Dodaj do ulubionych

Fiat najmniej awaryjny

IP: *.aster.pl 13.06.09, 07:54
Niemcy robili badania i prawie na wszystkich rankingach niemieckie samochody sa na pierwszym miejscu.dziekuje za takie badania.ich wiarygodnosc jest zerowa
Edytor zaawansowany
  • zygmunt.chrysler 13.06.09, 08:01
    niemieckie auta rzadza!!!

    ale wrajac do fiata to prawda ze sa o niebo lepsze niz te z lat 90tych, mialem fiata marea z 2001roku 1.9jtd jezdzilem nim prawie 2 lata zrobilem nim 60 tys km i zero usterek nie liczac jednej jak go skasowalem :] potem mialem punciaka z 2002roku 1.2 benzyna jezdzilem nim rok, kupilem go jak mial najechane 130tys sprzedalem jak mial na zegarze 160tys u mechanika bylem tylko 2 razy zeby wymienic plyny i filtry, nawet przy tym przebiegu prowadzil sie swietnie mimo tego, ze jestem specjalista od katowania aut :]
  • Gość: tam IP: *.dip.t-dialin.net 13.06.09, 08:13
    @kooo
    ten ranking niepowstal na zasadzie badan tylko na zasadzie statystiki: Ile razy musieli jaki samochod naprawiac. Niemusisz im zazucac nieuczciwosci, gdyz przez dlugie lata to japonskie auta w tym rankingu prowadzily, a niemieckie byly troche dalej.
  • Gość: filemon IP: 88.101.157.* 13.06.09, 08:26
    Opel Meriva obok Forda SMAX!!!
    czyli w jednej klasie dzielni niemieccy eksperci postawili Opla Corsa i Forda Mondeo
    GRATULUJĘ!!!! na pewno to porównanie jest bardzo rzetelne!
  • Gość: fiatfan IP: *.subscribers.sferia.net 13.06.09, 08:28
    Gratuluję Fiatowi, życzę dalszych dobrych decyzji zakupowych ludziom spod gwiazdy "ajawamitakmówiężefiattobadziewie". Mój obecny (służbowy na szczęście) Ford jest ostatnim nie fiatem jakim jeździłem. Od tej pory będę stawiał warunek pracodawcom: albo Fiat albo szukajcie kogoś innego na to stanowisko.
  • Gość: pojarek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 08:29
    W segmencie A i B w pierwszej dziesiątce połowa aut jest na F.
  • Gość: cooper69 IP: *.chello.pl 13.06.09, 08:37
    masz rację przecież jest też folcwagen :), do którego się modli rano, wieczór, we dnie, w nocy większość polskich kierowców.
  • Gość: jo IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.09, 08:39
    130 tys "mimo tego rpzebiegu prowadzisie swietnie" no to zajebiosty wyczyn:)
    a co powiesz ze mam audi b4 320tys na liczniku i raz na ruski rok cos zaszwankuje ?
    (ale niogdy nie bylo tak zeby sie nei dalo go uruchomic.. to pompka spryskiwacza tu żaróweczka w popielniczce... itd itp..)
  • Gość: andi_wieliczka IP: *.zetosa.krakow.pl 13.06.09, 08:50
    A widzial kto FIATA z porzadna blacha karosderii ? Koroduja ,ze az milo ...
  • Gość: szyderka IP: *.rzeszow.mm.pl 13.06.09, 09:00
    ale panda to nie auto tylko kosiarka !! błąd w artykule !! :)
  • Gość: olo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 09:03
    ciekawi mnie jak to auto zachowywać się bedzie po 300-400 tys. kilometrów tak jak Lexus LS400, BMW 735i, czy S w140? cos mi się zdaje że to auto nie dożyje tak pięknego przebiegu :)
  • Gość: fiatowner IP: *.chello.pl 13.06.09, 09:04
    Mam Fiata Pandę z 2005 r. przebieg 35 tys. i do tej pory nawet klocków hamulcowych nie wymieniałem. Paliwo, olej, filtry i to tyle. Posiadam też Fiata Seicento z 2001 r. i poza eksploatacją również z nim nic nie muszę naprawiać - jedynie miałem trochę problemów z niefachowo założoną instalacją LPG do niego tzn. przewody od chłodnicy były źle poprowadzone i się skończyło na wycieku płynu.
    Już nie mówiąc o tym, że jak mam jakąś naprawę (piszę o Seicento, bo w Pandzie nic nie wymieniałem do tej pory) to zazwyczaj z kosztami naprawy i części nie zdarzyło mi się przekroczyć 150 zł.
    Teraz chciałem kupić coś większego np. kombi, sedan, duży hatchback - najlepiej 3-4 letnie (w cenie do 25-28 tys.) - ale niestety fiat w tym segmencie nie ma nic atrakcyjnego - jest w zasadzie tylko Stilo, oczywiście nowe Bravo jest piękne, ale na razie jak dla mnie trochę za drogie.
  • Gość: hehe IP: *.chello.pl 13.06.09, 09:09
    "A widzial kto FIATA z porzadna blacha karosderii ? Koroduja ,ze az milo ..."
    Jeżeli samochód po stłuczce to pewnie że tak... Ale jak jest bezwypadkowy to nie bo jest ocynk w moim Seico od 3 lata mam w jednym miejscu rysę 4mmX10mm przy czym został ocynk i to miejsce w ogóle nie koroduje.
    Zresztą ja Fiatów skorodowanych nie widziałem nawet start Cinquecento, a np. Opli pełno...
  • Gość: Lo IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 09:22
    Do andi_wieliczka: Wypisujesz takie bzdury nie majac pojecia o wspolczesnej motoryzacji! Ile ty masz lat? 15, 18? Od 12 lat naprawiam auta, rozne auta, i sluchaj teraz co ci powiem: Fiat jest ostatnia marka o ktorej moglbym powiedziec, ze ma problemy z korozja. Widzialem wiele pordzewialych fordow, opli, vw nawet audi o japoncach nie wspomne, co to niby nie powinny rdzewiec. Moja zona jezdzi 10 letnim seicento. Auto stoi w zasadzie pod chmurka bo nikomu sie zwykle nie chce wjezdzac do garazu i stan blacharki w tym autku to stan fabryczny. Zero jakichkolwiek sladow rdzy!!! A to tylko male tanie autko. Wiecej szacunku dla fiata bo nawet nie wiesz jakie ta firma ma osiagniecia.
  • Gość: Uniak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.06.09, 09:22
    A mój Uniak z 2000 biodegraduje się przy każdych drzwiach aż miło, to o co chodzi z tymi świetnymi Tychami, polakierowali w wersji eko?
  • von_rosen 13.06.09, 09:24
    Przepraszam - czy ten od korozji to ten sam matoł wypisujący na wszystkich forach motoryzacyjnych o tym, że Mercedes, Audi, Fiat, Renault, Peugeot i Citroen korodują?

  • zygmunt.chrysler 13.06.09, 09:35
    do b4:
    nie stawiaj b4 obok punta z silnikiem 1.2, bo to nie ten sam segment to raz a dwa prowadzil sie swietnie przy sprzedazy czyli przy 160 tyskm a to jest duzo na taki maly silnik, szczegolnie jesli byl uzywany przez kogos takiego jak ja.
    u mnie nie ma rzeczy niemozliwych i jak mowie, ze auto da rade to znaczy, ze da rade, chocby plomienie spod maski buchaly :]

    wracajac do Twojej audi jezdzilem a4 z przebiegiem 425tys nie moja, bylo to auto zastepcze od mechanika, nie liczac tego, ze byla poobijana i miala zniszczona tapicerke, byla o niebo lepsza niz moje s40 z przebiegiem 90tys.
    dlatego napisalem na poczatku niemckie auta rzadza
  • Gość: nikalaj IP: 83.238.175.* 13.06.09, 09:54
    Statystyki i tak są nieważne bo: "kolega mi mówił, że czytał na forum jak ktoś napisał, że zna kogoś..." Jak jesteś upierdliwy i głupi to będziesz w kółko jak mantrę bredził: FIAT TO ZUO !! 13 lat miałem Punto i kupiłem teraz nowe Bravo (w domyśle: nie zawiodłem się).
  • Gość: orzech IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 10:04
    fiat - co to za marka? jak dla mnie to siara się wozić... no ale każdy ma swoją klasę i styl ;)! co do niemieckich aut - jak dla mnie najlepsze! jeżdżę audi a3 i gdybym miał jeszcze raz kupować auto - to z pewnością wolałbym starsze audi za te same pieniądze co nowy fiat z salonu. Pozdrawiam!
  • Gość: Zdziwko IP: *.zone4.bethere.co.uk 13.06.09, 10:31
    Oddzielne pozycje dla Aygo, P107 i C1 pokazują, że autor testu jest przygłupem i nie ma pojęcia o tym co robi. Tym samym dyskwalifikuje ranking
  • Gość: scuderia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 10:32
    orzech, fiat to marka Fiat Group Automobiles S.p.A., która z kolei jest częścią Fiat S.p.A. Inne marki oferowane przez Fiat (Group) (Automobiles) S.p.A to Alfa Romeo, Lancia, Maserati, Ferrari, Abarth, Iveco, Irisbus, Case, Fiat-Hitachi, Link-Belt, New Holland, O&K, Steyr, Kobelco.
  • Gość: porszak IP: *.adsl.inetia.pl 13.06.09, 10:32
    FIAT?? Spójrzmy prawdzie w oczy. Mało skomplikowane auto jak Panda sprawuje się bardzo dobrze, tak samo Seicento. Ale co ze Stilo, które miało grubą kreską oddzielić Fiata od swojej przeszłości? Czy jedna Panda ma nam zasugerować, że każdy model Fiata jest bezawaryjny? Ktoś się da zrobić w konia? Obecnie nie ma aut idealnych. Każde się psuje, tylko jedne mniej i przykro mi, to te droższe zazwyczaj mniej się psują i najczęściej są nimi niemieckie i japońskie marki. Niezły chwyt marketingowy z tego artykułu.
  • Gość: nikalaj IP: 83.238.175.* 13.06.09, 10:39
    "Mało skomplikowane auta ?" WTF człowieku ? Nie jedna panda nie sugeruje, że wszystkie auta FIATa są bezawaryjne. Jedna panda sugeruje, że obiegowa opinia nt FIATa jest błędna. Idąc dalej pasowałoby być konsekwentnym i przestać gadać głupoty o bezawaryjnych niemieckich czy japońskich autach, bo to jakaś mitologia jest.
  • Gość: emula IP: *.cable.smsnet.pl 13.06.09, 10:42
    Paliem przez 10 lat zrobiłem 170k i stwierdzam, że to kres jego technicznej wytrzymałości. Liście na topoli w listopadzie mniej się sypią. Tyle

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.