Dodaj do ulubionych

RONSON-PEGAZ

IP: 217.153.35.* 02.04.04, 13:35
Czy ktoś interesuje się tą inwestycją?Poprosze o informacje
Edytor zaawansowany
  • Gość: cyfron IP: 217.153.35.* 06.04.04, 09:00
    Nikt nic ?
  • Gość: wwo IP: 217.153.35.* 21.04.04, 18:25
    Wygląda na to , że potencjalni nabywcy nie zaglądają na forum .
    Mimo to jeśli ktoś się taki znajdzie prosze o info o developerze!
  • Gość: MG IP: *.bphpbk.pl 06.05.04, 09:05
    Cześć, ja się interesowałam tą inwestycją, nawet wstępnie zarezerwowałam
    mieszkanie, ale byłam zobaczyć teren budowy i tak ogólnie, jak to wszystko
    wygląda. Niestety rozczarowałam się, budynek owszem jest bardzo ładny,
    natomiast zagospodarowanie przestrzenne wokół jest straszne! obok budynku (parę
    metrów!!!) budują biurowiec 6 lub 7 piętrowy, więc ludzie niestety nie będą
    mieć pięknego wigoku na tory wyścigowe, tylko w okna biurowca. Z drogiej strony
    bloku nie będzie tak pięknej zieleni jaką widać na prospekcie, ponieważ na jej
    miejscu jest dom mieszkalny, którego ogrodzenie bezpośrednio przylega do
    budynku. A dodatkową krople gorzyczy dodał pan którego spotkałam, oglądają
    teren budowy. Poinformował mnie, iż pracuje na budowie, podobno kierownik
    budowy jest "zielony" i bez uprawnień, cudzoziemiec (dopiero się uczy). Do
    betonu nie dodają odpowiednich związków chemicznych które pomagają mu się
    prawidłowo "związać" co powoduje kruszenie się, powstałe w ten sposób dziury
    zalewają klejem i ponownie polewają zaprawą. Ogólnie nie poleca wydawania
    pieniędzy na te mieszkania.
    Nie wiem czy mówił prawdę, ale przy takim wydatku wolę mieć 100% pewności co do
    takiego rodzaju zakupu.
    Czuję niesmaczek, mieszkanie mi się podoba, developera także sprawdziłam i z
    tej strony wszystko wydaje się w porządku. Ale wacham się, po tym co widziałam
    i usłyszałam.
    Pozdrawiam, jeżeli czegoś się dowiesz to także daj znać :)
  • Gość: wwo IP: 217.153.35.* 06.05.04, 11:35
    Ups! Sprawdziłam wszystko co się dało również z firmą budującą ( tzw znajomi)
    i "niestety " podpisałam umowe. Teraz tylko czekam !
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.06.04, 00:59
    tez jestem zainteresowany mieszkaniem w pegazie. na co mam zwrocic uwage jesli
    chodzi o umowe - co nalezaloby zmienic. prosze o pomoc w tej kwestii.
    co do budynku to mi sie podoba. troche zmartwila mnie informacja o tej
    "zaprawie". z drugiej strony to chyba nie ma dewelopera na ktorego ktos by nie
    narzekal
  • zzrobert 15.06.04, 09:15
    Jak rozumiem wszyscy zainteresowani wiedzą o biurowcu na wyciągnięcie ręki,
    ostrych granicach działek, kilku kolejnych inwestycjach "w okolicy" - niektóre
    już nawet są ogrodzone, "komfortowym" wyjeździe z parkingu Pegaza.
    No to w sumie nie ma przeciwwskazań.
  • Gość: Niunia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.04, 15:06
    Ja byłam na budowie juz Kilka razy i aprawde wszystko jest oki. Prace posuwają
    sie szybko i wyglada na to że buduja bardzo solidnie. możliwe nawet że uda m
    sie skończyc troche wczesniej budowe. Planuje kupic od nich mieszkanie czekam
    tylk na decyzje z banku na temat kredytu .Panie Pracujące w sprzedazy sa bardzo
    mile i zawsze mozna liczyc na to ze udziela wszelkich informacji. Od razu
    powiedzieli mi o biurowcu i o następnej ich budowie. Postąpili wiec bardzo
    uczciwie. Polecam Rnsona bo po doświadczeniach z jw gdzie wczesniej mialam
    mieszkanie czuje sie u nich jak w domu.
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 16.06.04, 23:36
    jak wygląda sytuacja z umową rezerwacyjną? czy mozna ja wydluzyc ponad 7 dni
    gdyz nie sadze abym uzyskal odpowiedz banku co do moich mozliwosci kredytowych w
    ciagu tygodnia? pozdrawiam
  • Gość: Vitalik IP: *.zcce.compaq.com 23.07.04, 16:15
    Ja bym polecal zwrocic uwage na jeszcze jeden szczegol. Bliskosc stadniny koni.
    Pani sprzedajaca przyznala mi sie, ze pare razy czula "zapach koni" ;-)

    Jeszcze jeden detal to cena garazu. Na prawde nie rozumiem z czego ona wynika...
  • soltys11 21.06.04, 10:30
    > A dodatkową krople gorzyczy dodał pan którego spotkałam, oglądają
    > teren budowy. Poinformował mnie, iż pracuje na budowie, podobno kierownik
    > budowy jest "zielony" i bez uprawnień, cudzoziemiec (dopiero się uczy). Do
    > betonu nie dodają odpowiednich związków chemicznych które pomagają mu się
    > prawidłowo "związać" co powoduje kruszenie się, powstałe w ten sposób dziury
    > zalewają klejem i ponownie polewają zaprawą. Ogólnie nie poleca wydawania
    > pieniędzy na te mieszkania.

    No aż się zagotowałem,

    Sorry nie kupuję tam mieszkania, ale za to pracuję w firmie która buduje tą
    inwestycję. Nie na tej budowie ale to bez znaczenia.

    A więc do Twojej wiadomości - inwestycję realizuje HOCHTIEF, jedna z
    największych firm budowlanych w Polsce. Jeśli masz wątpliwości co do jakości
    naszych realizacji to idź obejrzyj Metropolitan albo Liberty Corner na Mysiej.

    Nie wiem na czym znał się Pan który ci takich bzdur naopowiadał, ale co do
    jakości tych mieszkań od strony budowlanej na pewno nie będzie zastrzeżeń.

    Przepraszam ale wkurzyła mnie ta zasłyszana opinia

    Pozdrawiam

    Sołtys
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 21.06.04, 23:45
    takie opinie uspokajaja - oby byly wiarygodne
  • zzrobert 09.07.04, 09:16
    soltys11 napisał:
    > Sorry nie kupuję tam mieszkania, ale za to pracuję w firmie która buduje tą
    > inwestycję. Nie na tej budowie ale to bez znaczenia.
    >
    > A więc do Twojej wiadomości - inwestycję realizuje HOCHTIEF, jedna z
    > największych firm budowlanych w Polsce. Jeśli masz wątpliwości co do jakości
    > naszych realizacji to idź obejrzyj Metropolitan albo Liberty Corner na Mysiej.
    >
    > Nie wiem na czym znał się Pan który ci takich bzdur naopowiadał, ale co do
    > jakości tych mieszkań od strony budowlanej na pewno nie będzie zastrzeżeń.
    >
    To może zamiast iść gdzieś daleko sprawdzić w Catalinie obok?
    Mieszkańcy mogą sporo powiedzieć już po roku molestowania o poprawki.

    --
    heteryk niepraktykujący, heretyk praktykujący
  • Gość: byleco IP: *.crowley.pl 26.01.05, 11:56
    ?????
  • Gość: bdg IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 15.06.04, 18:05
    za duzego ruchu na tym forum nie ma...

    a mnie strasznie kusi to mieszkanie... ide dzisiaj obejrzec czy faktycznie
    okolica jest tak tragiczna. moze da sie to jakos przezyc?
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 15.06.04, 23:23
    widziałem okolice - nie przerazila mnie. co do biurowca to rzeczywiscie nie
    zapowiada sie to zbyt ciekawie ale trudno liczyc na przestrzen w takiej
    lokalizacji. pozdrawiam
  • Gość: bdg IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 16.06.04, 09:24
    blok jest bardzo ladny, a mieszkania super, ale otoczenie jakos takie malo
    przyjazne dla niezmotoryzowanych :-(
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 28.06.04, 20:00
    1. Ten biurowiec "na wyciagniecie reki" nie bedzie (przynajmniej na razie) taki
    jak na obrazku na placu budowy (bedzie o polowe krotszy i tylko 4
    pietra) /widzialem plany zagospodarowania/ - jak na razie bedzie zaslanial
    jakies 1/3 pegaza, nawet jesli bedzie planowane rozbudowanie zawsze mozna
    oprotestowac takie posuniecie :)
    2. Komunikacja nie jest najgorsza... to fakt ze nie ma pod nosem metra czy
    tramwaja... ale calkiem niedaleko jest petla a pozatym jezdzi kilka autobusow
    rzymowskiego a moze i zaczna sie zatrzymywac niektore na tym przystanku na
    pulawskiej
    3. Nikt nie kaze kupowac miejsca w tym garazu za koszmarne pieniadze (chociaz
    na pewnoe wygodnie jest wysiasc z samochodu z zakupami i wejsc od razu do
    windy... szczegolnie jak pada) - ronson zamierza wybudowac jeszcze cos duzego
    zaraz przy pegazie od strony granitowej rowniez z garazem... moze bedzie lepszy
    4. Jesli chodzi o firme budujaca... faktycznie jest to hotchief... a znajac
    realizowane przez nich inwestycje nie moga sobie pozwolic na odwalanie kichy
    (przy tym rozachu to juz do czegos zobowiazuje)
    5. Uwazam ze stosunek lokalizacja/cena jest w miare rozsadny... a mieszkania
    calkiem przyjemne (szczegolnie te narozne na 7 pietrze :)
    Pozdrawiam wszystkich przyszlych wspollokatorow jak i potencjalnych nabywcow :)
  • Gość: AGA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.06.04, 18:53
    Jaka cena za m?
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 29.06.04, 23:29
    w moim przypadku (mieszkanie na pietrze) okolo 3700 brutto.
  • Gość: AGA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.06.04, 20:39
    Ooo myślałam, że drożej, czy to taki budynek na tyłach takiego kilkuletneiego?
  • Gość: marek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 01.07.04, 00:25
    No właśnie, obok są trzy bloki (blok C w budowie)
    Cataliny.

    Czy lokalizacja Cataliny jest goszrsza ? A jeżeli
    tak to dlaczego ?
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.07.04, 19:57
    ja akurat zanim wybrałem pegaz nic nie słyszałem o catalinie.
  • mane1 01.07.04, 09:05
    tylko 3700?
    mi w biurze sprzedazy powiedzieli, ze cena to 4800
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 01.07.04, 19:53
    a o jakie mieszkania pytaliście? te na piętrach to pewnie tyle kosztują. czy
    jest ktoś kto już kupił mieszkanie w pegazie? pozdrawiam
  • crusader73 08.07.04, 12:06
    Gość portalu: olsen napisał(a):
    > czy jest ktoś kto już kupił mieszkanie w pegazie?

    Witam wszystkich!
    Kupiłem, odwiedzam, uwieczniam, czekam i cieszę się z mojej decyzji :)
    Tempo prac bardzo dobre. Niedawno pierwszy raz wszedłem do MOJEGO
    mieszkanka :)))) Byłem szczególnie ciekaw jak wyszły moje zmiany w projekcie i -
    przede wszystkim - widoku z okna. No i rewelacja - masa zieleni :) Mam
    mieszkanie z oknami od strony wjazdu do garażu - od Wyścigowej.

    Pozdrawiam i... byle do grudnia!!! :)
    Crusader

  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 09.07.04, 01:30
    Ciesze sie ze tempo prac bardzo dobre bo juz dawno nie bylem na budowie.
    Pozdr
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 10.07.04, 23:54
    Tempo naprawde jest niesamowite... wyglada na to ze faktycznie sporo
    wyprzedzaja harmonogram. Bylem dzisiaj (10.07.2004) na budowie, robia juz
    elewacje zewnetrzna (w ok. 30% skonczona). Powstajacy w ostrych granicach
    naszej dzialki "biurowiec" od ponad dwoch miesiecy nie urosl nawet o 1cm (na
    fundamentach sie skonczylo) ...moze sprawa znowu trafila do sadu. Jesli mozna
    juz wchodzic do srodka musze zajsc tam na tygodniu... zrobi sie kilka fotek.
    Pozdrawiam !!!
  • crusader73 11.07.04, 19:04
    O kurcze?! Już robią elewację? No proszę :) Gdy byłem tam poprzednio (około 2
    tygodni temu) nie zauważyłem aby ruszyli elewację. Czyli zasuwają aż miło :)
    Jakiś czas temu dowiedziałem się od miłych pań z biura sprzedaży, że w stosunku
    do planów mają 1 miesiąc wyprzedzenia :)
    Ostatnie niuski (z dnia 9.07) mam takie, że zamontowali już u mnie (V piętro)
    dolną część duuuuużego okna w sypialni. Górnej części nie zamontowali ponieważ
    mieszkanko wietrzy się po tynkowaniu.
    W najbliższych dniach wybieram się na budowę ponownie - skoro mam otynkowane
    mieszkanie to czas na drugą sesję zdjęciową moich "czterech ścian" :)))

    Pozdrawiam!
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 11.07.04, 23:44
    mam jedno pytanie dotyczace ksiag wieczystych - jak mam rozumiec wpis nr 1 w III
    dziale - chodzi o prawai roszczenia a rzecz Anny.....
    Pozdrawiam
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tpsa.pl 12.07.04, 15:46
    z ktorego dnia ten wpis ???
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 12.07.04, 21:23
    7.01.2004
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tpsa.pl 13.07.04, 13:42
    to jeden z wpisow (podobno jest ich teraz wiecej) przyszlej wlascicielki
    mieszkania... po wplaceniu 25% kosztow mieszkania mozna dokonac takiego wpisu
    jako dodatkowego zabezpieczenia swojej inwestycji
  • Gość: vdcmike IP: 212.160.172.* 02.07.04, 09:17
    Ceny mieszkan w Pegazie zaleza od:
    a) typu mieszkania (mieszkania narozne = kosmiczna cena, dodatkowo inne ceny sa
    na mieskzania na parterze i na "dachu")
    b) wysokosci (im wyzej to cena wyzsza)
    c) strony swiata
    W ten sposob mamy duza rozpietosc cenowa, tak wiec zarowno cena 3700 jak i 4800
    jest ok (bo to zupelnie inne mieszkania).
    Jesli chodzi o Catalina C... jej usytuowanie zaraz przy tym wielopoziomowym
    skrzyzowanku Rzymowskiego i Pulawskiej oraz innych ulic chyba mowi samo za
    siebie. Pegaz jest duzo dalej od tego skrzyzowania, pozatym jest zasloniety
    (prawie nie slychac samochodow jak sie stoi przy Pegazie). Jakby tego bylo
    malo... Catalina jest znacznie drozsza.
  • jacus2 12.07.04, 20:06
    Ogladalem i mam takie spostrzezenia:

    1. Budynek jest idealnie wpasowany w dzialke, nie ma szans na jakiekolwiek
    pasek zieleni.
    2. Developer nie przewiduje miejsc dla gosci (!)
    3. Bylem w dzien (wakacje), budynek nie jest jeszcze oddany, ludzie sie nie
    wprowadzili, a samochod trzeba bylo zostawic kilkaset metrow dalej. NIE MA
    SZANS na zaparkowanie, spokojne przejechanie. Mowa oczywiscie o komforcie
    dojazdu do nieruchomosci i parkowaniu dla gosci, bo zakladam, ze wszycy
    wykupili miejsce postojowe.

    Zrezygnowalem.

    Jacek
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tpsa.pl 13.07.04, 14:00
    1. Fakt... chociaz od strony poludniowej ludzie beda mieli ogrodki przy tych
    tarasach (jakies male). Z drugiej strony nieopodal jest duzo zieleni wiec
    zielem pod oknami mi nie bardzo potrzebna. Poza tym... jesli ktos mysli o
    wyprowadzniu psow na "zielen" pod takim budynkiem to niech lepiej zapomni bo za
    to jest nielza grzywna (zawsze znajdzie sie ktos znajdzie komu bedzie
    przeszkadzalo ze na jego w 0,5% trawniku lezy jakies g.... i doniesie gdzie
    trzeba)
    2. Nic mi nie wiadomo o miejscach dla gosci, na sasiedniej dzialce ma powstac
    jeszcze jeden bud. ronsona (nieco :) wyzszy) moze tam beda jakies takie
    miejsca. Obydwa budynki beda ogrodzone wspolnie. Moze ktos wie cos wiecej o
    parkingach przy pegazie ew. przy tym drugim bud. ???
    3. Zwykle mozna porzucic swoje auto na goscinnym parkingu sasiedniego budynku
    (tego przy Rzymowskiego) ile razy tam bylem (o roznych porach dnia i roku) to
    parking ten jest pusty.
    Miejsca postojowe w garazu podziemnym maja cene nie z tej ziemi wiec nie jestem
    pewien czy wszyscy je wykupili :)
  • jacus2 13.07.04, 14:37
    Gość portalu: vdcmike napisał(a):

    > 1. Fakt... chociaz od strony poludniowej ludzie beda mieli ogrodki przy tych
    > tarasach (jakies male).\>

    Malenienkie. Z widokiem na biurowiec. Jak wejdziesz do ogrodka to mozesz sobie
    grzecznosciowo skserowac w biurze obok. Nie sadze, ze firma stawiajaca
    biurowiec, kupila dzialke na wyrost. Wczesniej, czy pozniej dobuduja sobie cos,
    co zasloni reszte ogrodkow.


    2. Nic mi nie wiadomo o miejscach dla gosci, na sasiedniej dzialce ma powstac
    > jeszcze jeden bud. ronsona (nieco :) wyzszy) moze tam beda jakies takie
    > miejsca.
    Nie, nie beda.

    > 3. Zwykle mozna porzucic swoje auto na goscinnym parkingu sasiedniego budynku
    > (tego przy Rzymowskiego) ile razy tam bylem (o roznych porach dnia i roku) to
    > parking ten jest pusty.
    Taaaaa... widac, jestesmy w Polsce. Pokombinujmy jeszcze.

    > Miejsca postojowe w garazu podziemnym maja cene nie z tej ziemi wiec nie
    jestem
    >
    > pewien czy wszyscy je wykupili :)

    To fakt.

    Jacek
  • crusader73 19.07.04, 12:08
    jacus2 napisał:
    > 1. Budynek jest idealnie wpasowany w dzialke, nie ma szans na jakiekolwiek
    > pasek zieleni.

    Osobiście nie widzę problemu... Niewiele jest inwestycji położonych w tak
    zielonej lokalizacji. Nie potrzeba mi skrawka zieleni przed klatką skoro mam
    jej pod dostatkiem za oknem, na terenie wyścigów :)

    A teraz "raport" po wizycie na budowie w dniu 23/07:
    - chyba wszystkie okna są już wstawione (mnie osobiście najbardziej cieszy
    zamontowanie tych dużych okien)
    - elewacja pożera kolejne metry kwadratowe bunynku :)
    - tynki położone chyba już we wszystkich mieszkaniach
    - wylewki sięgają już 3-4 piętra (byłem wyłącznie w swojej klatce - w innych
    może być inna sytuacja).

    Pozdrawiam!
    J.
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 20.07.04, 22:42
    Podpisałem umowę!!! Teraz oby do grudnia!!!
  • zzrobert 20.07.04, 23:11
    O ile zobaczysz ta zieleń "z okna" prędzej w pokoju biurowca.
    Dzisiaj jest nadal 20.07 :) do 23.07 mamy jeszcze parę dni więc będzie jeszcze
    więcej wykonane.

    --
    heteryk niepraktykujący, heretyk praktykujący
  • crusader73 21.07.04, 08:11
    Z datą oczywiście sią walnąłem - chodziło mi o 16/07 :)

    A o "moją" zieleń proponuję się nie martwić - w swoim mieszkaniu byłem już
    kilkakrotnie i nic się nie zmieniło: zieleń jak była tak wciąż jest za moim
    oknem :)
    Dla mnie nie ma tematu "biurowiec a sprawa zieleni" - moje okna wychodzą po
    prostu na inną stronę i tyle.

    PS - Olsen, gratuluję decyzji! :) Na które mieszkanie się zdecydowałeś?
    Pozdrawiam!
  • Gość: p IP: *.chello.pl 24.07.04, 09:29
    czy zaintersowani wiedzą że przy ul.Granitowej ma stanąć 14-piętrowy budynek
    też Ronsona.
  • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.04, 11:26
    Toż tem budynek jest zewsząd zabudowany.

    Od zaplecza stare budynki.
    Od słuzewca - w budowie jest biurowiec tuż przed oknami
    na granicy dopuszczalnych norm odległości (budowa wstrzymana,
    ale po odwołaniach - pewnie beda konczyć hałasując pod oknami).

    Obok będzie jeszcze jeden budynek.
    Dalej trzy wieżowce, blok by blok.
    Po lewej zmurszałe, stare osiedle.
    Czy wyobrażacie sobie natężenie ruchu na tej dróżce dojazdowej po
    tym jak te wieżowce zostaną zasiedlone ?

    Sklepów - raczej niet. Nieopodal węzeł komunikacyjny i linia WN.
    Aha - przy wjeździe stacja benzynowa (i w niej na otarcie łez
    mozna coś kupić - mały sklepik).

    Na dokładkę hałasy z słuzewca (w czasie imprez).

    A na deser dźwieki samolotów.

    Smacznego !
  • Gość: bigfun IP: *.chello.pl 24.07.04, 23:22
    chlopie ale oso ci chozi :P jak sie nie podoba to kupie cos innego, tak jezdzisz po inwestycjach i ludzi uswiadamiasz, da sie z tego zyc?
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 25.07.04, 15:57
    Hehehe... proponuje obejrzec inne inwestycje na Mokotowie... tutaj te co
    pamietam z tych ktorymi sie interesowalem
    1. Woronicza Park - w kwietniu cofnieto pozwolenie na budowe zarowno dla prawie
    skonczonego bud. A jak i B (zieloni rulez), pozatym cudowne tory PKP (radom-
    wawa) w odleglosci 100m, samoloty slyszalne moze nawet bardziej niz w okolicy
    pegaza; bud. A spozniony o ponad rok
    2. Czerska - niby blisko do lazienek ale obudowany budynkami z lat 50, na
    jednej scianie fabryka pomp wtryskowych - rewelacja; calkiem nieciekawa okolica
    3. Bukowinska (JWC) - od dluzszego czasu brak widocznych postepow w budowie...
    poza tym ten wyglad i marka (JWC); brak jakiegokolwiek porownania do projektow
    Ronsona
    4. Modra - rozpoczecie budowy spoznione o jakies 4m-ce, pozatym tutaj mozna
    mowic o gestej zabudowie (cos chyba jednak ta inwestycja za szybko nie ruszy -
    developer wykreca sie nowymi argumentami)
    5. Pulawska/Walbrzyska - w odleglosci chodnika (2-3m) od Pulawskiej :) poza tym
    cos stanelo ostatnio i nie moze ruszyc
    6. Okolice Rostafinskich, Mostostal - cena z kosmosu, wspanialy widok na
    cmentarz zolnierzy armii czerwonej
    7. Dom Morski - przekroczenie harmonogramu o jakis rok, malo atrakcyjny wyglad
    ogolny i wysoka cena

    Jakos na tym tle Pegaz wyglada calkiem niezle (jedyne co mi sie nie podoba to
    ten biurowiec, mam jednak nadzieje ze powstanie wg projektu takiego jak tu:
    www.inart.com.pl/docs/biuro.htm, poki co wszystko na to wskazuje).
    Co do tej lini WN to do Pegaza jest od niej niezly kawalek, jednak mieszkancy
    CatalinyC moga miec powody do niezadowolenia.
    Na zakonczenie pragne przypomniec ze to jest Mokotow/Warszawa i nie ma co
    liczyc na spokoj taki jak na zadupiu (np. Tarchomin Pln.)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 25.07.04, 16:01
    1. link nie dziala przez przecinek na koncu, tutaj bedzie ok:
    www.inart.com.pl/docs/biuro.htm
    2. doskonale wiem ze poza tym sie pisze rozlacznie ale zwykle w czasie pisania
    o tym zapominam ;)
  • Gość: AGA IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.04, 19:15
    Na forum widzę coraz więcej osób krytukujących kolejne inwestycje. Ciekawa
    jestem co sami tak super ekscytującego kupują, że krytykują innych
  • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 21:58
    To co opisałeś o innych inwestycjach - zgoda.
    Z tym, że z czesrskiej do łazienek nie jest
    wcale tak blisko.

    Ale ten Pegaz to jak dla mnie też jakieś nieporozumienie.

    Spójrzmy prawdzie w oczy - alteria wielopasmowa (spaliny !!!), samoloty
    (aż zdziwił mnie ten huk),
    wyścigi (spójrz ile tam jest miejsc parkingowych i jaki
    musi być harmider w czasie zawodów)
    i studnia - zewsząd zabudowa.
    A gdzie miejsce np. na plac zabaw, ławkę.
    Ten buirowiec i tak postawią.
    Taka zabudowa byłaby jeszce do zaakceptowania w city, ale
    nie w tak dalekim od centrum miejscu, gdzie nawet porządnego
    sklepu nie uświadczysz.
    Z tego co wiem to ma tam być jeszcze jeden budynek,
    i dalej jeszcze inne budynki kogos innego.
    Jak to wszystko zjedzie to będzie ubaw na tej dróżce ...

    Ta stacja benzynowa i linia WN rzezcywiście bardziej
    dogodzi tym trzem wieżowcom.

  • Gość: wuj IP: *.crowley.pl 16.10.05, 18:59
    DEBILLLL!!!
  • Gość: ???? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.04, 22:57
    Marek, Tomek...daj spokój.....zajmij się czymś konstruktywnym.....namajuj coś,
    powycinaj.....chyba nudzi ci się.....
  • crusader73 26.07.04, 13:50
    Gość portalu: tomek napisał(a):
    (...)

    Człowieku, jest jedna rada na Twoje cierpienie z powodu tego "beznadziejnego
    Pegaza": kup sobie super-mieszkanko gdzie indziej i tyle!
    ...tylko nie zapomnij pochwalić się tą wspaniałą lokalizacją! hłe, hłe, hłe...

    Może ja się nie znam ;-) ale jestem niesamowicie zadowolony z lokalizacji i
    wybranego mieszkania :-)
    Pozdrawiam! ...i odliczam czas do grudnia...
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 26.07.04, 17:15
    Tak się przyglądam , bo sama załozylam ten wątek i dlugo odzewu nie było . A
    potem dzielnie obserwowałam co piszecie.
    Nie wiem dlaczego komus zalezy na tym aby obrzydzić nam nasze mieszkania.
    Jak narazie nie ma do czego sie przyczepic wiec moze "give us a break!!!!!!!! "
    dziekuje tym co tak dzielni bronią , ale im bardziej bedziemy bronic
    tym "szlachta" bardziej bedzie mieszac. Pozdrawiam sasiadow.
  • Gość: tomek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.04, 18:10
    To forum służy wymianie obiektywnych opinii,
    a nie kryptoreklamie i naganianiu - w stylu
    "och, ach jak ja niecierpliwie czekam na
    to mieszkanko (-;".

    Dlatego nie będę pisał co jest ok, bo nie
    jestem naganiaczem.

    Hałas samolotów (korytarz powietrzny do okecia),
    węzeł komunikacyjny, mimo że peryferia to
    zagęszczana zabudowa, hałas z służewieckich imprez,
    sąsiedztwo slamsowego osiedla, brak skepów i
    zewsząd zabudowa ze słynnym
    biurowcem to suche fakty ....

  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 26.07.04, 22:30
    Mi tam nie przeszkadzaja owe samoloty, nie raz bylem na wyscigach jak byly
    zawody i inne imprezy, dla mnie bylo ok. Jak pisalem wczesniej slamsow tam nie
    widzialem... chyba ze sie nie znam :) Sklepy z czasem sie pojawia.
  • zzrobert 26.07.04, 22:55
    Zajrzyj kiedyś jak będzie impreza np prezydentowej a Wyścigowa, Granitowa i
    okoliczne będą całkowicie nieprzejezdne i zasypane śmieciami.
    Sklepy będą bo być muszą - np podobno w Catalinie ma być spożywczy (tak "od
    zawsze" twierdzi developer). Za to w Ronsonie mogłaby byc lunchownia (jakieś
    naleśniki, pierogi, chińczyk, włoch) wielu sąsiadów a i pracownicy biurowców by
    się pożywili.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 27.07.04, 12:33
    Odpowiedz do Tomka i zzrobert.
    Nie jestem naganiaczem.Mam wrażenie , że zazdrościcie nam wyboru i tyle .
    Byłam na "imprezach prezydentowej" bo poniekąd jestem ich organizatorem i byłam
    na Wyścigach również z przyczyn zawodowych i naprawde nie mogę powiedzieć aby
    były tak uciążliwe . Poza tym jest to raptem kilka dni w roku , więc o co
    kruszyć kopię? ( a "prezydentowa" zdaje się jest w szczytnym celu, czy moze to
    tez Wam przeszkadza???)
    Jak narazie - powtarzam to do bólu - nie ma do czego się przyczepić , oprócz
    oczywiście wyimaginowanych problemów z okolicą . Może spróbujcie wybrać sobie
    mieszkanie na kompletnie już zakorkowanym Ursynowie , najlepiej w pobliżu Tesco
    ( gdzie przywraca się do trzeciego życie kurczaki ) to będzie Wam wygodniej.
    Nie przyszło Wam d głowy , ze może lokatorzy tego budynku robią zakupyt raz w
    tygodniu w duzym markecie i sklep nie jest im potrzebny az tak bardzo , że
    sprawdzili okolicę i mają pełna świadomośc powstających lub mających powstać
    inwestycji i że nie jest to az taki dramat . Więc może poszukajcie innego formu
    np JWC gdzie da się jego uzytkowników wyprowadzić z równowagi - bo tam to jest
    dopiero czym .
    POzdrawiam sąsiadów

  • zzrobert 27.07.04, 12:47
    Nie przypominam sobie bym gdzieś uznał Cię za naganiacza ani tym bardziej
    czegoś zazdrościł (no może dobrego samopoczucia po zniszczeniu po
    imprezie "prezydentowej" trawników w okolicy Wyścigów i zablokowania na cały
    weekend ulic dojazdowych).
    Jak sama napisałaś jesteś organizatorem (bardzo nieprofesjonalnym sądząc po
    skutkach "organizacji" w tym i zabezpieczenia imprezy). Szczytne jest wiele
    pomysłow gorzej z wykonaniem. Nie potrafisz nie pchaj się na afisz.

    Mieszkam tu i widzę sens sklepu pod nosem. Pewnie w przeciwieństwie do Ciebie
    lubię świeże pieczywo i cenię wygodę. To był także jeden z powodów akurat
    takiego wyboru.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 27.07.04, 14:49
    Co do naganiania nie było do Ciebie a do tomka, co napisałam. CO do
    organizacji napisałam "poniekąd " więc czytanie wybiórcze wyszło z kolegi , a
    ocena profesjonalizmu nie należy niestety do Ciebie .Samopoczucie po akcji jak
    najlepsze ,bo zebrano 5 mln złotych ( bez setek tysiący wolontariuszy w 100
    tysiącach miast , więc jest się czym cieszyć ).Zawsze z akcjami pelnerowymi
    wiążą się straty , więc nie dramatyzuj , bo zdaje sie , że teren uprzątnięto.
    Sklep owszem jest waznym punktem , ale nie az takim który warunkowałby zakup
    bądz nie mieszkania . Zejdź na ziemię.
    Pozdrawiam i zyczę lepszego samopoczucia
  • crusader73 27.07.04, 16:32
    Skoro ktoś zdecydował się na zakup mieszkania na Pegazie, to znaczy, że sprawę
    przymyślał i nie widzi poważnych minusów takiej lokalizacji. Nie rozumiem więc
    tego chóru wygłaszającego negatywne oceny - tych którzy już kupili mieszkania
    raczej one śmieszą (przynajmniej mnie), a te osoby, które się wahają mają
    własne kryteria i własny rozum.

    Pozdrowienia dla sąsiadów... i dla chóru również :)
  • zzrobert 27.07.04, 22:20
    ale skąd "profesjonalna" organizatorka ma to wiedzieć.
    "Zawsze z akcjami pelnerowymi wiążą się straty" - tak to odlicz je od zebranych
    pieniędzy. I odlicz te które powinny byc policzone jako reklama w telewizji (i
    tam trafić) a nie darowizna ciekawe ile wtedy zostanie.
    Faktycznie nie Tobie o boska istoto w syfie po imprezie mieszkać. A do Owsiaka
    brakuje ci ociupinkę jednak.

    Z mojej strony EOT.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 28.07.04, 10:22
    Polemika na wysokim poziomie !Nadal nie dotarło .
    Z mojej strony peace , bo nic innego nie pozostaje
    Z wyrazami szacunku dla wszech wiedzącego
  • zzrobert 27.07.04, 22:56
    Od której strony ma być główny wjazd "do bloku"?
    Wyścigowa na zachód czy Granitowa na wschód? Wg moich obserwacji teoretycznie
    na zachód ale jakoś mało tam miejsca więc wolę spytać.
    Widzieliście może gdzieś wizualizację tego rozwiązania?

    --
    101kotow.koty.pl/
  • crusader73 28.07.04, 17:09
    Wjazd do podziemnego parkingu i wydaje mi się, że główne wejście jest od
    strony "szklanej" ściany budynku.
  • zzrobert 28.07.04, 23:54
    Czyli właściwie sądziłem.
    To lepiej by powstał jakiś plan tego "skrzyżowania" bo ruch jak sądzę będzie
    nie mniejszy niż w Catalinie a punkt styku jest delikatnie mówiąc ciężki dla
    całości ruchu w okolicy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę częste wizyty rajdowców
    osiedlowych i nagminne nierespektowanie pierwszeństwa.

    Czasem obserwuję jakie wygibasy muszą robić pracownicy Legranda (to ta firma na
    zakręcie) mając parking na powietrzu i podziemny z dość ostrym wyjazdem. Lustra
    im pomagają ale tak czy owak często widziałem że wyjeżdzali "z pomocnikiem". Za
    to w "normalnym bloku" nie widzę możliwości by ochrona "stale" blokowała drogę
    by mogli wyjechać mieszkańcy. A jakoś przecież muszą jechać do i od siebie.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: vdcmike IP: 212.160.172.* 30.07.04, 12:44
    Z cała pewnoscia wyjazd z garazu podziemnego bedzie na strone zach. (ul
    Wyscigowa). Natomiast co do "wejscia" do budynku... bedzie mozna wychodzic
    zarowno na Wyscigowa jak i granitowa bo obydwa bud. Ronsona beda wspolnie
    ogrodzone. Co do "poskromienia rajdowcow"... zawsze mozemy (mieszkancy) zlozyc
    wniosek o zainstalowanie progow ograniczajacych predkosc jak przystalo na
    uliczki osiedlowe. Jesli chodzi o uciazliwosc wyjazdu z garazu... analizowalem
    sytuacje i nie bedzie problemu nawet dla mercedesa S lang ver. :). Sklepy
    wczesniej czy pozniej powstana bo to naturalna kolej rzeczy - beda klienci -
    beda sklepy. Jesli chodzi o porzadek po imprezach - jako wspolnota w
    przyszlosci bedzie mozna wystapic do organizatora imprezy o calkowity zwrot
    kosztow sprzatania i dodatkowo odszkodowanie. Jesli chodzi o negatywne opinie
    obserwowane tutaj od pewnego czasu to podejrzewam ze sa to albo mieszkancy
    okolicy, ktorym przeszkadza wzrost gestosci zaludnienia na tym terenie albo
    wlasnie naganiacze konkurencji !!! Proponuje calkowicie ignorowac takie posty.
    Inne rozwiazanie - zalozmy prywatne forum mieszkancow. Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 30.07.04, 14:00
    za prywatnym formum
  • zzrobert 30.07.04, 15:39
    No to mnie pocieszyłeś bo obawiałem się wersji hard jak z Legrandzie. A u Was
    będzie znacząco więcej samochodów wyjeżdzajacych.Progi są konieczne bo rajdowcy
    jedno i dwuśladowi są lokalną wątpliwą atrakcją.
    By powstały sklepy muszą być na to lokale lub miejsca na nie. Dlatego pytałem
    bo jedyne lokale o jakich wiem są w Catalinie. Chyba że i w Ronsonie coś
    zostało z takim przeznaczeniem (oby). A miejsca na wybudowanie wolnostojących
    już nie widzę w okolicy.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: vdcmike IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.07.04, 17:15
    miejsca troche jest w na dole w blokach przy Modzelewskiego (jest tam bank
    slaski i troche wolnych lokali), wiem tez ze w odleglosci 150-200m ma do 2006
    powstc osiedle Hiperdrom (czy cos w tym stylu) tam sa przewidziane sklepy, a
    tak to najblizszy sklep jest na Bartlomieja (jakies 3-4 min. drogi) i drugi
    calkiem spory na Rzymowskiego przed kosciolem idac od strony Pegaza, jesli
    chodzi o progi hamujace to niestety w Polsce to koniecznosc
  • zzrobert 30.07.04, 18:26
    Co do Hipodromu to już w tamtym roku ogrodzili teren i wystawili reklamę że już
    zaraz...
    Zasypali skrzynki okolicznych mieszkańców reklamami z opisem tej wspaniałem
    inwestycji i cenami. ...I na tym się skończyło (przynajmniej na razie). Planszę
    zdjęli jeszcze w tamtym roku i ucichło na ten temat.

    Jeżeli lokale na Modzelewskiego to szczerze mówiąc to 50m dalej jest spożywczy
    chyba że się dograją asortymentem i może jakąś knajpkę zrobią (jak dostaną
    klientów).
    Tak czy owak szanse są, teraz tylko czekać na rozwój sytuacji.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • crusader73 31.07.04, 15:17
    Piętnastominutowy spacerek i jesteśmy w Galerii Mokotów - czego więcej
    chcieć? :)
  • Gość: p IP: *.chello.pl 02.08.04, 11:31
    czy ktoś wie w którym miejscu dokładnie ma stanąć 14 piętrowy budynek Ronsona
    (podobno na ul.Granitowej ale dokładnie???.)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 02.08.04, 11:56
    Bedzie bradzo blisko pegaza (jakies max. 8m) i bedzie zaslanial pol sciany
    wschodniej, bedzie wysuniety w kier. poludniowym. W tej chwili w tym miesjcu
    stoja "budy" ronsona.
  • Gość: P IP: *.chello.pl 02.08.04, 22:49
    TE 14 PIĘTER TO JUZ PRZEGIĘCIE.JAK MY WSZYSCY WYJEDZIEMY.MIESZKANIEC CATALINY.
  • zzrobert 02.08.04, 23:59
    Na razie "spokojnie" ale na samym rogu Wyścigowa/Granitowa też będzie atrakcja.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: p IP: *.chello.pl 03.08.04, 08:49
    na rogu Granitowej jest wyznaczony plac co tam będzie też wieża.
  • Gość: J. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 11:35
    jestem mieszkanka Cataliny..i w tym momencie sle usmiech w strone tych osob,
    ktore sie na tym forum wypowiadaly, a ktore mieszkaja tez na tym osiedlu:-
    )))...Tak sobie czytalam wszystkie wypowiedzi i mam swoje krociutkie
    przemyslenia:
    * ktos wspomnial o samolotach...hm...zaczne od tego bo dzis mam dobry humor i
    glowa ma w chmurach:-)...otoz nie mysle by byly one uciazliwe na
    codzien...czasem lataja blisko nas, ale to dlatego, ze chyba 2 razy do roku
    jest czasowa zmiana korytarzy powietrznych....nie wiem dokladnie z czego to
    wynika ale tak jest...a poza tym to ja np. bardzo lubie widok lecacego samolotu
    na horyzoncie...wyglada to slicznie szczegolnie noca...no ale moze ja jestem
    romantyczna inaczej;-))))
    * wyscigi konne....hm..ktos kto mowi, ze jest to uciazliwosc, chyba nigdy nie
    byl na wyscigach...nasze wyscigi sa bowiem bardzo spokojne...samochodow
    wjezdzajacych na teren jest moze i duzo, no powiedzmy relatywnie duzo, gdy sa
    jakies powazniejsze wyscigi, np Derby, ale w normalny weekend..to
    garstka..zapraszam na wyscigi, a sami sie przekonacie, ze nie taki diabel
    straszny....moje okna wychodza na wyscigi...tzn. mowie o tej drodze niejako
    dojazdowej w srodku i ten ruch zupelnie mi nie przeszkadza
    * imprezy na wyscigach - coz, z tym rzeczywiscie byla koszmarnie i bynajmniej
    nie chodzi to o halas, bo wiadomo, ze te imprezy nie odbywaja sie codziennie, a
    poza tym to tez ma swoj urok, ze czasem o godz 1, 2 w nocy mozna wyjsc i poczuc
    sie jak na Marszalkowskiej w samo poludnie....Zmora takich imprez sa samochody
    ktore parkuja doslownie wszedzie niszczac przy tym wszystko i to mnie akurat
    bardzo boli, bo nie po to kupilam mieszkanie w tej zielonej okolicy by jacys ,
    ze sie dobitnie nie wyraze, rozjezdzali trawniki i wjezdzali nawet na te trawe
    pomiedzy drzewami za ogrodzeniem...Wiadomo, smieci mozna posprzatac, ale
    ze "odratowac" zniszczona zielen jest znacznie trudniej, szczegolnie jesli sa
    to drzewa
    * Lubie te okolice...co rozumie sie samo przez sie - w koncu jakis czas temu
    kupilam tu mieszkanie, ale....no wlasnie....ale sen z powiek spedza mi ruch
    uliczny na tych okolicznych drozkach....ktory rosnie w zastraszajacym
    tempie...nie przeszkadza mi liczba nowych blokow..coz, bedziemy mieli
    Manhattan:-))..natomiast martwi mnie co bedzie, jesli tak jak ma to miejsce w
    przypadku Cataliny, wiekszosc mieszkancow nie wykupi miejsc parkingowych i nie
    bedzie chciala parkowac gdzies w rozsadnych miejscach, jedynie kazdy bedzie
    chcial parkowac najlepiej przed wlasnym oknem..boje sie, ze ta nasza "gorka"
    zwyczjanie sie zakorkuje, bo juz teraz Wyscigowa, przez stojace samochody, jest
    w praktyce jezdnia jednokierunkowa...
    Coz, nie bede nikogo zniechecac do miejsca, bo uwazam, ze jest ono dobre, no w
    miare dobre, wszak minusy sa...jedynym rozwiazaniem jakim widze jest
    WSPOLDZIALANIE....i podejmowanie jakis rozsadnych decyzji sprzyjajacych
    ogolowi, a zarzucienie myslenia jedynie o czubku wlasnego nosa...w przeciwnym
    bowiem razie, bedziemy mieszkac w takich zlotych klatkach....klatki beda moze i
    ok...ale wydostanie sie z nich na "wolnosc" moze byc dla nas stresem a chyba
    nie o to nam chodzi:-)
    Zatem uwazam, ze ograniczniki predkosci, ci tzw. niezywi policjanci na jezdni
    to koniecznosc plus oczywiscie znaki drogowe, bo juz teraz wyjezdzajac z
    Granitowej musze ustepowac tym jadacym od strony stacji benzynowej, a to oni
    powinni ustepowac pierwszensta mi, bo maja mnie z prawej i Granitowa jest
    normalna ulica...ale nie jestem typem kamikadze i zycie mi mile wiec nie
    domagam sie respektowania swego prawa...
    Parkujace samochody to zmora, szczegolnie te parkujace na skrzyzowaniu
    GRanitowej z Wyscigowa..choc przepisy mowia, ze powinny parkowac w odleglosci
    10 m....coz, wyjezdzajac z Granitowej trzeba sie czaic, wolno wolniutko, by nie
    zostac staranowanym....I tak sobie mysle, ze jesli za chwile al. Wyscigowa od
    strony Ronsona sie rowniez zagesci od samochodow, ze jesli nie bedzie
    odpowiednich znakow, to bedzie bonanza....a ja mimo wszystko lubie spokojne
    zycie...choc nie trace optymizmu, wszak wszystko, jesli tylko zechcemy (taka
    mam nadzieje) da sie wspolnymi silami rozwiazac:-) i tym optymistycznym
    akcentem koncze swa wypowiedz, absolutnie nie zniechecajac potencjalnych
    nabywcow okolicznych i "mojej" inwestycji..jedynie uswiadamiam ich, ze
    najbardziej pozadanymi "nabywcami" sa osoby jak najmniej egoistyczne:-)))
  • zzrobert 03.08.04, 12:24
    Zgadza się bez współdziałania sąsiadów (nie tylko z Cataliny i Ronsona ale i z
    Paxu i pozostałych inwestycji) możemy się tylko zagotować we własnym sosie.
    I zniszczyć tą okolicę którą wybieraliśmy by tu mieszkać a nie prowadzić wojny
    i jazdy kamikadze.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • crusader73 03.08.04, 16:13
    Make love not war! ;-)
  • Gość: J IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.08.04, 17:30
    hm..ciesze sie, widze, ze powolutku, bo powolutku, ale rosnie grono pokojowo
    nastawionych:-)))
    I moze jeszcze malenka uwaga dotyczaca parkowania gosci...nie wiem, ile miejsc
    parkingowych bedzie w budynku Ronsona, ale w przypadku Cataliny, nasi goscie
    moga parkowac w garazu podziemnym oczywiscie za odpowiednia oplata..
    (2zl/godz)..wiec moze i u Was takie rozwiazanie zostanie przyjete, oczywiscie
    jesli liczba miejsc pozwoli na takie rozwiazanie...Pozdrawiam wszytkich
    kupujacych i wahajacych sie, nie zapominajac o tych, ktorzy juz kupili i tych,
    ktorzy juz w tych okolicach mieszkaja:-))).J.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 04.08.04, 21:04
    W Pegazie jest o 14 miejsc parkingowych wiecej niz mieszkan (podobno). Co do
    progow to ciesze sie ze moja propozycja przyjela sie z ogolna akceptacja. Jesli
    chodzi o zmiane korytarzy powietrznych to jest ona spowodowana remontem
    glownego pasa na okeciu. Jesli chodzi o rog granitowej i wyscigowej to jest to
    teren cataliny i w planach jest byd. 9 kondygnacyjny.
  • Gość: P IP: *.chello.pl 04.08.04, 22:47
    KIEDY CATALINA PRZEWIDUJE BUDOWĘ RÓG WYSCIGOWA-GRANITOWA.
  • Gość: gosc IP: *.murator.com.pl 10.08.04, 18:02
    Doradzacie podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego? Pozdr
  • crusader73 11.08.04, 09:26
    Gość portalu: gosc napisał(a):
    > Doradzacie podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego? Pozdr

    Ja sobie darowałem umową w formie aktu.
  • Gość: Ryba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:07
    Zastanawiamy sie z mezem nad zakupem mieszkanie, koniecznie w okolicach
    wyscigów (ze wzgladów osobistych) mamy niewielki wybór inwestycji, narazie
    nasza uwage przyciaga budowa firmy ronson. Pani w biurze była bardzo mila,
    przedstawila nam oferte, była nawet z nami na budowie!!! Co prawda od razu
    powiedziala nam ze stanie tam jeszcze jeden ich budynek, pokazała mapke, ale
    nie wiedziała kiedy o moze byc. może wiecie cos blizej? Zastanawiamy sie dosc
    poważnie, czy udało sie komus wynegocjowac jakies zmiany w umowie lub niższą
    cenę???
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tpsa.pl 17.08.04, 12:48
    Jesli chodzi o te mile panie w biurze - to chyba jeden z nielicznych
    developerow gdzie panie w biurze nie przestaja byc mile nawet po podpisaniu
    umowy przedwstepnej. Co do zmian w umowie - ronson jest jak najbardziej otwarty
    na propozycje, jednak - co jest oczywiste - nie zgodza sie na wszystko.
    Najlepiej poprosic o ich standardowa umowe i zaniesc ja jakiemus prawnikowi do
    przejrzenia. Cena w tej lokalizacji nie jest specjalnie wysrubowana to tez nie
    probowalem sie targowac... jednak sprobowac zawsze mozna.
  • Gość: Ryba IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.04, 15:58
    to ważne dla mnie co napisałes, bo czesto jest tak ze po podpisaniu umowy juz
    sie toba nie interesuja, tylko dbaja by sie wplacalo w terminie. jakis czas
    temu kupowalismu mieszkanie dla córki. Po podpisaniu umowy nikt juz nie mial
    dla nas czasu by wyjasnic pare rzeczy. Coraz bardziej sklaniamy się do zakupu w
    Pegazie, teraz to juz westia kredytu. Wiem ze Ronson współpracuje z bankami,
    ale moze ktos z was moze polecic jakis???
  • crusader73 19.08.04, 10:11
    Ja wziąłem kredyt w BPH PBK, z którym Ronson współpracuje. Trudno tu jednak
    cokolwiek polecać - każdy z nas ma inne warunki i bierze różne kredyty...

    Potwierdzam info o zainteresowaniu się klientami nawet po podpisaniu umowy.
    Mnie pozytywnie zaskoczyła jeszcze jedna rzecz. Jakiś czas temu byłem bliski
    podpisania umowy zupełnie gdzie indziej, zniechęciła mnie jednak do tego presja
    wywierana na mnie przez biuro sprzedaży. Kobieta za każdym razem mnie
    poganiała, sapała ze zniecierpliwieniem gdy zgłaszałem kolejne propozycje zmian
    w umowie i za każdym razem opowiadała mi o żekomej kolejce jaka ustawiła się
    już do mojego mieszkania... Niepoważna kobieta. Zakup mieszkania to nie
    kupowanie selera i nie mogłem wytrzymać jej nagabywania.
    W Ronsonie miałem zupełnie inną sytuację - kobiety miały zawsze czas aby
    porozmawiać o wszystkich szczegółach, pomagały również w kontaktach z bankiem.
    Nie mówiąc o tym, że odmówiły podpisania umowy ponieważ... nie dostałem od nich
    do ręki jeszcze wszystkich dokumentów (wszelkie pozwolenia i inne takie). A
    wiadomo jak to jest w innych firmach: "Panie Zdzisiu, podpiszmy dzisiaj umowę a
    za tydzień pokażemy Panu, że wszystkie dokumenty naprawdę mamy... tylko kopie
    nam się skończyły a oryginał jest w szafie szefa, który akurat wyjechał... :-/

    Reasumując, banku nie polecam ponieważ każdy kieruje się innymi rzeczami,
    Ronsona moge jednak polecić z czystym sumieniem.
    Powodzenia i pozdrawiam!
    Jarek
  • crusader73 19.08.04, 10:13
    PS - kilka dni temu znowu byłem u siebie :) Ściany pomalowane, gładziutkie jak
    pupcia niemowlaka... niemal siłą mnie wyciągano z mieszkanka ;-)
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tpsa.pl 19.08.04, 11:06
    Jesli chodzi o bank... ja bralem kredyt w BPH i delikatnie mowiac jestem
    zaskoczony ze w dzisiejszych czasach moga byc jeszcze takie banki...
    1. W dniu podpisania umowy nagle okazalo sie ze zmienia sie tabela oplat i
    prowizji a tabela ktora pani w banku mi pokazywala jak skladalem wniosek jest
    nieaktualna !!!
    2. Pracownicy zupelnie nie interesuja sie swoimi klientami i nie robia dobrego
    wrazenia - za ta prowizje ktora dostaja od kazdego udzielonego kredytu (a nie
    sa to kwoty male) mogliby sie nieco bardziej wysilic
    3. Po podpisaniu umowy wyjasnienie czegokolwiek trwa wieki i wlasciwie nie do
    konca wiadomo z kim sie kontaktowac w takich sprawach
    4. Zdarzylo sie ze bank pobral sobie z mojego konta osobistego "nieco" wiecej
    niz wynosila dana rata
    5. Obsluga klienta (dot. rowniez kont osobistych) to sredniowiecze... co z tego
    ze jest kanal internetowy jak po byle papierek czy umowe trzeba osobiscie isc
    do oddzialu :( (w sprawie jednego konta bylem tam 3 albo 4 razy) - oni zupelnie
    nie maja pojecia co to fax, mail i telefon
    6. Nosze sie z zamiarem zmiany banku :) jeszcze nie wiem na jaki
    7. Wszystko to co napisalem dot. oddzialu na Nowogrodzkiej 59, mam nadzieje ze
    w innych oddzialach jest lepiej (zawsze myslalem ze to powazny bank)
    8. Polecam bardzo uwazne przeanalizowanie kilku ofert z roznych bankow, ja
    zostalem zwabiony niby korzystniejszymi warunkami w BPH, w tej chwili wiem ze
    np. w FORTIS mialbym lepiej
    9. Pozostaje jeszcze kwestia obciazenia hipoteki Pegaza przez... BPH - w takiej
    sytuacji moze sie okazac ze kredyt w innym banku bedzie wymagal nieco
    dodatkowych dzialan
  • crusader73 19.08.04, 16:20
    Jeszcze mała dygresja odnośnie banków...
    Nie wiem czy to norma ale dla mnie rzeczą wręcz komiczną jest fakt, że
    pracownicy jednego banku (nawet jednego oddziału!) wyliczyli mi diametralnie
    różną zdolność kredytową!!!!! Po pierwszej wizycie dowiedziałem się, że nie mam
    co marzyć o kredycie o jaki się starałem... Coś mnie jednak podkusiło aby
    ponowić próbę u innej osoby w tym samym oddziale. Tym razem okazało się, że
    moja zdolność kredytowa spokojnie pozwala mi wziąść nawet wyższy kredyt od
    planowanego...
    Dla pewności wybrałem się jeszcze do innego oddziału tego banku, gdzie
    dowiedziałem się o kolejnej - innej od poprzednich - wielkości kredytu na jaki
    mnie stać... trzech kredytowców i trzy różne opinie... Tym razem kwota była
    jednak zbliżona mniej więcej do tej z drugiego podejścia. Na wycieczkę do
    czwartego "fachowca" nie miałem już ani siły ani ochoty...
  • Gość: olsen IP: *.murator.com.pl 20.08.04, 17:49
    Ja tez bralem kredyt w BPH i poki co nie spotkaly mnie problemy przedmowcow.
    Zdolnosc kredytowa sie nie zmienila, warunki tez.
    Co do wspolpracy Ronsona z BPH to chyba nie ma z tego zadnych wiekszych
    korzysci. Jednyna pomoc to taka ze Ronson ma druki wnioskow kredytowych u
    siebie i wie co na jakim druku wypelnic zeby bylo wg wymagan banku. Obieg
    dokumentow i czas zalatwianai wszystkiego wydaje mi sie ze jest taki sam
    niezaleznie od banku.
    Pozdrawiam
  • Gość: Denek IP: *.skwer / 217.153.142.* 21.08.04, 09:06
    ostatnio interesuje sie ta inwestycja, narazie bylem na ich www no i dzwonilem
    do biura. zamierzam sie wybrac do biura na budowie. Z tego co piszecie
    niektórym udalo sie wejsc do budynku???
  • crusader73 21.08.04, 13:59
    Udało się i nie jest to nic nadzwyczajnego - właśnie wróciłem z
    kolejnej "inspekcji" swojego mieszkania :)
    Ściany już pomalowane dzięki czemu nabrało normalnego wyglądu... aż się nie
    chce z niego wychodzić :)

    Osobom zwiedzającym budowę polecam rzucić okiem na mieszkanie pokazowe - kilka
    rozwiązań bardzo interesujących.

    Pozdrawiam!
    Jarek
  • Gość: vdcmike IP: 217.96.70.* 23.08.04, 10:26
    hehehe... za pol roku okaze sie ze wewnatrz wszystkie mieszkania wygladaja
    jak... pokazowe :) Nic dziwnego - wnetrze zostalo starannie zaprojektowane.
    Bylem w sobote w firmie, ktora to urzadzala... ceny znosne, obsluga bardzo
    mila, robia profesjonalny projekt gratis nawet jesli pozniej rezygnuje sie z
    zakupu (projekt w przypadku rezygnacji pozostaje wlasnoscia firmy).
  • crusader73 23.08.04, 12:49
    Możesz dać jakiś namiar na tą firmę? Czy to Red-White-Black? W jakiej formie
    przedstawiają Ci projekt (u nich w salonie na monitorze czy dostajesz jakieś
    wydruki?).
  • Gość: 001 IP: *.chello.pl 23.08.04, 22:30
    projektantem budynku i mieszkania pokazowego jest firma ARCH MAGIC, archmagic.com.pl pzdr
  • crusader73 24.08.04, 09:56
    Ech, byłem wczoraj nieco zakręcony - wychyliłem na moment nos z masy
    stron "meblarskich" i błędnie odczytałem post vdcmike'a dot. projektu
    (sądziłem, że projekt rabiła mu jakaś firma meblarska).

    A pokazowe mieszkanie Arch Magic zrobił całkiem fajnie. Szczególnie ten
    kolorowy tynk w przedpokoju. Jest tam jednak jeden feler - kto go zlokalizuje
    ma u mnie piwo ;-)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 24.08.04, 21:30
    Zasadniczo chodzilo mi o meble i AGD w kuchni i pokojach... tym zajmowala sie
    firma TMC (przedstawiciel m.in. BlackRedWhite). Jesli chodzi o projekt to moje
    mieszkanie jest prawie identyczne jak pokazowe wiec wystarczy zrobic
    klonowanie :)


  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 12:59
    od jakiegos czasu interesuje sie ta inwestycją. Nie miałem okazji jeszcze
    wybrac sie do nich do biura (ale z taką reklamą to sie chyba pofatyguje)
    Ps. A może to sam Ronsn pisze, by ściągnąć klientów???
  • crusader73 26.08.04, 11:01
    Wiecie co, tak sobie czytam tematy na tym forum i cieszę się, że nasz wątek
    często spada na drugą albo trzecią stronę. Na topie znajdują się bowiem niemal
    wyłącznie wątki o zabarwieniu aferalnym... Skoro nas tam nie ma to znaczy, że
    wszystko jest cacy :)

    Pozdrawiam!
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 30.08.04, 15:07
    Witam wszystkich przyszłych sąsiadów. Mam pytanie a'propos spacerów z psem. Bo
    takiegoż posiadam. Widziałam już kilkakrotnie spacerujących z psami na terenie
    Wyścigów (za bramą jest długa, prowadząca do Toru podwójna ulica i obok dość
    szerokie pasy zieleni).Czy to jest dozwolone? A może ktoś tam spaceruje i wie,
    czy ochrona przegania, czy może straż miejska? Wiem, że można spokojnie przejść
    pod Puławską na Kopę Cwila, ale nie zawsze ma się tyle czasu...Więc możliwość
    wyprowadzenia psa bliżej domu byłaby fajna.
    Będę wdzięczna za informacje i Lord też :)
  • crusader73 30.08.04, 16:54
    Doroto, nie jestem pewien czy przy bramie wyścigów nie wiszą jakieś tabliczki z
    zakazami... ale głowy nie dam... W środę będę na budowie to z ciekawości to
    sprawdzę (choć sam psa nie posiadam i z pewnością posiadać nie będę :)).

    Pozdrawiam,
    Jarek

    PS - czy sąsiedzi również dostali sygnał o aneksach do umowy, dot. ogródków
    przylegających do mieszkań parterowych? Co o tym sądzicie?
    Ja akurat jestem po szybkiej konsultacji ze znajomym prawnikiem - generalnie
    bez zastrzeżeń, ale wolę się upewnić czy Wy macie jakieś uwagi...
  • Gość: Dorota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.08.04, 20:26
    Ja też na pewno to sprawdzę.
    A jeśli chodzi o aneks, to dziś podpisałam.
    Nie miałam zastrzeżeń.
    Pozdrawiam
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 30.08.04, 23:38
    co to za aneks ?
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 31.08.04, 12:45
    Wyrażenie zgody na użytkowanie części wspólnej nieruchomości - a są nią ogródki
    przy parterowych mieszkaniach. Bez tej zgody, ci co kupią te mieszkania nie
    mieliby pewności, że lokatorzy pozostałych mieszkań nie zechcą z nich
    korzystać, lub sprzeciwią się ich ogrodzeniu. Dziwne, bo oni za te ogródki
    płacą, ale to chyba tylko formalne zabezpieczenie. Na wszelki wypadek.
    Pozdrawiam
  • aston_martin 02.09.04, 12:40
    hmm, nie do konca dziwne. postaram sie wyjasnic: otoz moja znajoma za ogrod(ek)
    na ursynowie zaplacila 100000 PLN (!). nastepnie okazalo sie, ze wszyscy inni
    mieli zapis w swoich umowach, ktory mowil, ze tenze ogrodek to czesc wspolna
    nieruchomosci. wiec przeglosowano (tylko jeden glos przeciw), ze bedzie tam
    plac zabaw. i jest. postepowanie sadowe toczy sie w tej sprawie od ponad 3 lat.
    spytalem wiec, czy moge miec w umowie zapis o wylacznosci uzytkowania ogrodka.
    ponoc ktos jeszcze spytal o to samo. wtedy prawnicy zorientowali sie ze cos
    przeoczyli ...i wymyslili aneksy. oczywiscie podpisalem:)

    pozdrawiam wszystkich sasiadow
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 13:01
    od jakiegos czasu interesuje sie ta inwestycją. Nie miałem okazji jeszcze
    wybrac sie do nich do biura (ale z taką reklamą to sie chyba pofatyguje)
    Ps. A może to sam Ronsn pisze, by ściągnąć klientów???
  • aston_martin 02.09.04, 13:11
    dla wyjasnienia i zeby uprzedzic ewentualne pytania dodam, ze deweloper -
    sprawca zamieszania ogrodkowego juz dawno oglosil bankructwo.
  • zzrobert 02.09.04, 13:23
    Bo to przecież też część wspólna nieruchomości i może komuś wpaść do głowy
    pomysł by parkować na zapłaconym przez Ciebie miejscu albo by zrobić tam kryte
    boisko.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 15:36
    no jak to, bedzie sie chyba włascicielem garazu bo bedzie sie miec wpis do
    ksiegi
  • zzrobert 02.09.04, 15:52
    tak samo jak z ogródkami, jeżeli nie dopilnowali...
    Oczywiste było że muszą dopilnować ale po wpadce z ogródkami uczulam PRZED
    aktami.

    --
    101kotow.koty.pl/
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:16
    Porównwalemjz umowy kilkunastu developerów. nigdzie nie było mowy o wyrażaniu
    zgody na użytkowanie ogródków, mimo że takowe były. Nie było tez nic o
    garażach. Może Ronson poprostu się asekuruje. Dzis sie do nich wybieram
    zobaczyc na własne oczki te podobno mile panie z biura sprzedazy. :) Zapytam co
    z tymi ogródkami i garażai i zdam relacje.
  • aston_martin 02.09.04, 16:32
    nie chodzi tu o zgode na uzytkowanie ogrodkow, tylko na wylacznosc korzystania
    z ogrodka przez jego nabywce. z miejscem parkingowym jest chyba inaczej, bo
    jest ono samo w sobie przedmiotem umowy. (chociaz nie jestem pewien, bo tej
    akurat umowy nie widzialem). te nieszczesne ogrodki to de facto czesc gruntu,
    na ktorym stoi budynek. grunt ten definiowany byl do tej pory w calosci jako
    czesc wspolna. aneks glosi, ze grunt pod budynkiem jest czescia wspolna, z
    wyjatkiem ogrodkow przypisanych do tych paru mieszkan na parterze. w przeciwnym
    wypadku z umow wynikaloby, ze zostaly one sprzedane 2 razy - raz jako czesc
    wspolna i drugi raz - tym, ktorzy za nie zaplacili.
    taka klauzula jest w umowie mariny mokotow (jest to jeden z nielicznych dobrych
    zapisow - reszta zapisow jest tam do kitu)
    pozdrawiam, tez sie niedlugo wybiore na wizytacje:))
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 16:40
    Czy jest cos jeszcze na co twoim zdaniem warto zwrócić uwagę w rozmowach z tym
    developerem? chodzi mi zarówno o umowę jak i o sam budynek?
  • zzrobert 02.09.04, 18:41
    z miejscami garażowymi i ew. parkingowymi przed budynkami jest tak samo.
    Wszyscy w aktach notarialnych zrzekają się praw do użytkowania miejsc
    oprócz "własnego".

    --
    101kotow.koty.pl/
  • crusader73 15.11.04, 12:36
    Byłem wczoraj na budowie. Zmiany w stosunku do poprzedniej wizyty:
    - ogrodzenie w postaci murka zostało już ukończone, ładnie się prezentuje w
    piaskowym kolorze,
    - zewnętrzna elewacja "prześwitu" została również ukończona; podobnie jak
    murek - w piaskowym kolorze,
    - przybyło nawierzchni z kostki.

    Nie udało mi się dostać do środka budynku (jestem ciekaw jak wyglądają klatki)
    ale w tym tygodniu wybieram się na ich "inspekcję".

    Budowa jest na ostatniej prostej :)
  • Gość: Mimi IP: *.impaq.com.pl 21.09.04, 16:14
    Mieszkam obok, na osiedlu Cataliny i czesto chodze na spacery (akurat z mezem,
    psa nie posiadamy) na teren Wyscigow. Nie jest to teren toru, tylko
    przylegajacy park. Wielokrotnie podpatrywalam osoby wyprowadzajace tam swoje
    pieski, wiec wywnioskowalam, ze nie wymagaja zadnego specjalnego zezwolenia.
    Bramy wejsciowe sa dwie na Al. Wyscigowej, czynne na zmiane.
  • Gość: angie IP: *.tui.de / 62.48.72.* 16.10.04, 13:07
    Przy Torze Wyścigów mieszkam od ponad roku /na osiedlu Cataliny/. Na spacery ze
    swoim psem zawsze wybieralam sie na Wyścigi.Nigdy ochrona nie zwrócila mi
    uwagi, a na bramach wejściowych nie ma tabliczek zabraniajacych wchodzenia na
    teren parku z psem. Dzisiaj rano zarówno ja jak i inni właściciele psów
    zostaliśmy poinformowani przez ochroniarza, że od wczoraj tj. 15.10.04
    obowiazuje zakaz wchodzenia z psami na teren Wyścigów. Zamierzam to sprawdzić,
    bo jak narazie nie pojawiły się żadne tabliczki informujące o tym fakcie. Może
    z czasem w ogóle Wyścigi zostaną zamknięte dla spacerowiczów, nie tylko z
    psami. W tej sytuacji lokalizacja już istniejących i powstających osiedli staje
    sie mniej atrakcyjna.
  • Gość: monica06 IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 23:59
    Czy wszyscy mieszkancy Pegaza maja wykupione parkigi? Uwazam, ze 40 tysiecy to
    duzo za duzo za miejsce na samochod. Jak wygląda kwestia parkowaia somochodów
    przez gości?
  • Gość: gosia_iv IP: *.warta.pl / 195.149.64.* 13.07.05, 07:46
    nie wszyscy mają miejsca garażowe - świadczy o tym chociażby rządek samochodów
    po drugiej stronie ulicy. To prawda, że 40 tys. to strasznie duzo za parking
    (potarguj się z Ronsonem)
  • Gość: Robert IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.04, 18:24
    Właśni wróciłem z ronsona. i ku mojemu zaskoczeniu jestem pozytywnie
    nastawiony!!! Boże może w końcu jakis uczciwy developer!!!!! Była tam dzis
    rzeczywiście miła Pani K.(czy wszystkie Panie w Ronsonie są takie ładne :)))))
    Ale nie o tym przecierz. Dowiedziałem sie naprawde sporo. Dostałem draft umowy
    standard, mieszkanie widziałem na własne oczy, tylko poza jednym bo na klatce
    szlichte wylali :( Zostałem uświadomiony o biurowcu choc nie ma co uswiadamiac
    bo widac z daleka, ale to miło z ich strony. O tym że nowy budynek bedzie tez.
    Co ciekawe dowiedziałem sie o takich ważnych żeczach jak przedszkole i szkoły w
    najbliższaj okolicy, a nawet wiem gdzie jest poczta apteka i straz miejska!!!
    Pani co ciekawe wiedziała co nieco o technologi budowlanej i nie patrzyła na
    mnie cielęcym wzrokiem gdy pytałem o nie które rzeczy, nie wszystko jednak. Ale
    ma się dowiedzieć. Zobaczymy. Na budowie lekki bałagan ale tak wszedzie. cena
    garażu jest koszmarna!!!! czy komus udało się ją wynegocjoać na mniejszą?
    W umowie mam zapis o tych ogródkach w par 1. ust 3. Pytałem o to no i
    rzeczywiscie chodzi o to by mieszkancy mogli kożystac z tych ogródków. Bo jest
    to czesc wspólna ale mozna sie tam bedzie dostac tylko przez te mieszkania. Na
    razie nie robilem rezerwacji bo musze jeszcze zwiedzic kilka inwestycji. Musze
    przyjrzeć sie innym inwestycjom tego dewelopera. Musze ich jeszcze ostro
    posprawdzac bo raczej z tych nieufnych klientów jestem. Jeżeli zniosą moje
    marudzenia to kto wie może niedługo napisze "witajcie sąsiedzi"
  • aston_martin 14.09.04, 12:49
    są już drzwi wejściowe do mieszkań więc nie można sobie już tak po prostu wejść
    bez kluczy. moze nie jest to najnowsza wiadomosc (nie bywam zbyt czesto), ale
    mile mnie to wczoraj zaskoczylo. brakuje juz tylko parapetow i grzejnikow...
  • Gość: olsen IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 16.09.04, 18:31
    Super!!! odnosnie ogrodkow - nie mialem okazji zajrzec do umowy ponownie ale
    czy mam rozumiec ze podpisujac umowe przedwstepna "tereny" wokol budynku
    nalezaly do wszystkich mieszkancow - kazdy mogl ich uzywac a teraz po
    podpisaniu "umowy ogrodkowej" to prawo zostalo mi zabrane (tzn. sam sie go
    zrzeklem). jestem w bledzie?
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 16.09.04, 21:04
    Nie jestes w bledzie... zrzekles sie praw do uzytkowania ogrodkow, nie zrzekles
    sie jednak czastkowego prawa wlasnosci do tego terenu. Przy okazji pragne
    rozwiac watpliwosci jakoby to mieszkancy parteru mieli placic za grunt pod te
    ogrodki (koszt 1m kw. gruntu w tym rejonie zdecydowanie przekracza koszt 1m kw.
    przecietnego mieszkania w Pegazie... te ogrodki wlacznie z tarasem na parterze
    mialy okolo 80m kw. kazdy + cena mieszkania... nie znam szalenca, ktory
    zgodzilby sie za to zaplacic), ponadto nieruchomosc (grunt) na ktorej stoi
    Pegaz nie zostala podzielona na jakies mniejsze dzialki (taki podzial wymagalby
    glebszych zmian w umowie przedwstepnej niz "aneks ogrodkowy") i za ta
    nieruchomosc zaplacili wszyscy mieszkancy niezaleznie od pietra,
    proporcjonalnie do metrazu zakupionego mieszkania. Mi akurat nie przeszkadza,
    ze ktos sobie bedzie dlubal w ogrodku, ktory w jakiejs tam czesci nalezy do
    mnie (sam na to nie mam ani czasu ani ochoty) jednak mysle, ze
    samowola "dzialkowiczow" powinna byc nieco ograniczona (np. zeby nie sadzili
    tam drzew, wysokich krzewow, teren powinien byc zadbany i nie szpecacy
    (powinien pasowac do otoczenia), mysle ze rowniez grile moga przeszkadzac
    mieszkancom wyzszych pieter - ograniczenia takie powinny byc rowniez zawarte w
    aneksach do umowy uzytkownikow ogrodkow wraz wprowadzeniem pewnych sankcji za
    ich nieprzestrzeganie (wlacznie z odebraniem prawa do uzytkowania ogrodka).
    Inna sprawa, ze w regulamienie spolecznosci mieszkaniowej Pegaza takie zapisy
    rowniez beda musialy sie znalezc.
  • aston_martin 17.09.04, 12:07
    o-o, zaczyna sie... dobrze jednak, ze sa te aneksy. otoz Szanowny Panie
    vdcmike, niestety jest Pan w bledzie. . otoz ja jestem "szalencem, ktory
    zgodzil sie doplacic za taras i ogrodek", i prosze mi wierzyc, ze cena tego
    samego lokalu pietro wyzej byla ZNACZNIE nizsza, wiec deweloper niestety
    SPRZEDAJE te ogrodki, do ktorych rosci Pan sobie prawo. Poza tym Panska
    wypowiedz [(cyt."zeby nie sadzili
    tam drzew, wysokich krzewow, teren powinien byc zadbany i nie szpecacy
    powinien pasowac do otoczenia), mysle ze rowniez grile moga przeszkadzac
    mieszkancom wyzszych pieter - ograniczenia takie powinny byc rowniez zawarte w
    aneksach do umowy uzytkownikow ogrodkow wraz wprowadzeniem pewnych sankcji za
    ich nieprzestrzeganie (wlacznie z odebraniem prawa do uzytkowania ogrodka)"].
    jest tragicznie absurdalna i do zludzenia przypomina serial alternatywy 4,
    gdzie Gospodarz Domu chcial zdecydowac, jakie kto bedzie mial firanki w oknach.
    Milo mi zatem Pana poinformowac, ze te czasy juz sie skonczyly. Poza tym, w
    ogrodkach rosna juz wysokie drzewa (4)... wiec chyba bedzie Pan musial je
    wyciac...
    Ale poza tym, naturalnie, postaram sie dopasowac wystroj mojego ogrodka zarowno
    do wystroju Pana nienagannego lokalu, jak i harmonijnie zagospodarowanego
    balkonu. Moze Pan na mnie liczyc.

    --
    "Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości."
  • aston_martin 17.09.04, 12:14
    olsen, moglbys mi wyslac swoj e-mail? mam pytanko:)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 17.09.04, 23:08
    Dla scislosci - cala nieruchomosc (zlozona z dzialek wpisanych do ksiag KW91468
    i 91467 - a wiec wlacznie z ogrodkami) pozostaje wlasnoscia wpolnoty - tak
    wynika z umowy jaka zawarlem z developerem (paragraf 3 pkt.1). Prosze zauwazyc,
    ze aneks "ogrodkowy" nie dotyczy zrzeczenia sie prawa czastkowej wlasnosci
    ogrodkow a jedynie ich uzytkowania. A moze developer sprzedal dwa razy ta sama
    dzalke ? Nie rozszcze sobie praw do ogrodkow - stwierdzam jedynie fakt, ze
    ogrodki pozastaja czescia wspolna nieruchomosci.
    Jesli chodzi o alternatywy 4... jak wytlumaczy Pan koniecznosc uzyskania zgody
    developera na wprowadzenie wizualnych zmian na zewnetrzych elewacjach budynku
    (wlacznie z montazem anteny satelitarnej na swoim balkonie) czy wprowadzenie
    jednakowych wycieraczek przed kazdym mieszkaniem ?
    Drzewa (4) rosna praktycznie na granicy z terenem biurowca i w zaden sposob nie
    zaslaniaja okien.
    Rozpalanie grila pod czyims oknem albo na balkonie jest porownywalne do
    wysypawania smieci komus pod drzwi - wiemy, ze sie to zdarza ale delikatnie
    mowiac nie jest ogolnie akceptowalne. Wnioskujac po kulturalnym tonie
    wypowiedzi na niniejszym forum mysle, ze w naszej wspolnocie ani jedno ani
    drugie nie bedzie mialo miejsca.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich przyszlych lokatorow.
  • Gość: aska IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 12:16
    Witam wszystkich (mam nadzieje) przyszlych sasiadow. Dzisiaj bylam u prawnika z
    projektem umowy zakupu i zarazem aneksem do niej (podobno zamierzaja zapisy o
    ogrodkach wprowadzic jako standardowy zalacznik umowy). Okazuje sie, ze
    faktycznie ogrodki pozostaja czescia Nieruchomosci zdefiniowanej w umowie
    przedwstepnej a nastepnie (po zakonczeniu budowy i ustanowieniu odrebnych
    wlasnosci hipotecznych dla kazdego mieszkania) stana sie czescia wspolna
    wszystkich mieszkancow. Aneks (ktory jak sie okazuje jest do podwazenia)
    powoduje, ze wlasciciele lokali z ogrodkami maja wylacznosc ich uzytkowania
    (nie sa jednak ich wylacznymi wlascicielami jak niektorzy sugerowali). Ponadto
    poza drobnymi zmianami (dlugosc roznych terminow i wysokosc kar umownych)
    wszystko w tej umowie jest do przyjecia.
    Odnosnie grilowania na balkonach - w bloku moich tesciow byl przypadek, ze od
    grila zapalilo sie mieszkanie dwa pietra nizej(prawdopodobnie wypadl jakis
    rozzazony kawalek wegla przez otwarty balkon), na szczescie szybko zostalo to
    zauwazone i ugaszone ale strach pomyslec co by sie stalo gdyby nikogo nie bylo
    w domu. Z tego powodu bede (jesli kupie to mieszkanie) za wprowadzeniem do
    regulaminu mieszkancow kategorycznego zakazu grilowania na balkonach. Co do
    grilowania w ogrodkach na razie sie nie wypowiadam ale jesli beda faktycznie
    uciazliwe rowniez ta kwestia bedzie wymagala jakiegos rozwiazania.
    Pozdrowienia dla wszystkich ronsonowych forumowiczow :-)
  • zzrobert 21.09.04, 18:31
    Bo to w sumie dla mieszkających powyżej obojętne.

    --
    Polska to taki dziwny kraj że złodziej jest uznawany za cwaniaka,
    cwaniak za człowieka sukcesu, a człowiek sukcesu za złodzieja.
  • Gość: Sasiad IP: *.ey.com.pl / *.ey.com.pl 17.09.04, 12:52
    Drogi VCDMIKE! Proponuje kawalek o grillach wpisac do umow wszystkich
    mieszkancow, ktorzy posiadaja swoje lokale na dowolnym pietrze oprocz
    ostatniego. Nieraz sie przeciez zdarza, ze ludzie rozpalaja grille rowniez na
    balkonie, ktore(jak sadze) rowniez moga przeszkadzac sasiadom mieszkajacym
    wyzej. Ba! Zdarza sie, jacys niezrownowazeni zwolennicy domowej zieleni
    ustawiaja na balkonach wysokie rosliny doniczkowe! A jak wielu ludzi nie
    sprzata na swoich balkonikach! Masz racje z tymi aneksami - ale powinni je
    podpisac uzytkownicy wszystkich lokali - nie tylko tych na parterze - z
    sankcja ... odebrania balkonu.

    Na wypadek gdybys nie zrozumial: "Twoj pomysl wydaje mi sie nie do konca
    trafny..."
  • nikkka 17.09.04, 13:57
    A ja dolaczajac sie do sugestii Sasiada proponuje podpisanie wszystkim
    mieszkancom aneksu z zobowiazaniem chodzenia TYLKo w miekim obuwiu po
    mieszkaniu (stukanie! - sankcja: odebranie mieszkania), nie gotowaniu
    kalafiorow, kapusty i brukselki(zapachy! - sankcja: demontaz kuchni),
    zobowiazania sie do nieposiadania dzieci a w pzrypadku ich posiadania trzymaniu
    ich poza domem (hałas! - sankcja: odebranie dzieci) i jeszcze paru innych
    zobowiazan, ktore w rownym stopniu zaburza nasz spokoj i harmonie osiedla co
    zbyt wysokie drzewa w ogrodkach na parterze.

    A Szanownego Pana VCDMIKE zapraszam w podziekowaniu za pomysl na grilla w moim
    ogrodku na parterze - do ktorego kupna sie przymierzam!
  • crusader73 17.09.04, 17:04
    Budynku nie mamy jeszcze oddanego, nikt na razie nie smaży sobie placków na
    balkonach i tarasach... mamy za to coś innego - farmencik na forum :(

    Odcinając się od powyższej wymianie uprzejmości, wrzucę coś pozytywnego: niemal
    cały budynek pokryty już jest ładniutką elewacją!!!
  • aston_martin 23.09.04, 11:59
    Jak milo: Pani Aska wprawdzie jeszcze nie kupila mieszkania (szczegol), ale juz
    przymierza sie do pisania regulaminu - "zakaz grillowania na balkonach" oraz
    podwazania aneksu :) uff, cale szczescie ze jedyny grill jaki posiadam znajduje
    sie w mikrofali. no i ze nie mam balkonu.
    W sumie ta dyskusja jest bardzo zabawna. Zachecam do dalszych wpisow - w koncu
    walka z sasiadami to patriotyczny obowiazek kazdego Polaka.
    ja sie od tego satyrycznego watku odcinam, pozdrawiajac jednoczesnie wszystkich
    pokojowo nastawionych:) (vide crusader 73) oraz nikkke i sasiada - dziekujac za
    glos rozsadku i umiejetnosc spojrzenia na pewne sprawy z dystansem.
    :-)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • dairinn 23.09.04, 13:39
    Witam!
    Z rosnącym niepokojem śledzę wątek dotyczący aneksów ogródkowych i (jako że
    przymierzam się do kupna mieszkania na parterze) mam pytanie: czy ktoś z
    Państwa nie podpisał jeszcze tego aneksu (i w ogóle nie planuje podpisać). Czy
    p. Aśka planuje je podważać? Zastanawiam się, czy gra warta świeczki... Z góry
    dziękuję za wszystkie odpowiedzi i pozdrawiam.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 23.09.04, 18:11
    Jesli ktos nie zgodzi sie na aneks, developer wypowie umowe przedwstepna.
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 24.09.04, 10:38
    A ja mam nadzieję , że ktoś z ogródkiem urządzi grilla i zaprosi sąsiadów .
    Cóż za żenująca dyskusja, czy rzeczywiścia te grille będą palone codziennie bo
    ludzie nie będą mieli kuchnek w domach i nie będa mieli na czym gotowac .
    Aneks podpisalam bez zbędnego wgłębiania się . Dajcie ludziom pożyć i pocieszyć
    się nowym domkiem . Pozdrawiam stałych na forum - vdcmike i sąsiada .
  • aston_martin 24.09.04, 16:14
    cyfra (duzy) plus :) oczywiscie ze trzeba bedzie sie spotkac, sasiadow
    poznac :)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • crusader73 28.09.04, 09:20
    Info z dnia wczorajszego:
    - mieszkania już ukończone, pozamykane na klucz;
    - na klatkach kładzione są płytki;
    - elewacja zewnętrzna zrobiona, na balkonach montowane są mleczno-błękitne
    szyby.

    Pozdrawiam!
    Jarek

  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 29.09.04, 10:35
    crusader73 - zwrociles moze uwage czy na balkonach zamontowano pochwyty ze
    stali nierdzewnej (takie jak sa na balustradach przy tych wysokich oknach) ?
    Przy okazji... jak juz tyle zrobione teraz to co oni zamierzaja robic do
    grudnia ?
  • crusader73 29.09.04, 12:45
    Gość portalu: vdcmike napisał(a):
    > crusader73 - zwrociles moze uwage czy na balkonach zamontowano pochwyty ze
    > stali nierdzewnej (takie jak sa na balustradach przy tych wysokich oknach) ?
    =====
    Nie bardzo wiem o jakie "pochwyty" chodzi? Jeżeli mi to sprecyzujesz to jutro
    (w czwartek) rzucę na to okiem ponieważ wybieram się na budowę.
    =====

    Gość portalu: vdcmike napisał(a):
    > Przy okazji... jak juz tyle zrobione teraz to co oni zamierzaja robic do
    > grudnia ?
    =====
    Pozostały klatki i teren przed blokiem.
    Mam info, że być może już w listopadzie będziemy zapraszani po odbiór kluczy :)

    Pozdrawiam!
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 29.09.04, 19:43
    crusader73 - precyzyje "pochwyty" - balustrady na balkonach maja byc (wg.
    specyfikacji - zalacznika do umowy) stalowe malowane proszkowo, w nich
    zamontowane mleczne szyby, na samej gorze balustrady maja byc takie "porecze"
    czy moze lepiej "rury" wykonane ze stali nierdzewnej (powinny byc srebrne
    niemalowane). Jak sie przyjrzysz balustrada do niebalkonowych duzych okien to
    tam takie cos na gorze wlasnie jest.
    Jesli chodzi o odbior kluczy - tez slyszalem, ze jest miesiac wyprzedzenia.
    Serdecznie pozdrawiam !!!
  • dairinn 30.09.04, 13:51
    Witam drogich sąsiadów!
    Zdecydowałam (lismy) sie na mieszkanie na parterze :-)
    Wracajac do ogródków- mam nadzieję, że sąsiedzi nie będą mieli nic przeciwko
    grillowi parę razy w roku.
    Pytałam miłą panią o terminy odbioru i rzeczywiście potwierdziła, że odbiory
    będą prawdopodobnie jeszcze w tym roku. Ale na pytanie czy będzie to listopad
    odpowiedziała: "wątpię".
    Podobno teraz kładziona jest terakota i glazura na klatkach schodowych.
    Pzdr.
  • crusader73 05.10.04, 19:59
    Vdcmike, byłem dzisiaj w mieszkaniu - wszystkie poręcze barierki balkonowej
    były szczelnie owinięte więc nie mogę odpowiedzieć na Twoje pytanie. Kobietka
    natomias nie bardzo się orientowała - nikt do tej pory nie dopytywał się takie
    detale balkonu :)

    Wszystko wygląda świetnie: elewacja, szyby balkonowe (wstawionych około 50%),
    klatki oraz teren przed blokiem nabierają uroku,... no i z tego co mi
    powiedziano, to najpóźniej na początku grudnia Ronson będzie przekazywał klucze
    mieszkańcom :)

    Pozdrawiam!
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 01.10.04, 11:08
    Drodzy sąsiedzi,
    ponieważ nie mam doświadczenia w wykańczaniu mieszkania: jak myślicie, ile
    czasu potrzeba na zrobienie podłóg (parkiet), łązienki, kuchni i wszystkiego co
    niezbędne.
    Jednym słowem, kiedy od momentu rozpoczęcia prac można się wprowadzać. A Wy?
    Czy planujecie zatrudnić jedną ekipę, czy kilku fachowców od różnych rzeczy? A
    może już planujecie prace?
    Czy mam już sąsiadów w klatce lub na piętrze? Moje mieszkanko jest na III
    pietrze w klatce C (tej najdalej od Wyścigowej). Dajcie znać.
    A, czy wiecie coś na temat drzwi? Czy będą wyglądać tak jak teraz, czy może
    dojdzie jakaś okleina? Obecnie wyglądają fatalnie.
    Pozdrawiam
  • crusader73 01.10.04, 13:35
    Co do urządzania mieszkania to w dużej mierze zależy to od tak banalnej sprawy
    jak pieniążki... Coś czuję, że w moim przypadku nie szybko się ostatecznie
    urządzę :/
    Wiem, że w przypadku podłogi wskazane jest aby parkiet/klepki itp. poleżały w
    mieszkaniu około 3-4 tygodnie zanim zacznie się je układać.
    Ale nie będę kozakował, bo nie jestem ekspertem w meterii urządzania
    mieszkania - to mój debiut :)

    Co do ekipy, to nie zamierzam brać tych samych osób do wszystkiego (podłogi,
    hydraulika, elektryka itd.) - obawiam się, że fachowcy od wszystkiego są
    fachowcami... do niczego. Z pewnością będę brał speców do poszczególnych spraw.

    Ja mam mieszkanko na 5 piętrze od strony Wyścigowej (ściana bloku z duuużymi
    oknami).

    Nie wiem jak drzwi wyglądają teraz, ostatnio były jedynie obite blachą (albo
    czymś takim). Wiem, że docelowo mają wyglądać tak jak drzwi w mieszkaniu
    pokazowym - obite czymś co imituje drewno.

    PS - vdcmike, nie udało mi się wczoraj wyrwać z pracy i podjechać na budowę.
    Będę tam prawdopodobnie w poniedziałem i wtedy rzucę okiem na balkony.

    Pozdrawiam przyszłych sąsiadów!
    (może założymy oddzielne osiedlowe forum?)
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 15.10.04, 10:19
    Witajcie, od jakiegoś czasu na naszym forum nic się nie dzieje. Nawet ci
    najaktywniejsi umilkli. Postanowiłam się odezwać, bo nasze forum zostanie
    zapomniane. Napiszcie coś. Ja może od siebie powiem, że byłam na budowie
    tydzień temu w niedzielę, pewnie od tego czasu troszkę się zmieniło, ale wtedy
    widziałam, że budynek poza częścią szyb balkonowych, jest już skończony. Nawet
    wjazd do garaży był już wylany. A zew. ściany parteru pomalowane (na
    pistacjowo ?????- dziwne, ale może mają pasować do tych szybek z balustrad)
    Myslę, że teraz trwają prace nad lobby i terenem wokół. Może ktoś był wczoraj i
    coś wie? Ciekawi mnie też, czy macie jakieś info na temat Pegaza II. Pani w
    Ronsonie już z pół roku temu mówiła, że oferta sprzedaży Pegaza II wejdzie we
    wrześniu. Mamy połowę października i nic. Czy zrezygnowali? Mnie by to raczej
    ucieszyło, więcej terenu pod oknami:)
    Pozdrawiam
    Dorota
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 15.10.04, 10:42
    pistacjowy kolor ??? elewacja na parterze mialabyc z kamienia naturalnego !!!
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 15.10.04, 13:09
    Od strony ul. Granitowej ściana budynku (parter) pomalowana była na właśnie na
    taki a'la zielonkawy kolor. W pierwszym momencie pomyślałam, że to podkład pod
    kamień, ale jak się przyjrzałam, wykonanie było bardzo dokładne i nie wyglądało
    na podkad, a poprostu wykończenie. Może faktycznie to nie koniec. Chociaż w
    sumie z zielenią dookoła może wyglądać bedzie OK. Teraz średnio.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 19:25
    No wlasnie... od strony wyscigowej (od wejscia) tez jest ta tandetna elewacja
    na parterze (pistacjowa). Jeszcze gotowi mur ogradzajacy zrobic tak samo :(
    Gdzie jest to co napisano w pierwszym akapicie folderu reklamowego: "Do
    wykonania elewacji parteru oraz czesci ogrodzenia budynku uzylismy materialow
    naturalnych - trawertynu oraz granitu, tak, aby wkomponowac budynek w rozlegla
    zielen" ????????????? (tak nawiasem... jaka zielen ?).
    Najgorsze jest jednak to ze biurowiec rosnie wiekszy niz sie spodziwalem... nie
    skonczy sie na 4 pietrach (czyli nie bedzie tak kolorowo jak na projekcie,
    ktory pokazywno w Ronsonie). Moze ktos wie czy zamierzaja dobudowac druga czesc
    biurowca jak na pierwotnym planie ???
  • crusader73 15.10.04, 12:45
    Witam!
    Pegaz II z pewnością nie poszedł w zapomnienie - z tego co mi mówiono, prace
    mają ruszyć jeszcze w tym roku.

    A co do naszego bloku, to bardzo podoba mi się marmurowa (?) ściana w głównej
    klatce :)
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 15.10.04, 13:11
    W jaki sposób tak często udaje Ci się wejść na budowę?
  • crusader73 15.10.04, 13:25
    heheheh... w banalny! :) Dzwonię do biura sprzedaży i umawiam się
    na "wizytację" :)
    Zaglądam tak często ponieważ uwieczniam sobie na pamiątkę kolejne etapy budowy.
  • Gość: cyfra IP: 217.153.35.* 15.10.04, 13:28
    Wystarczy zadzwonić do jednej z Pań ( najlepiej tej która Cie "prowadziła")
    i umówić sie na wizytę . Nie mają z tym najmniejszego problemu.
    Crusrader - czy Ty masz mieszkanie na piątym od Wyścigowej ?
    Bo mam pytanie ( pewnie barrdziej na private niz na formu )
    pozdrawiam sąsiadów
  • crusader73 15.10.04, 15:04
    Cyfra, zgadza się - moje M znajduje się na V piętrze od Wyścigowej.
    Możesz do mnie pisać na adres: crusader73@gazeta.pl

    Pozdrawiam!
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 15.10.04, 19:27
    A tylko jedna taka sciana tam jest ??? Lobby mialo byc cale z marmuru, granitu
    i szkla.
  • crusader73 16.10.04, 12:21
    Napisałem "ściana" a nie "ściany" ponieważ na chwilę obecną zrobiona jest
    jedna. Ale praca wre więc i na pozostałe niebawem przyjdzie pora :)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 22.10.04, 17:19
    Wlasnie wrocilem z "budowy". Wszystko zaczyna wygladac jak na obrazku...
    elewacja parteru faktycznie bedzie wylozona kamieniem ale tylko od wewnetrznej
    strony budynku (nie jestem espertem w tej dziedzinie ale wyglada mi to na
    piaskowiec), lobby i korytarze partetru sa juz w duzym stopniu wylozone
    marmurem. Prace w mieszkaniach praktycznie dobiegly konca. Konczone sa klatki
    schodowe oraz otoczenie budynku (kostka, roslinnosc). Balustrady na balkonach
    sa zaopatrzone w ppochwyty ze stali nierdzewnej (podobnie jak porecze na
    klatkach schodowych). Teraz dopiero widac ile w to wszystko wlozono pracy.
    Czy ktos wie cos pewnego o "biurowcu"... ostatnio dotarlo do mnnie sporo
    sprzecznych informacji ???
    Pozdrawiam wszystkich.
  • crusader73 29.10.04, 17:09
    O biurowcu nic mi nie wiadomo.
    Wiem natomiast, że biuro sprzedaży przeprowadza się z baraków do jednego z
    mieszkań na parterze. Wejście będzie od Al. Wyścigowej. Aktualnie z tego
    właśnie powodu wizytacje mieszkań zostały wstrzymane - mniej więcej do 4/11.

    A dzisiaj idę zobaczyć jak wygląda teren przed blokiem. Podobno sadzą już
    zieleń.
  • crusader73 30.10.04, 20:39
    Dzisiaj rzuciłem okiem jak wygląda budowa.
    - Od strony Wyścigowej nie ma już płotu :)))) który został zastąpiony
    ogrodzeniem obkładanym aktualnie płytami w kolorze piasku.
    - Położony jest chodniczek z drobnych kostek prowadzący od bramy (obok wjazdu
    do garażu) do głównego wejścia bloku.
    - Zamontowane jest oświetlenie na wszystkich balkonach (okrągła lampka na
    suficie).
    I to chyba tyle, co widać zza ogrodzenia.
  • Gość: Olivka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.04, 22:03
    Witam wszystkich. Poważnie zastanawiamy się nad zakupem mieszkania w tej
    inwestycji. Przeczytałam uważnie całą dyskusję, dziwi mnie to zachwalanie pań z
    biura sprzedaży, nie wiem, może są już inne ale odniosłam wrażenie, że obecne
    nie za bardzo wiedzą co tam robią... Na wiele pytań nie potrafiły odpowiedzieć.
    Nie mówiąc o tym, że negatywne wrażenie robią już przy pierwszej rozmowie przez
    tel., gdy nie wiadomo z kim się rozmawia i trzeba się o to dopytywać :-/ Trochę
    obawiamy się zapisu w umowie a propos zadłużenia budynku,pani powiedziała, że
    akt notarialny podpiszą z nami dopiero po wpłacie całej sumy za mieszkanie,z
    natury jestem nieufna więc zastanawia mnie czy po wpłacie nie okaże się, że
    kupilam mmieszkanie, z ktorego nie zostało zdjęte zadłużenie... pani w banku
    mnie uspokajała ale i tak poradzę się rodzinnego prawnika...Myślimy o zakupie
    mieszkania od strony płn/wsch, tam z boku ma stanąc podobno drugi budynek,
    mówię podobno, gdyż sam kierownik budowy powątpiewa czy w ogóle stanie, obawiam
    się czy nie zasłoni on całkowicie światła i nie kupię nory... Co myślicie, bo
    my już całkiem zgłupieliśmy... rezerwację mamy do piątku, a jeszcze trzeba
    czekać na decyzję z banku...ech... :-/
  • Gość: olsen IP: *.murator.com.pl 05.11.04, 17:24
    Akt notarialny po wplaceniu calej sumy? hm, dziwne. ja slyszalem ze akt
    podpisuja po wplaceniu 25% wartosci mieszkania.
    Co do obslugi to dziwne zachowanie - ja mam bardzo pozytywna opinie.
    Pozdr
  • Gość: Olivka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.04, 12:59
    Naprawdę już po 25 %??? Mam harmonogram wstępnie wyliczony tak: 5 % - 7 dni od
    podpisania umowy przedwstępnej, potem dwie raty w odstępach miesięcznych po 30
    i 35 % i ostatnia rata po odbiorze technicznym mieszkania. Po wpłaceniu całości
    dostaniemy klucze i podpiszemy akt notarialny przeniesienia własności. Masz
    inaczej??? Jako gwarancję zamierzamy wziąść odpłatnie od banku promesę
    zniesienia hipoteki i utworzeniu odrębnej po wpłaceniu całości.
  • Gość: olsen IP: *.murator.com.pl 19.11.04, 18:21
    Witam,
    ja mialem na mysli podpisanie umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego.
    Chyba sie nie zrozumielismy :-)
    A harmonogram to juz indywidualna sprawa.

    Pozdrawiam
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.04, 10:30
    Witam serdecznie potencjalnych sąsiadów i wszystkich innych.

    Właśnie znalazłem to forum i temat dotyczący inwestycji "Pegaz" więc
    postanowiłem dołączyć do tej społeczności ;)

    Wraz z narzeczoną podpisaliśmy już umowę przedwstępną i czekamy na odpowiedź
    banku w sprawie kredytu. Odpowiedź powinna być do końca tygodnia i mam
    nadzieję, że będzie pozytywna.

    Przeczytałem cały wątek i zauważyłem parę kłótni problemów ale nie martwię się,
    ponieważ nic nie jest w stanie odebrać mi radości jaką czerpię z kupowania
    własnego mieszkanka i oczekiwania na koniec budowy.

    Mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze i będzie nam się wspaniale mieszkało w
    naszym budynku.

    Pozdrawaim sąsiadów.
    HSN

    PS. Crusader73, masz miejsce na luksfery i ścianę pogiętą pod szafę i lodówkę?
    Jeśli tak, to byłem u Ciebie w domu, hihi. Fajne mieszkanko.
  • crusader73 03.11.04, 19:50
    Gość portalu: HSN napisał(a):
    > PS. Crusader73, masz miejsce na luksfery i ścianę pogiętą pod szafę i
    > lodówkę?
    > Jeśli tak, to byłem u Ciebie w domu, hihi. Fajne mieszkanko.

    Cholera, no! Obcy kręcą mi się po mieszkaniu!!!! ;-) hehehehehe!...
    Dzięki za pozytywną opinię :)
    Nie zamierzam jednak wstawiać luksferów tylko gładką, mleczną, grubą szybę :)

    Pozdrawiam!

    PS - jak to się stało, że wylądowałes akurat w moim mieszkaniu????? :)
    ...z tego co wiem, to nie Ty jeden zresztą... :)
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.04, 09:52
    Po mieszkaniu kręcą się nie "obcy" tylko "swoi" proszę Szanownego Sąsiada ;)

    W Twoim mieszkaniu znalazłem dlatego, że po prostu Panie z Ronsona oprowadzając
    po mieszkaniach w tym pionie pokazują przykład jak można zmienić ustawienie
    ścian. BTW z narzeczoną też zdecydowaliśmy się na przeróbki, ale będziemy je
    robić we własnym zakresie, ponieważ jest już za późno na zgłaszanie zmian do
    Ronsona.
  • klaudekk1 07.11.04, 15:05
    Czy ktos może wie z forumowiczów: czy za zakupione w Ronsonie mieszkanie trzeba
    odprowadzić PCC? z góry serdeczne dzieki za odpowiedz:)
  • Gość: maly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:17
    zakładam że chodzi Ci o podatek od czynności cywilnoprawnych. Jeśli kupujesz
    mieszkanie od podmiotu, który jest podatnikiem VAT (a tak jest w przypadku
    Ronsona) to czynność taka jest zwolniona z PCC.
  • klaudekk1 09.11.04, 11:38
    dzieki za informacje...
    pozdrawiam,
    Klaudek
  • crusader73 15.11.04, 12:38
    Byłem wczoraj na naszej budowie. Zmiany w stosunku do poprzedniej wizyty:
    - ogrodzenie w postaci murka zostało już ukończone, ładnie się prezentuje w
    piaskowym kolorze,
    - zewnętrzna elewacja "prześwitu" została również ukończona; podobnie jak
    murek - w piaskowym kolorze,
    - przybyło nawierzchni z kostki.

    Nie udało mi się dostać do środka budynku (jestem ciekaw jak wyglądają klatki)
    ale w tym tygodniu wybieram się na ich "inspekcję".

    Budowa jest na ostatniej prostej :)
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 18.11.04, 09:33
    Czy ktoś z przyszłych sąsiadów wie, kiedy zaproszeni zostaniemy po odbiór
    naszych mieszkań? Wiem, że oficjalna data to koniec grudnia, ale może ktoś
    słyszał coś o wcześniejszym terminie? Budynek wydaje się ukończony, więc? Może
    zrobią nam prezent na Gwiazdkę?
    Pozdrawiam.
  • crusader73 19.11.04, 21:30
    Z tego co już kilkakrotnie słyszałem: wykonawca zamierza zakończyć prace do
    końca bieżącego miesiąca. Dziewczyny z Ronsona nie wykluczają, że na początku
    grudnia rozpocznie się więc przekazywanie kluczyków.

    Pozdrowienia dla odliczających ostatnie godziny :)
  • crusader73 26.11.04, 17:38
    Właśnie wróciłem z budowy (hmmm, praktycznie to to już nie przypomina
    budowy :)).
    Jestem pod wrażeniem wykończenia klatek i holu głównego... Ładna kolorystyka,
    płyty, lustra - bardzo mi się podoba! :)

    Zastanawia mnie tylko jedno. Całe mieszkanie mam ładnie pomalowane na biało
    poza łazienką, na ścianach której widać pozostałości po pracach hydraulicznych.
    Mam nadzieję, że pacną mi tam jeszcze białą forbą... Jak to wygląda u Was?

    Kobietka z biura sprzedaży nie była w stanie podać dokładnej daty przekazywania
    kluczy, ani nawet tego czy będzie to na początku czy końcu grudnia. Ale to już
    szczegół - najważniejsze, że jest to jedna z niewielu inwestycji nie mającej
    opóźnień realizacji.

    Pozdrawiam!
    Jarek
  • zzrobert 26.11.04, 17:45
    To jest celowo tak zrobione (nie zostawione bynajmniej) "pod płytki".

    --
    Brak stopki ;)
  • crusader73 26.11.04, 17:59
    Ale ja np. nie chcę mieć całej łazienki w płytkach. Część ścian będę miał
    pomalowane farbą - czyli w takiej sytuacji będę musiał najpierw pomalować na
    biało aby zakryć te plamy...
    Z tego co pamiętam (ale może się mylę) to w umowie, w aneksie dot. standardu
    wykończenia deklarowali pomalowanie CAŁEGO mieszkania na biało.
  • zzrobert 26.11.04, 18:05
    "U nas" (Catalina Wyścigowa) było w umowie że łazienka cała właśnie taka
    (niektórzy wtedy przy kładzeniu płytek mieli więc dodatkowo do zrobienia "u
    góry" położenie gładzi i malowanie na gotowo.

    Sprawdź swoją umowę i załączniki i będziesz miał jasność.
    Takie przygotowanie ułatwia kładzenie płytek a developer przecież nie wie ile
    chcesz (i czy w ogóle) płytek.

    --
    Brak stopki ;)
  • Gość: vdcmike IP: 156.106.204.* 02.12.04, 11:06
    W umowie jest zapisane, ze w lazienkach nie ma malowanych scian (tylko sufit),
    sciany sa zagruntowane, tak ze mozna od razu klasc plytki. Miejsca w ktorych
    schowano rury w scianie faktycznie mogliby troche lepiej podrownac. Szkoda ze
    oddawanie mieszkan sie troche przesunie w czasie (najwczesniej polowa
    stycznia), ale z drugiej strony... teraz swieta i nie bedzie mial kto wykanczac.
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 02.12.04, 14:36
    Niby dlaczego oddanie mieszkań się przesunie? Nic o tym nie wiem. Przecież już
    prawie wszystko jest skończone (zostały detale), wystarczy tydzień. O co chodzi?
    Skąd masz te wiadomości? A może reprezentujesz Ronsona? Jeśli tak, to napisz
    jak to jest? Ja już kuchnie miałam zamawiać. Co ja potem zrobię z meblami?
    Magazynu nie mam.To samo z parkietem. Chciałam zdążyć przed Nowym Rokiem (PIT).
  • Gość: vdcmike IP: 156.106.204.* 02.12.04, 18:28
    Mam taki sam problem jak Ty... nie mam gdzie zrzucic materialow
    wykonczeniowych. Przesuniecie (o ktorym dowiedzialem sie od ronsona w ubieglym
    tygodniu) spowodowane jest zwlekaniem gminy z wydaniem pozwolenia na
    uzytkowanie (podobno ktos w urzedzie stierdzil, ze maja miesiac na rozpatrzenie
    wniosku oraz kolejny miesiac na wydanie decyzji, a ronson zglosil gotowosc
    budynku dosyc pozno (chociaz nie potrafili dokladnie powiedziec kiedy) wiec w
    optymistycznym przypadku bedzie to polowa stycznia). Nie wiem jak Wam, ale mi
    to smierdzi domaganiem sie lapowki od developera przez jakiegos urzedasa
    (podobno w wawie to standard, ze jedno mieszkanie w kazdej inwestycji idzie
    po "specjalnej" cenie komus z dziwnych urzedow).
    Druga sprawa - moze ktos pamieta czy w umowie przedwstepnej jest zapisane ile
    czasu przysluguje developerowi na wprowadzenie poprawek po odbiorze mieszkania
    (tego tez nie nalezy pomijac szacujac termin "wprowadzenia sie") ? /niestety z
    przyczyn technicznych nie mam aktualnie dostepu do swojego egzemplarza/ I ile
    czasu jest ustawowo jesli taki zapis nie jest wprowadzony w umowie ?
    Pozdrawiam wszystkich i prosze o powstrzymywanie sie od awanturowania w biurze
    sprzedarzy - pozniej mi mowia, ze to ja podpuszczam :)
    Co do PIT... z moich (niepotwierdzonych) info wynika, ze nie mozna skorzystac z
    zadnej ulgi podatkowej (remontowej) jesli z formalno-prawnego punktu widzenia
    mieszkanie nie jest Twoje (a o ile pamietam, na mokotowie z ksiegami schodzi
    jakies pol roku). No chyba, ze masz mozliwosc zrobic odpis u kogos innego :)
  • crusader73 02.12.04, 19:43
    Gdy ostatnio byłem na budowie powiedziano mi, że klucze będą przekazywać w
    grudniu...
    Kurcze, na moim obecnym balkonie czeka już terakota, niedługo będę odbierał
    parkiet... chyba wrzucę go sobie na środek pokoju... ;)
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 03.12.04, 10:57
    Czyżby parkiet z Galerii Parkietu? - Jesion?
  • crusader73 03.12.04, 15:49
    Gość portalu: Dorota napisał(a):
    > Czyżby parkiet z Galerii Parkietu? - Jesion?

    Przez moment czułem się inwigilowany ;-) ...ale ani Galeria Parkietu ani
    jesion :)
    Dlaczego akurat GP i jesion?

    Dzwoniła dzisiaj do mnie - zapewne i do Was - pani z Ronsona. W przyszłym
    tygodniu będę wstępne oględziny mieszkań. Faktycznie, potwierdził się
    styczniowy termin przekazywania kluczy (gmina na 2 miesiące na przyjęcie
    inwestycji).

    W związku z oglądaniem mieszkań - na co powinienem zwrócić szczególną uwagę?
    (to moje pierwsze właśne mieszkanie, wolę więc podpytać :))
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 03.12.04, 16:44
    Tak sobie strzeliłam. Byłam wczoraj w GP, wspomniałam o Ronsonie, i okazało się
    ze tego dnia ktoś kupował jesion właśnie do nowowykańczanego mieszkania w
    Ronsonie.
    Do mnie nikt nie dzwonił jeszcze.
    O odbiorze - na co zwrócić uwagę - nie mam pojęcia. Oprócz oczywiście metrów i
    obecności wszystkich ścian:) To dla mnie debiut. Wiem, że warto przyprowadzić
    kogoś ze sobą, aby obiektywnym okiem zerkną na wszystko. A i odbiór powinien
    odbywać się przy świetle dziennym.
    Pozdrawiam
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 05.12.04, 21:48
    Najlepiej wziasc kogos kto ma w glowie wszystkie normy budowlane, inaczej mozna
    sobie gadac, ze sciany sa krzywe a wykonawca powie, ze to wszystko zgodne z
    norma xxxxx. Przy okazji - w swietle dziennym slabo widac krzywice scian... to
    sie pokazuje dopiero przy punktowym oswietleniu bocznym. Moze warto podpatrzec
    na innym forum do czego odbierajacy mieli najwiecej zastrzezen. Gdyby ktos
    znalazl odpowiedni link prosze o umieszczenie tego na naszym forum. Pozdrawiam.
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 29.11.04, 13:53
    Witam. Byłam w sobotę w Pegazie. Ja też jestem pod wrażeniem. Pierwsza myśl to
    całkiem niezły hotel. Dałabym 4 gwiazdki. Oglądałam swoje mieszkanko.
    Rzeczywiście łazienki są niepomalowane. Nie zwróciłam uwagi na sufity w
    łazienkach, ale chyba powinny być pomalowane - tam płytek nikt nie kładzie.
    Padał deszcz więc teren wokół wyglądał średnio. ale samo wejście i schody z
    halogenami i klomby - naprawdę ekstra. I chyba wycieraczki wszyscy będziemy
    mieć takie same - w posadzce przed drzwiami wycięte są w tym celu otwory.
    Ciekawe czy czekają aż każdy kupi sobie swoją, czy zamontują nam firmowe? W
    sumie ładnie by wyglądały wszystkie takie same. Jest fajnie. Zrobiłam sporo
    zdjęć. Jak zgram na płytkę to zamieszczę na forum.
    Pozdrawiam
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 30.11.04, 13:27
    Ja tez bylam i tez jestem zachwycona.
  • dairinn 08.12.04, 16:34
    Szanowni sąsiedzi,
    pewnie niektózy z Was odebrali juz (wstępnie) swoje mieszkania. I jakie uwagi?
    Wszystko się podobało czy zgłaszaliście jakieś usterki?
    U nas generalnie pozytywnie, ale nie obyło się bez uwag...
  • crusader73 08.12.04, 16:41
    Ja mam odbiór jutro.
    A jakie Wy mieliście uwagi?
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 09.12.04, 09:45
    Ze mną nadal nikt się nie skontaktował. Ale czekam cierpliwie. czy możesz
    powiedzieć jak ten wstępny odbiór wygląda? Wchodzisz i oglądasz? Czy są przy
    tym też jacyś reprezentanci Hochtief czy Ronsona? Czy mierzy się ściany, czy
    oni to robią? Bardzo byłabym wdzięczna.
    Pozdrawiam
  • Gość: vdcmike IP: 212.160.172.* 09.12.04, 10:02
    Wiem, ze odbiory wstepne mialy nastepowac w kolejnosci "zakupu" mieszkan, wiec
    moze jeszcze pewna kolejka przed Toba... na twoim miejscu zadzwonilbym do
    ronsona zapytac sie co i jak z odbiorami i kiedy planuja spotkac sie w tym celu
    z Toba... moze gdzies zgubili Twoj nr tel. Pozdrawiam.
  • dairinn 09.12.04, 10:22
    tak. wchodzisz i oglądasz. jest przedstawiciel hochtiefa i pełnomocnik
    developera. lepiej samemu wszystko pomierzyć, wziąć poziomicę, miarkę, obliczyć
    metraż, porównać ze standardem. :)
  • crusader73 09.12.04, 12:55
    Dairinn, jeżeli to nie tajemnica to, podaj może jakie detale zapisałeś w swoim
    protokole - kolejnym osobom może się to przydać...

    U mnie do poprawy są następujące rzeczy:
    - zarysowane jedno ze skrzydeł drzwi balkonowych,
    - ubytki lakieru na progu drzwi wejściowych,
    - obita klamka w drzwiach wejściowych.

    I tyle. Poza tym ok.
    Któregoś dnia wpadnę jednak jeszcze raz i spokojnie wszystko pomierzę. Jeżeli
    coś znajdę to zgłoszę to przy ostatecznym odbiorze (połowa stycznia?).

    Co do pomiaru powierzchni mieszkania, to z tego co mi powiedziano, był on już
    przeproawdzany wcześniej. Zdziwiło mnie to nieco ponieważ myślałem, że odbędzie
    się to w mojej obecności. Tym bardziej, że wyszło na to, że niewiele zwiększył
    mi sie metraż...
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 10:50
    Witam serdecznie,
    Ja miałam odbiór wczoraj. Trwało to jakies 2h. Nie mialam zadnego
    sprzetu.Wszystko mieli oni. Mialam kilka uwag, krzywy komin, okno zle wstawione
    i grzejnik w niewlasciwym miejscu. Maja to poprawic do 2 tygodni.Pomiar
    mieszkania rowniez mial miejsce, na moja prosbe. Niestety okazalo sie ze moje
    mieszkanko niewiele coprawda ale sie zmniejszylo. Poza tym wszystko jest w
    porzadku.Czekam na klucze i zabieram sie za urzadzanie mieszkania:-)) Jak Wy
    wszyscy.Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: maly IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 11:15
    niewiele się zmiejszyło, tzn. ile procent. Prosze o informację
  • crusader73 10.12.04, 12:28
    U mnie powierzchnia zwiększyła się o 0,85% :)
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:15
    crusader73 napisał:

    > U mnie powierzchnia zwiększyła się o 0,85% :)

    To będzie jakieś 40 cm2 na plusie!!! Łał, szaleństwo!!! ;)

    My też mieliśmy wczoraj przed-odbiór. Ja to podchodzę do wszystkiego na luzie i
    nic bym nie zauważył, natomiast Narzeczona miała parę uwag (kilka zacieków z
    farby na ścianach, odwrotnie zamontowany wywietrznik w oknie, pęknięta szyba na
    balkonie, źle oszlifowana terakota balkonowa). Pogadaliśmy jeszcze z
    przedstawicielem wykonawcy bo chcemy przerzucić grzejnik i kuchenne wyjścia na
    inne ściany, a tylko jak oni to zrobią to nie stracimy gwarancji. Szkoda, że
    mieszkanie kupiliśmy dopiero miesiąc temu i za późno już było na naniesienie
    poprawek do projektu, teraz trzeba będzie płacić.

    Ogólnie przed-odbiór minął bardzo przyjemnie i teraz tylko czekamy na klucze. :)

    PS.
    Ależ ta technika się posuwa do przodu! Ja na odbiór poszedłem z włąsną miarką
    (klasyczną, szpulową), a oni mają takie zmyślne urządzenie liczące długości co
    do milimetra. Bardzo mi się podobało, chociaż z zakrzywionymi ścianami obie nie
    radzi.

    Pozdrawiam Szanownych Sąsiadów.
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:25
    Ja rowniez bylam zaskoczona ich sprzetem:-) Pozdrawiam.
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:23
    u mnie mieszkanie zmniejszylo sie o niecaly 1%:-) Osoby ktore przeprowadzaja
    odbior sa raczej pozytywnie nastawione do przyszlych mieszkancow.Zglaszalam
    wszystkie uwagi i wszystko zostalo zapisane i podobno ma byc
    skorygowane.Najbardziej martwi mnie grzejnik:-((
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 13:43
    a co jest z grzejnikiem?
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 13:47
    Jest nie w tym miejscu w ktorym powinien byc. Tzn wg zalacznika do umowy
    powinien byc w innym miejscu, w takim w ktorym pasowal.
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:15
    Ale jak bardzo nie w tym miejscu co trzeba?
    Przesunięty o 5 cm, o dziesięć, czy w ogóle nie na tej ścianie?
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 14:24
    Zupelnie na innej scianie, co uwazam nie jest w porzadku.
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 10.12.04, 14:42
    I co powiedzieli? ze tak ma zostać? Przecież chyba mieszkanie ma być takie jak
    na planie- zaakceptowanym przecież przez obie strony.A nie inne. Nie rozumiem.
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 14:52
    Powiedzieli mi ze oni maja inny plan wykonawczy i grzejnik jest we wlasciwym
    miejscu.Pokazalam im jednak zalacznik do umowy na ktorym jest zupelnie cos
    innego.Maja rozpatrzyc moja prosbe o przeniesienie grzejnika we wlasciwe
    miejsce, co jak podkreslili moze juz byc niemozliwym do wykonania.Licze jednak
    ze bedzie wszystko po mojej mysli:-)Wierze w ich dobre checi i ogolnie nie mam
    wiekszych zastrzezen.
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 10.12.04, 14:56
    Oby się udało. 5 zł za mieszkanie nie zapłaciliśmy.
  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 15:01
    Licze na to, ze nie tylko ja zwrocilam na to uwage. Sprawdzali przy mnie i
    okazuje sie ze w calym pionie grzejnik w pokoju dziennym jest w niewlasciwym
    miejscu. Pozdrawiam.
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.04, 14:55
    Gość portalu: Sąsiadka:-) napisał(a):

    > Zupelnie na innej scianie, co uwazam nie jest w porzadku.

    No tak, w porządku to nie jest, chociaż ja akurat bym chciał żeby u mnie był na
    innej ścianie. ;-)
    Mam nadzieję, że załatwią obie sprawy, to znaczy Twój przeniosą na właściwe
    miejsce, a mój na "niewłaściwe".

  • Gość: Sąsiadka:-) IP: *.k.mcnet.pl 10.12.04, 15:01
    Byłoby świetnie. Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: art1970 IP: 195.205.211.* 10.12.04, 16:36
    Witam Wszystkich Sąsiadów !
    Szkoda,że dopiero teraz trafiłem na to forum. Mieszkanie kupiliśmy już dawno
    temu.Wiele cennych uwag tu znalazłem, niektóre nieco za późno. Mam pytanie do
    osób, które mają odbiór przedwstępny już za sobą. Czy warto brać rzeczoznawcę
    (koszt 400 - 500 zł) czy raczej próbowac samemu ? Czy Ci co zatrudniali
    eksperta mają z tego tytułu jakieś korzyści ? ( niektórych usterek nie można
    poprawić, można natomiast domagać się oddania części pieniążków). Czekam na
    odpowiedź
  • dairinn 10.12.04, 16:41
    Zależy, jak dużo watre jest dla Ciebie 500 zł ;)
    My byliśmy z osobą, która się zna, aczkolwiek nie był to rzeczoznawca, tylko
    znajomy.
    Pzdr
  • crusader73 10.12.04, 20:48
    Art, w moim przypadku było podobnie jak z Dairinn - odpuściłem sobie
    wynajmowanie fachowaca i na odbiór poszedłem z osobą, która zaliczyła już kilka
    odbiorów. Opierałem się więc głównie na doświadczeniu tej osoby.
    Uznałem, że nie ma sensu wydawać kilku stówek tym bardziej, że jest to przecież
    odbiór wstępny. Gdyby pojawiły się wątpliwości co do poważnych uchybień, to na
    odbiór ostateczny wybrałbym się z wynajętym fachowcem.

    Ale i tak - jak już wcześniej pisałem - w przyszłym tygodniu zamierzam na
    spokojnie już poszaleć z poziomicą i dokładnie kilka rzeczy jeszcze sprawdzić.

    Pozdrawiam wszystkich!
    Jarek
  • dairinn 10.12.04, 16:38
    U nas głównym zastrzeżeniem był krzywy parapet, nierówno wylana szlichta w
    jednym miejscu, i, przede wszystkim sprawy związane z tarasem i ogródkiem. W
    standardzie jest napisane, że na tarasie będzie gres mrozoodporny, mleczne
    szybki w barierkach i otynkowany mur zewnętrzny i murki między tarasami.
    Tymczasem są dechy (zwykła sosna), są w nich szpary, murki i mur jest
    nieotynkowany :((
  • Gość: art1970 IP: 195.205.211.* 10.12.04, 16:58
    Bardzo dobre uwagi, proszę o więcej :) Czy udało Wam się odzyskać jakieś
    pieniądze od developera za "niedoróbki" budowlane nie do "wyprostowania" przed
    oddaniem mieszkania ? Czy twierdzą że wszystko porawią zgodnie z planem ?
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 11.12.04, 17:44
    W moim zalaczniku do umowy (zalacznik ten akurat jest zawsze taki sam -
    niezaleznie od typu mieszkania) to podloga na tarasach mieszkan na praterze to
    dechy sosnowe o szer 13-15cm. Tarasy mieszkan na piertach 1+ maja mleczne
    szybki w balustradach i wylozone sa plytkami gresowymi (Zal. nr 4 (Zakres
    realizacji prac wykonczeniowych w lokalach mieszkalnych, garazach i komorkach
    lokatorskich w zespole mieszkalnym "PEGAZ"...)), pkt. 5). Nawet na
    wizualizacjach (CD z prezentacja budynku) wyraznie widac drewniane tarasy na
    parterze. Co du muru, faktycznie ma byc otynkowany i mysle, ze kazdy
    odbierajacy niezaleznie od pietra w ktorym mieszka powinien to zglaszac. To
    samo dotyczy wszystkich innych czesci wspolnych budynku (windy, klatki
    schodowe...).
  • crusader73 11.12.04, 18:57
    Mówicie o tym murze, pomiędzy naszym blokiem a biurowcem czy o murkach pomiędzy
    parterowymi tarasami?

    Jezeli o tym pierwszym, to nie wyobrażam sobie aby go tak zostawili...
    Faktycznie warto ich tym męczyć.
  • aston_martin 12.12.04, 10:55
    dokladnie, w umowie mur zewnetrzny inwestycji jest "otynkowany i pomalowany".
    tymczasem przedstawiciel hochtief twierdzi, ze bardzo chcial pomalowac i
    otynkowac, ale taka "surowosc" jest wizja architekta, i inwestor nakazal tak
    zostawic. to samo z murkami oddzielajacymi tarasy na paterze - zamiast metalu
    (vide umowa) jest taki sam nieotynkowany i niepomalowany mur (=wizja). nie
    wspomne juz o tym, ze w umowie tarasy na parterze sa wylozone gresem
    mrozoodpornym (zgoda ze na rysunkach i w filmikach jest inaczej, ale
    zalacznikiem do umowy nie filmik byl, lecz tzw. "standard wykonczenia":).
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • aston_martin 12.12.04, 11:01
    ps. przynajmniej w mojej umowie na tarasie jest gres a nie dechy.. oraz
    mur "otynkowany i pomalowany". ale mysle ze faktycznie czesc osob moze miec
    inaczej, co znaczyloby ze wraz z wizja architekta zmieniala sie tresc umowy.

    pozdrawiam wszystkich odbiorcow:)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • crusader73 12.12.04, 11:57
    Ja swoją umowę podpisywałem w połowie listopada 2003r. i w załączniku 4. mam
    zapisane:
    "Tarasy na parterze:
    - podłoga z esek sosnowych o szer. 13-15cm impregnowanych ciśnieniowo, gr. 30mm,
    - legary (???) drewniane 50x50mm impregnowane jw. (...)"

    Wg tego załącznika gres "należał się" tarasom na ostatnich piętrach:
    "Tarasy nad kondygnacjami mieszkalnymi:
    - płytki gresowe mrozoodporne na zaprawie mrozoodpornej i wodoszczelnej, spoiny
    elastyczne (...)".

    Wydaje mi się więc, ze wykonanie jest zgodne z opisem (przynajmniej z moim
    załącznikiem). Czyżby w umowach podpisanych później niż listopad 2003 pojawiał
    się gres na tarasach parterowych?
  • Gość: wojtek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 15:10
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • aston_martin 13.12.04, 13:08
    hmmm, ja umowe podpisalem w sierpniu tego roku i wedlug zalacznika do tejze
    umowy na tarasach na parterze jest gres mrozoodporny, oraz balustrady
    metalowe.... dziwne to troche, zaiste. (przepraszam ze tak ladnie nie zacytuje,
    ale niestety nie mam akurat uwmowy przy sobie:)

    -----------------------------------------------------------------
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 13.12.04, 15:56
    A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
    przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby ? Albo na pozostawienie
    surowego betonu na kolumnie w przedsionku zaraz za pierwszymi drzwiami ? A moze
    podoba Wam sie podloga w windach zrobiona z jakis reszetek plyt gresowych ?
    Kolor oklein drzwi tez nijak pasuje do reszty (juz na pewno nie pasuje do
    koloru scian, podlogi na klatkach itp.). Brak tez altany w ogrodku, ktora jest
    zapisana w zal. nr 4 do umowy. Mur od biurowca "surowy beton" ma dwa odcienie
    surowego betonu ;) - patrzac od lewej jest ciemniejszy a mniej wiecej od polowy
    pegaza do prawej strony jasniejszy.
    Jeszcze kilka rad dla odbierajacych...
    Narozniki - sufit/sciany - bardzo dobrze obejrzec.
    Jesli ktos ma sciany z plyty g/k (np. oblozone sa nimi szyby windowe) - na ich
    laczeniach potrafia zrobic naprawde niezle zalamania widoczne dopiero pod
    swiatlo.
    Gladz tynkowa na CALEJ powierzchni - sa rysy, braki do uzupelnienia itp.
    Szyby w oknach - zdarzaja sie rysy.
    Szyby na balustradach - pekniecia.
    Sciany pod grzejnikami - w miejscach gdzie w scianie przebiegaja rury
    zasilajace straszna krzywica.
    Puszki elektryczne - ani nie schowane ani nie wystajace... wygladaja fatalnie.
    Ponadto... zdziwilem sie, ze przedstawiciel wykonawcy podczas odbioru mial
    zupelnie odmienne podejscie od przedstawiciela ronsona... byl bardziej
    przyjazny dla klientow, sam zaznaczyl kilka usterek do poprawy itp. natomiast
    ronsonowiec zachowywal sie tak, jakby to z jego kieszeni mialyby byc pokrywane
    koszty naprawy wykrytych wad.
    Pozdrawiam wszystkich.
  • crusader73 13.12.04, 16:25
    > A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
    > przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby?

    KOSZMAR!!! Początkowo byłem przekonany, że jakieś przewody tam idą i dlatego
    tak to to wygląda - chwilowo rzecz jasna...
    Dopiero później doszło do mnie, że to jakiś "new art" stworzony przez szalonego
    architekta... Wygląda to wręcz tragicznie! Czy mamy na to jakiś wpływ? Boję
    się, że niestety nie... pomyślą, że jesteśmy niekumaci w sztuce nowoczesnej ;)))

    Wydaje mi się, że architekt musi mieć niezłą jazdę na punkcie surowego betonu.
    Kolumna, mur od strony biurowca, murki dzielące tarasy na parterze... Albo
    wariat albo wizjoner...
  • Gość: agrest IP: *.met.pl 13.12.04, 18:21
    witam szanownych sąsiadów,
    wczoraj na tym forum zareklamował się P. Wojtek
    czy ktoś zdążył spisać jego namiary???
    Proszę o odpowiedź:)))
  • Gość: moneyb IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 19:50
    niech kolega zadzwoni do a i się zapyta
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.04, 07:13
    Gość portalu: vdcmike napisał(a):

    > A jak sie zapatrujecie na inne "wizje" architekta... np. na rozwalone
    > przecinakiem plyty marmurowe na slupie na srodku lobby ?

    Jak to?!?!?!
    To to nie jest na chwilę? Ja też myślałem, że to na potrzeby budowy, jakieś
    kable tam puszczą i przykryją np. aluminiową listwą maskującą. To ma tak zostać?
    KOSZMAR
  • Gość: art1970 IP: 195.205.211.* 14.12.04, 12:24
    Witam Wszystkich
    Wczoraj byłem na odbiorze wstępnym. Też jestem zszokowany "wizjami" architekta.
    Interweniowałem w/s rozwalonego słupa i "surowego" wyglądu płotu. Co do
    pierwszego pomysłu to niestety jesteśmy bez szans. Projekt został zaakceptowany
    przez dział techniczny RONSON DEVELOPMENT i nic jako mieszkańcy na tym etapie
    już nie zdziałamy. Co do muru to mamy silne argumenty na piśmie w postaci
    załącznika (mur ma być otynkowany i pomalowany), trzeba tylko by jak najwięcej
    osób poruszało ten problem. Ja już swój sprzeciw zgłosiłem i czekam na reakcję.
    Z nowinek dowiedziałem się ponadto, że na 99 % będziemy mieli TV kablową
    ASTERCITY (wolałbym UPC ale to już mój problem).
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 14.12.04, 15:10
    Takich plyt z konglomeratu nie rozkuwa sie na chwile... duzo latwiej jest je
    zdjac na czas robot (przy cenie metra kw. ok. 3-4tys. to chyba oczywiste).
    Zastanawia mnie co architekt bierze, ze ma takie "wizje". Jesli chodzi o mur -
    nie podpisujemy odbioru do czasu uregulowania kwestii muru i altanki w ogrodku
    (to jest na papierze), w koncu za to co jest w umowie sie placi. Mysle, ze w
    interesie developera jest zrobic wszystko tak, aby klienci byli zadowoleni... a
    ronson na sam koniec jakos o tym zapomina. Moze nie zdaja sobie sprawy, ze
    przez takie wlasciwie bzdury moga miec powazne problemy ze zbyciem swoich
    kolejnych inwestycji.
    Przy okazji... czyzby nikt nie byl w windzie ???? Jakos nie widze komentarzy
    (jak dla mnie cala winda elegancka... gdyby nie ta podloga).
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 14.12.04, 15:02
    Dziś miałam odbiór. Generalnie było OK. Mam jedno zastrzeżenie. Ale zgadzam
    się z Tobą w 100%, że reprezentant Hochtiefa był bardziej przyjazny niż
    Ronsonowiec.
  • aston_martin 15.12.04, 12:01
    w moim przypadku rowniez tak bylo. przedstawicielowi hochtief zalezalo na tym,
    zeby poprawic wszystko, na co zwroci sie uwage. przedstawiciel inwestora
    natomiast zazarcie walczyl o to, zeby zapisow bylo jak najmniej. coz, wygladalo
    to tak jakby: a) albo przeszli jakies szkolenie z negocjacji i bawili sie w
    startegie good cop-bad cop (maaaalo prawdopodobne) albo b)inwestor musial
    placic za kazda poprawke dodatkowo (to z kolei wydaje sie bez sensu).
    spodziewalem sie sytuacji dokladnie odwrotnej, szczerze mowiac. co do roznych
    niezgodnosci z umowa (zwlaszcza nieszczesny mur zewnetrzny oraz - w przypadku
    mieszkan na parterze- tarasy), to ponoc nalezy napisac pismo do ronsona z
    prosba o wyjasnienie. czy ktos juz to zrobil? oprocz tego zgadzazm sie w pelni
    z vcdmike co do koloru oklein drzwi oraz rozbitego marmuru na filarze (nota
    bene, gdy spytalem pana z ochrony dlaczego to tak wyglada, powiedzial,
    usmiechajac sie ironicznie, ze "piorun strzelil":), ale to juz sa detale w
    sumie.. pozdrawiam:)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 16.12.04, 15:41
    Zaczynam wierzyc w to, ze temu z ronsona na obiorach... po prostu nie chcialo
    sie (albo nie umial) pisac (nagryzmolone mam tak, ze musze sie domyslac co
    zostalo zapisane).
    Pozdrawiam wszystkich.
  • crusader73 17.12.04, 09:41
    Czy w momencie otrzymania kluczy będziecie chcieli przeprowadzić jeszcze jeden -
    ostateczny - odbiór mieszkania? I czy możliwe jest wówczas wskazanie usterek,
    których nie podałem przy wstępnym odbiorze?
  • Gość: art1970 IP: 195.205.211.* 17.12.04, 11:50
    crusader73 napisał:
    > Czy w momencie otrzymania kluczy będziecie chcieli przeprowadzić jeszcze
    jeden ostateczny - odbiór mieszkania? I czy możliwe jest wówczas wskazanie
    usterek,
    > których nie podałem przy wstępnym odbiorze?

    Jak najbardziej możliwe jest wskazanie kolejnych usterek podczas odbioru
    ostatecznego. Sprawdzałem w umowie. Jest tam jedynie napisane, że podczas
    następnego odbioru ( po wyeliminowaniu wskazanych usterek w odbiorze
    ostatecznym )nie można wskazywać nowych, nie wskazanych wcześniej usterek. Ten
    wstepny był ukłonem dla nas ze strony Ronson ( by przyspieszyć procedurę
    odbioru kluczy).

  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 13:44
    Informowano mnie, ze byl to odbior wlasciwy... m.in. dlatego nie ma daty w
    protokole, ale moze przedstawiciel ronsona byl w bledzie.
  • Gość: Damcio IP: *.aster.pl 18.12.04, 15:39
    Witam Wszystkich
    Drodzy Sąsiedzi mam pytanie. Czy u Was w łazience rury odpływowe są na
    wierzchu, czy tez schowane w ścianie?
    Z góry dziękuję za odpowiedź.
    Pozdrawiam.
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 18.12.04, 23:21
    Co do rur na wierzchu to nie chce mi się nawet gadać. Wstyd i hańba. Jak to
    zobaczyłem to płakać mi się zachciało, ale pan z Hochtief powiedział nam, że
    cytuję : " przecież można sobie zrobić takie ładne półeczki na proszki do
    prania". Bez komentarza. Za taką kasę taki szajs. Ehhh....
  • Gość: Damcio IP: *.aster.pl 18.12.04, 23:48
    No właśnie. Nawet nie wyrazili zgody na schowanie w ścianie. (cyt. niezgodne z
    prawem budowlanym) !?
  • Gość: agrest IP: *.met.pl 19.12.04, 00:44
    Odbieram nie pierwsze mieszkanie, a z tymi rurami to jakieś nieporozumienie:((((
    Kto by pomyślał, że w XXI wieku można tak komplikować ludzim życie. Bo dla mnie
    to oznacza wiele komplikacji.....
  • Gość: Damcio IP: *.aster.pl 19.12.04, 01:16
    Może te rury to "new art" tak jak żywy beton ;-)
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 13:01
    Tez mi sie to nie podoba... ale coz mozna poradzic... we wlasnym zakresie nie
    bede kul scian pod rury bo sie jeszcze okaze, ze sciany dzialowe do sasiada sa
    2x ciensze niz przewiduje projekt - zamierzam zrobic podwojna sciane (zabierze
    to kilkascie cennych cm ale nie bedzie schodkow). Jesli chodzi o chowanie rur w
    scianie tez slyszalem (z niezaleznego zrodla), ze w znowelizowanym prawie bud.
    nie wolno umieszczac ich w scianach (podobno mozna w stropach).
    Pozdrawiam.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 11:57
    Swietne forum, tyle informacji nabylam :)
    witam wszystkich potencjalnych sasiadow. Zarezerwowalismy mieszkanie na IIIp
    okna wychodza zaraz obok biurowca i mam nadzieje, ze drugiego obok nie postawia.
    Martwia mnie koszmarne ceny miejsc parkingowych :( jedna z pan mi powiedziala,
    ze byc moze jak malo osob wykupi miejsca to zejda z ceny, a druga, ze raczej
    nie zejda, bo to udzial izraelsko-holenderski i oni sa oporni schodzeniu z
    ceny :? Hmm co myslec?

    To moj pierwszy zakup mieszkania i boje sie, ze ktos mnie zrobi w balona :|
    czy z umowa przedwstepna mam isc do prawnika? I jesli on zauwazy jakies punkty
    do poprawki to czy Ronson je przyjmie? Brr zawsze uwazalam, ze kupno mieszkania
    to meska rzecz :/ ja sie w ogole na tym nie znam .
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 17.12.04, 12:15
    Jeśli zarezerwowałaś mieszkanie w klatce trzeciej (tej najdalej od ul.
    Wyścigowej)to będziemy sąsiadkami drzwi w drzwi.
    Garaż kupiliśmy, chociaż długo zastanawialiśmy się. W sumie z małym dodatkiem
    można kupić sobie za to nowy całkiem dobry samochód. Ale, po przemyśleniach, ze
    to raz na całe zycie, i ze może później jakbyśmy chcieli sprzedać mieszkanie to
    z garażem łatwiej, zdecydowaliśmy się.
    Najlepiej skonsultować zapisy umowy, z kimś kto się na tym zna. Ale my w naszej
    umowie rozmawialiśmy jedynie o wysokości i częstotliwości wpłat. Byli w tym
    punkcie bardzo elastyczni. Reszta była OK.
    Jesteśmy już po wstępnym odbiorze i czekamy z niecierpliwością na klucze.
    Pozdrawiam
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 12:24
    Niestety to w klatce blizej Al. Wyscigowej, okna wychodza zaraz za budynek
    aktualnie stojacego biurowca.
  • crusader73 17.12.04, 12:15
    Cześć Gosiu :)
    Z moją umową byłem u prawnika, który stwierdził, że jest ona wyjątkowa - jako
    jadna z niewielu nie wymagała gruntownej przebudowy. Jedyną zmianą, na jaką się
    zdecydowałem było dopisanie, że odbiór ma się odbyć w świetle dziennym, czyli
    detal.

    Co do garaży to nie wiem jak sprawa wygląda - mnie ten temat nie dotyczy :)

    Pozdrawiam,
    Jarek
  • crusader73 17.12.04, 12:18
    Znacie już numery swoich mieszkań? (osoby po odbiorze wstępnym mają go podanego
    na protokole).

    Mój numer to 33 :)
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 07:29
    crusader73 napisał:

    > Znacie już numery swoich mieszkań? (osoby po odbiorze wstępnym mają go
    podanego
    >
    > na protokole).
    >
    > Mój numer to 33 :)

    Jak to numery są na protokole??? Przecież numer lokalu podany jest już na
    umowie. Mylę się? Jeśli nie to 42 (A).
  • crusader73 20.12.04, 09:33
    No właśnie nie :)
    Ja mam w umowie "A63", a w protokole jest podana podwójna numeracja:
    "(...) lokal nr A63, nr docelowy 33".
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.12.04, 13:17
    To niedobrze, bo miałem moją ulubioną liczbę i myślałem, że tak zostanie.
    Będę musiał sprawdzić w protokole mój nowy adres.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 12:27
    Rozumiem, ze miales taka standardowa umowe, jaka daja w biurze sprzedazy?


    BTW, przeraziliscie mnie ta dziura w plytach na kolumnie w lobby - bylam
    przekonana, ze to tymczasowo na jakies kable ...;)
  • crusader73 17.12.04, 12:41
    Tak, mam na myśli umowę standardową.

    A co do szalonej wizji architekta to po zawiązaniu wspólnoty można coś z tym
    zrobić :)
    ...ale muszę przyznać, że kilkoro moich znajomych bardzo pozytywnie wyrażało
    się na temat tego wyłupanego słupa :)
  • aston_martin 17.12.04, 13:24
    hehe, crusader, tez juz o myslalem na temat dewizjonerstwa. w sumie to jest
    zaledwie pare kawalkow marmuru + ktos to musi polozyc, ale przy rozlozeniu na
    tyle mieszkan skladka bylaby symboliczna;))

    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 13:49
    tak... to mozna w miare latwo i szybko naprawic (slup), duzo gorzej z murem,
    trzeba walczyc o swoje... zaplacilismy to !
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 17.12.04, 14:15
    W mojej umowie bylo kilkanascie poprawek... w sumie drobnych i nie pamietam
    wszystkich... glownie chodzilo o skrocenie wszelkich terminow (np. podpisania
    umowy notorialnej, wyodrebnienia wlasnosci (hipoteka) itp.); zmiane zapisu dot.
    kar umownych (nominalnie ronsonowi sie nalezy wielokrotnie wiecej niz nabywcy
    lokalu); wyszczegolnienia "innych okolicznosci", ktore moga wplynac na
    przesuniecie terminu zakonczenia budowy; bardzo jasne sprecyzowanie ceny z
    m.kw. i ceny za caly lokal zarowno netto jak i brutto i zagwarantowanie, ze
    ustalona cena netto bedzie cena ostateczna (nominalnie jest wzmianka o
    pewnych "kosztach dodatkowych" w momencie koncowego rozliczenia kosztow); inne
    niz proponowane rozlozenie rat i ich wysokosci w czasie. Praktycznie ronson
    zgodzil sie na wszystkie zmiany, troche sie targowali z terminami... ale i tak
    zostaly zdecydowanie skrocone. Moja umowe podpisywalem blisko rok temu wiec
    wtedy to wszystko mialo sens... w chwili obecnej, kiedy budynek jest juz
    skonczony mysle, ze trzeba niec zmienic podejscie do umowy przedwstepnej
    (podejrzewam, ze rowniez ronson zmienil nastawienie do kupujacych i tak latwo
    zmiany moga nie przejsc).
  • aston_martin 17.12.04, 17:37
    wlasnie dowiedzialem sie iz mur zewnetrzny bedzie jednak otynkowany i
    pomalowany. to samo dotyczy murkow odgradzajacych poszczegolne tarasy na
    parterze. w przyplywie pozytywnych emocji wywolanych ta informacja zapomnialem
    spytac na jaki kolor. albo raczej - czy kolor wybierze architekt;) bo wtedy
    moze byc ten sam...
    poczekamy, zobaczymy.
    pozdrawiam sasiadow:)
    --
    Staniesz przed Tajnym Trybunałem Niezwykle Mokrej Pieczęci, żebyś nie
    powiedział, że w naszym państwie nie ma sprawiedliwości.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 18:54
    Dzieki :)
    Czy ktos negocjowal cene? Bo ja zamierzam, tylko nie wiem czy cos uszczkne z
    ceny ;)
    Martwi mnie tez troche to natezenie ruchu jak juz stanie pegaz II i budynek
    CAtaliny.
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 17.12.04, 19:18
    Właśnie chciałem pisać że mur będzie otynkowany a tu aston_martin mnie
    uprzedził...No to pierwszą potyczkę wygraliśmy. Co do ceny to zawsze można
    negocjować, mi się nieco udało zbić. Teraz będą chyba bardziej elastyczni, gdyż
    zależy im na pozbyciu się reszty mieszkań. Co do ceny za miejsce postojowe też
    można negocjować, ale nawet po zbiciu jest to cena co najmniej dziwna. Ja czekam
    na ostatni moment, może wtedy ich przyduszę.
    Mój numer mieszkania to 54.

    PS. Niestety jest opcja że dojdzie nam drugi biurowiec obok. Mało realna ale
    dziś sie dowiedziałem że możliwa. W przyszłym tygodniu pofatyguję się do UM
    Mokotów i zerknę w plan zagospodarowania przestrzennego - co tam mają wpisane
    czy parking czy drugi biurowiec ?
    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 19:49
    Dla mnie sprawa 2go biurowca jest kluczowa, okno 'mojego' mieszkania wychodza
    zaraz obok tego co stoi, jesli dokleja 2gi to mam sciane przed oknem :/
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 17.12.04, 19:55
    ja mam ten sam problem, teraz widzę drzewa a potem mogę widzieć.... ehhh
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 19:58
    Art czyzby twoje mieszkanie bylo w tym samym pionie? 'Moje' to typ XV. ( z tych
    dlugich 3 pokojowych.
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 17.12.04, 20:05
    Nasz typ to XIII, 3 -pokojowe przy windzie na 3 piętrze. Jeśli powstanie drugi
    biurowiec to idealnie na środku naszego balkonu.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 20:08
    No ladnie, nie mow, ze na 6p?? Ja go chcialam, ale niestety bylam 4 w kolejce :D
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 17.12.04, 20:17
    Nie, na 3 piętrze. Na 6 jest rzeczywiście 4 chętnych ale z tego co wiem to
    jeszcze nikt nie wpłacił zaliczki.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 17.12.04, 20:28
    Aha, to w akim razie musialo byc wykupione wczesniej bo ja na wykazie w ogole
    nie mam tego mieszkania na 3cim. Czy z okien pana mieszkania i ewentualnie
    mojego bedzie widac Pegaza II?
    Swoja droga to troche dziwne sa roznice cenowe miedzy pietrami. To samo
    mieszkanie na 8 pietrze jest 104tys zl drozsze niz na 2 !!! 104tys to duzo
    pieniedzy :/
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 17.12.04, 20:43
    Tak, było kupione wcześniej.My zaczeliśmy rozmowy w marcu, kupiliśmy w maju. Z
    naszych i Pani okien nie będzie widać budowy Pegaz II. Rzeczywiście różnica
    między piętrami jest bardzo wysoka. Nigdzie poza Warszawą nie spotkałem się z
    sytuacją że czym wyzej tym drożej.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 00:48
    art1970: Opowiedz cos wiecej o drugiej czesci biurowca... skad masz
    jakiekolwiek info na ten temat ? Mi tez dziwnie wyglada ta sciana biurowca bez
    okien... jakby szykowali doklejenie kolejnej czesci.
    Pozdrawiam.
  • Gość: art1970 IP: *.met.pl 18.12.04, 00:57
    zapytałem się przy odbiorze pana z Ronsona, potem zadałem oficjalne pytanie w
    dziale sprzedaży i niestety tu i tu usłyszałem to samo : ściana ślepa - czyli
    może być dobudówka. Może ale nie musi, normalnie to byłoby bez szans ( musi być
    nasza zgoda), ale przykład pierwszego budynku świadczy że firma budująca ten
    biurowiec ma baaaaardzo duże plecy w urzęsdzie gminy Mokotów. Sprawdzę w
    tygodniu, dam znać.
  • zzrobert 18.12.04, 10:38
    Dokąd nie macie wspólnoty to faktycznie musi być zgoda sąsiada - czyli Ronsona.
    Takim dziwnym trafem zaczęli budowę akurat w tym momencie...

    A wystarczy że zezwolenie na budowę kolejnej części dostaną (lub już je mają)
    na 1 dzień przed Waszymi pierwszymi aktami i mogą budować pomimo że Wy już
    będziecie "prawdziwymi sąsiadami" i bez Waszej wtedy zgody (a zezwolenie ma
    przecież okres ważności więc nie muszą zacząć już następnego dnia).

    --
    Brak stopki ;)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 13:14
    Oznacza to jedynie tyle, ze ronson pomimo zapewnien o podjeciu dzialan
    przeciwko inwestorowi biurowca dogadal sie z nim za naszymi plecami, w
    nastepstwie czego mamy juz jedna czesc biurowca.
    Rownolegle do dzialan Art1970 postaram sie zorientowac w sytuacji, nastepnie
    bedzie trzeba podjac jakies radykalne, WSPOLNE dzialania i naciskac na ronsona.
    Pozdrawiam i zycze milego weekendu.

  • Gość: Hrabia IP: *.aster.pl 18.12.04, 13:30
    Witam, osobiście uważam, że jeżeli Ronson dogada sie z w sprawie drugiego
    biurowca i na nasze niezadowolenie powstanie on, to w związku z tym nie
    pozostanie nic innego jak zrobić Ronsonowi dobrą antyreklamę.
    P.S. Mam nadzieję, że Ronson nie zechce zepsuć sobie jak na razie dobrej renomy.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 22:13
    Moim zdaniem powstanie pierwszej czesci biurowca jest, jesli nie porozumieniem
    Ronson - InArt to przynajmniej karygodnym niedopatrzeniem/przeoczeniem i
    olaniem sprawy. A biurowiec w tej odleglosci to koszmar - w sloneczny dzien
    jest ciemno w pokoju (dopiero teraz mozna bylo to stwierdzic, zwiedzajac
    chociazby mieszkanie pokazowe).
  • zzrobert 18.12.04, 22:32
    Nie ma przypadków i niedopatrzeń w tej "zabawie".
    Pisma krążą i na wszystko jest czas.
    Jak ktoś - np fundacja wyścigowe słońce chce to zablokuje każdą budowę i to nie
    będąć sąsiadem a Ronson jest sąsiadem.

    Popatrzcie na to jak ładnie idzie remont (raczej odbudowa) "domku" obok i za
    czyją to kasę (dlaczego zgodzili się na budowę Waszego bloku tak blisko).

    --
    Brak stopki ;)
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 19.12.04, 20:54
    Pewnie wiecie ten dworek kupil Guzowaty. To zabytek 1 klasy.
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 13:03
    Na jego miejscu nigdy bym nie pozwolil aby wyrosl mi taki pegaz przed oknami :)
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 18.12.04, 17:08
    W poniedzialek mamy ustalic spokanie z dyrektorem sprzedazy w sprawie
    ewentualnych negocjacji :) mam nadzieje, ze zejda z ceny... bo jak mi stanie
    ten biurowiec przed oknem.... :/
    no i garaz chyba trzeba bedzie zakupic, skoro taki problem z parkowaniem
    bedzie... ale ta cena :/
  • zzrobert 18.12.04, 22:35
    Problem z parkowaniem to dopiero będzie jak się do Catlainy C wprowadzą ludzie
    i do Ronsona a potem zbudfują jeszcze 2 budynki tu i na wjeździe od
    Rzymowskiego trzeci budynek. Na razie to problemu jeszcze prawie nie ma.
    Albo jak jest impreza na Wyścigach (ostatnio coś rzadsze) i dojść się nie daje
    do domu nie mówiąc o dojechaniu tak zastawione są okoliczne uliczki.

    --
    Brak stopki ;)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 18.12.04, 22:52
    Czy ktos z naszych forumowiczow potrafi jednoznacznie zinterpretowac pkt. 8
    par. 13 (rozpoczynajacy sie od slow: "Odleglosc budynku z pomieszczeniami
    przeznaczonymi na pobyt ludzi od innych obiektow powinna umozliwiac naturalne
    oswietlenie tych pomieszczen...") niniejszego dokumentu:

    www.budinfo.pl/files/warunki_techniczne_budynkow.pdf
  • Gość: art1970 IP: 195.205.211.* 20.12.04, 16:26
    Witam
    Właśnie wróciłem z Urzędu Miasta i Gminy Mokotów. W planie zagospodarowania
    przestrzennego działki pod ewentualny drugi biurowiec nie ma na dzień
    dzisiejszy żadnej wzmianki o kolejnej budowli. Aby nie było tak różowo dodam,
    że w związku ze zmianą prawa budowlanego w 2001, aby dostać pozytywną decyzję i
    ewentualnie dobudować drugi budynek inwestor nie musi mieć zgody sąsiadów (tak
    jak było wcześniej). Wystarczy, że będzie miał zgodę odpowiedniego organu
    administracji państwowej lub w ostateczności Ministra Infrastruktury ( tak
    właśnie było w przypadku pierwszego biurowca). Reasumując, to czy drugi
    biurowiec wyrośnie przed naszymi oknami nie zależy od nas, zależy
    od "pomysłowości" i " przebojowości" inwestora. Przy okazji zauważyłem, że na
    projekcie pierwszego biurowca, zaakceptowanym przez urząd, odległość od naszego
    budynku wynosi ponad 12 metrów ( 8 do płotu i 4 od płotu). Albo się mylę albo
    tam nie ma 12 metrów. Co o tym sądzicie ?
    PS. Po Świętach wybiorę się tam chyba z miarką :)
  • dairinn 20.12.04, 17:24
    Art, dzięki wielkie za informacje.
    Obawiam się, że nie ma co się łudzić... odpowiednie "dojścia" spowodują, że
    biurowie wyrośnie. Pocieszające jest jednak to, że jak już tam zamieszkamy,
    łatwiej będzie się zorganizować i oponować.
    Pozdrawiam
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 20.12.04, 17:31
    Moim zdaniem od ogrodzenia do biurowca jest grubo ponizej 4m.
  • crusader73 21.12.04, 11:19
    Nie zwróciłem uwagi na odległość pomiędzy ogrodzeniem a biurowcem, mam jednak
    fotkę dobrze pokazującą odległość między blokiem a ogrodzeniem - jeżeli ktoś
    sobie życzy, prześlę na maila.
    Z tekstu Art'a wynika, że odległość ta powinna wynosić 8 metrów, wg mnie jest
    tam około 5 metrów (ocena "na oko", na podstawie fotki).
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 21.12.04, 14:51
    Wrocilam ze spotkania w sprawie ceny. Troche zeszli z ceny mieszkania i garazu,
    ale niewiele, szczerze mowiac spodziewalam sie lepszej ceny :|

    Z tego co uslyszlam, legalnie nie maja duzych szans na wybudowaniw 2giej czesci
    biurowca... ale zyjemy w Polsce a tu wszystko jest mozliwe :/

    Ronson na chwile obecna ma porozumienie z tamta firma, ze nie wybuduja tego
    biurowca, ale porozumienie mozna zerwac...

    podobno obecny budynek powstal tylko dlatego, ze zaczeli budowe, jak jeszcze
    Pegaz nie stal w calosci.
    Prawnie, budynek nie moze zaslaniac dostepu swiatla do stojacych obok mieszkan,
    wiec budujac od stony polnocnej mieliby wieksze szanse... ale mysle, ze jak kos
    ma szerokie plecy, to sobie poradzi :/

    A my z polowkiem musimy teraz podjac decyzje, bierzemy czy nie :?
  • Gość: Jasti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.12.04, 18:53
    Witam.Negocjowałam kilka zapisów w umowie po konsultacji z rodzinnym prawnikiem
    i uważam, że są bardzo elastyczni i idą na wiele ustępstw, trzeba tylko
    konkretnie formułować swoje żądania i je jasno uzasadniać. Większość to sprawy
    czysto formalne ale wolę dmuchać na zimne. Sugeruję wczytać się porządnie,
    kilka spraw rzuca się w oczy nawet laikowi. Warto negocjować wszelkie terminy,
    procenty, zapisy typu "i inne okoliczności", pod które można wszystko
    podciągnąć. I pamiętać, że w zasadzie obie strony powinny mieć takie same prawa
    do wszelkich roszczeń w przyszłości. Powodzenia. A my czekamy na klucze :-)
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:14
    Tak wiec bede wasza sasiadka :)
    Umowa podpisana, I rata wplacona. Nasze mieszkanie bedzie w klatce B.
    Pozdrawiam!
  • Gość: Aga IP: *.crowley.pl 12.01.05, 10:22
    Witam,

    Mam ogromną prośbę - jestem zainteresowana kupnem mieszkania, które jest
    budowana na Lazurowej przez Ronsona i chciałabym zdobyć informacje, jak
    wygląda "współpraca" z tym deweloperem. Czy w ogóle warto się nim
    zainteresować. Będę wdzięczna za wszelkie opinie (niestety pierwszy raz kupuję
    mieszkanie). Pozdrawiam
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 21.12.04, 16:13
    Oto zdjęcia z Pegaza i z naszego mieszkania. Miłego oglądania.
    Pozdrawiam przyszłych sąsiadów!
    pg.photos.yahoo.com/ph/doratusz/my_photos

  • crusader73 21.12.04, 20:06
    Fajne fotki. Szczególnie podobały mi się zbliżenia na włączniki i gniazdka ;)))
    A tak poważnie, to pierwszy raz mam okazję zobaczyć jaki jest widok z innej
    części bloku :)
    ...no i rewelacyjnie wyglądają drzwi i okna balkonowe na niemal całej ścianie!

    Widzę, że postawiliście sobie jakąś ściankę - dobrze mi się wydaje, że jest to
    aneks kuchenny?

    Fotki w hallu głównym i na zewnątrz są niemal identyczne z moimi - robiłaś je
    Doroto prawie z tych samych miejsc co ja :)))

    - - -
    Dzisiaj, w jednym ze sklepów podczas poszukiwań prezentów spotkałem dwie miłe
    panie z Ronsona (pozdrawiam serdecznie! :]). Porozmawialiśmy oczywiście troszkę
    o Pegazie. Poniżej efekty miłej pogawędki:
    - drugiej części biurowca nie będzie - doklejenia jej nie dopuszcza umowa
    pomiędzy Ronsonem a "biurokratami";
    - mur pomiędzy Pegazem a biurowcem będzie otynkowany;
    - filar w wejściu głównym również będzie otynkowany;
    - O.S.A. (Ofiara Szalonego Architekta :]), czyli rozdrapany filar w hallu
    głównym będzie podświetlony.

    Co do ostatniego punktu, to przyznam, że pomysł podświetlenia obtłuczonego
    marmuru bardzo mi się podoba. Niewykluczone, że to co wydawało nam się rysą na
    szkle może okazać się jej ozdobą :) ...czyżby Szalony Architekt wiedział co
    robi? ;)
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 21:28
    O jakiej umowie mowicie ??? Te mile panie z ronsona za kazdym razem mnie
    informuja o postepach w postepowaniu przeciwko inwestorowi od biurowca (jakies
    2 tyg. temu rzekomo budowa biurowca miala zostac wstrzymana). Nigdy nikt nie
    wspominal o zadnych umowach. Jesli faktycznie ronson poszedl na jakies
    ustepstwa to tylko mam nadzieje, ze "umowa" ta nie wygasnie z chwila
    wyprzedania wszystkich mieszkan w pegazie.
    Dorota: fajne zdjecia i bardzo eleganckie mieszkanie :)
    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 21.12.04, 21:30
    Moze w przyplywie dobrych checi (i powiedzcie, ze ludzie z ronsona nie czytaja
    forum ;) naprawia jeszcze podlogi w windach i zmienia okleiny drzwi na
    ciemniejsze o 3 tony ?
    Jeszcze raz pozdrawiam.
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 22.12.04, 10:26
    Tak, wiem, gniazdka są szczególnie fotogeniczne:)
    Ten murek był ścianą pomiędzy salonem i kuchnią, a my ją częściowo
    przerobiliśmy, tak by kuchnia była otwarta na pokój.

    Widok mamy całkiem fajny, ale pozostanie taki tylko pod warunkiem, że nie
    powstanie drugi biurowiec, bo jeśli tak, to będziemy mogli zaglądać w monitory
    komputerów, pracujacych tam osób. A wtedy się wyprowadzimy!!!!!!!!!!

    Nie wyobrażam sobie takiej ewentualności.

    Pozdrawiam.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 22.12.04, 21:06
    A pracownicy biurowca beda co dzien sprawdzac co na obiad gotujesz ;)
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 23.12.04, 09:21
    Oj, masz rację! Muszę pomyśleć o przyciemnianych szybach:)
    Wesołych Swiąt!
  • Gość: Dorota IP: 213.77.87.* 23.12.04, 09:21
    Oj, masz rację! Muszę pomyśleć o przyciemnianych szybach:)
    Wesołych Swiąt!
  • Gość: Damcio IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.12.04, 22:21
    Pogodnych Świąt Bożego Narodzenia oraz sukcesów i pomyślności w nadchodzącym
    Nowym Roku życzy Sąsiad.
  • crusader73 24.12.04, 00:00
    Dziękuję i wzajemnie! ...a następne Święta już w nowym mieszkanku! :)))))
  • jw20931 25.12.04, 14:24
    Czesc,
    czegos tu nie rozumiem. Czy odbiory ktore mialy niedawno miejsce byly odbiorami wlasciwymi czy "przedwstepnymi"?
    Czy moge zglosic INNE usterki podczas odbioru styczniowego skoro ktos z Was napisal, ze podczas kolejnego odbioru "nie można wskazywać nowych, nie wskazanych wcześniej usterek" ?
    U mnie zamiast dwoch grzejnikow jest jeden - 2 tygodnie temu mi to nie przeszkadzalo ale obecnie zmienilem plany zagospodarowania mieszkania i chce miec juz 2 grzejniki - tak jak jest to na moim planie. Podczas odbioru przedstawiciel wykonawcy pokazal mi swoj plan budynku, na ktorym w moim mieszkaniu jest faktycznie tylko 1 grzejnik - hm, dziwna rozbieznosc.
    Ile czasu ma Ronson na rozpatrzenie oficjalnego pisma w tego typu reklamacjach?
    Pozdrawiam
    Kuba
  • crusader73 25.12.04, 19:44
    Cześć! Były to odbiory wstępne, a cytowana wypowiedź to odpowiedź Arta1970 na
    moje pytanie.
    Zgodnie z tym, co napisał Art i co potwierdziłem w Ronsonie:
    - możliwe jest wskazanie podczas odbioru ostatecznego usterek, które nie były
    wskazane w odbiorze wstępnym,
    - podczas odbioru powyższych, poprawionych usterek nie można zgłaszać kolejnych
    defektów, nie wskazanych podczas odbioru ostatecznego.

    Pozdrawiam wszystkich!... jak to dobrze chociaż na moment uciec od świątecznego
    stołu :)))) A teraz lecę na spacerek bo już nie mogę patrzeć na jedzonko :))))
  • crusader73 30.12.04, 09:22
    Pięknieje nam okolica... Waszej uwadze polecam mur otaczający teren Wyścigów, a
    raczej jego fragment od strony wejścia głównego do Pegaza.
    Zamontowano na nim podpory dla pnączy dzięki czemu już niedługo mur pokryje
    zieleń a nie graffiti :)

    Byłem wczoraj w mieszkanku, z balkonu podziwiałem wzbijający się w oddali w
    powietrze samolot (dla mnie to zdecydowanie plus tej lokalizacji :))), kury i
    gęsi dreptające po terenie Wyścigów (coś mi się wydaje, że każdego ranka
    będziemy mieli ekologiczny budzik :)))

    W biurze sprzedaży panował niesamowity ruch - co chwilę ktoś przychodził, gdy
    oddawałem klucz stała już kolejka osób zainteresowanych tą inwestycją. I nie ma
    się co dziwić, wszystko już niemal skończone :)

    Aha, aby nie było za słodko to dodam, że możliwe są dwa terminy odbioru kluczy:
    połowa stycznia (dotychczas podawany termin) lub koniec stycznia. Ech,
    osobiście nastawiam się na ten późniejszy termin...

    Pozdrawiam wszystkich!
    Jarek
  • dairinn 30.12.04, 11:12
    Byłam we wtorek w mieszkaniu.
    I oczywiście zapytałam o termin odbioru. Pani powiedziała, że jeśli będą
    opóźnienia to ewentualnie będzie możliwość odbioru kluczy i podpisania
    oświadczenia o niezamieszkaniu, a o odbiorze do celów wykończeniowych (nie
    wiem, jak to sie fachowo nazywa).

    Pozdr
  • Gość: HSN IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 13:35
    To by była świetna opcja.
    Nie wiem jak Wy ale ja mam wrażenie, że Ronson stara się "iść nam na rękę" i
    jest bardzo "przyjaznym" developerem. Być może się mylę, bo to moje pierwsze
    mieszkanie i nie mam doświadczenia z developerami, ale jestem z Ronsona
    zadowolony.
    Ciekawe czy możliwe będą takie wcześniejsze przekazy kluczy. Wiadomo, że nikt
    nie zamieszka od razu bo wszystko trzeba wykończyć, ale dla developera to
    dodatkowa robota i ewentualne kłopoty z kontrolami, ale może to dla nich
    mniejsze zło, niż ciągłe telefony i wizyty zniecierpliwionych nabywców mieszkań.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Sąsiadka IP: *.k.mcnet.pl 03.01.05, 08:57
    Sluchajcie, bylam w moim mieszkaniu pod koniec miesiaca i jestem zaskoczona,
    poniewaz nie zostaly naniesione ZADNE poprawki ktore ustalilam w trakcie
    odbioru technicznego mieszkania. Dodam, ze termin naniesienia poprawek mialam
    ustalony na 20 grudnia.Jestem troszeczke zdziwiona.Kiedy oni zamierzaja to
    zrobic?
  • Gość: vdcmike IP: *.cbr.tp.pl 03.01.05, 09:37
    A co na to przedstawiciele developera ?
  • Gość: Sąsiadka IP: *.k.mcnet.pl 03.01.05, 11:01
    Pani w biurze sprzedazy byla zdziwiona ze nic nie jest zrobione i nic wiecej
    nie umiala powiedziec.
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 04.01.05, 21:18
    Powtarzam jeszcze raz moj post, bo mi gdzies ugrzazl w gaszczu ;)

    Tak wiec bede wasza sasiadka :)
    Umowa podpisana, I rata wplacona. Nasze mieszkanie bedzie w klatce B.
    Pozdrawiam!
  • Gość: Damcio IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.01.05, 22:32
    To będziemy sąsiadami z klatki. Pozdrawiam. :-)
    A może z piętra?
  • Gość: Gosia IP: *.chello.pl 06.01.05, 18:23
    O, witam bliskiego sasiada:)
    Nasz mieszkanie jest na 3 pierze :)
  • Gość: Dorota IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.01.05, 20:33
    Witam, my na III pietrze ale w klatce C.
    Pytanie do sąsiadów: Czy coś wiadomo z odbiorem oficjalnym? jeszcze tylko
    tydzień i będzie połowa stycznia...Ktoś interweniował? Może próbowaliście
    zadziałać w sprawie odbioru w celu rozpoczęcia wykańczania? My byśmy chcieli
    już coś robić.
  • Gość: vdcmike IP: *.acn.waw.pl 06.01.05, 20:44
    Jak bylem w Pegazie we wtorek, to wiele wskazuje na to, ze odiory zaczna sie z
    koncem stycznia, do tego dojdzie czas na ostateczne usuniecie usterek i nim sie
    obejrzymy bedzie poczatek marca.
    Pozdrawiam.
  • Gość: agrest IP: *.met.pl 06.01.05, 22:47
    Witam
    Dzwoniłam w tym tygodniu do biura, do końca tygodnia ma się wyjaśnić czy będzie
    można odebrać klucze do wykończenia mieszkania bez prawa do zasiedlenia. W
    weekend napiszę jaki jest werdykt Ronsona.