Dodaj do ulubionych

zaległości we wnoszeniu opłat- dopuszczalne inform

05.02.07, 09:04
Na stronach Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych pod adresem:

www.giodo.gov.pl/364/id_art/983/j/pl/
bardzo interesująca informacja kończąca się steierdzeniem,
iż"..dopuszczalność udostępnienia członkom wspólnoty mieszkaniowej danych
dotyczących zaległości we wnoszeniu opłat przez innych jej członków wynika z
przepisów prawa, a tym samym znajduje oparcie w przesłance określonej w art.
23 ust. 1 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych".

W świetle powyższego uważam że nic nie stoi na przeszkodzie na ujawnieniu
członkom naszej wspólnoty przez Zarządcę danych osobowych właścicieli
zalegających z opłatami i wysokości ich zadłużenia wobec wspólnoty.
Edytor zaawansowany
  • freediver100 05.02.07, 09:53
    A po co dane osobowe? Wystarczy nr. lokalu i kwota zadłużenia..
  • sagaris1 05.02.07, 11:33
    Było niedawno o tym - GIODO wydał interpretację, z której wynika, że numer
    lokalu spełnia wymogi definicji danych osobowych, czyli niestety nie można
    wywiesić listy z zadłużonymi lokalami na klatkach.

    Zarządca może natomiast udostępnić listy dłużników upoważnionym osobom (czyli
    członkom wspólnoty). Jeżeli jesteś zainteresowany, możesz przejść się do
    administracji, pokazać dowód i poprosić o listę z nazwiskami dłużników.






  • stewald 05.02.07, 22:17
    Może też taką listę opublikować w internecie na forum dostępnym tylko dla
    członków wspólnoty, co jest znacznie prostszym sposobem niż chodzenie przez
    każdego chętnego do biura.
  • mooj 05.02.07, 22:23
    a istnieje takie forum?
  • sagaris1 06.02.07, 09:58
    > Może też taką listę opublikować w internecie na forum dostępnym tylko dla
    > członków wspólnoty, co jest znacznie prostszym sposobem niż chodzenie przez
    > każdego chętnego do biura.

    Przypuszczam, że to może być trudne ze względu na wymagane środki techniczne.
    Jeżeli dane osobowe publikujesz w sieci publicznej, obowiązują Cię najbardziej
    zaostrzone środki bezpieczeństwa (tzw. poziom wysoki). Wszystko jest w
    stosownym rozporządzeniu ministra spraw wewnętrznych i administracji
    (memex.pl/index.php?a=akty&podstrona=3).
  • stewald 06.02.07, 15:06
    Nie potrzeba większych zabezpieczeń niż te które są, a które używamy przy
    logowaniu się do naszego konta wspólnoty. Każdy dostał swój login i hasło,
    gdzie po zalogowaniu się można sprawdzić swój stan konta. Tu każdy może
    obejrzeć swoje dokładne dane, zatem musi spełniać to wszelkie wymogi
    zabezpieczeń. Pod tym kontem mogą więc być bez przeszkód publikowane ogłoszenia
    zarządcy kierowane tylko do członków wspólnoty.
    Zatem nie ma żadnych przeszkód aby listy dłużników tam publikować.
  • sagaris1 08.02.07, 10:15
    >Tu każdy może obejrzeć swoje dokładne dane, zatem musi spełniać to wszelkie
    >wymogi zabezpieczeń.

    Szczerze powiedziawszy wydaje mi się, że nie spełnia. Choćby z tego powodu, że
    hasło powinno być zmieniane co 30 dni. Nie wiem, jak wyglądają zabezpieczenia
    fizyczne, dokumentacja, gdzie stoi serwer, itd. O ile się orientuję, takie
    szczegóły sprawdza GIODO w trakcie kontroli.

    Poza tym zgadzam się z ostatnim postem Januarego. Nie interesują mnie dane
    osobowe dłużników. Chciałbym natomiast wiedzieć, co robi zarządca, żeby te
    długi skutecznie ściągnąć.
  • january33 08.02.07, 12:06
    Nareszcie ktoś zrozumiał , że nie jest ważny wykaz dłuzników lecz to co w tej
    sprawie robi zarządca.Do niedawna Pan zarządca ułatwiał /? /sobie
    zadawywieszając listę zadłużonych lokali, co wg niego,miało swiadczyć o trosce
    i zaangazowaniu w sprawy osiedla. Kiedy został postraszony konsekwencją takich
    działań zrobił wolte w stronę przeciwna. Czyli zreo informacji.Niedopuszczalne
    moim zdaniem jest zarówno milczenie zarządcy w tej sprawie na tym forum, jak i
    bezsilność KR a także uniemozliwianie dostępu do takiej informacji.Tylko , że
    niewiele osób zdaje sobie z tego sprawę i tkwi myslowo i mentalnie w epoce list
    osób winnych, publicznego ich piętnowania itp.Zarządca ma podejmowac działania
    skutecznie rozwiązujące problem a nie wskazywac winnych - bo uprawnień
    sędziowskich narazienie ma / dotyczy to nie tylko zaległości płatniczych /
    spraw osiedlowych /.
  • stewald 09.02.07, 07:38
    Wystarczy, że znajdą się tam dane tylko numerów lokali zadłużonych osób, bo
    skoro może tam się znajdować moja pełna kartoteka i nikt o to nie protestuje to
    tym bardziej mogą się tam znajdować numery lokali zadłużonych osób. Każdy mając
    wgląd do swojej kartoteki miałby wgląd również do ogłoszeń zarządcy kierowanych
    wyłącznie do członków wspólnoty.
    I tu wszystko byłoby zgodne z prawem, bo jeżeliby było inaczej znaczyłoby to,
    że również kartoteka internetowa nie jest zgodna z prawem i już byłyby
    pretensje.
  • sagaris1 12.02.07, 11:27
    To, że nikt nie wnosi protestów, nie oznacza, że wszystko jest zgodne z prawem.
    Śmiem podejrzewać, że publikowanie danych osobowych na forum w takiej formie, w
    jakiej ma to miejsce obecnie, nie jest całkowicie zgodne z obowiązującymi
    przepisami. I tyle. Martwić powinien się zarządca, bo to jego mogą dotknąć
    ewentualne sankcje ze strony GIODO.
  • agni1 20.02.07, 22:25
    Na moim dawnym osiedlu wieszano podziękowania dla płacących lokatorów z wymienionymi numerami lokali - każdy mógł sobie sprawdzić, których lokali brakuje na liście. smile
  • mooj 05.02.07, 12:44
    c.b.d.o.
  • january33 06.02.07, 16:29
    A nie wystarczy informacja typu: ogółem na dzień X zaległości wynoszą X PLN.
    Kwotę tą tworzą następujące pozycje: 1/ roczna zaległość jednego lokalu,
    półroczne zaległości czterech lokali, trzymiesięczne zalegości ośmiu lokali.
    Sprawa rocznej zaległości, po wystosowaniu trzech wezwań do zapłaty znalazła sie
    w sadzie / roszczenie wraz z odsetkami /.W sprawie zaległości półrocznych,
    po bezskutecznych wezwaniach kieruję sprawę do ądu. W sprawie zaległości
    trzymiesięcznych wystąpiłem po raz drugi o zapłatę kwoty głównej wraz z
    odsetkami.Brak takiej informacji przynajmniej raz na pół roku stawia starania
    zarządcy pod znakiem zapytania. O wyegzekwowaniu takiej informacji przez KR
    nawet nie myslę, bo zawsze coś na przeszkodzie stanie.
  • zz138b 08.02.07, 18:44
    Sz.Sąsiedzi
    po raz pierwszy wyszedłem z co1-2tygodniowego spotkania KR B - Zarzadca i nie
    poszedłem na kolejne, bo mam dosyc:
    - zapewnien z kt. niewiele wynika
    - wrazenia ze robione jest tylko to co juz absolutnie nie da sie
    zwlec/zbyc/zgonic na kogos innego
    - wrazenia ze moze za cicho mówię bo ktoś nie słyszy mojego wtóry raz zadanego
    pytania o konkretna sprawe
    - zarzutów np. january33 bez zrozumienia ze nie mam ZADNYCH srodków
    oddzialywania na zarzadce, zwlaszcza jesli np.: 1) ten juz pogodzil sie ze
    predzej czy pozniej "poleci" 2) umowe ma dla siebie dogodna 3) wie ze do sadu
    nie pozwalismy nawet jego poprzednika
    - marnowania swojego czasu na spotkania, tlumaczenia, grozenia ktore Zarzadca i
    tak moze bezkarnie zignorowac.

    Teraz rozmawiam z Zarzadcą tylko w sposób umozliwiajacy dokumentowanie
    przebiegu dyskusji tj. przez e-mail, zamierzam korespondencje opublikować na
    tym forum, choć i tu wyduszenie odpowiedzi jest b. trudne.

    Dokoncze kontrole finansowa i mam nadzieje dotrwam do zebraniawink

    Ad - szukania winnych tej sytuacji polecam powyższe punkty 1-3, zwlaszcza przed
    decyzją Zarzad czy Zarzadca.
    --
    www.marcinchalupka.pl
  • jott7 08.02.07, 21:10
    Piszesz że nie masz żadnych środków oddziaływania na zarządcę? A ocena pracy
    zarządcy jaką juz / tzn przed zebraniem / powinieneś tu zamieścić to pikuś ?
    Jakie środki chciałbyś miec ? Może przymusu bezpośredniego? Zreszta godząć się
    na objęcie funkcji wiedziałeś na jakich warunkach będziesz ją wypełniał.
  • zz138b 09.02.07, 09:10
    Moja "przedzebraniowa" (chyba ze bedzie ocena łączna KR) ocena oczywiscie trafi
    do mieszkanców po kontroli finansowej) a bieżąca jest na forum dostępna.

    Zakłądając ze rola KR to tylko sprawdzanie i informowanie - rzeczywiście
    potrzebuje tylko:
    - dostepu do dokumentów (na razie jest)
    - odpowiedzi Zarzadcy na moje pytania (z tym są problemy).

    Poniewaz jednak:
    - wiekszosc mieszkanców (forumowiczów) wydaje sie oczekiwac od KR reagowania na
    biezace nieprawidłowosci
    - sprawdzając prace Zarzadcy trudno nie podzielic sie z Nim info jak mozna by
    coś zrobić lepiej albo zrobic w ogóle
    starałem się tu osiągnąć coś więcej, co wykroczy poza zwykłe info (relacja) z
    pracy/zaniechan Zarzadcy. I DO TEGO WŁAŚNIE NIE MAM SKUTECZNYCH NARZEDZI.

    Sugestia o "przymusie bezpośrednim" jest kompletnie zbędna. Moim zdaniem - i
    podkreslałem to wielokrotnie, takze na forum - wystarczyło by oddziaływanie
    przedstawicieli Wspólnoty (nawet nie KR) na wynagrodzenie Zarzadcy (ten sposób
    motywowania/rozlicznia pracy stosowany w gospodarce powszechnie w naszej
    wspolnocie jest martwy).

    "Godząc się na objęcie funkcji" nie przypuszczałem że Nowy Z może "wejść w
    buty" po Poprzedniku, a już na pewno nie przypuszczałem że tak nielicznym
    będzie zależało aby nie było Mu w nich tak wygodnie. Jednak z "ostrożności
    procesowej" umowy z Nim - jako zbyt liberalnej, znów jako jedyny - nie
    podpisałem.

    Udanego likenduwink
    --
    www.marcinchalupka.pl
  • zzrobert 09.02.07, 11:47
    Chcieliście to macie - z jednego g... w drugi "czysty układ".

    Ostrzeżenia były nawet na walnym.

    To teraz spijajcie śmietankę z tego gówna.
    Tylko szkoda że na koszt współwłaścicieli.
    Jak widzę poprzedni zarządca skutecznie wymigał się. Więc i ten liczy na to
    samo.

    --
    A kasa za zarządzanie cyka...
  • jott7 09.02.07, 12:24
    Rola KR w stosunku do zarządcy byłaby wypełniona, jesliby dotychczas pojawiła
    sie choc jedna ocena zarządcy.Takiej oceny nie było! Nie było więc dyskusji nad
    taką ocena, co pozwala zarzadcy na styl pracy jaki obserwujemy. Pozwala takze
    na ewentualną bezpieczna ewakuację z funkcji, bez większego uszczerbku imienia
    swojej firmy. W tej konkretnej sytuacji / to juz ostatni dogodny
    oment /proponuję szybkie przygotowanie i zaprezentowanie na tym forum takiej
    oceny.Jeszcze przed zebraniem! Ocena tylko na zebraniu , potrzebna i
    wskazana,nie przyniesie takiego efektu jak wywołana teraz. Taka dyskusja ma
    szanse spowodować merytoryczną dysputę i przeniesć jej najważniejsze wątki
    właśnie na zebranie.Jeśli tak się nie stanie, ocena zarządcy ujawniona
    wyłacznie na zebraniu , poza pyskówka, do niczego raczej nie doprowadzi.W
    związku z tym proponuje:

    - założenie w krótkim czasie na tym forum wątku pt ,, Ocena pracy firmy
    Euro Profil /nie zarządcy, nie JK a właśnie EP/,

    - wątek ten otwierałby tekst bądż to KR bądż firmowany przez jednego
    z jej członków / myslę o zz138b /,

    - tekst powinien byc tak opracowany aby wywołał zainteresowanie oraz
    dyskusje /np wyrażne zaznaczenie co zaniedbał zarządca, do czego mimo
    próśb wcale się nie zabrał, czy zaniedbania te mają wymierną wartość itp/,

    - w dyskusji, lekko moderowanej przez KR / lub zz138b / powinno się dążyć
    do sprecyzowania sposobów wyjścia z tej niekorzystnej sytuacji / zarząd
    właścicielski, inne - jakie?/.

    Działania o których wyżej,mieszcza się w obszarze spraw i zainteresowania KR,
    sa mozliwe do podjęcia nawet jeśli nie cała KR przejmuje się swoja rola,
    przygotują klimat i ton ewentualnej dyskusji na zabraniu, ,,rozsławia imię
    Euro Profil,, z czym zdaje się jej prezes raczej sie nie liczył. Deklaruje swój
    aktywny udiał.Szczegóły proponuje omawiać na priv.
  • zz138b 09.02.07, 18:43
    chocbym bardzo chciał nie mogę jako 1/4 KR - zastapić oceny KR, dlatego
    nieustannie - poprzez pytania i dyskusje formułuje oceny własne +
    zaproponowałem ankietę

    oczywiscie pomysł kolejnego watku dedykowanego specjalnie takiej ocenie
    niezwłocznie zrealizuję

    pozwolę sobie jednak zaznaczyc że moim skromnym zdaniem Wsponota ktora wylała
    tony slów ocen na forum i pismie na okoliczność poprzednego zarzadcy a potem
    nie podjeła zadnej proby rewindykacji nie przerazi kolejnego zarzadcy watkiem
    dedykowanym Jego ocenie ... ale a nuż ...
    --
    www.marcinchalupka.pl
  • zzrobert 20.02.07, 23:06
    Po co wieszać to w sieci?
    Wystarczy jak działa windykacja przedsądowa i KRD.
    O ile zarządca stosuje konsekwentnie zasady windykacji.
    Sądzę że dla właścicieli wystarczyć wtedy może lista:
    - zadłużenie do 30 dni: osób XX kwota YYY.
    - zadłużenie 31-60 dni: osób XX kwota YYY. poszły upomnienia
    - zadłużenie 61-90 dni: osób XX kwota YYY. poszły przedsądowe wezwania do
    zapłaty i "informacja" że po 90 dniach idzie wpis do KRD i sąd.
    - zadłużenie powyżej 90 dni - są w KRD, mają wyłączoną ciepłą wodę i
    ogrzewanie, sprawa jest na drodze kancelaria-sąd-komornik.

    dla wszystkich z listy - odsetki ustawowe lecą.

    I to jak sądzę wystarczy do kontrolowania finansów wspólnoty, skuteczności
    działań zarządcy jak i ciekawości.

    Dla zainteresowanych szczegółami lista z nazwiskami i kwotami konkretnych
    lokali są przecież zawsze dostępne ustawowo w administracji.

    No chyba że chodzi o piętnowanie a nie skuteczność/normalność. Wtedy lista na
    WWW nawet ze zdjęciami jak z PRL-u - tych klientów nie obsługujemy.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka