• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

mieszkanie w Warszawie czy na obrzeżach Warszawy? Dodaj do ulubionych

  • 25.11.10, 21:18
    Witajcie. Ostatnio zastanawiam się nad zakupem nowego mieszkania, tylko mam w związku z tym dylemat; czy wybrać mieszkanie w Warszawie czy na obrzeżach Warszawy? Na pewno to drugie byłoby tańsze, ale pytanie; ile traciłabym czasu i pieniędzy na dojazd. Czy warto kupić tańsze mieszkanie na obrzeżach Warszawy, czy lepiej zdecydować się na mieszkanko gdzieś na Mokotowie, na Woli, skąd jest blisko do Centrum i generalnie wszędzie? Z drugiej strony, gdybym zdecydowała się na mieszkanie gdzieś na obrzeżach, byłoby mnie pewnie stać na większy metraż...jak myślicie?
    Zaawansowany formularz
    • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 07:18
      sa takie perelki w Zyrardowie czy Jaktorowie ktore po prostu zdmuchuja kapelusz ze lba

      a to tylko 25 min do centrum na SKMce

      polecalbym sie tam rozejrzec - mozna ponegocjowac ale nie mocno i byle szybko bo na wiosne to juz beda inne duzo wyzsze cenki
      • Gość: d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 08:48
        Przy obecnych, chorych, cenach kupno mieszkania np. w Piastowie czy Pruszkowie jest jedynym sensownym finansowo rozwiazaniem. Wiedząc, że i tak musisz kupić po chorych cenach lepiej po prostu mniej pieniędzy wydać. Dodatkowo jezeli bierzesz kredyt to dopłacisz jeszcze 50% wraz z odsetkami - i mamy efekt mnożnikowy, czytaj: podwójna pętla.

        Wiedzą o tym "posrednicy" i "eksperci" i naganiają jak mogą do kupowania w "prestiżowych lokalizacjach", np. wśród żuli na Mokotowie gdzie dochodzi do najwiekszej ilości wypadków drogowych i jest największe zanieczyszczenie powietrza oraz hałas, a ceny sa dodatkowo pompowane przez wynajem mieszkań pod biura firm.

        Tymczasem kupując np. w Pruszkowie masz do wyboru SKM (20 miut do centrum), i WKD troche dłużej oraz już niedługo nowe drogi (południowa, północna obwodnica, a-2, łopuszanska, nowolazurowa, salomea-wolica, itd).

        Dodatkowo mając świadomość, że zadłużasz się na 30 lat lepiej pomyśleć strategicznie i wybrać większy metraż (na wypadek powiększenia się rodziny). Przy obecnych cenach można kupić 3 pokoje w cenie 2 w lokalizacjach niczym nie odbiegających standardem, ani czasem dojazdu.

        Polecam zwłaszcza porównanie Piastowa/Pruszkowa z Kabatami, Ursynowem, Bielanami, Bemowem, itd. pod względem stosunku: jakość/cena
        • 26.11.10, 10:19
          Pytanie z gatunku tych trudniejszych:)
          To zależy od Ciebie.
          Przede wszystkim: czym dojeżdżasz do pracy? Czy masz dzieci (czytaj: czy muszą dojeżdżać do szkoły)? Czy w związku z tym istotniejsza jest dobra droga, czy dobra kolej?
          Ja wiele lat mieszkałam na obrzeżach i powiedziałam sobie, że nigdy więcej... Teraz kupuję mieszkanie. Zgadnij gdzie:) Na Warszawę po prostu nie wystarczyło. Niestety, ale z obrzeży nie dojeżdża się świetnie. Drogi, o których tu niektórzy mówią, dopiero mają być. To tak jak i druga linia metra w Wawie, o której już trąbią niektórzy deweloperzy. Z pociągami nie jest lepiej: spóźniają się, bez przerwy są jakieś remonty torów. Warszawa to zawsze co innego: do wyboru jest kilka środków transportu, a w razie wyższej potrzeby można jechać taksą. Tylko znów: Warszawa to pojęcie względne. Bo pod względem komunikacyjnym Ursus i Piastów to w zasadzie żadna różnica.
          Prócz tego warto porównać konkretne oferty. Bo np. Pruszków i Piastów są tańsze, ale nie o tyle, żeby można za tę samą kasę mieć dodatkowy pokój. No i trafiają się ceny zupełnie równe tym warszawskim. Trudno generalizować i trzeba raczej patrzeć na ceny konkretnych nieruchomości.
          • Gość: d IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.10, 10:34
            Bo np. Pruszków i Piastów są tańsze
            > , ale nie o tyle, żeby można za tę samą kasę mieć dodatkowy pokój.

            Trudno generalizować i trzeba raczej
            > patrzeć na ceny konkretnych nieruchomości.

            To nie generalizuj, bo nawet nie 1 pokój, ale i drugie, nowe mieszkanie można kupić, takie potrafią być różnice.
            • 26.11.10, 11:23
              Gość portalu: d napisał(a):


              > To nie generalizuj, bo nawet nie 1 pokój, ale i drugie, nowe mieszkanie można k
              > upić, takie potrafią być różnice.

              Jakoś trudno mi w to uwierzyć... Chyba, że porównamy np. Ochotę z czymś, co tylko administracyjnie jest podwarszawską miejscowością (a de facto polem kapusty 8 km od centrum). A mnie nie interesowało żadne z tych rozwiązań (ani Ochota, ani pole kapusty), więc może nie zauważyłam aż takich różnic.
              Ale można być niemile zaskoczonym i w drugą stronę. Np. pruszkowskie osiedle Przy Pałacu podało mi ceny 6 800/m, a Wola Tower reklamuje się, że ceny od 6 500... (chociaż nie wiem, czy to nie oznacza, że najtaniej da się kupić za 7 000:)
      • Gość: property man IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.10, 20:04
        > sa takie perelki w Zyrardowie czy Jaktorowie ktore po prostu zdmuchuja kapelusz
        > ze lba

        szczegolnie, ze krzempus tam pojechal prosto ze swojego slumsobloku na Bratniej 3

    • Gość: as IP: 94.75.122.* 26.11.10, 19:28
      wpłac w fundusze bedziesz mial i mieszkanko i kasiorke na starosc
      pzdr
      Jozef
      • Gość: jacek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 10:06
        ostanio na kursokonferencji porozmwialismy sobie z naszymi chlopakami z pozytywnego adwajzory i jest konsensus - trzeba wchodzic w fundusze na jenach japonskich

        jen jest jak czajacy sie tygrys - w nastepnych miesiacach bedzie ostre odbicie na jenie

        w sprzyjajacych okolicznosciach moze byc nawet +/- 30%

        tylko trzeba kontrolowac krzywe z cenami mieszkan bo ta bedzie rosla na wiosne i w odpowiednim momencie przeskoczyc z papieru w RE
        • Gość: property man IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.11.10, 10:21
          niz na nieruchomosciach - na razie jestes 100% w plecy
    • 27.11.10, 21:56
      Mieszkania na obrzezach nie wynajmiesz i mozesz za pare lat gdy padnie demografia
      znalezc sie w trudnej sytuacji. Nawet teraz wiekszosc woli wynajac blizej centrum niz
      dojezdzac z daleka.
      • 28.11.10, 09:13
        O czym ty mówisz? Nie czepiając się ale chyba po to żeby mieć jakiś udział w tym wątku!?!. Jak nie wynajmiesz? Idą jak świeże bułeczki. Sorry ale jak mam wynająć 1 pokój w warszawie( i to jeszcze jak ktos wyżej wspomniał na tym pieknym mokotowie) to wolę wynająć dwa za podobne ( zazwyczaj mniejsze pieniądze) pod warszawą. Mieszkałem w warszawie całe życie. Ok było fajnie ale niestety teraz mnie nie stać płacię 500 tys. za 3 pokoje. Kupiłem za 298 tys . z oddzielną piwnicą i miejscem garażowym wyniosło mnie 325 tys.) w Piasecznie. Teraz oczywiście powiedzą wszyscy ale dojazd, puławska, korek itp. Wszystko zależy. Jak znasz drogi to objedziesz i ten korek ale to tak na marginesie. Zaraz będzie obwodnica z ursynowa. Trochę ruchu pójdzie na nią i będzie lepiej ( teraz powiecie ale będzie buspas!!! Tak bedzie!!!! O boże i co wtedy?!!?!?!?.......wtedy autobus dojedzie do wilanowskiej w 15 minut i już jest upragnione metro. W dalszej perspektywie( a o takiej tu mówimy bo kredyt zaciąga się na troszkę czasu) będzie puławska bis. To rozwiąze wszystkie problemy południowych powiatów.(teraz tak. Jeśli spodziewasz sie/planujesz dziecko to zanim będzie musiało dojeżdżać do szkoły to minie jeszcze jakieś 13-14 lat (liceum) tak więc wyżej wspomniane inwestycje będą już zrobione a kto wie co jeszcze.)
        I jeszcze jedno. Już zaczęli "kopać" w konstancinie. To również przejmie trochę ruchu.
        Rozważałem pruszków i własnie piaseczno. Wybrałem Piaseczno (moja siostra wybrała pruszków) W sumie wychodzi na to samo.
        Wszystko zależy jak chcesz mieszkać. Żeby cena była konkurencyjna musisz troszke poszukać. Jeśli chcesz poznać jak się mieszka w danej miejscowości najlepiej jest coś tam na jakiś czas wynająć. Wiem ze to jest dużo zachodu. Ja tak zrobiłem. Spodobało mi się i kupiłem jednak odpowiedniej oferty szukałem około 2-2,5 roku dzień w dzień śledząc rynek. Jestem zadowolony z podjętej decyzji i klucze odbieram za 2 miesiące.
        Pozdrawiam
        • 28.11.10, 12:26
          Z tymi mieszkaniami pod wynajm w Piasecznie itp miejscowosciach idacymi jak swieze buleczki nie przesadzajmy, bo wystarczy otworzyc gumtree zeby zobaczyc co mozna wynajac w W-ie bez problemow i za niewiele wieksze pieniadze. Prosze zobaczyc tu allegro.pl/polska-mazowieckie-20932 .

          "Zaraz będzie obwodnica z ursynowa. Trochę ruchu pójdzie na nią i będzie lepiej ( teraz powiecie ale będzie buspas!!! Tak bedzie!!!! O boże i co wtedy?!!?!?!?.......wtedy autobus dojedzie do wilanowskiej w 15 minut i już jest upragnione metro. W dalszej perspektywie( a o takiej tu mówimy bo kredyt zaciąga się na troszkę czasu) będzie puławska bis. To rozwiąze wszystkie problemy południowych powiatów."

          Takie pocieszanie sie osob z Piaseczna itp bardzo mnie bawi, bo tak zyja tym marzeniem, ze
          zapominaja ze mieszkaja w polsce a tu musi wszystko trwac :) Ja chce miec tu i teraz dobry dojazd, nie chce tracic czasu na to az zbuduja, zostawiam to innym.
          A co do czasu dojazdu to wyglada to tak z piaseczna - wariant optymistyczny:
          -5 min dojscie do autobusu
          - 25 min do metra
          - 15 min do metra centrum
          i mamy juz 45 min + 5 min na dojscie do pracy i zblizamy sie do 1h!!!!
          Tak w 2 strony:)
          Dla mnie to mozesz miec i rezydencje 500m2 sauna itp a ja wole 40m2 na woli i dojazd do pracy z dojsciem w 25min:)
          • 28.11.10, 13:12
            Nie no pewnie że lepiej mieć bliżej niż dalej. Z tym że myśląc o dziecku/dzieciach te całe 40 metrów nie za bardzo godzi te dwie rzeczy. No ale mama ma do pracy 25 minut, sama śpi w dużym pokoju a dzieci maja wspólny i śpią na piętrówce. Ja raczej myślę o tym żeby dzieci miały wygodnie a nie tata i mama. Naprawdę 25 a 60 minut to nie jest taka różnica żeby rodzina gnieździła się w mieszkaniu o powierzchni kawalerki. Chyba że ma sie tylko kota :)
            Nawiązując do linka to w sumie nie za bardzo wiem o co chodzi. Różnica jest dosyć wysoka. 500 pln nie chodzi piechotą. Większość ludzi niestety nie chce wydać ponad 2 tys co miesiąc na mieszkanie chyba ze 4 studentów którzy się złożą. No ale oczywiście to rzecz gustu. Nie wiemy ile założyciel tematu jest w stanie przeznaczyć pieniędzy co miesiąc na mieszkanie i jakie ma priorytety.
            • 28.11.10, 16:38
              Moje priorytety? Mam rodzinę - męża, dwójkę dzieci. Ze względu na nie, wolałabym mieszkać w Warszawie (większy wybór szkół, w tym liceów - jak dzieci będą starsze będą musiały samodzielnie dojeżdżać, wolałabym żeby dojeżdżały autobusem lub metrem, a nie pociągiem, więcej aptek całodobowych, no i chyba najważniejsze: moi rodzice oraz rodzice męża mieszkają w Warszawie), dlatego w moim przypadku mieszkanie w miejscowościach podwarszawskich typu Pruszków, Piastów raczej nie wchodzi w rachubę. Zastanawiam się nad mieszkaniem tylko w Warszawie, ale nie jesteśmy jeszcze zdecydowani w której dzielnicy chcielibyśmy mieszkać; czy bliżej Centrum czy trochę dalej, np. na Targówku.
              • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 13:48
                Dlaczego akurat Targówek? Nie wiem dlaczego wszyscy boją się Włoch, Pragi Pd.
              • 29.11.10, 18:17
                Jak na ironie dzisiaj jest okazja to pocwiczenia przejazdu z okolicznych miejscowosci :D
                • Gość: ja IP: 89.77.159.* 29.11.10, 18:43
                  :)
                  Czy śnieg zasypał już kolejowe rozjazdy?
                  A teraz się zaczną ostre mrozy a więc jak co roku zamarznięte zwrotnice i inne kolejowe ustrojstwa. Joy ride!
                  • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 19:16
                    Tak, pociągi stoją.
                  • Gość: :-) IP: 194.169.228.* 12.12.10, 17:28
                    Gość portalu: ja napisał(a):

                    > :)
                    > Czy śnieg zasypał już kolejowe rozjazdy?

                    Jeżdżę WKD (z przerwami) od 20 lat. Przez ten czas ilość awarii na skutek mrozów można policzyć na palcach 2 rąk. :-)

                    Zobaczymy co zmieni całkowita wymiana tabory, na taki:
                    www.kwk.vot.pl/viewtopic.php?f=12&t=319
                    :-)
                • Gość: gość IP: *.home.aster.pl 30.11.10, 20:50

                  Pzrejazd z piaseczna do galeri mokotów normalnie 45 minut. Dziś t.j 30.11.10 było to minut 50
            • Gość: mm IP: *.acn.waw.pl 12.12.10, 11:04
              Jak wolisz zeby rodzina "nie gniezdzila sie..." to Piaseczno jest idealnym rozwiazaniem. Przynajmniej jednej osoby stale nie ma w domu. Gdy oboje rodzice pracuja, to nawet dwojga. Od razu jest wieksza przestrzen do zycia + dzieci z kluczem na szyi.
          • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 13:46
            Ja za to wolę Nowe Włochy, 70 metrów z sauną i ogromnym tarasem za cenę Twoich 40 metrów na Woli. Dojazd do centrum = 2 min. dojście na autobus + 4 min. dojazd na PKP Włochy + 11 min na dojazd pociągiem na Śródmieście.
            • Gość: ja IP: 89.77.159.* 29.11.10, 14:06
              Proszę podaj mi przykład mieszkań tańszych o 45% we Włochach od tych na Woli, zwłaszcza" 70 metrów z sauną i ogromnym tarasem za cenę Twoich 40 metrów na Woli".
              Tutaj 42 m2 na Woli oferują wywoławczo za 325 tysięcy:
              www.bi-polska.pl/index.php?option=com_content&view=category&layout=blog&id=2&Itemid=14
              Czekam na link, serio.
              • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 14:26
                Nie kupno - wynajem. BTW od Bouygues Immobilier w życiu bym nic nie kupił.
                • Gość: ja IP: 89.77.159.* 29.11.10, 15:55
                  Aha...Niestety nie czytam Ci w myślach....Niemniej, abstrahując od większej opłacalności najmu, wątek dotyczy zakupu mieszkania. I nawet jeśli Bouygues Immobilier to kiepski deweloper to na Woli jest sporo ofert w podobnej cenie. A ja jednak wolę Wolę, no chyba że cena we Włochach to będzie faktycznie +/- 60% ceny na Woli.
                  P.S. Podaj ofertę najmu tych 70m2 we Włochach w cenie 40m2 na Woli.
                  • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 19:18
                    1,9k za 70 metrów. Mieszkanie wyposażone jak swoje, 3 pok, olbrzymi taras, miejsce w garażu podziemnym, sauna, dwie garderoby. Jaka jest cena takich mieszkań na Woli? Z tego co widzę na portalach, to jest to średnio 2,5k. Nie wiem dodatkowo w czym Wola przebija Włochy, prócz wielkości przestępczości.
                    • Gość: ja IP: 89.77.159.* 29.11.10, 19:44
                      Czyli wg Ciebie wynajem 40m2 na Woli to 1900 zł?
                      W takim wypadku na Woli jest dużo wyższa rentowność najmu.
                      Jeśli o mnie chodzi to wolę Wolę ponieważ dzieciństwo spędziłem na Bemowie, do liceum chodziłem we Włochach a pewnie sporo osób przy wyborze mieszkania kieruje się jakimś sentymentem do rodzinnych okolic. Oprócz tego to bliżej centrum i dojazd lepszy( wg mnie). Jednak i tak ostatecznym kryterium jest cena, dlatego zaintrygowało mnie Twoje 70m2 we Włochach w cenie 40m2 na Woli.
      • Gość: d IP: 194.169.228.* 28.11.10, 17:09
        kocica_ewela napisała:

        > Mieszkania na obrzezach nie wynajmiesz i mozesz za pare lat gdy padnie demograf
        > ia
        > znalezc sie w trudnej sytuacji.

        BZDURA! hehehe!! tak sobie mów gamonico-oszołomie! Zrób test, napisz: wynajmę mieszkanie w okolicy WKD lub SKM. Telefony się urywają, OSZOŁOMIE! Wszystko jest kwestią atrakcyjności oferty i bliskości komunikacji.
        • 28.11.10, 17:23
          Wlasnie widze po gumtree jak schodza mieszkanka w warszawce:)
          • 28.11.10, 18:03
            W sumie nie chciałem tego pisać no ale chyba trzeba. Teraz już wiadomo że jesteś "nabytkiem" tzw. warszawiokiem. Przyjechałaś sobie z jakiegoś miasteczka i teraz widać dlaczego tylko okolice centrum. W innych europejskich krajach ludzie z dużych miast uciekają na przedmieścia. no ale co znajomi powiedzą--mieszkasz pod "warszawką". Hehe.... żal. Chyba czas jechać po wałówkę do domu.
            • Gość: f IP: 194.169.228.* 28.11.10, 23:01


              abarth9 napisał:

              > W sumie nie chciałem tego pisać no ale chyba trzeba. Teraz już wiadomo że jeste
              > ś "nabytkiem" tzw. warszawiokiem. Przyjechałaś sobie z jakiegoś miasteczka i te
              > raz widać dlaczego tylko okolice centrum. W innych europejskich krajach ludzie
              > z dużych miast uciekają na przedmieścia. no ale co znajomi powiedzą--mieszkasz
              > pod "warszawką". Hehe.... żal. Chyba czas jechać po wałówkę do domu.


              DOKŁADNIE tak samo pomyślałem czytając o tym, że: Warszawa - ze względu na dzieci - BO....TAM JEST SZKOŁA...

              I to tacy właśnie u mnie teraz wynajmują za ciężką kasę, a ja jeżdżę po świecie, a oni w pocie czoła budują kapitalizm.
        • 28.11.10, 17:31
          Nie podniecaj sie tak, ze tak schodza bo juz widzialam jak ludzie wynajmuja i jakie wiaza sie z tym problemy - chociazby ustalenie wszystkiego a pozniej zero kontaktu i to w lepszych lokalizacjach - nie dla golodupcow ktorzy chce 100-600 oszczedzic mieszkajac przy skm itp.
          Sprawdz linka z allegro ktory podalam to moze otworzysz slepka ile jest mieszkan na rynku do wynajecia :D
          • Gość: Felipe IP: *.home.aster.pl 29.11.10, 13:53
            Tylko, że te mieszkania w większości są do wynajęcie przez agencję - płacisz prowizję za nic. Dodatkowo większość, to syf, albo właściciele, których nie interesuje nic poza zarobkiem.
    • Gość: pod_warszawiak IP: 46.112.59.* 28.11.10, 19:44
      też miałem takie wątpliwości jak ty przed czterema laty. teraz mam swój domek w józefowie. naprawdę cieszę się z tej decyzji, jednak musisz brać pod uwagę kilka rzeczy.
      1) miejsce - ważne, żeby dojazd do warszawy byl wygodny, zebys nie miala pocuzcia, ze wiekszosc zycia spedzasz w samochodzie i dojazdach do pracy, czy szkoly?
      2) urzadzenie - okazuje sie, ze w ciagu czterech lat najwiecej nerwow stracilem na rmoentowaniu i urzadzaniu mojego domku. moze wszyscy mysla, ze to czysta przyjemnosc. najgorzej wspominam ocieplanie mieszkania. mialy mi sie obnizyc rachunki za ogrzewanie, ale po tej zimie, jak obliczylem rachunki to nic nie zaoszczedzilem! skontaktowalem sie z kumplem z krakowa, ktory sie zna na budowlanych tematach i powiedzial, ze slyszal o przypadkach oszukiwania na materialach budowlanych. na rynku sa bowiem sytropiany bardzo niskiej jakosci i jedynie kilka firm sprzedaje pozadne styropiany. wiec w tym roku mialem zrywanie tego badziewia i montowanie porzadnego styropianu.
      3) rachunki - musisz wziac poprawke, na to ze zycie pod miastem kosztuje wiecej, bo do wiekszego sklepu, trzeba nieraz dojechac nawet dosc daleko, bo to jest zwykle jakis duzy hipermarket, wiec paliwo, czas. a i pamietaj o rachunkach, ktore mozna skalkulowac przed zakupem domu - ile miesiecznie wydasz na utrzymanie domku.
      ogólnie polecam, ale radze tez podejsc z rozsadkiem :)
      • Gość: xxx IP: *.adsl.inetia.pl 28.11.10, 21:13
        Ja wybralem pod Warszawa, okolice Piaseczna. Dojazd do roboty na Mokotowie, okolo 45 minut, zalezy do dnia, bywa dluzej lub krocej. Mam w okolicy i podstawowke (prywatna chyba), przedszkole i apteki i mechanika i poczte i sklepiki plus hipermarket, a do tego cisze i spokoj. Jak mieszkalem na Pradze, to dojazd do pracy zajamowal mi tyle samo czasu, wiec co za roznica? Jak mieszkalem na Mokotowie, to do pracy szedlem spacerem, tez dobrze ponad 20 minut - tak to jest, ze to nie male miasteczko, ze wszedzie dojdziesz w 5 minut. A za mniejsze pieniadze wzialem wiekszy metraz plus piwnica, parkowac tez jest gdzie. Dzieki temu kredytu, jak tak dalej pojdzie, pozbede sie za 5 - 7 lat. A ze kredyt malejacy, to wystarczy, ze nadplace tyle, by zminimalizowac interes banku, i dalej moge sobie placic kapital jak dlugo chce. Ale wybor nalezy do ciebie, znam takich, co tylko Centrum - zupelnie tego nie rozumiem, bo w Centrum tez mieszkalem i zle to wspominam.
        • 01.12.10, 08:50
          Nie, ja właśnie też nie chciałabym mieszkać w samym centrum Warszawy. I nie chodzi mi o mieszkanie w Warszawie - dlatego, że jak ktoś to napisał - "bo szkoła", jakby w innych miastach nie było szkół. Biorę pod uwagę to, że jeżeli oboje: ja i mąż pracujemy w Warszawie, łatwiej nam "podrzucić" dzieciaki do przedszkola czy podstawówki w Warszawie w drodze do pracy. A później jak dziecko będzie starsze i zdecyduje się na szkołę ponadgimnazjalną (raczej wybierze w Warszawie, bo jednak jest większy wybór), to będzie mieć łatwiejszy dojazd nawet z obrzeży niż z miejscowości podmiejskich.
        • Gość: mmk IP: *.acn.waw.pl 12.12.10, 11:15
          Chyba sami wiecie, kazdy zachwala to co ma. Ten co mieszka pod Warszawa, szczegolnie w domu, bedzie przekonywal (golwnie samego siebie), ze to najlepsze rozwiazanie pod sloncem. Ten co w Srodmiescu - bedzie chwalil miasto. Itd., itp.

          Tymczasem w wielkich miastach idealne rozwiazanie maja tylko najbogatsi: wielkie wille w poblizu centrum. Reszta wybiera mniejsze zlo i przekonuje (siebie) ze dobrze zrobili.
    • 03.12.10, 19:32
      Tylko Pruszkow polecam
      23 minuty kolejka WKD czy SKM do Wwy
      niedlugo autostrada A2, Aleje Jerozolimskiej 3 pasy w jedna strone
      Mieszkania w cenach 6-7 tys m2
      Miasto ma wszystko czego potrzeba, jest bezpieczne i dynamicznie sie rozwija
      • Gość: Wieśmak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 21:22
        Sprzedołżem trocha tuczników na jarmarku w Rejowcu i chcem córce kupić jakiś apartamęt w Stolycy. Jednak Pruszków ani Wołomin nie wchodzą w grę, bo w telewizorze mówili, że tam mafie jakieś warjujo...
        O białołęckiej mafii jeszcze nic nie mówili, więc może jakaś "Stara Grusza", "Skarbek z Gór"?
        Pieniędze mam. Tylko żeby PRESTIRZ dzieciak miał i poważanie w pracy w korporacji (na razie - zastępca pomocnika asystenta handlowego).
        Prosim o konstruktywne rady warsiawskich fachowców.
        • Gość: Plix IP: *.acn.waw.pl 05.12.10, 23:09
          No to mógłbyś zobaczyć, Targówek, Białołękę, Wole, Ochote. Mogę Ci polecić nawet całkiem fajny budynek, ze świetnym dojazdem dolcan.com.pl/wsprzedazy.php?i=43 tutaj masz wszystko o tej inwestycji.
          • 05.12.10, 23:17
            haha, lokalizacja na miarę słynnej ynwestycji "górczewska park". w sam raz dla trainspotterów, planespotterów i miłośników motoryzacji. nie znałem tej inwestycji, ale bije wszystkie rekordy. wszystko pod nosem: tramwaje, wiecznie zakorkowana krakowska, bliskość lotniska, kolej. niczego nie brakuje. :D
      • 03.12.10, 21:30
        6-7 tys / m2 w pruszkowie, glupota nie zna granic jednak - a wiecie
        ze po tyle sa apartamenty i rezydencje w berlinie?:D
        ale to jest pruszkow blisko warszawkiiiii ;)
        • Gość: Squier IP: *.acn.waw.pl 05.12.10, 23:01
          No to jest przegięcie, tym bardziej jeśli chodzi o pruszków. Nawet w Warszawie można kupić mieszkania w naprawdę dobrej lokalizacji za tą samą cenę.
          • Gość: lokator IP: *.centertel.pl 10.12.10, 13:15
            moglbys nam zdradzic gdzie w Warszawie sa te mieszkania tansze niz w Pruszkowie i jesli juz to zdradzisz to podaj ich przykladowy metraz oraz czas dojazdu do np. centrum Warszawy.
            • Gość: go?ć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.10, 09:32
              Czyli co Białołeka to nie warszawa? To się deweoperzy zmartwiš
        • Gość: gosc IP: 85.222.87.* 05.12.10, 23:14
          Oczywiscie kazdy Polak w Berlinie moze liczyc na taka sama prace jaka moze dostac w Warszawie. Znajomosc jezyka i dwucyfrowe bezrobocie w Berlinie nie stanowi przeciez zadnej bariery, nie?

          • 05.12.10, 23:21
            Mysle, ze mniejszym kosztem mozna nadrobic takie bariery niz zakopac sie w grajdolku pruszkowskim ;)
    • Gość: Wieśmak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.10, 21:24
      Mojo córcia mo na imię Kasia! (ofkoz!)
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.