Dodaj do ulubionych

Kto zna Fabrykę Domów Z Wyszkowa (Wwa Myśliborska)

IP: *.waw.cdp.pl 19.02.02, 16:04
Zastanawiam sie nad zakupem mieszkania w Warszawie na
pograniczu Żerania i Tarchomina - Zespół Mieszkaniowy
Myśliborska róg Dorodnej. Buduje to firma "Fabryka
Domów w Wyszkowie" - czy ktoś zna tę firmę i może też
tam kupuje? Zależy mi na opiniach.
Edytor zaawansowany
  • Gość: jj IP: 157.25.92.* 20.02.02, 09:30
    Oglądaliśmy tam mieszkania, ale nie zaryzykowaliśmy. Z naszych informacji
    wynikało, że zarówno grunt jak i budowa są własnością prywatną. Wydawało nam
    się również podejrzane, że facet godzi się na wsystkie ustępstwa, warunki
    spłaty, ewentualny zakup z wczesniejszą datą itp. Może się mylimy? Znam
    osobiście osobę, która mieszkanie tam kupiła, i co najważniejsze zapłaciła
    całość. Oczywiście nic nie radzę, to twoja decyzja.
  • Gość: Myszorek IP: *.waw.cdp.pl 20.02.02, 14:06
    Dzięki za info. Jeszcze się trochę przyjrzę tej firmie
    i pomęczę.
  • Gość: Myszorek IP: *.waw.cdp.pl 20.02.02, 14:14
    Dzięki za info. Jeszcze się trochę przyjrzę tej firmie
    i pomęczę.
  • Gość: Greg IP: *.ist.waw.pl 06.07.02, 16:53
    Jakie wnioski nasuwaja ci się po takim czasie
  • Gość: Juska IP: *.axelspringer.com.pl / 192.168.1.* 25.07.02, 15:57
    Jeśli możesz to mnie z nią skontaktuj
  • chr_x 10.07.02, 13:36
    Ja kupiłem tam mieszkanie. Układy są faktycznie... mało konwencjonalne. Wszystko
    właściwie można ugadać z właścicielem, który jest i inwestorem (developerem) i
    wykonawcą i jednostką finansującą (buduje bez kredytu!!!).
    Jeśli chodzi o fakty:
    - ceny są umiarkowane (z resztą do negocjacji)
    - można zgłaszać wnioski wszelakiego rodzaju, większość z nich załatwiona jest
    pozytywnie
    - terminy - w zasadzie OK, w umowie 30 wrzesień, obiecywane było 30 czerwca,
    przekazanie mieszkania - prawdopodobnie za tydzień lub dwa
    - walory estetyczno - użytkowe domu i okolicy - do własnego osądu, dla mnie może
    być - to nie jest blokowisko
    - jakość wykonania - do tej pory też było OK, przy robotach wykończeniowych
    pojawiają się pewne usterki, ale wydaje się, że zostaną usunięte bez większego
    narzekania
    - co do pobliskich terenów, które w tej chwili nie są zbyt zadbane, właściciel
    obiecuje że je wykupi i będzie dalej budował - zobaczymy tylko kiedy...

    Może ktoś ma jeszcze coś do dodania? Pozdrawiam.
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 25.07.02, 14:27
    Plusem jest niewątpliwie to, że o wszystkim decyduje jeden facet, który stara
    się być elastyczny. Bloczek już stoi, teraz budowany jest kolejny. Mieszkania
    są niedrogie i wyglądają na solidne. technologia stara ale sprawdzona (pustaki
    MAX + styropian). Do tego widok na dom kolesia z basenem. Poznam sąsiadów.
    Ludkowie mili piszcie ja załatwim już formalności.
  • chr_x 26.07.02, 09:28
    > Poznam sąsiadów.

    Pozdrawiam zatem sąsiada..

  • Gość: Juska IP: *.axelspringer.com.pl / 192.168.1.* 26.07.02, 10:34
    chr_x napisał:

    > > Poznam sąsiadów.
    >
    > Pozdrawiam zatem sąsiada..
    > Ja też podrawiam - najprawdopodobniej będę mieszkała po 16-stką
  • Gość: Monika IP: *.datastar.pl 30.07.02, 08:31
    Hej sąsiad moje mieszkanko to 4
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 30.07.02, 10:12
    Witojcie - hej, hej, my zakupiliśmy lokal nr 16. Masz widok na basen i
    elektrownie słoneczną? Jak Ci się rozmawiało z P. Eugeniuszem? Kiedy dostaniesz
    klucze?
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 30.07.02, 10:33
    Ja mam numer 29.

    Klucze już mam i w tym tygodniu wchodzi hydraulik..

    Dobrze że się zgłasza coraz więcej sąsiadów, może zrobimy wirtualne zebranie
    wspólnoty mieszkaniowej ;)
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 30.07.02, 11:13
    Jestem za - poznamy się pogadamy. Wirtualnie z browarem może być ciężko,
    ale ... Co wiecie o czynszu, opłatach i tego rodzaju rzeczach?!
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 30.07.02, 11:42

    > Jestem za - poznamy się pogadamy. Wirtualnie z browarem może być ciężko,

    To wcale nie musi być wirtualnie.

    > ale ... Co wiecie o czynszu, opłatach i tego rodzaju rzeczach?!

    Na razie prawie nic, trzeba być czujnym.
  • Gość: Myszorek IP: *.datastar.pl 17.09.02, 09:49
    Cześć!
    W końcu udało mi się tam kupić mieszkanie (kredyt
    hipoteczny) - długo trwało załatwianie formalności z
    kredytem, ale p. Eugeniusz czekał kilka miesiecy wiecej
    niż w umowie.
    W tym tygodniu prawdopodnie odbieramy klucze.
    Lokal nr 21 - witam sąsiadów.
    A teraz trzeba to doprowadzić do stanu mieszkalnego
    (podłogi, biały montaż).
    I mam pytanie: jeśli ktoś z sasiadów miał kładzenie
    posadzek, glazury przez firmę p. Eugeniusza (robocizna) -
    jakie było wykonanie i jak szybko to zrobili?
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 18.09.02, 07:54
    > I mam pytanie: jeśli ktoś z sasiadów miał kładzenie
    > posadzek, glazury przez firmę p. Eugeniusza (robocizna) -
    > jakie było wykonanie i jak szybko to zrobili?

    Raczej odradzam. Jeśli chodzi o roboty wykończeniowe, EK nie ma dobrych
    fachowców. Ja musiałem poprawiać to co było w standardzie, nawet malowanie
    ścian.
    A w sprawie terminów. Ciekawe kiedy EK zamierza dokończyć inwestycję. Termin w
    zasadzie mija we wrześniu.
  • myszorek3 23.09.02, 13:43
    > Raczej odradzam. Jeśli chodzi o roboty wykończeniowe,
    EK nie ma dobrych
    > fachowców. Ja musiałem poprawiać to co było w
    standardzie, nawet malowanie
    > ścian.

    Niestety nie mam wyboru - muszę skorzystać z fachowców
    EK, ale postaram się ich dopilnować.
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 24.09.02, 08:58
    myszorek3 napisała:

    > Niestety nie mam wyboru - muszę skorzystać z fachowców
    > EK, ale postaram się ich dopilnować.

    Jak chcesz. Tylko pilnuj dobrze tych fahofcuf.
  • Gość: arek IP: 148.81.116.* 09.10.02, 17:15
    Własnie planuje kupic nowe mieszkanie
    41m2 za 116kPLN+VAT
    Czy można coś utargować z włascicielem.
    Jakie sa wasze pierwsze odczucia z osiedla

    Pozdrawiam
    Arek
    priv: jask@wul.wat.waw.pl
  • ajaskolski 09.10.02, 17:25
    Własnie planuje kupic nowe mieszkanie
    41m2 za 116kPLN+VAT
    Czy można coś utargować z inwestorem-sprzedawca?
    Jakie sa wasze pierwsze odczucia z osiedla

    Pozdrawiam
    Arek
    priv: jask@wul.wat.waw.pl
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 12.10.02, 22:50
    ajaskolski napisał:

    > Własnie planuje kupic nowe mieszkanie
    > 41m2 za 116kPLN+VAT
    > Czy można coś utargować z inwestorem-sprzedawca?
    > Jakie sa wasze pierwsze odczucia z osiedla
    >
    > Pozdrawiam
    > Arek
    > priv: jask@wul.wat.waw.pl

    Witamy. Utargować - jasne, nawet nie wypada nic nie utargować.
  • Gość: Anna IP: 213.17.181.* 10.10.03, 17:25
    Jestem za. Kiedy i gdzie? Jak coś bedziecie organizować dajcie znać na forum
  • Gość: Kasia IP: *.ostroleka.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.02, 13:17
    Dzien Dobry wszystkim,

    Tu kolejny lokator. Serdeczne pozdrowienia dla sasiadow! :)

    k.
  • Gość: GrzMi IP: 195.117.110.* 02.08.02, 18:26
    Czeeeeeeść witam wszystkich sąsiadów. Widzę że nie próżnujecie. Ja już
    odebrałem klucze i zaczynam powoli wykańczać. Mamy, z Moniką spod 4, nadzieję
    że we wrześniu już się wprowadzimy.
    Mam do was jeszcze jedną sprawe CO Z INETRNETEM W NASZYM NOWYM MIESZKANIU?
    Załatwiamy coś? Szukałem już szczerze mówiąc i żadna z np. kablówek nie chce
    podłączyć sie do naszego bloku. Trzeba jakies podania pisaĆ, petycje cuda nie
    widy. Może macie jakies propozycje. Może spikniemy się na jakiś serwerek i
    radiowe łącze założymy? COOOOOO? :)
    POZDRAWIAM JESZCZE RAZ WSZYSTKICH
    DO ZOBACZONKA NA PRAWDZIWYM BROWCU A NIE PRZED KOMPEM
    GrzMi
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 05.08.02, 12:13

    > Może spikniemy się na jakiś serwerek i
    > radiowe łącze założymy? COOOOOO? :)


    Może niekoniecznie radiowe. Można by wnająć łącze stałe (telekomuna tam chyba
    dochodzi?) i je podzielić. Muszę pogadać z kuzynem jak to się robi i ile to
    kosztuje. A na serwerek można by się spiknąć i wygospodarować gdzieś na niego
    miejsce - chyba u p. Eugeniusza w kanciapie ;).

    Pozdrawiam
  • Gość: GrzMi IP: *.datastar.pl 12.08.02, 13:23
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    >
    > > Może spikniemy się na jakiś serwerek i
    > > radiowe łącze założymy? COOOOOO? :)
    >
    >
    > Może niekoniecznie radiowe. Można by wnająć łącze stałe (telekomuna tam chyba
    > dochodzi?) i je podzielić. Muszę pogadać z kuzynem jak to się robi i ile to
    > kosztuje. A na serwerek można by się spiknąć i wygospodarować gdzieś na niego
    > miejsce - chyba u p. Eugeniusza w kanciapie ;).
    >


    i co wiesz juz coś? bo ja zadzwoniłem do tepsy i maja mi przygotowac wycenę na
    dzierżawę kabla 2mb/s i 5 mb/s
    pozdrawiam
    GrzMi
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 14.08.02, 07:40
    > i co wiesz juz coś?

    Jeszcze nie , nie miałem czasu, ale wkrótce..

    > bo ja zadzwoniłem do tepsy i maja mi przygotowac wycenę na
    > dzierżawę kabla 2mb/s i 5 mb/s

    Jak coś będziesz wiedział, to daj znać..

    Pozdrowienia
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 28.08.02, 10:16
    Napiszcie jak Wam się mieszka, kiedy ostatnio byłem w swoim mieszkanku
    widziałem, że spora grupa już zamieszkuje bloczek. Ciekaw jestem jak Wam tam
    jest?
    Pozdrowienia
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 31.08.02, 16:39
    Jest bardzo fajnie!
    Mamy już prąd (w gniazdkach ma się rozumieć).
    Złożyliśmy w tym tygodniu wniosek o tel. w TP sa powiedzieli, że w ciągu
    miesiąca przyślą pismo kiedy mamy szanse na tel.
    Moja IDEA coś traci zasięg w mieszkaniu, no za wyjątkiem balkonu oczywiście.
    No, sąsiad wprowadzaj się szybciej i zasil rzeszę szczęsliwców.
    Pozdrawiam
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 02.09.02, 10:35
    Miło słyszeć, że wszystko jest OK. A jak z opłatami i rozliczeniem z Panem
    Eugeniuszem? Za cholerę nie mogę się dowiedzieć ile będzie wynosił czynsz i
    tego rodzaju opłaty? Jeśli coś wiesz napisz proszę...
    Z wprowadzeniem musimy poczekać najpierw trzeba zrobić "gniazdko".
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 03.09.02, 18:40
    Czynszu to tu w zasadzie nie ma.
    W ciągu 2 m-cy ma się utworzyć wspólnota i wtedy pewnie trzeba będzie płacić.
    Narazie nie płacimy nic.
    I dobrze.
    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 04.09.02, 08:31
    > Czynszu to tu w zasadzie nie ma.
    > W ciągu 2 m-cy ma się utworzyć wspólnota i wtedy pewnie trzeba będzie płacić.
    > Narazie nie płacimy nic.
    > I dobrze.
    > Pozdrawiam

    Aby utworzyć wspólnotę mieszkaniową, budynek powinien być chyba oddany do
    użytku. A tak na razie nie jest. Inwestycja nie jest zakończona. Brakuje
    elewacji północnej, parkingu, teren nie jest uporządkowany. Pomimo chęci p.
    Eugeniusza mamy więc mały poślizg.

    Ciekawe w ogóle jak jest z odbiorem budynku przez nadzór budowlany. Czy ktoś
    wie? W budynku który nie jest odebrany nie można w sensie prawnym zamieszkać.
    Możliwe są owszem odbiory warunkowe (jeśli m.in. są wykonane instalacje
    sanitarne - są!). Ale aby móc zrobić odbiór ostateczny wszystko musi być gotowe
    (w szczególności w obrębie działki musi panować porządek - nie panuje!!!).

    Jeszcze w sprawie parkingu. W decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania
    terenu wpisane jest, że na każde mieszkanie przypadać ma 1 miejsce parkingowe
    (i tak mało, na innych inwestycjach na Białołęce wpisują 1.5 ). Na razie, jak
    wiadomo, parkingu nie ma w ogóle. Tego, gdzie na razie stawiamy samochody nie
    ma co liczyć (nie spełnia wymogów pod względem parametrów geometrycznych i
    odległości od okien ). Jest to chodnik, ew. podjazd dla samochodów dostawczych.

    Ciekawe, ilu sąsiadów zrobiło już swoje mieszkania?

    Pozdrawiam
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 05.09.02, 13:45
    A możecie napisać jak się mieszka w tym miejscu. Jest cicho/głośno, na jakie
    ewentualnie rzeczy zwrócić uwagę przy odbiorze kluczy od Pana Eugeniusza? Mamy
    dostać klucze w tę sobotę więc nie zwlekajcie...!
    Pozdrowiska sąsiedzi
    Rafał&Justyna - 16
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 05.09.02, 16:15
    No proszę a Pan Genio powiedział mi, że już wszystkie lokale odebrane.
    Np. u siostry pod 14 nie było puszki do podłączenia kuchenki. Większość w sumie
    ok. ściany w miarę proste. Jedyne co totalnie skopane to wyprowadzenia wody.
    Jeżeli będziesz chciał poprostu zamontować baterię musisz liczyć się z tym, że
    wyjścia nie są skierowane równolegle a co najzabawniejsze to nawet nie w jednym
    kierunku i na różnych głębokościach. Kontakty są również na różnych
    wysokościach. Do reszty nie na co się czepiać.
    Do zobaczenia.
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 06.09.02, 09:06

    > na jakie
    > ewentualnie rzeczy zwrócić uwagę przy odbiorze kluczy od Pana Eugeniusza?

    Zwróć uwagę na równość tynku. Najlepiej to sprawdzić przez poświecenie silną
    lampą. Nierówności widać wtedy jak na dłoni.
    Sprawa pionowości ścian - jest z tym różnie. Płyty stropowe przeważnie nie są
    ułożone w poziomie - zauważy to z pewnością glazurnik jak będzie układał płytki.
    Wylewki - mogą wystąpić nierówności - sprawdzać najlepiej łatą (ok. 2m prosta
    listwa). U mnie w kilku miejscach były problemy, ułożenie paneli jest wtedy
    dosyć utrudnione. Zachodzę też w głowę jak to jest możliwe - wylewki miały być
    samopoziomujące!!?.
    Malowanie ścian - DNO!!!. U mnie ściany nie były w ogóle przygotowane do
    malowania. Po wyrównaniu dziur i powtórnym pomalowaniu farba schodziła całymi
    płatami, do gołego tynku.
    Instalacje są u mnie OK. Gniazdka elektryczne OK (fakt że na różnych
    wysokościach). Reszta instalacji OK. Nie jestem pewien działania wentylacji.
    Nie było możliwości jej sprawdzenia (temperatura na zewnątrz jest wyższa niż
    wewnątrz). Tak swoją drogą, to w upały w budynku było dosyć chłodno :))).
    Pan Eugeniusz ma tendencje do obiecywania różnych rzeczy. Ciekawe ile w tym
    prawdy....

  • Gość: Rudy IP: *.migutmedia.pl 18.09.02, 15:20
    Dajcie więcej informacji na temat tego bloku i możliwości zakupu mieszkania
  • myszorek3 19.09.02, 11:07
    Gość portalu: Rudy napisał(a):

    > Dajcie więcej informacji na temat tego bloku i możliwości zakupu mieszkania
    Budynek mieści się na ulicy Myśliborskiej 18 (Warszawa Białołęka),
    biuro sprzedaży jest na budowie - kontakt:

    republika.pl/annasold1/Image014.jpghttp://republika.pl/annasold1/Image014.jpg
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 19.09.02, 14:10
    Szkoda tylko, że jedna z elewacji nadal wygląda tak jak na
    zdjęciach "myszorka3" z marca. Tak swoją drogą to Ty jesteś Pan
    Eugeniusz "myszorku3"?
    Reszta jest OK. Experci z Atlasa twierdzą, że tynki i podłogi są dobre.
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 23.09.02, 07:58
    Witam
    Czy ktoś wie jak wygląda sprawa telefonów w naszym bloku? EK swego czasu
    obiecywał, że załatwi to zbiorowo, ale nic w tym temacie się nie dzieje.
  • myszorek3 23.09.02, 13:37
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > Tak swoją drogą to Ty jesteś Pan Eugeniusz "myszorku3"?
    Nie. Nawet nie ta płcia.

    > Reszta jest OK. Experci z Atlasa twierdzą, że tynki i
    podłogi są dobre.

    To bardzo dobrze, bo czeka mnie właśnie w najblizszym
    czasie kładzenie podłóg, glazury.
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 26.09.02, 12:41
    Witajcie, mam pytanie do tych z Was którzy już zamieszkali w swoich
    mieszkaniach. Jak tam jest, jak się Wam mieszka? Mam nadzieję, że nie urwiecie
    mi głowy bo od poniedziałku ekipa rozpoczyna robienie mojej "16". Mają rozwalić
    ściany więc będzie głośno. Sorki, ale sami rozumiecie. Kiedy wczoraj tam byłem
    geodeta mierzył róg Dorodnej i Myśliborskiej - będą robić chodnik czy może
    jezdnie - coś o tym wiecie?
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 26.09.02, 15:20
    > Mam nadzieję, że nie urwiecie mi głowy bo od poniedziałku ekipa rozpoczyna
    robienie mojej "16".

    Może nie urwiemy.
    Dobrze by było jednak, żeby więcej sąsiadów wzięło się za robienie mieszkań.
    Już niedługo trzeba będzie się przeprowadzać, a wtedy może dochodzić do
    nieporozumień (a po co?). Moja ekipa pracowała (tłukła się niemiłosiernie) od
    świtu do nocy. Gdyby ktoś już wtedy mieszkał to wyobrażam sobie co by było...

    Pozdrawiam



  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 26.09.02, 16:17
    Dzięki za wyrozumiałość. Który jest twój numer? Rozumiem, że jeszcze nie
    mieszkasz...?
  • Gość: Krzysiek IP: 2.4.STABLE* / *.bxprojekt.pl 27.09.02, 08:36
    Gość portalu: Rafał napisał(a):

    > Dzięki za wyrozumiałość. Który jest twój numer? Rozumiem, że jeszcze nie
    > mieszkasz...?

    Numer 29.
    Tak, jeszcze nie mieszkam, chociaż chętnie już bym się przeprowadził. Na razie
    powstrzymuje mnie jeszcze kilka powodów:
    - brak parkingu i uporządkowania terenu
    - hałas spowodowany pracami wykończeniowymi
    - brak telefonu (i internetu) - potrzebuję tego do pracy w domu
    - mały niedobór gotówki na umeblowanie

    A tak a'propos gotówki to trzeba oszczędzać, bo opłaty przy przepisaniu
    notarialnym są dosyć słone.
    Czy ktoś może wie co z telefonami i internetem. Kablówka jakaś też by się
    przydała.
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 28.09.02, 11:10
    W sierpniu złożyliśmy wniosek do TP S.A. o tel. i właśnie w czwartek dostaliśmy
    informację, że możemy spodziewać się telefonu w styczniu, (ale kto zgadnie,
    którego roku?)2004. A jak powiedzieliśmy, że ze względu na taki termin to
    rezygnujemy, to powiedzieli, że może przyśpieszą, ale aż do grudnia, ale nie
    tego roku tylko oczywiście przyszłego.
    Halo - 16!
    Sąsiad nie za ostro z tymi ścianami, bo ja już od miesiąca mieszkam.
    A to tylko klatka obok. Bądź człowiekiem i daj ludziom przynajmniej w nocy spać.

    Pozdrowionka,
    Monika
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 30.09.02, 12:58
    Witaj - który Twój "numerek"? Ekipa pod wezwaniem świętej kielni i meselka ma
    pracować do oporu ale nie dłużej niż do 20.00 Możesz więc spać spokojnie. Z
    telefonem niezłe jajka - ciekawe jak sprawa wygląda z kablówką? Pewnie
    podobnie... Tak sobie myśle, że Bóg (TPSA, TV kablowe itp.) nie wie nic o
    naszym bloczku a ponieważ nie czarujmy się - to nie centrum to będzie kłopot ze
    wszelkiego rodzaju sprawami. A jak Ci się mieszka, co doskwiera a co jest fajne?
    Pozdrowiska
    Rafał
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 02.10.02, 15:47
    Halo, jest tam kto? Napiszcie coś sąsiedzi.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 02.10.02, 18:56
    Gość portalu: Rafał napisał(a):

    > Halo, jest tam kto? Napiszcie coś sąsiedzi.

    Co, podpychasz wątek do góry? To ja też podepchnę.

    Coś w ogóle panuje cisza. A z tymi telefonami to totalna porażka:(

    Czy EK właczył już u was ogrzewanie?
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 03.10.02, 10:29
    Popycham bo jakoś zaniedbujecie nasz wątek. Poczytajcie jakie porażki mieli
    inni z developerami. Chyba nasz EK działa innaczej ale i chyba lepiej - jak
    sądzicie? Ciepło rozchodzi się po wszystkich członkach i kaloryferach zarazem.
    Tak w ogóle to nie mamy od wczoraj jednego pokoju a na środku kuchni i tegoż
    pokoju leży ogromna kupa gruzu! Szkoda były 3 są dwa... a na środku boisko.
    Piszcie co u Was!!!
  • myszorek3 03.10.02, 11:23
    > ciekawe jak sprawa wygląda z kablówką? Pewnie
    > podobnie... Tak sobie myśle, że Bóg (TPSA, TV kablowe
    itp.) nie wie nic o
    > naszym bloczku

    Zgadza się - podobnie - dostałam odpowiedź z Actercity
    "że plany inwestycyjne, nie przewidują w chwili
    obecnej udostępnienia usług Operatora Aster City Cable
    przy ulicy Myśliborskiej 18" i nie ma nawet
    sprecyzowanego terminu, ale
    "Z uwagi na to że jest to nowy budynek Pani sprawa
    została przekazana do Działu Inwestycji gdzie możliwość
    zostanie jeszcze raz zweryfikowana".
    To tyle jeśli chodzi o Astercity, ktoś próbował z innymi
    kablówkami?
    A może oglądacie już sąsiedzi TV z powietrza?
    Jaki jest odbiór i ile kanałów?
  • zdebi 05.10.02, 14:43
    Serdeczni, chcę zostać Waszym sąsiadem, ale obawiam się nieprzyjemnych wrażeń
    zapachowych ze strony Polfy Tarchomin. Rozwiejcie proszę moje obawy.

    Rafał
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 06.10.02, 22:50
    zdebi napisał:

    > Serdeczni, chcę zostać Waszym sąsiadem, ale obawiam się nieprzyjemnych wrażeń
    > zapachowych ze strony Polfy Tarchomin. Rozwiejcie proszę moje obawy.
    >
    > Rafał

    Nie ma tragedii. Od czasu do czasu coś tam czuć, ale niewiele. Wiatry wieją
    raczej w przeciwnym kierunku - od zachodu . Też miałem taki dylemat - pytałem
    się na sąsiednim osiedlu i powiedzieli że jest OK. Pewni państwo z tamtego
    osiedla kupili nawet u EK mieszkanie dla swojego syna.
  • zdebi 07.10.02, 14:54
    Wielkie dzięki! Nie pozostaje mi nic innego jak zgłosić się do p.Eugeniusza z
    grubym plikiem "tatusiów". :)

    Pozdrawiam
    Rafał
  • Gość: gawewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.10.02, 16:27
    Ja też jestem zainteresowana kupnem tam mieszkania. Chciałabym się dowiedzieć,
    czy już wiadomo jaki będzie czynsz?
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 08.10.02, 16:18
    Z czynszem jest tak, że na razie go nie ma. EK wspominał, że będzie na poziomie
    ok. 2-3 zł. za m2 - jeżeli tak bedzie to nienajgorzej. Później będziemy sami
    decydować o wysokości czynszu i mam nadzieję, że wspólnie nie będziemy
    przeginać z opłatami. Jak się mieszka tym co już mieszkają - ciągle to
    powtarzam i nic nie piszecie! Wczoraj nie było H2O wieczorem - często tak bywa?
  • Gość: gawewa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.10.02, 16:48
    Bardzo dziękuję za odpowiedź!
    Też przymierzałam się do kupna tam mieszkania, ale do końca nie jestem
    przekonana. Nie wiem, jak byłoby mieszkać na kierunki Pólnoc-Południe. Rozkład
    mieszkań jest ładny, mieszkania też mi się podobały. Do mieszkania jest też
    mała piwnica. Ale chyba dla pieszych daleko do przystanku i jakiegoś sklepiku,
    gdzie można zrobić zakupy też nie widziałam. Pozdrawiam.
  • jur70 09.10.02, 05:52
    Nawiązując do czynszu, czy ktoś dowiadywał się kiedy planowane jest pierwsze
    spotkanie wspólnoty mieszkaniowej? Zasadniczo to tam powinny zapadać takie
    decyzje, ja też mam nadzieję, że nie będziemy przeginać z opłatami.

    Drobne wyjaśnienie jur to od Jurek lokator z 21.
    Pozdrowienie dla obecnych i przyszłych mieszkańców.

  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 09.10.02, 10:15
    Siemasz Jurek, chata odstawiona na glans?! 21 to chiba 2 klatka, stary czyżbyś
    mieszkał wyżej (u mnie 16). Kuj teraz bo chcemy zamieszkać do końca
    października.
    Ludzie i tak tego nie unikniecie to Wam powiem teraz - od poniedziałku
    zabieramy się za sprzątanie i zasiedlanie naszych metrów2. Dla Was to
    informacja przykra (poznacie moją narzeczoną), ostatnio dała popalić ekipie co
    robiła lokum, kolej na Was!!! Ktoś z Was zna przybliżony termin notarialnego
    wyzysku. UUUUU a widziałem, że EK zrobi nam na zimę ostatnią elewację. Ładnie,
    ładnie to mu się chwali - 3mc po terminie ale jednak.
    Ktoś marudził o daleko i brak sklepów - z buta do przystanku jest równo 8 min.
    a tam juz jeden przystanek i malutki sklepik ze wszystkim co dusza zapragnie
    (Auchon). W tym drugim budynku co go EK buduje są sklepiki więc z czasem...
    Pozdro dla klientów EK!!!
  • myszorek3 10.10.02, 09:05
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > Kuj teraz bo chcemy zamieszkać do końca
    > października.

    A po co kułeś? EK mógł Ci postawić ściany wedle twojego
    życzenia - no chyba, że kupiłeś już po postawieniu ścian?

    Pozdrowienia,
    Myszorek
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 23.10.02, 16:37
    Sie macie sąsiedzi... Zapytam o co chodzi z czynszami i zebraniem wtorkowym. Co
    lub kto zarządza naszym bloczkiem? Przy zakupie EK mówił, że czynsz kształtować
    się będzie w okolicach 2-3 zeta za m2. Skoro się burzycie to niechybnie znaczy,
    że właściciel kartek na klatce i korkowej tabliczki chce więcej. Liczę na to,
    że się nie damy i nie będziemy nabijać kabzy Panu prezesowi Mu...cośtam. Czy
    przynajmniej wiecie co ile kosztuje według Mu...cośtam?
    I kurna piszcie też tu co słychać, bo nasze forun spadło na 2 stronę!!!
  • myszorek3 24.10.02, 11:18
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > Sie macie sąsiedzi... Zapytam o co chodzi z czynszami
    > i zebraniem wtorkowym.
    No i miejsce jest dziwne - wstępnie przy bramie - a nie
    można by w biurze EK? Pewnie nie, bo o tej porze p. EK
    już nie ma. Ponoć ta firma administuje naszym budynkiem w
    jego imieniu - ponieważ w umowie jest, że przez rok on
    miał administrować.

    > Liczę na to, że się nie damy i nie będziemy nabijać
    > kabzy Panu prezesowi Mu...cośtam.
    Pewnie wszyscy chcemy jak najmniej, ciekawe co będzie na
    zebraniu i co z garażami, bo czasami nie ma gdzie
    postawić samochodu, nie mówiąć o wykręceniu o 180 stopni.

    > I kurna piszcie też tu co słychać, bo nasze forun
    spadło > na 2 stronę!!!
    A nawet na trzecią.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 24.10.02, 11:28
    Myszorek - tobie ktoś cokolwiek wyliczał z czynszem? Jesteś chyba jedyną osobą
    która zagląda na to forum - więc się nie ociągaj - pisz co i jak. Z garażami
    jest chyba tak, że najpierw elewacja potem garaże. Mankamentem będzie to, że
    jest srtaszliwie mało miejsca żeby do garażu wjechać/wyjechać, a już 2 auta
    mają problem na bank! Może napiszecie coś jeszcze o tych nieszczęsnych
    czynszach i Mu...cośtam.
    Pozdro
    Rafał
  • myszorek3 24.10.02, 14:04
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > Myszorek - tobie ktoś cokolwiek wyliczał z czynszem?
    Niestety nie, wiem tyle co każdy - czyli czynsz miał być
    2-3 zł za m2.

    > Jesteś chyba jedyną osobą, która zagląda na to forum -
    Zaglądam, zagladam skoro to "mój" wątek.

    Pozdrawiam.
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.10.02, 20:03
    > Pewnie nie, bo o tej porze p. EK
    > już nie ma. Ponoć ta firma administuje naszym budynkiem w
    > jego imieniu - ponieważ w umowie jest, że przez rok on
    > miał administrować.

    Moment moment, jaki rok? Ja mam napisane w umowie, że 60 dni licząc od daty
    odbioru budynku (czy takowy już był?).

    A co do miejsc parkingowych, w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania
    terenu EK ma wpisane, że na każde mieszkanie musi przypadać jedno miejsce
    parkingowe. Uwaga - wymiary miejsc parkingowych są ściśle określone m.in. w
    rozporządzeniu dotyczącym budynków mieszkalnych (Dz. U. z 1999r. Nr 15. poz.
    140) jak i w innych przepisach wykonawczych. Zatem nie można uznać za miejsca
    parkingowe pasa pod klatkami, jak również tych miejsc koło cieciówki (na mała
    droga manewrowa). Walczmy o swoje, bo inaczej będziemy walczyć między sobą o
    kawałek placu dla samochodu i będziemy sobie niemiłosiernie tłukli auta.

    Pozdrawiam, może nie będzie aż tak źle.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 25.10.02, 10:12
    O zebraniu nadal niczego nie wiem, podobnie jak i o czynszach i Mu...cośtam.
    Co do miejsc parkingowych to chyba będzie EK poszerzał pasek z kostki od strony
    garaży (są powbijane jakoweś paliki - tyle, że stoi tam ta chatynka). Tam gdzie
    są klatki przecież niczego już nie da się zrobić.
    Czekam na info zebraniowe!!!
    Pozdro
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 30.10.02, 11:04
    Mili moi,
    nie mogłem być obecny na zabraniu i nie wiem jakie są Wasze ustalenia. Dajcie
    znać na forum co i jak.
    POzdro
    Rafał
  • myszorek3 05.11.02, 08:49
    > Mili moi,
    > nie mogłem być obecny na zabraniu i nie wiem jakie są
    Wasze ustalenia. Dajcie
    > znać na forum co i jak.
    > POzdro
    > Rafał

    Było to nieformalne zebranko lokatorów.
    Wyszło kilka postulatów, pytań, z którymi kilku naszych
    przedstawicieli uda się do p. E.K. prawdopodobnie w
    najbliższą sobotę, dotyczy to m.in. aktów notarialnych,
    opłat czynszowych. Ktoś ma się rozeznać w sprawach
    telewizji kablowej itp. Kolejne umowne spotkanie za około
    3 tygodni od ostatniego - bedą ogłoszenia na klatkach.

    Pozdrawiam
  • Gość: kosiarz IP: *.chello.pl 10.10.02, 14:17
    ja też zastanawiam się nad kupnem mieszkania u tego dewelopera.Zrobiłem małe
    śledztwo.Jeżeli chodzi o własność działki to jest wszystko ok-sprawdzone w
    gminie.Jeżeli chodzi o samego właściciela to też wszystko wygląda dobrze:firma
    jest zarejestrowana i regularnie odprowadza składki ZUS.-mieszkańcy też
    wypowiadają się pozytywnie na jego temat.Boję się jednak czy to wszystko nie
    wygląda za różowo.....
  • Gość: Wyszkowiak IP: proxy / 195.116.92.* 11.10.02, 15:36
    Przecież u nas nie ma żadnej fabryki - wszyscy dawno na bezrobociu
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 12.10.02, 22:57
    Gość portalu: Wyszkowiak napisał(a):

    > Przecież u nas nie ma żadnej fabryki - wszyscy dawno na bezrobociu

    ...jeśli pracę na naszej budowie traktują jako hobby to OK.
  • Gość: gawewa IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.10.02, 08:41
    Czy ktoś mółby napisać mi coś o kredytach, bankach, które ewentualnie dobrze
    współpracują z tą firmą. Będę wdzięczna. Pozdrawiam wszystkich. E.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 14.10.02, 11:37
    My braliśmy w PKOBP - EK dał nam wszystkie możliwe kwity i kredyt dostaliśmy.
    Myślę, że możesz podobnie. Każdy bank i tak sprawdza developera po swojemu - u
    nas nawet przysłali kolesia na budowę i ten oglądał, pytał i na koniec dali.
    Pozdro wszystkich mieszkańców
    Rafał
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 16.10.02, 11:44
    No i ładnie... nasze forum powędrowało na 2 stronę. Nie zaglądacie tu czy co?!
    Widzę, że EK zafunduje nam przed zimą ostatnią elewację. Jakie doświadczenia
    macie z piwnicami - można cokolwiek tam zostawić i to nie wyparowywuje? Mamy
    masę resztek i chcemy je tam zadekować.
    Rafał
  • myszorek3 16.10.02, 16:29
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > No i ładnie... nasze forum powędrowało na 2 stronę. Nie
    zaglądacie tu czy co?!
    > Widzę, że EK zafunduje nam przed zimą ostatnią
    elewację. Jakie doświadczenia
    > macie z piwnicami - można cokolwiek tam zostawić i to
    nie wyparowywuje? Mamy
    > masę resztek i chcemy je tam zadekować.
    > Rafał
    Tez sie nad tym zastanawiam, więc na razie włożę tam same
    rupiecie - w ostatnia sobotę widziałam kilku wyrostków
    przechadzajacych się dookoła naszego bloku - zauważyli,
    że nie ma domofonow - z tym by też trzeba coś zrobić.

    Pozdrowienia,
    Myszorek
  • jur70 17.10.02, 03:36
    Jeśli chodzi o bezpieczeństwo to sporo będziemy musieli zrobić. Im zresztą
    szybciej pomyślimy o domofonach tym lepiej. E.K. zastanawiał się nad ochroną
    naszego budynki i budynku w budowie, jak do tej pory sam ponosi tego koszty.
    Nie mam nic przeciwko temu, aby tak pozostało, lecz nie mamy na to chyba co
    liczyć. Druga sprawa jeśli chodzi o bezpieczeństwo to zamykanie bramy
    wjazdowej. Z tego co widziałem to wejść lub wjechać może każdy.
    Na włam wybiorą się nie małolaty lecz ich tatusiowie i starsi bracia. Wyrostki
    oraniczą się do obrobienia źle zabezpieczonych piwnic.
    Pozdrowienia dla fanów E.K.
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 26.10.02, 14:06
    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.

    Hej sąsiad z 16.
    Jak się wprowadzisz to wpadnij chętnie poznam osobę, która była sprawcą tych
    hałasów po przekątnej ścianie.

    Pozdrowionka z mieszkanka - 4.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 28.10.02, 10:55
    Witaj, dziękujemy za zaproszenie. Czy naprawdę było u Ciebie słychać hałas z
    naszej dziupli? Oj, to sorki - swoją drogą mam nadzieję, że nie mamy
    papierowych ścian... Jakim sposobem słyszałaś hałas ... Jak Ci się mieszka - my
    desantujemy się jutro i od tego momentu będziemy pełnoprawnymi mieszkańcami a
    nie z doskoku!!!
    Trzym się ....
    Jeszcze raz sorki za utrudnienia!
  • Gość: Monika IP: *.crowley.pl 04.11.02, 16:51
    Nie bierz sobie tak do serca z tym pukaniem. Przeżyłam. Miałam parę dni w
    tygodniu kiedy mogłam sobie dłużej pospać a tu z jednej strony pracownicy
    szaleją z elewacją a za ścianami sąsiedzi. Może te ściany to nie koniecznie Wy,
    ale Ty się przyznałeś, więc ....
    A co do tych ścian.
    Jak jestem w łazience to słychać sąsiadów, więc chyba nie są z bardzo grubej
    tektury :-)

    Pozdrawiam,
    Monika
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 04.11.02, 16:55
    No wreszcie ktoś się odezwał. Powiedz jakie echa po zebraniu, bo się kurna nie
    doczekam - reszta lokatorów milczy!!!
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 05.11.02, 17:31
    No nie wiem, co się stało z sąsiadami?
    Przestraszyli się terminem podłączenia netu do naszych mieszkanek??? i w formie
    protestu postanowili w ogóle z niego nie korzystać??? Czy co?
    A co do zebrania to było głównie o czynszu, którego my jeszcze nie musimy
    płacić, bo do dziś nie dostaliśmy wyliczenia kosztów.
    Szczerze mówiąc to zastanawiam się, od kiedy obowiązują te stawki i dlaczego za
    sprzątanie klatek trzeba płacić od metra kw. mieszkania. W sumie niezła kwotka
    miesięcznie ok. 150 zł od piętra (dobrze zarabia ta ich sprzątaczka).
    A jak w mieszkaniu 50m mieszka 1 os. a w 37m – 3, to przecież normalka, że ta
    jedna mniej zabrudzi tą klatkę, więc gdzie tu logika w ustalaniu tych opłat.
    EEEEeeeee mniejsza z tym.

    Pozdrawiam,
    Monika
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 06.11.02, 09:39
    Z opłatami - z tego co widziałem na karteczku co zawisła na tablicy to czynsz
    wynosi 2.9 za m2. To chyba niedużo... Z opłatami za sprzątanie stawka ustalana
    jest dziwnie to fakt. Podobnie jak za zarządzanie. O jakim necie i jego
    przyłączeniu piszesz? Toż my przecież bidulki nawet TV nie mamy do czego
    podpiąć! Może sobie kupię Cyfrę... Korzystasz z garażu? Ostatnio jakiś ktoś
    pozamykał drzwi do piwnic/garaży i nie mogliśmy się tam dostać.
    Mamy kolejne zebranie/spotkanie z p. EK w sobotę. Ciekaw jestem o co tym razem
    chodzi - wiesz coś?
    Pozdro
    Rafał
  • Gość: Monika IP: 195.117.110.* 06.11.02, 15:20
    Na telefony możemy liczyć w styczniu 2004r.
    Może z netem uda się coś wcześniej załatwić a tym samym jakąś kablówke.
    Narazie czekamy na oferty firm.
    Stawka czynszu nie jest wygórowana, ale dlaczego mam np. płacić za podlewanie
    trawników (których nie ma), czy odśnieżanie.
    A największą paranoją jest opłata za konserwację samozamykaczy, zamków itp.
    gdzie tego typu sprzęt jest jeszcze na gwarancji danej przez producenta.
    Zobaczymy jakie stanowisko zajmnie Pan EK w powyższej kwesti.
    Pozdrawiam,
    Monika
    Ps Bywasz czasem na gg?
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 07.11.02, 09:32
    Witaj, z nami jest tak: telefony mamy służbowe bez limitów więc taki na sznurku
    jest zbędny (na razie). Rozmawiałem z Netią i oni mogą nam dać radiotelefony+
    łącze do sieci. Trzeba tylko z nimi obgadać rzecz do końca. Z czynszami jest
    pewnie tak, że Modus (zarządca naszego bloczku) chce dla siebie wyrwać jak
    najwięcej. Do tego ci biedni staruszkowie co to niby są ochroniarzami za 0,5
    zł. z metra2. Jakie masz wieści związane z kablową TV. Zastanawiam się nad
    Cyfrą i jeśli mają nam przyłączyć w 2004 to szybciej kupić sobie kupię talerz.
    Nie bywam na gg bo trochę zaganiamy w fabryce jestem...
    Pozdro
    Rafał
    PS zaglądaj tu częściej... że o reszcie mieszkańców nie wspomnę.
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 05.12.02, 00:16
    Jestem zainteresowany kupnem tam mieszkania. W tabeli ofert wyswietla wolne
    jeszcze z waszego etapu, wiem tez, ze jest 2 gi etap. Jak sie wam mieszka, czy
    polecacie kupno mieszkanka i czy rzeczywiscie sa wolne mieszkanka w waszym (lub
    w 2 gim etapie)
    Dziekuje za odpowiedz
    Pozdrawiam
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 06.12.02, 12:44
    Chyba są jeszcze jakieś wolne lokale w naszym bloczku. Etap II buduje się w
    błyskawicznym tempie. Mieszka się całkiem fajnie (trochę jak na zadupiu). Jak
    chcesz jechać autobusem musisz dymać 10 min. do przystanku. Sklep najbliższy to
    chyba Auchon albo jest zadekowany gdzieś bliżej. Jest za to cicho i można
    powiedzieć... przytulnie. Mam nadziję, że odezwą się inni i powiedzą Ci coś
    więcej.
    Pozdrowienia
    Rafał
  • Gość: aśka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 06.12.02, 14:40
    A jak układają się sprawy "formalne" z panem EK? Nie ma problemów z
    podpisywaniem aktów notarialnych, własnością gruntu, itp? Chcielibyśmy kupić
    mieszkanie w 2-gim etapie, ale trochę za różowo wyglądają rozmowy z EK. Jeszcze
    jedno: jak wykończenie mieszkań?
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 06.12.02, 15:01
    A ja dzis wlasnie podpisalem umowe na budowe mieszkania w II gim etapie.
    Sprawdzalem wiele firm i ta wydawala mi sie bardzo wiarygodna. Duze znaczenie
    ma to, ze wybudowali juz pierwszy budynek (dosc ladnie jak na moj gust,
    widzialem tez mieszkania), i ze drugi jest juz w mocno zaawansowanym etapie.
    Pan Kurpiewski daje dosc atrakcyje warunki platnosci...generalnie budzi
    zaufanie.
    Rozmawialem tez wczesniej z lokatorami pierwszego etapu, wlasnie podpisuja akty
    notarialne, wiec chyba wszystko jest w porzadku.
    Lokalizacja- uwazam, ze jest swietna- ja po prostu korzystam z komunikacji
    miejskiej- do przystanku do stacji BP- jesli nie bedzie sie obchodzic domu
    dookola(wychodzac przez furtke od Mysliborskiej) jest szybkim krokiem 5 minut,
    a stamtad az cztery piecsetki ( i nocny!)- no i do miasta jazda 15 minut
    krotsza niz z Nowodworow.
    Jedyny minus moim zdaniem to dosc mala odleglosc do Dorodnej, na ktorej panuje
    dosc duzy ruch- jade tamtedy skrotem, zeby ominac jak najdluzszy odcinek
    Modlinskiej- ale prawie wylacznie osobowki, wiec moze halas nie bedzie tak
    dokuczliwy, a poza tym wieczorem i w weekendy jest znacznie mniejszy.
    Podoba mi sie tez to, ze bede mial ladny balkon, no i okna na poludnieowy
    wschod (bardziej na poludnie)- bardzo lubie slonce w domu.
    To tyle...osobiscie polecam.
    Pozdrawiam
  • Gość: Teść IP: *.chello.pl 31.12.02, 01:30
    Gość portalu: Rafał napisał(a):

    > Chyba są jeszcze jakieś wolne lokale w naszym bloczku. Etap II buduje się w
    > błyskawicznym tempie. Mieszka się całkiem fajnie (trochę jak na zadupiu). Jak
    > chcesz jechać autobusem musisz dymać 10 min. do przystanku. Sklep najbliższy
    to
    >
    > chyba Auchon albo jest zadekowany gdzieś bliżej. Jest za to cicho i można
    > powiedzieć... przytulnie. Mam nadziję, że odezwą się inni i powiedzą Ci coś
    > więcej.
    > Pozdrowienia
    > Rafał
  • Gość: Teść IP: *.chello.pl 31.12.02, 01:38
    Nie pękaj sklep to nie wszystko, spojrzyj na północ tam są sklepiki, czy
    wszytko musisz mieć pod brodą, fachowcy zatrudnieni do kafelków i kuchni z
    odległej Polski są zaskoczeni jakością wykonania. Chyba wiesz o czym mówię
    skoro to kupiłeś. Jak będziesz miał pod nosem całonocne sklepy, multikino,
    parking na 1000 samoch... itd to bedzie charaszo cooo!!!??? Chłopcy tłukący o 2
    w nocy flachy - przyjedź na Gocław to użyjesz..
    Teść
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 31.12.02, 11:08
    Gość portalu: Teść napisał(a):

    > Nie pękaj sklep to nie wszystko, spojrzyj na północ tam są sklepiki, czy
    > wszytko musisz mieć pod brodą,
    Nie muszę mieć pod brodą sklepów ale jakiś mały by się przydał... pieczywo i
    inne drobiazgi. Sądziłem, że to było by wygodnie ale widzę, że jesteś
    miłośnikiem zakupów w marketach.
    fachowcy zatrudnieni do kafelków i kuchni z
    > odległej Polski są zaskoczeni jakością wykonania. Chyba wiesz o czym mówię
    > skoro to kupiłeś.
    No jakoś nie bardzo rozumiem... Chodzi Ci o to, że człowiek z dużej,
    renomowanej firmy przyszedł, zbadał tynki i wylewki i ocenił, że są OK? Tak
    było, a człowiek ten nadzorował prace glazurkarzy na ponad 100.000m2 więc
    doświadczenie ma!
    Jak będziesz miał pod nosem całonocne sklepy, multikino,
    > parking na 1000 samoch... itd to bedzie charaszo cooo!!!??? Chłopcy tłukący o
    2
    >
    > w nocy flachy - przyjedź na Gocław to użyjesz..
    Masz coś przeciw cywilizacji...
    Jedź na wieś... albo w góry albo do lasu albo ...
    > Teść
  • Gość: valis IP: 217.153.30.* 09.01.03, 19:56

    > Masz coś przeciw cywilizacji...
    > Jedź na wieś... albo w góry albo do lasu albo ...

    "Cywilizacja" - fajna gierka jest. A jak ktoś sie garnie do tłuszczy miejskiej
    to można mieszkać bliżej City. ;)
    Nasz bloczek rządzi!!


    Pozdrawiam
  • myszorek3 07.12.02, 14:38
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > Jestem zainteresowany kupnem tam mieszkania. W tabeli
    ofert wyswietla wolne
    > jeszcze z waszego etapu, wiem tez, ze jest 2 gi etap.
    > (...) i czy rzeczywiscie sa wolne mieszkanka w waszym (lub
    > w 2 gim etapie)

    Z rozmów z p. E.K. wynika, że z naszego budynku została
    mu jedna kawalerka, a w drugim budynku ma juz 50 %
    mieszkań wykupionych

    Pozdrawiam,
    Myszorek
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 07.12.02, 16:09
    Czy ktos z was mieszka na ostatnim pietrze tego budynku? Mam do wyboru
    mieszkanie na 3 cim i pierwszym pietrze. Czy nie bylo w lecie goraco, lub teraz
    w zimie- zimno?
    Poradzcie, prosze, kusi mnie ostatnie pietro z jego cisza, intymnoscia i
    lepszym widokiem, ale troszke obawiam sie dachu, oraz potencjalnie nizszej
    wartosci mieszkania na gorze (w Polsce, bo na zachodzie ponoc wlasnie te
    najwyzsze sa duzo drozsze)
    Pozdrawiam
  • myszorek3 11.12.02, 10:35
    Gość portalu: Gosc napisał(a):
    > Czy ktos z was mieszka na ostatnim pietrze tego
    budynku? Mam do wyboru
    > mieszkanie na 3 cim i pierwszym pietrze. Czy nie bylo w
    lecie goraco, lub teraz
    >
    > w zimie- zimno?
    > Poradzcie, prosze, kusi mnie ostatnie pietro z jego
    cisza, intymnoscia i
    > lepszym widokiem

    Mieszkam właśnie na ostatnim piętrze i jest OK, może
    teraz przy tych mrozach zrobiło się nieco chłodno w dużym
    pokoju (choć kaloryfery grzeją na max), można się
    przenieść do małego o wiele bardziej cieplejszego pokoju,
    a w lato? - za kilka miesięcy bedę dopiero wiedzieć.

    Pozdrowienia.
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 11.12.02, 14:21
    A ja dzis dokonalem juz pierwszego przelewu, tak wiec od nastepnej jesieni
    bedziemy sasiadami ( bede mieszkal w tym nowym bloku obok) Pozdrawiam :)
    Utrzymujmy kontakt i dbajmy, by watek nie spadal z pierwszej strony,
    systematycznie go odswiezajac.
    PS. Czemu jeszcze nie zalozyliscie sobie domofonow?
  • myszorek3 12.12.02, 11:47
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > A ja dzis dokonalem juz pierwszego przelewu, tak wiec
    od nastepnej jesieni
    > bedziemy sasiadami ( bede mieszkal w tym nowym bloku obok)

    Z ciekawosci zapytam: kiedy jest planowane zasiedlanie 2
    budynku?

    > PS. Czemu jeszcze nie zalozyliscie sobie domofonow?
    Najpierw musi się zawiazać wspólnota mieszkaniowa.
    Czy ktoś podpisał juz akt notarialny?

    Pozdrawiam.
  • Gość: aśka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 16.12.02, 15:51
    myszorek3 napisała:

    > Z ciekawosci zapytam: kiedy jest planowane zasiedlanie 2
    > budynku?

    EK mówi, że maj, w umowie jest do końca czerwca.

    > > PS. Czemu jeszcze nie zalozyliscie sobie domofonow?
    > Najpierw musi się zawiazać wspólnota mieszkaniowa.
    > Czy ktoś podpisał juz akt notarialny?
    Byliśmy u EK w sobotę (kupujemy w II etapie) i pokazywał nam akty notarialne
    dla Was. To co, odbieracie je, czy to tylko taka podpucha?

    Pozdrawiam.
  • myszorek3 17.12.02, 09:30
    Gość portalu: aśka napisał(a):

    > Byliśmy u EK w sobotę (kupujemy w II etapie) i
    pokazywał nam akty notarialne
    > dla Was. To co, odbieracie je, czy to tylko taka podpucha?
    Zapewne akty są przygotowywane, ale to sporo kosztuje -
    EK wyliczył nam ponad 4 tys - więc najpierw trzeba to
    uzbierać.
    A czy ktoś się orientuje, czy podatek od czynnosci
    cywilno- prawnych też wchodzi w grę (2% ceny mieszkania)?

    Pozdrawiam.
  • Gość: Aśka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 17.12.02, 10:31
    Co do ceny, rozmawiałam z koleżanką-notariuszem i też coś takiego powiedziała
    (2,5-3), więc EK dużo nie oszukuje. A umowę wstępną podpisywaliście jako akty
    notarialne (bo chyba wtedy jest coś taniej)?

    pozdr
  • myszorek3 17.12.02, 14:02
    Gość portalu: Aśka napisał(a):
    > A umowę wstępną podpisywaliście jako akty
    > notarialne (bo chyba wtedy jest coś taniej)?
    Przynajmniej my nie.
    Pozdrawiam.
  • Gość: aśka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 16.12.02, 15:53
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > A ja dzis dokonalem juz pierwszego przelewu, tak wiec od nastepnej jesieni
    > bedziemy sasiadami ( bede mieszkal w tym nowym bloku obok) Pozdrawiam :)
    > Utrzymujmy kontakt i dbajmy, by watek nie spadal z pierwszej strony,
    > systematycznie go odswiezajac.
    > PS. Czemu jeszcze nie zalozyliscie sobie domofonow?
    No, to gratuluje. My się umówiliśmy na podpisywanie umowy w przyszłym tygodniu.
    Które mieszkanie? A już wiesz, gdzie bierzesz kredyt? I jeszcze jedno: Jesteś
    przekonany, że z EK wszystkow porządku? Nam jakoś zbyt ładnie i łątwo to
    idzie...
    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.12.02, 23:09
    > Jesteś
    > przekonany, że z EK wszystkow porządku? Nam jakoś zbyt ładnie i łątwo to
    > idzie...


    Bo tak zawsze idzie. EK jaki jest, taki jest, ale na pewno nie kantuje na
    pieniądze.
    Gorzej, że czasami dużo naobiecuje i póżniej trzeba za nim pochodzić (parkingi,
    trawniki, ogrodzenie, termin uporządkowania terenu itd.)
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 11.12.02, 23:00
    Czy ktoś może wie co z telefonami / TVK / internetem ?


    Pozdrawiam
  • Gość: Gosc :) IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 15.12.02, 11:31
    Witam
    W umowie koniec budowy mam 30.06.2003, a maksymalny termin odbioru 30.09.2003.
    Developer zastrzega sobie prawo wczesniejszego oddania mieszkan, po cichu
    licze, ze nastapi to gdzies tak w lipcu.
    A co do telefonow, internetu itd- proponuje wam zainteresowac sie oferta
    Sferii, ktora podlacza telefony o cenach stacjonarnych, jednak droga cyfrowej
    transmisji radiowej, u mnie na Tarchominie juz wrzucili ulotki do skrzynek, co
    oznacza, ze na tym terenie usluga jest juz dostepna.
    www.sferia.pl
    Acha, mam do was jeszcze jedno pytanie- jak z akustyka przez sciane? Czytalem
    tu, ze slychac sasiadow w lazience, czym akurat bym sie zbytnio nie przejmowal,
    ale jak jest przez sciany w pokojach? I czy jest roznica pomiedzy tzw. scianami
    nosnymi a zwyklymi dzialowymi? Pytam o to, gdyz zastanawiam sie, czy sciany od
    sypialni ktora bedzie graniczyc z salonem sasiada nie pokryc gesta welna
    mineralna, co powinno ja wyciszyc.

    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.02, 20:39
    Dosyć ciekawe.

    Jak nie wypali nic na kablu, trzeba się będzie tym bliżej zainteresować.

  • Gość: Aśka IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 17.12.02, 10:34
    Skoro podpisujecie już akty notarialne, to macie oddany blok do gminy i
    wydzielone mieszkania (czy cóś takiego)?

    pozdr
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 17.12.02, 14:31
    Witam sąsiadów. Wczoraj odkryłem rzecz dziwną. W łazience ciąg powietrza nie
    ciągnie na zewnątrz ale do wewnątrz. Wieje więc po głowie strasznie jak chcę
    wziąć prysznic i zimno jest okropnie. Może wiecie czemu tak jest i czy powinno
    tak być i czy u Was jest takoż? Kolejna sprawa to czy u Was na oknach też jest
    od groma pary wodnej? Powinny być zainstalowane w oknach nawiewniki ale chyba
    ich nie ma i brakuje cyrkulacji.
    Czekam na wieści.
    Rafał
  • myszorek3 17.12.02, 16:01
    Gość portalu: Rafał napisał(a):
    > Wczoraj odkryłem rzecz dziwną. W łazience ciąg
    powietrza nie
    > ciągnie na zewnątrz ale do wewnątrz. Wieje więc po
    głowie strasznie /.../
    > i czy u Was jest takoż?
    A no niestety jest tak, odkrycie u mie zostało dokonane w
    1 tygodniu zamieszkania, a to dlatego, że powietrze z
    zewnatrz budynku mi nie przeszkadza, ale smród i dym
    papierosowy z innego mieszkania (ktoś zrobił sobie z
    łazienki palarnię) to już przesada.
    > Kolejna sprawa to czy u Was na oknach też jest
    > od groma pary wodnej? Powinny być zainstalowane w
    oknach nawiewniki ale chyba
    > ich nie ma i brakuje cyrkulacji.
    Zgadza się, jest podobnie.

    Pozdrawiam.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 17.12.02, 16:15
    Myszorku, więc może najwyższy czas na to aby Pan EK zarobił swoje pieniążki i
    dokonał naprawy ewidentnych błędów w sztuce budowania. Coś z ciągiem należy
    zrobić bo jak wyczytałem w sieci grozi to grzybem (brak właściwej wentylacji).
    Nawiewniki w oknach to teraz chyba standart więc czemu w naszych oknach ich nie
    ma.
    Wkurza mnie to bo muszę wietrzyć a temperatury temu nie sprzyjają...
    Pozdro
    Rafał
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 18.12.02, 18:58
    Gość portalu: Rafał napisał(a):

    > Myszorku, więc może najwyższy czas na to aby Pan EK zarobił swoje pieniążki i
    > dokonał naprawy ewidentnych błędów w sztuce budowania. Coś z ciągiem należy
    > zrobić bo jak wyczytałem w sieci grozi to grzybem (brak właściwej
    wentylacji).
    > Nawiewniki w oknach to teraz chyba standart więc czemu w naszych oknach ich
    nie
    >
    > ma.
    > Wkurza mnie to bo muszę wietrzyć a temperatury temu nie sprzyjają...
    > Pozdro

    Nawiewniki w oknach nie są potrzebne, ponieważ jest opcja mikrowentylacji.
    Uchwyt należy przekręcić o 90+45 stopni. Okno się wtedy rozszczelnia.
    Poza tym, można podregulować siłę docisku - mimośrody na bocznej krawędzi
    skrzydła.
    Wentylację proponuję sprawdzić przy otwartym oknie - powinna zadziałać.
    Skroplona para wodna (po wewnętrznej stronie okna) - niewątpliwie efekt słabej
    wentylacji => zbyt szczelne okna.
    Ciąg w dół i to w zimie jest fizycznie niemożliwy. Jeśli wieje z kratki to jest
    to wina zawiewania wiatru => można pomyśleć o lepszym wykończeniu wylotu pionów
    (EK).
    A skoro czuć dym z papierosów, to u tego który pali wentylacja działa.
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 18.12.02, 20:41
    Hej, no, sasiedzi, nie badzcie tacy. Jestem waszym przyszlym sasiadem z
    drugiego etapu, pytalem sie czy jest akustyka przez sciany pomiedzy sasiadami?
    (ale nie w lazience, bo tam, z racji wentylacji, jest to powszechne)
    Dla mnie to bardzo wazne, lubie cisze, zastanawiam sie czy nie wylozyc sobie
    sciany sypialni welna mineralna/ Moja sypialnia bedzie graniczyc z salonem
    sasiadow, nie chcialbym uczestniczyc w wieczornych seansach kina domowego lub
    imprezach towarzyskich.
    pozdrawiam
  • myszorek3 20.12.02, 08:49
    Gość portalu: Gosc napisał(a):
    > pytalem sie czy jest akustyka przez sciany pomiedzy
    sasiadami?
    > (ale nie w lazience, bo tam, z racji wentylacji, jest
    to powszechne)
    > Dla mnie to bardzo wazne, lubie cisze, zastanawiam sie
    czy nie wylozyc sobie
    > sciany sypialni welna mineralna/ Moja sypialnia bedzie
    graniczyc z salonem
    > sasiadow, nie chcialbym uczestniczyc w wieczornych
    seansach kina domowego lub
    > imprezach towarzyskich.
    W pokojach jest trochę lepiej niż w łazience,
    ale niestety nieco słychać od sąsiadów przez ścianę albo
    z dołu - szczególnie radio - jest bardziej słyszalne niż
    np. moje z drugiego pokoju.
    Jeśli masz na to funusze, to wyciszenie sypialni jest
    dobrym pomysłem.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 19.12.02, 09:55
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > Gość portalu: Rafał napisał(a):
    >
    > > Myszorku, więc może najwyższy czas na to aby Pan EK zarobił swoje pieniążk
    > i i
    > > dokonał naprawy ewidentnych błędów w sztuce budowania. Coś z ciągiem należ
    > y
    > > zrobić bo jak wyczytałem w sieci grozi to grzybem (brak właściwej
    > wentylacji).
    > > Nawiewniki w oknach to teraz chyba standart więc czemu w naszych oknach ic
    > h
    > nie
    > >
    > > ma.
    > > Wkurza mnie to bo muszę wietrzyć a temperatury temu nie sprzyjają...
    > > Pozdro
    >
    > Nawiewniki w oknach nie są potrzebne, ponieważ jest opcja mikrowentylacji.
    > Uchwyt należy przekręcić o 90+45 stopni.
    A jest to możliwe? Możesz mi to narysować? Czyli do góry ale nie do końca?
    Okno się wtedy rozszczelnia.

    > Poza tym, można podregulować siłę docisku - mimośrody na bocznej krawędzi
    > skrzydła.
    Co to są mimośrody i na którym boku?

    > Wentylację proponuję sprawdzić przy otwartym oknie - powinna zadziałać.
    > Skroplona para wodna (po wewnętrznej stronie okna) - niewątpliwie efekt
    słabej
    > wentylacji => zbyt szczelne okna.
    > Ciąg w dół i to w zimie jest fizycznie niemożliwy. Jeśli wieje z kratki to
    jest
    >
    > to wina zawiewania wiatru => można pomyśleć o lepszym wykończeniu wylotu pio
    > nów
    > (EK).
    I tu muszę Cię zmartwić coś jest nie tak bo wieje w dół i to wieje straszliwie.

    > A skoro czuć dym z papierosów, to u tego który pali wentylacja działa.

    No, no, no P. Krzysiu nie poznaję kolegi - taki fachman od "wiatru" - nie p-
    oznaję kolegi cicha woda....
    Napisz o tym rozszelnianiu okna bo wkurza mnie to, że sie dzieje jak się dzieje.
  • Gość: Krzysiek IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 17:02
    OK, instrukcja rozszczelniania okna:
    1. Okno zamknięte

    oś obrotu ------- O
    |
    |
    uchwtyt-----------|
    |
    |

    2. Okno otwarte - obrót 90 st.

    O - - - - -

    3. Okno rozszczelnione - obrót 135 st.

    /
    /
    /
    /
    /
    O
    Wszystko jasne ?

    Mimośrody są na bocznej krawędzi skrzydła - obłe trzpienie które blokują
    otwarcie okna => należy je przekręcić.

    Wentylację sprawdza się przystawiając płomień do kratki (ale to każdy wie).
    Przed tym jednak radzę otworzyć okno.

    A specem od wiatru nie jestem (ale dzięki).
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 17:04
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > OK, instrukcja rozszczelniania okna:
    > 1. Okno zamknięte
    >
    > oś obrotu ------- O
    > |
    > |
    > uchwtyt-----------|
    > |
    > |
    >
    > 2. Okno otwarte - obrót 90 st.
    >
    > O - - - - -
    >
    > 3. Okno rozszczelnione - obrót 135 st.
    >
    > /
    > /
    > /
    > /
    > /
    > O
    > Wszystko jasne ?
    >
    > Mimośrody są na bocznej krawędzi skrzydła - obłe trzpienie które blokują
    > otwarcie okna => należy je przekręcić.
    >
    > Wentylację sprawdza się przystawiając płomień do kratki (ale to każdy wie).
    > Przed tym jednak radzę otworzyć okno.
    >
    > A specem od wiatru nie jestem (ale dzięki).

    Może teraz będzie lepiej ;)
  • Gość: Krysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.02, 17:05
    Kliknij "odpowiedz cytując" !!!! - obrazki będą ok

    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > Gość portalu: Krzysiek napisał(a):
    >
    > > OK, instrukcja rozszczelniania okna:
    > > 1. Okno zamknięte
    > >
    > > oś obrotu ------- O
    > > |
    > > |
    > > uchwtyt-----------|
    > > |
    > > |
    > >
    > > 2. Okno otwarte - obrót 90 st.
    > >
    > > O - - - - -
    > >
    > > 3. Okno rozszczelnione - obrót 135 st.
    > >
    > > /
    > > /
    > > /
    > > /
    > > /
    > > O
    > > Wszystko jasne ?
    > >
    > > Mimośrody są na bocznej krawędzi skrzydła - obłe trzpienie które blokują
    > > otwarcie okna => należy je przekręcić.
    > >
    > > Wentylację sprawdza się przystawiając płomień do kratki (ale to każdy wie)
    > .
    > > Przed tym jednak radzę otworzyć okno.
    > >
    > > A specem od wiatru nie jestem (ale dzięki).
    >
    > Może teraz będzie lepiej ;)
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 20.12.02, 10:50
    Krzychu wielkie dzięki za porady związane z rozszelnianiem okien. Sprawdziłem
    i "Albercik to działa...". Z ciiem niestety dobrze nie jest (ciągnie do
    środka), i nie ma znaczenia czy okna są otworzone czy nie!
    Dla wszystkich sąsiadów wszystkiego dobrego na święta!!!
    Postarajcie się o nie rozwalenie naszego bloczku przy sylwestrowej zabawie -
    chyba, że poniesie Was ułańska fantazja!!!
    Jeszcze raz wszystkiego dobrego...
    link to kartka śiąteczna mojej firmy...
    www.radio.com.pl/reklama/kartka.htmPozdrawiam
    Rafał
  • myszorek3 20.12.02, 15:18
    Gość portalu: Rafał napisał:
    > Dla wszystkich sąsiadów wszystkiego dobrego na święta!!!
    > Postarajcie się o nie rozwalenie naszego bloczku przy
    sylwestrowej zabawie -
    > chyba, że poniesie Was ułańska fantazja!!!
    Dołączam się do życzeń, wesołych świąt i oby nam się
    dobrze mieszkało w naszych mieszkankach i dobrze żyło z
    sąsiadami.

    Pozdrowienia, Myszorek.
  • Gość: Radek IP: proxy / *.net.nbp.pl 23.12.02, 09:17
    Ja jestem na razie tylko 'potencjalnym' sasiadem i to drugiego budynku. W
    sobotę ogladałem z moją drugą połową wolne mieszkania (nie zostało ich jednak
    wiele, chyba tylko duże, 65.9 m2 na parterze). Przy mnie 2 osoby odbieraly od
    pana Eugeniusza akty notarialne i jakas rodzina podpisywala protokół odbioru
    mieszkania (może to ktoś z 'forumowiczow'?). Wygladalo, az nadzwyczaj szczerze -
    bez żadnych kłótni, upominania sie o usterki, pan Eugeniusz wykazał się daleko
    idącą ustępliwością. Czy tak to zawsze wygląda?
    Czy ktoś z 'forumowiczow' moze wie cos na temat otoczenia budynku - czy są tam
    planowane jakies nastepne inwestycje tej czy innej firmy? No i jak jest z
    dojazdem do Centrum - przerażają mnie trochę korki na trasie Toruńskiej,
    szczególnie w godzinach szczytu.
    Pozdrawiam i życze Wesołych Świąt.
  • Gość: Teść IP: *.chello.pl 31.12.02, 01:23
    Sprawdzam faceta na wszystkie dostępne mi sposoby (a mamam ich troszkę), jest
    czysty, to straszne, jestem z epoki dość wczesnej jak na was mieszkańcy
    ul.Myśliborskiej.Moja wiara płynie z niewiary że można coś porządnie zrobić i
    uczciwie sprzedać w tej branży. Podejrzewam go o uczciwość i dobrą robotę. Jak
    coś się zmieni to zaraz zamelduję.Wasz Teść - czekista.
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 31.12.02, 11:09
    No w porę...
    Faktycznie czekiści też tak działali.
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 03.01.03, 16:26
    A ja odswiezam watek i witam wszystkich po dlugiej swiatecznej nieobecnosci.
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 10.01.03, 22:45
    I jeszcze jedna prosba- starajcie sie odpowiadac na dole dyskusji. Nasz watek
    jest juz dosc dlugi i mozolne odszukiwanie nowego postu nie nalezy do milych
    rzeczy.
    Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 11.01.03, 22:10
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > I jeszcze jedna prosba- starajcie sie odpowiadac na dole dyskusji. Nasz watek
    > jest juz dosc dlugi i mozolne odszukiwanie nowego postu nie nalezy do milych
    > rzeczy.
    > Pozdrawiam wszystkich

    A może w ogóle założyć nowy wątek???
  • Gość: Gosc IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 12.01.03, 11:33
    Nowy watek? Nieeeee, tu jest duzo istotnych informacji, a tak one uciekna.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 12.01.03, 19:00
    Gość portalu: Gosc napisał(a):

    > Nowy watek? Nieeeee, tu jest duzo istotnych informacji, a tak one uciekna.
    > Pozdrawiam wszystkich.

    Co racja to racja...
    Ale tak czy inaczej trzeba to będzie kiedyś zrobić.
  • rtartas 27.05.03, 10:05
    Czy ktoś z Was zamierza lub już zrezygnował z drzwi wewnętrznych? Ja zgłosiłem
    taki wniosek (standardowe drzwi niezbyt przypadły mi do gustu) ale nie wiem ile
    pan Eugeniusz powinien mi odliczyć. Z moich pobieżnych orientacji na rynku
    oceniłem to na 300-400 PLN za sztukę (razem z ościeżnicami).
    Może ktoś z mieszkańców I etapu załatwiał taką sprawę?
    Pozdrawiam.
  • Gość: aśka i marcin IP: *.pkp.com.pl / 10.2.16.* 13.01.03, 09:00
    Witamy wszystkich w nowym roku i z nowymi nadziejami. Właśnie w sobotę
    podpisaliśmy umowę na nasze mieszkanko na drugim piętrze i teraz też jesteśmy
    waszymi sąsiadami. Mamy nadzieję na szybkie skończenie drugiego etapu i
    wprowadzenie.
    Małe pytanko (może już ktoś na nie odpowiadał, ale nie mam czasu przejrzeć
    całego wątku). Jaki czynsz ustalono z administratorem ? Ile płacicie za części
    wspólne ? Czy płacicie np. za TEREN ZIELONY (jak narazie jest go mnóstwo)?
    Aha - EK prawdopodobnie wydzierżawił następną działkę (bliżej wojskowego
    osiedla) więc należy się spodziewać dalszej jego działalności.
    Pozdrawiamy
  • Gość: Gosc, czyli Jarek. IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 18.01.03, 08:32
    Witam wszystkich. Do tej pory moje wypowiedzi byly sygnowane nickiem Gosc.
    Ciesze sie, ze pojawili sie nowi mieszkancy drugiego etapu, do ktorych naleze
    takze ja. Dbajmy o nasz watek i odswiezajmy go jak najczesciej, nawet nic nie
    piszac, by nie spadal z samego poczatku forum.
    Co do wydzierzawienia nastepnego terenu- niezle jestescie poinformowani, ciekaw
    jestem skad sie dowiedzieliscie? Czyzby EK sam o tym mowil? W kazdym razie, z
    tego wniosek ze dzialalnosc developerska mu sie oplaca, zreszta, gdyby nie, nie
    budowałby drugiego budynku.
    A co do terenow w strone osiedla wojskowego- tak przypuszczalem, ze nie moze
    byc tak pieknie i mieszkancy majacy teraz dosc ladny widok na pola z drzewami
    wkrotce straca go/ Ale to dobrze, ze nasze osiedle ma sie rozrastac- moze
    dzieki temu pojawi sie jakas infrastruktura, poza tym to argument dla ZTM przy
    ewentualnej kwestii zatrzymywania sie autobusow na przystanku Konwaliowa.
  • rtartas 21.01.03, 09:20
    Witam potencjalnych mieszkanców!
    Jestem właśnie na etapie uzgadniania szczegółów umowy z panem Eugeniuszem w II
    budynku (na parterze). W związku z tym mam pytanka (zarówno do sąsiadów z I i
    II etapu):
    .
    1) Jak wygląda sprawa z doprowadzeniem gazu (czy tam wogóle jest gaz)? Czy jest
    możliwość zamontowania kuchenek elektrycznych?
    2) Ile obecnie wynosi czynsz za 1 m2?
    3) Czy ktoś coś wie na temat miejsc parkingowych (ustawianie w rządku nie jest
    zbyt wygodne)? Wydaje się, że można zorganizować parking w miejscu gdzie
    obecnie stoi kanciapa kierownika budowy (tylko czy ten teren też należy do p.
    Eugeniusza?).
    4) Czy ktoś próbował podpisać umowę wstępną w formie aktu notarialnego (i jeśli
    tak to ile to kosztuje)?
    5) Czy zamontowanie domofonu leży w gestii p. Eugeniusza czy trzeba za to
    płacić oddzielnie (w budynku I widziałem, że nie działają domofony).
    6) Czy ktoś coś wie na temat lokali usługowych w budynku II (przeczytałem o tym
    w wątku forum i w pozwoleniu na budowę)?
    .
    Będę wdzięczny jeśli ktoś będzie w stanie odpowiedzieć na powyższe pytania.
    Radek
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 20:01

    > 1) Jak wygląda sprawa z doprowadzeniem gazu (czy tam wogóle jest gaz)? Czy
    > jest możliwość zamontowania kuchenek elektrycznych?

    Podobno tak, my nie mamy gazu. A po co Ci gaz?

    > 2) Ile obecnie wynosi czynsz za 1 m2?

    Ok. 3 zł. Sprawa wyjaśni się po powstaniu wspólnoty mieszkaniowej. Czynsz nie
    może być duży, ponieważ wszystko jest olicznikowane (c.o. też)

    > 3) Czy ktoś coś wie na temat miejsc parkingowych (ustawianie w rządku nie
    > jest zbyt wygodne)? Wydaje się, że można zorganizować parking w miejscu gdzie
    > obecnie stoi kanciapa kierownika budowy (tylko czy ten teren też należy do p.
    > Eugeniusza?).

    Tam docelowo ma być parking (tak mówił EK).

    > 4) Czy ktoś próbował podpisać umowę wstępną w formie aktu notarialnego
    > (i jeśli tak to ile to kosztuje)?

    Nie wiem.

    > 5) Czy zamontowanie domofonu leży w gestii p. Eugeniusza czy trzeba za to
    > płacić oddzielnie (w budynku I widziałem, że nie działają domofony).

    Musimy to zrobić sami.

    > 6) Czy ktoś coś wie na temat lokali usługowych w budynku II (przeczytałem o
    > tym w wątku forum i w pozwoleniu na budowę)?

    Nie wiem.

    Pozdrawiam
    Krzysiek
  • Gość: Jarek IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 24.01.03, 18:57
    Gość portalu: Krzysiek napisał(a):

    > > 3) Czy ktoś coś wie na temat miejsc parkingowych (ustawianie w rządku nie
    > > jest zbyt wygodne)? Wydaje się, że można zorganizować parking w miejscu gd
    > zie
    > > obecnie stoi kanciapa kierownika budowy (tylko czy ten teren też należy do
    > p.
    > > Eugeniusza?).
    >
    > Tam docelowo ma być parking (tak mówił EK).
    >
    o Nie !!! W planie zagospodarowania przestrzennego (mozecie zobaczyc sobie u
    kierownika budowy)w tym miejscu jest droga dojazdowa i skwerek z placem zabaw
    dla dzieci. Ludzie, opamietajcie sie ! Ja rozumiem, ze samochody trzeba gdzies
    parkowac, ale skoro stac was na samochod, to moze i pomyslicie o garazach?
    jestem przeciwny, by pod domem, pod samymi oknami robic parking. Jedna z zalet
    tego osiedla jest otoczenie zieleni, i trzymajmy sie tego. A w planie
    zagospodarowania przestrzennego miejsca parkingowe narysowane sa troche dalej,
    w poblizu strozowki od strony parkingu, na ktorym parkuja pracownicy Instytutu
    Naukowego ktory jest naprzeciwko.
    Poza ty, mieszkancy II etapu- nie badzcie naiwni- urzadzicie parking pod same
    okna, a i tak zajma go mieszkancy I etapu, ktorych jest dwa razy wiecej.
    Tak wiec sprzeciwiam sie stanowczo zmienianiu skwerku zabaw dla dzieci w
    parking ! A poza tym dziwie sie koledze z parteru, ze tak zalezy mu na tym
    parkingu (choc pewnie ma okna w zupelnie innym miejscu i dlatego o tym mowi)
  • Gość: Jarek IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 24.01.03, 19:01
    I jeszcze jedno- moze dzis nie macie, ale w przyszlosci moze bedziecie miec
    dzieci. i co, zamiast zabawyy na skwerku beda biegaly miedzy samochodami? Ech,
    wkurzylem sie cholerrrrrnie.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 24.01.03, 19:55
    Spokojnie, Panie kolego.
    Nikt nie będzie robił parkingu zaraz pod oknami - na to są odpowiednie przepisy
    (pisałem już o tym).

    W sprawie garaży:
    1) są dosyć drogie
    2) jest ich mało
    3) i co najważniejsze też trzeba do nich dojechać i wyjechać (spalinki i hałas)

    Samochód zaparkowany w odpowiedniej odległości od okien nie jest aż tak
    uciążliwy (o ile jest w dobrym stanie technicznym). Chyba że ktoś nie lubi
    samochodów - na to nie ma rady.

    Poza tym projekt osiedla przewiduje wspólne korzystanie z terenu obu działek i
    urządzeń (np. węzeł cieplny, stacja trafo). Tak więc jesteśmy skazani na
    siebie, czy tego chcemy czy nie. A groźne pogróżki pod adresem mieszkańców I
    etapu są chyba nie na miejscu.

    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 24.01.03, 23:11
    Proponuje spojrzec na plan zagospodarowania u kierownika budowy- tam dokladnie
    widac, gdzie sa projektowane miejsca parkingowe. W miejscu kanciapy jest droga
    do budynku (co oznaczac niestety bedzie koniecznosc wyciecia rosnacych tam
    drzewek i krzakow- choc mam nadzieje, ze niektore z nich uda sie zachowac).
    A zbudowanie nowego, dodatkowego parkingu na miejscu planowanego skwerku- chyba
    nikomu z nas nie bedzie sluzylo. Ja w kazdym razie bede sie temu sprzeciwial.
    Uprzejmie tez prosze, by decydowanie o tym, czy pod oknami II budynku zamiast
    ladnego skwerku dla dzieci (jak w projekcie) zrobic parking, pozostawic jego
    mieszkancom. I ostre wypowiedzi Pana Krzyska z I etapu uwazam za nie na miejscu.

    Nie zauwazylem tez, bym komukolwiek grozil palcem, co poprzednik zasugerowal.
    Powiedzialem tylko do mieszkancow II etapu, by nie dali sobie podrzucic
    kukulczego jaja- parkingu pod oknami, podczas gdy mieszkancy I etapu beda sycic
    sie sielskim widoczkiem ogrodu w domku jednorodzinnym, parkujac swoje auta
    pod oknami swoich milych nowych sasiadow.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 25.01.03, 10:16
    W ogóle się nie wypowiadałem....ostro (). Przedstawiłem fakty - w szczególności
    dotyczące współużytkowania terenu.

    Skwerek, ok. Czy też ma być on tylko dla mieszkańców II etapu? W końcu dzieci
    też hałasują a czasami robią i inne rzeczy...

    Samochody tak czy inaczej trzeba gdześ pomieścić. Po szczególy odsyłam do EK.
    On wytłumaczy historię i proponowane rozwiązania.

    Pozdrawiam



  • Gość: Jarek IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 25.01.03, 10:50
    To prawda- dzieci takze halasuja. A co do malej ilosci miejsc parkingowych-
    rzeczywiscie, to jest problem. Moze ulegnie on choc troche rozwiazaniu, gdy
    rozpocznie sie budowa III etapu od strony istniejacego osiedla wojskowego, moze
    tam bedzie zaplanowany jakis wiekszy parking.
    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 25.01.03, 19:34
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > To prawda- dzieci takze halasuja. A co do malej ilosci miejsc parkingowych-
    > rzeczywiscie, to jest problem. Moze ulegnie on choc troche rozwiazaniu, gdy
    > rozpocznie sie budowa III etapu od strony istniejacego osiedla wojskowego,
    moze
    >
    > tam bedzie zaplanowany jakis wiekszy parking.
    > Pozdrawiam

    Faktyczne, przestrzeń pomiędzy naszym rzędem bloków a III etapem najlepiej
    nadaje się na take rzeczy jak parking i zieleń. Zagwarantuje to odpowiednią
    odległość pomiędzy budynkami, tak że nie będziemy sobie zaglądać w okna.
    Uwaga!!! przepisy budowlane są w tym względzie bardzo liberalne - wystarczy
    popatrzeć na inne osiedla. Trzeba trzymać rękę na pulsie. EK przed budową
    pokaże nam projekt i poprosi o zgodę na piśmie (tak też było w przypadku etapu
    II).

    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: *.ipartners.pl / 217.153.94.* 25.01.03, 23:32
    Wyjezdzam na narty, wiec mowie wszystkim obecnym i przyszlym mieszkancom Do
    Zobaczenia za ok. 2 tygodnie.
    P.S. W moim mieszkanku juz buduja sie scianki :)
  • Gość: Krzysiek IP: *.37.76.212.in-addr.arpa.auth-el-0209568.acn.pl 26.01.03, 22:02
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > Wyjezdzam na narty, wiec mowie wszystkim obecnym i przyszlym mieszkancom Do
    > Zobaczenia za ok. 2 tygodnie.
    > P.S. W moim mieszkanku juz buduja sie scianki :)

    Więc cały gips już zużyłeś, uważaj na siebie :)

    Pozdrawiam
  • Gość: Rafał IP: proxy / *.radio.com.pl 27.01.03, 11:23
    No Panowie ale poszliście...
    Parking ten który jest, jest wykorzystywany w 1/10 jego możliwości bo i tak
    każdy chce mieć autko pod klatką (tylko po co?). Mówienie o tym gdzie ma być 2
    parking i czy ma być trochę nie ma sensu. Może najpierw zobaczymy ile fur
    zmieści się na tym co jest a potem obgadamy co dalej?
    Krzyśku jako jedyny odwiedzający to forum napisz proszę co sądzisz o
    dokumentach które Pan (chyba z nr 43) roznosił (chodzi o wspólnotę). Do tego co
    sądzisz o zdjęciu drzwi z korytarza piwniczno/garażowego. Cały smrodek min. z
    mojego auta wlatuje na klatkę bo drzwi najczęściej są nie zamykane a teraz nie
    ma tych co były zamykane. Z obserwacji nasuwa mi się następujące spostrzeżenie -
    mianowicie temu co przeszkadza idzie/mówi i robi nie pytając reszty o zdanie.
    Krzyśkyu napisz co o tym sądzisz i jeszcze raz dzęki za pomoc okienną!
    Pozdro
    Rafał
  • Gość: Krzysiek IP: *.tpnet.pl / *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.01.03, 22:38
    > Parking ten który jest, jest wykorzystywany w 1/10 jego możliwości bo i tak
    > każdy chce mieć autko pod klatką (tylko po co?). Mówienie o tym gdzie ma być
    > 2 parking i czy ma być trochę nie ma sensu. Może najpierw zobaczymy ile fur
    > zmieści się na tym co jest a potem obgadamy co dalej?

    Trochę mi głupio, bo bardzo walczyłem o ten parking, sam nie parkuję, bo
    jeszcze nie mieszkam :( . Musimy myśleć przyszłościowo, ponieważ lokatorów i
    samochodów na pewno nie ubędzie.

    > Krzyśku jako jedyny odwiedzający to forum napisz proszę co sądzisz o
    > dokumentach które Pan (chyba z nr 43) roznosił (chodzi o wspólnotę).

    Myślę, że nawyższy czas pomyśleć o utworzeniu wspólnoty. Dobrze, że ktoś się w
    to zaangażował, i to ze znajomością tematu. Ja nie mam większych uwag.


    > sądzisz o zdjęciu drzwi z korytarza piwniczno/garażowego. Cały smrodek min. z
    > mojego auta wlatuje na klatkę bo drzwi najczęściej są nie zamykane a teraz
    > nie ma tych co były zamykane. Z obserwacji nasuwa mi się następujące
    > spostrzeżenie - mianowicie temu co przeszkadza idzie/mówi i robi nie
    > pytając reszty o zdanie.

    Nie znam tematu, ale tego typu drzwi wymagane są przez przepisy p-poż (chyba).

    Pozdrawiam
  • rtartas 27.01.03, 10:53
    Sprawa parkingu niepotrzebnie wywołała małą burzę. Planu zagospodarowania
    przestrzennego jeszcze nie oglądałem (ale dzięki za info, jak znów się tam
    pojawię to zajrzę) i gdybym go znał to pewnie nie zadałbym tego pytania.
    Oczywiście nie chcę mieć parkingu pod oknem ale nie stać mnie też na garaż (tym
    bardziej że teraz kosztuje 25kzł a w etapie pierwszym podobno 16kzł) - choć
    samochód wolałbym mieć na oku.
    Ja też mam nadzieję, że coś szybko powstanie na terenie chaszczy i starej
    szklarni. Pan Eugeniusz stwierdził, że teren należy już do niego ale nie może
    zdobyć pozwolenia na budowę bo podobno prezydent Kaczyński wstrzymał wydawanie.
    A mieszkańcy I i II etapu powinni trzymać się razem - będziemy mogli więcej
    wynegocjować z p. Eugeniuszem (szczególnie jeśli chodzi o uporządkowanie terenu
    wokół).
    Pozdrawiam,
    Radek
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 27.01.03, 22:58
    > Ja też mam nadzieję, że coś szybko powstanie na terenie chaszczy i starej
    > szklarni. Pan Eugeniusz stwierdził, że teren należy już do niego ale nie może
    > zdobyć pozwolenia na budowę bo podobno prezydent Kaczyński wstrzymał
    > wydawanie.
    > A mieszkańcy I i II etapu powinni trzymać się razem - będziemy mogli więcej
    > wynegocjować z p. Eugeniuszem (szczególnie jeśli chodzi o uporządkowanie
    > terenu

    Święta racja. A swoją drogą co Kaczyński ma do naszego osiedla?

    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 29.01.03, 10:31
    A my wczoraj byliśmy w naszym nowym mieszkanku i jesteśmy zadowoleni. Właśnie
    stawiają nam ścianki, sprawdzaliśmy, czy nie zapomnieli o naszych zmianach i
    jest OK, prawie wszystko zrobili jak chcieliśmy. A to, czego nie zrobili,
    obiecali poprawić. Zamówiliśmy sobie też dodatkowe wyjścia na światło (m.in. na
    balkonach) i umówiliśmy się na kontrolę w sobotę, wtedy wszystko powinno być
    gotowe. Kaloryfery też już mamy, a w drugiej klatce już grzeją.
    Jak ktoś chce jakieś zmiany u siebie, to sugerowałabym teraz, dopóki jeszcze
    ekipy działąją.
    Ogólnie wrażenie OK.
    A poza tym, odpowiadając na wcześniejsze:
    1. My nie podpisywaliśmy umowy wstępnej jako aktu notarialnego. Żal nam było
    pieniędzy, a poza tym, przy takim zaawansowaniu budowy... I takich
    wypowiedziach forumowiczów...
    2. Zamierzamy posiadać dzieci, kupiliśmy garaż, a mieszkanie wybraliśmy też ze
    względu na wzgledny spokój w otoczeniu, więc interesuje nas mozliwie dużo
    zielonych skwerków, placów zabaw itp.
    3. Jak tam idzie zakłądanie wspólnoty mieszkaniowej w I etapie?

    pozdr
    Marasia
  • Gość: Marasia IP: CENTRALA:* / *.zus.pl 31.01.03, 09:34
    Spadamy na drugą strone!!!
    Może odezwą się mieszkańcy II etapu?

    pozdr
  • rtartas 04.02.03, 12:08
    Dzisiaj odwiedzilem pana Eugeniusza i ustaliłem szczegóły umowy więc jak dobrze
    pójdzie już w sobotę będę szczęśliwym posiadaczem kilku stron papieru z jego i
    moim autografem. O dziwio zgodził się na wszystkie moje zmiany w umowie (a było
    ich niemało). Praca na budowie wre, już ocieplają go od zewnątrz. Przyjrzałem
    się przy okazji planowi zagospodarowania, z którego wynika, że obok II budynku,
    prostopadle do niego, planowane są parterowe garaże, a parking dla samochodów
    będzie usytuowany wzdłuż ulicy Dorodnej. Jeśli odejmiemy jeszcze stację
    transformatorową to pozostaje niewiele miejsca na teren zielony i plac zabaw
    (dla obecnych lub przyszłych dzieci mieszkańców). Myślę, że jak już tam
    zamieszkamy trzeba będzie omówić ten problem z kierownikiem budowy.
    Zauważyłem też ogłoszenie o pierwszym spotkaniu wspólnoty mieszkaniowej
    pierwszego budynku. Pytanie do organizatorów - czy w tym spotkaniu mogą wziąć
    również udział mieszkańcy drugiego etapu (oczywiście tylko w charakterze gości)?
    No i ostatecznie dowiedziałem się, że nie będzie gazu tylko prąd.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.com.pl / 10.2.16.* 06.02.03, 10:06
    > rtartas: Dzisiaj odwiedzilem pana Eugeniusza i ustaliłem szczegóły umowy
    No to w sobotę powiększy nam się grono sąsiadów!!!

    > ... o dziwio zgodził się na wszystkie moje zmiany w umowie ...
    To dosyć normalne u niego. Warto ustalić z nim dobry dla siebie sposób płacenia
    rat. EK też tu jest elastyczny.

    > Praca na budowie wre, już ocieplają go od zewnątrz.
    Było ciepło więc zaczęli ocieplać, ale teraz muszą czekać bo nie mają szans
    tynkować. Dopiero po zatynkowaniu zdejmą rusztowania od Dorodnej i ustawią je
    od strony północnej. Więc ocieplanie może zejść się do marca.

    > Zauważyłem też ogłoszenie o pierwszym spotkaniu wspólnoty mieszkaniowej
    > pierwszego budynku. Pytanie do organizatorów - czy w tym spotkaniu mogą wziąć
    > również udział mieszkańcy drugiego etapu (oczywiście w charakterze gości)
    Przyłączamy się do pytania rtartas-a o taką możliwość. Nas też to czeka (pewnie
    za rok)

    Pozdrawiamy aśka i marcin
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 08.02.03, 12:36
    Witam wszystkich po powrocie z nart na Slowacji.
    Ja takze juz zdazylem nawiedzic swoje mieszkanko, i zamowic konieczne zmiany.
    Bylem w szoku, jak dobra jest wspolpraca z kierownikiem budowy.
    W ta srode wybieram sie ponownie, bo jeszcze kilka rzeczy przyszlo mi do glowy.
    Acha, na podlodze lezaly plastikowe rury i rzeczywiscie- kaloryfery juz byly
    cieple :)
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 09.02.03, 14:47
    Odswiezam, bo spadniemy.
  • rtartas 10.02.03, 08:59
    No i stało się - dołączyłem do mieszkańców II etapu. Rzeczywiście pan Kierownik
    Budowy jest bardzo uprzejmy (mam nadzieję, że to wrażenie utrzyma się do
    końca). Ustaliliśmy rozkład ścianek. Teraz trzeba pomyśleć nad pozostałymi
    rzeczami (kontakty, światło, rurki - kompletnie się na tym nie znam).

    Marasia - czy to nie Was spotkałem w sobotę? (ja byłem z moją ukochaną drugą
    połową).

    I ponawiam pytanie do mieszkańców I etapu - czy macie coś przeciwko abyśmy
    wzięli udział w pierwszym spotkaniu wspólnoty (oczywiście w charakterze gości)?.

    Pozdrawiam,
    Radek
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 12.02.03, 14:39
    Ja dzis bylem na budowie ustalic jeszcze kosmetyczne zmiany w instalacji
    elektrycznej, ktora w moim mieszkaniu jest juz gotowa, z rozkladem zgodnym z
    moim zyczeniem. Wszystko super, gniazdka zrobilem sobie tu gdzie chcialem i ile
    chcialem, to samo ze swiatlem. Naprawde, takiej wspolpracy z ekipa budowlana
    mozna zyczyc wszystkim.
    Rtartas- witamy w gronie mieszkancow- jesli to nie tajemnica, ktore jest Twoje
    mieszkanko?
    Pozdrawiam
  • rtartas 12.02.03, 14:47
    II klatka, parter, nr 12. A Ty?
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 12.02.03, 21:09
    I klatka, na pietrze. Pozdrawiam.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 14.02.03, 15:34
    Do góry.
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 17.02.03, 11:55
    A my będziemy mieszkać: I klatka, II piętro.
    Brzydsza połowa była na spotkaniu wspólnoty mieszkaniowej z I etapu. Ileż to
    jeszcze rzeczy przed nami....
  • Gość: Rafał IP: *.radio.com.pl 17.02.03, 13:26
    Mam pytanie do osób które były na zebraniu wspólnoty. Mnie niemoc dopadła i nie
    byłem. Co zostało postanowione?
    Rafał
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 17.02.03, 21:56
    Jak myslicie, kiedy bedziemy mogli odbierac nasze mieszkanka ? Juz sie nie moge
    doczekac, a prace rzeczywiscie sa juz mocno zaawansowane. Moglyby jeszcze te
    glupie mrozy odpuscic !
    Pozdrawiam
  • rtartas 18.02.03, 09:07
    Tak się składa, że również wybrałem się na zebranie wspólnoty (choć tylko w
    charakterze cichego gościa). Myślę, że najlepiej zebranie powinien
    zrelacjonować ktoś z członków ale ja chętnie zrobię to w skrócie:
    1) Wspólnota ustaliła swoją nazwę na "Szczupacza"
    2) Przegłosowany został statut wspólnoty, regulamin prac zarządu (który
    jednocześniej został wybrany - 5 osób), regulamin porządku publicznego (tak to
    się chyba nazywa)
    3) Do końca lutego 2003 mają zostać przepisane umowy na dostawę prądu, wody,
    ciepła na mieszkańców
    4) Wjazd do garaży ma zostać poszerzony o jakieś 70 cm i odgrodzony
    5) W najbliższym czasie ma być wybrana firma montująca domofony - tym zajmie
    się zarząd, koszt ok. 130 PLN/mieszkanie. Z telefonami, kablówką i internetem
    na razie będzie problem bo nikt się nie kwapi by tu dociągnąć linię (poza UPC).
    6) Pan Kurpiewski zamierza jeszcze w tym roku rozpocząć budowę pawilonu
    handlowego (ze sklepem spożywczym) tuż obok, wzdłuż ul. Myśliborskiej oraz
    jednego z trzech nowych budynków na działce obok (ma jeszcze problem z
    właścicielem fragmentu działki ale może się dogada).

    Tyle pamiętam - choć można coś jeszcze dodać. Zresztą zarząd ma w planie
    organizować dyżury dla mieszkanców - i tam będzie więcej info.

    Mi się jeszcze nie spieszy z zamieszkaniem, choć oczywiście jestem bardzo
    zainteresowany planowym postępem prac.

    Pozdrawiam,
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 19.02.03, 19:20
    Hej, dziekujemy za obszerna relacje, to milo, iz w gronie przyszlych
    mieszkancow naszego budynku sa osoby zainteresowane sprawami wspolnoty.
    Mam jedno zasadnicze pytanie- gdzie ma byc ten pawilon? Bo jesli wzdluz
    Mysliborskiej...hm, lokalizacja jesli chodzi o handel chyba niezla- codziennie
    przejezdza tamtedy masa samochodow, ale nie sadze, zeby nie dobylo sie to bez
    zaklocenia spokoju mieszkancow I etapu...no coz, ja w kazdym razie nie chcial
    bym miec balkonu lub okna bezposrednio nad sklepem. W pierwszej chwili
    pomylilem Mysliborska z Dorodna i juz z przerazeniem wyobrazalem sobie jak to
    moje okna wychodza na zaplecze sklepu spozywczego...bleeeeee.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 19.02.03, 19:24
    Acha, jeszcze jedno- napisales, ze nikt nie kwapi sie, by dociagnac linie (poza
    UPC). Czy z tego wniosek, ze UPC z kablem juz tam jest, czy dojdzie w
    najblizszej przyszlosci? UPC jest dostawca internetowym- usluga Chello.
    A co do tel. stacjonarnych- mozna skorzystac z uslugi firmy Sferia, ktora
    podlacza tel. stacjonarne poprzez lacze radiowe ( w calej warszawie pelno
    reklam)
    Pozdrawiam
  • rtartas 20.02.03, 08:54
    Z tego co zrozumiałem na spotkaniu UPC ma po prostu w pobliżu swoją linię
    (chyba dociągniętą do osiedla koło naszego, trochę dalej wzdłuż Myśliborskiej)
    i nie stanowi większego problemu położenie paruset metrów więcej kabla. Pawilon
    ma być trochę dalej od pierwszego budynku bo po drodze jest ten właściciel,
    który nie chce sprzedać gruntu. A Sferia ma podobno słaby zasięg i trzeba by
    zakupić centralkę i coś tam jeszcze - więc też kiepsko.

    Dzisiaj rano byłem w mieszkaniu, gdzie stoją już ścianki. Panowie uwijają się z
    robotą i nalegają bym szybko decydował o elektryce i hydraulice.

    Oby tak dalej...
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 20.02.03, 13:10
    To miło, że nasz nowy domek jest tak sprawnie budowany. Ale nam się też tak
    bardzo nie spieszy, i tak nie mamy kasy na urządzanie.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 21.02.03, 17:13
    Rtartas- no pewnie, ze musisz szybko decydowac. U mnie juz od ponad tygodnia
    hydraulika i elektryka sa zrobione, ostatnio tylko kosmetyczne zmiany, ktore
    przyszly mi do glowy.
    Marasia- nie spieszy Wam sie? Mi niby tez, ale przeciez kazdy miesiac pozniej
    to dodatkowe koszta- przynajmniej dla mnie. A mieszkanie i tak mam zamiar
    urzadzic oszczednie, jak moje obecne. A przyczyna jest prosta- traktuje je
    bardziej jako lokate kapitalu niz miejsce docelowego zamieszkania- mysle, ze od
    wprowadzenia sie bede tu mieszkal jakies 3- 5 lat. Pozdrawiam
  • Gość: J IP: 217.153.94.* 23.02.03, 08:43
    Do gory.
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.com.pl / 10.2.16.* 24.02.03, 15:37
    Witamy po dłuższej przerwie.
    W sobote znowu byliśmy na budowie i zauwazyliśmy nowych lokatorów II etapu. Jak
    widać nasze grono się powiększa. Pracy jakoś nie było, ale to przecież sobota.
    Jakoś nam się nie spieszy Jarku, bo narazie mamy gdzie nocowac, a przed zimą
    moze byc cięzko z przeprowadzką (finanse=problem).
    Aha, oglądaliśmy plan zagospodarowania terenu. Ogólnie w porządku. Ale trochę
    nie podoba mi się to, że nie bedzie żadnego wyjścia w kierunku tego wojskowego
    osiedla. Z tyłu bloków jest tylko długi "okop" dla samochodów.
    Trochę to bez sensu, bo :
    1. Jest tam teraz droga dojazdowa dla pracującej ekipy (można ją później
    wykorzystać)
    2. EK ma tam przecież coś budować w tym kierunku (czyt.sklep)
    3. Tędy najlepiej byłoby wyjść w kierunku pobliskiej szkoły (dzieci nie
    musiałyby iść Dorodną - niby tylko parę metrów Dorodnej, ale zawsze jest tam
    ruch)
    Ale może to tylko przesadzone wątpliwości.
    Pozdrawiamy Asia i Marcin
  • rtartas 25.02.03, 09:20
    Ja w sobotę byłem na targach mieszkaniowych gdzie spotkałem naszego pana
    prezesa z żoną. Ludzi było dużo więc być może wkrótce będziemy mieli następnych
    sąsiadów.
    Osobiście chciałbym wprowadzić się jeszcze w tym roku, myślę, że gdzieś na
    jesieni. Na plan zagospodarowania mam nadzieję, że sami będziemy mieli wpływ,
    szczególnie jeśli chodzi o teren zielony przed blokiem (na zebraniu wspólnoty
    już odzywały się głosy, że tam miał być parking - ale przecież nie na całym
    terenie, więc dla wszystkich nie starczy miejsca).
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 25.02.03, 13:38
    Widze ze znow wraca kwestia parkingu.... a najsmieszniejsze jest to, ze o
    terenie przed naszym domem chca decydowac mieszkancy I etapu (patrz
    wczesniejsze wypowiedzi w watku) Wiec powiem jeszcze raz- nie bardzo podoba mi
    sie to, ze zamiast ladnego skwerku urzadzimy postoj dla samochodow, i zamiast
    zieleni z okien widac bedzie tylko asfalt i samochody. Mam wiec nadzieje, ze
    plan taki, jaki jest teraz zostanie zachowany. Przykro mi tez, ze na tym polu
    moze dojsc do nieporozumien miedzy ludzmi z I i II etapu, ale tych z I jest dwa
    razy wiecej, i i tak zajma wiekszosc miejsc, a krajobraz ery samochodowo-
    industrialnej przed oknami bedziemy miec my. To tyle.
    Pozdrawiam wszystkich
    Jarek
    P.S. Mysle ze tym, ktorzy w przyszlosci chca lub juz maja dzieci tez idea
    wielkiego parkingu pod oknami nie bardzo przypadnie do gustu.
  • Gość: Eco IP: 212.76.37.* 25.02.03, 23:16
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > Widze ze znow wraca kwestia parkingu.... a najsmieszniejsze jest to, ze o
    > terenie przed naszym domem chca decydowac mieszkancy I etapu (patrz
    > wczesniejsze wypowiedzi w watku) Wiec powiem jeszcze raz- nie bardzo podoba
    mi
    > sie to, ze zamiast ladnego skwerku urzadzimy postoj dla samochodow, i zamiast
    > zieleni z okien widac bedzie tylko asfalt i samochody. Mam wiec nadzieje, ze
    > plan taki, jaki jest teraz zostanie zachowany. Przykro mi tez, ze na tym polu
    > moze dojsc do nieporozumien miedzy ludzmi z I i II etapu, ale tych z I jest
    dwa
    >
    > razy wiecej, i i tak zajma wiekszosc miejsc, a krajobraz ery samochodowo-
    > industrialnej przed oknami bedziemy miec my. To tyle.
    > Pozdrawiam wszystkich
    > Jarek
    > P.S. Mysle ze tym, ktorzy w przyszlosci chca lub juz maja dzieci tez idea
    > wielkiego parkingu pod oknami nie bardzo przypadnie do gustu.

    Taaak, i jeszcze planują (ci z pierwszwgo etapu)zbudować autostradę i lotnisko
    międzynarodowe. Bez komentarza.
    Pozdrawiam zwolenników ekologicznych środków transportu.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 28.02.03, 15:21
    Panie Krzysztofie z I Etapu, dlaczego ukrywa sie Pan pod nickiem Eco?
    Nieladnie. We wczesniejszych wypowiedziach optuje Pan za parkingiem, skad ta
    nagła pochwala ekologicznych srodkow transportu? I naprawde uwazam, ze
    wypowiadanie sie przez Pana na temat tego, co ma byc pod drugim budynkiem jest
    co najmniej niestosowne.
    A ja przeciwko parkingowi bede walczyl, bo pod swoim oknem chce miec zielen, a
    nie parking dla takich jak Pan mieszkancow I etapu, ktorzy uwazaja, iz maja
    prawo decydowac za sasiadow. Jesli wiekszosc mieszkancow naszego etapu bedzie
    za parkingiem, wtedy powstanie, ale na pewno Pan nie bedzie o tym decydowal.
    Na tym pozwole sobie zakonczyc temat parkingu.
    Pozdrawiam wszystkich
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 02.03.03, 12:04
    No cóż, z przykrością stwierdzam, że sens wypowiedzi nie został przez Pana
    zrozumiany.
    Przyznaję też, iż poziom postu podpisanego jako Eco nie był zbyt wysoki ale
    dorównywał poziomowi ostatnich wypowiedzi. Stąd też konieczne było wystąpienie
    pod pseudonimem.
    Ale do rzeczy. Decyzja o zagospodarowaniu terenu zapadła na etapie projektu
    budowlanego. Projekt budowlany jest dokumentem, którego zmiana jest bardzo
    karkołomna i nie sądzę, aby komuś (nawet tym z I etapu) chciało się przechodzić
    tę drogę przez mękę (ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane). Projekt
    zaś został wykonany został zgodnie Rozporzędzeniem Ministra Gospodarki
    Przestrzenej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r w sprawie warunków
    technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1999
    r. Nr 15, poz. 140). I czy to się komuś podoba, czy też nie, w tym dokumencie
    określone są m.in. minimalne odległości.
    Zatem, jeśli w projekcie budowlanym widział Pan pod swoim oknem skwerek, to
    zostanie on z pewnością wykonany.

  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 02.03.03, 14:51
    Dziekuje za rzeczowa i fachowa odpowiedz. Pozdrawiam, i oby nam sie wszystkim
    dobrze mieszkalo :)
  • Gość: Ela IP: 217.153.40.* 03.03.03, 12:31
    Byłam w ostatnią sobotę oglądać mieszkania na budowie, całkiem mi się podobało.
    Zapomniałam tylko zapytać o jedną rzecz, więc może Wy mi pomożecie, odpowiecie.
    Czy piwnica jest już wliczona w koszt mieszkania, czy płaci się za nią osobno
    np. jak za loggię?
    Pozdrawiam.
  • rtartas 03.03.03, 17:46
    Gość portalu: Ela napisał(a):

    > Byłam w ostatnią sobotę oglądać mieszkania na budowie, całkiem mi się
    podobało.
    >
    > Zapomniałam tylko zapytać o jedną rzecz, więc może Wy mi pomożecie,
    odpowiecie.
    >
    > Czy piwnica jest już wliczona w koszt mieszkania, czy płaci się za nią osobno
    > np. jak za loggię?
    > Pozdrawiam.

    Piwnica jest w cenie mieszkania ale to pewnie dlatego, że ma tylko 1,5 m2.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 03.03.03, 18:48
    Dziękuję za docenienie.
    Pozdrawiam.
  • rtartas 10.03.03, 17:12
    Mała intensywność odświeżania wątku może świadczyć o małej ilości problemów z
    developerem. Oby tak dalej - choć wątek mógłby się rozwijać, w konstruktywnym
    kierunku :-).

    Ostatnio obejrzałem sobie ponownie plan zagospodarowania terenu i pomyślałem,
    że można by pogodzić potrzebę zwiększenia miejsc parkingowych z potrzebą
    większego terenu zielonego przed blokiem II etapu. Możnaby to uczynić poprzez
    rezygnację z garaży parterowych usytuowanych na planie tuż przy bydynku a
    uzyskane miejsce zagospodarować na miejsca parkingowe. Wydaje mi się, że pan
    Eugeniusz będzie miał problem ze sprzedaniem tych garaży (25 kzł / sztuka), a z
    kilku dodatkowych miejsc parkingowych wszyscy będziemy zadowoleni. Kierownik
    budowy stwierdził, że mimo, że odbiegało by to od planu, to jest to możliwe do
    zrobienia. Ale najbardziej zależy to od nas samych.
    Co o tym myślicie?
    Pozdrawiam,
    Radek
  • rtartas 17.03.03, 08:55
    3 strona to już trochę za daleko...
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / *.gazeta.pl 18.03.03, 15:39
    Pozdrawiamy wszystkich!
    Coś się stało z naszym wątkiem, bo wszyscy zamilkli. Zero odświeżeń i tylko
    rtartas działa. Może ma ktoś jakieś newsy o tym co dzieje się na budowie, bo
    nam jakoś nie udało się tam być od 3 tygodni. Czy już skończyli ścianki
    działowe? Czy zabrali się za dalsze ocieplanie budynku? Może ktoś wie, kiedy
    zabiorą się za jakieś tynkowanie? Już robi się ciepło, więc pewnie niebawem.
    >
    Rtartas, twój pomysł jest całkiem, całkiem. Nie wiem, czy uda się go
    zrealizować (ja sam nie jestem do niego przekonany, choć jest godny
    przemyślenia). Wiadomo, że musi być ogólna zgoda (trzeba w większym gronie - 2
    bloki - obejrzeć plany i potem decydować), a to może się udać dopiero po
    oddaniu budynku. A jak budynek jest oddany, to raczej już jest wokół zrobione,
    więc koło się zamyka.
    Rozmawiałeś z kierownikiem, więc może wiesz coś więcej, na jakim etapie budowy
    trzeba to załatwiać? Bo widząc po naszym wątku, to miejsca dla samochodów i do
    zabaw dla dzieci budzą największe problemy.
    Pozdrawiamy Asia i Marcin
  • rtartas 18.03.03, 17:20
    Oj działam, działam :-). Byłem w sobotę na budowie, u mnie stoją już ścianki
    działowe, zrobili elektrykę i hydraulikę i byli w trakcie kładzenia tynków.
    Rozmawiałem z prezesem (a'propos - można odebrać fakturki za wpłacone raty),
    któremu bardzo zależy aby oddać mieszkania w czerwcu. Zresztą po jego udziale w
    targach podobno sprzedał parę mieszkań i już niewiele zostało.
    Jeśli chodzi o zmianę garaży - to oni sami jeszcze nie wiedzą, czy będą to
    budować (bo nie wiadomo, czy ktoś kupi te garaże). Więc jeśli bedzie mały
    popyt - nie trzeba będzie mocno przekonywać pana Eugeniusza do tego pomysłu.
    Pozdrawiam,
  • Gość: Monika IP: *.crowley.pl 18.03.03, 17:29
    Z tym może być problem.
    Miejsca parkingowe też podobno mają być płatne.
    Wszyscy się pytali czy będą ale nikt nie zapytał się za ile???
    A co do miejsc parkingowych dla I etapu to są one przewidziane w planie
    zagosp. przy drugim budynku. W Gminie Białołęka stosunek miejsc parkingowych
    do mieszkań jest 1:1. Jeżeli nie było to ustalone od samego początku nie
    byłoby pozwolenia na budowę pierwszego budynku.
    Pozdrawiam,
    Monika
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 20.03.03, 10:07
    1. Miejsca parkingowe miały być po 5 tys.
    2. Ktoś wie, ile jeszcze zostało wolnych mieszkań w II etapie?
    3. Dla nas istotna jest jeszcze jedna rzecz. Tu, gdzie mieszkamy ( i nie tylko
    tu) wszędzie można się potknąć o psie kupy. Więc ostro będziemy optować za tym,
    żeby albo surowo wymagać od właścicieli psów wyprowadzania ich poza osiedle,
    albo niech się specjalnie opodatkują na jakąś osobę sprzątającą. Nie mamy
    zamiaru mieszkać wśród kup, a łatwo do tego dopuścić.
    4. Jeszcze w kwestii parkingów. Mam nadzieję,że ostateczne decyzje co do
    zaagospodarowania terenu będą podejmowane już z mieszkańcami obu etapów.
    5. To już tynki kładą? To idziemy kupować glazurę...
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 20.03.03, 22:58
    Witam wszystkich i przepraszam za dluga nieobecnosc spodowana zwolnieniem. W
    sobote moze wybiore sie obejrzec budowe- nie bylem juz z miesiac, no i moze
    odbiore faktury od Pana EK.
    Pozdrawiam wszystkich, mam nadzieje, ze juz w lipcu bedziemy urzadzac nasze
    mieszkanka, by w sierpniu sie wprowadzic- ja przynajmniej mam taki eplany.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 23.03.03, 11:27
    do gory
  • rtartas 26.03.03, 16:06
    A ja słyszałem, że parking przed blokiem ma być za darmo. Choć pewnie okaże
    się, że wszystko zależy od ilości zainteresowanych (jeśli więcej osób będzie w
    stanie za to zapłacić to pan Eugeniusz nam to sprzeda, zamiast podarować).
    .
    Co myślicie o tym, żeby założyć jakąś stronę internetową naszego osiedla?
    Widziałem, że wiele podobnych wspólnot coś takiego prowadzi. Możnaby tam
    zamieścić zdjęcia z różnych etapów budowy, bieżące informacje, opinie, itp.
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / *.gazeta.pl 27.03.03, 09:10
    > A ja słyszałem, że parking przed blokiem ma być za darmo.
    Zaraz, zaraz. To chyba parking osiedlowy, a nie wolno stojące miejsca. Chyba
    wszędzie miejsca postojowe są sprzedawane i oznaczone. Po to jest minimalne
    ograniczenie ilości miejsc parkingowych, żeby jego przestrzegać. A jak to
    lepiej zrobić jak nie przez sprzedaż miejsc parkingowych. Bo inaczej może dojść
    do tego, że np. właściciel trzech samochodów (w tym busa) zajmie pół parkingu.
    To nie do pomyślenia. No chyba, że za te trzy miejsca zapłaci.

    > pan Eugeniusz nam to sprzeda, zamiast podarować
    Chyba czasy kiedy wszyscy dostawali coś za darmo, bo im się to należało,
    skończyły się. Ja jestem temu przeciwny. Jak się nie wykupi to będzie bałagan.
    A poza tym to jak w takim wypadku podzielić własność gruntu? Czy w takim razie
    część bedzie należała to pana EK? Czy do pana IKSIŃSKIEGO?
    A co z tymi, którzy nie dostaną miejsca? Czy są gorsi? A jeżeli tak co dlaczego?
    Ja też chcę coś dostać za darmo!!!

    > Co myślicie o tym, żeby założyć jakąś stronę internetową naszego osiedla?
    Pomysł w porzadku, ale nie wiem czy nie za wczesny.
    Stronka przydałaby się, ale raczej na zdjęcia, bo opinie i tak wszystkie są
    tutaj. Zdjęcia można zamieścić gdziekolwiek (swoich jeszcze nie wywołałem).
    Myślę, że na stronie osiedlowej powinny być jakieś aktualności, informacje o
    zebraniach, wspólnocie, jakieś informacje z gminy dotyczące osiedla i okolic.
    Większość rzeczy nas (czyt. II etap) jeszcze prawnie nie dotyczy.
    Ale ogólnie pomysł całkiem OK.
  • rtartas 27.03.03, 10:53
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > Chyba wszędzie miejsca postojowe są sprzedawane i oznaczone.
    >Po to jest minimalne ograniczenie ilości miejsc parkingowych, żeby jego
    przestrzegać. A jak to
    > lepiej zrobić jak nie przez sprzedaż miejsc parkingowych. Bo inaczej może
    > dojść do tego, że np. właściciel trzech samochodów (w tym busa) zajmie pół
    > parkingu.
    > To nie do pomyślenia. No chyba, że za te trzy miejsca zapłaci.
    > A poza tym to jak w takim wypadku podzielić własność gruntu? Czy w takim
    razie
    > część bedzie należała to pana EK? Czy do pana IKSIŃSKIEGO?
    > A co z tymi, którzy nie dostaną miejsca? Czy są gorsi? A jeżeli tak co
    dlaczego
    Niekoniecznie. Może to być teren ogólnodostępny i każdy będzie miał udział w
    gruncie bez wydzielonej działki. Przecież też będziemy mieli udział w gruncie
    pod budynkiem ale nie dokładnie co do punktu tylko raczej jako fragment terenu.
    Więc chyba nie stanowi problemu do tego terenu pod budynkiem dodać teren przy
    budynku?
    > pan Eugeniusz nam to sprzeda, zamiast podarować
    Jak będziemy się upierać, żeby nam to sprzedał, to kto niechciałby wziąć
    pieniędzy?
    > Chyba czasy kiedy wszyscy dostawali coś za darmo, bo im się to należało,
    > skończyły się. Ja jestem temu przeciwny. Jak się nie wykupi to będzie
    bałagan.
    Tak, uważam, że miejsce parkingowe nam się należy (zresztą w pozwoleniu na
    budowę jest to określone). A skoro płacisz za mieszkanie to miejsce parkingowe
    może być już wliczone w ten koszt.
    > ?
    > Ja też chcę coś dostać za darmo!!!
    Ja również :-)
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 28.03.03, 17:03
    Up.
    Pozdrawiam wszystkich. Przejezdzalem kolo budowy wieczorem- czy dobrze
    widzialem, ze bloczek juz jest otynkowany?
  • rtartas 03.04.03, 10:46
    Tak, tynki już są i na zewnątrz i wewnątrz (przynajmniej w moim mieszkaniu i na
    klatce schodowej). Ale pracy jeszcze dużo zostało.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 04.04.03, 16:39
    Mam nadzieje, ze do 30.06 sie wyrobia :) W lipcu zaplanowalem sobie robienie
    mieszkania i ewentualna przeprowadzke, a sierpien to zasluzony urlop.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 04.04.03, 17:48
    W watku na temat Osiedla Bajkowego w Zabkach wyczytalem, ze tez interesowales
    sie ta inwestycja... Ja tez :) Nawet mialem juz zrobiona rezerwacje, a budynek
    i jego lokalizacja w otoczeniu ( za oknem mialem miec widok na domki
    jednorodzinne i drzewa, do lasu 200 metrow) bardzo mi sie podobaly. Jednak
    przesadzila kwestia komunikacji- nie mam auta, a dybanie do 145/345 z
    przesiadka na Radzyminskiej , lub PKP- brrrrr, skuteczni emnie odstraszyly. No
    a teraz bedzie 5 minut do przystanku Konwaliowa, skad cztery piecsetki i kilka
    innych. No i 10 minut krocej w autobusie niz na Tarchomin, gdzie obecnie
    mieszkam :)
  • rtartas 07.04.03, 09:18
    Tak, interesowałem się Osiedlem Bajkowym. Rozmawiałem nawet z mieszkańcami,
    którzy generalnie byli zadowoleni. Ja co prawda mam samochód ale przyznam, że
    jest to dosyć daleko od centrum Warszawy. Jednak przeważyła nasza inwestycja,
    bo choć trochę droższa to jednak Warszawa i stosunkowo dobrze jest wszędzie
    dojechać.
    Coraz bliżej do oddania naszych mieszkań (jak dobrze pójdzie to może już za 2
    miesiące). Trochę przeraża mnie ile jeszcze trzeba będzie zrobić żeby tam
    zamieszkać.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 07.04.03, 12:35
    Ja juz raz przez to przeszedlem...tyle ze wtedy wszystko zrobil mi ojciec z
    ekipa..a teraz...Boze. No ale lipiec mam zaplanowany :) Jakos to wszystko
    pojdzie, byle by tylko znalezc dobra i uczciwa ekipe. Na szczescie Leroy Merlin
    blisko i wszystkie materialy kupi sie na miejscu.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 08.04.03, 09:58
    Byliśmy w sobotę, praca wrzała (chociaż może to tylko na nasz użytek). Malowali
    na zewnątrz. U nas też już otynkowane (raz cieniej, raz grubiej). Przeszliśmy
    się po mieszkaniach i zdziwiło nas, że co mieszkanie, to inna aranżacja.
    My też w lipcu-sierpniu planujemy urządzanie, na zimę chcemy się wprowadzić.
    Macie jakąś sprawdzoną ekipę np. do podłóg ?
  • rtartas 15.04.03, 08:29
    Strasznie małe zainteresowanie jest naszym wątkiem. Znów przez tydzień nikt nic
    nie napisał.
    Byłem w sobotę na budowie i prace rzeczywiście idą do przodu. Budynek ma już
    nawet swoje kolory (trochę podobne do pierwszego choć moim zdaniem bardziej
    wyraziste). Pan Eugeniusz nadal zapewnia, że wyrobią się z terminem (czyli do
    czerwca) i patrząc na to co się dzieje, to jest duża szansa, że dotrzyma słowa.
    Zrobili już ogólny zarys parkingu (ale zapomniałem się zapytać czy będzie
    płatny i jeśli tak to ile i kto ma pierwszeństwo).
    A'propos podłóg - to nie mam żadnej ekipy ale myślę, że położę to razem z ojcem
    (z tego co się orientowałem nie jest to jakaś wielka filozofia). No ale
    wykończenie łazienki i kuchni pozostawię fachowcom.
    Pozdrawiam,
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 17.04.03, 16:21
    Hej, ja zawsze staram sie podciagac watek, no ale jak nie ma mnie w robocie, w
    ktorej mam komputer i dostep do sieci, to nic nie poradze.
    Rzeczywiscie, nasz domek ma moim zdaniem ladniejsze kolory od poprzedniego- te
    zolte klatki schodowe bardzo ladnie wygladaja. Poza tym domek jest dwuklatkowy,
    wiec sam z siebie jest ladniejszy.
    Tynki maka kolor kosci sloniowej- to chyba dobrze, bo teraz sciany rzadko
    maluje sie na bialo, ale nie wiem czy nie bedzie problemow z tym, zeby sufit
    byl bielutki. Ale jak wszedlem do mieszkania otynkowanego, w dodatku z tynkami
    imitujacymi farbe, to poczulem sie juz jak w mieszkanku, a nie na
    budowie..teraz jeszcze podlogi, klatki i.... :)
    Parking rzeczywiscie robia...ciekawe jak to bedzie z tymi miejscami faktycznie.
    Strasznie zaluje, ze przy okazji drogi wjazdowej na nasza posesje wycieli te
    wszystkie drzewa ktore rosly za budka kierownika budowy- niektore z nich byly
    ladne, myslalem ze chociaz jedno zostawia.... Szkoda...
    A teraz, poniewaz mieszkam na Tarchominie ( bo nasz osiedle to raczej Zeran :).
    w kazdym razie na pewno nie Tarchomin) jezdze sobie po okolicy rowerkiem i juz
    rozpoznaje okoliczne trasy. Jest kilka fajnych asfaltowych i betonowych drozek
    prowadzacych do walu wislanego, ktore sa trasami techicznymi elektrocieplowni.
    W ogole, ja jestem strasznie zadowolony ze mieszkam wlasnie tutaj- moge sobie
    super jeezdzic po wale, i po lasach legionowskich i henrykowskich, a nawet
    wybrac sie nad zalew zegrzynski. Uwielbiam jezdzic na rowerze !
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 24.04.03, 11:40
    To ja podciągam wątek do góry...
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 27.04.03, 12:00
    Wracam po dluzszej nieobecnosci.
    Bywam teraz rowerkiem pod naszym budynkiem- ostatnio wrazenie zrobily na mnie
    zolte balkoniki- bloczek wyglada naprawde ladnie- jak jakis apartamentowiec :)
    Ciekawe tylko, kiedy te farby wyblekna. Pod budynkiem rzeczywiscie jest parking-
    ale na razie widze tylko dla jednego rzedu samochodow (max.okolo 10 miejsc)-
    ciekawe, czy bedzie tez drugi? Mozliwe, ze nie, bo nie starczyloby miejsca na
    chodnik i droge pod samym budynkiem.
    Generalnie- jest naprawde ladnie, szczegolnie, jak zaczely zielenic sie drzewa.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / 10.2.18.* 28.04.03, 10:17
    Witam wszystkich czytelników wątku.
    Byłem na budowie w sobotę i robotnicy jak zwykle byli czymś zajęci.
    Wewnątrz kręca się tylko elektrycy i tynkarze, głównie na ostatnim piętrze w
    tych mieszkaniach dwupoziomowych. Reszta tynków położona i schnie. Ale niektóre
    tynki to mają po 2-3 centymetry. Czyżby tak krzywe ściany?
    Na zewnątrz całość otynkowana oprócz kilku metrów ściany (z tyłu budynku stoi
    wciąż dźwig towarowy). Teraz kopią rów przed budynkiem żeby dociągnąć
    kanalizację i właściwie wszystkie media będą zrobione.
    Na dole w piwinicy po lewej stronie zrobione jest pomieszczenie z
    przeznaczeniem dla przyszłej wspólnoty. Co ona z nim zrobi to już jej sprawa. W
    pierwszym budynku nie ma takiego pomieszczenia gdzie mogliby się spotykać.
    Według mnie to pomieszczenie jest strasznie małe i też się nie będzie do tego
    nadawać. Pewnie trzeba będzie korzystać z pomieszczenia pana Eugeniusza.

    Położyli kostkę na jednym ciągu miejsc postojowych i zaczynają ją kłaść na
    drodze dojazdowej.

    A propos kolorów. Widziałem budynek i w sobotę i w niedzielę. W sobotę świeciło
    słońce i te kolory wygladały na bardzo delikatne, takie pastelowe. W niedzielę
    było po deszczu i od razu wszystkie kolory były bardziej nasycone, co już tak
    ładnie nie wyglądało. Ale liczmy, że głównie będzie świecić słońce, więc będzie
    OK. Pozostały do zatynkowania ściany w głebi balkonów, a klor ma być podobno
    taki sam jak w pierwszym budynku. Nie wiem czy nie za mocne. A może właśnie tak
    będzie dobrze. Poczekamy.

    EK twierdzi, że pod koniec maja lub na początku czerwca będzie odbiór
    techniczny budynku. Mają jeszcze trochę wykończeniówki (ocieplenie dachu w
    dwupoziomowych mieszkaniach i zrodbienie tam sufitu, wylewki na podłogach,
    malowanie ścian, dokończenie piwnic i korytarzy - schody,liczniki), zrobienie
    drogi wokół budynków, miejsc postojowych, chodniczków, ogrodzenia i terenów
    ziolonych. Jest trochę roboty, ale może się wyrobią.
  • rtartas 28.04.03, 10:38
    Ja też byłem w sobotę na budowie i potwierdzam to co napisał(a) Marasia (jak
    się domyślam jest Was dwoje :-). Dodatkowo podpytałem się o kwestię garaży i
    miejsc parkingowych. Oto co udało mi się ustalić:
    1) Pod naszym budynkiem jest 12 garaży. Pan Eugeniusz zrezygnował z budowy
    parterowych garaży obok budynku na rzecz miejsc postojowych (czyli sprawdziło
    się to co przewidywałem). Garaże są po 25 kzł (moim zdaniem trochę za drogo) i
    raczej będzie problem z ich sprzedaniem tym bardziej, że w pierwszym budynku
    pan Eugeniusz sprzedał tylko 1/3 garaży - a niektóre z pozostałych wynajmują
    mieszkańcy za 200 PLN/miesiąc (może ktoś to potwierdzi?).
    2) Miejsca parkingowe są po 5500 PLN (czyli sprawdziło sie to co pisał(a)
    Marasia). W sumie naliczyłem ich chyba 23. Z tego co mówił pan Eugeniusz na
    razie nie ma specjalnie pędu na te miejsca (można przecież stawiać samochód na
    parkingu obok za darmo - choć poza terenem ogrodzonym).
    Po przerwie majowej mają wylewać podłogi i malować. Tak więc jest szansa na
    terminowe oddanie budynku.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 05.05.03, 12:27
    Witam wszystkich i podciagam przy okazji watek do gory. Niestety, nie bylem
    ostatnio na budowie, wiec niczym nowym was nie zaskocze. Troche mnie
    zasmuciliscie, ze miejsca parkingowe przed domem jednak maja byc
    platne...coz... podobaja mi sie garaze, przez to, ze sa oddzielne, a nie
    miejsce w hali podziemnej jak teraz u mnie.... no ale 25 tysiecy to nie mam.
    Pozdrawiam.
  • Gość: JArek IP: 217.153.94.* 07.05.03, 08:57
    Podciagam do gory, jednoczesnie moj post ma numer 200 :)
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 09.05.03, 10:50
    Up! No i jestem pierwszy na 3 stronie naszego watku. ktos ma jakies nowosci?
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 12.05.03, 10:58
    Uparcie do gory. Dzis, jesli pogoda bedzie sprzyjac, wybiore sie rowerkiem na
    budowe. Jutro dam znac, co slychac. pozdrawiam.
  • rtartas 12.05.03, 12:16
    Ja byłem w sobotę na budowie i nareszcie zamurowali mi ścianę (z uwagi na to,
    że moje mieszkanie jest na parterze, służyło jako przejście do drugiej klatki).
    Tak więc z konieczności odwiedziłem piwnicę (jedyne dostępne przejście). W tym
    tygodniu mają robić wylewkę (podobno wyżej już to zrobili).
    Czy wiecie coś czy ktoś z naszego budynku wykupił już garaż - bo ja się nad tym
    zastanawiam, ale odstrasza mnie cena. Może wspólnie z innymi niezdecydowanymi
    wytargowalibyśmy coś od pana Eugeniusza?.
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 13.05.03, 15:22
    My kupiliśmy garaż, więc jak reszta coś wytarguje, to będziemy zazdrościć, ale
    coż, takie jest życie... Życzymy powodzenia w negocjacach.
    A czy ktoś brał już kredyt? I gdzie?
  • rtartas 13.05.03, 16:54
    Ja właśnie jestem na etapie domykania spraw z kredytem na część mieszkania.
    Zdecydowałem się na Kredyt Bank (oprocentowanie to WIBOR +1% - czyli obecnie
    7,11%, możliwość wcześniejszej spłaty bez prowizji, ubezpieczenie na życie za
    darmo w ramach promocji, niska prowizja za przyznanie kredytu). Dobry jest
    jeszcze PKO BP (tylko że trzeba płacić za ubezpieczenie na życie), BZWBK (ale
    tam niższe oprocentowanie jest tylko przez pierwszy rok), BPH PBK (ale chcą
    opłatę za wcześniejszą spłatę). Myślałem jeszcze o kredycie ministra POL'a, ale
    wydaje mi się, że to 6,5% nie jest aż tak atrakcyjne bo już niedługo moim
    zdaniem inne banki zaoferują podobne (albo już mają), a papierologii jest tyle
    samo i trzeba płacić za wcześniejszą spłatę kredytu.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 13.05.03, 17:07
    Ja tez waham sie co do garazu.... Oddzielny garaz kusi bardzo- to nie to samo,
    co miejsce w hali garazowej- pelni tez wtedy role piwnicy, na scianach mozna
    sobie zrobic polki itp. Ale 25 tys... oj, za duzo.
    Wczoraj bylem na budowie, ale byla 17, wiec obejrzalem tylko od zewnatrz-
    dziwie sie, ze wciaz jest rog budynku nieotynkowany. Jutro koncze prace
    wczesniej wiec bede juz w srodku.
    Czy odebraliscie juz swoje faktury?
    Jak mysliscie, czy Pan Eugeniusz posadzi jakas zielen przed naszym budynkiem,
    czy bedzie to juz zadanie dla wspolnoty? Ja zastanawialem sie nad tym, zeby po
    drugiej stronie drogi, w miejscu, gdzie rosna wysokie, niezbyt ladne opole przy
    plocie (uwaga, czy zwrociliscie uwage, ze to INSTYTUT TECHNIKI JADROWEJ ???
    SERIO) posadzic jakies brzozki itp. na jesieni- jak urosna, bedziemy miec
    ladniejszy widok z okien.
    Tymczasem pozdrawiam.
    Jarek
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / 10.2.18.* 15.05.03, 16:15
    Najnowsze wieści z budowy.
    1. Pan Eugeniusz powiedział, że w przyszłym tygodniu skończą wszystkie wylewki.
    Oprócz tego podobno weszli już malarze. Nie za szybko?
    2. Zaraz po wylewkach i malowaniu wchodzi ekipa z drzwiami,a zatem to
    już "końcówa"
    3. Ten fragment ściany, gdzie jest dźwig ciągle nie jest otynkowany
    4. Drogę zrobiono do końca budynku do Szczupaczej
    5. Pan Eugeniusz podobno złożył dokumenty, aby móc budować 3 budynek. Nie
    wiadomo ile czasu się z tym zejdzie, bo skończyły się gminy a ich obowiązków
    miasto jeszcze nie przejęło. Budynek ma byc taki sam jak ten w pierwszym etapie
    (czyli 4 klatki) i stac równolegle do niego. Dzisiaj Szef pojechał chyba do
    Stoenu, żeby pogadać o sposobie dołączenia prądu do tego budynku. Więc coś się
    chyba rusza. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
    To tyle na dziś. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 16.05.03, 12:15
    Hej!
    Wylewki rzeczywiscie juz koncza, niestety, z powodu polewania ich woda( co
    oczywiscie jest konieczne) robia sie drobne zacieki na sufitach nizszych
    mieszkan. Chyba rzeczywiscie wiec za wczesnie na malarzy.
    Fragment budynku nie jest otynkowany- robi to zewnetrzna firma, kierownik
    budowy ma sie z nimi jakos porozumiec ??? Nie bardzo jarze o co tu chodzi, ale
    nie wyglada to zbyt ladnie niestety.
    Rzeczywiscie, do konca budowy po wylewkach zostana juz tylko drzwi no i klatki
    (ktore sa juz otynkowane).
    A ja zaczalem sie troche wahac, czy dobrze wybralem miejsce. Budynek mi sie
    podoba, uklad mieszkania tez... i do tej pory to, ze jest oddalony od blokowisk
    i otacza go zielen i male domki mi sie podobalo...ale ostatnio jakos tak
    zwatpilem.... ze daleko od komunikacji, ze "zadupie", itp... A co Wy o tym
    sadzicie?
    Pozdrawiam
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 16.05.03, 12:42
    Witajcie,
    zastanawiam się, czy w porę położą płytki na klatce schodowej(bo chyba to będą
    płytki prawda?). Chodzi o to, że one muszą trochę poleżeć w spokoju więc dobrze
    by było aby dość szybko się za to zabrali. Mam nadzieję, że nie będzie takiej
    sytuacji jak u mojej znajomej, gdzie ekipa która położyła terakotę w korytarzu -
    owszem położyła, ale nie zadbała o to aby jakieś deski położyć czy cóś,
    podczas gdy nowi lokatorzy się tam kręcą i depczą po świeżej podłodze.A później
    się okazało, że płytki na klatce trzeba zerwać.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 16.05.03, 15:13
    OOOOO, nowa sasiadka? Witamy. Mysle ze za bardzo sie martwisz do przodu. Na
    pewno wszystko bedzie w porzadku i na czas schniecia plytek nie bedzie wstepu
    do klatki, bez obawy, jak do tej pory wszystko jest budowane OK.
    Lepiej sie wypowiedz jak twoje wrazenia odnosnie miejsca, a wiec o tym, o czym
    pisalem ostatnio.
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 19.05.03, 07:37
    Witam ponownie,
    Generalnie na budownictwie to się za bardzo nie znam, o tych kafelkach
    przypadkiem usłyszałam no i wiem przez to, że warto zwrócić na to uwagę.
    Natomiast o wielu rzeczach nie wiem, a to niedobrze, bo w momencie odbioru
    mieszkania nie bardzo będę wiedziała na co zwrócić uwagę, aby wszystko dobrze
    sprawdzić - może macie jakieś rady? Odnośnie polewania posadzek itd. to
    niestety nie za bardzo się orientuję. Generalnie zależy mi na tym, aby
    mieszkanie było dobrze wysuszone, aby nie było wilgoci.
    Lokalizacja mi się podoba. Generalnie jest tak, że każdy plus ma swój minus,
    więc i lokalizacja naszego bloku ma swoje plusy i minusy. Ale jak się nie ma za
    dużo pieniężków, to niestety możliwości wyboru się dość kurczą.
    Najważniejsze według mnie jest to, aby mieszkańcy mogli się ze sobą dogadywać,
    by mieli ze sobą dobre relacje, aby było kulturalnie, czysto i miło.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 19.05.03, 13:56
    >Najważniejsze według mnie jest to, aby mieszkańcy mogli się ze sobą dogadywać,
    >by mieli ze sobą dobre relacje, aby było kulturalnie, czysto i miło.

    Ho, ho, ho, jakie postulaty!!! Wszyscy by tak chcieli, ale wątpię, czy się uda.
    Do tego trzeba by mieć swój domek z dala od innych.
    Ale ważne są też dobre chęci, żeby tak było ;)
    Co do lokalizacji, to dla mnie był to właśne atut. Do przystanku jest ok 10
    minut, czyli niezbyt daleko, a autobusów jeździ dzikie mnóstwo. Porównaj sobie
    choćby z lokalizacją osiedla Derby, to jest dopiero koniec świata. My jesteśmy
    z dala od huku wielkiej ulicy, ale nie za daleko. Za lokalizacje bliższe
    centrum trzeba więcej zapłacić, jeśli komuś na nich zależy...
    Ja bym tylko chciała, żeby poszerzyli ten chodnik do Modlińskiej, teraz może
    nim iść tylko jedna osoba, a zimą było kiepsko.
    I posadźmy sobie duzo drzewek i krzewów, tylko nie wiem, czy iglaste nie
    lepsze, bo nie trzeba grabić liści. I nie dopuśćmy, żeby pieski pod nimi
    kupkały (wiem, że o tym już pisałam, ale problem leży mi na sercu).
    pozdr
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 20.05.03, 09:54
    Do Mar i Asi- w sadzeniu drzewek macie we mnie wspolpracownika. Ja juz zrobilem
    rozpoznanie i na pierwszy rzut- juz tej jesieni posadzilbym drzewka w pasie
    trawy za ulica dorodna przed terenem instytutu jadrowego, gdzie teraz rosna
    niezbyt dekoracyjne topole. Mysle o jakichs brzozkach, ktore mlode za darmo
    przywioze z dzialki moich rodzicow. Duzy minus, ze przy topolach drzewkom
    bedzie trudno rosnac, bo topole maja duze korzenie i wyciagaja z ziemi prawie
    wszystkie skladniki odzywcze....no, ale jestem sklonny zainwestowac troche w
    nawoz.
    Natomiast co do terenu bezposrednio przed naszym blokiem, to trzeba by pomyslec
    o dzrzewkach lub krzewach, ktore nie rosna zbyt wysokie, aby w przyszlosci nie
    zacienily nam okien, a wiec- jasmin, jakies wierzby placzace, jest cale mnostwo
    roznych specjalnych dekoracyjnych krzewow oraz nisko rosnacych drzew.
    Iglaki....trzebva uwazac, bo czesto sa kradzione, jesli to ladne gatunki. I,
    wbrew pozorom, wymagaja znacznie wiecej pielegnacji i sa bardziej wrazliwe na
    mroz i inne niekorzystne czynniki. Nie mowie tu o zwyklych swierkach i sosnach,
    ale nie sa to drzewa nadajace sie do sadzenia pzred domem, bo rosna za duze i
    szybko przestaja byc dekoracyjne.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 20.05.03, 10:02
    Nie wiem, czy tam przy topolach wolno nam będzie cokolwiek zrobić, to już nie
    jest teren osiedla. Z urządzanie zieleni u nas poczekamy pewnie do wakacji, aż
    więcej ludzi zacznie coś robić w mieszkaniach i poznamy więcej sąsiadów. I
    zrobimy pewnie pierwsze zebranie mieszkańców.
    Kiedyś pytała się o kredyt, i któryś z was pisał, że wziął w Kredyt Banku.
    Faktycznie, byliśmy wczoraj na Marszałkowskiej i kobieta nawet pamiętała tą
    firmę. Też chyba tam weźmiemy, bo: dają niższe oprocentowanie niż w PKO BP, od
    razu dostaniemy pieniądze na urządzanie (w PKO BP po aktach notarialnych) i
    ubezpieczenie na życie jest gratis.
  • rtartas 20.05.03, 14:22
    Oczywiście przychylam się do propozycji uporządkowania terenu naszego małego
    osiedla i posadzenia drzew, krzewów, kwiatów, trawy itp.. Ale wydaje mi się, że
    nie stanie się to jeszcze w tym roku. Każdy z nas będzie najpierw
    zainteresowany wykończeniem własnego mieszkania, zainstalowania domofonu,
    telefonu, przepisania umów na dostawę wody i prądu, uregulowaniem własności.
    Poza tym z tego co się orientuję nie wszystkie mieszkania zostały jeszcze
    sprzedane, więc koszty zagospodarowania terenu na każde mieszkanie wyjdą
    większe (no chyba, że ktoś pokryje koszty za puste mieszkania, a po zasiedleniu
    je odbierze). W umowie, którą podpisywaliśmy pan Eugeniusz zobowiązał się do
    zagospodarowania terenu, więc może poczekajmy na to co on zrobi.
    A jeśli chodzi o kredyt w Kredyt Banku - to ja o tym pisałem. Właśnie czekam na
    ostateczną decyzję (nieoficjalnie wiem, że ma być pozytywna). Dzisiaj udało mi
    się również złożyć książeczki mieszkaniowe PKO BP w celu wycofania wkładu (co
    nie było proste). Jak dobrze pójdzie to pieniądze odzyskam za miesiąc. Ale
    powinno być w sam raz, bo pewnie gdzieś w tym terminie będziemy odbierać nasze
    mieszkania.
  • Gość: Krzysiek IP: 212.76.37.* 20.05.03, 23:24
    My, mieszkańcy I etapu też chcielibyśmy mieć jakieś ładne drzewka. Mam nadzieję
    że coś doradzicie (bo chyba się na tym znacie).
    W każdym razie trzeba naciskać EK żeby zakupił coś wartościowego, ładnego a nie
    jakieś byle g... . Trzeba trzymać rękę na pulsie, bo jak każdy, EK próbuje
    oszczędzać.

    A co do Kredyt Banku. To ja brałem tam kredyt (na Marszałkowskiej). Sprawa
    została załatwiona bez problemów, jest opiekun, który wszystkiego dopilnuje.
    Najgorsze są tylko spłaty rat....
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 21.05.03, 13:19
    W I etapie jest troche mniej miejsca, ale za to macie ladny domek przed soba,
    ktory tez pelni role ekranu dzwiekochlonnego- u nas niestety ul Dorodna bedzie
    bardziej slyszalna. Tak wiec teren na zielen macie glownie z tylu budynku- u
    nas jest kawalek placu miedzy budowanymi miejscami parkingowymi a budynkiem.
    Natomiast uwazam, ze nie mamy co liczyc na pana EK- zagospodarowanie terenu to
    jeszcze nie oznacza zieleni. Dla mnie w kazdym razie nie jest problemem
    posadzenie jakichs brzozek, ale oczywiscie w odleglosci od domu , by nie
    zacienialy okien. Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 22.05.03, 18:10
    Podnosze do gory, choc nie mam zadnych nowosci. Pozostaje nam cierpliwie
    czekac....ale juz niedlugo. Mam nadzieje w pierwsze dwa- tryz tygodnie lipca
    zrobic mieszkanko pod klucz, poczatek sierpnia koniec lipca to czas
    przeprowadzki. Niestety, pewnie bede jednym z pierwszych i czeka mnie potem
    wysluchiwanie wiertarek i najgorszego- kucia scian. Juz raz to pzrezylem na
    tarchominie- koszmar.
    Pozdrawiam
  • Gość: Krzysiek IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 23.05.03, 21:00
    > Natomiast uwazam, ze nie mamy co liczyc na pana EK- zagospodarowanie terenu
    > to jeszcze nie oznacza zieleni.

    Dla mnie oznacza. Nie mogę sobie tego inaczej wyobrazić...
    Parkingi i beton są OK, ale zieleni musi być w końcu 25% powierzchni działki. I
    czy się to komuś podoba czy nie, tak to jest ujęte w prawie.


    > Dla mnie w kazdym razie nie jest problemem
    > posadzenie jakichs brzozek

    Brzozy chyba trochę śmiecą, osobiście preferuję iglaki. A może i brzozy są
    dobre, nie znam się na tym..
  • rtartas 27.05.03, 10:09
    Czy ktoś z Was zamierza lub już zrezygnował z drzwi wewnętrznych? Ja zgłosiłem
    taki wniosek (standardowe drzwi niezbyt przypadły mi do gustu) ale nie wiem ile
    pan Eugeniusz powinien mi odliczyć. Z moich pobieżnych orientacji na rynku
    oceniłem to na 300-400 PLN za sztukę (razem z ościeżnicami).
    Może ktoś z mieszkańców I etapu załatwiał taką sprawę?
    Pozdrawiam.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 29.05.03, 08:52
    Hej, podjechalem wczoraj po poludniu na budowe. Domek juz caly otynkowany,
    stróż powiedzial, ze w pierwszej klatce wstawiaja juz drzwi i zaczynaja klasc
    plytki na klatce schodowej. Mysle wiec, ze na 99% wyrobia sie do konca czerwca.
    Ja w lipcu wchodze z ekipa, w sierpniu przeprowadzka.
    Rtartas- ja nie rezygnowalem z drzwi. Widzialem drzwi w budynku I i byly dosc
    dobrej jakosci. Wydaje mi sie, ze moga kosztowac wiecej niz 300- 400- mam
    nadzieje, ze nie wstawiaja gorszych niz tam.
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / 10.2.18.* 29.05.03, 10:02
    Z tego co słychać to budynek z zewnątrz już ukończony. To dobrze, bo u nas
    jeden z pokoi wciąż był niezamknięty z powodu windy towarowej. Może w takim
    wypadku uda im się skończyć na czas.
    Ciekawe jak tam z tymi wylewkami, bo już słyszałem o krzywych podłogach mimo
    wylewek samopoziomujących.
    Skoro już zakładają drzwi wewnętrzne to znaczy, że pozakładane są te wejściowe
    do mieszkań. A propos, czy ktoś wie (szczególnie mieszkańcy I etapu) jak wysoko
    są podwieszone drzwi wewnętrzne nad wylewkami? Czy to jest 1 cm, czy bardziej 5
    cm. Chciałbym wiedzieć czy drzwi będę "docinał", czy wręcz przeciwnie - zatykał
    watą dziury.

    >zieleni musi być w końcu 25% powierzchni działki. I czy się to komuś podoba
    >czy nie, tak to jest ujęte w prawie.
    Nie wiem czy takie jest prawo, ale w pozwoleniu na budowę był plan
    zagospodarowania przestrzennego (dojazdy, ścieżki, parkingi + tereny zielone).
    Myśle, że zgoda na użytkowanie budynku nie więże się tylko z tym, że skończony
    jest blok. Musi być wykonana całość, może ewentulanie określenie terminu
    dokończenia poszczególnych elementów. Zresztą rozmawiałem jakiś czas temu z
    kierownikiem budowy i twierdził, że pan Eugeniusz ma posadzić jakieś drzewka -
    tylko jakie.
    Trzeba by go trochę dopilnować. Może by tak mieszkańcy I etapu.

    Pozdrawiamy wszystkich
  • eager 30.05.03, 13:12
    Witajcie!
    Czy ktos może mi podać jakieś konkretne namiary na osiedle.Tel do biura lub www.
    Jest tak strasznie dużo postów, że się nigdzie nie dokopałam.
    pozdrawiam eager
  • rtartas 30.05.03, 14:01
    Budynki są na rogu ul. Dorodnej, Myśliborskiej i Szczupaczej. W pierwszym
    budynku jest biuro prezesa, Eugeniusza Kurpiewskiego, który urzęduje tam
    nieregularnie, zwykle we wtorek, czwartek i sobotę w godzinach 10-12 (chociaż
    lepiej się umawiać). Firma jest z Wyszkowa tel. (029) 742-80-66 albo lepiej na
    komórkę prezesa: 0-502 66-96-40. Na miejscu jest zawsze kierownik budowy lub
    jego zastępca, którzy mogą Cię oprowadzić po budynku i opowiedzieć o stanie
    realizacji i planach budowy, chociaż nie powiedzą Ci wiele o dostępnych
    mieszkaniach i cenach - z tym do pana Eugeniusza.
  • eager 30.05.03, 14:20
    Dzięki za info
    pozdrawiam eager
  • myszorek3 02.06.03, 10:13
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    >
    > A propos, czy ktoś wie (szczególnie mieszkańcy I etapu)
    > jak wysoko są podwieszone drzwi wewnętrzne nad
    > wylewkami? Czy to jest 1 cm, czy bardziej 5 cm.
    > Chciałbym wiedzieć czy drzwi będę "docinał", czy wręcz
    > przeciwnie - zatykał watą dziury.

    Są idealnie podwieszone - dokładnie wymierzone do paneli
    lub płytek,
    zresztą ekipa chodzi po położeniu podłogi i reguluje
    drzwi (przynajmniej u tych którzy wykupili mieszkanko pod
    klucz - ale myślę, że można poprosić kierownika budowy).

    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 02.06.03, 12:47
    Byliśmy na budowie w sobotę, przeprowadzaliśmy precyzyjne pomiary (chodzi nam o
    to, ile parkietu i glazury kupić). Nie puścile na s do naszego mieszkanka, bo
    akurat kładli płytki na klatce schodowej na naszej wysokości. Ale pomierzyliśmy
    piętro niżej i też już coś wiemy. Fajnie wejść do mieszkania, gdzie już są
    białe ściany i podłoga jakoś wygląda. I to pół roku po podpisaniu umowy! Byle
    tak dalej, teraz już chyba EK nie przytrafi się żaden "wypadek".
  • rtartas 02.06.03, 17:50
    Ja też byłem w sobotę na budowie z moją ukochaną (Marasia: czy to Was
    spotkaliśmy?). Jesteśmy na tym samym etapie myślenia o mieszkaniu, bo my też
    nasze mierzyliśmy. Wyszło po parę centymetrów mniej z każdej strony w
    porównaniu do pomiaru sprzed otynkowania (czyli normalka). Wstawili też drzwi
    zewnętrzne (choć miałem nadzieję, że będą trochę lepsze). Z wewnętrznych
    zrezygnowaliśmy. No i zabrali budkę kierownika, więc może już niedługo plac
    budowy przed blokiem przekształci się w plac zabaw.


    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > Byliśmy na budowie w sobotę, przeprowadzaliśmy precyzyjne pomiary (chodzi nam
    o
    >
    > to, ile parkietu i glazury kupić). Nie puścile na s do naszego mieszkanka, bo
    > akurat kładli płytki na klatce schodowej na naszej wysokości. Ale
    pomierzyliśmy
    >
    > piętro niżej i też już coś wiemy. Fajnie wejść do mieszkania, gdzie już są
    > białe ściany i podłoga jakoś wygląda. I to pół roku po podpisaniu umowy! Byle
    > tak dalej, teraz już chyba EK nie przytrafi się żaden "wypadek".
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 05.06.03, 07:58
    Podciagam do gory. Nie mam zadnych nowosci- na szczescie :) Wszystko idzie tak,
    jak piszecie. Juz nie moge sie doczekac :)
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 06.06.03, 12:38
    Rtartas - chyba nie nas spotkaliście, bo my na osiedlu widzieliśmy tylko
    budowlańcó. Chyba, że to wy byliście tą parą, która szła Dorodną do
    Modlińskiej.
  • rtartas 06.06.03, 16:00
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > Rtartas - chyba nie nas spotkaliście, bo my na osiedlu widzieliśmy tylko
    > budowlańcó. Chyba, że to wy byliście tą parą, która szła Dorodną do
    > Modlińskiej.

    Nie to nie my (przyjechaliśmy samochodem) - więc to może byli oni. O ile się
    nie mylę to mieszkają pod 8, I klatka, 2 piętro. Czyli mamy już 3 'mlode
    pary' :-). Jak zamieszkamy to zrobimy duza impreze na swiezym powietrzu, z
    grillem, piwkiem i karaoke. Integracja pelną parą :-).

    Pozdrawiam,
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 09.06.03, 12:32
    My w sumie bardzo chętnie. Ale nie wiem, czy jak już się poznamy, to sąsiedzi
    nas polubia, bo wtedy nas już będzie trójka. I to trzecie może być nieżle
    słyszalne.
    Ale grilla można zrobić na naszym zielonym terenie.
  • rtartas 09.06.03, 12:56
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > My w sumie bardzo chętnie. Ale nie wiem, czy jak już się poznamy, to sąsiedzi
    > nas polubia, bo wtedy nas już będzie trójka. I to trzecie może być nieżle
    > słyszalne.
    > Ale grilla można zrobić na naszym zielonym terenie.

    Gratulacje! W takim razie będzie jedna więcej okazja do wypicia za zdrowie
    potomka.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 11.06.03, 13:56
    Witam!
    Bylem wczoraj na budowie, zrobilem pomiary swojego mieszkania. Sa juz ulozone
    plytki w calosci na klatkach, mozna chodzic, sa drzwi zewnetrzne, wstawiaja
    drzwi wewnetrzne. Robotnicy porzadkuja teren przed blokiem, robione sa nawet
    skwerki i jest nawozona ziemia- chyba ladnie to bedzie wygladac. Wstawili tez
    juz docelowe drzwi do klatek. Wszystko idzie wiec zgodnie z planem.
    Pozdrawiam.
  • rtartas 16.06.03, 08:34
    Ponownie wybraliśmy się na budowę. Potwierdzam to co napisał Jarek. Pan
    Eugeniusz zapewnia, że już za 2 tygodnie będzie można odbierać pierwsze
    mieszkania. Ale wydaje mi się, że trzeba jeszcze do tego dołozyć tydzień lub
    dwa (takie odniosłem wrażenie). Budowa następnego budynku utknęła gdzieś w
    Urzędzie Miasta.

    Czy ktoś z mieszkańców I etapu może mi powiedzieć (jeśli ktoś z Was tu jeszcze
    zagląda) jak wygląda sprawa z domofonem? Pamiętam ze spotkania w lutym, że
    wszystkim bardzo zależało załatwić to jak najszybciej, minęły 4 miesiące i nie
    widać postępów. A czy zostało coś ustalone a'propos telefonów i internetu?
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 17.06.03, 09:24
    Pytanka:
    1. Do mieszkańców I etapu (jeśli można): na ile ustaliliście czynsz?
    2. Do tych, co brali kredyt w Kredyt Banku: Czy musieliście zanieśc do banku
    RMUA i PIT? Przecież to bez sensu, to są dokumenty dla nas, a nie dla banku.
    Nie protestowaliście? I jeszcze ta kobieta na Marszałkowskiej za którymś razem
    wspomniała o xero ubezpieczenia budowy (jeśli jest), ale wspomniałą to tylko
    raz, więc nie wiemy, czy się przejmować.

  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 17.06.03, 13:20
    Znacie może numer komórki do kierownika budowy?
  • rtartas 23.06.03, 08:50
    > Pytanka:
    Pytanka nie za bardzo do mnie (bo chyba nikt z pierwszego etapu już na ten
    wątek nie zagląda) ale ponieważ conieco się orientuję to odpowiem

    > 1. Do mieszkańców I etapu (jeśli można): na ile ustaliliście czynsz?
    Z tego co wiem to na początku roku wynosił 2,90 / m2. Ale nie wiem czy i o ile
    to się zmieniło.

    > 2. Do tych, co brali kredyt w Kredyt Banku: Czy musieliście zanieśc do banku
    > RMUA i PIT? Przecież to bez sensu, to są dokumenty dla nas, a nie dla banku.
    > Nie protestowaliście? I jeszcze ta kobieta na Marszałkowskiej za którymś
    razem
    > wspomniała o xero ubezpieczenia budowy (jeśli jest), ale wspomniałą to tylko
    > raz, więc nie wiemy, czy się przejmować.
    Ja właśnie biorę kredyt w Kredyt Banku. Niestety procedury mają tak zawiłe i
    panuje taka biurokracja, że już od ponad 1,5 miesiąca nie mogą się uporać z
    moim wnioskiem. Jeśli chodzi o RMUA i PIT to kobieta w KB nie chciała nic
    takiego ode mnie, ale ostatecznie dowiem się jak już będe podpisywał umowę
    kredytową (w tym lub w przyszłym tygodniu, mam nadzieję :-). A jeśli chodzi o
    ubezpieczenie budowy - u mnie (tzn. w IV oddziale przy Placu Powstańców
    Warszawy) kobieta też się o to pytała, ale jak się dowiedziała, że budowa nie
    jest ubezpieczona to odpuściła.

    Odpowiadając na pytanie Gosi - kierownik Bogdan Legacki, tel. 0-600 830-996.
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 23.06.03, 12:38
    rtartas napisał:

    >(...)
    > Odpowiadając na pytanie Gosi - kierownik Bogdan Legacki, tel. 0-600 830-996.

    dziękuję bardzo i pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 24.06.03, 09:57
    To my chyba przejdziemy się z tym kredytem do tej samej siedziby, co Rtartas.
    Nie mam ochoty dawać im tych wszystkich dokumentów, ale warunki kredytowe mają
    dla nas najkorzystniejsze. Ciekawostka: bylismy w dwóch oddziałach KB i w
    każdym dali nam inne druki do wypełnienia (na jednym chcieli nazwiska
    panienskiego matki, ale mojego,to juz nie).
    A czy ktoś ma jakieś bliższe informacje, kiedy będzie odbiór techniczny? Z
    tego, co mówią znajomi, to teraz jest sezon i problem ze znalezieniem ekip
    remontowych...
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 24.06.03, 11:28
    Nam pan Eugeniusz powiedział, że 'po niedzieli' czyli pewnie w poniedziałek
    (30.6) lub wtorek(1.7), lub środę(2.7)...
  • myszorek3 24.06.03, 11:37
    rtartas napisał:
    > > Pytanka:
    > Pytanka nie za bardzo do mnie (bo chyba nikt z
    pierwszego etapu już na ten
    > wątek nie zagląda) ale ponieważ conieco się orientuję
    to odpowiem
    >
    > > 1. Do mieszkańców I etapu (jeśli można): na ile
    ustaliliście czynsz?
    > Z tego co wiem to na początku roku wynosił 2,90 / m2.
    > Ale nie wiem czy i o ile to się zmieniło.

    No cóż jak na dzień dzisiejszy (i obecną godzinę)
    "czynsz" płacimy po staremu, ponieważ nie udało się
    wspólnocie dojść do porozumienia z zarządem, który
    najpierw chciał podnieść opłaty o 100%, a cały czas
    forsuje jedną jedyną wg "prezesa" sprawiedliwą opcję:
    aby każdy płacił równo (od lokalu) jak w poprzedniej
    epoce i świadomie chce działać przeciwko ustawie o
    własności lokali - gdzie jest napisane, że właściciele
    lokali ponoszą wydatki i ciężary w stosunku do ich
    udziałów. Zanosi się na wojnę - dalszy cią dzisiaj wieczorem.
    Pozdrawiam.
  • rtartas 24.06.03, 13:12
    myszorek3 napisała:
    > No cóż jak na dzień dzisiejszy (i obecną godzinę)
    > "czynsz" płacimy po staremu, ponieważ nie udało się
    > wspólnocie dojść do porozumienia z zarządem, który
    > najpierw chciał podnieść opłaty o 100%, a cały czas
    > forsuje jedną jedyną wg "prezesa" sprawiedliwą opcję:
    > aby każdy płacił równo (od lokalu) jak w poprzedniej
    > epoce i świadomie chce działać przeciwko ustawie o
    > własności lokali - gdzie jest napisane, że właściciele
    > lokali ponoszą wydatki i ciężary w stosunku do ich
    > udziałów. Zanosi się na wojnę - dalszy cią dzisiaj wieczorem.

    No to niefajnie. Ja myślałem, że zarząd ma reprezentować wszystkich mieszkańców
    i powinien być z nimi w zgodzie a nie narzucać swoją wolę. Na pierwszym
    spotkaniu zapowiadało się tak dobrze. A'propos Twojej wypowiedzi mam kilka
    pytań:
    1) Podnieść opłaty o 100% - czyli z ilu do ilu?
    2) Czy nadal płacicie czynsz w wysokości = stawka za 1 m2 * ilość m2?
    3) Co z domofonem, internetem, telefonem? Jak pamiętam ze spotkania w lutym
    wszystkim bardzo zależało na szybkim załatwieniu tej sprawy.

    Jeśli chodzi o mnie to za w pełni słuszne uważam obliczanie czynszu tak jak
    przedstawiłem w moim pytaniu nr 2. Co innego opłata za sprzątanie czy śmieci -
    tu powinna być opłata od ilości osób mieszkających.
  • myszorek3 24.06.03, 14:37
    rtartas napisał:

    > No to niefajnie. Ja myślałem, że zarząd ma
    > reprezentować wszystkich mieszkańców
    > i powinien być z nimi w zgodzie a nie narzucać swoją wolę.

    Też większość tak myśłała - ale znalazły się osoby, które
    chcą dla wszystkich ustalić to co im wygodne.

    > Na pierwszym spotkaniu zapowiadało się tak dobrze.
    > A'propos Twojej wypowiedzi mam kilka pytań:
    > 1) Podnieść opłaty o 100% - czyli z ilu do ilu?
    > 2) Czy nadal płacicie czynsz w wysokości = stawka za
    1m2 * ilość m2?

    Wydaje mi się, że zarząd (czyt. "prezes") rzucił taką
    opcję, bo nie chciało się przeliczać ("na koniec roku się
    zwróci") - faktem jest, że opłaty ustalone przez
    Developera były trochę za niskie - zaliczki nie pokryły
    wszystkiego - developer podarował mieszkańcom wodę z
    poprzedniego 1/2 roku.
    /za mieszkanie ok. 50 m2 opłty wynosiły na miesiąc ok.
    260 zł bez opłaty indywidualnej za energię el. - teraz
    jeszcze dochodzi ochrona 60 zł od lokalu/
    - dokładniej dam znać jutro - nie mam przy sobie kwitów
    i to co wyjdzie na zebraniu - a raczej szykuje się
    notariusz, jeśli zarząd chce postapić wbrew ustawie
    (pozostaje jeszcze zaskarżenie uchwały do sądu).

    > 3) Co z domofonem, internetem, telefonem? Jak pamiętam
    ze spotkania w lutym
    > wszystkim bardzo zależało na szybkim załatwieniu tej
    sprawy.

    Domofon ma być w tym miesiącu - dlatego tak długo to
    trwało, gdyż warunkiem było 75 % wpłat - a z tym nikt się
    nie kwapił - teraz jest możliwość zapłacenia monterowi.
    Internetu nie ma, telefonu nie ma - ktoś ponoć ma sferię
    - odbiór jest nie najlepszy - jeśli się zbierze 25 lokali
    - postawią antenkę na dachu.

  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 25.06.03, 18:01
    Witam wszystkich po dluzszej nieobecnosci w pracy- zwolnienie.
    Tak wiec:
    Wczoraj bylem na budowie. Umowilem sie z kierownikiem na wstepny odbior
    mieszkania (ten pierwszy, w celu ustalenia listy usterek) na poczatek
    przyszlego tygodnia, t.j. okolo 1 lipca. Kierownik mowi, ze do tej pory (czytaj
    w budynku pierwszym) robili to bez oficjalnego protokolu wad i usterek, na
    zasadzie zaufania. Ale ja sie zastanawiam, czy jednak takiego protokolu nie
    pisac- a zreszta i tak pewnie bede go pisal, bo na ten odbior wybieram sie z
    fachowcem- inzynierem ktory siedzi w mieszkaniowce- oj, drzyjcie fachowcy z
    Dorodnej, drzyjcie :)
    Z kolei na nastepny tydzien tj. drugi tydzien lipca chcialbym juz wejsc z ekipa-
    czyli majstrem do mieszkania. W tym czasie mozliwe jeszcze bedzie usuwanie
    ewentualnych usterek przez ekipe Kierownika budowy. Niestety, zeby wejsc do
    mieszkania, musze dokonac 100 % wplaty panu Kurpiewskiemu. Mozliwa wiec bedzie
    sytuacja, ze nie odbiore jeszcze oficjalnie mieszkania od Pana Kurpiewskiego
    (bo jeszcze beda usuwane usterki) ale juz wplace 100 % sumy. No ale niestety mi
    sie spieszy. Jednak mimo wszystko wciaz darze Pana Kurpiewskiego zaufaniem- i
    tylko dlatego zdecydowalem sie powierzyc mu pieniadze na tym etapie budowy w
    jakim byl nasz budynek w grudniu 2002.

    W najblizszym czasie bede musial WSZYSTKO kupic w Leroy Merlin, poniewaz nie
    mam wlasnego transportu, tak wiec najpierw wybiore, a potem hurtem wszystko
    zwioze zamowionym transportem.
    Co do dyskusji o wysokosci czynszu. Rzeczywiscie, pomysl, by naliczac oplaty
    ryczaltowo od kazdego lokalu to bzdura. We wszystkich nowych wspolnotach, a
    takze starych spoldzielniach, oplaty licznikowe- CO,ciepla i zimna woda plus
    scieki- naliczane sa wedlug metrazu. TZN. jest okreslona zaliczka od lokalu x
    ilosc metrow a potem jest to rozliczane po odczycie licznikow. Natomiast co do
    wysokosci czynszu nie mam dla Was dobrych wiadomosci- w wiekszosci osiedli na
    Tarchominie(tych zarzadzanych przez firmy z upowaznienia wspolnot) czynsz
    wynosi okolo 6 zl za metr mieszkania. Przyznam, ze to, iz tutaj bylo mniej,
    bardzo mnie cieszylo. Mimo wszystko mam nadzieje, ze z racji dobrego
    olicznikowania naszych mieszkan (mam na mysli sprawdzone liczniki ciepla na CO
    zamiast beznadziejnych i nieskutecznych podzielnikow montowanych bezposrednio
    na grzejnikach) da sie utrzymac poziom zaliczki za metr kw. na nizszym
    poziomie. Cieszy mnie to, ze nasz bloczek jest niewielki- w malym gronie
    znacznie latwiej podejmuje sie decyzje, i w ogole porozumiewa. Wiem, bo teraz
    mieszkam na duzym osiedlu i na zebraniach jest harmider i ...... (kolokwialna
    nazwa domu uciech)
    Ciekaw jestem tez, czy nasz blok utworzy jedna wspolnote z I etapem, czy nie?
    Chyba tak jednak beda przemawialy interesy- a przede wszystkim wspolna ochrona
    oraz nie podwajanie kosztow za obsluge techniczna i konserwatorska osiedla.

    Co do telefonu- na lampie przy budynku widzialem duzy plakat Sferii- moze to i
    dobra oferta, niski abonament- 19 zl tyle ze.... mi telefon stacjonarny jest
    niepotrzebny, ledwo wygaduje minuty z komorki. To, co mi jest potrzebne, to
    internet, a niestety telefon stacjonarny przez lacze radiowe, co zapewnia
    Sferia- dobrego dostepu do sieci nie zapewni - o ile w ogole moze. Musi byc
    albo Tepsa ze swoja Neostrada, albo UPC z usluga Chello. Z tego, co bylo we
    wczesniejszych watkach, wynika, ze na pobliskim osiedlu wojskowym jest UPC. Ta
    mozliwosc wydaje sie zatem najbardziej prawdopodobna, pozostaja tylko prosby do
    UPC o podciagniecie kabla, no ale to chyba nie jest taka straszna odleglosc ?

    Ale sie dzis rozpisalem :) Jak cos sobie przypomne, to jeszcze napisze.
    Pozdrawiam
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 25.06.03, 18:53
    No wiec przypomnailo mi sie :)
    Nie wiem, jak Wam, ale mi zalezy na jak najszybszym podpisaniu z Panem EK umowy
    notarialnej na sprzedaż mieszkania, to chyba oczywiste. Zamierazm wtej sprawie
    troszke przycisnac.... co Wy na to ?
    Pozdrawiam
  • rtartas 26.06.03, 09:14
    Ja też jestem optymistą ale nie wydaje mi się, że tak szybko uda mi się wejść z
    ekipą i wykańczać mieszkanie. Co prawda wstępnie planowałem to zrobić do końca
    lipca tak, żeby zamieszkać od sierpnia ale patrząc realnie pewnie wyjdzie z
    tego wrzesień (bo do października niechciałbym już czekać).
    Jeśli chodzi o materiały wykończeniowe to ciekawą propozycję znalazłem w małej
    firmie tuż obok naszego bloku (znajduje się na przedłużeniu ulicy Dorodnej).
    Gość ma swój mały salon z wyrobami Koła i Opoczna (oraz paru jeszcze innych
    firm ale ja chyba zdecyduję się na te dwie). Proponuje ceny katalogowe a do
    tego transport gratis. Dodatkowo jeśli zdecydujemy się u niego zakupić wszystko
    do łazienki to daje upust - 10% (to jednak całkiem dużo). Pomaga przy wyborze i
    zaprojektowaniu łazienki (bo na architekta raczej się nie zdecyduję).
    Zastanawiałem się nad zakupami w Leroy Merlin ale tam wcale nie są takie niskie
    ceny a do tego nie traktują klienta indywidualnie (ale tak jest w każdym
    hipermarkecie). Te same płytki widziałem w Leroy po 38 zł, a u tego gościa po
    32 (przypominam: upust 10% i transport gratis). Sorry, że tak zachwalam (bo
    jeszcze wyjdzie, że jestem jakimś jego agentem handlowym :-), ale propozycja
    wydała mi się rozsądna i warta rozważenia.
    Czekam jeszcze na ostateczną decyzję o kredycie, odbiór, przelew i... do
    roboty :-).
  • myszorek3 26.06.03, 09:29
    Gość portalu: Jarek napisał(a):

    > Co do dyskusji o wysokosci czynszu. Rzeczywiscie,
    pomysl, by naliczac oplaty
    > ryczaltowo od kazdego lokalu to bzdura. We wszystkich
    nowych wspolnotach, a
    > takze starych spoldzielniach, oplaty licznikowe-
    CO,ciepla i zimna woda plus
    > scieki- naliczane sa wedlug metrazu. TZN. jest
    okreslona zaliczka od lokalu x
    > ilosc metrow a potem jest to rozliczane po odczycie
    licznikow. Natomiast co do
    > wysokosci czynszu nie mam dla Was dobrych wiadomosci- w
    wiekszosci osiedli na
    > Tarchominie(tych zarzadzanych przez firmy z
    upowaznienia wspolnot) czynsz
    > wynosi okolo 6 zl za metr mieszkania. Przyznam, ze to,
    iz tutaj bylo mniej,
    > bardzo mnie cieszylo. Mimo wszystko mam nadzieje, ze z
    racji dobrego
    > olicznikowania naszych mieszkan (mam na mysli
    sprawdzone liczniki ciepla na CO
    > zamiast beznadziejnych i nieskutecznych podzielnikow
    montowanych bezposrednio
    > na grzejnikach) da sie utrzymac poziom zaliczki za metr
    kw. na nizszym
    > poziomie. Cieszy mnie to, ze nasz bloczek jest
    niewielki- w malym gronie
    > znacznie latwiej podejmuje sie decyzje, i w ogole
    porozumiewa.

    Co do opłat za nasze mieszkanka (etap I) to oczywiście
    składniki opomiarowane płacimy wg metra lub osób:
    najwięcej wychodzi na CO za 1m2 jest 4,81 zł,
    woda ciepła jest liczona na głowę 4m2,
    a zimna i ścieki po 2m2 na osobę, prawdopodobnie czynniki
    sporne czyli koszty zarządu nieruchomością
    (administracja) i sprzątanie też będą od m2 a nie od
    lokalu. Mniej więcej opłaty wzrosną o około 100 zł na
    miesiąc.

    > Co do telefonu- na lampie przy budynku widzialem duzy
    plakat Sferii- moze to i
    > dobra oferta, niski abonament- 19 zl tyle ze.... mi
    telefon stacjonarny jest
    > niepotrzebny, ledwo wygaduje minuty z komorki.

    Co do Sferii to jednak też się nie zdecydowałam, odbiór
    byłby zły na parterze i I piętrze a lepszy dalej - w tej
    chwili w promocji trzeba by podpisać umowę na 3 lata - a
    to nie jest najciekawsze.
    Komórkę mam na 2 lata i do końca roku lojalka się skończy
    - wtedy może coś już ruszy - chociaż w tpsa płacąc
    abonament ok 40 zł na miesiąc bez żadnych minut jest moim
    zdaniem nieopłacalne - górą abonament na jakąkolwiek sieć
    komórkową.

    > ... albo UPC z usluga Chello. Z tego, co bylo we
    > wczesniejszych watkach, wynika, ze na pobliskim osiedlu
    wojskowym jest UPC. Ta
    > mozliwosc wydaje sie zatem najbardziej prawdopodobna,

    W ciągu 3 miesięcy ma być podpisana umowa z UPC i będzie
    można skorzystać z ich oferty; szkoda, że Astercity nie
    będzie dostępna w najbliższych latach.

    Domofony są już zakładane (I etap).

    > Nie wiem, jak Wam, ale mi zalezy na jak najszybszym
    > podpisaniu z Panem EK umowy
    > notarialnej na sprzedaż mieszkania, to
    chyba oczywiste. > Zamierazm wtej sprawie troszke
    przycisnac.... co Wy na to?



    Im szybciej tym lepiej. Zapewne pan EK jak
    najszybciej będzie chciał się pozbyć mieszkań - z
    pierwszym wyodrębnionym mieszkaniem możesz zakładać
    wspólnotę mieszkaniową albo dołączyć do naszej - wtedy EK
    nie będzie musiał się bawić w zarzadcę.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 30.06.03, 06:52
    Byłam w sobotę na wstępnym odbiorze mieszkania. Okazało się, że nie ma parapetu
    od okna w kuchni !!!(pozostałe są) A na dodatek kier. bud. powiedział, że go po
    prostu nie będzie!!! Zostawili takie rozbebeszone okno i tak ma być!????

    Ps. Czy u was też zrobili tak nisko wyjscie wody do wanny? (30 cm)
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 30.06.03, 21:41
    Jutro lub w srode tez robie wstepny odbior. Mam teraz straszne urwanie glowy w
    pracy. wiec patrze na to wszystko z przerazeniem, do tego umowiony majster w
    kazdej chwili moze pojechac do Niemiec i zostane bez taniego fachowca. A co do
    sklepu- dzieki Rtartas, to dobry news. Chyba tez skorzystam z tego zamiast z
    anonimowego Leroy, tymbardziej ze trzeba doplacic 50 zl za transport.
    Pozdrawiam
  • rtartas 01.07.03, 08:57
    Gość portalu: Gosia napisał(a):

    > Byłam w sobotę na wstępnym odbiorze mieszkania. Okazało się, że nie ma
    parapetu
    >
    > od okna w kuchni !!!(pozostałe są) A na dodatek kier. bud. powiedział, że go
    po
    >
    > prostu nie będzie!!! Zostawili takie rozbebeszone okno i tak ma być!????
    >
    > Ps. Czy u was też zrobili tak nisko wyjscie wody do wanny? (30 cm)

    Ja byłem wczoraj na budowie i umówiłem się na wstępny odbiór na przyszły
    wtorek. W końcu zatynkowali mi pozostałość po przejściu między mieszkaniami
    (miałem coś takiego w dużym pokoju w trakcie budowy) - jeszcze tylko muszą to
    pomalować. Jeśli chodzi o parapety - to specjalnie sprawdziłem i mam wszystkie -
    więc dziwię się dlaczego u Gosi brak jednego. A jeśli chodzi o wyjście do
    wanny - ja będe miał prysznic i już wcześniej ustaliłem wysokośc dopływu wody
    (choć oczywiście dopiero fachmen oceni czy to wystarczy).
    Przy okazji zobaczyłem, że I etap ma nareszcie domofon i takie śmieszne
    naklejki o ochronie - ciekawe czy będą skuteczne.

    PS. rtartas ma na imię Radek :-).
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 01.07.03, 10:13
    Jeśli chodzi o wysokość tych rurek do wanny, to może i moja skucha, że nie
    powiedziałam wyraźnie jak mają zrobić. No ale przecież teraz nawet się nie
    dostanie wanien z otworami - tak się już po prostu nie robi. Stosuje się
    baterie ścienne, a nie sztorcowe.
    Cóż... trzeba będzie przerabiać :(
    Mam nadzieję, że podadzą napięcie na jutro, bo bym chciała zacząć już wykańczać
    mieszkanko...
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 02.07.03, 15:44
    Miło poznać imię Radka...
    Zazdrościmy wam odbiorów technicznych.
    Czy dobrzre zrozumiałam: Trzeba wpłacić 100% żeby można było wejść z ekipą?
    A czy ten sklep w pobliżu ma duży wybór glazury?
    I czy Radek dostał już kredyt w Kredyt Banku (chyba, że to był Jarek....)
  • rtartas 02.07.03, 16:57
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > Miło poznać imię Radka...
    > Zazdrościmy wam odbiorów technicznych.
    > Czy dobrzre zrozumiałam: Trzeba wpłacić 100% żeby można było wejść z ekipą?
    > A czy ten sklep w pobliżu ma duży wybór glazury?
    > I czy Radek dostał już kredyt w Kredyt Banku (chyba, że to był Jarek....)

    Ja za to chętnie poznałbym imię (a raczej chyba imiona) Marasi :-).
    Czemu zazdrościcie? Wy przecież chyba też będziecie to za chwilę robić?
    Pan Eugeniusz twierdzi, że po wpłaceniu całości da klucze, ale myślę, że to tez
    jest do załatwienia.
    Jeśli chodzi o ten sklep - to wybór nie jest tak duży jak w hipermarketach,
    raczej porównywalny do sklepów na Bartyckiej. Ale zawsze można wybrać glazurę w
    innym sklepie a kupić na miejscu.
    A co do kredytu w Kredyt Banku - to nareszcie mój oddział dostał decyzję z
    Centrali o przyznaniu Kredytu (musiała nawet zgodzić się na to pani prawnik z
    centrali). Tak więc jak przejdę wstępny odbiór techniczny idę podpisywać umowę.

    Pozdrawiam,
    Radek
  • rtartas 07.07.03, 11:21
    Na jutro umowilem sie na wstepny odbior mieszkania z kierownikiem budowy. Watek
    cos podupadl ale z Waszych relacji wynika, ze czesc ma to juz za soba. Moze na
    goraco podpowiecie co Wam najbardziej 'zepsulo nastroj'? Ja oczywiscie tez sie
    podziele po fakcie.
    Pozdrawiam,
    Radek
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 07.07.03, 11:58
    Przy moim wstępnym odbiorze było tak:
    umówiliśmy się na sobotę(28.06) - okazało się, że jeszcze parę rzeczy jest do
    zrobienia: nie ma przełączników i gniazdek, niedokończony parapet w kuchni,
    brak klamek w oknach (brudne), brak drzwi wewnętrznych.

    Mieliśmy parę uwag - gniazdko w łaziece trzeba było przenieść (jego położenie
    było niezgodne z normą), ściana w łazience dawała głuchy odgłos no i
    oczywiście, żeby chociaż ładnie zakończyli okno w kuchni.

    Terminy - na poniedziałek(30.06) miały być założone przełączniki i gniazdka,
    poprawiona ściana w łazience i przeniesione gniazdko - nie dotrzymano słowa!

    W końcu - we wtorek(01.07) odebraliśmy klucze mimo, iż jeszcze mieszkanie nie
    było wykończone jak należy. Jak ruszyli ścianę w łazience, to się okazało, że
    cała się posypała i od nowa musieli ją poprawiać. Natomiast jak elektryk w
    drugiej ścianie przestawiał gniazdko to ta ściana również się posypała no i
    następna była do robienia!

    Podsumowując - w poniedziałek(30.06) miał już zacząć pracę w łazience fachowiec
    od glazury, ale wyszło, że dopiero dzisiaj może coś zacząć robić (ściany
    musiały wyschnąć) - tydzień w plecy! Okna są już umyte, osprzęt elektryczny
    założony; z drzwiami wewnętrznymi jeszcze zaczekamy, okno w kuchni jako tako
    ogarnięte - ale bez parapetu.
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 07.07.03, 12:04
    Acha, i jeszcze w czasie odbioru w sobotę malarz grasował po mieszaniu...
  • rtartas 07.07.03, 15:22
    > Przy moim wstępnym odbiorze było tak:
    > umówiliśmy się na sobotę(28.06) - okazało się, że jeszcze parę rzeczy jest do
    > zrobienia: nie ma przełączników i gniazdek, niedokończony parapet w kuchni,
    > brak klamek w oknach (brudne), brak drzwi wewnętrznych.

    No to i tak nieźle. A'propos gniazdek i przełączników - u mnie nie ma ich w
    ogóle (tzn. są tylko wystające kable). Czy mam rozumieć, że u Ciebie są
    normalne gniazka elektryczne i od włączenia światła?

    >
    > Mieliśmy parę uwag - gniazdko w łaziece trzeba było przenieść (jego położenie
    > było niezgodne z normą), ściana w łazience dawała głuchy odgłos no i
    > oczywiście, żeby chociaż ładnie zakończyli okno w kuchni.

    Co znaczy niezgodne z normą? U mnie jest normalnie zamontowane na wysokości
    mniej więcej 1,5 m i wydaje mi się że jest ok. A ten odgłos - czy tak nie może
    być? W sumie i tak położysz tam kafelki.

    >
    > Terminy - na poniedziałek(30.06) miały być założone przełączniki i gniazdka,
    > poprawiona ściana w łazience i przeniesione gniazdko - nie dotrzymano słowa!
    >
    > W końcu - we wtorek(01.07) odebraliśmy klucze mimo, iż jeszcze mieszkanie nie
    > było wykończone jak należy. Jak ruszyli ścianę w łazience, to się okazało, że
    > cała się posypała i od nowa musieli ją poprawiać. Natomiast jak elektryk w
    > drugiej ścianie przestawiał gniazdko to ta ściana również się posypała no i
    > następna była do robienia!

    Tydzień spóźnienia to i tak nic w porównaniu z innymi deweloperami. Ja
    zakładam, że zajmie 2 tygodnie na zrobienie poprawek.

    > okno w kuchni jako tako ogarnięte - ale bez parapetu.

    Ten parapet, który zamontowali jest tak mało estetyczny, że chętnie bym za
    dopłatą wymienił go na zgrabniejszy. Ale ja już nie mam wyboru bo mi go
    zamontowali.
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 08.07.03, 09:07
    rtartas napisał:

    > No to i tak nieźle. A'propos gniazdek i przełączników - u mnie nie ma ich w
    > ogóle (tzn. są tylko wystające kable). Czy mam rozumieć, że u Ciebie są
    > normalne gniazka elektryczne i od włączenia światła?

    Według mojej umowy tak właśnie miało być - gniazdka i przełączniki

    > Co znaczy niezgodne z normą? U mnie jest normalnie zamontowane na wysokości
    > mniej więcej 1,5 m i wydaje mi się że jest ok. A ten odgłos - czy tak nie
    może
    > być? W sumie i tak położysz tam kafelki.

    W łazience są trzy strefy - w pierwszej i drugiej strefie czyli w odległości
    około 1,5 metra od wanny nie można mieć gniazda z napięciem - dopiero w
    trzeciej strefe jest ok.
    Gdybym zostawiła tak ścianę, położyła kafelki i potem próbowała np. powiesić
    jakąś szafkę... to wole nie myśleć co by się stało...

    > Tydzień spóźnienia to i tak nic w porównaniu z innymi deweloperami. Ja
    > zakładam, że zajmie 2 tygodnie na zrobienie poprawek.
    >
    Zagadza się, ale skoro coś obiecali (termin), to myślałam, że tak będzie...

  • rtartas 09.07.03, 10:35
    Wczoraj odwiedziłem budowę i przeprowadziliśmy razem z moimi fachowcami wstępny
    odbiór mieszkania. Trochę usterek znalazło się na liście, ale na szczęście nie
    jest ich tak dużo, by pogrążyć się dekadenckim smutku. Do głównych, którymi
    chciałem się podzielić i poprosić o informację jak to u Was wygląda należą:

    1) Krzywe tynki w łazience - oczywiście nie będą i nie powinny być tak ładne
    jak w pokojach (za to należy im się pochwała) ale miejscami występują różnice
    ponad 1 cm. Czy u Was też tak to wygląda? Czy udało Wam sie wywalczyć naprawę?
    W przeciwnym razie będę musiał to zlecić moim fachowcom a oni wezmą za to
    dodatkową kasę i więcej zapłacę za klej.
    2) Wilgotna ściana w kuchni - z drugiej strony tej ściany idą rury od wody i
    centralnego ogrzewania. Podejrzewam, że z tego powodu ściana ciągle nie wyschła
    (bo schnie już przecież 2 miesiące). Przypuszczam, że u wszystkich z w moim
    pionie tak jest ale chętnie poznałbym Waszą opinię.
    3) Puszka na podłączenie kuchenki elektrycznej w kuchni jest położona na tynku -
    choć powinna być wkuta w mur (taką mam przynajmniej informację). Czy u Was też
    tak jest?
    4) Krzywy pokój - w kształcie lekkiego trapezu. Różnica między szerokościa przy
    oknie i przy drzwiach wynosi 6 cm! Ale wynika to ze złego ustawienia ścian
    nośnych (bo pokój obok jest równy). Skoro tak jest u mnie to wszyscy w pionie
    nademną mają to samo. Czy możecie to sprawdzić?

    Pozdrawiam i czekam :-),

    Radek
  • rtartas 11.07.03, 09:09
    Puk, puk. Czy ktoś jeszcze czyta ten wątek oprócz mnie? Wydawało mi się, że
    teraz jest najbardziej interesujący okres naszej budowy a wypowiedzi jak na
    lekarstwo.
    Pozdrawiam,
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 11.07.03, 10:08
    rtartas napisał:

    > Puk, puk. Czy ktoś jeszcze czyta ten wątek oprócz mnie? Wydawało mi się, że
    > teraz jest najbardziej interesujący okres naszej budowy a wypowiedzi jak na
    > lekarstwo.
    > Pozdrawiam,

    Co tu dużo mówić - roboty jest mnóstwo, kładzenie płytek, paneli i już niedługo
    przeprowadzka. Podczas kładzenia płytek okazało się, że jest różnica poziomów
    :( Ciekawe co to będzie gdy będziemy kłaść panele...
    Jak wygląda sprawa z zameldowaniem stałym na nowym mieszkanku - jak to się
    załatwia?
  • rtartas 11.07.03, 12:43
    Gość portalu: Gosia napisał(a):

    > Co tu dużo mówić - roboty jest mnóstwo, kładzenie płytek, paneli i
    > już niedługoprzeprowadzka. Podczas kładzenia płytek okazało się, że
    > jest różnica poziomów :( Ciekawe co to będzie gdy będziemy kłaść panele...
    > Jak wygląda sprawa z zameldowaniem stałym na nowym mieszkanku - jak to się
    > załatwia?

    Gosiu, czy mogłabyś odpowiedzieć na moje pytania z poprzedniego posta bo nie
    wiem czy usterki, które tam wymieniłem muszą być koniecznie poprawione czy tak
    może zostać? Zresztą pytanie kieruję do wszystkich pozostałych, którzy czytają
    ten wątek.
    Dziękuję za rychłą odpowiedź :-).
    Pozdrawiam,
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 11.07.03, 13:13
    rtartas napisał:
    )
    ) 1) Krzywe tynki w łazience

    są normy określające możliwe różnice - jeśli są przekroczone - wtedy muszą
    poprawić (na swój koszt oczywiście)
    ja się akurat o to nie kłóciłam, bo szkoda mi czasu

    ) 2) Wilgotna ściana w kuchni

    u mnie raczej nie widać wilgoci

    ) 3) Puszka na podłączenie kuchenki elektrycznej w kuchni jest położona na
    tynku

    nie wiem jak powinno być - mnie jest po prostu zgrabna puszka

    ) 4) Krzywy pokój

    nie mierzyłam zbyt dokładnie (dopiero się okaże) ale pewien zakres błędu jest
    dopuszczalny

    Dobry artykuł:
    Jak odebrać mieszkanie

    Ireneusz Kulągowski 29-11-2000 00:00

    O wyglądzie naszego wymarzonego domu czy mieszkania decyduje jakość
    wykonawstwa. Sęk w tym, że złe i dobre może kosztować tyle samo. Jak sprawdzić,
    czy mamy w mieszkaniu dobrze położone kafelki? Jaką szerokość powinny mieć
    drzwi wewnętrzne, a jaką zewnętrzne? Czy można samemu sprawdzić instalacje?

    Odbiór mieszkania czy domu odbywa się między stronami umowy "o wykonanie robót
    budowlanych", a więc między wykonawcą a inwestorem.

    Kto jest kto

    Jeśli budujesz mieszkanie w budynku wielorodzinnym lub działka, na której
    stawiasz dom, nie jest twoja (developer nie przeniósł na ciebie własności
    ziemi), inwestorem jest developer, ewentualnie spółdzielnia. Ty - płacąc raty
    na budowę - w rozumieniu prawa jesteś tylko nabywcą gotowego "produktu".

    Jeżeli natomiast developer na początku budowy przeniósł na ciebie własność
    gruntu lub budujesz dom na własnej działce z generalnym wykonawcą (ew. systemem
    gospodarczym) - inwestorem jesteś ty.

    Odbiór domu czy mieszkania często wyprzedza zakończenie prac wykończeniowych,
    bo albo umowa opiewała tylko na stan surowy zamknięty (bez białego montażu i
    podłóg), albo Ty, chcąc przyspieszyć moment przeprowadzki, decydujesz się na
    samodzielne prowadzenie prac wykończeniowych.

    Uwaga! Z chwilą podpisania protokołu odbioru nie kończy się możliwość
    zgłaszania wad i usterek (często ujawniają się one dopiero po upływie kilku lub
    kilkunastu miesięcy). Zgodnie z przepisami kodeksu cywilnego wykonawca ponosi
    odpowiedzialność z tytułu rękojmi za "wady fizyczne obiektu".

    Jeśli takie wady wystąpią, inwestor (ty lub spółdzielnia/developer) może żądać
    ich usunięcia, wyznaczając wykonawcy odpowiedni termin. Po jego upływie oraz w
    sytuacji, gdy wad nie można usunąć (w ogóle lub w wyznaczonym czasie), inwestor
    może od umowy odstąpić lub stosownie obniżyć wynagrodzenie wykonawcy (zależnie
    od ważności wad). Realizacja praw z tytułu rękojmi możliwa jest pod warunkiem
    że zawiadomisz wykonawcę o wadzie w ciągu miesiąca od jej ujawnienia; w
    przeciwnym razie ulegają one wygaśnięciu.

    Dla budynku okres rękojmi trwa trzy lata od chwili odbioru. Za wady
    poszczególnych jego elementów lub zainstalowanych w nim urządzeń (stolarki,
    grzejników) odpowiada ich sprzedawca (z tytułu rękojmi) lub producent (jeśli
    udzielił gwarancji).

    Co mówi prawo

    Zgodnie z prawem budowlanym "obiekt należy projektować, budować i utrzymywać
    zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi
    Normami oraz zasadami wiedzy technicznej".

    Problem w tym, że nie ma ujednoliconego zbioru przepisów dotyczących wykonania
    i odbioru robót budowlanych, uwzględniających wszystkie stosowane dziś
    materiały, technologie i systemy. Prawo budowlane poza polskimi normami nie
    wymienia żadnych konkretnych przepisów. Dla wielu nowych technologii brakuje
    dzisiaj określonych przez normy wymogów jakościowych. W takich przypadkach
    trzeba odwoływać się (przez analogię) do norm zbliżonych, opracowań w formie
    instrukcji (np. ITB) lub wymagań producentów.

    Uwaga! Aby uniknąć wątpliwości, idealnym rozwiązaniem jest umieszczenie wykazu
    takich przepisów w umowie. Bez tego przy odbiorze może dochodzić do sporów
    między tobą a wykonawcą, bo każdy z was mógł inaczej rozumieć te wymagania.
    Jeśli przy odbiorze wykonawca, developer, spółdzielnia nie zgadzają się z
    twoimi uwagami, poproś o przedstawienie kryteriów, według których prace zostały
    wykonane. Jeśli się nie dogadacie, pozostaje wam tylko sąd polubowny lub
    powszechny (w zależności od zapisu w umowie).

    Jak odbieramy

    Sposoby przekazywania mieszkań lub domów właścicielom (inwestorom) są różne.
    Przyszli mieszkańcy odbierają je od developera/spółdzielni lub (w ich
    obecności) od wykonawcy. Często zdarzają się odbiory "ekspresowe", wykonywane w
    asyście spieszących się, spóźnionych, niecierpliwych i niezadowolonych
    przedstawicieli strony przekazującej.

    Uwaga! Nie zgadzaj się na taki pośpiech! Zagwarantuj sobie w umowie, że odbiór
    będzie się odbywał w dzień (trzeba też mieć pod ręką dodatkowe źródło światła)
    i w obecności twojego inspektora nadzoru lub innego zatrudnionego przez ciebie
    specjalisty.

    Jeżeli nie możesz wynająć fachowca, musisz sam zadbać o potrzebne narzędzia:

    tzw. metrówkę (długą na dwa metry) lub sztywną taśmę stalową (2-5 m);

    ołówek lub pisak;

    poziomnicę, np. o długości 1 m;

    prostą łatę drewnianą lub (lepiej) aluminiową o długości 2 m;

    stalowy kątownik służący do sprawdzania, czy kąty są proste.

    Uwaga! Musisz ze sobą mieć też projekt mieszkania (domu) i umowę wraz ze
    wszystkimi aneksami.

    W praktyce jest zwykle tak, że odbiór ostateczny jest twoją kolejną wizytą na
    budowie. Nie zaniedbuj ich - w ten sposób możesz już w trakcie robót wpływać na
    sposób i standard ich wykonania. Takie odbiory częściowe (zwłaszcza jeśli
    samodzielnie prowadzisz inwestycję) uchronią cię przed nieprzyjemnymi
    niespodziankami przy odbiorze właściwym.

    Uwaga! Przy budowie domu odbiory częściowe kontrolują, czy prace idą zgodnie z
    harmonogramem oraz jak zostały wykonane roboty ulegające (w miarę postępu prac)
    zakryciu: np. izolacje przeciwwilgociowe, termiczne, paroizolacje. Odbiory
    częściowe powinny odbywać się w towarzystwie inspektora nadzoru.

    Najważniejszą zasadą jest dokonywanie odbioru obiektu po całkowitym zakończeniu
    wszystkich prac. Nigdy nie ulegaj naciskom i nie odbieraj stanu "obiecanego".
    Pamiętaj, że dla developera czy spółdzielni jak i wykonawcy ważne jest jak
    najszybsze przekazanie obiektu. Od tego zależą terminy płatności rachunków,
    okresy ważności rękojmi, możliwość odebrania budynku do użytkowania przez
    gminę.

    W przypadku stwierdzenia wad uniemożliwiających lub utrudniających użytkowanie
    obiektu czy też kontynuowanie prac budowlanych (nieszczelne stolarki lub wręcz
    brak możliwości jej zamykania i otwierania, zły stan strychu, wady instalacji)
    należy koniecznie wstrzymać się z podpisaniem protokołu do momentu całkowitego
    ich usunięcia.

    Odbieramy mieszkanie

    Najpierw powinniśmy skontrolować, czy stan faktyczny zgadza się z projektem,
    zarówno jego częścią rysunkową, jak i opisem technicznym oraz zawartym w umowie
    zestawieniem standardów wykończenia.

    Sprawdzamy kształt pomieszczeń (czy kąty są proste), rozmieszczenie ścianek
    działowych, usytuowanie elementów konstrukcyjnych (np. słupów), a także
    obniżenia stropów i poziome lub ukośne elementy konstrukcji (podciągi, belki
    stropowe itp.).

    Mierzymy pomieszczenie (długość, szerokość) i porównujemy z danymi w projekcie.
    Czasem developerzy (spółdzielnie) zastrzegają w umowach, że powierzchnia
    mieszkania może się zmienić, np. do 5 proc. Jeśli podpisaliśmy taką umowę,
    roszczenia możemy mieć tylko wtedy, gdy wielkość ta zostanie przekroczona.

    Tynki ścian i sufitów

    Dzisiaj w mieszkaniach i domach kładzie się zwykle jednowarstwowe tynki
    gipsowe, cementowo-wapienne kategorii III lub masy wyrównawcze na tynkach
    niższych kategorii. Polskie normy nie stawiają jednak tynkom gipsowym osobnych
    wymagań. W tej sytuacji trzeba więc kierować się normą dotyczącą tynków
    zwykłych kategorii III - PN-70/B-10100 (o ile w projekcie lub umowie nie
    zostało to określone inaczej). Zgodnie z nią odchylenie powierzchni tynku od
    płaszczyzny i krawędzi (np
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 15.07.03, 10:35
    No, ale że aż tak nisko spadniemy, to się nie spodziewałam.
    Byliśmy w sobotę na odbiorze (co prawda nieformalnie, bez protokołu) i
    generalnie jesteśmy zadowoleni. Żadnych większych usterek nie było. A co
    myslicie o:
    1. oknie w łazience - trzeba byc wysokim, co by je otwierać...
    2. drzwiach wewnętrznych - te kratki są naprawdę rozbrajające.
    3. Czy oni nam muszą umyć okna przed odbiorem? Bo jak mamy sprawdzić, czy szyby
    nie są porysowane?
    4. W łazience mamy krzywe ściany, przy podłodze dochodzi to do 1,5 cm.
    Kierownik budowy tłumaczy, że dla glazurnika to nie będize miało znaczenia, ale
    my się nie znamy, więc może ktoś z Was wie?

    I przedstawiamy się: marasia to oczywiście od Marcina i Asi
  • rtartas 15.07.03, 13:11
    > 1. oknie w łazience - trzeba byc wysokim, co by je otwierać...
    Fajnie, że macie okno w łazience :-).

    > 2. drzwiach wewnętrznych - te kratki są naprawdę rozbrajające.
    Miedzy innymi dlatego zrezygnowałem z drzwi wewnętrznych i zamówiłem własne.

    > 3. Czy oni nam muszą umyć okna przed odbiorem? Bo jak mamy sprawdzić,
    > czy szyby nie są porysowane?
    U mnie już umyli okna więc i u Was umyją. A rys niezauważyłem.

    > 4. W łazience mamy krzywe ściany, przy podłodze dochodzi to do 1,5 cm.
    > Kierownik budowy tłumaczy, że dla glazurnika to nie będize miało
    > znaczenia, ale my się nie znamy, więc może ktoś z Was wie?
    No właśnie! U mnie w łazience jest to samo! I pan Bogdan też mi tłumaczy, że
    dla glazurnika to nie jest problem. A mój glazurnik oczywiście może to zrobić
    ale weźmie za to dodatkową kasę i będzie potrzebował większej ilości zaprawy i
    kleju (zresztą napisałem o tym w postach powyżej).
    Może byśmy razem przycisnęli pana Bogdana, żeby nam wyrównał te tynki? W
    większej grupie będzie łatwiej to wywalczyć.
    Napiszcie na priva: rtartas@interia.pl

    > I przedstawiamy się: marasia to oczywiście od Marcina i Asi
    Bardzo mi miło :-).
    Radej
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 16.07.03, 11:25
    Niestety, u mnie w lazience tez sa krzywe sciany. Polega to na tym, ze gdy
    przystawie tzw. late (czy katownik, nie wiem, jak to nazwac, chodzi o
    urzadzenie, ktore mierzy czy kat miedzy scianami jest prosty), to przy dluzszym
    ramieniu katownika na dluzszej scianie to ramie odstaje na 3 cm !!!! Podobno
    sciana jako taka jest prosta, tylko odchodzi pod zlym katem. No i w tej
    sytuacji zastanawiam sie, czy kazac to poprawiac, czy tak zostawic. Szczerze-
    troche4 mi sie spieszy, i szkoda mi czasu na poprawki- a przeciez oficjalny
    termin z umowy jest 30.09.2003- wiec do tego czasu oficjalnie ekipa ma czas na
    poprawki. Sek w tym, czy tego nie bedzie widac- bo 3 cm na kleju to raczej
    dorabiac bym nie chcial.
  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 16.07.03, 11:36
    Rtartas- wyslalem Ci juz w tej sprawie maila n apriwa.
  • Gość: Adam Jarosław IP: 217.153.94.* 20.07.03, 09:53
    Do gory- zeby nie trzeba bylo daleko szukac.
  • rtartas 22.07.03, 10:23
    W sobotę byłem na budowie i udało się uzgodnić z panem Eugeniuszem wyrównanie
    tynków w łazience. Dzisiaj byłem to sprawdzić - no i poprawione! Niestety
    sąsiad z góry zalał mi mieszkanie (a właściwie to jego mierny majster, który
    nie zakręcił jakiegoś kurka) tak więc trzeba będzie jeszcze poczekać aż to
    wyschnie. Widziałem, że już niektórzy wzieli się do roboty i niedługo się
    wprowadzają. Ja daję sobie jeszcze miesiąc.
    Pozdrawiam,
    Radek
  • Gość: Adam Jarosław IP: 217.153.94.* 23.07.03, 16:28
    Slyszalem o tym zalaniu. Podobno to zalalo z II pietra, ale ze srodkowego
    mieszkania- a Ty Radku masz z boku, tak wiec u Ciebie byla tylko mala czesc tej
    wody, ktora byla w srodkowym mieszkaniu na I pietrze w drugiej klatce. Podobno
    wlascicielka z tego mieszkania byla zalamana, juz nawet zaczynala klasc
    parkiet...koszmar.
    Co do rur- u mnie nie ma zjawiska mokrych scian, bo o tym rozmawialismy w
    naszej rozmowie.
    A co do lazienki....o ile pokoje sa zrobione dobrze, to lazienki sa krotko
    mowiac..... Tylko posadzka w lazience jest OK> Ech, juz szkoda moich nerwow, bo
    mi sie bardzo spieszy, i kupe rzeczy- zeby nie przedluzac- robie sam, nie
    czekajac na ekipe pana Eugeniusza. A zreszta- po tym, jak zrobili lazienki....
    jakos im nie wierze...
    Niestety wiaze sie to ze srodkami finansowymi, ale na niczym nie zalezy mi tak
    jak na szybkim zakonczeniu koszmaru zwanego "urzadzaniem nowego mieszkania"-
    przez niektorych uwazanych nawet za przyjemnosc.
    Wczoraj bylem wieczorem w naszym bloku- widzialem, ze juz ludzie przychodza.
    Jak wieczorem wyszedlem przed budynek, bylo bardzo milo- cykaly swierszcze,
    przejezdzaly pojedyncze samochody, a powietrze bylo rzeskie- to chyba kwestia
    bliskosci wisly- w kazdym razie bylo czuc swiezosc i mila wilgotnosc powierza.
    Mysle, ze bede sie w tym miejscu dobrze czul- i tylko 8 minut na piechote do
    przystanku(nie mam samochodu) troszke mi przeszkadza..tak poza tym- odliczajac
    dotychczasowe usterki ( i te, ktore nie daj Boze jeszcze wystapia)- jest OK.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 25.07.03, 13:31
    My też byliśmy w czoraj na budowie. Akurat myli okna w naszym mieszkaniu.
    Pomalowane też już drugi raz, więc od razu porządniej wygląda. Cyba po
    interwencji EK przyszedł facet z budowy i obejrzał łazienkę. Na ścianie z wanną
    wyśmiał nasze obiekcje co do krzywych ścian, ale pustą ścianę miał poprawić.
    I dziś podpisujemy umowę kredytową, tak więc już zaraz wchodzimy z umeblowaniem.
    A ma ktoś znajomą ekipę do kłądzenia glazury?
  • rtartas 28.07.03, 09:54
    Gość portalu: Marasia napisał(a):

    > Na ścianie z wanną wyśmiał nasze obiekcje co do krzywych ścian,
    > ale pustą ścianę miał poprawić.
    A u mnie poprawili tak jak chciałem a pan Bogdan troche zbeształ swoich
    pracowników, że tak 'spartolili' robote (chociaz wczesniej upieral sie ze jest
    ok :-)

    > I dziś podpisujemy umowę kredytową, tak więc już zaraz wchodzimy z
    > umeblowaniem.
    Chyba raczej z 'wykonczeniem' bo do meblowania jeszcze troche daleko :-).

    > A ma ktoś znajomą ekipę do kłądzenia glazury?
    Ja mam dobrych fachowcow, tylko czekam jak bedą wolni (jeszcze jakies 2
    tygodnie). Jesli Wam sie nie spieszy to moge ich polecic (w porownaniu z tym co
    widzialem u innych ludzi oni trzymaja forme).
    Pozdrawiam,
    Radek
  • rtartas 29.07.03, 10:40
    Rano odwiedziłem ponownie budowę. Tynki już poprawili w łazience tylko coś mnie
    podkusiłem i posprawdzałem kąty. I okazało się, że wcale nie są proste. W
    łazience tylko jeden był prosty a reszta niestety rozwarta lub ostra. W
    pokojach było już znacznie lepiej chociaż znalazłem kilka niedociągnięć. Czy
    ktoś z Was to sprawdzał i próbował przekonać ich do poprawy?

    Przy okazji posprawdzałem czy jest też prąd w gniazdkach - i na szczęście był.
    Jeden z kinketów nie miał prądu i przełączniki światła w kuchni dziwnie były
    podłączone. Ciągle martwią mnie jeszcze plamy od zalania z góry ale wyglądają
    już coraz lepiej. Widziałem, że już parę osób się wprowadziło - ale oni chyba
    nie czytają tego forum.
    Pozdrawiam,
    Radek
  • Gość: Gosia IP: 157.25.31.* 29.07.03, 10:44
    Czytają, czytają
    Pozdrawiamy Rartas
    Co do zalania to sprawa się ciągnie i ciągnie. Z sufitu zleciało nam już 10
    dużych wiader (w tym dwa dzisiaj rano). A chcemy jechać na urlop od piątku...
    Trochę się boimy zostawić tak mieszkanie
  • Gość: Adam Jarosław IP: 217.153.94.* 01.08.03, 09:42
    Do gory
    Czytamy, ale jestesmy zajeci wykanczaniem. Ja juz powoli koncze :)
    Do Gosi- serdecznie wspolczuje... Domyslam sie, gdzie mieszkasz, skoro to
    Ciebie zalali- juz nawet masz mebelki w kuchni szybka jestes :)
    Pozdrawiam wszystkich
    Do Rtartas- ja dalem sobie spokoj z walczeniem o proste sciany w lazience.
    Robota tam jest krotko mowiac spieprzona, pan EK niestety nie potrafi uczciwue
    podejsc do tematu i przyznac, ze tak jest. To dosc duzy zgrzyt po dotychczsowej
    owocnej wspolpracy....niestety mi zalezalo na szybkiej robocie, w zwiazku z tym
    to MOJ fachowiec, zamniast klasc plytki n agrzebien, musial na kazda w lazience
    nakladac oddzielni eklej szpachla, zeby jakos to rowno wyszlo.
    I jeszcze jedno- moze uderzymy wspolnie do Pana EK o obnizenie ceny garazy? 25
    tys PLN to dla mnie za drogo!
  • Gość: Gosiak IP: *.kompakt.com.pl 01.08.03, 20:34
    Prośba o informacje:

    Wiecie coś o wolnych lokalach?
    Macie kontakt do Pana EK?

  • Gość: Jarek IP: 217.153.94.* 04.08.03, 07:26
    502669640
    Watpie by jeszcze cos bylo...moze ktorys z najwiekszych lokali, lub tych na
    parterze.
    Pozdrawiam
  • Gość: Marasia IP: *.zus.pl 04.08.03, 11:22
    A my jużpo oficjalnym odbiorze. Muszą nam jeszcze wymienić jedno okno, bo
    okazało się, że rama jest zarysowana. Ale kątów w łązience nie sprawdzaliśmy, a
    szkoda, bo od czwartku wchodzi glazurnik. Z tego co widziaąłm, to prawie we
    wszystkich mieszkaniach robota wre...
  • rtartas 08.08.03, 17:37
    I znów nasz wątek odpadł na szary koniec. Jutro wybieram się po odbiór kluczy
    do mieszkania. Najwyższy czas zacząć je wykańczać. Czy ktoś może mi powiedzieć
    jak wygląda sprawa z czynszem i opłatami za wodę i prąd? Czy to już zostało
    uregulowane i wiemy jakie kwoty wchodzą w grę czy żyjemy na koszt pana
    Eugeniusza?
    Pozdrawiam,
  • Gość: Marasia IP: *.pkp.wroc.pl / 10.2.18.* 11.08.03, 14:55
    > Czy ktoś może mi powiedzieć jak wygląda sprawa z czynszem
    > i opłatami za wodę i prąd? Czy to już zostało uregulowane
    > i wiemy jakie kwoty wchodzą w grę czy żyjemy na koszt pana Eugeniusza?

    Witaj rtartas.
    To bardzo dobre pytanie, ale nie wiem, czy ktokolwiek z II etapu to wie.
    Myśmy przy odbiorze kluczy dostali od kierowika budowy umowę ze Stoenem. Trochę
    to dziwne, bo umowa jest chyba od 10 czy 15 lipca, a podpisał się pod nią pan
    Eugeniusz (a nie ja). Więc my niby umowę mamy, ale nie wiem jak ona będzie
    realizowana (i kiedy przyjdą po pierwsze pieniądze).
    Czynsz? To wielka zagadka. Nic o tym nie wiadomo (ile, komu, za co, jaki
    podział na adm., fundusz rem. itp.).

    Powodzenia przy odbiorze mieszkanka (choć nie powinno być wielkich kłopotów -
    nam część rzeczy poprawiono już po odbiorze, więc nie powinno być z tym
    problemów)
  • rtartas 12.08.03, 18:25
    Ja również w sobotę odebrałem klucze. Już za parę dni zaczynam wykańczać
    mieszkanie. Też dostałem tą dziwną umowę podpisaną moim nazwiskiem lecz nie
    moją ręką. Jeśli jednak ktoś z forumowiczów coś na ten temat i temat czynszu
    wie to czekam na informacje.
    Pozdrawiam,
    Radek
  • rtartas 18.08.03, 09:17
    Witam po 'dlugim weekendzie' ktory w moim wykonaniu nie odbyl sie ani nad
    morzem, ani nad jeziorem, ani nawet w gorach lecz w... hipermarketach
    budowlanych, na ktorych konto przelalem duzo kasy a w zamian dostalem wiele
    roznych rzeczy, o ktorych za niedlugi czas zupelnie zapomne. Rozpoczalem udreke
    (choc niektorzy mowia, ze to frajda) z wykonczeniem mieszkania. Odliczam dni
    kiedy to sie skonczy i bede sie mogl nareszcie wprowadzic.
    Przy okazji rozliczylem sie z panem Eugeniuszem za rezygnacje z drzwi
    wewnetrznych (dla Waszej informacji komplet drzwi+ościeżnice kosztowal 400 PLN)
    i dowiedzialem sie jak wyglada sprawa z czynszem. A wiec bedzie to 4.20 PLN za
    1 m2 w co wliczone są wszystkie standardowe oplaty (o ile sie nie myle
    remontowe, wywóz śmieci itp.) a także zaliczka za wodę i centralne ogrzewanie.
    Tak wiec wychodzi dosyc rozsadnie moim zdaniem. Za wynajem garażu każe sobie
    płacić 200 PLN + VAT. Acha - czynsz ma byc podobno liczony od września. A jeśli
    chodzi o prąd - to za jakiś czas przyjdzie do nas ktoś ze STOEN'u, sprawdzi
    stan liczników i trzeba będzie zacząć płacić.
  • Gość: Jarek Adamski IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 21.08.03, 18:15
    Witam po dlugim milczeniu spowodowanym urlopem, wlasciwie wciaz jesten na
    urlopie. Mieszkanie juz wykonczone, dzieki za cenne informacje o oplatach.
    Czynsz jest interesujacy, natomiast oplate za garaz uwazam za wygorowana.
    Pozdrawiam, koncze, bo lacze sie przez modem u rodzicow - makabra.
    Hej!
  • rtartas 26.08.03, 09:44
    No i znowu wątek zasnął.
    U mnie już zakończył się remont, jeszcze tylko zamontować drzwi i można
    mieszkać. Okazuje się, że drzwi, które dostaliśmy nie są jednak antywłamaniowe
    (chociaż tak było w umowie). Powiedzcie mi czy ktoś z Was próbował montować
    inny zamek niż standardowe? Szczerze mówiąc one kuszą złodziei.
  • Gość: Jarek Adamski IP: 217.153.94.* 27.08.03, 11:18
    Fakt, te zamki to smiech na sali. W ogole te drzwi sa wyjatkowo badziewne.
    Zupelnie nieodporne na zarysowania, za nisko zawieszone- u mnie gorny zamek
    przy otwieraniu napotyka opor. W poprzednim mieszkaniu mialem prawdziwe drzwi-
    ciezkie, z numerowanym zamkiem, wychodzacymi z drzwi bolcami, a tutaj... Nie
    wiem, pewnie perspektywicznie trzeba bedzie je wymienic na porzadne. A co do
    zamontowania nowych zamkow.... Na poczatek mozna pomyslec o wymianie wkladek na
    utwardzone, nie dajace sie rozwiercic, a potem- moze jakas Gerda..
    A poza tym- jesli zlodziej upatrzy sobie Twoj dom- to raczej zadne zamki nie
    zatrzymaja go. Nacisk trzeba postawic na ochrone, no i oczywiscie na
    nietrzymanie kosztownosci...choc sprzetu elektronicznego niestety nie da sie
    trzymac w banku.
    Zauwazylem, ze na trawce przed naszym blokiem sasiedzi z szanownego bloku obok
    zrobili sobie spacerniak dla swoich (bez obrazy, stwierdzam stan faktyczny)
    kundli. Juz niedlugo bedziemy podziwiac z naszych okien piekne g..., ktore
    szczegolnie na bialym sniegu beda wygladac cudownie. To nie jeden z niezbyt
    eleganckich obyczai, ktore zauwazylem..ale moze innych- poza maniera
    zostawiania otwartych drzwi do klatki....nie beda opisywal. Jakos tak mimo
    wszystko zalatuje mi tu brakiem kultury
    Acha, jeszcze jedna rzecz- znacie sposob skutecznego i ladnego powstrzymania
    halasu z ulicy ?- to niestety nie jest zbyt przyjemne. Myslalem , ze ten halas
    bedzie slabszy. Moze jakis delikatna, nie psujaca wygladu balkonu, lekka
    obudowa? Poradzcie.
    Pozdrawiam