Dodaj do ulubionych

BUD PROF - GORCZEWSKA 228 - SZUKAM SASIADOW !!!!!

IP: 213.134.136.* 08.03.05, 17:59
Witajcie, chce nawiazac kontakt (kolejny juz raz) z osobami, ktore podpisaly
umowy z Bud-Profem na budowe mieszkania na gorczewskiej. Zalezy mi, zeby
wymieniac sie spostrzezeniami, uwagami i idt. Mysle, ze jest to szalenie
wazne w czasach, gdzie za wszyscy sie obawiaja, ze zostana oszukani
i "przekreceni" na kase. Przyznam sie, ze juz nie chce czytac o tym, jak bylo
na Lamanej. Po co zbednie sie denerwowac, tym bardziej, ze umowa juz zostala
podpisna. Chce tylko na biezaco dzielic sie danymi i nowinkami z budowy z
przyszlymi sasiadami. Licze, ze ktos sie wreszcie odezwie. Jest tam tyle
mieszkan a zero odzewu.
Edytor zaawansowany
  • Gość: kulago5 IP: 217.153.179.* 18.03.05, 14:12
    No to się odzywam, umowę podpisaliśmy już w marcu 2004 i jak widzę budowa jest
    zaawansowana, bank przelewa kolejne transze, termin oddania mieszkań się
    zbliża i jest OK! mój e-mail kulago5@wp.pl
  • alicja.z 20.03.05, 09:11
    witam,
    strasznie sie ciesze z tego watku. zakupilam wraz z mezem mieszkanie w bud.I.
    Umowe podpisalismy juz dawno temu, w lutym 2004, gdy na placu budowy nie bylo
    jeszcze nic, a bloki byly tylko w planach. juz nie moge sie doczekac, kiedy w
    koncu nam oddadza nasze mieszkanko. poniewaz mieszkam niedaleko budowy czesto
    tam zagladam, moge wiec zdawac Wam relacje z tego co widze na biezaco! zreszta,
    teraz juz tak bardzo zmian nie widac, gdyz roboty przeniosly sie glownie do
    srodka a na zewnatrz niewiele sie dzieje. teraz pewnie przyspiesza roboty jak
    tylko zrobi sie cieplej. najwazniejsze, zeby mrozow juz nie bylo. no nic,
    czekam na jakies nowiny i na sasiadow, by dolaczyli do naszego grona.
    pozdrawiam goraco!

    jaki macie termin oddania mieszkan?
    alicja
  • marta4u 16.06.05, 08:33
    Witaj, jak dobrze pójdzie top my odbieramy 30-06-2005r., blok B-4

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • marzkraj 19.09.05, 11:18
    Ja już odebrałam mieszkanko w B4. Jestem sąsiadką z lokalu 26. A Wy?
    Pozdrawiam.Marzena
  • Gość: Slawek IP: *.zywiec.plusnet.pl 21.03.05, 09:09
    Wlasnie sie wacham, czy podpisac umowę? nie znam tgo developera - kusi
    natomiast cena, ktora obecnie w tej lokalizacji jest jeszcze atrakcyjna. Czy
    podpisywaliście umowę przedwstępną w formie aktu notarialnego? Pozdrawiam,
    prawdopodobnie kolejny sąsiad ;-)
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 21.03.05, 09:38
    Nawet nie wiecie, jak bardzo sie ciesze :):):):), ze wreszcie ktos
    odpowiedzial. Juz myslalam, ze bede tam sama mieszkac. Kupilam mieszkanie w
    budynku B-3 i w sobote bylam na budowie, zeby zobaczyc jak prace ida do przodu.
    Chyba jest ok. Robotnikow cala masa i wszyscy cos robili a nie "podpierali
    lopaty". W moim mieszakniu zrobili wlasnie wylewki i teraz musze czekac 2-3
    tygodnie, zeby moc wejsc do mieszkania.
    Nie chce krakac i siac zametu ale caly czas siedzi mi w glowie jedna rzecz dot.
    umowy. A mianowicie - nie ma w niej daty podpisania aktu notarialnego.
    Wycztytalam w poprzednich watkach dot. naszego developera, ze jakas panna miala
    z tym duzy problem. Walczyla o ten akt 8 miesiecy i przez to miala problemy z
    bankiem. Wiecie cos o tym ?? Jak to wygladalo wczesniej ?? Zanim podpisalam
    umowe to zrobilam wywiad u mieszkancow na lamanej. A oni mowili zupelnie co
    innego. Twierdzili, ze nie mieli nawet najmnieszych problemow. Juz sama nie
    wiem co o tym myslec. Czekam na Wasze odpowiedzi. I dzieki ogroooomne za odzew.
  • Gość: Slawek IP: *.zywiec.plusnet.pl 21.03.05, 12:13
    Wiesz, warto wpisać termin podpisania aktu do umowy przedwstępnej, a najlepiej
    takową sporządzić w formie aktu notarialnego. Za przekroczenie tej daty
    oczywiście odsetki karne ;-)
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 21.03.05, 14:14
    ale czy probowales negocjowac zmiane umowy z Bud Profem ?? Z tego co ja wiem,
    to nie sa do tego sklonni. Moja umowe ogladal prawnik i powiedzial, ze jest
    calkiem ok. Natomiast przeoczylismy punkt dot. wlasnie aktu notarialnego. Nie
    wiem jak inni sasiedzi - czy udalo im sie cos zmienic w umowach.
  • Gość: Slawek IP: *.zywiec.plusnet.pl 21.03.05, 15:29
    Dziś będę o tym z nimi rozmawiał, a jakie efekty to napiszę jeszcze.
    pozdrawiam
  • marta4u 15.06.05, 15:59
    Witam, nam sie udało umiescić date podpisania aktu notarialnego,że odbędzie się
    to do 30-06-2006r.
  • marta4u 16.06.05, 08:45
    ja wynegocjowałam datę podpisania aktu notarialnego, najpóźniej do 30-06-2006r.
    czyli najdalej rok po odbiorze mieszkania.

    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 16.06.05, 08:56
    Witam, jeśli można spytać, który lokal w B4 kupiliście. Pytam, bo jak my
    kupowaliśmy swój (tez w B4) to nam powiedzieli, że to ostatni. Wiem, że oni
    stosują takie chwyty, ale może sprzedali nasz dwa razy:) postawimy sobie mur jak
    w alternatywach:)
  • marta4u 22.06.05, 08:52
    My kupilismy lokal nr. 7 - 46m2
    A wy ???
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: yellow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 10:45
    my nie
  • marta4u 22.06.05, 15:49
    ale co wy nie ??
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 22.06.05, 14:47
    No to nie bedzie muru:) My na parterze, 50m2. Pozdrawiamy:)
  • marta4u 22.06.05, 15:48
    No to witam sąsiadów z doły, my na pierwszym piętrze.
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • alicja.z 21.03.05, 19:38
    Witam,
    ja również robiłam wywiad na Łamanej i nie wiem, czy natrafiłam
    na "niewłaściwe" osoby, czy może byli podstawieni ;-) ale nie słyszałam
    krytycznych uwag. Usłyszałam natomiast (tak powiedział jeden z mieszkańców), że
    na Łamanej zamieszkało kilka osób, które są strasznie marudne i czepliwe.
    Ludzie są różni, dlatego traktuję wypowiedzi osób niezadowolonych z
    przymrużeniem oka. Słucham wprawdzie co mówią, bo mają doświadczenie już z Bud-
    Profem i pewne ich uwagi mogą być bardzo cenne, ale mam w myśli cały czas fakt,
    że te osoby lubią mieć pretensje o wszystko.

    Akty notarialne mają być podpisywane zaraz po oddaniu budynków, po odbiorze
    przez PINB, prawdopodobnie ma to nastąpić ok. grudnia, jak się ostatnio
    dowiedziałam.

    Do bud. 1 mają wejść teraz tynkarze, potem wylewki. Ponoć za dwa miesiące mają
    skończyć ten blok. Równocześnie będą prowadzone prace przy parkingu, tarasie no
    i ostatecznie zagospodarowanie terenu.

    Tak, robotnicy nie podpierają łopat, to pewne. U mnie w kuchni ;-) stały
    butelki po obciągniętych browarkach... Panowie poczuli się jak u siebie ;-) Mam
    nadzieję tylko, że ich popijanie nie wpłynie negatywnie na kształt moich ścian!
    Ale nie narzekam, bo może gdyby nie sączyli nasze domy nie wyrosłyby tak
    szybciutko.
    No nic pozdrawiam w takim razie wszystkich Sąsiadów.
  • wseiz 21.03.05, 22:55
    Witam niedoszłych sąsiadów
    Sam interesowałem się tą inwestycją i trochę mnie przeraziły posty z Łamanej.
    Nie wiem jak było tam faktycznie ale ci ”marudni” dawali konkretne przykłady. Po
    rozmowie z Bud-Profem i brakiem elastyczności (tj chciałem tylko podpisać umowę
    przedwstępną w formie aktu notarialnego – jeden z punktów tych „czepliwych”)
    zrezygnowałem. Nie wiem czy zrobiłem dobrze czy źle ale fakt iż nie chcieli
    pójść na cokolwiek co było przyczyną sporów na Łamanej mnie osobiście przeraziło.
    Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.
    Inwestor
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 22.03.05, 09:12
    Witam,
    ciesze sie, ze to forum zaczelo zyc. A co do "marudnych" to zgadzam sie z
    Alicja, ze zawsze znajda sie ludzie, ktorzy przyczepia sie do byle szczegolu i
    robia wielki dym z niczego. Zanim podpisalam umowe to przesledzilam wszystkie
    watki dot. Bud-Profu i pooczatkowo tez bylam troche zaniepokojona. Ale wydaje
    mi sie, ze zazwyczaj to Ci malo zadowoleni chca wyrazic swoja opinie. Natomiast
    jezeli wszystko jest ok, to przyjmujemy to jako standard i raczej o tym nie
    piszemy. No coz, jak na chwile obecna wszystko jest ok. Mialam drobne potyczki
    z panem Siwikiem przy podpisywaniu dokumentow z bankiem ale wszystko sie
    zakonczylo pomyslenie i nie robil mi wiekszych problemow. Moze Bud-Prof nauczyl
    sie czegos po przejsciach na lamenej.

    Na naszym osiedlu jest znacznie mniej miejsca niz we Wlochach i zastanawiam sie
    jak oni zagospodaruja ten teren. Poprzednie osiedle wyglada calkiem ladnie
    dlatego mam nadzieje, ze nasze bedzie podobne. Tym bardziej, ze zaplacilismy za
    to nie male pieniadze. Martwie sie troche miejscami postojowymi. Jak
    podpisywalam umowe to nie bylo juz wolnych miejsc naziemnych a garaz byl dla
    nas troche za drogi. Wydaje mi sie, ze nie wysprzedali jeszcze wszystkich
    miejsc pod ziemia i za jakis czas zrobia na to obnizke. Nie chce martwic tych,
    co juz zaplacili za garaze ale slyszalam od wielu znajomych, ze ostatnio
    devwloperzy robia takie akcje. Tzn. np. po pol roku wysprzedaja miejsce
    parkingowe za pol ceny.

    A wracajac jeszcze do tego czy firma jest solidna czy nie. Bylam na budowie z
    kolesiem, ktory zna sie troche na budowlance i potwierdzil, ze Bud Prof uzywa
    calkiem przyzwoitych materialow. Dodatkowo, gdzies w moim bloku, mieszkanie
    kupil pan, ktory zajmuje sie nadzorem budowlanym i interesuje sie wszystkim na
    biezaco. Tak wiec, moze nie beda odpadac nam tynki itd :):). Nawiazujac do
    pozostalych developerow - to chyba nie ma reguly co do ich dzialalnosci.
    Znajomi kupili mieszkanie w znanej i bardzo drogiej firmie, i co ??? Caly czas
    narzekaja, ze sciany krzywe, cos nie dziala a dodatkowo nie moga niczego
    zalatwic. Z kolei inna kolezanka kupila mieszkanie w JWC, ktora wiekszosc uwaza
    za jeden wielki syf. A ona jest zadowolona na maxa.

    Ale sie rozpisalam, koncze juz i pozdrawiam wszystkich bardzo goraco.
    PS. Niech szybciej robi sie cieplo to nasze tynki, wylewki itp beda lepiej
    schly :):):
  • wseiz 22.03.05, 09:55
    Witam ponownie :)
    Hmmmm strasznie chwalicie Bud-Prof, dał się namówić na podpisanie umowy
    przedwstępnej w formie aktu notarialnego? Z tym był, jak pamiętam najgorszy
    problem. Podobno na Łamanej Bud-Prof wypiął się na zapisy mówiące o odsetkach,
    wykończeniu mieszkania, sprzedaży garaży. Czytając o kantujących deweloperach i
    po rozmowach z prawnikiem szukałem solidnego dewelopera który chciał podpisać
    umowę przedwstępną u notariusza. Dwie inwestycje odpadły, ale trzeci miał fajne
    i niedrogie mieszkanie i był solidny.
    Inwestycja na Górczewskiej też była fajna ale ja się wystraszyłem dania komuś
    200 000 PLN na nic nie ważną prawnie umowę.
    A jak sytuacja z autostradą? Ostatnio Rzeczpospolita wymieniała inwestycje na
    Bemowie które są obok autostrady i ta inwestycja też była wymieniona.
    Pozdrawiam i obym się mylił w swoich podejrzeniach.
  • marta4u 16.06.05, 09:00
    Skoro nie kupiłeś tutaj mieszkania to nie siej teraz zamętu, Umowa jest ważna
    tak jak każda inna, akt notarialny to przeniesienie praw do mieszkania na
    ciebie a nie dowód na to że wpłaciłeś pieniądze.
    Umoe z Bud-Profem czytał prawnik u mnie w firmie i powiedział, żerjest ok.
    Udało mi sie wynegocjować date podpisanie aktu notarialnego i jest w porządku.
    A co do autostrady to widziałąm plany i bedzie ona daleko od budynków na
    Górczewskiej, więc nie ma sie o co martwić.

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • Gość: XEWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 09:28
    Na kiedy macie podpisane odbiory mieszkan? To, ze maja byc akty notarialne w DO
    grudnia- juz slyszalam, ale odbior mieszkania jest zaplanowany duzo wczesniej.
    Zastanawia mnie termin odbioru technicznego- po nim dopiero mozna remontowac.
    Czy wiecie na kiedy jest on wyznaczony? Przynajmniej w przyblizeniu?
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 22.03.05, 10:34
    W moim przypadku - odbior mieszkania jest zapisany do konca czerwca.
    Odbior techniczny i odbior mieszkania to nie jest to samo ?? Zalecano mi
    odbierac mieszkanie z kim z nadzoru budowlanego, bo przez zwyklego laika wiele
    rzeczy moze zostac przeoczonych. A po podpisaniu protokolu przekazania
    mieszkania, wszelkie poprwawki juz trzeba robic na wlasny koszt.
  • Gość: Anissa IP: *.eranet.pl 22.03.05, 12:46
    Alez Olu!

    jakie na wlasny koszt? dewelopera obowiazuje 3-letnia GWARANCJA !!! Inna sprawa
    to ja wyegzekwowac....

    Odbior techniczny to takie pol kroku dopiero, liczy sie tak naprawde moment
    podpisania aktu, w przypadku Lamanej ten moment odwlekl sie o osiem miesiecy w
    stosunku do umowy.

    Pozdrawiam
    Anissa
  • marta4u 16.06.05, 09:18
    Odbiór mieszkania wiąże sie z odbiorem technicznym.
    Powinnaś mieć to napisane w Umowie, przeczytaj uważnie a jak nie to możesz
    zapytać u developera.

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • marta4u 16.06.05, 09:02
    Odbiór mieszkania wiąże się z odbiorem technicznym.
    To znacza data odbioru mieszkania jest równoznaczna z odbiorem technicznym.

    Pozdrawiam

    --
    marta4u@gazeta.pl
  • Gość: ssp IP: 217.153.221.* 27.03.05, 12:23
    Witam Sąsiadkę,

    Kupiłem mieszkanie w B-3, 4 pietro. Umowę podpisałem w listopadzie, jak widzę
    praca wre. Chłopaki sie starają.
    Zobaczymy co będzie dalej.
    Co do aktu to faktycznie nie ma terminu, niestety to praktyka nie tylko tego
    dewelopera. Co do banku prowdopodobnie będą wymagać przedłużenia ubezpieczenia
    na brak aktu notarialnego. Pozyjemy zobaczymy.

    Pozdrawiam
    ssp@wp.pl
  • marta4u 15.06.05, 15:48
    Można poprosić o wpisanie daty do której najpóźniej ma być akt notarialny , np.
    tak jak u nas (30.06.2005)

    Pozdrawiam
  • Gość: Pit37 IP: *.zywiec.plusnet.pl 22.03.05, 12:23
    Witam Was,
    ja również zrezygnowałem wczoraj z podpiasnia umowy z BudProfem, zapisy jakie
    tam funkcjonują wołają o pomstę, m.in. uzależnianie wielu kwestii w momencie
    podpisania aktu notarialnego - to niestety czysty szantaż, a o jakichkolwiek
    zmianach na korzyść klienta nie chcieli słyszeć. Sądzę, że są to jednak ciężko
    zapracowane pieniądze i oddawanie ich ot tak... Ja dziękuję i życzę mimo
    wszystko powodzenia!
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 22.03.05, 12:38
    Sasiedzi, co o tym myslicie ?????

    Byc moze panikuje, ale znowu zaczynam myslec o tym, czy Bud Prof nie przekreci
    nas na kase. Moj prawnik widzial umowe i nie mial bardzo wiele zastrzezen.
    Oczywiscie byly punkty, ktore zostaly napisane jedynie na korzysc developera.
    Ale podobno wiekszosc umow jest tak pisana. Moj prawnik przegladal bardzo wiele
    takich umow i twierdzil, ze widzial znacznie, znacznie gorsze. A z
    mieszkaniami, odbiorem i aktami notarialnymi, kupujacy nie mieli problemow. Ale
    z drugiej strony ..... to wlasnie ciezko zapracowane pieniedze albo tak jak w
    moim przypadku - dlugoletni kredyt.
    Juz sama nie wiem co o tym myslec.
  • Gość: Anissa IP: *.eranet.pl 22.03.05, 12:47
    Pytanie powinno chyba brzmiec nie: "czt nas nie przekreci" tylko "Na ile nas
    przekreci"... Ech....
  • Gość: Anissa IP: *.eranet.pl 22.03.05, 12:49
    Czesc,

    na pewno na iles tam was przekreci, pytanie tylko - na ile?

    NIestety..
    Pociesz sie, ze nie jestes sama.... ;(
  • wseiz 22.03.05, 12:57
    Ja tylko jednej rzeczy nie rozumiem, dlaczego NIKT nie chce podpisać umowy
    przedwstępnej w formie AKTU NOTARIALNEGO???? I wymóc to na Bud-Profie. To jest
    najważniejsze!!!
    Tylko taka umowa ma według prawa polskiego jakąkolwiek moc.
  • marta4u 16.06.05, 09:36
    Nikt nie chce podpissywac umowy przedwstepnej w formie aktu notarialnego bo to
    sie wiaze z kosztami i czasem (no chyba, że masz na to czas i pieniadze)
    A poza tym umowa przedwstępna nawet u notariusza nie oznaca, że mieszkanie jest
    Twoje :(
    I od Umowy przedwtępnej możesz odstąpić do momentu do kiedy nie wpłynęly na ich
    konto pieniądze za mieszkanie (bez ponoszenia jakichkolwiek konsekwencji- wiec
    po co akt notarialny ????
    Podpisuje sie Umowę przedwstępną (jest ona ważna prawnie jak każda inna),
    wpłacasz pieniądze, odbierasz technicznie mieszkanie i czekasz na akt(akt
    przekazuje prawa do właśności i wieczystego użytkowania gruntu)
    A Umowe przedwstęppna nawet w formie aktu notarialnego NIE DAJE TEGO !!!!!!.

    Pozdrawiam i naprawde dowiedz sie najpierw takich rzeczy a nie siejesz zamęt i
    wprowadzasz ludzi w błąd.

    --
    marta4u@gazeta.pl
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 22.03.05, 13:27
    mam sie pocieszyc tym, ze kogos rowniez oszukano (hipotetycznie, oczywiscie) ???
    Raczej nie ma sie z czego cieszyc.
    Pisalas tak, jakby to bylo pewne ze zostaniemi "przekreceni na kase". Skad taka
    pewnosc ?? Jakie sa Twoje doswiadczenia z Bud -Profem ?? Kupilas mieszkanie na
    lamanej ??
  • Gość: Anissa IP: *.eranet.pl 22.03.05, 13:34
    Olu,

    spokojnie... I tak juz kupilas, masz kredyt jak rozumiem...
    Mieszkanie na Łamanej kupilam, niestety...
    Mam je wprawdzie, miesziam, widok z okna ladny, spokojnie itd, ale wyszlo duzo
    drozej niz wynikalo z umowy ;( Niestety...
    Byly klopoty z bankiem...
    Ach, szkoda gadac...

    Ale moze Ty bedziesz miala szczescie - nie musisz przeciez powtorzyc mojego
    schematu ;(

    POzdrawiam
    Anissa
  • marta4u 16.06.05, 09:38
    Jak to wyszło drożej niż na Umowie???
    Odpisz proszę
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • Gość: Filip IP: 217.153.131.* 23.07.05, 13:42
    Wyszło drożej,
    bo nasze mieszkanie na Łamanej "wyszło" Budprofowi większe.
    Musieliśmy dopłacić prawie 7 tysięcy, choć zgodnie z prawem nie musieliśmy.
    Ale ogólnie to nie narzekam na BudProf, poprawili prawie wszystkie niedoróbki,
    osiedle jest bardzo zadbane (wszystko sprzątane 3 razy w tygodniu, zieleń
    pielęgnowana na tip top) jest problem z windą w naszym bloku, ale to nie do
    końca wina dewelopera.
    Pozdrawiam,
    Filip
  • Gość: Pit37 IP: *.zywiec.plusnet.pl 22.03.05, 14:32
    Ale glowa do gory, rozmawialem ze znajomym agentem nieruchomości - w Polsce
    (Wawie) to norma, powiedzial, że najważniejsze iż budynki stoją, co najwyżej
    trzebe będzie pójść na jakieś ustępstwa, może nawet dopłacić - niestety wciąż
    klient jest na straconej pozycji - tylko czy to nie wina po części samych
    klientów ...
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 22.03.05, 14:40
    moze masz racje, ze to wina samych klientow.
    Ale jezeli ktos chce Ciebe okantowac to zawsze znajdzie na to sposob
  • Gość: Pit37 IP: *.zywiec.plusnet.pl 23.03.05, 12:34
    Ola, glowa do góry, myślę, że będzie dobrze. Gdyby tylko były wolne mieszkania
    z oknami we właściwym kierunku, pewnie też bym podpisał umowę, taki jest rynek,
    popyt wciąż ogromny, więc jak nie jeden to drugi się zdecyduje. Pozozstały
    jeszcze lokale z oknami na północ-wschód, ale od strony podwórka ;-( - troszkę
    ciemne.
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 23.03.05, 16:35
    Dzieki za slowa otuchy :)
    Szkoda, ze nie bedziemy mieli takiego milego sasiada :(

    Pozdrawiam i zycze udanych poszukiwan mieszkanka(oczywiscie z dobrym widokiem).
  • marta4u 16.06.05, 09:29
    Witaj,
    Powiem tak: ja też dawał tą umowę do czytania prawnikowi, poiwedział mi co
    mogłabym ewnetualnie negocjować i mi sie udało (akt notarialny najpóźniej do 30-
    06-2006r.).
    Umowa jak każda inna, ten sam system u developera (choć powiedział, że widział
    gorsze).
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 25.03.05, 08:20
    Wszystkim sasiadom - wesolych swiat :):):)
  • Gość: ssp IP: 217.153.221.* 27.03.05, 12:37
    Właśnie wesołych swiąt.

    PS rozmawiałem z Bankiem co do ewnetualnych dopłat za nadmetraż -
    <B>b</B>e<B>p</B>e<B>h</B> nie robi problemów aby zrobic aneks do umowy i
    włączyć te dopłaty do kredytu.

    pozdr
    Slawek
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 30.03.05, 17:31
    Witam przyszłych Sąsiadów. :)
    Pomimo wielu negatywnych postów (zwłaszcza mieszkańców z Łamanej) jednak się
    zdecydowaliśmy - podpisujemy umowę. Owiane legendą negocjacje z prezesem
    faktycznie są koszmarne, ale troche udało się wynegocjować - wpisanie
    przewidywanego termiu podpisania aktu notarialnego i konieczność dwukrotnego
    poinformowania listem poleconym o odbiorze technicznym lokalu. Niby niewiele,
    ale zawsze coś... Oczywiście chcieliśmy nanieść wiecej zmian, ale urokliwy Pan
    Prezes ;) był nieugięty.
    Czy komuś udało się uzyskać informację/wpis do umowy o kosztach administrowania
    nieruchomością? Ja bardzo nalegałam na ten zapis, ale niestety nie udało się go
    wprowadzić. Podobnie było z uzyskaniem szczegółowej specyfikacji materiałów
    użytych do budowy. :(
    Mamy mnóstwo wątpliwości, ale myślę, że u innego dewelopera i tak nie byłoby
    lepiej. Chyba wszyscy stosują podobne sztuczki...
    Pozdrawiam wszystkich Sąsiadów, sczególnie tych z budynku B-5 :)

  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 31.03.05, 18:24
    Rowniez witam.

    Ja strasznie zaluje, ze nie pomyslalam o dodatkowym zapisie dot. aktu
    notarialnego. Troche sie boje, ze moga to odwlekac a przez to bede miec
    problemy z bankiem. No ale ... Polak madry po szkodzie :(.

    Zgadzam sie z tym, ze z innymi deweloperami jest podobnie. Przesledzialm inne
    fora i ludzie maja podobne problemy z najprzerozniejszymi deweloperami (jak nie
    gorsze). Mam nadziej, ze u nas bedzie wszystko ok.

    Pozdrawiam :)
  • Gość: K K IP: *.aster.pl 10.04.05, 20:44
    A może warto zwrócić się do stowarzyszenia "konsumentów", aby w Państwa imieniu
    wystąpili do Bud Profu? Zła odpowiedz Prof Budu może być kosztowna - moze
    zmienią swój stosunek?
    Nie mam na Górczewskiej mieszkania, ale oglądałem z zewnątrz. Widok z zewnątrz
    jest OK.
    Pozdrawiam
  • Gość: Kasia i Piotrek IP: *.itpp.pl 11.04.05, 22:06
    Witamy Wszystkich !:-) Właśnie jestesmy w trakcie podpisania umowy przedwstepnej.
    Super, ze jest takie forum i mozna sie jeszcze zastanowic.
    Bedziemy chcieli cisnac ich na okreslenie dokladnej daty podpisania umowy
    przyzeczonej. Czy jest jeszcze cos na co powinnismy zwrocic ugage?
    Moze poruszyc jakis temat, ktory jeszcze nie zostal wyjasniony (czynsze itp.).
    Pozdrawiamy wszystkich przyszlych :) sasiadow.

  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 15.04.05, 11:12
    Witam sasiadow (szczegolnie milo - nowych :)

    bylam wczoraj na budowie i .... musze przyznac, ze wszystko idzie do przodu. W
    pierwszym budynku zaczeli juz nawet klasc terakote na klatce. Ciezko mi
    okreslic czy ladna czy mniej ladna :) bo bylo juz troche ciemno ale chyba
    bedzie ok. Zamontowane sa juz rowniez drzwi do wind.
    Jedyna rzecz, ktora mnie zaniepokoila - sasiadowi odpadl kawal tynku z
    sufitu !!! Mam nadzieje, ze to byl jedyny taki przypadek i nie zacznie sie nam
    teraz wszystko sypac.
    Pozdrawiam i czekam na Wasze spostrzezenia i uwagi.
  • herbal1 19.04.05, 11:49
    Witam wszystkich,

    zastanawiam się nad podpisaniem umowy z Bud Profe. Czy ktoś ich kiedykolwiek
    sprawdzał? Hipoteka, krs itd. Ja kiedyś kupiłem mieszkanie i musiałem podpisać
    akt z 6.000.000 hipoteką. spółdzielnia rozsypała się a większość wpisów do
    księgi wieczystej nastąpiła po oddaniu budynku przed podpisaniem aktu. Być może
    przed podpisaniem aktu wygra z nimi sprawę i będzie się mógł wpisać????
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 22.04.05, 15:08
    Ja też mam pozytywne spostrzeżenia.
    Przy okazji wizyty na budownie poprosiliśmy o zmianę położenia siły do kuchni
    elektrycznej i zabudowanie jednej ze ścian. Nie było to nigdzie formalnie
    zapisane, a jednak zostało wykonane, i to bez przypominania, praktyczne "od
    ręki".
    Trochę przestraszył mnie post Oli - odpadające tynki to ofekt prac w wilgoci i
    zimnie. Z jednej strony wszyscy cieszymy się, że prace idą tak szybko, ale z
    drugiej może się to okazać niekoniecznie szczęśliwe.
    Czy ktoś jeszcze zauważył u siebie problem z odpadającymi tynkami, czy jest to
    odosobniony przypadek?

    Pozdrawiam,
    Sąsiadka
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 25.04.05, 08:29
    Witam wszystkich,

    w sobote bylam na budowie. W mojej klatce (B3) widac, ze wyrownane zostaly
    sufity i robia schody. W budynku obok (tam gdzie jest biuro) klada juz terakote
    na klatce. Tak wiec, moze uda im sie oddac mieszkania na czas.
    Mam jedno pytanie posrednio zwiazane z budowa. Wiem, zeby miec dobra ekipe
    glazurnikow to trzeba ich odpowiednio wczesniej zamowic. Tylko na jaki termin ?
    Czy macie jakies sygnaly, ze 100 % dostaniemy klucze zgodnie z umowa ?
    Pozdrawiam wszystkich
    P.S. Sasiadko - w mieszkaniu obok (tam gdzie odpadl tynk) juz jest wszystko ok.
    Mam nadzieje, ze u pozostalych nic sie takiego nie dzieje. Licze, ze wszystkim
    bedzie nam sie dobrze i bezproblemowo mieszkalo :):):)
  • Gość: Lemur IP: *.devs.futuro.pl 02.05.05, 18:33
    Witam serdecznie Szanownych Sąsiadów :) Mój blok to B-3. Od razu może poruszę
    interesujące mnie tematy z rozmów z deweloperem. Licze na Wasze opinie.
    1) jak to często bywa, pewnie przy odbiorze mieszkań okaże się, że mieszkanko
    tajemniczo zwiekszyło swój rozmiar (tzn. uszczupliło o parę tysięcy nasze
    kieszenie) - czy słyszeliście,aby gdzie indziej wliczano do powierzchni
    użytkowej kanały wentylacyjne ? Bo u nas ma tak podono być. Zastanawiam się, co
    tam sobie urządzę :). Chyba to lekka przesada, żeby w ten sposób podnosić
    wielkość metrażu (oczywiście, kto wyżej mieszka, ten szyby wentylacyjne ma
    większe). Przecież to powinna byc część wspólna nieruchomości,
    2) deweloper ma zarządzac naszymi budynkami podobno aż 3 lata. To oczywiście
    doskonała pokusa, aby podkręcać trochę commiesięczne opłaty za zarząd
    budynkami - musimy koniecznie liczyć każdy grosz i porównywac ofertę
    wolnorynkowych zarządców,
    3) temat rzeka - akty notarialne - podobno mają być podpisywane pod koniec tego
    roku - naciskajmy, aby sie nie opóźniło (pewnie większość z nas płaci
    ubezpieczenie do czasu wpisu lokalu do KW),
    4) po podpisaniu aktów notarialnych, z mocy prawa ukonstytuowuje się wspólnota
    mieszkaniowa - polecam tekst ustawy o własności lokali oraz opis innych
    podobnych zagadnień - Rzeczpospolita z 2 maja 2005 (Vademecum),musimy byc
    świadomi swych praw.

    A tak w ogóle to jestem z Bud-profu zadowolony. Choć, jak zwykle diabeł tkwi w
    szczegółach, a te przyjdą wraz z oddawaniem mieszkań. Mam głęboką nadzieję, że
    im też zależy na dobrej marce i naszym zadowoleniu.
    Czekam z niecierpliwością na Wasze komentarze. Pozdrawiam
  • Gość: Sąsiad IP: *.spray.net.pl 03.05.05, 02:19
    Wspólnota niestety może powstać dopieropo wydzieleniu jednego lokalu - to może
    nastąpić po ujawnieniu budynku w księdze Wieczystej - a to po (m.in.) oddaniu
    do użytkowania. Czyli droga przed nami długa.
    Zarządzanie przez 3 lata to normalny zabieg deweloperów. Bo na te pierwsze 3
    lata budynek, windy, drzwi i wszystko inne ma gwarancje i rękojmie więc
    zarządzanie to czysty zysk - a potem niech wspólnota sobie płaci. Ale miejmy
    nadzieję że to będzie nasz jedyny problem.
    Żeby usprawnić komunikację (na wypadek powstania jakichkolwiek problemów)
    proponuję stworzyć skrzynkę kontaktową:

    Oto ona: budprof@interia.pl

    Wszystkich przyszłych mieszkańców proszę o przysyłanie swoich adresów e-
    mailowych na tą skrzynkę.

    Obyśmy musieli korzystać z niej tylko w przypadku informowania o
    parapetówkach :)

    Pozdrawiam,
    Sąsiad
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 05.05.05, 12:08
    Czesc,
    widze, ze nasze forum zaczelo zyc. Straaasznie mnie to cieszy.
    Zakladajac to forum, liczylam na to, ze bedziemy sie jednoczyc wlasnie w
    sprawach typu - akty notarialne. Tym bardziej, ze z lamanej bylo kilka nie
    pochlebnych opinii w tej kwestii.
    Jak u Was wyglada sprawa faktur za kolejne platnosci ?? Ja co miesiac
    praktycznie walcze z paniami w biurze, ktore sa srednio mile i malo
    zorientowane. Czekam zawsze ponad miesiac na f-re a jest mi to potrzene do
    uruchomienia kolejnych transz w banku. Oni sie spozniaja z dokumentami, a co za
    tym idzie, ja sie spozniam z kolejnymi wplatami. Jeszcze nikt sie o to nie
    przyczepil ale ...

    P.S. Szczegolnie milo witam Ciebie Lemurze - bo bedziemy mieszkac w tym samym
    budynku. Bylam w sobote na budowie. Na naszej klatce juz prawie polozyli
    terakote.
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 05.05.05, 12:19
    Nie slyszalam, zeby do metrazu wliczaly nam sie kanaly wentylacyjne. Od kogo
    masz takie info ??

    A co do wspolnoty - na lamanej chcieli sami zarzadzac osiedlem i z tego co wiem
    to nie bardzo im sie to udalo. Raczej jeszcze trwaja o to walki. Ale nie znam
    szczegolow.

    I jeszcze jedno. Przed podpisaniem umowy, wszyscy w Bud-Profie byli bardzo
    mili, pomocni. Natomiast teraz jak musze zalatwiac te cholerne faktury to
    stwierdzam, ze obsluga jest malo profesjonalna.
    Ale i tak nie jest tak zle. Nie bede sie czepiac. Moze to tylko ja mam takie
    przejscia z paniami w biurze.
    Pozdrawiam wszystkich :):)
  • marta4u 16.06.05, 11:52
    Witam, wydaje mi sie, że na okres gwarancji, rekojmi i tp. co trwa 3 lata ,
    dobrze żeby oni zarządzali osiedlem:)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 16.06.05, 11:18
    Witaj,
    Ja też póki co nie mam zastrzeżeń do Bud-profu.
    Myslę, że po odbiorze technicznym, można by było sie spotkać i omówić co nie co.
    Termin moglibyśmy ustalić na forum jakos w nie długim czasie.

    Pozdrawiam

    --
    marta4u@gazeta.pl
  • marta4u 16.06.05, 11:13
    Wiatm, no my niestety podpisaliśmy umowe na początku maja i już nie dało rady
    nic zmienić.
    Ale chodzilimy na budowe i nie widizmy żadnych odpadających tynków w przyszłym
    naszym mieszakniu ani innych nie pokojacych rzeczy.

    Pozdrawiam z budynku B-4
    --
    marta4u@gazeta.pl
  • exatel 13.05.05, 16:00
    Trafilo mi sie prawie ostatnie mieszkanie w B3. W poniedzialek mam podpisac
    umowe. Czy moge probowac jakos ja zmodyfikowac. Z tego, co czytalem nie jest
    ona zbyt precyzyjna i korzystna dla nas - kupujacych. Co naprawde udalo Wam sie
    wynegocjowac?
    Pzdr Tomek
  • pimpeli 18.05.05, 22:59
    juz prawie zdecydowalismy się na mieszkanko nr 24 w bloku b3, ale pozostajemy
    wierni Pradze i własnie tu kupiliśmy:-) Ciekawa jestem czy ktos juz kupil "24"??
  • Gość: oluska IP: 80.72.34.* 24.05.05, 21:48
    Witam przyszlych sasiadow. Jutro podpisujemy umowe. Juz sie mamy bac czy
    jeszcze?:) Na ten moment wszystko wyglada dobrze, ale czy to nie zbyt piekne by
    moglo byc prawdziwe? Pozdrawiamy!
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 30.05.05, 09:13
    Bylam w piatek na budowie. Mieszkania w budynku B-3 maja oddawac zgodnie z
    planem tzn. pod koniec czerwca albo na poczatku lipca.

    Pozdr.
  • alicja.z 30.05.05, 09:57
    Strasznie się cieszę, że będzie wszystko planowo, przynajmniej jeśli chodzi o
    B3. U mnie tzn. w B1 będzie opóźnienie. Do końca czerwca skończą mieszkania
    (jeszcze nie wszystkie są otynkowane) a potem reszta. Więc trochę to potrwa.
    Nasz termin to koniec lipca (choć w umowie jest to 30.06). Zobaczymy jak będzie.
    Pozdrawiam
    Alicja
  • Gość: s IP: *.sasiedzi.pl 30.05.05, 23:03
    Witam
    Zakupilismy z żoną mieszkanie w B4, oddanie jest planowane na 30 czerwca, lub
    jak pisze Ola na początek lipca, w zasadzie wszystko jest już gotowe, pozostały
    tylko niewielkie prace wykończeniowe i dopieszczanie. Pozdrawiam wszystkich
    sąsiadów:).
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 31.05.05, 13:28
    Witam wszystkich;
    Czytam Wasze posty z lekką zazdrością, nasz budynek -B5- jest jeszcze "w
    rosole" w porównaniu z innymi. Planowany termin odbioru jest na koniec lipca,
    ale coś marnie to widzę. W prawdzie mieszkania są prawie skończone, ale na
    klatce nie ma jeszcze tynkow ani wylewek. A przeciez wszystko musi jeszcze
    zdążyć wyschnąć :(
    Czy bywa na tym formum ktoś jeszcze z naszego budynku? Widzę sporo postów
    sąsiadów z "szybszych" budynków, a z naszego jakoś nic. Czy tylko ja
    zdecydowałam się na mieszkanie w tym bloku? :)))
    Pozdrawiam.
  • Gość: Lemur IP: *.devs.futuro.pl 31.05.05, 17:11
    Witam serdecznie,

    Ożywienie forum wskazuje na zbliżający się koniec czerwca/lipca.
    Czy macie może jakieś informacje dotyczące B-3, a w szczególności, czy juz
    tynki na ścianach w mieszkaniach są suche?

    Ponadto jeszcze jedno pytanie: czy działa grupa dyskusyjna na interii.pl ?

    Pozdrawiam przyszłych sąsiadów :)
  • Gość: s IP: *.sasiedzi.pl 31.05.05, 23:06
    Byliśmy dzisiaj, tak zobaczyć sobie z daleka, ewidentnie budowa dobiega końca.
    Zastanawiam się czy dużo ludzi wprowadzi się na samym początku. Bo my z żoną
    będziemy starali się jak najszybciej. Obiło nam się o uszy, że okolica jest
    zamieszkana przez młodych ludzi, nowe budynki powinno być przyjemnie:).
    Pozdrowienia dla fajnych sąsiadek i sąsiadów (to ostatnie pozdrowienie to nie
    moja inicjatywa a żony:)).
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 01.06.05, 09:56
    Witam wszystkich sasiadow,

    w budynku B-3 chyba wyschly juz tynki. Przynajmniej na to wyglada. Powiedziano
    mi, ze mieszkanie zostane oddane na samym poczatku lipca. Oczywiscie biore na
    to poprawke i zamawiam ekipe remontowa na ok. 15-20 lipca. Zeby usprawnic
    odbior mieszkan, trzeba zglaszac usterki w polowie czerwca, tak zeby ekipa
    mogla to naprawic przed podpisaniem protokolu.

    Ojjj, sasiedzi juz jestesmy blisko wlasnych mieszkanek. Trzeba pomyslec o
    gigantycznej parapetowce (dla forumowiczow :)).

    Pozdrawiam
    Ola
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 01.06.05, 11:56
    Witajcie i Ty Olu witaj, skad wiesz o tym zglaszaniu usterek w polowie czerwca?
    Pisze sie na parapetowke. Pozdrawiam:)
  • Gość: s IP: 80.72.40.* 01.06.05, 12:25
    Cześć Ole, moja żona też ma na imię Ola, świetnie się składa w perspektywie
    przyszłych sąsiedzkich zażyłych kontaktów:)). Kochani sąsiedzi, czy
    wykupywaliście to malutkie pomieszczenie "gospodarcze"?
  • alicja.z 01.06.05, 13:16
    Ja wykupiłam pomieszczenie gospodarcze.
  • marta4u 16.06.05, 13:19
    Witajcie,
    tak my wykupiliśmy, zawsze sie przyda dodatkowy kont na graty.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 01.06.05, 15:05
    O zglaszaniu usterek wiem, od goscia, ktory siedzi w biurze i z nim sie
    zalatwia tego typu sprawy. Ale ta informacja dotyczy tylko budynku B-3. Nie
    wiem jak jest z pozostalymi.
    A odnosnie pomieszczonek gospodarczych - nie kupowalam.
    Jezeli mozecie to napiszcie czy kupowalisci miejsca parkingowe naziemne czy
    miejsca w podziemnym garazu. Czy sa osoby, ktore nic nie kupily ?
  • Gość: oluska IP: 80.72.34.* 01.06.05, 15:07
    My mic nie kupilismy. Poczekamy, moze troche te w podziemnym potanieja:) Ale ja
    zabawna jestem! A tak w ogole to ja jestem zona s. Wstretny podrywacz:)
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 01.06.05, 16:11
    A my kupiliśmy i podziemne miejsce parkingowe i pomieszczenie gospodarcze.
    Jak szaleć to szaleć :)))

    Pozdrawiam.
    P.S. Ciągle czekam na głos kogoś z B-5 :((
  • Gość: s IP: 80.72.40.* 01.06.05, 16:47
    Nie zgadzam się, nie możesz być moją żoną bo ja z żoną kupiłem pomieszczenie
    gospodarcze a nie nic. Zostaliśmy "zastraszeni", że jest kilku chętnych na to
    pomieszczenie - hehehe - i pojawiła się wizja sąsiada elektronika, który więcej
    czasu będzie spędzał w tej komórce niż w domu:).
  • Gość: oluska IP: 80.72.34.* 01.06.05, 17:17
    Gapo, o pomieszczeniu pomocniczym pisalam wczesniej. Jedziesz do Slonia?
    Przepraszam za ta prywate.:)
  • marta4u 16.06.05, 13:21
    Czesc,
    kupiliśmy pomieszczenie gospodarcze, nie kupowaliśmy ani garazu ani miejsca
    naziemnego.
    Mamy nadzieje, że poki co bedziemy parokowac na parkingu ogólnie dostępnym a
    moze potem sie cos pomysli o garazu (moize stanieje) , bo jak narazie to moim
    zdaniem przegięcie cenowe.

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Lemur IP: *.devs.futuro.pl 02.06.05, 19:09
    to u kogo ta parapetówa i kiedy ?
  • Gość: oluska IP: 80.72.34.* 02.06.05, 20:38
    No wlaśnie, kiedy, oto jest pytanie:) Może prezes nam odpowie:) Może sierpień
    już da radę. Pozdrawiamy,
  • alicja.z 02.06.05, 22:34
    Witam Brać Sąsiedzką!

    Mam dwa pytania:
    Czy ktoś z Was ma mieszkanie w B1? Byłoby miło poznać kogoś ze swojej klatki...
    Jeśli chodzi o odbiór techniczny, to się na tym znacie i sami sobie będziecie
    radzić, czy może weźmiecie ze sobą kogoś, kto jest specjalistą? Ponoć można taką
    osobę za opłatą zatrudnić. Niby piszą w różnych gazetach na co zwrócić uwagę
    przy odbiorze, ale bo ja wiem, boję się, że coś przeoczę i potem będę musiała na
    własną rękę naprawiać...
    To by było na tyle moich pytań.
    Co do parapetówy, to ja się pewnie na sierpień nie wyrobię, ale kto pierwszy
    mieszkanie urządzi zaprasza do siebie ;-)

    Pozdrawiam,
    Alicja
  • Gość: s IP: *.sasiedzi.pl 02.06.05, 22:57
    Tak, mamay zamiar wzbogacić nasz skład o wujka mojej żony, co nauczał w budowlance
    więc pojęcie jakoweś ma.
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 03.06.05, 08:34
    Witam;
    My też zamierzamy posiłkować się przy odbiorze technicznym zaprzyjaźnionym
    inżynierem budowlanym. :)

    A'propos spraw technicznych - czy w Waszych mieszkaniach też są takie krzywe
    otwory na drzwi? Możliwe, że futryny wyrównają te "łuczki", ale nie bardzo
    jestem co do tego przekonana. Czy ktoś ma podobny problem i poruszył już go z
    prezesem? Niem wiem czy robić z tego problem czy pozostawić energię na
    ważniejsze sprawy? :)

    Czy mierzyliście już swoje mieszkania? Nasze, według pomiarów mojego męża,
    będzie sporo większe (około 3 metry kw!)od wielkości podanej w umowie. Jest w
    niej w prawdzie zapis, że różnice wielkości może wynosić +/- 5%, ale podobno to
    wcale nie oznacza, że zmienia to cenę mieszkania. Nam prezes powiedział jednak,
    że jeżeli mieszkanie będzie mniejsze to oddadzą nam kasę, a jeśli większe to
    musimy dopłacić.
    Co sądzicie o tym zapisie w umowie? Według mnie nie jest on jasno i czytelnie
    sformułowany. Chociaż zapewne i tak przyjdzie nam dopłacić za "nadmetraż" to
    warto byłoby się dowiedzieć czy na pewno prawo nas do tego obliguje. Ktoś coś
    wie na ten temat?
    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 03.06.05, 10:15
    Czesc,
    przyznam, ze Magda troche mnie przestraszyla. Dodatkowe 3 m kw to prawie 12
    tys. No pieknie, jak u mnie tez tak bedzie to meble do kuchni beda musialy
    troche poczekac na zakup :):) .
    Nie wiem jak to jest prawnie ale z tego co sie zorientowalam po znajomych,
    wynika, ze wszyscy doplacali za dodatkowe metry. Wiec, cos w tym jest.
    A wiecie moze, ile kosztuje "wypozyczenie" inspektora budowlanego, ktory bedzie
    mogl mi towarzyszyc przy odbiorze mieszkania ?
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 03.06.05, 14:45
    Cześć;
    Olu, nie chciałam cię przestraszyć :)) Ja też nie bylam zachwycona tymi
    pomiarami, bo przecież to tylko dodatkowa kasa, mieszkanie wcale nie wygląda
    przez to na większe.
    Ale na pocieszenie: z tego co pamiętam z rozmowy z prezesem, wyrównanie opłat
    związanych z nad lub podmetrażem następuje dopiero przy podpisywaniu aktu
    notarialnego, czyli najwcześniej w grudniu. Może więc twoja kuchnia zostanie
    umeblowana zgodnie z planem ;)
    Pozdrawiam i życzę wszystkim miłego weekendu
    Magda
  • marta4u 16.06.05, 13:26
    Witaj, sparwa z nadmetrażem wyglada tak- jesli wyjdzie ze musisz doplacic to
    musisz to zrobic do odbioru technicznego (czyli do dnia odbioru mieszkania)- to
    wiem bo sama mam taką sytuację.
    A jak są Tobie winni (to niewiem).

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • alicja.z 03.06.05, 16:30
    Cześć
    Podawali jakiś czas temu w GW, że taki inspektor pomagający w odbieraniu
    mieszkania kosztuje jakieś 200-400 zł. Jeżeli wśród znajomych nie znajdziemy
    specjalisty, czy kogoś, kto po prostu wie jak się do sprawy zabrać, to pewnie
    zapłacimy takiemu fachowcowi.
    Troszkę się zdenerwowałam i krzywymi drzwiami i kilkoma metrami więcej. Muszę to
    koniecznie sprawdzić. Dawno już w mieszkaniu nie byłam, a nawet nie wiem, czy
    teraz można tam wchodzić. Czy ktoś jeszcze zauważył jakieś niedociągnięcia?

    pozdrawiam
    Alicja
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 03.06.05, 17:15
    Witam wszystkich, a może hurtowo wynajmiemy takiego specjalistę po promocyjnej
    cenie (jak hurtowo:))Tylko głośno myslę, nie wiem czy w ogóle jest taka
    mozliwość.Pozdrawiam i też się stersuję dodatkowymi metrami:)
  • marta4u 16.06.05, 13:29
    My poprosilismy o zmierzenie mieszkania, wczesniej i wiemy, że do odbioru
    technicznego mamy 1,23 m wiecej.
    Czy tak jest to się okaże na odbiorze technicznym.
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Magda&Grzegorz IP: *.eds.net 19.08.05, 14:15
    Witamy! My sprawdzaliśmy i zatrudnienie inspektora nadzoru budowlanego kosztuje
    500 PLN netto (płatne z góry). W razie potrzeby podam namiary gdzie można go
    zamówić. My zrezygnowaliśmy i bierzemy znajomego "specjalistę".
  • Gość: Magda&Grzegorz IP: *.eds.net 19.08.05, 13:37
    My też będziemy mieszkać w B-5, także pozdrawiamy wszystkich najbliższych
    sąsiadów, a szczególnie 4 piętro.
  • Gość: bart IP: *.abcdata.pl 19.08.05, 14:13
    No bardzo mi miło poznac sąsiadów :D
  • kkama 31.08.05, 09:58
    My tez sie meldujemy: B5, II piętro.
    Razem z torwarzystwem dla córeczki ;)) Tomek ma 1.5 roku.
    --
    Kama & co.
  • marta4u 16.06.05, 11:55
    Witam sąsiada ja byłam na budowie czoraj u nas w bloku jest juz prawie
    skonczone, są juz drzwi zamontowane.
    Nic nam nie mówiono o opóźnieniu więc miejmy nadzieję, że będzie w porządku.

    Pozdrawiam

    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: P IP: 212.75.100.* 02.11.05, 12:32
    wszytkim miłego zamieszkania!!!!
  • Gość: azja IP: *.citibank.com 03.06.05, 19:43
    Witam wszystkich, jestem sąsiadką z przeciwka (PRK7) i mam do Was pytanie. Czy
    wiecie jak developer zamierza zagospodarować te ogromne tarasy pomiędzy Waszymi
    budynkami? Jestem ciekawa bo moje okna wychodzą wprost na nie.

    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.06.05, 16:56
    Witam, byliśmy dzisiaj na budowie. Są do podpisania umowy ze STOENem. To tak dla
    informacji. Pozdrawiamy:)
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 06.06.05, 15:19
    Witam wszystkich,
    Załuje ze dopiero teraz znalazałam to forum - w kazdym razie kupilam mieszkanie
    w B3 na Górczewskiej i ciesze się ze są osoby, z którymi mozna wymieniac
    informacje. Moim
    zdaniem BUD-PROF jest w miarę OK, zwłaszcza po tym co słyszałam o innych
    deweloperach od znajomych (mam nadzieje ze nie zapeszę!!). Z tego co widze to
    budują z dobrych materiałów i robią to na pierwszy rzut oka solidnie. Dobrze
    tez, ze wykonują swoje prace terminowo. Martwi mnie tylko ze nie ma jeszcze
    windy, ale mam nadzieje, ze przed tym jak wszyscy zaczniemy robic remonty to
    bedzie ona zainstalowana, bo trudno mi sobie wyobrazic noszenie materiałów
    własnymi rękami powyzej parteru.

    A poza tym to chciałabym prosic wszystkich o ozywioną dyskusje - jak tylko ktos
    czegos sie dowie to niech pisze tak zeby był czas na ewentualna reakcję. Choc
    teraz moim zdaniem BUD-PROF nie daje powodów do obaw to trzeba trzymac rekę na
    pulsie. Nasza siła moi drodzy w tym (co nie jest pewnie szczególnie odkrywcze),
    żeby działać razem bo samemu chyba nie mamy co liczyć na uporanie się
    ewentulanymi problemami(dobra juz lepiej nie kracze;0)pozdawiam wszystkich i
    apeluje: PISZCIE KOCHANI PISZCIE!

  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 06.06.05, 15:35
    Witam;
    Coś ostatnio przypada mi rola "wieszcza" złych wiadomości. Najpierw te krzywe
    drzwi i dodatkowe metry, a teraz muszę was zmarwtić windami- prezes powiedział
    mi, (jeszcze przy podpisywaniu umowy), że windy zostaną uruchomione dopiero
    wtedy jak już wszyscy się wprowadzą!!! Powodem tego genialnego pomysłu jest
    obawa przed zniszczeniem wind materiałami remontowymi itp. Prezes powiedział,
    że wykorzystał ten patent już na Łamanej i pomimo (oczywistych poniekąd) skarg
    mieszkańców nie uruchomiono wind w czasie prac remontowo-adaptacyjnych w
    mieszkaniach i dzieki temu windy nie zostały poniszczone.
    Jest w tym być może pewna logika, ale przeraża mnie wizja noszenia glazury,
    teraktoty i wszelkich innych "drobiazgów" na 3 piętro.
    Może się zbuntujemy? :)))

    Pozdrawiam,
    Magda

    P.S. Czy umowy ze Stoenem mają już podpisywać wszyscy czy tylko Ci szcześliwcy
    z pionoera - B-3?
  • Gość: K IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.05, 16:03
    Witam, jestem z Łamanej.
    Ja targałem paczki z glazurą, terakotą, wannę, kibel, worki z Atlasem, itd. na
    5 piętro...
    Fakt - windy są niezniszczone, ale ściany na korytarzach trochę obtłuczone.
    pozdrawiam
    K.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 06.06.05, 17:14
    Co do umów ze STOENem to nie wiem czy juz wszystkich to dotyczy. My jesteśmy z
    B4 i mamy podpisać. Pozdrawiam:)
    P.S Chociaż problem z windami mnie nie dotyczy - parter. Ale jestem z Wami
    sercem i duchem:)
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 06.06.05, 17:40
    Oluśka;
    To może w ramach samopomocy sąsiedzkiej wypożyczysz męża to targania
    glazury? :)))))

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: 80.72.34.* 06.06.05, 17:43
    Da radę, 95 kilo żywej wagi:)W końcu sie chłopina na coś przyda:)Pozdrawiam
  • Gość: s IP: 80.72.40.* 07.06.05, 17:49
    Teraz już 89 kg:). Pamiętajcie ludzie o umowach ze stoen'em (w tym tyg. do
    załatwienia) bo potem każą wam to robić na własną rękę, albo za to płacić, tak
    coś przebąkiwał typ z wąsami.
  • marta4u 16.06.05, 13:34
    No właśnie już pilą o podpisywanie Umów, podpisaliście ??
    My mamy mieszkanie na I pietrze w B-4 i nie zamierzam targac wszystkiego na
    plecach.
    Będzie bunt :)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 16.06.05, 13:32
    Pomimo tego, że kupiliśmy mieszkanie na I piętrze to nie podoba mi sie pomysl
    braku wind.
    Buntujmy się bo co maja powiedziec ludzie z 6 piętra ??
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 16.06.05, 14:25
    Co prawda troche się boje cokolwiek pisać bo ostatnio jakiś GBUR straszliwie na
    mnie nakrzyczał, ale popieram pomysł buntu z windami. Tylko niestety od samego
    gadania windy sie nie zainstaluja. Dzwoniłam z interwencją do prezesa ale tylko
    mnie skrzyczał i powiedział, ze to nie wchodzi w rachubę. nie mam jakoś pomysłu
    co dalej.
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 07.06.05, 18:00
    Ale umowy ze Stoenem podpisujcie dopiero po dokładnym przeczytaniu, bo wcale
    bym się nie zdziwiła gdyby wśród postanowień znalazło, się i takie, że w
    przypadku nieuregulowania faktur za 2 kolejne miesiące w ramach sankcji
    zobowiązujecie się do dobrowolnego i nieodpłatnego przekazania mieszkania
    developerowi ;0) Kto wie do czego czarujący Pan S. jest zdolny ;0)?
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 07.06.05, 18:04
    Czarny humor, ale kto wie czy nie na miejscu:)Pozdrawiam:)
  • alicja.z 08.06.05, 08:36
    Ale powiedzcie, czy ktoś do Was zadzwonił z BUD-PROFU i poinformował o
    podpisywaniu umów ze Stoenem? Do mnie nikt nie dzwonił, a przecież nie jestem
    jasnowidzem i nie mogę wiedzieć, że właśnie takowe są do podpisania. A to, że
    wiem o tym od Was, to tylko Wasza dobra wola. Może po prostu powinnam bywać w
    biurze raz na tydzień i pytać? Więc nie wiem, czy B1 też teraz podpisuje, czy
    ktoś mnie poinformuje, czy może sama mam się pofatygować i zapytać (na szczęście
    daleko nie mam)?
    Pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 08.06.05, 09:19
    Zgadzam sie z Alicja. Jestem zdziwiona postepowaniem pracownikow Bud-Profu dot.
    Stoenu. Zero telefonu czy nawet informacji umieszczonej gdzies na terenie
    budowy. Widze, ze zaraz bedziemy porzebowali szklanej kuli. Czy ktos z Was jest
    dobrze poinformowany, z ktorego budynku mieszkancy powinni sie stawic ?
    Moze przed odbiorem mieszkania albo podpisywaniem aktu notarialnego bedziemy
    musieli sie nauczyc wrozyc z fusow :).
    Ale wlasnie na tym przykladzie widac, ze nasze forum jest super potrzebne.
    Pozdrawiam wszystkich goraca
    A i jeszcze jedno. Z tego co wczesniej wyczytalam, wnioskuje, ze Pan
    S.zafunowal nam darmowa silownie. Zacznijmy trenowac bicebsy bo glazura jest
    ciezka, oj ciezka. A u mnie - trzeba bedzie wniesc na 4 pietro. Bedzie sie
    dzialo :):).
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 08.06.05, 12:00
    Witam;
    Do nas też oczywiście nikt nie zadzwonił.
    Chociaż nasz budynek ma być oddawany dopiero pod koniec lipca i akcja ze
    Stoenem może nas jeszcze nie dotyczyć, to może się okazać, że podobna sytuacja
    będzie przy odbiorach mieszkań. Ktoś dowie się przypadkiem i dopieo od niego
    dowie się reszta. A przecież nie wszyscy mieszkancy korzystaja z Forum. Hm, nie
    podoba mi się to...
    Ola, nas czeka wnoszenie na 3 piętro. Najchętniej zatrudniłabym do tego jakiś
    tragarzy. Może jak zatrudnimy ich hurtem to będzie taniej? :))))
    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.06.05, 13:54
    Witam Sąsiadki, z tym STOEN-em to się nie denerwujcie. Mam teraz wyrzuty, bo
    może wprowadziłam Was w błąd. My byliśmy w sobotę na budowie i przypadkiem się
    dowiedzieliśmy.Ale nie wiem czy to dotyczy wszystkich (my to B4).Może
    niepotrzebnie panikujemy. Byłam tam dzisiaj z tymi umowami i dowiedziałam się,
    że mamy już adres. B4 to Górczewska 226A, a kod pocztowy 01-460. Nie wiem czy to
    bardzo istotna informacja, ale przekazuję. Pozdrawiam:)
  • Gość: sąsiadka IP: 62.148.92.* 08.06.05, 14:09
    Gratuluję posiadanie adresu. A my też już mamy? Ja też chcę! :))))
    Chyba wyśle męża na budowę bo ostatnio żadnych "niusów" nie mam, wszystkiego
    dowiaduję się od was...

    Pozdrawiam,
    Magda
  • alicja.z 08.06.05, 14:11
    "B4 to Górczewska 226A, a kod pocztowy 01-460. Nie wiem czy to
    bardzo istotna informacja, ale przekazuję."

    Bardzo istotna informacja! Fantastycznie, dzięki temu czuję, że moje mieszkanie
    jest coraz bliżej mnie... :))

    Pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 08.06.05, 16:16
    dziewczyny, ja tez tak chceeeeee :) (tzn. miec adres)
    Chyba musze sie wybrac na budowe. Jak bede miala nowe wiesci to ekspresem
    zamieszcze je na naszym forum.
    Pozdrowionka
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.06.05, 17:50
    Cieszę się, że sprawiłam Wam radość tą wiadomością:)Odkupiłam winy po STOEN-ie.

    Pozdrawiam:)
    P.S Już się nie mogę doczekać Naszego babskiego spotkania przy "kawce", a
    panowie z glazurą na górę, na górę:)
  • Gość: Sąsiadka.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 19:08
    Witam,
    czytam codziennie to forumo naszym isiedlu i ciesze sie, ze ludzie sa badzo
    pozytywnie nastawienieni do siebie i łączą się solidarnie przeciwko prezesom :)

    *istotna kwestia dla mnie jest informacja o adresie.... czy mozecie mi wyjasnic
    co z naszymi kredytami?? jesli w umowie przedwstepnej jest adres Gorczewska 228
    a w efekcie jest Gorczewska 226 to dla kogo idzie ta kasa i za czyje mieszkanie
    ja place?? Prosze Was Kochani wyprowadzice mnie z błędu .

    a co do silaczy to pociesze wszystkich .. mnie czeka 6 pietro:) i juz sama
    zycze sobie powodzenia :)

    pozdrawiam sąsiadów :)
  • Gość: Marcin IP: 213.25.160.* 08.06.05, 19:42
    witam wszystkich

    jeszcze nie jestem sasiadem ale powaznie zastanawiam sie nad kupnem. z waszych
    postow wynika ze na razie wszystko idzie w miare ok i to mnie w sumie cieszy ze
    nie dzieje sie nic niepokojacego. bylem kilka dni temu na budowie ogladc
    mieszkania i wygladaja calkiem fajnie. z ciekwaszych rzeczy jakie sie
    dowiedzialem to rzeczywiscie windy beda nieczynne conajmniej do pazdziernika...
    troche to idiotyczne..(w bloku obok "presige" wylozyli cala winde plytami
    pilsniowymi i zostawili dziure tylko na guziki z pietrami i nie bylo problemu.)
    pani z biura zapowiedziala ze podpisania aktu notarialnego moge sie
    spodziewac "w pierwszej polowie przyszlego roku". a to troche pozno...
    Bardzo zachecala mnie do ewentualnego nabycia miejsca na parkingu podziemnym,
    ewidentnie slabo im schodza, a miejsc jest tyle co mieszkan. chyba trzeba
    poczekac na jakas promocje.
    pozdrawiam
  • Gość: Ania IP: 213.25.160.* 08.06.05, 19:51
    hej
    mam pytanie do was pytanie jak jest z bezpieczenstwem w okolicy tej inwestycji?
    nie jestem z warszawy i do tej pory czytałam raczej o bemowie jako o wielkim
    blokowisku z bandami dresiarzy. sama najblizsza okolica wydaje sie bardzo
    przytulna ale juz np bloki na preciwko po 2 stronie gorczewskiej nie robia
    najlepszego wrazenia.
    pozdrawiam
    Ania
  • alicja.z 08.06.05, 22:27
    Witam,

    > nie jestem z warszawy i do tej pory czytałam raczej o bemowie jako o wielkim
    > blokowisku z bandami dresiarzy. sama najblizsza okolica wydaje sie bardzo
    > przytulna ale juz np bloki na preciwko po 2 stronie gorczewskiej nie robia
    > najlepszego wrazenia.

    Ja mieszkam po tej "2 stronie Górczewskiej" ;-) a jednak zdecydowałam się na
    zakup mieszkania w (prawie) tym samym miejscu. Znaczy to tylko tyle, że albo się
    przyzwyczaiłam do okolicy i "ziomale" mi nie wadzą, albo wcale nie jest tu tak
    niebezpiecznie i strasznie. Uważam, że lokalizacja jest naprawdę znakomita
    (pętle autobusowe, Kampinos, Ratusz itd.) i spokojna. Tam, przy Bud-Profie są
    same nowe osiedla, więc "dresy" nie siedzą pod klatkami i nie włóczą się po nocy
    pijani. Tam mieszkają w większości młode małżeństwa z dziećmi. ("Dresy" pojawią
    się pewnie dopiero jak te niewinne dzieci podrosną ;-) więc mamy przed sobą
    kilka spokojnych lat). A tak na serio, to dla mnie Bud-Prof na Jelonkach to
    najlepszy wybór.
    No, więc Górczewską polecam.
    To tyle,
    pozdrawiam
  • Gość: s jak sprawiedliwy IP: *.sasiedzi.pl 08.06.05, 20:03
    Osobiście zakupiłem na parterze więc z lekkością mogę się wypowiedzieć na temat
    wind:). Generalnie windy mogą udźwignąć jakiś tam ciężar, średnio jest to koło
    600 kg. Niby sporo ale obawiam się, że nikt nie liczyłby ile waży jego glazurka
    a potem słychać byłoby narzekania dlaczego głośno chodzi, dlaczego się zacina. W
    razie problemów z windą narzekania będą uzasadnione. Jeżeli chodzi o zniszczenia
    kabiny (otarcia, porysowania) problem byłby jak zresztą piszesz do przeskoczenia
    i to dzięki komuś, kto wymyślił dyktę:). Sąsiada, który kosztował prosiłbym o
    dodanie trzech groszy na ten temat.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.06.05, 19:49
    To chyba dla banków nic nowego, że adres w umowie przedwstępnej różni się od
    ostatecznego adresu. Tak mi się wydaje. Ale najlepiej dowiedzieć się
    bezpośrednio
    w banku. Pzdrawiam:)
    P.S Zapozdrawiam się na śmierć niedługo:)
  • marta4u 16.06.05, 14:54
    Też mi sie tak wydaje ale dla świetego swojego spokoju, upewnij sie w Banku -
    jak oni to traktuja :)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 08.06.05, 20:34
    Ja mam kilka watpliwosci i pytan:

    1. czy tylko u mnie uchylne jest tylko jedno ze "skrzydeł" w każdym oknie i
    balkonie?
    2. czy ktos wie gdzie znalezc te normy dotyczace liczenia powierzchni
    mieszkania? ja wiem tylko, ze sa 2 metody (i)liczy sie powierzchnie bez tynków,
    (ii) z tynkami ale za to z szachtami. U nas zastosowano ta druga metode
    (Podobno jest to na nasza korzysc ;)))), a ja tam Panu S. wierze ;))))))). A
    tak w ogole to co to jest ten szacht: czy tylko przestrzen z rurami czy tez
    otaczajaca ją ścianka. To moze ma duze znaczenie jak sie płaci prawie 4.000 PLN
    za m2.
    A przeciez zgodnie z zasadami: na przyklad sciana oddzielajac aneks od duzego
    pokoju, czy duzy pokój od sypialni nie wchodzi do powiedzchni mieszkania? To
    moze te sciany otaczajace rury idace w kuchni i lazience, tez nie powinny byc
    liczone? Fajnie byloby znalezc jakas normę w tym zakresie. Ja rzuciłam okiem na
    Prawo Budowlane ale nic takiego nie znalazłam.

    A ku przestrodze (ale bez cienia sadystycznej checi siania wszechogarniającej
    paniki, słowo!) wspomne tylko, ze z tymi rurami to jest niezły problem, bo tak
    naprawde w kazdym z naszych mieszkań rury idące od podłogi do sufitu stanowią
    NASZA WŁASNOŚĆ (przy załozeniu, ze szacht sie bedzie liczył do powierzchni przy
    obmiarze mieszkania), a nie czesc wspólną. U siostry mojej kolezanki bylo tak
    samo i potem jak jej sie cos stalo z licznikiem, to jej administracja
    powiedziała, ze to jest JEJ CZESC RURY i niech sobie to sama naprawia.

    3. Podobno nie ma byc podzielników ciepła na kaloryferach i to bedzie tak, ze
    zbiorczą "fakturę" za ciepło, bedzie sie jakoś tam dzieliło w stosunku do
    liczby mieszkań i proporcjonalnie do ich powierzchni. To dobrze czy żle? Ma
    ktos jakies doswiadczenie w tym zakresie?

    Co do wind to moje zdanie jest takie - To nam najbardziej zalezy na tym zeby
    one byly sprawne, ładne, czyste i nowe. Sama tez bym pewnie dostała furii
    gdybym zobaczyła ze jakis bezmylny budowlaniec wrzuca do nich 6 ton
    porozrywanych worków z cementem. Ale sory, chyba nie mamy po 6 lat zeby nie
    wiedziec, ze nad tymi naszymi "robotnikami" trzeba czuwac i ich pilnowac? Mysle
    ze gdyby do windy wsiadlo 2 panów trzymając pudło z glazura i by z niej potem
    wysiedli to chyba nie byłby jakis wielki problem i powód do demolki?

  • Gość: Tomek IP: 213.25.160.* 08.06.05, 23:54
    Witam

    > 3. Podobno nie ma byc podzielników ciepła na kaloryferach i to bedzie tak, ze
    > zbiorczą "fakturę" za ciepło, bedzie sie jakoś tam dzieliło w stosunku do
    > liczby mieszkań i proporcjonalnie do ich powierzchni. To dobrze czy żle? Ma
    > ktos jakies doswiadczenie w tym zakresie?

    Bez wielkiego zagłębiania się w szczegóły, mam kumpla który pracuje w branży
    ciepłowniczej i bardzo polecał to rozwiązanie. to dobra wiadomość, taki sposob
    rozliczenia jest znacznie korzystniejszy, o ile wszyscy sąsiedzi nie będą całą
    zimę zostawiać kaloryferów ustawionych na "5" przy otwartym oknie.

    pozdro
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 09.06.05, 09:21
    A ja nie dam sobie ręki uciąć, ale wydaje mi się, że pani w Bud Prof-ie mówiła,
    że będą podzielniki kosztow na kaloryferach. Musimy o to jeszcze dopytać.Ja
    osobiście nie mam najlepszych doświadczeń z tymi urządzeniami. Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda(sąsiadka) IP: 62.148.92.* 09.06.05, 12:18
    Witam;
    Chyba zaczne podpisywać się imieniem bo za dużo tych "sąsiadek, pogubić się
    mozna :) ...
    Szrek, rozwieję Twoje wątpliwości dotyczące okien - uchylne otwieranie sie
    tylko jednego skrzydła to nie jest usterka, po prostu zamontowano nam okna tego
    typu. Miałam takie okna w dwóch poprzednich mieszkaniach i nie było to całkiem
    wygodne rozwiązanie. Zupełnie nie przeszkadzało, że drugie skrzydło się nie
    uchyla.
    Strasznie mnie zamotałyście z tym mierzeniem mieszkań, normami itp. :))) nie
    wiem jak Wy, ale ja nic z tego wszystkiego nie rozumiem i obawiam się, że i
    tak 'jego wysokość prezes' pomierzy tak jak będzie mu wygodnie, licząc,
    poniekąd słusznie, na naszą niewiedzę. Z tego co mówił mi znajomy inżynier nie
    ma jednej obowiązującej normy pomiarów dlatego deweloper może bezkarnie wybrać
    taką jaka mu pasuje, ale też pocieszał mnie, że te metody tak na prawdę nie
    różnią się jakoś drastycznie. Mieszkanie 50 metrowe nie spuchnie do 60
    metrów ;)))

    Bardzo się cieszę, że mamy już adres. Jesteśmy coraz blizej do SWOJEGO
    DOMKU :))) Myślę, że nie ma powodu do stresu z tym, że rzeczywisty adres jest
    inny niż ten w umowie. Z tego co pamietam umowa z bankiem precyzuje,
    że "finansuje zakup nieruchomiści określonej w "mowie Rezalizacyjnej... jako:
    (i tu adres z umowy)". Sądzę, że taki zapis oznacza, że finalny adres nie musi
    się pokrywać z adresem Umowy Realizacyjnej.

    Pozdrawiam,
    Magda

    To kiedy na kawkę? :)))))
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 09.06.05, 12:37
    Zamotałam się z tymi oknami- napisałam, że
    "Miałam takie okna w dwóch poprzednich mieszkaniach i nie było to całkiem
    > wygodne rozwiązanie. Zupełnie nie przeszkadzało, że drugie skrzydło się nie
    > uchyla."
    Oczywiście miałam na myśli, że BYŁO to całkiem wygodne itd. Sorki.
    Magda
  • marta4u 16.06.05, 15:07
    Niewiem co to jest szacht ?? Wiem co to jest szlichta -bo chyba o to ci chodzi-
    jest to to czym pokryte są ściany (przynajmniej w byudynku B-4) na I piętrze w
    naszym lokalu.
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 16.06.05, 13:50
    Kredyt dostajesz na inwetycje , wiec na adres pierwotny, jak dostaniesz appeiry
    z dokładnym adresem to pewnie trzeba bedzie dostarczyc to do banku i bedzie
    wiadomo ze zaplcilas za ten lokal(albo ktos inny zaplacil za Twoj a ty za
    jego) :)))
    Współczuje z targaniem materialow :/.

    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 16.06.05, 13:47
    No to mamy już adres - fajnie :))))
    Tylko my jeszcze nieweim czy dostaniemy kredyt - nie fajnie :((((
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 16.06.05, 13:37
    To dziwne bo do nas dzowniono i mówiono o tym, że trzeba przyjechać podpisać
    Umowę.
    Może trafiliśmy na solidnego pracownika :)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 13.06.05, 13:22
    Witam;
    Czemu taka cisza na forum???

    Mam nowe wieści odnośnie wielkości mieszkań - według słów szefa budowy (czy
    kimkolwiek jest pan, który na codzień jest w biurze na budowie) tylko 3
    pokojowe mieszkania urosły względem planów w znaczący sposób czyli o jakieś 2
    metry. Mieszkania 2 pokojowe będą miały minimalne wahania, a kawalerki będą
    nawet troszkę mniejsze od planów, czyli deweloper odda ich wlaścicielom kasę.

    W B-3 są już drzwi do mieszkań, a w mieszkaniach zamontowane kontakty.
    Trochę wam zazdroszczę :)))

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 13.06.05, 13:50
    Witam,

    Madziu, lejesz miod na moje serce. Bardzo sie ciesze, ze moje mieszkanko nie
    uroslo zbyt mocno (ufff). Wlasnie jestem po podpisywaniu umow ze Stoenem i w
    zwiazku z tym dowiedzialam sie jaki mam adres :):):).
    Jeszcze tylko ok. 3 tyg. i dostaniemy (my z B-3) klucze do naszych mieszkanek.
    No i sie zacznie - trzymanie za kieszen :).
    Mam pytanie, ktore nie dotyczy bezposrednio budowy ale chyba jest wazne dla
    kazdego sasiada. A mianowicie, czy ktos z Was ma namiary na producenta dobrych
    mebli kuchennych w rozsadnej cenie ??
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 13.06.05, 16:54
    Witam, no właśnie z tą rozsądną ceną jest największy problem. Jak mi się coś
    podoba to kosztuje nie mniej jak 15 tyś. czyli o 15 tyś. za dużo:)Ale szukam
    dalej:) Pozdrawiam:)
  • marzkraj 19.09.05, 12:41
    Ja mam stolarza z Tomaszowa Maz. Jeżeli nadal potrzebujecie to mogę polecić.
    Meble wycenione na 15 tys zrobi dużo, duuuuuuuuzo taniej. Marzena
    (marzkraj@poczta.onet.pl)
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 13.06.05, 17:43
    No to ja niestety nie miałam tyle szczęścia bo mojemu 2 pokojowemu mieszkanku
    tajemniczo przybyły 2 m2 powierzchni [w tym metr kwadratowy szachtów -> chyba
    zatrudnię dobrego architekta, zeby mi tą "powierzchnię użytkową" jakoś ładnie
    zagospodarował ;0)]. W każdym razie mnie to nadprzyrodzone zjawisko pozbawiło
    prawie 7 tys. złotych.

    Życzę wszystkim abym była wyjątkiem potwierdzającym regułę.
  • Gość: Inżynier IP: *.aster.pl 13.06.05, 23:41
    Ale Was ten deweloper w butelkę nabija, dlaczego dajecie się tak oszukiwać i naciągać. Żal mi was, ale skoro już kupiliście tam mieszkanka to postarajcie się jak najlepiej zabezpieczyć swoje interesy. Bo przed otrzymaniem kluczy do mieszkania jeszcze będziecie musieli zapłacić jakiś "frykowe" np. za brak czegoś w mieszkaniu lub za powietrze, które macie w mieszkaniu.
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 14.06.05, 08:38
    DO PANA INŻYNIERA !!!!! Czy w takim razie mógłby nam Pan pomóc i podpowiedziec
    cos w następujących kwestiach:
    1) Jakie są normy dotyczące liczenia powierzchni mieszkania?
    2) Jak i gdzie szukać osób, które pomogą (oczywiście odpłatnie) w odbiorze
    mieszkania?
    3) Czy rzeczywiście developer ma nas prawo pozbawić prawa korzystania z wind
    (mieszkania mają nam oddawać pod koniec czerwca a windy mają byc uruchomione z
    tego co wiem w październiku)?
    4) Na zo zwracać uwagę przy odbiorze?

    Bylibyśmy wdzięczni (jestetm pewna, że mówię to w imieniu wszystkich
    zainteresowanych) za wskazówki, zwłaszcza, ze jak ostatnio starałam się coś u
    developera wyegzekwować to usłyszałam, ze "bez aktu notarialnego to co do
    zasady mozemy sobie wszyscy co najwyżej pogadać". Jakie mamy szanse na
    zabezpieczenie swoich interesów? Bo moim zdaniem niestety żadne.
  • Gość: co za szrek IP: *.sasiedzi.pl 14.06.05, 20:02
    Nie możesz zadzwonić do BudProf'u i zapytać o normę wg. której będą mierzyć? Z
    tego co się dowiedziałem powierzchnia będzie liczona normą ISO9836, zatem
    powierzchnia liczona przy podłodze wewnątrz mieszkania a nie po obrysie + kanały
    wentylacyjne. Kurde weź zadzwoń i dowiedz się czegoś, zamiast zadawać ciągle te
    same pytania na forum. Jakoś mnie to normalnie Twoje jęczenie dzisiaj wkurzyło,
    ale pozdrawiam:).
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 15.06.05, 08:23
    Ojej ale mi sie dostało ! Złość piękności szkodzi.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 15.06.05, 10:38
    Witam;
    "Co za szrek" może nie był specjalnie miły, ale za to sprzedał jakąś konkretną
    informację. Tylko czy pewną???
    Ja pytałam prezesa według jakiej normy będzie mierzone mieszkanie i nie
    uzyskałam konkretnej odpowiedzi. Jeżeli "co za szrekowi" się udało to gratuluję.

    Czy sprawdzaliście "suchość" podłóg? Mój fachowiec od klepki troche mnie
    przestraszył informacją, że wylewka na podłodze może schnać do
    wlaściwej "suchości" ponad 3 miesiące. Powiedział, że żeby to trochę
    przyspieszyć konieczna jest dobra wentylacja, więc trzeba jak najczęsciej mieć
    otwarte okna. W zwiazku z tym pobawię się w wujka-dobra-rada: otwierajcie okna
    jak najczęściej. To, że jest w miarę ciepło nie wystarczy żeby wszystko dobrze
    wyschło, musi być ruch powietrza.
    Koniec kazania na dzisiaj. :)))

    Pozdrawiam wszystkich,
    Magda
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 14.06.05, 08:31
    Szreku, a sam sprawdzales metraz mieszkania czy ktos z budowy zrobil to za
    Ciebie ?? Kiedy musiales wplacic te 7 tys. zl ?

    Czy ktos z B-3 zaczal juz zglaszac poprawki albo chociaz sprawdzac swoje metry
    2 ?
    Ola (z kolejnymi watpliwosciami dot. rozrostu mieszkania).
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 14.06.05, 08:48
    Na szczeście Pan kierownik coś o tym przebąkiwał jeszcze przed podpisywaniem
    umowy i wtedy go poprosiłam, zeby mi je zmierzył. Także ja z tą swiadomością
    zyje juz pół roku (na szczęście). Potem sama zmierzyłam i jest jak w mordę
    strzelił prawie o 2 metry wiecej (ku zaskoczeniu, dokładnie o to 5 czy ileś %
    określone w umowie realizacyjnej!). A z zapłatą tych 7 tys. to słyszałam 3
    różne wersje:
    1) zaraz po obiorze (to warunek dostania kluczy i wejścia z robotnikami),
    2) potem, w terminie do uzgodnienia z deweloperem,
    3) przy akcie natarialnym.
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 14.06.05, 09:20
    Dla mnie te terminy doplat sa mocno istotne. Zwlaszcza teraz kiedy beda
    wchodzily ekipy remontowe i prawie cala kase pojdzie wlasnie na nich i na
    materialy. Chyba przejde sie na budowe i pogadam z tymi ludzmi.

    Ola
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 14.06.05, 10:11
    Ja też słyszałam wersję z dopłatą dopiero przy podpisywaniu aktu notarialnego.
    Od "jego wysokości prezesa". Powiedział, że z tego podwodu część mieszkanców
    Łamanej przeciągała termin podpisania umowy - nie mieli kasy na dopłatę. Mam
    nadzieję, że ta wersja jest prawdziwa bo teraz oczywiście kasa przyda się na co
    innego.
    I jeszcze jedna dobra wiadomość - podobno banki biorą pod uwagę, ze metraż moze
    się zwiększyć i nie ma problemu z dołożeniem do kredytu "przyrośniętej" kwoty.
    Olu, jak sieczegoś dowiesz to daj znać.

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: ja :) IP: 217.11.133.* 14.06.05, 10:40
    witam.Jjesteśmy sąsiadami z B-3 2p. No cóz jak narazie nie moge nazekac na tego
    developera.Jak dla mnie jek ok idzie na ustepstwa i wywiazuje sie z nich. Z
    racji mojego zboczenia zawodowego(jestem archit) troche wypytlem sie tych ludzi
    co i jak(co prawda patrzyli na mnie jak na zjawisko atmosferyczne ale co
    tam).No cóż ale zobaczymy dalej prezy odbiorze budynku i mieszkań.PZDR
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 14.06.05, 15:05
    Zauważyliście, że większość postów jest od przyszłych mieszkańców B-3???
    A co z resztą? Z mojego bloku jeszcze nigdy nikt się nie odezwał. Bedziemy sami
    tam mieszkać?
    A tak na poważnie;
    Olu, o jakich poprawkach piszesz? Mnie się wydaje, że w zasadzie wszystko jest
    ok i odbiór techniczny jest tylko formalnościa.
    (Dowiedziałam się, że krzywe otwory na drzwi, na które jakis czas temu
    narzekałam, to nie problem bo futryny wszystko zamaskują)
    Czy w waszych mieszkaniah coś jest nie w porządku? Pamiętam, że prezes mówił
    żeby wszystkie ewentualne uwagi zgłaszać PRZED odbiorem lokalu żeby był czas na
    usunięcie usterek i żeby odbiór przebiegł sprawnie i bez komplikacji. Czy wam
    też coś takiego mówił?
    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 16.06.05, 09:16
    Witam wszystkich sasiadow,
    mam kilka informacji dla sasiadow z B-3. Bylam wczoraj na budowie, zeby oddac
    umowe ze Stoenem i dowiedzialam sie, ze u nas w bloku jedno mieszkanie zostalo
    juz oddane. Teraz nalezy zglosic wszelkie poprawki i czekac na odp. ze strony
    Bud Profu. Nastepnie mieszkanie powinno byc do odbioru nawet w czerwcu
    (oczywiscie w zaleznowsci od ilosci skladanych skarg).
    Wczoraj w naszym bloku, koles montowal klamki do okien i mozna bylo je
    regulowac zgodnie z zyczeniami. Mialam nawet okazje to zrobic. Ale uwazam, ze
    jezeli ktos nie wie na co ma zwrocic szczegolna uwage to dla niego wszystko
    bedzie ok. Tak bylo w moim przypadku. Jedyna poprawka jaka zrobil przy
    mnie "pan od okien" to bylo wyrownanie dwoch skrzydel do rownej wysokosci. A
    roznica i tak byla malutka. Mimo to nadal nie wiem czy okna sa prawidlowo
    osadzone. Jezeli ktos z Was wie, jak to sprawdzic to prosze o podpowiedz.
    Jeszcze jedna informacja - najprawdopodobniej w tym tygodniu beda juz montowac
    skrzynki pocztowe. To malo istotna wiadomosc, ale dziele sie z Wami wszystkimi
    nowinami jakie mam z budowy.
    A teraz czas na prywatne zale. Mierzylam pokoje w mieszkaniu i moj domek wzrosl
    o 1,5 m2(wg. moich wyliczen). Licze na to, ze zrobilam to malo umiejetnie i ze
    przy prawdziwym pomiarze pokoje sie skurcza :):).
    Pozdrawiam serdecznie
    Ola
  • marta4u 15.06.05, 15:45
    Witaj, ja z narzeczony kupujemy mieszkanie właśnie od Bud- Profu na
    Górczewskiej.
    Jak tylko dostaniemy kredyt to będziemy tam mieszkać.
    Budynek B-4.

    Pozdrawiam i odezwe sie jak juz bede wiedziala czy mamy to mieszkanie czy nie.
  • Gość: zztop IP: *.elle.com.pl 16.06.05, 09:29
    Moi Drodzy,

    Właśnie podposałem umowę z Bud-Profem i mam niestety kilka wątpliwości:
    1. Grunt pod blokiem nie jest właśnościa developera, lecz jest to użytkowanie
    wieczyste. Czy nie uwazacie, że to może stanowić jakiś problem. Doradca
    kredytowy powiedział mi, że nie spotkał się jeszcze z taką sytuacją na rynku
    pierwotnym.
    2. Czy na grunt jest założona hipoteka pod jakiś kredyt wykonawcy? Jesli tak to
    czemu nie ma w umowie żadnego zapisu na temat zdjęcia tej hipoteki w
    przyszłości?
    3. Co z planowaną obwodnicą Warszawy - wiadomo że będzie biec również przez
    bemowo - jak daleko od Naszych budynków/w który, miejscu - może wiecie?
    4. Co ma zostac wybudowane na terenie pomiędzy naszą posesją a Tesco - obecnie
    znajdują się tam jakieś stare hale? Może ktoś zna plany zagospodarowania dla
    tych działek?

    Dzięki za odpowiedzi
    Pozdrawiam
  • alicja.z 16.06.05, 19:41
    Witam
    Dawno mnie nie było, a widzę, że tu życie tętni, informacja goni informacje,
    nowinka nowinkę, brać sąsiedzka się powiększa i czuć, że mieszkania lada chwila
    przestaną stać puste.

    4. Co ma zostac wybudowane na terenie pomiędzy naszą posesją a Tesco - obecnie
    > znajdują się tam jakieś stare hale? Może ktoś zna plany zagospodarowania dla
    > tych działek?

    Otóż pomiędzy Tesco i naszymi blokami ma stanąć osiedle Maripol "Miasto Świateł"
    www.maripol.com.pl/.


    1. Grunt pod blokiem nie jest właśnościa developera, lecz jest to użytkowanie
    > wieczyste. Czy nie uwazacie, że to może stanowić jakiś problem. Doradca
    > kredytowy powiedział mi, że nie spotkał się jeszcze z taką sytuacją na rynku
    > pierwotnym.

    Też mi to spędza sen z powiek. Jest to działka gruntu w użytkowaniu wieczystym
    do dnia 05 grudnia 2089 roku. A co potem?

    Jeśli o tym coś wiecie, to dajcie znać.
    Pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 17.06.05, 14:52
    Witam;
    Mnie też martwi to "użytkowanie wieczyste".
    Słyszałam, że jakiś czas temu przepisy się zmieniły i teraz już użytkowanie
    wieczyste nie jest na 100 lat tylko faktyczne WIECZYSTE. Ale nie wiem czy to
    jest pewna informacja. Pewnie można by to gdzieś wygrzebać, ale może po prostu
    ktoś z Was się na tym zna???
    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 17.06.05, 15:01
    Witam, nie mam pewności, ale słyszałam od znajomego, który się na tym zna, że
    nie ma różnicy między wieczystym użytkowaniem a własnością. To wieczyste
    użytkowanie jest na mniej więcej 100 lat i potem odnawiane na kolejne 100 i tak
    w nieskończoność. Nie przejmujmy się tym tak bardzo. Podejrzewam, że będziemy
    mieli bardziej "bieżące" problemy. A może nie?:) Pozdrawiam.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 17.06.05, 15:29
    Oluśka, nie ma to jak dobra wiadomość w piątkowe popołudnie :)))

    W ten weekend niestety nie będę mogła wybrać się na budowę, więc liczę na
    wieści od Was.

    Pozdrawiam wszystkich i życzę miłego weekendu.
    Magda
  • Gość: ZZtop IP: *.elle.com.pl 17.06.05, 16:00
    Nasze uzytkowanie wygasa w 2089 roku. To całkiem dległa data.
    Ponoć niektóre banki robią z tym problem przy udzielaniu kredytu.
    Niemniej jednak dowiedziałem się, że jesli włascicielem gruntu jest Skarb
    Państwa (a tak jest w naszym przypadku) to zwykle jet to użytkowanie wieczyste.
    Wg Bud Prof-u opłaty z tytułu użytkowania są niższe niż podatek od
    nieruchomości, ale nie wiemile w tym prawdy.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 20.06.05, 12:46
    Witam;
    Czy ktoś z Was był w weekend na budowie? Jakieś "niusy"? :)))

    Pozdrawiam,
    Magda
  • alicja.z 20.06.05, 13:22
    Cześć,
    ja byłam na budowie w piątek. Właściwie niczego nowego się nie dowiedziałam,
    wzięłam do podpisania umowę za STOENem i zapytałam jak są mierzone mieszkania.
    "Dobry Duch Budowy" -jak ktoś kiedyś nazwał tego pana z wąsem, co to w biurze
    zawsze udziela wszelkich informacji- powiedział, że mierzą "od światła tynku"
    (chyba jakoś tak :-) i jeszcze kanały wentylacyjne.

    Ponoć biorą się już za zagospodarowanie terenu, a i garaże powoli ruszają.

    "Dobry Duch" wyjaśniał mi jeszcze skąd te lekkie rozbieżności w wielkości
    mieszkań, raz, że przecież to ręczna robota, dwa - nie wiem, czy pamiętacie,
    albo do Was dotarło, że kiedyś były problemy z PRK. Ziemi na której stoją nasze
    bloki, należała kiedyś do PRK, oni ją sprzedali B-P, a jak zaczęliśmy budowę,
    mieszkańcy tamtych bloków wnieśli protest i chcieli doprowadzić do tego, żeby
    nasze bloki nie stanęły. Więc oprotestowali budowę, że tam niby za blisko nich
    stoimy, a że słońce im zasłonimy itd. B-P musiał zmienić trochę plan osiedla i
    ścisnąć bloki. Stąd różnice.

    W moim budynku jeszcze nie mierzyli mieszkań, ale nie zależy mi aż tak bardzo na
    dodatkowych metrach :-)

    To by było na tyle, co się dowiedziałam.
    Pozdrawiam

  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 20.06.05, 13:39
    Ja byłam na budowie, a w B-3 Pan elektryk już zamontował domofony. Wkurzyło
    mnie tylko ze co tam jeżdze to się okazuje, że ktoś mi zamyka okna, które ja
    pieczołowicie otwieram, żeby się wietrzyło i schło (teraz to chyba niestety
    zrobił w zeszlym tygodniu Pan, który instalował klamki w oknach, bo prawie w
    całym B-3 były one pozamykane).
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 20.06.05, 14:35
    Ja też zauważyłam, że ktoś z uporem maniaka zamyka okna. Zawsze jak jesteśmy na
    budowie to otwieramy nasze i sąsiedzkie okna (mieszkanie obok chyba jeszcze nie
    zostało kupione), i zawsze jak przyjeżdżamy po jakimś czasie to są ponownie
    zamknięte. Może ktoś się obawia żeby szalejące wichury nie poobrywały nam
    okien? :)))

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 26.06.05, 11:24
    Witajcie, termin się zbliża a tu na forum cisza.Kochani, będzie dobrze bo jak
    nie będzie dobrze to będzie żle z co poniektórymi:)Fajne słowo mi wyszło.
    Trzymajcie się i pozdrawiamy.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 27.06.05, 17:42
    Witam uśpione forum ;)
    Weekendowe wieści z budowy:
    Szcześliwcy z B-3 mają już numery mieszkań na drzwiach i w ich mieszkankach
    montowane są już kaloryfery. W opoźnionym B-5 (moim niestety)teś pracują pełną
    parą i łączą już rury na podłodze korytarzy i lada chwila będą robić wylewki.

    Czy zwiedzaliście okolicę naszego osiedla? Wiecie, że jakieś 300 metrów od nas
    jest bardzo ładny staw? Odkryłam go wczoraj i jestem tym zachwycona. Polecam,
    uroczy widok.

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Sąsiad IP: 195.117.144.* 27.06.05, 18:52
    Ten staw będzie obok planowanej trasy. Podobno ma być ona w wykopie He He tylko
    ciekawe jak poradza sobie z odwodnieniem terenu. A propo waszej budowy.
    widziałem z okna że wysmołowali wasze tarasy no i przywoźili grzejniki. Waszą
    budowę przesuneli w kierunku Prestige, cały projekt jest jak był. Pytanie ? Jak
    będziecie wjeżdżali do budynku? Trochę mało miejsca no i te drzewa.
    Pozdrowienia.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 28.06.05, 08:25
    Sąsiedzie, wjazd do garaży dla 3 budynków jest z drugiej strony, nie od strony
    osiedla Presige.

    Czy informacja, że obok stawu będzie przebiegała trasa jest pewna czy to tylko
    jedna z hipotez o przebiegu tej trasy?
    Chciałabym żeby staw został, jest taki uroczy...

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: sąsiad ze B.Invest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 08:39
    informacja, że obok stawu będzie trasa (łącznik S-8) jest pewna. Budowa ma
    ruszyć na wiosnę 2006. Tyle się przecież mówi o niej... Czy będzie w tunelu, czy
    w wykopie (tunelu otwartym) tego nie wiadomo (przynajmniej ja nie wiem). Nie
    wiem też czy staw pozostanie, ale wydaje mi się, że tak...
    pozdrawiam
    sąsiad ze Słonecznych Tarasów
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 28.06.05, 14:38
    słuchajcie trzeba sie dowiedzsiec co i jak bo o ile mnie pamiec niemylizgpodnie
    z norma ISo wg której mierzona jest powierzchnia to niewlicza sie do
    powierzchni szachtów wentylacyjnych. ani w powierzchni uzytkowej ewentualnie w
    calkowitej ale to abzurd zeby tak miezyc trzeba działac i cos ztym zrobic.bo
    jak by nie było to ok 1m wiecej dopłaty...
  • marta4u 28.06.05, 09:49
    Czyli będzie kolejne osiedle :(((
    Kolejni sąsiedzi :(((
    No cóż teraz wszędzie budynki stawiają....

    Pozdrawiam i oby nie zaglądali nam w okna:)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: sąsiad z B.Invest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:36
    to osiedle miła Damo już jest. We wrześniu 2004 wprowadzali się pierwsi
    mieszkańcy. Taki ładny kompleks 2 bud. 3-piętrowych. pomiędzy pełczynskiego, a
    ul. narwik. Czyli dla mnie to Wy jesteście kolejnym osiedlem, kolejnymi
    sąsiadami, ale ja wcale z tego powodu nie ubolewam...
    pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 28.06.05, 15:25
    Sąsiedzie z B.Invest;
    Masz już niezły staż mieszkania w tej okolicy to opowiedz nam jak Ci się
    mieszka. Sympatyczna okolica czy szykuje się nieciekawe blokowisko?

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: sąsiad z B.Invest IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 09:39
    mieszka się bardzo dobrze, chociaż tak naprawdę wiele budynków jest jeszcze nie
    zasiedlonych, głównie PRK-7 (to te żółte koło Was i szeregowce) no i Wy. Okolica
    póki co wydaje się spokojna. Pocieszające jest to, że wokół są same nowe
    bloki/budynki, mnóstwo młodych ludzi, nie ma dresiarstwa i blokersów. Uważajcie
    na kradzieże podczas wprowadzania! U nas obrobili 4 mieszkania w czasie
    przeprowadzek, kiedy jeszcze mieszkańcy nie znali się nawzajem. Teraz jest
    spokój. Pozdrawiam
  • marta4u 04.07.05, 13:25
    Gość portalu: sąsiad z B.Invest napisał(a):

    > mieszka się bardzo dobrze, chociaż tak naprawdę wiele budynków jest jeszcze
    nie
    > zasiedlonych, głównie PRK-7 (to te żółte koło Was i szeregowce) no i Wy.
    Okolic
    > a
    > póki co wydaje się spokojna. Pocieszające jest to, że wokół są same nowe
    > bloki/budynki, mnóstwo młodych ludzi, nie ma dresiarstwa i blokersów.
    Uważajcie
    > na kradzieże podczas wprowadzania! U nas obrobili 4 mieszkania w czasie
    > przeprowadzek, kiedy jeszcze mieszkańcy nie znali się nawzajem. Teraz jest
    > spokój. Pozdrawiam

    Miejmy nadzieje, że u nas tak nie bedzxie ale dziekujemy za ostrzeżenie
    Pozdrawiam

    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 04.07.05, 13:23
    Gość portalu: sąsiad z B.Invest napisał(a):

    > to osiedle miła Damo już jest. We wrześniu 2004 wprowadzali się pierwsi
    > mieszkańcy. Taki ładny kompleks 2 bud. 3-piętrowych. pomiędzy pełczynskiego, a
    > ul. narwik. Czyli dla mnie to Wy jesteście kolejnym osiedlem, kolejnymi
    > sąsiadami, ale ja wcale z tego powodu nie ubolewam...
    > pozdrawiam

    To bardzo dziwne bo jak byłam na budowie w zeszłym tygodniu to nie widziałam
    budynków w miejscu o którym mowa, więc chyba nie mówimy o tym samym miejscu.
    I nie ubolewam ale nie jestem tez z tego powodu zadowolona.
    Będą budynki i sąsiedzi no i ok. ale skakac do góry nie bede.

    Pozdrawiam



    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: efik IP: 195.245.217.* 28.06.05, 13:06
    W okna to Wy już sami sobie zaglądacie, a nawet możecie uścisnąć sobie ręce
    stojąc na balkonie!Cóż takie czasy.
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 28.06.05, 17:47
    W B3 prąd mają podłączyć do końca tego tygodnia, a wodę i kanalizację do połowy
    lipca (niestety). Dopłaty za nadmetraż niestety mają być dokonane po odbiorze
    technicznym ale przed otrzymaniem oryginalnych kluczy Gerdy. Trochę mnie martwi
    fakt, że mój pan od remontu powiedział ze podłogi mogą być jeszcze zbyt
    wilgotne na panele/deski i że trzeba to zbadac jakims specjalnym urządzeniem do
    pomiaru wilgotności, ktorego on nie ma (czy u kogoś z B-3 może ktoś to już
    mierzył?)

    Pomoc przy odbiorze technicznym: www.pzitb.com.pl (300-400 PLN + 22% VAT)

    Mam pytanie: walczymy o tą windę czy dajemy sobie wszyscy spokój?
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 29.06.05, 15:04
    Witam, byłam dzisiaj na budowie i się zmarwiłam. Dopatrzyłam się kilku
    nierówności w moim mieszkaniu. Mam nadzieję, że to zostanie naprawione. Ale
    wkurza mnie to, bo opóźnia wszystko. Sprawdzajcie dokładnie czy wszędzie jest
    poziom. U mnie przy podlogach jest kiepsko. próg przy drzwiach balkonowych
    krzywy jak sie masz,kanał wentylacyjny w kuchni też nie za prosty...I w ogóle ta
    wyprawa dzisiejsza popsuła mi humor. Ale nic to, pozdrawiam:)
  • marta4u 04.07.05, 13:31
    U nas na szczście wszystko proste.
    Ale nie wykluczone, że wyjdzie coś pozniej.
    Głowa do góry bedzie dobrze.

    Ps. Zgłosiłaś to ???
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: sąsiad B-3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 15:08
    Z racji mojego zawodu mogę podpowiedzieć że podkład betonowy pod posadzkę
    drewnianą powinien mieć mniej niż 2% wilgotności mierzonej metodą CM lub mniej
    niż 3%, gdy pomiary są robione elektronicznie. Wilgotność podłoża powinien
    zmierzyć montażysta przed rozpoczęciem prac.
    Generalnie przyjmuje się że 1cm grubości wylewki schnie 1 tydzień ale wiadomo
    że im dłużej schnie tym lepiej najlepszym rozwiązaniem jest przystąpienie do
    wykonania podłogi po okresie grzewczym (ale kto z nas będzie na to czekał).
    Można także przeprowadzić „domowy sprawdzian”. Na betonie trzeba położyć grubą
    folię (ok. 100 x 100 cm) i czymś przycisnąć. Jeśli na drugi dzień folia od
    strony betonu jest mokra oznacza to, że podłoże jest jeszcze wilgotne. Jeśli
    jest sucha – można układać panele.
    W pomieszczeniach mieszkalnych powinno się utrzymywać temperaturę na poziomie
    18–22°C, zaś wilgotność 45-65%. A wiecie już coś może o zasadzie obmiaru
    mieszkania? Bo doszły mnie słuchy że mamy płacić za kanały wentylacyjne? A o
    ile mnie pamięć nie myli to wg normy ISO 9836 która się posługują powierzchnię
    użytkową mierzy się bez kanałów wentylacyjnych i po obrysie ścian otynkowanych
    chyba że mają myśli inną powierzchnie ale to już inna sprawa i powinniśmy się
    o to kłócić i dokładnie dowiedzieć jaka ;powierzchnie maja na myśl(no ale my
    nie możemy być obciążeni kosztami jeżeli ktoś używa słów niezgodnie z
    przeznaczeniem.. Z tego co mi mówili to jest to powierzchnia użytkowa. A może
    ktoś z Łamanej powie nam jak liczyli im powierzchnię.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 29.06.05, 15:18
    Z tego co wiem to na Łamanej liczyli po obrysie, ale po zewnętrznym obrysie. Tam
    ich na tym pomiarze nieźle przerobili. Ale czy jesteś pewien, że wg. ISO 9836
    kanały nie wchodzą w powierznię, bo mnie sie wydaje, że tak. A tak w ogóle to
    oni tylko mówili, że będą mierzyć wg. ISO 9836, w umowie nie ma o tym ani słowa.
    To znalazłam o 9836:
    PN-ISO 9836:1997

    pomiar na poziomie podłogi

    w stanie całkowicie wykończonym

    wnęki w ścianach o powierzchni powyżej 0,1 m kw. nie dolicza się do powierzchni
    mieszkania

    pilastry i inne występy ścienne o powierzchni powyżej 0,1 m kw. nie potrąca się
    z powierzchni pomieszczenia

    część pomieszczenia o wysokości wyższej od poziomu danej kondygnacji wyodrębnia
    się i liczy oddzielnie powierzchnię obu pomieszczeń

    powierzchnię pomieszczenia liczy się w całości, zgodnie z powierzchnią jego
    podłogi, ale dzieli się ją na dwie części: część o wysokości 1,90 m i więcej
    oraz część o wysokości poniżej 1,90 m, która może być zaliczona tylko do
    powierzchni pomocniczej.

    powierzchnie zewnętrzne niezamknięte ze wszystkich stron, dostępne z danego
    pomieszczenia (balkony, loggie, tarasy itp.) dolicza się do powierzchni
    pomieszczenia (mieszkania, lokalu użytkowego), wykazując oddzielnie:
    powierzchnie nienakryte (balkony, tarasy), powierzchnie nakryte (loggie).

    dokładność pomiarów i obliczeń powierzchni do 0,01 m kw.

    Na podstawie książki Władysława Korzeniewskiego "Obliczanie powierzchni i
    kubatury budynków"
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 29.06.05, 15:22
    I tu jeszczeo normie 9836:
    PN -ISO 9836:1997
    Według tej normy powierzchnia użytkowa to część powierzchni kondygnacji netto
    (czyli powierzchni ograniczonej przez elementy zamykające, obliczanej dla
    wymiarów budynku w stanie wykończonym, na poziomie podłogi, nie licząc listew
    przypodłogowych, progów, itp., bez powierzchni otworów na drzwi i okna w
    elementach zamykających, za to z powierzchnią elementów nadających się do
    demontażu takich jak ścianki działowe, rury, kanały) która odpowiada celom i
    przeznaczeniu budynku, dla których są one wznoszone.
    Powierzchnia użytkowa klasyfikowana jest zgodnie z celem i przeznaczeniem
    budynków, dla których są one wznoszone. Powierzchnie tą dzieli się na:
    • powierzchnie użytkowe podstawowe i
    • powierzchnie użytkowe pomocnicze.
    Klasyfikacja podstawowych i pomocniczych powierzchni użytkowych jest zależna od
    przeznaczenia budynku - co zostało uściślone w tablicach 1 i 2 ISO 6241:1984.
    Najogólniej ujmując, można powiedzieć, że powierzchnia podstawowa to część
    powierzchni użytkowej przeznaczona do zaspokajania podstawowych potrzeb
    wynikających z funkcji budynku lub jego wydzielonej części. W budynku
    mieszkalnym są to pokoje. Powierzchnia pomocnicza to część powierzchni użytkowej
    przeznaczona do zaspokajania pomocniczych potrzeb wynikających z funkcji
    budynku. I nie wchodzących w zakres potrzeb podstawowych. W budynku mieszkalnym
    będą to np. łazienki.
    Zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 4
    marca 1999 r. w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych Polskich
    Norm (Dz. U. Nr 22, poz. 209) norma PN ISO 9836:1997 "Właściwości użytkowe w
    budownictwie. Określenie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i
    kubaturowych" obowiązywała tylko w zakresie ustalonym w pkt 5.2.2 normy, czyli
    przy ustalaniu kubatury budynku.
    Także późniejsze rozporządzenie Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z
    dnia 3 kwietnia 2001 roku w sprawie wprowadzenia obowiązku stosowania niektórych
    Polskich Norm dla budownictwa (Dz. U. Nr 38, poz. 456) wprowadza obowiązek
    stosowania Polskiej Normy PN-ISO 9836:1997 tylko w zakresie ustalonym w punkcie
    5.2.2 tej normy.
    W świetle powyższego stwierdzić należy, że Polska Norma PN-ISO 9836:1997 nie
    jest obowiązującym obecnie przepisem w zakresie obliczenia powierzchni użytkowej
    lokalu lub budynku.

  • Gość: sasiad-B3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 15:38
    Tak obecnie nie mazadnej normy(do obliczania powierzchni) która prawnie
    obowiązuje..
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 15:44
    Oluska tak znam normę (używam jej w pracy) natomiast mozna ja roznie
    interpreowac i niekonecznie powierzchnia szachtów wentylacjnych jest wliczana
    do powieezchni uzytkowej. no coz postaram sie tego dokladnie dowiedziec i dam
    znac(ale to by tlumaczylo dlaczego sa tylko scianki dzialowe w mieszkaniach
    cwaniaczki:-) glowe na karku ktos ma).aczkolwiek zastanawim sie czy w przypadku
    ze bedzie trzeba to liczyc nie dalo by sie podciagnac szachtow wentylacyjnych
    do skladowej budynku nieprzesownej i naruszajacej po przesunieciu uklad wod-kan
    budynku?hmm
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 29.06.05, 15:49
    No właśnie z tą interpretacją będzie najgorzej. Tzn. myślę, żę norma zostanie
    zinterpretowana na naszą niekorzyść. Proszę, jak tylko uda Ci się coś
    wykombinować, daj znac:) Pozdrawiam
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 15:58
    Jka sie uda to zrobimy wielka impre:)))) zapoznawczaz grilkiem i pifkiem ...
    jak sie nireie uda to tez a co :))>co wy na to ludziska:)))
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 29.06.05, 17:15
    Witam;
    Popieram pomysł "wieczorku zapoznawczego" przy grilu.
    Na miejsce spotkania proponuję nasz śliczny stawik :)

    Pozdrawiam,
    Magda
  • marta4u 04.07.05, 13:41
    My - sąsiedzi z budynku B-4 , czujemy się zaproszeni.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 04.07.05, 13:41
    Dajcie tylko znac, kiedy i o ktorej :))))
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: sąsiad B-3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 15:36
    Musze jeszcze pogadać z kolega od prawa budowlanego . bo po rozmwie z kolegami
    z pracowniwychodzi na to iz nie wilicza się.Ponad to zalezy czy jestpo
    powierzchnia nettpo brutto całkowita uzytkowa konstrukcji, itp... No musimy się
    dowiedzieć bo to troszke kasy nam pozwoli zaoszczedzic.
  • Gość: xtkon IP: *.crowley.pl 29.06.05, 17:00
    Witam wszystkich,
    Ostatnio podpisywałem umowę na dostarczanie energii elektrycznej i w umowie
    widnieje adres górczewska 226, Czy w innch przypadkach jest podobnie?

    Pozdrawiam
    xtkon
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 29.06.05, 17:25
    Tak.
  • Gość: xtkon IP: *.crowley.pl 30.06.05, 14:13
    Wydaje mi się to trochę dziwne, pewnie jest to zwykły błąd, natomiast może on
    powodować wiele komplikacji np.w banku, Trzeba to wyjaśnić.

    Pozdrawiam
    xtkon
  • marta4u 04.07.05, 13:45
    Niekoniecznie błąd.
    A poza tym w Banku nie powienieneś mieć kłopotów dlatego, że w większości
    inwestycji adres przy zakupie (nowego mieszkaniaz rynku pierwotnego) różni sie
    od adresu ostatecznego.
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 04.07.05, 13:43
    To nzaczy ??
    My mamy mieszkanie w budynku B-4 i nasz adres to jest Górczewska 226A.
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 29.06.05, 17:26
    Mój "pan od podłóg" też mówi, że może być problem z układaniem klepki. Ja
    oczywiscie chciałabym wszystkto NA JUŻ i nie biorę pod uwagę czekania na sezon
    grzewczy, ale może sie okazać, że podłoga będzie jeszcze za mokra.
    Jak ktoś już zmierzy poziom wilgotności u siebie to proszę, niech da znać.

    A propo's czekania - na jak długo planujecie prace adaptacyjne w mieszkaniu? Ja
    założyłam optymistycznie miesiąc, ale szczerze mówiąc nie wiem czy to realne.
    Mieszkanie jest duże (według aktualnych pomiarów urośnięte z 66,5 do 69,5
    m.kw!!!), więc i prac będzie w nim dużo. Czy ktoś z was liczył ile potrwają
    prace w jego mieszkanku?

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 01.07.05, 11:28
    Witam, wczoraj pytaliśmy pana Leszka vel pana z wąsami czy ścianki działowe będą
    liczone do metrażu i powiedział, że nie. To chyba dobra wiadomość. A w ogóle to
    zazdroszczę niektórym, bo sobie już tam coś robią. My jesteśmy umówieni na
    poniedzialek na odbiór. Trzymajcie kciuki:)Pozdrawiam.
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 01.07.05, 13:06
    witam,

    tez jestem umowiona w poniedzialek na odbior mieszkania. A wiesz jak wyglada
    sprawa z wliczaniem powierzchni kanalow z rurami ?
    Podobno w poniedzialek mozna tez sobie zamowic zakladanie zamkow "Gerdy".
    Jedyny warunek to trzeba miec uregulowane wszystkie platnosci - za dodatkowe
    metry rowniez. Czy Twoje mieszkanie uroslo ?
    Podr. - Ola
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 01.07.05, 14:05
    Witam, kanały się wlicza, niestety. A czy moje mieszkanie uroslo to jeszcze nie
    wiem. Tzn. z naszych wyliczeń wynika, że tak, ale liczyliśmy tak troche na
    wyrost. Uznaliśmy, że lepiej się pomylić na plus i potem mieć miłą
    niespodziankę. Zobaczymy w poniedzialek. Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 01.07.05, 16:16
    Dziewczyny, ale macie fajnie. Ja odbiorę swoje mieszkanko dopiero na początku
    sierpnia, a wy już wtedy pewnie będziecie sie wprowadzać...
    Napiszczie jak poszły odbiory, czy były jakieś problemy, czy wszystko poszło
    gładko. Odbieracie same czy z fachowcem?
    Ścianki działowe może i nie będą wliczały się do powierzchni mieszkania, ale,
    przynajmniej w przypadku mojego mieszkania, większość ścian to ściany nośne.
    Po jakim czasie od odbioru technicznego dostaniecie klucze? czy jest ot
    uzależnione tylko od wpłacenia całej kasy czy może trzeba dopełnić jeszcze
    jakichś formalności?

    Pozdrawiam
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 01.07.05, 16:44
    Czesc,
    zeby odebrac wlasciwe klucze, trzeba miec wplacona cala kase. I to wszystko :).

    Pozdr.

  • Gość: Tomek IP: *.hbi.pl / 212.160.106.* 04.07.05, 11:36
    Witam wszystkich,
    Jestem sasiadem z B-2. Jestem w trakcie zalatwiania fachowca do wykonczenia
    lokalu i mam w zwiazku z tym pytanie dotyczace ceny za usluge (powiedzmy sama
    robocizne bez materialow). Nie wiem dokladnie na ile mozna sie dogadac, zeby
    niepotrzebnie przeplacic. Z gory dziekuje za info. Pozdrawiam.
    PS. Powodzenia dla odbierajacych lokale!
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.07.05, 13:50
    Witam, jestesmy po odbiorze, ale nie podpisaliśmy. Czepialiśmy sie troche dla
    zasady. Byliśmy z fachowcem i stwierdzil, ze jest luks. Ale pare dziurek musza
    usunąć. Metraż większy o 45 cm2. Ulzylo man. Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 04.07.05, 14:11
    "Sto pytań do Oli":)
    W jakim terminie mają zostać usunięte wskazane przez Was usterki? I jakie one
    były?
    Kto mierzył metraż, wasz fachowiec czy ktoś z bud-profu?
    Napisz proszę coś więcej o tym co mówił wasz fachowiec.

    Pozrdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.07.05, 14:37
    Dziewczyny, usterki mają usunąć do środy. Ale to są takie drobiazgi. Nasz
    wachowiec (mój wuj - inżynier budownictwa, bardzo dożwiadczony:))mówił, że jest
    bardzo miło zaskoczony. Wszystkie odchylenia, których się czepialiśmy byly w
    granicach normy. Tak więc naprawdę czepiałiśmy się dla samego czepiania. Mierzył
    pan Leszek vel pan z wąsami i był bardzo skrupulatny. Okazało się, że
    pomieszczenie gospodarcze jest o 0,6 m2 większe, ale trzeba zapłacić nie ma
    przeproś. Ale balkon jest mniejszy, więc nam zwracają. Całe mieszkanie, tak jak
    pisalam 45 cm2 na plus. Uspokoiłam się dzisiaj i Wam też proponuję spokój.
    Będzie dobrze. Nie mogę się juz doczekać grilla zapoznawczego:) Pozdrawiam.
  • marta4u 04.07.05, 14:45
    No to super ale macie już fajnie.
    My spokój to pewnie będziemy mieli jak sami już odbierzemy.
    Ja tez nie moge sie juz doczekac zeby was poznac.
    Pozdrawiam i do zoabczenia :)
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • kkama 04.08.05, 09:01
    Witam wszystkich przyszłych sąsiadów :))

    Niedawno podpisaliśmy umowę i tym samym staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami
    lokum w budynku B1. Mam nadzieje że szybciutko dostaniemy klucze i będzie można
    urządzać nasze mieszkanko.

    A póki co śledzimy dalej wątek (który poczytywaliśmy już dawno, ale żeby nie
    zapeszyć nie wpisywaliśmy się ;) i tym samym poznajemy przyszłych sąsiadó,
    przynajmniej niektórych :))

    Czy są tutaj, na forum rodziny z małymi dziećmi? Moj synek ma półtorej roku i
    zastanawiam sie czy będzie miał rówieśników na podwórku?

    Pozdrawiam wszystkich serdecznie,
    Kama & co.
  • Gość: m IP: *.netia.pl 04.08.05, 11:23
    witam wszystkich Sasiadow,
    czy macie juz plany kiedy bedziecie sie wprowadzac?
    widze, ze coraz wiecej ludzi cos robi w mieszkaniach, siedza nawet do nocy,
    wiec chcialem sie dowiedziec kiedy planujecie przeprowadzke...
    przypuszczam, ze nie jestem jedyny, ktory oplaca kredyt i wynajem i chcialby
    jaknajszybciej zamieszkac w nowym mieszkaniu, jednak jak narazie to caly czas
    jeden plac budowy...
    Pozdrawiam
    sasiad
  • Gość: ssp IP: *.plwaw.energis.pl 04.08.05, 13:21
    Ja planuje 15-sierpnia, choć cieplej wody nie będzie.
    - co do 380V - to podobno mozna się dogadać (i płacić jakiś ryczałt wtedy
    podłączą 380V budowlane do poszczególnych miszkań).
    - co do ciepłej wody to będzie to trudny miesiąc

    pozdr
    ssp
  • pillow_book 05.08.05, 18:19
    Witam wszystkich serdecznie. Pytanie moje czy wiecie jak docelowo będzie
    zaplanowany estetycznie teren między blokami? Jak narazie tworzy betonowa
    pustynię a to trochę przykre.
  • Gość: m IP: *.netia.pl 08.08.05, 12:20
    rozmawialem z p. Leszkiem - podobno 2 osoby juz mieszkaja :-)
    dostalem takze informacje, ze mozna dostac pismo na podstawie ktorego mozna sie
    zameldowac w nowym lokum
    pozdrawiam
    Marcin
  • Gość: ssp IP: *.such.nat.hnet.pl 20.08.05, 13:20
    Witam

    Ja mieszkam już u siebie od 7 dni, co do meldunku - jeszcze dlugo chce być
    zameldowany w moim rodzinnym miescie.

    pozdr
    ssp
  • Gość: Megi&Greggi IP: *.eds.net 19.08.05, 16:35
    Tak, niestety my też jesteśmy w podobnej sytuacji (kredyt i najem jednocześnie).
    W związku z tym, że mieszkanie odbieramy pod koniec sierpnia, planujemy (!)
    wprowadzić się do końca listopada.
    Powodzenia!
  • Gość: Megi&Greggi IP: *.eds.net 19.08.05, 16:33
    Witamy sąsiadów (szczególnie tych z dziećmi).
    Nasza córeczka ma ponad 2 lata i też z niecierpliwością czeka na nowe koleżanki
    i kolegów.
    Do usłyszenia!
    Magda i Grzegorz
  • Gość: WoocashACN IP: *.pfizer.com 12.09.05, 22:41
    Nasza ma 3i5mc... I też będzie szukać koleżanek.

    Czy tam między blokami to będzie tylko dach garażu czy jakiś placyk ?

    pozdrawiamy:)
  • Gość: bart IP: *.abcdata.pl 13.09.05, 09:14
    Witam, z tego co wiem, to beda tam tarasy osob mieszkajacych na parterze..
    pozdrawiam :)
  • sylvi6 13.09.05, 09:20
    Do Mieszkańców na parterze należy tylko cześc tarasów ok 40 m2 na mieszkańca.
    Resztę ma pokryć infrastruktura, takie były założenia. Podobnie jak przestrzeń
    między B3 i B4, ale jak widać teraz wyraźnie zrobili tam miejsca parkingowe.
    Reasumując miejsce na infrastrukture się kurczy a pieniadze które
    zainwestowaliśmy na ten właśnie cel są ogromne.
  • Gość: Marcin IP: *.netia.pl 13.09.05, 14:10
    Witam,
    musze przyznac, ze wizualnie ostatnio prace bardzo zwolnily; nie bylo nas przez
    tydzien i niestety po powrocie nie widac by cos sie zmienilo...
    pozdrawiam
  • Gość: xyz IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 04.07.05, 15:01
    Oluska, czy możesz nam podać namiary na tych fachowców?
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.07.05, 15:18
    Ten fachowiec to jest mój prywatny wujek, który jechal tu dzisiaj, na ten odbiór
    200 km i już sobie pojechał. Pozdrawiam:)
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.07.05, 15:20
    Ten fachowiec to jest mój prywatny wujek, który jechał na ten odbiór 200km i już
    sobie pojechał. A z windami, kochani, to nie chodzi tylko o ich estetyczny
    wygląd po wszystkim, ale może przede wszystkim żeby się nie rozklekotały, bo
    potem będą głośno chodzily i w ogóle. Pozdrawiam:)
  • marta4u 04.07.05, 14:16
    No to suoer. My jeszcze musimy czekac do piątku :(((
    No ale to już nie długo <jupi>

    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 04.07.05, 13:29
    No cóż to nie dobrze z tymi podłogami bo generalnie to bez fachowca nie
    jestesmy w stanie sprawdzic ich stanu.
    WEydaje mi sie,że powinnismy walczyć o windy, zwłaszcza ci, którzy mieszkać
    będą na 6 piętrze. Troche średnia przyjemnośćnosić paczki z kaflami i panelami
    po schodach mna 6 piętro (to moje zdanie).
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 04.07.05, 14:17
    Marta, nie da się ukryć że to wątpliwa przyjemność, ale już pogodziłam się z
    tym, że wszystko trzeba będzie targać na plecach. Biorąc pod uwagę uroczy
    charakter pana prezesa obawiam się, że nic nie wskóramy. Myślę, ze lepiej
    pozostawić "siły bojowe" na odbiór mieszkania bo w sumie najważniejsze jest
    żeby w środku było wszystko ok.
    Pozdrawiam
  • marta4u 04.07.05, 14:33
    W sumie masz racje. Tylko szkoda mi was i innych, którzy bedą musieli to tachac
    tak wysoko, my na szczeście tylko na I pietro.
    No ale cóz , jak da rade to bedziemy sobie pomagac.
    Pozdrawiam i do zobaczenia na parapetówce :)
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 04.07.05, 14:43
    Mam znajomą na Łamanej. Jest bardzo zadowolona ze współpracy z Bud-Profem.
    Mówiła mi, że z windami rzeczywiście nie odpuścili. Ale ludzie tego potem nie
    żałowali. Chodzą jak trzeba. I mówiła mi też, że tak naprawdę najcięższe rzeczy
    to juz wozili jak winda chodziła. Pozdrawiam:)
  • marta4u 04.07.05, 14:49
    Może i racja.
    Ale jak sobie pomyśle o tych co beda zasuwac z glazura, terakota, panelami itp.
    to nie jest to według mnie w porządku.
    No ale cóż nie można mieć wszystkiego.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: xyz IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 04.07.05, 15:11
    Rozmawiałem z kolegą, który jakiś czas temu odbierał mieszkanie w innej firmie i
    powiedział, że windy przez pierwsze trzy miesiące jeździły z zabezpieczeniami, a
    dokładniej były pokryte płytami gipsowo-papierowymi. Po okresie ochronnym zdjęto
    płyty, wyczyszczono windy i zamontowano lustra.
    Ciekawe dlaczego u Nas tak nie może być? Z drugiej strony, raczej nikt nie kupi
    i nie przywiezie naraz wszystkich materiałów, więc z tym wnoszeniem nie będzie
    tak tragicznie. Jak ktoś potrzebowałby pomocy to oferuję się na wymianę, tzn. ja
    pomogę wnosić, ale potem będę też prosił o pomoc :-]
    Napiszcie jak tam wasze odbiory, czy wszystko jest w porządku.
  • marta4u 04.07.05, 15:25
    No właśnie, przecież nie ejst to takie trudne, żeby zabezpieczyc windy i dac je
    do uzytkowania wczesniej.
    Jak juz odbiore to sie odezwe :))
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 13.07.05, 08:54
    My w poniedziałek odebraliśmy już własciwe klucze, poprawiono ustarki i wydaje
    się, że wszystkko jest wporządku.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 08.07.05, 14:14
    Oluś, żeby nie wyjsc na takiego samego gbura i wiesniaka jak "co za Szrek" co
    to na mnie nakrzyczał, że ciągle cos pisze o sposobie obmiaru mieszkania, to
    chce tylko powiedziec ze ja bron boze nie chciałam na nikogo krzyczeć ;0) I się
    nie przejmuj bo ja skoncze spłacac swój kredyt prawie dokładnie w swoje 50
    urodziny czyli za niecałe 25 lat, także się pociesz. I sie nie zamartwiaj, bo
    zadnych wykwitów nie bedzie. A jak beda to najwyzej osobiscie wezmiemy uroczego
    prezesa S. w swoje ręce.

    W ramach rekompensaty mogę Ci w poniedziałek dac namiary na solidną złotą
    rączkę, ktora zajmuje sie tak naprawde wszystkim, poleciła mi go moja kolezanka
    z pracy. ale ja z niego zrezygnowałam bo dla mnie był za drogi - za płytki brał
    od 40 do 45 PLN z metra. Nie wiem jak na warunki W-skie, ale na "pozastolicowe"
    to potwornie dużo.
  • marta4u 04.07.05, 13:27
    No akurat uścisnąć ręki to sie nie da.
    Ale mam nadzieje, że nikt nikomu specjalnie zaglądać nie będzie.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 07.07.05, 01:20
    Kochani, co tak cicho. Nie dajmy sie wyprzeć przez watki o JVC. Bądźmy twardzi.
    Pozdrawiam i życzę dobrej nocy.:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 07.07.05, 09:09
    No właśnie, dziewczyny ( i nieliczni faceci), co taka cisza?
    Olu, jak poprawki? Wyrobili się w wyznaczonym terminie?
    Czy ktoś już mierzył stopień suchości/wilgotnosci wylewki w swoim mieszkanku?
    Martwię się, że wylewka będzie jeszcze za mokra i nie będzie można kłaść
    podłogi...

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 07.07.05, 11:23
    Witam, tak, zrobili co trzeba i dali nam wczoraj klucz. A co do suchosci wylewki
    to tez sie martwie. Na dzisiaj jestesmy umówieni z majstrami. Zobaczymy co
    powiedzą. Zmarwił mnie jeden post w wątku o JWC. Jakis chłopak pisal, ze byl w
    pewnym momencie zainteresowany inwestycja Bud-Profu, ale zrezygnowal po tym jak
    znajoma, która kupila tam mieszkanie powiedziała mu, że ma jakies wykwity na
    scianach. Podobno prezes ja wysmial i powiedzial, ze jak chce to moze jej oddac
    kase i do widzenia. Slyszeliscie Cie cos o tym i o wykwitach? Pozdrawiam.
  • Gość: alicja.z IP: *.devs.futuro.pl 07.07.05, 12:41
    O rany!
    Ja nic o żadnych "wykwitach" nie słyszałam, nic mi nie wiadomo w tej kwestii. A
    tak swoją drogą to dziwne, że znajoma powiedziała mu o "wykwitach" i zrezygnował
    z Bud-Profu na rzecz JWC, o którym przecież taki złe rzeczy się pisze (urywające
    się balkony, odpadające tynki, totalnie badziewne materiały budowlane).
    Wystraszył się i co? Straszniejsze mu były "wykwity" niż lot z 15 piętra na
    własnym balkonie? :-)
    Ehh, mam nadzieję, że to jakaś bzdura.
    Pozdrawiam
  • Gość: Tomek IP: *.hbi.pl / 212.160.106.* 07.07.05, 12:52
    Tez mam nadzieje, tak nie bylo, choc pocieszajace w tej historii jest to, ze
    prezes chcial oddac kase:)
    Tak powaznie, to dokladnie sprawdze mieszkanko a jak cos znajde to dam znac.
    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 07.07.05, 13:12
    Witam ponownie, wlasnie on zrezygnował z Bud-profu na rzecz Hirny DB nie JWC. To
    jest wątek "Jak nie JWC Górczewska to co?", post chyba z wczoraj albo z 5 lipca,
    sprawdzie sobie. Ale nie martwmy sie na zapas. Pozdrawiam:)
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 07.07.05, 13:14
    A może alternatywą dla wszystkich rozmyślających nad JWC będzie ... Hirny BD.
    Ja też myślałem 3 lata temu nad JWC Tarchomin i całe szczęście, że
    zrezygnowałem. Byłem niedawno - fatalnie to wygląda. Poza tym kiedy ich
    zapytałem wtedy o umowę przedwstępną notarialną, niemalże mnie wyśmieli i
    stwierdzili, że taka uznana firma to gwarancja jakości i solidności :).
    Teraz znowu zacząłem się rozglądać za mieszkaniem. Byłem w Bud-Profie przy
    Górczewskiej. Ale zniechęciło mnie kilka rzeczy:
    a) cena - 3850 zł, wolę dopłacić 150 zł za metr i mieszkać w jednym bloczku niż
    w jednym z pięciu klocków,
    b) usytuowanie bloków- balkon interesującego mnie dwupokojowego sąsiadował z
    balkonem innego bloku ok. 5 metrów. Nic tylko sznur do bielizny przewiesić.
    c) teraz by doszła jeszcze postawa władz spółki - koleżanka tam kupiła. termin
    odbioru 30.06. W mieszkaniu były jakieś wykwity. W odpowiedzi usłyszała od
    marketingowca, że mają tyle mieszkań, że trudno im przypilnować wszystkich
    (punkt jemu za szczerość). Jak zgłosiła wiceprezesowi to ten żachnął się i
    powiedział jej mniej więcej że jak się nie podoba to może jej oddać pieniądze
    (podejrzewam, ze tylko wpłaty, a nie koszty bankowe jakie poniosła) i ma jej
    uwagi generalnie gdzieś.
    Chodziłem za DorGroupem - słyszałem, że solidni. Odstraszyła mnie trasa
    szybkiego ruchu (bardzo blisko) i półtora roku czekania. A że cena nie była
    wcale taka niska odpuściłem.
    To jest fragment tego postu o JWC.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 07.07.05, 15:30
    Myślę, że przynajmniej w tym przypadku nie mamy się czym przejmować. Czy
    ktokoliwek z was zauważył w swoim mieszkaniu jakies wykwity(cokolwiek miało by
    to znaczyć)? U mnie nic takiego nie było i nie ma. Oglądałam również inne
    mieszkania, i w moim bloku i w pozostałych i nigdzie nie widziałam na ścianach
    nic niepokojącego. Ściany w niektórych mieszkaniach są w prawdzie jeszcze
    wilgotne, "spocone", ale to jest normalne zjawisko jeżeli są pozamykane okna i
    nie ma dobrej wentylacji.
    Sądzę, że nawet jeśli gdzieś coś było nie tak to był to odosobniony przypadek.
    Nie chcę idealizować naszego dewelopera, chyba wszyscy mieliśmy z nim większe
    lub mniejsze przejścia,nie wszystko jest tak jak bym chciałs ale generalnie na
    prawdę nie jest źle. Mieszkania są oddawane w terminie, odbiory idą sprawnie,
    nie ma wielu poprawek...
    Nie przejmujmy się jakimiś niepotwierdzonymi informacjami. Po prostu
    przyglądajmy się uważnie swoim mieszkaniom, sprawdzajmy wszystko co się da, a
    wszystko będzie ok.
    Głowa do góry, już na prawdę niedługo zamieszkamy w swoich mieszkankach :)

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 08.07.05, 09:57
    Jejku, przestanmy juz wszyscy tak zlowrozyc i nie martwmy sie na zapas. takie
    informacje o wykwitach to by były dobre przy podejmowaniu decyzji o zakupie
    mieszkania a nie po jego odebraniu i splaceniu. takze proponuje nie siac paniki
    i sie uspokoic. proponowalabym sie martwic bardziej biezacymi rzeczami. ale to,
    ze trzeba sprawdzic, czy wentylacja jest ok to juz inna sprawa. co ma byc to
    bedzie. a przeciez nie jestesmy w stanie wszystkiego przewidziec i z cala
    pewnoscia stwierdzic, ze na przyklad za pol roku, rok, czy 2 nie bedziemy mieli
    grzyba czy zepsutego ogrzewania. cieszmy sie tym, ze odbieramy wlasne
    mieszkania i je urzadzania a nie tym na co i tak nie mamy wplywu. cos sie
    bedzie dzialo to sie zaczniemy martwic.

  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.07.05, 11:33
    Witam, tak masz rację Shreku, bije się w pierś, że sieję panikę. Ale z jednym
    się z Tobą nie zgodzę. Napisałaś, że teraz po odebraniu i spłaceniu to już
    musztarda po obiedzie. Nie wiem jak Ty ale mnie do spłacenia to zostało jeszcze
    jakieś bagatela 30 lat.:)Pozdrawiam.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 08.07.05, 12:29
    Oluśka, spoooooooooko :)
    Pewnie wszystkim nam mniej więcej tyle jeszcze zostało ;)

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Tomek IP: *.hbi.pl / 212.160.106.* 08.07.05, 13:39
    Ta liczba lat troche przeraza, sam nawet tyle lat nie przezylem ile bede spalcal
    kredyt. Wazne jest ze placi sie na swoje mieszkanko a nie komus za wynajmowanie.
    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.07.05, 13:50
    Moi drodzy, zmiana tematu. Powiedzcie mi mniej więcej ile ekipa remontowa moze
    sobie zaspiewac za zrobienie 50metrowego mieszkania. Mamy problem, poniewaz
    kolejne ekipy nam sie sypia. Wczoraj spotkalam sie z jednym panem, ktory mi
    krzyknął za samą robociznę 15 tyś. Chyba go poniosło, prawda? Chodzi o standard:
    panele, terakota, kafelki. Pomóżcie. Pozdrawiam:)
  • Gość: Tomek IP: *.hbi.pl / 212.160.106.* 08.07.05, 14:08
    Jakis czas temu badalem ta kwestie. Moze nie jestem czlowiekiem z branzy ale 15
    tys. to duzo, choc przy braku znajomosci (wujek fachowiec) z takimi cenami ma
    sie do czynienia. Pozostaje pytanie czy cena ta zawiera VAT i czy cena ten
    podatek musi zawierac.
    Pozdr.
  • Gość: reg IP: 193.110.121.* 08.07.05, 15:31
    jestem świeżo po wykańczaniu mieszkania i 15 tys. za 50m2 to baaaaardzo dużo
    nawet jak na Warszawę - no chyba, że jakieś super ekstra n-poziome podwieszane
    sufity itp., ale przy standardzie: panele, kafelki, malowanie i wyposażenie
    łazienki (wanna zabudowana, kibelek zabudowany, kilka półek g-k) - wyszło mi
    (mam 48m2)od fachmana z Wawy jakieś 4 tyś. pln - bez wujka fachowca :) - ale i
    tak się na niego nie zdecydowałem, ponieważ miałem namiar na takich z odległych
    stron i zrobili to jeszcze taniej.
    W Warszawie z tego co się obdzwoniłem jakieś 2 miesiące temu kształtuje się to
    mniej więcej tak:
    - kafelki - ok. 30-35 pln za m2
    - panele - ok. 15pln za m2
    - malowanie podwójne bez szpachlowania 5-6pln/m2 - z kładzeniem gładzi nie mam
    pojęcia bo już kupiłem gotowe do pomalowania
    pozdrawiam i powodzenia
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 08.07.05, 15:44
    Oluśka, nie daj się! Chcą Cię naciągnać aż furczy!
    Nie wiem jak malowanie, ale cena układania glazury i terakoty jest mniej wiecej
    taka jak koszt kupna (średniej klasy) kafelków - czyli 40-50zł za m.kw.

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 08.07.05, 15:52
    Oluś, żeby nie wyjsc na takiego samego gbura i wiesniaka jak "co za Szrek" co
    to na mnie nakrzyczał, że ciągle cos pisze o sposobie obmiaru mieszkania, to
    chce tylko powiedziec ze ja bron boze nie chciałam na nikogo krzyczeć ;0) I się
    nie przejmuj bo ja skoncze spłacac swój kredyt prawie dokładnie w swoje 50
    urodziny czyli za niecałe 25 lat, także się pociesz. I sie nie zamartwiaj, bo
    zadnych wykwitów nie bedzie. A jak beda to najwyzej osobiscie wezmiemy uroczego
    prezesa S. w swoje ręce.

    W ramach rekompensaty mogę Ci w poniedziałek dac namiary na solidną złotą
    rączkę, ktora zajmuje sie tak naprawde wszystkim, poleciła mi go moja kolezanka
    z pracy. ale ja z niego zrezygnowałam bo dla mnie był za drogi - za płytki brał
    od 40 do 45 PLN z metra. Nie wiem jak na warunki W-skie, ale na "pozastolicowe"
    to potwornie dużo.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 08.07.05, 16:26
    Dzieki kochani. Cos tak czulam, że ten miły pan poleciał troszeczkę, a nawet
    bardzo. Dzisiaj jedziemy z mężem w nasze rodzinne strony. Trzeba będzie
    przywieźć fachmanów z odległych stron. Warszawcsy są poza naszym zasięgiem.
    Shreku, ja absolutnie nie poczułam się dotknięta. Jest ok, pożartowałyśmy sobie
    trochę. Choć z tym kredytem to jest czarny humor:) Ja będę miała 57 jak spłacę i
    dożyję. Dziewczyny (i chłopaki) trzeba sobie urodzić dużo "spłacaczy". Będzie
    dobrze. Pozdrawiam. Odezwę sie jeszcze w sprawie tych fachmanów i nie tylko.
  • marta4u 13.07.05, 10:48
    No u nas jest podobnie, ale płacimy na swoje i jesteśmy na swoje - nikt nie
    przyjdzie i nie powie prosze pani znalazł sie ktos kto da wiecej za wynajem -
    dowiedzenia.
    Jak spłacimy to będziemy w wiieku naszych rodziców teraz ale cóż jakis celu w
    życiiu jest i robi to się dla siebie :))))
    Ale wsyzstkim Wam życzę by udało się wAm spłacić wcześniej , my też mamy taką
    nadzieję, że wydarzy się coś co pozwoli skrócić okres kredytowania.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za pomyślnośc naszej inwestycji i oczywiście do
    zobaczenia na parapetówce u kogoś na tarasie
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: z Lamanej IP: 217.153.131.* 23.07.05, 15:48
    wykwity były (nie w moim mieszkaniu) spowodowane usterką wentylacji w łazience
    (jeśli to te wykwity) jak już się zabrali do naparawy to w 3 godziny wszystko
    zrobili... prezes oferował nawet, że zapłaci za nowe kafle do łazienki, ale to
    się nie okazało potrzebne...
    a apropos wind... to nie do końca chodzi o zabezpieczenie windy przed
    zadrapaniami (u nas były zabezpieczone specjalną folią) tylko, że co "mądrzejsi"
    sąsiedzi ładowali windę do oporu, nawet 750 kilo kafli i teraz z tą windą jest
    cholerny problem :-(
    Koncepcja z niewłączaniem wind nie jest taka głupia, tylko głupi są niestety
    ludzie, którzy nie są w stanie przewidzieć, że winda osobowa nie służy do
    ładowania wszystkich kafli na jeden rzut.
  • marta4u 13.07.05, 09:27
    Zgadzam sie z Tobą Madziu, ja byłam ostatnio i nie mam zastrzeżeń. I wydaje mi
    sie że niedługo sie już urządzimy i bedziemy spokojnie mieszkac a problemów
    nie bedzie.
    Tego sobie i wam zyczę.
    Pozdrawiam
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • Gość: emkur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.05, 23:26
    Cześć, Witam wszystkich mieszkańców bloków Bud-Profu.
    To mój post zacytowała oluska, a że jak widzę nieopatrznie zasiał on trochę
    niepokoju w waszych sercach to jestem winien wam mały suplement.
    Po pierwsze: chciałbym serdecznie przeprosić za wywołanie tego małego
    zamieszania (co do oceny sytuacji to był mój subiektywny pogląd, każdego
    mieszkanie jest wspaniałe ... bo te wymarzone, wyśnione i kupione za cięzkie
    pieniądze, głównie banków, niestety :(
    Po drugie: opisane przeze mnie zdarzenie naprawdę miało miejsce. Otóż moja
    koleżanka kupiła bodajże w maju mieszkanie. Z racji tego, że ktoś z jej rodziny
    działa w branży budowlanej, to wzięła jego i jego znajomego specjalistę na
    inspekcję mieszkania. Jak badali mieszkanie zauwazyli owe "wykwity" (tak mi
    powiedziała, podejrzewam osobiście że to coś w rodzaju plam na tynkach, zacieki
    czy cuś). Ów znajomy i członek rodziny stwierdził, że to prawdopodobnie efekt
    tego, że kładli tynki nie w taką pogodę co trzeba. Jak zgłosili
    to "dyrygentowi" na budowie, to ten powiedział, że usuną, poprawią itp itd.
    choć jednocześnie nadmienił, że inni mieszkańcy to zgłaszają na bieżąco
    wszelkie rzeczy do poprawy. Moja koleżanka, skądinąd słusznie stwierdziła, że
    to chyba powinno funkcjonować na innych zasadach. Tzn. "wy robicie mieszkanie i
    macie je zrobić ok., jest termin odbioru ja sprawdzam czy jest ok. Jeśli nie -
    to poprawiacie. Nie muszę biegać co dwa dni i sprawować nadzór nad
    robotnikami". Facet powiedział mniej więcej tak: "Jest tyle mieszkań, że trudno
    wszystkich przypilnować". Spotkanie stanęło na ustnym zgłoszeniu poprawek przez
    koleżankę. Termin odbioru miała na 30 czerwca. Jak pamiętam developer miał ją
    zawiadomić listem poleconym o szczegółach. Nic takiego się nie stało, więc
    podesłała owego członka rodziny żeby wybadał co i jak. Wady nie usunęli. Na
    uwagę zwróconą w tej kwestii - koleżanka mówiła, że Wiceprezesowi - ów
    Wiceprezes zachował się podobno bardzo opryskliwie i stwierdził, o tym oddaniu
    kasy-jak się nie podoba. Mały wtręt: co do tego, że zwróci kasę to nie byłbym
    aż tak bardzo optymistyczny. Nawet jeśli by chciał zwrócić to nie podejrzewam,
    że objęło by to zwrot kosztów zawarcia umowy z developerem (tzn. głównie
    kosztów bankowych kredytu-sami wiecie, że to ładnych kilka tysięcy plus odsetki
    od uruchomionych transz). Summa summarum stanęło na tym, że mają się spotkać na
    odbiór na dniach. Dotyczyło to bloku jak dobrze pamiętam pierwszego od
    Górczewskiej, z widokiem na jakieś stary skład.
    Mam nadzieję, że to odosobniony przypadek, który szybko zniknie. Pozdrawiam Was
    wszystkich i życzę miłego mieszkania.
    P.S. Przperaszma za jeszcze mały wtręt. Nie wiem czy już się organizowaliście
    na jakimś spotkaniu. Jeśli nie - to chyba warto żebyście się spotkali,
    pogadali, wymienili poglądy, nie tylko via forum. Razem silniej, raźniej i
    skuteczniej. Może okazać się, że jeden wie, czego nie wie inny (każdy przecież
    sprawdza developera na własną rękę, czyż nie ?) np. co do Kw, KRS-u itd. Tak
    każdy będzie miał pełen pogląd :). Poza tym moglibyście, w razie potrzeby,
    zrzucić się razem na specjalistę, który reprezentowałby Wasze interesy przed
    developerem(np. prawnika, kogoś z uprawnieniami inspektora budowlanego). Chyba
    łatwiej dać każdemu po 100 zł niż jednemu 2.000 zł. Zwłaszcza, że każdy z Nas
    płąci średnio po 200 tys. Niekoniecznie jeśli będzie się działo coś złego (tfu,
    tfu). Przykład. Developer mówi, że z ksiegą wieczystą jest ok. Prawnik idzie
    sam (albo wysyła praocwnika) do sądu i sprawdza, czy tak rzeczywiscie jest.
    Albo developer stwierdza, że nie może tego czy tamtego. Prawnik analizuje zapis
    i stwierdza, że to tzw. niedozwolone postanowienie umowne godzące w interesy
    kosumentów, czyli w istocie bezskuteczne (via bodajże 18 zapisów w JWC). Idzie
    i gada z developerem, że nie przystoi to profesjonaliście - oględnie rzecz
    ujmując :). Albo developer nie robi zaplanowanego wykończenia. prawnik idzie i
    gada, że jeżeli tak to niech obniża odpowienio cenę mieszkania. Albo
    wytłumaczenie grzecznie developerowi, co to takiego gwarancja i rękojmia za
    wady. Przemyślcie to.
    Jeszcze raz pozdrawiam serdecznie i sorki za małe zamieszanie.
    emkur
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 11.07.05, 17:15
    Witam po weekendowej przerwie. Rozwiązaliśmy problem z ekipą remontową. Tylko
    teraz się martwię o coś innego. Napiszcie jak rozwiązaliscie kwestie zakazu
    spania na terenie w czasie robót wykończeniowych. Z przymrużeniem oka? Czy
    poważnie? Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 11.07.05, 17:32
    Rany, ale numer! :)))Jakiego zakazu spania? A jest coś takiego???
    A nawet jeśli ktoś wpadł na taki pomysł to rozumiem, że dotyczy on nieoddanych
    mieszkań, bo mam wrażenie, że nikt nie ma prawa zakazać Ci spać w Twoim
    własnym, zapłaconym i zamkniętym na klucz mieszkaniu!
    I ciekawe jak wyobrażaja sobie kontrolę tego "niespania". Ktoś będzie pukał od
    drzwi do drzwi i pytał: "przepraszam, czy Państwo aby nie planują zostać na
    noc?"
    Poza tym, co to znaczy robót wykonczeniowych? Ktoś będzie sprawdzał czy już
    masz glazurę i meble w kuchni? I bez dywanika pod łóżkiem ani rusz :)))

    Spoooko, kochani, nie dajcie się zwariować. Jesteście u siebie! :)))

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 11.07.05, 17:52
    Magdo, poważnie, na budowie, na kawalku styropianu jest regulamin robót i jest
    zakaz spania. chodzi o ekipy remontowe, żeby sobie w nocy imprez nie urządzali i
    w ogóle. Przed oddaniem kluczy podpisaliśmy oświadczenia, że bierzemy
    odpowiedzialność za te ekipy. Jak cos zdemoluja to odpowiedzialnośc zbiorowa:)
    Ale oczywiście, podejrzewam, że nikt sie tym nie przejąl i jak ekipa jest z
    daleka to spią. Chcialam tylko wiedziec jak u innych. Pozdrawiam:) A w ogole
    to jest problem z wodą, której w mieszkaniach jeszcze nie ma i nie wiem kiedy
    będzie.
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 11.07.05, 18:44
    Ja mam nadzieję, ze ten napis na styropianie to ma na celu tylko i wyłącznie
    krycie tyłka kierownika budowy, że "jakby nie daj boże cos się stało to on
    przecież napisał, że nie wolno spac". Poza tym skoro w protokole odbioru jest
    napisane, że ja za swojego Pana biorę odpowiedzialnośc to chyba biorę za niego
    odpowiedzialność przez całą dobę a nie od 7 do 19. Bo myślę, że jakby chciał
    coś ukrasc to równie dobrze może to zrobić rano.

    Ale szczerze mówiąc to już mnie wyprowadzają z równowagi te zakazy: windy nie
    ma, wody nie ma, spać nie można. Moze jednak bez przesady! Ja nie bede płacić
    prawie 2 razy więcej za wykończenie mieszkania tylko dlatego, że Pan S. ciągle
    wpada na coraz to nowe pomysły (a każy bardziej błyskotliwy od poprzedniego).
    A niestety warunków do tego żeby "pan wykonczeniowiec" spał u mnie w domu nie
    mam (i zresztą trudno by mi to sobie było wyobrazić). Także, nie dajmy się
    zwariować. Ja tylko mogę ze swojej strony obiecać, ze jak mi ktoś w tej kwestii
    będzie plumkał to nie zawaham się na niego wydrzeć. Wszystkim pozostałym radzę
    to samo.


  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 12.07.05, 09:12
    No tak, pomysł pana prezesa jest ewidentnie z serii "dupokryjców", jakby co, to
    on przeciez napisał- nie wolno.
    Moi wykończeniowcy są akurat z Warszawy, więc zapewne będą spać we własnych
    mieszkaniach i ten problem mnie nie dotyczy, ale wszystkim tym, którzy mają
    importowaną ekipę radzę nie poddawać sie terrorowi pana prezesa.
    Z resztą skoro musimy podpisać, że bierzemy odpowiedzialność za ekipę to i tak
    wszystko jedno. Ukraść coś, albo upić się w trupa mogą w każdej chwili, nie
    zależnie od pory dnia.
    Jedno mnie jednak niepoko- dlaczego nie macie jeszcze wody? Kiedy będziecie ja
    mieć? Moze czekają z podłączeniem aż wszystkie pozostałe budynki będą
    skkończone? Dziwne to troche...

    Pozdrawiam
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 12.07.05, 09:19
    nie mamy wody bo niestety nie ma jeszcze zezwolenia gminy, ale cała instalacja
    juz podobno jest przygotowana i czeka. jak pan S. dostanie pozwolenie to
    podobno jej podłączenie zajmie nie wiecej niż 2-3dni, na razie trzeba chodzić
    na dół.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 12.07.05, 17:01
    Kochani, z tą wodą to niezły dół. My we wrześniu chcemy już tam zamieszkać. Tzn.
    chcemy i musimy, ale bez wody to średnia przyjemność. Mam nadzieję, że to już
    długo nie potrwa. A nie wiecie dlaczego nie ma tego pozwolenia? Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 12.07.05, 17:28
    Mój mąż bedzie jutro na budowie z naszym fachowcem (do odbioru technicznego) i
    przy okazji zapyta co z tą wodą. Odezwę się jak tylko będę coś wiedzieć.
    Oluśka, nie martw się, to na pewno nie potrwa do września! A w razie czego
    będziemy wspolnie nosić wiaderka ze stawiku :)))

    Pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 13.07.05, 16:44
    Pan Leszek powiedział, że woda ma zostać podłączona za 2 tygodnie.

    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 13.07.05, 20:31
    No to dobrze, oby te dwa tygodnie trwały dwa tygodnie. Pozdrawiam:)
  • jaroslaw_1 21.07.05, 08:15
    Ja słyszałem że woda miała być podłączona w tym tygodniu, a tak wogóle to będę
    mieszkańcem budynku B-2

    Pozdrawiam
    Jarek
  • marta4u 13.07.05, 09:01
    Nie słyszałam i nie widze narzie nic takiego u nas.
    Ale słyszałam od samego Prezesa historie:
    - mówiono na początku że gdy zdejmiemy kaloryfery do malowania to nie wolno ich
    montować na tą samą uszczelkę, jakaś Pani tak zrobiła po czym oprzyszła z
    pretensją i powiedziała, że jej cieknie kaloryfer.
    Prezes poszedł sprawdził i sie okazało, że zamontowała na starej uszczelce a
    ona na to że nawet go nie zdejmowała ( a za kaloryferem
    ściana pięknie pomalowana). Więc nie bierzcie wszystkiego do siebie a jak sie
    dieje cos co nie powinno to zgłaszajcie do Prezesa, ja z nim ostatnio
    rozmawialam i to bardzo mily czlowiek. I nie sądzę, żeby był y z nim jakieś
    problemy :)))
    Pozdrawiam
    --------------------------------------------
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • marta4u 13.07.05, 08:55
    Ja będę mierzyła chyba w tym tygodniu albo w przyszłym , jak już zmierze to dam
    znać :)))
    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • fotos0 13.07.05, 23:35
    witam serdecznie zastanawiam sie nad kupnem mieszkanie w bud-profie na i mam
    prosbe czy moglby ktos wstawic na forum albo podeslac mi na maila aktualne
    zdjecia budynkow i posesji jak to wyglada na teraz bo na ich stronie nei wiele
    tego jest no i jak ktos moze to fotki mieszkan .
    aha i z tego co sie dowiadywalem u dewelopera to to osiedle nei bedzie
    chronione i powiedzieli ze to kwestia mieszkancow czy beda chcieli .
    wiec warto o tym pomyslec juz teraz chyba.
    pozdrawiam
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 14.07.05, 11:28
    A właśnie; powiedzcie, jakie macie zdanie na temat zatrudnienia ochrony? Chcemy
    coś takiego czy wystarczy nam ogrodzenie?
    Pan S. mówi, że na Łamanej byl taki pomysł, ale szybko upadł bo mieszkancy nie
    chcieli ponosić dodatkowych kosztów.
    A my?

    Pozdrawiam
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 14.07.05, 11:49
    Pan S. mówił także, że na Łamanej ta ochrona robiła więcej zamieszania niż
    pożytku. Określił ich mianem "mafia". Podobno urządzali sobie imprezy,
    interweniowała policja. Moim zdaniem ochrona jest zbędna. Pozdrawiam:)
  • fotos0 15.07.05, 19:25
    osobiscie nei mialem do czynienia z takim czyms. ale bylem wielokrotnie u
    kolegi n aosiedlu ktore jest non stop chronione i musze powiedziec ze bylem
    mile bardzo zaskoczony. przy bramie stala specjalna budka w ktorej siedzi sobie
    ochroniaz i jak podjechalismy to zapytal do kogo , trzeba bylo podac kto i
    imie nazwisko i adres osoby do ktorej sie przyjechalo, pan sobie poszedl do
    budki i dzwonil pod wskazany adres i mowil ze ktos taki przyjechal i pytla czy
    ma wpuscic moim zdaniem to lux sprawa nie masz ochoty nie wpuszczasz a jak cie
    nei ma to sie nikt nie kreci po osiedlu i nie zajmuje miejsc parkingowych np :P
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 15.07.05, 20:31
    Witam, i to właśnie jest irytujące w ochronie. Nadal uważam, że ogrodzenie
    wystarczy. Z ochroną byłyby tylko dodatkowe kłopoty. Pozdrawiam:)
  • Gość: rabarbar z B3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 12:50
    co tak cichutko, słychać nawet pierdnięcie muchy....
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 19.07.05, 13:09
    Czy ktos juz wie na 100 % kiedy bedzie podlaczona woda ??

    Troche mnie to stresuje. Tym bardziej, ze mam juz lazienke w glazurze. Jak
    jakies rury beda nie szczelne to beda jaja.
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 20.07.05, 13:15
    mówią, że ściany pomalowane bez uprzedniego położenia gładzi będą wyglądały
    tragicznie, czy tylko mój pan stara sie mnie naciągnąc? A w ogóle 10 zł za metr
    kw za taką gladz to duż o czy mało?
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 20.07.05, 13:42
    Nasi panowie mówią, że ściany są lux i na pewno nie ma potrzeby traktowania ich
    gładzią po całości. Mówili, że tylko dziurki będą łatać, których i tak jest
    bardzo mało. I 10 zl tylko za gładź to chyba dużo, bo nam powiedział 10 za
    trzykrotne pomalowanie - bialkowanie i 2 razy kolor. Pozdrawiam:)
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 20.07.05, 14:23
    Oluśka, a czy wasz fachowiec nie mówił nic, że nie powinno się malować na
    kolorowo w nowym budynku? Słyszałam takie opinie i bardzo mi się one nie
    podobają bo wcale nie chcę mieć białych ścian. Przeczytałam (gdzieś na forum,
    ale nie pamiętam gdzie), że na początek trzeba pomalować tylko białą farbą i to
    wcale niekoniecznie dobrej jakości, a dopiero po roku można malować kolorem.
    Potwierdził tę opinię jeden znajomy fachowiec, ale z kolei dwóch następnych
    orzekło, że to bzdura i można od razu kolor (oczywiście na jedną warstwę
    białego).
    I już sama nie wiem. Twoi malarze coś mówili, że nie wolno?

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 20.07.05, 16:05
    czesc,
    moja opinia dot. scian. Dwa razy pomalowac zwykla biala farba a pozniej po
    polozeniu glazury, klepki czy paneli mozna klasc kolor (chodzi o to, zeby
    zmniejszyc ryzyko wybrudzenia scian). Nie spotkalam sie z opinia, ze nie mozna
    tak robic.
    A wiecie co z ta woda ??? Czy tylko ja jestem w sytuacji, ze mam polozona
    glazure w lazience mimo, ze woda NADAL nie jest "puszczona" ?
    Jeszcze jedno pytanie - nie wiem jak Wam ale mi zalezy, zeby jak najszybciej
    wprowadzoic sie do nowego "gniazdka". Kiedy bedzie mozna to zrobic ??
    Wystarczy, ze podlacza wode czy jeszcze cos wiecej ??
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 20.07.05, 17:51
    Magdo, z tym kolorem to pierwsze słyszę. Na pewno pierwsza warstwa ma być biała,
    ale że w ogóle nie można na klorowo to muszę jeszcze dopytać. Kupiłam już farby
    więc i tak zaryzykuję. Pozdrawiam:)
  • exuajzed 25.07.05, 13:35
    Kolor ściany nowego mieszkania może być dowolny. Jedyne co jest istotne, to
    pierwsza warstwa farby, która powinna być biała. Ta pierwsza warstwa stanowi
    podkład dla następnych (takich warstw-podkładów może być więcej). Jeśli ściana
    ma być ostatecznie śnieżno biała, to ostatnia warstwa będzie biała, jeśli np.
    żółta, to ostatnia warstwa będzie żółta.
    Innymi słowy podkład przydaje się zawsze, białe jest bardziej białe, a kolorowe
    jest bardziej równomierne (tzn. nie ma efektu "rozlanej herbaty", kolor jest
    jednakowy na całej ścianie).

    --
    xyz
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 20.07.05, 14:15
    Witam;
    U nas remontu jeszcze nie ma (dostaniemy klucze za kilkanaście dni), ale już
    sprawdzaliśmy jakość wykończenia ścian i nie trzeba pokrywać ich gładzią.
    Szreku, nie daj się naciągnąć! :)))

    Pozdrawiam wszystkich remontowiczów.

    P.S. Ostatnio przejeżdżałam koło budowy ok 9 wieczorem. W 2 mieszkaniach paliło
    się światło. Rozumiem, że olaliśmy zakaz spania na budowie :) Bardzo
    słusznie :)))
  • Gość: ssp IP: *.plwaw.energis.pl 20.07.05, 17:35
    Woda podobno ma być już w tym tygodniu, dziś czy jutro będą się podłączać do
    sieci. (ale czy na pewno to kto to wie).

    pozdr
    SSP
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 21.07.05, 14:36
    No to teraz dopiero widać jak sie nasze forum przydaje, bo na przykład mój pan
    od remontu mówił ze chodził po innych panach od remontu w B3 i wszyscy, ale to
    wszyscy ;0) mówili, że robią gładzie na ścianach. A w ogóle to sie okazało ze
    mój Pan nie umie malować, Załamka.

    Nie wiem jak wy ale ja to juz mam tak serdecznie dosyc jezdzenia po tych
    castoramach, obich i leroy merlin, że szok.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 21.07.05, 14:44
    A ja jestem pod wrażeniem szybkości podejmowania przeze mnie decyzji. Wpadam do
    tej castoramy i po chwili wypadam ze wszystkim A ludzie godzinę debatuja nad
    kolorem fugi. Ale to pewnie ze mną jest coś nie tak. Pozdrawiam:)
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 21.07.05, 14:52
    apropos budowlanych zakupow. Poprzedni tydzien bylam na urlopie, ktory mi
    uplynal na ciaglych wyjazdach do castoramy, obi i bartyckiej. Fajnie, co ? Ale
    coz, cieszy mnie to, ze juz duzo mam zrobione.
    Przyznam sie, ze jak wczesniej ogladalam wyremontowane mieszkania znajomych czy
    rodziny i ich wlasciciele pokazywali mi niedorobki i niedociagniecia to
    uwazalam, ze sa zbyt dokladni. A teraz sama sie czepiam najmniejszych
    szczegolow. No i wazne jest to, zeby te wszystkie ekipy mocno sprawdzac i
    kontrolowac pod kazdym wzgledem. Pozdrowienia i powodzenia w remontach. Oby jak
    najszybciej wlaczyli wode :):).
    Kiedy chcecie sie wprowadzic ??
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 21.07.05, 17:12
    A'propos castoram, obich itp. Kupujecie wszystko tam? Słyszałam opinie, że
    materiały tam sprzedawane są niby gorszej jakości niż inne. Nie bardzo mi się
    chce w to wierzyc bo przeciez producent chyba nie robi tego samego produktu, w
    dwóch wersjach - jakość "małosklepowa" i "hipermarketowa". A cen hipermarketów
    nie jest w stanie pobić żaden mniejszy sklep.
    Niby nie wierzę w ten opinię, że hipermarketowe rzeczy są gorsze, ale niepokój
    pozostaje. Co Wy o tym sądzicie?

    I kochani, kiedy się wprowadzacie? Ile zajęły wam remonty?

    Pozdrawiam,
    Magda
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 22.07.05, 09:36
    ja chce sie sie wprowadzic jak tylko moj pan skonczy, czyli pewnie na poczatku
    sierpnia, pod warunkiem oczywiscie ze do tego czasu bedzie woda bo inaczej
    sobie tego nie wyobrazam. U mnie all ma trwac troche ponad 3 tygodnie.

    olusce zazdroszcze, bo ja tez niby nie mam problemu z wyborem ale jestem tak
    nieskoordynowana ruchowo, ze jak kupie klej to zapomne o fugach a potem jeszcze
    o kinkiecie itd. (i jeszcze ten brak samochodu mnie dobija).

    i nic sie nie martwcie bo ja tez mam juz plytki w lazience wiec tez sie troche
    boje tej wody. poza tym jedna przestroga dla panow od remontu odnosnie listew
    laczacych na przklad plytki z panelami - u mojej kolezanki w bloku jedna pani
    tak je skrupulatnie przymocowała ze potem w listopadzie sie okazalo ze ma
    fontanne na srodku duzego pokoju bo jej pan sie przebił przez ogrzewanie pod
    podłoga.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 25.07.05, 17:50
    Załamka:( Dzisiaj mój pan od podłóg mierzył swoim magicznym urządzeniem
    wilgotnosć wylewki i stwierdził, że w NAJLEPSZYM PRZYPADKU może zacząć kłaść
    klepkę we wrześniu! Wylewka jest jeszcze zdecydowanie za mokra i klepka się
    wypaczy. Czy wasi fachowcy też mierzyli poziom wilgotności i też było tak źle?
    Specjalnie już od polowy kwietnia jeździłam na budowę i otwierałam wszystkie
    okna, a tu taka lipa. :(((
    Za tydzień, góra 2 dostanę klucze, niby i tak zaczyna się od innych prac,
    klepka zostaje prawie na koniec, ale wcale nie jest powiedziane, ze we wrzesniu
    wylewka już będzie ok. Ile tak będę czekac? :(( Chliiip...
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 25.07.05, 18:48
    Madzia a na którym ty pietrze mieszkasz w B3 bo ja mieszkam na 5 i jak
    rozmawiałam z Panem Leszkim to on niby tam powiedział, że na własna
    odpowiedzialność i w ogóle, ale u mnie stwierdził, ze co do zasady to na jego
    oko podloga juz sie nadaje do kladzenia paneli. A ze chyba wylewke robili od
    dołu to u mnie powinno jeszcze byc najbardziej wilgotne.

    ale jak Ci tak pan mówi, to sama nie wiem czy teraz mam kłasc te podłogi czy
    nie. moze poczekać (ale z drugiej strony to sobie nie wyobrazam lazenia po tym
    syfie i pyle).
  • Gość: Szrek IP: 62.29.137.* 25.07.05, 18:59
    A ja mam inny problem, bo u mnie pan sie uparł, żeby pogipsować te wszystkie
    małe dziurki i nierówności na ścianach. Jak juz to wszystko zrobił,
    zeszlifował, połozył podkład (czy grunt_sama nie wiem bo pan w castoramie mi
    powiedział, ze to nie jest to samo) i 2 warstwy farby to okazało ze miedzy
    białymi plamami od gipsu jak w morde strzelił przeswituja te szare sciany. a
    teraz nie wiem czy w ogóle dobrze zrobiłam, ze mu pozwoliłam to gipsowac bo
    wyjdzie na to ze w koncu sobie bede musiała zrobic gładz a wtedy to mnie chyba
    szlag trafi. tylko mój pan to niestety ma to do siebie ze najpierw sam wpada na
    swietne pomysły potem je realizuje a na samym koncu sie pyta czy tak moze byc.
    a poza tym to juz mnie strasznie wkurza i marze tylko zeby juz to wszystko
    skonczył i sie wyniósl
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 26.07.05, 09:02
    czesc,

    a w ktorym budynku kupilas mieszkanie, B3 ? Bo u mnie klepka juz jest polozona.
    I troche mnie zalamalas. Nikt u mnie nie sprawdzal specjalnym urzadzeniem ale
    na oko stwierdzil, ze wszystko jest ok. Mam tylko nadzieje, ze moja klepka
    pozostanie taka sama jak jest w tej chwili.
    Pozdr.
  • Gość: Magda IP: 62.148.92.* 26.07.05, 14:22
    Olu i Szreku, muszę was uspokoić - moje mieszkanie jest w B-5, nie w B-3, tak
    więc wylewki były tam robione później niż u Was.
    Poza tym wszystko zalezy od tego jaka podłogę się kładzie. Terakota może być
    kładziona na taką nie do końca wyschnietąwylewkę, panele chyba też. Problem
    pojawia sie dopiero przy klepce. Wilgotność musi być 3% i ani procenta więcej.
    A u mnie jest 8%.

    Pozdrawiam
  • exuajzed 26.07.05, 09:02
    Ogólna zasada jest taka, że 1 cm wylewki schnie 1 tydzień. Schnięcie można
    przyśpieszyć włączając c.o. (obecnie niemożliwe) lub stosując maszynki
    osuszające (chyba kosztowne). Zależy to także od warunków atmosferycznych.
    Dlatego należy to mierzyć wilgotnościomierzem i w chwili uzyskania właściwej
    wilgotności można rozpocząć kładzenie podłogi.
    Jeśli rozpocznie się kładzenie podłogi za wcześnie, później może okazać się, że
    podłoga się odkleja, wybrzusza itd. Niemniej jednak - z tego co wyczytałem -
    niektórym udało się szczęśliwie położyć terakotę na mokrą podłogę i jest OK, a
    inni położyli terakotę we właściwym momencie i, i tak się nie udało. Więc dużo
    chyba zależy od wyczucia/decyzji eksperta, którego się wybiera.

    --
    xyz
  • marta4u 26.07.05, 08:38
    Gość portalu: Ola napisał(a):

    > Czy ktos juz wie na 100 % kiedy bedzie podlaczona woda ??
    >
    > Troche mnie to stresuje. Tym bardziej, ze mam juz lazienke w glazurze. Jak
    > jakies rury beda nie szczelne to beda jaja.
    Witaj, wczoraj bylismy na budwoie i Pan Leszek powiedział, że środa, czwartek
    ma być :)))


    --
    marta4u@gazeta.pl
    Budynek - B4
  • exuajzed 25.07.05, 13:15
    Początkowo sprawa ochrony nie będzie i tak leżeć w naszej gestii. O ile dobrze
    kojarzę to przez pierwszy rok zarządcą będzie Bud-Prof. Niemniej jednak wiem,
    że koszt usługi ochroniarskiej (patrolowanie budynków i garaży podziemnych)
    wynosi ok. 40 PLN za lokal na miesiąc. Za kadencji zarządcy BudProfu ta opłata
    będzie w czynszu (jeśli w ogóle będzie ochrona).

    Inna sprawa jest taka, że podstawowa ochrona polega na patrolowaniu, przy czym
    ochroniarz nie gwarantuje nic, tzn. mogą Cię okraść lub ukraść Ci samochód i
    firma ochroniarska nie odpowiada za to. Innymi słowy ochroniarz może pilnować
    terenu i ewentualnie wezwać policję.

    --
    xyz
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 26.07.05, 11:21
    Co do scian to jest tak ze powinno sie sciany najpier zagruntować badz
    pomalowac wstepnie rozcieczona farba lub wykla najtansza . MA to na zelu
    zmniejszenie kapilarnowsci sciany.Co do ukladania klepki i paneli to juz sie
    wypowiadałem ale pan xyz znakomivie przytoczył to co pisałem. a swoja droga to
    niewidze powodu gipsowania scian poraz kolejny (chyba że ktos chce). jak widac
    sciany sa dobrze zaciagnięte gładzia.No ja w kazdym badz razi niegipsuje
    natomiat napewno bede gruntował sciany(nalezy pamietac ze szlichta na scianie
    ma inne własciwosci niz zwykły tynk. Niedajcie sie naciagnąc i pytajcie o
    wszytsko ludzi na forum badz w rodzinie lub nawet w sklepie bo grosz go
    grosza ... a pan od remontu powie wszytsko zeby zarobic..pozdro Sasiad B-3
  • Gość: sasiad B-3 IP: 217.11.133.* 26.07.05, 11:26
    Co do ochrony to tak srednio mi sie widzi plcic kase za to ze ... no wlasnie za
    nic bo pospacerowac po garazu i terenie to mozemy sami... Oluska wracając do
    sprawy obmiaru i to nic raczej niewskuramy przewertowalem przepisy i pytalem
    znajomych na kazdy przepis jest przepis.... w8ec chyba nie bede zaczynał
    walki...
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 27.07.05, 14:47
    Kochani, chyba trzeba się zacząć martwić tą kanalizacją, czy jeszcze nie?
    Ostatnio częst bywam na budowie i widziałam zaangażowanie prezesa w tej kwestii.
    Rozmawiał ze mną i nie ukrywał, że bardzo go to trapi. Mówił, że ma dosyc walki
    z urzędnikami. Mam nadzieję, że wszystko dobrze i przede wszystkim szybko się
    skończy. Pozdrawiam:)
  • exuajzed 27.07.05, 16:01
    O co chodzi z tą kanalizacją (miała być w połowie lipca) i z "walką z
    urzędnikami"?

    --
    xyz
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 27.07.05, 16:13
    Spokojnie, o wlace z urzednikami to było tak ogólnie. A kanalizacji nie ma
    (chyba, że dZisiaj sie coś zmieniło), wody też nie ma. Myślę, że sytuacja jest
    pod kontrolą tylko musi potrwać.
  • Gość: Ola IP: 213.134.136.* 27.07.05, 16:26
    dzisiaj dzwonilam na budowe i podobno kanalizacja juz jest. A wode puszcza do
    konca tygodnia jak sprawdza wszystkie instalacje. Takie info otrzymalam. A jak
    bedzie to sie jeszcze zobaczy.
  • Gość: oluska IP: *.sasiedzi.pl 28.07.05, 21:53
    Tak, problem kanalizacji - pokonany. I niby się mówi nie chwal dnia przed
    zachodem slońca, ale nie możemy narzekać. Jak czytam inne wątki to Bud-prof
    wypada calkiem nieźle. Pozdrawiam:)