Dodaj do ulubionych

SM Domino - Alternatywy 4

IP: *.acn.waw.pl 04.04.05, 12:33
Witam,
Zastanwiam się nad kupnem mieszkania u tego Developera. Mieszkanie mam kupic
od Genralnego Wykonawcy -firmy Complex , który dostał pulę mieszkań w
rozliczeniu od Domino. Słyszałam, że developer ma prolemy finansowe i że
tylko rotunda i jedna klatka z reszty będzie oddana na czas - koniec wakacji.
Co z resztą? Nie chce życ na placu budowy choć to najmniejszy problem. Gorzej
jak wpłace pieniądze a mieszkanie zobaczę za 4 lata...
Czy ktoś kupił już tam mieszkanie? Może mógłby podzielić się informacjami?
Byłabym wdzięczna.
Edytor zaawansowany
  • kuba 04.04.05, 15:41
    Taaaa, a bylas na budowie? Jak zobaczysz ilu tam robotnikow biega, to zobaczysz
    czy na wakacje oddadza. Tylko czy aby na te w tym roku.
    Kuba
  • Gość: irek IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.05, 15:45
    Ja się w porę wycofałem. Bank i tak miał opory z udzieleniem kredytu bo grunty
    mają straszną sytuację prawną a komornik chyba też się tam pojawiał. Potem był
    tylko problem z oddaniem kasy za udział w spółdzielni (800zł) bo czekali aż
    jakiś kolejny naiwny wpłaci wpisowe i udział.

    I cały czas mówią ze oddadzą za 3 miesiące, ale tak już od kilku lat mówią :-)
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 05.04.05, 13:38
    Byłam na budowie, ale w weekend -sobota po południu i niedziela. Gadałam z
    cieciem. Podobno okraglak ma być oddany na jesieni(wrzesień) i jedna klatka w
    tym niższym. Za 2 tyg.montuja windy i płytki już montowane na klatkach.
    Nie wiem czy tam kupować, bo jak już 5 lat buduja to chyba w tym roku maja
    szansę skończyć...chociaż część.cena atrakcyjna, ale ....
  • Gość: K. IP: *.acn.waw.pl 05.04.05, 14:35
    To idz w dzien powszedni i zobaczy czy cos robia, albo przeczytaj stare posty
    na forum, tam tez bylo napisane ze 'wlasnie koncza'.
    K.
  • Gość: Bartek W IP: *.kpwig.gov.pl 05.04.05, 16:08
    Witam Was
    śledze tą dyskusje od niedawna więc może nie znam wszystkich aspektów sprawy...
    byłem wczoraj na budowie, kilku robotników sie kręciło, juz nic nie robili,
    może dlatego, że była godz 17 ;-). dostałem kilka dokumentów z rozkładem
    mieszkań - standard. Zainteresowało mnie cos innego: siedziba Complex-u jest na
    ul. Stryjeńskich jak mniemam w mieszkaniu prywatnym. Czy ktoś z Was sprawdził
    ta spólke i poznal jej wiarygodność? Czy siedziba tej spólki nie jest w bloku
    zarządzanym przez spóldzielnię SM Domino??? Macie jakies info na ten temat?
    Może to jest obecnie kanał dystrybucji mieszkań, który ma uniemozliwić
    ściągniecie kasy przez komornika?? Zaznaczam to sa moje domniemania, nic na
    temat komornika mi nie wiadomo, ale na podstawie postów wyciągam rózne wnioski.
    Poza tym oni nie zagwarantują nam, ze na lokalach, które zbywaja nikt nie
    ustanowi zabezpieczenia do momentu wydzielenia notarialnego danego lokalu. Nie
    wiem, czy właściwe wnioski wyciągam, ale oni pozbywają się lokali, aby jak
    najszybciej odzyskac kase, a później spółdzielco martw się sam...
    Co Wy na to??
  • Gość: Daro IP: *.zabki.net.pl / *.zabki.net.pl 05.04.05, 21:05
    mam nadzieję ze to czarnowidztwo się nie sprawdzi.
    A swoją droga to zastanawiaja mnie informacje, iż zostanie oddana rotunda i
    jedna klatka niższego - troche nielogicznie skoro całość niższego budynku już
    skończona i teraz budują tylko rotundę?? Skąd wyżej wpisani mają takie
    informacje??
  • Gość: Bartek W IP: *.kpwig.gov.pl 06.04.05, 09:05
    Ja tez, gdyz podobaja mi sie te mieszkania ich rozkład i usytuowanie
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.04.05, 20:56
    Kupiłam mieszkanie w ubiegłym roku, liczę, że w wakacje się wprowadzę.
    Jedynym zagrozeniem jest takie głupie gadanie osób nie kompetentnych,
    które pytają ciecia, a nie prezesa, a przede wszystkim osób zalegających
    z terminowymi wpłatami, lub decydujących się bez sprawdzenia, a póżniej
    wycofujących się. Takich w SM Domino przy Alternatywy 4 nie chcemy.

    Pozdrawiam wszystkich Dominowców
    i przyszłych też {zostało ok.40 mieszkań}
    ew.
  • Gość: Kasia IP: *.umbrella.org.pl 13.04.05, 11:53
    Ja też pozdrawiam Dominowców
    bo mam zamiar stac się jednym z nich za pośrednictwem Complex Development.
    Mam nadzieję ze nie wpakuję sie w kłopoty... w imie widkoku na las i adresu
    Altenratywy ;-)
    W każdym razie byłam wczoraj na budowie i owszem ktos sie kręci ale robotników
    jet niewielu. Zakładaja instalacje, a podobno od czwartku wstawiają okna (mówie
    o rotundzie).
    Pozdrawiam
    Kasia

  • Gość: Miś IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 18:05
    Jakie mają ceny? To jest inwestycja obok Pekao Dev?
  • Gość: ew IP: *.acn.waw.pl 14.04.05, 18:55
    Informacje na temat cen otrzymasz w SM DOMINO,
    podaje namiary :
    Biuro Sprzedaży Mieszkań na terenie budowy u zbiegu ulic Pileckiego / Gandhi

    Telefon: (22) 648-54-66

    e-mail: poczta@smdomino.pl

    Strona WWW: www.smdomino.pl/

    Dział członkowski:
    Ewa Poziemska
    Paweł Gancarz
    tel. kom. 0 604 204 121
    Tak to inwestycja obok Pekao Dev.

    Pozdrawiam
    ew.
  • Gość: Miś IP: *.tpi.pl 15.04.05, 07:43
    A mogę zamieszkać z Tobą, ew ***?
  • Gość: ew IP: *.acn.waw.pl 17.04.05, 19:13
    Oczywiście, są jeszcze wolne mieszkania,
    ale coraz mniej, śpiesz się Misiu!
  • monikadulny 15.04.05, 09:59
    Zarezerwowałam wstępnie mieszkanie z widokiem na hospicjum ale szczerze mówiąc
    mam spore wątpliwości - dlaczego ta inwestycja tak jest opóźniona?
    A co ważniejsze zastanawiają mnie wypowiedzi w internecie, że pierwsza będzie
    oddana rotunda skoro rotunda jest hen, hen za prostokątem który praktycznie
    jest już gotowy.
  • dreik22 18.06.05, 18:56
    Państwa "naiwność" jest porażająca, wystarczy czasem powiedzieć, że zwykły cieć
    ma więcej honoru i uczciwości niż rzekomy prezes Tomaszewski.
    Uszczęśliwiony niedoszły włąścieciel mieszkania ( choć dalej nie wpłacamy, to
    przyznany nam jest przez sąd wpłacanony cały wkład, oczywiście + odsetki-
    chociaż, cięzko o tym pisać, to raczej marne sznse, że zobaczymy to z
    powrotem!!!!!!!!!0
    Dreik
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 18.04.05, 13:49
    Witam
    Chcialabym ostrzec wszystkich zainteresowanych inwestycja SM Domino z
    perspektywy osoby, ktora planowala zakup tam mieszkania i nawet starala sie o
    kredyt.Mieszkanie chcialam zakupic za posrednictwem Complex Development, ktory
    jest tworem - czlonkiem spoldzielni Domino i jego siedziba to mieszkanie
    prywatne.Jest to po prostu ominiecie konta spoldzielni,ktora jest zadluzona i
    to na ogromne kwoty. W ksiedze wieczystej jest wpisanych 6 wierzycieli - laczna
    kwota liczy sie w milionach zlotych, poza tym jest tez wpis o rozpoczeciu
    postepowania egzekucyjnego. Aby uzyskac kredyt nalezy przedstawic pismo od
    wierzycieli wpisanych w KW, o ich zgodzie na bezobciazeniowe wyodrebnienie
    lokalu-co oczywiscie jest niemozliwe.Taki dokument wystawia za to
    spoldzielnia,choc nie ma on zadnej mocy prawnej.Zakup mieszkania jest mozliwy
    ale chyba tylko za gotowke, zaden bank nie skredytuje tej inwestycji.Jestem
    rozzalona, iz osoby pracuje w spoldzielni oraz w Complex Develompent z
    usmiechem na twarzy wciaz twierdza, ze wszystko jest w porzadku,budowa ma sie
    ku koncowi,dokumenty sa "czyste" i oni nie wiedza o co tym bankom chodzi ....
    jesli ktos jest zainteresowany szczegolami - oto moj mail:taiko@interia.pl.

    Pozdrawiam
  • isza 18.04.05, 14:26
    Ja jeszcze do niedawna wierzyłam, że uda mi się tu zamieszkać. Wpłaciłam
    zaliczkę na konto Complex Development, niestety obecnie, w związku z obciążoną
    KW nikt mi nie chce udzielić kredytu. Nie sądziłam jednak, że Domplex to
    podobnie pokrtęna firma jak SM Domino...Muszę się chyba pogodzić ze stratą kilku
    tysięcy.
  • Gość: Sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.05, 07:34
    Ludzie po co piszecie takie głupoty. Ja tydzień temu dostałem kredyt na tą
    inwestycje w GE Bank .Owszem mają przejściowe kłopoty ale jeśli maja wolne
    mieszkania iczłonkowie im nie wpłacają bo kazdy ma tam jakieś swoje kłopoty to
    o czym tu mówić .Daleki jestem od optymizmu ale ta inwestycja będzie skończona
    i najgorsi to tacy co nie mają zdolności kredytowej wpłacą 150000 - 20000zł
    irezygnuja i jeszcze chcą od razu zwrot kasy a potem wypisują głupoty o
    kłopotach sp ni.Kupujcie na wolnym rynku 5-6 tys za metr ajeśli chcecie taniej
    to jak w życiu bez ryzyka nic nie ma
  • Gość: ggg IP: *.bphpbk.pl 19.04.05, 07:49
    Witam

    Najlepszy jest ostatni wątek,
    "Bez ryzyka nie ma nic" 150000 czy 200000 zł w plecy.

    Słuchaj znam sytuację tej inwestycji od początku, właśnie we wrześniu tego roku
    mija 3 lata od momentu kiedy mieli oddać mieszkania, więc nie mów mi że to
    są "jakieś tam kłopoty"


  • Gość: xxx IP: 194.181.197.* 19.04.05, 11:15
    Czy ggg przez te 3lata, od początku wpłacił wszystko?
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 19.04.05, 19:51
    Jest ktoś zorientowany (a zapewne ci, którzy kupili mieszkania w wiadomym
    budynku są), czy w umowach jest wpisywane powiązanie wpłaty kolejych transz z
    osiąganymi etapami budowy? Pytam, bo:

    1. Jeśli jest taki zapis, to "apele" o wpłacanie kolejnych kwot, jeśli budowa
    nie osiągnęła poziomu finansowanego poprzednią transzą, są dziecinne i żenujące
    2. Jeśli nie ma, to o ile się nie mylę osoby opóźniające się we wpłatach
    dostaną niezłe odsetki karne (zapewne wpisane są ustawowe)
  • Gość: agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 20.04.05, 14:19
    w umowie nie ma zapisu o wplacaniu kolejnych rat po zakonczeniu kolejnych
    etapow inwestycji, sama o cos takiego wnioskowalam i zarzad sie nie zgodzil.
    Nie ma tez zadnych kar ani odsetek za nieoddanie inwestycji w terminie,
    poniewaz inwestycja nalezy do spoldzielni. Wytlumaczono mi, ze w ten sposob
    czlonkowie spoldzielni sami na siebie nakladali by te kary i odsetki.
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 20.04.05, 18:43
    No tak, z karami dla spółdzielni to ma sens, bo rzeczywiście w ostatecznym
    rozliczeniu musiałaby ona doliczyć te kary nabywcom lokali - czyli na jedno by
    wyszło. A jak wygląda sprawa kar za nieterminowe wpłaty przez kupującego lokal?
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 11:39
    w umowie z complex devlompent jest paragraf, ze jak nie placisz to moga zerwac
    umowe i potracic 10tys zl. i tyle .....
  • arturtch 21.04.05, 10:41
    Agnes,

    powiedz mi prosze skad takie informacje bierzesz?

    "akup mieszkania jest mozliwy ale chyba tylko za gotowke, zaden bank nie
    skredytuje tej inwestycji" - PKO SA XVIII o/Warszawa, GE oraz kilka innych bez
    problemu kredytuje inwestycje pod warunkim zdolnosc kredytowej kredytobiorcy.

    "spoldzielni,ktora jest zadluzona i to na ogromne kwoty" - skoro wiesz wiecej
    niz czlonkowie to prosze podaj jakies konkrety (jakie duze kwoty) bo moze
    inaczej oceniam zadluzenie spoldzielni w stosunku do wartosci inwestycji. Prawie
    kazda budowlana firma stara sie kontunuowac prace za ktore placi z opoznienien
    wiec naturalne jest powstawanie zadluzenia ktore do pewnego poziomu nie jest
    grozne dla inwestycji.

    PISZAC SWOJE INFORMACJE wprowadzasz w blad wiele innych osob! To ze nie chcialas
    lub nie moglas kupic mieszkania to niestety Twoj problem, ale czy zastanawiasz
    sie nad moralna odpowiedzialnoscia za wszystko co piszesz?

    Ja nie bede nikogo przekonywal na sile, spoldzielnia miala duze problemy i wielu
    czlonkow jest niezadowolonych, ale informacja o przyznaniu przez bank kredytu
    dla szybkiego dokonczenia inwestycji swiadczy ze finanse spoldzielni maja sie
    jednak dobrze (bank nie ryzykowalby takimi srodkami) i ze inwestycja w koncu
    bedzie szybko dokonczona (i co powiesz tym ktorzy posluchali sie Ciebie i nie
    kupili mieszkania??).

    Pozdrawiam Wszystkich a w szczegolnosci przyszlych mieszkancow SM DOMINO :-)

    Artur
  • arturtch 21.04.05, 10:54
    Witam,

    Zeby kompletnie wyjasnic sytuacje Wszystkim zainteresowany napisze tylko ze z
    informacji przekazanych 21/04/2005 od Pana Prezesa SM DOMINO Bank wyrazil
    akceptacje udzielenia kredu SM DOMINO i teraz trwaja rozmowy ustalajace wszelkie
    szczegoly. Po ich zakonczeniu powinno nastapic podpisanie umowy.

    Pozdrawiam

    Artur
  • Gość: tkl IP: *.acn.waw.pl 03.05.05, 00:01
    Stary, ja ten kit słyszałem w czerwcu zeszłego roku i na szczęście pani przy pytaniu o ulgę odsetkową, pozwolenia, hipotekę, akt motarialny, ostateczna cenę i takie tak zaczęła tak nieprawdopodobnie p[...], bo inaczej tego nazwać się nie da, że zwiałem gdzie pieprz rośnie. Dzięki temu za trzy miesiące odbieram mieszkanie w budynku, który wtedy ledwo z ziemi wylazł. Mały włos, a utopiłbym w tym na "De" 38 tysięcy. Pozdrawiam kwaśno.
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.04.05, 11:15
    Witam

    Ja tez bardzo chcialam tam kupic mieszkanie, a wiec otrzymalam wszystkie
    niezbedne dokumenty - w tym odpis KW. i tam jest wpisanych 6 wierzycieli
    spodzielni, w tym jeden na kwote 3 000 000 zl. Pozostale 5 osob to kwoty od 500
    000 do 300 000 zl. Kwoty ogromne moim zdaniem. Otrzymalam tez pismo od
    spoldzielni iz moj lokal zostanie wyodrebniony bezobciazeniowo - a w banku
    poproszono mnie, aby takie pismo podpisali wierzyciele spoldzielni,co jest
    niemozliwe. Pracownik spoldzielni zreszta powiedzial mi, ze nie daje zadnej
    gwarancji, ze moj lokal zostanie wyodrebniony bezobciciazeniowo. Nie moge sobie
    pozwolic na ryzyko iz jakas czesc dlugu spoldzielni znajdzie sie w KW mojej
    nieruchomosci.
    Najprosciej chyba wybrac sie do sadu i sprawdzic ksiege prawda?
    Jest w niej rowniez wpis o wplynieniu wniosku o rozpoczecie postepowania
    egzekucyjnego.
    To, co napisalam jest tylko i wylacznie informacja - i to poparta faktami.

    Wiem, ze Pan pisze ze perspektywy osoby, ktora juz ma tam mieszkanie, wiec to
    wszystko zmienia. Ale jesli ktos nie nabyl tam lokalu, to dla wlasnego dobra
    nie powinien tego czynic.

    Pozdrawiam
  • arturtch 21.04.05, 18:47
    Witam,

    rozumiem Pania i to ze wpisy w KW moga byc powazna przeszkoda do otrzymania
    kredytu w banku. Ja nie mialem zadnych problemow ale to moj przypadek.

    Co do kwoty zaleglosci w placeniu przez SM DOMINO to oczywiscie jest ona na
    kilka milionow PLN ale jest to zrozumiale (naleznosci wykonawcy, naleznosci
    wlascicieli gruntow i inne). Gdyby porownac naleznosci do nie sprzedanych
    jeszcze mieszkan lub do calej wartosci inwestycji to sytuacja wyglada zupelnie
    inaczej.

    Moim prywatnym zdaniem z kazdym miesiacem ryzyko zakupu mieszkania w SM DOMINO
    maleje, ale to ryzyko kazydy musi ocenia sam bo ja moge sie mylic.

    Mam tylko nadzieje, ze kredyt bankowy dla SM DOMIONO przyspieszy oddanie
    mieszkan i po wakacjach bede cieszyl sie wlasnym mieszkaniem.

    Serdecznie Pania pozdrawiam i zyce powodzenia

    Artur
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 16:02
    Podejrzewam, ze gdy Pan ubiegal sie o krdyt sytuacja spoldzielni wygladala
    inaczej.

    Rowniez zycze Panu, aby ta inwestycja wreszcie szczesliwie sie zakonczyla.
    Pozdrawiam
  • Gość: Agnesss IP: *.olsztyn.mm.pl 04.05.05, 08:47
    Witam ponownie
    Zwracam sie do Pana z pytaniem o kredyt, w ktorym pisal Pan w swoim poscie.
    Uslyszalam o nim rowniez w Domino i Complexie. Mam tylko jedna wapliwosc - co
    bedzie zabezpieczeniem tego kredytu? Maja nim zostac splacone dlugi zapisane w
    ksiedze, ale czy pozniej nie znajdzie sie z niej wpis od banku? Wydaje mi sie
    to bardzo prawdopodobne :(
    Czy ma Pan na ten temat jakies informacje ?
  • Gość: Ski IP: *.ssmb.com 05.05.05, 21:13
    Co do kredytu ma podobno ma sie wyjasnic w przyszlym tygodniu.Zabezpieczeniem
    maja byc mieszkania niesprzedane i tu sie pojawia problem z kredytem,a wlasnie
    brak problemu(dla mieszkancow).Warunki kredytowania spoldzielni sa podobno
    inne.Bank dajac kredyt nie moze go dac pod mieszkania sprzedane,bo my
    (mieszkancy)jestesmy czlonkami spoldzielni i nie moga nam zabrac mieszkan
    itp.Dlatego tez kredyt jeszcze nie zostal przyznany,bo nie jest to tak czysta
    sprawa dla banku jak z developerem,gdzie w razie nie splacania kredytu zabiera
    mieszkania i nara.Uwazam ze warto jednak zaryzykowac i kupic tam
    mieszkanie.Kredyt bedzie i wtedy budowa ruszy a kolejka po mieszkania wtedy sie
    ustawi.
  • agnesss_m 06.05.05, 10:13
    juz 2 tyg temu miala sie wyjasnic sprawa kredytu ...... same kombinacje, na
    kazdym kroku:( ciekawe co bedzie zabezpieczac kredyt przt sprzedaniu 100 %
    mieszkan, czy wtedy spoldzielnia juz do splaci? samo kupno mieszkania to jedno,
    ale nie chcialabym potem przed 30 lat szarpac sie z zadluzona spoldzielnia ....
    bo wk oncu bede jej czlonkiem ...

    pozdrawiam i dziekuje za info
    Aga
  • Gość: kasia228 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.04.05, 14:59
    Ja mam pytanie do Agnesss o te KW. Kiedy je dostała? SM Domino miało zaległości
    wobec ZUS na sporą kwotę, ale przed kończem marca uregulowali te obowiązania.
    Potwierdzone to ma prez własne źródło z ZUS.
    I spokojnie dostałam kredyt.
    A jeśli chodzi o postępy na budowie, to Rotundę okładają już styropianem od
    strony patio, zrobili już do 9 piętra wszystkie przeróbki, które zgłosili
    nabywcy lokali oraz do drugiego piętra są już okna (byłam i widziałam), co
    widać z ulicy przejeżdżając od strony GEANT. Faktycznie jest jescze sporo do
    zrobienia i od architekta nadzorującego budowę w tę sobotę dowiedziałam się, że
    rzeczywiście nie dadzą rady skńczyć do końca czerwca tak jak planowali, ale
    powinni zrobić to na przełomie sierpień/wrzesień.
    Trochę więcej optymizmu.
    Podrawiam przyszłych mieszkańców/sąsiadów
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.04.05, 15:11
    Witam

    KW ogladalam 2 tyg. temu

    Poza tym ja z kolei slyszalam, ze wciaz ma byc oddane do konca czerwca :(
    Moim zdaniem to zbyt ryzykowna inwestycja :(

  • Gość: ew IP: *.acn.waw.pl 23.04.05, 12:17
    Takie samo ryzyko jak wychodzisz
    z domu i nie wiesz o której wrócisz.

    Pozdrawiam!
  • Gość: kasia228 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.05, 15:31
    Każdy może mieć swoje zdanie. Ja zaryzykowałam i kupiłam.
  • Gość: Agnesss IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.04.05, 17:25
    Witam

    Mysle ze akurat wpisu od ZUS-u nie sa najwiekszym problemem, Domino ma
    wierzycieli na rzecz ktorych sa hipoteki na ok. 5mln zl..
    No ale zobaczymy, ja tez pilnie obserwuje ta inwestycje ....
  • Gość: kasia228 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 15:29
    Z jakiego powodu ją obserujesz? Chcesz kupić mieszkanie, czy z czystej ludzkiej
    ciekawości?
  • looos 21.04.05, 12:06
    Czy to jest ten okrągły budynek który kiedys firmowała SM Dziesiątka ???

    Jeśli tak, to w kwietniu 2002 zapewniali ze oddadzą mieszkania w listopadzie
    2002 ;) a jesli dobrze widze to nadal nie skończone... Oj, jednak dobrze ze
    wtedy nie zaryzykowałem i mieszkam od 2.5 roku w innym miejscu. I boże dzięki ci
    za tocnięcie i rozmowę z cieciem wieczorową porą, bo mało brakowało a bym
    uwierzył w to co mówili w spółdzielni.

    Jak to jest , że w kilku innych spółdzielniach nie ma takich problemów ?

    --
    L.
  • Gość: xxx IP: 194.181.197.* 21.04.05, 12:19
    NIE !!!
    SM Dziesiątka to nie SM Domino.
    A swoją drogą to trochę za dużo z tym cieciem
    wieczorową porą wypiliście, że trzyma Cię
    aż trzy lata :)
  • looos 21.04.05, 12:22
    Gość portalu: xxx napisał(a):

    > NIE !!!
    > SM Dziesiątka to nie SM Domino.
    > A swoją drogą to trochę za dużo z tym cieciem
    > wieczorową porą wypiliście, że trzyma Cię
    > aż trzy lata :)

    Po prostu go czule wspomniam bo miły był :) Też szukałem mieszkania dla siebie,
    i w przeciwieństwie do kilku postów które strasznie krytykują pomysły pytania o
    dzieje budowy robotników tudzież cieci :) Jak to jest że jednak w 99% przypadków
    wlasnie robotnicy i cieć ma najlepsze informacje. Jak powiedział ze nie wybudują
    w tym roku, to nie wybudowali, mimo ze prezes i pan sprzedający mieszkanie
    zapewniał i wogóle.. Szkoda ze tak sie dzieje, bo tez mi sie ten i okrąglak obok
    (Domino) podobały, ale co zrobic, nie stać mnie na wynajmowanie mieszkania przez
    te kilka lat przed wybudowaniem :( A juz jeden PAX był który sie na kredytach
    przejechał.

    --
    L.
  • Gość: KrisN IP: 217.17.35.* 26.04.05, 14:05
    Anie zastanawiacie sie na umowa i brakiem gornej granicy kosztow. Kto Waszym
    zdaniem zaplaci za wszystkie bledy spoldzielni i dodatkowe koszty. I pytanie czy
    wtedy cena bedzia trakcyjna???
  • Gość: elw IP: *.pseinfo.pl / *.pseinfo.pl 29.04.05, 10:44
    też interesowałam się tą inwestycją i muszę powiedzieć, że zaniepokoił mnie w
    umowie brak zapisu o niezmienności ceny. Wytłumaczyli mi, że to przecież
    członkowie spółdzielni budują to osiedle i oni je finansuja, więc w momencie
    kiedy rosną koszty członkowie płacą wiecej, ale jakoś mnie to nie przekonało.
  • Gość: luz. IP: *.nask.waw.pl / *.nask.waw.pl 29.04.05, 15:52
    a ja prawie kupilem mieszkanie w SM DOMINO,ale na szczescie bank nie udzielil
    mi kredytu-bylo to kilka miesiecy temu,jesli ktos dysponuje pieniedzmi rzedu
    150.000-300.000 tys. ma gdzie mieszkac,nie spieszy mu sie z oddaniem i lubi
    duze ryzyko to ta inwestycja jest wlasnie dla niego.Jednak osobom,ktore czekaja
    na wymarzony kątek i chca spac spokojnie proponuje rozejrzec sie za innymi
    inwestycjami,doplacic troche i miec problem typu kolor scian w mieszkanku.Ja
    osobiscie wybralem dom development,bede czekal do wrzesnia przyszlego roku,ale
    to pewnie i tak szybciej niz w sm domino.Zycze powodzenia i przemyslanych
    decyzji,zakup mieszkania to nie zakup butow :)
  • Gość: Stone IP: *.ssmb.com 29.04.05, 21:17
    Witam.Dopiero co podpisalem umowe wstepna (1000zl) i w przyszlym tygodniu
    wplacam pierwsza rate. Jestem pelny optymizmu i mam nadzieje,ze mi nie
    przejdzie do konca tygodnia.Inwestycja jest atrakcyjna cenowo oraz lokalizacja
    nie jest zla(dosc blisko metra i las) i wlasnie to mnie sklonilo do zawarcia
    umowy.Pelny dobrych mysli Stone
  • kuba 29.04.05, 21:35
    pierd...
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 30.04.05, 15:37
    Jak mówi mądrość ludowa - "to czekaj tatka latka", he he he
  • Gość: Ski IP: *.ssmb.com 02.05.05, 22:43
    Mieszkanie kupilem w tej spoldzielni tylko dlatego,ze znam posrednio
    prezesa,ktory zapewnia,ze mimo trudnosci budynek skonczy.Wydaje mi sie ze i tak
    nie duzo juz zostalo.Tynki wewn. sa prawie w calym budynku(oczywiscie nie
    liczac rotundy).Zostaly tylko klatki, windy,zagospodarowanie podworka i nie
    wiem co jeszcze?
  • isza 05.05.05, 22:05
    A ja podpisałam umowę przedwstępną, wpłaciłam zaliczkę i zaczęły się schody.
    Rekomendowana przez Complex Development pośredniczka finansowana z Oppenheim
    Enterprise kilka dni temu przyznała mi, że KW jest wciąż obciążona, banki nie
    chcą dawać kredytów na tę inwestycję i trzeba czekać. Kolejna data to jakiegoś
    ewentualnego rozstrzygnięcia to 15 maja...Z ciężkim sercem, ale chyba się z
    tego wszystkiego wycofam. Wszyscy chcielibyśmy zamieszkać w tym domu, ale nie
    dziwcie się (to do tych wszystkich, którzy zażarcie bronią SM Domino i
    agresywnie reagują na wątpliwości i krytykę w stosunku do niej), że nie wszyscy
    są równie beztroscy...Spółdzielnia ma olbrzymie długi, nikt z nas nie wie,
    nawet w przybliżeniu (przecież nie ma tego w umowie) zapłacimy ostatecznie za
    metr, czy to nie są wystarczające powody, żeby wyrażać duże zaniepokojenie???
  • Gość: ew IP: 194.181.197.* 06.05.05, 11:13
    Nikt zażarcie nie broni SM Domino, bo SM broni się sama tym co do tej pory
    wybudowała - wystarczy popatrzeć. Zostało już niewiele, praktycznie
    wykończeniówka i wyposażenie, którego żaden deweloper nie daje. Wszystko to
    mimo nie sprzedanych wszystkich mieszkań i tylko za pieniądze własne członków
    spółdzielni, wśród których są tacy, którzy jeszcze nie wszystko zapłacili.
    Inwestycja jest tak zkalkulowana, że koszt ostateczny nie powinien przekroczyć
    5-7%. O długach spółdzielni wszyscy zainteresowani wiedzą, są one spłacane w
    miarę sprzedaży mieszkań, na bieżąco, stąd kredyt pod zastaw nie sprzedanych
    jeszcze mieszkań w celu przśpieszenia zakończenia budowy. Tak więc nikt nie
    jest beztroski, natomiast swoje niepokoje zachowaj dla siebie. My członkowie
    SM Domino mamy swoje. Zapraszamy do swoich szeregów ludzi rozsądnych, realnie
    podchodzących do spraw, a nie "chciałabym a boje sie". Może brakuje Ci
    rzetelnej informacji? Bądzmy dobrej myśli, że za 2-3 miesiące będziemy mogły
    już meblować swoje nowe mieszkanka przy Alternatywy 4.

    Pozdrowienia ew:)
  • agnesss_m 06.05.05, 16:27
    Zgadzam sie ze wszystkim co napisalas !!! my rowniez bylismy w oppenheim i tez
    nie wszystko wygladalo rozowo,polecano nam bank GE poniewaz on udzielal kredytu
    na ta inwestycje,pomimo obciazen na KW.CO do ceny metra - oczywiscie ze nikt
    nie zagwarantuje jej poziomu-SM mowi ze doplata bedzie w wysokosci 5-7%, a jak
    potem powiedza ze bedzie to 15-20% ?? Z tego, co zdolalam zauwazyc sa bardzo
    nieslowni - wiec wcale mnie nie zdziwi, jesli pozniej cos takiego sie zdazy.
    Budowa owszem jest bardzo zaawansowana,ale do konca jeszcze daleko. Na
    szczescie nie podpisalam jeszcze umowy-i z kazdym dniem przekonuje sie, ze
    lepiej poczekac niz sie pchac w ta inwestycje. Czlonkowie spoldzielni jej
    bronia - bo co innego im pozostalo? Dla nich tez kazdy nowy czlonek to kasa na
    wykonczenie wiec kazdego staraja sie uspokoic ......
  • Gość: irena IP: *.aster.pl 06.05.05, 19:21
    Mam pytanie. Czy macie juz podlaczone wszystkie media takie jak woda, prad, gaz,
    kanalizacje??????????????
    Z gory dziekuje za odpowiedzi
  • Gość: kazik IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.05.05, 23:50
    kilka uwag dotyczących spoldzielni Domino:

    1. spoldzielnia Domino, a dokladnie jej zarzad, to jedno z najmniej
    wiarygodnych zrodel informacji o inwestycji przy Alternatywy 4. bylem jednym z
    pierwszych chetnych na zakup mieszkania w spoldzielni. wszystkie transze
    zaplacilem lata temu, w terminie, w ktorym zgodnie z pierwotnymi planami i
    obietnicami spoldzielni powinienem juz wprowadzac sie do nowego mieszkania. od
    tamtej pory termin zostawal wielokrotnie przesuwany, w praktyce co kwartal.
    2. uczulalbym na zbyt "pozytywne" posty na temat spoldzielni. a to z prostego
    powodu. przez dlugi czas spoldzielcom bylo uswiadamiane, ze w ich interesie
    lezy dobre imie spoldzielni. to dobre imie mialo zapewnic zakup wolnych
    mieszkan i kontynuacje inwestycji gdy permanentnie brakowalo na nia srodkow.
    zreszta sam dlugo wierzylem w zasadnosc takiego postepowania. i ta polityka
    zarzadu wydaje sie dawac owoce. wiekszosc mieszkan zostala juz wykupiona mimo
    oplakanego stanu inwestycji.
    3. osoby, ktore byly tak naiwne by wykupic mieszkania w SM Domino zostawaly juz
    wielokrotnie oszukiwane. nie mowie tutaj jedynie o terminach oddania mieszkan.
    pol roku temu pod oknami niektorych udzialowcow wyrosl nowy budynek,moim
    zdaniem pogarszajacy standard mieszkania w "starym" budynku, gdyz po prostu
    odcina swiatlo. co wiecej, ostatnio gdy bylem na terenie budowy dowiedzialem
    sie, ze OKRAGLAK JEST PRIORYTETEM. innymi slowy, "stary" budynek zostanie
    oddany dopiero wtedy gdy wykonczony i oddany zostanie okraglak. to nie dziwi,
    zwazywszy na fakt, ze "starzy" udzialowcy i tak juz odczekali swoje wiec
    poczekaja co najwyzej jeszcze.
    4. z prawdziwym przerazeniem czytam posty z informacja o zadluzeniu
    spoldzielni. nie jestem biegly w prawie gospodarczym, ale wydaje mi sie, ze
    splata znaczacej czesci tego dlugu przypadnie na spoldzielcow. koszt zakupu
    tego mieszkania z mojego punktu widzenia to:
    koszt zakupu mieszkania kilka lat temu + koszt alternatywny w postaci
    utraconych odsetek od wowczas wplaconych ieniedzy + koszt wynajecia mieszkania
    przez kilka lat + oczekiwana przez mnie doplata na konto zaciagnietego przez
    spoldzielnie dlugu.
    NAPRAWDE nie bylo warto.
    5. robotnicy pracujacy przy budowie moga nie miec kompletnego ogladu inwestycji
    i czasu jej oddania - tu zgadzam sie z postami podwazajacymi
    ich "wiarygodnosc". ale fakty sa takie, ze tylko jedna ekipa pracuje przy
    wykonczeniu bloku z ponad dwoma setkami mieszkan. przyjmujac nawet, ze
    wykonczenie jednego mieszkania zajmuje im dwa-trzy dni to i tak przy
    uwzglednieniu potrzeby wykonczenia klatek itp. czas, ktory uplynie jeszcze do
    oddnia budynku jest bardzo dlugi.

    pozdrawiam i zycze wiecej optymizmu niz ja sam mam...
  • Gość: Pol IP: *.ssmb.com 13.05.05, 20:36
    Czy wiadomo juz cos konkretnego odnosnie kredytu?Prosze o wypowiedzenie sie.
  • kk06314 14.05.05, 20:40
    W czwartek 12/05 rozmawiałam z prezesem. Powiedział, że otrzymali kredyt i
    budowa przyspieszy. W pierwszej połowie czerwca mają dać klucze do lokali z
    klatki A i B a pod koniec czerwca lub początek lipca klatki C. Windy co prawda
    będę zamontowane dopiero w lipcu, ale jak ktoś chce to może już w czerwcu
    powoli sobie wykańczać mieszkanie. W końcu uwierzyłam, że termin oddania
    inwestycji zbliża się wielkimi krokami. Jestem pewnie jednym z najstarszych
    członków (umowę podpisałam w sierpniu 2000r.), kilka razy byłam już pewna, że
    wszystko przepadło ale teraz jestem przekonana że będzie dobrze. Pozdrawiam
    wszystkich członków i czekam na potwierdzenie tej informacji
  • ckl3 18.05.05, 10:43
    I co dalej z tą inwestycją? - pytam, bo ciągle się waham czy wpłacić.
    Moje "źródło" twierdzi, że kredyt w całości idzie na spłatę gruntu i
    wykończenie znowu wisi na włosku. Istnieje też problem ostatecznego
    rozliczenia, w umowie nie ma nigdzie zapisu o górnym pułapie ceny, więc może
    czeka nas 1000 zł. dopłaty na metrze. Czy ktoś, kto jest członkiem SM Domino
    mógłby podzielić się informacjami z pierwszej ręki?Pozdrawiam
  • Gość: ew. IP: 194.181.197.* 18.05.05, 12:13
    Jeśli jesteś rozsądna i mieszkania Ci się podobają to wpłać.
    "Twoje żródło" jest w błędzie, kredyt jest pod zastaw niesprzedanych jeszcze
    mieszkań na przyśpieszenie ukończenia inwestycji, w tym na spłatę gruntów.
    Jeśli chodzi o ostateczne rozliczenie to nie deweloper tylko spółdzielnia, więc
    nigdzie nie znajdziesz górnego pułapu, bo budujesz sama za swoje pieniądze.
    Szacunkowo może być to ok. 8% na metrze. A to nie pierwsza inwestycja tej SM
    i ten wzrost ceny ostatecznej jest wiadomy od początku tj.2000 roku, tak jak na
    inwestycjach Domino 1 i 2.
    Radzę się pospieszyć, bo mieszkań jest coraz mniej, to może wkrótce będziemy
    sąsiadkami.
    Pozdrawiam
    ew.
  • Gość: SM DOMINO IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 18.05.05, 20:42
    SM DOMINO i kredyt, to stara bajka ...nie bądźcie naiwni.
    Ta spółdzielnia minimum od roku stara się o kredyt, a prezes-kłamca zwodzi
    ludzi i ciągle powtarza że decyzja o kreedyt zapadnie za tydzień ...
    ( raz nawet powiedział że już mieli przyznać kredyt....ale dyrektorzy banku
    byli na szkoleniach - żałosny kawał skur.....a)
    ja wpłaciłem pieniądze, dodam że całość ..ale żałuję że jak osioł dałem się
    nabrać...cóż mieszkamy w Polsce
    JA ODRADZAM KAŻDEMU .... SM Domino to przeszłość
    Na stronie www napisali, że wykonawcą jest Inwest Industrial - a SM wisi ew.
    wisiało im pieniądze
    Inwest Industrial nie buduje ten Inwestycji ...tylko Complex Development.
    takie są fakty...
    były pracownik SM Domino
  • Gość: xxx IP: 194.181.197.* 19.05.05, 14:17
    "Jajakobyły" - dlatego były pracownik SM Domino, że w wulgarny sposób obrażasz
    ludzi. Informacje też masz "jako były" super aktualne na tamte czasy. Dziękuje,
    że sam o sobie piszesz "osioł dałem się nabrać...", dopisz jeszcze, że jesteś
    oszustem i nie podpisuj się więcej za SM DOMINO, chyba, że jako
    były,były....."Jajakobyły"
  • Gość: SM DOMINO to kicha IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.05.05, 00:23
    XXX albo ew macie IP takie same jak kiedyś pan Gancarz
    ..PG w innym temacie się udzielał ale tylko się udzielał bo nic z tego nie
    wynikło
    SM macie 40 dni ....zobaczymy jacy to prawdomówni jesteście
    xxx idź wciskać kit ludziom że kredyt dostaliście !!!!
    zobaczymy co napisze IP 194.181.197.* w czerwcu jak ludzie będą chcieli
    odbierać mieszkania
    żebyś xxx był chociaż jajami kobyły ...

    ps
    przypominam że obecne SM Domino jest po rozpadzie poprzednich dwóch inwestycji
    ja z Kozłowskim i Tomaszewskim wcześniej pracowałem
    nadają się do podawania kawy w Intercity i wciskaniu kitu,że za tydzień będzie
    kredyt

    xxx podaj fakty jakie świadczą o plusach SM domino a nie jaja sobie robisz
    spadaj na inne fora
  • Gość: xxx IP: 194.181.197.* 20.05.05, 08:30
    Paweł G. pisze z IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl, ew z IP: *.acn.waw.pl
    a moje jest IP 194.181.197.* - więc czytaj ze zrozumieniem, nikt tu nie
    napisał, że SM dostała kredyt. Kit to TY wciskasz, bo w nocy to się śpi, a nie
    rozmyśla o przeszłości. Znam ludzi, którzy mieszkają w tych
    dwóch "rozpadniętych inwestycjach SM Domino" i bardzo sobie chwalą. "Jak
    pracowałeś z Kozłowskim i Tomaszewskim?" to podawałeś im kawę w Intercity,
    pewnie była gorąca i się potknołeś, a trzeba było oblać się zimną. Największm
    faktem świdczącym o plusach SM Domino, to to, że Ciebie w niej nie ma. Sam
    spadaj na inne fora to może trafisz na zimną kawę, albo się wyśpisz. Niestety
    wyjeżdzam na dłużej i nie będe z Tobą polemizował.
  • Gość: SM DOMINO to kicha IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 20.05.05, 23:24
    nikt nie pisze o kredycie ..to przeczytaj maila autorstwa kk06314 z dnia
    14.05.2005 20:40

    ale jesteś ślepy
    ..cieszymy się że xxx wyjeżdzasz
    nie wracaj ..
    dziękujemy
  • Gość: piksi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 15:16
    Rozmawiałam przed chwilą z pracownikiem SM DOMINO dopytując o inne sprawy i
    wspomniałam o tym poście.
    Obecny pracownik był bardzo zdziwiony, bo nie przypomina sobie aby ktoś jeszcze
    z nim wcześniej pracował. Pacownik ten pracuje od początku rozpoczęcia
    inwestycji.
    Jako członek Spółdzielni, nie powinien Pan pisać w taki sposób - "Zły to ptak,
    co własne gniazdo kala".
  • Gość: Ja IP: *.chello.pl 19.05.05, 19:35
    He he, ale kabaret. IP to samo a niby wiele osób pisze wielce oburzonych :))
    To żeby sytuacja była jasna proszę o konkretną odpowiedź: Dostała spółdzielnia
    kredyt czy nie? Ale bez owijania w bawełnę: kiedy, jaki bank?
    Cały czas tylko teksty "już już, za parę dni się okaże, właściwie to już jest
    przyznany ale..."
  • malka32 20.05.05, 16:05
    a mnie na pytanie co z obciążeniem KW odpowiedziano, że właśnie kolega poszedł
    do sądu i się okaże.dzwonić w poniedziałek. żałosne...
    pani ew. jest pracowniczką Spółdzielni, współczuję jej w pewnym sensie, że musi
    zmyślać i się podszywać pod kogoś innego.
  • Gość: ew. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.05.05, 18:53
    ew. nie jestem jest pracowniczką Spółdzielni.
  • Gość: Yosemite Sam IP: *.aster.pl 21.05.05, 09:21
    Według mnie to wszystkie inwestycje umieszczone w tej okolicy mają jakieś
    problemy. A to jakieś grunty nie kupione a to nie ma jak rur doprowadzić i
    innych mediów.
    Uważam że lokalizacja też nie jest zaciekawa. W pobliżu nie ma np. przystanków
    autobusowych a ludzie idą z zakupami sznureczkiem z Geanta lub od metra gdzie
    jest dość spory kawałek.
    Lepsza lokalizacja jest na Kabatach i wcale nie jest drożej.
    Najlepiej w tym rejonie poradził sobie PKO DEWELOPMENT które w najkrótszym
    czasie wybudowało blok.
    W inwestycji Domina jak widać od dłuższego czasu są problemy i nie należy
    namawiać innych osób żeby inwestowali w takie coś pieniądze.
    Najgorsza sytuacja jest w DZIESIĄTCE tam już dosłownie nic się nie dzieje.
    Inwestycja jest budowana od kilku lat a teraz nawet nie widać robotników na
    budowie. Chyba będzie to tzw. wieczna budowa.
    Na normalnej inwestycji ( takiej jak moja np ) budowa trwa 1.5 góra 2 lata.
    Ludzie tylko wpłacają kolejne raty a spółdzielnia i wykonawca rozwiązują
    wzystkie problemy. Blok oddawany jest w pełni wykończony wraz z
    zagospodarowanym terenem na około niego.
    I uwieżcie wcale nie musi być drogo tylko raczej chodzi o solidność spółdzielni
    i wykonawcy.
  • Gość: Stone IP: 199.67.140.* 21.05.05, 15:20
    Ciekawe gdzie znajdziesz mieszkanie za 3600-3800/m2 na kabatach??
  • Gość: Nobody IP: *.chello.pl 21.05.05, 15:35
    Jarzebiny byly po 4000 za m2.....tylko 200 zl wiecej za m2 i masz po roku
    oddane osiedle !
  • Gość: Yosemite Sam IP: *.aster.pl 22.05.05, 21:12
    SBM Merkury i SAM-81 budowały po tyle. Za niecałe 4000.
    Nie wiem nawet czy DOM 2000 nie budował po zbliżonej cenie.
    Nawet jakby była o 200 zł większa to i tak się opłaca bo nie ma stresu.
  • Gość: Pol IP: *.ssmb.com 02.06.05, 21:17
    Witam. Czy cos nowego na temat inwestycji Domino?Co z kredytem i co z budowa?
    Widzialem ze powoli tynkuja "okraglaka" i prawie caly bud B jest
    wytynkowany.Czekam na posty.Dzieki
  • Gość: Pol IP: *.ssmb.com 03.06.05, 00:59
    Sprostowanie do poprzedniego posta.Okraglaka oczywiscie tynkuja na zewnatrz a
    klatke B koncza w srodku.Pozdro
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.05, 18:38
    Dotyczy klatki A.
    My jesteśmy już po przeglądzie technicznym czesci budowlanej, instalacji wodno-
    kanalizacyjnych i elektrycznych. Jesteśmy bardzo zadowoleni bo mamy równiutkie
    tynki i szlichty, wszystko zgodnie z planami.
    Do zamieszkania wkrótce.
    Pozdrawiam ew.
  • Gość: nowy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.06.05, 22:31
    przeanalizowałem te rozmowy jednak wciąż nie ma informacji o najważniejszym,
    kredyt, kiedy i u kogo....
  • Gość: Kamien IP: *.ssmb.com 07.06.05, 08:26
    Wlasnie.Co z kredytem???
  • agnesss_m 08.06.05, 16:52
    co z kredytem ? niewiadomo, to informacja z dzis! domino wciaz usiluje podpisac
    umowe z bankiem,ale bez skutku. Termin, kiedy to nastapi jest nieznany. Do tej
    pory podawano mi jakies daty,dzis uslyszalam ze nic nie wiadomo....
    Pozostawie to bez komentarza.
    --
    Agnes
  • Gość: wk IP: *.acn.waw.pl 10.06.05, 08:23
    Jak to nieznany. Już tak podpisuje i podpisuje i podpisać nie może od ponad roku, więc sama się domyśl, kiedy.
  • agnesss_m 11.06.05, 10:16
    dlatego napisalam ze pozostawie to bez komentarza
    --
    Agnes
  • Gość: Stone IP: *.sbi.com 11.06.05, 22:45
    Zauwazylem ost.dziwna rzecz na budowie.W wiekszosci klatek brakuje tynkow
    (oprocz a i b-tez nie wszystkie pietra) a tu sobie juz podworko urzadzaja.Czy
    nie powinni zamiast bruku i kamyczkow tynki klasc...?
  • kk06314 12.06.05, 09:04
    W sprawie kredytu dzwoniłam w piątek. Jak zwykle kazali zadzwonić w
    poniedziałek. Podobno muszą spełnić tylko 1 warunek (oczywiście nie podano
    żadnych konkretów) i umowa będzie podpisana. Z drugiej strony to czegoś
    nierozumiem. Od miesięcy mówią, że kredyt został przyznany, że czekają na
    wypłatę I transzy a za chwilę, że jeszcze umowa jest niepodpisana. Pracuję w
    banku i wiem, że po sprawdzeniu zdolności kredytowej firmy, jeśli decyzja jest
    pozytywna (przyznanie kredytu) to od razu następuje podpisanie umowy i wypłata
    środków. Skoro cały czas nie mogą podpisać umowy to chyba decyzja w sprawie
    udzielenia kredytu nie została jeszcze przez bank podjęta a informacje z SM
    domino, że kredyt został przyznany są kłamstwem. Zobaczymy co powiedzą mi w
    poniedziałek.

    Czy ktoś z Was ma jakieś aktualne informacje co do odbioru mieszkań. Od
    stycznia mówią, że w czerwcu. Zaraz czerwiec się kończy a w zeszłym tygodniu
    otrzymałam informacje, że odbiór nastąpi w okresie letnim z zastrzeżeniem, że
    klatki C napewno nie będą oddane w sierpniu...

    Rozmawiałam z samym prezesem pod koniec maja. Mówię mu, że na ekipę
    wykanczającą w okresie letnim czeka się ok. 2 miesięcy. Mówił, że spokojnie
    mogę umawiać ekipę na lipiec (dodam, że mam mieszkanie w ostatniej klatce).
    Całe szczęscie że nic w tej sprawie nie zrobiłam, bo teraz dowiedziałam się, że
    nawet o sierpniu nie mogę pomażyć. Mam tylko nadzieję, że wrzesień to jest
    ostateczny termin. Zapisałam dziecko do żlobka na Urtsynowie i jeżeli do
    września nie będę miała tam meldunku to mi poprostu go nie przyjmą. Więc jeśli
    ktoś z Was będzie miał jakieś info o kolejnych opóźnieniach proszę o posty, bo
    będę musiała szukać opiekunki.
  • Gość: PW IP: 195.245.217.* 13.06.05, 09:51
    Zazdroszczę optymizmu!
    Ja mam mieszkanie na klatce A i mimo wszystko nie zapisałbym dziecka do żlobka
    na Ursynowie. No może na przyszły rok...
  • Gość: xnts IP: *.chello.pl 18.06.05, 10:41
    Witam,

    Zastanawiam sie na zakupem mieszkania w SM Domino i prawde powiedziawszy do
    dzisiaj rana bylem juz na 100% zdecydowany. Dopiero to forum troche mnie
    otrzezwilo (niestety informacji ktore tutaj sie pojawily zaden z pracownikow SM
    nie udziela :( ).

    Stad moze podsumuje pare faktow i prosilbym o uwagi i kometarze;

    - KW jest obciazona na sporo PLNow (i po zakonczeniu budowy wierzytelnosci te
    beda rozdzielone pomiedzy czlonkow spoldzielni);
    - spoldzielnia nie ma przyznanego kredytu;
    - mieszkania wg aktualnej wersji swiata podawanej przez SM, beda oddane na
    przelomie lipca/sierpnia/wrzesnia; (hmm.. zdaje sie ze czytalem jakiegos posta z
    maja, ze beda oddane w czerwcu ?)
    - cena za metr to bedzie okolo (wg aktualnych informacji) 3800 + 8% = 4100 (przy
    czym nigdzie nie jest zagwarantowane, ze cena sie nie zmieni in plus)

    Czy cos pominalem ? :-)

    pozdrawiam,
    Leszek
  • Gość: JA IP: *.chello.pl 18.06.05, 16:19
    Tak, pominięty został jeszcze jeden punkt:
    "-przy założeniu, że budowa zostanie skończona i żaden z wierzycieli (zwłaszcza
    hipotecznych) nie wystąpi do komornika o egzekucję wierzytelności :))"
  • dreik22 18.06.05, 19:03
    Niestety kolega pominął parę faktów!!!
    Jednym z nich jest chociażby fakt, że niebagatelnym obciążeniem jest chociażby
    całkiem spora kwota ( obecnie kilka mln zł) do oddania tym członkom Z
    Alternatyw 4, którzy przejrzeli na oczy kilkanąscie miesięcy temu!!
    A to oznacza, że p.Tomaszewski, czy mu sie podoba czy nie będzie musiał to
    wszystkm oddać + odestki ( a jak widać końca budowy nikt naprawdę nie zna, a
    długi rosną, no chyba że wejdzie komornik i nam pomoże!!!
  • Gość: xnts IP: *.chello.pl 19.06.05, 07:50
    Witam,

    To moze pytanie do aktualnych czlonkow spoldzielni:

    - czy macie Panstwo informacje ile wynosci laczna kwota wierzytelnosci ktore sa
    na KW + laczna kwota pieniedzy ktore trzeba bedzie oddac ludziom ktorzy
    wycofali sie z inwestycji (+ w/w odsetki) + od developera ile bedzie kosztowalo
    dokonczenie budowy ? (to sa liczby, ktore powinny byc znane spoldzielni, stad
    tez sadze, ze jej czlonkowie powinni miec dostep do nich ?)
    - jezeli tak, to czy ta kwota jest mniejsza od wartosci mieszkan ktore pozostaly
    jeszcze nie wykupione? (nie liczac tych, ktore juz w ramach rozliczenia otrzymal
    developer)

    pozdrawiam,
    Leszek
  • Gość: tt IP: 217.17.41.* 27.07.05, 16:43
    Okrąglak jest priorytetem, bo tam mieszkanko ma zaklepane prezesunio... Na
    samej górze, specjalny rozkład mieszkania i inne bajery... fiufiu
  • dreik22 18.06.05, 18:48
    Jeżeli jeszcze pani nie kupiła , to serdecznie odradzam!!Żona szczęśliwie
    wybrała ten cudowny "twór" jakim jest studnia bez dna , czyli DOMINO pod
    przywództwem P.Tomaszewskiego.
    My też należymy do tych "szczęśliwców" , którzy czekają na oddanie pieniędzy za
    mieszkanie ( mamy od ładnych kilkunastu miesięcy wyrok sądu w tej sprawie).
    Jeżeli ma Pani watpliwości to radzę dowiedzieć się o troche szczegółow z
    poprzednich inwestycji tj. Telekiego i Stryjeńskich 17.
    Oczywiście gdybym sam wcześniej wiedział o ewidentnych przekrętach w/w pana, to
    w życiu bym sie nie zdecydował na ten krok i udział w takiej , pożal się boze
    spółdzielni!!
    Wystarczy tylko powiedzieć, że w/w narobił tam ponoć długów na niebagatelne,
    kwoty.........ponoc kilku milionów zł!!!
    Nic też dziwnego, że zostali stamtąd pogonieni, a długi im zostały!!!
    Tutaj tez widać kołderka krótka, więc ci co zostaną to napewno nieżle za
    to "bekną"
    Życzę powodzenia
    Nabity w butelkę
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 20.06.05, 14:03
    Bardzo dziękuję za słowa przestrogi.
    Nie wiedziałam nawet że ten wątek tak się rozwinie.
    Wiele osób mnie ostrzegało przed ta inwestycją i chociaż cena bardzo kusiła, to
    jednak nie zdycydowałam się.
    Kupiłam już mieszkanie w Dom Developemnt z rynku wtórnego przy Jeżewskiego.
    Trzymam kciuki za wszystkich dominowców, aby jak najszybciej wprowadzili się do
    swoich mieszkań.
    Pozdrawiam
    Kinga
  • Gość: Stryjeńskich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.05, 08:55
    Ludzie czy naprawdę myslicie że gdyby prezes narobił u nas milionowych długów
    to by chodził sobie spokojnie po Dominie ? Nie róbcie z nas debili i
    niedorajdów. Zadnych długów nie zostawił.Najlepszy dowód to nasze ostanie WZ na
    którym nie było o tym mowy.Do Tomaszewskiego można mieć dużo pretensji ale do
    tej pory kończył budowy .Waszą też skonczy .A tak na marginesie to nikt go nie
    wykopał tylko doprowadził do podziału sp-ni bo nasi mieszkańcy mieli obawy że
    jak Domino weżmie kredyt to my będzimy tym kredytem obciązeni.Po odejściu
    Tomaszewskiego zapanował unas bałagan taki ,że nie ma zarządu nie ma rady
    jakieś staruchy dorwały się do władzy inie mają pojęcia jak tym
    zarzadzać.Ludzie przestańcie kłamać bo sami sobie robicie krzywdę. forum jest
    przeznaczone do wymiany informacji anie do takich kłamstw
  • Gość: sp IP: *.chello.pl 28.06.05, 20:24
    jestem w podobnej sytuacji jak Pan,
    rowniez od kilku miesiecy mam wyrok sądu nakazujący zwrot poniesionych kosztów
    ( zrezygnowlem z mieszkania) ,
    obecnie sprawe przekazalem do komornika , ktory powiadomil mnie iz prowadzi
    wobec spoldzielni nakazy komornicze. Mysle ,ze osoby nabrane w " butelkę" przez
    Prezesa Pana Tomaszewskiego powinny znalejsc rozwiazanie umozliwiajace
    wystąpiąnie przecwko niemu na drogę cywilną. O ile wiem zmienily sie przepisy
    dotyczące spóldzilni mieszkaniowych dotyczace odpowiedzialnosci wladz
    spoldzielni.
  • Gość: gość teleki IP: *.visp.energis.pl 02.07.05, 18:44
    Jestem mieszkańcem z ul.telekiego ( inwestycja Domina ).
    Ponieważ często zdarza się - (szczególnie w ostatnim czasie), że spotykam ludzi
    z nowo powstajacej inwestycji na ul.Alternatywy, stąd też czuję się w
    obowiązku, aby napisać parę słów.
    Oczywiście rozumiem, wszystkich Państwa, którzy chodząc przypadkiem, lub też
    specjalnie obok naszego domu, że chcą dowiedzieć się jak najwięcej na temat
    Domina, a właściwie w jaki spośób do tej pory działał P.Tomaszewski.
    Będąc osobą, która doczekała się już mieszkania, pragnę napisać w zasadzie
    jedno:
    jeżeli Państwo macie dużo cierpliwości a głównie pobłażania dla w/w osoby, nie
    wspomnę o finansach posiadanych w nadmiarze - to z sarkazmem napiszę, że gorąco
    polecam!!!
    Jednak widząc desperackie, niemal błagalne szukanie potwierdzenia w oczach
    ewentualnych nowych mieszkańców, że będzie na Alternatywy dobrze - niestety
    powiem krótko: nie liczcie Państwo na to!
    Wystarczającym dowodem jest chociażby fakt, kilkuletniego opóżnienia Państwa
    inwestycji.
    Czy pomyśleliście Państwo, że właśnie taka sytuacja może być na rękę
    P.Prezesowi, jest na to łatwe uzasadnienie.
    Pensję z pewnością regularnie pobiera ( za naszych czasów było ~blisko
    10.tys.zł)Nie jest specjalnie kontrolowany a i posada z kolejnym rokiem
    zapewniona.
    W naszym przypadku jak zorientowaliśmy się do czego jest zdolny w/w to
    WŁAŚNIE MY ZDECYDOWALIŚMY ( A NIE PREZES) ŻE CHCEMY BEZWZGLĘDNIE PODZIAŁU!
    Chciałbym zaznaczyć, że nie obeszło się to bez oporu w/w osoby,
    jednak większość mieszkańców miała po prostu dosyć faktu, że za nasze pieniądze
    prowadzono tzw. "wesołą działalność".
    Stąd też nasze zdecydowanie, czego nie ukrywam, życzę i Państwu jak już ( jeżeli
    wogóle) dobrniecie kiedyś do końca.
    Wtedy jedynym rozwiązaniem jest "podziękowanie" w/w i działanie samemu.
    Kończąc na potwierdzenie tego, dopowiem, że wystarczy poprosić, (zresztą macie
    Państwo do tego prawo)wgląd w oryginały dokumentów rachunków.( WSZYSTKIE)
    mając doświadczenie w tej sprawie i zakładając, że sposób działania się
    powiela, niestety nie uda się to .
    To samo dotyczy chociażby wysokości wspomnienego wynagrodzenia, czy
    kiedykolwiek na zebraniu mieliście na to wpływ? jeśli nie to w zasadzie macie
    Państwo gotowe odpowiedzi co do stanu rzeczy.
    Ponieważ znam kilka osób z sąsiedniej inwestycji, to z chęcią podzielę się
    również informacjami na jej temat.
    Wiem, że kłopoty, które zaistniały tam w ostatnim roku są konsekwencją
    pozostawionych długów przez Państwa Prezesa.
    Aby jednak informacje były aktualne, pozwolę sobie ponownie zabrać głos na
    forum w najbliższym czasie.
    Rozumiejący Państwa PROBLEM ŻYCIOWY
    mieszkaniec Telekiego.

  • Gość: Czekajacy IP: *.rzeczpospolita.pl 18.07.05, 10:23
    Czy Domino dostalo wreszcie ten kredyt????? Moze ktos wie. Prosze o informacje.
    Pozdrawiam
  • Gość: Członek sp-ni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.07.05, 14:36
    Mają kredyt widziałem na własne oczy
  • Gość: Czekajacy IP: *.rzeczpospolita.pl 20.07.05, 10:21
    Tez juz widzialem. W takim razie niedlugo bedziemy sasiadami:)

    pozdrawiam
  • Gość: Andrzej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.06.05, 14:42
    Z dalekaod tej spółdzielni, jeśli nie chcecie umoczyć pieniędzy. Ja od ponad
    roku nie mogę wyrwać moich 800zł, będących udziałami. Na szczęście zrezygnowałem
    w porę z dalszej współpracy z tą spółdzielnią
  • Gość: Ciekawy IP: *.aster.pl 23.07.05, 20:31
    I co wprowadziliście się już do tych mieszkań.
    Mamy już prawie sierpień.
    O wypowiedzi prosze Ew i innych optymistów.
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.07.05, 11:33
    Już niedługo się wprowadzimy, a mamy jeszcze lipiec:)
    Pozdrawiam wszystkich optymistów
    ew.
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.07.05, 10:10
    Niestety znowu 100-na zmiana terminu na stronie Domino. Tym razem: termin
    zakończenia inwestycji II połowa 2005r.

    PZDR
  • Gość: wojtek IP: *.chello.pl 29.07.05, 13:37
    jeszcze nie otrzymali kredytu z banku , wiec termin ten moze byc rowniez
    niewiarygodny
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.07.05, 14:32
    Jak to ? Przeciez Oczekujacy i Czlonek Sp-ni napisali, ze widzieli przyznanie
    kredytu....?

    PZDR
  • Gość: TT. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.05, 23:21
    Witam
    Mały komentarz do poprzednich wpisów:
    - rozkład mieszkania, z tego co wiem, był indywidualną sprawą i każdy mógł, w
    ramach swojego metrażu, zrobić sobie w lokalu co chciał.
    - przyznany kredyt został, z tego co wiem, natomiast do wypłacenia pierwszej
    transzy przez bank jest do spełnienia sporo warunków; według 'prezesunia'
    wszystkie są do spełnienia, są to przede wszystkim jakieś ustalenia z
    właścicielami gruntu; w nadchodzącym tygodniu mają się te wszystkie negocjacje
    skończyć i wykonawca ma ruszyć pełną parą.
    - podsumowanie: ja się tylko modlę, żeby wśród członków spółdzielni nie było za
    dużo kretynów, i żeby na prawdę dali zarządowi skończyć tę inwestycję;
    skoro 'prezesunio' ma zamiar tu mieszkać, znaczy to, że nie zwieje z kredytem
    (zresztą nie było by takiem możliwości, bo transze nie trafiają na konto
    spółdzielni), będzie chciał jak najszybciej skończyć inwestycję, bo widziałam
    jego malutkie dziecko.
    - późno bo późno, ale będzie już niedługo.
    Pozdrawiam,
    sąsiadka
  • Gość: AntyAgnieszka IP: *.acn.waw.pl 31.07.05, 20:18
    O rety rety! Chwała Bogu właśnie zamawiam ekipę do wykańczania mieszkania w budynku, który ledwo wystawał z ziemi gdy to pani Agnieszka (czy jak tej pani z baraczku na budowie) wciskała mi kity (nie unikając wygadywania niestworzonych z prawnego punktu widzenia bzdur - i chwała jej za to, pomogła mi podjąć WŁAŚCIWĄ decyzję) o terminach oddania, aktach notarialnych, cenach, księgach, kredytach i takich tam, nalegając na podpisanie umowy z dnia na dzień i NATYCHMIASTOWĄ wpłatę pieniędzy (min. 30%) za "już prawie oddawane" i wręcz rozrywane przez dzikie tłumy mieszkanie - w CZERWCU ZESZŁEGO ROKU. Od tego czasu pilnie kibicuję tej imprezie. Szkoda mi was, ludzie, szczerze, ale miejcie trochę umiaru...
  • Gość: Oczekujacy IP: *.rzeczpospolita.pl 01.08.05, 16:44
    Widzialem pismo z BGK do spoldzielni (w spoldzielni 2 tygodnie temu)
    informujace , ze zostal im przyznany kredyt .
    Mozna to zawsze sprawdzic w BGK pozdrawiam przyszych sasiadow.
  • Gość: gal anonim IP: *.aster.pl 01.08.05, 17:43
    Ja uważam po pierwsze że nigdy nie warto pchać się w budowe gigantycznych
    bloków. W przypadku jakiś kłopotów potrzeba później sporo pieniędzy żeby taki
    blok dokończyć.
    Ja zpisałem się do spółdzielni budującej na Kabatach. Cena była taka sama jak
    waszego bloku tylko że blok pare razy mniejszy przez to po upływie 1,5 roku
    jest już gotowy. Oddanie kluczy w Październiku.
    Nie wiem jaką bym musiał mieć psychikę żeby przez tyle lat co wy wytrzymywać
    rozwiązywanie tych różnych problemów i nie być pewnym kiedy to w końcu się
    wprowadzę.
    A tak teraz moim naiwiększym problemem jest jak urządzić mieszkanie.
    Pozdrawiam.
  • Gość: gg IP: *.chello.pl 01.08.05, 22:06
    najlepiej by było, gdyby każdy pilnował swojej inwestycji. My już kredyt mamy i
    zamieszkamy niebawem, mimo potężnych kłopotów. Odczepcie się od Alternatywy.
  • Gość: kopfschmerz IP: 217.153.187.* 02.08.05, 14:11
    niestety bardzo zla sytuacja finansowa SM domino dotknie wszystkich mieszkancow spoldzielni, bo dlugi
    jak to w przypadku spoldzielni splacaja jej czlonkowie w czynszu... powodzenia
    poltora roku temu mowili w domino ze juz za chwile, w pore sie wycofalem, od ponad roku mieszkam
    sobie nie daleko, codziennie jezdze obok SM Domino i ciesze sie ze nie mam z tym nic wspolnego. a na
    dodatek Alternatywy 4 - ktos sobie zrobil niezle jaja
  • Gość: rr IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.08.05, 15:14
    A skąd baranku wiesz o trudnej sytuacji Domino? Już wszystko po kolei spłacaja
    zamieszkamy nie długo .Popieram sąsiadkę odczepcie się od Alternatywy !!!
  • kopfschmerz 02.08.05, 15:53
    dlaczego baranku i co splacaja? chyba Wy splacacie... jest mi Was szczerze zal, Domino swoj pierwotny
    termin oddania tych budynkow planowalo na 2003 rok (jesli nie wczesniej) wiec nie probuj sobie i innym
    wmawiac ze jest dobrze (no chyba ze tam pracujesz)
  • Gość: gal anonim IP: *.aster.pl 02.08.05, 18:21
    Niestety jest to prawda że długi spółdzielni będą musieli spłacać przyszli
    spółdzielcy a jak wiadomo takie opóźnienie w terminach może bardzo znacząco
    wpłynąć na wzrost kosztów inwestycji.
    Będąc na spacerze przechodziłem niedawno koło waszej inwestycji. Jest jeszcze
    sporo do zrobienia a w niektórych miejscach widać jakieś plamy na elewacji.
    Na poprzedniej inwestycji Domino niestety z zewnętrznej elewacji odpada tynk.
    Myślę że wasza inwestycja będzie tzw." wieczną budową " i nawet po oddaniu
    mieszkań do użytku jeszcze przez kilka następnych lat będą prowadzone jakieś
    prace wykończeniowe.
  • Gość: Piotr IP: *.acn.waw.pl 02.08.05, 19:50
    Dziękujemy "bolącej głowie", oraz wszechwiedzącemu "gal anonimowi",a także
    AntyAgnieszce, która kibicuje IMPREZIE a nie inwestycji. Niestety to nasza
    sprawa i wara Wam od nas. Dziekujemy za współczucie. Myslę, że w tym roku juz
    zamieszkamy na Alternatywy 4.
    Pozdrawiam
    Członek SM Domino
    Piotr.
  • Gość: waldas IP: *.eranet.pl 02.08.05, 21:45
    po co zaraz takie obruszenie, faktem jest że inwestycja trwa już pare lat, ja
    sam jakiś czas temu nie nabrałem się na tą inwestycję i czytając te posty
    dziękuję Bogu ze tak to sie skończyło, a Wy co już zainwestowaliście w Domino i
    Alternatywy, no cóż co wam pozostało tylko nadzieja i puste obietnice.
    Pozdrawiam i niezazdroszczę.
  • Gość: Też sąsiad IP: *.chello.pl 03.08.05, 23:11
    Mielismy kłopoty to prawda ale widać koniec i to pewnie zasługa tych co tam
    rządzą ale popieram poprzedników ODCZEPCIE SIĘ OD ALTERNATYWY . Ja tam nie
    pracuję i nikogo nie bronię a zwłaszcza prezesunia z którym mam na
    pieńku.Dajcie nam spokój
  • kopfschmerz 04.08.05, 13:55

    --
    <s.a.u.e.r.k.r.a.u.t>
  • alejandra1 04.08.05, 19:30
    bardzo powaznie zastanawiamy sie nad kupnem mieszkania w SM Domino. Dziś
    oglądalismy trzy, sa bardzo ciekawe. Pani, która nam je pokazała powiedziła, że
    dostali kredyt i że już kończą tynkowanie wnetrz w budynkach poza rotundą a od
    poniedziałku ruszaja z rotundą. Powiedziała też, że oddadzą mieszkania w
    październiku ew litsopadzie ale i tak nie można bedzie w nich zamieszkac tylko
    je remontować, bo musimy czekać na windy, które najprawdopodobniej założą
    grudzień/styczeń. Co w praktyce oznacza wprowadzenie się w przyszłym roku, a
    dla tych, którzy mieszkania kupili na wyższych pietrach konieczność taszczenia
    materiałów budowlanych po schodach.
    No i co robić?
    Mieszkanie mi się podoba, okolica też, ale czy doczekam się tego mieszkania?
    Ola
  • Gość: s IP: *.aster.pl 04.08.05, 20:36
    I nie zapominaj że nawet jak się już wprowadzisz to będziesz spłacać później
    zaciągnięte pożyczki i wściekłych wierzycieli SM Domino.
    Radziłbym się zastanowić. Są też inne ciekawe inwestycje.
    Sama widzisz że termin oddania zostaje ciągle przeciągany.
    ps. Na mojej inwestycji termin jest stały od czasu podpisania umowy.
    Inwestycja formalnie ma być oddana w Październiku a już są oczywiście
    zainstalowane windy , blok otynkowany na zewnątrz jak i wewnątrz.
    Teraz jeszcze będą sadzić drzewka i takie tam inne prace wykończeniowe terenu
    przyległego.
    I właśnie na to mają jeszcze 2 miesiące.
    A na budowie Domino mówią że się już będą wprowadzać jak wind i innych ważnych
    elementów nie ma jeszcze zainstalowanych.
    A teraz sama pomyśl czy te terminy co obiecują są osiągalne nie biorąc pod
    uwage oczywiście że ludzie się wprowadzą i będą jeszcze przez pare lat mieszkać
    na placu budowy.
  • alejandra1 04.08.05, 20:46
    a gdzie jest Twoja inwestycja? mają tam jeszcze wolne mieszkania? możesz dać mi
    do nich jakis kontakt?
    Pozdrawiam
    Ola
  • Gość: vasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.08.05, 23:48
    Czy myśleliście o utoworzeniu wspólnoty mieszkaniowej i wyodrębnieniu się ze
    spółdzielni? O ile wiem jest to prawnie możliwe i wiąże się z pewnymi kosztami,
    ale myślę, że zalety takiego stanu przewyższają koszty.
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 05.08.05, 10:41
    Droga Olu,
    Zanim kupisz tam mieszkanie, pomysl jeszcze o jednym .
    Generalnie to ja pare miesięcy temu zaczęłam ten wątek, bo też sie
    zastanawiałam nad kupnem w domino.
    Oprócz kłopotów finansowych developera, odstraszyła mnie jeszcze jedna rzecz.
    Za kilka lat (nie wiadomo za ile) na rondzie pareset metrów dalej (rondo
    płaskowickiej i pileckiego) ma byc wlot tunelu autostrady. Sama autostrada
    (odkryta część) ma byc niedaleko, pod lasem , iśc polami i dochodzić do tego
    ronda, poczym chować sie w tunelu wzdłuz ulicy Płaskowickiej.
    Teraz pomysl nie tylko o hałasie, ale także o wiecznej budowie, kurzu i
    objazdach miejscu tego ronda.
    Ludzie z ul. Kazury już masowo sprzedają mieszkania, a nowe inwestycje przy
    Płaskowieckiej ciesza sie miernym zaintersowaniem (co jak na Ursynów jest
    rzadkością) Wbrew pozorom, budowa tunelu nie jest rzecza krótką, czystą i
    niekłopotliwa dla sąsiadujący bloków.
    Mogą oczywiście pojawic sie opinie że:
    - autostrada być może będzie szła prze Góre Kalwarię (małe prowdopodobieństwo)
    - powstanie za dobrych kilka lat (UE naciska na nas z terminami-terminy sa
    związane z pieniązkami, które otrzymaliśmy na budowę, więc jeśli nie chcemy ich
    stracic, musi ostro niedługo wziąć sie do roboty)

    Także, ci co już mają tam mieszkania, nie mają wyjścia i mieszkać będa, ale ci
    co się zastanawiaja nad kupnem mieszkania na cichym i spokojnym ursynowie,
    niech uwzględnią równiez plany związane z autostadą, żeby potem nie denerwowac
    się nipotrzebnie.



    Pozdrawiam
  • Gość: Oczekująca IP: 212.160.114.* 05.08.05, 10:45
    Kredyt bankowy spółdzielnia dostała i jest on pod zastaw niesprzedanych jeszcze
    mieszkań, które wiecznie nie będą puste, więc i kredyt zostanie spłacony.
    Transze kredytu będą wykorzystywane tylko w razie potrzeby, a poprawiająca się
    sytuacja spółdzielni spowoduje wypłatę kolejnych transzy zaległych kredytów od
    lokatorów.
    Windy mają być za około 3 miesiące także jest szansa na wprowadzenie się
    jeszcze w tym roku. Poza tym odrobina gimnastyki jeszcze nikomu nie zaszkodziła
    i można spróbować wnieść niezbędne rzeczy do swojego M.
    Poza tym szanowna Olu mieszkań na Alternatywy nie trzeba od razu
    remontować...tylko trzeba je wykończyć... to różnica.
    Ja czekam na swoje mieszkanie i uważam że całkiem niedługo będę mogła napić się
    kawy w swoim salonie.
    Dziękuje wszystkim niezainteresowanym inwestycją oraz kibicującym jej za słowa
    współczucia, ale wydaje mi się że są one tylko Wam potrzebne, a my bez nich
    damy sobie radę na Altenatywy.
    Oczekująca
  • alejandra1 05.08.05, 11:34
    przepraszam jesli zdenerwowałam Cię moim postem, ale takie informacje uzyskałam
    od pani na budowie. Bardzo chce wierzyć, ze ta inwestycja zakończy się szybko,
    bardzo spodobały nam sie tam mieszkania i uwierz mi, że zdecydowanie bliższe są
    mi pozytywne opinie o tej inwestycji niz jej krytykowanie.
  • Gość: sąsiad z Kazury IP: 194.181.197.* 05.08.05, 12:03
    Krytykują Ci co chcieli, ale się niezdecydowali, albo wycofali się ze
    spóldzielni, bo nie mieli cierpliwości czekać, albo pieniędzy. Mieszkania są
    bardzo fajne i nie drogie jak na Ursynów.
    Wlot do tunelu autostrady jeśli będzie? - to przed Puławską. A na Kazury nie ma
    nagminnej wyprzedaży mieszkań, cena m2 jest jedną z wyższych na Ursynowie.
    Z Kazury jeśli ludzie sprzedaja mieszkania to przeważnie kupują w Domino,
    Robygu, PKO Dewelopment, a teraz w Olimpii 2 i też czekają.
    Pozdrawiam
    Sąsiad z Kazury.
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 05.08.05, 12:24
    Wlot jednak prawdopodobnie będzie przy rondzie.
    Bardzo dokładnie się o to pytałam, bo przez pół roku szukałam mieszkania i
    rozważałam różne opcje.
    Trochę to nie fair krytykowac ludzi, którzy na forum starają się pomóc tym,
    któzy mieszkania jeszcze nie kupli i maja wąpliwości.
    Po to chyba jest forum.
    i takie pozytywne myślenie, że "wszystko co brudne i hałasliwe na pewno nie
    będzie koło nas" jest troche naiwne i wygląda jak pobożne życzenie.
    Bo gdzies to wszystko musi powstać i nie ma na to rady.
    Ci, co mieszkania jeszcze nie kupli mają wybór i warto powiedziec o wszystkich
    możliwych niespodziankach jakie ich czekaja.
    Lepiej dmuchac na zimne i poszukać inwestycji, która ma mniej znaków zapytania,
    w końcu to niemałe pieniądze.
  • Gość: sąsiad z Kazury IP: 194.181.197.* 05.08.05, 12:42
    Prawdopodobnie to autostrady nie będzie, bo nie ma jej juz 22 lata, jak się
    wprowadzałem na Kazury. A jeśli, to wlot i wylot tunelu będzie na rondzie -
    rzeczywiście, tylko to rondo jeśli bedzie, to przy Puławskiej, nazywa się
    to "Węzeł Puławska" Autostrady A2 i ma na celu połączenie przelotu z południa
    (Piaseczno) z północą (Mokotów) z wjazdem i wyjazdem autostrady.
    Sąsiad z Kazury.
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 05.08.05, 12:51
    Proszę uaktualnić swoje informacje, bo ten węzeł przy Puławskiej to nie dokońca
    wygląda tak , jak Pan go przedstawia...Nad Puławską autostradę puszczą górą i
    będą rozjazdy i to się nazywa obecnie węzłem, dalej autostrada będzie biegła
    obok Geanta od strony lasu i wpadała do tunelu na rondzie o którym już
    wspominałam (troszę to zawsze taniej niż puszczać autostrade tunelem od samej
    Puławskiej)
    Co do terminu... troszkę się to teraz zmieniło po wejściu Polski do UE. Proszę
    przeczytać wczesniejsza moją wypowiedź.Jeżeli nie wiadomo o co chodzi to chodzi
    o pieniądze - i to nie małe, które już wzieliśmy i musimy sie z nich rozliczyć
    i to niedługo. 22 lata Pan czekał i bardzo prawdopodobne, że za 3-5 lat się Pan
    doczeka.

    Pozdrawiam
  • Gość: Hmmm IP: *.chello.pl 05.08.05, 17:34
    Szczerze mówiąc, myślę że historia z kredytem dla domino to kit na resorach.
    Nie sądzę, żeby jakikolwiek Bank udzielił kredytu zabezpieczonego jak to
    napisano "niesprzedanymi mieszkaniami". To w sensie prawnym nie jest ŻADNE
    zabezpieczenie (abstrachując już od faktu, na czym de fakto miałby się taki
    bank zabezpieczyć - w świetle prawa te lokale jeszcze nie istnieją, póki
    budynek nie będzie oddany do użytkowania), bo gdyby cała "impreza" jednak by
    się wyłożyła, to CAŁA inwestycja zostałaby sprzedana na zaspokojenie w
    pierwszej kolejności wierzycieli hipotecznych (czyli tych, którzy mają wpisaną
    hipotekę na księdze wieczystej nieruchomości).

    Jeśli ktoś ma odmienne zdanie - proszę o rzeczową polemikę :))
  • Gość: przyszły lokator IP: *.chello.pl 06.08.05, 12:30
    Dyletanctwo na tym forum rozśmiesza. Domino kredyt dostała ,widziałem u prezesa
    podpisaną umowę z bankiem.Zabiezpieczeniem dla banku bym się nie przejmował bo
    to problem banku. Co do wpisów na hipotece to widziałem wnioski złożone i
    opłacone przez sp-nię o ich wykreślenie.A tak na marginesie to popieram
    poprzedników ODCZEPCIE SIĘ OD NAS po co te komentarze .To nasze pieniądze i
    wara wam od tego.
  • Gość: a IP: *.aster.pl 06.08.05, 13:27
    Jak zauważyłeś wątek jest pytaniem osoby która się jeszcze nie zdecydowała tak
    więc ludzie wyrażają swoją opinie o tej budowie.
    Ludzie którzy wpłacili już tam pieniądze nie mają na dalsze losy budowy żadnego
    wpływu ale można jeszcze odwieść tych którzy jeszcze nie wpłacili pieniędzy.
    Przyznanie kredytu to nie wszystko świadczyć może jedynie o tym że jest jakieś
    światełko w tunelu na to że budowa zostanie skończona.
    Druga sprawa to spłata tego kredytu i wszystkich innych zobowiązań bo wiadomo
    tak przeciągająca się budowa musi mieć wyższe koszty końcowe.
    A jako spółdzielnia pobiera tylko pieniądze od przyszłych spółdzielców tak więc
    lokatorzy będą musieli spłacać te wszystkie narosłe zaległości i długi.
  • kbroniecka 08.08.05, 20:30
    Osoba mająca wątpliwości czy zainwestować swoje pieniądze w tą lub inną
    inwestycję oczekuje rzetelnych informacji, a nie plotek i domysłów których
    tutaj wiele.
    Odpowidzcie mi proszę ile informacji na temat kradzieży i przekrętów władz
    spółdzielni jest potwierdzonych a ile tylko obrażającymi ludzi pomówieniami?
    Jestem członkiem spółdzielni od ponad roku, miałam już jakiś czas temu otrzymać
    swoje mieszkanie...i czekam. Mimo wielu z tym związanych przykrych chwil, ani
    razu nie miałam nawet ochoty obrzucać błotem spółdzielni.
    W tej chwili jest światełko w tunelu, które całkiem prawdopodobnie w
    najbliższych dniach stanie się latarnią.
    Wszystkich zainteresowanych inwestycją na Alternatywy zapraszam na budowę, ale
    przedewszystkim do głebokiem analizy faktów a nie plotek. Mieszkań nie
    pozostało zbyt dużo i za jakiś czas może się okazać że obudzicie się zbyt późno.
    Jestem pełna wiary w to że za kilka miesięcy wszyscy Ci (niebezpośrednio
    zaangażowani w budowę)będą zmuszeni znaleść sobie nowy wątek by siać swój jad.

    Przyszła lokatorka Alternatywy
  • Gość: a IP: *.aster.pl 08.08.05, 21:21
    Jak dobrze tutaj zostało zauważone chętny na tą inwestycje potrzebuje faktów.
    Nikt tutaj nikogo nie chce obrzucać błotem ale fakty mówią same za siebie.
    Termin oddania inwestycji był odkładany nie wiadomo ile razy i za każdym razem
    spółdzielnia mówiła że jest on ostateczny.
    Już to świadczy że w spółdzielni nie mogą sobie poradzić z zarządzaniem.
    Normalna budowa trwa tak jak np. ta obok PKO development.
    Niektórzy mogą powiedzieć że oni mieli dużo wyższe ceny ale zapewniam że na
    Ursynowie budowały też firmy w takiej samej cenie za m2 jak wasza i skończyły
    już dawno bloki. Wchodząc w sprawy kosztów warto też wspomnieć że przez tyle
    lat opóżnień niektórzy muszą wynajmować mieszkania ponieważ po sprzedaży
    własnych pieniądze wpłacili do spółdzielni z myślą że budowa skończy się w
    terminie.
    Opisany jest też tutaj jakiś kredyt na który spółdzielnia tak czekała i się
    doczekała. Wiadomo że ktoś go będzie musiał spłacić a wiadomo że takie
    opóżnienia w terminach oddania wpływają drastycznie na wzrost kosztów budowy.

    I na koniec własne spostrzeżnia.
    Przechodząc nieraz koło tego budynku widze na pierwszy rzut oka że tynki na
    ścianach mają zacieki jakieś plamy. Na pierwszej wybudowanej inwestycji przy
    Lesie Kabackim już odpada tynk z balkonów.
    Przy tej ilości pracy która jeszcze została potrzeba jeszcze sporo czasu chyba
    że zamieszkacie na placu budowy.
    I to moim zdaniem są prawdziwe informacje dla osoby która zastanawia się nad
    kupnem tam mieszkania.
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.08.05, 21:38
    Osiedle Jarzebiny zbudowane obok mialo ceny 4 tys za m2 czyli 200 zl wiecej niz
    Domino :) A po roku bylo juz gotowe...
  • Gość: sąsiadka IP: *.chello.pl 09.08.05, 22:44
    PKO Development buduje za pieniądze PKO SA, które miało od początku; jest
    developerem i ma gdzieś sprzedaż mieszkań; przy tym stanie budowy na Ursynowie,
    mieszkania gotowe sprzedają się same; Gożej zawsze wygląda sytuacja
    spółdzielni.
    to jedna sprawa; druga - nie rozumiem Was - sytuacja Domina wyglądała
    następująco: albo kredyt, albo koniec budowy za następne 2-3 lata; a Wam i tak
    i tak źle; coś za coś kurcze; spółdzielnia wpadła w pewnym momencie w kłopoty,
    ważne, że z nich wychodzi, w przeciwieństwie do wielu spółdzielni, z których
    członkowie nigdy już nie wyciągną pieniędzy, bo nie znajdzie się taki głupek,
    który inwestycję przejmie; nasz zarząd walczy do końca i to się dla mnie
    przynajmniej liczy;
    Coś za coś;
    pozdrawiam.
  • Gość: klient IP: *.crowley.pl 10.08.05, 20:46
    Witam !
    Mam pytanie do wszystkich, którzy mają rzetelne informacje na temat tej
    inwestycji.
    Jestem zainteresowany kupnem mieszkania od Complexu. Wiem ile trwa ta
    inwestycja i jaki jest jej poziom zaawansowania na dzień dzisiejszy. Slyszalem,
    że S.M.Domino dostala kredyt na dokończenie inwestycji.
    Czy wiadomo jest ile wyniesie tzw. indeksacja po oddaniu inwestycji?
    Czy i jak wysokość udzielonego kredytu wplynie końcowe rozliczenie budowy?
    Czy nie będzie klopotu z podpisaniem aktu notarialnego (podobno hipoteka jest
    obciążona)
    Zastanawiający się klient.
  • Gość: LeT IP: *.acn.waw.pl 08.08.05, 21:38
    Budowa trwa grruuuubo ponad cztery lata (pozwolenie na budowę wydano chyba w 2001 czy nawet 2000 - nici z ulgi odsetkowej, m. in. przez to np. ja dałam sobie spokój). Przez ten czas zbudowało się pół nowego Ursynowa. Wzięcie kredytu na zakup tych - od ponad półtora roku (kiedy to i ja się przejściowo interesowałam i - a jakże - odwiedzałam budowę i to wielokrotnie) - "niewielu pozostałych" mieszkań przez np. Ekspander graniczy z cudem (drugi powód mojej rezygnacji - ale miałam na tyle oleju w głowie, żeby zapytać pośrednika o kredytowanie tego zakupu zanim podpisałam jakiekolwiek zobowiązanie). Od roku pojawiają się informacje tych, którzy "na własne oczy widzieli udzielony kredyt" na zakończenie budowy (zniknął poprzedni wątek, bo spółdzielcy "zeszli do podziemia" - na prywatne forum - czy nie po to, aby odciąć od niektórych informacji tych, co nie znają się na rzeczy na tyle, by sprawdzić stan inwestycji?) - ale tego trzeba szukać na tym forum w wątku, który dawno temu umarł śmiercią naturalną - co nie znaczy, że gdzieś go tam na odległej stronie nie ma. Kredyt może i udzielony. Może to dobrze a może nie. Krasnoludki go spłacać nie bedą. Spłacać go będzie spółdzielnia. A kto to taki, ta spółdzielnia? Poza tym jeśli prawdą jest, że kredyt zabezpieczony jest tymi niesprzedanymi mieszkaniami (na takie obciążone mieszkanie - o ile to prawda - to dopiero łatwo bedzie dostać prywatny kredyt, banki się pozabijają o takiego klienta), ich sprzedaż nie warunkuje już ukończenia budowy, więc zachęcanie kogokolwiek nie ma już większego znaczenia, budowa zostanie zakończona i tak. Koniec analizy. Jeżeli wy chcecie, by "odwalić się od waszych pieniędzy", to sami też odwalcie się od tych, którzy mają nieco inne zdanie niż wasze i na zadane przez kogoś pytanie odpowiadają zgodnie ze swoim związanym z tą inwestycją doświadczeniem. Pozdrawiam. Chłodno - nie ukrywm, że ze względu na budzące moje wątpliwości motywacje przyświecające forumowiczom "optymistom".
  • Gość: spółdzielca IP: *.aster.pl 10.08.05, 19:26
    Co do porównywania - przez tych co mają udziały w Domino - dewelopera i
    spółdzielni piszecie że deweloper jest w lepszej sytuacji bo buduje za swoje
    pieniądze a spółdzielnia za pieniądze ludzi którzy do niej należą i z tąd te
    kłopoty.
    Dla uzmysłowienia że dobrze zarządzana spółdzielnia może oddawać mieszkania
    tanie i w terminie przytocze takie przykłady jak np. takie spółdzielnie jak
    SAM-81 lub MERKURY które to na Kabatach wybudowały w terminie bardzo dużo
    budynkówktóre są w pełni oddane do użytku łącznie z zagospodarowanym terenem
    wokół nich.
    A jako lokator jednej z nich mogę potwierdzić że wcale nie było drożej za metr
    kwadratowy niż w waszej inwestycji.
    Tak więc jak się chce to można.
  • Gość: Klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.05, 12:42
    Witam !
    Mam pytanie do wszystkich, którzy mają rzetelne informacje na temat tej
    inwestycji.
    Jestem zainteresowany kupnem mieszkania od Complexu. Wiem ile trwa ta
    inwestycja i jaki jest jej poziom zaawansowania na dzień dzisiejszy. Slyszalem,
    że S.M.Domino dostala kredyt na dokończenie inwestycji.
    Czy wiadomo jest ile wyniesie tzw. indeksacja po oddaniu inwestycji?
    Czy i jak wysokość udzielonego kredytu wplynie końcowe rozliczenie budowy?
    Czy nie będzie klopotu z podpisaniem aktu notarialnego (podobno hipoteka jest
    obciążona)
    Zastanawiający się klient.
  • Gość: Członek SM IP: 194.181.197.* 22.08.05, 12:11
    Koszt m2 po zakończeniu inwestycji ma być podniesiony o ok.5-7%.
    Kredyt to obciążenie ok. 2,5% za m2.
    Tak cena ostateczna powinna zamknąć się w 4100 za m2.
    Kredyt na ukończenie inwestycji był brany z tą myślą, że w pierwszej kolejności
    zostaną spłaceni wierzyciele z hipoteki, a ponadto zostanie on spłacony po
    sprzedaży pozostałych mieszkań.
    Pozdrawiam Wszystkich
    z Alternatywy 4.
  • aerus 22.08.05, 13:02
    Gość portalu: spółdzielca napisał(a):

    > Dla uzmysłowienia że dobrze zarządzana spółdzielnia może oddawać mieszkania
    > tanie i w terminie przytocze takie przykłady jak np. takie spółdzielnie jak
    > SAM-81 lub MERKURY które to na Kabatach wybudowały w terminie bardzo dużo
    > budynkówktóre są w pełni oddane do użytku łącznie z zagospodarowanym terenem
    > wokół nich.
    > A jako lokator jednej z nich mogę potwierdzić że wcale nie było drożej za
    metr
    > kwadratowy niż w waszej inwestycji.
    > Tak więc jak się chce to można.

    Gratuluję kompleksowej informacji na temat spółdzielni SAM81. Może w kwestii
    jej rozszerzenia: inwestycja przy ul.Bluszczańskiej została oddana z 4-letnim
    opóźnieniem. Czy takie "potknięcie" można zakwalifikować do grupy terminowo
    oddanych inwestycji? Chyba nie bardzo!
  • Gość: M.J. IP: 80.72.37.* 22.08.05, 21:32
    Witam!

    Co prawda już nie mieszkam na Kabatach ale w okresie 2000-2001 szukałem
    mieszkania właśnie tam. Dlatego, z tej perspektywy właśnie, chciałbym również
    zabrać tutaj głos.

    > Gość portalu: spółdzielca napisał(a):
    > > Dla uzmysłowienia że dobrze zarządzana spółdzielnia może oddawać
    > > mieszkania tanie i w terminie przytocze takie przykłady jak np. takie
    > > spółdzielnie jak SAM-81 lub MERKURY [...]

    aerus napisała:

    > Gratuluję kompleksowej informacji na temat spółdzielni SAM81. Może w kwestii
    > jej rozszerzenia: inwestycja przy ul.Bluszczańskiej została oddana z 4-letnim
    > opóźnieniem. [...]

    No tak... Bluszczańska jest na Kabatach...

    Finalnie pod koniec 2000 roku zapisałem się na mieszkanie w SAM'ie i - po 18
    miesiącach, zgodnie z obietnicami, dostałem klucze do mieszkania. Co więcej,
    spółdzielnia nie zwiększyła ostatecznej ceny metra (która i tak, w porównaniu
    do ceny nowych mieszkań w okolicy, była na starcie o jakieś 20% niższa).

    Żeby być szczerym, faktycznie, SAM ma problemy z dotrzymaniem obietnicy, kiedy
    rozpocznie budowę bloku. Natomiast gdy już zacznie, kończy w terminie.

    Wracając do SMDomino... W 2000 roku zacząłem interesować się nieruchomościami
    na Kabatach (ile można wynajmować... ;). Już wtedy, w GW, można było znaleźć
    ogłoszenie Domina o budowie bloku na Kabatach. Na szczęście nigdy nie brałem
    tej oferty na poważnie...

    Teraz wykańczam nowe mieszkanie w innej dzielnicy (tak już wyszło - cóż...). A
    to na Kabatach? W lipcu zmieniło właściciela. I jestem przekonany, że ten nowy
    będzie zadowolony z tego mieszkanka.

    A wracając do pytania, co będzie szybciej, OlimpiaII czy blok SMDomino... Ja
    chyba jednak stawiałbym na DD. Bo co prawda o DD można poczytać wiele
    niepokojących informacji, ale w większości przypadków nie dotyczą one terminów
    ukończenia prac, czy faktu brania kolejnego kredytu na zakończenie inwestycji...

    Trzymam za Was kciuki - obym w kwestii Domino vs. DD się mylił...

    Pozdrawiam... M.
    Mariusz J.
  • Gość: spółdzielca IP: *.aster.pl 22.08.05, 23:13
    Ciągle piszecie tutaj o kredycie który będzie spłacany przez sprzedaż mieszkań.
    Tzn. czy tak czy tak spółdzielnia poniesie dodatkowe koszty bo przecież te
    mieszkania nie są wybudowane za darmo a jak nie są wybudowane za darmo tzn. że
    pieniądze na ich wybudowanie pochodzą od wszystkich spółdzielców.
    pocieszanie się mówieniem że za kredyt zapłacą osoby które kupią te mieszkania
    jest okłamywaniem samych siebie ponieważ tylko ich właściciele mieli by spłacać
    kredyt a jak sam Pan dalej pisze raty będą rozłożone na wszystkich.
    Nie wiem też czy te wiliczenia co do kosztów ostatecznej budowy też nie są
    zbytnio naciągane. Tyle lat poślizgu a poza nim też w niektórych przypadkach
    wynajmowanie przez niektórych mieszkań na czas tej budowy na zdrowy rozsądek
    wskazuje że koszty będą znacznie wyższe od zakładanych.
    A nawet jeśli jakimś cudem cena będzie oscylowała w okolicach 4100 to czy nie
    jest ona zbliżona do PKO Development i innych inwestorów na Ursynowie?
    A tym samym ostatnie pytanie czy było warto skusić się z początku na niższą
    cene Zyjąc w takiej depresji , tracąc tyle czasu a na koniec płacąc prawie tyle
    samo co na innych budowach oddawanych w terminie?
    Na koniec co do SAM-81 tonie wiem nic o kłopotach na Bluszczańskiej ale sądząc
    że w tym samym okresie co była prowadzona wasza budowa oni na Kabatach oddali
    kilka sporych bloków ( na przeciwko TESCO ).
  • anndzix 25.01.06, 12:32
    Witam!
    Czy ktoś mógłby mi doradzić lub odradzić kupno używanego mieszkania w budynku
    11 przy ul. P. Skargi na Targówku? CZy czekają mnie jakieś "niespodzianki" i
    utrudnienia, zarówno w codziennym mieszkaniu, jak i np. prawne, które
    uniemożliwią mi otrzymanie kredytu? Jak SBM Merkury wywiązuje się ze swoich
    obowiązków? Jak z bezpieczeństwem w okolicy? Jednym słowem; Brać czy nie brać?:-
    ) Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź.
    Pozdrawiam serdecznie
    Anndzix
  • sprzedam2 19.08.05, 14:27
    Witam Państwa,
    Jeżeli jest ktoś na forum zainteresowany kupnem mieszkania przy Alternatywy 4
    to proszę o kontakt ze mną.
    Mieszkanie ma 57 m, 2 pokoje, jest na drugim piętrze, dwustronne. Cena 3800zł
    za m2 (bez miejsca garażowego, czyli o 25 tys. taniej). Oczywiście sprzedaż
    może nastąpić na warunkach cesji, bowiem nie dysponuje jeszcze stosowną
    dokumentacją typu akt notarialny.
    Zainteresowanych proszę o kontakt telefoniczny od poniedz. do piątku w godz.
    9.00 - 17.00 (tel. 574 07 30), lub codziennie po godz. 18 (tel. 825 82 07)
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 19.08.05, 15:09
    Czemu sprzedajesz ??
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 19.08.05, 16:46
    Ty nie bądź taki ciekawy dlaczego ktoś chce sprzedać to mieszkanie.
    Ale jakbyś chciał mam dla ciebie lepszą propozycje.
    Moge ci sprzedać obojętnie który most na Wiśle. Najlepiej ten który ma powstać
    na Tarchominie. Coprawda jego jeszcze nie ma a ja nie mam papierów że jestem
    właścicielem ale możemy się dogadać i ci trochę spuszcze z ceny za te
    niedogodności formalne.
    Oferta naprawde super. Piękne widoki i już się kilku pytało o tą oferte więc
    radziłbym ci się pospieszyć. ;-)))))
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.08.05, 17:20
    Kopytko, nie badz taki cwaniak ! :) Mieszkam kolo Domino i wiem, ze jest
    bardziej realne niz ten Twoj most....:) Ale jak chcesz to mozemy sie zalozyc,
    co pierwsze powstanie.....Domino czy wlasnie zaczeta obok budowa Olimpii 2 ?
    Wchodzisz w to ? :)
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 20.08.05, 16:56
    Przechodze tamtędy i widze tą wielką reklame OLIMPII 2 ale nie moge sobie
    przypomnieć jaka firma ją buduje.
    Jak buduje ją firma z poziomu PKO Development albo tej co budowała naprzeciwko
    Centrum Onkologii to jestem pewien że ludzie wprowadzą się tam szybciej niż na
    Alternatywy 4.
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.08.05, 23:18
    Hehe....Dom Development...:)
  • Gość: gość IP: *.acn.waw.pl 21.08.05, 09:48
    ...
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 23.08.05, 11:19
    A ja i tak wolę Domino na Alternatywy 4!
  • Gość: Klient IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.05, 16:01
    W Dom Development metr kosztuje 4300 zł brutto, a w Domino 3800 zł + indeksacja
    ( podobno 300zł)
  • Gość: z IP: *.aster.pl 23.08.05, 18:18
    Właśnie ceny są podobne już przy założeniu takich kalkulacji.
    A co będzie jeśli budowa się jeszcze przeciągnie albo powstaną nowe trudności
    które będą wymagały dalszych nakładów finansowych?
    Trzeba też pamiętać o poziomie wykonania budynku przez PKO Development. Jest on
    na wysokim poziomie już patrząc na takie rzeczy jak balustrady , elewacje i
    ogólne zagospodarowanie terenu.
    Nie można w każdym razie mówić że mieszkania w PKO są droższe bo już obecnie
    cena wyrównała się z ceną Domina która jeszcze napewno wzrośnie ponieważ
    jeszcze daleko do definitywnego oddania budynku .
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.08.05, 18:48
    Chyba Dom Development ? PKO juz dawno stoi www.ursynow-
    jarzebiny.pl/jarzebiny.php
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.08.05, 18:52
    "cena wyrównała się z ceną Domina która jeszcze napewno wzrośnie ponieważ
    jeszcze daleko do definitywnego oddania budynku "
    Napewno to Kopernik nie żyje, a do oddania budynku już bliżej niż dalej.
    Pozdrawiam wszystkich Dominowców
    Z poważaniem ew.
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 24.08.05, 18:55
    Ale trzeba przyznać że ceny za m2 Domina rosną ciągle.
    Mówi się już teraz o półapie PKO a w końcu to PKO jest Developerem i miało być
    dużo droższe od waszej spółdzielni.
    We wcześniejszych postach pisaliście że waszej spółdzielni do dewelopera nie ma
    co porównywać bo tam dlatego szybko budują bo mają wysokie ceny.
    To teraz już sam nie wiem jakie jest w końcu stanowisko Dominowców?
    Cena będzie dalej rosła bo każda praca która jeszcze została do wykonania na
    budowie pochłania jakieś środki a kredyty i tak trzeba będzie kiedyś spłacić.
  • Gość: optymista IP: *.acn.waw.pl 24.08.05, 20:36
    Tak! Zgadzam się! Uważam ponadto, że inne spóldzielnie, wszyscy deweloperzy itd. to w porównaniu z SM Domino totalna porażka i żenada!
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 25.08.05, 07:49
    A ja i tak wolę Domino na Alternatywy 4!
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 25.08.05, 22:29
    Oj widze że niektórzy są ślepo zapatrzeni w te Domino i nie widzą rzeczywistego
    obrazu tego co oferuje ta spółdzielnia swoim członkom.
    Jak Optymista uważa że inne spółdzielnie to żenada w porównaniu z Domino to czy
    denerwuje go w innych spółdzielniach to że budują lepiej i szybciej?
    A może lepiej zamartwiać się takimi błachymi problemami jak : kiedy w końcu
    skończą tą budowe , czy udzielą w końcu kredytu , czy będę miał wode w kranach
    itd. czy o wiele poważniejszymi problemami w innych spółdzielniach typu : jaki
    kolor pomalować ściany lub jakie kwiatki posadzić w doniczkach na balkonie.

    Nie mogę zrozumieć też zachwytu nad nazwą ulicy przy której będzie stać blok
    jakby to w obecnym stanie całej inwestycji było najważniejszą rzeczą. Moge to
    tylko wytłumaczyć bezsilnością na to w którą strone potoczą się dalsze sprawy
    na budowie i myślą że nie ma się żadnego wpływu na to.
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 25.08.05, 23:33
    Kopytko zajmi się może swoimi sprawami a zostaw DOMINO w świętym spokoju.
    Kredyt jest i to juz uruchomiony ( po wypłacie I transzy ) odbior - to w
    zależności od nr klatki zacznie się od konca wrzesnia ( po co ja to piszę co
    cie to obchodzi i czy w ogóle masz o budownictwie pojęcie ) wiec po wielu
    kłopotach i wielu bardzo ciężkich chwilach w SM mamy juz pewność zamieszkania w
    swoich mieszkaniach i to w bardzo rozsądnej cenie ( biorąc również pod uwagę
    wyposazenie )A jesli moge porusze jeszcze na chwilę sprawę kredytu - gdybyś
    miał człowieku choc odrobinę pojęcia na jakich zasadach udziela się kredytu na
    realizację inwestycji albo jej dokończenie nie zadawał byś głupich pytań.
    Alternatywy się nie podoba ?? Pewnie mieszkasz przy ul. Guźca albo
    pachnącej ,kwiatowej itp czyli bez wyrazu jak i ty.
    Pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję ze niebawem wszyscy będziemy choc na
    chwilę ( ze szczęscia po odbiorze mieszkań ) jak Balcerek z Alternatywy 4 czego
    Państwu zyczę i sam nie mogę sie doczekać.
  • Gość: GOŚĆ IP: *.banacha.amwaw.edu.pl / *.amwaw.edu.pl 26.08.05, 14:06
    Do wszystkich zainteresowanych: Spółdzielnia a Developer to dwie różne
    instytucje, tzn: spółdzielnia buduje za pieniądze członków, i tak np. jeżeli
    jest ich troje to buduje się z ich zasobów itd. - dopiero zbiera pieniądze;
    developer sprzedaje od razu mieszkania, których jeszcze nie ma a są w planach -
    ma więc więcej pieniędzy na starcie. Poza tym developer w umowie musi określić
    datę oddania budowy, jeśli się spóźni nawet o jeden dzień to musi zapłacić karę
    kupującemu (warunki umowy) - dlatego spieszy się jak może, w spółdzielni
    takiego zapisu nie ma.
  • Gość: spółdzielca IP: *.aster.pl 26.08.05, 20:30
    Różnice są miedzy developerem a spółdzielnią ale na innych płaszczyznach niż te
    które wymieniłeś.
    Ja zapisując się do spółdzielni podpisywałem umowe w której był określony
    termin oddania i jak do tej pory a jest już tylko miesiąc do odbioru mieszkania
    wszystko idzie zgodnie z harmonogramem robót.
    Spółdzielnia też nie czeka aż zbierze 100 % członków na daną budowe. Ja
    osobiście zapisałem się na budowe która już była w pewnym stopniu zawansowana a
    jeszcze było sporo wolnych lokali.
    Harmonogram prac jest tak ułożony że to główny wykonawca a nie spółdzielnia
    odpowiada za postępy robót i od ewentualnych opóźnień naliczane są na niego
    kary.
    Tak więc w tych kwestiach spółdzielnia od dewelopera nie różni się niczym.
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 26.08.05, 20:51
    Myslał myslał i wymyślił :
    "Harmonogram prac jest tak ułożony że to główny wykonawca a nie spółdzielnia
    odpowiada za postępy robót i od ewentualnych opóźnień naliczane są na niego
    kary" owszem pod jednym warunkiem że spółdzielnia płaci mu w terminie z każdą
    złożoną fakturę. Jeśli jednak nie, jaki wykonawca podpisze taka umowę i
    zasponsoruje budyen wart ok 20-40 mln zł.Proszę mi wskazać takiego chętnego a
    sam spółdzielnię założe.
    Oczywiscie nie trzeba miec sprzedanych wszystkich mieszkań ale na zapłatę
    faktur dla wykonawcy, biura projektowego, kosztów innych budowy trzeba mieć
    albo z środków własnych spółdzielni ( np. duze spółdzielnie warszawskie ) albo
    z kredytu.
    Są jeszcze innego typu spółdzielnie ale to juz odrębny temat.
    Dominowcy juz niedługo na swoim.

    Domino Dominowski
    ul. Alternatywy 4
    02-775 Warszawa
  • Gość: spółdzielca IP: *.aster.pl 27.08.05, 13:23
    I o to właśnie chodzi.
    Spółdzielnia Domino wnioskując z pańskiej wypowiedzi jest spółdzielnią małą bo
    nie posiada własnych rezerwowych środków pieniężnych. Więc na zdrowy rozum jak
    dopiero zaczyna działalność w tej branży powinna budować mniejsze budynki gdzie
    łatwiej jest znaleść klientów na 100 % mieszkań.
    Podejrzewam że żadna spółdzielnia nie miałaby własnych środków żeby wybudować
    najpierw cały budynek a potem rozpocząć sprzedaż mieszkań ale też nie można
    porywać się z motyką na słońce i bez większych własnych środków rezerwowych
    zaczynać budowe tak dużego bloku.
    Spółdzielnia do której ja należe miała widocznie takie środki awaryjne ponieważ
    wybudowała już sporo bloków. Tak więc wykonawca ma pieniądze na czas, budowa
    posuwa się do przodu zgodnie z harmonogramem a ludzie widząc że nie ma żadnych
    opóżnień wykupili już w tej chwili wszystkie lokale.
    A tak to sporo osób się zniechęca wiedząc że spółdzielnia zaczeła daną budowe 6
    lat temu i jeszcze jej nie skończyła. Poprostu za duży budynek jak na początek
    działalności Domino.
    Niektórzy mogą pisać że spółdzielnia wybudowała wcześniej budynki ale to w tej
    sytuacji może oznaczać że z waszych pieniędzy były kończone poprzednie budowy.
  • Gość: ew. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.08.05, 17:06
    Będzie dobrze i to już wkrótce!
    Pozdrowienia dla Balcreka i Dominowca.
    Nie wiem czy wiecie, że już trzeba kosić trawe na patio.
    Nie długo będziemy spotykać się przy oczku wodnym i śmiać się z tych wszystkich
    niedowiarków, którzy mieszali na tym forum, podawali błędne informacje,itd.
    żeby w "dobrej wierze" zachęcić nie niezdecydowanych do kupienia mieszkania
    w SM Domino.
    Jeszcze raz pozdrawiam

    Z poważaniem ew.
  • Gość: nie frajer IP: *.eranet.pl 27.08.05, 21:20
    mówisz ze nieprawdziwe ... hmm.... dla mnie jedyną prawda jest to że inwestycja
    trwa od bodajże 2000 roku, ciekawe ja sie czują osoby które kupiły 5 lat temu
    tam miszkanie i do tej pory wala głowa w mur. Powiadasz że bedzie dobrze, oby
    tak było , tylko aby nie skończyło sie na jakimś "Ekspresie reporterów" z
    płaczącymi społdzielcami. Koszty za wszystkie opóźnienia itp. bedą rozliczane
    przez najbliższe 2-3 lata więc zapewne nie 4100 zł/m2 tylko o wiele więcej.
  • kopfschmerz 28.08.05, 22:37
    4100 jak pamietam bylo juz ponad rok temu - to cena ktora podawala wtedy spoldzielnia.
    okaze sie dopiero po zakonczeniu inwestycji (czyli pewnie okolo 2010) ze szczesliwi lokatorzy
    zabawiajacy sie przy kaluzy (czyt. oczku wodnym) beda musieli doplacic drugie tyle co podpisali. dziwie
    sie naprawde waszemu optymizmowi i bezkrytycznemu zaufaniu do tych oszustow, z reszta co macie
    innego do roboty...
    swoja droga mam wrazenie ze za tymi huraoptymistycznymi wypowiedziami kryja sie pracownicy SM
    Domino :)
    --
    <s.a.u.e.r.k.r.a.f.t>
  • Gość: dominowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 10:20
    To nie jest huraoptymizm tylko rzeczywistość. Jesli długo czeka się na
    mieszkanie to chyba można ( jesli Pan pozwoli ) cieszyć się tym że zamieszkamy
    w naszym budynku. Co prawda inwestycja slimaczyła się i mielismy rózne mysli
    (nawet te najgorsze)ale dzieki staraniom pracowników SM udało się znaleźś
    finansowanie na dokończenie inwestycji i dlatego cieszymy się wielce z tego ze
    terminy juz nie bedą wiecej przesuwane i dom przy Alternatywy 4 bedzie naszym
    domem. Cena 4100 jest (z tego co zawarte jest w umowie z bankiem) zaakceptowana
    przez bank kredytujący inwestycje wiec jesli nie ma Pan podstaw to prosze nie
    zabierać w tej kwestii głosu. Naprawde prosimy o nie robienie zamieszana na tym
    forum w naszej sprawie. Osoba ktora bedzie zainteresowana mieszkaniem sama
    sprawdzi dokumenty firmy i sama przekona się o tym jak wygląda sytuacja
    spółdzielni. Nie mam pojęcia dlaczego osoby ktore nie mają pojecia w sprawie
    najwiecej głosują i jak to w naszym kraju bywa znają się najlepiej na wszystkim
    (budownictwie, samochodach, medycynie itd )

    Pozdrawiam wszystkich dominowców.
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 29.08.05, 16:48
    Pijany facet ( w tej roli spółdzielnia D ) potrąca na drodze osobe ( w tej roli
    budynek przy ulicy Altrernatywy ) i ucieka z miejsca wypadku.
    Jednak po kilku latach dręczy go sumienie i postanawia pomóc finansowo
    rodzinie ofiary ( w tej roli spółdzielcy ) która dziękuje mu na klęczkach i nie
    może się innym ludziom nachwalić jaki z niego jest wspaniały człowiek.

    Tak bym podsumował tą radość i chwalenie spółdzielni w waszym wypadku.
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 29.08.05, 19:50
    Czy ty człowieku trawki za dużo nie palisz???????????

    Napisz może jakies opowiadanie do miesiecznika "gejzer" albo do "brawo" i wrzuć
    na luz. Nie chce mi się juz z toba polemizować bo nie widzę wiekszego sensu.
    Nasza debata do niczego nie prowadzi nie masz argumentów a ja nie lubię
    rozmawiac z osobami do których nie trafiają żadne pozytywne informacje. Nie mam
    pojęcia po co piszesz takie rzeczy nie widzę żadnych przesłanek którymi się
    kierujesz prócz chęci spowodowania zamieszania na temat SM. Pracownicy złoci
    nie są ale daj im dokończyć tę budowę. A może ty nie miałeś tyle szczęscia i
    utopiłeś gdzieś swoje kilka tysięcy a może naprawde ci się nudzi. Mam propozyję
    wiem że Sm DOMINO szuka Anioła może wyślij do nich swoje CV jeśli masz co tam
    wpisać. Mysle ze konkurencja bedzie duza. Powodzenia.

    Domin Dominowski
    ul.Alternatywy 4
    02-775 Warszawa
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 29.08.05, 20:55
    SM DOMINO szuka Anioła, ale Stróża - Aniola Stróża, przed takimi
    Kopytkami,Kopfschmertzami,itd., żeby głupot nie pisali. Ten się chyba nie
    nadaje, bo jeszcze chciałby z nami zamieszkać, wkrótce. Po co nam taki co nie
    odróżnia kałuży od oczka wodnego, a wszystko wie najlepiej.

    Z poważaniem ew.
    ps.Też popieram Balcerka
  • Gość: dominowiczanka IP: *.chello.pl 29.08.05, 20:56
    Precz z KOPYTKIEM z tego forum !!!
    A oczko jest zajefajne ! Sama widziałam.
    A na marginesie - SM Domino właśnie dostało kredyt, o który wniosek złożyło
    dokładnie rok temu. Nieźle działają nasze banki !!?? Zamiast wieszać psy na
    pracownikach spółdzielni, napiszcie może coś na procedury bankowe i tych, co je
    wymyślają !! Gdyby nie to, pewnie dawno byśmy mieszkali na Alternatywy 4.
    Całuję.
  • Gość: nie frajer IP: *.eranet.pl 29.08.05, 22:30
    Dostało kredyt po roku BUUUHAHAHAHAHAHA!!!!!!
    Omało głową ze śmiechu klawiatury nie rozwalilem, ja kredyt dostałem po 4 dniach
    na moje wymażone mieszkanko na szczeście nie na Alternetywy, i to bank sie o
    mnie starał a nie ja o bank, jezeli ma sie zdolnośc kredytową (bez jakiego
    kolwiek zabezbieczenia) i nie ma innych przeciwskazań to własnie tyle to trwa
    (no może trochę dłuzej przy instytucjach, a jezeli kredyt otrzymuje sie po roku
    to dla mnie jest oczywiste, że jest coś grubymi nićmi szyte.

    Ps. Jeżeli chodzi o Alternatywy to chyba jakiś anioł nade mną czuwał
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 29.08.05, 23:02
    Moze nie frajer ale rozgarnięty to ty nie jesteś !!!!!!!!!!!

    Jak można porównywać kredyt na wymarzone mieszkanko do kredytu inwestycyjnego.
    Pewnie nie masz o tym pojęcia wiec nie bede tego tłumaczył. Bedąc gdzies kiedyś
    na piwku (jesli ci mama pozwoli) zapytaj kolegów tylko musisz uważać żeby cię
    nie obśmiali.
    Jeśli prawdą jest to twoje wymarzone mieszkanko to porozmawiaj ze sowimi
    sąsiadami z bloku a od Alternatywy się niech cię anioł nadal chroni dla twojego
    i NASZEGO dobra.

    Domino Dominowiec
    ul.Alternatywy 4
    02-775 Warszawa
  • Gość: M.J. IP: *.skynet.net.pl 30.08.05, 00:10
    Hejka!

    Co do oczka wodnego, to na poprzedniej inwestycji Domina, przy Stryjeńskich
    (której lokatorzy również mieli problemy z ukończeniem budowy!), oczko wodne na
    środku podwórka było komentowane jako źródło komarów i smrodu (informacje z
    2002; jeden znajomy kupił tam mieszkanie, drugi znajomy wynajmował kawalerkę
    przez rok). Więc - proponowałbym ostrożność z zachwalaniem takiego wytworu.

    Gość portalu: dominowiec napisał(a):
    > Jak można porównywać kredyt na wymarzone mieszkanko do kredytu
    > inwestycyjnego. [...]

    Firma, w której pracuję ostatnio zainwestowała w nieruchomość. O ile pamiętam,
    to kredyt był do wzięcia w banku natychmiast. Problemem była kwestia
    nieuregulowanego stanu prawnego działki. Dlatego sprawa ciągneła się... rok.

    Nie ma znaczenia, czy kredyt jest inwestycyjny, czy inny, np. obrotowy. Banki
    mają dzisiaj kasę z dnia na dzień (jedno kliknięcie bankowca w komputerze i już
    masz pieniążki). Natomiast czasu potrzeba na zebranie odpowiednich, wymaganych
    przez bank, dokumentów.

    Bo bank interesują dwie rzeczy: gwarancja spłat kredytu i - ewentualne
    zabezpieczenie na wypadek niepłacenia rat kredytu.

    Zresztą, "kredyt na wymarzone mieszkanko" to przecież właśnie kredyt
    inwestycyjny!

    Pozdrawiam! M.
    Mariusz J.
  • Gość: Też dominowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 08:37
    Gorąca prośba do wszystkich dominowców przestańcie polemizować z tymi
    kretynami .Już niedługo nie będą mieli o czym pisać a my będziemy mieszkać.
    Większość tych głupich komentarzy pewnie pochodzi od zazdrosnycych członków ze
    Stryjeńskich albo z Pala Telekiego .Zostawcie ich samych sobie niech swoje
    udane inwestycje chwalą. Porozdzieleniu się sp-ni mieli im obniżyć czynsze i
    co ? I nic. Drozeją czynsze a kolejne zarzady nic nie robią poza burdelem .
    Mieszkania tracą na wartości .
  • Gość: M.J. IP: *.devs.futuro.pl 30.08.05, 09:55
  • Gość: M.J. IP: *.devs.futuro.pl 30.08.05, 10:02
    Hejka!

    Gość portalu: Też dominowiec napisał(a):
    > Gorąca prośba do wszystkich dominowców przestańcie polemizować z tymi
    > kretynami. [...]
    > Większość tych głupich komentarzy pewnie pochodzi od zazdrosnycych członków
    > ze Stryjeńskich albo z Pala Telekiego.

    Zakładam, że to nie do mnie. Kilka postów temu napisałem, że już na Kabatach
    nie mieszkam - a jak mieszkałem, to w bloku SAM-81.

    Ależ ja Wam bardzo serdecznie życzę ukończenia inwestycji!
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=22367998&wv.x=2&a=28026717
    Powtórzę tylko - kredyt na finansowanie budowy mieszkania to kredyt
    inwestycyjny...

    Pozdrówka! M.
    Mariusz J.
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 30.08.05, 11:20
    A ja i tak wolę Domino na Alternatywy 4!
  • Gość: Dominowiczanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.05, 12:10
    Śmiech na sali, ręce opadają.
    Podpisuję się pod prośbą też dominowca.
    Do zobaczenia już niedługo Sąsiedzi !!
  • Gość: :)) IP: 217.153.63.* 30.08.05, 13:45
    Śmiech na sali to będzie, jak wreszcie powstanie ostateczne rozliczenie
    inwestycji. Możemy zrobić sobie na forum loterię, kto będzie bliżej ostatecznej
    ceny. Ja obstawiam 4500/m2 (pewnie będzie więcej, ale po co od razu siać
    defetyzm :) ).
  • Gość: Kotek IP: 194.181.197.* 30.08.05, 14:56
    Loterie to sobie zrób na swoim forum.
    A i tak cena będzie niższa niż w DD
    i w jakim standarcie i wyposażeniu.
    Kotek
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 30.08.05, 17:25
    Co do udzielenia kredytu to nie wina banku.
    Widocznie bank nie podziela tak entuzjastycznej wizji spółdzielni o szybkim
    zakończeniu budowy i zabezpieczeniach na spłate tego kredytu.
    W dzisiejszych czasach banki widząc inwestycje które są wiarygodne i udzielając
    im kredytu mogą bezpiecznie na tej transakcji zarobić robią to w krótkim
    okresie czasu - podejrzewam że wystarczy kilka dni.
    Tylko spółdzielnia jest winna temu że nie potrafi przewidzieć na czas takich
    sytuacji i potem musi łapać się różnych sposobów na zdobycie gotówki czekając
    na łaskawość banków ( tonący brzytwy się łapie )

    Co do wypowiedzi Kotka to dawno nikt mnie tak nie ubawił.
    Standard i wyposażenie :-)))))))
    Tak jak na poprzednich budowach tej spółdzielni odpadające tynki ze ścian , jak
    ktoś wcześniej zauważył wylęgarnia komarów i może jeszcze ciągnące się w
    nieskończoność prace wykończeniowe.
    Cena jaka by nie była za takie atrakcje jest absurdalna.
    Lepiej te pieniądze wydać na jakiś kabaret i tańszym kosztem można się pośmiać.
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 30.08.05, 22:08
  • Gość: dominowiec IP: *.chello.pl 30.08.05, 22:26
    Weż ty się kopytko od nas odwal.
    Jakie ty masz o tym pojecie co sie dzieje w poprzednich budynkach sm domino. ja
    teraz mieszkam na stryjeńskich i mimo róznych sytuacji zdecydowałem sie na
    zakup mieszkania w nowej sm domino. z tego co wiem jest nas kilka osob które
    zrobiły podobnie. widac masz misje do spełnienia - trzeba na forum zamęt
    zrobić !!!!!!!!!
    a my to mamy w nosie co ty wypisujesz bo mimo twej "misji" mieszkania się
    sprzedają i budowa posuwa się do przodu. jesli mowimy o sprawie kosztów to raz
    jeszcze powtarzam wzrost ceny o 300 zł zaakceptował bank kredytujący i poparł
    tą podwyżkę o której zostali poinformowani członkowie na WZ.
    reasumując - jestem pewien ze twa misja stworzenia bałaganu na forum nie
    przynosi efektu i na szczescie potencjalni klienci swój rozum mają i kopytkom
    nie dadzą sie zmanipulować sami sprawdzaja co sie na budowie dzieje i jak to
    wygląda.
    a teraz jeszcze cie podrecze - drzwi wejsciowe do lokali montują, kotłownie
    dwie ( wszystkie dwie ) juz zrobili , tynki kończą , grzejniki montują , gresy
    układają , poprostu wykonczeniówka - i to wszytsko za 4100 PLN
    to nara kopytko - ty sie nie denerwuj - pij alkohol i obserwuj

    Domino Dominowski
    ul.Alternatywy 4
    02-791 Warszawa
  • Gość: kopytko II IP: *.acn.waw.pl 31.08.05, 21:57
    Ano zobaczymy. Przy aktach notarialnych.
  • Gość: nie frajer IP: *.eranet.pl 03.09.05, 23:19
    widzę że już dawno osby które mają tam mieszkanie zaczynają obrażać inny którzy
    nie zali sie zfrajerować, doświadczenie mi mówi że obrażają m.in. desperaci a
    niemi jesteście. Jeżeli jesteście tacy zadowoleni ze swojej inwestycji to
    wracajcie na swoje zamkniete forum i tam wylewajcie swoje łzy. Aczkolwiek
    przypuszaczam że w 90% pozytywnych wypowiedzi pochodzi od pracowników i rady
    nadzorczej. A ten temat w tym forum niech bedzie przestroga przed takimi
    budowlańcami jak SM Domino aby sie nie nabierali. Mimo obelg zyczę wam
    ukończenia roboty (podobno w lipcu miała się skończyć - to była oficjalna
    informacja jak ja się starłaem tam o mieszkanie) i abyście wprowadzali się do
    swoich mieszkań jak najszybcie. Ponieważ obecna sytuacja jest nie do
    pozazdroszczenia.
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 01.09.05, 13:35
    Czuję się trochę winna, bo ja ten cały wątek zaczęłam, a doszło do tego, że
    powstały dwie zwalczające się grupy: tych co w domino nie kupili i odradzają
    kupno innym ( co w oczach dominowców jest odbierane jako złośliwości i
    wtrącanie się w nie swoje sprawy) no i dominowców, którzy cierpliwie czekają na
    swoje upragnione mieszkania i którzy bronią swojej spółdzielni przed atakami -
    ale takie mam wrażenie, że nie jest to zbyt obiektywne.

    Zadam wam jedno pytanie. Czy gdybyście wiedzieli kilka lat temu, gdy
    podpisywaliście umowę z Domino, że będzie to tak wyglądało to zrobilibyście to
    drugi rar? Oczywiście możecie powiedzieć, że tak i zawalic mnie kupa
    argumentów, ale tak naprawdę ja w to nie uwierzę. Dlatego rozumiem forumowiczów
    ostrzegjących potencjalnych kupców, aby nie inwestowali w tą spółdzielnie
    oszczędności swojego życia.
    Rozumiem też was, bo nic w tym fajnego jak każdy was dołuje, że z tej
    inwestycji to nic nie będzie a jak będzie to drożej itd.

    Stało się jak się stało i mam nadzieję, że niedługo wprowadzicie się do
    mieszkań i że będzie już z tzw. górki.

    A obie grupy prosze o rzeczowe komentarze a nie powrzaskiwanie na siebie.

    Ja ze swojej strony musze przyznać, że ten wątek i komentarze przyczyniły się
    bardzo do podjęcia przeze mnie decyzji jakieś 3 miesiące temu (na początku nie
    leciały jeszcze takie kąśliwe uwagi)

    Pozdrawiam




  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 01.09.05, 17:38
    Po pierwsze to widze że mam naśladowce "kopytko II" ;-)))
    Po drugie wypowiedź Kingi jestjak najbardziej rzeczowa. Jak wiadomo niektórych
    prawda w oczy kole a z przyznaniem się do życiowego błędu jest jeszcze
    trudniejsze. Namawianie natomiast innych do tego żeby bezwiednie umoczyli
    oszczędności swojego życia jest już chamstwem.
    Kto wpłacił kilka lat temu to trudno , dał się nabrać i teraz tylko może liczyć
    na zakończenie budowy nieważne już w jakim terminie bo i tak nie ma nic więcej
    do stracenia.
    Natomiast namawianie innych którzy się wachają z decyzją co do kupna
    przedstawiając im świetlaną przyszłość i próbując zagłuszyć tych którzy mówią
    jedynie suche fakty jest podłe.
    Taka jest moja opinia i w pełni zgadzam się z wypowiedzią Kingi.
  • Gość: Realistka. IP: *.chello.pl 02.09.05, 09:02
    Szanowny Panie KOPYTKO.

    Po pierwsze to nie bardzo wiem dlaczego się tak Pan bardzo cieszy, że ma
    naśladowcę. To raczej smutne, że w naszym kraju jest coraz więcej
    popaprańców....

    Po drugie to do życiowego błędu powinna się niestety przyznać Pana rodzina, a
    nie my, bo świadomość wychowania własnego dziecka na tak złośliwego,
    cynicznego, kąśliwego i ograniczonego dorosłego człowieka musi być o niebo
    gorsza, niż długie oczekiwanie na mieszkanie. My niedługo zamieszkamy, ale Pana
    rodzina będzie się już do końca życia wstydzić za Pana głupotę. Naprawdę
    szczerze im współczuję....

    Po trzecie nikt tu nikogo nie namawia na żadne umoczenie oszczędności. Chyba
    długie przesiadywanie przed komputerem źle wpłynęło na Pański wzrok. A czystą
    kwintesencją chamstwa jest Pańska osoba, przyćmiła naprawdę wszystkie inne
    wypowiedzi na tym forum.

    Czasami się zastanawiam, czy wypowiedzi takich ludzi jak Pan, czyli
    oczerniających wszystko i wszystkich (chociaż nie ma Pan nic wspólnego z tą
    inwestycją) jest skrupulatnie zaplanowaną kampanią konkurencji czy CZYSTĄ
    POSTACIĄ IDIOTYZMU.

    Pozdrawiam.
  • Gość: Kotek IP: 194.181.197.* 02.09.05, 09:51
    Brawo Realistka !!!
    Dawno nikt w tak inteligentny sposób nie napisał prawdy na tym forum.
    Ale KOPYTKO tego nie zrozunie, bo jest poprostu kopnięty.
    Myślę, że to forum można zakończyć - dla Kingi spełniło swoją rolę.
    Dla dominowców i tak się nie przyda, bo więcej jest kłótni i tematow nie
    zwiazanych z inwestycją niż wymiany informacji.
    Chciałbym się dowiedzieć jaki będzie operator TV kablowej i internetu,
    ale pewnie będe musiał dowiedzieć się w SM, na chba ,że ktoś wie i będzie
    chciało mu się napisać.

    Pozdrawiam Kotek
  • Gość: :)) IP: *.chello.pl 02.09.05, 11:26
    Dobre, operator kablówki.... Ja na miejscu szanownych krzykaczy z Alternatywy 4
    zbierałbym na OGROMNE dopłaty :))
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 02.09.05, 16:37
    Wydaje się wam że mówicie całą prawde i nic przed nikim nie ukrywacie.
    W rzeczywistości omijacie szerokim łukiem tematy dla was drażniące i skupiacie
    się tylko na jednym zdaniu typu "już niedługo się wprowadzamy".
    Jeśli jesteście inteligentni to proponuje cofnięcie się do archiwum forum i
    poczytanie sobie waszych wypowiedzi sprzed kilku lat.
    Wtedy też tylko mówiliście jedno i to samo zdanie powtarzane do bólu.

    Osoba która była zainteresowana kupnem w waszej spółdzielni nigdy nie usłyszała
    od was że inwestycja ciągnie się już od 2000 roku i jest problem z jej
    ukończeniem.
    Ludzi którzy przytaczają niezaprzeczalne fakty i tych spółdzilców którzy nie
    wytrzymali w waszej spółdzilni tego bagna i chcą teraz się wycofać nazywacie
    prowodyrami.
    Powiem wam na koniec że jeśli wszystko szło by tak jak to jest opisywane przez
    was budynek byłby zamieszkały w 2001 roku.
    PS. Nie zapomnijcie włączyć sobie waszych postów pare lat wstecz wtedy
    zobaczycie kto tu jest naprawde prowodyrem.
  • Gość: :))) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.09.05, 17:27
    TY KOPYTKO - Panu już dziękujemy!
  • Gość: obserwator IP: *.acn.waw.pl 03.09.05, 13:41
    Drodzy "optymiści". Raz, jeden jedyny raz w życiu zdarzyło mi się, że ktoś - mam prawo przypuszczać, że z premedytacją - próbował wprowadzić mnie w błąd i spowodować, że powierzyłbym mu swoje (grube - to nie batonik!) pieniądze, przy okazji na lata pieprząc (przepraszam za dosadne określenie, ale inne tu nie pasuje) życie i tak już dość poważnie dotkniętej przez los bliskiej mi osoby. Było to SM DOMINO. W gruncie rzeczy po waszych wypowiedziach (jakiś czas temu śledząc poprzedni wątek byłem po waszej, mieszkańców stronie, przepraszam - przyszłych mieszkańców, ale to było dawno temu i nie wtym wątku, zanim to z waszej strony poleciały pod adresem osób odnoszących się do całej sprawy krytycznie inwektywy - na tym i poprzednim forum) zwisa mi smętnym kalafiorem, czy wprowadzicie się jutro, za miesiąc, rok, sto lat czy nigdy.
    Swoje zdanie na temat tego przedsięwzięcia mam. Jak nie od wczoraj, ale od lat widzę, są tacy, którzy mają podobne - mają prawo się nim dzielić, czy się wam to podoba czy nie. Dotyczy to "kopytek" i innych osób wam niewygodnych.
    Dodam jeszcze, że epitety "lecą" głównie z waszej strony, krytycy są raczej oszczędni jeśli chodzi o użycie niemiłych przymiotników - gdybym przeczytał ten wątek po raz pierwszy, nie miałbym wątpliwości, kto ma więcej racji. Najgorszą opinię tej inwestycji wystawiają nie ci, którzy krytykują jej przebieg, ale właśnie wy, z Bożej łaski jej obrońcy. Przemyślcie to.
    A teraz spodziewam się wypowiedzi na temat również mojej inteligencji, tego, czego ma się wstydzić moja rodzina, paskudnych cech mojego charakteru itp. obraźliwych sformułowań, nad którymi mogę conajwyżej uśmiechnąć się z politowaniem. Jesteście bliscy osiągnięcia poziomu, który nazywam dnem, więc proszę uprzejmie. Nie wpłynie to ani na to, kiedy się wprowadzicie, ani na moje samopoczucie. Jedyne, co może wam się udać to "zachęcenie" kolejnych osób do tego, by nadziały się na tak przemiłych, zdolnych do wypowiadania wysoce wyrafinowanych opinii o ludziach mających odmienne zdanie, sąsiadów.
  • Gość: Dominowiczanka IP: *.chello.pl 03.09.05, 21:54
    Drogi obserwatorze, drodzy mieszkańcy innych niż Alternatywy 4 budynków
    Nikt nie zaprzecza temu, że Domino miało przez długi czas bardzo duże kłopoty,
    że wiele osób zamroziło duże kwoty, że wiele osób się zawiodło, ponieważ budowa
    wlokła się okrutnie. Wiele jednak osób zostało w Spółdzielni, wytrzymało,
    wierzyło w koniec i nadal cierpliwie czeka na swoje gniazdko. Zadziwia mnie
    krytyka tej wiary tak samo, jak nie mogę pojąć wpieprzania się w sprawy Domino
    przez osoby, które nigdy nie miały nic wspólnego ze Spółdzielnią. Zwłaszcza, że
    pieniądze z kredytu już są i lada moment dostaniemy klucze. To już pewne, że
    inwestycja zostanie zakończona, więc - obiektywnie - chyba już nie macie
    powodów, żeby odstraszać potencjalnych klientów ?!?
  • Gość: M.J. IP: *.skynet.net.pl 04.09.05, 00:46
    Witam...

    Gość portalu: Dominowiczanka napisał(a):

    > [...]pieniądze z kredytu już są i lada moment dostaniemy klucze. To już
    > pewne, że inwestycja zostanie zakończona, więc - obiektywnie - chyba już
    > nie macie powodów, żeby odstraszać potencjalnych klientów ?!?

    Hmmm... Przykro mi, ja osobiscie jeszcze bede odstraszal potencjalnych
    chetnych. Ale obiecuje, ze tylko do chwili, w ktorej blok nie zostanie oddany w
    uzytkowanie, budowa calkowicie rozliczona a sprawa obciazenia hipoteki
    wyjasniona (czyli potencjalny klient bedzie mogl otrzymac z banku
    kredytujacego, czy od innych, _wszystkich_ wierzycieli oswiadczenie notarialne
    o bezobciazeniowym wydzieleniu lokalu).

    Zreszta... Napisalas o otrzymanym kredycie. To dobrze, bo rzeczywiscie budowa
    ma duze szanse byc ukonczona. Skoro jest kredyt, to po co wam (akurat w tej
    chwili) nowi inwestorzy? Gwarantuje Wam, ze jezeli wszystkie przytoczone
    powyzej warunki zostana spelnione, pozostale wolne mieszkania rozejda sie jak
    swieze buleczki (oczywiscie, jezeli cena nie okaze sie zaporowa, czego Wam nie
    zycze!).

    Pozdrowka! M.
    Mariusz J.
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 04.09.05, 15:35
    No właśnie. Koniec budowy to nie wszystko. Pozostaje jeszcze obciążenie
    kredytem. Pisaliście że kredyt będzie wzięty pod mieszkania których jeszcze
    spółdzielnia nie sprzedała a nie pod wasze które już są sprzedane.
    Myślicie że obciążenie kredytem będzie tylko na te nie sprzedane jeszcze
    mieszkania?
    Myślicie że jak ktoś je kupi tylko on będzie obciążony spłatą tego kredytu?
    Przecież wiadomo że wybudowanie tych mieszkań też coś kosztowało spółdzielnie.
    Tak więc wszystkich członków tej budowy będzie czekał jeszcze proces spłaty
    tego napewno niemałego kredytu.
    A jeśli ktoś jest dopiero zainteresowany kupnem mieszkania to napewno nie chce
    kupować mieszkania plus jeszcze płacić przez kolejnych kilka lat raty za kredyt
    który pozwolił dokończyć budowe.
    Tak więc jeszcze raz powiem że w waszym przypadku koniec budowy to nie koniec
    problemów. Bo każdygłupi potrafi budować na kredyty ( tak jak to było za
    Towarzysza Gierka tylko teraz trzeba te raty spłacać ).
  • kolejnyzawiedziony 04.09.05, 16:01
    Uważam, że nie powinna Pani być absolutnie obciążona wyrzutami sumienia.
    Z pewnością jak widać na tym forum dobre jest to, że przyszli mieszkańcy
    omawianej inwestycji Alternatywy mogą dowiedzieć się nie tylko o "zachwytach",
    które niestety nie mają pokrycia, ale również o sporej ilości obiektywizmu.
    Może zabrzmi to jak w bajce,ze względu na sporą odległość w czasie, ale właśnie
    kilka lat temu, gdy jeszcze nie było tego forum trafiłem na targi mieszkaniowe,
    które miały miejsce w Warszawie. Tam też trafiłem na ofertę tak szeroko obecnie
    komentowanej inwestycji.
    Ponieważ miałem sporo czasu, aby rozeznać się w sytuacji,moja decyzja o
    ostatecznym zakupie mieszkania nieco się wydłużała.
    I tak właśnie trafiłem m.in na to forum, gdzie można poczytać wszystkie opinie.
    Ponieważ nie jestem z natury osobą, która daje wiarę wszystkiemu co napisane,
    sam zacząłem sprawdzać, czy wszystkie niepokojące sygnały mają pokrycie.
    I tu niestety zaczęła się pojawiać prawda, w postaci potwierdzenia wszystkich
    bardzo negatywnych opinii na w/w temat.
    Byłem nawet dwukrotnie na Państwa zebraniach, aby dowiedzieć się z bliska czy
    rzeczywiście tak żle to wygląda.
    W mniej lub bardziej zaowulowany sposób widać było, że trudności o których mowa
    m.in tu na forum, to znikomy % tych globalnych problemów, które doprowadziły do
    blisko zaraz 5 letniego opóżnienia budowy.
    Dlatego podkreślam z całą mocą, że powinno istnieć dalej forum, a każdy ma
    przecież prawo wyboru - ja akurat ostatecznie tu nie zamieszkam, bo rzeczywiście

    tak kosmiczne opóżnienie może być policzone w budownictwie na palcach chyba
    jednej ręki.
    Jednak podkreślam, że Ci co ewentualnie po rzetelnym zweryfikowaniu wszystkich
    minusów ( o plusach w tej sytuacji trudno obiektywnie się wypowiadać)się
    zdecydują mogą mieć tylko i wyłącznie uzasadnione pretensje do siebie m.in
    za to, że będą spłacać milionowe zadłużenia po tak prowadzonej działalności!
    Pozdrawiam wszytkich uczestników forum i dodam tylko, że jak się ma czas i
    głównie chęci to można znależć spółdzielnię, gdzie cena nie przekroczy
    4.000/metr i jej standard jak i lokalizacja będzie na wysokim poziomie.
    Trzeba tylko chcieć, a nie ślepo dawać wiarę.

  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 05.09.05, 11:05
    A ja i tak wolę Domino na Alternatywy 4!
  • Gość: Dorota IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.05, 12:35
    Niestety niemam wystarczająco dużo czasu aby prześledzić całe forum na teamt
    tej inwestycji, ale chciałam tylko zasugerować aby Państwo którzy kupili
    mieszkania (może jest już trochę za póżno ale...) albo ci co się zastanawiają
    nad ich zakupem sprawdzili najpierw dokładanie przebieg planowanych, nowych
    tras w tym rejonie zwłaszcza "Południowej Obowdnicy Warszawy". Ja swego czasu
    byłam bardzo bliska kupna mieszkania od firmy "Complex", jednak prawnik mi
    bardzo odradzał zakup mieszkania w tej inwestycji z uwagi na dość zawiłą umowe
    gdzie są aż trzy strony, i mało przejrzystą sytuację. I tak przeważyła
    informacja o powstaniu tam tras.
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 16.09.05, 20:21
    Widze że jednak wątek nie zaginął w odmentach forum i znowu wypłynął.
    Pani Doroto jakby się pani chciało przeczytać te wszystkie wypowiedzi w tym
    wątku doszłaby pani do wniosku że trasa szybkiego ruchu to najmniejszy problem
    akurat tej budowy. (ale długo by o tym pisać wystarczy poczytać ;-)

    Jak to mówił pewien Osioł z filmu dla dzieci:
    Daleko jeszcze do końca ;-)))
  • Gość: marian IP: *.eranet.pl 17.09.05, 00:13
    Domino to jednak inwestycja-porazka...Kolega rozpatrywal kupno tam mieszkania
    ok.rok temu, cale szczescie wszedl jednak na forum i odwleklo go to od kupna
    mieszkania ...Potem dal sprzezenie zwrotne mi, i mnie to tez zniechecilo.
    Wiadomo,spoldzielcy,ktorzy utopili tu swoje pieniadze nie moga mowic zle o
    spoldzielni- tak jakby podcianali galez na ktorej leza;) Osobiscie wolalem
    jednak zaplacic w maju tego roku cene 4300 za metr u dewelopera (f-ma Strus,
    budowa przy Bazantarni);a watek ten traktuje jedynie hobbystycznie;) ,za kazdym
    razem cieszac sie, ze moj Strus opoznia sie tylko 2miesiace;))) [chyba ze sie
    jednak wyrobi do konca 05?]
    Obiektywnie rzecz biorac, pan Kopytko zostal bardzo zjechany przez dominowcow ,
    no ale coz,prawda w oczy kole...
    Zycze powodzenia wszystkim posiadaczom lokali w tej inwestycji
  • Gość: marian detektyw IP: *.eranet.pl 17.09.05, 00:47
    Panie Kopytko, zauwazylem jeden ciekawy fakt: jest osoba piszaca z IP
    194.181.197.*,prawdopodobnie ta sama,piszaca pod roznymi nickami : ew, xxx,
    balcerek, Kotek. Wszedlem na inny temat na forum deweloperzy, a tam ktos nagania
    na kupno mieszkania w domino:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=29122384&a=29135130
    chcialem porownac,czy jest jakas osoba o xywie Zuza. Zuzy nie bylo na forum
    Domino, ale za to byly wyzej wymienione nicki. Poza tym, w pierwszej setce
    postow dominowych ktos juz o tym pisal, ja tylko to potwierdzam.
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=22367998&a=24153957
    Tak wiec, moze to byc jedna i ta sama osoba (chociaz nie musi) Poza tym ta
    wlasnie osoba pisala w maju,ze za 2-3 miesiace bedzie mieszkac. Smiac sie czy
    plakac? :)
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 17.09.05, 17:33
    Niestety z tym zjechaniem a nawet rozjechaniem mnie przez spółdzielców Domina
    ma pan racje. Ale tak jak pan wspomina prawda w oczy kole i jak ktoś nie ma
    sensownych argumentów popierających swoje zdanie przeważnie zaczyna atakować
    słownie.
    Co do roli pana jako detektywa to musze z żalem pana rozczarować bo nie jestem
    inną osobą jak tylko Kopytkiem. Tak pozatym wymieniona przez pana Ew jakby pan
    zauważył miała inną opinie na temat tej budowy.
    Więc na polu detektywa musi się pan podszkolić a ta * na końcu IP oznaczać może
    tysiące internautów.
  • Gość: wawek IP: *.chello.pl 18.09.05, 14:14
    Po jaki grom kupujecie w ciemno mieszkania i wyjecie pozniej jak wataha
    wilkow.To jest obrzydliwe fuuuu beeeee
  • Gość: marian IP: *.eranet.pl 18.09.05, 12:23
    wiem, ze Pan jest Kopytkiem i absolutnie nie utrzymuje,ze jest Pan kim innym. Co
    do Ew,xxx,Balcerka itd, to napisalem,ze pewnosci nie ma, ale zbieznosc IP(ten
    sam provider) w porownaniu ze zbieznoscia afirmatywnych opinii do
    SM,zastanawia.Dowodu nie ma. Natomiast ten ,kto bedzie chcial zainwestowac
    pieniadze, na pewno dobrze przemysli sprawe...
    pzdr
  • Gość: Monika IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.09.05, 18:31
    Dopiero niedawno trafiłam na to fourm i przeczytałam wszystkie listy od
    początku. Z przerażniem czytałam wypowiedzi "entuzjastów" zachęcających do
    zakupu mieszkania w tej inwestycji. Trafiłam do SM Domino już w 2001r, w 2002
    zrezygnowałam (mimo zapewnień Prezesa-cwaniaka, który już wtedy spodziewł się
    lada dzień kredytu i co zatym idzie szybkiego ukończenia budowy). Pieniądze
    odzyskałam (z tego co czytałam jako jedna z niewielu) po 2,5 roku spraw w
    sądzie. Współczuję wszystkim, którzy przeszli podobny horror i nie mogą
    odzyskać oszczędności całego życia a tym, którzy tak desperacko szukają
    kolejnych naiwnych życzę ukończenia budowy ale nie kosztem innych.
  • Gość: ex-zainteresowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.05, 19:39
    O mały włos zostałabym Waszą sąsiadką, bo bardzo mi się podobała
    okolica, "szybki" termin oddania (zanim dowiedziałam się, że blok buduje się od
    5 lat) itp. Nie spodobało mi się jednak to, że cena, którą usłyszałam na
    miejscu była sporo wyższa od tej publikowanej w ogłoszeniu, a i ta druga cena
    miała na pewno wzrosnąć, obejrzałam z mężem budynki z zewnątrz i od środka i
    nie było az tak koszmarnie, jak się spodziewałam, spodobało nam się nawet jedno
    80-metrowe mieszkanie.

    A że było dość wysoko, to zadaliśmy sobie dodatkowy trud wejścia na najwyższe
    piętro - a tam... piękne mieszkania z poddaszami!!! Budowane jakby na
    zamówienie, według indywidualnego projektu. Urzekła mnie łazienka z oknem w
    dachu - miała wysokość chyba 4 metrów! Samo pokrycie tez niestandardowe - kto
    leje dach z betonu??? To najdroższy dach na świecie... Zeszliśmy na dół, żeby
    zapytać pana w budce o szczegóły na temat tych mieszkań - zrobiło mu się głupio
    (na planach tych mieszkań nie widzieliśmy - może ich nie ma?), po czym
    stwierdził, że te mieszkania są "nie na sprzedaż", bo te (cytat) "już byly
    zarezerwowane przed rozpoczęciem budowy". Potem jeszcze miał straszne obiekcje
    wobec mojej prośby o dokumenty - pozwolenie na budowę, kwity spółdzielni,
    statut itp. "Dokumenty sa w porządku, przecież byśmy nie budowali, gdyby nie
    były" - zaręczał mi, ale nie pokazał ani jednej kopii.

    Pan - jak pewnie niektórzy już wiedzą, starszawy, jak wyjęty z poprzedniej
    epoki i z serialowych Alternatyw - stary kombinator, który gdzieś ma prawa
    rynku, zasady moralne itp. Zrezygnowaliśmy, bo jakoś nie uśmiechało nam się
    fundować mieszkań na poddaszu całemu zarządowi spółdzielni. Kto nie wierzy,
    niech się przespaceruje po schodkach do góry... Warto spojrzeć, na co poszły
    Wasze pieniądze. I nie mówię tego ze złośliwością, bo bardzo Wam współczuję
    niewesołej sytuacji.

    PS Pewnie po moim poście, wspomniany pan nie pozwoli już nikomu wejść na
    budowę...
  • 2006maciek 16.09.05, 20:38
    Podzielam sprawę ewentualnych weryfikacji co do inwestycji, a w szczególności
    do tej właśnie!!!

    Już ponad 2 lata jak trafiłem do tzw. developera Complex....., który to rzekomo
    w rozliczeniu z domino dysponował lokalami przy obecnej alternatywy.
    Prawdziwy Developer to firma z kodeksem, a można to łatwo sprawdzić.
    Dla chętnych podaję adres:
    Polski Związek Firm Developerskich ul. Kielecka 44 warszawa tel. 646-02-27.
    M.in tam dowiedziałem się, że nigdy o takim developerze nie słyszeli, a w
    odpowiedzi na zapytanie o Domino, usłyszłałem krótko: kłopoty i komornicy to
    chleb powszedni.
    Chociaż przynależność do tego związku nie jest obowiązkowa, to jednak Ci
    naprawdę porządni developerzy starają się aby być przez nich rekomendowanymi.
    Jest to możliwe jednak tylko i wyłącznie po poddaniu się nieustannej ocenie, a
    zyskać mogą lepszy wizerunek w oczach przyszłych klientów, a to przecież w
    obecnych czasach przy zakupie lokali jest 100% podstawą!
    I wtedy też nie tylko trzeba patrzeć na to co w koło będzie budowane, ale jak
    możliwe jest w aurze niekończącej się, nieudolnie prowadzonej budowy wogóle to
    może się stać ???
  • Gość: ew IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.05, 11:05
    Dziękujemy za współczucie, którego nie potrzebujemy.
    Obrzydzajcie SM Domino dalej, bo już prawie wszystkie
    mieszkania są sprzedane. Aktualnie są montowane drzwi
    i parapety. My zastanawiamy się nad doborem wykończenia,
    wyposażenia, mebli itp.

    Pozdrawiam ew.
  • Gość: Jarek IP: *.ssmb.com 24.09.05, 13:47
    a od Plaskowickiej okraglak jak nie byl ocieplony i otynkowany tak nie jest
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.05, 16:25
    Dokladnie....w piatek widzialem doslownie jednego faceta, ktory cos pedzelkiem
    malowal przy glownym wejsciu...przeciez jak dostali kredyt, to powini ruszyc
    cala para...
  • Gość: ale numer! IP: *.acn.waw.pl 25.09.05, 22:18
    PEWNIE JEST TO GDZIES WYZEJ, NIE MAM CZASU TERAZ CZYTAC WSZYSTKIEGO, ALE TEN
    SKU..L PREZES MA TYLE DLUGÓW, M.IN DAWNY BLOK NA TELEKIEGO 12, KTORY ODCIAL SIE
    OD DOMINA, ZE KREDYT POJDZIE NA TO, BO SĄ SPRAWY WAZNE I WAZNIEJSZE...

    NO I TEN SAMOCHOD...
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.09.05, 22:51
    Dziwne, ze ktos kto ma takie klopoty i wieczny brak gotowki na dokonczenie
    budowy jezdzi takim wypasionym mercedesem....bo rozumiem, ze o ten samochod
    chodzi, ktory prakuje przed Domino ?? Mi by bylo wstyd majac takie klopoty
    jedzic samochodem za kilkaset tysiecy....
  • macyk 26.09.05, 01:15
    No fakt. Mógłby chociaż parkować pod Os. Jarzębiny. Z drugiej strony dobra
    sytuacja finansowa prezesa uspokaja i uwiarygadnia.
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 26.09.05, 08:42
    Uspokaja ? :) Kogo ? Chyba nie czlonkow spoldzielni....jak myslisz, skad ma na
    tego mercedesa ?? :)
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 26.09.05, 10:58
    To nie jest Mercedes Prezesa SM Domino.
    I dlatego wolę Domino na Alternatywy 4!
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl 26.09.05, 16:32
    Oj że też ci się ten tekst nie znudził z tym Alternatywy 4 Balcerek.
    Lepiej napisz kiedy macie ostateczne terminy odbioru mieszkań.
    ps. Może to i nie Mercedes prezesa ale on napewno ma innego w garażu w domu pod
    Warszawą o którym spółdzielcy nic nie wiedzą bo po co ich denerwować?
    Trzeba dalej im wciskać kit o kredycie a niech się cieszą.
  • Gość: oliwka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.09.05, 16:40
    z tego co mi wiadomo, odbiór bedzie w kwietniu 2006.mialbyc w II kwartale 2005.
    Jak ja zastanawialam sie nad kupnem to miałbyć grudzień '05. teraz jest
    kwiecień.NA szczescie w pore sie opamietalam.
    pzdr.
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.09.05, 17:09
    Ktos tu pisal, ze wrzesien to juz na 100% i szukal szkoly dla dziecka...
  • Gość: gramofon IP: *.acn.waw.pl 27.09.05, 07:46
    A możesz, zdarta płyto, poinformować ogół, w porównaniu z czym "wolisz Domino"? Grochówką? Czerwonymi mrówkami? Pierścieniami Saturna? Fakturą za dwa obiady i pepsi?
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.09.05, 15:49
    Tak chyba termin oddania będzie 1 Kwietnia. Prezes to znany kawalarz ale co mu
    tam jak ma tak wiernych słuchaczy jak jego spółdzielcy.
    ps. A może rzeczywiście to będzie ta data tylko nie wiadomo do końca jeszcze
    którego roku ;-)
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 27.09.05, 16:01
    Kiedys ktos sie tu chcial zalozyc czy skoncza pierwsze Domino czy Dom
    Development niedawno zaczeta Olimpie II....wtedy myslalem ze nie warto sie
    zakladac....
  • Gość: KOPYTKO IP: *.aster.pl / *.aster.pl 28.09.05, 18:28
    Przeciętny czas budowy bloku przez inwestora kszałtuje się w okolicach 1,5 roku
    od rozpoczęcia inwestycji.
    Poślizg który jest akceptowalny w oddaniu mieszkania do użytku może być ok. 3
    miesięcy które są przeważnie potrzebne na dopełnienie wszystkich formalności w
    urzędach i przeważnie nie jest winny inwestor bo budynek już stoi gotowy lecz
    np. nie ma jeszcze oficjalnej zgody na zasiedlenie.
    Natomiast moim zdaniem jest np. nie do przyjęcia sytuacja opóźnienia budowy o
    termin większy niż pół roku.
    Przekroczenie terminu oddania o 6 lat czyli okresu który powinien wystarczyć
    dobrze działającemu inwestorowi na zakończeniu 4 inwestycji jest poprostu
    absurdem , farsą i robieniem z ludzi którzy wpłacili pieniądze idiotów.
    Jest to tym bardziej przygnębiające bo jeszcze się ta farsa nie skończyła i
    niewiadomo kiedy się skończy a ludzie którzy tam zainwestowali karmieni są
    nadal pustymi obietnicami w które już tylko oni wierzą.
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 11.10.05, 11:31
    No nie....teraz zaczeli budowac w nocy ! W dzien nic sie nie dzieje a w nocy
    halas nie do wytrzymania ! Nasylanie strazy miejskiej niewiele daje...
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 11.10.05, 12:38
    I nie długo skończa i będziemy sąsiadami:)
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 11.10.05, 13:08
    Juz sie nie moge doczekac - sasiad z os. Jarzebiny :)
  • Gość: goscik IP: *.chello.pl 21.10.05, 21:43
    Ludzie jak ja Wam wspolczuje.
    W lipcu prawie podpisałam z Complex Development umowe, ruda Paniusia z krotkimi
    wloskami byla taaak niecierpliwa, umowa musiala byc podpisana za 3 dni.
    Na cale szczescie cos mnei tknelo i zrezygnowalam, nie wiem co to bylo ale nie
    to forum, bo na to forum trafilam dopiero dwa dni temu.
    Jaka ja glupia bylam, ze nawet tu wczesniej nie wlazlam co by wysluchac Waszych
    opinii. Teraz czekam na mieszkanko z Dom Development i naprawde az mi ciarki
    chodza po ciele jak przeczytalam wszystkie Wasze posty.
    Choc sie ciesze ze nie kupilam tam mieszkania trzymam kciuki za Dominowcow,
    zeby wprowadzili sie predziutko i pili te kawki w swoich pieknych salonach - to
    nie jest zlosliwe ale z serca.
    Zycze powodzenia Dominowcom i innym, ktorzy jeszcze poszukuja mieszkanek.
  • Gość: Elizka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.10.05, 21:30
    Mimo nieprzyjaznych opinii na tym forum, ja właśnie kupiłam i jestem zadowolona.
  • Gość: ... IP: 217.153.63.* 25.10.05, 09:04
    Podobno głupim jest w żuciu łatwiej, bo są zawsze szczęśliwi :))
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 25.10.05, 10:16
    Teraz kupilas...a jakbys kupila w 2000 roku ? Czy tez bys byla zadowolona ? :)
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 26.10.05, 10:40
    Aha....chyba ktos juz nie wytrzymal i na 5 p. wykancza mieszkanie i to w nocy !
    Spac nie mozna !
  • Gość: Karol IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 12:41
    Wczoraj dzwoniłem do spółdzielni i otrzymałem że na wieże jest po czterech
    chętnych na mieszkanie.... Sam już nie wiem co robić bo miejsce fajne!
  • Gość: ex-zainteresowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 14:24
    W takie rzeczy nie wierz. W biurze sprzedaży powiedzą Ci wszystko, bylebyś
    tylko umowę podpisał i dał się złapać na wędkę jako kolejny naiwny. Jesli
    pasuje Ci lokalizacja, to może lepiej zainteresuj się Olipią 2 - na pewno
    skończą ją wczesniej niż Alternatywy.
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 27.10.05, 14:37
    "napewno" to Kopernik nieżyje.
    Olimpia - dobra rada po 6000 za m2 ?
    A ja i tak wolę Alternatywy 4
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 27.10.05, 15:09
    Cena 6000 to max a ceny zaczynaja sie od 4100, wiec nie sciemniaj...
  • Gość: ex-zainteresowana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.10.05, 17:13
    A na Alternatywach w gazecie podają 3850zł/m2, we wrzesniu w biurze okazywało
    się, że już 4100/m2, a mówiono, że do końca roku na pewno dojdzie do poziomu
    4190/m2. Pewnie więc razem z nakładami na ubezpieczenie kredytu przed aktem
    notarialnym (niektórzy płacą ja już prawie 5 lat) i tak Olimpia wyjdzie Ci
    taniej... Ale każdy kupuje to, na co ma ochotę.
  • Gość: Jacpon IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 12:47
    Elizka,
    a kupiłaś w wieży? napisz proszę kiedy przewidujesz wprowadzenie się?
  • Gość: Elizka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.10.05, 18:09
    Kuiłam w klatce C, nie w rotundzie. Myślę, że w marcu się wprowadzę,
    budowę mają skończyć może do końca roku.
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 28.10.05, 10:56
    Kolezanka, ktora kupila w Domino powiedziala, ze termin oddania mieszkania jest
    przewidywany na czerwiec 2006...
  • pru32 02.11.05, 10:45
    ja mam do jutra podpisac umowe na zakup mieszkania w wiezy; i tysiac
    watpliowsci; kazdy kto sie sprawa interesowal wie jak wyglada umowa, troche
    kupowanie w ciemno; czy staralas sie juz o kredyt? bo byly jakies problemy z
    ksiega wieczysta; od spoldzielni niewiele mozna sie dowiedziec; widzialas moze
    statut spoldzielni?
  • Gość: Kinga IP: *.acn.waw.pl 02.11.05, 14:17
    Kiedyś ( w kwietniu) interesowałam sie ta inwestycją i pytałam się o mozliwosc
    wzięcia kredytu -okazało się , że kredyt na ta inwestycje daje tylko PKO S.A. i
    tylko w złotówkach, co u mnie kompletnie odpadało, ze względu na zmniejszoną
    zdolnośc kredytową i duże raty, co do reszty pytań to musze sie wypowiedzieć
    osoby bardziej na czasie z tą inwstycją.
    Z osobistych i subiektywnych rozważań - ja często koło Domina przejeżdzam i
    generalnie nie widzę jakiś oszałamających postępów- rotunda od kilku miesięcy
    nadal nieotynkowana do końca, w kwietniu mówili, że w czerwcu 2005 na pweno
    oddadzą inwestycję, potem miał być sierpień na 100 % teraz słyszałam na forum o
    czerwcu 2006. Ja bym nie ryzykowała, nawet jeśli cena kusi (gdyby mnie wtedy
    skusiła do tej pory nie miałam mieszkania, a tak już mieszkam "na swoim").
    Są to nie małe pieniądze i przy tych kwotach lepiej dopłacić 30-40 tysiecy i
    kupić coś innego niż Domino, które nie dośc, że nie wiadomo kiedy mieszkania
    odda, to nie do końca wiadomo jak ułoża sie wszystkie prawne sprawy dt.
    gruntów, hipoteki itp.
    ps. poza tym niedługo ma w pobilżu powstać autostrada (trasa ma być koło lasu i
    wpadać pod ziemię w okolicach ronda Pileckiego/Płaskowicka.

    Pozdrawiam
    K.
  • Gość: dominianka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.11.05, 20:50
    Znowu bzdury wszechwiedzących obserwatorów. Statut dostają wszyscy członkowie
    spółdzielni, kredytów udzielają prawie wszystkie banki, sytuacja zmieniła się
    diametralnie na lepsze na przełomie 07/08.2005 W SM wszystko powiedza tylko
    trzeba wiedzieć o co pytać. Nawet Nobody narzeka że robią po nocach i nie może
    spać.A jak ktoś ma 30-40tyś za dużo to niech odda biednym.
  • Gość: kINGA IP: *.acn.waw.pl 03.11.05, 10:32
    A jak ktoś ma 200 tys za dużo to nie odda Domino....
  • pru32 04.11.05, 15:37
    ja w kazdym razie z ewentualnego kupna sie wycofalam; umowa jest jednym wielkim
    bublem, nie wiesz co kupujesz i za ile; nie chcialabym za kilka miesiecy dostac
    pisemka z informacja ze musze jeszcze doplacic kilkadziesiat tysiecy, bo koszt
    rzeczywisty wykonania inwestycji przekroczyl planowany; a pewnie przekroczy, bo
    bylam tam kiedys w dzien wolny od pracy, nikt nie pilnowal, wszedzie mozna
    byloby wejsc, wszystko wyniesc, balagan totalny ...
  • Gość: ja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.06, 12:33
    No i mamy luty za pasem , a dalej są tylko drzwi i parapety co Ty na to.
  • Gość: Leukocyt IP: *.imio.pw.edu.pl 20.12.05, 14:44
    Mam bardzo konkretne pytanie: z kim rozmawiales? Jako ze jestem zainteresowany
    zakupem mieszkania w Domino i przeczytalem chyba wiekszosc postow w tym watku
    zadzwonilem do PZFD na numer ktory podales. Nie uzyskalem _zadnych_ informacji
    na temat Domino. Otrzymalem kolejne dwa namiary na Krajowa Izbe Budownictwa i
    Polskie Stowarzyszeenie Budowniczych Domow. Niestety rowniez nie uzyskalem
    _zadnych_ informacji nt. Domino. Ani dobrych, ani zlych. Po prostu -
    spoldzielnia nie jest czlonkiem tych organizacji i informacji o nich brak.
    Prosze wiec o konkretne namiary, na zrodla informacji ktore podales.

    Na budowie Domino bylem w ostatnim czasie - wszystko wyglada byc na totalnym
    ukonczeniu. Po nowym roku rusza kotlownia i CO w budynku.
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 03.01.06, 14:28
    Ja mam tylko nadzieję, że już w drugiej połowie lutego roku pańskiego 2006
    skończą tę inwestycję :)
  • Gość: Ktos IP: *.imio.pw.edu.pl 17.01.06, 17:33
    Wiadomosci z pierwszej reki: windy juz sa, w garazach zakladaja czujki pozarowe
    i maluja linie postojowe, a na budynek wchodza Aster i Tepsa. pod koniec
    tygodnia proby szczelnosci CO i rusza ogrzewanie :)
  • Gość: alternatywka IP: 217.97.238.* 18.01.06, 10:22
    a czy windy sa w kazdej klatce, czy moze tylko w pierwszej...?
  • Gość: Adelaida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.06, 12:33
    Byłem dziś z rana w okrąglaku. Stan jest taki:
    - jest jedna winda (powinny być dwie) Druga jest w częsciach. Kilku robotników
    układa płytki na posadzkach ale robia to tragicznie
    - pijamy koleś wnosił drzwi na górę (te do klatek) prawie się mieścił w
    przejściu;)
    - ruch na budowie jest :) ale jezdzą pustymi taczkami ;)
    - mieszkania są pozamykane ale na pierwszym piętrze było jeno otwarte i
    widziałem Wideodomofon!!! tak - dokłądnie z takim dużym ekranem :))))
    - dwoch kolesi liczyło buteli obok tej zielonej budy :)
    Moim zdaniem jeszcze z miesiąc i będzie wsystko OK :)

  • Gość: Kotek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.01.06, 16:18
    Aster i TPSA skąd ta informacja. Jeżeli tak to porażka. Obie firmy są siebie
    warte. A co z UPC? Kto podjął taką decyzję? Ja rozumiem że w spółdzielni to sa
    inne opcje niż w domu jednorodzinnym, ale chyba mam prawo już sam wybrać
    dostawcę usług telekomunikacyjnych i internetowych. Wara od podejmownia takich
    decyzji....;
  • Gość: Adelaida IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.06, 14:34
    Czy ktoś coś wie nowego o terminach itp??? Zaczeli grzeć w środku??
  • Gość: sąsiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.06, 10:55
    Co to za słownictwo - "Wara od podejmownia takich
    decyzji....;" jakbyś kotku choc odrobinę trudu sobie zadała i dowiedziała się
    dlaczego tak a nie inaczej to byś nie zadawała idiotycznych pytań. Zawsze
    pozostaje ci wybór anteny satelitarnej. Jak Społdzielnia wyrazi na to zgodę :-)
    Przedstaw jakies konkrety dlaczego nie ci. Ja obecnie korzystam z TP i Aster i
    jestem zadowolony - nie sądzę zeby był to jakis straszny dramat jak ty to
    przedstawiasz!!!
    Pozdrawiam
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 25.01.06, 12:19
    Aster jest u nas na Jarzebinach i powiem Wam, ze UPC nie bedzie...Aster
    zalatwil sobie, ze bedzie tu jedyny...ale mam Aster i tv i internet i telefon i
    nie narzekam...wiec bez przesady...tragedi nie ma...
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 25.01.06, 12:24
    Ktoś znowu pewnie wziął pod stołem? Pewnie Aster nieźle daje!
  • Gość: King IP: 62.233.201.* 25.01.06, 12:27
    Wydaje mi sie, ze Kotek moze miec racje. Brak trasparentnosci szkodzi.
    Wszystkim kochającym Aster, życzę odwzajemnienia.
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 25.01.06, 12:19
    Sasiad a dlaczego tak a nie inaczej? Widzę ze jesteś konkretny do bólu :(
    Trochę więcej zaangażowania. A może tęsknisz za rodzinnymi stronami, bo coś mi
    się wydaje,że obco się czujesz w Warszwie.
  • Gość: qtuś IP: 213.134.141.* 25.01.06, 13:08
    Owszem, może być inaczej. Jastrzębowskiego (spoko, nie "krypto", wszystkie
    mieszkania już wykańczane lub zasiedlone) - w gniazdku może być albo Aster albo
    UPC (wybór lokatora), ale co najweazniejsze - JEST za darmo sygnał analogowy z
    satelity. Czyli kablówka WCALE nie jest potrzebna! Co do Tepsy - procesowałem
    się z tymi złodziejami, po tym już NIGDY nie będę miał z nimi nic wspólnego i
    rozumiem lepiej niż doskonale, że ktoś ich może nie chcieć. PS. Polecam telefon
    z kablówki albo sferię.
  • 2bylec1 25.01.06, 14:37
    Dla zainteresowanych sieć kablowa ASTER jest już sprzedana a nabywcą jest ... UPC!
    Tak więc oferta na usługi w sieci ASTER obejmuje 3 usługi - tv, telefon i
    internet. Jeśli będzie również TP to każdy może sobie wybrać to co będzie chciał
    a więc >>> w czym problem ??
    Są przecież jeszcze inne oferty jak Sferia i pewnie znalazłbym inne jak choćby
    od operatorów VoIP ...

    A jeszcze spytam o stan inwestycji - w końcu nie mogę stwierdzić czy warto kupić
    tam mieszkanie czy nie ??? Czy ktoś może napisać coś konkretnego jakie są
    terminy oddania i jakie ma SM kredyty, lub czy jest w stanie je spłacić ?!
  • Gość: qtuś IP: 213.134.141.* 25.01.06, 16:53
    A jakie to ma znaczenie, gdy tu kabel a tam telefon. Jeszcze kiedyś o oczku coś
    było. No dobra, wracam na swoje forum.
  • Gość: poconick IP: *.aster.pl 27.01.06, 20:19
    2bylec1 napisał:

    > Dla zainteresowanych sieć kablowa ASTER jest już sprzedana a nabywcą jest ... UPC!

    i po co jakies farmazony wypisujesz????
    aster kupil fundusz inwestycyjny, ktory byl ich wspolwlascicielem wczesniej.
    odbywa sie to tak ze jakis fundusz inwestycyjny wykupuje firma zbija kase na
    niej a jak zbliza sie 3 rok gdy ma zaczac placic podatek odsprzedaje i kupuje ja
    nastepny.
    upc NIE jest nabywca aster.

  • Gość: fanpoconicka IP: 62.29.142.* 29.01.06, 14:08
    Och jak dobrze znać poconika - to geniusz w temacie inwestycji, jest moim idolem.

    >poconick napisał:
    >
    >odbywa sie to tak ze jakis fundusz inwestycyjny wykupuje firma zbija kase na
    >niej a jak zbliza sie 3 rok gdy ma zaczac placic podatek odsprzedaje i kupuje
    >ja nastepny.

    Jak tylko odłoże kilka tysiączków to zgłoszę się po dalsze wskazówki jak założyć
    fundusz i zgarnąć kaskę z podatków - wynika z tego, że powinienem zarobić
    przynajmniej 22% ?! Czy to dobry rezultat ?

    A tak poważnie to coś w tym temacie jest bo oferta obu sieci kablowych w
    ostatnim czasie dziwnie się rozszerzyła i stała porównywalna - poconick jest
    jednak czujny i tak trzymaj !!! :)
  • poconick 30.01.06, 21:01
    > Jak tylko odłoże kilka tysiączków to zgłoszę się po dalsze wskazówki jak założy
    > ć
    > fundusz i zgarnąć kaskę z podatków - wynika z tego, że powinienem zarobić
    > przynajmniej 22% ?! Czy to dobry rezultat ?
    >
    > A tak poważnie to coś w tym temacie jest bo oferta obu sieci kablowych w
    > ostatnim czasie dziwnie się rozszerzyła i stała porównywalna - poconick jest
    > jednak czujny i tak trzymaj !!! :)

    :> mam po prostu znajomych ktorzy pracuja w aster i znajomych ktorzy kiedys
    pracowali w aster a teraz pracuja w UPC.
    Wszystkie patenty (na podlaczenia samemu) i promocje - kiedy i gdzie najtansze i
    najlepiej oplacalne itd mam obcykane. ;)
    zreszta wiadomosci o kupnie przez fundzusz inwestycyjny byly i w necie, to tyle
    co ze "swoich zrodel wiem ze ten fundzusz co teraz aster kupil juz byl
    udzialowcem mniejszosciowym 3 lata temu.

    --
    "Gdyby tylko Bóg dał mi jakiś jasny znak! Na przykład złożył solidny depozyt w
    szwajcarskim banku na moje nazwisko."
  • Gość: Kotek IP: *.adsl.inetia.pl 29.01.06, 14:36
    Ok dajmy spkój z telewizją kablową! Podobno juz jest rozruch ciepla na klatce
    A. Od poniedzialku tj. od 30 stycznia maja zaczac grzac w mieszkaniach. Sukces.
    I plomby sa na licznikach energetycznych, chyba są? Czy ktos wie, czy windy juz
    zostaly odebrane?
  • Gość: Ktos IP: *.aster.pl 30.01.06, 00:48
    Cos Ci sie chyba na mozg rzucilo koles... Z astera korzystam od poczatku
    istnienia firmy i jestem b. zadowolony (tylko w pierwszym roku byly potezne
    problemy). Z Tepsy rowniez... wiem ze musisz byc trendy i nie narzekac na Tepse
    to dzis ciemnogrod ale moze rozwin swoje rewelacje nt ww firm? Jakies konkrety
    czy tylko takie bezinteresowne przysrywanie?
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 30.01.06, 08:56
    Juz wczesniej napisalem zebysmy sobie dali spokoj z watkiem firmy Aster. Tego
    pewnie juz nie przeczytales/as. Z tego co czytam, to wnioskuje ze ty jestes
    trendy :( i dodatkowo konkretnie piszesz o swoich problemach, np.: " tylko w
    pierwszym roku byly potezne problemy". Gratuluje ci. Informacja ta wyczerpuje
    temat twoich problemów z Astrą dogłebnie. Brawo.....
  • Gość: Ktos IP: *.imio.pw.edu.pl 30.01.06, 15:17
    Czyli tak jak myslalem: zwykle przysrywanie bez zadnych konkretow. Ale nie martw
    sie: jestes na fali i plyyyyniesz z pradem :/ (< papa >)

    Problemy z Asterem byly kiedy firma sie rozkrecala i podlaczyli pare tys nowych
    abonentow. Wtedy wszystko siadlo na okolo 2 mce. Potem jednak siec wstala i od
    lat chodzi nieprzerwanie, coraz szybciej i sprawniej. O Tepse nawet nie pytam co
    miales na mysli... Osobiscie ciesze sie ze bede mial aster od momentu
    wprowadzenia sie do mieszkania.
  • Gość: Domino krętacze IP: 80.72.34.* 30.01.06, 20:25
    Jak już członkowie SM DOMINO otrzymacie mieszkania może się dla was zacząć
    prawdziwy horror....przeczytajcie poniższy post i artykuł z gazety ( mam
    nadzieję że przyda się wam -ja to przeżyłem w innej spółdzielni)
    Na co pozwala się w naszym kraju władzom Spółdzielni:
    a. duże dopłaty do wkładu budowlanego - obiecują 2-3% dopłaty, a potem wychodzi
    że jest 8-10% taka mała pomyłeczka na "niekorzyść" zarządu ( pomyliły się
    pierdoły)Nie ponoszą za to żadnej kary, a członkowie załamani dopłatami.
    Najgorsze jest to że mogą windować dopłaty jak im się chce zależy tylko od
    kreatywnej księgowości,
    b. budować jak najdłużej = pensji sobie nie odmawiają ( pacieża pewnie również )
    c. sprzedają większość mieszkań na tzw. hipotecznym prawie własności, a kilka
    na spółdzielczym własnościowym, np. pracownikom spółdzielni, a wówczas trudno
    jest zawiązać wspólnotę (jedyna szansa aby Walne zgromadzenie przegłosowało
    podział)
    d. czynsze wymyślają sobie z głowy, rada zatwierdza, a spółdzielcy nic nie są w
    stanie zrobić.
    zresztą nie ma co streszczać ...więcej w linku do artykułu
    dom.gazeta.pl/prawo/1,68408,1982568.html
  • Gość: Ktos IP: *.aster.pl 31.01.06, 08:18
    W przypadku domino wiadomo ze bedzie okolo 8%. Nikt temu nie zaprzecza i nie
    zaprzeczal. Od poczatku od kiedy zaczalem sie interesowac ta inwestycja bylo
    wiadomo ze tak jest.

    Z tym paciezem to gasisz jakas SLDuPO-wskie kompleksy?
  • Gość: kim jest ktoś ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.06, 13:48
    Może chciał zgasić Twój kompleks Edypa do Aster jako mamusi.
    ps
    na początku obiecywali członkom 3-4%
    świadczy to o tym, że jesteś członkiem od niedawana
  • Gość: Ktos IP: *.imio.pw.edu.pl 01.02.06, 13:02
    Kompleks to moze sam ma... albo jakas traume. Osobiscie mi wisi kto jest w
    budynku Aster/TPSA/UPC/czy inny provider. Byle dzialal skutecznie. IMHO nie ma
    zadnych przeciwwskazan zeby za chwile nie mialo tam wejsc UPC ze swoja oferta.
    Chyba w wiekszosci domow na USN obie sieci wspolistnieja ze soba i jest OK. A ze
    Aster jest pierwsze - zysk operatora i "+" dla jego inicjatywy. Jednak posuwanie
    sie do szkalowania, do rzucania bezpodstawnych oskarzen... zarowno na
    spoldzielnie jak i Astera (nie Astre - rodzaj meski nie zenski - nieswiadomosc
    tego faktu dowodzi tylko nieswiadomosci autora ktory myli rozne rzeczy)...
    coz... typowe zachowanie zakompleksionego typa z problemami...
  • Gość: śmieszny ktoś IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:29
    co jest nieprawdą co napisał ...bo chyba się chłopcze z politechniki obraziłeś
    konkrety pisz a nie rzucasz słowa na wiatr
    śmieszny jesteś ze swoimi wywodami mieszkasz z mamusią czy co ?
  • Gość: :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.06, 13:49
    Na podstawie Twojego wywodu czerwony kapturek to chłopiec
    ile ty masz lat ? 14 ?
    pozdr
    Krzysiek
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 01.02.06, 14:36
    Mowie Wam, ze UPC tam prawdopodonie nie bedzie tak jak nie ma na
    Jarzebinach....Aster dogadal sie z UPC, ze tam tylko on bedzie swiadczyc
    uslugi...a zreszta mam Aster i wszystko jest super wiec nie ma co sie
    podniecac...
  • poconick 01.02.06, 21:04
    nie sie aster dogadal tylko firma ( w zasadzie nie wiem ktora ale administracja)
    wystawila przetarg na wejscie na budynek i raz wygrywa aster a raz UPC.
    umowa jest ze przez rok czy 2 lata nie wiem dokladnie dana firma ma wylacznosc a
    pozniej wolna amerykanka - kogo administracja wpusci na budyne - ten wejdzie.

    --
    "Gdyby tylko Bóg dał mi jakiś jasny znak! Na przykład złożył solidny depozyt w
    szwajcarskim banku na moje nazwisko."
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 02.02.06, 09:01
    Czy spółdzielnia ma zamiar wyczyścić kiedyś akwarium w swojej kanciapie :)
  • Gość: zielony IP: 62.148.92.* 02.02.06, 09:43
    Stan akwarium woła o pomstę ... To skandal żeby tak męczyć biedne rybki > no i
    ten temat wydaje się bardziej pasjonujący niż jakieś kable i operatorzy.
    Przecież można wydać parę złotych na to akwarium /rozliczy się w koszty
    inwestycji i bez przesady - zwiększenie o 0,1% kosztów rozliczenia nic już nie
    zmieni spółdzielcom/.
    Trzymajmy się tego wątku i innych dotyczących TEJ inwestycji -> wszyscy chcemy
    wiedzieć przecież jaki jest aktualny stan, czy CO ruszyło, w których klatkach
    rozpoczęły się odbiory i jakie są plany na zasiedlenie ...
    Bądźmy konstruktywni !!!
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl 02.02.06, 10:45
    Czy z tego co widzieliscie w srodku uwazacie, ze termin oddania osiedla kolo
    marca jest realny ??
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 02.02.06, 13:28
    Odbiór ruszył w klatce A, już dawno temu...
  • Gość: zielony IP: 62.148.92.* 03.02.06, 17:03
    A może znany jest termin oddawania klatki B jak również całej inwestycji
    (formalny termin zasiedlenia) ???
  • Gość: Kotek IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 14:35
    niestety nie mam info. na temat klatki B. Wystarczy jednak zadzwonic do SM i
    sie dopytac!! Wszyscy mowia w spółdzielni, że termin oddania całej inwestycji
    to koniec I kwartału 2006, ale moim skromnym zdaniem to bedzie albo koniec II
    kwartalu b.r albo nawet i trzeciego :)
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.02.06, 15:58
    A czemu tak uwazasz ? Wyglada na prawie skonczone....?
  • Gość: King IP: *.adsl.inetia.pl 05.02.06, 14:53
    Dla wszystkich wypowiadających się na temat dostawcy usług telewizyjnych. Są
    programy w firmie Aster których nie ma w UPC i na odwrót. Porownajcie sobie
    oferty. Nie przyszlo wam do głowy, że może ktoś miec kaprys :) i chciec
    korzystac z obu firmy naraz, by miec dostep do wszystkich oferowanych przez te
    firmy programow. Moze ktos miec kaprys, że jeszcze sobie do tego zamatuje
    satelite, a inny calkowicie zrezygnuje z usługi TV. I też nikomu do tego i SM
    żeby decydowali o tym, za zainteresowanego, co ma wybrac - nie dajac mu wyboru.
    A jeżeli ktoś sądzi lub wie,że Aster dogadało się z UPC i podzieliły między
    siebie teren na Ursynowie to powinien zawiadomic o tym np: UOKiK lub Federację
    Konsumentów! Byłoby to korzystniejsze dla nas wszystkich :)
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 17.02.06, 09:08
    Dziś lub wczoraj podobno miały być odebrane windy? Ktoś już nimi jeździł?
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl / 217.153.134.* 17.02.06, 09:55
    Podobno sa takie same beznadziejne jak i u nas Schindlera....tzn jak
    maszynownia bedzie na dachu to moze nie bedzie tak zle...
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 17.02.06, 10:31
    Myślałem że windy są dobrej firmy. Podobno jest znana. Jakie masz zażuty do
    tego producenta?
  • Gość: Kotek IP: 62.233.201.* 17.02.06, 10:33
    zarzuty ma się rozumieć :)
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl / 217.153.134.* 17.02.06, 10:42
    Firma znana windy super - nasze sa z marmurowa podloga z duzymi lustrami...ale
    maszynownia jest w szybie a nie na dachu i sa po prostu glosne !!
  • Gość: Tomek IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.05, 20:39
    Witam,

    Czy ktoś wie coś na temat zwiększenia liczby autobusów na Pileckiego przy
    Hospicjum ? Obecnie z tego co zauważyłem, to kursuje tam tylko jeden autobus co
    20-30 min. Najbliższy sensowny przystanek autobusowy jest dopiero przy Centrum
    Onkologii lub na Domaniewskiej - niby nie daleko, ale 10-15 min trzeba
    galopować :)
  • Gość: fef IP: *.skorosze.net 12.11.05, 11:45
    > lub na Domaniewskiej
    chyba chodziło Ci o Dereniową :)
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.05, 13:09
    Dokladnie....10 minut to sie idzie do metra...
  • Gość: juka IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.11.05, 18:26
    Zastanawiam się nad kupnem mieszkania na Ursynowie, inwestycja Domino z pozoru
    wydaje sie atrakcyjna ale mam wątpliwości. Czy ktoś orientuje się jak wygląda
    sytuacja prawna inwestycji na dzień dzisiejszy.
    Z góry dzięuję za informacje
  • Gość: gosio IP: *.chello.pl 15.11.05, 19:08
    Nie wiem czy przeczytalas posty, jest ich okolo 200, jak zdazylas sie
    zorienowac, chyba wpakujesz sie w bagno, a zreszta rob co chcesz.
  • Gość: Balcerek IP: 194.181.197.* 16.11.05, 14:17
    Najlepiej rób co chcesz!
    Postów jest dokładnie 250, część z nich szkaluje SM,
    część jest obiektywna.
    Dlaczego w bagno - gosio,
    a nie w oczko wodne?

    A ja i tak wolę Alternatywy 4 !
    Do wprowadzenia :)))

    Pozdrawiam
    Balcerek
  • Gość: Nobody IP: *.met.pl / 217.153.166.* 16.11.05, 14:53
    Balcerek - ale przyznasz, ze 100-tny termin oddania, czyli do konca roku tez
    nie zostanie dotrzymany ??
  • Gość: czytelnik IP: *.chello.pl 22.11.05, 21:17
    Panie Nobody,
    co się z Panem dzieje? Gzdie Pana opinie?
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 21:55
    Jestem !! Co sie dzieje ?? Moja opinia - mimo ze Domino mnie denerwuje musze
    przyznac ze sa blisko ukonczenia. Wlasnie montuja balustady na balkonach...ale
    i tak robione jest to dziwnie...najglosniej pracuja w nocy albo w sobote...w
    tygodniu kreci sie kilka osob...no i maja latarnie a moje osiedle Jarzebiny nie
    ma...:)
  • mfudala1 22.11.05, 22:15
    W okraglaku na 2 pietrze sa do kupienia jeszcze 2 mieszkania 2-pokojowe, ktore pojechalem dzis obejrzec.

    Najpierw wspomne tylko, ze bardzo sie ciesze, iz udalo mi sie trafic na to forum i poczytac o calej tej inwestycji i szybkosci z jaka jest budowana poniewaz jeszcze wczoraj bylem przekonany ze wygralem los na loterii (tanie 2 pokoje na ursynowie tuz przed skonczeniem inwestycji).

    Musze przyznac ze Pani oprowadzajaca po mieszkaniach wykazala sie absolutnym brakiem profesjonalizmu i olewactwa. Ze z pelnym spokojem mowila ze cena za metr to 3800 a termin oddania pod klucz to 12 stycznia.
    Dopiero dopytana o szczegoly raczyla poinformowac ze w tej chwili cene bedzie juz przynajmniej 300zl wyzsza i ze nie ma gornego pulapu (znaczy jest ale tylko bank ktory kredytuje ta budowe go zna).
    Niesamowite jest tez to ze termin 12 stycznia byl przez Pania wymieniany parokrotnie mimo ze poziom budowy oraz ilosc pracujacych rano pracownikow (chyba z 10) wskazywaly na realny termin w okolicy maja.

    Moze jak juz zakoncza budowe i bedzie znana koncowa cena to bym sie zdecydowal ale obecnie wole poszukac czegos pewniejszego...
  • Gość: Nobody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.11.05, 22:28
    I o to chodzi....nie wiem czy uwierzycie ale na Jarzebinach pracowalo na jednej
    zmianie 300 (trzysta) osob...a tu kilka wloczy sie po budowie...no ale to
    spoldzielnia...no i ta cena, ktora tak naprawde nie wiadomo jaka na koncu
    bedzie...to MEGA minus tej inwestycji....