Dodaj do ulubionych

GOCŁAW ISKRA (Mostostal Ivest) cz.II

IP: 217.153.130.* 17.03.05, 12:44
Edytor zaawansowany
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 17.03.05, 13:01
    Na stronie SMGL jest póki co ogłoszenie o przetargu na ochronę naszej kolonii,
    ale z listopada 2004 r. Nie wiedziałem, że wtedy też planowano wymianę ekipy.
    Czy wiadomo jak liczna ma być obsada strażników na 1 zmianę po przyłączeniu
    nowych sekcji i jak może to szacunkowo wpłynąć na koszt jednostkowy.
    Zgadzam się, że dotychczasowa ochrona nie nadawała się ale mam obawę, że zmiana
    firmy niewiele da. Do ochrony budynków mieszkalnych firmy kierują z reguły
    najsłabszych, często niesprawdzonych ludzi - takich, których obawiają się dać
    gdzieś indziej.
    Obym się mylił.
  • smaja 17.03.05, 15:23
    Też jestem ciekawa, czy przyjęto jakąś barierę cenową przekładająca się na
    wysokośc czynszu.

    Moim zdaniem nasze osiedle w obecnym stanie wogóle nie jest przystosowane do
    ochrony (z recepcją). Jedno wejście dla wszystkich osób (mieszkańców i gości),
    kolejka do bramy w godzinach popołudniowych (czy każdy ma wciskać swój kod i
    tak ktoś stojący z tyłu a mający dobrą pamięć może go zapamiętać).
    Pomieszczenie ochrony oddalone od bramy, czy kamery są tak ustawione, że
    ochroniarze widzą, że jest otwarta brama?

    Brak dyscypliny wśród lokatorów (zostawianie otwartej bramy).

    Ja myslę, że Administracja ma kontakt z firmami ochroniarskim w końcu
    ochraniają inne budynki tej administracji.

    Ponadto wydaje mi się, że nie można w naszym przypadku brać pod uwagę sposobu
    ochrony np z budynku Meissnera 1/3 tam są zupełnie inne uwarunkowania
    *lokatorzy moga wchodzić do budynku bezpośredni z ulicy przez klatki schodowe
    przy których nie ma domofonów
    *goście dostają się do budynku przez bramkę przy recepcji po uprzednim
    potwierdzeniu przez lokatora chęci przyjęcia gościa,
    *ochrona ma bezpośredni kontakt z gościem.

    To tyle moich rozwazań na temat ochrony.
    Pozdrawiam Asia

    ps ja widzę ogłoszenie z datami marcowymi.
  • Gość: malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.05, 21:32
    Z tego co wiem to agencja ochrony "Pleban", ochrania budynek Meissnera 1/3 i
    podobno ludzie są z niej bardzo zadowoleni, sama widziałam że ochroniarze są
    słusznej postury:). Co do sposobu ochrony to szkoda że nie da sie jej tak
    zorganizować jak na Meissnera, wolałabym żeby goście byli anonsowani przez
    ochroniarzy.
    Odebraliście już miejsca garażowe, jak to wygląda?
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 18.03.05, 11:38
    Uważam, że jest możliwe częściowe skopiowanie ochrony z Meissnera, ponieważ do
    sekcji "F,I" jest dodatkowe wejście, a kolejek nie obawiałbym się, bo i teraz
    wchodzimy jedną bramą. Jak każdy pomysł ma dobre i słabe strony jednak warto
    nad każdym się zastanowić ja jestem mocno zdeterminowany nad usprawnieniem
    ochrony, bo na dzień dzisiejszy to w zasadzie jej nie ma, więc kto ma pomysły
    niech je przedstawia? Sądzę że, Rada Koloni chętnie zapozna się z naszymi
    pomysłami i będzie miała, w czym wybierać, a tak może się okazać, że jest bez
    zmian. Koszty mają duże znaczenie wiec warto się zastanowić czy chcemy mieć
    najtaniej (czytać - byle jak), teraz, kiedy wykańczamy mieszkania każda
    złotówka ma znaczenia, ale ja jestem zwolennikiem rozsądnej ceny, do czego
    zachęcam pozostałych mieszkańców. W chwili zasiedlenia wszystkich sekcji
    C,D,E,F,G,H,I doliczając właścicieli sklepów możemy nie nadwyrężając własnych
    budżetów uzbierać kwotę, która pozwoli na wynajęcie firmy gwarantującej dobrą
    jakość świadczonych usług.
    Uważam, że na furtce powinien być zamontowany samozamykacz tak, aby po
    puszczeniu furtki sama się zamykała, dotyczy to także drzwi w sekcjach F,I (
    ewentualnie innych) tu dodatkowo zmieniłbym zamki na zatrzaskujące się, w ten
    sposób problem otwartych drzwi w pewnym stopniu znika.

    Pozdrawiam

    DD I
  • smaja 18.03.05, 11:58
    Z tego co wiem to wejście do sekcji F od strony lokali użytkowych jest
    zamknięte a może się mylę. Wejście do sekcji I od strony Kwiatkowskiego też
    jest chyba zamknięte.
    Nie miałabym nic przeciwko temu, żeby lokatorzy mogli wchodzic na teren osiedla
    poprzez te dwa dodatkowe wejścia.

    Drzwi do bramy mogłyby się same zamykać, tylko to już chyba powinno być
    zrobione.

    Myślę, że jakies pomysły na temat sensownej chrony powinna mieć tez firma
    ochroniarska.

    Czy w sekcjach F,G,H,I drzwi do klatki wejściowej są zamykane, czy działa zamek?
    Pozdrawiam Asia

  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 18.03.05, 12:13
    Przyznam się, szczerze, że na dzień dzisiejszy to nie wiem jak jest z sekcją
    F, ale z drzwi w sekcji I korzystam.
    Wejście do klatki w sekcji I jest otwarte domofon nie działa może i dobrze, bo
    jednak wielu robotników kręci się i jak by nie mogli dostać się to by im złe
    pomysły mogły przychodzić.
    Pozdrawiam
  • smaja 18.03.05, 12:49
    Czy te drzwi do sekcji I są otwarte, czy korzystasz z klucza?
    Kiedyś próbowałam się nimi dostać ale były zamknięte.
    Wejście od ul Kwiatkowskiego bardzo ułatwiłoby mi dostawanie się na osiedle.
    Teraz trzeba je całe okrążać aby dostać się do bramy przy Fieldorfa.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 18.03.05, 12:56
    Są zamknięte i korzystam z klucza
    Pozdrawiam
  • Gość: Gość IP: *.dembego6.waw.pl 13.12.05, 12:52
    Ja też
  • irek11 04.04.05, 16:00
    > Uważam, że na furtce powinien być zamontowany samozamykacz tak, aby po
    > puszczeniu furtki sama się zamykała, dotyczy to także drzwi w sekcjach F,I (
    > ewentualnie innych) tu dodatkowo zmieniłbym zamki na zatrzaskujące się, w ten
    > sposób problem otwartych drzwi w pewnym stopniu znika.


    Całkowicie się z tym zgadzam. Tylko nie z naszego funduszu remontowego, bo tak
    powinno być od początku

    irek "sek.I"
  • Gość: DOROTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:42
    SKLEP Z BIELIZNĄ PASMANTERIĄ POPRAWKI KRAWIECKIE

    FIELDORFA 10///324----NOWY PASAŻ MOSTOSTALU
    TEL 0 691 426 801

    PON-PN 11.00-19.00
    SOBOTA 10.00-14.00

    SERDECZNIE PAŃSTWA ZAPRASZAMY


  • Gość: DOROTA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:44
    SKLEP Z BIELIZNĄ PASMANTERIĄ POPRAWKI KRAWIECKIE

    FIELDORFA 10///324----NOWY PASAŻ MOSTOSTALU
    TEL 0 691 426 801

    PON-PN 11.00-19.00
    SOBOTA 10.00-14.00

    SERDECZNIE PAŃSTWA ZAPRASZAMY


  • Gość: ARTUR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.06, 17:46
    SKLEP Z BIELIZNĄ PASMANTERIĄ POPRAWKI KRAWIECKIE

    FIELDORFA 10///324----NOWY PASAŻ MOSTOSTALU
    TEL 0 691 426 801

    PON-PN 11.00-19.00
    SOBOTA 10.00-14.00

    SERDECZNIE PAŃSTWA ZAPRASZAMY


  • Gość: lika IP: *.pkobp.pl 02.02.06, 15:58
    Pytanie do mieszkańców:
    Zastanawiam się nad kupnem mieszkania na iskrze. Mam pytanie czy Wasze
    mieszkania podrożały podczas trwania umowy? czy były jakieś opłaty, które Was
    zaskoczyły (których wcześniej nie dopatrzyliście się w umowie? jakiej wysokości
    jest czynsz i opłaty typu ochrona za mies.? czy polecacie tego dewelopera?
  • pawlowskik 02.02.06, 16:35
    polecamy przeczytanie artykułów w prasie, wniosek jeden - oszust
  • Gość: MI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.06, 16:39
  • Gość: banita IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.02.06, 13:59
    Bezpośrednio do wybudowania obiektu wielkopowierzchniowego(Tesco) na oś Iskra
    przyczynił sie projekt zamienny do pozwolenia na budowe zatwierdzony przez
    Biuro Naczelnego Architekta Miasta.Czy ktos z mieszkanców os Iskra majacych akt
    prawny do posiadanego lokalu występował bądz moze wystąpić w imieniu
    nowokupujących mieszkania do Biura Naczelnego Architekta Miasta z pytaniem czy
    zatwierdzony projekt zamienny spełnia warunki decyzji o warunkach zabudowy ?
  • Gość: andy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.02.06, 12:08
    Proszę kupujących mieszkania w sekcji A i B o udział w tym forum w celu
    zorganizowania protestu przeciw otwarciu sklepu wielkopowierzchniowego, którego
    działanie zamieni życie na osiedlu w koszmar.Mam nadzieję,że uda nam się
    zawiązać stowarzyszenie które wystąpi na drogę prawną przeciwko inwostorowi
    Spółdzielni Gocław Lotnisko.
  • Gość: artur IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.06, 07:12
    serdecznie zapraszamy do naszego sklepu z poprawkami krawieckimi/bielizną i
    pasmanterią.
    sklep czynny 11.00-19.00
    sobota 10.00-14.00
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 13:20

    Spółdzielnia pisała, że od 15 marca udostępniają miejsca postojowe.

    Czy komuś z Was już przekazali???

    K.
  • Gość: Saint4 IP: *.plwaw.energis.pl 24.03.05, 07:53
    Tak,

    Ja już parkuję. I z tego co widze parę innych osób też.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 24.03.05, 16:14
    Parkowanie to jedno, a oficjalny papier to drugie. Masz go?
    A w ogóle to dzień dobry! Już myślałam, że zniknęliśmy.
    Pozdrawiam
    Gośka
  • Gość: pr IP: 80.252.4.* 25.03.05, 10:50
    Przemku,
    macie jakieś pomysły co do przejść w sekcjach F i I ? Z tego co słychać i widać
    to mieszkańcy z sekcji I korzystają ze swoich drzwi ewakuacyjnych. Nie powiem,
    ale ja też z chęcią skróciłbym sobie drogę do sklepu czy samochodu przez takie
    przejście. Więc może czas żeby takie drzwi służyły wszystkim.
    Ps. to oficjalne wejście dla bardziej oddalonych sekcji jest nieporozumieniem.
    Trzeba niezłe odległości pokonać z parkingu. I pół biedy gdy idzie się bez
    zakupów.
    Ze Świątecznymi pozdrowieniami
    Sąsiad
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 25.03.05, 11:26
    Witam

    Co prawda pytanie nie do mnie, ale przedstawię swój pomysł?
    We wszystkich drzwiach wejściowych powinniśmy włożyć wkładki w zamki
    pozwalające otwierać je jednym kluczem, drzwi tak przerobić by się samoczynnie
    zamykały i zatrzaskiwały.
    Z tego, co wiem w przyszłości jak skończą sekcję AB, będzie bramka od ul.
    Kwiatkowskiego to nam na pewno ułatwi życie.

    Pozdrawiam i życzę wesołych świąt

    Ps. Będzie okazja podzielić się innymi pomysłami na spotkaniu, które jest
    zaplanowane na 30 Marca.
  • Gość: Greg IP: *.aster.pl 28.03.05, 10:57
    Witam sąsiadów,

    Dostałem pismo ze Spółdzielni "Gocław-Lotnisko", w którym spółdzielna "zaprasza
    mnie" do wstąpienia w jej szeregi. Czy każdy z Was dostał takowe pismo, w
    którym przystąpienie do Spółdzielni określono w 3 punktach finansowych:
    500 zł - członkostwo,
    500 zł - ilość udziałow - jaka to ilość, o co chodzi w tym punkcie?
    oraz...200 zł - działalność społeczna i oświatowo-kulturalna...

    Czy każdy z Was poniósł wydatek rzędu 1200 PLN , żeby znaleźć się w
    Spółdzielni? Wg mnie to jakiś koszmar - zwłaszcza te 200 zł za...właśnie za co?
    Będę wdzięczny, jeżeli podzielicie się ze mną własnymi doświadczeniami z tej
    materii.

    Pozdrawiam i mokrego Śmingusa Dyngusa;)
    Grzegorz
  • Gość: ania IP: *.aster.pl 29.03.05, 13:59
    rozumiem, że spotkanie dotyczy noych sekcji? Ja nic o spotkaniu nie wiem
    pozd.,
    ania
  • Gość: saint4 IP: *.plwaw.energis.pl 29.03.05, 10:50
    Witam,

    Tak mam oficjalny papier (przydział) ze spółdzielni.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: ania IP: *.aster.pl 29.03.05, 13:58
    Mam pytanie. Ostatnio został wymontowany zamek z komórki na śmieci w klatce D.
    Na pytanie dlaczego, otrzymałam odpowiedź, że inne klatki i sklepy wrzucają tam
    śmieci. Czy to jest sytuacja tymczasowa? Nie chcę mieszkać w klatce, przy
    której wszyscy wrzucają swoje śmieci - najłatwiej o robaki w takiej klatce.
    Byłam bardzo uczulona na to i pytałam się MI, czy każdy będzie miał
    swoją "komórkę na śmieci"- no i oczywiście każdy miał mieć. Druga sprawa to
    liczba kontenerów - 2 sztuki to lekka pomyłka. W świeta nie można było wejść do
    komórki, bo w wejściu zrobiła się góra śmieci obok kontenerów (i to jest
    najlepsza droga do robactwa w naszej klatce).
    pozdr.,
    ania
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 29.03.05, 15:17
    ja z klatki obok ale problem podobny.
    w naszej komorze został jeden kontener (były trzy) - w sobotę wieczorem już się
    z niego przelewało. nie chcę myśleć co było wczoraj i co może dziać się latem.
    zamek nie został wymontowany, ale pojawiła się kartka aby go nie używać, bo nie
    wszyscy lokatorzy mają klucz do komory.
    wk.... się bo przecież wszyscy z sekcji C i D taki klucz dostali, jeszcze w
    poprzedniej administracji.
    dziś dzwoniłem do MEWY.
    facet zapewniał mnie, że za parę dni będą dwa kontenery. potwierdził, że kartkę
    zawiesiła administracja i że wszelkie problemy z zamkami też za parę dni
    zostaną rozwiązane.
    temat może błahy, zaraz jakiś dyżurny inteligent złośliwie to skomentuje, ale
    nauczony doświadczeniem (mieszakłem nad śmietnikiem w wieżowcu)nie zamierzam
    odpuszczać.
  • Gość: goscF IP: 80.252.4.* 29.03.05, 16:00
    Nie wszystkie sekcje mają swoje śmietniki i tak np: F,G i chyba I nie mają.
    Nasz administrator z Mewy powiedział że będziemy korzystać z waszych.

    Ups... zapomniałem, jakiś baran zostawił worek ze śmieciami (sekcja F) na
    klatce schodowej między poziomem 0 i -1 . Mam nadzieję że to nie ktoś z sekcji
    F bo nie chce mieć sąsiada przygłupa.
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 10:32

    Dostałem przydział ze spółdzielni oraz pilot do wjazdu/wyjazdu.

    Ale nie dostałem klucza do drzwi hali garażowej!
    Mogę zostawić samochód i iść do domu, ale jak chcę do niego wrócić i gdzieś
    pojechać, to muszę prosić ochroniarza, żeby mnie wpuścił.

    Klucze podobno mają być jutro. Znając życie - nie będzie ich.

    Czy ktoś z Was ma klucz do drzwi hali garażowej w sekcji C?
    Może udałoby mi się kogoś namówić na krótką wycieczkę do jakiegoś Cezara w
    celu skopiowania klucza...?

    K.
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 30.03.05, 14:59
    Witam

    Czy ktoś wie, kiedy będzie otwarcie ofert dotyczących ochrony, czy w wyborze
    oferty będą brali udział nasi przedstawiciele ( członkowie RK).
    Pozdrawiam
    DD I
  • Gość: Saint4 IP: *.plwaw.energis.pl 30.03.05, 15:14
    Witam,

    Zaczęło się dziś o 14:00. Nas reprezentuje tam Gosia z RK (ja nie mogłem wyrwać
    się z pracy).

    Pozdrawiam
    Przemek
  • darekw 30.03.05, 16:05
    Witam,

    jak Wam się podoba wjazd do garaży? konkretnie chodzi mi o wysokosc
    chyba wlasciciele van-ów muszą zmienić samochody na niższe

    Probowałem podjechać z materiałami wykonczeniowymi blizej windy, bo nosić
    wszystko przez nasza wspaniałą jedyną bramę jest dość ciężko, a pod klatkę też
    nie można podjechać nawet z meblami
    Niestety wynajęty lublin nie zmieścił się, był za wysoki.

    W temacie śmietników od administracji dowiedziałem się że jedyne są pod sekcją
    C (lub D) i tam mamy wyrzucać śmieci.

    Darek,
    sekcja F
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 30.03.05, 16:42
    Witam,

    Czyzby kolejny raz okazalo sie, ze placac pieniadze na nasza slodka
    administracje nie jestesmy w stanie wyegzekwowac tego co sie nam nalezy?

    Rozumiem, ze miejsca ze smietnikami sa tylko w sekcji C i D - ale dlaczego maja
    byc otwarte? Moze w koncu ktos z administracji ruszylby w koncu tylek i odbil
    kluczy wszystkim z innych sekcji. Tak samo chyba stac administracje na kupno
    kilku smietnikow, lepiej zeby byly w polowie puste niz smieci sie walaly po
    posadzce.

    I sprawa samochodow parkujacych na chodniku i pod oknami. Parking podziemny
    jest juz oddany, wiec chyba mozna juz ustawic klomby czy slupki, zeby chodznik
    (de facto na gwarancji) nie byl rozjezdzany przez samochody?

    Za niska brama - kolejna niedorobka MI..... Czy oni potrafia zrobic cos
    porzadnie?

    Pozdrawiam,
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:32
    A gdzie mają parkować mieszkańcy, którzy nie wykupili podziemnego garażu?

    Bo chyba tego żwirowego placu z dojazdem przez krzywo porzucone płyty betonowe
    nie nazwiesz parkingiem??

    K.
  • Gość: ania IP: 213.17.170.* 31.03.05, 09:28
    dziękuję za przyjacielski głos w tej sprawie. Bo inni, jak tylko otrzymali
    garaże, to natychmiast wszystko by zamykali. Ale do tej pory, to fajnie się
    parkowało na chodniku. A mnie na garaż za prawie 30 tys. nie stać. Kupiłabym
    miejsce postojowe na zewnątrz, ale oczywiści MI wrobił nas w balona i zmiejsc
    obok bloku (zamiast ziemi) nici.
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 09:41

    Pisałem już wcześniej - chodnik jest tak szeroki, że spokojnie mieści się i
    samochód i piesi. Ja mam miejsce podziemne, ale w ogóle mi nie przeszkadzają
    parkujący na chodniku. Nie wiem, o co cała awantura.

    A wytrzymałość i jakość wykonania chodnika to inna sprawa. Jeżeli coś ulegnie
    uszkodzeniu, to najprawdopodobniej przez spore auta dostawcze, które nierzadko
    pakują się na chodnik w okolicach sklepu. To już uważam za lekkie przegięcie.
    Jasne, że czasem tylko wykręcają. Ale ważą dużo więcej niż auto osobowe.

    K.
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 31.03.05, 09:50
    > Pisałem już wcześniej - chodnik jest tak szeroki, że spokojnie mieści się i
    > samochód i piesi. Ja mam miejsce podziemne, ale w ogóle mi nie przeszkadzają
    > parkujący na chodniku. Nie wiem, o co cała awantura.
    O ile parkuja wzdluz ulicy, ale kilku madrych parkuje na ukos, albo w poprzek.

    Ten tzw. zwirowy beznadziejny parking jest zly, bo.... jest zwirowy? Czy moze
    nie chce sie przejsc 100m do klatki, bo nogi bola. W zwiazku z tym przystanek
    jest zastawiony samochodami, przejscie kolo pralni zastawione tak ze ciezko
    przejsc, a kierowcy sa az tak leniwi, ze nie chce im sie przejechac uliczka
    tylko musza przejezdzac przez chodnik i przejscie dla pieszych. No to moze
    wybetonujmy ten "beznadziejny parking" i bedzie mozna tam parkowac, ale
    przeciez to za daleko - jak mozna przejesc 100m.

    Juz nie mowiac o wesolkach, ktorzy parkuja tak, ze 2 przejscia od ulicy sa
    zastawione i mozna albo przejsc po blocie albo wcale.

    Okazuje sie ze oprocz MI sasiedzi rowniez moga w znacznym stopniu "umilic"
    zycie....
  • smaja 31.03.05, 10:10
    Witam,
    Byłam wczoraj na zebraniu, na którym wybierano komitet blokowy dla sekcji
    EFGHI. Przyznam, że trochę się pogubiłam w tym wszystkim i chciałabym wiedzieć
    jakie organy spółdzielni posiada nasze osiedle?

    Sekcja EFGHI + lokale użytkowe ma komitet blokowy składający się z 1
    przedstawiciela z każdej sekcji.

    Czy sekcje A1 CD mają również swój komitet blokowy?
    Które sekcje reprezentuje Rada Kolonii? Czy znajdują się w niej tylko
    przedstawiciele sekcji A1 CD, czy też z pozostałych sekcji (chyba raczej nie z
    tego co pamietam)?
    Jeżeli rada kolonii ma w swoich szeregach reprezentanów tylko sekcji A1 CD to
    kiedy odbedą się wybory uzupełniające (o przedstawicieli pozostałych sekcji) do
    Rady Kolonii?

    Czy wiadomo jakie są wyniki przetargu na ochronę?

    Pozdrawiam Asia


  • Gość: pr IP: 80.252.4.* 31.03.05, 10:55
    Wystarczy zobaczyć że na tym beznadziejnym parkingu parkuje czasami około 30
    samochodów, więc widać że niektórzy sąsiedzi mają na tyle dużo oleju w głowie
    że nie pchają się na siłę pod bramę wejściową. Jak ma ktoś ukraść czy też
    okraść samochód to i tak to zrobi. A ten beznadziejny parking żwirowy jest o
    tyle lepszy, że zmniejsza szansę na to że dostawa do "Krzycha" nie zawadzi o
    Wasz samochód. Miejmy tylko nadzieję że niedługo będziemy mogli wchodzić przez
    sekcję F i I co znacznie skróci dojście do mieszkania z tego "beznadziejnego"
    parkingu.

    pozdr
  • smaja 31.03.05, 11:08
    Miejmy tylko nadzieję że niedługo będziemy mogli wchodzić przez
    > sekcję F i I co znacznie skróci dojście do mieszkania z tego "beznadziejnego"
    > parkingu.

    No cóż na wczorajszym zebraniu administrator stwierdził, że te wejścia będą
    niedostępne dla lokatorów.
  • Gość: pr IP: 80.252.4.* 31.03.05, 11:13
    potrzebny nam nowy administrator... :)))
  • Gość: anita F IP: *.crowley.pl 31.03.05, 13:44
    A ja sobie podyskutowałam z tym zastępcą kierownika na ten temat. generalnie
    pan stwierdził, że jemu nie pasuje żeby te drzwi były otwierane przez lokatorów
    ale nie zamierzam do tego dopuścić. po to te drzwi zostały zrobione, żeby
    mieszkańcy mogli swobodnie korzystać z pasażu handlowego. skoro każdemu zależy
    na takim bezpiecznym osiedlu, to napewno nie będzie wpuszczał tamtędy obcych.
    to chyba my mieszkańcy macy coś w tej sprawie do powiedzenia.
  • smaja 31.03.05, 14:17
    ja też jestem za tym aby dodatkowe drzwi w sekcji F i I były dostępne dla
    mieszkańców, ale np w sekcji F zostały zamknięte chyba właśnie na wniosek
    mieszkańców tej sekcji.
    Asia
  • Gość: anita F IP: *.crowley.pl 31.03.05, 18:46
    tak dopóki trwają tam prace wykończeniowe lokali. potem, mam nadzieję, to się
    zmieni jeśli mieszkańcy będą chcieli ( a podejrzewam że tak). Każdy z nas
    powinien dostac klucz do tych drzwi.
    Czy ktoś z forumowiczów0mieszkańców naszego osiedla nie chciałby żeby możliwe
    było przejście do pasażu przez sekcję F?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 20:34
    Mnie nogi nie bolą a po żwirze nie będę jeździć, bo mi szkoda lakieru na
    progach.

    Uważam, że Mostostal powinien wybetonować (albo ułożyć kostkę) jakąś sporą
    powierzchnię obok budynku. Wybudowali naprawdę sporo mieszkań, kolejny olbrzymi
    blok rośnie a parkować nie ma gdzie.

    A parkujący wpoprzek chodnika i przy schodkach to egoiści bez wyobraźni. Nikomu
    źle nie życzę, ale to raczej im powinien ktoś przejechać kluczem po karoserii.
    (Piszę raczej, bo mi pod blokiem tak "ozdobiono" samochód a niczego nie
    zastawiłem).

    K.
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 01.04.05, 10:01
    > Uważam, że Mostostal powinien wybetonować (albo ułożyć kostkę) jakąś sporą
    > powierzchnię obok budynku. Wybudowali naprawdę sporo mieszkań, kolejny
    > olbrzymi blok rośnie a parkować nie ma gdzie.

    Dodatkowo dojda klienci czesci handlowej. I oni gdzie maja parkowac?
    Na MI jak zwykle nie ma co liczyc, moze z funduszu remontowego mozna
    wybetonowac parking? Ile takie cos mozne kosztowac?

    A co do egoistow - jedynym rozwiazaniem jest ustawienie palikow czy klombow tak
    zeby parkowac w poprzek sie nie dalo. Podobnie z przystankiem. Moze Straz
    Miejska moze cos na to poradzic?

    Pozdrawiam,
  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.05, 11:14
    Witam,
    Parking "na żwirku" jest tymczasowy także dlatego, że jest to teren
    przeznaczony pod budowę dalszej części osiedla - parkingu tam wkrótce nie
    będzie. Nie ma więc sensu inwestować w niego pieniędzy, a już na pewno naszych
    z f. remontowego. Kasetony na naszym chodniku pojawią się wkrótce. Co do
    przystanku, to nie nasz teren (...można zadzwonić sobie do straży miejskiej,jak
    kogoś to irytuje, a co!).
    Od 15 kwietnia chroni nas Patron - ta sama firma jest na Meissnera 1/3.
    Pozdrawiam
    Gośka
  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.05, 11:17
    Bardzo przepraszam! Ochraniać nas będzie PLEBAN, a nie Patron oczywiście!
  • Gość: Michał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.05, 11:52
    Czy w związku ze zmianą firmy ochroniarskiej zmieni się stawka w opłatach
    eksploatacyjnych ? Jak rozumiem powinna być niższa niż dotychczasowa - odebrane
    zostały przez Sp-nię wszystkie sekcje i obecnie wszyscy członkowie ponosić będą
    opłaty na rzecz Sp-ni.
    Ponadto czy w związku ze zmianą firmy zmienią się również zasady ochraniania
    budynku - wszyscy wiemy do czego sprowadzała się dotychczas "ochrona".
    Pozdrawiam
  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.05, 12:18
    W dużym uproszczeniu: poprzedni układ był taki, że fatalny poziom ochrony
    winikał pośrednio z ceny jaką dotychczas płaciliśmy - za określoną stawkę
    godzinową można się było spodziewać, jak się okazało, niekompetentnych emerytów
    i rencistów, którzy z ochroną fizyczną mają niewiele wspólnego.
    Nowa firma jest droższa ale wzamian ma nam zapewnić bardziej profesjonalną
    ochronę. Jednocześnie więcej lokali będzie partycypować w kosztach, więc każdy
    zapłaci mniej za ochronę, ale nie aż tak mniej jak byśmy płacili zostawiając
    portierów z Juwentusu. Zakres obowiązków, procedury, nasze wymagania itp. będą
    szczegółowo określone przy podpisywaniu umowy z nową firmą. Miejmy nadzieję, że
    wg. zasady, do trzech razy sztuka, jest to ostatnia zmiana i wszystko będzie
    dobrze funkcjonować.
    Pozdrawiam
  • Gość: a co ! IP: 80.252.4.* 01.04.05, 11:41
    Witam,
    masz może podziemne miejsce parkingowe, tak jak Przemek i parę innych osób ?
    Bo jeśli tak, to nie interesuje cię to gdzie będzie parkować pozostałych 90 %
    mieszkańców których nie stać na wywalenie 28 tys. Jeśli nie ten parking
    żwirowy, to nie ma żadnej innej alternatywy bo teoretycznie za jakiś czas
    skończy się parkowanie na drodze.


  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.05, 12:00
    No więc mam jedno podziemne miejsce garażowe, tak jak Przemek i parę innych
    osób. Interesuje mnie gdzie będzie parkować pozostałych 90% mieszkańców, w tym
    ja nasz drugi samochód, ponieważ nie było mnie stać na wywalenie 28 tys. na
    drugie miejsce parkingowe. Zadowolona(ny)? "A co!" jest z reklamy Ery, która mi
    się bardzo podobała i nie było w tym nic złośliwego!
    Pozdrawiam
    Gośka
  • Gość: a co! IP: 80.252.4.* 01.04.05, 12:48
    zadowolony. To miło że nie jest ci to obojętne. Swoją drogą to kiedyś częściej
    udzielaliście się na forum. Może i tematów było więcej które was dotyczyły ale
    i teraz nie brakuje.
    ps. nie jestem na bieżąco z reklamami :)))




  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 01.04.05, 12:19
    > Parking "na żwirku" jest tymczasowy także dlatego, że jest to teren
    > przeznaczony pod budowę dalszej części osiedla - parkingu tam wkrótce nie
    > będzie. Nie ma więc sensu inwestować w niego pieniędzy, a już na pewno
    naszych
    > z f. remontowego. Kasetony na naszym chodniku pojawią się wkrótce.

    A co tam wybuduja? Kolejne bloki?
    MI w planach nie zalozyl zadnego parkingu? Podziemny nawet gdyby zostal
    wykupiony w 100% i tak nie zalatwia problemu, a pewnie nie jest i nie bedzie.
    Czyli wg MI i mieszkancy i klienci sklepow maja sie zmiescic ze wszystkimi
    samochodami na waskiej uliczce, blokujac ja dokumentnie, a takze blokujac
    chodnik, przejscia dla pieszych i przystanek oraz rozjezdzajac trawnik.... Czy
    MI zakladal zmotoryzowanie na poziomie ChRL? W sumie gdyby kazdy mial tylko
    rower to moze bysmy sie wszyscy pomiescili :)

    Pozdrawiam,
  • Gość: Gośka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.04.05, 12:23
    Pomyliłam Cię chyba z innym Piachem. Ten temat był rolowany w ubiegłym roku
    wielokrotnie. Poszukaj w starych wątkach.
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 31.03.05, 10:28
    Problem parkowania na chodniku dotyczy też chodnika od strony ul.
    Kwiatkowskiego tam po postawieniu samochodu nie pozostaje wiele miejsca dla
    pieszego, a dla osoby z dzieckiem w wózku wcale ( do przejścia pozostaje
    ulica). Stawianie samochodu na chodniku tak, aby nie przeszkadzał pieszym nie
    jest problemem jednak jak łatwo zauważyć samochody są stawiane wszędzie,
    przejście staje się kłopotem, a dojazd z czymkolwiek niemożliwy. Więc jak nie
    możemy się sami zdyscyplinować do parkowania tak aby nikomu nie przeszkadzać to
    niestety należy pomyśleć o skuteczniejszej metodzie niż tylko apele odwołujące
    się do dobrych obyczajów.

    Pozdrawiam

    DD I
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 01.04.05, 16:16
    Zacznę może od tego, że mi też nie jest obojętne gdzie osoby, które nie mają
    garażu będą parkowały.
    Nie można jednak pozwolić na to aby parkować wszędzie gdzie się da a czasem i
    gdzie się nie da. Dlatego trzeba ustalić jasne reguły. Niestety przy tak dużej
    ilości osób na pewno nie uda się zadowolić wszystkich.

    Co od struktury organizacji społecznych w naszych blokach.
    Sekcje C i D i A1 mają trzy komitety blokowe i jedna Radę Kolonii (z sekcji C i
    D komitety nie prowadzą oddzielnych zebrań gdyż wszystkie osoby z komitetów ją
    też w Radzie Kolonii).Zatem w praktyce C i D i A1 ma reprezentowane są przez
    Radę Kolonii.
    Nowe sekcje mają na razie Komitet Blokowy (jeden). To on was reprezentuje.
    Taka sytuacja ma miejsce dlatego, że mieszkańcy nowych sekcje zgodnie z
    Statutem spółdzielni są „nie mieszkańcami” i nie możemy tworzyć jednej Rady
    Kolonii z mieszkańcami sekcji C i D i A1 którzy są „mieszkańcami”. Dopiero w
    kolejnym roku będziemy tworzyli jedną spójną kolonię z jedną Radą Kolonii.

    Jest to dziwne. Ale tylko od nas zależy czy w tak dziwnej sytuacji będziemy
    wstanie współdziałać.
    Ja pragnę was zapewnić, iż wasz komitet blokowy będzie zapraszany na każde
    zebranie Rady Kolonii.
    Choć oficjalnie nie będzie miał prawa głosu ja na pewno będę uzgadniał swoją
    opinię z osobami z tego komitetu i myślę że Gosia także.
    Chciałbym abyśmy choć zgodnie ze statusem stanowimy oddzielne organy działali
    razem i myślę, że nie jest to tylko moja deklaracja lecz całej Rady Kolonii.

    Jeśli chodzi o ochronę to od dziś nowe sekcje są już chronione przez nową
    firmę „Pleban” a do 15.04.2005 (w tym dniu wygasa umowa z Juventus) reszta
    („stare” sekcje ) będzie chroniona przez tą firmę. Do tego czasu mają też być
    wyjaśnione i opracowane wszystkie procedury w tym oferta na monitoring całej
    kolonii.
    Mam nadzieję, że tym razem ochrona będzie realizowana na zadawalającym poziomie.

    Co do kwoty to z wstępnych wyliczeń
    Co do miejsc parkingowych to mają być one zrobione przez MI (tak jakiś czas
    temu twierdził Kierownik Kontraktu) wzdłuż uliczki przy naszym bloku. Ma to
    nastąpić po wygaśnięciu okresu gwarancji i rękojmi na ulicę Fieldorfa co
    nastąpi we wrześniu tego roku.

    W sprawie śmietników dowiedziałem się, że niedługo powinny pojawić się one w
    odpowiedniej ilości. Zamieszanie to wynikało z negocjowania umowy i tego, iż
    negocjacje z obecną firmą co do kwoty spełzły na niczym.
    Dlatego w niedługim czasie w przetargu zostanie wybrana nowa.

    Co od śmietników to na terenie Kolonii są 3 śmietniki w sekcjach C,D,I i z tych
    śmietników będziemy korzystali.


    Pozdrawiam
    Przemek
  • darekw 01.04.05, 15:04
    zapraszam na forum na którym m.in. komitet bokowy będzie publikował ogłoszenia
    dotyczące naszej kolonii

    na razie są tam wątki dotyczące sekcji E F G H I
    ale nic nie stoi na przeszkodzie zeby dodac C D
    lub jakiekolwiek inne

    forum dosepne na razie pod adresem
    ISKRA.daw.com.pl

    pozdrawiam
    DarekW,
    126 sekcja F
  • Gość: Kosciol 30 metr ob IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.05, 10:55
    Witam,

    Rozwazam zakup mieszkania w nowej inwestycji Mostostalu - ISKRA sekcja B.
    Mam jedno wazne pytanie, spacerujac w okolicach stacji benzynowej i
    pobliskich haszczy zobaczylem informacje ze ten teren nalezy do spoldzielni.

    Czy ktos z mieszkancow osiedla Iskra orientuje sie jaki jest plan
    zagospodarowania przestrzennego pobliskich terenow. W gmienie powiedziano ze
    planuje sie obok budowe marketow i kosciola (obok stacji bezynowej) = miedzy
    Walem Medzyszynskim a Jugoslawianska.
    Poradzono mi zadzwonic do...kurii. A muslalem ze czekaloby mnie tylko
    sasiedztwo nowego bloku/blokow.

    Troche jestem przymiazdzony ta informacja, jesli to bedzie prawda - dzwon na
    msze nie jest milym raczej sasiedztwem.
    No i ladny bedzie ten "reklamowany" widok na wisle... przy 30 metrowej wiezy
    kosciola. Ciekawe czy nowi lokatorzy, uzyskali ta super informacje od
    developera. Tym bardzije ze metr w tych blokach kosztuje calkiem duza ilosc
    kasy.

    Czy ktos z okolicznych mieszkancow ma potwierdzone informacje co bedzie
    wybudowane w okolicy budynkow sekcji A/B osiedla Iskra.

    BTW: we wtorek ide do developera rozmawiac - negocjowac. Na co warto zwracac
    uwage przy nowych umowach? Czy komus w ostatnim miesiacu udalo sie cos
    unegocjowac - np. zbic cene balkonu/etc ?

    Bede wdzieczny za wszelkie informacje.

    Lokator z Pragi

  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.05, 13:17

    O tym, że będzie tutaj supermarket, słyszy się już od dawna i to z różnych
    źródeł.

    Natomiast wydawało mi się, że kościół buduje się po drugiej stronie
    Fieldorfa - przy Meissnera.

    Po co tutaj kościół jak drugi jest dwie przecznice dalej?

    K.
  • Gość: Lokator IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.04.05, 20:37
    Jak to sie mowi - kosciolow nigdy za duzo.

    A na powaznie, w gminie mowia ze ma tam stanac kolejny kosciol.
    To juz drobna przesada...

    Przy okazji, czy wybudowanie marketu obok osiedla moze obnizyc wartosc mieszkan
    w okolicy? Ruch, smrod i korki chyba wystrasza ludzi i ceny mieszkan zalicza
    zgon ?

    Lokator
  • irek11 04.04.05, 16:06
    Jak w temacie. Czy spółdzielnia pomaga w podpisaniu i ile za to zapłaciliście
    notariuszowi.

    Wiem, że ten temat był już poruszany w wielu miejscach, ale z chęcią
    dowiedziałbym się jak to wygląda u NAS.
    Mnie czeka jeszcze potem założenie księgi, więc też wizyta w wydziale geodezji
    naszego urzędu.

    (P.S. Mam umowę ustanowienia spółdzielczego własnściowego prawa do lokalu,
    którą też dla sądu musze potwierdzić notarialnie. Pewnie da się to zrobić razem
    z podpisaniem aktu, ale... nie znam się)

    pozdrawiam
    irek "sek.I"
  • smaja 04.04.05, 18:46
    Witaj,
    W naszym przypadku na razie akty notarialne nie sa podpisywane. Dostajemy umowę
    o ustanowieniu własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu.
    Może się zwrócic do SM Gocław z wnioskiem o odrebna własność ale ta może będzie
    ustanowiona po wybudowania całego osiedla i tu nie wiem czy sekcji AB, czy tez
    może jeszcze budynków bliżej Bora Komorowskiego, które mają w przyszłości byc
    budowane.
    co do księgi
    1 krok idziesz do wydziału gruntów i prosisz o wyciag z rejestru gruntów, czeka
    się na to około tygodnia może troche dłużej. (odpowiedni druk w informacji
    urząd na grochowskiej w pom czynny do 18)
    2 poświadczasz notarialnie umowę o spółdzielczym prawie do lokalu(robisz ksero
    idziesz do notariusza płacisz ok 8 zł)
    3 specjalne pisemko ze spóldzielni opisujące mieszkanie (zaświadczenie do
    założenia księgi wieczystej czekałam ok tygodnia)
    4 pisemko z banku o kwotach na jakie maja być załozone hipoteki (bo rozumiem,
    żę księga na tym etapie to w związku z kredytem)
    a potem sąd - wypełniasz 2 druczki ( zrób sobie ksero, żebys miał poświadczenie
    dla banku)i zostawiasz w pokoju bodajże 7 ( na wprost wejścia) przy biurku dla
    XV wydziału. Musisz zapytać osób w kolejce, kto czeka do 15. Sąd pracuje do
    godz 14,30 mnie się zeszło około 2,5 godziny ale było bardzo duzo ludzi do 15,
    W sądzie naliczają Ci od razu opłatę i możesz to albo wpłacic w kasie albo
    przelewem na konto w ciagu 7 dni.

    To chyba tyle
    pozdrawiam Asia

  • Gość: Darek IP: 217.153.94.* 29.04.05, 15:10
    Witam

    >przelewem na konto...

    A dużo się płaci??

    Pozdrowienia
    Darek (E)
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.04.05, 12:05
    Zajrzyjcie tutaj: www.mostostal-invest.com.pl/iskra/mieszkania.html

    Na pierwszy rzut oka to wygląda tak, jakby sekcja A miała mieć 16 pięter (brr).
    Ale jak się poklika w piętra i poogląda plany, to wygląda na to, że jednak 9.

    To i tak koszmar, skoro miało być 6 pięter.

    K.
  • smaja 06.04.05, 13:49
    Z tego co wiem, to sekcja A ma mieć 9 pięter a sekcja B ma mieć 16.
    A ile tego będzie zobaczymy jak wybudują.

    z pewnością jednak będzie to ogromne gmaszysko i wszyscy moi znajomi się dziwią
    dlaczego to jest tak dziwnie budowane,(wielki budynek od strony południowej).

    MI to już jest pewnie wszystko jedno co postawi może nawet 20 pięter,
    mieszkania w sekcjach E-I juz ma chyba sprzedane.

    Ja ciekawa jestem jak będzie zagospodarowany teren wokół naszej inwestycji, czy
    od strony Bora Komorowskiego przy budynku A1 teren będzie jakoś zagospodarowany
    czy zostanie takie gruzowisko.

    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 06.04.05, 14:40
    Ehh, slonecznie to na dziedzincu nie bedziemy mieli. :(
    > z pewnością jednak będzie to ogromne gmaszysko i wszyscy moi znajomi się
    > dziwią dlaczego to jest tak dziwnie budowane,(wielki budynek od strony
    > południowej).
    Kolejny przyklad na pazernosc MI. Skoro nabrali juz mase ludzi na sekcjach C-I
    czas na nabieranie ludzi tzw "widokiem na Wisle". Wspolczuje tym z sekcji G i I
    co maja balkony na poludniowa strone bo to chyba ostatnia okazja na troche
    slonca....
  • bishkopt 07.04.05, 19:26
    OD BORA KOMOROWSKIEGO MA POWSTAC KOLEJNA INWESTYCJA MOSTOSTALU GDYZ NASZ ZESPÓŁ
    BUDYNKÓW I TO (GRUZOWISKO) TO JEDNA DZIALKA. OPROCZ TEGO DOWIEDZIALEM SIE ZE
    ODREBNE PRAWO WLASNOSCI BEDZIE MOZNA UZYSKAC DOPIERO PO WYBUDOWANIU WLASNIE TEJ
    INWESTYCJI OD BORA KOMOROWSKIEGO(koniec 2007r :))
  • Gość: doom IP: *.chello.pl 07.04.05, 23:23
    Ale przeciez kupujac tu mieszkanie od razu był podany ten moloch na planach.
    Wiec po co teraz płakac. Inna sprawa ze to jakis debil projektował stawiajac od
    poludniowej strony ten blok, normalny człowiek postawiłby go od pln czesci osiedla.
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.04.05, 20:14

    Chodzi o to, że sekcja A miała mieć 6, góra 7 pięter. A nie 9.

    K.
  • bishkopt 08.04.05, 23:10
    mi tez wciskali ze to bedzie maks 7 pieter, ale coz aby sprzedac niejeden kit
    wcisna a ze planow jeszcze nie bylo mamy lub bedziemy mieli to co bedziemy
    mieli:( pozdrawiam
  • irek11 09.04.05, 13:48
    [Dzień dobry, zamawiam pizzę, poproszę na Fieldorfa 10, tylko na furtce trzeba
    dwa zera wybrać i numer klatki i dopiero numer mieszkania, ale już w klatce to
    wystarczy tylko numer mieszkania bez kierunkowego poproszę bez oliwek :-) ]

    Nie macie wrażenia, że nasz system domofonowy jest jakiś poroniony?
    Zacznę od tego, że z furtki trzeba wybierać kierunkowy do sekcji poprzedzony
    dwoma zerami do tego numer lokalu..... do tego kod żeby tą furtkę otworzyć. Dla
    mnie nie jest to uciążliwe, ale dla osób odwiedzających, albo na przykład dla
    prostego dostarczyciela pizzy lub innych osób chcących do mnie przyjść.
    Jakim cudem na innych osiedlach można wybrać od razu numer mieszkania i się
    dodzwonić a u nas trzaba to utrudnić, żeby przypadkiem nikt obcy nie wszedł....
    Może w przypadku, gdyby kilka osób zaczęło się na to użalać w końcu firma od
    domofonów by to zmieniła. Chociaż nie jest to po ich myśli filozoficznej ->
    patrz instrukcja, punkt o filozofii połączeń (2.1).
    A właśnie, sama instrukcja, prawie tak długa jak moja praca dyplomowa. Z tą
    ich "filozofią wszelkich łączności między odległymi obiektami". Masakra.
    Dla mnie może tak zostać, ale trzeba uprzedzać każdego, kto chce do nas przyjść
    o jakimś kierunkowym do każdej sekcji...



    Pozdrawiam i pozostawiam do dyskusji. Nie ma rzeczy niemożliwych, wszystko, co
    było wcześniej zaprogramowane można przeprogramować.
    irek
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.04.05, 23:01

    "Kierunkowy" jest dlatego, że jedną furtką wchodzi się do kilku klatek, w
    których numery mieszkań się powtarzają.

    Pisalem już wcześniej, że numery klatek (np. 003 dla C) są idiotyczne i nikt
    ich nie zna i nie odgadnie. A przecież bardzo łatwo można by zmienić 003 na 008
    i wyjaśnić, że przed numerem mieszkania trzeba wprowadzić numer budynku.
    Czyli, Fieldorfa 8 m. 10 to byłoby 00810. Już trochę bardziej logiczne niż
    00310...

    K.
  • darekw 11.04.05, 07:52
    jesli numeracja lokali na kolejnych klatkach jest kontynuacja poprzedniej klatki
    to rzeczywiscie po co wprowadzac numer klatki

    rozumiem ze nr 126 np jest tylko w sekcji F i nie powtarza sie na innych
    sekcjach

    DarekW
    iskra.daw.com.pl - forum kolonii Iskra
  • irek11 11.04.05, 09:02
    W końcu nie wiem, powtarzają się numery czy nie? Czy istnieje adres na przykład
    Fieldorfa 8/30 i Fieldorfa 10/30??? Czy to są 2 różne mieszkania czy jedno i to
    samo?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 17:34

    Moim zdaniem, numeracja nie jest kontynuowana, tylko się powtarza.

    K.
  • magdii 12.04.05, 09:17
    Widzę, że wielu z Was trzyma rowery na balkonach. Czy jest na naszym osiedlu
    pomieszczenie przeznaczone na rowerownie? Czy ma ono sens? Czy nie byłby to
    łakomy kąsek dla złodzei trzymać w jednym miejscu rowery? Może trzeba byłoby
    założyć lepszy zamek? Otwieram dyskusje. Czy mogę wstawiać rower do wózkowni,
    czy nie będzie to przeszkadzało innym? Pozdrawiam - Magdi I
  • Gość: goga IP: 195.94.220.* 12.04.05, 10:04
    Jestem jak najbardziej za jakimś pomieszczeniem na rowery.
  • irek11 12.04.05, 15:50
    Widziałem na ursynowie na jednym ze strzeżonych osiedli wspaniały widok - kryty
    parking dla rowerów. Polegało to na tym, że ustawiono w wielkim prześwicie
    kilkadziesiąt stojaków na rowery. Widok kilkuset rowerów poustawianych obok
    siebie przypomina obrazki z bardziej cywilizowanych krajów zachodnich. Było to
    lepsze od trzymania roweru na balkonie, bo nie są one narażone na deszcz. u nas
    nie widze innego wyjścia jak trzymać rowery w komórkach lokatorskich czy
    własnie na balkonie. Może udałoby się wygospodarować trochę miejsca na taki
    parking w podziemiach.
    Jestem za!

    P.S.
    (a gdzie trzymac skuter?)
  • bishkopt 12.04.05, 21:20
    Jestem za!!!!!!!!!!!!!!!!! miejsce dla rowerow powinno sie znalezc na naszym
    osiedlu gdyz jest nieuniknione to ze bedzie ich na balkonach przybywac a nie
    jest to za bardzo estetyczne.:) Pozdrawiam
  • Gość: Malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.04.05, 21:41
    Jestem za, trzeba tylko sie dobrze zorganizować, tylko czy uda się znaleść
    takie miejsce?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.05, 23:10
    Podejrzewam, że nieprędko (o ile w ogóle) sprzedadzą wszystkie podziemne
    miejsca postojowe.
    Trzeba by na kilku z nich (5? 10?) wybudować pomieszczenie.

    Innego miejsca nie ma.

    K.
  • w_sluzala 17.04.05, 21:48
    Mam pytanko. Czy ktoś myślał już o tym, żeby na wejściach do poszczególnych
    klatek schodowych umieścić zakres numerów mieszkań jakie się na niej znajdują?
    Ostatnio widziałem przerażonego i zasapanego pana rozwożącego pizzę który
    biegal od klatki do klatki i szukal jakiegoś numeru.
    Pozdrawiam,
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.04.05, 22:47
    Konieczna też informacja przy "furcie" wejściowej, że klatka G to w domofonie
    007 i nr mieszkania. A może...
    podać zakresy numeracji mieszkań i przypisanych do nich cyfr łączących np.
    004 od mieszkania nr ... do ... .
    005 od nr ... do ... .
    itd
    Uff :)

    Paweł (E)
  • irek11 18.04.05, 08:50
    A może...
    > podać zakresy numeracji mieszkań i przypisanych do nich cyfr łączących np.
    > 004 od mieszkania nr ... do ... .
    > 005 od nr ... do ... .

    JA POPIERAM PEŁNĄ INFORMACJĘ PRZY FURTCE I NA POSZCZEGÓLNYCH KLATKACH. Poza tym
    przecież jeszcze na nowych klatkach nie ma nawet ich oznaczeń, że jest g,h,i.
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 10:19

    Pisałem już wcześniej, że wyjaśnianie, że 003 to klatka C to zły pomysł. W
    adresie pocztowym - ani podawanym znajomym - nie ma żadnej litery. Jest numer
    budynku i mieszkania.
    C to Fieldorfa 8, D to Fieldorfa 10. Wystarczyłoby przestawić domofon i
    napisać, że aby zadzwonić do Fieldorfa 8 m. 50 trzeba wykręcić 00850. A do
    Fieldorfa 10 m. 6 - 01006.
    To chyba bardziej naturalne, niż tłumaczenie, że mieszka się w klatce C,
    która ma numer 003...

    K.
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 18.04.05, 12:23
    > Pisałem już wcześniej, że wyjaśnianie, że 003 to klatka C to zły pomysł. W
    > adresie pocztowym - ani podawanym znajomym - nie ma żadnej litery. Jest numer
    > budynku i mieszkania.
    > C to Fieldorfa 8, D to Fieldorfa 10. Wystarczyłoby przestawić domofon i
    > napisać, że aby zadzwonić do Fieldorfa 8 m. 50 trzeba wykręcić 00850. A do
    > Fieldorfa 10 m. 6 - 01006.
    > To chyba bardziej naturalne, niż tłumaczenie, że mieszka się w klatce C,
    > która ma numer 003...

    Nie ma znaczenia czy bedzie to 003 czy 010 czy 567, wazne zeby pod domofonem
    byla karteczka:
    Fieldorfa 8 - kod 003
    Fieldorfa 10 - kod 004
    Fieldorfa 12 - kod ......
    I tak dalej.

    Czy da sie cos zrobic ze smietnikami? Rozumiem, ze skoro dostep do smietnikow
    maja miec wszyscy to moze administracja rozda wszystkim klucze i smietniki
    bedzie mozna zamknac? Na razie jest tam syf i brod, za moment beda stamtad
    rozpelzac sie robaki. Kublow nadal jest za malo - wczoraj w sekcji D wszystkie
    kubly byly pelne plus drugie tyle smieci walalo sie na podlodze. Moze
    porodzielac klucze mozna tak zeby kazdy smietnik w sekcjach C, D i I byly rowno
    obciazone? Albo dokupic kublow? W koncu ile taki kubel kosztuje?

    PS Kiedy na chodniku pojawia sie tzw kasetony?
  • Gość: irek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.04.05, 17:00
    jakie kasetony?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.04.05, 18:19

    Niektórzy wpadli na "świetny" pomysł, żeby zastawić chodnik ciężkimi donicami,
    żeby nie było gdzie parkować. Taki mamy wąski chodnik, że niektórzy się nie
    mieszczą między samochodem a ścianą budynku...

    K.
  • irek11 18.04.05, 18:47
    Wróćmy do domofonu i filozofii połączeń. Trzeba to szybko zmienić i/lub
    usprawnić na przykład przez wydrukowanie kartki ze wszystkimi kierunkowymi i
    zakresem numerów mieszkań w każdej klatce, umieścić tą kartkę przy furtce!!!
    A kto się tym tak naprawdę powinien zająć? Tak samo jak przyczepieniem literki
    przy wejściu do sekcji?
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 19.04.05, 09:28
    Takimi sprawami zajmuje sie Administrator który między innymi jest w tym celu
    zatrudniony
    Pozdrawiam
    DD I
  • bishkopt 19.04.05, 17:18
    Ostatnio zauwazylem ze znikły dwie kamery przy furtce wejsciowej na nasze
    osiedle. Czy moze ktos wie czy ze zmiana ochrony zrezygnowalismy z monitoringu,
    bo liczylem na to ze cale nasze osiedle bedzie monitorowane a liczba kamer sie
    zwiekszy. Pozdrawiam
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 20.04.05, 16:47
    Witam,

    Kamery niedługo będą. I to w wiekszej ilości niż do tej pory.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 19.04.05, 17:25
    > Niektórzy wpadli na "świetny" pomysł, żeby zastawić chodnik ciężkimi donicami,
    > żeby nie było gdzie parkować. Taki mamy wąski chodnik, że niektórzy się nie
    > mieszczą między samochodem a ścianą budynku...

    1) Prawda jest taka, ze gdyby ludzie parkowali sensownie, czyli rownolegle do
    drogi nie byloby problemu, ale niestety wiele osob musi parkowac na ukos lub
    prostopadle.
    2) Chodnik jest na gwarancji tylko wtedy, kiedy sie na nim nie parkuje -
    kolejny trick autorstwa MI albo spoldzielni
    3) Skoro jest parking to dlaczego nie mozna parkowac tam? Skoro jest droga to
    czemu trzeba jezdzic po przejsciu dla pieszych?

    Wniosek jest taki, ze gdyby wszyscy mieszkancy wykazywali sie zdrowym
    rozsadkiem nic takiego nie byloby potrzebne - ale jak wyglada w praktyce kazdy
    widzi
  • smaja 19.04.05, 19:56
    3) Skoro jest droga to czemu trzeba jezdzic po przejsciu dla pieszych?

    Gdzie jest ta droga?
    Wzdłóż budynku jest uliczka ale kończy sie na wysokości budynku, potem to
    według mnie nie jest już droga przyznam, że nie mam samochodu więc mogę się
    mylić.
    Tak więc moim zdaniem do bramy od ulicy Fieldorfa nie ma zrobionego porządnego
    dojazdu. oczywiście dojechac można ale to co jest zrobione to prowizorka.

    Co do parkowania to się zgadzam, w niektórych miejscach praktycznie trzeba się
    przeciskać.

    Zastanawiam się tylko jak pojawią się jakies gazony w jaki sposób do bramy
    dojedzie np karetka pogotowia. może lepiej jakieś pachołki, które można złozyć
    a ochrona miałaby do nich klucze.
    pozdrawiam Asia

  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 20.04.05, 10:07
    > Poza tym - po co parkować daleko, skoro można blisko?
    Tutaj nawet komentarz nie jest potrzebny - bo oddaje istote tego o co chodzi z
    parkowaniem - ze ciemno, ze nierowno to tylko mydlenie oczu.

    > A czy gwarancja na chodnik to nie jest teraz problem spółdzielni? Jeżeli się
    > uszkodzi a nie ma gwarancji, to niech spółdzielnia naprawia na swój koszt.
    > Albo raczej z funduszu remontowego, który nie wiadomo po co jest w nowym
    > budynku (pewnie właśnie po to).

    > Gdzie jest ta droga?
    > Wzdłóż budynku jest uliczka ale kończy sie na wysokości budynku, potem to
    > według mnie nie jest już droga przyznam, że nie mam samochodu więc mogę się
    > mylić.

    Konrad, a nie lepiej zamiast placic z funduszu remontowego na naprawy
    wykorzystac go na zrobienie porzadnej alejki i porzednego parkingu? Chyba ma to
    wiecej sensu? ..... Chciaz to nie istotne, przeciez "po co parkować daleko,
    skoro można blisko?"

    Z takim podejsciem na pewno zajdziemy daleko. Jak nie MI i spoldzielnia to
    sasiedzi uprzyjemnia zycie.....
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 19:58
    Tego krzywego żwirowego placu usianego przerdzewiałymi prętami nie nazwałbym
    parkingiem.

    Poza tym - po co parkować daleko, skoro można blisko? Do tego na "parkingu" w
    nocy jest ciemno, czyli komfortowo dla złodziei.

    A czy gwarancja na chodnik to nie jest teraz problem spółdzielni? Jeżeli się
    uszkodzi a nie ma gwarancji, to niech spółdzielnia naprawia na swój koszt. Albo
    raczej z funduszu remontowego, który nie wiadomo po co jest w nowym budynku
    (pewnie właśnie po to).

    K.
  • Gość: ania IP: 213.17.170.* 19.10.05, 13:22
    Przemku
    udało Ci się może coś załatwić (wymiana wadliwych wywietrzników). Właśnie
    dzwonilam do spółdzielni i oczywiście nic nie wiedzą i nie chcą wiedzieć. Wiem
    zaraz zima idzie i problem będzie dokuczliwy.
    z góry dzięki za info
    ania
  • Gość: (8-o) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.04.05, 21:38
    Tam już jest 11 i to nie wygląda na strop. Wiem, że teraz się szybko buduje,
    ale tu to już się wsciekli.
  • Gość: kotimysz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.04.05, 19:25
    Ja wiem, że niektórzy uważają nasz kamienisty parking za coś niegodnego
    pozostawienia na nim swojego „pojazdu mechanicznego”, a na dodatek jest on
    straaaaaaasznie daleeeeeeeeeko od domu, ale dlaczego notorycznie parkowane są
    tam samochody w sposób uniemożliwiający swobodny przejazd tym, którzy nie widzą
    problemu w parkowaniu na tymże placyku i mają na tyle zdrowe nogi, że mogą
    podejść te kilka metrów.
    Dlaczego nie potrafimy uszanować siebie nawzajem?
    Dlaczego nie umiemy pomyśleć o innych, parkując samochód na środku dróżki
    dojazdowej, czy (co jeszcze gorsze) na środku chodnika?
    Szkoda, że nie wszyscy nauczyli się jeszcze myśleć.......
  • Gość: kotimysz IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.05.05, 18:11
    Od dłuższego czasu obserwuje zjawisko jakie swego czasu bylo tematem reklam
    samochodów marki TOYOTA. Otoż chodzi o "niemyślenie"... Jak np. Pani (chyba
    gość) ze srebrnej Toyoty WE 62185 która stanęła sobie na jakieś dobre
    kilkadziesiąt minut centralnie na samym środku prawie pustego parkingu
    skutecznie blokująć jedną z "tras przejazdowych". Podobnie Pan właściciel
    czarnego Citroena WX685YX chyba z "optyka" któremu również nie zabrdzo chce się
    myśleć przy parkowaniu i stawia sobie tam gdzie akurat wypadnie...o albo
    wlaśnie zaparkowała czarna TOYOTA (znowu toyota), ale niestety nie widzę numeru
    i też nie bylo czsu na myślenie więc stajemy byle gdzie....Pomyślmy przy
    parkowaniu bo i na chdnikach też czasami nie ma już miejsca na przejście z
    wózkiem....a szkoda lakieru......oj szkoda....
  • irek11 22.04.05, 13:40
    Popekane tynki na klatce juz widzialem ze sa zalatane i zamalowane. Ciekaw
    jestem czy wam w mieszkaniach tez peka? U mnie pekniecia sa jeszcze malo
    widoczne. Mam nadzieje, ze mozna to reklamowac?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.05, 19:02

    Ostatnio był u mnie człowiek, który usuwał przeciek z sufitu. Mówił, że
    niektórzy mają tak popękane, że godzinami u nich siedzi.
    Oczywiście, że można reklamować.

    K.
  • Gość: mm IP: *.bphpbk.pl 22.04.05, 15:26
    Wynajmę miejsce garazowe, najchętniej w sekcji F.
    tel. 661-380-572
    Mariusz
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 28.04.05, 13:32
    Czy coś się dzieje w sprawie zmian opłat za ochronę; czy Rada bierze (ma brać)
    jakoś w tym udział, czy też jest to wyłączna kompetencja administracji?
    Obawiam się, że gdyby stawki na lokal miały być mniejsze, to będziemy z tym
    czekać do lipca - tak jak rok temu.
    Wiecie coś na ten temat, czy trzeba próbować wyciągać informacje z "Mewy" ?

  • Gość: SAINT IP: *.plwaw.energis.pl 28.04.05, 14:30
    Witam,

    Pisma o zmianach stawek wyjdą od nas (Rad Kolonii i Komitetu Blokowego) na
    początku maja więc po zatwierdzeniu przez Radę Osiedla nowych stawek będa one
    obowiązywały od czerwca (niestety).

    Pozdrawiam
    Przemek
  • smaja 28.04.05, 19:58
    Witam,
    Jakoś niezbyt długo cieszyliśmy się zamkiem w drzwiach do klatki sekcji E (1
    dzień).
    Czy, żeby kiedyś w przyszłości zamek działał trzeba wymienić całe drzwi? Kto
    wpadł na pomysł cięcia drzwi?
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Darek IP: 217.153.94.* 29.04.05, 15:12
    Już nie działa???? Szok. :(

    Pozdrowienia
    Darek (E)
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.05.05, 21:43
    zamek dalej wyrwany :( Czyżby nowy rekord?

    Paweł
  • Gość: Kuba IP: *.elcomp.com.pl 06.05.05, 08:16
    Swoją drogą, na wizualizacji tak u was zielono, a realnie środek skrzyżowania.
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 06.05.05, 09:40
    Witam,

    Jesli chodzi o zamek w sekcji E. Mostostal Invest ma to naprawić. I jak zwykle
    w takim przypadku migają się jak mogą. W każdym badz razie wpisane jest to w
    protokół i napewno to zrobia kwestia kiedy. (Taka informacje dostałem od ADM)

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: b IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.05, 22:39
    b
  • Gość: krzysiek IP: *.aster.pl 02.01.06, 09:06
    Witam i wszystkiego najlepszego w nowym roku. Jeszcze raz zapytam - czy ktoś
    zna przedstawicieli z naszego osiedla na walne?
  • Gość: Daniel IP: 212.160.172.* 02.01.06, 10:25
    Tak jestem jednym z nich, podaj kontakt do siebie

    dabrowski_daniel@wp.pl
  • magdii 02.01.06, 13:22
    bardzo dziekuję piromanom, którzy zorganizowali pokaz fajerwerków za
    zniszczenie balkonu. Całe szczęście, że ze względu na zaśnieżony balkon nie
    można było wyjść, bo mogłoby dojść do wypadku. Piromani, mogliby także
    posprzątać po sobie.
    Tesco nie jest nam potrzebne, my sami mieszkańcy osiedla zniszczymy i zasyfimy
    nasze mienie, w Nowy Rok nie można było wejśc do windy.
    Przypominam o zakazie palenia na klatkach schodowych, a swojego prawa do ciszy
    nocnej po 22.00 będę domagała się wszelkimi dostępnymi srodkami!
    Dla niektórych Sylwester trwał juz od 30 grudnia, jak ktoś chce imprezować to
    niech idzie sobie do klubu i tam wrzeszczy!
    Życzę nam kulturalnym mieszkańcom osiedla spokoju, czystości i zdrowia!!!
  • krz_siak 03.01.06, 14:34
    Szkoda, że nie "zgraliśmy" się wcześniej i nie kupiliśmy mieszkań obok siebie
    lub jedno nad drugim, dając w ten sposób sobie na wzajem nieco wytchnienia. Już
    od dłuższego czasu chciałem tu napisać, że jeśli do tej pory nie ruszyli mnie
    wiecznie mówiący podniesionymi głosami (to delikatne sformułowanie nie oddaje
    istoty rzeczy) sąsiedzi i muzyka nap...(ływ)...ająca jeszcze ok. północy nie
    wiadomo skąd to pewnie nie ruszy mnie i market z jego pracownikami i
    dostawcami, ale ponieważ piszę rzadko to pewnie zostałbym sklasyfikowany jako
    prowokator z MI.
    W mojej sekcji winda, włącznie z tablicą z przyciskami pięter, też lepiła się
    od rozlanych trunków, na skrzynkach pocztowych pojawiły się dekoracje w postaci
    opróżnionych butelek i puszek... Wieczór sylwestrowy spędziłem u znajomych na
    osiedlu tylko o dwa lata starszym od naszego i też na Pr. Poł. - były petardy i
    race ale nikt nie odpalał ich pod oknami, wychodziłem od nich koło 4-ej jadąc
    czyściutką windą i nie przyklejając się do posadzki... Taki chlew to miałem w
    12-piętrowym bloku z wielkiej płyty gdzie wynajmowałem wcześniej mieszkanie.
  • Gość: KK IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 03.01.06, 14:51
    Czy ktoś wie, kto jest odpowiedzialny za odśnieżanie naszej wewnętrznej uliczki
    (tej która jest równoległa do Fieldorfa). Pytam bo chcę temu komuś powiedzieć
    kilka bardzo niemiłych słów.

    Odnośnie uciążliwych sąsiadów - mam ten sam problem, imprezy trwają zwykle do 1
    w nocy, co gorsza często przenoszą się na korytarz. Żegnanie gości na korytarzu
    połączone z wyciem i piszczeniem jest stałym elementem imprezy. Tak jak głośne
    rozmowy na korytarzu osób wychodzących na papierosa!!! Następnym razem będę
    wzywał policję, a czy ktoś wie czy jest jakiś sens pisania skarg do
    administracji??
  • Gość: tarkin IP: *.heban / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.05, 16:40
    ile zł macie opłat na tym osiedlu tzn. jaka cena 1m/2(razem z ochrona) ?
  • Gość: SAINT 4 IP: *.plwaw.energis.pl 10.05.05, 12:11
    Z moich wyliczeń wyszło, że ja płace około 7,15 za metr.
    Ale nie wszystkie opłaty są z metra więc innym może wyjść inaczej.

    Pozdr,
    Przemek

  • smaja 10.05.05, 13:42
    Witam
    Ja płacę 6,72 zł.
    ASia
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 10.05.05, 15:38
    ja płacę nawet 8,58 zł /m2 (mały metraż.
    Po odliczeniu nadpłat w czynszu za wodę - ok. 7,50 zł / m2
    Mam nadzieję, że niedługo otrzymamay rozliczenie zaliczek na c.o. wtedy być
    może uda się zejść faktycznie na ok 6,90 zł /m2 średniomiesięcznie.
  • irek11 20.05.05, 23:53
    ja płacę 6,70 od metra

    Najbardziej rozśmieszają mnie pozycje: odpis na zarząd i na fundusz społeczno
    wychowawczy
  • fruuu 09.05.05, 21:36
    Witam sąsiadów przyszłch. Kupiłam dziś mieszkanie w sekcji B i już za rok z
    kawałkiem będziemy się urządzać :)
    Jest może jakieś forum osiedlowe gdzieś w necie?

    fruuu
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.05.05, 19:58

    Ludzie jakoś nie bardzo chcą się stąd przenosić.
    Kiedyś uruchomiłem forum i umarło. Jakiś czas temu ktoś inny spróbował -
    iskra.daw.com.pl/ - też pusto...

    K.
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.05, 10:20
    Sezon w pełni. Czy jest możliwa adaptacja wózkowni (pomieszczenie na parterze
    przy drzwiach wejściowych) by również trzymać tam rowery?
    Z tego co wiem to wózki zwykle trzyma się w domu, a to pomieszczenie ma sporą
    powierzchnię i do tego niewykorzystaną.

    Paweł (E)
  • bishkopt 18.05.05, 16:33
    JESTEM ZA przydaloby sie wyposazyc wozkownie w stojaki dla rowerów napewno
    estetyka osiedla by wzrosla (brak rowerow na balkonach) pozdrawiam
  • Gość: MALINA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.05.05, 21:42
    TEZ JESTEM ZA, PRZEJDZMY DO CZYNÓW, CO TRZEBA ZROBIĆ ZEBY TEN POMYSŁ
    ZREALIZOWAĆ , ZRÓBMY TO!!!
  • Gość: Magdi IP: *.internal / 81.15.170.* 19.05.05, 14:51
    Jestem jak najbardziej za uruchomieniem rowerowni albo możliwością trzymania
    roweru w wózkowni. Myślę, że trzebaby zdobyć klucze do wózkowni i poprostu
    wstawiać rowery jeśli osobom, które trzymają tam wózki to nie przeszkadza.
    Albo zorganizować jakieś spotkanie z komitetem blokowym i załatwić to
    oficjalnie. Czy ktoś z Was ma klucze do wózkowni? ktoś z nich korzysta? - Magdi
    (i)
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 19.05.05, 15:11
    w myśl regulaminu... SMGL "decydowanie o rozdysponowaniu i zmianie
    przeznaczenia pomieszczeń gospodarczych w budynku" (m.in. wózkownia,rowerownia)
    należy do zadań i kompetencji Komitetu Domowego.
    Dlatego sądzę,że byłoby wskazane aby ktoś z Komitetu Domowego Fieldorfa 8/10
    zabrał głos i przedstawił co i w jaki sposób dałoby się w tej sprawie zrobić.
    Nie ukrywam, ze od niedawana sprawa przechowalni rowerów jest interesująca
    również dla mnie.
    pozdr.
  • Gość: sąsiadF IP: *.aster.pl 19.05.05, 21:22
    Jakiś miesiąc temu dzwoniłem do administacji i dowiedziałem się że klucze
    dostał Przemek ale nie wiem czy to prawda bo administacja nie zawsze mówi
    prawdę.
  • Gość: SAINT4 IP: *.aster.pl 19.05.05, 23:13
    Wywołany do tablicy odpowiadam.
    Nie dostałem żadnych kluczy do żadnego z pomieszczeń w naszej kolonii. (To nie
    jest mój prywatny folwark żebym dysponował jakimikolwiek kluczami).
    A możesz powiedzieć dokładnie kto udzielił Ci takiej informacji, że ja mam
    klucze od wózkowni?

    Co do wózkowni to w sekcjach C i D jest jedna wózkownia kórą zajmuje firma
    sprzątająca. Reszta tego typu pomieszczeń znajduje się w nowych sekcjach w
    kórych "rządzi" komitet blokowy wybrany na ostatnim zebraniu mieszkańców nowych
    sekcji. Z moich rozmów z osobami z tego komitetu wynika, że taka rowerownia
    powstanie ale klicze do niej bedzie miała ochrona tak by nie okazało się po
    pewnym czasie, że klucze do tego pomieszczenia mają nie tylko mieszkańcy naszej
    kolonii.

    Z pozytywnych informacji jakie dostałem od administratora to na dniach
    dostaniemy nowe wyliczenia kosztów ochrony (niższych) i mają one obowiązywać od
    maja. Czyli bedzie trzeba potrącić sobie wpłaconą nadwyżkę.

    Jesteśmy też w trakcie realizacji monitoringu calej kolonii i też w przeciągu
    najbliższych kilku tygodni monitoring ten powinien zostać zamontowany.

    Pozdrawiam,
    Przemek
  • Gość: sąsiad F IP: 80.252.4.* 20.05.05, 15:25
    Jeden z pracowników naszej administracji który podaje się za administratora. On
    m.in. wydawał klucze do skrzynek na listy. Z nazwiska nie znam ale to młody
    chłopak i z tego co widać już teraz nie mówi prawdy więc co to będzie za parę
    lat :)

    ps. to komitet blokowy może rządzić w nowych sekcjach? przecież to
    niemieszkańcy.
  • Gość: ania IP: *.aster.pl 21.05.05, 11:03
    Przemku,
    mam jeszcze kilka pytań.
    Okna a raczej wywietrzniki - rozmawiałam dzisiaj z osobą, która dokonuje
    poprawek w szczelności okien i zapytałam się go co z wywietrznikami, których
    nie da się zamknąć. Poinformował mnie, że sprawa została złożona w MI i koszt
    naprawy (a raczej zaślepienia) jednego okna to 250-300 zł. Dla MI to
    kilkadziesiąt tysięcy zł, gdyz większość chyba ma problemy z wywietrznikami.
    Moje pytanie, to czy mamy jakieś szanse na egzekucję naprawy przez MI, czy MI
    poczeka jeszcze pare miesięcy i nic nie zrobi? Czy my jakoś pilotujemy tę
    sprawę?
    Drugie pytanie - smietniki. Czy jest szansa na podział śmietników na konkretne
    sekcje, dorobienie kluczy i zamknięcie komór. W śmietniku w sekcji D jest
    największy brud, kontenerów jest za mało i mam wrażenie, że jest to właśnie
    ulubiony śmietnik osiedla. Niestety bardzo mnie to martwi, gdyż za chwilę
    będziemy mieć towarzystwo robactwa.
    Komórki za rowery - fakt pomieszczenie zbiorcze dla wszystkich mieszkańców w
    klatce D jest przekazane ekipie sprzątającej. Ale zadziwia mnie bardzo,że poza
    miotłami, wiadrami i środkami czyszczącymi stoi np. lodówka (rozumiem, że
    zużycie prądu pokrywamy my w czynszu). Może da radę wydzielić i zakupić szafę
    na materiały czyszczące w pokoju ochrony, a wózkownię w sekcji D oddać
    mieszkańcom np. na trzymanie rowerów.
    Odnoszę wrażenie, że najwcześniej oddane sekcje (C i D) są obciążane wszystkimi
    administracyjno-technicznymi sprawami: kontenery na śmieci, miejsce dla ekipy
    sprzątającej. Dziękuję MI przede wszystkim za informację i obietnice bez
    pokrycia, że śmietniki nie będą w budynkach.
    pozdr.,
    ania
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 23.05.05, 10:08
    Aniu,

    Odnośnie wywietrzników ma ten sam problem. Zgłaszajcie to jako usterkę do
    działu investycji SMGL. Mostostal musi to zrobić bo to jest ewidentna usterka i
    nie wyobrażam sobie inaczej.

    Nie chcemy zamykać smietników gdyż wtedy okaząło by się, że mamy innego typu
    problem śmieci pozostawianych przez śmietnikami. W sprawie braku kontererów i
    brudu w śmietnikach będę rozmawiał dziś z administracją.

    Jesli jest lodówka w pomieszczeniu dla firmy sprzątającej to polecę jej
    zlikwidowanie ale nie chcemy zabierać tego pomieszczenia firmie sprzątającej
    gdyż w pomieszczeniu ochrony mie ma miejsca na tego typu środki i narzędzia.
    Ledwo zmieści się tam szafa i cały sprzęt do monitoringu kolonii.

    Moja propozycja jest taka aby pozostałe pomieszczenia były dostępne dla
    wszystkich mieszkańców bloku. Żeby zrobić np rowerownię w jednej klatce a
    wózkowinię w drugiej i tak jak Komitet Blokowy proponuje klucze były w
    dyspozycji ochrony i to ona na życzenie mieszkańca otwierała by to pomieszcznie.

    Pozdrawiam
    Przemek





  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.05, 21:32
    To w ciepłe dni nie mieliby czasu pilnować osiedla, bo cały czas biegaliby
    otwierać rowerownię...

    K.
  • Gość: malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.05, 00:03
    Czy w każdej sekcji jest wózkownia?, jeżeli tak to niech każdy ze swojej sekcji
    bedzie miał dostep z klucza do wózkowni i jak bedzie chcial niech trzyma tam
    sobie rower na własną odpowiedzialnosc, nie trzeba angażować w to ochrony, tym
    sposobem ograniczymy ilosc ludzi korzystających z wózkowni do ludzi z danej
    sekcji , co powinno pozornie gwarantowac bezpieczeństwo. Co to za róznica czy
    trzyma sie wózek czy rower.
  • irek11 25.05.05, 01:10
    Problem powstał, bo w jednej z klatek sprzątacze trzymają graty.
    Wózkownie czy rowerownie powinny być ogólnodostepne.
    W moim "rodzinnym" bloku, gdzie mieszkałem przez pierwsze 20 lat swojego życia
    były wózkownie, w jednej był magiel a w drugiej graciarnia sąsiadów z parteru,
    bo tylko oni mieli klucze i nikt tam nie trzymał wózka. Odkąd pamiętam nikt
    nigdy nie trzymał wózka w wózkowni w żadnym ze znanych mi bloków w Polsce.
    Poprostu wózki są dzisiaj droższe od rowerów :).

    P.S. To kiedy będzie można dorobić sobie kluczyk do wózkowni w sekcji I?
  • irek11 25.05.05, 01:14
    Zauważyłem, że przy klatce F ktoś markerem napisał jaka to klatka. Zastanawiam
    się, dlaczego do tej pory klatki nie są oznakowane. W nowych sekcjach powinny
    znaleźć się też zakresy mieszkań jakie się w nich znajdują, bo skrzymki na
    listy, po których można by poznać gdzie jest numer mieszkania nie są widoczne z
    wejścia tak jak w pierwszych sekcjach.

  • Gość: F-mieszkaniec IP: 212.160.138.* 30.05.05, 12:07
    już kiedys poruszany był ten temat i jakoś nic sie nie dzieje w tej materii.....
    brawa za prywatną inicjatywę...
  • Gość: SAINT4 IP: *.aster.pl 30.05.05, 18:52

    Sprawa w ciagu najbliższego tygodnia zostanie zgłoszona do ADM.
    Mam więc nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu takie oznaczenia sie pojawią.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • jack07 18.05.05, 21:40
    Mam pytanie - czy udało się komuś uzyskać od Mostostalu kasę za opóźnienie w
    oddaniu naszego budynku? Ja napisałem kilka pism i na razie ciągle dostaję
    odmowne odpowiedzi.

    Pozdrawiam,
    Jacek (E)
  • darekw 19.05.05, 09:41
    mi sie udało
    - odsetki zgodnie z umowa
    - rekompensata za wykonanie niezgodnie z zalacznikiem o standardzie wykonania

    walcz o swoje pieniądze

    pozdrawiam
    Darek (F)
  • janpawel202 19.05.05, 11:46
    czy mozesz sie ze mna skontaktowac na priva: janpawel202@gazeta.pl?

    pozdr.,

    Arek
  • janpawel202 19.05.05, 11:47
    oczywiscie moj poprzedni post dotyczyl wypowiedzi darka :)

    pozdr.,

    arek
  • Gość: bor IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.05.05, 20:45
    Czy ustawienie znaków zakazu zatrzymywania, ma rozwiązać problem parkowani na
    chodniku? Pomine fakt, że od jakiegoś czasu (dość długiego) znak B-36 dotyczy
    nie tylko jezdni, ale również pobocza i chodnika. Czy ktoś kto je stawiał nie
    wiedział tego? Kuriozalne jest umieszczenie znaków na bramach wjazdowych. Co
    one oznaczają, że nie można zaprakować za bramą? Teraz też nie wolno. Następne
    pytanie, dotyczy tego, kto będzie egzekwował zakaz zatrzymywania i jakie będa
    sankcje za jego nieprzestrzeganie? Z tego co wiem droga przed budynkiem jest w
    zarządzie spółdzielni, czyli nie jest drogą publiczną. W takim wypadku ani
    policja, ani straż miejska nie ma prawa wystawić mandatu. Jakakolwiek sankcja
    karna za strony spółdzielni mieszkaniowej będzie również nieskuteczna. Mam
    wrażanie, że ktoś zadziałał jak polski sejm - stworzył prawo, wiedząć, że nikt
    go nie będzie przestrzegał. Jeszcze jedno pytanie. Trzy znaki z tabliczkami
    kosztują ok. 450 zł (zależy od tego z czego jest tarcza - stal, aluminium- i
    rodzaju folii na znaku - I, II lub III generacji}, czy nie można ich było
    sensowniej wydać?
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 31.05.05, 11:15
    > Czy ustawienie znaków zakazu zatrzymywania, ma rozwiązać problem parkowani na
    > chodniku? Pomine fakt, że od jakiegoś czasu (dość długiego) znak B-36 dotyczy
    > nie tylko jezdni, ale również pobocza i chodnika. Czy ktoś kto je stawiał nie
    > wiedział tego? Kuriozalne jest umieszczenie znaków na bramach wjazdowych. Co
    > one oznaczają, że nie można zaprakować za bramą? Teraz też nie wolno.
    Następne
    > pytanie, dotyczy tego, kto będzie egzekwował zakaz zatrzymywania i jakie będa
    > sankcje za jego nieprzestrzeganie? Z tego co wiem droga przed budynkiem jest
    w
    > zarządzie spółdzielni, czyli nie jest drogą publiczną. W takim wypadku ani
    > policja, ani straż miejska nie ma prawa wystawić mandatu. Jakakolwiek sankcja
    > karna za strony spółdzielni mieszkaniowej będzie również nieskuteczna. Mam
    > wrażanie, że ktoś zadziałał jak polski sejm - stworzył prawo, wiedząć, że
    nikt
    > go nie będzie przestrzegał. Jeszcze jedno pytanie. Trzy znaki z tabliczkami
    > kosztują ok. 450 zł (zależy od tego z czego jest tarcza - stal, aluminium- i
    > rodzaju folii na znaku - I, II lub III generacji}, czy nie można ich było
    > sensowniej wydać?

    Zgadzam sie w 100%.
    Moze tym, ktorzy je stawiali chodzilo o pokazanie, ze w temacie parkowania pod
    budynkiem cos sie dzieje? Czyli, my zrobilismy - a reszta to nie nasza wina. A
    moze to tylko pierwszy krok, a na koncu uliczki pojawia sie doniczki i moze
    sytuacja sie unormuje?
    Ale chyba ciezko byc optymista....
  • irek11 01.06.05, 17:25
    Ładnie nam trawkę wysuszyło przy placu zabaw. A wystarczyło podlewać :(
  • irek11 16.06.05, 23:26
    Okropne! Na tych plastikowych płytkach co miała rosnąć trawa... właśnie, nie
    rośnie. Gratuluje polewaczom, że nie podlewali w czasie majowych upałów a jak
    zaczęły się deszcze to nagle im się zachciało polewać. Proponuję posypać
    nasionami jeszcze raz, może wyrośnie w tym roku.

    Ale za to piękne krzaki i chwasty mamy pod sekcją I....
  • Gość: aru IP: 81.210.22.* 03.06.05, 17:45
    W zwiąku z problemem parkowania samochodów jestem zainteresowany wynajęciem
    miejsca parkingowego w garażu podziemnym - tel. 603 371 162
    Artur
  • Gość: malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 21:54
    mam pytanie, w otrzymanym rozliczeniu za maj jest min pozycja centralne
    ogrzewanie 0.96gr za metr kwadratowy mieszkania, czy w majy grzaly kaloryfery???
    o co tu chodzi bo sie nie znam.
    Druga sprawa, w garażu jest jedno ciekawe miejsce:), chyba numer 182, czy ktoś
    je kupił?, jest to miejsce niedaleko bram wyjazdowych ( tam gdzie wjazd jest po
    łuku), otóż jest to miejsce zabudowane z bardzo wąskim wjazdem, mężowi wjechac
    sie nieudało:), dlatego może to miejsce mozna by zaadoptować na rowerki, co wy
    na to??
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 06.06.05, 15:17
    za c.o. płacisz zaliczki w czynszu przez cały rok, nie zalezy to od tego czy
    grzeją czy nie.
    Raz w roku -po zakończeniu sezonu grzewczego- administracja rozlicza wpłacone
    zaliczki i oblicza koszt faktycznego wykorzystanego c.o. dla każdego lokalu.
    lokator dostaje zwrot nadpłaconych kwot lub musi dopłacić zależnie od tego ile
    grzał.
    sekcje C i D są aktualnie rozliczane za okres kwiecień 2004 - maj 2005. w
    czerwcu mamy dostać wyniki z "Mewy". Wykonanie rozliczeń podobno zlecili
    jakiejś firmie.
    Nie wiem od kiedy "nowe" sekcje płacą czynsz do spółdzielni, ale pewnie
    pierwsze rozliczenie dla nich będzie wiosną 2006 r.

    na identycznej zasadzie płacisz za wodę zimną i ciepłą, tyle że tu odczyty
    liczników i rozliczenia zaliczek następują co 6 miesięcy.
  • Gość: bishkopt IP: *.acn.waw.pl 06.06.05, 16:34
    Witam ostatnio zauwazylem ze od strony podwórka (ostatnia sekcja) pojawił się
    pierwszy przewód antenowy poprowadzony na zewnatrz budynku!!!! Ludzie to juz
    nie te czasy zeby przewody zwisaly sobie przed oknami i tworzyly pajeczyne.
    Gratuluje pomyslu sasiadowi do ktorego nalezy ten przewod, ale mam nadzieje ze
    szybko on zniknie.
  • Gość: bishkopt IP: *.acn.waw.pl 07.06.05, 16:00
    I juz po tygodniu nie ma przewodów :)
  • Gość: SAINT IP: *.plwaw.energis.pl 07.06.05, 09:42
    Niestety miejsca garażowe nie są naszą własnościa.
    Właścicielem wszystkich nie sprzedanych miejsc jest MI i on ponosi wszystkie
    koszty z tym związane. Więc nie możemy rozporządzać cudzą własnością.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: anita IP: *.crowley.pl 07.06.05, 14:47
    może zaistalowalibyśmy u nas odrębne pojemniki na posegregowane odpady?
    serce mnie boli gdy wyrzucam szklo i papier na jedną "kupę". pytanie to kieruję
    do rady osiedla, kolonii czy innego "ciała" przedstawicielskiego. w końcu
    mieszkamy na takim nowoczesnym, ochranianym osiedlu....
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.06.05, 21:18
    KONIECZNIE!!!
  • jack07 07.06.05, 21:39
    Mam pytanie o podpowiedź w kwestiach formalnych:
    1. czy umowę o spółdzielczym ustanowieniu prawa do lokalu można poświadczyć u
    jakiegokolwiek notariusza?
    2. gdzie znajduje się sąd, w którym należy załatwiać sprawy księgi wieczystej?
    3. jak wygląda proces ustanawiania hipoteki?

    Proszę o pomoc.

    Pozdrawiam,
    Jacek
    (E)
  • magdii 08.06.05, 09:19
    1. ja wybrałam notariusza z książki telefonicznej, myśłę, że nie ma to znaczenia
    2. sąd od ksiąg wieczystych znajduje się w Al. Solidarności 58, to jest przed
    tunelem na Starówce od strony Pl. Bankowego, idziesz tam do pokoju na parterze,
    gdzie jest najdłuższa kolejka, podchodzisz to stoiska z numerem XV to rejon
    Pragi Południe i zostawiasz wniosek (ściągasz go sobie z internetu), musisz
    mieć oryginał i kopie, nakopii stawiają Ci pieczątkę, że zostawiłeś wniosek
    3. w odpowiedniej rubryce we wniosku wpisujesz ustanowienie hipoteki
    Jakby co to pytaj, pozdrawiam
  • magdii 08.06.05, 09:35
    Boli mnie na naszym osiedlu brak szacunku, brak szacunku do mienia za które
    zapłaciliśmy i do innych współmieszkańców. Ktoś pisał kiedyś na forum o ciszy,
    że chciałby aby cisza była już po 18, bo wraca z pracy i chce odpocząć, ja
    marzę o ciszy po 22. Nawet po 22 jest cicho, ale czasami zdarza się robić nagle
    głośno ok 2 w nocy, ta wspaniała łupiąca muzyka, albo przesiadywanie i śmiechy
    do późnej nocy na balkonach, przecież nasze podwórko to studnia i wszystko
    słychać, a małe dzieci i osoby starsze również mieszkają na naszym osiedlu.
    Niemówiąc już o budowie, gdzie robotnicy po 5 rano potrafią się nawoływać i po
    zmroku te maszyny wydają ciekawe dźwięki. Czy można to zbadać czy nie jest to
    zagłośne, czy nie przekracza jakiegoś poziomu decybeli?
    No i chyba rozpoczął się sezon grillowy na balkonach, a noce są ciepłe,
    chciałoby się spać przy otwartym oknie a tu smród rozpałki ciśnie się do
    mieszkania ...
    Winda w sekcji i jest chyba najobleśniejszą windą na całym osiedlu. Cała
    zapisana, nie brakuje świńskiego rysunku, pozrywana tektura i powtykane
    papierki.
    Drzwi od Kwiatkowskiego nie zawsze są zamknięte, nie mówiąć już o jakości tego
    zamka, który przekręca się coraz ciężej.
    Nie wiem, może nie jestem przyzwyczajona do mieszkania na osiedlu, albo się
    czepiam, ale wydawało mi się, że troche kultury można się spodziewać.
    Też chodzi mi pogłowie pomysł na segregację śmieci, ale wydaje mi się, że jest
    to zbyt trudny projekt dla naszej administracji.
    Jest jednak coś co mnie cieszy: pieknie bujająca wysoka zielona trawa ;)))
  • Gość: goga IP: 195.94.220.* 08.06.05, 15:54
    Nie wiem czy dotarło to do osób zasiadających w radzie kolonii ale w budynku A1
    przy Kwiakowskiego 5 miało miejsce w piątek włamanie. Złodzieje wyłamali i
    wyjęli zamki a w domu przejrzeli szuflady. Starsza soba która opiekuje sie
    mieszkanie pod nieobecność właścicieliki (chbya jej mama) twierdzi że nic nie
    zginęło ale to chyba mało pocieszające. Czy z racji tego iż w naszym budynku nie
    ma na stałe ochroniarza - jest tylko "dochodzący" byłaby możliwośc
    zainstalowania kamer na klatce - przy obu wejściach? Podejrzewam że na same
    kamery mieszkańcy by się jeszcze złożyli. Ale czy można je podpiąć do
    monitoringu naszej ochrony??
    Sprawa nas trochę niepokoi......
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 08.06.05, 16:18
    Witam,

    Obraz z wszystkich kamer jest rejestrowany. Proszę więc zainteresowaną osobę o
    zgłoszenie tego do ochrony lub administracji. Można zobaczyć co się działo
    wokół bloku. Kto wchodził i wychodził z budynku.
    Co do kamer to proszę o zgłoszenie tego do Komitetu Blokowego który działa w
    waszym budynku. Jednak nie rozumiem co te kamery miały by robić ponieważ już
    obecnie macie 3 kamery z których dwie obserwują właśnie wejścia do waszego
    budynku a jedna wjazd do garażu.



    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.05, 20:38
    > Obraz z wszystkich kamer jest rejestrowany.

    Naprawdę??
    Kiedy mi ktoś "życzliwy" porysował drzwi w samochodzie (pewnie kluczem),
    zapytałem ochronę i dostałem informację, że widok z kamer wcale nie jest
    nagrywany...

    Jaka jest prawda?

    K.
  • Gość: SAINT 4 IP: *.plwaw.energis.pl 09.06.05, 07:43
    Może nie zauważyłeś ale w między czasie zmieniła się firma ochroniarska i
    system monitoringu. Obraz z wszystkich kamer tych obecnych i tych które w
    niedługim czasie pojawią sie jest i bedzie rejestrowany.

    Więc odkąt jest Pleban obraz zkamer jest rejestrowany.

    Pozdr,
    Przemek
  • Gość: goga IP: 195.94.220.* 09.06.05, 11:11
    Obeszłam cały swój blok i o ile zauważyłam kamerę przy jednym z garaży i przy
    dodatkowym wejściu to przy wejściu głównym jej nie widzę - czy możesz mi
    powiedzieć gdzie się znajduje - może przeoczyłam :)? A jeśli mieszkańcy
    chcieliby zakupić kamery na poszczególne piętra z własnych funduszy - czy dałoby
    się je podpiąć do systemu monitoringu naszej ochrony?
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 09.06.05, 13:02
    Jest na sekcji I. Na samym rogu.

    Co do zakupu to nie ma problemu. Ale trzeba jeszcze doliczyć do tego koszt
    montarzu i zakupić rejestrator (jeśli ma być obraz rejestrowany) lub
    multiplekser. Porozmawiajcie w tej sprawie ze swoim Komitetem Blokowym.

    Pozdr,
    Przemek
  • Gość: maciek A1 IP: 157.25.31.* 14.06.05, 18:34
    A WCZORAJ po A1 chodzil gosc i oferowal drzwi antywlamaniowe.
    co za zbieg okolicznosci;-))
    haslem 'reklamowym' bylo wlasnie piatkowe wydarzenie


    a tak poza tym to mam nadzieje ze nieproszeni goscie nie beda nas odwiedzac pod
    nieobecnosc w domu.
    pozdr
    m
  • Gość: anita IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.05, 14:47
    A propos dzwiekow z budowy, rozmawialam z baba z mostostalu, ktora stwierdzila,
    ze zdawalismy sobie sprawe z tego, ze jest budowa, kupujac mieszkania. I ze oni
    oczywiscie bardzo wyraznie uprzedzali o tym. Ja osobiscie nie uslyszalma slowa
    od nich, choc zdawalam sobie z tego sprawe. Jednak zaskoczeniem dla mnie bylo
    to, ze tluka do 22 i w kazda sobote tak, ze strach okno otworzyc. Ta kobieta,
    tlumaczyla sie jeszcze terminami, w ktorych musza sie wyrobic z robota.
    szczerze mowiac mnie to nie interesuje. uwazam, ze musimy zglosic to do
    spoldzielni. jesli prace maja trwac wieczorami i w soboty, niech obniza nam
    czynsz np. o polowe.
    co Wy na to?
  • Gość: Ja IP: *.aster.pl 11.06.05, 22:58
    Co ja na to?
    To co piszesz jest bardzo smieszne :-)
    Ale chętnie zgodzę się aby MI płacił za mnie połowę czynszu.

    Ja
  • Gość: anita IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.06.05, 23:25
    widac lubisz tluczenie za oknem, syf w smietniku, gowna na trawniku, i darcie
    mordy o drugiej w nocy. i jeszcze super ochrone i monitoring zeby nas nie
    ukradli i zgwalcili wszedzie czjacy sie zlodzieje i zboczency.
    pozdrawiam
  • magdii 13.06.05, 09:26
    Anita, ale co można zrobić? myślę, że ktoś musiałby zmierzyć poziom decybeli.
    Ktoś - czyli wezwać straż miejską, policję za zakłócanie spokoju. Jeśli nie
    przekracza dozwolonego hałasu to nie mamy podstaw aby o coś się wykłócać, od 22
    do 6 nie pracują.
    A może ktoś powiedzieć jaka jest procedura załatwienia czegokolwiek u nas, czy
    idę z pomysłem dokomitetu blokowego, czy sama od razu piszę (dzwonię) do
    spółdzielni, bo na forum pojawiło się kilka ciekawych pomysłów: rowerownia,
    segregacja śmieci, ograniczenie hałasu na budowie, ale chyba nic nie dzieje się
    w tym kierunku.
    pozdrawiam
  • Gość: Agnieszka IP: 217.153.187.* 13.06.05, 12:03
    Szczerze mówiąc jak ja kupowałam mieszkanie nikt nie mówił że powstanie obok
    wieżowiec - przeciwnie, twierdzili, że nie ma zgody na ten budynek i bedzie
    tam "park". Rozumiem jednak, że skoro jednak budynek powstaje to MUSZĄ GO
    BUDOWAĆ, nie koniecznie zachowując milczenie w końcu to nie zakon ;-) Sama mam
    małe dziecko i dzięki temu mam pobudkę zgodnie z harmonogramem rozpoczęcia
    codziennych prac na budowie. Trudno. Nie tak dawno jak budowali nasze sekcje
    cieszyliśmy się, że prace trwają nawet w niedzielę! Nikt jakoś wtedy nie myślał
    o mieszkańcach z Kwiatkowskiego.
    A propos windy! Zgadzam się z Magdii można by już coś z tym zrobić - tektura
    jest zdecydowanie nieapetyczna, w końcu nie będziemy czekac aż się
    powprowadzają wszyscy bo się zestarzejemy...
    PS. W razie czego w połowę czynszu wchodze! hahaha
  • Gość: anita IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.06.05, 23:28
    Moznaby cos zrobic... A robicie cos w tym kierunku? Jakos zauwazylam, ze
    wszyscy narzekaja ale nic nie robia.. W sprawie budowy na przyklad (niektorym
    przeszkadza jednak walenie po "nocy"), dzwonilam dzis do spoldzielni i okazalo
    sie ze jestem pierwsza osoba, ktorej przeszkadza halas o zmroku... Mozna zlozyc
    pismo do prezesa, powolujac sie na zaklocanie spokoju na terenie spoldzielni
    (im wiecej podpisow tym lepiej - rada pani ze spoldzielni). ale mnie to juz
    wali, niedelikatnie mowiac. mam nadzieje wyprowadzic sie stad w ciagu dwoch
    lat... a myslalam, ze tu bedzie tak fajnie ;-)
    pozdrawiam cierpiacych nic nie robiacych
  • Gość: aaa IP: 212.160.172.* 14.06.05, 10:05
    Anitko a gdzie byłaś jak byli wybierani przedstawuiciele naszego osiedla na
    walne?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.05, 19:15
    Mnie bardziej martwią odgłosy Fieldorfa, których wcześniej nie było słychać a
    które teraz odbijają się od nowego wieżowca. :(

    K.
  • Gość: --- IP: 81.15.170.* 20.06.05, 15:14
  • Gość: lokacja IP: *.chello.pl 28.06.05, 01:54
    Mam pytanie do osób, na rzecz których zostalo zostało ustanowione spółdzielcze
    wlasnościowe prawo do lokalu. CZy i kiedy otrzymaliście zaświadczenie o
    końcowym rozliczeniu? Czy kwota podana w rozliczeniu różnila sie od kwoty
    zawartej w umowie na wybudowanie lokalu?
  • smaja 28.06.05, 21:19
    ja dostałam całkowite rozliczenie z Mostostalu w momencie jak odbierałam klucze
    budowlane (do wykończenia lokalu). Rozliczenie obejmowało zmiany aranżacyjne i
    zmiany owierzchni balkonu.
    Pozdrawiam Asia
  • smaja 08.06.05, 21:35
    Jacku,
    notariusza załatw jakiegokolwiek, ja zrobiłam w pracy ksero umowy o sp wł prawo
    do lokalu i po pracy szłam Nowym Światem i wchodziłam do notariuszy, nie
    wszędzie chcieli zrobić od ręki, ale w końcu sie udało. Opłata 6 zł. jak nie od
    ręki to zostawiasz i na drugi dzien odbierasz.

    Jacku a czy masz wypis z rejestru gruntów załatwiony w Gminie i zaświadczenie
    ze spółdzielni (inne niż umowa)bo to też trzeba mieć do księgi i zaświadczenie
    z banku do hipoteki jak księga pod kredyt.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: bor IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 20:13
    Nie wiem czy zauważyliście, że Straż Miejska wystawia wezwania za parkowanie na
    chodniku bezpośrednio pod naszym blokiem. Spowodowane jest to ustawieniem tego
    nieszczęsnego znaku B-36. Dziś ja też zobaczyłem ten świstek za wycieraczką.
    Pojechałem pod wskazany adres i wezwanie zostało anulowane, z tego powodu, że
    droga pod blokiem nie jest droga publiczną. Straciłem tylko godzinę, za co
    pomysłodawcom ustwienia tych znaków bardzo dziękuje. Apeluję więc do Rady
    Kolonii i Komitetów Blokowych skończcie z tą fikcją. Zdemontujcie znak stojący
    na poczatku drogi. Nic on nie daje tylko zabiera ludziom czas. Jest to zupełnie
    bezsensowne.
  • Gość: Ja IP: *.aster.pl 27.06.05, 22:18
    Witam,

    A mi Qurcze nie anulowali. Jak to zrobiłeś ?

    Ja
  • Gość: bor IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.06.05, 23:35
    Normalnie, spytałem czy na drodze niepublicznej mają prawo wystawiać mandaty.
    Odpowiedzieli, że nie. Z tego co wiem pas drogowy Fieldorfa kończy się na
    krawęzniku naszej drogi, czyli cała droga i chodnik to droga wewnętrzna.
    Oczywiście Straż Miejska tego nie wie i widząc znak wystawia wezwania. Na
    początku wjazdu na nasze osiedle powinien stanąć znak "droga wewnętrzna" i
    wtedy SM nie interweniowałaby. Moim zdaniem znak B-36 na początku drogi został
    ustawiony bezprawnie. Chciałbym się dowiedzieć, kto jest zarządzającym ruchem
    na drodze pod naszym blokiem, kto prowadzi rejestr projektów organizacji ruchu
    na naszym terenie, kto wprowadził tę bzdurną organizację ruchu? Może ktoś z
    Rady Kolonii odpowie na te pytania, bo przecież ta droga należy do nas, czyli
    mieszkanców. Swoje wątpliwości zgłaszałem już dawno, jak tylko stanęły te
    znaki. Mam wrażenie, że ktoś stawiając te znaki, nie znał obowiązujących w
    Polsce przepisów. Na drodze niepublicznej Policja może interweniować tylko w
    przypadku wypadków i kolizji. Może nasi usprawniacze zamiast tych znaków
    zajęliby się parkowaniem na chodniku przy przystanku.
    Mam nadzieję, że wreszcie ktoś mi na to wszystko odpowie.
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 28.06.05, 09:48
    Witam,

    Za zgodność wystawionych znaków z przepisami odpowiada zarządca budynku (w tym
    wypadku administracjia). Rada Kolonii wystąpiła z pismem do ADM o umieszczenie
    tego typu ograniczenia co do parkowania na chodnikach naszej Kolonii lecz to
    nie RK bada czy wystawiane elementy są zgodne z obowiązującymi przepisami.
    Porozmawiam z ADM w tej sprawie i jeśli ten znak jest bezzasadny zostanie
    zastąpiony innego typu elementami ograniczającymi parkowanie na w/w terenie.

    Pozdrawiam
    Przemek

  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 28.06.05, 12:16
    > Porozmawiam z ADM w tej sprawie i jeśli ten znak jest bezzasadny zostanie
    > zastąpiony innego typu elementami ograniczającymi parkowanie na w/w terenie.

    Czyli parkowac na chodniku nie bedzie mozna? Bylo kiedys mowione, ze ze wzgledu
    na gwarancje - parkowanie na chodniku nie powinno byc dozwolone - ten stan
    rzeczy nadal jest utrzymywany.
    Natomiast czy znaki czy cokolwiek innego - nadal wiekszosc parkujacych ma to
    gdzies - a przyklad ze straza miejska pokazuje, ze tak na prawde i znaki jak i
    cokolwiek innego zadnego znaczenia miec nie bedzie - przekonanie ludzi do
    przejscia 50m okazuje sie niemozliwe.
  • Gość: bor IP: 217.153.114.* 28.06.05, 14:23
    To jest tekst o tym co może zrobić Policja lub Straż Miejska na drodze
    wewnętrznej. Naprawdę warto czasami przemyśleć pewne posunięcia (ustawienie
    znaków), bo później wychodzą śmieszności. Parkowanie można ograniczyć w inny
    sposób (słupki, kwietniki, a przed bramami słupki na pilota). Niepokoi mnie
    również intencja ustawienia tych znaków - chęć zapewnienia dojazdu do sklepów.
    To znaczy, że samochód osobowy nie może stać na chodniku, a ciężarówka może.
    Jest to pewna niekonsekwencja. Poza tym chodnik jest szeroki, poza bramami i
    zwężeniami przy klatkach samochody nikomu nie przeszkadzają.

    A oto tekst
    Czy przepisy kodeksu drogowego obowiązują zawsze i wszędzie; dlaczego inaczej
    jest na drogach wewnętrznych ?

    Ustawa Prawo o ruchu drogowym ściśle powiązana z szeregiem rozporządzeń,
    nazywana potocznie kodeksem drogowym należy do tych gałęzi prawa, które na co
    dzień dotyczą nas wszystkich. Specjaliści zdają sobie sprawę, że omawiana na
    prawniczych studiach teoria racjonalności prawodawcy w praktyce podlega jego
    znacznej ułomności. W przepisach pojawia się zbyt wiele sprzeczności,
    niedomówień i luk prawnych, które powodują konieczność stosowania wielu
    skomplikowanych zabiegów interpretacyjnych nazwanych w teorii wykładnią prawa.

    Ruch na drogach wewnętrznych, należy do tych kwestii, na które coraz częściej
    zwracają uwagę zarówno spółdzielnie mieszkaniowe, jak i politycy. Przepisy
    ustawy Prawo o ruchu drogowym jak również wydanych na jej podstawie
    rozporządzeń wykonawczych nie mają zastosowania zawsze i wszędzie. Ich zakres
    obowiązywania określa art. 1 ustawy 1) , ściśle powiązany z inną ustawą - z
    dnia 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (Dz. U. z 2000 r., Nr 71, poz. 838,
    z późn. zm.2) ), która określa status poszczególnych dróg.

    Jest to kwestia o tyle istotna, że od statusu drogi zależy także dość często
    pierwszeństwo przejazdu (wyjeżdżający z drogi niepublicznej na drogę publiczną
    jest włączającym się do ruchu w rozumieniu art. 17, a tym samym obowiązany jest
    ustąpić pierwszeństwa jadącym drogą publiczną).
    Warunkiem uznania drogi za publiczną jest zaliczenie jej do jednej z
    następujących kategorii:
    1) drogi krajowej,
    2) drogi wojewódzkiej,
    3) drogi powiatowej,
    4) drogi gminnej.

    Drogi publicznej nie należy utożsamiać z jej ogólnodostępnością, bowiem
    ogólnodostępne drogi wewnętrzne nie są drogami publicznymi w rozumieniu ww.
    przepisów.

    Najczęściej place i drogi dojazdowe przed hotelami nie należą do dróg
    publicznych w rozumieniu ustawy i z mocy prawa są drogami wewnętrznymi. Z art.
    1 wynika, że w odniesieniu do uczestników ruchu na drogach publicznych oraz na
    tych drogach niepublicznych, które leżą w strefie zamieszkania, zastosowanie
    mają wszystkie przepisy. Zatem może być tak, że droga wewnętrzna będzie leżała
    w strefie zamieszkania i wówczas taki dualizm powoduje, że do ruchu
    odbywającego się tam będą miały zastosowanie wszystkie przepisy włącznie z
    normami sankcyjnymi zawartymi w kodeksie wykroczeń.

    Niejednokrotnie w praktyce, ustalenie na miejscu wypadku drogowego statusu
    drogi jest problematyczne nie tylko dla uczestników zdarzenia ale również dla
    wezwanych policjantów. Ma to miejsce przede wszystkim na obszarach miejskich,
    gdzie drogi gminne niewiele różnią się od dróg wewnętrznych, bowiem te ostatnie
    nie zawsze są oznaczone odpowiednimi tablicami. Wówczas zachodzi konieczność
    ustalenia czy uchwałą rady gminy drodze nadano status drogi gminnej.
    Orzecznictwo NSA wskazuje, że aby ulicy nadać nazwę powinna ona być wcześniej
    zaliczona do dróg publicznych, jednak praktyka dowodzi, że nie zawsze tak jest.

    Status drogi wewnętrznej nie zależy od tego czy jest ona oznaczona odpowiednimi
    tablicami.
    Zgodnie z art. 8 ust. 1 ustawy o drogach publicznych, drogami wewnętrznymi są
    drogi nie zaliczone do żadnej kategorii dróg publicznych, a w szczególności:
    - drogi w osiedlach mieszkaniowych,
    - drogi dojazdowe do gruntów rolnych i leśnych,
    - drogi dojazdowe do obiektów użytkowanych przez przedsiębiorców,
    - place przed dworcami kolejowymi, autobusowymi i portami.

    Utrzymanie i oznakowanie dróg wewnętrznych, a także zarządzanie nimi należy do
    zarządcy terenu, przez który droga przebiega, a w razie jego braku – do
    właściciela terenu.
    Jednak oznakowanie połączeń dróg wewnętrznych z drogami publicznymi, jak
    również utrzymanie urządzeń bezpieczeństwa i organizacji ruchu, związanych z
    funkcjonowaniem tych miejsc, należy już do zarządcy drogi publicznej. Początek
    drogi wewnętrznej oznaczony może być znakiem drogowym D-46 „droga wewnętrzna”.
    Wyjazd z takiej drogi na drogę publiczną oznaczony jest znakiem D-47 „koniec
    drogi wewnętrznej”. Wydaje się, że jeżeli skrzyżowanie drogi publicznej z
    niepubliczną nie będzie właściwie oznakowane i stanie się to przyczyną wypadku,
    możliwa jest w tej kwestii współodpowiedzialność zarządcy drogi za zaistniały
    wypadek.

    Zarządca / właściciel terenu - drogi wewnętrznej ma prawo umieszczać na niej
    znaki i sygnały drogowe o wzorach stosowanych na drogach publicznych;
    teoretycznie może również wprowadzić regulamin korzystania z dróg wewnętrznych.
    Oznakowanie, regulamin czy też tablice o treści „na terenie stosuje się
    przepisy kodeksu drogowego” mają jednak charakter iluzoryczny i niestosowanie
    się do nich, o ile nie spowoduje zagrożenia bezpieczeństwa uczestników ruchu,
    nie stanowi podstawy do karania mandatem. Dlatego też poza drogami publicznymi
    Policja oraz Straż Miejska posiada dość ograniczone uprawnia jeśli chodzi o
    karanie niesfornych kierowców.

    Postawiony na prywatnym placu hotelowym znak „B-35” (zakaz postoju) w zasadzie
    nie daje policjantowi uprawnień do ukarania kierowcy mandatem, bowiem ten
    dopuścił się naruszenia normy porządkowej ustanowionej przez właściciela
    terenu.
    Jednak znak taki (prywatny) ma o tyle znaczenie, że w przypadku wywiezienia źle
    zaparkowanego pojazdu przez służbę hotelową (lub na jej zlecenie - w drodze
    samopomocy cywilnej) daje solidną przewagę hotelarzom przed sądami. Znak wyraża
    wolę właściciela / zarządcy nieruchomości co do korzystania z nieruchomości
    przez osoby trzecie erga omnes.

    Na drogach niepublicznych, położonych poza strefą zamieszkania przymus
    stosowania ustawy jest ograniczony jedynie do sytuacji, w których rozstrzygają
    się kwestie bezpieczeństwa osób uczestniczących w ruchu.
    Konieczność „uniknięcia zagrożenia bezpieczeństwa” odnosi się do sytuacji, w
    której niebezpieczeństwo jest realne (w danym momencie istnieje lub w każdej
    chwili, w danych okolicznościach, może nastąpić 3)), a nie hipotetyczne, które
    może nastąpić w bliżej nie określonej przyszłości 4).
    Dlatego też poza drogą publiczną i strefą zamieszkania nie będzie miał
    zastosowania np. art. 38 nakazujący kierującemu pojazdem posiadanie przy sobie
    odpowiednich dokumentów (a nawet obowiązek posiadania uprawnień w ogóle), art.
    39 nakazujący używanie pasów bezpieczeństwa, przepisy o zatrzymaniu i postoju
    pojazdów (chyba, że pojazd, ze względu na miejsce i sposób unieruchomienia,
    powoduje bezpośrednie zagrożenie bezpieczeństwa), czy też przepisy o
    dopuszczalnej prędkości.
    Pełne zastosowanie będą miały natomiast przepisy regulujące relacje pomiędzy
    uczestnikami ruchu, np. dotyczące pierwszeństwa przejazdu, prędkości
    bezpiecznej lub zakazujące wchodzenia bezpośrednio przed nadjeżdżający pojazd.

    Analizując zakres stosowania przepisów regulujących bezpieczeństwo ruchu, na
    uwagę zasługuje wyrok Sądu Najwyższego, w którym czytamy 5): „Przestępstwo
    drogowe może być popełnione nie tylko na drodze publicznej ale również poza
    nią - wszędzie tam, gdzie ruch pojazdów faktycznie odbywa się i w związku z
    czym istnieje możliwość zagrożenia bezpieczeństwa dla tego ruchu.”
    Podkreślić należy, że nie chodzi o ruch odbywający się gdziekolwiek poza
    drogam
  • Gość: bor IP: 217.153.114.* 28.06.05, 14:29
    Niech tekst, który zamieśiłem powyżej będzie poradą dla tych co dostaną
    wezwanie od straży miejskiej. Napisał to ten Pan Adam JASIŃSKI
    specjalista w Zarządzie Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Samochody
    parkujące na chodniku w żaden sposób nie zagrażają bezpieczeństwu osób trzecich.
  • Gość: boorek IP: 212.160.172.* 28.06.05, 15:32
    Nie ważne czy prawo pozwala czy nie moim zdaniem wazna jest KULTURA czyli
    zachowytwać się tak aby innym nie utrudniać swoim postępowaniem życia. Jezeli
    parkując smochód na chodniku pozostawim miejsce dla innych (pieszym) nie widzę
    pszeszkód. Jeżeli parkuję samochód na drodze i pozostaje miejsce na wjazd
    inncyh nie widzę przeszkód. Ale jak zastawiam chodnik że pozostakje kilkanaście
    centymetrów na przejście to już nie jest KULTURA a CHA....O!! Jak zastawiam
    dojazd samochodom dostawczym ( nie ważne czy do sklepu czy z kanapą do
    mieszkania) też jestem cham. Wiec jak ja jestem cham to co z innymi? Myslalem
    ze w blokach bez mieszkań kwaterunkowych itp. ludzie są kultularni lub za
    takich chcą uchodzić. Więc może warto coś z tym zrobic i nie zmuszać Rady
    Koloni i innych do ustawiania jakichkolwiek zakazów, blokad, regulaminów itp.
    Wystarczy że bedzimy mieli innych na uwadze a nie tylko swój nosek.



  • Gość: bor IP: 217.153.114.* 28.06.05, 15:48
    Proponuję ograniczenie parkowania tam, gdzie jest wąsko i przed bramami.
    Kosztuje tyle co znaki, a daje przynajmniej efekt. Co do kultury to sie w pełni
    zgadzam. Swoją drogą ciekawe ile zostało wolnych miejsc w garażu podziemnym.
  • jack07 28.06.05, 18:42
    A czy ktoś z was się zastanowił, gdzie będą parkować samochody, gdy na
    tymczasowym parkingu żwirkowym powstanie kolejny blok ??? (a takie są plany MI)

    Ten parking wtedy zniknie a samochodów nie będzie mniej tylko więcej.

    Nie rzucajmy w siebie niepotrzebnie złośliwymi uwagami. Sprawcą naszego
    nieszczęścia jest kilka konkretnych osób: ten który zaplanował taki układ
    komunikacyjny osiedla i urzędnik który to zaaprobował.

    Jeśli projektuje się kompleks budynków w którym jest kilkaset mieszkań oraz
    powierzchnie usługowe to OBOWIĄZKIEM architekta i projektanta jest zapewnienie
    możliwości przejazdu i parkowania. I to nie na zasadzie "jakoś tam" tylko
    zgodnie z rozsądkiem i potrzebami mieszkańców.

    Ponieważ nasz budynek już istnieje i jego projektu nie zmienimy to może lepiej
    byłoby się zastanowić co zrobić, żeby za chwilę MI i SMGL nie zatruły nam życia
    jeszcze bardziej budując kolejny blok na miejscu odległego ale jeszcze
    pojemnego tymczasowego parkingu.

    Jeśli ten nowy blok powstanie to zniknie parking a przybędzie kolejnych
    kilkaset użytkowników. A wtedy będziemy powoli się wykańczać poprzez nasyłanie
    na siebie nawzajem straż miejską i policję, albo ktoś zirytowany będzie chodził
    z gwoździem, a szukający miejsca zaczną parkować nawet na trawnikach.

    Nadszedł czas aby zablokować kolejną nieprzemyślaną inwestycję Mostostalu i
    naszej "ulubionej" Spółdzielni. Nie mam pomysłu jak to zrobić, ale jeśli ktoś
    zna się na budownictwie i prawie budowlanym to może mógłby tu na forum
    podpowiedzieć, gdzie można sprawdzić jakie są dalsze plany rozbudowy naszego
    osiedla. Jeśli te plany godzą w możliwości spokojnej egzystencji już obecnych
    mieszkańców to powinniśmy podjąć kroki prawne w celu zablokowania tej
    inwestycji.

    Mam nadzieję, że ta przydługa wypowiedź zakończy niezwykle bieżące spory na
    temat parkowania pod istniejącym blokiem a pozwoli spojrzeć na ten problem
    znacznie szerzej i przyszłościowo...

    Z serdecznymi pozdrowieniami dla wszystkich sąsiadów
    Jacek
  • robpaine 28.06.05, 19:11
    A czy w tej inwestycji nie było miejsc parkingowych do wykupienia ? Pytam bo w
    sąsiedniej inwestycji edbudu takowe miejsca były.

    pozdr
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.06.05, 21:23
    Były i są podziemne, ale nie każdy posiada "wolne" 27 tys zl. Wcześniej MI
    obiecywał naziemne po 7 tys, ale szybko się wycofał (jeszcze jeden budynek?)

    Paweł
  • Gość: Bart IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.05, 00:04
    Czesc,
    Zastanawiam sie czy wstąpic w szeregi mieszkancow osiedla Iskra, i w związku z
    tym mam kilka pytan:
    Czy byly jakies problemy z deweloperem?
    Jaki jest koszt czynszu (za metr)?
    Jak jest z jakoscia wykonania mieszkan?
    Czy duzy jest chalas od ulicy Fieldorfa?
    Z góry dziekuje za odpowiedzi.
    Pozdrawiam
    Bart.

  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 29.06.05, 08:54
    1. MI nie jest chyba najgorszym developerem, chociaż drobne problemy oczywiście
    występują ( żądanie dodatkowych kilkuset złotowych opłat za rzekome koszty
    eksplotacji przed przekazaniem budynku do SMGL, sygnalizowane przez niektórych
    problemy z przeróbkami lokali), ale to standard. śledząc inne wątki na forum,
    nie żałuję w sumie, że zdecydowałem się na Iskrę, tym bardziej że brak
    możliwości notarialnego ustanowienia własności odrębnej nie jest dla mnie
    problemem gdyż nie mam kredytu. mogę z tym poczekać do zakończenia całej
    inwestycji.
    2. Jakość wykonania - tu zdania mogą być różne,skoro niektórym przeszkadza
    nawet kszałt puszki z bezpiecznikami. ja nie narzekam.
    3. ja za 33,5 m kw płacę czynsz 255 zł ,z czego 175 zł to opłaty sztywne a 80
    zł to zaliczki na koszty c.o. oraz zimnej i ciepłej wody. te zaliczki są
    okresowo rozliczne, ja akurat spowdziewam się tu sporej nadpłaty do zwrotu.
    4. mam okna od strony ul. Fieldorfa, w dodatku na wysokości przystanku mzk, z
    którego ruszają autobusy. chałas oczywiście jest i będzie, nawet po
    przedłużeniu trasy siekierkowskiej do ul. marsa. tyle, że okna są dość
    szczelne, poza tym jest to kwestia przyzwyczajenia się. rzecz jasna spanie przy
    otwartym oknie raczej odpada. jeśli jednak czytam o problemach sąsiadów
    mających okna od strony teoretycznie cichego podwórza, to też nie narzekam. od
    strony ulicy nikt -na razie - nie urządza nocnych imprez na balkonach
    połączonych z grillowaniem i innymi atrakcjami.
  • Gość: tom IP: *.stacje.agora.pl 29.06.05, 14:23
    tak, jestem jak najbardziej za tym aby poznać plany MI co do dalszej części
    naszego osiedla. Z tego co wiem to w czerwcu miał wejść nowy wykonawca - ale
    nigdzie nie można uzyskać informacji co do kształtu nowego bloku(ów) - może to
    będzie kolejny 15 piętrowy moloch ??? ZASŁANIAJĄCY wszystko co wokół. Może ktoś
    coś wie w tej kwestii???
  • Gość: Piotr IP: 80.252.4.* 30.06.05, 14:26
    Wszyscy rzucają hasła wiec i ja dodam coś od siebie :)
    Może załóżmy społeczny parking dla naszych samochodów w miejscu obecnego ( taki
    jak jest na Kwiatkowskiego). W końcu to teren spółdzielni a my jesteśmy
    członkami spółdzielni, więc kto ma z niego korzystać jak nie my.


    Pozdrawiam
  • Gość: boorek IP: 212.160.172.* 30.06.05, 17:42
    i co to spowoduje że wszyscy będą tam parkować a co z tymi co mają w d....ie
    chodznie 50 metrów na parking
  • jaketi 02.07.05, 13:51
    Jestem mieszkanką bloku przy Meissnera 1/3, u nas tez wszystko nie jest
    wporzadku: ciagle przeciekajacy garaz, dziwnie małe okna,
    nieprzemyslane ,miejsca parkingowe, ale dopiero teraz widze, że nie m am na co
    narzekać
    A wracajac do tematu pomieszczenia na rowery: zastanówcie sie, rower nie
    kosztuje 200zł, po jakimś czasie bedzie tak ze klucze do pomieszczenie bedą
    mieli wszyscy, i nie jest tez powiedziane, ze jakis dziwny sasiad "pozyczy"
    sobie wasz rower.
    Nie pozwalajcie zdejmowac tektury z windy zanim sie wszyscy nie sprowadza, w
    innym wypadku bedziecie miwli poniszczona winde.
    A kontenery na segregowanie odpadów sa tylko trzeba troszke ruszyc pupcie, np.
    na skrzyzowaniu Filedorfa/ Meissnera
    pozdrawiam
  • smaja 05.07.05, 22:42
    Witam,
    czy ktoś wie co MI buduje na środku podwórka przy budynkach AB? Na wizualizacji
    mniej więcej w tym w tym miejscu były chyba jakies chodniczki i trawniczki a
    troche dalej plac zabaw.Bardzo jestem ciekawa co to będzie?
    pozdrawiam Asia
  • irek11 05.07.05, 23:07
    smaja napisała:

    > Witam,
    > czy ktoś wie co MI buduje na środku podwórka przy budynkach AB? Na
    wizualizacji
    >
    > mniej więcej w tym w tym miejscu były chyba jakies chodniczki i trawniczki a
    > troche dalej plac zabaw.Bardzo jestem ciekawa co to będzie?
    > pozdrawiam Asia

    Przysypią 10cm warstwą ziemi i będzie trawa i cośtam jeszcze.
  • irek11 06.07.05, 09:30
    irek11 napisał:

    > smaja napisała:
    >
    > > Witam,
    > > czy ktoś wie co MI buduje na środku podwórka przy budynkach AB? Na
    > wizualizacji
    > >

    > > mniej więcej w tym w tym miejscu były chyba jakies chodniczki i trawniczk
    > i a
    > > troche dalej plac zabaw.Bardzo jestem ciekawa co to będzie?
    > > pozdrawiam Asia
    >
    > Przysypią 10cm warstwą ziemi i będzie trawa i cośtam jeszcze.


    UPS!!!
    Z przerażeniem rano zobaczyłem że tam powstaje jakaś ściana !?!?!?
  • Gość: embe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 10:21
    Zobaczcie jak wygląda ten fragment osiedla na tablicy od strony
    Jugosłowiańskiej - wg mnie jest to jakiś przeszklony pawilon
  • smaja 06.07.05, 20:39
    O tym przeszklonym pawilonie, ktory jest na tablicy i na wizualizacji w MI
    mówili mi , że to ma być portiernia, ale pewnie już jej nie będzie.
    To co teraz budują na podwórku to zaplecze (magazyn) lokalu użytkowego z sekcji
    B (tej wyższej). Od tej sekcji do sekcji C ma się ciagnąć pasaz handlowy
    dostepny zarówno od ulicy jak i od dziedzińca wewnętrznego. Tyle się dzisiaj
    dowiedziałam w Dziale technicznym MI.
    Plac zabaw ma być na środku tak jak to jest na wizualizacji.
    Myślałam, że w miejscu obecnego dużego wykopu zrobia miejsca postojowe całośc
    potem przykryją ziemią posadzą trawkę i będzie trochę więcej wolnego terenu
    dookoła.
    No ale cóż lokale użytkowe pewnie się sprzedają tak więc i SM będzie miała zysk
    w postaci czynszu. Nie ważne, że lokale stoją puste i straszą.

    A przy okazji czy ktoś może wie, kto płacił za przystosowanie osiedla do
    całodobowej ochrony? Kto płacił za okablowanie i kamery? Czy te koszty ponosił
    PLEBAN w ramach umowy o ochranianiu budynku?

    Pozdrawiam Asia

  • Gość: Saint4 IP: *.aster.pl 07.07.05, 08:09
    Witam

    Część kosztów pokrył PLEBAN (5 kamer + rejestrator + monitor) resztę My.

    Pozdrawiam
    Przemek
  • smaja 07.07.05, 21:24
    Dzięki Przemku za odpowiedź.
    Zapytałam tak z ciekawości, MI reklamuje nasze osiedle jako przystosowane do
    całodobowej ochrony i tak się zastanawiam kto ponosił koszty okablowania pod
    kamery, czyli tych prac, które były niedawno wykonywane w nowowybudowanych
    sekcjach? My czy MI?
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.05, 21:44

    Jeżeli pasaż ma być dostępny zarówno od ulicy jak i od dziedzińca, to w takim
    razie po co furtki z każdej strony, skoro przez pasaż będzie można swobodnie
    dostać się na teren osiedla?

    K.
  • Gość: SAINT4 IP: *.aster.pl 07.07.05, 22:04
    Jeśli będzie jakieś wejście od środka to na takiej zasadzie jak w sekcji F.
    Zamykane i dostępne dla mieszkańców a nie ogólno dostepne.
  • smaja 08.07.05, 07:42
    W sekcji F wejście jest ogólnodosępne. Od strony pasażu swobodnie mozna wejść
    na teren osiedla.
    Z tego co wiem, około 2 miesięcy temu właściciele lokali użytkowych wnioskowali
    aby od strony pasażu był domofon taki jak przy bramie. Domofonu jak nie było
    tak nie ma.
    Może w takim razie korzystając z doświadczenie, SM Gocław mogłaby nie odebrać
    sekcji AB i lokali użytkowych w przypadku, gdyby nie zostały wykonane przez MI
    wszystkie prace.
    Przypuszczam, żę w przeciwnym razie będzie bardzo trudno wyegzekwować od MI
    wykonanie tych prac i nasze osiedle będzie stało "otworem" dla wszystkich z
    zewnątrz.
    Sekcje AB mają być oddawane w połowie przyszłego roku, może już teraz możnaby
    się zastanowić nad koncepcją zabezpieczenia osiedla oraz zastanowić kto i jakie
    koszty powinien w związku z tym ponosić.
    Może Rada Kolonii mogłaby się dowiedzieć jak docelowo to nasze osiedle będzie
    wyglądać, bo MI co chwila zmienia koncepcję. na wizualizacji jest bezpośredni
    wjazd z Fieldorfa i uliczka łącząca Fieldorfa z Kwiatkowskiego.
    Według reklamy MI osiedle ma mieć zewnętrzne miejsca postojowe, gdzie one będą
    zlokalizowane. Jak docelowo zostanie zagospodarowany teren na dziedzińcach. Czy
    będa jakieś miejsca do zabaw dla dzieci. Poza malutkimi dziećmi osiedle
    zamieszkuja równiez dzieci w wieku szkolnym, czy dla nich zostaną przygotowane
    jakieś miejsca do zabawy (np stół do ping ponga, boisko)?
    Pozdrawiam Asia

  • Gość: Pawel IP: 212.160.172.* 12.07.05, 08:32
    Kto wymyślił klamke na furtce od strony wejścia? Każdy może sobie wejśc bez
    wysiłku czy tak powinno być?
  • Gość: irek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.07.05, 23:09
    klamke? na furtce? jakiej?
  • Gość: Pawel IP: 212.160.172.* 13.07.05, 08:39
    Przy głównym wejściu
  • Gość: Malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.07.05, 22:50
    Troche duże to co budują na dziedzińcu przy sekcji AB,
    dzisiaj został zamontowany zamek w dzrzwiach do pasażu, czy kluczyk do tych
    drzwi dostenę od spółdzielni, czy znowu bedę na okolo chodzila do sklepu?, co z
    wózkowniami na rowery, coś kipsko dzial nasza rada osiedla , taka prosta sprawa
    a jeszcze nie zalatwiona, w czym jest problem bo moze o czyms nie wiemy, czy
    wogóle te wózkownie sa wyjożystywane?
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 14.07.05, 13:12
    Witam,

    Co do wózkowni to z tego Co Ja wiem zajmuje się tym Komitet Blokowy wybrany
    przez mieszkańców nowych sekcji. Tak jak pisałem już Rada Kolonii nie chce
    ingerować w tę sprawę. Proszę zatem porozmawiajcie z osobami z komitetu
    blokowego.
    Co do zamka w sekcji F poprawcie jeśli się mylę ale mieszkańcy sekcji F mają
    chyba klucz do drzwi wejściowych ?

    Pozdrawiam
    Przemek
  • Gość: sekcjaF IP: 80.252.4.* 14.07.05, 13:19
    Nie mamy.
    Pomyliłeś Nas z mieszkańcami sekcji I którzy maja klucze do drzwi ewakuacyjnych
    od strony Kwiatkowskiego.



  • smaja 14.07.05, 17:46
    A czy mieszkańcy innych sekcji nie mogliby korzystac też z tego wejścia na
    teren osiedla. Do sklepu jeszcze mozna wyjśc, ale ze sklepu juz trzeba
    dochodzic do bramy. Dzisiaj spotkała mnie przykra niespodzianka.
    Czy nie możnaby tam zamontować domofonu takiego jak przy bramie?
    Za jakis czas będzie kolejny pasaż handlowy od strony ulicy Jugosłowiańskiej i
    jednokondygnacyjny (1 piętrowy) pawilon usługowy pod filarkami sekcji C
    połączony z sekcją B więc może juz teraz jakoś moznaby pomyslec nad
    rozwiązaniem wejśc i wyjśc do pasażu i pawilonu.

    tak to co stawiaja na podwórku jest dośc duże no ale ma to byc magazyn zaplecze
    dla lokali użytkowych i niestety mam obawy czy ten 1kondygnacyjny pawilon nie
    będzie jakimś sklepem spożywczym sieci np leader Price ( pracownik MI
    powiedział, że prowadzą rozmowy z kilkoma firmammi markowymi cokolwiek to
    znaczy na ten pawilon).
    Zaczynam odnosić wrażenie, że znowu MI robi nas delikatnie mówiąc w pambuko.
    na żadnych planach nie widziałam rzutu magazynów na podwórku a także pietrowego
    pawilonu połączonego z sekcjami BiC ale jak wiadomo, MI dostosowuje plany do
    klientów.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 15.07.05, 09:37
    MI jak zwykle leci sobie w #$@#$# ale moze jako czlownkowie spoldzielni mamy
    jakis wplyw na cokolwiek? W koncu MI jest tylko reprezentantem społódzielni a
    wlascicielem gruntow jest spoldzielnia.

    W sekscji F nawet domofon nie jest potrzebny - w zupelnosci wystarczylby
    kluczyk do zamka - koszt kilka zlotych na glowe i po sprawie. Chociaz sadzac po
    smietniku, do ktorego dorobienie kluczy bylo wielkim dramatem - tutaj pewnie
    nie bedzie lepiej.

    Czy nasi reprezentanci maja jakikolwiek wplyw na to co decyduje sie na temat
    naszego osiedla? Moze wynajmijmy jakiegos prawnika - zeby raz na zawsze
    rozwiazal problem sporow z MI - inaczej dopoki MI nie przestanie sie rzadzic
    nie mamy szans na jakakoliwiek poprawe sytuacji....
  • Gość: stylen IP: 212.160.172.* 15.07.05, 09:07
    Malinko w czy rada kolonii dostała od ciebie jakieś pisemko w sprawie wózkowni,
    ustnie to wiesz, nie z SM. Takie sprawy powinniśmy załatwiać pisemnie przecież
    jak jak rada kolonii nie wie co chcesz to jak ma sie domyśleć?
    Pzdr
  • Gość: tom IP: *.stacje.agora.pl 19.07.05, 12:43
    Odpowiadając na postawione przeze mnie pytanie chciałem poinformować że na
    drugiej części działki od strony fieldorfa i kwiatkowskiego stanie przy ulicy 7
    pietrowy budynek a od strony bora komorowskiego 16 piętrowe monstrum. Budynki
    te stworzą patio otoczone blokami i na pewno nie bedzie tam parkingu dla
    samochodów.
  • Gość: tarkin IP: *.heban / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.05, 12:03
    Kolejny, III etap (sekcje AiB) zamyka osiedle od strony ulicy Jugosłowiańskiej.
    Pod płytą budynków znajduje się garaż podziemny z miejscami postojowymi.
    Przewidziano też zewnętrzne miejsca parkingowe dla gości.
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.05, 13:27
    Gigantyczny hałas każdego dnia od rana dobywa się z ogromnej maszyny z długim
    wiertłem. Wierci ona głębokie otwory, w które wsuwane jest zbrojenie i wlewany
    beton.
    Co to jest i po co?

    K.
  • smaja 15.07.05, 16:05
    pan z MI powiedział, że to fundamenty ale pod co? bo chyba nie pod
    1kondygnacyjny pawilon usługowy. Wczoraj kopali praktycznie na środku bardzo
    blisko parkanu a więc w miejscu w którym teoretycznie powinna byc trawka
    ewentualnie jakis chodniczek.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: :-\ IP: *.aster.pl 18.07.05, 05:59
    jak zrobią te kolumny w ziemii to będą kopać jeszcze głębiej bodajże 2 piętra w
    dół i tam będą garaże
  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 22.07.05, 15:47
    Jak widze zaczynają już ogradzać teren pod następny etap inwestycji - tak więc
    parking pod chmurką zniknie. Ciekawe gdzie teraz ludzie będą parkować??
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 22.07.05, 16:52
    Witam,

    Pisma które wysyłaliśmy do Zarządu SMGL w sprawie dojazdu i parkingów nic nie
    dały. Nadal nie mamy odpowiedzi. W związku z tym mam prośbę do wszyscy
    zainteresowanych zrobieniem drogi dojazdowej i parkingu przed naszym blokiem
    niech napiszą pisma do zarządu SMGL i rady nadzorczej oraz Zarządu MI. Może jak
    dostaną olbrzymią ilość pism od niezadowolonych mieszkańców przejrzą na oczy.
    Bo narazie mam wrażenie, że wydaje im się że jest wszystko ok i tylko jakaś
    Rada Kolonii zawraca im dupę.

    Pozdr,
    Przemek

    Pozdr,
    Przemek
  • Gość: mieszkaniec F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.07.05, 20:52
    jeżeli to co znalazłem na jednej ze stron internetowych jest aktualne, to tak
    pewnie będzie to wszystko wyglądało...
    www.fsparcus.com.pl/images_big/iskra02.gifPozdrawiam,
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.05, 11:44
    Raczej mocno nieaktualne.

    K.
  • Gość: rob IP: *.chello.pl 24.07.05, 13:37
    jakies szczegóły K.?
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 11:06
    Przyjrzyj się:
    - budynki od strony Fieldorfa w rzeczywistości nie mają różnej szerokości ani
    wysokości
    - 61-piętrowy wieżowiec nie może się stykać z budynkami od strony Fieldorfa,
    bo one mają okna od jego strony
    - na rysunku nie ma w ogóle sekcji środkowych.

    Przecież od razu widać, jak bardzo to się różni od rzeczywistości.

    K.
  • Gość: Mieszkaniec F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.05, 21:58
    Cokolwiek nam tam zbudują to najbardziej współczuję przyszłym mieszkańcom
    cyt.:"Projekt zakłada uporządkowanie przestrzenne działki, dzięki harmonijnemu
    wpisaniu budynku w przestrzeń ulicy. Dzięki zróżnicowanej wysokości
    poszczególnych etapów (od 2 do 16) projektowany budynek, pozwalając na
    niezakłócony widok z większości mieszkań na Wisłę(...)" a zwłaszcza tego
    niezakłuconego widoku na wisłę....huehuehue...jak se kupią pocztówki...tak jak
    nas nikt nie zmusza jeździć samochodami....(ale jak mawiał wieszcz: wszędzie
    dobrze gdzie NAS NIEMA!!!)
  • Gość: Mieszkaniec F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.05, 22:01
    no i oczywiście jak zwykle skucha tym razem ortograficzna errata-wiersz 6 wyraz
    pierwszy powinno być "niezakłócony"
  • fruuu 25.07.05, 23:00
    no i czemu tak mi wspolczujesz tego widoku? co z nim nie tak? akurat mi sie
    bardziej podoba widok na wisle niz na okno sasiada z naprzeciwka.

    fruuu
  • Gość: Mieszkaniec F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.07.05, 23:27
    Fruuu napisała:

    > no i czemu tak mi współczujesz tego widoku? Co z nim nie tak? Akurat mi sie
    > bardziej podoba widok na Wisłę niż na okno sąsiada z naprzeciwka.
    >
    > Fruuu

    FRUUU! Jeśli chodzi o ścisłość, to mówimy o budynkach, które są planowane do
    budowy od strony ulicy Bora-Komorowskiego. W tym przypadku widok na Wisłę
    będzie skutecznie zasłonięty przez budynki, które są zbudowane od strony ul.
    Jugosłowiańskiej. Wydaje mi się, że jest czego współczuć.
    Pozdrawiam,
  • Gość: rob IP: *.chello.pl 25.07.05, 23:49
    Projekt jest bardzo fajny i nie moge sie doczegac kiedy to zaczną stawiac.
    Wreszcie ta dzika działka (pole) zniknie i przestanie straszyć w srodku osiedla.
    Widok na Wisłe bedzie marny - chyba ze z tego 16 p budynku, ale chyba mu widok
    zasłoni ten kolos od strony jugosłowianskiej.

    ps wspólczuc nie ma czego to dobra lokalizacja tylko ciekawe jakie będą ceny

    pozdr
  • jack07 26.07.05, 08:41
    A może jest jakaś forma protestu za pomocą której moglibysmy zablokować tą
    inwestycję?
    Powody są dwa: 1) już dzisiaj brak miejsc parkingowych, 2) w okolicy są same
    bloki i nie ma terenów wypoczynkowych, które przy planowaniu osiedli
    mieszkaniowych są niezbędne.

    Pozdrawiam,
    Jacek
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.05, 10:27
    A może w urzędzie dzielnicy/gminy jest jakiś PiSowiec albo Platformowiec, który
    startuje do parlamentu i chciałby się przypodobać mieszkańcom. Mógłby pomóc. :>

    K.
  • jack07 28.07.05, 22:35
    No i się doigraliśmy. Właśnie powstaje płot odgradzający teren nowej
    inwestycji. Ciekawe, gdzie teraz będą parkować samochody, które stały na
    tymczasowym parkingu, gdzie zaparkują klienci do lokali usługowych, gdzie wjadą
    ciężarówki z dostawami, przeprowadzkami, śmieciarka, jak zawrócą na tej nędznej
    uliczce pod blokiem...
    Uważam, że najwyższy czas abyśmy przeszli od słów do czynów. Może na początek
    jakaś pikieta, albo utrudnianie nowej budowy, albo po prostu zatruć życie
    prezesom SMGL i MI.
    To jest niedopuszczalne, żeby kilku głąbów na stanowiskach prezesów zatruwało
    życie mieszkańcom i planowało rozwój osiedla w taki sposób, żeby nikomu tutaj
    nie mieszkało się wygodnie i przyjemnie.

    Jeśli znacie sposób jak zmienić ten stan rzeczy to dajcie znać. Albo może
    wiecie czym jeżdżą i gdzie mieszkają prezesi SMGL i MI - to napiszcie - trzeba
    im pokazać jak wygląda zatrute życie mieszkańca - przyblokować samochód,
    utrudnić parkowanie, może ktoś ma jeszcze jakiś pomysł...?

    Czy ci mili panowie przez chwilę się zastanowili jak rozwiązać problem
    komunikacji na osiedlu? Czy zastanowili się, gdzie mają parkować mieszkańcy i
    ich goście? Jak mają zarobiać lokale usługowe skoro klienci nie mają jak
    dojechać i zaparkować? NIE, żaden z nich się nie zastanowił bo mają to w d....

    Jeśli można to jeszcze odwrócić na drodze prawnej to byłoby najlepiej. Jeśli
    nie to poszukuję chętnych, którym tak jak mnie przeszkadza ta bezmyślność.
    Znajdziemy sposób na tych kilku decydentów, którzy w zaciszu swoich gabinetów
    wymyślają swoim mieszkańcom takie warunki.

    Jestem bardzo zirytowany tą sytuacją i stąd tyle gorzkich słów. Nie mogę się
    pogodzić z myślą, że kilka osób (prezesi SMGL i MI oraz władze dzielnicy),
    które powinny dbać o jakość życia swoich mieszkańców, dbają o coś zupełnie
    innego i to naszym kosztem. Tego nie powinno im się darować.

    Z bardzo smutnymi pozdrowieniami,
    Jacek
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 29.07.05, 10:02
    Rozumiem, ze mamy jakis przedstawicieli, ktorzy maja glos na zebraniach
    Spoldzielni. O ile MI oszukuja przy budowaniu - to wplywu na decyzje co do
    zagospodarowania terenu raczej nie maja. Natomiast SMGL, ktorej wszyscy lub
    prawie wszyscy jestesmy czlonkami, moze decydowac i my poprzez naszych
    przedstawicieli powinnismy miec jakis wplyw.

    Kto mianuje prezesa? Jesli nie nadaje sie do zarzadzania - moze trzeba go
    zmienic? Wkrotce sa wybory, ktos juz wspominal, ze moze warto skontaktowac sie
    z jakims lokalnym kandydatem na posla, aby zadzialal w jakis sposob - on sobie
    poprawi PR, a moze nasza sila przebicia sie zwiekszy.

    Chociaz patrzac na "dobra wole" i "dobre maniery" niektorych sasiadow - rece
    opadaja i szanse na wspolne zrobienie czegokolwiek konstrukywnego sa
    niespecjalnie wielkie :(
  • Gość: tarkin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.05, 14:52
    Kolo stacji benzynowej jest ogrodzony teren który nalezy do spoldzielni .Jesli
    przez jakis czas (kilka lat) spoldzielnia nie ma zamiaru tam nic budowac to
    moze wyrazi zgode na zrobienie parkingu.
  • jack07 02.08.05, 11:49
    Niestety SMGL to nie jest dobra wróżka i nie sądze, żeby taką chęć wyrazili.
    Szczególnie, że jeszcze nie tak dawno był tam plan utworzenia sklepu
    Carrefour/Champion. Z działań podejmowanych przez zarząd SMGL bardzo jasno
    wynika, że chcą wycisnąć z każdego wolnego zakamarka osiedla jak najwięcej
    kasy. I to jest jedyny cel. Zadowolenie mieszkańców (członków spółdzielni) nie
    jest w ogóle brane pod uwagę.

    Nie wiem, jakimi możliwościami dysponujemy, jako mieszkańcy, ale wydaje mi się,
    że powinniśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych nam środków (np. wnioski rady
    kolonii, rady osiedla, petycje z podpisami) tak, aby zarząd Spółdzielni nigdy
    nie mógł się zasłoniać niewiedzą o potrzebach swoich mieszkańców.

    Przemek,
    jeśli już powróciłeś z wakacji to może podpowiesz nam kiedy i gdzie możemy
    złożyć jakieś pismo do SMGL, z informacją, że budując kolejną inwestycję na
    rogu Fieldorfa i Bora-Komorowskiego, powoduje brak możliwości prawidłowej
    komunikacji wokół budynków Fieldorfa 8 i 10 oraz Kwiatkowskiego 5.

    Ten brak możliwości prawidłowej komunikacji oznacza że:
    1) służby typu karetka/straż, wywóz śmieci będą miały utrudnione zadanie aby
    się do nas dostać w razie potrzeby,
    2) właściciele lokali usługowych będą mieli znacznie mniej klientów, którzy nie
    będą mogli swobodnie dojechać i zaparkować, co w konsekwencji spowoduje spadek
    ich dochodów i niepłacenie czynszu, na czym straci cała kolonia
    3) mieszkańcy i ich goście nie będą mogli swobodnie parkować na zewnątrz
    budynku co spowoduje konflikty lokalne (parkowanie na trawnikach, może na
    Statoilu)

    Jeśli ktoś ma jeszcze jakiś dobry pomysł na zwiększenie skuteczności naszych
    działań to proszę o info.

    Pozdrawiam,
    Jacek
  • Gość: SAINT4 IP: *.plwaw.energis.pl 02.08.05, 18:10
    Witam,

    Odnośnie terenu o którym mowa to z tego co ja wiem ma on nie unormowany stan
    prawny i chyba jest jak narazie wynajmowany przez firmie która buduje centra
    handlowe i ona ponosi całość kosztów utrzymania tego terenu.
    Możecie jednak napisać pismo z waszą propozycją zagospodarowania tego terenu.
    Zarząd na pewno odpowie na to pismo.

    Co do miejsc to na razie otrzymałem zapewnienie przekazane mi przez Zarząd SMGL
    ze strony MI iż od paździenika ruszą prace nad stworzeniem około 30 miejsc
    parkingowych w miejscu obecnej skarpy (między ulicą osiedlową a ulicą
    fieldorfa) zaś normalny dojazd do naszego osiedla zostanie zrobiony po
    zakończeniu budowy sekcji A,B.

    Jeśli chodzi o kierowanie pism to proponuję już teraz kierować je do Rady
    Nadzorczej jako skargi na działanie Zarządu na niekorzyść mieszkańców. Co do
    samorządu gminy centrum to nie mam pojęcia do kogo skierować tam pismo (może do
    rady gminy?). Gotowca takiego pisma nie mam i mówiąc szczerze nie mam czasu go
    napisać liczę więc na waszą kreatywną twórczość.

    Jeśli chodzi o nie płacenie to jest to rzecz w której przodujemy wśród nowych
    budynków naszej spółdzielni. Wywieszone zostały zadłużenia na poszczególne
    piętra możecie więc sobie popatrzeć jakiego typu są to kwoty.

    Co do parkowania na chodniku to sprawa powraca. Do ADM wpłynęło pismo od części
    lokali użytkowych o zapewnienie możliwości realizowania dostaw do sklepów,
    które obecnie są uniemożliwione przez parkujące na chodniku samochody. W
    najbliższym więc czasie RK będzie musiała ustosunkować się do tego pisma i
    podjąć stosowne kroki.

    Pozdrawiam
    Przemek

  • Gość: sąsiad IP: 80.252.4.* 04.08.05, 12:08
    > Jeśli chodzi o nie płacenie to jest to rzecz w której przodujemy wśród nowych
    > budynków naszej spółdzielni.

    Witam,
    inne nowe osiedla mają parkingi naziemne a my jedynie drogę na której jest
    ciasno i na dodatek nie można parkować. Może przestańmy płacić przez 2-3
    miesiące to może spółdzielnia zadba o wygodę swoich spółdzielców.

  • Gość: Zły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.05, 23:34
    Przemku!
    A macie może jakiegoś gotowca? Myślę, że ułatwiło by to niektórym sprawę.
    Zwłaszcza takim co to nigdy w życiu nie stworzyli własnoręcznie żadnego
    poważnego podania....(np. ja).. Wydrukować parę gotowców z miejscem na podpis i
    dane i powsadzać ludziom do skrzynek. Bo znając życie to w innym przypadku
    niestety może się skończyć na kolejnej fali ciekawych wpisów na forum i nic
    ponad to.
    pozdrawiam,

  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 25.07.05, 10:37
    Projekt z linku powyżej raczej odpowiada temu co opowiadał mi człowiek z MI -
    tj od Fieldorfa i kwiatkowskiego mają zostać wybudowane budynki kaskadowo
    rosnące do Bora komorowskiego ( do 16 piętra) a od Bora komorowskiego 16
    piętrowy budynek będzie zamykał wewnętrzne patio na którym na pewno nie będzie
    miejsc garażowych. A to oznacza że w drugiej części inwestycji będzie kolejnych
    kilkaset mieszkań i prawie 0 miejsc parkingowych pod chmurką - nawet goście
    będą musieli parkować na trawnikach :-)). A moją sugestie w spółdzielni że
    trochę przesadzili z gęstością zabudowań w pierwszym etapie pani ze spółdzielni
    skwitowała że czasy sie zmieniły i nie mogą szastać powiedzchnią jak kiedyś - a
    poza tym widziały gały co brały .... :-) Bez komentarza ...
  • Gość: Greg - sekcja "G" IP: *.aster.pl 27.07.05, 20:41
    Czesc,

    Jak w temacie;-) Potrzebuję tanią i solidną (na prawdę to idzie czasami w
    parze;-)) ekipę, która pomaluje ściany, położy glazurę i terakotę.
    Macie kogo wartego polecenia? Robota od zaraz. Jeżeli tak, to info prosiłbym na
    priv (gpocztarski@ea.com).

    Z góry dziękuję
    Grzegorz
  • Gość: lokator z sekcji B IP: *.acn.waw.pl 28.07.05, 07:23

    Zapytam z ciekawosci wspollokatorow z innych sekcji.

    Jak dlugo w waszym przypadku trwalo uzyskanie odrebnego prawa wlasnosci - KW ? w
    ktoryms z watkow przeczytalem ze bedzie to mozliwe (??) w 2007. To chyba jakis
    zart. Oznaczaloby ze wszyscy sa tylko spoldzielcami :)

    Jak juz wkoncu wybuduja sekcje B - to mam czekac rok z okladem na mozliwosc
    ustanowienia KW?
    Bylbym wdzieczny za pomoc, - prawdziwa informacje znana z autopsji z innych
    sekcji Iskry.

    th
    ......................................................................
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.05, 09:10
    Gdybyś przeczytał wszystkie posty uważnie, wiedziałbyś, że KW możesz ustanowić
    również w oparciu o własność spółdzielczą.

    K.
  • smaja 28.07.05, 09:17
    Z informacji uzyzskanych z SM odrębna własnośc będzie możliwa dopiero po
    wybudowaniu całego osiedla.
    Ta duża działka jest podzielona na 2 działki:
    1 na której budowane są sekcje ABCDEFGHI,
    2 która jest teraz grodzona i na której ma się dopiero rozpocząć budowa.
    tak więc myślę, że przy dobrej woli SM odreba własnośc mogłaby być ustanawiana
    po wybudowaniu sekcji AB, bo wszystkie sekcje leża na 1 działce i stanowią
    praktycznie 1 całość.
    Możę się jednak okazać, że odrębna własność, będzie dopiero po wybudowaniu
    budybku od strony ul. Bora komorowskiego.

    Prawdę mówiąc SM Gocław podzieliła się na kilka spółdzielni i ja myślę, że oni
    tak generalnie mają "ważniejsze" sprawy na głowie niz odrębne własności, droga
    dojazdowa, miejsca postjowe itp.
    Mieszkania są sprzedane, wpisowe wpłacone, forsa z czynszu na zarząd leci, więc
    czym sie przejmować. Zapewnienie komfortu członkom Spółdzielni nie jest
    priorytetem. W tej spółdzielni nie jej członek jest tak naprawdę ważny, tam sa
    reazlizowane prace daleko odbiegajće od interesów członków.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: asia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.08.05, 14:07
    Cześć jestem przyszłą lokatorką nowej sekcji osiedla i jestem przerażona
    ilośćia samochodów powtykanych na chodniku i tej wąskiej uliczce koło
    sklepów .Mam pytanie do obecnych miszkańców :Ludzie czy wam sie z tym dobrze
    żyje ? zrobicie coś ?czy poczekacie aż dojdzie 200 nowych samochodów do
    zaparkowania ?
  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 09.08.05, 16:04
    z tymi samochodami żyje sie kiepsko i będzie jeszcze gorzej ale chyba nie ma
    wyjścia bo jak wiemy spółdzielnia nic nie zrobi dopóki nie będzie się jej to
    opłacało a opłaca jej sie tylko wybudowanie jak największej ilości mieszkań na
    jak najmniejszym terenie nie bacząc na miejsca parkingowe - te teoretycznie
    gwarantują w podziemiach ale za opłatą i nic ich nie obchodzi że kogoś na ich
    wykupienie nie stać. Będzie więc kolejna paranoja - będą wolne i nie sprzedane
    miejsca w garażach podziemnych i samochody parkowane na chodnikach i
    trawnikach - ot taka Polska specyfika.. Ja nie widze rozwiązania z tej
    sytuacji ...
  • Gość: john IP: *.chello.pl 09.08.05, 23:34
    Bo mostostal zrobil blad , powinien sprzedawac mieszkania wylacznie z miejscem
    parkingowym jak robi 90% developerów, problem by zniknął.

    pozdr
  • Gość: mieszkaniec F IP: 212.160.138.* 10.08.05, 08:19
    tylko,że miejsc w podziemiach jest troszke mniej niz mieszkan...

    Pozdr...
  • jack07 10.08.05, 18:16
    john,

    a gdzie zaparkują goscie, którzy przyjeżdżają do mieszkańców?,
    gdzie zaparkują samochody dostawcze, które przyjeżdżają do lokali użytkowych?,
    gdzie zaparkują klienci korzystający z usług lokali użytkowych?,
    gdzie zaparkują samochody z przeprowadzkami?,
    jak mają podjechać śmieciarze żeby opróżnić śmietnik?,
    jak w razie potrzeby ma podjechać straż pożarna?,

    no właśnie jak...?

    nie można wszystkiego rozwiązać stwierdzeniem, że parking podziemny rozwiązuje
    cały problem, bo tak nie jest.

    Spółdzielnia, która jest właścicielem terenu, oraz Urząd Gminy/Dzielnicy są
    zobowiązane do takiego planowania przestrzennego, które tego rodzaju problemów
    nie będzie powodować. Niestety obie te instytucje źle się wywiązały ze swego
    zadania i dlatego my dziś mamy problemy (a po wakacjach zacznie się horror).

    Adresatem naszych bolączek w zakresie parkowania powinien być zarząd
    Spółdzielni Mieszkaniowej Gocław-Lotnisko oraz Urząd Dzielnicy W-wa Praga-
    Południe. Tam są autorzy naszego nieszczęścia...

    Pozdrawiam,
    Jacek

  • Gość: mieszkaniec F IP: 212.160.138.* 11.08.05, 10:44
    A może zacznijmy parkować samochody na ulicy, tak ja to się dzieje np. na
    Abrahama, Umińskiego, Meissnera....albo ktoś się zacznie zastanawiać, albo...
    Ciekawe jak szybko pojawi się znak zakazu....

    Pozdr....
  • Gość: parkowanie na fiel IP: *.stacje.agora.pl 11.08.05, 11:32
    a to by bylo ciekawe - parkowanie na Fieldorfa :-) Szkoda gadać...
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 30.08.05, 12:15
    Może by tak parkować na skos (wzdłuż ogrodzenia budowy), a nie równolegle.
    Będzie więcej miejsc (chociaż trochę)!!!

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 11:42
    Czy to jest normalne zachowanie budowlańców, że akurat o 6:00 rano muszą coś
    demolować młotem pneumatycznym a np. o 12:00 jest zupełna cisza?
    Oni to robią złośliwie, żebyśmy czasem za długo nie spali?

    Da się coś z tym zrobić? Tylko jak?
    Atakować (młotkiem?) kierownika budowy?
    Administrację?
    Spółdzielnię?
    Mostostal?

    K.

  • magdii 19.08.05, 12:41
    Ja dzwoniłam do administracji, rozmawiałam z administratorem który był
    uprzejmy, poskarżyłam że pracują wieczorami, często po 22.Mam wrażenie, że
    ostatnio rzadko pracują do późna w nocy
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:42
    Owszem, ciszy nocnej raczej nie naruszają. Gdyby to robili, nawet policja
    mogłaby interweniować.

    Chodzi o to, że cisza nocna kończy się o 6:00 rano a oni nie mają na tyle
    wyobraźni/dobrych chęci, żeby z najgłośniejszymi pracami zaczekać chociaż 2
    godziny...

    K.
  • Gość: krystyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 14:46
    Słuchajcie nie przesadzajcie !!! My na mieszkania czekamy .Obiecali że skończa
    wcześniej to niech robią. Ja sie musze gnieżdzic z 3-ką dzieci w kawalerce wiec
    mam w nosie ze jakiejs paniusi albo panu hrabiemu stukot młotka przeszkadza .
  • fruuu 19.08.05, 19:44
    Oooooo....
    a kiedy wczesniej? jakies konkrety? bo tez sie juz doczekac nie moge....

    fruuu
  • melpomena999 22.08.05, 22:25
    Nie wiem, czy Pani nie zmini sie w "Paniusię" jak trójka dzieci nie będzie od 6 rano spała, niezależnie od tego czy środek tygodnia czy weekend. W tej chwili w bloku też mieszka wiele małych dzieci i nie sądzę, żeby hałas od 6 rano do 22 wieczorem dobrze im robi. Nie chodzi o to, żeby nie pracowali ale o to, że można pracę sobie tak rozłożyć, aby co głośniejsze roboty zaczynały się o 8 czy 9.

    Pozdrawiam
  • Gość: Konrad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 11:05
    Po pierwsze nie młotka, tylko młota pneumatycznego, pompy do betonu i wibratora
    pogrążalnego. Jakby Ciebie i dzieci codziennie o 6:00 rano budziły takie
    dźwięki, też byś narzekała.

    Po drugie, w takim razie ja mam w nosie, że czekasz na mieszkanie. Ty masz
    wybór - mogłać kupić w innej inwestycji, która już jest kończona.

    Pan Hrabia
  • Gość: Krystyna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 15:18
    Porządni ludzie kłada sie o 22-giej spać i wstaja rano do pracy .Dlatego cisza
    nocna trwa w godz (22-6) Jeśli robi Pan imprezy do 3 -ciej nad
    ranem ,przeszkadzajac sąsiadom to dobrze panu zrobi pobódka o 6-tej .
  • Gość: embe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.05, 16:49
    pobUdka Szanowna Pani, pobUdka.
    Mam nadzieję, że po wprowadzeniu się na osiedle Iskra nabierze Pani trochę
    ogłady.
    Bez poważania
  • magdii 26.08.05, 08:43
    Pani Krystyno,
    może pomyśli Pani o zmianie inwestycji, bo tu imprezy o 3 nad ranem na
    balkonach to normalka ;)))))
  • melpomena999 27.08.05, 00:26
    I kolejna strona życia - niestety niektórzy (tak jak np. mój mąż) pracują w różnych godzinach i czasem wracają styrani o godzinie 8 rano. Z drugiej strony, wykazując się podobnym stopniem empatii, ja też mogę mieć w nosie, że jakiejś paniusi z trójką dzieci w kawalerce ciasno, podczas gdy ja od półtora roku - od kiedy tu mieszkam, się nie wysypiam. Tak więc proponuję większą wyobraźnię i zrozumienie.
  • Gość: malina IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.05, 01:28
    chciałabym zwrócic uwagę na to ,że mieszkancy sąsiednich bloków nie mieli przez
    naszą budowę za wesoło, a teraz gdy sami już mieszkamy wymagamy zeby bylo
    cicho, straszny przejaw egoizmu. Juz nie wspomne o tym jak niektórzy tu na
    forum mają naiwne podejście, niech mi ktoś odpowie jak można być tak naiwnym
    (lekko mówiąc:)), żeby myśleć,że inwestor (kto by nim nie był), zrezygnuje z
    planów budowy na rzecz parkingu, bo mieszkańcy nie maja gdzie stawiać
    samochodów. Rozumiem że jest problem z miejscami wokół budynku, i że wine za to
    ponosi deweloper, ale żeby myśleć w takich kategoriach że zamiast bloku,
    inwestor zorganizuje parking to trzeba miec w głowie owies:)
  • melpomena999 29.08.05, 11:49
    Gość portalu: malina napisał(a):

    > chciałabym zwrócic uwagę na to ,że mieszkancy sąsiednich bloków nie mieli
    przez
    >
    > naszą budowę za wesoło, a teraz gdy sami już mieszkamy wymagamy zeby bylo
    > cicho, straszny przejaw egoizmu.

    Proszę spojrzeć na genezę wątku. Nie chodzi o to, że pracując hałasują. Umówmy
    się, że od początku było wiadomo, że przez dłuższy czas za oknem będzie budowa.
    I trudno - nastawiam telewizor lub muzykę nieco głośniej i daję radę słyszeć.
    Ale kilkakrotnie już zdarzyło się, że w sobotę od 6 do 10 rano hałas jest
    przeokropny a później cisza. A nadal pracują. Więc może dałoby się tak zacząć
    nieco ciszej a potem pohałasować. Nie wiem, być może nie, w końcu ja się na tym
    nie znam, ale myśl taka się po prostu pojawia. Ja nie doszukiwałabym się tu
    jakiegoś strasznego przejawu egoizmu.
  • Gość: Cichy szum ... IP: *.aster.pl 27.08.05, 18:56
    Ja się boję, że budowa to małe piwo bo za jakiś czas się skończy, a chłodnice i
    wentylatory na dachu powilonu spożywczego nie przestaną szumieć nigdy. Nie za
    głośno oczywiście; bo wiadomo norma, ale na pewno będziemy mieli o czym pisać.
  • Gość: anita IP: *.crowley.pl 12.09.05, 18:02
    wyobraż sobie Konradzie, ze rozmawialam z kierownikiem budowy w tej sprawie
    jekies dwa tygodnie temu. facet okazal sie bezczelnym chamem, gdyz stwierdzil,
    ze lekka mam prace skoro nie musze wstawac o 6 rano. a na samym poczatku
    zdziwil sie, ze dzwonie z takim problemem i jestem pierwsza osoba, ktora w
    ogole sie do niego zglosila, ze przeszkadza jej halas. proponuje wobec tego
    dzwonmy do niego codziennie. chyba jedyna metoda jest upierdliwosc. jesli
    chodzi o spoldzielnie, to juz dawno temu jakas Pani ze spoldzielni poradzila
    zeby napisac pismo do zarzadu, gdyz za cisze i porzadek odpowiada spoldzielnia,
    poniewaz prace prowadzone sa na jej terenie.
    do nowych wlascicieli w sekcjach A i B
    nam "starym" mieszkancom nie chodzi o to zeby przerwac budowe, tylko zeby
    najbardziej halasliwe prace prowadzic w rozsadnych godzinach. mlot udarowy o 6
    rano lub o 22 to nie jest rozsadna pora!
    pozdrawiam
  • Gość: zigi IP: *.aster.pl 23.11.05, 23:24
    obejrzyj Dzien świra tam jest odpowiedz na to pytanie
  • darekw 29.08.05, 12:08
    Witam,

    chyba 6 tygodni temu zerwano płyty które zabezpieczały sciany windyw sekcji F
    pozostały po nich plastry które są tam do dziś

    czy Komitet Blokowy może wywrzec presję na sprzatających aby to wreszcie
    sprzątneli. Ja juz dzwonilem w tej sprawie do administracji Mewa ale nic to nie
    dało.

    Wystarczy troche rozpouszcalnika i po sprawie.

    pozdrawiam
    DarekW
  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 29.08.05, 13:36
    Plastry plastrami ale przy całej sympatii do pana który sprząta m.in. blok A1
    musze powiedzieć że jak tak dalej pójdzie nasze bloki,klatki i windy nie będą
    odbiegały od wielkopłytowych standardów - będzie brudno i szaro. Klatki nie są
    myte a jedynie rozmazywany jest bród - szyby w drzwiach wejściowych są
    przecierane chyba tą samą szmatą i wodą którą myje sie podłogi. To smutne bo
    poprzednio mieszkałem też w nowym bloku (teraz już 10 letnim) o dużo niższym
    standardzie i widać było że pani sprzątająca jak coś umyła to porządnie... Wiem
    że nasza administracja wynajmuje firmę zewnętrzną do sprzątania może by pomóc
    Panu i zatrudnić kogoś z lepszą percepcją pojęcia czystość :-)) ja już
    wykonałem w tej sprawie telefon do administracji naszego osiedla może i inni by
    poszli w moje ślady. Pozdrawiam
  • fidelity 29.08.05, 16:50
    Witam,
    Mam pytanie - poszukuje osób, których tak, jak mnie, Sąd zobowiązał do
    uiszczenia opłaty sądowej za wpis hipoteki. Dotyczy osób, które ustanawiały na
    zakupionych lokalach hipoteki na rzecz banków tytułem zabezpieczenia kredytów
    udzielonych na budownictwo mieszkaniowe.
    Jestem ciekawa, czy kogoś z Was spotkała jeszcze ta absurdalna decyzja Sądu.

    Pozdrawiam
    MAGDA
    Sekcja E.

  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 29.08.05, 16:57
  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 29.08.05, 16:59
    Oczywiście że trzeba zapłacić za wpis hipoteki do księgi wieczystej. Wpis jest
    stosunkowy i wcale nie taki mały - u mnie to było jakieś 1 600 zł :-)
  • Gość: fidelity IP: *.acn.waw.pl 29.08.05, 19:38
    Tomku, nie masz racji, niestety. Jeśli brałeś kredyt na budownictwo
    mieszkaniowe, masz tytuł prawny do lokalu w postaci spółdzielczego
    własnościowego prawa do lokalu i ustanawiasz na tym lokalu zabezpieczenie w
    postaci hipoteki, to taki wniosek o wpis jest zwolniony z opłat - zgodnie
    zresztą z pewnym rozporządzeniem Ministra Sprawiedliwości. Jeśli więc
    zapłaciłeś, Sąd wpuścił Cię w maliny tak, jak teraz probuje to zrobić ze mną:(

  • Gość: ania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.08.05, 22:07
    mam do Was pytanie. Czy ktoś otrzymał rozliczenie za ogrzewanie za poprzedni
    sezon grzewczy. Prawie rok oczekiwania to lekka przesada.
  • Gość: anka IP: 204.52.187.* 30.08.05, 09:30
    i co z rozliczeniem za wode. ostatnie było na początku roku a miało być co pół
    roku (przynajmniej w poprzedniej administracji)
  • Gość: sąsiad C IP: 217.153.130.* 30.08.05, 12:16
    wiadomość sprzed chwili:
    -rozliczenia za wodę są właśnie zaczynają roznosić,
    -za ogrzewanie mają byc w połowie września (pod koniec lipca zarzekali się, że
    będa w sierpniu)
    sam czekam niecierpliwie.
  • Gość: mieszkaniec F IP: 212.160.138.* 30.08.05, 08:59
    a jakieś konkrety??
  • Gość: m IP: *.starnettelecom.pl 30.08.05, 10:04
    &2 ust.1 w zw. z &3 ust.1 pkt 2) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia
    30 czerwca 1998 roku w sprawie określenia ulgowych stawek opłat sądowych oraz
    zwolnień od tych opłat w sprawach o zabezpieczenie należności z tytułu
    udzielanych przez kredytów, pożyczek pieniężnych, gwarancji bankowych i
    poręczeń (Dz.U z 1998 nr 87, poz.554)
    pozdrawiam
    marta
  • Gość: Piach IP: 212.160.172.* 30.08.05, 10:22
    W zeszlym roku zalozenie hipoteki i wpis na rzecz banku kosztowal okolo 500PLN.
  • Gość: tomek IP: *.stacje.agora.pl 30.08.05, 10:57
    Polecam waszej lekturze forum opłatny i notariusz - tam jest opisane jak to
    jest z tymi opłatami. Ja sam musze rzeczywiście sprawdzić za co właściwie
    zapłaciłem :-) bo że płaciłem to nie mam wątpliwości ...
  • Gość: fidelity IP: *.acn.waw.pl 30.08.05, 18:46
    Widzę, że szanowny Sąd wybrańców wpuszcza w maliny...
  • Gość: Darek (E) IP: *.acn.waw.pl 02.09.05, 23:06
    Hmm... Jeśli dobrze to wszystko kumam to posiadając Przydział do lokalu od
    spółdzielni (czyli mieszkanie zakupione w gruncie rzeczy od spółdzielni) to:

    1. Jeśli kupujesz mieszkanie (dom) na prawie spółdzielczym, własnościowym na
    rynku pierwotnym (czyli od spółdzielni), w ogóle nie musisz sporządzać aktu
    notarialnego! Nie płacisz tym samym w ogóle taksy! Dostajesz po prostu od
    spółdzielni kwit (przydział), w którym jest napisane, że na twoją rzecz
    ustanowiono spółdzielcze własnościowe prawo do mieszkania czy domu.

    2. Jeśli kupujesz mieszkanie (dom) od spółdzielni, czyli na tzw. rynku
    pierwotnym na prawie spółdzielczym własnościowym, w ogóle nie płacisz podatku
    od czynności cywilnoprawnych!

    Musisz jedynie:

    1. Założyć swojemu M księgę wieczystą (40 zł) i zapłacić za wpis do niej swoich
    praw do mieszkania. Formalności te załatwisz u notariusza.

    Jak kupujesz mieszkanie spółdzielcze własnościowe (dom) - co ważne: na rynku
    pierwotnym od spółdzielni to płacisz wtedy 1/20 tzw. wpisu stosunkowego.

    Przykład:
    Mieszkanie lub dom wart od 50 001 do 100 000 zł. Od pierwszych 50 tys. zł
    zapłacisz (oczywiście tylko teoretycznie, bo płacisz 1/20 bądź 1/5 wpisu
    stosunkowego) 3600 zł, a od nadwyżki ponad 50 000 zł zapłacisz dodatkowo 6 proc.

    W naszym przypadku:
    Kupiłeś mieszkanie od spółdzielni, a więc płacisz 1/20 wpisu stosunkowego (5
    proc.). 5 proc. z 6 tys. zł to 6000 razy 0,05 = 300 zł.

    2. Brałeś kredyt w banku? Jego zabezpieczeniem jest zazwyczaj hipoteka.
    Hipotekę wpisuje się do księgi wieczystej. Formalności załatwiasz w sądzie
    wieczystoksięgowym. Sam wpis zazwyczaj jest bezpłatny ale trzeba zapłacić za
    niego podatek. Ile? To zależy od kwoty zabezpieczanej wierzytelności.

    Na zabezpieczenie wierzytelności istniejących - tzw. hipoteka zwykła - podatek
    płaci się od kwoty zabezpieczonej wierzytelności: 0,1 proc.

    Przykład:
    Wziąłeś w banku kredyt hipoteczny na 100 tys. zł. Bank domaga się od ciebie
    zgody na ustanowienie hipoteki zwykłej na taką kwotę. Podstawą opodatkowania
    będzie tu więc 100 tys. zł Zapłacisz 0,1 proc. od 100 tys. zł, czyli 100 zł.

    Żródło GW: dom.gazeta.pl/prawo/1,65546,2080089.html?as=1&ias=6

    PS
    Gdzie to się załatwia jeśli chce się to załatwić samemu?? :)

    Pozdrowienia Darek (E)
  • Gość: ania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.09.05, 11:53
    Dawno tego tematu nie było, ale czy ktoś z Was wywalczył zmianę wywietrzników?
    Czy należy już dać sobie spokój i wydać prywatnie jakiś 1000 zł. Pisma w
    spółdzielni zostały złożone pewnie z kilka miesięcy temu. będę wdzięczna za
    informacje
  • Gość: SAINT 4 IP: *.aster.pl 04.09.05, 22:27
    Witam,

    Mam ten sam problem.
    I nie mam zamiaru odpuścić MI. Jutro będę dzwonił do SMGL w tej sprawie.

    Pozdr,
    Przemek
  • Gość: fidelity IP: *.acn.waw.pl 04.09.05, 22:45
    Musisz udać się do Sądu na Al. Solidarności. Tam na parterze sklada się wnioski
    o założenie księgi wieczystej. Zapytaj,kto czeka do XV Wydziału i bynajmniej
    nie stój w kolejce, bo moze sie okazac, ze do XV akurat nie czeka nikt.
    Proponuje udać się tam rano - jest szansa, że będziesz pierwszy. Sąd zaczyna
    pracę od 8.30. I postaraj sie, żeby w oświadczeniu z Banku było wyraźnie
    napisane, że kredyt był udzielony na BUDOWNICTWO MIESZKANIOWE.

    pzdr
    Magda
  • Gość: fidelity IP: *.acn.waw.pl 30.08.05, 18:48
    Może zapłaciłeś za założenie księgi wieczystej i słusznie. Sprawdź, za co Ci
    kazali płacić. W każdym bądź razie za hipotekę w przypadku, o którym pisałam
    płacić nie powinniśmy.

    Magda
    E
  • smaja 30.08.05, 21:18
    ja jestem tym wybrańcem, którego Sąd nie pofatygował się poinformować o
    założeniu księgi i wpisaniu hipoteki. Księga i wpis z 23 maja 2005 roku
    Jeżeli ktoś z Was czeka dłużej niz 3 miesiące, sprawdźcie osobiście w pokoju
    312 jakie są losy Waszego wniosku, bo księga jest już z całą pewnością
    założona, ale panie w sekretariacie XV Wydziału to nie pszczółki.
    Pozdrawiam Asia
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.05, 01:14
    Parkujmy wzdłuż ogrodzenia budowy (droga z płyt) na "skos". Miejsca jest dosyć,
    a samochodów zmieści się więcej.
    A wzdłuż bloku trochę "ciaśniej".

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: Paweł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.09.05, 01:14
    Parkujmy wzdłuż ogrodzenia budowy (droga z płyt) na "skos". Miejsca jest dosyć,
    a samochodów zmieści się więcej.
    A wzdłuż bloku trochę "ciaśniej".

    Pozdrawiam
    Paweł
  • Gość: miszkaniec F IP: 212.160.138.* 02.09.05, 12:53
    a parkując na przystanku zostawmy trochę miejsca dla pieszych, wózków i
    rowerów, gdyż można narazić się na "lekkie" zniekształcenia na karoserii....

    Pozdrawiam,
  • Gość: Darek (E) IP: *.acn.waw.pl 02.09.05, 21:56
    Witam
    Dawno tu nie pisałem.

    Gdzie ten pokoj 312, tzn gdzie zalatwic ten wpis?

    Pozdrawiam Darek (E)
  • Gość: Darek (E) IP: *.acn.waw.pl 02.09.05, 21:58
    U nas w windzie wisi pisemko, gdzie jest napisane coś o wybudowaniu
    hipermarketu (sekcja A/B), który to miałby swoje zaplecze od strony podwórka.
    Prawda to czy tylko jakieś plotki?
  • Gość: sekcja F IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.05, 15:22
    Ja tez widziałem to pisemko w windzie. Dzwoniłem do administracji i tam
    zupełnie na luzie powiedzieli mi, że będzie tam sklep ok. 2000-2500m2 i będzie
    to Tesco albo Albert. Chyba nie muszę mówić z czym wiąże się mieszkanie nad lub
    przy supermarkecie, w przypadku Tesco czynnego całą dobę. Prawdopodobnie
    niewiele da się już z tym zrobić ale chyba przydałaby się jakaś akcja ze strony
    mieszkańców i włascicieli lokali uzytkowych.
    Pzdr
  • Gość: klon IP: *.acn.waw.pl 04.09.05, 17:58
    Gdzie dokladnie ma byc umiejscowiony ten sklep 2000m2 + parking to duza
    powierzchnia a w okolicach osiedla takiej przestrzeni raczej brak
  • Gość: sekcja f IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.09.05, 18:53
    To ma być cały dół sekcji A i B plus to co teraz dobudowuja. Nie mam pojęcia
    gdzie bedą parkingi.