Dodaj do ulubionych

wawel servive pytanie

IP: *.chello.pl 28.03.04, 19:35
witam
pytanko mam kto co wie o filmie wawel service-jakie robia przekrety jesli
robia jakies itd...chodzi mi o glownie o budowe w warszawie na ul.sybilli
pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Mike224 Wawel service IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.03.04, 19:48
      zacytuje mojego posta.. bo niestety mam nieprzyjemnosc byc ich klientem..

      ...
      "Coz u mnie jest juz za pozno, ale moze uratuje sie kilka innych osob..
      firma okazala sie niestety oszustem.

      Kupilem u nich mieszkanko w Krakowie na osiedlu Enklawa.. mialo byc w miare spokojnie.. ladnie zaprojektowane, a przed wszystkim
      niedrogie.
      I wszystko byloby dobrze, gdyby nie fakt, ze juz po sprzedaniu wszystkich mieszkan deweloper postanowil, ze na jedynej wolnej
      przestrzeni postawi 4 dodatkowe gestoupakowane bloki...!!
      Zeby dopelnic kleski inwestor postanowil ze na parterze owych blokow powstana lokale uzytkowe... 20 sztuk!! Poza oczywistym
      wplywem tego typu lokali na bezpieczenstwo i spokoj... uniemozliwiaja one jakiekolwiek ogrodzenie osiedla.
      Co ciekawe wepchniete na sile bloki ni jak nie pasuja do architektury reszty osiedla!

      Nie potrafie zrozumiec jak firma w przypadku ktorej zaufanie klienta jest rzecza absolutnie najwazniejsza moze sie dopuscic tego
      typu czynu??

      Moze ktos was wie jak mozna walczyc z dzika rozbudowa osiedla (bo tak to trzeba nazwac). Czy na skutek samowolnej zmiany planu
      osiedla moge starac sie o rozwiazanie umowy??

      Czy naciskanie na dewolpera ma jakikolwiek sens?

      Jako dowod moich racji moge podac strone dewelopera:
      www.wawel-service.com.pl/
      Enklawa jaka miala byc: realizacje ->osiedle enklawa -> rzuty mieszkan
      i jaka bedzie po dobudowaniu dodatkowych blokow: oferta -> "Cztery strony swiata" -> rzuty mieszkan

      roznica jest kolosalna!"

      i tyle...
      strasznie mi przykro, ze musze to pisac, ale zostalismy wprowadzeni blad..
      nie jest to niestety pierwszy przekret tej firmy, ale naiwnie sadzilem, ze to byl wypadek przy pracy

      co do waszej inwestycji.. moze sie okazac, ze po sprzedaniu grutnow podobnie pod waszym oknem postanowia umiescic sklepy albo drugi wiezowiec..

      pozdrawiam
      • chrisk Re: wawel servive pytanie 29.03.04, 22:58
        Ja też buduję się z WS właśnie w osielu Enklawa w Krakowie na razie co do
        aspektów finansowych jest OK księgi wieczyste inwestycji też są wporządku myślę
        że problemy mogą się pojawić później wiem np że na jednym osiedlu miała być
        własna kotłowie jak się później okazało kołownię prowadziła firma (ponoć
        zaprzyjaźniona z kimś z szefostwa WS) i za ogrzewanie zarządała bajońskich sum.
        Na moim osiedlu zaplanowano wstępnie 4 budynki 3 małe tzw. puchatki i jeden
        duży tzw. podkowa (można zobaczyć na stronie www) w późniejszych planach miało
        być dołożenie jeszcze jednego większego budynku (podkowy) który zamykałby
        osiedle tworząc wewnątrz właśnie enklawę. Jednak mieszkania rozeszłuy się jak
        ciepłe bułeczki i WS prawdopodobnie na fali tej sprzedaży zmienił projekt i
        chce wybudować 4 kolejne budynki (a'la puchatek) problem w tym że po ich
        wybudowaniu pomiędzy niektórymi budynkami będzie naprawdę b. mało miejsca a
        idea enklawy bierze w łeb.
        Co do kwestii wykończenia to nie miałem negatywnych komentaży.
        Ja dopiero będę spokojny jak będę miał księgę wieczystą na swoje mieszkanko
        (oczywiście bez dodatkowych obciążeń)
        • Gość: Daniela Re: wawel servive pytanie IP: *.ukdc.aig.com 22.04.04, 17:08
          Witajcie przyszli sasiedzi!!!
          Ja takze jestem zainteresowane zakupem mieszkanka na ul.Sybilli. Jeszcze nic
          nie wplacilema, ani nic nie podpisywalam z WS. Dalam umowe przedwstepna do
          zczytania w banku, ktory udzieli mi kredytu. Jestem zalamana tym co pisaliscie
          wczesniej o inwestycjach w Krakowie. Co do rozbudowny okolicy sybilli to raczej
          nie ma tam gdzie juz co budowac, gdyz z jednej strony jest osiedle dokmkow
          jednorodzinnych, a z drugiej Tasa Torunska. Dowiedzialam sie, ze gmina zmusial
          WS do wybudowania tyu miejsc parkingowych ile jest mieszkan, gdyz ewentualne
          samochody nie mialyby gdzie parkowac.
          Ludzie - poruszmy ten temat jeszcze raz - moze cos jeszcze wiecie na temat tej
          inwestycji.
          Pozdrawiam, D.
            • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.04, 22:44
              Obok Sybilli buduje TBS Praga Południe, ale to jest temat wyłącznie dla
              zainteresowanych mieszkaniem do wynajęcia.
              A wracając do Sybilli właśnie dołączam do grona zainteresowanych mieszkaniem w
              tym budynku, narazie jestem w fazie czysto teoretycznej. Moje pytanie do osób,
              które już zaangażowały się finansowo i prawnie w tą inwestycję: jakie macie
              doświadczenia z WS w kwestii realizacji umowy? czy jest poślizg czy też budują
              terminowo? jak podchodzą do ewentualnej zmiany aranżacji wnętrza? Liczę, że
              mimo dużej przerwy (od kwietnia) ktoś jednak zdecyduje się kontynuować ten
              wątek. A może istnieje już jakaś stronka czy forum przyszłych mieszkańców?
                • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 00:21
                  Jak miło, że ktoś tu jeszcze zagląda! I to ktoś intensywnie zaangażowany. Może
                  w takim razie zechcesz pomóc mi w następującej kwestii: sprawdzałeś może jak
                  wygląda stan prawny działki, na której buduje się Twoje (a może i moje)
                  mieszkanko? Dowiedziałam się z ogólnie dostępnej poważnej gazety, że WS ma tą
                  działkę w wieczystym użytkowaniu. Nie wiem natomiast jak wygląda hipoteka tej
                  działki. Planowałam się wybrać do odpowiedniego sądu w tej sprawie, ale może
                  zaoszczędzisz mi fatygi? Generalnie potwornie stresuje mnie myśl o konieczności
                  zadłużenia się na długie lata, więc muszę wiedzieć parę rzeczy, zanim wpakuję
                  cały swój obecny i przyszły dobytek w coś, co istnieje na razie tylko na
                  papierze (no może do piatego piętra istnieje już realnie, ale ja lubię mieszkać
                  wysoko, więc moje mieszkaniowe marzenia są obecnie mieszaniną różnych gazów
                  składających się na warszawskie powietrze).
                  Pzdr.
                    • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.04, 22:04
                      Dzięki za info i newsy. Ciekawe na którą stronę wychodzą okna tego penthausa (a
                      na którą stronę będą wychodzić twoje okna?...) Przeprowadziłam w WS wywiad na
                      temat dostępności interesujących mnie metraży (i nie są to bynajmniej
                      penthausy) i tak przy okazji nasunęło mi się powyższe pytanie. Nie jestem pewna
                      czy mam ochotę spoglądać z rana na cmentarz... W sobotę przechodzę do fazy
                      drugiej - kontakt osobisty w biurze WS.
                      Pozdrawiam potencjalnego sąsiada
                      PS. A tak przy okazji jak tam interesy na Klaudyny? (odpowiedź nie wymagana)
                      • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 08.09.04, 01:26
                        Witam, ja i moj chlopak rowniez jutro planujemy jechac tam i sprawdzic co sie
                        dzieje, jak postepuja prace i czy warto sie w to wszystko angazowac. Na razie
                        czytam tylko wasze opinie na ich temat. Zastanawiam sie, czy warto inwestowac
                        nasze wszystkie pieniadze i dodatkowo brac kredyt...., najbardziej przeraza
                        mnie mysl, ze moga upasc i co wtedy. Mieszkanko i lokalizacja wydaja sie byc
                        ciekawe, nawet nie takie drogie jak na warunki warszawskie ;). Piszcie jak
                        najwiecej na ten temat tego mieszkania na sybilli, bo moze juz niedlugo stane
                        sie jedna z lokatorek. POzdrawiam i czekam na jakies dodatkowe info
                        • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 10.09.04, 06:43
                          Widze, ze nikt nie pisal od jakiegos czasu, wiec ja cos dopisuje. Wczoraj
                          udalam sie na miejsce budowy i dodatkowo do biura. Prace ida w gore. Pani w
                          biurze powiedziala, ze ogolnie sa zadowoleni z wykonawcy, ze wszstko idzie
                          zgodnie z lanem itp. Mnie zastanawiala na poczatku okolica. Nie jest za bardzo
                          przyjemna. Generalnie chodzi o to, ze z jednej strony cmentarz, a z drugiej
                          trasa szybkiego ruchu. Dodatkowo koszmarna kamienica, ktora niby jest
                          przeznaczona do rozbiurki, ale nie wiadomo ktorego roku...., wszystko to
                          sprawia nie przyjemne wrazenie. Z tego co sie zorientowalam na razie jest 30%
                          sprzedanych mieszan, wiec mozna troche poczekac????, ale mimo wszelkich
                          sprzeciwnosci z okolica to chyba sie zdecyduje. pozdrawiam.
                          • typio Re: wawel servive Sybilli 12.09.04, 14:29
                            Witam wszystkich przyszłych... Sybillaków (?). Miejmy nadzieję, że to jednak
                            nie będzie katorga. Właśnie się zastanawiam nad dołączeniem do Waszego grona.
                            A propos dyskusji o otoczeniu: czy interesowaliście się ruderą po wschodniej
                            stronie? Zwróciłem na nią uwagę, bo w tym miejscu w zasadzie można by wybudować
                            wieżowiec... Ciarki po plecach przechodzą, prawda? Mam nadzieję, że się mylę.
                            Byłem wczoraj na Targach Mieszkaniowych na Torwarze i zadałem to pytanie pani z
                            Firmy. Usłyszałem, że prowadzą negocjacje z właścicielami tej działki i chcą ją
                            przejąć w zamian za dwa mieszkania w Waszym budynku. Co chcą z działką zrobić?
                            Przekształcić ją na... parking. W zasadzie w porządku, ale przecież mieszkańcy
                            już mają własne miejsca parkingowe. Chyba że to dla gości. Mam nadzieję, że nie
                            kłamią i nie wykręcą tu numeru z Krakowa.
                            Co do wyboru mieszkania (o ile ktoś może sobie na taki pozwolić), to myślę, że
                            widok na cmentarz jest bardzo dobrą opcją. Z wysokości widać po prostu dużo
                            zieleni. O wiele lepsze to niż kierunek pn-wsch i wsch, jak byłoby w moim
                            mieszkaniu (64 m), z widokiem na bloki i słońcem tylko rano. Z drugiej strony
                            trudno stwierdzić, jaki będzie poziom hałasu od strony trasy AK po stronie
                            zachodniej. A może jest ktoś, kto ceni sobie okna po wschodniej stronie?
                            Chętnie poznam argumenty, bo sam wychowałem się na 9-tym piętrze z widokiem na
                            zachód słońca.
                            Zastanawia mnie jeszcze brak gazu. Czy to naprawdę standard i konieczność
                            wynikająca z wysokości budynku (tak usłyszałem w Firmie)? Wiadomo przecież, że
                            w starszych budynkach równie wysokich (np. na Klaudyny) gaz jest. W tej chwili
                            mam kuchnię elektryczną i z przyjemnością przeszedłbym na tradycyjną metodę
                            gotowania. No, ale z tym akurat trzeba się pogodzić albo szukać gdzie indziej.
                            A lokalizacja jest przecież dobra...
                            Co sądzą przyszli sąsiedzi? Odzywajcie się, bo w grupie siła i więcej da się
                            zrobić.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: tekwoj Re: wawel servive Sybilli IP: *.chello.pl 12.09.04, 17:26
                              Jesli chodzi o wschod to oprocz blokow bedzie widac calkiem ladna panorame
                              centum miasta oczywiscie od 10 pietra w gore i tez bedzie calkiem zielono. Z
                              czasem bloki na przeciwko ociepla i stana sie mniej ponure :-). Jesli chodzi o
                              halas zawsze mozna zabudowac balkonik i dodatkowo go wyciszyc specjalna welna
                              mineralna (grubosc wytlumienia okolo 5 cm). Ta ruderka pewnie zniknie ale
                              zamiast parkingu wolalbym maly plac zabaw (co prawda na terenie ma byc
                              piaskownica ale miejsca bedzie tam malutko). Z tym gazem jak najbardzej
                              prawdziwa historia. "Nowe" prawo budowlane zabrania instalacji gazowych w tak
                              wysokim budynku. Co jest godne odnotowania ciepla woda bedzie z sieci miejskiej
                              (oryginalny plan zakladal wlasna kotlownie) co powinno wplynac na nizsze
                              koszty eksploatacji. Takze ochrona takiego budynku jest duzo tansza (brak
                              parteru jedna klatka jeden wjazd do miejsc parkingowych), a wiec nie jest tak
                              zle.

                              Pozdrawiam

                              Tekwoj

                              Pozdrawiam
                            • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 12.09.04, 23:21
                              Z mojej sobotniej wyprawy do biura wyszło wielkie nic, bo w soboty biuro
                              nieczynne do odwołania. Obejrzałam sobie za to z bliska miejsce budowy. Z
                              zaskoczeniem stwierdziłam, że jest tam ciszej, niż przy Broniewskiego (gdzie
                              teraz mieszkam), bliskość trasy AK nie wydaje się więc tak straszna. Ale też na
                              poziom ciszy miał wpływ kompletny bezruch na budowie.
                              Co do kierunku, w jakim wychodzą okna mieszkania: dla mnie mieszkania 64m2 są
                              położone idealnie, na moje oko okna wychodzą na południowy-wschód (w
                              największym pokoju) więc słonko zapewnione do 01:00 PM, a i na pierwszym planie
                              najpierw osiedle domków (niziutkie) a dopiero potem bloki (4-piętrowe więc też
                              niewysokie), a potem już panorama miasta. W końcu to prawie środek Warszawy,
                              więc na "sielskie klimaty" nie ma szans.
                              Odkąd sięgam pamięcią mieszkam "w kierunku" płdn-wsch. i moim zdaniem to
                              najlepszy kierunek, zwłaszcza w prawdziwe lato w temp.powyżej 30 stopni, w
                              takie dni mieszkania od zachodu zamieniają się po południu w saunę, człowiek
                              wraca z pracy i nie ma szans odetchnąć (wiem, bo znajomi mieszkali od zachodu).
                              Teraz widok na cmentarz: zielono tam będzie co najwyżej przez pół roku, w
                              pozostałe pół będzie można podziwiać zabytkową architekturę cmentarnych budowli
                              (jeśli ktoś lubi), a raz do roku w święto zmarłych łunę od nagrobnych lampek
                              (widać ją na kilometr), niestety prawdopodobnie razem ze smogiem od dymu. No i
                              można będzie być świadkiem ostatniej drogi przyszłych lokatorów Powązek (ale to
                              chyba wątpliwa frajda).
                              A w sprawie sąsiedniej działki, to chyba trochę za mało tego placu na kolejny
                              blok, chyba że postawią po jednym mieszkaniu na każdym piętrze, a przejście
                              pomiędzy budynkami będzie szerokości bocznej alejki w supermarkecie.
                              To by było na tyle w kwestii kierunków.
                              We wtorek rano robię drugie podejście do biura, może tym razem się uda.
                              Jeszcze pytanie do dobrze poinformowanych: jakiej wysokości będą mieszkania?
                              (zanim dotrę do biura to mogę zapomnieć zadać to zdawałoby się banalne pytanie).
                              Pozdrawiam.
                                • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 13.09.04, 19:21
                                  Dzisiaj ponownie przed praca odwiedzilam ul Sybilli. Tak naprawde to czuje sie
                                  jak wspolwlasciciel- mimo iz jeszcze nie podpisalam umowy, ale to kwestia kilku
                                  dni. Faktycznie jak czesciej tam przyjezdzam- to coraz bardziej przyzwyczajam
                                  sie do otoczenia. Dla mnie najbardziej optymistyczny w tej chwili jest bardzo
                                  dogodny dojazd do centrum. Dzisja mierzylam odleglosc jaka musze pokonac z
                                  Sybilli do mnie do pracy na Jana Pawla i faktycznie- 10 minut- jest calkiem
                                  fajnie. Ja wstepnie zarezerwowalam mieszkanie na 13p, ale jeszcze mam kilka
                                  dni na przemyslenie tego. Wydaje mi sie, ze trzeba sie spieszyc z zakupem,
                                  poniewaz po targach moze sie okazac, ze bedzie znaczne zainteresowanie
                                  inwestycja. Pozdrawiam, katakoz
                              • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.09.04, 22:42
                                Dotarłam wreszcie do biura WS, pani w biurze bardzo miła i wymowna. Dostałam na
                                wynos wszelkie materiały o jakie prosiłam i nawet bilans inwestora za 2003r.
                                (tu nie obyło się bez zdziwienia, bo ponoć nikt wcześniej o to nie prosił).
                                Przy okazji dowiedziałam się, że inwestorem Sybilli nie jest firma Wawel
                                Serwis, ale TBS Wawel Serwis, w którym Wawel Serwis ma większość udziałow.
                                W tym miejscu odszczekuję to co poprzednio napisałam: z aktualnych planów
                                wynika, że mieszkania 64m2 3 pok. wychodzą faktycznie na północny-wschód, a w
                                zasadzie większość okien wychodzi na północ, więc mieszkanie będzie ciemne
                                całodobowo. Nabrałam planów różnych metraży mieszkań i teraz myślę i liczę...
                                Pozdrawiam Sybillaków.
                                • strzala04 Re: wawel servive Sybilli 17.09.04, 13:04
                                  Dzień Dobry przyszli sąsiedzi Dołączamy się do forum, licząć na dobry
                                  tymczasowy kontakt wirtualny, a w najbliższej przyszłości, rzeczywisty-
                                  sąsiedzki. Podjęliśmy z mężem decyzję. Dołączamy do Sybillaków. Dzisiaj wielki
                                  dzień. Podpisanie umowy. Dreszcz emocji przebiega nam przez grzbiet. Atmosferę
                                  podgrzewa nietypowe,ciekawe otoczenie [bliskość cmentarza], choć osobiście nie
                                  przeraża nas to wogóle. Dodaje charakteru. Mamy oczywiście pewne obawy co do
                                  lokalizacji. Powązkowska nie należy do zacisznych osiedlowych dróg, jednostajny
                                  hałas może drażnić, choć czynione są nam nadzieje, że dzieje się tak dwa razy
                                  dziennie. Rano kiedy ludzie wyjeżdżają do pracy i wieczorem kiedy wracają.
                                  Rekompensuje to napewno dobre połączenie z centrum. Autobusem 406 można
                                  dojechać 4 przystanki do Metra Dworzec Gdański. Lada chwila zbuduje się Metro
                                  Marymont. Inne autobusy też są korzystne. Sklep Społem, z niewygórowanymi
                                  cenami, to też atut. A ruderę chyba wyburzą i zrobią parkingi. Niewiele więcej
                                  się tam zmieści. To tyle tytułem przedstawienie się i zaznajomienia z
                                  towarzystwem. Piszmy o swoich doświadczeniach, spostrzeżeniach, zawsze w kupie
                                  łatwiej. Pozdrawiamy ciepło:-)
                                  Ja (13:02)
                                    • marcin_pa Re: wawel servive Sybilli 18.09.04, 10:18
                                      Nie konsultowalismy tej umowy z prawnikami. Od roku bardzo intensywnie szukamy
                                      mieszkania,czytalismy dziesiatki umow,czesto skandalicznie niekorzystnych.
                                      Przystepujac do Wlodarzewskiej konsultowalismy umowe z kancelaria
                                      prawnicza,ktora nam kategorycznie odradzila jej podpisanie.Majac zdobyta
                                      wczesniej wiedze,ogolny oglad sytuacji,zrezygnowalismy z porady prawnikow.Umowa
                                      jest w miare uczciwie skonstruowana.Poprawilismy jedynie zapis w par.2 ust.4.
                                      Reszte przyjelismy bezkrytycznie;-).Szkoda,ze dzialka jest taka mala i niewiele
                                      bedzie w jej ramach.Plac zabaw dla dzieci to doslownie wykrojony malenki rozek z
                                      wielkiego tortu Sybilli.Teren zielony ledwie dostrzegalny pod lupa.Szkoda;-(Moze
                                      w miejscu tej rudery zrobia cos ciekawego, a moze parking platny.Tak sobie
                                      dywagujemy. Ciekawi jestesmy z ktorej strony masz mieszkanie?I czy nie boisz sie
                                      halasu? Wczoraj bylismy o 17 i ruch byl... coz, znaczny... Ale nie zniechecamy
                                      sie i juz planujemy wiele rzeczy:-)!
                                      • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 18.09.04, 23:19
                                        Jezeli chodzi o ruch- to jest OK, najfajniejsze, ze mozna bardzo szybko sie
                                        dostac do centrum. To prawda dzialka na ktorej stoi nasze mieszkanko jest
                                        strasznie mala, ale moze nie bedzie az tak zle. Podoba mi sie, ze nasz blok
                                        jest bardzo modernistyczny i 15 pietrowy. Mam chwilowe wahania, ale im czesciej
                                        tam jestem tym bardziej zaczyna mi sie to wszystko podobac. Dzieki za info
                                        odnosnie umowy. Musz dokladnie jeszcze raz ja przeczytac. pozdrawiam,
                                    • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 13:47
                                      Witam,
                                      Też jestem na etapie studiowania umowy, chociaż do jej podpisania mam jeszcze
                                      daleko, mam dopiero wstępną rezerwację. Do prawnika się nie wybieram, bo nie
                                      mam na to czasu, natomiast czytam umowę już chyba piąty raz no i przetrząsam
                                      internet w poszukiwaniu porad odnośnie umów z developerami. Mam już kilka
                                      punktów, które zamierzam zmienić w treści umowy, chociaż generalnie umowa jest
                                      skonstruowana przyzwoicie. Oto one:
                                      1/ par.1 ust.2 "...Inwestor zamierza zrealizować budynek...". Zapis bardzo
                                      pokrętny. Według mnie budynki się po prostu buduje, a umowa dotyczy konkretnych
                                      zobowiązań, a nie zamiarów. Powinno być "Inwestor zobowiązuje się wybudować
                                      budynek..." Podobnych niejasnych zapisów jest w umowie kilka, chociaż w świetle
                                      całej umowy wygląda na to, że wynikają raczej z nieudolności jej twórcy, niż
                                      konkretnych złych zamiarów.
                                      2/ w par.2 ust.1 jest miejsce na uszczegółowienie przedmiotu umowy. Trzeba tu
                                      zadbać, żeby precyzyjnie to było opisane, ilość pokoi i innych pomieszczeń,
                                      ilość balkonów, piętro oraz powierzchnia miejsca postojowego w garażu.
                                      Zamierzam też pozbyć się w tym paragrafie, jak i w całej umowie określeń
                                      typu "około ... m2". W projekcie jest konkretna ilość metrów, a odstępstwa od
                                      metrażu są w par.2 pkt.4 i nic ponadto.
                                      3/w przywołanym wcześniej par.2 ust.4 jest mowa o dokonaniu obmiaru po
                                      zakończeniu realizacji budynku - według której normy? z tynkami czy bez? to
                                      może dać istotną różnicę w końcowym metrażu, przy dużym mieszkaniu nawet 2m2
                                      (razy cena metra i wychodzi kilka tysięcy zł różnicy). Poza tym mowa jest tylko
                                      o zobowiązaniu Kupującego do zapłaty po końcowym rozliczeniu. A co z
                                      ewentualnym zwrotem od Inwestora jeśli tych metrów będzie mniej?
                                      4/ par.2 ust.5 "Jeżeli zakres zmian dotyczyć będzie także zmian branżowych,
                                      takich jak rozkład instalacji(...)cena(...)zostanie powiększona o 7%..." Czy to
                                      oznacza, że przeniesienie gniazdka elektrycznego lub umywalki będzie nas
                                      kosztować kilka tysięcy? (jest to związane ze zmianą rozkładu instalacji). Ten
                                      punkt obowiązkowo do zmiany.
                                      5/ par.3 ust.1-4 - co zawiera cena. Nie ma tu ani słowa o częściach wspólnych
                                      budynku: korytarzach, klatkach schodowych. Po zakończeniu inwestycji budynek
                                      przejmie wspólnota mieszkaniowa. Czyżby WS zamierzał zostać jej członkiem jako
                                      właściciel części wspólnych budynku? To wydaje się być oczywiste, że korytarze
                                      muszą być dostępne dla właścicieli mieszkań, ale czytałam o przypadku, gdzie
                                      developer nie napisał ani słowa w umowach na temat współwłasności właścicieli
                                      mieszkań w częściach wspólnych budynku, a potem pobierał opłaty za korzystanie
                                      z nich, bo pozostał wyłącznym właścicielem.
                                      6/ par.5 ust.3 płatność ostatniej raty - zamierzam przeforsować jedno niewinne
                                      słówko "w terminie 14 dni od daty sporządzenia BEZUSTERKOWEGO protokołu odbioru
                                      lokalu". To jedno słówko może istotnie przesunąć obowiązek wpłaty ostatniej
                                      raty, a jednocześnie zmobilizuje WS do szybkiego i skutecznego usuwania usterek.
                                      7/par.6 ust.7 - zamierzam dokonywać odbioru mieszkania wyłącznie przy świetle
                                      dziennym, nawet najjaśniejsze światło sztuczne potrafi zniekształcać
                                      rzeczywistość.
                                      8/ zastanawiam się nad dołączeniem zapisu o odniesieniu do Kodeksu Cywilnego w
                                      sprawach nieuregulowanych umową. Nie wiem czy taki zapis jest praktykowany w
                                      przypadkach umów z developerami, ale umowa przedwstępna jest umową cywilną,
                                      jako taka podlega dowolnemu kształtowaniu przez strony, a KC reguluje wiele
                                      spraw, o których prawdopodobnie nawet nie pomyślę. W razie ewentualnego sporu
                                      będzie gotowe rozwiązanie na sprawy nie ujęte w umowie i nie trzeba będzie
                                      lecieć od razu do sądu po rozstrzygnięcie.
                                      To tyle z moim zdaniem najistotniejszych aspektów umowy. Mam jeszcze parę
                                      drobniejszych spraw, a jak przeczytam umowę jeszcze ze dwa razy, to pewnie
                                      jeszcze coś mi wpadnie do głowy.
                                      Wiem, że czytanie tekstu umowy jest nieciekawym zajęciem, ale CZYTAJCIE kilka
                                      razy i nie przyjmujcie niczego jako rzecz oczywistą, bo wiążące jest tylko to
                                      co w umowie.
                                      Pozdrawiam potencjalnych sąsiadów.
                                      • strzala04 Re: wawel servive Sybilli 19.09.04, 16:58
                                        Cześć. cd. dyskusji dot. umowy z WS.

                                        4/ par.2 ust.5 "Jeżeli zakres zmian dotyczyć będzie także zmian branżowych,
                                        > takich jak rozkład instalacji(...)cena(...)zostanie powiększona o 7%..." .

                                        To dotyczy raczej tzw. zmian konstrukcyjnych do których zalicza się m.in.zmiana
                                        miejsca kominów,wentylacji (kuchenek chyba nie,bo mają być elektryczne,a więc
                                        obojętne gdzie staną). Co do gniazdek,przyłączy oświetlenia górnego i bocznego
                                        to każdy w wyznaczonym przez WS terminie ma określić swoje preferencje. Tak
                                        zostaliśmy poinformowani przez Panią Kamińską.To samo tyczy się ścianek
                                        działowych. Ewentualna dopłata miałaby dotyczyć istotnych zmian,czyli nie
                                        przesunięcia ścianki o kilka centymentrów w lewo czy w prawo,ale wybudowania
                                        nowej ścianki,dodatkowych drzwi itd. Chyba... bo jak wiadomo nic na tym świecie
                                        nie jest pewne, no oprócz jednego... ;-)

                                        > 5/ par.3 ust.1-4 - co zawiera cena. Nie ma tu ani słowa o częściach wspólnych
                                        > budynku: korytarzach, klatkach schodowych. Po zakończeniu inwestycji budynek
                                        > przejmie wspólnota mieszkaniowa.

                                        Ciekawa jestem odpowiedzi WS na tę kwestię.

                                        w terminie 14 dni od daty sporządzenia BEZUSTERKOWEGO protokołu odbioru
                                        >
                                        > lokalu".
                                        Myślisz,że ostatnia wpłata dot.podpisania pierwszego protokołu?? W umowie jest
                                        wyraźnie napisane, ze WS ma 14!!! dni na usunięcie usterek,tym samym to jest
                                        zaledwie 2 tygodnie w tę czy w tamtą stronę.Chyba nie ma o co kruszyć kopii.

                                        7/par.6 ust.7 - zamierzam dokonywać odbioru mieszkania wyłącznie przy świetle
                                        > dziennym, nawet najaśniejsze światło sztuczne potrafi zniekształcać
                                        > rzeczywistość.

                                        Podobnie rzecz się ma ze światłem dziennym,które nie wszędzie dotrze. Aby
                                        zapobiec ewentualnym niedopatrzeniom usterek, najlepiej pojawić się na odbiór ze
                                        swoim,niezależnym ekspertem,który nie będzie tylko polegał na świetle
                                        dziennym,ale zaopatrzy się w b.dobrą latarkę, z którą wejdzie w każdy kąt.


                                        To tyle naszych uwag. Pozdrawiamy Sybillaków;-)
                                        • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.09.04, 21:08
                                          Nie bardzo rozumiem jaki jest cel tej polemiki, bo każdy podpisuje umowę na
                                          własne ryzyko i jeśli ma życzenie może ją podpisać bez żadnych zmian, według
                                          wzoru developera. Ja tylko wskazałam punkty, które mnie się wydają
                                          nieprecyzyjne i sadzę że wymagają uściślenia dla uniknięcia ewentualnych
                                          późniejszych problemów z interpretacją lub po prostu są dla mnie osobiście
                                          istotne.

                                          > To dotyczy raczej tzw. zmian konstrukcyjnych do których zalicza się
                                          m.in.zmiana
                                          > miejsca kominów,wentylacji (kuchenek chyba nie,bo mają być elektryczne,a więc
                                          > obojętne gdzie staną). Co do gniazdek,przyłączy oświetlenia górnego i bocznego
                                          > to każdy w wyznaczonym przez WS terminie ma określić swoje preferencje. Tak
                                          > zostaliśmy poinformowani przez Panią Kamińską.

                                          Powyższy cytat jest modelowym przykładem tego, czego chciałabym
                                          uniknąć: "dotyczy raczej","chyba nie", "zostaliśmy poinformowani". Ja wolałabym
                                          mieć zapisane w umowie, czego konkretnie ten zapis dotyczy i nie musieć
                                          dodatkowo być informowana, bo ustne wyjaśnienia nie są wiążące, tylko to co
                                          jest napisane w umowie. A skoro przedstawiciel WS może ustnie wyjaśnić co poeta
                                          miał na myśli pisząc ten paragraf to chyba zgodzi się wpisać to do umowy (chyba
                                          że nie ma zamiaru się z tego wywiązać)

                                          > Myślisz,że ostatnia wpłata dot.podpisania pierwszego protokołu?? W umowie jest
                                          > wyraźnie napisane, ze WS ma 14!!! dni na usunięcie usterek,tym samym to jest
                                          > zaledwie 2 tygodnie w tę czy w tamtą stronę.Chyba nie ma o co kruszyć kopii.

                                          I co z tego, że jest w umowie napisane 14 dni na usunięcie usterek. Jest też
                                          napisane że musisz wpłacać raty w określonych terminach, a jak nie to płacisz
                                          odsetki. A gdzie jest jakaś sankcja jak WS nie wywiąże się z terminu na
                                          usunięcie usterek? Nie znalazłam żadnej, co oznacza, że WS może bezkarnie nie
                                          wywiązać się z 14-dniowego terminu na usunięcie usterek, a ty i tak musisz
                                          wpłacić ostatnią ratę i potem szarpać się o usunięcie tych usterek (developer
                                          weźmie całą kasę to nie musi się już spieszyć z wykonaniem zobowiązania, które
                                          nie jest obwarowane żadną sankcją). I nie chodzi tu o posądzanie akurat tej
                                          firmy o niecne zamiary, ale o zabezpieczenie swoich interesów i równe
                                          kształtowanie pozycji stron w umowie.

                                          I ostatnia rzecz:
                                          > Podobnie rzecz się ma ze światłem dziennym,które nie wszędzie dotrze. Aby
                                          > zapobiec ewentualnym niedopatrzeniom usterek, najlepiej pojawić się na odbiór
                                          ze
                                          > swoim,niezależnym ekspertem,który nie będzie tylko polegał na świetle
                                          > dziennym,ale zaopatrzy się w b.dobrą latarkę, z którą wejdzie w każdy kąt.

                                          Masz świętą rację i ja bardzo chętnie, tylko skąd ja wytrzasnę tego eksperta?
                                          Może polecisz mi kogoś komu można zaufać? Ja nie mam szczęścia do fachowców,
                                          zawsze trafiam na takie egzemplarze jak w programie "Usterka". Dlatego od razu
                                          zakładam że będę zdana tylko na siebie i wolę odbierać wyłącznie przy świetle
                                          dziennym, jest większa szansa że zobaczę to co widać gołym okiem fachowca, ale
                                          niekoniecznie laika (to ja).

                                          A jak nie przebrnę przez to wszystko to cóż, nie jedna Sybilli na świecie...
                                          Tyle się naczytałam na forum Gazety o różnych przekrętach różnych firm, że wolę
                                          dmuchać na zimne. WS jeśli ma uczciwe zamiary powinien zgodzić się na zapisy
                                          zabezpieczające moje interesy, bo jeśli się wywiąże to nie będzie konieczności
                                          z nich korzystać.
                                          Pozdrófka.
                                          • strzala04 Re: wawel servive Sybilli 20.09.04, 18:08
                                            Witam wszystkich Sybillaków;-)! Mam pytanko. Czy ktoś prowadzi dokumentację
                                            fotograficzną, uwieczniającą poszczególne etapy budowy? To może być doniosły
                                            moment dla wielu z nas i chyba warto o tym pomyśleć;-). To tyle tytułem luźnej
                                            refleksji. Pozdrawiamy wszystkich przyszłych, miłych sąsiadów:-)!!!
                                            • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 01:09
                                              Niestety nie posiadam odpowiedniego narzędzia (aparatu cyfrowego) żeby móc
                                              upublicznić historię budowy, ale mieszkam niedaleko, więc mogę co nawyżej
                                              sprawozdawać się z obserwacji. Dzisiaj wracałam z pracy Powązkowską (późnym
                                              wieczorem) i zauważyłam, że szóste piętro (licząc kondygnacje naziemne) stoi
                                              juz po dach (strop?). To chyba szybko zważywszy że w sobotę rano budowa
                                              kończyła się na piętrze piątym (chyba że nie umiem liczyć). Jeśli to kogoś
                                              urządza mogę co jakiś czas rzucać garść informacji.
                                              Pozdrowionka.
                                              • strzala04 Re: wawel servive Sybilli 21.09.04, 17:56
                                                Cześć;-) Co za rewelacyjna informacja! Mają aż takie przyspieszenie?? Aż trudno
                                                uwierzyć... Toż to 1000% normy;-) Przodownicy pracy, jak za starych dobrych
                                                czasów... ;-)
                                                To nawet lepiej, wszystkie remonty i wykończenia można zrobić w lecie, porze
                                                najbardziej temu sprzyjającej.
                                                Czekam na dalsze rewelacje i ciekawostki;-)
                                                Pozdrawiamy Sybillaków
                                      • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 20.09.04, 23:15
                                        Czesc Anaku. Widze, ze w zasadzie mamy te same uwagi. Zastanawiam sie, czy
                                        zwrocilas uwage na zapis o tym, ze Wawel Service jest uzytkownikiem wieczystym
                                        ziemi, a nie jej wlascicielem. Z tego co rozumie, wieczyste uzytkowanie trwa 99
                                        lat, a co pozniej. Czy nie lepiej, jak jakis podmiot jest wlascicielem, a nie
                                        tylko uzytkownikiem? Prosze o opinie na ten temat. Ja juz w srode ide podpisac
                                        umowe i chce byc dobrze przygotowania. Pozdrawiam,
                                        • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 00:48
                                          Jak to miło, że ktoś się ze mną chociaż trochę zgadza w kwestii zadbania o
                                          własne interesy. Troszkę mnie zdołowała poprzednia krytyka, zaczęłam się
                                          zastanawiać czy się za bardzo nie czepiam.
                                          Ale do rzeczy. Zapewne lepiej by było być właścicielem w pełnym tego słowa
                                          znaczeniu, ale 99 lat to kupa czasu. Za 99 lat to pewnie śladu nie zostanie po
                                          tym budynku, a poza tym wieczyste użytkowanie można zdaje się przedłużyć na
                                          kolejne stulecie (prawie). W banku w którym staram sie o kredyt powiedziano mi,
                                          że wieczyste jest OK. Na szczegółach tego zagadnienia się nie znam, ale może
                                          jest okazja żeby poczytać jakieś ustawy (tak w ramach własnego bezpieczeństwa).
                                          Ja we wtorek zamierzam zrobić przymiarkę do negocjacji umowy, chciałabym mniej
                                          więcej wiedzieć na czym stoję zanim wpłacę zadatek (czytaj uzależnię się od WS
                                          i postawię w mniej korzystnej pozycji przetargowej). Katakoz, napisz jak poszło
                                          z umową, czy udało się wynegocjować jakieś precyzyjniejsze zapisy zapewniające
                                          Tobie spokojny sen w oczekiwaniu na przeprowadzkę. A swoją drogą gratuluję
                                          szybkiego podejmowania decyzji, ja oglądam tą budowę ze wszystkich stron
                                          znacznie dłużej i wciąż się zastanawiam, czy nie polegnę na polu własnych
                                          marzeń. Jakoś tak z natury nie ufam ludziom.
                                          Pozdrawiam i nie życzę powodzenia (żeby nie zapeszyć)
                                          PS. Na którym piętrze będzie siedziba szanownej sąsiadki?
                                          • Gość: katakoz Re: wawel servive Sybilli IP: 195.94.205.* 21.09.04, 05:46
                                            Anaku, dzieki za szybka odpowiedz. Mam 2 mieszkanka na razie na oku i jeszcze
                                            nie wiem, czy bedzie to pietro 11 czy 12, ale raczej zdecuduje sie na wieksze.
                                            Mam nadzieje, ze uda mi sie przeforsowac kilka wlasnych przemyslen do umowy- w
                                            przeciwnym razie jeszcze zagram na zwloke. Posprawdzalam forum w Krakowie i
                                            czesc z mieszkancow nie jest zadowolona z uslug WS (chodzi o dostarczanie
                                            ciepla do mieszkan- ponoc jakies prywatne kotlownie itp), ale fakty sa takie,
                                            ze tam budynki stoja, a nasz dopiero wspina sie do 6 pietra. Pani z biura
                                            poinformowala mnie, ze do konca tego roku konstrukcja 15 pietrowa bedzie stala
                                            i ze sa realne szanse, ze budynek bedzie do oddania pod koniec sierpnia (jezeli
                                            prace beda postepowac tak jak obecnie). Dodam, ze na wybudowanie 1 pietra
                                            potrzebuja 10-12dni, wiec moze....Pozdrawiam,
                                            • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 21.09.04, 20:28
                                              Byłam dzisiaj w biurze na pierwszym etapie negocjacji. Przeszły w zasadzie
                                              wszystkie moje uwagi kosmetyczno-uściślające (a trochę tego było, w tym to o
                                              czym wcześniej pisałam), pozostała jeszcze tylko kwestia zmiany wysokości rat,
                                              która wymaga konsultacji w szerszym gronie ze strony WS. Wstępnie poczyniono mi
                                              nadzieję na szansę zaakceptowania mojej propozycji. Jestem prawie zaskoczona
                                              otwartością WS na wszelkie sugestie. W każdym razie udało sie pani z WS
                                              przekonać mnie o solidnym podejściu firmy do tematu (a jak zaznaczałam z natury
                                              jestem nieufna). Co do tej sławetnej kotłowni w Krakowie: w naszym przypadku w
                                              zał. do umowy jest napisane: -centralne ogrzewanie z sieci miejskiej i mam
                                              nadzieję że tak zostanie.
                                              Do piątku będę wiedziała na czym stoję z tymi ratami, gdyby nie przeszło w
                                              takiej formie to zmodyfikuję nieco propozycję i zrobię kolejne podejście. W
                                              końcu na tym polegają negocjacje.
                                              Pzdr.
                                                • strzala04 Re: wawel servive Sybilli 10.10.04, 13:40
                                                  Dzień Dobry Sybillacy;-)!!!

                                                  Wyjechaliśmy na dwa tygodnie. Z ciekawością zaglądamy na forum, spragnieni
                                                  ciekawostek, nowości, komentarzy itp. I Co?? I zastajemy forum w stanie agonalnym;-(
                                                  Szkoda, że tak zamarło. Widać letni gejzer entuzjazmu został skutecznie ugaszony
                                                  zimną, jesienną słotą.
                                                  Jesteśmy ciekawi jak posuwają się plany. Czy zmieniacie aranżację pomieszczeń?
                                                  Nasz pierwotny plan mieszkania jest wyjątkowo nieergonomiczny. Dziwne,
                                                  nieracjonalne rozwiązania. Właściwie zmieniliśmy wszystko. Denerwuje nas komin
                                                  umieszczony w środku mieszkania, który jest barierą dla wielu pomysłów. Mamy w
                                                  głowie kilka projektów, choć nie wiemy, czy są trafne od strony praktycznej.
                                                  Wkrótce wybieramy się do biura i tam mamy nadzieję dostać pomoc i cenne rady.
                                                  Opiszemy nasze doświadczenia już wkrótce.


                                                  M&M
                                                  • Gość: anaku Re: wawel servive Sybilli IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 10.10.04, 22:54
                                                    Witam urlopowiczów,
                                                    Zaglądam na forum często, ale nie ma ostatnio chętnych do pogawędki. Może
                                                    przybędzie nam Sybillaków po weekendowych targach (9-10.10), bo dotychczasowi
                                                    pewnie już planują urządzanie nowego lokum i nie mają czasu na czczą pisaninę
                                                    (albo wszyscy wyjechali na urlop).
                                                    W kwiestii zmiany aranżacji: gapię się w plan od dwóch tygodni i mam już
                                                    koncepcję prawie dopracowaną. Mój termin na wniesienie zmian mija 20.10. Na
                                                    biuro specjalnie bym nie liczyła, chyba że macie większą niż ja siłę przebicia.
                                                    Na moje pytanie o pomoc w zmianie układu pomieszczeń dowiedziałam się, że może
                                                    firmowy projektant zgodzi się odpłatnie wyświadczyć taką usługę. Wybrałam się
                                                    nawet do salonu firmowego MuratorDom, gdzie jak głosi reklama udzielają
                                                    bezpłatnych porad w sprawach aranżacji wnętrz. Niestety nie odpowiadała mi
                                                    naprędce wyrzeźbiona koncepcja, zwłaszcza że była niezgodna z określonymi na
                                                    wstępie preferencjami. W zasadzie "nieodpłatna porada" miała na celu
                                                    nakierowanie naiwnego klienta na zakup pełnej usługi projektowej w pewnej
                                                    firmie, której pracownicy udzielają owych porad. Skończyło się na tym, że
                                                    postanowiłam sama się rozprawić z tematem, tylko nie wiem w jakiej formie WS
                                                    życzy sobie otrzymać zmienioną aranżację (koncepcja czy zwymiarowany plan?)
                                                    Jesli chodzi o podtrzymanie sąsiedzkich kontaktów to jestem do usług. Zawsze
                                                    dobrze jest wymienić poglądy i informacje we wspólnym temacie.
                                                    Pzdr.
                                                    PS. Od strony Powązkowskiej ósme piętro idzie w górę jak burza.
    • Gość: amelia wawel servive Borkowska IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 08:34
      Witam,
      Chcialam sie z Wami podzielic moim spostrzezeniem odnosnie jednego z nowych
      blokow na osiedlu budowanym przez Wawel Service przy ulicy borkowskiej. Otoz
      blok ten nie jest wcale nowy - do jakiegos starego biurowca dobudowuja tylko
      okragla przybudowke. Uwazajcie, aby Wam tam nie sprzedawano mieszkan jako
      nowych. Sa one co najwyzej "modernizowane".
      Pozdrowienia
    • bobz Re: wawel servive pytanie 11.10.04, 12:51
      Witam, pragne dolaczyc sie do forum i dadac pare slow od siebie. kikanascie dni
      temu podobnie jak Wy podpisalem umowe z wawel service. wyszystko przeszlo
      sprawnie, w umowie bylo kilka zapisow, ktore po konsultacjach z develpoerem
      udalo sie zmienic. ogolnie umowa jest dosc sprawiedliwie sformulowana i mysle,
      ze bez zmian rowniez jest do zaakceptowania. na dzien dzisjejszy zastanawia
      mnie jedno - w trakcie podpisywania umowy zapewniano mnie, iz cena promocyjna
      metra2 mieszkania bedzie obowiazywac tylko do konca wrzesnia, a z tego co sie
      orientuje nadal mozna kupic mieszkanie po nizszej cenie. troche mnie to dziwi
      poniewaz jedna z rzeczy, ktora mnie zachecila do kupna tego mieszkania tak
      wczesni byla wlasnie obnizona (promocyjna)cena, ale wieczna promocja nie jest
      zadna promocja tylko balamuceniem klientow.
    • strzala04 Re: wawel servive pytanie 13.10.04, 14:23
      Dzień Dobry Sybillacy!
      Byliśmy dzisiaj w firmie. Omawialiśmy plan naszego mieszkania. Jesteśmy bardzo
      zadowoleni. Dostaliśmy bardzo fachowe porady. Generalnie nasz projekt został
      skonsultowany, doszlifowany, i odrobinę odmieniony, ale głównie w zakresie
      szczegółów, których ewentualnej upierdliwości nie byliśmy świadomi. Parę spraw
      zostało wyprostowanych i uważamy to spotkanie za bardzo pożyteczne.
      Na spotkaniu wynikł temat drzew przy bloku i budowy drogi dojazdowej. Droga ma
      być poprowadzona od Powązkowskiej przy sklepie spożywczym. Jest tam parę drzew,
      które mogą być wycięte przy budowie drogi. To byłoby bardzo smutne. Jest ich
      niewiele, są stare i jednym słowem szkoda ich! Czy ktoś z Was ma jakieś
      dodatkowe wiadomości??

      Budowa idzie gładko. 8 piętro już skończone.

      Pozdrawiamy
      M&M
        • Gość: anaku Re: Umowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.10.04, 08:14
          Poczytaj całe forum. Jeśli chodzi o zmianę sformułowań czy uściślenie pewnych
          spraw w umowie to WS nie robi problemu, podchodzą do tematu elastycznie. W
          sprawach konkretnych jak wysokość rat i terminy wpłat to zależy, czy mieszkanie
          które kupujesz jest z rodzaju tych najlepiej się sprzedających czy też nie.
          Jeśli nie mają specjalnie chętnych na twój lokal to szansa na zmianę warunków
          wzrasta.
      • strzala04 Re: wawel servive pytanie 15.10.04, 11:43
        Dzień Dobry!
        Wyjaśniamy kwestię drzew [choć nie wiemy czy kogoś poza nami to interesuje;)].
        Duża ich ilość została JUŻ wycięta w związku z przygotowaniem placu pod
        inwestycję. Te które są, to są ponoć nie do ruszenia. Droga ma w żaden sposób
        im nie zagrażać. Zostały zmierzone, policzone i jakby coś do Depertament
        Ochrony Środowiska Dzielnicy Żoliborz się o nie upomni;) OBY tak się stało.
        Pozdrawiamy
        M&M
            • Gość: anaku Re: wawel servive pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.04, 23:07
              Forum nam przygasa, najwyrażniej kończą się tematy. Umowy popodpisywane, więc
              emocje opadły i teraz jest czas oczekiwania. Dla rozrywki polecam wizytę na
              budowie. Można się umówić w biurze i wejść do wnętrza budynku. Narazie można
              obejrzeć ogólny zarys mieszkań do czwartego piętra (bez ścian
              wewnątrzlokalowych, ale rozkład mieszkań już widać) albo samą konstrukcję do
              siódmego piętra (tzn. jedną wielką przestrzeń bez wydzielonych mieszkań).
              Wrażenie niesamowite. Polecam.
              • pjakubow VAT 19.10.04, 09:04
                W umowie jest stwierdzenie, ze w momencie zmian podatku VAT jestesmy
                zobowiazani do pokrycia roznicy. Z tego co wiem VAT na nowe mieszkania jest 7%
                do 2008r., ale ma 22% na wszelkie materialy juz teraz. Czy w takim razie
                developer moze mi za kilka miesiecy podniesc cene mieszkania argumentujac, ze
                mu koszta materialow wzrosly?

                pozdrawiam
                • Gość: anaku Re: VAT IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.10.04, 21:53
                  Developer może podnieść cenę mieszkania jedynie w przypadku jeśli w przepisach
                  o VAT wzrośnie stawka podatku na sprzedaż mieszkań. Vat od materiałów nas nie
                  interesuje, ale tak naprawdę nie interesuje też developera. Developer wprawdzie
                  musi najpierw zapłacić za materiały cenę z Vat, ale podatek nie stanowi jego
                  kosztu ponieważ zapłacony Vat może on sobie odliczyć od podatku, który został
                  pobrany od nas w związku ze sprzedażą mieszkań. Do Urzędu Skarbowego developer
                  będzie musiał odprowadzić to co pobrał od nas minus to co sam zapłacił w cenie
                  materiału, więc kwotę podatku od materiałów odzyska.
                      • pjakubow Re: Trasa 22.10.04, 13:20
                        Ostatnio, jak spacerowalem po budowie, kierownik opowiadal cos na temat planow
                        zakrycia trasy. Mialoby to docelowo utworzyc cos w rodzaju tunelu i w efekcie
                        troche ja wyciszyc. Brzmi to troche nierealnie, chociarz osobiscie za takie
                        zadaszenie trasy bym sie nie obrazil :))
                        • strzala04 zmiana planu mieszkania 22.10.04, 17:25
                          Cześć:-)
                          Czy w momencie podpisywania umowy ktoś z firmy informował Was o "ewentualnych"
                          opłatach przy zmianie planu. Nas zapewniano,że wszystkie zmiany oprócz
                          konstrukcyjnych (przesuwanie pionów, kominów) są za darmo!!! Mamy pewne
                          niepokojące wieści, że może być inaczej... To byłaby duża rysa na, jak dotąd
                          kryształowej, Sybilli :(
                          M&M
                          • Gość: anaku Re: zmiana planu mieszkania IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.10.04, 23:00
                            A to wszystko zależy od tego, jaką umowę podpisaliście. Jak pamiętam we
                            wzorcowej było, że zmiany konstrukcyjne, branżowe i instalacyjne podlegają
                            dodatkowej odpłatności, czyli w praktyce wychodzi, że prawie wszystkie. W lub
                            na prawie każdej ściance działowej jest jakaś instalacja - elektryczna, wodna,
                            więc ruszenie ściany pociąga za sobą zmianę rozkładu instalacji.
                            Ale o tym już pisałam na tym forum i zdaje się że wyszło na moje. Nie ważne co
                            kto mówił, obiecywał czy wyjaśniał, ważne co jest napisane w umowie.
                            Pozdrawiam.
    • Gość: Qba z X piętra Re: wawel servive pytanie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.10.04, 18:59
      Witam wszystkich obecnych ijak i przyszłych Sybillaków!!!

      Dzisiaj podpisałem umowę przedwstępną, moje mieszkanko będzie(bo dopiero
      budują) na X piętrze. Długo zastanawiałem się nad tą inwestycją , póżniej nad
      metrażem, a w końcu nad tym czy okna wychodząc na Powązkowską.
      Po wielu za i przeciw zdecydowałem sie na X piętro (57m). Myśle ,że jest do
      bardzo dobre rozwiązanie.

      Pozdrawiam,

      PS> a może ktoś z Was kupił mieszkanie na Xp , obok mojego?
      • pjakubow Cmentarz 08.11.04, 11:15
        Witam,

        Wiecie moze czy na cmentarzu po drugiej stronie ulicy caly czas chowaja ludzi?
        Tak sie zastanwialem czy kondukty zalobne wzdluz Powazkowskiej beda stalym
        widokiem czy dosyc okazjonalnym. Slyszalem, ze na Powazkach juz w zasadzie sie
        ludzi nie chowa, chyba, ze jakichs slawnych i zasluzonych, ale nie wiem czy to
        sie odnosi takze do tego cmentarza wojskowego kolo nas?

        pozdrawiam,
        • Gość: anaku Re: Cmentarz IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.11.04, 23:10
          Co jakiś czas wzdłuż Powązkowskiej przechodzi kondukt pogrzebowy, o którym nie
          mówią w wiadomościach, więc pewnie jeszcze tam chowają zwykłych ludzi, ale to
          raczej w części bliżej ronda (ale tam jest kościół, więc może dlatego). Widuję
          takie zdarzenia sporadycznie i raczej w godzinach 9-10 rano. W naszej okolicy
          częściej widać chyba grupy wycieczkowe. Myślę, że nie ma się co martwić,
          przyczynek do refleksji o przemijaniu nie będzie częstym widokiem.

          Może ktoś napisze jak mu idzie z przestawianiem ścianek działowych (na papierze
          oczywiście)

          Pozdrawiam

          • pjakubow Re: Cmentarz 10.11.04, 10:11
            Scianki dzialowe... Mam juz koncept... i drugi tydzien sie zbieram zeby go
            wrzucic do komputera. No, ale teraz bede sie chyba musial strescic, gdyz moje
            pietro niedlugo sie wyloni z niebytu :)

            Pozdr,
            • Gość: nowy01 Opóźnienie IP: *.wat.edu.pl / *.wat.edu.pl 14.11.04, 20:43
              Witam.
              Czy mnie się wydaje, mimo tego co zapewnia p. Ewa i kierownik budowy jest
              opóźnienie. W "Harmonogramie wpłat" przewidywany czas zakończenia konstrukcji
              był wyznaczony na 17 grudzień. Wydaje mi się że budują 10piętro - czyli w
              miesiąc dokończą 10p i wybudują 4 pozostałe? To przecież niecały tydzień na
              piętro!, a nikt nie zagrarantuje, że nie będzie zimy (śniegu) w tym roku.
              • Gość: anaku Re: Opóźnienie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 14.11.04, 23:01
                Witaj nowy01,
                W piątek byłam na budowie i inspektor nadzoru zapewnia, że mieszczą się w
                terminie. Od strony Powązkowskiej widać już słupy konstrukcyjne od 11 piętra,
                więc lada moment piętro będzie stało. Dwie ostatnie kondygnacje mają mniejszą
                powierzchnię mieszkalną, bo przewidziano tam wielkie tarasy, więc pewnie
                zbudowanie ich pójdzie szybciej (tak sądzę). Poza tym umowa WS z wykonawcą
                przewiduje zakończenie budowy na koniec sierpnia (info od WS), a my mamy umowy
                na wszelki wypadek na koniec października. Tak więc bądźmy dobrej myśli.
                Pozdrawiam Sybillaków.
                • Gość: katakoz Re: Opóźnienie IP: 195.94.205.* 15.11.04, 18:05
                  Witam, mi rowniez sie wydaje, ze beda mieli opoznienie, moze nie wielkie, ale
                  jednak. Z jednej strony to dobrze, bo pozniej trzeba bedzie wplacic pieniadze,
                  ale z drugiej strony- co sie odwlecze....Ostatnio czytalam bardzo duzo na temat
                  Wawel Service w samych superlatywach. Mam nadzieje, ze do "KONCA" beda stosowac
                  zasade nieskazitelnosci. Sami rozumiecie, tyle sie teraz czyta i pisze o
                  roznych przypadkach, opoznieniach itp...
                  pozdrawiam- a mojego pietra jeszcze nie widac...;)
                  Katakoz
                  • Gość: anaku Re: Opóźnienie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.11.04, 23:49
                    Witaj, katakoz,
                    Czy możesz podać źródło tych superlatyw o WS, też chętnie poczytam, bo ja dla
                    odmiany nie trafiam na żadne powszechnie dostępne informacje o tej firmie, no
                    może z wyjątkiem rankingu przeprowadzonego przez "Rzeczpospolitą" - kilka
                    przychylnych słów o krakowskiej części WS, ale bez zachwytów.
                    Pozdrawiam
                    • Gość: katakoz Re: Opóźnienie IP: 195.94.205.* 16.11.04, 06:31
                      zaczne od tego, ze na wyszukiwarce google wpisalam haslo "Wawel Service" i
                      mozna sie dowiedziec wielu ciekawych rzeczy. W wolnej chwili spisze strony i je
                      wysle na forum. Annaku- pisalas, ze rozmawialas z kims z budowy, ze firma
                      budowlana zobowiazala sie do oddania budynku w sierpniu?. Jak myslicie, czy
                      zaczeli cos robic juz w srodku- czy na razie ciagna pietra....z opoznieniem...
                      Pozdrawiam, Katakoz
                      • Gość: anaku Re: Opóźnienie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.04, 22:17
                        Jakiś czas temu też przetrząsnęłam internet w ten sposób, ale wtedy jakoś wiele
                        na temat WS nie było (oprócz wywodów o sławetnej kotłowni w Krakowie). Jak
                        złapię chwilkę to muszę to powtórzyć.
                        Jeśli chodzi o budowę to naprawdę polecam wyprawę do wnętrza (już o tym
                        pisałam). Wystarczy zadzwonić do biura i umówić się na konkretną godzinę
                        (niestety tylko w dzień roboczy), bo do budynku można wejść tylko z inspektorem
                        nadzoru. W ubiegły piątek miałam niebywałą frajdę spojrzeć na świat z własnego
                        balkonu (z VII ekstra widok, wyżej pewnie jeszcze lepszy). Wewnątrz budynku
                        stoją oczywiście ściany i słupy konstrukcyjne, co daje wydzieloną klatkę
                        schodową i szyby windowe. Kondygnacje garażowe są chyba "postawione" w całości,
                        brakuje tylko tynków i podłóg. Na piętrach mieszkalnych do VIp. stoją już
                        ściany wydzielające poszczególne mieszkania. Stawiają je z jakiś bloczków,
                        chyba nie są to ściany nośne i raczej nie wchodzą w zakres konstrukcji. Ścianek
                        działowych wewnątrz mieszkań jeszcze nie ma (na IV i VII widziałam, na
                        pozostałych według informacji z WS). Na moim piętrze ściany pomiędzy
                        mieszkaniami stoją do połowy wysokości, na wyższym piętrze jest jeszcze chyba
                        jedna wielka przestrzeń "posiekana" słupami konstrukcyjnymi. To trzeba zobaczyć
                        (i można bez problemu). Polecam.
                        Pzdr.anaku.
                            • Gość: a63 Re: Opóźnienie IP: *.isep.pw.edu.pl 22.11.04, 13:12
                              Hej
                              Dzisiej (zresztą niedawno) byłem w biurze. P. Ewa powiedziała mi, że jest
                              przyspieszenie, a nie opóźnienie. Rozbierzności wynikają z tego, że WS robi
                              konstrukcję budynku i część prac związanych z stanem surowym. Konstrukcja
                              będzie wykonana w styczniu, a stan surowy luty-marzec (a nie jak był planowany
                              kwiecień).
                              Co do stanu zaawansowania powastało XIp już strop jest. Na budowę nie
                              wchodziłem.
                              pzw.
                              Mac
                            • Gość: katakoz Re: Opóźnienie IP: 195.94.205.* 23.11.04, 02:27
                              Dzisiaj weszlam na tabele ofert i ku mojemu zaskoczeniu zostalo juz, albo
                              jeszcze trzydziesci pare mieszkan, a jeszcze nie dawno bylo ponad 50, to
                              znaczy, ze przybywa nam sasiadow. Zastanawiam sie nad "opoznieniem", czy to
                              oznacza, ze jeszcze w tym roku nie zobacze swojego pietra tzn XIII??? Czy te
                              nagle ataki zimy zaskocza w tym roku NIE TYLKO drogowcow? Pozdrawiam,
                            • 35mm Umowa przedwstępna 24.11.04, 17:59
                              Witam grupowiczów,

                              Razem z żoną zamierzamy w najbliższych dniach podpisać umowę przedwstępną z WS.
                              Czy ktoś z grupowiczów wynegocjował zmiany niektórych punktów umowy (w tym
                              harmonogram wpłat) - wiem, że WS jest względnie elastyczny, niemniej
                              chcielibyśmy wiedzieć jak bardzo.

                              Doradca finansowy z Expandera, który przeglądał umowę przedwstępną, nie miał do
                              niej istotnych zastrzeżeń, niemniej może ktoś z grupowiczów ma inne
                              doświadczenia i mógłby się nimi podzielić.

                              Pozdrawiam serdecznie przyszłych sąsiadów,

                              35mm@USUNTO.gazeta.pl
                              /najpewniej z XI piętra/
                                • 35mm Re: Umowa przedwstępna 28.11.04, 21:42
                                  Pozwolę sobie pociągnąć jednak temat -
                                  ile z Was zawarło umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego?

                                  Czy wyjaśnialiście (moim zdaniem) niedoprecyzowane w umowie kwestie, jak na
                                  przykład:
                                  - wg. jakich norm będzie wykonywany "bmiar powykonawczy"?
                                  - zapisu dotyczącego prawa (i ewentualnych opłat) za części wspólne budynku -
                                  klatki schodowe i korytarze?
                                  - zarządzanie dachem budynku i potencjalnymi instalacjami reklamowymi i
                                  urządzeniami do przysyłania danych?

                                  Pozdrawiam serdecznie,

                                  35mm@USUNTO.gazeta.pl
                                  • Gość: anaku Re: Umowa przedwstępna IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.11.04, 08:55
                                    Witam,

                                    > ile z Was zawarło umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego?

                                    Ja nie, nie wiem jak reszta. Umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego
                                    byłaby wskazana dla większego bezpieczeństwa. Po zlustrowaniu developera
                                    uznałam, że ryzyko jest niewielkie, więc staneło na zwykłej umowie cywilnej.

                                    > Czy wyjaśnialiście (moim zdaniem) niedoprecyzowane w umowie kwestie, jak na
                                    > przykład:
                                    > - wg. jakich norm będzie wykonywany "bmiar powykonawczy"?

                                    I owszem. Chciałam wpisać do umowy numer konkretnej normy. Z niezrozumiałych
                                    względów napotkałam tu opór, choć bez problemu zgodzono się wpisać mi do umowy,
                                    że obmiar dokonany będzie po położeniu tynków (a o tym ta norma mówi). Dziwne,
                                    ale grunt że jest to u mnie jakoś doprecyzowane.

                                    > - zapisu dotyczącego prawa (i ewentualnych opłat) za części wspólne budynku -
                                    > klatki schodowe i korytarze?

                                    Prawa tak, opłat nie. Dopisano mi to do umowy bez większych oporów, w części
                                    mówiącej co zawiera cena (par.3 ust.4)oraz w par.7 ust.1 mówiącym o
                                    zobowiązaniu do zawarcia umowy ustanowienia odrębnej własności lokalu. Kwestii
                                    opłat nie poruszałam, bo wydawało mi się oczywiste, że wpółwłasność zobowiązuje
                                    do partycypowania w opłatach związanych z użytkowaniem.

                                    > - zarządzanie dachem budynku i potencjalnymi instalacjami reklamowymi i
                                    > urządzeniami do przysyłania danych?

                                    Nie poruszałam tego tematu. Dach należy do części wspólnych budynku, nawet
                                    jeśli dostęp do niego jest tylko z jednego lokalu (chyba że właściciel tego
                                    lokalu będzie miał w akcie notarialnym nabycie dachu na własność). W przypadku
                                    współwłasności zarówno pożytki jak koszty utrzymania dotyczą wszystkich
                                    współwłaścicieli. Urządzenia umieszczone na dachu bądż elewacji, jeśli służą
                                    wszystkim mieszkańcom i będą tam w chwili oddania budynku i podpisania aktu
                                    notarialnego to chyba też stanowią części wspólne budynku. Po podpisaniu przez
                                    WS pierwszego aktu notarialnego z nabywcą mieszkania (wystarczy jednym) z mocy
                                    prawa powstaje wspólnota mieszkaniowa. W mojej umowie nie ma słowa o
                                    roszczeniach WS do zarządzania tą wspólnotą (tak jak to bywa u innych
                                    deweloperów) więc decyzja o sposobie zarządzania należeć będzie jak sądzę do
                                    samej wspólnoty. Do czasu zanim WS nie podpisze wszyskich aktów przeniesienia
                                    własności sam też będzie członkiem wspólnoty, więc jeśli w tym czasie będą we
                                    wspólnocie zapadać jakieś decyzje, to będzie miał prawo w nich uczestniczyć.

                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: 35mm Re: Umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.11.04, 15:13
                                      Witam,

                                      > > ile z Was zawarło umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego?
                                      > Ja nie, nie wiem jak reszta.
                                      Wczoraj dowiedziałem się od Pani Ewy (która nota bene - najpewniej czyta to
                                      forum, więc pozdrawiam:-) ), że umowę przedwstępną podpisało jakoby trzech
                                      nabywców.

                                      > > - zarządzanie dachem budynku i potencjalnymi instalacjami reklamowymi i
                                      > > urządzeniami do przysyłania danych?
                                      > Nie poruszałam tego tematu. Dach należy do części wspólnych budynku, nawet
                                      > jeśli dostęp do niego jest tylko z jednego lokalu (chyba że właściciel tego
                                      > lokalu będzie miał w akcie notarialnym nabycie dachu na własność).
                                      > W przypadku współwłasności zarówno pożytki jak koszty utrzymania dotyczą
                                      > wszystkich współwłaścicieli.
                                      Tu niestety muszę Cię rozczarować. Z wczorajszych moich rozmów (oraz z zapisu w
                                      umowie przedwstępnej, którą niebawem z żoną podpiszemy) wynika, że reklamy i
                                      anteny być mogą oraz że profity z ich umieszczenia będzie czerpał wyłącznie
                                      Inwestor.
                                      Oficjalnie dowiedziałem się, że Inwestor nie podjął jakkolwiek jeszcze
                                      diecezji, czy rekamy i anteny będą instalowane, co osobiście rozumiem, że będą.

                                      Pozdrawiam czytających,

                                      35mm
                                        • Gość: 35mm Re: Umowa przedwstępna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 18:13
                                          Myślę, że osoba, która będzie kupować penthouse na ostatnim piętrze miałaby
                                          realną szansę skutecznie negocjować w sprawie instalacji reklamowych i
                                          antenowych. Gdy ktoś wydaje 700 000 PLN na mieszkanie ma chyba coś do
                                          powiedzenia w tej kwestii - tym bardziej, że świecąca w nocy reklama może
                                          bardzo utrudniać zasypianie.

                                          Pzdr, 35mm
                                      • Gość: anaku Re: Przychody z reklam na budynku IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 03.12.04, 00:20
                                        > > W przypadku współwłasności zarówno pożytki jak koszty utrzymania dotyczą
                                        > > wszystkich współwłaścicieli.
                                        > Tu niestety muszę Cię rozczarować. Z wczorajszych moich rozmów (oraz z zapisu
                                        w
                                        > umowie przedwstępnej, którą niebawem z żoną podpiszemy) wynika, że reklamy i
                                        > anteny być mogą oraz że profity z ich umieszczenia będzie czerpał wyłącznie
                                        > Inwestor.

                                        Z żalem stwierdzam, że do rzeczonego rozczarowania nie dojdzie. Nie wiem o czym
                                        były rozmowy oraz jakie zapisy znajdą się w twojej umowie, ale wiem co jest
                                        napisane w ustawie o własności lokali. Tak na marginesie zapisy w umowach
                                        sprzeczne z obowiązującym prawem są z założenia nieważne. Dla zainteresowanych
                                        fragmenty z powyższej ustawy

                                        USTAWA
                                        z dnia 24 czerwca 1994 r.
                                        o własności lokali.
                                        (tekst jednolity)
                                        Dz.U.00.80.903 z póżniejszymi zmianami

                                        Art. 3. 1. W razie wyodrębnienia własności lokali właścicielowi lokalu
                                        przysługuje udział w nieruchomości wspólnej jako prawo związane z własnością
                                        lokali. Nie można żądać zniesienia współwłasności nieruchomości wspólnej,
                                        dopóki trwa odrębna własność lokali.
                                        2. Nieruchomość wspólną stanowi grunt oraz części budynku i urządzenia, które
                                        nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali.
                                        (dach i elewacja podlegają zatem współwłasności-przyp.ak)

                                        Art. 4. 1. Dotychczasowemu właścicielowi nieruchomości przysługują co do
                                        niewyodrębnionych lokali oraz co do nieruchomości wspólnej takie same
                                        uprawnienia, jakie przysługują właścicielom lokali wyodrębnionych; odnosi się
                                        to także do jego obowiązków.
                                        (tak więc od momentu wyodrębnienia pierwszego mieszkania a przed wyodrębnieniem
                                        ostatniego inwestor-czytaj dotychczasowy właściciel-jest zrównany w prawach z
                                        właścicielami wyodrębnionych lokali-przyp.ak)

                                        Art. 6. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej
                                        nieruchomości, tworzy wspólnotę mieszkaniową. Wspólnota mieszkaniowa może
                                        nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana.

                                        Art. 12. 1. Właściciel lokalu ma prawo do współkorzystania z nieruchomości
                                        wspólnej zgodnie z jej przeznaczeniem.
                                        2. Pożytki i inne przychody z nieruchomości wspólnej służą pokrywaniu wydatków
                                        związanych z jej utrzymaniem, a w części przekraczającej te potrzeby przypadają
                                        właścicielom lokali w stosunku do ich udziałów. W takim samym stosunku
                                        właściciele lokali ponoszą wydatki i ciężary związane z utrzymaniem
                                        nieruchomości wspólnej w części nie znajdującej pokrycia w pożytkach i innych
                                        przychodach.

                                        W świetle poruszonego tu problemu dochodów z reklam na budynku polecam w
                                        szczególności przedstawiony powyżej art.12 ust.2.

                                        Sorry, że się tak rozpisałam, ale uważam że wszystkim przyszłym Sybillakom
                                        przyda się taka wiedza, żeby nie dać się wpuszczać w maliny (nie wyszło to zbyt
                                        zarozumiale? ;)
                                        Pozdrawiam
                                      • Gość: Sasiadka Re: Umowa przedwstępna IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:06
                                        Ja tez podpisalam umowe i nie zwrocilam uwagi na zapis dotyczacy zarzadzania i
                                        czerpania korzysci przez inwestora z dachu, reklam umieszczonych na nich itd.
                                        Pokazalam ten zapis umowy mojemu koledze, ktory zajmuje sie wynajdywaniem
                                        takich miejsc do umieszczania reklam zewnetrznych i moje wnioski sa takie.
                                        Inwestor wedlug umowy bedzie czerpal zyski i to znaczne za umieszczanie reklam
                                        na dachu. Otoz moj kolega nie spotkal sie do tej pory z tym, aby to
                                        developer/inwestor dostawal profity za takie reklamy. Zawsze umowy sa
                                        podpisywane ze swpoldzielniami/wspolnotami.
                                        Moze napisze orientacyjnie jakie kwoty wchodza w gre.
                                        Rocznie zysk z duzej reklamy w takim miejscu moze wyniesc nawet 30 tysiecy
                                        zlotych. W normalnych warunkach pienieadze te sa przeznaczane na remonty i w
                                        ogole na pokrywanie kosztow uzytkowania czesci wspolnych.
                                        U nas Inwestor poprzez zapisy w umowie przerzucil pokrywanie kosztow uzytkownia
                                        czesci wspolnych na nas, natomiast zyski bedzie czerpal TYLKO ON.

                                        JEST TO BARDZO WAZNY I BARDZO NIEKORZYTNY ZAPIS DLA MIESZKANCOW - NIESTETY.

                                        Wydaje mi, ze ten temat powinien zostac poruszony przez nas z pania Ewa. Umowa
                                        powinna miec charakter dwustronny, a nie tak jak w tym przypadku bardzo
                                        jednostronny. KOSZTY - wspolnota, ZYSKI - Inwestor.

                                        Poza tym chcialam sie zapytac ile osob ma wpisany termin 30 czerwca jako date
                                        podpisania umowy sprzedazy.
                                        Inwestor zapewnial, ze jest to ok, natomiast dopiero teraz uslyszalam opinie z
                                        ktora niestety sie zgadzam, iz ... jest cos nie tak w zapisie, ktory mowi, ze
                                        umowa przekazania wlasnosci ma byc podpisana przed oddaniem faktycznym budynku.

                                        Otoz potrzebny jest protokol odbioru, jakies wpisy do/z gminy, wyodrebnienie
                                        wlasnosci i jeszcze kilka rzeczy.
                                        Z czym sie wiaze taki zapis jezeli bedzie wykonany --> Posiadamy mieszkanie,
                                        ktore faktycznie jeszcze nie jest jeszcze zrobione, ale wszelkie ewentualne
                                        roszczenia, jezeli by wystapily w wyniku np wycofania sie Inwestora z
                                        Inwestycji przechodza na NAS, jako wspolwlascicieli. Taki zapis jest takze
                                        niekorzystny w umowie.

                                        Chcialbym poprosic o wypowiedz przedstawiecieli Inwestora o ustosunkowanie sie
                                        do moich pytac.
                                        1. Czemu zyski z uzytkowania/posiadania/dzierzawienia czesci wspolnych beda
                                        trafialy wg zapisow w umowie TYLKO do kieszeni Inwestora skoro koszty ich
                                        utrzymania bedziemy ponosili MY?
                                        2. Czemu ma sluzyc zapis w umowie z data 30 czerwca 2005 dot. przekazania
                                        wlasnosci mieszkan.

                                        Bardzo prosze o ustosunkowanie sie do tych kwestii.
                                    • Gość: katakoz Re: Umowa przedwstępna IP: 195.94.205.* 01.12.04, 09:50
                                      Dzwonilam dzisiaj do Wawel Service z pytaniem jak postepuja prace itp, poniewaz
                                      nie mam czasu, zeby jechac sama. Dowiedzialam sie, ze faktycznie w grudniu /17/
                                      nie zostanie ukonczona konstrukcja naszego mieszkanka, aczkolwiek pan
                                      powiedzial mi, ze "roboty" ida do przodu i ze w styczniu zamiast 1 transzy
                                      zaplacimy 3 (kolejne). mam nadzieje, ze uda nam sie wprowadzic
                                      wczesniej....moje marzenie.
                    • Gość: anaku Re: CZY WARTO? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 23:56
                      To zależy jak na to spojrzeć.
                      czy warto?
                      1/ jeśli chcesz szybko zamieszkać - nie warto, teraz kupujesz tylko obietnicę,
                      zamieszkasz w najlepszym razie za ok.10 mcy
                      2/ jeśli nie potrzebujesz wrażeń - nie warto, bo kupowanie czegoś czego jeszcze
                      nie ma to w naszym kraju niestety wciąż trochę loteria, lepiej więc kupić
                      gotowe (ale nowe i gotowe do teraz rzadkość)
                      2/ jeśli istotny jest stosunek ceny do lokalizacji - warto
                      4/ jeśli chcesz mieć fajnych sąsiadów - bardzo warto
                      itd, itp.
                      A które piętro lepsze? Dla mnie zdecydowanie 8 ze względu na widoki. Najlepiej
                      wybierz się na budowę (tylko najpierw zadzwoń do WS) i wejdź do obu mieszkań i
                      porównaj. Chociaż teraz to może z tym być mały kłopot, bo podobno pan Roman,
                      który oprowadzał po budowie, miał zawał i jest na zwolnieniu.
                      Pozdrawiam i zapraszam do grona Sybillaków.
                    • Gość: katakoz Re: CZY WARTO? IP: 195.94.205.* 16.12.04, 05:14
                      Popieram wypowiedz Annaku, szczerze, mnie to kosztuje sporo nerwow, bo czlowiek
                      nie ma pewnosci jaki bedzie final, czy wszystko pojdzie OK, czy oddadza
                      mieszkania w terminie itp... a jezeli chodzi o wybor mieszkania, to moim
                      zdaniem im wyzej- tym ladniej (sama kupilam na XIII p)a jakiej wielkosci
                      mieszkanko wchodzi u ciebie w gre? Chyba nie ma juz za wielkiego wyboru? Mam
                      nadzeje, ze wypowiedzi na naszym forum Cie nie zniecheca. Pozdrawiam,
              • pjakubow Re: Cmentarz -projektowanie 16.11.04, 09:53
                3DS Max - ale jest dosyc toporny jezeli chodzi o taka zabawe. Najpierw caly
                dzien siedzialem nad projektem, a teraz jakbym chcial sobie zrobic wirualny
                spacerek po mieszkanku to musialbym chyba renderowac to kilka dni. Znajomy
                sciaga wlasnie jakies narzedzie ktore ma sluzyc docelowo tylko i wylacznie do
                projektowania miaszkan. Zobacze jak to bedzie dzialac i oczywiscie w razie
                potrzeby udostepnie :)

                pozdr,
        • Gość: ZNICZ Re: Cmentarz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 18:09
          cześć - ja właśnie mam nadzieje ze chowają. Zostało mi 10 - moze 15 miesiecy
          zycia i kupuje tu mieszkanie abym nie musiał jechać w trumnie samochodem (
          musiał bym wziąść tabletki na wymioty) a tak mnie zaniosą.Pozdro. Chowaja tylko
          zasłużonych wojaków i ...... UBEKÓW.
    • e-malka Re: wawel servive pytanie 24.11.04, 20:54
      czolem Wam, Sybillacy
      byc moze i my kupimy tu mieszkanie, zastanawiam sie jak wyglada sprawa spacerow z dzieckiem w tej okolicy? W miare bezpiecznie? Nie znam tej czesci Wawy, jestem z pruszkowa i sie wole zaznajomic :) i czy w okolicy jest jakies godne polecenia przedszkole, szkola? czy planuja plac zabaw pod oknami? jakos mi dzieciowy ten post wyszedla, ale czekam na info!
      pozdr!
      • strzala04 przedszkole i szkoła 28.11.04, 08:33
        My też jesteśmy bardzo zainteresowani tematem bezpieczeństwa, szkoły i
        przedszkola. Niestety mam zerową wiedzę na ten temat, ale liczę, że ktoś
        bardziej zorientowany odezwie się.
        Jedynie wiem, że plac zabaw jest planowany,ale bardzo malutki, wciśnięty w kąt
        działki. Trzeba się pocieszać, że na cmantarzach jest dużo zieleni i będzie
        gdzie spacerować z dzieckiem;-), dotleniać się itp. ...
        • strzala04 Przychodnia 01.12.04, 10:04
          Może ktoś wie gdzie w okolicy jest przychodnia? Lepiej takie sprawy
          zlokalizować wcześniej;-)
          Pytanie o szkołę i przedszkole dalej aktualne.
          • Gość: kk55 Re: Przychodnia IP: *.acn.waw.pl 01.12.04, 12:27
            Czołem, sąsiedzi :)
            przychodnia jest o rzut beretem, przy Jasnodworskiej/róg Elbląskiej.
            Mieszkam blisko, codziennie z okna widzę jak Sybilla rośnie w oczach. To fajne
            uczucie.
            Niebawem więcej informacji, tylko znajdę troszkę czasu.
            Na razie tylko witam,
            KK55@poczta.onet.pl
            • strzala04 Re: Przychodnia 03.12.04, 11:19
              KK55 dzięki za informacje. Widzę, że jesteś zorientowany w terenie z racji
              bliskiego zamieszkania. Ciekawa jestem jak Ci się mieszka w tej okolicy? Czy
              jest spokojnie, czy długo się jedzie do centrum w godzinach szczytu, czy w
              pobliżu jest właśnie szkoła i przedszkole, basen, albo miejsce do spacerowania?
              Czy jest bezpiecznie? Mam nadzieję, że uporasz się z pracą i znajdziesz więcej
              wolnego czasu to nam poopowiadasz i zaspokoisz naszą ciekawość. Czekamy z
              niecierpliwością.
              • Gość: kk55 Re: Przychodnia i inne takie IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 15:20
                Witam,
                mieszkam faktycznie bardzo blisko i dziś widzę z okna stropy 12/podłogę 13
                piętra, a jest to "moje" piętro, więc widok cieszy - (w moim przyszłym
                mieszkaniu stoi teraz toi toi :)). W okolicy miejszkam od trzech lat. Klimatów
                szkolnych dokładnie nie "rozkminiałem", bo mnie dotąd nie interesowały ale o
                rzut beretem jest szkoła przy Elbląskiej (chyba teraz gimnazjum, nie wiem czy
                liceum). Samochodem do centrum ok 9.00 rano jedzie się ok 20 min, autobusem do
                pół godziny (Największy problem to ul Jana Pawła albo Towarowa). Jak są opady
                zwłaszcza śniegu to może to być nawet godzina.

                Dotąd nie miałem, ani nie słyszałem o problemach z bezpieczeństwem, dość często
                wracam póżno. Może jednak to tylko szczęście.

                O przedszkolu nie wiem, baseny daleko - koło Klifa i na Bemowie koło
                Carrefoura, ewentualnie na Potockiej. Do spacerwania i któtkich wypadów
                rowerowych najlepsze są tereny Legii (w stronę bemowa - forty)i Lasek na Kole.
                Do lasku na samotne spacery raczej chyba bym się nie wybierał. Doskonała
                (wypróbowana) lokalizacja na starter do dalszych wypraw rowerowych (lasek
                bielański, prom na Wiśle, czy trasy wzdłuż Wisły.

                Wg mnie lolakizacja jest bardzo dobra, zwłaszcza w stosunku do ceny. Największy
                mój problem to hałas Powązkowskiej ale mam nadzieję, że 13 piętro trochę mnie
                przed nim uchroni.

                Co do opisywanych wyżej kwestii prawnych (prawo to "moja działka"), to obawiam
                się, że nie jest do końca tak, jak to zostało opisane. Reżim ustawowy, to
                jedno, a swoboda kontraktowa (353 z zn 1 Kc), to co innego.
                W mojej ocenie można w umowie zawrzeć zapisy o tym, że określone prawa będą
                przysługiwały określonym podmiotom z wyłączeniem innych współwłaścicieli, np
                prawo do korzystania z hipotetycznej komórki (która teoretycznie może być
                przedmiotem wspówłasności), i tak jak się zdaje teraz umawiamy się z WS.

                Inną ważną kwestią jest to, że niedługo stworzymy "wspólnotę mieszkaniową" -
                pojęcie ustawowe. Trzeba będzie się nad tym zastanowić. O ile wiem, WS nie ma
                zamiaru administrować budynkiem w przyszłości. Będziemy musieli sami o to
                zadbać (przypominam, że nie będzie żadnej "spółdzielni", żadnych "ich", którzy
                załatwią to za nas. To normalna sprawa w "naszym" stanie prawnym". Jeszcze jest
                wcześnie, ale polecem ją pod wstępną rozwagę.

                Pozdrawiam wszystkich.

                kk55
                kk55@poczta.onet.pl
                • Gość: anaku Re: Przychodnia i inne takie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 01:08
                  Dorzucę swoje trzy grosze w sprawie "inne takie" w okolicy. Wprawdzie mieszkam
                  trochę dalej niż kk55 (ok.0,5 godz.spacerem od budowy), ale za to całe życie.
                  Pomiędzy moim obecnym mieszkaniem a nowym na Sybilli jest szkoła podstawowa na
                  Kochanowskiego (ok.15 min spacerem od budowy, trzeba przejść na drugą stronę
                  trasy i od razu skręcić w prawo). W "zamierzchłych" czasach sama chodziłam do
                  tej szkoły, teraz chodzi tam moja córka. Szkoła jest gruntownie wyremontowana
                  (w porównaniu do moich czasów) i ma bardzo dobrą opinię (wysoka średnia, zero
                  kłopotów typu narkotyki itp, ludzie przenoszą tu dzieci z innych szkół).
                  Podejrzewam, że jest jakaś podstawówka bliżej, ale ja dziecka przenosić nie
                  będę. Druga sprawa to spacery, zwłaszcza z wózkiem. Przy Broniewskiego przylega
                  do trasy park Olszyna, jest tam taki bagnisty lasek, którego raczej nie
                  polecam, ale ma on tę zaletę, że osłania od strony trasy "otwartą" część parku.
                  Jest to miejsce w którym o każdej porze roku spacerują emeryci i mamy z
                  wózkami. Dzieciaki po lekcjach jeżdżą tam na deskorolkach, a zimą na sankach
                  (to a propos bezpieczeństwa).
                  Jeśli chodzi o dojazd do centrum to niestety potwierdzam opinię kk55, jak
                  popada to bywa niewesoło.
                  I jeszcze jedna kwestia. Bardzo się cieszę że w gronie Sybillaków znalazł się
                  ktoś z "działki prawnej", przyda się fachowe wsparcie. Jakkolwiek nie do końca
                  zgadzam się ze stanowiskiem przedmówcy w kwestiach kształtowania stosunków
                  umownych, to dalszą polemikę zostawię na inną okazję, bo zrobiło się późno.
                  Natomiast dziękuję za poruszenie (czy nawet podniesienie) sprawy stworzenia
                  wspólnoty mieszkaniowej. Temat ten nurtuje mnie odkąd wymyśliłam przeprowadzkę
                  na Sybilli, więc przekopuję się przez ustawy. Czas, którego z pozoru jest
                  wiele, skurczy się błyskawicznie i nadejdzie chwila, kiedy 90 świeżo
                  upieczonych właścicieli mieszkań będzie musiało podejmować pierwsze wspólne
                  decyzje. A jak wiadomo gdzie dwóch Polaków tam trzy różne zdania. Trochę
                  obawiam się tego momentu, zwłaszcza po opowieściach znajomych, którzy niedawno
                  stali się członkami pewnej wspólnoty. Pierwsze zebranie wspólnoty zakończyło
                  się u nich karczemną awanturą. A jak będzie u nas?
                  Pozdrawiam z nadzieją, że w naszym gronie znajdziemy sposób na porozumienie.
                  ak
                  • strzala04 a przedszkole? 06.12.04, 14:42
                    Dzięki za szczegółowe informacje. Dzięki Wam wiem więcej na temat okolicy.
                    Jeszcze tylko interesuje mnie przedszkole? Czy jest blisko? Anaku, ty zapewne
                    będziesz zorientowana. Proszę o ewentualne informacje.
                    Co do wspólnoty mieszkaniowej to faktycznie to brzemię odpowiedzialności tak na
                    starcie może nas odrobinę przygnieść. Ale nie powalić;-) Damy radę. Widząc
                    entuzjazm niektórych osób, jestem przekonana, że poradzimy sobie z wieloma
                    sprawami mniej lub bardziej skomplikowanymi. Musimy po prostu wybrać wiarygodną
                    firmę zarządzającą, sprawdzoną na rynku,a oni się wszystkim zajmą. Tak jest w
                    obecnym miejscu w którym mieszkam. Zarząd robi wiele dobrego, posadzono
                    drzewka, ktoś dba o trawkę, a ktoś inny sprząta i jest pięknie:-) Opłaty nie są
                    wygórowane... Mam nadzieję, że u nas też tak będzie!!!
                    • Gość: anaku Re: a przedszkole? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.04, 22:31
                      Przedszkole jest tuż obok szkoły na Kochanowskiego. Niestety nic o nim nie
                      wiem, bo moje dziecko chodziło do innego, bliżej domu. Jak trafi się ładny
                      dzień w weekend to zrobimy sobie rodzinny spacer w okolice budowy. Będzie
                      okazja do zrobienia rekonesansu po "sybillowej" stronie trasy. Efekty napewno
                      opiszę.
                      Pzdr.ak.
      • pjakubow Program do projektowania mieszkanka 02.12.04, 10:38
        Witam,
        Jezeli ktos z Sybillakow poszukuje programu do projektowania wnetrz to
        polecam "PRO100" firmy Ecru. Jest dosyc intuicyjny w obsludze i zawiera spora
        biblioteke materialow, mebli i urzadzen. W kazdym razie mi sie po godzince
        udalo wypluc pierwszy projekcik:) Demo (120MB) mozna sciagnac z ich stronki:
        www.ecru.pl/demos.php

        pozdrawiam,