Dodaj do ulubionych

MULTI-Hekk osiedle Słowicza (odcinek 5)

  • johana13 06.12.02, 12:08
    na parkingu nie było wczoraj żadnego samochodu, nie widziałam też telefonu do
    właściciela, może znacie?
  • Gość: olo IP: *.clinternal / 10.2.6.* 06.12.02, 12:53

    Proponuję Wam sprawdzić liczbe samochodów stojących w garażach z liczba
    wykupionych w nich miejsc. Wiem, że wystarczy załatwić sobi kluczyk do takowego
    i jest wielu takich co to robi, ostatnio widziałem niezłą sprzeczkę, jak koleś
    zaparkował na miejscu innego....
  • Gość: azk IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 06.12.02, 18:19
    johana13 napisała:

    > na parkingu nie było wczoraj żadnego samochodu, nie widziałam też telefonu do
    > właściciela, może znacie?

    A ja widziałem. Parkowało ok 10. Moje okna wychodzą na ten "parking". Nie
    jestem specjalnie szczęśliwy z perspektywy słuchania warkotu rozpalanych rano
    aut (przeżyłem to juz tego lata gdy auta parkowały tu na dziko), ale wolę mieć
    normalne osiedle.

    Niestety nie liczyłbym na to żeby po "uruchomieniu parkinu" coś się zmieniło na
    osiedlu dobrowolnie.
  • Gość: żaba IP: *.sggw.waw.pl 09.12.02, 11:54
    Chciałabym zwrócić się do wszystkich z pytaniem, które nie dotyczy parkingów.
    Czy macie problemy z oknami tzn. pojawia się na nich rosa (od wewnątrz
    mieszkania), ściany wokół okien są mokre. W moim mieszkaniu po oknach prawie
    płynie woda, ściany wokół okien są mokre, przemarzają futryny. Cała woda
    znajdująca się na powierzchni szyb i futryn spływa na parapet. Nawet 2h
    wietrzenie nic nie daje.
  • Gość: Piotr IP: 217.153.60.* 09.12.02, 13:23
    Gość portalu: żaba napisał(a):

    > Chciałabym zwrócić się do wszystkich z pytaniem, które nie dotyczy parkingów.
    > Czy macie problemy z oknami tzn. pojawia się na nich rosa (od wewnątrz
    > mieszkania), ściany wokół okien są mokre. W moim mieszkaniu po oknach prawie
    > płynie woda, ściany wokół okien są mokre, przemarzają futryny. Cała woda
    > znajdująca się na powierzchni szyb i futryn spływa na parapet. Nawet 2h
    > wietrzenie nic nie daje.


    Tak, wszyscy mamy te problemy. M-H jest odporny na sugestie dotyczące wymniany.
    Gdy zobaczyłem wczoraj 2-cm-ową warstwę lodu od wewnątzr, coś we mnie pękło.

    Obiecuję, że zamieszczę tu, na forum, wzór pozwu sądowego, byście nie musieli,
    jak ja, przecierać szlaków. Za kilka dni. Czekam na wycenę wymianyt okien.
  • johana13 09.12.02, 14:23
    wróbel, nie bardzo rozumiem ;)
    co do okien, to lodu może nie ma ale spływająca woda to i owszem :(.
    Mam też problem z grzejnikami-piec na full nastawiony,a grzejniki ledwo ciepłe,
    czy macie ten sam problem?-jak sobie z tym poradzić ?
  • johana13 09.12.02, 14:26
    przepraszam-wobler, nie wróbel ;)
  • Gość: eR_Ka IP: 217.153.31.* 09.12.02, 18:15
    witam

    ja sobie odpuscilem walke z MH. poddaje sie. dorobilem sie juz wrzodow od tej
    walki z wiatrakami.

    przymierzam sie do wymiany szyb w oknach. koszt to ok 100 / okno. szyby maja
    przepusczalnoc 2.6. ja chce zalozyc 1.1. mam nadzieje ze pomoze.
  • Gość: san IP: proxy / 212.76.35.* 09.12.02, 18:27
    Masz racje okna o wspólczynniku 1,1 sa najlepsze. Napewno to pomoże, okna nie
    będą rosieć
  • Gość: mikol IP: *.mennica.com.pl 10.12.02, 09:01
    Witam !!

    Niestety nie do konca masz racje. Mi udalo sie wywalczyc z MH wymiane szyb na
    1.1 (wrzody niestety sie pojawily :)), poprawilem wentylacje - a szyby jak
    rosza - tak rosza. Faktem jest, ze duzo mniej. Niestety dzisiaj znowu na oknach
    połaciowych wykrylem lód od srodka. Sa podobno metody na pozbycie sie wilgoci z
    mieszkania, wiaze sie to jednak z kosztami i kuciem w scianach. Instaluje sie
    wywietrzniki z czujnikiem wilgoci - wywietrznik otwiera sie gdy wilgoc
    przekracza jakis prog, kiedy indziej jest zamkniety. Miejmy nadzieje, ze mrozy
    sie niedlugo skoncza i problem zelzeje na sile.

    Trzymajcie sie cieplo :)
  • Gość: SAN IP: proxy / 212.76.35.* 10.12.02, 11:44
    Okna o współczynniku 1,1 są najlepsze. Trzeba je tylko fachowo zamontować.
    Widziałam juz wiele takich okien żle zamontowanych które rosiały a nawet z
    całych futryn leciała woda
  • Gość: Arti2 IP: *.centertel.pl 10.12.02, 16:27
    Gość portalu: mikol napisał(a):

    > Witam !!
    >
    > Niestety nie do konca masz racje. Mi udalo sie wywalczyc z MH wymiane szyb na
    > 1.1 (wrzody niestety sie pojawily :)), poprawilem wentylacje - a szyby jak
    > rosza - tak rosza. Faktem jest, ze duzo mniej. Niestety dzisiaj znowu na
    oknach
    >
    > połaciowych wykrylem lód od srodka. Sa podobno metody na pozbycie sie wilgoci
    z
    >
    > mieszkania, wiaze sie to jednak z kosztami i kuciem w scianach. Instaluje sie
    > wywietrzniki z czujnikiem wilgoci - wywietrznik otwiera sie gdy wilgoc
    > przekracza jakis prog, kiedy indziej jest zamkniety. Miejmy nadzieje, ze
    mrozy
    > sie niedlugo skoncza i problem zelzeje na sile.
    >
    > Trzymajcie sie cieplo :)

    Jeśli możesz to napisz jak udało Ci się poprawić wentylację ???

    Niestety wymiana okien (lub szyb) to nie wszystko. Bez dobrej wentylacji nie
    pozbędziemy się problemu roszenia szyb.

    Pozdrawiam.
  • Gość: mikol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.02, 17:05
    Ponieważ przewody kominowe byly nieszczelne, w duzej wiekszosci postawione na
    sucho włożyłem kwasówkę. Przekroj moze juz nie ten, ale ciag mam lepszy. Nie ma
    jednak rozy bez ognia :) - teraz przy dużym wietrze huczy
  • Gość: peu IP: 213.134.140.* 17.02.03, 15:43
    Czesc
    mam problem jako ze napisalem do MH o usterkach zwiazanych z przemakajacymi
    oknami. Chodzi chyba wlasnie o to rosienie na oknach. Do tego jak popada czy
    sie snieg pojawi to mi z okna cieknie na podloge i robi sie malo mlodziezowa
    kaluza. Tak jakby okna przeciekaly przez srodek czy co. Wkurzajace jest to
    strasznie. Kilka dni temu po wielu telefonach przyszli dwaj specjalisci i
    orzekli ze oni mi zalepia te miejsca gdzie cieknie silikonem, ale powiedzialem
    im zeby sie ladnie mowiac bujali bo jak sie ten silikon wysuszy czy cos innego
    to znowu bedzie cieklo. I tak sobie gadalismy po proznicy a specjalisci
    fahcowcy minterzy zaproponowali wymiane szyb na co z ochota przystalem ale mi
    oni rzekli ze to jest jak najbardziej platne. No to w buraki ich wyslalem. Poza
    tym cieknie mi z balkonu do mieszkania ale na to ci tzw. fachowcy powiedzieli
    ze szans nie ma bo juz byli wczoraj u jakiejs pani i szef powiedzial ze cieknac
    musi bo jak snieg jest na balkonie to cieknie i nie ma na to rady. Ale sniegu
    na balkonie nie bylo bo go zdjalem. Ale jutro przychodzi pan Papaj z Panem
    Grodoniem i beda sprawdzac, ale nie sadze zeby to cos dalo. No ale sie
    rozpisalem a chodzi mi o jakas odpowiedz czy ktos cos takiego mial i co wtedy
    robic z tymi palantami. Napiszcie cos,
  • Gość: expert IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 22:36
    nie jest to taka skomplikowana operacja. Zaprzszam do odwiedzenia strony
    www.aereco.com.pl
    Nie z takimi problemami potrafiliśmy sobie poradzić.
    Chociaż MH jest trudnym przypadkiem.
    Pozdrawiam
  • Gość: expert IP: *.aster.pl / *.acn.pl 11.12.03, 22:26
    Problem gromadzenia się wody na oknach można rozwiązać przez poprawę działania
    wentylacji. Podstawowym rozwiązaniem jest zamontowanie nawiewników okiennych.
    Zapraszam na stronę firmy aereco www.aereco.com.pl
    Wymiana szklenia jest również dobrym kierunkiem - jednak bez nawiewników nie
    rozwiąże to problemów. Inną sprawą jest to że okna zastosowane na Państwa
    inwestycji mają skrzydła i ramy o słabej izolacyjności. To nie sa okna
    plastikowe! Tylko jakiś wynalazek aluminium w środku - na zewnątrz chyba farba
    proszkowa.
    pozdrawiam
  • wobler 09.12.02, 13:24
    dyskusja ktos musi zacząc 1
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 15.12.02, 14:51
    odświeżamy...
  • Gość: Maddox IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 27.12.02, 09:03
    Ano zamarzła, ALE nie na ulicy tylko u mnie w mieszkaniu!!! na parterze!!!
    Nie było mnie 2 dni w mieszkaniu i co zastałem - suche krany. Zadzwoniłem pod
    telefon "alarmowy" (w razie nagłych wypadków, awarii)około godziny 19, odebrał
    pan z administracji i rozkosznie poinformował, że woda miała prawo zamarznąć,
    bo garaże oraz stropy są nie ogrzewane i nie ocieplane.
    Zadzwoniłem dzisiaj rano i poprosiłem o interwencje - podobno mają wstawić
    jakąś dmuchawę i może odtaje(najgorsze jest to, że nie mogę ich przypilnować
    bo siedzę w pracy).

    Mieliście może podobną sytuacje, a jeśli tak to jak sobie poradziliście, żeby
    wam w przyszłości nic nie zamarzło, straszyliście sądami, telewizją?????
  • Gość: aaaaaa1 IP: 195.136.252.* 30.12.02, 09:18
    Gość portalu: Maddox napisał(a):

    > Ano zamarzła, ALE nie na ulicy tylko u mnie w mieszkaniu!!! na parterze!!!
    > Nie było mnie 2 dni w mieszkaniu i co zastałem - suche krany. Zadzwoniłem pod
    > telefon "alarmowy" (w razie nagłych wypadków, awarii)około godziny 19,
    odebrał
    > pan z administracji i rozkosznie poinformował, że woda miała prawo zamarznąć,
    > bo garaże oraz stropy są nie ogrzewane i nie ocieplane.
    > Zadzwoniłem dzisiaj rano i poprosiłem o interwencje - podobno mają wstawić
    > jakąś dmuchawę i może odtaje(najgorsze jest to, że nie mogę ich przypilnować
    > bo siedzę w pracy).
    >
    > Mieliście może podobną sytuacje, a jeśli tak to jak sobie poradziliście, żeby
    > wam w przyszłości nic nie zamarzło, straszyliście sądami, telewizją?????

    Drogi kolego!
    To nie wina administracji że zamarzła Tobie woda tylko firmy MH , która nie
    ociepliła solidnie domu.Proponuję zwrócić się z ta sprawą do firmy Multi-Hekk
    aby poprawiła tą ewidętną niedoróbkę.
    Życzę powodzenia!
  • Gość: Maddox IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 30.12.02, 12:07
    Gość portalu: aaaaaa1 napisał(a):
    >
    > Drogi kolego!
    > To nie wina administracji że zamarzła Tobie woda tylko firmy MH , która nie
    > ociepliła solidnie domu.Proponuję zwrócić się z ta sprawą do firmy Multi-
    Hekk
    > aby poprawiła tą ewidętną niedoróbkę.
    > Życzę powodzenia!

    Nie mam pretensji do admina, napisałem, że prosiłem o interwencje.
    Wina jest po stronie MH, tego nie neguję.
    Ale nie to chciałem napisać - pan z administracji umieścił grzejnik
    (przenośny, bo na klatce nie ma) w skrzynce z zaworami (m.in. od wody) i po
    przyjeździe do domciu okazało się, że woda jest.
    Swoją drogą, nie omieszkam napisać do szmaciarzy z MH co o nich myślę, pewnie
    to nic nie da, ale poczuję się lepiej.

    pozdrawiam,
  • Gość: RCF IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 30.12.02, 12:42
    Eeee, widziały gały co brały. Ja bym nie rozpaczał, tylko lodowisko otworzył :-)
    Poza tym wyobraź sobie, otwierasz flaszeczkę, a z kranu parę kostek lodu...
  • scoat 02.01.03, 08:35
    :))
    same plusy,
    np. w Afryce i innych ciepłych krajach, za takie rozwiązanie trzeba dosyć sporo
    załacić, a tu proszę ..... taki luksus za darmo
  • Gość: Maddox IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 03.01.03, 10:04
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 19.12.02, 00:10
    Jeszcze raz odświeżam. Proponuję pozostawić poprzedni wątek w spokoju
    (strasznie dużo tam postów i wolno się ładuje) a wypowiadać się na tym.

    POzdrawiam
  • Gość: jaaa IP: *.mcnet.pl / *.u.mcnet.pl 19.12.02, 10:16
    czy ktoś wie jak Uniserwice rozlicza ciepło? wydaje mi się że nie wg
    podzielników ciepła o które bylo tyle zamieszania ale naliczaja ryczaltem
    mnożąc przez metry mieszkania. wiec koniec koncow trzeba zaplacic nie za
    faktyczne zuzycie ciepla!
    a czy ktoś z Jamnika zapłacił niedopłaty Uniserwisowi za ciepło?
    i gdzie ja mogę to wyjaśnić? jakiś numer telefonu do pani Iwonki ktoś ma?

  • Gość: żaba IP: *.sggw.waw.pl 19.12.02, 10:54
    Masz całkowitą rację- zapłacimy nie za ilość ciepła, którą rzeczywiście
    wykorzystaliśmy, tylko za tą, którą teoretycznie mieliśmy wykorzystać. Ja już
    otrzymałam wezwanie od INKASO-firmy, która występuje w imieniu US i ściąga
    długi - do uregulowanie zaległych wpłat, bo inaczej sprawa zostanie skierowana
    na drogę sądową. US nie dotrzymał warunków umowy i prawdopodobmie pójdę z umową
    i wezwaniem do zapłaty do znajomego prawnika, aby dowiedzieć się co w tej
    sytuacji powinnam zrobić - płacić czy nie płacić i czekać na rozprawę sądową.
    Czy ktoś jeszcze otrzymał takie wezwanie do zapłaty?
    Jeżeli chcesz dowiedzieć się jeszcze czegoś więcej to zadzwoń do ich głównej
    siedziby (adres i nr tel. masz podany m.in. na umowie).
  • Gość: jaaa IP: *.mcnet.pl / *.u.mcnet.pl 19.12.02, 11:13
    te informacje w zupełności mi wystarczą. 'motywujące' jest straszenie Uniserwsu
    tym że INCASO będzie ściągać dług a jak nie to sprawa zakończy się w sądzie.
    a dlatego mamy płacić nie za faktyczne zużycie ciepła tylko ryczałtem bo nie
    wszyscy mają założone podzielniki - 60% lokali ma mieć żeby można było
    rozliczać wg podzielników. okazuje się że w tych 60% nie ma...
    i wychodzi na to że sami jesteśmy sobie winni.
  • kasia252 19.12.02, 16:34
    Zarząd jednej ze wspólnot przygotował pismo dotyczące zajścia z Uni-
    service/Incaso. Przytacza je w pełnym brzmieniu:



    "Piaseczno, 17 grudnia 2002 r.
    Szanowni Mieszkańcy!

    W ostatnich dniach otrzymali Państwo wezwania do zapłaty od firmy
    Inkaso w imieniu Uniservice. Wezwania dotyczą wniesienia zaległych zaliczek za
    ciepło i ciepłą wodę.
    Sugerujemy nie płacenie i zignorowanie wezwania, do czasu wyjaśnienia wysokości
    zadłużenia, rzetelności rozliczenia oraz polityki firmy Uniservice wobec
    zapłaconych zaliczek. Firma Inkaso jest znana z dobrze opracowanego sposobu
    wpływania na dłużników. Jednak jest to tylko sztuka zastraszania. Firma Inkaso
    jest znana na rynku i działa w granicach prawa. Oznacza to że ogranicza się do
    pisania wezwań i ewentualnego pozwania dłużnika do sądu. Zaległości wobec
    Uniservice są bardzo trudno ściągalne. Realny termin rozstrzygnięcia takiej
    sprawy w trybie sądowym to 2-3 lata i niewiadome jest rozstrzygnięcie sądu
    wobec wielokrotnego łamania prawa przez Uniservice.
    Prosimy Państwa o spokojne rozstrzygnięcie czy chcecie Państwo zapłacić
    i szybko zakończyć całą sprawę czy wolicie poczekać na wyjaśnienie całej
    sprawy.
    Ważne sprawy
    1. Osoby fizycznej, nie prowadzącej działalności gospodarczej, nie można
    wpisać do rejestru dłużników.
    2. Pod żadnym pozorem nie wpłacajcie Państwo zaległości na konto Inkaso,
    gdyż do pisma nie dołączono stosownego upoważnienia. Proponujemy regulowanie
    należności przez specjalne konto wspólnoty, wszystkie wpłaty są przedstawiane
    do Uniservice, który dokonuje księgowań. Mają Państwo pewność że pieniądze
    pójdą na opłacenia zaległości na gaz. Ewentualnie możecie Państwo rozważyć
    zapłacenia na konto Uniservice.
    3. Proponujemy przygotowanie wspólnego pozwu przeciwko Uniservice o
    dokładne rozliczenie kosztów, próbę wyłudzenia, odszkodowanie za prowadzenie
    działalności bez koncesji oraz inne roszczenia (które są ustalane z
    prawnikiem).
    4. Zaprzestanie dostarczania ciepła jest równoznaczne z rozwiązaniem umowy
    i nie można żądać zaliczek za ten okres.
    5. Umowa o dostawę ciepła jest nieważna, gdyż ma fundamentalne wady prawne
    i bardzo trudno na jej podstawie żądać w sądzie czegokolwiek."
  • Gość: mon IP: *.mcnet.pl / *.u.mcnet.pl 20.12.02, 14:23
    ktoś dostał już takie wezwanie do sądu od INCASO?
  • johana13 21.12.02, 12:27
    a długi wobec De Silvy? spłaciliście?
    Teraz płacę regularnie, bo mamy nową wspólnotę, a co ze spłaceniem długu De
    Silvie?-dostałam od nich informację o zadłużeniu :(
  • gaol 02.01.03, 19:42
    Szczesliwego Nowego Roku
  • Gość: gaol1 IP: *.lot.pl 02.01.03, 20:04
    lll
  • Gość: ... IP: *.mcnet.pl / *.u.mcnet.pl 09.01.03, 11:31
    znalezione na forum Piaseczna. moze komus sie przyda.

    Wznawiamy - po przerwie świąteczno-noworocznej - działalność punktów
    konsultacyjnych Stowarzyszenia "Wspólnota Mieszkaniowa"
    i miesięcznika "Mieszkanie i Wspólnota".
    Udzielamy BEZPŁATNIE porad właścicielom lokali, członkom spółdzielni
    mieszkaniowych i zarządcom nieruchomości - codziennie od wtorku do piątku:
    wtorek, środa, piątek, godz.15.00-17.00: Wspólna 35 m 5,biuro Agencji "Zamek";
    czwartek, godz.14.00-16.00: Nowy Świat 41a, wejście od ul. Tuwima,
    Biuro Poselskie Mariusza Kamińskiego.
    telefonicznie tylko czwartek, godz.12.00-14.00, 22 831 75 88
    Szczegóły na stronie: miwspolnota.republika.pl
    link: KONSULTACJE
    Polecamy również nasze publikacje:
    strona jw., link: LEKTURY
  • Gość: san IP: proxy / 212.76.35.* 15.01.03, 11:42
    Mieszkańcy wyzszych pięter. Czy u was jak wieje silny wiatr to tez coś stuka i
    wali tak jakby na dachu. Czy to taka uroda naszych bloków, i bezsenne noce.
  • Gość: Piotr IP: 217.153.60.* 15.01.03, 14:06
    Może być uroda - istotnie, starsznie hałasują "świetliki" nad klatkami
    schodowymi (M-H, niezgodnie z projektem, wstawił tam jakieś pleksi zamiast
    porzadnego szkła czy tworzywa), a może być tak, że hałasuje Ci wiatrak wyciągu
    spalin, zamontowany na dachu. Jeśłi to drugie - wystarczy wiatrak bodaj
    przesmarować. Dzwoń do swojej administracji.
  • Gość: Arti2 IP: *.centertel.pl 23.01.03, 13:58
    Nie działa strona WWW Meandra. Kiedy można się spodziewać zadziałania ?
  • Gość: eR_Ka IP: *.abc.ikp.pl 16.01.03, 12:12
    Witam

    Na stronce www.strusia.pl pojawił się wic z opisem ocieplenia pod weluksami
    wykonanym przez MH.

    Zapraszam.

    W najbliższym czasie dodam dodatkowe fotki (zgniły dach, woda i takie tam) :-(
  • Gość: Piotr IP: 217.153.60.* 16.01.03, 16:35
    No i po co? Jak jest - my wszyscy wiemy, informacja ta w niczym nie uczy
    postępowania z panem G et consortes, po co więc? W życiu nie sprzedam tego
    mieszkania...
  • Gość: eR_Ka IP: 217.153.31.* 17.01.03, 20:02
    Gość portalu: Piotr napisał(a):

    > No i po co? Jak jest - my wszyscy wiemy, informacja ta w niczym nie uczy
    > postępowania z panem G et consortes, po co więc? W życiu nie sprzedam tego
    > mieszkania...

    Wg mnie sa dwie szkoly:
    1. zataic usterki
    2. naprawic usterki i powadomic ze byly

    Zatajenie usterek IMHO jest nie fer.
    To co jest widoczne na fotkach jest do poprawienia. Jesli wiecej osob na
    osiedlu zobaczy, co maja w 4 scianach, moze zaczna cos robic zeby bylo lepiej.

    Niestety ciezko jest co zdzialc w pojedyne. Ale presja grupy moze cos zmienic.
    Gdyby nie pomoc Administratora Meandra, sam tez pewnie niewiele bym zdzialal.
    Nie mowie jeszcze hop, bo MH jak na razie oglada i twierdzi ze sie tym zajmie.

    Ale jak bedzie .... zobaczymy...
  • scoat 20.01.03, 14:21
    do piotra:
    mówisz że nie sprzedaż mieszkania, dlaczego takie pesymistyczne nastawienie ????
    ja jeszcze miesiąc temu mieszkałem na waszym osiedlu, a teraz już nie mieszkam,
    bo je sprzedałem.
    Oprócz mieszkania, sprzedałem również razem z mieszkaniem garaż. Fakt że
    mieszkanie było małe (kawalerka) i dodatkowo był garaż wcale nie powodował że
    nie było chętnych na to mieszkanie.
    Co do ceny to dostałem taką cenę jaką chciałem i nawet trochę więcej.
    Więc trochę więcej optymizmu.
    Cena zależy od wielu czynników, np jak wygląda wejście do twojej klatki, czy
    jest ciepła woda, które piętro itd.
    Większość usterek np. ciepła woda, prawdopodobnie da się naprawić większym lub
    mniejszym kosztem.
    To co mnie zdenerowało to parkujące samochody, przez co musiałem opuścić cenę,
    (na szczęście ratował mnie garaż).
    Tak więc mieszkańcy kochanego osiedla Słowicza, zastanówcie się trochę już
    teraz, a nie jak będziecie sprzedawać mieszkanka. Bo chyba to, że ktoś prędzej
    czy później je sprzeda nie ulega wątpliwości.
    Tak więc stawiajcie samochody dalej pod klatkami, na chodnikach, trawnikach i
    obrywajcie lusterka sąsiadom itd.
    Na szczęście człowiek który kupował mieszkanie nie wiedział nic o kulturze
    kierowców-mieskzańców bo pewnie nie kupił by tu mieszkania (za to doskonale
    wiedział jakie wady ma osiedle).
    W końcu sąsiad wandal to żadna atrakcja.
    Tak więc myślcie i działajcie. Nawet zwrócenie uwagi kierowcy który parkuje
    samochód na trawniku inaczej zadziała na debila, jeśli powie to jedna osoba, a
    inaczej gdy kilka. Parkować samochody można nie tylko na terenie osiedla, jak
    kogoś nie stać na garaż, ale na terenie parkingów ( i nie mam tu na myśli tego
    przy osiedlu, bo na nim pewnie niedługo też zabraknie miejsc, no a pozatym jest
    drogi :-) )

    --
    pozdr

    scoat
  • Gość: chicony IP: *.mcnet.pl / *.u.mcnet.pl 21.01.03, 12:03

    scoat, Twoje słowa są jak balsam dla mej znękanej duszy:)))
    widać na przykładzie że chcieć to móc:)
    mam nadzieję że mi też się uda.
    i dodatkowo wielkie dzięki że mimo iż nie mieszkasz na osiedlu zaglądasz
    jeszcze na to forum;)
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 27.01.03, 13:36
    Od dłuższego czasu nurtuje mnie pytanie, dlaczego pomimo, że są wolne miejsca
    na parkingu wzdłuż Słowiczej wszyscy z uporem maniaka pachają się na osiedle?.
    Może nie jest to do końca parking z prawdziwego zdarzenia, ale jak na razie
    jest bezpłatny. Mój mąż odetchnął z ulgą, że wyjeżdżając wieczorem samochodem
    nie musi się martwić, że jak wróci to nie będzie miał gdzie zaparkować jak to
    miało miejsce przed otwarciem parkingu.

    Ania
  • Gość: san IP: proxy / 212.76.35.* 27.01.03, 14:20
    Nie masz się co dziwić , przecież na naszym osiedlu mieszkają sami staruszkowie
    i swoje automobile muszą postawic przy samych drzwiach do swojej klatki, a
    najlepiej by było pod własnymi drzwiami mieszkań jak by była mozliwośc wjazdu
    na klatkę schodową.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 27.01.03, 15:14
    Gość portalu: san napisał(a):

    > Nie masz się co dziwić , przecież na naszym osiedlu mieszkają sami
    staruszkowie
    >
    > i swoje automobile muszą postawic przy samych drzwiach do swojej klatki, a
    > najlepiej by było pod własnymi drzwiami mieszkań jak by była mozliwośc wjazdu
    > na klatkę schodową.


    Niestety podzielam Twój tok myślenia, ale jest na to sposób - trzeba opalikować
    (tylko porządnie, żeby nie było można ich wyrwać) wszystkie chodniki
    uniemożliwiając w ten sposób parkowanie na nich, ewntualnie postawić znaki
    zakazu postoju (kilka już stoi, ale ludzie nie zwracają na nie uwagi - ciekawa
    jestem czy gdybym postawiła swój samochód w ich ogródku to też mieliby ten sam
    tępy tryb myślenie) i wzywać Straż Miejską - jak parę razy zablokują samochody
    i ludzie popłacą po kilkaset złotych za zdjęcie blokad to może się czegoś
    nauczą. Szlag mnie trafia jak nie mogę się przecisnąć z dzieckiem (bynajmniej
    nie w wózku), bo jakiś tuman zaparkował na chodniku. Niestety na taką operację
    muszą się zgodzić wszyscy członkowie wspólnoty i już widzę te głosy
    niezadowolonych wygodnych staruszków (ta sama sytuacja była przy ogrodzeniu
    osiedla, niestety uchwała nie przeszła).

    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: asia IP: *.stat.gov.pl 27.01.03, 15:29
    a na któą stronę masz okna-pewnie na stronę parkingu, który jest
    niestrzeżony.Ja np się boję zostawiać samochód poza widokiem z okna, w miejscu,
    który świetnym punktem dla złodziei-nawet alarmu bym nie słyszała.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 27.01.03, 15:51
    Gość portalu: asia napisał(a):

    > a na któą stronę masz okna-pewnie na stronę parkingu, który jest
    > niestrzeżony.Ja np się boję zostawiać samochód poza widokiem z okna, w
    miejscu,
    >
    > który świetnym punktem dla złodziei-nawet alarmu bym nie słyszała.

    Moje mieszkanie jest narożne (połowa na parking, połowa na drugi budynek), ale
    ja nie pilnuję swojego samochodu, bo mam ciekawsze zajęcia. Bądźmy szczerzy
    jeżeli mają ukraść samochód to wyprowadzą go nawet z zamkniętego garażu, gdzie
    zamek nawet kiepskiej klasy specjalista może otworzyć bez większych trudności w
    kilka minut. Rozumiem, że stawiając samochód na chodniku pod domem w przypadku
    kiedy zauważysz, że ktoś się do niego dobiera wybiegniesz wprost do złodzieja,
    żeby ochronić swoje dobro (policja na pewno dojedzie w kilka minut).

    Ania
  • Gość: adalbertus IP: 217.153.31.* 28.01.03, 00:00
    Ja jestem bardzo ciekaw czy w sytuacji gdyby ten parking był strzeżony liczba
    chętnych do korzystania z niego będzie wyższa czy też nie.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 08:11
    Gość portalu: adalbertus napisał(a):

    > Ja jestem bardzo ciekaw czy w sytuacji gdyby ten parking był strzeżony liczba
    > chętnych do korzystania z niego będzie wyższa czy też nie.

    Zapewniam, że nie będzie. Wolę stawiać samochód na tym parkingu i nawet płacić
    (w końcu parking któregoś dnia będzie płatny) niż pchać się na osiedle gdzie
    nie ma miejsca i jeszcze ryzykować, że jakiś mniej zdolny kierowca uszkodzi mój
    samochód próbując wcisnąć się, żeby zaparkować (o celowym uszkodzenie samochodu
    przez wkurzonych pieszych już nawet nie wspominam, sama parę razy miałam ochotę
    to zrobić).

    Ania

  • Gość: aaaaaa1 IP: 195.136.120.* 28.01.03, 09:04
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Gość portalu: adalbertus napisał(a):
    >
    > > Ja jestem bardzo ciekaw czy w sytuacji gdyby ten parking był strzeżony lic
    > zba
    > > chętnych do korzystania z niego będzie wyższa czy też nie.
    >
    > Zapewniam, że nie będzie. Wolę stawiać samochód na tym parkingu i nawet
    płacić
    > (w końcu parking któregoś dnia będzie płatny) niż pchać się na osiedle gdzie
    > nie ma miejsca i jeszcze ryzykować, że jakiś mniej zdolny kierowca uszkodzi
    mój
    >
    > samochód próbując wcisnąć się, żeby zaparkować (o celowym uszkodzenie
    samochodu
    >
    > przez wkurzonych pieszych już nawet nie wspominam, sama parę razy miałam
    ochotę
    >
    > to zrobić).
    >
    > Ania

    Nasze osiedle jest tak zbudowane (w środku przy blokach są miejsca do
    parkowania )iż nawet gdyby parkingi były wokół osiedla to i tak wszyscy będą
    pchać się pod bloki.Tego się nie zmieni.
    Tymczasem parkingów nie ma i nie będzie,a ten o którym piszesz niedługo będzie
    płatny więc sytuacja się jeszcze pogorszy.Dodatkowo jeżeli zamontuje się słupki
    to zaparkowanie nawet obok osiedla będzie graniczyło z cudem.
    Moim zdaniem nie ma wyjścia z tej sytuacji.Chyba ,że sobie sami znacznie
    utrudnimy życie na tym osiedlu.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 09:45
    Gość portalu: aaaaaa1 napisał(a):

    > Gość portalu: Ania napisał(a):
    >
    > > Gość portalu: adalbertus napisał(a):
    > >
    > > > Ja jestem bardzo ciekaw czy w sytuacji gdyby ten parking był strzeżon
    > y lic
    > > zba
    > > > chętnych do korzystania z niego będzie wyższa czy też nie.
    > >
    > > Zapewniam, że nie będzie. Wolę stawiać samochód na tym parkingu i nawet
    > płacić
    > > (w końcu parking któregoś dnia będzie płatny) niż pchać się na osiedle gdz
    > ie
    > > nie ma miejsca i jeszcze ryzykować, że jakiś mniej zdolny kierowca uszkodz
    > i
    > mój
    > >
    > > samochód próbując wcisnąć się, żeby zaparkować (o celowym uszkodzenie
    > samochodu
    > >
    > > przez wkurzonych pieszych już nawet nie wspominam, sama parę razy miałam
    > ochotę
    > >
    > > to zrobić).
    > >
    > > Ania
    >
    > Nasze osiedle jest tak zbudowane (w środku przy blokach są miejsca do
    > parkowania )iż nawet gdyby parkingi były wokół osiedla to i tak wszyscy będą
    > pchać się pod bloki.Tego się nie zmieni.
    > Tymczasem parkingów nie ma i nie będzie,a ten o którym piszesz niedługo
    będzie
    > płatny więc sytuacja się jeszcze pogorszy.Dodatkowo jeżeli zamontuje się
    słupki
    >
    > to zaparkowanie nawet obok osiedla będzie graniczyło z cudem.
    > Moim zdaniem nie ma wyjścia z tej sytuacji.Chyba ,że sobie sami znacznie
    > utrudnimy życie na tym osiedlu.


    A skąd to przeświadczenie, że parking powinien być za darmo (dzięki Bogu te
    czasy się już skończyły, że komuś się coś należy tylko postawa roszczeniowa nie
    wiem dlaczego została, ale może wynika to ze sposobu wychowania). Wydanie 50
    czy 100 złotych miesięcznie za parkowanie samochodu na parkingu w miarę
    kulturalnych warunkach jest chyba bardziej sensowne niż wpychanie się na siłę
    na osiedle. Prawo jest jedno dla wszystkich i jestem za jego bezwzględnym
    egzekwowaniem czy się to komuś podoba czy nie (zakaz postoju to zakaz postoju,
    1.5 chodnika dla pieszych to 1.5 dla pieszych). Mam już dosyć ocierania się o
    brudne samochody, bo nie mogę przejść i ryzykowania, że porysuję sobie samochód
    wyjeżdżając (lub wjeżdzając do garażu) z garażu, bo jakiś tumany oparkowały
    wyjazd a ja nie mogę się "złamać" samochodem (niestety mam duży samochód)i
    muszę kombinować. Jak na razie to raczej wszyscy utrudniają sobie życie a nie
    ułatwiają, wychodząc z założenia, że skoro nie ma gdzie zaparkować to idziemy
    na łatwiznę i parkujemy gdzie się da i niech inni się martwią. Idąc tym tokiem
    myślenia to nie mając pracy i pieniędzy dopuszczenie się kradzieży jest
    usprawiedliwione albo lepiej zacznijmy zabierać tym co mają, bo skoro ja nie
    mam to inni też nie będą mieli.

    Ania
  • Gość: aaaaaa1 IP: 195.136.120.* 28.01.03, 11:05
    Stąd ,iż na jeden lokal mieszkalny powinno być 1,5 miejsca parkingowego.Takie
    jest prawo.Nie płatnego!Czy na naszym osiedlu jest tyle miejsc?
    Na innych osiedlach są.Przykład - osiedle Lech lub stare osiedle MH.Tam miejsca
    parkingowe są niepłatne.Dlaczego więc na naszym osiedlu jest inaczej?Dlaczego
    my mielibyśmy płacić za miejsca?
    To nie wynika ze sposobu wychowania tylko z zaistniałej sytuacji.
    Jesteś za egzekwowaniem prawa to wyegzekwujmy to prawo od MH do 1,5 miejsca
    postojowego na jeden lokal.

    Z poważaniem.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 12:20
    Gość portalu: aaaaaa1 napisał(a):

    > Stąd ,iż na jeden lokal mieszkalny powinno być 1,5 miejsca parkingowego.Takie
    > jest prawo.Nie płatnego!Czy na naszym osiedlu jest tyle miejsc?
    > Na innych osiedlach są.Przykład - osiedle Lech lub stare osiedle MH.Tam
    miejsca
    >
    > parkingowe są niepłatne.Dlaczego więc na naszym osiedlu jest inaczej?Dlaczego
    > my mielibyśmy płacić za miejsca?
    > To nie wynika ze sposobu wychowania tylko z zaistniałej sytuacji.
    > Jesteś za egzekwowaniem prawa to wyegzekwujmy to prawo od MH do 1,5 miejsca
    > postojowego na jeden lokal.
    >
    > Z poważaniem.


    Dlatego, że do wyegzekwowania czegokolwiek od Multi Hekku droga daleka (a przez
    ten czas ludzie się na osiedlu pozabijają walcząc o skrawek chodnika) a i tak
    większość nie jest zainteresowana walką sądząc po ilości osób przychodzących na
    zebrania Wspólnoty (zbierania głosów po mieszkaniach do uchwał podjętych na
    zebraniu w marcu trwało pół roku, ponieważ ludzie nie byli zainteresowani ani
    ich treścią ani wyrażeniem własnego zdania w tych sprawach). Winę za taki stan
    rzeczy (czyli dopuszczenie osiedla bez zabezpieczenia odpowiedniej ilosci
    miejsc parkingowych) ponosi gmina, ale jak widać po ostatnich wyborach ludzie
    głosowali na tego samego Pana, który jest współwinny tej sytuacji, więc oddając
    swój głos (lub w ogóle nie uczestnicząc w głosowaniu) na niego zaprzestali a
    nawet nie podjęli żadnej walki o swoje prawa. Sytuacja jest jaka jest i chyba
    lepiej próbować uporządkować w jakiś sensowny sposób to co jest niż czekać aż
    łaskawie za kilka lat (jak dobrze pójdzie znając polskie sądy) Multi Hekk
    wybuduje bezpłatne parkingi.

    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: asia IP: *.stat.gov.pl 28.01.03, 13:32
    i tu "pies pogrzebany" :(.Ile osób uczestniczyło w Wyborach, ile przychodziło
    na zebrania wspólnot-Ledwo co udało się wywalić De Silvę.
    Mieszkałam wcześniej na poprzednim osiedlu MH, na początku syt. była koszmarna,
    podobne braki, niedoróby itd. To wlaśnie Wspólnota wraz z mieszkańcami
    wywalczyła z MH to , co teraz "posiada", pamiętam te boje o piaskownicę,
    parking, zalane piwnice, grzyb...a tu 25% przychodzi na zebrania i ma gdzieś
    to, że za niedługi czas powstanie moloch na środku i będzie 2x gorzej.
    Ciekawa jestem ile osób pisało petycje do gminy-ponoć mieli robić coś z tym
    Jarząbiem (ulica), no i co?
  • Gość: aaaaaa1 IP: 195.136.120.* 28.01.03, 14:28
    Więc nadal uważam iż pomysły instalacji słupków i znaków drogowych nie rozwiążą
    problemu parkowania ,a tylko jeszcze bardziej utrudnią nam wszystkim życie.
    Uważam iż zarządy wspolnot na naszym osiedlu powinny się spotkać i wspólnie
    rozpocząć walkę z MH przed sądem.Tylko w ten sposób możemy coś zmienić.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 28.01.03, 15:30
    Gość portalu: aaaaaa1 napisał(a):

    > Więc nadal uważam iż pomysły instalacji słupków i znaków drogowych nie
    rozwiążą
    >
    > problemu parkowania ,a tylko jeszcze bardziej utrudnią nam wszystkim życie.
    > Uważam iż zarządy wspolnot na naszym osiedlu powinny się spotkać i wspólnie
    > rozpocząć walkę z MH przed sądem.Tylko w ten sposób możemy coś zmienić.



    A ja nadal uważam, że delikatnie mówiąc "sprawnym umysłowo inaczej" należy
    utrudniać życie, bo może to ich czegoś nauczy i zmusi do myślenia.

    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: lsd IP: lustro:* / 10.10.12.* 28.01.03, 16:08
    czytam juz od bardzo dluzszego czasu wszystkie watki dotyczace tego (mojego)
    osiedla i zauwazylem jedna rzecz. jak byl wspolny wrog MH i DS to wszyscy na
    nich psioczyli i obwiniali za to, ze m.in nie ma parkingow.

    Nie ma juz DS i MH, obok osiedla powstal parking (na razie darmowy) i co?
    okazalo sie , ze to nie przeszkadza niektorym stawiac samochody tam ,gdzie im
    wygodniej, co niekoniecznie oznacza jednoczesnie wygodnie dla innych. Po prostu
    jest to zalosne.
    P.S czy wiecie ze na tym osiedli na jeden lokal przypada 1,8 miejsca
    parkongowego (wliczajac oczywoscie garaze i miejsca postojowe pod blokami) i co
    Wy na to?
    Po prostu ludzi enie chca kipowac tych miejsc bo wygodniej jest stanac na
    chodniku lub resztce trawnika i zablokowac wyjscie z klatki.

    pozdrawiam osiedlowych zdroworozsadkowcow
  • Gość: eR_Ka IP: *.abc.ikp.pl 29.01.03, 08:14
    Ja chciałem kupić miejsce garażowe.

    Zebrałem kasę. Poszedłem do MH dowiedzieć się które miejsca są wolne.
    Pijaczynka z MH dał mi namiary. Potem poszedłem pooglądać garaże. Tragedia.
    Okazało się że lista miejsc wolnych to były miejsca najgorsze z możliwych.

    MH rzucił tylko kiepskie miejsca do sprzedazy w promoci a lepsze zostawił na
    później.
    Sorry. Ale w takim przypadku nie zamierzam wydać 10 tys na kolejny bubel MH. Po
    prostu zrezygnowałem z zakupu garażu.

    Z paracy wracam o 15. Nie mam więc problemów z zaparkowaniem w ludzki sposób w
    pobliżu klatki.

    Jeśli wracam po 17 to wcale nie wjeżdżam na Strusią. Od razu jadę na parking
    przy Słowiczej.

    Problemów z parkowaniem nie mam. :-)))))

    Pozdrawiam
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 01.02.03, 17:02
    A ja jakoś nie bardzo wierzę że na osiedlu jest zapewnione 1,5 miejsca na
    lokal. Skąd masz takie informacje? I jak to zostało wyliczone? Czy jest na to
    jakieś potwierdzenie?
  • Gość: eR_Ka IP: *.abc.ikp.pl 29.01.03, 08:16
    Nie jest powiedziane ze miejsca parkingowe na osiedlu mają być darmowe.

    Jest powiedziane że mają być 1,5 miejsca na 1 mieszkanie. I na tym koniec.
  • Gość: Waldek IP: *.2a.pl 06.02.03, 10:41
    Inwestor Multi-Hekk Nieruchomości sp. z o.o. ( chyba coś nowego?) i agencja
    Magnes rozpoczeli kampanię reklamową na sprzedaż mieszkań w "Poduszce".
    Mieszkania są małe (największe ok. 55m)w cenie 2350 zł/m (wydają się atrakcyjne
    nie znając osiedla np. 33,4m za 78 800 zł). Obiecywany termin realizacji to IV
    kwartał 2003. Ku radości nas wszystkich, zakup garażu nie jest obowiązkowy. A
    więc w przyszłym roku przybędzie na osiedlu kilkadziesiąt lub (biorąc pod uwagę
    6 pięter i małe nieszkania) kilkaset samochodów (już się nie mogę doczekać tego
    widoku). Pani w agencji Magnes (150m od Poduszki twierdzi, że roboty budowlane
    idą pełną parą). Powodzenia. A na marginesie sam bym się zdecydował, gdybym
    przyszedł obejżeć budowę w ciągu dnia, gdy osiedle jest puste i gdyby M-H
    odiecał mi mowe umeblowane mieszkanie na czas budowy po wpłaceniu 60% ceny
    (uwaga czynsz od 84 zł miesięcznie!!!). Pozdrawiam starych i nowych sąsiadów.
  • johana13 06.02.03, 10:53
    czy wspólnoty myślały o jakiejś antyreklamie?
    Co robić dopóki jeszcze możemy powstrzymać ludzi przed kupnem?
  • Gość: Mike IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 15:08
    Może opowiedz wszystkim że krzywo Ci słońce świeci przez okna. Albo że drzwi Ci
    w domu skrzypią. Albo może że kot za głośnio miałczy. Naprawdę znajdż sobie
    psychiatrę a nie forum dyskusyjne. A tak a propo twojego pomysłu -
    tzw. "anyreklamowego" -to rusz tym swoim ptasim pseudo-mózgiem i pomyśl.
    Chcesz mieć przez okno niewykończoną stojącą ruderę? Jak na przykład, dziękuję.
    A po drugie, rzeczywiście anty-reklama przydaje sie przy sprzedaży mieszkań.
    Wtedy to właścnie ty moja troga kruszynko będziesz musiała tłumaczyć swoim
    współmieszkańcom dlaczego ich mieszkania są warte 100PLN/m2. Ja nie mam zamiaru
    mieszkać tu wiecznie i napewno większość mieszkańców też.
  • Gość: Waldek IP: 195.117.102.* 06.02.03, 15:13
    Może postawić plakat przed agencją Magnes (ma wyłączność na sprzedaż)z napisem
    typu ...Chcesz kupić mieszkanie od M-H, zobacz .... i tu adresy naszego
    forum. Dla estetyki osiedla będzie lepiej, jak ten budynek szybko powstanie i
    będzie zasiedlony, gdyż w przeciwnym razie będziemy skazani na widok tego
    szkieletu ogrodzonego rozpadającym się parkanem na kilka lub kilkanaście lat. A
    samochodów na naszych ulicach i tak więcej się nie zmieści, chyba ,że wymyślimy
    sposób jak parkować jeden na drugim. I gdybyśmy w tym celu zwołali zebranie to
    myślę, że była by większa frekwencja, niż na zebraniach wspólnot.
  • johana13 07.02.03, 10:45
    masz rację, ale wydaje mi się , że jest to zadanie bojowe dla Zarządów
    Wspólnot, które nas reprezentują. Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale wydaje
    mi się że w/w Zarządy kiepsko dbają osiedle (widzę jedynie sprzątanie klatek 1
    lub 2 razy w tygodniu)- nawet nie ma komu odśnieżyć osiedla, czy posypać solą.
  • Gość: Max IP: *.crowley.pl 18.02.03, 10:38
    Ale dlaczego 6 pięter?
    Dotychczas mh dostawał pozwolenia na 4 kondygnacje. Czyżby zmienili plan
    zagospodarowania i dopuścili wyższa zabudowę? czy ktoś to sprawdzał?
    Co z dojazdem do poduszki. Przecież przejazd jest przez prywatny teren
    wspólnot. Zagrodzimy?:)
    Może to jest możliwość nacisku na MH?
  • Gość: eR_Ka IP: *.abc.ikp.pl 25.02.03, 11:41
    Witam

    Jakiś czas temu ukazał się art . w wyborczej

    "Co się stanie z podmiejskimi autobusami, które wożą tysiące pasażerów między
    Warszawą a Piasecznem? Zarząd Transportu Miejskiego zażądał od władz tego
    miasta 1,8 mln zł. Piaseczno mówi: nie ..."

    to link do pełnego art. www1.gazeta.pl/warszawa/1,34864,1333168.html

    Jak się Wa-wa z Piasecznem nie dogada to trzeba bedzie jeździć pociągiem :-(
  • Gość: Martini IP: *.crowley.pl 27.02.03, 13:13
    Czy jest jakas strona internetowa osiedla, oprocz tej wspolnoty Meander ze
    Strusiej?
  • Gość: gość IP: 217.153.60.* 27.02.03, 15:26
    www.multihek.republika.pl
  • kasia252 28.02.03, 10:12
    Multihekk sprokurował własną "nieoficjalną stronę mieszkańców"!!! Nie wiedzieć
    czemu, jej zawartość i ocena jakości życia na tym komicznym osiedlu dalece
    rożnią się od tego, co można znależć na stronie wspólnoty www.strusia.pl czy
    prawdziwie nieoficjalnej stronie prawdziwych mieszkańców
    www.multihek.republika.pl...
    Warto zajrzeć na stronę "nieoficjalną" multihekk.fm.interia.pl/ - dość
    pocieszny panegiryk, niezbyt udolnie zrobiony... Znać tę samą rękę, która
    robiła oficjalną stronę Multihekku.
    WIELKA ŚCIEMA. Piszmy o tym i mówmy: wielka ściema.
  • johana13 28.02.03, 11:06
    Witaj KasiU ;). To ty jeszcze tu mieszkasz.
    Strona MH żałośnie śmieszna-przeczytajcie sobie "opinie".niezbyt inteligentny
    nawet osobnik domyśla się że są zmyślone.
  • Gość: mn IP: 217.8.186.* 28.02.03, 14:33
    Beszczelność tych ludzi,tej firmy nie zna granic. Nawet jedno z załączonych
    zdjęcięć pochodzi z innego osiedla.
  • Gość: Robertt IP: *.pseinfo.pl / localhost 22.07.03, 20:29
    i komentarze nie wchodzą
  • Gość: eR_Ka IP: 217.153.31.* 02.03.03, 08:56
    Przygotuję galerię i umieszczę ją na Strusiej. Zdjęcia będą robione na
    Strusiej i Albatrosów ok godz 17-18, a nie jak na stronce MH na Pelikanów
    zanim ludzie się wprowadzili.

    Trzeba jakoś pokazać chętnym do zakuu mieszkań w poduszce ze nie jest tak
    fajnie jak w opisach MH i na ich zdjęciach.
  • Gość: kasztan IP: 217.153.47.* 02.03.03, 21:05
    Gość portalu: eR_Ka napisał(a):

    > Przygotuję galerię i umieszczę ją na Strusiej. Zdjęcia będą robione na
    > Strusiej i Albatrosów ok godz 17-18, a nie jak na stronce MH na Pelikanów
    > zanim ludzie się wprowadzili.
    >
    > Trzeba jakoś pokazać chętnym do zakuu mieszkań w poduszce ze nie jest tak
    > fajnie jak w opisach MH i na ich zdjęciach.

    Róbcie tak dalej to napewno zyskacie!!!
  • Gość: bastuch IP: 217.153.47.* 02.03.03, 21:12
    Gość portalu: kasztan napisał(a):

    > Gość portalu: eR_Ka napisał(a):
    >
    > > Przygotuję galerię i umieszczę ją na Strusiej. Zdjęcia będą robione na
    > > Strusiej i Albatrosów ok godz 17-18, a nie jak na stronce MH na Pelikanów
    > > zanim ludzie się wprowadzili.
    > >
    > > Trzeba jakoś pokazać chętnym do zakuu mieszkań w poduszce ze nie jest tak
    > > fajnie jak w opisach MH i na ich zdjęciach.
    >
    > Róbcie tak dalej to napewno zyskacie!!!

    Moim zdanie jest fajnie tylko trzeba trochę wyobraźni . Jeśli ktoś kupił tu
    mieszkanie to niech odpuści sobie komentaże bo wychodzi na wiekszego frajera
    niż mu sie wydaje. Jeśli ktos się na coś decyduje, to jego sprawa ale tylko
    głupi ma pretensje do .... Urwijcie ten i inne wątki i zajmijcie sie
    działaniem jeśli w ogóle coś poza głupim pisaniem potraficie.
  • Gość: Ja IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 15:15
    Jest...przedstawia osiedle w bardziej pozytywnym świetle...więc nie wiem czy Ci
    będzie odpowiadała ale z drugie strony warto też czasami coś dobrego
    powiedzieć.

    multihekk.fm.interia.pl

  • Gość: 8 IP: 213.77.90.* 03.03.03, 11:04
    Kolega Bastuch ma całkowitą rację. Widzę, że sporo do powiedzenia mają ci,
    którzy już podobno się wyprowadzili ;-). Zacznijcie działać, to może uda wam
    się wynająć wasze mieszkania. Nie wierzę, że znajdziecie na nie kupca w tym
    dziesięcioleciu.
  • Gość: aska IP: *.stat.gov.pl 03.03.03, 14:43
    coś mi się wydaje że te ostatnie posty to jakaś podpucha i są związane z tą
    bzdurną stronką o której pisała Kasia. Skąd nagle tyle osób pozytywnie
    nastawionych do tego osiedla???? :(
  • Gość: kasztan IP: 217.153.47.* 04.03.03, 12:31
    Gość portalu: aska napisał(a):

    > coś mi się wydaje że te ostatnie posty to jakaś podpucha i są związane z tą
    > bzdurną stronką o której pisała Kasia. Skąd nagle tyle osób pozytywnie
    > nastawionych do tego osiedla???? :(

    To nie żadna podpucha, tylko zdrowy rozsadek . Takie gadanie na własne
    podwórko pozbawi nas całkowicie możliwości sprzedaży mieszkania. Jesli nie
    znajda się klienci na "poduszkowiec" teraz to znajda sie później. To tylko
    kwestia ceny . O ile sie orientuje a jestem z branży budowlanej cena
    wybudowania 1m2 takiego budynku daje duzy margines rabatowy. Zreszta widać
    gołym okiem kto i z czego stawia taki blok. Nawet przy drastycznej obnizce
    ceny za 1m2 budynek wygeneruje przyzwoity zysk. Sorry ale takie sa realia.Nic
    nie zyskamy bo i tak marketing zrobi swoje. Proponuje wziąc się za konkretne
    działania w świetle prawa a nie dywagować po próżnicy. Jeśli ktoś był na tyle
    głupi i liczył na dobre intencje developera to niech teraz się do tego przyzna
    a nie wypisuje bzdury , które niczego nie poprawią. Ja jestem głupi ale czy to
    coś zmieni? Kupiłem tu mieszkanie z powodów ekonomicznych, nie liczyłem na
    porządek. Każdy tak zrobił ale nie potrafi się do tego przyznać.
    Pozdrawiam wszystkich krórzy maja w sobie odrobinę samokrytycyzmu.
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 04.03.03, 19:27
    Kupiłam mieszkanie na tym osiedlu m.in. ze względu na cenę. Ale jak wiadomo
    MUlti-Hekk wiele obiecywał, klientom pokazywał różne plany zagospodarowania
    osiedla - parking, place zabaw, itp. Jak podpisywałam umowę na zakup mieszkania
    to blok dopiero rósł - skąd niby miałam wiedzieć że ściany zamiast materiałami
    budowlanymi miałam wypełnione jakąś folią, szmatami, itp? Skąd mogłam wiedzieć
    że wstawili mi okna bez atestu??? Nie jestem wróżką, i sobie tego wcześniej w
    kartach nie wyczytałam!
    A poza tym nie kupiłam tu mieszkania żeby je wynajmować! Ja potrzebuję
    mieszkania żeby sama w nim mieszkać. I co? Mam to wynająć a kupić następne?
    Niestety nie mam za co. Wystarczy że mam jeden kredyt do spłacenia.
    A poza tym to jest zupełnie inna sprawa. Moje możliwości finansowe to jedno a
    oszustwa Multi-Hekku to drugie!!!
  • Gość: aska IP: *.stat.gov.pl 05.03.03, 13:26
    jak bylo wczoraj na zebraniu?.Jesli mozecie, napiszcie na piva
    johana13@poczta.gazeta.pl
  • Gość: Waldek IP: 217.153.47.* 08.03.03, 13:11
    Jak ja kupowałem mieszkanie na Strusiej, to były tylko wykopy pod fundamenty.
    Wszystko dokładnie obejrzałem. Widziałem dwa rzędy paskudnie pomalowanych
    bloków na Albatrosów, z których już wtedy odpadał tynk. Widziałem jak blisko
    będzie stał mój blok, wiedziałem, że za nim ma być Jamnik. Jedynie zaskoczeniem
    jest Poduszka, o której nie było mowy. Potrzebowałem mieszkania 4-o pokojowego
    85-95m. Usiadłem ze środową gazetą, kalkulatorem i po chwili wiedziałem, gdzie
    będę mieszkał - STRUSIA!! Dla porównania ówczesnych ofert przypominam: Kabaty -
    drożej o 120 tys. + obowiązkowy garaż 30 tys., Ursus Skorosze (bardzo ładne
    osiedle) drożej o 75 tys. + obowiązkowy garaż 21 tys., LECH w Piasecznie drożej
    o 55 tys., jeśli chodzi o garaż, nie pamiętam czy był obowiązkowy. Tarchomin
    był na poziomie cen Lecha, ale nie brałem go pod uwagę. Więc niech wszyscy
    oszukani przez M-H staną przed lustrem i powiedzą sobie, że mieszkają tu przez
    własne skąpstwo (jak było w moim przypadku, mieszkanie kupowałem za gotówkę i
    pomyślałem, że za oszczędzone 80 tys. kupię dla rodziny dwa przyzwoite
    samochody)lub biedę. Okazało się, że tych drugich jest znacznie więcej, nie
    stać ich na garaż, a rysy na samochodzie służbowym nie bolą. Myślę, że chyba
    każdy z nas kupił coś taniego, co się okazało bublem, którego nawet nie ma
    gdzie zareklamować. Tak też jest z naszym osiedlem. Ja nadal jestem skąpcem, i
    żeby stąd się wyprowadzić, musiał bym stracić ok. 50 tys. Więc o tym nie myślę.
    Do wielu rzeczy się przyzwyczaiłem, cenię sobie tu ciszę, której nie miałem w
    Warszawie, dużo lepiej śpię (może jest lepsze powietrze?). Czekam na
    wybudowanie Poduszki. Może będzie miała pozytywny wpływ na nasze osiedle.
    Zniknie paskudny parkan, ze względu na wysokość 6p będzie musiała być
    zapewniona do niej droga przeciwpożarowa (przy naszych niskich budynkach nie ma
    takiego wymogu). W piśmie od zarządu wspólnoty przeczytałem, że burmistrzowi
    Zalewskiemu już się przypomniało, że podpisał zgodę na tak wąskie uliczki i
    upomina wspólnotę o nie blokowanie drogi przeciwpożarowej. Myślę, że to
    pierwszy krok do wysyłania straży miejskiej i zakładania blokad na źle
    zaparkowane samochody. Oby tak było. Z okazji Dnia Kobiet, przesyłam wszystkim
    paniom najserdeczniejsze życzenia, a szczególnie Pani asce lub jahannie13
    szybkiego powrotu do zdrowia! Myślę, że osoba tak zaangażowana i często
    narzekająca na forum, musiała być bardzo chora, żeby opuścić tak ważne zebranie
    dotyczące usterek!! Pozdrawiam sąsiadów.
  • Gość: azk IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 10.03.03, 19:33
    Witam,

    Znalazłem dziś w gazetce "Co i Jak" nr 52 z lutego 2003 artykuł o naszym
    osiedlu.
    Sam artykuł jest dosyć chaotyczny, ale w ramce obok jest wywiad z burmistrzem
    na temat osiedla. Oczywiście całe zło zostałe zwalone na "poprzednią gminną
    ekipę" (1998). Jest jednak tam kilka "ciekawych" faktów. Myślę, że warto
    przeczytać.

    Pozdrawiam,

    azk
  • Gość: sympatyczna IP: *.u.mcnet.pl 14.03.03, 17:40

    mój znajomy chciałby wynająć mieszkanie na naszym Osiedlu. niestety nie wiem
    jak mam Mu pomóc bo
    1. odradzałam Mu to z całego serca,
    2. uparł się i twierdzi że na pewno będzie taniej niż wynajmowanie w Warszawie,
    3. nie wiem gdzie w związku z tym mogę znaleźć jakiekolwiek ogłoszenia o
    wynajmie,
    4. proszę forumowiczów o pomoc i nformacje na konto: symaptyczna@buziaczek.pl.
    z góry dziękuję.
  • Gość: kasztan IP: 217.153.47.* 17.03.03, 11:24
    Multihekk ma ładne mieszkanka do wynajecia.
  • Gość: Max IP: *.crowley.pl 18.03.03, 09:05
    Hehe. A może zastanów sie dlaczego on chce mieszkać blisko Ciebie. Może nie
    chodzi o osiedle ale o Sympatyczną? :)))))))))))
    Pozdrawiam
  • Gość: gem76 IP: 217.153.47.* 19.03.03, 13:21
    skontaktuj się z Wiesławem Szczupak tel. 0601711707 - gość prowadzi wynajem
    mieszkAŃ PRZY UL. TUKANÓW 1/3/5/
  • Gość: ola IP: *.u.mcnet.pl 18.03.03, 13:55
    co robicie z Uniservisem i Incaso? płacić czy nie płacić? straszą mnie teraz że
    sprawa znajdzie się w Sądzie a koszty (jakieś 1300 pokryć mam ja). czy jest
    ktoś kto nie zapłacił mimo ostatecznego wezwania do zapłaty? jakie są tego
    konsekwencje? nie uśmiecha mi się płacić za coś czego nie zużyłam tylko dlatego
    że Uniservice nie zamontował podzielników ciepła wszędzie tam gdzie powinny
    być.
  • Gość: zakręcony IP: 195.136.120.* 19.03.03, 16:16
    Ja mam wszystkie rachunki za CO uregulowane oprócz miesiąca Września 2002.
    W grudniu Uniserwis przysłał mi rozliczenie do dnia 30 września i twierdzi że
    za wrzesień też powinienem zapłacić.Tylko, że za wrzesień zapłaciłem razem z
    czynszem na konto wspólnoty.Administrator poinformował mnie że wspólnota ma
    podpisaną umowę z właścicielem kotłowni (De Silva) na dżierżawę od 20
    sierpnia.Umowę tą widziałem.Uniserwis twierdzi natomiast iż on był dzierżawcą
    kotłowni do 30 września.Umowy mi nie przedstawiono.Napisałem więc pismo do
    Uniserwisu o umożenie zaległej zapłaty.Odpowiedzi nie otrzymałem.Otrzymałem
    natomiast w marcu 2003 wezwanie do zapłaty za wrzesień.
    Może ktoś z Państwa wie o co tu chodzi?.Bo ja nie mam zamiaru płacić za to samo
    dwa razy.
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 25.03.03, 21:09
    Cytuję (prawie cały) artykuł, który ukazał się w Gazecie "Nieruchomości" dn.
    19.03.2003r.

    „Firma Multi-Hekk Nieruchomości, która buduje 300 mieszkań na osiedlu Słowicza
    w Piasecznie, pomyślała o klientach, którzy nie mają się gdzie podziać podczas
    budowy.
    - Jeśli ktoś wpłaci nam w ciągu dwóch miesięcy od podpisania umowy
    przedwstępnej 60 proc. Wartości lokalu, możemy mu wynająć mieszkanie według
    stawki 2,40 zł za metr kw. – mówi Marek Gwiazdowski z biura sprzedaży Magnes,
    która prowadzi sprzedaż mieszkań na osiedlu Multi-Hekk – Za 40-metrowy lokal
    wychodzi niecałe 100 zł.
    Dużo więcej, bo 12,80 zł za metr kw. za wynajem zapłacą ci, którzy w ciągu
    dwóch miesięcy od podpisania umowy wpłacą 30 proc. wartości mieszkania.
    - Mieszkania są nowe, w budynku z 2000r., na tym samym osiedlu, gdzie powstaje
    nasz budynek, więc przeprowadzka nie będzie kłopotliwa – mówi M.Gwiazdowski –
    Kuchnia jest umeblowana, a pokoje – opcjonalnie, za niewielką opłatą. Z
    możliwości wynajęcia skorzystała znaczna liczba naszych klientów.
    Ci, którzy są w stanie wpłacić developerowi 95 proc. wartości mieszkania,
    dodatkowo dostaną od firmy miejsce garażowe gratis.
    - Współpracujemy z bankami Pekao S.A. i GE bank Mieszkaniowy ora z firmą
    Oppenheim Enterprise, która pośredniczy w udzielaniu kredytów. Są one gotowe
    przelac na nasze konto nawet 95 proc., oczywiście jeśli klient spełnia
    odpowiednie warunki – zapewnia M.Gwiazdowski.
    Pierwsza część osiedla przy ul. Słowicza ma być oddana do użytku najpóźniej do
    końca roku. Cena metra kw. To 2350 zł (w tym VAT). – To cena promocyjna, do
    wiosny na pewno nie będzie zmieniona – słyszymy w biurze Magnes.
    Za mieszkanie o powierzchni 33,4 metr kw. trzeba więc zapłacić 78,8 tys. zł, za
    44,2 m kw. – 103,9 tys zł. W budynku zaprojektowano głównie mieszkania małe,
    ale ponieważ klienci interesują się też większymi, w trakcie budowy zmienia się
    projekt. Dzięki temu powstaną większe lokale, także dwupoziomowe.

    Małgorzata Zubik”

    Oni chyba sobie robią żarty!!

    ...Pozostawiam bez komentarza

    Mieszkanka osiedla Multi-Hekk
  • kaffi 27.03.03, 02:00
    odświeżam
  • Gość: Arti2 IP: *.centertel.pl 27.03.03, 09:34
    Gość portalu: Kate napisał(a):

    > Cytuję (prawie cały) artykuł, który ukazał się w Gazecie "Nieruchomości" dn.
    > 19.03.2003r.
    >
    > „Firma Multi-Hekk Nieruchomości, która buduje 300 mieszkań na osiedlu Sło
    > wicza
    > w Piasecznie, pomyślała o klientach, którzy nie mają się gdzie podziać
    podczas
    > budowy.
    > - Jeśli ktoś wpłaci nam w ciągu dwóch miesięcy od podpisania umowy
    > przedwstępnej 60 proc. Wartości lokalu, możemy mu wynająć mieszkanie według
    > stawki 2,40 zł za metr kw. – mówi Marek Gwiazdowski z biura sprzedaży Mag
    > nes,
    > która prowadzi sprzedaż mieszkań na osiedlu Multi-Hekk – Za 40-metrowy lo
    > kal
    > wychodzi niecałe 100 zł.
    > Dużo więcej, bo 12,80 zł za metr kw. za wynajem zapłacą ci, którzy w ciągu
    > dwóch miesięcy od podpisania umowy wpłacą 30 proc. wartości mieszkania.
    > - Mieszkania są nowe, w budynku z 2000r., na tym samym osiedlu, gdzie
    powstaje
    >
    > nasz budynek, więc przeprowadzka nie będzie kłopotliwa – mówi M.Gwiazdows
    > ki –
    > Kuchnia jest umeblowana, a pokoje – opcjonalnie, za niewielką opłatą. Z
    > możliwości wynajęcia skorzystała znaczna liczba naszych klientów.
    > Ci, którzy są w stanie wpłacić developerowi 95 proc. wartości mieszkania,
    > dodatkowo dostaną od firmy miejsce garażowe gratis.
    > - Współpracujemy z bankami Pekao S.A. i GE bank Mieszkaniowy ora z firmą
    > Oppenheim Enterprise, która pośredniczy w udzielaniu kredytów. Są one gotowe
    > przelac na nasze konto nawet 95 proc., oczywiście jeśli klient spełnia
    > odpowiednie warunki – zapewnia M.Gwiazdowski.
    > Pierwsza część osiedla przy ul. Słowicza ma być oddana do użytku najpóźniej
    do
    > końca roku. Cena metra kw. To 2350 zł (w tym VAT). – To cena promocyjna,
    > do
    > wiosny na pewno nie będzie zmieniona – słyszymy w biurze Magnes.
    > Za mieszkanie o powierzchni 33,4 metr kw. trzeba więc zapłacić 78,8 tys. zł,
    za
    >
    > 44,2 m kw. – 103,9 tys zł. W budynku zaprojektowano głównie mieszkania ma
    > łe,
    > ale ponieważ klienci interesują się też większymi, w trakcie budowy zmienia
    się
    >
    > projekt. Dzięki temu powstaną większe lokale, także dwupoziomowe.
    >
    > Małgorzata Zubik”
    >
    > Oni chyba sobie robią żarty!!
    >
    > ...Pozostawiam bez komentarza
    >
    > Mieszkanka osiedla Multi-Hekk


    Oni nie robią sobie żartów, tylko chcą sprzedać mieszkania i obawiam się, że
    przy takiej reklamie i udogodnieniach nie będą mieli dużych problemów. Szczerze
    mówiąc nie spotkałem się jeszcze z taką ofertą wśród innych developerów.
  • Gość: gabi IP: *.pf.com.pl / *.pf.com.pl 07.01.04, 18:00
    Czy ktos korzysta z tej możliwosci i już mieszka w ten sposob wynajmowanym
    mieszkaniu??? albo zamierza ?? prosze o kontakt!!!
  • Gość: Kate IP: 217.153.31.* 30.03.03, 12:31
    odświeżamy...
  • Gość: papa IP: *.sggw.waw.pl 31.03.03, 12:53
    W nocy z piątku na sobotę spłonął na naszym osiedlu samochód. Na szczęście było
    to na polu obok budowanych przez Polskie Kwiaty budynków. Straż Pożarna nie
    miała problemu z dotarciem, bo wszystko działo się nie w środku osiedla. Trudno
    sobie wyobrazić jak straż wjechałaby w te ciasne uliczki, gdyby coś się paliło.
    Pozdrawiam.
  • Gość: M4b IP: 217.8.168.* 31.03.03, 14:42
    Gdyby ten samochód stał w środku osiedla pozostało by tylko odliczanie
    kolejnych spalonych aut, bo strażacy nie mieli by najmniejszej szansy do niego
    dojechać. Ja rozmawiałem z policjantami i strażakami gaszącymi ten samochód -
    wszyscy są zdania że tak zbudowane osiedle nigdy nie powinno zostać odebrane i
    dopuszczone do użytkowania. Strach pomyśleć co się stanie kiedy w jakimś
    mieszkaniu wybuchnie pożar, niestety obawiam się że mieszkańcy mogą spłonąć w
    tym mieszkaniu bo nie będzie jak ich ewakuować.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 08.04.03, 16:34
    Odświeżam. A przy okazji może ktoś mi powie dalczego na naszym osiedlu ludzie
    posuwają po trawnikach zamiast po chodnikach? Ostatnio widziałam faceta, który
    na trawnik przed nowym sklepem Familijnym przy Albatrosów wypuścił psa i
    jeszcze sam po nim zasuwał, chwilę potem na chodniku (na całej jego szerokości)
    zaparkował facet Cordobą i oczywiście też posuwał po trawniku. Czy tych ludzi
    rodzice nie nauczyli, że po trawnikach się nie chodzi (zwłaszcza, że na naszym
    osiedlu zieleni jak na lekarstwo). Czasami mam ochotę ustawić się z wiatrówką i
    strzelać jak do kaczek.

    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: azk IP: *.polkomtel.com.pl 09.04.03, 14:09
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Ostatnio widziałam faceta, który
    > na trawnik przed nowym sklepem Familijnym przy Albatrosów wypuścił psa i
    > jeszcze sam po nim zasuwał,

    Mam nadzieję, że zapytałaś go (pana nie psa ;-) ) dlaczego niszczy trawnik. Ja
    zawsze tak robię. Ludzie są zwykle totalnie zaskoczeni takim "dziwnym" pytaniem.


    > chwilę potem na chodniku (na całej jego szerokości)
    >
    > zaparkował facet Cordobą i oczywiście też posuwał po trawniku.

    Też trzeba zapytać o ilość sprawnych szarych komórek (poza komórkó marki Nokia).

    A tak w ogóle to chyba jesteś nowa na naszym osiedlu.
    Niestety nie wszyscy wiedzą, że ono jest już naprawdę "nasze" i powinniśmy o
    niego troszeczkę zadbać.

    Pozdrawiam,

    azk
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 09.04.03, 15:51
    Nie taka nowa, mieszkam tu od lipca zeszłego roku. Pana niestety nie mogłam
    zapytac ponieważ całą sytuację widziałam z balkonu a "drzeć ryja" z balkonu nie
    będę. Natomiast ostatnio zapytałam młodą matkę dlaczego jej dziecko rzuca
    śmieci na chodnik (niedaleko stał śmietnik) i musze potwierdzić, że matka była
    zdziwiona pytaniem. No cóż czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie umiał.

    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: kafel IP: 217.153.47.* 09.04.03, 20:06
    Gość portalu: Ania napisał(a):

    > Nie taka nowa, mieszkam tu od lipca zeszłego roku. Pana niestety nie mogłam
    > zapytac ponieważ całą sytuację widziałam z balkonu a "drzeć ryja" z balkonu
    nie
    >
    > będę. Natomiast ostatnio zapytałam młodą matkę dlaczego jej dziecko rzuca
    > śmieci na chodnik (niedaleko stał śmietnik) i musze potwierdzić, że matka
    była
    > zdziwiona pytaniem. No cóż czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie
    umiał.
    >
    > Pozdrawiam
    > Ania

    Chciałbym zauważyć , że nasze osiedle ma specyficzny klimat i można robic
    wszystko co się komu podoba a jak się co komu nie podoba to niech spada.Co to
    za uwagi ! Nie wychodźcie z domu i nie wyglądajcie z okien a świat stanie sie
    całkiem przyjemny. Ja mam dwa psy i kota i nie narzekam a także dwa samochody
    którymi parkuje gdzie się da. Przeciez to moje osiedle i takie sobie wybrałem.
    A ci którzy psiaczą niech spadają do dzielnicy willowej. Jesteście smieszni
    tak jak nasz rząd i parlament. Tyle , spadam na spacer z psem (po trawniku).
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 10.04.03, 08:46
    Gość portalu: kafel napisał(a):

    > Gość portalu: Ania napisał(a):
    >
    > > Nie taka nowa, mieszkam tu od lipca zeszłego roku. Pana niestety nie mogła
    > m
    > > zapytac ponieważ całą sytuację widziałam z balkonu a "drzeć ryja" z balkon
    > u
    > nie
    > >
    > > będę. Natomiast ostatnio zapytałam młodą matkę dlaczego jej dziecko rzuca
    > > śmieci na chodnik (niedaleko stał śmietnik) i musze potwierdzić, że matka
    > była
    > > zdziwiona pytaniem. No cóż czego Jaś się nie nauczył tego Jan nie będzie
    > umiał.
    > >
    > > Pozdrawiam
    > > Ania
    >
    > Chciałbym zauważyć , że nasze osiedle ma specyficzny klimat i można robic
    > wszystko co się komu podoba a jak się co komu nie podoba to niech spada.Co to
    > za uwagi ! Nie wychodźcie z domu i nie wyglądajcie z okien a świat stanie sie
    > całkiem przyjemny. Ja mam dwa psy i kota i nie narzekam a także dwa samochody
    > którymi parkuje gdzie się da. Przeciez to moje osiedle i takie sobie
    wybrałem.
    > A ci którzy psiaczą niech spadają do dzielnicy willowej. Jesteście smieszni
    > tak jak nasz rząd i parlament. Tyle , spadam na spacer z psem (po trawniku).

    Spadaj buraku do siebie na wieś. Możesz być pewny, że jak zostaniesz przeze
    mnie przyuważony na trawniku z psem lub samochodem to wezwę Straż Miejską i
    będę to robiła do skutku aż się czegoś nauczysz (o ile w ogóle jest to
    możliwe). No cóż jak nie pomogą normalne środki to zawsze można skorzystać z
    pomocy stojących na wyjeździe z osiedla Ukraińców chętnych do każdej pracy.
    Ostatnim razem też taki zdolny młody człowiek blokował mnie samochodem w moim
    własnym garażu do czasu kiedy nie zadzwoniłam do jego firmy ze skargą i problem
    się skończył.

    Ania

  • Gość: zdziwiony IP: localhost:* 10.04.03, 09:44
    Co to za kretyn??? Współczuję wszystkim takich bezmózgich sąsiadów... nie dość,
    że osiedle macie trefne, to jeszcze towarzystwo do bani.
  • Gość: Ania IP: *.k.mcnet.pl 10.04.03, 09:51
    Gość portalu: zdziwiony napisał(a):

    > Co to za kretyn??? Współczuję wszystkim takich bezmózgich sąsiadów... nie
    dość,
    >
    > że osiedle macie trefne, to jeszcze towarzystwo do bani.


    Masz rację, ale co robić? Nie wytłumaczysz tumanowi, że nie ma racji, ponieważ
    on nigdy tego nie zrozumie, pewnych rzeczy nie da się nauczyć np. myślenia.
    Zaczynam się poważnie zastanawiać czy za odstrzał bezmózgów nie powinni
    przyznawać medali.


    Pozdrawiam
    Ania
  • Gość: zdziwiony IP: localhost:* 10.04.03, 10:17
    Żałuję, że nie jesteś moją sąsiadką, bo widzę, że dobrze byśmy się
    dogadywali :-))) Życzę determinacji w walce z gryzącą rzeczywistością
    osiedlową. I zjadliwymi sąsiadami.
  • Gość: basia IP: 217.153.47.* 10.04.03, 15:29
    Nie słuchajcie ludzie tych co twierdzą , że na naszym osiedlu jest źle i
    mieszkaja kretyni. Piszą to nieudacznicy którzy zawsze i wszędzie znajdą temat
    do psioczenia bo nie sa zdolni do działania i wyżywaja się na forum. Przy
    takim skupisku mieszkańców osiedle praktycznie nie powinno funkcjonować a
    jednak. Kupiłam tu mieszkanie i jestem b. zadowolona a te świry co wyglądaja
    tylko z okien aby zwrócić komuś uwagę niech spadają na szczaw. Co może nie
    wiedzieli w co wchodzą , że to będzie sielanka za 2000/m2 . Olać krzykaczy.
    Niech pokażą co potrafią w gminie, która dała na to osiedle pozwolenie.
    NIE JESTEM IDIOTKĄ TYLKO REALISTKĄ!!!
  • almira 10.04.03, 16:41
    Droga Basiu,

    Ja też wiedziałam co kupuję i ogólnie nie jest mi źle na osiedlu, mam dwa razy
    większe mieszkanie niż miałam, garaż na samochód, dobrą lokalizację budynku
    (czytaj nikomu nie zaglądam w talerz) a jednak wkurza mnie, że są na naszym
    osiedlu tępi nieudacznicy, którzy wyprowadzają swoje psy na trawniki, parkują
    samochody gdzie popadnie (najlepiej na klatce schodowej) tak, że przejść się
    nie da i nie myślą o całej reszcie współmieszkańców tylko o sobie. To, że nie
    ma miejsc parkingowych na zewnątrz (bo o ile widzę to pod budynkami jeszcze są
    wolne miejsca)nie upoważnia nikogo to bezmyślności (zakładam, że niszczenie
    trawników samochodami nie jest czynnością przemyślaną). Wydaje mi się, że
    bardziej byłabyś zadowolna z mieszkania na naszym osiedlu gdybyś miało wokoło
    zieleń i przestrzeń chyba, że lubisze betonowe pustynie.

    Almira
  • Gość: Właściciel psa IP: *.spsa.com.pl 14.04.03, 16:56
    A gdzie waszym zdaniem należy wychodzić z psem?
  • Gość: M4b IP: 217.8.168.* 21.05.03, 17:35
    otóż jest przeogromny teren na tyłach budowy "Kwiatów Polskich" ... tyle że
    niestety trzeba wyjśc oboma nogami z klatki , ruszyć sie 10 minut od bloku ...
    A pies ma tam furę miejsca do biegania, i nikomu nie bedzie przeszkadzał ...
    Jak uczy doświadczenie to nie psy sa udręką dla otoczenia tylko ich
    właściciele ...
  • almira 14.04.03, 17:16
    Na pewno nie na tych nędznych trawnikach i nie chodzi mi o to, że, że można
    wdepnąć w coś na trawniku, ponieważ po trawnikach nie chodzę. Czy gdybyś miał
    domek z ogródkiem to też byś pozwalał swojemu psu załatwiać swoje potrzeby w
    ogródku przy domu? Nie sądzę. Z tego co widziałam za osiedlem (w kierunku
    Magdalenki) jest niezagospodarowana przestrzeń, więc może tam? A tak poza tym
    może zgodnie z uchwałami Wspólnot sprzątać po swoim psie i nie będzie problemu.

    Almira
  • Gość: mikol IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.04.03, 14:08
    Dzisiaj 16.04.2003 rano znalazłem klucze przed delikatesami na Strusiej
    Kontakt 602449053

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka