Dodaj do ulubionych

JWC - Bukowińska

          • Gość: Stice Re: JWC - Bukowińska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 12:31
            Ja rowniez witam przyszlych sasiadow ! rowniez ze skarpy 3 :>
            Powiedzcie mi szczesciarze z budynku ktory juz stoi jakie sa wasze wrazenia po
            odbiorze mieszkan w tym budynku ? sciany proste ? nie ma grzybow itp ? sam sie
            juz tego wszystkiego boje po tym jak sie naczytalem o JWC ale mam nadzieje ze
            pracuja nad swoim wizerunkiem ... no i tak pytam bo zakladam ze wasz budynek
            bedzie podobny technologicznie do BKB ... czyli MPII. 3majcie sie i czekam na
            newsy
            • Gość: Speed Re: JWC - Bukowińska IP: 195.245.217.* 19.10.04, 13:47
              Stice! Wyraz szczęściarze powinieneś był zdecydowanie umieścić w cydzysłowie!!
              Ściany proste. Pod tym względem wszystko w porzo! Przynajmniej u mnie.
              Ale tylko pod tym względem. Pod każdym innym, współpraca (a właściwie jej brak)
              z JWC do przyjemności nie należy. Wystarczy przejrzeć ten wątek...
              Obawiam się, że wszystkim ładującym się w JWC będę do końca życia polecał
              wielokrotne przemyslenie tej decyzji...
              Co nie zmienia faktu, że cały podjarany czekam obecnie na odbiór kluczy!!!
              PZDR
              • Gość: Labrie Re: JWC - Bukowińska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.10.04, 19:58
                Jakaś cisza tu straszna i mało rzeczowo ostatnio - czyżby forumowicze już
                zacięcie wykańczali?
                Ja właśnie dostałem pismo o możliwości odbioru mieszkania. Dzwoniłem do JWC i
                bezpośrednio na budowę w sprawie dostępności mediów - oczywiście istnieją dwie
                wersje zeznań:) Czy ktoś może zweryfikować - potwierdzić którąś z nich?

                Prąd jest podobno w każdym odebranym mieszkaniu (jako konsekwencja odbioru) wg
                obydwu źródeł, jednak umów ze STOENem jeszcze nie można podpisywać, bo nie było
                odbioru trafostacji (dodatkowe info z budowy). Woda już jest w rurach (nie wiem
                tylko czy już pod odpowiednim ciśnieniem), kanalizacja jest (JWC) lub ma być
                jutro podłączona do miasta (budowa). Najbardziej interesuje mnie ogrzewanie
                budynku. Tutaj JWC mówi, że za 2-3 tyg. będziemy połączeni z ciepłociągiem,
                budowa mówi, że już w nadchodzącym tygodniu. Oczywiście podłączenie wcale nie
                równa się grzaniu i utrzymywaniu przez JWC dodatniej temperatury potrzebnej do
                prac wykończeniowych, nie mowa już o temperaturze potrzebnej do mieszkania, bo
                o takiej to realnie można pewnie marzyć dopiero w nowym roku. Jeśli ktoś ma
                bardziej optymistyczne wieści - niech się z nimi nie kryje. Zachęcam nawet
                JWConfidentów - byle prawdę mówili:)
    • Gość: Jedrek Re: JWC - Bukowińska IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.10.04, 19:17
      To jak chcecie wiedziec to u mnie bylo tak ; Pojechalem na Radzyminska do
      pok.513 (zgodnie z pismem ktore dostalem)Bylem rano wiec nie bylo zadnych
      kolejek Pani wyliczyla mi ile musze doplacic do 100% wkladu i wyliczyla depozyt
      czynszowe ( czynsz za 3 m-ce rozliaczany w ostatnich 3 m-cach administrowania
      budynku )Potem skierowala mnie do pani ktora wyliczyla ta
      rewaloryzacje ...Upierdliwe i dlugotrwale zajecie bo rewaloryzacja liczona od
      od co miesiecznych wskaźnikow Duzo nie wyszlo bo ca 100 PLN za 30 m Przelewy
      dzis zrobilem Teraz trzeba czekac okolo tygodnia az panie w JWC dostana wyciagi
      z banku potwierdzajace dokonanie przelewow ...I potem dalej Acha ..w pismie
      pisza ze zglosic sie z dowodami wczesniejszych wplat tak jakby jeden dzial tej
      firmy nie wierzyl drugiemu albo nie mial od nich danych i jeszcze raz musial
      wszystko sprawdzic Zalecaja tez w pismie zeby obejrzec lokal przed oficjalnym
      przekazaniem do zagospodarowania Aha ..dawno nie robiscie przelewow a od
      czerwca jest juz ten nowy numer konta .. 22 cyfrowy chyba .. Polecam
      sprawdzic :-) Powodzenia w odbieraniu ;-)
      • Gość: mysza Re: JWC - Bukowińska IP: *.crowley.pl 29.10.04, 13:25
        Czesc wszystkim. Moje M jest gotowe do odbioru, ok.3 tygodnie po terminie w
        stosunku do harmonogramu. Zauwazylam kilka usterek wewnatrz, np. szpary w
        oknie, nie zamykajace sie drzwi do jednego pokoju, zle obsadzone drzwi
        wejsciowe itp. W lazience mam namalowana olowkiem pozioma kreske przez
        wszystkie sciany, moze czy ktos chcial mi oznaczyc jakiej wysokosci mam polozyc
        glazure :-) Czy tez macie plastikowe klamki w drzwiach, czy moze tylko mi sie
        takie trafily? Wokol budynku rzeczywiscie duzo sie dzieje (masa samochodow,
        pelno robotnikow) ale efektow jeszcze nie widac, tj nadal piach i bloto a do
        wejscia prowadzi cos w rodzaju drabiny. Z tego wzgledu zastanawiam sie czy
        odbierac mieszkanie juz w tej chwili, co wiaze sie z placeniem czynszu, czy
        lepiej poczekac miesiac - dwa i dopiero. Pan administrator powiedzial mi ze
        bedzie ulozona kostka od naszego budynku do stacji metra. Kostke juz
        przywiezli. A w ogole to paru desperatow juz podobno mieszka.
        Pozdrowienia dla wszystkich.
        M.
    • Gość: Tomek JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: 199.67.203.* 03.11.04, 17:38
      Przymierzam sie do odbioru swojego M w Naszej wspanialej Lokalizacji. W moim
      przypadku opoznienie wynioslo 11 miesiecy, wiec mam zamiar wyegzekwowac od JWC
      rekompensate, tylko nie wiem jeszcze w jakiej formie i jak sie do tego zabrac.
      Czy ktos z was przerabial juz ten temat? Co JWC proponuje? Podajcie jakies
      przyklady z informacja ile wynosilo poznienie w Waszym przypadku.
      • Gość: PI Re: JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 19:17
        Ja jutro będę odbierać wreszcie mieszkanie. Mam nadzieję, że mi sie to uda, że
        nie będzie większych usterek i że dostanę długo wyczekiwane klucze.Jeśli chodzi
        o mnie, to opóźnienie mam od kwietnia (taki termin odbioru mam na umowie, czyli
        około 7 miesięcy), a potem na zebraniu podano początek października (czyli i
        tak poślizg miesięczny).
        Pozdrawiam sąsiadów.
        PI
        • Gość: Jedrek Re: JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.11.04, 19:58
          Tez odbieram jutro mieszkanie ..I nie mysle o rekompensatach bo to droga przez
          meke a ja meki mam juz dosc .. Moze starac sie to zrobic zapewnie tylko droga
          sadowa wiec polecam :-) Bylem dzis wieczorem i juz w 4 mieszkaniach swiecilo
          sie swiatlo ..Prezes przeciez obiecal ze tytulem rekompensaty nie bedzie
          pobieral czynszu az do dnia przekazania budynku do zamieszkania .. mam nadzieje
          ze i tam bedzie poslizg hehe :-) Najgorzej ba razie bedzie chyba z dojazdem i
          dojsciem do budynku Jak zacznie padac to gumowce w torbie lub bagazniku beda
          nieodzowne ...
          • Gość: maggreg Re: JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.04, 10:07
            Witam
            Jezeli chodzi o laskawosc Prezesa to chyba mnie nie dotyczy poniewaz przy
            opoznienich 2 tygodnie to odbiore mieszkanie pod koniec grudnia czyli cala
            laskawosc to kilka dni (termin oddania budynku to 31.12.204). Moze warto
            pomyslec o wynajeciu prawnika wieksza grupa i przycisniecie JW.

            Pozdrawiam

            ps chyba juz niektorzy mieszkaja, bedac ostatnio na budowie widzialem
            zadowolonego czlowieka pedzocego w kierunku budowy:)
            • Gość: PI Re: JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: 213.241.20.* 04.11.04, 11:36
              Według mnie jest o co się upominać (chodzi mi o 'łaskawość prezesa'), bo skoro
              są opóźnienia z oddawaniem mieszkań, to można się spodziewać, że będą też z
              terminem oddania budynku (wątpię, żeby do końca roku zdążyli).
              Ja rano odebrałem klucze i dostałem przepustkę, także już mogę sie
              wprowadzać...tyle że teraz problemem jest brak wody, kanalizacji i ciepła...bo
              nic z ww. nie działa jeszcze...
              Pozdrawiam sąsiadów,
              PI
                • Gość: Jedrek Re: JWC - Bukowińska Rekompensaty IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.11.04, 21:12
                  Ja odebralem dzis klucze .. Faktycznie nie ma zadncyh mediow .. Prad na
                  korytatzu .mozna sobie pociagnac kablem wody nie ma C.O. tez nie ma ale chyba
                  najgorszy jest brak chociaz jednej winy .. Bo targac ta galazure w rekach mi
                  sie niebardzo usmiecha ..A tak to dla mnie spoko ..chociaz jest pare rzeczy
                  ktore mi sie nie podobaja -jak za nisko zamocowany kaloryfer w lazience czy ta
                  wentylacja
                  • jerzy_b Re: JWC - media 05.11.04, 08:15
                    czesc palzowicze,

                    ja tez odebralem choc trwalo to potqwornie dlugo zanim wbk przeslal wyciagi
                    bankowe. gdyby nie interwencja (permamentna) u kierowniczki to pewnie czekalbym
                    do dzisiaj. UWAGA - sprawdzcie czy nie macie podsiaknietych scian. instalacja
                    grzewcza moze okazac sie wadliwa i przy probach przemakac. w sasiednim
                    mieszkaniu zalalo. na media nie ma co liczyc do polowy listopada. rozmawialem
                    wczoraj z kierownikiem. windy tez zaczna dzialac w tym okresie. tymczasem
                    mozecie sobie wynajac za drobna oplata kogos z budowy do pomocy we wnoszeniu
                    glazury i innych sprzetow tego typu. nie ma co liczyc zany mozna bylo sie
                    wprowadzic przed styczniem. stwierdzenia ze ktos miesdzka juz to tylko plotka.
                    pare osob robi wykonczenia, ale do zamieszkania to ten budynek sie JESZCZE nie
                    nadaje. nie mowiac juz o garazach, ktore nie sa jeszcze skonczone. z
                    doswiadczenia wiem ze nie ma co sie spieszyc z odbiorem i bardzo dokladnie
                    sprawdzac mieszkanie pod katem wad ukrytych, bo administrator nie mowi prawdy.
                    • Gość: ireano Re: JWC - media IP: 195.94.206.* 08.11.04, 10:38
                      Witam Sasiadów,
                      Po ostatniej mojej wizycie na budowie widać że czas wspólnego zamieszkania
                      zbliższ się dużymi krokami....
                      oto kilka spraw (informacji którymi chciałem sie podzielić).
                      1. ilość odebranych mieszkań do soboty 6.11.04 - 38
                      2. ilośc zamieszkałych, UWAGA!!!! - 12 (TWARDZIELE)
                      3. opóźnienia w odbiorze mieszkań ok. 5-6 dni w stosunku do harmonogramu
                      4. Ważna sprawa.... w tej chwili zapada decyzja "czy na tzw patio będa płytki
                      czy ziemia i trawa oraz krzewy.
                      Podobno wiekszość lokatorów nie życzy sobie zieleni na patio. Chyba musimy
                      jakoś zalobbować w tej sprawie.
                      5. Prace w środku idą faktycznie bardzo szybko, ale windy będa dostępne w
                      połowie listopada.
                      6. Media..... jest podobno woda ale sam niestety nie mogłem tego sprawdzić:-(
                      7. Będą kamery do monitoringu.
                      To mniej wiecej tyle ile udało mi się dowiedzieć w sobotę.
                      Aha i moja rada sprawdzcie przed oficjalnym odbiorem czy nie ma usterek w
                      waszych mieszkaniach, a jesli są to zgłoscie to kierownictwu budowy( są raczej
                      przychylni). Ja wszystkie usterki zgłosiłem na pismie i maja to sprawdzić i
                      poprawić.
                      Pozdrawiam,
                      Irek
                      • Gość: PI Re: JWC - media IP: 213.241.20.* 08.11.04, 11:29
                        Potwierdzam, jest zimna woda (nie nadająca się jednak do spożycia); działa tez
                        kanalizacja.
                        Pozdrawiam,
                        PI
                        PS. Jeśli o mnie chodzi jestem za zielenią na tzw. patio, bo inaczej wszędzie
                        będzie beton/płytki/kostka.
                        • jerzy_b Re: JWC - media 08.11.04, 13:11
                          ja slyszalem od keirownika budowy, ze decyzja o trawie juz zapadla i beda na
                          żpoczatku trawniki rlowane, potem dojdzie reszta. ciekawe jak sobie radza ci
                          ktorzy juz mieszkaja - bez ogrzewania:(
                          • Gość: Jedrek Re: JWC - media IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.11.04, 18:50
                            Jak to ja ? Grzeja sie elektrycznie pradem z budowy .. T jest mozliwe Gorzej
                            przeciez z takimi rzeczami jak pranie i mycie .. choc mozna zaistalowac
                            przeplywowy ogrzewacz wody .. Nawet mam taki stary w piwnicy Ale sam zebym
                            mieszkal musze miec choc lazienke i podloge ..i ogrzewanie
                                  • Gość: Jedrek Re: JWC - media IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.11.04, 19:29
                                    Normalnie ... 15-20 cm nad wanna bedzie sobie taka otwierana dziura do pionu
                                    gdzie beda liczniki ... Kiedys byly ekrany w nowych blokach a teraz takie
                                    drzwiczki jak pod wanna bede mial nad wanna ... poleje je pare razy prysznicem
                                    to skoroduja .. chyba ze moj glazurnik cos wymysli ..
                                    • Gość: PI Re: JWC - media IP: 62.233.167.* 10.11.04, 21:20
                                      A ja mam w lazience liczniki nie po tej stronie,co wanna, ale i tak trzeba
                                      kombinowac z ich obkafelkowaniem.U mnie problemem oprocz rzeczywiscie nieskiego
                                      kaloryfera jest zamurowana rura tworzaca rodzaj progu na dole jednej ze scian,
                                      gdzie mialem wlozyc pralke...Czy ktos z was tez ma cos takiego?
                                      Ciasnota straszna w tej lazience.
                                      Pozdrawiam, PI
                                        • Gość: mycha Re: JWC - media IP: *.crowley.pl 15.11.04, 12:54
                                          o tym schodku wzdluz sciany lazienki pisalam ze 2 miesiace temu, ale wtedy nikt
                                          ze mna nie chcial gadac - jeszcze widocznie nikt nie mial tego problemu. Ja
                                          wstawie wezsza (moze raczej plytsza) pralke (40cm) i w ogole chce zabudowac ta
                                          sciane (umywalka w blacie, a wneka pod blatem zabudowana drzwiczkami
                                          szafkowymi, tak że rury nie bedzie nawet widac).
                                          Ja tam sie nie ciesze z odbioru mieszkania, co z tego ze mam klucze jak naokolo
                                          bloto po pachy, brud na klatce, drzwi na klatce nie poobrabiane, klatki nie
                                          pomalowane pradu/wody/windy/ogrzewania/garazy/chodnika/parkingu nie ma. Martwie
                                          sie zeby grzyb sie nie wdal albo mury nie popekaly. Zeby chociaz do Bozego
                                          Narodzenia sie wyrobili. A w ogole to jak poodbieraliscie mieszkania bez
                                          ogrzewania i pradu - a co zrobicie jezeli np. instalacja bedzie niesprawna???
                                          Pozdrawiam Sasiadow.
                                            • Gość: mycha (mysza) Re: JWC - media IP: 195.136.36.* 17.11.04, 14:56
                                              hej Jedrek, ja sie oczywiscie tez troche ciesze tylko ze nie do konca.
                                              Daj znac jak wlacza chociaz ogrzewanie, prad lub cokolwiek! Albo jak zaczna
                                              wypoziomowywac to bloto przed budynkiem.
                                              Jeszcze raz pozdrowienia dla Sasiadow ktorzy juz odebrali. Odwazni z nas
                                              ludzie. Pionierzy, moznaby rzec.
                                              • Gość: PI Re: klamki w drzwiach wewnetrznych IP: 213.241.20.* 17.11.04, 15:32
                                                Mycha,
                                                ja podobnie,mam mieszane uczucia jesli chodzi o odebrane klucze,bo i tak w
                                                takich warunkach nie da sie mieszkac...i co mi po tych kluczach...Co prawda
                                                zaczalem prace adaptacyjne od robienia lazienki,ale nie wiem czy jest sens
                                                robic reszte,jesli i tak ogrzewania nie ma, a zaraz beda mrozy...:(
                                                Drzwi wewnetrzne sa koszmarne, ich kalmki tez, jak i rama na ktorej sa
                                                obszadzone (1.metalowa,nie drewniana estetyczna; 2.pomalowana na kremowo,co
                                                przy bialych drzwiach wyglada strasznie).
                                                Dziury w ramie okiennej nie mam,ale radze zglosic - to raczej kwalifikuj sie
                                                jako wada).Niestety nie dobrali kalmek do koloru ramy okiennej (sa biale, a
                                                rama kosci sloniowej...)Poza tym: czy ktos ma parapet na dole pod drzwiami
                                                balkonowymi?ja nie mam i zastanawiam sie czemu nie dali takiego jak pod
                                                oknami...
                                                Jedyne co porzadne,to drzwi wejsciowe do mieszkan.
                                                Newsy z budowy (a raczej to co ciagle sie nie zmienilo i co w prownaniu z wyzej
                                                wymienionymi niedociagnieciami jest o wiele powazniejsze): windy nadal nie
                                                dzialaja, bloto i rozgardiasz straszny (smieci)wokol budynku, klatki nie
                                                wysprzatane.
                                                Jesli chodzi o ogrzewanie,to od 2 tygodni admin zapewnia mnie,ze juz jutro
                                                wlaczą,po czym niestety nic sie nie zmienia.
                                                Dzis tez zapewnil mnie,ze do konca tygodnia powinien byc juz prad w
                                                mieszkaniach, bo na razie mozna brac tylko z klatki (przy uzywaniu kilku
                                                urzadzen jednoczesnie napiecie siada i czasem na kilka godzin w ciagu dnia
                                                wylaczaja...)
                                                Nie wiem czy ktos mieszka w takich warunkach w ogole?
                                                Pozdrawiam,
                                                PI
                                                  • Gość: Jedrek Re: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 21:31
                                                    Stan na dzis 18.11.2004 Ogrzewania nie ma Wind nie ma ( i nie sadze zeby byly
                                                    wczesniej .. Oni po prostu boja sie ze windy zostana zniszczone w/g mnie )Pradu
                                                    w lokalach nie ma ..A glazura dzis wniesiona na plecach .. A inni odwazni
                                                    wnosili do lokalu sporo wiecej rzeczy ..hehe ale piecyk mozna wlaczyc kablem z
                                                    korytarza i jest cieplo w miare ..ale drewnianej podlogi chyba nie odwaze sie
                                                    polozyc wczesniej niz zacznie dzialac ogrzewanie ..Kazdego dnia jest coraz
                                                    lepiej :-)A od wtorku zaczyna u mnie dzialac glazurnik .. Bedzie lazienka
                                                    bedzie juz dobrze :-)
                                                  • jerzy_b Re: 19.11.04, 10:13
                                                    Jedrek, ja tez uwazam, ze jest coraz lepiej. ale jeszcze wiele do zrobienia.
                                                    realnie bedzie mozna poczuc sie u siebie jak w domu dopiero na wiosne a
                                                    infrastrukture zorganizuja pewnie dopiero jak powstanie plaza 2. jesli bedziesz
                                                    dzisiaj ok. 6-7 wiecz. na budowie zapraszam do siebie. wymienimy sobie
                                                    doswiadcz. wyslij mi maila na jerzy_b@gazeta.pl to wysle ci namiar.
                                                  • mszp winda 19.11.04, 17:30
                                                    Witam.
                                                    Jestem pierwszy raz na forum. Też będę mieszkał na Bukowińskiej.
                                                    Jeżeli chodzi o windy, to przedwczoraj dowiedziałem się, że można umówić się
                                                    indywidualnie na przewóz materiałów. Odbywa się to pod nadzorem przedstawiciela
                                                    firmy dźwigowej. Sam nie testowałem tego jeszcze, ale podobno możliwośc taka
                                                    istnieje.
                                                  • Gość: mario Re: IP: 213.25.91.* 19.11.04, 18:13
                                                    witam,
                                                    jaka wielka szkoda,że dopiero teraz znalazłem to forum bo miezkanie kupiłem w
                                                    marcu 2002 i jak widzę to wiele się tu już napisało
                                                    ale lepiej późno niż wcale :-)
                                                    bywam na budowie b. często i tak samo jak Wy wszyscy jestem wku..ony
                                                    zachowaniem naszego szanownego developera,który wszystkich ma głęboko w d....
                                                    najgorsze dla mnie jest to,że mieszkać będę na ostatnim piętrze i mieszkanie
                                                    odbiorę na szarym końcu.
                                                    czy ktoś mi powie co zyskał od tych złodzieji w zadośćuczynieniu za
                                                    taaaaaaaakie opóźnienia ?
                                                    bo o ile dobrze pamiętam podczas ostatniego a zarazem jedynego spotkania z
                                                    developerem ostateczny termin odbioru mieszkań ostatnich kondygnacji to połowa
                                                    grudnia
                                                    a jestem święcie przekonany,że tak nie będzie bo byłem na budowie w środę
                                                    17.11 i zastałem jeszcze większy bałagan przed w środku klatki a im wyżej
                                                    wchodziłem na górę to mnie krew zalewała !!!!!!!!!
                                                    nie było nawet żarówek i wchodziło się z latarką .
                                                    W odpowiedzi od "przewodnika " dowiedziałem się ,że są trudne czasy i ktoś
                                                    UKRADŁ PRZEDŁUŻACZ tak po prostu
                                                    to co dopiero z windami ,które zawierają tyle cennych elementów elektronicznych
                                                    Podziwiam lokatorów ,którzy już podobno zamieszkali jak i tych ,którzy wnoszą
                                                    już swoje materiały budowlane.
                                                    Ja tymczasem czekam i zastanawiam się czy robić cokolwiek w tym mieszkaniu czy
                                                    je sprzedać
                                                    Będę jutro na budowie i posiedzę trochę w swoim mieszkaniu więc jeśli znajdą
                                                    się również nowi sąsiedzi to chetnie zapoznam sie i pogadam a może nawet
                                                    zorganizujemy party w naszym basenie :-)
                                                    Tymczasem pozdrawiam wszystkich plazowiczów
                                                    Mario
                                                  • Gość: mario okna IP: 213.25.91.* 19.11.04, 18:23
                                                    zapomniałem jeszcze zapytać Was o okna ?
                                                    jak Wam podoba się ich wielkość i jakość
                                                    Czy oby nie są za małe ? jak na taki budynek
                                                    nie wspomnę już o kolorze i standardzie drzwi balkonowych,które po prostu się
                                                    tylko otwiera a nie tak jak powinno być ,że również uchyla.
                                                    Kiedyś będąc na budowie dowiedziałem się od pewnego kierownika,że dlatego są
                                                    takie małe bo ...
                                                    jak myślicie ?
                                                    bo cegła jest tańsza od większych okien
                                                    i teraz zawsze jak jadę na budowę i widzę piękne duże okna w budynku "przy
                                                    orle"to mam ochotę (lepiej nie napiszę )

                                                    czekam na Wasze opinie


                                                  • Gość: bibiribi windy a'la jWC IP: *.plj.com.pl 23.11.04, 16:43
                                                    Witam i łączę się w bólu !
                                                    ja kupilam mieszkanie na Ostrobramskiej, gdzie windy też z duzym opoznieniem,
                                                    ale ruszyły...niestety są to najtansze mozliwe windy (zaraz po Zrembowskich)
                                                    nazywja się PROLIFT... od momentu uruchomienia ich, awarii bylo juz
                                                    kilkadziesiat, i niestety mimo niby dzialajacych wind, wielu ludzi musiało
                                                    wnosic wszystko po schodach.
                                                    Oczywiscie konserwator dzwigu i WCtowcy obarczaja winą mieszkancow..ze niby nie
                                                    potrafia korzystac z tego udogodnienia XXI wieku... NO COMMENTS
                                                  • Gość: mario Re: windy a'la jWC IP: 213.25.91.* 23.11.04, 17:10
                                                    witam,
                                                    zaczynam odnosić wrażenie ,że wszystko co robi jwc dla swoich klientów to
                                                    jedynie zdzieranie kasy za wszystko.
                                                    generalnie jakość wszystkiego zaczyna mnie osobiście wkurzać,
                                                    okna są do dupy ,windy jak słyszę marne a cała recepcja i basen raczej nadają
                                                    się do jakiegoś prowincjonalnego domu spokojnej starości.
                                                    obarczanie winą za wszystko należałoby wpisać jako punkt pierwszy w
                                                    działalności firmy jwc bo wystarczy jakikolwiek kontakt z zarządem żeby
                                                    usłyszeć jak wszystko i wszystkich mają w dupie.
                                                    jedyne co jest naprawdę dobrej jakości i w miarę nowoczesne to samochdy zarządu
                                                    smutna to prawda ale oszczędnosci w budowie inwestycji odbiją się przede
                                                    wszystkim na nas mieszkańcach ,ktorzy codziennie będą się wspinać do swoich
                                                    mieszkań po schodach w tych wąskich i ciemnych klatkach schodowych bez okien
                                                    dodam.
                                                    pozdrawiam ,
                                                    mario
                                                  • Gość: alternatywy 4 Re: jWC IP: 213.25.91.* 24.11.04, 13:17
                                                    bo ten co to wszystko zaplanował to powinien teraz wisieć powieszony za jaja
                                                    przez wszystkich mieszkańców :-)
                                                    kto w dzisiejszych czasach projektuje tak małe okna i to jeszcze dwuskrzydłowe
                                                    a nie wspomnę już o tym sraczkowatym kolorze nie pasujacym do niczego .
                                                    powinni każdemu lokatorowi w pakiecie dać farbę do pomalowania pomieszczeń w
                                                    środku.
                                                    Jeśli chodzi o projekt-folder to proponuję sprawdzić ,że jest on zupełnie inny
                                                    mam tu na myśli przede wszystkim okna, powinny być jednoskrzydłowe w formie
                                                    kwadratu.
                                                    Poza tym okazuje się ,że wielkość futryn w jakiś dziwny sposób na
                                                    poszczególnych piętrach jest większa lub mniejsza - dotyczy to okien podwójnych.
                                                    Jeśli chodzi o ulokowanie drzwiczek w łazience to mam na to rozwiazanie,o
                                                    którym dowiedziałem się od "życzliwego"pracownika jwc , który zaproponował
                                                    odebranie mieszkania i naniesienie poprawek już we własnym zakresie przez
                                                    wskazanych przez niego budowlańców.
                                                    sprawa ta dotyczy wszystkiego począwszy od drobnych poprawek do poważnych
                                                    zmian,o których nie było mowy pisząc podania do zarządu.
                                                    REASUMUJĄC:
                                                    wszystko co robi jwc jest dalekie od profesjonalnego traktowania
                                                    klientów,którzy płacąc za swoje mieszkania oczekują NORMALNEGO traktowania.
                                                  • Gość: Jedrek Re: jWC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.11.04, 20:34
                                                    Ja nie jestem jakis wybredny ..Trudno mnie wyporowadzic z rownowagi jestem
                                                    cierpliwy Okna scierpie .. biale klamki do zoltych okien tez ..brak windy
                                                    tez .. to ze to najgorsza winda jaka moze byc tez ..i wiele innych knotow jwc
                                                    tez .. w koncu kazdy z nas polaszczyl sie na najtansza inwestycje i ma za
                                                    swoje ..niska cena musi z czegos wynikac ...ale to k..wy nedzy nie wybacze
                                                    nigdy jwc tej oszczednosci ze rury wodociagowe w pionach zamurowane scianami
                                                    itp zrobila ze zwyklej ocynkowanej rury ktora za 10 lat bedzie nadawala sie do
                                                    wymiany ..i jak ja wtedy zrobic ? a to juz jwc nie bedzie interesowalo bo po 3
                                                    latach administracje budynku przejmie wspolnota I proponuje od razu utworzyc
                                                    fundusz remontowy na wymiane pionow i czego jeszcze nie wiadomo .. ale napewno
                                                    jeszcze czegos ..ech ... dupy sie szklem podetrzec nie da a my jestesmy za
                                                    biedni zeby tak wszystko pieprzyc ale coz .. juz odwrotu nie ma
                                                  • Gość: Nietoperz Zakup mieszkania w JWC IP: *.u.wavenet.pl 26.11.04, 00:18
                                                    Witam wszystkich.
                                                    Planowalem zakup mieszkania, pewnie juz jednego z ostatnich jakie zostaly w
                                                    plaza II. Jednak jak po przeczytaniu postow z tego forum nabralem powaznych
                                                    watpliwosci. Chcialbym wiedziec czy faktycznie lepiej wydac te kilkaset zl
                                                    wiecej za metr i szukac m u innego developera? Czy w tej cenie niedociagniecia
                                                    szanownego JWC sa do zaakceptowania?
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: Jedrek Re: Zakup mieszkania w JWC IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.11.04, 07:02
                                                    tego ci nikt nie powie Musisz to sam rozwazyc ..Wszystko zalezy ile masz kasy
                                                    Dla niektorych klikaset zeta za metr wiecej to sporo ..ale to przeciez
                                                    inwestycja na cale zycie Lokalizacja w kazdym razie jest super ...z opoznieniem
                                                    musisz sie liczyc napewno ponad pol rocznym choc ja patrze z gory to prace
                                                    trwaja intensywnie .
                                                  • Gość: mycha Re: Zakup mieszkania w JWC IP: *.computerland.pl 26.11.04, 20:17
                                                    Czesc, chcialam powiedziec ze ukladaja plyty betonowe od naszego budynku w
                                                    strone stacji metra. Do niedzieli maja skonczyc. I dobrze bo na razie grzeznie
                                                    sie doslownie po kolana w blocie. Acha, na nasze "patio" nie wchodzi sie juz po
                                                    drabinie, tylko po dwoch paletach.
                                                    Na wszelki wypadek postanowilam odtad wozic gumowce w samochodzie.
                                                    Pytanie: czy wiecie moze co ma powstac na ogrodzonej dzialce miedzy st. metra a
                                                    naszym budynkiem? (poza tym ze gdzies tam ma przebiegac ul. Nowobukowinska?)
                                                    Pozdrowienia!
                                                  • brandnewisabel Re: JWC Bukowinska 26.11.04, 22:13
                                                    Pozdrawiam wszystkich sasiadow!
                                                    Dzisiaj bylam odebrac klucze do mojego mieszkanka (nareszcie!)Faktycznie jak
                                                    pisze mycha straszne tam blocko i bez kaloszy ani rusz...a plyty chlopcy nawet
                                                    sprawnie ukladaja:)
                                                    Niedawno odkrylam forum, wiec nie mialam okazji podzielic sie
                                                    moim "przypadkiem". Moje mieszkanko mialo wg umowy byc oddane w czerwcu, potem
                                                    wyznaczyli nam wszystkim nowe terminy poczawszy od poczatku pazdziernika (mnie
                                                    dokladnie na 18-22.10. Jednak i ten termin nie zostal dotrzymany. Potem byl
                                                    4.11, kiedy jednak 15.11 interweniowalam na Radzyminskiej, pani powiedziala mi
                                                    ze nie wie kiedy mieszkanie bedzie oddane, okazalo sie bowiem, ze inspektor
                                                    budowlany nie chce go odebrac. Kiedy moja mama (faktyczny wlasciciel
                                                    mieszkania) starala sie dowiedziec co jest tego powodem, pan mgr inz. Rudzki
                                                    odpowiedzialny za wykonczenie i oddawanie mieszkan do obioru, oswiadczyl z
                                                    glupim usmieszkiem, ze on jej teraz tego nie powie (bo po prostu tak mu sie
                                                    podoba). Po ostrej wymianie zdan na Radzyminskiej i wydzwanianiu do pani wice
                                                    prezes dowiedzialam sie, ze wadliwy zamek w drzwiach wejsciowych jest powodem
                                                    tego zamieszania. W dalszym ciagu nikt nie potrafil powiedziec kiedy zostanie
                                                    to naprawione (sam majster nie wiedzial - ja sie pytam kto mial wiedziec?!).
                                                    Kiedy sie zorientowali ze nie popuszcze im, nagle okreslono mgliscie termin: za
                                                    2 tygodnie. Kolejne naciski (m.in. wyliczanie dodatkowych kosztow takich jak
                                                    czynsz za wynajem mieszkania w Wawie) z mojej strony sprawily, ze minely dwa
                                                    dni i mieszkanie zostalo odebrane przez inspektora. A jednak mozna bylo!
                                                    Cale to kupno mieszkania to droga przez meke, nie rozumiem jak w dzisiejszych
                                                    czsach mozna tak miec klienta za nic. Nie dosc, ze pracownicy firmy sa
                                                    bezczelni to jeszcze oni kaza sie mi postawic w ich sytuacji i zrozumiec! A czy
                                                    moja sytuacja sie ktos przejmowal?
                                                    W kazdym razie mieszkanko juz mam, czekam az sie wreszcie ten bajzel troche
                                                    uporzadkuje. Czy ktos moze wie kiedy bedziemy mieli prad w mieszkaniach i kiedy
                                                    zaczna dzialac windy?
                                                    Pozdrowienia dla tych co juz swoje mieszkanka odebrali i dla tych co jeszcze
                                                    czekaja:) isabel
                                                  • Gość: Jola Re: JWC Bukowinska IP: *.acn.waw.pl 27.11.04, 18:32
                                                    Czy ktoś już odebrał od JW waloryzację i czy to prawda, że JW drugi raz nalicza
                                                    VAT? Przecież waloryzowana jest cena mieszkania brutto zawiera więc już VAT, a
                                                    słyszałam od kogoś kto już otrzymał wyliczenie, że na koniec do całej kwoty
                                                    jaka im wychdzi doliczają jeszcze raz 7 % VATu. Niech mnie oświeci ktoś
                                                    życzliwy kto już ma ten etap za sobą czy to prawda.
                                                    Dzięki
                                                  • Gość: Maggreg Standard czy nie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 09:39
                                                    Witam
                                                    Niestety nie udalo sie budowniczym i wybudowali moje mieszkanie o metr
                                                    mniejsze niz planowali:( ale nie w tym rzecz. Zastanawiam sie czy standard
                                                    wykonczenia bedzie zgodny z umowa. ChciaBbym dowiedziec sie od szczesliwcow
                                                    ktorzy odebrali juz mieszkanie czy maja Videofon, podlaczenie internetowe:))),
                                                    kable telefoniczne, rury w podlodze czy "schodki", dwukrotnie malowane sciany
                                                    farba emulsyjna itp. CZy poprostu standard odbiega od umowy, za przykladem
                                                    terminu oddania budynku.
                                                    Poadrowienia dla Pionierow z Bukowinskiej
                                                  • Gość: PI Re: Standard czy nie? IP: 213.241.20.* 01.12.04, 12:32
                                                    Witam,
                                                    -videofon mam,
                                                    -podlaczenie bede mial jak je wykupie w TPSA (a nie wykupie,bo stacjonarnego
                                                    telefonu nie potrzebuje;wiec bede czekal az sie pojawi jakis chello czy cos w
                                                    tym rodzaju-jak dobrze pojdzie pewnie na wiosne...)
                                                    -kabli telefonicznych jeszcze nie mam,ale jest na to miejsce,wiec moze sie
                                                    pojawia jak sie pojawi prad...
                                                    -rur w podlodze czy tez w scianach nie mam = schodek w lazience i rury na
                                                    scianie w kuchni
                                                    -sciany pomalowane farba, a czy 2-krotnie to nie wiem...
                                                    -termin oddania mieszkania z opoznieniem ponad polrocznym w porownaniu z tym co
                                                    w umowie
                                                    Nic dodac nic ujac,ale zakladam ze nie bede mieszkac tam wiecznie...:)
                                                    Mmnie juz nic nie dziwi - chyba sie uodparniam...
                                                    Pozdrawiam,
                                                    PI
                                                  • Gość: mario Re: Standard czy nie? IP: 213.25.91.* 01.12.04, 17:28
                                                    witam wszystkich plazowiczów :-)
                                                    chcę poinformować ,że minął mi kolejny termin odbioru mieszkania określony na
                                                    spotkaniu z prezesem 26.05
                                                    czy nie ma na tych oszustów i złodzieji jakiejś rady ?
                                                    może jak się wszyscy zbierzemy i nie będziemy płacić czynszu to coś da
                                                    albo wiem, proponuję codziennie obrzucać cegłami piękny neon naszego
                                                    developera,kóry z pewnością nam założą :-)
                                                    ja to zrobię napewno
                                                    co Wy na to?
                                                    pozdr,
                                                    mario
                                                  • Gość: Jedrek Re: Standard czy nie? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 01.12.04, 18:22
                                                    Potwierdzam to co napisal Pi .. z tym ze rury od CO w podlodze mam i on
                                                    zapewnie tez ma .. widzialem nawet jak lezaly przed zrobieniem wylewki na
                                                    podloge ..Malowanie jak malowanie ale to chyba najmniejszy problem Napewno nie
                                                    wygalda na pomalalowana sciane ta co jest w swietle okna ale to drobiazg
                                                    Natomiast tynki w lazience byly zabezpieczone preparatem przeciw wilotnosciowym
                                                    a w warunakach standartu pisza ze trzeba samemu Tak samo porzadne sa wejsciowe
                                                    drzwi Gerdy a ich tez nie ma w warunakach standartu Genaralnie w/g mnie nie
                                                    jest tak zle Do beznadziejnych rzeczy nalezy zaliczyc zolte drewnianie ramy
                                                    okienne z bialymi okuciami i trafiajace sie w niektorych lokalach w tym i u
                                                    mnie beznadziejnie usytuwanie dzwiczki to wodomiarow w lazience oraz to co
                                                    pisalem wczesniej <piony wodociagowe ze zwyklej ocynkowanej rury > w/g mnie do
                                                    wymiany za 10 lat ale nie wiem jak ...Beznadziejne jest rowniez to ze
                                                    podlczenia do wody i kanalizacji jest wyprowadzone za zewnatrz sciany i zeby
                                                    postawic pod tym szafke trzeba to wkuc w sciane Beznadziejnie wyglada rowniez
                                                    skrzynka wentylacji mechanicznej ale to trzeba zobaczyc na wlasnie oczy i z tym
                                                    sie oswoic :-)Nota bene u mnie ta wentylacja nie byla podlaczona pod przewody
                                                    co trudno stwierdzic odbierajac mieszkanie jak nie ma w nim jeszcze pradu i nic
                                                    nie dziala ale mysle ze nie bedzie problemow zeby to podlaczyc Videofon mam juz
                                                    na scianie ..ale tez przeciez jeszcze nie dziala No i z tego co pisza na forum
                                                    ostrobramskiej to windy tez sa najnizszej jakosci ale jeszcze jakos daje rade
                                                    wczlapac sie na moje pietro choc rytm serce rosnie mi do 120 hehe .. ale uwazam
                                                    ze to tez dobre dla zdrowia Najbardziej upierdlowa rzecza bylo wniesnie 22
                                                    paczek glazury ana gore ale jakos powoli dalo sie rade Nie ma co utyskiwac na
                                                    detale tylko trzeba sie brac do roboty Jeszcze jedna paskudna rzecz to
                                                    oczywiscie brak czystego i suchego dojscia do budynku .. trzeba miec w
                                                    bagazniku albo w plecaku gumowce i zmieniac :-)
                                                  • jerzy_b Re: Standard czy nie? 02.12.04, 08:35
                                                    ja drzwiczki do wodomierzy wyrzucilem. moj majster mi troche zmniejszyl ten
                                                    straszny otwor i zabudowal. moge sobie teraz postawic w tym miesjcu np.
                                                    kaczszke do kapieli. u mnie jedyna wada jest krzywy sufit w lazience. widac to
                                                    po glazurze. poza tym to rzeczywiscie absurdem bylo przeprowadzenie przewodow
                                                    wodno-kan. po scianie a nie w niej. jesli ktos z was bedzie kupowal kuchenne
                                                    meble w ikei to zalecam skorzystanie uprzednio z uslug murarskich. chlopaki na
                                                    budowie chetnie to zrobia za drobna oplata (?).
                                                    Patrzac na stan infrastruktury wokol budynku oraz brak licznikow pradu, wody,
                                                    wszechobecny brud, to mam wrazenie ze wracamy do lat 80-tych (alternatywy 4).
                                                    jesli nie uda sie zasypac tego blota przed koncem grudnia wprowadzimy sie
                                                    pewnie na wiosne. a to oznacza w moim przypadku spoznienie o dobry rok.
                                                    widzialem jak obudowywano winde wewn. styropianem. podobno jeszcze nie dziala,
                                                    alte to moze wynikac z tego ze nasz developer za nie nie zaplacil.
                                                    czy jest ktos kto rzeczywiscie chce sie wprowadzic jak najszybciej do naszego
                                                    kolchozu jeszcze przed swietami?
                                                  • Gość: PI Re: Standard czy nie? IP: 213.241.20.* 02.12.04, 10:48
                                                    Witam sasiadow,
                                                    oczywiscie chodzilo mi o rury wodno - kanalizacyjne (lazienka i kuchnia) - nie
                                                    są w scianie, co wiaze sie z przerabianiem np. szafek i tym, ze w lazience w
                                                    mieszkaniach mamy prog...
                                                    A co do zamieszkania,to ja bardzo bym chcial spedzic najblizsze ;) swieta w
                                                    swoim mieszkaniu i wreszcie nie placic za wynajem.Oczywiscie jesli bedzie prad
                                                    (przeciez na choince musza byc swiatelka...:))
                                                    Ciekawe czy rzeczywiscie ktos juz mieszka?
                                                    Jakos przezyje to bloto naokolo, bo do wiosny zapewne nic sie nie zmieni.
                                                    PS. Jesli chodzi o dojscie do budynku, to jak sobie z tym radzicie? Jesli
                                                    chodzi o dojazd autem, to nie ma problemu. Ale co jak się chce dojsc do metra -
                                                    czy w ogole jest planowany jakis chodnik?
                                                    Pozdrawiam,
                                                    PI

                                                  • Gość: pjl Re: Standard czy nie? - winda IP: 81.210.18.* 02.12.04, 13:23
                                                    winda jako urządzenie mechaniczne działa jak się posmaruje...
                                                    Wizja niesienia płytek przez 10 kondygnacji skutecznie zmotywowała mnie do posmarowania i elegancko bez wysiłku zawiozła mnie i moje płytki. Tylko nie dajmy się zwariować i nie smarujmy za dużo, bo ceny wzrosną.
                                                    Pozdrawiam
                                                    PJL
                                                  • Gość: mario Re: Standard czy nie? IP: 213.25.91.* 02.12.04, 16:21
                                                    cze,
                                                    będąc ostatnio na budowie dowiedziałem się od sympatycznego pana adama ,że
                                                    mieszka już około 20 osób.
                                                    od znajomego z ostrobramskiej wiem,że cały remont zrobił sobie gratis bo nie
                                                    miał jeszcze liczników prądu a i teraz kąpie się pod bierzącą wodą bo
                                                    wodomierzy też brak :-)
                                                    jeśli chodzi o plany zagospodarowania terenu wokół budynku to wiem,że nie
                                                    będzie nawet parkingu dla gośći a co dopiero ładny chodnik do metra.
                                                    ponieważ znów mnie zrobili w h... od poniedziałku nacieram na radzymińską i
                                                    biorę się do boju bo tak dalej być nie może
                                                    czy jest ktoś jeszcze chętny do podjęcia się tego zadania ?
                                                    zapraszam serdecznie :-)

                                                    pozdr,
                                                    mario

                                                  • Gość: Jedrek Re: winda IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.12.04, 19:36
                                                    Windy juz chodza .. a raczej winda Mysle ze w kazdym pionie ale napewno w tym
                                                    od strony wschodniej bo nia dzis jezdzielem :-) Fakt oblozone wewnatrz
                                                    styropianem Fakt ze waskie i dlugie Troche kiepskie bo w drzwiach dwoje ludzi
                                                    trudno sie mijaja .. no ale SA JUZ !
                                                  • Gość: Labrie Jak zrobić wewnętrzną sieć??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.04, 19:41
                                                    Właśnie wróciłem z budowy, gdzie natachałem się troszku płytek - co prawda
                                                    tylko na drugie piętro a i naszej skrzypiącej windy używałem - niemniej jednak
                                                    trochę się urobiłem:) Od ostatniej wizyty sporo się zmieniło in plus, bylejak
                                                    to byle jak, ale są ułożone płyty do metra (prawie do metra, bo na ulicy
                                                    bukowińskiej pozostał odcinek specjalny dla miłośników kaloszy:)), schody na
                                                    patio są wykończone gresem, a na samym patio jest usypana ziemia pod chwasty i
                                                    wytyczone chodniki - kostka aż się prosi o ułożenie w najbliższym tygodniu.
                                                    Nawieźli też sporo piasku, więc mam nadzieję, że korzystając z dodatnich
                                                    temperatur, podgonią z równaniem terenu i jakimiś kostkami/płytami na froncie,
                                                    co by rzeczywiście się sen o kaloszach nie ziścił:)
                                                    Pisać miałem w innej sprawie. Otóż mam mieszkanko 3-pokojowe i planuje w tym
                                                    tygodniu zrobić wewnętrzną sieć - zarówno pod net, telefon jak i tv. Ni cholery
                                                    jednak nie kumam co ja do tej pory mam w mieszkaniu. Tzn oprócz gniazdek
                                                    elektrycznych to mam, delikatnie mówiąc, wielkie g...., które nawet nie wiem
                                                    jak mogę wykorzystać do dalszego rozprowadzenia po pokojach. Czy może mnie ktoś
                                                    oświecić do czego mam w salonie na przeciwległych ścianach dwie puszki z
                                                    wystającymi z rurek drucikami (czyżby kanały na tv?) oraz na korytarzu przy
                                                    drzwiach całą skrzynkę z 5 rurkami (przez jedną przechodzi do góry skrętka, z
                                                    pozostałych 4 wychodzą 2 jasne i 2 ciemne druciki? Chcę do każdego z 3 pokoi
                                                    puścić kabel i zrobić po co najmniej jednym gnieździe na internet i telefon,
                                                    ale nie wiem gdzie mi będzie przychodzić sygnał. Chciałbym też w każdym pokoju,
                                                    a nie tylko w salonie mieć gniazdo na tv. Czy ktoś się przymierzał do tego
                                                    samego? Oświećcie mnie proszę:) Czasu mam mało, może nawet jakąś profesjonalną
                                                    ekipę ktoś poleci, bo jeszcze coś spartaczę i się tylko na darmo nawiercę.
                                                  • Gość: alex Re: IP: *.sgh.waw.pl / *.sgh.waw.pl 07.12.04, 12:52
                                                    Mam kilka pytań
                                                    -jak sobie radzicie z rurami w łazienkach, które u mnie przez prawie cala
                                                    długość ścian wystają z podłogi?
                                                    -czy u kogos brakowało gniazdek bo u mnie brakuje telefonicznego i tv w
                                                    sypialni?
                                                    Pozdrowienia. Plazowicze trzymajcie się ciepło:)
                                                  • Gość: mycha Re: ciepla woda . IP: 195.136.36.* 07.12.04, 18:53
                                                    Hej Jedrek, ciesze sie niezmiernie z tej wody!!! Jak bys jeszcze napisal ze
                                                    ktos przetarl szmata klatke schodowa to po prostu Sylwka spedzam na naszej
                                                    Plaży. Może ktoś jeszcze ma taki plan?

                                                    Pozdrowienia dla Forumowiczów - Plażowiczów!!!
                                                  • Gość: Jedrek Re: ciepla woda . IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.12.04, 20:41
                                                    Ja szmata przecieram korzytarz drugi raz sam a prad u mnie w gniazdkach tez juz
                                                    jest Glazure mam juz w lazience a podloga dzis polozona Wycyklinowac
                                                    polakierowac i rzucic materac na podloge i mozna mieszkac .. aha I tak
                                                    wspaniala instalacja wetylacyjna juz pracuje i szumi .. ciekawe kiedy do tego
                                                    przywykne .
                                                  • Gość: Basia Re: ciepla woda . IP: 212.69.75.* 08.12.04, 08:39
                                                    Witam wszystkich Sasiadów! Wczoraj odebralismy klucze do naszego wymarzonego
                                                    m-2. Jakie wrazenia? Opóźnienie mielismy niewielkie,bo tylko dwa miesiące (w
                                                    umowie mamy czerwiec, plus trzy miesiace zakładki na nieprzewidziane
                                                    okoliczności i od razu się z tym liczylismy). Sam odbiór bez problemu, w ciągu
                                                    dwóch godzin było bo wszystkim i na Radzymińskiej i na budowie. Radość mąci nam
                                                    jednak kilka spraw. Po pierwsze szum z wentylatora jest nie do zniesienia;
                                                    Jędrek napisał, ze nie wie kiedy sie przyzwyczai. Ja nie wiem czy to w ogóle
                                                    jest mozliwe! Poza tym wybralismy mieszkanie na 12 piętrze,bo liczylismy sie z
                                                    tym, ze z przodu moze nam wyrosnać jakiś budynek. Zawsze była mowa o 15
                                                    piętrach, wczoraj dowiedzielismy sie, że sprzedaż idzie nieźle, więc wybudują
                                                    doodatkowe trzy pietra. Może jak sprzedaż dalej tak bedzie szła to postawią
                                                    drugi pałac kultury? No i najgorsze - nigdy bym sie nie spodziewała, że genialny
                                                    architekt zaprojektuje wejście do klatki bez schodów (dowiadywalismy się o to
                                                    juz wcześniej, bo w marcu będziemy mieli małego szkraba i chodzi o wózek), ale
                                                    żeby dostać się już na klatce do windy trzeba pokonać kilkadziesiąt stopni!!!
                                                    Odbiór podpisywalismy z mieszanymi uczuciami, ale co powiedzieć, że ci się
                                                    wejście do windy nie podoba? Poza tym wszystko wydaje sie ok. Bardzo solidnie
                                                    zrobiona elektryka, dali numery telefonu, zeby dzwonić do Gerdy po zmianę zamka
                                                    i po videofony, regulatory kaloryferów ponoć mają montować, gdy oddanych bedzie
                                                    wiekszość mieszkań (teraz podobo odebranych jest 80 lokali) Rur na wierzchu i
                                                    progów w łazience staram sie nie zauważać. Wczoraj widziałam jak kilka osób
                                                    pucowało okna i jest to bardzo optymistyczne. Wszystkim tego optymizmu życzę jak
                                                    najwięcej. Basia
                                                    Aha, my też byśmy chcieli zrobić w Sylwestra małą parapetówkę :-)
                                                  • Gość: mycha Re: winda/schody IP: 195.136.36.* 08.12.04, 12:59
                                                    czy orientujecie sie czy samo wejscie do naszego budynku/ do windy bedzie w
                                                    jakis sposob przygotowane dla wozkow dzieciecych, osob starszych/
                                                    niepelnosprawnych? (czy dostrzegacie jakis podjazd czy cos w tym stylu oprocz
                                                    schodow na patio?

                                                    co do Sylwestra mysle ze bedzie to dobry moment na porzadna impreze,
                                                    przynajmniej u mnie nie bedzie ryzyka porysowania parkietu, uszkodzenia
                                                    wyposazenia, zbicia zyrandola bo go po prostu jeszcze nie bedzie :-))) Mozemy
                                                    sie umowic na wspolny toast np na basenie :-)
                                                  • Gość: mycha Re: winda/schody IP: 195.136.36.* 08.12.04, 15:15
                                                    Basiu a moze jest to pomyslane tak, ze z wozkiem nalezy wchodzic przez garaze?
                                                    Winda zjezdza chyba na oba poziomy garazu? Nie wydaje mi sie mozliwe zeby
                                                    obecnie wolno bylo oddawac budynki mieszkalne wielorodzinne zupelnie nie
                                                    przystosowane dla osob niepelnosprawnych... Przeciez kazdy moze (odpukac)
                                                    zlamac noge, zwlaszcza na plytach majacych stanowic droge do naszej Plazy.... A
                                                    propos czy na "drodze" do metra jest jakies oswietlenie?
                                                  • Gość: Basia Re: winda/schody IP: 212.69.75.* 08.12.04, 18:11
                                                    Masz rację, pan na budowie z uśmiechem na ustach powiedział, że przecież mozna
                                                    wchodzić przez garaz, ale do tego potrzena jest karta otwierająca bramę, poza
                                                    tym zamaist wchodzic przez obiecywaną nam strzeżoną, elegancką recepcję trzeba
                                                    się będzie przeciskać ciemnymi korytarzami między samochodami. I to tylko
                                                    dlatego, że geniuszowi architektowi zabrakło dobrej woli albo wyobraźni.
                                                  • Gość: Jedrek Re: winda/schody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.12.04, 21:19
                                                    A ja mam wrazenie w wiele rzeczy w budynku zostalo dostosowane dla osob
                                                    niepelnosprawnych np. szerokosc drzewi wewnatrz lokalu do lazienki wejscowych
                                                    jest taka ze spokojnie mozna wjechac tam wozkiem Wszyscy musieli wykupic
                                                    miejsca garazowe wiec z samochodu wjazd wozkiem do windy to nie problem bo
                                                    jeden poziom ale jak mamusia zapragnie wyjsc na spacer w ciagu dnia to
                                                    faktycznie widze problem ..ale sam wnosilem wozek na I p bo windy i tak nie
                                                    bylo Prferowane wozki z 3 klami do jazdy po schodach Sa takie :-)Dzis tez
                                                    odkrylem ze wyciagi mam dwa biegi a sterownie jest wylacznikim kolo wlacznikow
                                                    gornego oswietlenia ..Jak pracuje na II biegu jest jeszcze glosniej i
                                                    szybciej..W sumie pozadana instalacja wentylacyjna sklada sie z nawiewu i
                                                    wyciagu .. tu jest tylko wyciag i to pracujacy niezaleznie od tego czy sie chce
                                                    czy nie ..a to wytwarza podcisnienie w lokalu i zasysanie powietrza z
                                                    zewnatrz .. zobaczymy jak to wyjdzie w praktyce ale szum jest upierdlwy ale z
                                                    doswiadczenie wiem ze organizm moze sie przyzwyczaic .. ale strefa ciszy to nie
                                                    bedzie ale jest to zgodne z warunkami umowy <wentylacja mwechaniczna> i chyba
                                                    musi byc bo zwykla grawitacyjna chyba nie funkcjonowala
                                                  • Gość: mycha Re: winda/schody IP: *.crowley.pl 10.12.04, 13:13
                                                    Hej ale te wentylatory wolno nam chyba wymienić na jakieś cichsze? za własne
                                                    pieniądze, rzecz jasna... Czy też instalacja wentylacyjna stanowi całość i nie
                                                    można nic zmieniać?
                                                    Albo może po wkuciu wentylatorów w ścianę (żeby nie wystawały tak dużo) będzie
                                                    je mniej słychać? Albo po wstawieniu mebli do pomieszczeń? Myślałam też o
                                                    obłożeniu wentylatorów takimi wytłoczkami od jajek - może by wytłumiły ten
                                                    huk :-)))
                                                    Pytanie - czy jest do czego zamontować wyciąg w kuchni (jakiś przewód
                                                    wentylacyjny?), czy też ma to być jedynie filtr?
                                                    Zadaję takie różne pytania bo niestety na razie rzadko mam możliwość
                                                    odwiedzania mojego m.
                                                  • Gość: vdcmike Re: winda/schody IP: 212.160.172.* 10.12.04, 14:09
                                                    Taka wentylacja, ktora tylko wyciaga powietrze ma nastepujace wady:
                                                    1. Podcisnienie w mieszkaniu powoduje zasysanie kurzu z zewnatrz (np. otwarcie
                                                    drzwi do domu, przez wywietrzniki w oknach itp.)
                                                    2. Zasysane jest do mieszkania zimne powietrze (przez wywietrzniki w oknach) co
                                                    moze miec duzy wplyw na utrzymanie temp. w zimie i rachunki za energie cieplna
                                                    Normalnie zrobiona istalacja wentylacyjna ma zawsze doprowadzenie powietrza,
                                                    ogrzanego (poprzez odpowiednie prowadzenie szybow powietrze grzeje sie od
                                                    mieszkan i od powietrza wysysanego) i przefiltrowanego.
                                                    Ma tez zalety:
                                                    1. Cena
                                                    Sprobujcie oblozyc wyciagi steropionam i/lub welna mineralna (sa takie
                                                    specjalne do wyciszen). Powinno sie udac w ten sposob zmiejszyc natezenie
                                                    halasu, jednak calkowicie jego wyeliminowanie nie jest mozliwe.
                                                  • Gość: Jedrek Re: winda/schody IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.04, 18:51
                                                    Tyle to ja tez wiem o tej instalacji wentylacyjnej jak powinna wygladac ..no
                                                    ale moze inni nie wiedza ... Mycha . ten wentylator to biala kostka w
                                                    ksztalcie kwadratu o wymiarach ca 30x30x30x30 wiszaca na scianie zrob sobie
                                                    taka z kartonu to zrozumiesz ze tego nie da sie w zaden sposob zabudowac ani
                                                    wpuscic w sciane .. moze wyciszyc troche tak ale nie mam pojecia jak ..przeciez
                                                    to nie drzy .. slyszalny halas powstaje z szumu powietrza O wadach z zasysania
                                                    powietrza z zewnatrz tez juz pisalem Okap nadkuchenny moze byc tylko na filtr
                                                    bo nie ma drugiego otworu wentylacyjnego chyba ze wyprowadzisz sobie rure na
                                                    zewnatz przez okno ..Napewno niezle i nowoczenie jest zrobiona instalcja
                                                    elektryczna . Pozdrawiam
                                                  • sadura1 Re: winda/schody 13.12.04, 13:46
                                                    Ludziska!!!
                                                    Koniecznie obejrzyjcie swoje ściany! Szczególnie ściany nośne! Ja po
                                                    pomalowaniu zauważyłem naprawdę znaczące pęknięcia u siebie! Zróbcie to bardzo
                                                    dokładnie, bo kiedy ściany nie były pomalowane kolorem, rysy nie były widoczne.
                                                    Rzecz zgłosiłem u administratora, ale nie sądzę by coś to dało... Podobno ma
                                                    wpaść ktoś z budowy (chyba kierownik) i oszacować co z tym fantem. Mam tylko
                                                    nadzieję, że to pęknięcia czy też odparzenia tynku a nie murów. Chociaż patrząc
                                                    na budowę Plazy II jestem raczej pesymistą. Tam najważniejsze stropy wylewano w
                                                    minusowych temperaturach. U nas pewnie było tak samo. Cholerne terminy. I tak
                                                    nie przestrzegane..... Oj - szkoda gadać.
                                                    Pozdrawiam i życzę braku pęknięć.
                                                  • Gość: eM. Re: winda/schody IP: 195.94.201.* 13.12.04, 18:17
                                                    Witam,

                                                    Zdaje się, że tu nie ma ścian nośnych - podporą są słupy. Czy sadura1 miałeś
                                                    (aś) na myśli ściany między mieszkaniami? Czy słupy?!!! Ja zauważyłem pęknięcia
                                                    szlichty na podłodze, ale zakładam, że nie będzie to problemem jak na to
                                                    pójdzie klej i parkiet/glazura.

                                                    Maciek
                                                    /PS. piszę po raz pierwszy więc wypada się przedstawić: 6 piętro, pojutrze
                                                    wreszcie odbieram klucze :) /
                                                  • Gość: Pp Re: winda/schody IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 14.12.04, 00:20
                                                    Witam wszystkich.
                                                    U mnie w paru miejscach tynk pęka od końców parapetu w stronę kaloryfera.
                                                    Pęknięcia pojawiły się po włączeniu ogrzewania, już po odbiorze kluczy :-(.
                                                    Mój fachman mówi żeby się nie przejmować co też czynię.
                                                    Zasięgałem też opini w sprawie wentylacji. Wnioski są takie
                                                    1. Nie należy całkowicie rezygnować z wentylatorów.
                                                    2. Podobno da się znaleść zdecydowanie cichsze. Jak mi się uda to dam znać.
                                                    3. Jeśli kuchnia na służyć do czegoś więcej niż do robienia herbaty to
                                                    zdecydowanie lepiej się trochę pogimnastykować i zamontować wyciąg, a nie
                                                    pochłaniacz, nawet jeśli trzeba będzie poszerzyć dziurę w ścianie

                                                    Pozdrawiam
                                                  • Gość: isabel moje mieszkanko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 00:31
                                                    Dzis ponownie odwiedzilam moje mieszkanko. Niestety moj totalny brak orientacji
                                                    w terenie sprawil, ze troche zajelo zanim tam trafilam (drzwi do klatki, przez
                                                    ktore zwykle wchodzilam byly zamkniete). Na szczescie pokierowala mnie jakas
                                                    mila sasiadka (pozdrawiam serdecznie). W mieszkanko takie ciepelko ze hej,
                                                    jednak w dalszym ciagu brak pradu (jutro sie tym zajmiemy;). A windy jakie
                                                    pieknie wylozone styropianem, nawet ktos wybebnil dziure, zeby bylo widac
                                                    kawalek lusterka;) Mam pytanie czy ten numer telefonu do elektryka w windzie
                                                    (ktory obecnie jest nie do odczytania, gdyz ktos go zdrapal) byl reklama czy
                                                    kontaktem do pracownika z budowy? Pozdrawiam.
                                                  • sadura1 Re: winda/schody 14.12.04, 07:35
                                                    Też tak myślałem z tymi słupami. Ale administrator w trakcie zgłaszania usterki
                                                    ściany między mieszkaniami uparcie zwał ścianami nośnymi. Nie znam się na
                                                    rzeczy - tym łatwiej podchwyciłem "tę nomenklaturę". Nieważne - w każdym razie
                                                    chodzi mi o ściany między mieszkaniami.
                                                    PZDR
    • Gość: basia Re: JWC - Bukowińska IP: 212.69.75.* 14.12.04, 11:38

      Apel! Wiem, że to ciężkie chwile, bo trwaja remonty na róznych etapach i często
      brak sanitariatów moze dać się we znaki, a windy często nie działają, ale błagam
      - nie sikajcie na klatce! Na moim 12 pietrze, owszem, jest nie wiem po co
      zostawiony intymny kącik za murkiem, ale to nie wc!
      • Gość: Speed Re: JWC - Bukowińska IP: 195.245.217.* 14.12.04, 12:29
        Podpisuję się wszystkimi kończynami!!! Zwiedzałem blok i takich miejsc jest
        sporo... Niestety koło moich drzwi także. Watpię aby apel był skuteczny,
        ponieważ z wc na korytarzu korzystają zapewne robotnicy, którzy na tym forum
        bywają conajwyżej rzadko. To samo dotyczy wielu "śmiesznych" rysunków (np. przy
        windzie na poziomie -1).
        PZDR
          • Gość: Speed Re: JWC - Bukowińska IP: 195.245.217.* 14.12.04, 14:24
            W pewnym momencie, będąc całkowicie już zdesperowanym, wywiesiłem w miejscu
            najbardziej smrodliwym kartkę o treści "NIE SZCZAJ TU BURAKU". Nie doradzam
            jednak tego sposobu. Po półgodzinie kartki juz nie było. Pozostała jeno świeża
            strużka moczu......... W sumie należy się chyba cieszyć, że to tylko mocz...
              • Gość: Mi.A Re: JWC - Bukowińska IP: *.k.mcnet.pl 16.12.04, 07:40
                witam przyszłych sąsiadów!
                Piszę po radę - bo nie znam się szczególnie na pracach budowlanych a i
                fachowców zaufanych w tej dziedzinie brak.
                chcę skorzystać z usług hydraulika na budowie (panowie robią po godzinach) ale
                cciałabym sprawdzić czy ceny które mi podał to "ceny rynkowe" czy też próbuje
                coś zakręcić. Za zamontowanie stelaża pod podwieszany sedes zażyczył sobie 200
                zł. Za schowanie rur wystających spod grzejnika w pokoju 150 zł. Za
                przeniesienie grzejnika w kuchni 200 zł oraz wkucie ruru w kuchni w ścianę 100
                zł. Czy te ceny są ok? Pan twierdzi że na budowie zamontował już 10 takich
                kibelków jak mój - ciekawe czy wszystkie w tej samej cenie? No i mój glazurnik
                nie umie nawet kaloryfera odkęcić a hydraulik za darmo palcem ruszyc nie chce.
                A to ile kosztuje?

                Swoją drogą: jakiś czas temu wpisałam się na forum z uwagą że wszyscy tu tylko
                narzekają a "widziały gały co brały". Cóż - teraz wypada mi tylko spuścić głowę
                ze skruchą bo niestety też teraz narzekam na wiele rzeczy. Nikomu JWC nie
                polecę nawet za tą cenę- chyba że lubi się denerwować.
                • jerzy_b Re: fachman 16.12.04, 09:01
                  ja za przeniesienie przewodow na scianke obok zaplacilem 150.- ale bez prac
                  murarskich. jesli potrzebujesz dobrego fachmana ktory wykonczy ci cale
                  mieszkanie, i to nie bedzie zawrotna cena, daj znac. ja juz skonczylem, wiec
                  moj czlowiek chetnie przyjmie zlecenie. i nie ma co narzekac. nie mozna obrazac
                  sie na rzeczywistosc.