Po sukcesie Porsche Cayenne, który de facto uratował niemieckiego producenta przed bankructwem, coraz więcej marek zaczyna walczyć o udział w tym segmencie. Teraz przyszła kolej na Bentleya
Nie wygląda dobrze. Ten fotomontaż jest kiepski.
Ale dobry żart.
Gdyby takie auto zaserwowali, pojawiłby się niedługo artykuł analogiczny do tego o Maybachu, z pytaniem ile producent dopłaca do każdego sprzedanego egzemplarza...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.