Dodaj do ulubionych

Student programista

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 00:03
Witam,
Studiuję na III roku EiT na poznańskiej polibudzie. Od przyszłego semestru
chciałbym pójść do pracy. Szczególnie chodzi mi po głowie praca jako
programista. Na razie w miarę przyzwoicie znam C++ (materiał zawarty w
Symfonii i Pasji), jednak uczę się bardzo szybko i przez wakacje mógłbym
nadrobić zaległości i poznać czy to C# w połączeniu z jakimś SQL, czy też
JAVE. Angielski znam w takim stopniu, że czytanie angielskojęzycznej
dokumentacji nie jest dla mnie specjalnie kłopotliwe, choć mimo wszystko wolę
polski;) Z tego co czytam w internecie, to jest zapotrzebowanie na bardzo
różnych programistów - i mistrzów, jak i tych mniej doświadczonych, do
wykonywania mniej ambitnych zadań.
Czy możecie mi poradzić, jak powinienem do tego podejść? Czego się nauczyć na
szybko, aby zwiększyć swoje szanse na znalezienie zatrudnienia? Czy może ktoś
zna jakieś poznańskie firmy, pozwalające się wykazać studentom w tej dziedzinie?
Dodam, że oczywiście moje wymagania finansowe są praktycznie żadne;) Przede
wszystkim chodzi mi o to, aby zdobyć możliwie największe doświadczenie
komercyjne, choć jeżeli uda się coś dorobić do studenckiego budżetu, to już
będzie doskonale;)
Pozdrawiam serdecznie
Edytor zaawansowany
  • Gość: jss IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 15:36
    Proponuje pouczyc sie troche inzynierii oprogramowania.

    Pomaga przy czytaniu/sporzadzaniu/poprawianiu dokumentacji projektowych. Przyda sie tez jak bedziesz robil cos z bazami danych. Jak juz jestesmy przy bazach danych, to je tez warto znac. Nawet nie tyle konkretna skladnie SQLowa co ogolnie metodologie.
  • Gość: Lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 15:37
    Proponuję poszukać informacji o firmach zajmujących się tworzeniem
    oprogramowania w Poznaniu, następnie poczytać coś o tych firmach co robią, czy
    szukają pracowników (ogólnie, niekoniecznie studentów), jakie technologie
    stosują, itd. Następnie po znalezieniu w miarę pasującej firmy wysłać CV.
    Większość pewnie nawet nie odpowie, ale przy odrobinie szczęścia może coś się
    znajdzie, więc nie ma co się zniechęcać.

    Nauczenie się "na szybko" wydaje mi się trochę abstrakcyjne - jesteś na III
    roku, więc już pewną wiedzę powinieneś posiadać, możesz jedynie przygotować się
    pod kątem rozmowy kwalifikacyjnej. Poznanie nowej technologii na wystarczającym
    poziomie jest mało możliwe.

    W trakcie studiów robiłeś pewnie jakieś projekty na uczelnię, dla siebie itd.,
    wspomnij o tych najbardziej ambitnych w liście motywacyjnym.

    Jeśli Ci się nie uda znaleźć żadnej firmy spróbuj dołączyć do jakiegoś projektu
    open source.

  • abuk88 22.05.09, 08:50
    Moja historia jest podoba, z tym że kończę pierwszy rok studiów i na śląskiej
    polibudzie. W tym semestrze skończyliśmy C a teraz w trzecim będzie wzmianka o
    C++ i niestety na tym koniec. Jako programista będę już przez uczelnię
    "wykształcony".

    Moje pytanie jest inne: czy jest sens szukać jakiejś pracy na wakacje w branży
    czy lepiej szukać roboty przy łopacie a wieczorami uczestniczyć w jakiś
    projektach open source bądź też samemu dalej się kształcić? C już umiem (tyle co
    w książkach plus swoja praktyka), C++ aktualnie wchłaniam :-)
  • Gość: Lol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 12:31
    W Katowicach są naprawdę bardzo dobre firmy, w których piszę się w C++, jednak dostanie się tam po pierwszym roku może okazać się dosyć trudne .. chyba, że jesteś naprawdę dobry :)

    Mimo to, myślę że nie zaszkodzi poszukać, może coś się trafi. Jeśli nie to jesteś dopiero na pierwszym roku więc masz jeszcze dużo czasu. Oczywiście, samodzielna nauka oraz projekty open source są jak najbardziej wskazane.
  • abuk88 22.05.09, 14:55
    Super, nie wiedziałem że w okolicy jest nie gorzej niż we Wrocławiu [jak
    wskazują ogłoszenia].

    A myślisz udałoby się tam załatwić jakieś praktyki na wakacje? Coś zarobić na
    nadchodzący rok i zdobyć doświadczenie, byłoby super.
  • ekspert.powermedia 27.05.09, 10:05
    Witam,
    Dziękujemy za poruszenie interesującego tematu - obecnie współpracujemy z wieloma młodymi ludźmi, którzy dopiero rozpoczynają swoją karierę zawodową.
    Pisze Pan o posiadanej umiejętności programowania w C++. Jest to dobra baza, na której podstawie można poznawać inne języki obiektowe, jak Java, czy C#.
    Praca na część etatu przy jednoczesnej kontynuacji nauki jest dobrym rozwiązaniem. Proszę jednak przemyśleć korzyści z tego płynące. Co ważne - podejmowane aktywności należałoby skomponować tak, by nie zaniedbać żadnej ze stref. Jeśli więc będzie Pan w stanie poświęcić się pracy i jednocześnie będzie Pan dysponował czasem i energią na poszerzanie swojej wiedzy teoretycznej na uczelni, jest to dobre rozwiązanie.
    Alternatywną są oczywiście praktyki letnie, które zwykle polegają na uczestnictwie w projekcie prowadzonym przez doświadczone osoby. Jest to doskonała szansa na zdobycie umiejętności praktycznych pod okiem mentora.
    Radziłabym również doskonalić swoją znajomość języka angielskiego - Klienci, z którymi współpracujemy bezwzględnie wymagają znajomości tego języka na poziomie co najmniej komunikatywnym. Zatem czytanie dokumentacji technicznej jest niewystarczające.
    Zachęcam do zapoznania się z informacjami zamieszczonymi na naszej stronie internetowej:
    www.power.com.pl/pl/praca/kariera_w_it
    Być może wskazówki tam zawarte pomogą Panu w zaplanowaniu dalszego rozwoju.

    Pozdrawiam,
    Ewelina Bocheńska
    Specjalista ds Rekrutacji
    Power Media SA
  • abuk88 28.05.09, 23:26
    Wszystko bardzo fajnie ale gdy czytam ogłoszenia o pracę to w wymaganiach jest
    "wykształcenie wyższe", jakiego ja nie posiadam.
  • Gość: Mate IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 07:34
    Tym się nie przejmuj.

    Są firmy, które w ogłoszeniach piszą konkretnie czego chcą. Inne muszą jakoś
    wypełnić treść ogłoszenia i wrzucają różne fajne frazesy.

    Po studiach inż/mgr (mając wyższe wykształcenie) będziesz posiadał już jakiś
    (głównie) teoretyczny zasób wiadomości.
    Na twoim miejscu próbowałbym jednak aplikować do różnych firm. Być może
    stwierdzą, że twoje obecnie umiejętności wystarczą i możesz dalej spokojnie u
    nich pracować i rozwijać się...

    Jestem 4 latach po studiach (IT, programowanie). Byłem w 2 firmach, potem w 4 na
    zasadzie samozatrudnienia, obecnie zacząłem dziergać jako freelancer - niejedno
    już widziałem.
    Niektóre firmy mają kosmiczne wymagania, inne na siłę szukają kogoś
    doświadczonego. Jeszcze inne gdy mogą zatrudnić doświadczoną osobę za niezbyt
    wygórowane pieniądze, wolą kogś tańszego, bez doświadczenia.

    Czasami miałem wrażenie, że te firmy postępują lekko chaotycznie :D (ale to jest
    też jednym ze sposobów abyś mógł się gdzieś wkręcić i nabrać doświadczenia).

    Pozdrawiam
  • abuk88 29.05.09, 08:08
    Ok, znowu brzmi optymistycznie. Czyli proponujesz wysyłać w ciemno maile z CV do
    firm w okolicy? Do tego dołączać listy motywacyjny, w którym przyznaję się, że
    jestem jeszcze studentem i chcę tylko przyuczyć się zawodu programisty,
    zaznaczając, że poza "byciem samoukiem" nie mam doświadczenia zawodowego?
  • Gość: Mate IP: *.icpnet.pl 29.05.09, 08:41
    Tak, ale nie mam na myśli tego, żeby walić mailami do każdej napotkanej firmy.

    Kto nie próbuje, ten nie wygrywa. Wyślij trochę CV i zobacz jak będzie, nawet
    jeśli nie spełniasz wszystkich wymagań.

    Po studiach wysyłając CV też się zdziwisz, że w połowie ogłoszeń są jakieś inne
    technologie czy frameworki. Wymagania wymaganiami. Niektóre można nadrobić w
    samej pracy. Może też się okazać, że wymagane prawo jazdy, komunikatywny język
    angielski czy framework X nie będzie w ogóle przez Ciebie używany.

    W CV napisz coś o swoich umiejętnościach.
    Jeżeli nie masz doświadczenia, a chcesz połechtać potencjalnego pracodawcę,
    umieść chociaż jakieś info o eksperyentach prowadzonych na uczelni (takie małe,
    niekomercyjne doświadczenie), dotychczasowych praktykach albo o
    technologiach/projektach w jakich poruszasz się na zajęciach.

    Jeżeli skrobiesz coś w domu (nawet we własnym zakresie), zrób nawet prostego PDF
    z krótką listą twoich projektów (nazwa projektu, krótki opis, screenshot,
    dodatkowe uwagi o użytych technologiach, narzędziach, itd.).
    (taki dokument wysyłałem kiedyś razem z LM i CV).

    Nie ukryjesz faktu, że masz małe doświadczenie i dopiero zaczynasz zabawę z IT,
    ale pokażesz w ten sposób, że wiesz co robisz, masz jaja, jesteś kreatywny i
    zamierzasz się rozwijać w jakimś kierunku.

    Pozdrawiam
  • allerune 29.05.09, 12:46
    > Tak, ale nie mam na myśli tego, żeby walić mailami do każdej napotkanej firmy.
    >
    > Kto nie próbuje, ten nie wygrywa. Wyślij trochę CV i zobacz jak będzie, nawet
    > jeśli nie spełniasz wszystkich wymagań.

    ja bym wysyłał jednak najpierw CV do firm w których najbardziej chcesz pracować,
    potem dopiero do tych co chcesz mniej...

    ...najgorzej jest gdy pierwsza zgłosi się do Ciebie słabiutka firma, której
    ofertę zbyt szybko przyjmiesz, potem będziesz musiał odmawiać korporacjom
  • abuk88 29.05.09, 16:57
    Spoko i tak wątpię, że mnie gdzieś przyjmą. No ale zrobię CV i porozsyłam.
    Widzę, ze Vattenfall ma przyjęcia na stanowiska programistyczne, może akurat
    gdzieś ktoś coś odpowie.
  • abuk88 15.06.09, 02:27
    No i jak na razie - klops. Jeżeli ktoś chce mi pomóc w znalezieniu pracy, proszę
    tutaj zostawić kontakt, odezwę się.
  • abuk88 06.07.09, 22:26
    Jak na razie szukanie pracy idzie mi totalnie bezowocnie (ani jednej odpowiedzi
    na maila) więc jestem już zniechęcony na te wakacje.

    Zastanawiam się co zrobić, by za rok mi się udało. Kumpel podsunął mi pomysł,
    czy nie dałoby się podczas studiów (w semestrze mieszkam w Gliwicach) znaleźć
    sobie jakąś robotę na 1/2, nawet 1/4 etatu, ale w temacie, tzn jakieś
    programowanie.

    Jednoczesna praca i studia byłyby dla mnie możliwe, ale 4, 5 godzin pracy na
    miejscu to dla mnie max bo kierunek studiów mam ciężki i nie chcę opuszczać
    nawet wykładów.

    Przede wszystkim jestem ciekawy czy takie coś mogłoby się udać, tzn czy są firmy
    które mogłyby zatrudnić "taniego studenta do przyuczenia". Sam staram się z
    książek i tutoriali uczyć C++ ale to chyba nic w porównaniu z etatem...
  • Gość: alan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 14:05
    Jest jakiś mały sukces, zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w pracy, w
    której miałbym się zajmować programowaniem w C++ pod linux.

    Zważywszy na moje nieimponujące umiejętności i brak doświadczenia zbytnio się
    nie podpalam;) Jednak pewnie na takiej rozmowie padnie pytanie, jakiego
    wynagrodzenia oczekuję. Szczerze mówiąc, to zależy mi przede wszystkim na
    zdobyciu doświadczenia i zdaję obie sprawę, że na początku będę się przede
    wszystkim uczył nie generując dla firmy milionowych dochodów;) I jestem gotowy
    pracować właściwie za każde pieniądze:) Ale z tego co czytałem, takie podejście
    również może zniechęcić pracodawcę, więc prosiłbym o w miarę konkretną kwotę,
    którą mogłbym podać.
  • Gość: gkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 14:23
    zycze powodzenia w takim razie :)
    Jesli chodzi o podawanie wysokosci wynagrodzenia, to rzeczywiscie
    jest to malo wdzieczna chwila, szczegolnie podczas pierwszej rozmowy.
    Jesli ta firma, do ktorej sie wybierasz jest korporacja, to na pewno
    maja widelki placowe. Jest to o tyle dobre, ze bez znaczenia jest
    prawie to co powiesz, bo i tak dostaniesz tyle co inni na tym
    stanowisku. Jesli nie jest to firma z ustalona drabinka plac, to
    bedzie problem w zorientowaniu sie ile mozesz tam dostac. Jesli
    zalezy Ci przede wszystkim na doswiadczeniu, to nie rzucaj
    wygorowanych stawek, ale tez nie pokazuj, ze jest to aspekt bez
    znaczenia. Moze popytaj znajomych ile zarabiaja na podobnych
    stanowiskach, w podobnych co do wielkosci firmach? To powinno Ci dac
    pewien poglad.
  • Gość: alan IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 15:06
    Firma zdecydowanie nie należy do korporacji - jest to niewielka firma.
    Niestety, nie mam znajomych zajmujących podobne stanowiska i stąd moja prośba
    tutaj:)
  • Gość: gkk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 16:09
    Uuuu to rzeczywiscie klops. Nie znam rynku IT w Poznaniu (zakladam, ze tam
    wlasnie znajduje sie firma), wiec trudno mi podac kwoty jakie bylyby sensowne.
    Jezeli patrzec przez pryzmat calego etatu, to wydaje mi sie, ze nie powinienes
    podawac kwot ponizej 3000 brutto. Oczywiscie jesli bedziesz pracowal np. na 1/2
    etatu to odpowiednio mniej. Ale tak jak podkreslam, nie wiem jak placa mniejsze
    firmy w innym miescie. Wiec lepiej zeby wypowiedzial sie moze ktos kto zna
    realia poznanskie.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka