Dodaj do ulubionych

Kierunek Otwock?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.12, 20:45
Zastanawiam się nad zakupem mieszkania w Otwocku. W związku z tym chciałbym prosić szanownych forumowiczów mieszkających w tych okolicach o radę.
Warto, czy lepiej zapomnieć o temacie? Jakie widzicie plusy i minusy, czy dojazd do pracy w centrum Warszawy jest koszmarem czy da się żyć :)
Obserwuj wątek
      • Gość: Anna co za język... IP: *.play-internet.pl 26.04.12, 23:43
        Zgroza. Nie uczyli Cie normalnego języka, tylko taki podwórkowy? matko! czytając to poczułam się jakbym przechodziła koło jakiejś zawodówki w czasie ich przerwy albo mordowni dla okolicznych degenaretów. Czlowieku czytałes swój post po napisaniu? Wątpie...

        Co do meritum, to ja wole okolice Piaseczna ale jesli z jakichś względów pasuje Ci mieszkanie pod warszawą na kierunku otwockim to czemu nie. Ja osobiście wole mieszkać pod warszawą. Często można spotkać duzo ciekawsze mieszkania zapewniające lepszy komfort mieszkania bo lepsze widoki, czystsze powietrze, kameralne osiedla, podstawowa infrastruktura nie ustepujące Warszawie. minusem jest dłuższa droga do pracy jesli pracujesz w Warszawie ale z tym tez można żyć.
          • Gość: barca Re: co za język... IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 27.04.12, 11:16
            > Jeżeli chodzi o Piaseczno to kilka wątków niżej mieszkańcy twierdzą że pod wzgl
            > ędem korków to najgorsza opcja z możliwych. Koleją też nie najlepiej bo 40 minu
            > t do centrum i rano można się nie zmieścić.

            Tak nie twierdza mieszkańcy Piaseczna. Tak twierdzą inni, a najczęściej ci którzy dokładnie nawet nei wiedzą gdzie jest Piaseczno. Piaseczno jest bliżej Wawy niz Otwock :) warunki dojazdu mozna porównac do innych podwarszawskich satelit. Zalezy gdzie chcesz jechać.
          • Gość: Pan Tygrys Re: co za język... IP: *.adsl.inetia.pl 27.04.12, 18:00
            @zzz - okolice Piaseczna nie sa tragiczne - mieszkam w tychze wyzej wzmiankowanych okolicach i nie jest zle:) Korek bywa dosc upierdliwy mniej wiecej do wysokosci Pyr, pozniej na Mokotow smiga sie ladnie. Jesli pracujesz w mokotowskim zaglebiu firm i firemek, to dojedziesz z Piaseczna rano mniej wiecej w 45 minut. Mozna tez sie tam dostac nieco od tylu, poprzez Dawidy na Aleje Krakowska, ale wychodzi mniej wiecej na to samo, chociaz dojazd do centrum miasta jakby wtedy lepszy. W drodze powrotnej masz korek mniej wiecej od Galerii Mokotow do stacji Statoil na Pulawskiej, pozniej jest dosc wolno ze wzgledu na budowe trasy, ale korek zazwyczaj rozladowuje sie na wysokosci McDonalda na Pulawskiej, i pozniej jest juz calkiem fajnie. Ogolnie rzecz biorac dojazd na Mokotow z bliskiej Pragi zajmowal mi samochodem dluzej niz teraz dojazd z okolic Piaseczna na ten sam Mokotow. Pozdro.
        • Gość: Degenaret Re: co za język... IP: *.dynamic.chello.pl 27.04.12, 09:25
          > Zgroza. Nie uczyli Cie normalnego języka, tylko taki podwórkowy? matko! czytają
          > c to poczułam się jakbym przechodziła koło jakiejś zawodówki w czasie ich przer
          > wy albo mordowni dla okolicznych degenaretów

          ogarnij się, zawodówki dawno polikwidowane, a ich target teraz zasadniczo nadaje ton w szkołach wyższych :)
          • Gość: LiniaOtwocka Re: co za język... IP: *.play-internet.pl 27.04.12, 11:28
            Otwock i okolice, odnosi się także do Józefowa itp - Piękne miejsce z wielką tradycją wypoczynku pod miastem, zdrowo i przyjemnie ale tylko pod warunkiem wykonywania tzw. wolnego zawodu lub pracy na miejscu. Korek z Otwocka rano ciągnie się od centrum miasta, poprzez most na Świdrze aż do Józefowa. Popołudniu to samo w drugą stronę. Godzina-póltorej mordęgi rano, godzina-półtorej mordęgi przy wracaniu do siebie.

            Kolejka niestety nie jest żadnym wyjście. Mieszkając dalej od stacji trzeba do niej dojechac, potem dostać się jakoś do SMKi co nie jest oczywiste (tłum), po godzinie jazdy w tłumie wysiadasz na Warszawa Środmieście i czeka Cię znów tragiczna jazda przez poranną zatłoczoną Warszawe np. na Ursynów czy Służewiec do pracy. Imho, warto, nawet bardzo ale tylko pracując w okolicy samego Otwocka.

            • Gość: otwock city Otwock nie polecam IP: *.play-internet.pl 27.04.12, 21:29
              Otwock nie ma szczęścia do władz. Zarówno powiatowych jak i miejskich. Nie realizuje się kluczowych inwestycji dla mieszkańców. Wszystko trwa latami i z marnym skutkiem. Szybko buduje się tylko kościoły (11). Wymienie tu porażki samorządu: drugi most na świdrze, galeria w centrum, dociągnięcie dwupasmówki do miasta, wylot z ul. Warsztatowej . W samym centrum dominują pawilony z poprzedniej epoki głównie siding i dykta. O rozpadających się chodnikach nie wspomnę. Po deszczu bez gumowców nie można wyjść z domu. Do godziny 18 (kończą się bazary) miasto jest zakorkowane. W skrócie sypialnia ludzi pracujących w stolicy. Brakuje przyzwoitego baru.
              Na plus dodam, że Otwock leży praktycznie w lesie. Wiec na brak terenów do rekreacji nie można narzekać. Na drugi plus dodam, że jest w miarę bezpiecznie.
              • Gość: otwock city Re: co za język... IP: *.play-internet.pl 27.04.12, 21:52
                Słuchaj jestem z Otwocka i walę całą prawdę. Jedynie mogę ci polecić jak nie chcesz wtopy w Otwocku firmę Gwarant, prezes p. Eugeniusz Zieliński. Solidne budownictwo, reszta to amatorzy. Buduje ciekawą inwestycję w dobrym miejscu w Otwocku. Naprzeciwko szkoły 1. Jak masz jakieś pytania odnośnie życia w Otwocku to pisz, chętnie się podziele.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka