody kierunek. Nie tak jak górnictwo, budownictwo
    czy chemia.
    Może wypowie się tu ekspert, poradzi i podpowie, czy podczas rekrutacji w ogóle
    zwraca sie uwagę na takich "staruszków" jak my.
  • allerune 11.01.09, 03:33
    niestety, informatyka to taki dosyć szybki autobus, do którego trzeba wsiąść
    dosyć wcześnie, szczególnie w Polsce

    Będę szczery, na pracę w dużej firmie lub korporacji raczej nie masz co liczyć.
    Nie chodzi tu nawet o umiejętności (które niezależnie od tego jak mocno się nie
    postarasz, to student będzie miał większe), ale o kulturę tam panującą.

    Pozostaje jednak dość szeroki zakres rzeczy, które można robić na zlecenie we
    własnym zakresie. Szczególnie myślę tu o stronach internetowych. Można się tego
    nauczyć samemu, chociaż wymagana jest odrobina talentu do grafiki. Jeśli poznasz
    w miarę dobrze MySQL, PHP, XHTML, CSS, może trochę Flasha, zrobisz parę stron za
    darmo (pół darmo) aby móc się czymś pochwalić, myślę że jest szansa na dużo
    zleceń. Warunkiem jest tu oczywiście umiejętność sprzedania się, chociaż dobre
    wyniki czasem sprzedają się same (jeden klient poleca Cię znajomemu itd itp).
    Odpuść sobie kursy i papierki, tu liczy się praktyka, praktyka i jeszcze raz
    praktyka. Przeczytaj parę książek, grupy dyskusyjne, dowiedz się co to są
    standardy sieciowe, popróbuj, poeksperymentuj.

    Powinno się udać :)
  • Gość: Hermilion IP: 141.11.234.* 02.07.09, 15:28
    To moim zdaniem bardzo zła rada ..


    > niestety, informatyka to taki dosyć szybki autobus,
    > do którego trzeba wsiąść dosyć wcześnie, szczególnie w Polsce

    Ja w niego wsiadłem w 32 roku .. a kumpel w 35 roku

    >
    > Będę szczery, na pracę w dużej firmie lub korporacji
    > raczej nie masz co liczyć.

    Dokładnie tam powinnaś szukać .. nie w każdej, bo są
    korporacje zboczone .. ale też są normalne.

    Małe firmy szukają zazwyczaj kogoś kto już coś umie
    bo ich na szkolenia nie stać .. korporacje stać.

    > Nie chodzi tu nawet o umiejętności (które niezależnie
    > od tego jak mocno się nie postarasz, to student będzie miał
    > większe), ale o kulturę tam panującą.

    To właśnie zależy od korporacji, a dokładniej od szefa,
    dlatego staraj się szukać szefa nie-Polaka .. zazwyczaj
    szef polak to brak kultury osobistej, uprzedzenia (co do
    wieku w szeczgólności), brak tolerancji, chamstwo.

    > Szczególnie myślę tu o stronach internetowych. Można się tego
    > nauczyć samemu, chociaż wymagana jest odrobina talentu do grafiki.

    Zdecydowanie nie .. strony internetowe to ślepy zaułek.

    Jeśli już to celuj w te branże w których jest
    praca i dobra płaca .. i oferuj swoje usługi za
    jej połowę - wtedy masz szansę że ktos kupi cię
    jako do przeszkolenia ale tanią.

    Dobre cele to: SAP, RPG, COBOL, Quality, testowanie,
    analityka, hurtownie danych, administracja bazy danych ..
    natomiast omijałbym Javę i C# - w tych branżach jest
    największa konkurencja i najwięcej nadętych młodych
    dupków.



  • Gość: luk IP: *.sds.uw.edu.pl 30.01.09, 01:40
    Bez jaj.
    mgr inż. matematyki nie może znaleźć pracy w IT ?
    przecież to kpina.

    Wal w ciemno w ogłoszenia gdzie szukają analityków/programistów lub projektantów/programistów. W takich wypadkach zazwyczaj codowanie mniej się liczy. A matematyka to umiejętność myślenia więc ... ktoś Cię w końcu zaprosi. Musisz tylko trafić na kogoś kto wie czego i kogo szuka, a nie na jakiegoś barana z HR który ma mizerne pojęcie o procesie powstawania aplikacji.

    pozdrawiam
  • Gość: Piotrpo IP: *.multimedia.pl 16.02.09, 16:09
    To, że robiłeś coś nie na umowę o pracę to nie powód, żeby to pomijać w CV -
    wymień najciekawsze projekty, które robiłeś, co w nich udało się zrobić. A z CV
    trzeba eksperymentować - jak wysyłasz kilka i nic, to trzeba je zmienić.
  • Gość: Menschenfresser IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.09, 03:26
    No wlasnie. No i jest chyba tez jakis szczegolowy opis zajec (tzw.
    takie "kwalifikowane" swiadectwo pracy), a tam, ze programowal(a).
  • Gość: Hermilion IP: 141.11.234.* 02.07.09, 15:31
    Potwierdzam .. jeśli Cie nie zapraszają na rozmowy
    to bardzo możliwe że Twoje CV odzwierciedla .. Twoj
    brak pewności że się nadajesz.

    Zmień CV.
  • ekspert.powermedia 09.12.08, 10:45
    Witam,

    Oczywiście studia techniczne tj.informatyka, telekomunikacja czy elektronika na
    pewno ułatwiają znalezienie pracy w branży IT. Pozwalają one zdobyć przede
    wszystkim solidne podstawy choćby wiedzy teoretycznej wraz z praktyką. Studenci
    często uczestniczą w przeróżnych projektach, w których wykorzystują dane
    technologie techniczne.
    Dla pracodawcy jednak najbardziej liczą się umiejętności techniczne danej osoby.
    Często bywa tak, iż osoby bez wykształcenia technicznego mają doskonałe
    kwalifikacje, które zdobywają poprzez indywidualne pogłębianie wiedzy.
    Oczywiście dobrze kiedy będzie mogła się Pani pochwalić np.certyfikatem, który
    poświadcza wiedzę z danego obszaru.
    Zachęcam Panią do podjęcia/dokończenia studiów podyplomowych, ukończenie kursu
    (np. HTML) i oczywiście samodzielne pogłębianie wiedzy z obszaru, który
    najbardziej Panią interesuje.

    pozdrawiam,
    Marta Dorniak
    Młodszy specjalista ds. rekrutacji
    Power Media S.A.
  • Gość: Donald Tramp IP: *.jmdi.pl 14.07.09, 22:42
    ja akurat w htmlu przyszłości bym nie upatrywał...
  • rajsca 17.01.09, 18:24
    Studia informatyczne to ciężki kawałek chleba. Są dość drogie i trzeba się sporo uczyć, a jak się jeszcze trzeba utrzymać to zaczyna brakować czasu na naukę. W efekcie końcowym, w przypadku naszego rynku pracy może się okazać, że gra nie jest warta świeczki.
    Ja bym Ci podrzuciła pomysł testowania. Programowanie samo w sobie nie jest wymagane ale mile widziane jakieś doświadczenie. Generalnie chodzi o to, żeby wiadomo było co w trawie piszczy, wielu programistów nie chce się w to bawić, więc ktoś z doświadczeniem programistycznym - jakim kolwiek na pewno będzie miał fory nad kimś zupełnie zielonym. Potem można awansować na pisanie test skryptów a to już nie jest takie banalne.
    Inną możliwą ścieżką jest poduczenie się jak się pisze dokumentację techniczną i poszukać pracy jako "Technical writer". Bardzo ważna funkcja, często nie doceniana. Pewnie bardziej szukana w korporacjach niż mniejszych firmach.

    Uszy do góry nie wszystko stracone! Poza tym dobry list motywacyjny z pewnością zadziała cuda ;)
  • Gość: grzesiek IP: *.zone4.bethere.co.uk 20.01.09, 23:56
    Jesli wiek jest przeszkada to daruj sobie kursy! Przeciez to nie rozwiazuje problemu! Lepiej wziac kilka zlecen tak jak wspominaja i zalozyc wlasna firme!!!! Odwagi!
  • Gość: Hermilion IP: 141.11.234.* 02.07.09, 15:57
    Potwierdzam .. obie te branże są słabo obsadzone,
    nie ma w ich kierunku studiów i stosunkowo łatwo
    wejść od tej strony w IT.
  • Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 22.01.09, 02:45
    Bardzo dziękuję za wszystkie odpowiedzi, szczególnie za te mało
    optymistyczne ale szczere.
    O ponownym podjęciu studiów podyplomowych nie myślałam. Choć wówczas
    radziłam sobie całkiem dobrze, to jednak studia te pokazały mi ile
    tak na prawdę mi brakuje. Moim zdaniem bardziej nadawały się dla
    osób, które już w jakiś sposób były mocno związane z informatyką.
    Dlatego też pomyślałam o wieczorowych studiach inżynierskich na
    politechnice.
    Poza tym, starałam się zdobywać doświadczenia, więc jak była
    możliwość to np. pomagałam sieć poskładać, czy projektować stronę
    internetową. Dramatem też dla mnie nie jest poskładanie komputera
    wraz z systemem. Niestety, nie da się tego wykazać w CV. Tym
    bardziej, że moim zdaniem to kiepski poziom wiedzy.

    Stron internetowych nie chciałabym tworzyć. Wolałabym raczej bazy
    danych (np. Oracle), administrowanie sieciami. W ostateczności
    programowanie.
    Nie mam zdolności "sprzedawania", więc własny biznes będzie porażką.
  • rajsca 23.01.09, 13:52
    Może coś w stylu studium policealne? Albo inna dwuletnia uczelnia ze
    specjalnością Bazy danych? Studia z informatyki, zwłaszcza na Politechnice to
    bardzo dużo matematyki, fizyki, elektroniki i innej teorii. Zanim dojdziesz do
    projektowania baz danych (zwykle drugi rok) to porządnie się napracujesz. Żeby
    nie było, że Cię zniechęcam, bo tak nie jest. Uprzedzam jedynie :)
  • Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.09, 14:47
    Dziękuję za odpowiedź.
    Wiem co znaczy matematyka, fizyka itd. na politechnice, bo przecież
    już skończyłam politechnikę (miałam m.in. rozdział matematyki na
    algebrę, analizę, rach. różniczk.,..). Teraz chcę wrócić na tą samą
    uczelnię co lata temu, tylko na inny wydział.
    Większy problem to to, czy na rynku pracy dla potencjalnych
    pracodawców mój wiek będzie główną przeszkodą.
  • Gość: Hermilion IP: 141.11.234.* 02.07.09, 15:02
    Przychodza mi na myśl następujące przemyślenia:

    Jeśli skonczyłas już polibudę to nie ma sensu
    studium informatyczne .. to ABSOLUTNA STRATA
    CZASU I KASY a papier tego studium nie liczy
    się dla pracodawców.

    Proponuję pójść do dziekanatu i sprawdzić możliwość
    przepisania ocen zaliczeniowych z starego indeksu
    i skonczenia 2 kierunku eksternistyczne (lub jakoś
    tam -> szybciej)

    Ale musisz być świadoma że w ten sposób otrzymasz
    papier natomiast nie nauczysz się tak naprawdę
    programować. Będziesz w tej samej sytuacji co
    multum młodszych studentów bez ich zalet (czytaj wieku)

    Wydaje mi się jednak że sa drogi na skróty i od tego
    powinnaś zaczać - tak aby użyć swojego doświadczenia
    i od razu wskoczyć na poziom specjalisty .. a nie studenta.

    Specjalista obecnie jest postrzegany jako:
    - osoba pracująca w danej branży (języku programowania/
    technologii) min 3 lata, choć oczywiście na 10 nikt się
    nie pogniewa ;)
    - znająca ten język /najlepiej na wylot/ i potrafiąca
    udowodnic że dużo potrafi
    - dodatkowe wymagania to: język angielski, ukończone studia

    Zauważ że tak naprawdę nie ma tu studiów informatycznych,
    wystarczą każde techniczne .. i znam specjalistów w IT
    po matematyce, fizyce, astronomii, biotechnice etc.

    Jednym słowem - wasze studia wystarczą i nie potrzebujecie
    drugich .. tego czego wam brakuje to znajomości i doświadczenia
    przy konkretnej branży / technologii - i to musicie nadrobić.

    Wydaje mi się że aby wrócić do branży po prostu musisz
    się nauczyc jakiejś konkretnej technologii - musisz sobie taką
    wybrac i spędzić nad jej zgłębianiem 1-2 lata. Przecież wiesz
    że w pół roku na studiach mogłaś się naprawdę z jakiejś działki
    nauczyć duużo .. i tu jest tak samo. Wybierz jakąś działkę i
    się jej naprawdę naucz .. a przecież na studiach jak się
    człowiek uczy to też sam zazwyczaj - z ksiażek, próbująć samemu ..
    na tym przeciez polega studiowanie.

    .. a jak ci brak wykładu .. to się zapisz na 1-2 konkretne aby
    sę nauczyć np. programowania w Javie, architektury systemów czy
    czego tam ... tak naprawdę z całych studiów ważne jest może w
    konkretnej działce max 5 wykładów.

    Najważniejsze to wybranie czegoś co cię będzie fascynowało
    i czego chcesz się nauczyć .. a potem się tego nauczyć.

    Najlepiej jakby ktos za to zapłacił .. i uwież że to możliwe,
    tak było w moim przypadku - skończłem studia elektronikę i
    przez pierwsze 5 lat spieprzyłem swoją karierę dokumentnie
    zajmując się pierdołami ... a stałem się specjalistą dzięki
    temu że był koncern który postanowił postawić na szkolenie
    zamiast kupować wykształconych specjalistów za dużą kasę.

    I moim zdaniem są duże szanse znaleść taką ofertę - rozwojową,
    ze szkoleniami - ale jednocześnie taką która jest za mało
    ambitna dla specjalisty. Najłatwiej IMO o takie w koncernach
    które potrzebują masy ludzi za małe pieniądze czasami na
    po 50 osób na stanowiska typu obsługa aplikacji.

    Przykłady:

    www.pracuj.pl/oferty/1473117.html
    # Wymagania: at least high school education

    technik .. a Ty masz mgr :D

    # basic knowledge in IP Services



    # at least 6 months experience in Database administration and SQL

    No .. SQL musisz się nauczyć .. czyli zainstalować
    serwer mySQL albo postgres i spędzić 2-3 miesiące nad
    dokumentacją az będziesz umiała dobrze podstawowy SQL
    oraz zarządzanie z linii komend.

    # at least 6 months experience in OS UNIX

    No .. zainstaluj Linux i zacznij go uzywać .. na poważnie.

    # good knowledge of English

    Wymagane i to tak aby mówić płynnie na rozmowie .. i
    tego się spodziewaj.

    # problem determination, analysis and resolution

    W końcu skończyłaś studia

    # good team working skills balanced with ability to work alone

    ... bez znaczenia, gotowa możesz być prawda?

    # to be ready for shift work and ability to work well in an international
    environment

    ... bez znaczenia, gotowa możesz być prawda?

    Oferta:
    # high standard educational program with worldwide recognized certification system

    ooooo .. 3-5 lat z ich szkoleniami i jesteś specjalistą w SAP,
    o ile to są szkolenia techniczne - koniecznie dopytaj na
    rozmowie co konkretnie ofeują.

    I jeszcze jedno - w pracy z klientami - a taką jest
    praca application support wiek jest ZALETĄ .. i nie zawachaj
    się powiedzieć na rozmowie (delikatnie) że w przeciwieństwie
    to tej bandy gó...arzy swoje przeżyłas i Ciebie byle
    upierdliwy klient z równowagi nie wyprowadzi.

    Jednym słowem trzeba szukać odpowiednich ofert - zdecydowanie
    omijaj stanowiska typu programista - na to przyjdzie czas
    póżniej - jak juz nauczysz się na takim jak to wyżej programować.
  • Gość: luk IP: *.sds.uw.edu.pl 30.01.09, 01:45
    >Wolałabym raczej bazy
    >danych (np. Oracle)

    przecież projektantów/programistów oracle firmy skupują teraz na kilogramy bez względu na doświadczenie...
    napisz CV ukierunkowane na bazy danych. W ostateczności zrób jakiś prosty certyfikat online (łatwo znaleźć i nie jest drogie) i wysyłaj wszędzie gdzie w ogłoszeniu pojawia się oracle :) - najlepiej tylko.
  • Gość: johnny IP: *.acn.waw.pl 05.02.09, 20:44
    Mój ojciec ostatnio skończył informatykę na PW, przez OKNO, a jest dużo
    starszy.:) Nie miał problemów ze znalezieniem roboty.
    OKNO jest dobrym rozwiązaniem jeśli się mieszka w Wawie i nie ma super dużo
    czasu. Inżynier trwa koło 5 lat, ale pewnie można dostosować tępo.

    Na innych uczelniach też powinno coś takiego być.
    pozdr, powodzenia.
  • Gość: Menschenfresser IP: *.dip0.t-ipconnect.de 02.07.09, 03:28
    > tępo
    Sorry, ale smiech to zdrowie,
    a ja sie lubie usmiechac. :)))
  • Gość: yom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.09, 08:41
    I nawet ci do twarzy z tym uśmieszkiem wiejskiego przygłupa. Tak trzymaj chłopie.
  • Gość: wah IP: *.multimo.gtsenergis.pl 24.01.09, 12:33
    kursy są dla leniwych lub bez motywacji, których jedynie nauczyciel / groźba
    "oblania" / stracenia pieniędzy zmusi do nauki
    w codziennej pracy ciągle musisz SAMA coś doszukać/doczytać, jak nie masz tej
    umiejętnosci - będzie ciężko
  • Gość: Mariusz IP: *.238.78.65.ip.airbites.pl 08.02.09, 14:16
    Moim zdaniem, nie warto iść na studia informatyczne biorąc pod uwagę informacje,
    które tu podałaś. Masz już ukończone studia na uczelni technicznej i studiowanie
    podyplomowo "informatyki" byłoby uzasadnione jedynie wtedy, gdybyś chciała
    zostać programistą. Wtedy wiedza teoretyczna może przynieść korzyści w radzeniu
    sobie z algorytmami lub optymalizacją kodu itp. Takie studia nie zawsze mogą się
    przydać, mogą ułatwić, ale też w pewnym wieku może to być strata czasu, który
    można by było wykorzystać na dokształcanie w ściśle określonej specjalności.
    Celowo napisałem "informatyka" w cudzysłowach, bo przecież dzisiaj jest tyle
    specjalizacji w dziedzinie informatyki, że nie studiuje się informatyki jako
    dziedziny ogólnej (no może na samym początku), tylko uczy się konkretnej
    specjalności. Jest tyle zawodów związanych z informatyką, a nie związanych z
    programowaniem, że każdy, kto myśli o pracy w branży IT, znajdzie coś dla
    siebie. Oczywiście podstawowa umiejętność pisania skryptów, tworzenia stron www
    jest bardzo pożądana, ale tego można nauczyć się w domu z książek i Internetu, a
    później rozwijać w pracy w razie potrzeby.
    Można pracować np. jako Specjalista ds. obsługi klienta czyli pracownik
    HelpDesku i przejść po roku w tej samej firmie do działu zajmującego się bazami
    danych, jeśli się wykaże chęci i zdobędzie trochę wiedzy o aplikacjach, z
    którymi ten dział pracuje. Inne przykłady podane wyżej także trafne - tester
    oprogramowania, konsultant-wdrożeniowiec itp.
    Rozwiązań jest co najmniej kilka - jeśli się chce pracować w wymarzonym na
    chwilę obecną zawodzie, to trzeba robić wszystko, żeby do tego doszło :) Można
    angażować się w różne projekty, pomagać w pracy znajomym, czasem zrobić coś
    nieodpłatnie, żeby zdobyć wymagane doświadczenie, które później pomoże w
    znalezieniu swojego miejsca na rynku pracy. Na początek można popracować na
    oprogramowaniu darmowym oraz pójść na szkolenie, które jest w zasięgu
    finansowym. Droga do zdobycia pozycji na rynku IT na pewno nie jest szybka, ale
    jak już się gdzieś zahaczysz, to pójdzie z górki. Powodzenia.
  • paktom 22.02.09, 14:05
    tym większe prawdopodobieństwo że ktoś z dobrych znajomych awansuje i jego
    protekcja pomoże w zatrudnieniu.
  • Gość: an IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.09, 20:48
    Mozesz tez sprobowac polaczyc umiejetnosci zdobyte do tej pory z informatyka.
    Chyba, ze chcialas zostac konkretnie programista- widze, ze wszystcy w watku
    wypowiadaja sie w tym kierunku, a przeciez informatyka to bardzo duzo
    mozliwosci. jesli np. znasz dobrze jakas dziedzine problemowa mozesz zrobic
    podyplomowe z informatyki i probowac rownolegle znalezc prace jako analityk
    systemowy/ tester/ wdrozeniowiec. Albo startowac na mlodszego analityka,
    znajomosc dziedziny problemowej i zdolnosci analityczne do rowniez duzy plus.
    Powodzenia!
  • Gość: Ania IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 21:53
    Witam ponownie,
    Nadal zastanawiam się, choć nabór na studia wieczorowe już trwa.
    Ale na wszelki wypadek ;) przypominam sobie matematykę i fizykę.
    Ponieważ w chwili obecnej szukam też pracy, myślę nawet o
    odpowiednim stażu płaconym z urzędu pracy. Tu wyjaśniam, że przepisy
    się zmieniły i mogę mieć staż. Sądzę, że łatwiej będzie mi znaleźć
    taką pracę, choć jest małe prawdopodobieństwo, że po zakończonym
    stażu dostanę zwykły etat. No ale, może za to w przyszłości będzie
    wieksza szansa dostania normalnej pracy.
    Nie wiem tylko, czy potencjalni pracodawcy np. zajmujący się
    administrowaniem sieci, bazami danych czy programowaniem, chętnie
    patrzą na takich starych stażystów.
  • Gość: Coola IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.07.09, 18:15
    Pod tym linkiem ma Pani darmowe materiały z programu studiów
    informatycznych pierwszego i drugiego stopnia.
    wazniak.mimuw.edu.pl/
    Miłej nauki :)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.