Dodaj do ulubionych

Chrysler Voyager (2000-2007)

IP: 89.108.217.* 16.05.09, 12:05
T już mój Lanos jest dużo lepszy. W jakim aucie wymienia się tuleje po 50 tkm? Jakość Syreny i FSO 1500 hahaha
Edytor zaawansowany
  • Gość: Mirek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.05.09, 02:05
    Mam chryslera town & country AWD 97r 3,8 przebieg 168tyś ten samochód pracuje przy budowie i mam go jako ciągnik do przyczepy samochodowej o ładowności niecałe 2 ton.
    Wywiozłem nim ponad 100 ton piasku i gruzu i ciekawe czy twój lanos tyle był by wstanie wywieź.
    A samochody się psują bo użytkownicy wcale o nie nie dbają.
    Pozdrawiam wszystkich użytkowników amerykańców.
  • Gość: MiG IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 12:35
    Voyager ma w sobie to "coś" co pozwala wybaczyć mu różne niedoróbki i plastikowy badziewny amerykański design.

    Robię regularnie trasy po ok 1000km. Voyagerem jestem o połowę mniej zmęczony niż zwykłą osobówką.

    Maruderzy na lewym pasie dużo chętniej zjeżdżają na prawy widząc w lusterku zbliżającego się potwora.

    Po demontażu tylnej ławki mamy też największe kombi świata. Pakujemy jak leci nie przejmując się czy się zmieści. Można też zostawić jeden fotel i mamy samochód kempingowy.

    Układ jezdny zdecydowanie nastawiony na komfort. Nie należy nawet myśleć o szybkim pokonywaniu zakrętów. Za to w trasie - bajka - najbardziej komfortowy samochód jakim jeździłem.

    Ogólnie polecam.
  • Gość: a IP: 212.87.25.* 25.05.09, 11:48
    " ...chętniej zjeżdżają na prawy widząc w lusterku zbliżającego się potwora."
    Racja, ładny to on nie jest
  • Gość: ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.14, 20:06
    hehehehhe...dobre
  • Gość: meniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.09, 20:24
    Ja takze dorzuce swoje trzy grosze, bo artykul naprawde mnie rozczarowal. A co mi nie pasuje w tym artykule? Jestem uzytkownikiem Voyagera z 99r i mam wersje USA (GS) wiec nie prawda jest ze Voyager to nazwa europejska. Po drugie silnik - mam silnik 2,5TD a ze jest to auto ze stanow wiec ma silnik Mitsubishi (jak wszystkie amerykanskie Voyagery), owszem sa europejscie odpowiedniki (wloskie VM) ale nalezy pamietac tez o tych GS ktore sa nie do zdarcia. W serwisie powiedzieli ze jesli lancucha nie slychac to po co tam zagladac. Hamulce - u mnie jak bzytwa, auto staje w miejscu, ale fakt ze mam 4 tarcze. Moze i auto jest awaryjne, ale ktore sie nie psuje - Toyota? Rozmawialem z ludzmi ktorzy maja nowe toyoty - porazka. O autko trzeba dbac i nie bedzie z nim zadnego klopotu. A jesli chodzi o wyglad, mnie sie podoba a o gustach sie nie dyskutuje. Mnie taki "potwor" odpowiada. Pozdrawiam wszystkich fanow amerykanskich aut :) Pozdro dla Mirka, calkowicie sie z Toba zgadzam, niech moc i Voyager bedzie z Toba ;)
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.08.09, 11:13
    Ja Jeżdżę voyagerem trochę ponad pół roku. Są małe problemy z elektryką, ponadto jak na 10-o letnie auto jest naprawdę ok. Inne nie są lepsze, może japońskie z wyjątkiem nissana. Trochę za glośny włoski diesel. Bardzo wygodny.
  • Gość: gość IP: *.bb.sky.com 12.08.09, 11:59
    Mam Voyagera 2007 grudzień , i nie narzekam zrobiłem kilka długich tras z Anglii do polski i jestem zaskoczony zużyciem paliwa jak na 2, 8 dizel przy prędkości 120-140 8.1 Litra z siedmioma osobami i bagażem 300 kilogramów to wynik bardzo ok. Przy 110 7, 3 litra, jestem zadowolony. Jest mocny zbiera się nieźle i jest wygodny 15 godzin jazdy i nic tragicznego. Osobowym jest nie tak fajnie. To mały autobus , rodzina i nad wodę gdzie kolwiek. Dodam że mocna konstrukcja również wizualnie sprawia że jest to samochód a nie samochodzik. Zawsze van.
    Pozdrawiam i polecam wszystkim to auto.
  • Gość: gienek IP: *.bas.roche.com 03.12.09, 16:23
    mam Town&Country 3,8L rocznik 2006 z USA, nie trzeba robić nic, tylko ten wir w baku :) Generalnie to doskonałe auto dla rodziny 2+3 i więcej.
    awaryjność owszem - ale to przypadłość tylko europejskich Voyagerów składanych w różnych fabrykach (np. silnik z IVECO).Jeśli brać takie auto to tylko ze stanów
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.09, 21:53
    mam już drugiego Dodga Grand Caravana benzyna + gaz 3,8 l. Pierwszy był z 1997 roku i przejechałem nim około 450 tyś km głównie w Polsce. W tym modelu tylko skrzynia automat sprawiał problemy ( naprawy co około 100 tyś km ) .Od roku mam auto z 2007r i sam przejechałem 30 tyś. km bez problemu. Auto ma obecnie 100 tyś. km. Jest to ostatni wypust w starej budzie i fachowcy twierdzą, że w tych modelach skrzynia jest tak trwała jak silnik. W tym aucie mam gaz z wtryskiem i zużycie gazu średnio 14 l. W tym modelu poprawiono w stosunku do poprzednika tak ważne sprawy jak światła i hamulce ( obecne bardzo dobre). Rewelacja jesli chodzi o system składania siedzeń. Kilka ruchów i robi się dostawczak.
  • goslyn 31.01.10, 22:33
    Stary jak 3.8 pali 14 litrów. Jeżdżę głównie po Śląsku (katowice i okolice) ale za cholerę nie schodzę poniżej 20 litrów. Kiedyś jeden gościu sprzedał mi bajkę , żebym wymienił kable - świece i będzie gicior. Plissss help mi bo mnie stara z doma wyje...
  • Gość: ms IP: 178.73.10.* 24.03.14, 13:24
    pomylil z dieslem 2.8 CRD hehehe
  • Gość: Mario IP: *.centertel.pl 13.03.10, 21:18
    Witam miłośników Chryslera!
    Ja mam Voyagera 2.5 CRD z silnikiem VM z 04r.wyprodukowanego we Włoszech.
    Nabyłem go 2 lata temu i jestem z niego b.zadowolony-choćby dlatego że dzięki jego solidnej konstrukcji zostałem uchroniony być może od śmierci.Otóż przy zbyt brawurowej jeżdzie złapałem pobocza i wpadłem do rowu 3 razy dachując i prawie nic mi się nie stało,tylko stłuczony obojczyk i drobne otarcia.Auto wyglądało gorzej ale stanęło na kołach i zciągnęło z jednej strony opony.Gdy wymieniłem koła...i nie uwierzycie -odpaliłem motor za 1 razem i normalnie bez szyb dojechałem ok.2km do domu.Wymieniłem w nim cały dach i boczne drzwi oraz błotniki i jeżdżę dalej-co lepsze bez żadnych dodatkowych wkładów(poza blacharką) przeszedł w ASO przegląd powypadkowy.Od feralnego zajścia jeżdżę nim już ponad rok i narazie jest ok.Motor przy ekonomicznej jeżdzie spala ok 8.5l,w mieście 9.5-10,ale w trasie średnio 6l przy ok.120/h,to nie bujdy tylko fakt.Jest przy tym bardzo wygodne-normalnie płynie.Polecam je tylko na dalekie trasy,wycieczki bo do codziennego użytku w mieście się nie nadaje z racji gabarytów i oczywiście większego spalania.Auto typowo rodzinne na dalekie wypady poza miasto.Pozdrawiam wszystkich.Mario
  • Gość: tadeusz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.13, 19:57
    witam cię Mario mam takiego jak ty z 2002 roku i nie wiem jak się tam załącza dewa-sto jak to uruchomić jesteś w stanie mi pomuc
  • Gość: sajeks IP: *.cable.pruszcz.turmak.pl 22.04.10, 20:38
    Ja posiadam Town&Country z 2006 roku. Jeżdżę nim ponad dwa lata. Regularny serwis, żadnego gazu,normalna eksploatacja. Auto rewelacyjne.
  • Gość: Gość Adam IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 17:05
    Witam milośników oraz przeciwników amerykańców.
    Posiadam Voyagera 2,5CRD z 2002 r. Jeśli chodzi o awaryjność auta jest takie samo jak wszystkich innych, inną sprawą jest koszt napraw serwisowych i jakość ich wykonywania, dlatego sam naprawiam prawie wszystko we własnym zakresie, jest to w moim przypadku tylko koszt części. Co ulega awarii biorąc pod uwagę iż w 1,5 roku zrobiłem nim prawie 50 tyś. km
    - zawór ciśnienia na szynie CR, ale z tą usterką już go kupiłem
    - poduszka silnika- środkowa nowa orginalna padła bardzo szybko wina zaworu CR (silnik potrafił szarpać jak było złe ciśnienie na zasilaniu wtrysków) przerobiłem na troszeczkę twardszą i jest ok
    - sprzęgło -normalne zużycie pamiętajcie zawsze wymieniać cały komplet ja wymieniłem tylko tarcz i po roku jeszcze raz robota od nowa wymiana docisku
    - łączniki stabilizatora i gumy
    - rozrząd - normalna wymiana eksploatacyjna
    - oświetlenie tablicy i podświetlenie panelu klimatyzacji i tu jest absurd nie występują w serwisie żarówki do panelu klimatyzacji, ale dostępne są w sklepach elektronicznych (wstawiłem oświetlenie diodowe i po bólu)
    - regularne wymienianie filtra paliwa nawet co 10-15 tyś (banalnie proste)
    - wymiana tylnych tarcz ze względu na drżenie hamulca podczas chamowania, po wymianie jest ok, lada dzień wymieniam przód bo jest zurzyty (jednak 2 t auto)
    - wymienione łożyska mocowania amortyzatora przód (robota łatwa i bezproblemowa)
    - termostat -samochód pochodzi z Włoch , a oni jeździli na wodzie, w porzednim było to samo woda w układzie zamiast płynu
    Auto używam w trasie i w mieście, lato i zima zużycie paliwa kolejno trasa, miasto latem, miasto zimą 7,2l/100, 8,5-9 l/100, 12-13 l/100 ta która była w tym roku 2009/2010
    Ale za to jazda w tarasie to sama przyjemność
    Pozdrawiam Adam

  • Gość: marcin IP: *.multi-play.net.pl 19.09.11, 20:51
    Witam,

    Z jakiego miasta jestes? ja z krakowa i mam problem z grand voyagerem 2.8 2006 r odpala na zimnym silniku ale jak chce jechac to sie wyłacza dopiero jak sie zagrzeje to działa ok jezdzi i nic sie nie dzieje.

    jesli dasz jakas rade to bede wdzieczny.

    pozdrawiam
  • Gość: Darek IP: *.play-internet.pl 07.05.14, 16:38
    Czujnik cisnienia na listwie paliwowej
  • Gość: Gosc IP: *.piaseczno.robbo.pl 17.07.10, 19:56
    Ciekaw jestem ile z tzw. "testowanych" aut to pochodzenie z US/Canada a ile z Europy? Dość powszechne jest zdziwienie dziennikarzy motoryzacyjnych gdy dowiaduja sie ze tak naprawde jedynie silniki 3.3, 3.8 sa z USA, reszta to beznadziejne przeróbki tego auta do wymagan przepisow europejskich. Samochod praktycznie bezawaryjny (5 lata ekploatacji), zadnych paskow rozrządu wymiana tylko filtrów, gumek, oleju. Przewozi 6 pasażerów, rocznie robi 30-45 tys. mil! Niesamowite rozwiązania eletryki-swiatla tylnie, wszystkie zarowki dwowloknowe, wszystkie ten sam uchwyt, jak przepali sie ktores z trzech a korzysta z jednego wlokna przekladamy tylko zarowki pomiedzy gniazdami i jedziemy dalej majac wszystkie swiatla. Nikt nie wspomni o bardzo dobrych skrzyniach np. do ciagniecia lawet czy campingow i super dobranych silnikach 3.3/3.8.
  • olooo123 01.10.10, 14:10
    Ja posiadam Doga Caravana 3.3 / 2004r
    Ten samo chude jest lepszy niż myślałem
    Silnik pasuje do skrzyni i do wagi.
    Spalanie bardzo małe bo co to w mieście 5 km do pracy 15l, na trasie 11l
    Pozatym to nie jeździ i wszyscy młodzi którzy szleją golfami tym nie pojadą bo to WOZI.
    W tym samochodzie nie pracujesz on cie wiezie.
    Ja kupiłem go dla psa bo swobodnie leży na podłodze między dziecimi i każdy ma swoje siedzenie swoje uchwyty na napoje i zabawki ma gdzie schować
    Rodzina 4 osoby i pies bagażnik, spokojnie cały dobytek załaduje a jak mam coś więcej to znaczy że obrosłem w przedmioty.
    Ktoś pisze że ten samochód nienadane się do miasta ja uważam inaczej jest duży ale zwrotności na poziomie VOLVO 240 i Mercedesa 124. Ten samochód się łamie w miejscu.
    Służbowo jeżdżę nowiutkimi furkami ale w dni wolne służbowy do garażu jeżdżę zony autobusem jak to ona mówi.
    Awaryjności jeżeli to jest samochód z Canady lub USA do 200 tyś bez awaryjny.
  • Gość: Ryś IP: *.swidnica.mm.pl 31.10.10, 22:00
    Witam. Ja mam starego Voyagera LE 2.5 TD z 1996r. Jeżdżę nim pół roku i mimo faktu, że jest już wyraźnie zjeżdzony, jestem nim zachwycony. Prawda jest taka, że to jest kolejny jeżdżący stary szrot i nie ma się co oszukiwać w tym względzie. Wydałem trochę pieniędzy żeby zobaczyć co to jest za auto i jest ono bardzo fajne. Ale za dużo tu wysiedzianej skóry, połamanych klapek, nie chodzących dźwigni etc. Nie warto już go skarbonkować, toteż należy zajeździć i kupić coś nowszego następnym razem. Pozdrawiam.
  • Gość: Giedorek IP: *.range109-157.btcentralplus.com 28.01.11, 12:19
    Witam. Ja jestem posiadaczem Chryslera Grand Voyagera 2.5 CRD 2003
    Mialem terz 2.5.CRD 2001
    Co moge powiedziec o tych autach ze nigdy bym nie zamienil tego auta na zadne inne.
    Moje autko ma 185 600 km przebiegu. Dopiero w tym roku wymienilem sprzeglo rozrząd no i rozszczelnila sie miska olejowa. Tak po za tym to zostalo mi do wymiany tylko termostat (ponoc bardzo czesta usterka) ale tego robic nie bede bo jest za drogi i mozna go latwo zastapic innymi termostatami wprowadzajac do glownego weza ukladu chlodzenia. Ponoc pracuje perfek. Nie pamietam jakiej marki mozna zastosowac ale wiem ze gdzies czytalem na forach i ludzie sobie bardzo chwalą.
    Tak po za tym moje autko jezdzi bez zazutow.
    Nastepne jakie kupie to terz bedzie Chrysler Grand Voyager :)
    Jedynie co chcialbym zapytac czy warto kupowac 2.8 CRD powyzej 2004 roku bo slyszalem ze sa tylko na automatach i ponoc nie zabardzo wspolpracuja ze silnikami diesla?
    A tak po za tym posiadm ksiazke serwisowa na PDF. Wszystko jest napisane i pokazane jak abel krowie wiec duzo zeczy mozna robic samemu. Ta instrukcja jest po angielsku ale mysle ze to raczej nie jest problem.
    Jesli ktos zainteresowany piszcie ( za darmo) giedorek@gmail.com
    Prosze podajcie jaki rocznik bo calosc to jest na plycie DVD :)
    Rowniez kody kolorow Auta.
    Pozdrawiam Wszystkich uzytkownikow Chryslera:)
  • Gość: zbigniewwojcik@op. IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.13, 22:00
    CZeść przeczytałem Twój post i zainteresowała mnie instrukcja serwisowa do Voyagera 2002 crd. Czy jesteś nadal gotówy ją udostępnić?
    Mój sprzęt często potrzebuje napraw. Będę wdzięczny za pomoc.
    POzdrawiam
  • Gość: giedorek IP: *.range109-157.btcentralplus.com 28.01.11, 12:23
    Acha zapomnialem
    Czy ktos moze mi powiedziec czy warto uzywac tzw ulepszaczy do silnika CRD w formie jakis plynow?
    Bylbym wdzieczny
    Pozdrawiam
  • Gość: Giedorek IP: *.range109-156.btcentralplus.com 16.02.11, 14:45
    Wymienilem termostat na inny niż orginalny. Tzn. Renault Espace 3.
    Oto link jak to zrobic
    www.elektroda.pl/rtvforum/topic1556101.html
    Działa perfekcyjnie.Cena naprawy 10* niższa niz orginal bez potrzeby rozbierania auta. Zużycie paliwa na autostradzie zeszło mi z 7,5-8 do 6.4- 6.7 litra na sto kilometrow na dystansie 448km.
  • lukaszest 08.10.17, 20:21
    dobry wieczór. Mam male pytanie a mianowicie chrysler grand voyager 2,8 crd 150KM jakie tarcze hamulcowe (302mm , 290mm, 282mm) a to mi w sklepie dali kilka rodzaji a ja nawet nie wiem jakie trzeba a ja nie w polsce.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.