Dodaj do ulubionych

Mieszkanie kupic - Ząbki czy Piaseczno ?

04.03.10, 07:42
Podobne ceny , tylko lepszy dojazd z Ząbek do centrum Warszawy.
Korki do Piaseczna swoje robią.
Edytor zaawansowany
  • Gość: zabki IP: *.chello.pl 04.03.10, 08:08
    Mieszkam w Zabkach i... odradzam!! To byl blad mojego zycia ze kupilismy tu
    mieszkanie -(( Sterczymy w korkach kazdego dnia niszczac zawieszenia na tych
    dziurach!. Pomijam fakt, ze same Zabki sa przerazajaco brudne, szare i
    pozbawione infrastruktury. Nie wiem gdzie pracujesz, ale jesli masz jezdzic
    chelmzynska i marsa to informuje, iz dojazd od ronda na Powstancow ( pd czesc
    Ząbek ) do skrzyzowania Marsa i Płowieckiej potrafi zająć ok 1 h. Przyczyna sa
    nie tyle rozkopy na skrzyzowaniu a magiczny przejazd kolejowy na Chelzynskiej
    ktory potrafi zablokować całą ulicę do centrum Zabek. Do tego przyjdzie ci
    mieszkac wsrod niejednokrotnie bardzo specyficznych ludzi ( trzepanie dywanow na
    balkonie, palenie grili na baloknie, wystawianie smieci i butow na klatce,
    parkowanie na twoim miejscu parkingowym etc)> poczytaj sobie zabkowskie forum na
    gazecie- rozeznasz sie w swoim ( ewentualnym ) przyszlym sasiedztwie :P
    Moja opinia: kup mniejsze mieszkanie w Warszawie, moze bedzie Ci ciasniej ale
    bedziesz widywac swoje dzieci lub, jesli ich nie masz, bedziesz mogl prowadzic
    normalne zycie towarzyskie. I przejedz sie chelmzynska i lodygowa zeby zrobic
    test zawieszenia - przy analizowaniu kosztow dolicz koszt wachy ( korki) oraz
    koszt napraw fury. Jesli nie masz samochodu - zapomnij o zabkach. Albo dolicz
    sobie 3-4 h dziennie na dojazdy do pracy i z pracy.
  • Gość: Martin IP: *.chello.pl 04.03.10, 10:45
    Nie przesadzaj.... Ząbki są o niebo lepsze... wiem to z własnego doświadczenia -
    mieszkałem zarówno w jednej miejscowości jak i drugiej...
  • perneon 04.03.10, 11:16
    różnica jest zasadnicza - z ząbek na wileński koleją jedzie się 7 minut i
    pociągi kursują w szczycie średnio co 15 minut. naturalnie jak ktoś jest taki
    arystokrata, że woli godzinę stać w korku zamiast tłuc się zbiorkomem z ludem...
    no to jego problem.
  • Gość: as IP: 94.75.122.* 04.03.10, 13:03
    perneon napisał:

    > różnica jest zasadnicza - z ząbek na wileński koleją jedzie się 7
    minut i
    > pociągi kursują w szczycie średnio co 15 minut. naturalnie jak ktoś
    jest taki
    > arystokrata, że woli godzinę stać w korku zamiast tłuc się
    zbiorkomem z ludem..
    > .
    > no to jego problem.

    zanim cos napiszesz to pomysl po pierwsze do kolejki trzeba sie
    dostac a z siedli na powstancow zajmie to w godzinach poranych ok 40
    min a nie kazdy pracuje na wileniaku wiec z dworca do pracy np na
    słuzewcu kolejna godzina razem juz masz ponad 2 w jedna strone

    a jak bez samochodu odebrac dzieci zrobic zakupy czy zabrac cos do
    domu pomyslales o tym? wszytsko to zrobisz kolejka ?

    zabki odradzam komunikacyjnie to jest najgorsza miejscowosc
    podwarszawska praktycznie odcieta od swiata i na wiele lat tak
    pozostanie
  • perneon 04.03.10, 13:10
    a co mnie obchodzi gdzie ty pracujesz, albo jak dowozisz dzieci. nie mam zamiaru
    przekonywać takiego wszechwiedzącego mistrza, ale wierz mi - ludzie nie mają
    samochodów i nawet robią zakupy, a ich dzieci chodzą do szkół.
    stwierdzam fakt - jeśli ktoś chce się dostać do centrum to ząbki nie są złe.
    najpierw na wileniak, potem tramwaj 10-15minut i jesteś w cywilizacji. pewnie że
    lepiej mieszkać w śródmieściu, ale na tle pozostałych podwarszawskich
    miejscowości ząbki wyglądają całkiem dobrze.
  • Gość: as IP: 94.75.122.* 05.03.10, 09:09
    > a co mnie obchodzi gdzie ty pracujesz, albo jak dowozisz dzieci.
    nie mam zamiar
    > u
    > przekonywać takiego wszechwiedzącego mistrza, ale wierz mi - ludzie
    nie mają
    > samochodów i nawet robią zakupy, a ich dzieci chodzą do szkół.
    > stwierdzam fakt -


    jeśli ktoś chce się dostać do centrum to ząbki nie są złe.
    > najpierw na wileniak, potem tramwaj 10-15minut i jesteś w
    cywilizacji. pewnie ż
    > e
    > lepiej mieszkać w śródmieściu, ale na tle pozostałych
    podwarszawskich
    > miejscowości ząbki wyglądają całkiem dobrze.



    jak mieszkasz na dworcu w zabkach a pracujesz na wileniaku nie masz
    dzieci nie robisz zakupow i nie masz samochodu to zabki sa super
  • Gość: waiter IP: *.171.95.114.static.crowley.pl 05.03.10, 10:40
    Ząbki są zdecydowanie lepsze niż Piaseczno - dlaczego ? Jesli ktoś
    pomieszka chociażby już kilka miesiecy w Warszawie, to będzie
    wiedział dlaczego i to bez głupiego gadania jak to piszą niektózy na
    tym forum
    Ze swojego doświadczenia natomiast mogę i chciałbym dodać dla osób
    czytających to forum, żeby lepiej nie szukały mieszkania w "firmie"
    dolcan, jesli już chcą się osiedlić w Ząbkach, bo będą mieli bez
    watpienia kłopoty - jesli nie na całe życie, to conajmniej na
    kilkanaście lat i to bardzo skutecznie może obrzydzić im mieszkanie,
    a właściwie niemieszkanie w Ząbkach, bo po prostu nie będą mieli
    gdzie mieszkać za sprawą tej złodziejsko - oszukańczej pseudo -
    firmy.
  • Gość: Ząbek IP: *.centertel.pl 07.03.10, 00:20
    > różnica jest zasadnicza - z ząbek na wileński koleją jedzie się 7
    minut i pociągi kursują w szczycie średnio co 15 minut. naturalnie
    jak ktoś jest taki arystokrata, że woli godzinę stać w korku zamiast
    tłuc się zbiorkomem z ludem..
    > no to jego problem.

    Towarzyszu, czujnośc na froncie walki klas się chwali, ale przecież
    w korku też stoi się z ludem ;)
  • Gość: a IP: 81.210.48.* 04.03.10, 13:22
    Niedlugo bedzie spore rondo na Marsa oraz powstana wiadukty wiec z Zabek przelot
    na druga strone Wisly znacznie sie poprawi.
    Piaseczno natomiast nie ma szans na poprawe komunikacji, tam bedzie tylko gorzej.

    Wybralbym Zabki, prawie jak Warszawa ;-)
  • Gość: azimut IP: 83.143.165.* 23.04.10, 22:41
    Ty chyba hulajnogą jeździsz. Ja z Ząbek do Sadyby przez most Siekierkowski
    dojeżdżam w 30 do 40 minut. Kumpel mieszka w Józefosławiu (a więc jeszcze przed
    Piasecznem) i jemu dojazd do Sadyby zajmuje rano godzinę. Jak spróbujesz kiedyś
    wydostać się z Piaseczna Puławską w kierunku centrum to docenisz Ząbki.
  • Gość: Martyna IP: *.aster.pl 23.04.10, 22:48
    Są jeszcze inne drogi z Piaseczna do Warszawy niż Puławska.
  • Gość: kafel IP: *.chello.pl 21.06.10, 09:28
    te 30 minut to liczysz chyba od pokonania przejazdu kolejowego na
    chelmzynskiej.Drugie 30 minut trzeba doliczyc na wyjazd z Zabek-))
  • Gość: maks IP: 94.75.121.* 04.03.10, 13:20
    A ile za metr jest w Zabkach i Piasecznie?
    Bo wybór tragiczny
  • Gość: Agnieszka IP: 213.108.152.* 04.03.10, 13:47
    mieszkałam w Zabkach ! Tragedia... ucieklismy czym predzej... 1h
    rano w samochodzie i 1,5h wieczorem z centrum W-wy. Al.
    Solidarności. Ogólnie Zabki sa nieudolna gminą. W nic nie inwestują
    i to trwa tak od lat.... wielu. Nic tam się nie zmienia, oprócz
    tego, że przybywa bloków :( Teraz mieszkam w gminie Raszyn i
    całkowita różnica ! Każdemu źle kojarzy się ta część W-wy , bo Al.
    Krakowska. Jednak miejscowi nie stoją w tych korkach... znamy
    uliczki objazdowe i w 0,5 h jestem u celu - w centrum W-wy....
    kompletnie bezstresowo ! A z Ząbek to musisz mosty przejechać... jak
    sie zakorkuje to lipa :( Mam jak na wsi, a jednak blisko W-wy. Do
    szkoły jeździ autobusik szkolny, przedszkole 700m, a sklepy Janki
    czy Okęcie - 10 minutek. Oczywiście dla niezmotoryzowanych
    komunikacja istnieje ;) Jesli ktoś szuka w tych okolicach domu to
    moge podesłać info na maila ! euromat@op.pl A Zabki naprawde
    odradzam !!! Ten kto tam mieszka to się nie przyzna, ale naprawde
    tragedia !!!
  • Gość: lenio IP: 213.25.170.* 04.03.10, 13:59
    Większość twierdzi że Ząbki są be - tak samo jak lewobrzeżni mówią że
    Praga jest be. Wydaje mi się że lokalizacja obok dworca w Ząbkach i
    perspektywa metra za 3 lata z Wileńskiego jest poważnym argumentem za
    Ząbkami - które prawdopodobnie jak Wesołą będą włączone do Wawy
    niezadługo. ( raczej prędzej niż Piaseczno)
  • zxczxck 05.03.10, 11:35

    Punkt iwdzenia zależy od punktu siedzenia :)

    Wcześniej, jak wynajmowałam mieszkanie na saskiej kępie dojeżdżałam
    do pracy na Wierzbnie 40-45 minut (łącznie z czasem dojścia do
    przystanku)… od niedawna mieszkam w Piasecznie i czas dojazdu
    wychodzi mi średnio 50-55 minut (w obu przypadkach komunikacja
    miejska lub dla czepliwych także podmiejska)… dla mnie różnica żadna…

    Dodam jeszcze, choć nie wiem czy mi co poniektórzy uwierzą, że mój
    chłopak dojeżdża do pracy samochodem na plac bankowy w 50-60 minut…
    (wyjeżdża przed 9 rano).. fakt, ze dane te nie opierają się o czas,
    kiedy śnieg padał bez opamiętania….

    Moim zdaniem, jeśli wahasz się pomiędzy Piasecznem a Ząbkami
    powinieneś/Aś wybrać się do obu miejscowości i przekonać się na
    własnej skórze jak to wygląda… aha i koniecznie przejedź się
    tramwajem w wileniaka do centrum w te 10 minut!!! Heheh

    Przyznaje, że mój pomysł zamieszkania w ząbkach szybko
    wyperswadowali mi moi dwaj znajomi mieszkający właśnie w ząbkach, w
    dwóch jej różnych częściach, najbardziej podobał mi się argument, że
    w nowych osiedlach, nie zdąże wyjechac z garażu a już będę stała w
    korku 

    Każdy ma inne oczekiwania, więc najlepiej sam „pozwiedzaj” i zobacz
    co i jak…

  • Gość: waiter IP: *.171.95.114.static.crowley.pl 05.03.10, 13:03
    No fakt jadąc do centrum - stoi się w korku na Łodygowej, ale też
    stoi się na Puławskiej, tyle że jest różnica w tym czy w tym korku
    ma się przejechać do centrum W-wy (jesli ktos tego potrzebuje) kilka
    kilometrów (jak z Ząbek), czy conajmniej kilknaście (jak z
    Piaseczna). Jak ktoś pracuje gdzieś na południu Warszawy (mowa była
    wczesniej o Wierzbnie) to Piaseczno być może jest ok, ale jak by
    musiał juz pojechac dalej - to już wtedy będzie (jak to się mówi)
    kaplica.
    Z Piaseczna też jeździ jakaś kolej na zachód Warszawy, ale jak tam
    byłem to raczej mało mieszkańców ma tam blisko do tej stacji gdzie
    jest ta kolej, natomiast reszta jest skazana na dojazd ul. Puławską.

    Jak to napisał któryś przedmówca, trzeba pojechać w jedno i drugie
    miejsce i samemu zobaczyć i ocenić jak to wygląda. On ma rację. Ja
    też tak właśnie zrobiłem kilka lat temu, pojechałem, zobaczyłem i
    wybrałem - Ząbki. Byłem też w innym miejscach, np. w Jabłonnej, w
    Legionowie, Markach, byłem też w Wesołej czy w Wilanowie tam gdzie
    stoją apartamenty w cenie po 50 tys. zł za metr, a pomiedzy nimi
    rośnie kapusta. Ząbki za każdym razem wyglądają na tym całym tle
    najlepiej, bo wystrczy spojrzeć na jakąś mapę / plan Warszawy i jej
    najbliższych okolic i wtedy okaże się że widac na niej Ząbki (jako
    jej część), natomiast wszystkie pozostałe ww. miejscowości są już
    niewidoczne - z tego to prostego powodu, że leżą o wiele dalej od
    centrum Warszawy, niż Ząbki i z tego właśnie powodu nie są już ujęte
    na tej mapie. Proste.

    p.s.
    a jak ktoś chce mieszkać na polu kapuścianym (co wcale nie jest
    takie złe) to zamiast Wilanowa za 50 tys. zł za metr, lepiej niech
    wybierze ul. Lazurową - tam będzie 8 tys. zł za metr.
  • Gość: mac IP: *.lcel.com.pl 05.03.10, 15:47
    > Ząbki za każdym razem wyglądają na tym całym tle najlepiej, bo
    wystrczy spojrzeć na jakąś mapę / plan Warszawy i jej najbliższych
    okolic i wtedy okaże się że widac na niej Ząbki (jako jej część),
    natomiast wszystkie pozostałe ww. miejscowości są już niewidoczne < -
    i to jest podstawowy błąd w ocenie sytuacji bo czym innym jest
    pomiar linijką na mapie a czym innym "fizyczny" dojazd.
    Też popełniłem ten błąd kupując mieszkanie w Ząbkach w 1998. Ząbki
    tylko na mapie wyglądają dobrze. Obserwuję to miasto od 1998 i
    właściwe przez te 12 lat nic tam sie nie zmieniło poza tym że
    zabudowano chaotycznie prawie całą przestrzeń wzdłuż ul.Powstańców.
    Kiedy kupowałem tam mieszkanie ta okolica była prawie pusta i
    naiwnie liczyłem ze rozwinie się tam coś ciekawego, rzut kamieniem
    do Warszawy i jednocześnie z dala od zgiełku. Bardzo szybko
    otrzeźwiałem i bardzo szybko zrozumiałem że jedynym lekarstwem na
    wszechobecny bałagan, brud, kurz, błoto i ogóną szpetotę jest
    przeprowadzka w inne miejsce. O dojeździe nie będę się rozpisywał
    ale totalnym nieporozumieniem jest podejście "dojazd kolejką zajmuje
    mi 8 minut". Czy to znaczy że kupujesz mieszkanie na dworcu w
    Ząbkach a pracujesz na stacji W-wa Wileńska ?. Do dzisiaj pamiętam
    specyficzny zapach z autobusu 145 - mieszankę alkoholu i
    potu...brrr, tłok i półgodzinne oczekiwania na autobus w otoczeniu
    łysych młodzieńców w dresach.
    Na szczęście od ponad 5 lat nie mieszkam w Ząbkach. Wyprowadziłem
    się i to była dobra decyzja.
  • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.10, 19:45
    sa tansze w budowie i w mieszkaniu

    po co kupowac drogo starego grzmota - przeciez rozbiorka nie jest
    za darmo ????
  • Gość: jola IP: *.chello.pl 23.04.10, 23:22
    zawa;l se naciagaczu
  • Gość: gość IP: 85.222.87.* 21.06.10, 00:24
    bo większość firm jest na Służewcu tzw. zagłębie biurowe - i blisko jest KM na podstawie Warszawskiej Karty Miejskiej na Stację Służewiec, a instytucje państwowe też na Mokotowie.

    a Ząbki zawsze są po drugiej stronie Wisły i trzeba jeszcze przejechać most a to jest prawdziwa tragedia - mieszkałem na Bródnie (a obok są Ząbki) to wiem co mówię!

    Odradzam Ząbki!
  • narrinka 21.06.10, 18:32
    Ja wybrała bym Ząbki, moze dlatego że wolę naszą stronę wisły. Jakoś tak u nas
    ladniej spokojniej a nie te centrum i tamte strony. Każdy ma swoje zdanie,
    najepiej samemu wybrac. Ząbki powoli się rozwijają nowe autobusy itp tez idzie
    na plus. Przez ostatnie 3 lata duzo sie zmienilo.
    --
    [url=http://blog.dzieciak.com][img]http://www.dzieciak.com/t/index2.php/20101011/1/ticker.png[/img][/url]
  • Gość: Ładne Ząbki IP: *.centertel.pl 21.06.10, 19:45
    > Ja wybrała bym Ząbki, moze dlatego że wolę naszą stronę wisły.
    Jakoś tak u nas ladniej spokojniej a nie te centrum i tamte strony.

    Gdzie w Ząbkach jest ładnie? Możesz podac przykład?
  • Gość: ilsa IP: *.xdsl.centertel.pl 24.06.10, 19:21
    Zamiast Piaseczna polecam Pruszków. Pruszków to miasto z prawdziwego zdarzenia
    (Piaseczno to dziwaczne przedmieścia), z parkami i dobrym dojazdem pociągiem do
    Warszawy.
  • lidka6897 23.06.18, 17:19
    Widzę, że część z Was zdecydowała się na Ząbki i średnio jesteście zadowoleni. Ja akurat wybrałam Piaseczno i jestem bardzo zadowolona z mężem. Fajna okolica, cena i przyjemny rozkład pomieszczeń. Ucierpiał jedynie czas dojazdu do pracy, ale przynajmniej jesteśmy już na swoim :D Jeśli ktoś jest zainteresowany to polecam Dom Marzeń Piekut, a może zostaniemy sąsiadami :D
  • werdi54 17.11.18, 12:43
    Ząbki mają swój niebywały urok. Co do mieszkania w Ząbkach polecam neptun.polnord.pl/ . Odbiór mieszkań już w maju 2019. Ja swoje kupiłem. Może będziemy sąsiadami?
  • olszi 23.06.19, 19:55
    Tak chwalicie Polnord, ale coś się nie zanosi aby obniżyli ceny…. A mają takie niezaniskie

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.