Dodaj do ulubionych

Maxis - Ozarów Maz.

IP: 212.244.106.* 19.10.01, 07:47
Czy ktoś może buduje z Maxis Sp. z o. o. w Ożarowie Maz. mieszkanie na
Osiedlu "Floriana"?
Edytor zaawansowany
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* / 213.25.143.* 22.10.01, 10:25
    Ja buduje. O co chodzi?
    Pozdrawiam.
  • Gość: Aśka P. IP: 212.244.106.* 23.10.01, 08:11
    Chciałam tylko uzyskać informacje na temat tej firmy, jej uczciwości, itp. -
    opini osób, które znają tę firmę i mogą cos o niej powiedzieć, dobrego, oby nic
    złego.

    Pozdrawiam.
    P.S.
    Podobnież tz firma pobudowała już jedno osiedle w W-wie. Ale z tych osób nikt
    nie dał odpowiedzi na moje pytanie.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* / 213.25.143.* 23.10.01, 11:39
    Wczesniej budowali osiedle przy Lazurowej i Czulchowskiej. Ja jeszcze nie
    odebralam mieszkania, termin byl na 30 wrzesnia i mozliwym poslizgiem 90 dni
    (wg umowy).Osiedle juz stoi.Niektorzy juz mieszkaja.Wyglada bardzo ladnie.Firma
    musi dokonczyc otoczenie osiedla. U mnie nie mozna wejsc do klatki (wysokie
    partery) - nasyp jest jeszcze za niski.Chyba nie dokonca panuja nad
    ksiegowoscia. Duze opuznienia przy wystawianiu faktur.Zobaczymy gdy zamieszkam
    i jak podpisze akt notarialny. I to tyle.
    Chyba niewiele osob z tego osiedla siedzi w internecie. Nikt sie nie odzywa.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Krzysztof IP: proxy / 195.116.92.* 11.10.02, 15:21
    Ja także buduję.
  • milka12 08.11.01, 16:12
    cześć
    ja kupiłam tam mieszkanie. jeszcze go nie odebrałam.
    w którym bloku masz?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 09.11.01, 07:54
    Wlasnie walcze z odbiorem. Mieszkam w bloku F2. Zaczynam miec nie najlepsze
    wrazenie. Zobaczymy jak uporaja sie juz z usterkami i nastapi odbior koncowy. Z
    informacji z pierwszej reki moge Ci powiedziec, ze obecnie gazownicy odbieraja
    podlaczenia i ma ruszyc centralne ogrzewanie.
    Pozdrawiam
    Agnieszka
  • Gość: Ania P. IP: 212.244.106.* 12.11.01, 08:32
    Witam.

    Znajomi mieli odbiór mieszkania w bloku F1 w zeszłym tygodniu. Też zauważyli
    kilka drobnych usterek do poprawienia i w ciągu tygodnia je usunięto. Zobaczymy
    co będzie dalej.

    Pozdrawiam.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 12.11.01, 10:22
    Dziekuje za informacje. Ja rowniez nie narzekam na ogolne wykonanie. Proste
    sciany i podlogi. To najwazniejsze.
    Jakby cos to prosze o kontakt. Czesto tu zagladam.
    Pozdrawiam
  • Gość: Kuba IP: 169.5.124.* 19.11.01, 14:56
    Ogólnie owszem, jest niezle, nawet glazurnicy chwalili. Z drugiej strony sufity już niezupalnie proste. U
    mnie w mieszkaniu podczas ukladania glauzry w lazience wyszlo tak, ze w jednym rogu plytka styka
    sie z sufitem a w drugim pozostaje 1,5 cm luzu.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:21
    No cóż ... życie byłoby zbyt piękne.

    Pozdrawiam
  • Gość: Dudi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.01, 13:00
    Widze ze wszyscy jestescie zadowoleni a ja wrecz przeciwnie. Podpisalismy umowe
    z nimi w czerwcu 2000 roku. Odbior planowany byl na 29 maja + 90 dni (tj.
    koniec sierpnia), a jak widac mamy 12 listopad i nikt z firmy nawet nie raczyl
    sie zkontaktowac i przeprosic za opoznienia. Wxieli juz calosc kasy i cisza.
    Jak bylem na budowie poprosic o klucze by moc juz wykanczac lokal to zostalem
    wyproszony z budowy. Kierownikowi sie ubzduralo ze to on jest tam dla mnie a
    nie ja dla niego. Z wywiadu jaki przeprowadzilem w gminie wiem ze firma miala
    klopoty z gazownia i centralnym. Po kilku telefonach udalo mi sie ustalic
    termin odbioru kuczy (i znowu nieszczesny kierownik) aby przygotowac mieszkanie
    do odbioru to ja mu musialem powiedzc czego brakuje w mieszkaniu (urwal się z
    księżyca czy co?) bo takie rzeczy jak rury na wierzchu w lazience,
    niewykonczony prog pod drzwiami balkonowymi, brudne i pooklejane okna brak
    kontaktów to chyba widac golym okiem i zimno brak ogrzewania nie wypada chyba
    mnie ciagac 30 km. abym mu to pokazal. Kolejna wizyta miala miejsce 10
    listoada. Owszem usterki usunieto oprócz okien nadal syf i podsuwaja mi
    protokol w ktorym firma nie bierze odpowiedzialnosci za roboty z powodu zimna w
    mieszkaniu (bo centralne nadal nie dziala) na co mi to mieszkanie, zeby stalo
    bo i tak nic w nim nie zrobie. kolejna obietnica to cieplo w ciagu 2 tygodni.
    Pozyjemy zobaczymy, infrastruktura wokol osiedla kicha i jak tak dalej pojdzie
    to przd zima nie zrobia i jeszcze klatki powiedziano mi ze beda robic dopiero
    na wiosne jak maja klasc lastryko to ja dziekuje, to tak jakbym sobie sam
    wrzucil worek z pylem do mieszkania. Pozdrawiam serdecznie i zycze najlepszgo.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 12.11.01, 14:29
    To pewnie zalezy od podejscia. Ja nie czekam, az sie ktos do mnie odezwie, lecz
    dzwonie i wysylam pisma. W razie czego przed sadem mam dowody. Tez mam duzo
    usterek, ale nie razacych. Kontakty, drzwi i okna sa ok. A przed ostatecznym
    odbiorem wszystko ma byc posprzatane. Pozyjemy zobaczymy.
    Pozdrawiam.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:37
    W którym bloku masz mieszkanie?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 13.11.01, 09:55
    Ja mam zamieszkac w F2. Jutro ponownie jade obejrzec czy zgloszone usterki
    zostaly usuniete. Nie bardzo rozumiem o co chodzi z tym brakiem
    odpowiedzialnosci za ogrzewanie. Przeciez jest to zagwarantowane w umowie.
    Cos czuje, ze zanim tam sie wprowadze to osiwieje.
    czesc
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 10:00
    Ja też mam F2.
    Myślę, że wszystko można spokojnie wyjaśnić. To fakt, że są opóźnieni, ale poza
    tym nie mam do nich (jak do tej pory) żadnych zastrzeżeń. Moja usterka była tak
    niewielka, że szkoda sobie było nią głowę zawracać.
    Zresztą to i tak zależy czego się od nich oczekiwało.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 13.11.01, 10:13
    U mnie najpowazniejsza usterke mialy futryny w lazience i WC. Na kierownika
    budowy i jego zastepce rowniez nie moge narzekac. Sami dzwonia do mnie kiedy
    moge przyjechac. Najwiekszy bol glowy mam z powierzchnia uzytkowa, ktora rozni
    sie od tej za ktora zaplacilam o 1,1 m2.
    Jak bede wiedziec cos wiecej dam znac.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 10:17
    Agus: jak zmierzyłaś powierzchnię użytkową? Podobno dolicza się do niej także
    ścianki działowe.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 13.11.01, 12:08
    Liczylam tak jak byla liczona do umowy tzn. bez scianek dzialowych. Wmawia mnie
    sie,ze powierzchnia jest liczona bez tynkow. Dla mnie to taki chwyt. W umowie
    jest, ze powierzchnia uzytkowa liczona jest jako obrys scian wewnetrzych,a w
    zalaczniku dotyczacym standardow wykonczenia mowa jest o tynkach. Wiec za
    sciane uwazam rowniez tynki. I tego nie odpuszcze, bo w koncekwencji placilabym
    wiekszy czynsz, podatek od nieruchomosci i inne takie tam.
    O czynszu nic nie wiem. Ale jutro podpytam z-ce kierownika.
    Agnieszka
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 12:17
    Droga sąsiadko: z tego co wiem, to powierzchnię mierzy się już po otynkowaniu.
    Ja tak właśnie zamierzam zrobić.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 14.11.01, 07:47
    Ze nam wydaje sie logiczne mierzenie powierzchni uzytkowej po otynkowaniu to
    nie znaczy, ze inni tak uwazaja zwlaszcza gdy chodzi o pieniadze.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:50
    Tak, ale tak jest w przepisach, że mierzy się po otynkowaniu. Nie mają podstaw
    prawnych, żeby mierzyć inaczej. Nawet jeżeli tego chcą.

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:43
    Dudi, w którym bloku kupiłeś mieszkanie?
  • Gość: Milka12 IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 09:48
    Czy ktoś jeszcze miał w protokole zapis o tym, że firma nie bierze
    odpowiedzialności z powodu braku ogrzewania? To bardzo interesujące.
  • dorota111 13.11.01, 11:05
    Podpisałam protokół 11 października i nie ma tam tej uwagi.
    Podejrzewam, że może im chodzić o naliczanie czynszu.
    Obiecywali, że czynsz będą naliczać dopiero jak włączą CO.
    Być może chcą zrobić to wcześniej.
    Na prawdę nie wiem co mam myśleć?
    Na razie moje mieszkanie (F1) ogrzewam piecykiem elektrycznym.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 13.11.01, 11:16
    Czy ktoś wogóle się orientuje jak wysoki będzie czynsz?
  • Gość: Dudi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 13.11.01, 20:56
    Blok F2, jak wiekszosc tu. A chodzilo mi o odbior kluczy aby wykanczac
    mieszkanie i stoi tam zapis iz firma nie bierze odpowiedzialnosci za podloge z
    drewna gdy temperatura spada ponizej 5 stopni Celsjusza. Wiec przed wlaczeniem
    ogrzewania nie ma co mazyc aby cos zrobic. I tak zastana mnie swieta w grudniu
    potem w kwietniu i jak dobrze pojdzie to w wakacje bedzie cieplej. I wtedy
    wszystko ruszy. A moze ktos ma informacje kiedy oni w koncu skoncza ta budowe.
    Pozdrawiam was.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 14.11.01, 07:44
    Klatki schodowe i cala infrastruktura ma byc zakonczona w marcu 2002. Ciekawa
    jestem czy ktos ma juz akt notarialny.
    Sasiadka z F2.
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 09:04
    Droga sasiadko,
    jeszcze nie mam aktu notarialnego ale czy zastanawiałaś się nad opłata za
    sporządzenie aktu notarialnego.
    W końcu października została podniesiona opłata za sporządzenie aktu własności
    o ok. 300 PLN.
    Czy ty też masz zapis w umowie ze akt notarialny przenoszący własność lokalu
    zostanie podpisany do końca września 2001r.
    Pozdrawiam,
    sąsiadka z F1
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:51
    Niestety, ale nie załapaliśmy się na stare stawki. Wiem, że cały ten notariusz
    może kosztować nas kupę kasy. Nie mamy na to wpływu.
    Szczerze mówiąc, w związku z tymi kosztami wcale nie zależy mi na szybkim
    podpisaniu aktu notarialnego.
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 12:01
    Oczywiście ze mamy wpływ.
    Ja nie mam zamiaru płacić za akt notarialny po nowych stawkach tylko dlatego ze
    firma Maxis nie wyrobiła się w terminie z pracami.
    Dla mnie zapis w umowie jest zapisem obowiazującym.
    Szczerze mówiac ja mogłam podpisac akt notarialny we wrześniu (to oni się nie
    wyrobili - więc niech ponoszą konsekwencje)
    Pozdrawiam,
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 12:13
    Myślisz, że tak się nam uda? Ja też chętnie bym płaciła po starych stawkach.
  • Gość: Kuba IP: 169.5.124.* 19.11.01, 15:03
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > Niestety, ale nie załapaliśmy się na stare stawki. Wiem, że cały ten notariusz
    > może kosztować nas kupę kasy. Nie mamy na to wpływu.
    > Szczerze mówiąc, w związku z tymi kosztami wcale nie zależy mi na szybkim
    > podpisaniu aktu notarialnego.

    A mi zalezy, bo mam kredyt i do czasu podpisania aktu notarialnego i wpisu do hipoteki, place dodatkowo
    za ubezpieczenie kredytu.
    Pzdr.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:53
    Myślę, że jeszcze nikt nie ma.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 12:17
    Czy ktoś ma mieszkanie w F2 nr 4, 8 lub 16?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 09:54
    Czy ktoś wie kiedy wreszcie włączą ogrzewanie????????????
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 14.11.01, 10:04
    Niestety mam kredyt, a bank wymaga ode mnie aktu, hipoteki i innych takich tam.
    Wiec mi zalezy. Ostateczny termin w moim przypadku uplywa 31.12.01. Gdy dzwonie
    do biura kazda Pani odpowiada inaczej. Mloda mowi do konca grudnia, Pani Rz. -
    w tym miesiacu.
  • dorota111 14.11.01, 10:39
    Wczoraj dzwoniłam do księgowości (do rozmów z paniami Rz. nie mam już
    cierpliwości)i usłyszałam, że najpierw mają przygotować aneksy do umów (chodzi
    o różnice w powierzchniach), a dopiero potem podpisywać akty notarialne.
    Podany termin - koniec listopada.
    Jeżeli chodzi o ogrzewanie, to mieli włączyć je dzisiaj (tak obiecywali w
    zeszłym tygodniu).
    Oczywiście wątpię w spełnienie którejkolwiek z powyższych obietnic.

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 11:15
    Mam jeszcze jedno pytanie. U mnie w przedpokoju wystaje gruba wiązka kabli
    (właściwie to WIĄCHA). Ponoć to alarm (wg. kierownika). Wy też to macie?

    Pozdrawiam wszystkich z F2
  • dorota111 14.11.01, 11:41
    Tak to ponoć alarm. Ciekawe jak postawić tam szafę?
    Mam pytanie czy ktoś z was będzie mieszkał na "wysokim parterze"?

    Pozdrawiam wszystkich z F1
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.11.01, 11:44
    Najnowsze wiadomości - lada dzień będą umowy notarialne (wiem to od p.
    Rzepeckiej). Pomierzyli już wszystkie mieszkania, żeby wpisać to do notariusza
    (+ piwnice).

    Słuchajcie: kto wytłumaczy mi ile trzeba zapłacić za notariusza (jak dziecku w
    przedszkolu), bo ja się nie łapię. Ile mam szykować za mieszkanie 60m?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 14.11.01, 13:51
    Przykladowa cena 2500 zl * 60m2 = 150 000 zl.
    taksa notarialna 800 + 0,5%*(150 000 - 60 000) = 1 250*22%VAT = 1 525
    do tego oplaty za wypisy ok.6 zl za strone
    oplata skarbowa 2%*150 000 = 3 000 - ale wdlug mnie kupujac od developera nie
    placimy tego
    oplata sadowa 720 + 1,2%*(150 000 - 50 000) = 1920
    dodatkowo za jakies wypisy, mapki itp.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 11:40
    Rozmawiałam z biurem Maxisa. Notariusz wyliczył przybliżony koszt opłaty za
    mieszkanie warte 130.000 zł - to jest 6000 zł!!!!!!!

    Wziął także pod uwagę 2% opłaty skarbowej. Czyli jednak to jest naliczane.
    Przecież to kradzież w biały dzień!!!!
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 14.11.01, 12:13
    Tak ja mam wysoki parter w F1. A o co chodzie?
  • dorota111 14.11.01, 12:38
    Pamiętasz pierwsze ogłoszenia?
    Obiecywali okna zabezpieczone antywłamaniowo. Potem pisali tylko o
    zabezpieczonych.
    Ciekawa jestem czy w załączniku o standardzie wykończenia miałaś zapis o takim
    zabezpieczeniu?
    A jak podoba Ci się ten "wysoki parter"?
    Dla mnie to jest po prostu skandal. Od strony podwórka jest przecież bardzo
    niski.
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 15.11.01, 09:37
    dorota111 napisał(a):

    > Pamiętasz pierwsze ogłoszenia?
    > Obiecywali okna zabezpieczone antywłamaniowo. Potem pisali tylko o
    > zabezpieczonych.
    > Ciekawa jestem czy w załączniku o standardzie wykończenia miałaś zapis o takim
    > zabezpieczeniu?
    > A jak podoba Ci się ten "wysoki parter"?
    > Dla mnie to jest po prostu skandal. Od strony podwórka jest przecież bardzo
    > niski.

    Mi tez obiecywali okna antywłamaniowe (oczywiście nie umieszczając takiego zapisu
    w załączniku do umowy - ja na szczęsice mam okna które nie wychodzą na podwórko i
    chyba nie jest aż tak strasznie).
    Ale dla mnie to nie jest najbardziej irytujace.
    Czy Tobie też obiecywali że będzie wystawa tzn. będzie mozna sobie wybrać np.
    kolor parapetów, kaloryferów, dzrzwi.Jeszcze w kwietniu tego roku kiedy byliśmy
    na budowie uspokajano nas że oczywiście będzei mozliwość wyboru kaloryferów itd.
    Ale już na przełamie lipca i sierpnia kiedy zadzwoniłam w wiadomej sprawie Pani w
    biurze nabrała wody w usta i odesłała mnie do kierownika budowy, który szrostko
    rzucił" jak sobie Pani kupi inny kaloryfer to my Pani go zamontujemy"
    Ale najbardziej irytujące jest to że będąc na budowie muszę wskazywać Panu
    kierownikówi że np. ściana jest brudna i wypadałoby ją pomalować (zastanawiam się
    co on tam robi jeżeli takie rzeczy trzeba mu "pokazywać palcem"). Kolejna sprawa
    to ogrzewanie za każdym razem kiedy jestem na budowie pan kierownik mówi mi że
    ogrzewanie bedzie za dwa tygodnie (tylko za które dwa tygodnie).
    Ciekawe kiedy nadejdzie ten upragniony dzień i ciepło zagości w naszych domach?

    Pozdrawiam,
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.11.01, 10:39
    Tak, faktycznie do pewnego momentu mówili, że drzwi będzie można sobie wybrać.
    Te które wstawili są do niczego. Ja m.in. dlatego nie rezygnowałam z drzwi, bo
    myślałam, że coś konkretnego sobie wybiorę.
  • dorota111 15.11.01, 11:32
    Co się tyczy wystawki, to rzeczywiście obiecywali.
    Zadzwoniłam kiedyś do nich w tej sprawie, a Pani Rz. odpowiedziała, że przecież
    zawsze były wystawione drzwi i parapety w ich biurze w Ożarowie i przecież
    mogłam je obejrzeć.
    Więc załatwiłam opoekunkę do dziecka i pojechałam tam (ładny kawał drogi).
    Rzeczywiście stało kilka skrzydeł. Pani Rz. powiedziała, że nie są to
    propozycje dla nas, ale "przegląd oferty rynku". Rozbawiło to mojego męża,
    który z racji wykonywanego zawodu codziennie bywa na Bartyckiej i chyba ma
    troszkę lepszy "przegląd" .
    Jak tylko posłuchaliśmy wywodów Pani Rz. to zgodnie z mężem stwierdziliśmy, że
    nigdy nie zdecydowalibyśmy się na zakup tego mieszkania gdyby to właśnie ta
    miła Pani była przy rozmowach wstępnych.
    Reasumując, Pani Rz. tłumaczyła nam, że możemy zrezygnować z drzwi i innych
    rzeczy, ale niestety nie możemy wybrać nic zastępczego u nich, tylko montować
    we własnym zakresie.
    Na moje pytanie: jakie będą drzwi wewn. w standardzie, z jakimi ościeżnicami-
    nie potrafiła odpowiedzieć, tylko włączała tą swoją płytę.
    Gdy przerwałam jej i zadałam pytanie: Jak mogę rezygnować ze standardu, jeżeli
    nie wiem co jest standardem - od tamtej pory stałam się największym wrogiem
    Pani Rz.

    Jeżeli chodzi o parapety i drzwi wejściowe to chyba zamontowali najtańsze i
    najgorsze.
    Drzwi wejściowe są zwichrowane i nie można ich wyregulować.

    Mila - ja mam okna antywłamaniowe.
    Walczyłam o nie trzy miesiące (pisma, telefony, wstrzymanie zapłaty raty).
    Z tą jednak różnicą, że miałam to w umowie (sam prezes G. dopisał tą uwagę).

    Pozdrawiam wszystkich
    Do zobaczenia w Ożarowie
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 14.11.01, 13:55
    Dzis bylam na budowie. Ogrzewanie ma byc za 2 tygodnie. Cala inwestycja nie
    jest jeszcze przekazana do Urzedu Gminy, ale nadane sa juz tzw. numery
    policyjne (o ile dobrze uslyszalam) - chodzi o numery blokow. Czesc bedzie ul.
    Floriana np. 21 a czesc ul. Partyzantow.
    A u mnie w mieszkaniu malo co sie zmienilo od ostatniej wizyty. To tyle.
    Pozdrawiam F2 lok.24.
  • Gość: mala IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.11.01, 17:56
    Z tym ogrzewaiem to już 10 listopada słyszałam że będzie za dwa tygodnie (tylko
    ciekawe za które dwa tygodnie)
    Pozdrawiam,
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.01, 10:58
    Najnowsze wiadomości z Ożarowa: ogrzewanie ma ruszyć poniedziałek - wtorek.
    Dziś kierownik budowy podpisał umowę.

    Czy ktoś rozmawiał już z gośćmi od ochrony? Wiadomo co to za firma?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 16.11.01, 11:16
    O rany!To i ochrona ma byc. Ja chyba jestem 100 lat za murzynami. Czy cos
    jeszcze ciekawego?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.11.01, 12:02
    Źle się wyraziłam Miałam na myśli system alarmowy (monitoring).

    A z nowszych rzeczy - jest stałe łącze internetowe (w umowie tego nie miałam).

    Pozdrawiam
  • Gość: Kuba IP: 169.5.124.* 19.11.01, 15:10
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > Najnowsze wiadomości z Ożarowa: ogrzewanie ma ruszyć poniedziałek - wtorek.
    > Dziś kierownik budowy podpisał umowę.
    >
    > Czy ktoś rozmawiał już z gośćmi od ochrony? Wiadomo co to za firma?
    Tak ? A ja dzwonilem dzisiaj to powiedzial sroda, czwartek. Niezly jest ?!
    Pzdr
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 19.11.01, 15:26
    czy wiadomo coś jeszcze?
    co wobec tego zrobić z drewnianą podłogą? najlepiej czekać aż włączą
    ogrzewanie?!
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 20.11.01, 07:49
    Z podloga drewniana nalezy poczekac, az przynajmniej przez miesiac beda grzac.A
    najlepiej odlozyc to do wiosny.Tak mi przynajmniej powiedziano na budowie.
    Zadnych innych nowych wiesci nie mam.
    Pozdrawiam
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 20.11.01, 07:52
    Jak kto bedzie cos wiedzial na ten temat bardzo prosze o info.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 21.11.01, 13:31
    Dzis mi powiedziano,ze akty beda na początku grudnia. To kiedy w koncu!?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.11.01, 13:41
    A mówili coś o ogrzewaniu?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.11.01, 11:17
    UWAGA! najnowsze wiadomości z placu budowy: gazownia nie przejęła instalacji
    gazowych; gdzieś jest przeciek, czwarty dzień szukają (rozkopują całą
    instalację wokół bloków). Ponoć jak go znajdą i naprawią - kwestia 48 godzin i
    włączą ogrzewanie. Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:37
    Maxis nas załatwił: nie zaznaczył w umowie ile będzie nas kosztował udział w
    gruncie i nie wypisywał tego na fakturze. Dlatego płacimy u notariusza 2% od
    całości a tak byśmy płacili tylko od udziału w gruncie!!!!
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:42
    Nie bardzo rozumiem od calosci czego? Ja w umowie mam wzmiankę o udziale w
    gruncie.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:44
    Tak ja też mam, ale nie mam napisane ile ten udział wynosi (w złotych). Poza
    tym nie mam tego wyodrębnionego na fakturach, np. za mieszkanie tyle, za garaż
    tyle a za działkę tyle zł.
    Tak byśmy płacili 2% tylko od wartości udziału działki a tak płacimy od
    wartości mieszkania.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:46
    Chyba sie przegrzalam. Nadal nie rozumiem co to jest te 2%, podatek od
    czynnosci cywilno-prawnych, taksa notarialna, oplata sadowa czy co?!
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:48
    podatek od czynności cywilno prawnej, który płaci się u notariusza razem z
    opłatą notarialną i innymi. Przez ten podatek płacimy 6000 od mieszkania
    wartego 130 000 złotych.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.11.01, 12:53
    Ok, teraz jasne. Powiem szczerze, ze tego sie wlasnie spodziewalam. Nic mi nie
    wiadomo o innej mozliwosci, jak placenie podatku od wartości mieszkania. Ale
    skoro tak mowisz, to pewnie jest.
    Mnie martwia te akty podpisywane pozniej z tymi, ktorzy maja kredyty. To nam
    najbardziej zelezy na czasie a nie tym co im wszystko jedno kiedy i bank ich
    nie sciga. Uwazam, ze to nie ladnie.
    Z ogrzewaniem to sa niezle chece.
    Juz jest ustanowiony administrator osiedla.
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 12:58
    wiadomo kto jest tym administratorem?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:00
    Ja też dowiadywałam się dlaczego najpierw idą ci, którzy nie mają kredytu:
    ponoć notariusz powiedział, że tak będzie szybciej z całą procedurą. Przeciez
    wiadomo, że kredytobiorcom bardziej zależy na akcie notarialnym niż pozostali:
    oni przecież płacą ubezpieczenie kredytu.
  • dorota111 23.11.01, 12:55
    W ustawie jest wyraźnie napisane, że "zwyczajowo płaci go kupujący", ale strony
    mogą ustalić inaczej.

    Skoro Maxis nawalił to może pokryłby część tego podatku.

    Tak na marginesie - notariusz dostaje "swoją działkę" za inkasowanie tego
    podatku.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:02
    Ja zaraz chcę sie dowiedzieć, czy można wziąć swojego notariusza czy trzeba do
    wybranego przez Maxisa (przypuszczam, że to drugie). Pewnie od samego początku
    robili tak żeby dostał swoją działkę.
  • dorota111 23.11.01, 13:05
    Słuchajcie, przecież można zrobić aneks do umowy (wyróżniający wartość działki
    i mieszkania), a potem skorygować (notą) treść np. jednej z faktur.
    Tylko ONI musieliby wykazać odrobinę dobrej woli.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:10
    może gdyby więcej osób ich opieprzyło (sorry za wyrażenie) to by byli skłonni
    coś zrobić
  • dorota111 23.11.01, 13:40
    Rozmawiałam z Urzędem Skarbowym.
    Podstawą dla nich jest rozdzielenie tych dwóch składników w akcie notarialnym.
    Teraz tylko pozostaje przekonać notariusza aby tak zrobił.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 13:42
    Tak, ale opłatę 2% pobiera teraz notariusz, a nie urząd.
  • dorota111 23.11.01, 13:54
    Notariusz pobiera i przekazuje dalej za odpowiednim wynagrodzeniem (jakiś
    niewielki procent od kwoty podatku - nie pamiętam ile).
    Nie ma zatem interesu w tym żebyśmy płacili mniej tylko jak najwięcej.
    Dlatego trzeba na niego naciskać.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 14:36
    Problem w tym, że nie chcą nam podać jego telefonu. Twierdzą, że będziemy mu
    przeszkadzać w przygotowaniu aktów notarialnych. Jak tam pójdziemy do
    podpisania to może być juz za późno.
  • dorota111 23.11.01, 14:52
    Nie może być za późno u notariusza. Przecież możesz podpisać akt lub nie.
    Poza tym notariusz ma obowiązek odczytać na głos przygotowany akt i
    zweryfikować ewentualne nieścisłości.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.11.01, 14:15
    Z tego co wiem to w akcie notarialnym ma byc oddzielnie wyrozniony lokal o
    pow.X, balkon, czesc gruntu, garaz i piwnica.
    A poza tym czy juz ktos widzial akt lub jego przyklad.
    Pozdrawiam.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.11.01, 14:29
    wiem od kogoś, kto podpisywał akt notarialny na dwa dni przed wejściem w życie
    nowej taksy: nie miał ani w umowie, ani na rachunkach wyznaczonej wartości
    udziału w gruncie a notariusz wyodrębnił to w akcie (i ponoć musi to zrobić!!!)
    i wziął tylko 2% od wartości tego udziału.
    niestety w Maxisie jest dzisiaj pani, która tylko zbiera nasze dane do aktu
    notarialnego i nie ma pojecia jak to powinno być. Nie chce tez podać telefonu
    do notariusza, a pani Rzepecka jest nieosiągalna cały dzień (ponoć jest u
    notariusza).

    A propos: czy ktoś ma aktualną komórkę do p. Rzepeckiej?
  • Gość: Ake IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.11.01, 20:52
    Ja chyba mam, ale nie wiem czy aktualną bo dostałam numer w okolicach wakacji
    przy podpisywaniu umowy. Jutro mam tam zamiar dzwonić i kontaktować się z p.
    Rzepecką w sprawie aktu notarialnego więc sprawdzę czy to ten numer. Pozdrawiam
    Ake
    P.S. Czy istnieje jakakolwiek szansa że będziemy musieli zapłacic VAT jesli nie
    podpiszemy aktu notarialnego w tym roku?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 26.11.01, 07:53
    Faktury sa juz wystawione wiec obowiazek podatkowy powstal przed 2002, prawo
    nie moze dzialac wstecz.Ale panowie u wladzy robia dziwne rzeczy i nie mozna
    byc niczego pewnym.
    Czy ktos juz byl potwierdzac swoje obmiary? W lokalu gdzie jest nasz
    administrator?
    Zima przyszla, a ogrzewania nie ma. Ja sie dowiedzialam wczoraj, ze instalacja
    elektryczna nie jest jeszcze oddana.
  • Gość: Ake IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 10:24
    telefon jest niestety nieaktualny. Fakt prawo nie działa wstecz, ale w tym
    kraju nic nie wiadomo stąd moje pytanie. Byłam obmierzyć mieszkanko wczoraj
    (niedziela). Wymiary zgadzają sie z tymi, które podał nam pan z maxisa czyli 30
    cm mniej. Klucze sa do wzięcia w budynku oddawanym jako pierwszy, na parterze u
    pana dozorcy. Czy słyszeliście może o wysokości czynszu? Czy jest stałe lącze?
    Ake
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 26.11.01, 10:44
    Juz wszystkie lokale sa do odbioru.Jest stale lacze i telewizja kablowa Ozarow.
    O czynszu nic nie wiem, najbardziej martwi mnie ogrzewanie. Zima idzie.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 10:56
    A co mówi kierownik? Znaleźli już przeciek gazu? Strasznie długo trwa to
    włączenie ogrzewania. Nie potrafię sobie wyobrazić jak mieszkaja tam ludzie!!!
  • Gość: Ake IP: 217.11.133.* 26.11.01, 13:41
    Szkoda że nic Ci nie wiadomo o czynszu, bo wczoraj spotkałam dwójke młodych
    ludzi mieszkającychw tym samym bloku co ja i zostałam poinformowana że będzie
    to około 550 zł bez zadnych dodatkowych opłat typu woda, gaz czy też prąd. To
    chyba dość drogo, ale jeśli juz w to są wliczone kablówka i stałe łącze to
    zmienia postać rzeczy. Niestety nie mogę zweryfikowac tej informacji bo w maxis
    ciagle zajete. AKE
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 14:55
    Co do czynszu, to nie wiem: jutro będę w Ożarowie, żeby podpisać coś do
    notariusza (że moje mieszkanie wynosi tyle i tyle metrów). Jest tam też ponoć
    administrator, który nalicza czynsze to się go spytam co i jak.

    Wiem, że w piątek naprawili usterkę z gazem. Gazownia obiecała im, że
    ogrzewanie ruszy środa - czwartek (ta informacja pochodzi od pani Rz.).

    Notariusz: w przyszłym tygodniu mamy otrzymać nr telefonu do niego. Wtedy
    trzeba się z nim kłócić, że w akcie notarialnym ma umieścić osobno udział w
    gruncie i mieszkanie. Wtedy nalicza tylko 2% od udziału w gruncie (oczywiście
    oprócz innych opłat).

    To tyle. Pozdrawiam wszystkich sąsiadów.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 26.11.01, 15:59
    Hej ludzie. Czytajcie o zwrocie VATu za garaże. Co wy na to?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.11.01, 07:58
    Z tym czynszem to przegiecie. Znajomi, ktorzy mieszkaja pod Warszawa placa 100
    zl (bez wody i.t.p.) Zawsze mozna zmienic administratota, ale najpierw zalozyc
    wspolnote. Uwazam, ze to za duzo jak na taki Ozarow.
  • Gość: Ake IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 13:35
    Nie wiem czy tak łatwo będzie zmienic administratora bo przecież w umowie stoi
    że to Maxis będzie zarządzał osiedlem na czas rękojmi i gwarancji, który to
    czas jak powiedział mi znajomy z bloku F1 będzie wynosił 4 lata. Później
    możemy sobie zakładać co chcemy i administrować jak chcemy, przez najbliższe 4
    lata będzie to robił Maxis. Pozdrawiam Ake
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.11.01, 14:01
    Nie zwrocialm na to uwagi, ale 3 lata gwarancja. To pamietam z rozmow przy
    zawieraniu umowy. Malo pocieszajace.
  • Gość: AKe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.01, 15:25
    Powiedziałabym nawet że zupełnie do bani, ale to było do przewidzenia. Mój mąż
    dzisiaj miał rozmawiać w tej sprawie z tym panem z Ożarowa co zajmuje sie
    mieszkaniami i podobne ma przy okazji mozliwość wyliczenia kwoty czynszu więc
    mam nadzieję że sprawa sie wyjaśni i okaże się że to nie jest prawda z
    wyskością kwoty. jak nie to będzie strasznie drogo, bo moja koleżanka na
    Żoliborzu płaci za 76 m2 500 zlotych, a ja mam tylko 57 m2 i do tego poza
    Warszawą. Martwię sie tym bardzo. AKe
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.11.01, 16:17
    Mnie to rowniez nie cieszy, tym bardziej ze wisi nade mna kredyt. Jak maz Twoj
    sie cos dowie daj znac.
    Pozdrawiam.
  • Gość: Ake IP: 217.11.133.* 27.11.01, 16:24
    Nad Tobą wisi a ja już mam wziety i spłacam ponad 1000 PLN miesięcznie. I wcale
    nie mam kasy na takie ekscesy jak notariusz czy super wysoki czynsz.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 29.11.01, 07:52
    Wisi, tzn. ze musze splacac, ale troche wiecej. A uzadzenie tych pustych murow.
    Znam ten bol.
  • Gość: AKe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.11.01, 13:24
    No tak to rzeczywiście jest ból bo kasę z nas ciagna niesamowitą, pociesza mnie
    tylko fakt że dzieki temu mam mieszkanie i to bardzo przyzwoite a do tego duzo
    tańsze niż w W-wie. Co do czynszu to jak pewnie zauwazyłaś sprawa jest nieco
    bardziej optymistyczna niz wygladało to na poczatku więc moze nie będzie tak
    tragicznie. AKe
  • Gość: justi IP: *.centertel.pl 28.11.01, 11:41
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > wiem od kogoś, kto podpisywał akt notarialny na dwa dni przed wejściem w życie
    > nowej taksy: nie miał ani w umowie, ani na rachunkach wyznaczonej wartości
    > udziału w gruncie a notariusz wyodrębnił to w akcie (i ponoć musi to zrobić!!!)
    >
    > i wziął tylko 2% od wartości tego udziału.
    > niestety w Maxisie jest dzisiaj pani, która tylko zbiera nasze dane do aktu
    > notarialnego i nie ma pojecia jak to powinno być. Nie chce tez podać telefonu
    > do notariusza, a pani Rzepecka jest nieosiągalna cały dzień (ponoć jest u
    > notariusza).
    >
    Mamba ?! a czy ta osoba, która podpisywała już akt notarialny nie ma jakiegos
    namiaru na tego notariusza??

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 10:12
    Czy mogłabyś spytać Urząd Skarbowy, z którym rozmawiałaś na jakim akcie prawnym
    się opierają? Notariusz Maxisa nigdy nie słyszał o możliwości opłaty 2% od
    udziału w gruncie (przynajmniej tak twierdzi). W związku z tym trzeba mu to
    udowodnić, żeby zapłacić mniej.
  • Gość: Ania P. IP: 212.244.106.* 27.11.01, 08:07
    Czy ktoś sprawdzał, czy na budowe zaciągnięty jest kredyt wpisany do księgi
    wieczystej?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.11.01, 10:16
    Ja mam odpis z KW z sierpnia. Nic nie ma o kredycie. Ale na 100% nie jestem
    pewna, poniewaz nie ma dz.IV.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 08:35
    Wczoraj administrator wyliczył mi czynsz za moje mieszkanie 60 m., 2 osoby:
    wyszło mu 400 zł. W tym uwzględnił ryczałt za gaz, ciepłą wodę i ogrzewanie.

    Dzwonił też do notariusza, który wogóle nie słyszał o tym, że można pobierać 2%
    tylko od wartości udziału w gruncie a nie od wartości mieszkania.
    Notariusz za sam garaż będzie kosztował około 2000 zł.
  • Gość: AKe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 11:10
    Zgadza sie mi też pan podał podobna kwotę, przy czym w jej skład miały wcodzić
    zryczałtowane opłaty za: ciepła i zimna wodę + ogrzewanie, ale nie jestem pewna
    czy ogrzewanie oznacza opłate za gaz czy tylko za samą usługę. Do tego w skład
    czynszu będą wchodziły nastepujące opłaty: za utrzymanie części wspólnej:
    czystość, pogotowie, wywóz nieczystości, wynagrodzenie dla stróża oraz fundusz
    remontowy. Co do opłat za notariusza to musze wystąpić w obronie Maxisa bo
    wyskość opłat to nie ich robota. Płacimy notariuszowi, opłatę sądową, podatek
    od kupna i sprzedazy (tego chyba wcześniej nie było) oraz za wpis do księgi
    wieczystej- wszystko ustalone przez państwo. Kiedyś płaciło sie w urzędzie
    skarbowym, a teraz wszystko u notariusz jak leci. Nie trzeba płacic za ostatnią
    pozycje jak ktoś chce moze później, tak że ta suma może obniżyć sie o jakieś 2
    500, tylę że będzie trzeba znowu umawiać sie z notariuszem i w sumie wyjdzie
    drożej. W Maxisie mówią że na pewno podpiszemy akty notarialne do końca tego
    roku. Moaje mieszkanie jest O.K. i myślę że firma też jest w porządku. Ake
  • dorota111 28.11.01, 11:25
    Co ty piszesz AKe?
    Przeczytaj uważnie poprzednie wypowiedzi!
    Nie powinniśmy płaciś podatku od wartości całego mieszkania tylko od gruntu.
    Jak notariusz może powiedzieć, że o tym nie słyszał?
    Poza tym, jeżeli firma nagania swojemu notariuszowi klientów to mogłaby
    wynegocjować trochę niższą taksę notarialną (przypominam Ci, że "ustalona taksa
    notarialna przez Państwo" to taksa maksymalna).

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 11:41
    Do tego "pan administrator" powiedział, że notariusz jest porządny i na pewno
    nie weźmie od nas czegoś czego nie musi.
    Kurczę jak mu udowodnić, że mamy zapłacić tylko od gruntu?

    W którym urzędzie skarbowym uzyskałaś taką wiadomość?
  • dorota111 28.11.01, 11:42
    Warszawa Targówek tel 6182301 wew 319
  • Gość: Ake IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 11:49
    O.K. moze nie mam racji, nie będę się upierać bo nie jestem profesjonalistką w
    tej dziedzinie, ale czy podatek od kupna sprzedaży i podatek od ułamka gruntu
    ktorego jesteśmy właścicielami to nie dwie różne rzeczy? poprzednie wypowiedzi
    czytałam (dokładnie) ale ponieważ ta sytuacja jest dla mnie bardzo niejasna
    szukam jakiegoś wytłumaczenia. jak to możliwe żeby notariusz mógł decydować o
    tym co rozdzielić a co nie, gdzie tu prawo? Wszysko zależy od wystawionych
    faktur? AKe
    P.S Moja koleżanka w J.W. Construction płaci 25 000 za to samo pól na pół z
    firmą, a wczoraj mój znajomy mieszkaniec z F1 mówił że jego koleżanka w małym
    mieście zapłaciła 5% notariuszowi, a nie 2 tak jak my. No i o co tu chodzi? A
    mieszkanie i tak mam w porządku. Buziaki Ake
  • dorota111 28.11.01, 11:58
    W naszym kraju niestety jest tak, że jak Ty sama nie dopilnujesz swoich spraw
    to nikt za Ciebie tego nie zrobi.
    Na przykład: jeżeli zapomnisz wziąć faktury Vat na jakieś materiały budowlane
    to pomimo tego, że masz paragon - nie odliczysz tej kwoty od podatku.
    To Ty musisz pilnować swoich spraw i znać prawo.
    Kierownik budowy próbował mi wmówić, że pow. mieszkania mierzy się przed
    otynkowaniem. To nie prawda. Mogłabym podać Ci jeszcze więcej przykładów walki
    o takie "pierdóły" z Maxisem, ale jestem już zmęczona tym wszystkim.
    Pozdrawiam
  • Gość: AKe IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 12:27
    Droga Doroto, muszę Ci przyznać rację w kwestii opłat notarialnych i z
    przykroscią stwierdzić, że jesli tak było jak piszesz to byc moze masz rację co
    do Maxisa. U mnie było wszystko O.K. z mieszkaniem, żadnych podejrzanych
    manewrów. natomiast zdobyłam nowe informacje co do opłat notarialnych, od mąża
    koleżanki, który również pracuje w firmie budowlanej. Otóż zmienił sie niedawno
    przepisy i niestety nie da sie zapłacić za wpis do ksęgi wieczystej w
    późniejszym terminie, tylko trzeba teraz, przy podpisywaniu aktu- a ja się już
    cieszyłam że nie będę musiała takiej kasy wykładać od razu, musimy oczywiście
    zapłacić procent za wpis itd. Taksa jaka pobiera notariusz zależy od
    kancelarii, więc być może Maxis mógł wynegocjować niższą stawkę. Podatek trzeba
    zapłacic, ale jeśli firma jest płatnikiem VAT to tylko od gruntu, a nie od
    powierzchni mieszkania. Generalnie ten mój znajomy powiedział że powinnyśmy za
    wszystko zapłacić jakieś 5 800 przy wartości mieszkania 157 000 zł. W
    administracji dowiedziałam się, że zapłacimy 6600, więc stracimy na całej
    transakcji 800 chyba że coś sie zmieni. Dzieki że zwróciłaś mi uwagę na
    niektóre szczególy. Pozdrawiam AKe
  • Gość: dudi IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 13:03
    Huej ludziska a może należy wziąć swojego notariusza, tu już mi nie chodzi o
    jakieś oszczęności dla nas ale jeżeli firma Maxis tak nas lekceważy (pani Rz. i
    kierownik) to może w ten sposób trochę stracą. Bo nie wierze że notariusz
    bierze przy takiej inwestycji stawki maxymalne. Część zapewne trafi do firmy.
    Przypominam iż ja miałem termin odbioru mieszkania na koniec sierpnia (przed
    wprowadzeniem nowej ustawy o opłatch notarialnych) a w Maxisie pani (wiadomo)
    powiedziała iż jest to nieznaczna podwyżka (dla mnie ok. 300 zł). Wiec taką
    niemałą podwyżkę mogliby sfinansować.
    Pozdrawiam.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 13:56
    Według pani z Urzędu Skarbowego (po wyjaśnieniu jej całej sytuacji) powinniśmy
    zapłacić 2% tylko od udziału w gruncie.
    Podstawa prawna to: Dz. U nr 86 z 2000 roku poz. 959 art. 2 (Ustawa o podatku
    od czynności cywilno prawnych). Jeżeli jedna ze stron jest płatnikiem VAT (a
    Maxis nim jest - nawet jeśli mieszkanie to VAT 0% to oznacza, że jest
    płatnikiem, bo gdyby nie był to by było, że zwolniony!!!) - 2% płaci się tylko
    od gruntu.

    Proponuję, żeby dzisiaj wszyscy zadzwonili do mecenasa Maxisu pana Jacka
    Tuchowskiego, tel. 042/632 89 00 w godz. 16.00 - 22.00 (w tych godzinach jest
    dla nas dostępny) i wytłumaczyli mu według jakich przepisów ma naliczać.

    Pozdrawiam
  • dorota111 28.11.01, 14:17
    Rozmawiałam przd chwilą z pewną Panią z tej kancelarii i cytuję:
    "okazało się jednak, że tego podatku nie ma".
    Swoją drogą ciekawe jak wiele czasu potrzeba profesjonaliście, żeby dotrzeć do
    prawdy.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.11.01, 15:14
    To teraz tylko, żeby notariusz wyodrębnił to w akcie!!!!!
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 30.11.01, 08:02
    Kodeks Etyki Zawodowej Notariusza
    Rozdział 3 par.15 pkt 1 "Notariusz obowiazany jest do zastosowania takich
    rozwiazan prawnych, ktore odpowiadaja woli kienta". Zgodnych z prawem.
    Jak ktos bedzie juz juz mial akt, prosze o info.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.11.01, 09:24
    Notariusz potwierdził mi telefonicznie, że weźmie 2% od udziału w gruncie.
    Cytuję: "musiało być jakieś przekłamanie. Ja nigdy nie mówiłem, że będę
    pobierał 2% od wartości mieszkania." Niezłe, co? Mogę się założyć, że gdybyśmy
    nie znaleźli przepisu i nie naciskali na Maxisa i notariusza, to bylibyśmy parę
    tysięcy w plecy.

    Pozdrawiam serdecznie
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 30.11.01, 10:25
    O rany! Byloby super.Tylko ja jako "niewierna Tomaszyca" nie uwierze poki nie
    zobacze. Ale wielkie dzieki i chyle czolo przed walczacymi.
    Pozdrawiam.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 08:31
    Wiecie dlaczego nie ma ogrzewania? Ponoć firma zakładająca piece nie
    zainstalowała wszystkiego. Teraz nie mogą tej firmy znaleźć. Fajnie co?

    Niech tylko MAXIS spróbuje naliczyć mi za grudzień czynsz!!!!
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 04.12.01, 11:37

    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > Wiecie dlaczego nie ma ogrzewania? Ponoć firma zakładająca piece nie
    > zainstalowała wszystkiego. Teraz nie mogą tej firmy znaleźć. Fajnie co?
    >
    > Niech tylko MAXIS spróbuje naliczyć mi za grudzień czynsz!!!!

    To ciekawe, mi wczoraj kierownik powiedział ze już prawie wszystko jest OK, a
    ogrzewanie nie działa bo popsul się jakis modul sterujący przy piecu i muszą
    nowy przywieśc z Wrocławia . Z tego co mówił to dziś miało juz wszystko ruszyć!?

    Czy ktoś z was już próbował "walczyć" z MAXIS-em o odsetki w zwiazku z
    opóźnieniem oddania budynków (bo to że wykonawca czegoś nie wykonał w terminie to
    chyba już nie nasz problem tylko Maxis).

    Pozdrawiam,
    mala
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 12:03
    odsetek chyba niestety nie da się wywalczyć. Umowa jest tak napisana że tak
    naprawdę oddanie do końca grudnia to nie żadne opóźnienie. Ale oczywiście mogę
    się mylić.
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 04.12.01, 15:06
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > odsetek chyba niestety nie da się wywalczyć. Umowa jest tak napisana że tak
    > naprawdę oddanie do końca grudnia to nie żadne opóźnienie. Ale oczywiście mogę
    > się mylić.

    W miom przypadku termin oddania grudzien to jest już opóźnienie. W mojej umowie
    termin odbioru to 31.05.2001 z zastrzeżeniem ze może on się wydłużyć o 90 dni.
    Cóż, maj mniął, 28 sierpień (to był dzień w którym mineło te słynne 90 dni)
    minął, mamy 4 grudnia a mieszkanie nie nadaje się do zamieszkania.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 13:50
    Ogrzewania nie ma i nie będzie!!!! Dzisiaj nawet spuszczają wodę, żeby nie
    zamarzła. Nie należy więc spodziewać się tej wody szybko.
  • Gość: I IP: 62.148.94.* 04.12.01, 13:58
    Informacja od p.Rz. - ogrzewanie nie ruszyło, ze względu na uszkodzoną część w
    piecu, którą sprowadzają z Holandii. I która przyczyna jest prawdziwa???
  • Gość: me IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.12.01, 14:05
    szczerze mówiąc nie interesują mnie przyczyny. Mnie interesuje fakt, że nie
    mogę nic dalej zrobić w mieszkaniu, które nie jest jeszcze ogrzane!!! Panele
    leżą i czekają (a i tak nie wiem czy im się nic nie stanie). A co mam zrobić z
    robotnikami, którzy są umówieni na konkretny termin?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 05.12.01, 07:44
    Chyba jedyne co mozna zrobic to nekac telefonami. Budowa nie dokonczona a ja
    nie widze, zeby ktos cos tam robil. Robotnicy chodza bez celu, albo siedza w
    garazu i grzeja sie. Jak dla mnie ulozenie kostki to kwestia 1 dnia przy 5
    osobach. A oni robia to juz ktorys miesiac z rzedu. I jeszcze ta oszustka
    Rzepecka. Kazdemu mowi inaczej. Niedosc ze zaplacilismy "kupe" pieniedzy to
    jeszcze to oni robia nam laske.
    Pozdrawiam
    Bardzo rozgoryczona.
  • dorota111 05.12.01, 08:11
    Pan M., który z ramienia Maxisa miał zrobić obmiary mieszkań,
    posługuje się STARĄ, NIEAKTUALNĄ, WYCOFANĄ NORMĄ (PN-70/B-02365).
    UWAGA! Nie zgadzajcie się na liczenie powierzchni w stanie surowym (bez tynków).
    Nas obowiązuje sposób obmiaru z umowy, a nie żaden inny.
    Nie dajcie sobie wmówić nic innego.

    Pozdrawiam

    AGUS - twoje ostatnie zdanie - super (sprawiłaś mi wiele radości z samego rana)
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 05.12.01, 16:40
    Moi drodzy,
    czy ktos z was wie, co Maxis ma zamiar zrobić w przypadku kiedy powierzchnia
    użytkowa lokalu jest mniejsza od tej podanej w umowie.

    Pozdrawiam,
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 23:38
    Cze !

    Ktoś porozwieszał po klatkach kopie listu skierowanego do Urzędu Gminy Ożarów,
    ponoć od "Nabywców mieszkań i gruntów na oś. Floriana", w którym twierdzi że
    Maxis nie miał w swoich pierwotnych projektach garaży pomiędzy budynkami, że
    nie bedzie placu zabaw i zieleni. Ja podpisywałem umowę jako jeden z pierwszych
    (pazdz 1999) i na ich projektach ten garaz byl ( mówili mi że będzie on
    zasypany ziemią jak na zdjęciu). Są w tym liście pytania kto na to pozwolil
    itp. Według mnie beton nie jest OK, ale projekty byly. Pozatym kto się
    spodziewał dżungli w naszej "studni" ?
  • dorota111 06.12.01, 09:15
    Rzeczywiście w pierwotnych planach były garaże, ale mówiono o garażach
    wolnostojących.
    Jednak gdy zastanawiałam się nad kupnem mieszkania na parterze, zapewniano
    mnie, że to wysoki parter.
    Do głowy mi nie przyszło, że ten "wysoki" będzie tylko z jednej strony.
    Sprawdziłam w Wydz. Arch. i okazało się, że samo pozwolenie na te garaże
    dostali dopiero w lipcu tego roku.
    O placu zabaw Pani Rz. powiedział "jak starczy pieniędzy to bedzie".
    Ciekawe gdzie? Na tej skarpie? A co z bezpieczeństwem dzieci?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 09:29
    Co to znaczy: jak starczy pieniędzy? Plac zabaw ma być i koniec. Nie dość że są
    opóźnieni, nie wywiązują się z terminów, nie ma ogrzewania, a mimo to chcą nam
    naliczać czynsz to jeszcze zostawią nas z tym betonowym podwórkiem?
    Niech firma Maxis pożyczy pieniądze, ale niech wywiąże się z tego co obiecała.

    A propos: czy ktoś już próbował ściągnąć odsetki karne za opóźnienie?
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 09:33
    Co do parterów to w połowie poroniony pomysł (od jednej strony) , ja mam
    mieszkanie na 2-gim piętrze, ale mimo to podejrzewałem, że schody do klatek
    będą tylko przed wejściami (na wprost nich) i nie będzie możliwości dostępu do
    okien. Co do dzieci to jak narazie ich nie mam, ale napewno im tam dobrze nie
    będzie. Ale z drugiej strony uważam, że jeżeli zrobią plac zabaw pomiędzy
    blokami to będzie tam strasznie głośno. Według mnie powinien on być gdzieś obok
    budynków, np. w miejscu gdzie aktualnie jest droga wewnętrzna od strony
    wschodniej (tam gdzie stały baraki), a na takie osiedle jeden wjazd spokojnie
    by wystarczył.
  • dorota111 06.12.01, 09:38
    Harry,
    jak dawno byłeś na budowie?
    Przecież jest nasyp, więc okna na parterze są tak nisko jak w mieszkaniu.
    Jest tylko jeden schodek do klatki.
    Z tym placem zabaw to dobry pomysł, rozwiązuje sprawę bezpieczeństwa.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 09:46
    Myślałem, ale w 1999 roku. O nasypie dobrze wiem. Jestem Ozarowie kilka razy w
    tygodniu. Plac zabaw na zewnątrz ma kilka zalet. Zmniejszy chałas, zwiększy
    bezpieczeństwo, będzie więcej zieleni (gdyby tylko nie bylo tej drogi).
    Kobieta, która napisała to pismo do Gminy proponuje spodkanie w sobotę i
    niedzielę, ale nie wiem czy ktoś przyjdzie, pozatym podejżewam, że nie jest ona
    nawet nabywcą lokalu, a raczej chodzi jej o wykopanie kogoś z Gminy.
  • dorota111 06.12.01, 09:50
    Być może, czy wiecie, że podobno Maxis podarował gminie dwa mieszkania.
    To ciekawe...
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 10:04
    Oczywiście, dla uchodźców z Kazachstanu czy innego Mozambiku, pozatym mówią, że
    mają "chody w Gminie", ale myślę, że to mogło być równie dobrze zrobione po to
    aby gmina szybciej załatwiała nasze sprawy, mniej się czepiała. Mogło to być
    również ustalone jako zapłata za wydanie pozwoleń na budowę itp. Nie mówie
    jednak, że nie jest to wynik jakiś przekrętów. Natomiast w pazdz. 1999 garaże
    widziałem na projekcie osiedla tak jak stoją teraz i nie mam o to pretensji
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 06.12.01, 10:07
    Czy gminie to nie wiem, ale w wypisie z KW 10440 jest jeden lokal dla Piotra
    Wieckowskiego i Renaty Kuciak w ramach kupna od nich gruntu oraz drugi spolce
    "Bauma" nie wiem za co.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 10:11
    Bałma dała kostki na chodniki i ulice. Być może też je przywiozła i ułożyła. Mo
    ze i było to warte kosztu mieszkania.
    Do popołudnia. Pozdrawiam.
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 05.12.01, 23:22
    Cze sąsiedzi !

    Jestem z P-2 lok.8. Szkoda, że nie trafiłem tu wcześniej. Przeczytałem, że
    obmiar mieszkanka robi się według nowych norm po nałożeniu tynków, a dzisiaj
    podpisałem, że zgadzam się z wymiarami p. M. Jednak on mi przedstawił - jak
    twierdzisz - starą normę (obmiar w stanie surowym). Jezeli ktoś zna numer nowej
    normy (ew. gdzie to znaleźć) proszę o info. Jak to prawda to moje mieszkanie
    zmniejszy się o 1 m ! A skoro my płącimy Maxisowi (że tez musieli sie nazwać
    tak jak ci od Simów, Sim Tower i Sim City) za kazdy metr, to oni powinni nam to
    zwrócić !?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 06.12.01, 07:54
    Zadna inna norma teraz nie obowiązuje. Niestety w tej kwestii chyba nic nie
    mozemy zrobic.W umowie nie jest to wyraznie napisane. Ta norma PN-70/B-02365,
    dotyczy kosztyrysowania i jest obowiązująca. Wg niej dodaje sie po 2 cm na
    tynki.
  • dorota111 06.12.01, 08:05
    To nieprawda!
    Ta norma nie jest obowiązująca, a co więcej jest wycofaną normą przez PKN.
    Nie ma jej w spisie obowiązujacych norm. Co więcej norma ISO (numer podam za
    jakieś 2 godzinki), którą wprowadzono na miejsce starej w kwietniu 1999r.
    również nie jest obowiązkowa, a jedynie jej jeden punkt 5.2.2..
    Przyjęcie którejś z norm jest więc dobrowolne i powinno być zaznaczone w umowie.
    Jeżeli Pan M. powołuje się na normę starą to w umowie powinno być jasno
    zaznaczone, że jest to norma archiwalna i nie figuruje w spisie PKN.
    Jeżeli w umowie nie ma sprecyzowanej normy - to obowiązuje sposób pomiaru
    określony w umowie i żaden inny.
    Sprawdziłam to dobrze - Agus - czy Ty też?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 06.12.01, 08:41
    Ja rozmawialam tylko z inzynierami u mnie w firmie. Oni mowia, ze jezeli nie
    jest to dokladnie okreslone w umowie to kazdy liczy inaczej. A przewaznie jest
    tak, ze odchylenie od powierzchni do 5% nie jest traktowane jako odchylenie.
    Jedynie powyzej.
    Juz mnie mecza ciagle klopoty. Ogrzewania nie ma, aktów nie ma, nikt nic nie
    wie.Obled.
  • dorota111 06.12.01, 09:06
    Tak, ale taki zapis (o odchyleniu) powinien być również umieszczony w umowie.
    Nie denerwuj się!
    Na jakim etapie jesteście z wykańczaniem mieszkania?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 06.12.01, 09:59
    Oprocz kolkow na umywalke w WC i wykutej sciany na schowanie rury odplywowej to
    nic nie ma. Ale to mnie akurat zupelnie nie stersuje, wszystko robimy sami wiec
    nie ma walki z robotnikami, a mieszkac mam gdzie jak na razie.
    Dziekuje za dobre slowo.
  • dorota111 06.12.01, 08:20
    Już mam numer tej normy: PN-ISO 9836.
    Dziennik Ustaw Nr 22 poz. 209.
    Od dnia 4 kwietnia 1999 r. NIE MA OBOWIąZKOWEJ NORMY.
    I to wszystko
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 08:29
    To znaczy, że każdy może liczyć sobie jak chce i nie ma na to zasady ? Wczoraj
    policzyłem, że tynki to u mnie dokładnie 0,55 m.
  • dorota111 06.12.01, 08:47
    To nie tak.
    Norma jest, ale nie obowiązkowa. Śmieszne prawda?
    Można ją zatem stosować, ale można uzgodnić w umowie inny sposób obmiaru.
    Ale to właśnie w umowie musi być uzgodnione, a nie po fakcie.
    Przeczytaj sobie wyjaśnienie (odpowiedz na list z dnia 16,08,2000) Dyrektora
    Departamentu Architektury etc.
    na stronie www.pfra.com.pl/przepisy.htm
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 08:41
    Czy podpisałaś razem z panem M. (czy jak mu tam) zgodę na powierzchnię
    mieszkania licząc z tynkami? Mówiłaś mu co o tym sądzisz? Co on na to?
  • dorota111 06.12.01, 08:53
    Ciekawa była sytuacja z wnęką na okno balkonowe (doliczył ją).
    Według jego pomiarów pokój miał większą powierzchnię niż na planie, pomimo tego
    że wymiary ścian były mniejsze o kilka centymetrów.
    Ale walczyłam i nie policzył mi tego.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 08:56
    Jeżeli chodzi o mnie to podpisałEM, pytałem się dlaczego pododawał do wymiarów
    po 2 cm, on mi właśnie wtedy pokazał normę, gdzie było napisane, że jak są
    tynki to tak należy zrobić.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 05.12.01, 10:38
    Własnie dzwoniłam do Maxisa.Ogrzewanie nie wiadomo kiedy będzie.Jakiejś części
    nie mają do kotłowni.Człowiek z Wrocławia ma ją dostarczyć, ale nie wiadomo czy
    będzie pasowała.Jak nie to będą sprowadzać z zagranicy.Woda jest i nie będzie
    odcinana. Akty notarialne w tym miesiącu - nic nowego.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.12.01, 12:12
    to każdy mówi co innego. Nie będę podpisywać aktu za coś co jest niedokończone.
  • dorota111 05.12.01, 13:00
    Wczoraj miałam okazję osobiście zapytać o ogrzewanie samego Prezesa.
    Niestety plątał się tak jak Pani Rz. i inni.



  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 12:14
    Gadka kierownika budowy Morzyca mnie już po trochu nudzi ! Dzisiaj z nim
    rozmawiałem. Cytuję: "Dzisiaj sprowadziliśmi zamiennik części (gdzieś z Polski)
    ale nie wiadomo czy będzie pasował. Jak tak to dzisiaj włączymy ogrzewanie".
    Pozatym wkurza mnie to, że zbudowali tylko jedną kotłownie (mówią że za to
    większą, a pierwotnie miały być dwie). Sieć CO bloków jest połączona. Gdyby
    były dwie, to chociaż by to trochę ciepła dawało. Pozatym znam ceny i parametry
    łącza internetowego (tego kabelka co nam doprowadzili), oraz też coś o TV. Chce
    ktoś wiedzieć ?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 12:27
    Harry! Nie trzymaj tego dla siebie. Podziel się proszę swoimi wiadomościami z
    innymi.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 06.12.01, 14:14
    Więc tak: internet i TV zakłada firma z Ozarowa. To oni za swoją kasę
    przeciągneli kable. Łącze 128/na lokal, server proxy. Opłaty: podłączenie 600
    zł, abonament 90zł + 7 % VAT/m-c. Kablówka (Discovery, Cartoon, Viv-y...) 26 zł
    brutto za 40 programów (ale pewnie podniosą cenę), podłączenie 100 + 22% VAT, a
    jak razem z internetem to 650. Chyba sobie wezme dekoder POLSATU, też dno, ale
    abonamentu nie trzeba płacić. Co do alarmu to inna firma. Schowali kable pod
    tynkiem. Za centralkę, czujniki, syrenę... i podłączenie na (w mieszk. 2 pok.)
    chcą koło 2000,-. Ale jak sie znajdzie kable, to samemu będzie taniej.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 06.12.01, 15:51
    Co znaczy "jak się znajdzie kable?" Ja wiem, gdzie one są. Chodzi Ci o
    podpisanie umowy z inną firmą?
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 06.12.01, 19:38
    Nie, u mnie wystaje jedynie wiązka kabli w przedpokoju. Z tamtąd idą pod
    tynkiem do kuchni, pokoi, a nawet garaży (jak masz). Ich zakończenia są też
    gdzieś pod tynkiem (może u ciebie są nad tynkiem ?). Kable są rozmieszczone po
    pomieszczeniach tak, aby można było zamontować czujniki ruchu jak i czujniki
    otwarcia dżwi i okien. Oni chcą ok 2000,-. za podobną konfigurację sprzętu jak
    mi proponowali w sklepach trzeba zapłacić ok. połowy tej sumy. Trzeba tylko
    namieżyć końcówki kabli (to nie jest ciężkie) i tam sprytnie podłączyć
    czujniki. Pozatym właśnie wróciłem z Ożarowa. Nie grzeją, a ta część to tak do
    końca to się nie popsuła. Trzeba raczej się pytać kto ją widział !
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 07.12.01, 16:40
    Ludziska !!! Pani Rz. zadzwoniła do mnie o godz 16.30. Cytuję "Bardzo proszę o
    bycie w lokalu w tą sobotę od godziny 8 rano. 15-ście ekip będzie uruchamiało
    ogzewanie. Część z Wrocławia pasuje". Czyli jest 2% szans. Co wy na to ?
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 07.12.01, 21:49
    WIADOMOŚĆ DOBRA: w telewizji to o tym nie powiedzą, ale ja to napiszę tutaj.
    GRZEJĄ - sam to czułem. Jak chcecie, żeby i wam włączyli a odebraliście klucze
    to musicie tam jutro rano pojechać.
    WIADOMOŚĆ ZŁA 1 : Coś jest nie tak z drugim piecem - nie załącza się, więc
    grzeją tylko częściowo (przynajmniej dzisiaj).
    WIADOMOŚĆ ZŁA 2 : Trochę to potrwa, aż w mieszkaniach będzie ciepło. Ściany są
    przemarźnięte i muszą się nagrzać.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 08.12.01, 09:51
    U mnie juz cieplo!!!Sprawnie im to poszlo.Oby tak dalej.
  • milka12 10.12.01, 08:30
    Czy ktoś z Was był na spotkaniu lokatorów w sobotę? Co się działo? O czym była
    mowa?
  • Gość: Harry IP: 212.76.36.* 10.12.01, 14:04
    Ja nie byłem, a jestem ciekawy czy ktokolwiek przyszedł i kto zapuścił pomysł
    tego spotkania. Czy to ktoś z nabywców, czy osoba która chce buntując nas
    pozbawić kogoś stołka w Urzędzie Gminy, bo o to według mnie chodzi - niektóre
    zarzuty w rozwieszonym piśmie były skierowane nie przeciwko Maxisowi, a
    przeciwko jakiejś osobie z U.G. Ożarów.

    Pozdrawiam wszystkich.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.12.01, 14:36
    Ponoć ludzi było nawet sporo. Tak powiedział mi mój glazurnik. Widział przez
    okno.
    Ciekawe co uradzili. Być może nawet już nadepnęli Maxisowi na odcisk, bo pani
    Rz. była dzisiaj wyjątkowo niemiła.
  • Gość: Sandra IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 17.12.01, 11:49
    mala - czy próbowałaś już walczyć z Maxisem o karę za opóźnienie?
  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 17.12.01, 16:42
    Gość portalu: Sandra napisał(a):

    > mala - czy próbowałaś już walczyć z Maxisem o karę za opóźnienie?

    Nie ale właśnie zaczynam walczyć o odsetki i opłatę za notariusza (od 27
    października opłata notarialna zdrożała o około 300-400 PLN i nie zamierzam im
    tego podarować w końcu to nie moja wina że kotłownia i inne rzeczy nie były
    skończone we wrześniu).
    Pozdrawiam,

  • Gość: Marek IP: *.playboy.pl 17.12.01, 17:49
    Czy jest ktos kto juz podpisal akt notarialny?
    Niewiadomo czy Maxis zwodzi nas wszystkich czy tez rzeczywiscie beda (sa?)
    podpisywane akty.
    Wg ostatnich doniesien Pana Motasa pierwsze akty byly podpisywane w piatek, 14
    grudnia. Troche w to nie wierze bo M. przypierany do muru nie wiedzial nic na
    ten temat oprocz samego faktu "podpisywania".
    Jesli jest ktos kto juz skrabnal ten magiczny dokument - prosze o info co w nim
    jest do zakwerstionowania (rezygnacja z odsetek, oplaty etc)

    nie dajmy sie rozbic na "jednostki" bo Maxis wykonczy kazdego z osobna.

  • Gość: mala IP: *.natned.com.pl 18.12.01, 08:57
    Gość portalu: Marek napisał(a):

    > Czy jest ktos kto juz podpisal akt notarialny?
    > Niewiadomo czy Maxis zwodzi nas wszystkich czy tez rzeczywiscie beda (sa?)
    > podpisywane akty.
    > Wg ostatnich doniesien Pana Motasa pierwsze akty byly podpisywane w piatek, 14
    > grudnia. Troche w to nie wierze bo M. przypierany do muru nie wiedzial nic na
    > ten temat oprocz samego faktu "podpisywania".
    > Jesli jest ktos kto juz skrabnal ten magiczny dokument - prosze o info co w nim
    >
    > jest do zakwerstionowania (rezygnacja z odsetek, oplaty etc)
    >
    > nie dajmy sie rozbic na "jednostki" bo Maxis wykonczy kazdego z osobna.
    >

    Z tego co wiem od Maxisa to jeszcze nikt nie podpisał aktu bo Maxis czeka na
    wypis z sądu. Podobno sąd ma kontrolę i dlatego tak długo trwa wydanie wypisu.
    Pozdrawiam,

  • dorota111 18.12.01, 09:53
    Nie dajmy się szantażować!
    Rozumiem, że niektórzy z Was z jakiś względów muszą podpisać akt not. jak
    najszybciej, ale Maxis to wykorzystuje.
    Pani Rz. spokojnie informuje, że żadnych pieniędzy nie zwrócą zanim nie skończą
    inwestycji (a to może być np. latem 2002). Na moje stwierdzenie, że w takim
    razie nie podpiszę aktu - odpowiedziała, że to mi się nie będzie opłacało.
    Zapewne myśli, że zapłacę ten 7% Vat.
    W odpowiedzi w piątek wysłałam wezwanie do zapłaty (odsetki, zwrot wg
    kosztorysu, zwrot za różnicę w pow., wezwanie do partycypowania w opłatach not.)
    z terminem nie później niż w dniu podpisania aktu notarialnego.
    Ludzie wysyłajcie im takie wezwania i zapytania i koniecznie listem poleconym z
    potwierdzeniem odbioru.
    Takie potwierdzenie jest jednym z najważniejszych dowodów w ew. sprawie sądowej.
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 10:05
    Jakim cudem fakt podpisania aktu notarialnego w przyszłym roku może mieć wpływ
    na 7% VAT?

    Maxis jeszcze nie przekazał mi garażu a chcą żebym podpisywała na niego akt
    notarialny. Nie rozliczyli się także z kosztorysu i odsetek. Czy oni myślą, że
    jesteśmy głupi?
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 11:06
    Dorota czy możesz zdradzić jak mniej więcej wyglądało Twoje pismo do Maxisa?
  • dorota111 18.12.01, 12:04
    Po prostu trzeba napisać: niniejszym wzywam Was do zapłaty należnych kwot (i
    wyszczególnić np. odsetki - ...zł itd). Można powołać się na odpowiednie zapisy
    w umowie.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 13:32
    Właśnie dowiedziałam się w US, że podpisanie aktu notarialnego w przyszłym roku
    może się wiązać z 7% VAT
  • Gość: Sandra IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 18.12.01, 08:26
    Ja miałam taki sam termin oddania mieszkania. Odebrałam je dopiero niedawno.
    Też zaczynam walczyć o odsetki. Nie daruję im tego!!!!

    A o aktach notarialnych nic nie wiem. Nie podpiszę nic dopóki nie rozliczą się
    ze mną ze wszystkiego.
  • Gość: Harry IP: *.el-4100100.acn.pl 20.12.01, 23:02
    Cześć

    Z tymi odsetkami to nie bardzo, chyba, że macie inne umowy. U mnie jest tak:
    §3 pkt 4 - zakończenie budowy 30 maj 2001 (...) TERMIN nie puźniej niż do
    30.09.2001
    §7 pkt 1 w przypadku niedotrzymania TERMINU (...) 0,01% (...) za każdy dzień
    zwłoki.
    §7 pkt 2 - nie będzie uważane za jakiekolwiek opóźnienie przesunięcie TERMINU o
    90 dni. (czyli do 30.12.2001)
    Tak więc odsetki możemy sobie dopiero liczyć od 01.01.2002.
    Jeżeli macie w umowach inaczej napiszcie.
    A tak, aby was pocieszyć, to wydaje mnie się że, znalazłem w umowie niezły
    chaczyk na MAXISA. Narazie nic nie piszę, bo chce się dowiedzieć u znajomych
    prawników co o tym myślą. Ale jak mam rację to MAXIS może stracić przynajmniej
    tyle, co wygrała Marzena w Big Brother. Jak narazie to mam nadzieję, że nie
    zapłacę VAT-u 7%.

    Pozdrawiam
  • dorota111 21.12.01, 08:25
    Oj Harry, chyba coś pomyliłeś.
    O ile dobrze pamiętam to w umowie słowem TERMIN określono dzień zakończenia
    budowy czyli 30.05.2001. Jeżeli więc dodasz 90 dni wychodzi Ci 30.09.01.
    To by się nawet pokrywało z zapisem w umowie dotyczącym daty podpisania aktu
    not. (czy to może ten kruczek? W umowie nie ma nic na temat opóźnienia w
    podpisaniu aktu).
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.12.01, 08:25
    Niestety, ale z tymi odsetkami to racja. Ja też to znalazłam w swojej umowie.
    Więc nic z tego.
    Ciekawa jestem co to za haczyk.
    Mam nadzieję, ze jak będziesz na 100% pewien to nie będziesz tego trzymał w
    sekrecie.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim Wesołych Świąt.
  • Gość: Zielony IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.12.01, 00:02
    Witam !

    Poniewaz zamierzam kupic jedno z mieszkan na osiedlu Floriana chcialem
    zasiegnac u Was (osob bardziej doswiadczonych w tym temacie) pomocy.
    W zasadzie na osiedle Floriana trafilem przez przypadek poszukujac
    mieszkania do kupienia na rynku wtornym (jedna z lokalizacji byl wlasnie
    Ozarow). Postanowilem sie dowiedziec ilez to kosztuje *nowe* mieszkanie w
    takiej lokalizacji. Po skontaktowniu sie z biurem firmy Maxis otrzymalem
    oferte (z zakresu mnie interesujacego) mieszkan, ktore maja oni jeszcze do
    sprzedania w metrazu okolo 50 m2. Z oferty tej wybralem mieszkanko w budynku
    F1 o numerku 16A (54 metry, 2 pokoje z duzym tarasem na ostatnim pietrze) -
    mieszkanie wydzielone z dwupoziomowego (chyba nie mieli zbytu na duze i
    dwupoziomowe). Wstepnie uzgodniony jest termin oddania mi tego mieszkania do
    konca stycznia (jezeli panowie przestawiajacy scianki uporaja sie z tym
    tematem).

    Poniewaz zalezy mi na rozpoczeciu transakcji i wzieciu kredytu jeszcze w
    tym roku termin podpisania umowy wstepnej ustalilem na najblizszy czwartek.
    Czasu malo na porzadne przeanalizowanie tematu dlatego mam do Was kilka
    pytan:
    - na co mam zwracac uwage przy podpisywaniu umowy wstepnej (+ roznej masci
    zalaczniki) ?
    - na co mam zwracac uwage jezeli chodzi o same mieszkanie (sporo sie
    naczytalem na tym forum i wiem, ze jestescie juz po roznym przejsciach) ?
    - na co mam zwracac uwage jezeli chodzi o koncowy akt notarialny ?
    - jakie niespodzianki (dodatkowe koszty) moga mnie czekac po drodze ?

    W zasadzie za kazda uwage bede bardzo wdzieczny !

    Poniewaz bardzo zalezy mi na uzyskaniu wspomnianych informacji przed
    czwartkiem prosze o szybki odzew. ;-)

    pozdrawiam Sasiadki i Sasiadow !

    --= Zielony =--
    GG:161450
    zielony_@skrzynka.pl
    lub
    krzysztof.markowski@centertel.pl

    Nie staraj sie zrozumiec wszystkiego,
    bo wszystko stanie sie niezrozumiale.
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 21.12.01, 11:33
    Umowa już podpisana, wniosek o kredyt złożony.
    Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem to 31 stycznia świętuję :-)
    pozdrawiam
    Krzysie
    ps. Dorota111, dzięki za pomoc
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 22.12.01, 20:18
    Witam

    Czy modyfikował ktoś położenie ścianek w mieszkaniu ?
    (+ zmiana położenia rurek, gniazdek itd)
    Jakie są koszty "uzgodniania" tego z Maxisem (ich projektantem) oraz wykonania
    tych modyfikacji w mieszkaniu ?

    pozdrawiam
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Harry IP: *.el-4f318bfbf3a419a51fa1b8c6c54ef889.el-4100100.acn.pl 23.12.01, 15:29
    Modyfikowałem, ale plany zamienne dałem do biura jeszcze przed rozpoczęciem
    budowy, w związku z tym nie ponosiłem żadnych kosztów. Jednak myślę, że jak u
    ciebie ściany już stoją to nieżle będziezs musiał za to zapłacić. Liczą sobie
    za takie rzeczy jak : materiały budowlane, woda, użycie smochodów, malowanie
    itp. Poza tym przewody są w ścianach. Przy rozwalaniu ścian zniszczą się, a
    podejrzewam, że elektryk policzy ci za każdy punkt (po 50,-)

    A tak na marginesie to wczoraj podpisałem umowę notarialną. Notariusz chyba nie
    widział w życiu komputera. Umowa napisana na maszynie, zkopiowana i
    pouzupełniana znowu na maszynie.
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 23.12.01, 17:04
    Ja mam o tyle ciekawą sytuację, że kupiłem mieszkanie, które było przerabiane z
    dwupoziomowych. Te ściany, które stoją obecnie różnią się od tego co mam w
    załączniku do umowy (planie mieszkania). Dlatego Maxis ma jeszcze około
    miesiąca na zmodyfikowanie tych ścianek. Moja koncepcja jest nawet o tyle
    korzystniejsza dla nich, że nie wymaga z ich strony wykonywania tylu zmian co
    by musieli zrobić bez moich propozycji. Dlatego chciałem się dowiedzieć ile
    mniej więcej takie formalności kosztują ... ile Ty płaciłeś np: za
    zatwierdzenie projektu ?

    Co do notariusza to ile płaciłeś za tą przyjemność?
    2 % płaciłeś od mieszkania czy od udziału w gruncie ?
    Napisz na co zwracać uwagę przy tej okazji - hmm będę to robił pierwszy raz w
    życiu :-)

    pozdrawiam
    Krzysiek
    -=Zielony=-
  • Gość: Harry IP: 212.76.37.* 23.12.01, 20:05
    Projekty zamienne robiłem u projektantki, która zaprojektowała osiedle.
    Zapłaciłem jej 4x200,- (projekt ścian, inst. CO, inst elektrycznej, wodno-
    kanalizacyjnej). Akceptacje nic nie kosztują. Projekty zanosisz do biura,
    nalegając żeby ci podpisali na nich że je odebrali. Gdybym ja nie poprosił o
    taki wpis na mojej kopii, to bym potem miał problemy - a tak mieli wykonawcy,
    bo pogubili dwa z czterech projektów i zrobili elektrykę i CO w/g oryginalnego
    projektu. Co do opłat za wykonanie to płacisz tylko za "nadwyżki", czyli np:
    jak masz w oryginalnym projekcie 15 gniazdek, a chcesz 17 to dopłacasz (po
    wykonaniu roboty) elektrykowi. On bierze po 50,- od punktu. Podobnie jest ze
    ścianami. Porównują ich długość w swoim projekcie i twoim. Po odbiór mieszkania
    pójdź z miarką. Dokładnie wszystko pomierz. U mnie ściana w pokoju o szerokości
    325 cm. została źle wybudowana i zwęzili go do 310 cm ! Musieli ją przesuwać.

    Co do aktu to płaci się 2% od gruntu. Jest punkt, że na mieszkania nałożona
    jest hipoteka Kredyt Banku, ale dalej jest napisane, że bank zwalnia dane
    mieszkanie (chociaż u mnie było) - trzeba na to zwrócić uwagę. Uwaga na
    wyliczenia powierzchni. U mnie był błąd w dodawaniu pow. lokalu i piwnicy. Poza
    tym niezgodna była suma wpłat z tym co zapłaciłem. W sumie za lokal 41,9 m2
    muszę zapłacić ok. 3800,-. Zauważyłem, że nie było nic o zagospodarowaniu
    terenów zielonych, ale wytłumaczyli mi, że są to tzw. tereny utwardzone, o
    których było wspomniane.
  • Gość: seba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.12.01, 12:01
    Gość portalu: Harry napisał(a):

    > Modyfikowałem, ale plany zamienne dałem do biura jeszcze przed rozpoczęciem
    > budowy, w związku z tym nie ponosiłem żadnych kosztów. Jednak myślę, że jak u
    > ciebie ściany już stoją to nieżle będziezs musiał za to zapłacić. Liczą sobie
    > za takie rzeczy jak : materiały budowlane, woda, użycie smochodów, malowanie
    > itp. Poza tym przewody są w ścianach. Przy rozwalaniu ścian zniszczą się, a
    > podejrzewam, że elektryk policzy ci za każdy punkt (po 50,-)
    >
    > A tak na marginesie to wczoraj podpisałem umowę notarialną. Notariusz chyba nie
    >
    > widział w życiu komputera. Umowa napisana na maszynie, zkopiowana i
    > pouzupełniana znowu na maszynie.

    nie szartuj nie pise sie zkopiowana tyko skopiowana
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 24.12.01, 12:19
    Po pierwsze pseudonim „Harry” wskazuje osobę płci męskiej (kłaniają się lekcje
    języka polskiego). Po drugie, jak cytujesz, to kopiujesz tylko fragmenty
    tekstu, do których odnosi się twój list. Po trzecie, z twojego listu wynika, że
    masz o wiele bardziej zaawansowaną dysleksję niż ja.
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 24.12.01, 10:34
    Dziś podczas rozmowy z kier.bud. dotyczącej wprowadzenia pewnych modyfikacji w
    planie miszkanka (chcę przestawić ściankę) dowiedziałem się, że do mojego
    mieszkania nie może zostać doprowadzony gaz i będę miał tzw. siłę - kuchnia
    zatem będzie elektryczna. Wspomnę tylko, że w umowie zapomnieli tego uwzględnić
    i mam tam napisane, że doprowadzą gaz - w MAXIS'sie przeprosili za pomyłkę.

    Moje pytania do Was
    - o ile drożej wyniesie mnie eksploatacja kuchenki elektrycznej w porównaniu do
    kuchenki gazowej ?
    - czy tzw. siła jest jakoś dodatkowo płatana w eletrowni ???

    liczę na poradę co z tym fantem zrobić ?!?
    pozdrawiam
    Krzysiek
    -=Zielony=-
    zielony_@skrzynka.pl
    krzysztof.markowski@centertel.pl

    ps. umowa podpisana w zeszłym tygodniu i już pierwsze skisy :-(
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 24.12.01, 12:33
    Osobiście nie mam kuchenki elektrycznej, a z gazowej którą mam i tak prawie nie
    korzystam, ale od ludzi którzy mają elektryczne wiem że to wychodzi drożej. Co
    do tego, że cię nie powiadomili to bym się z nimi kłócił. Wszyscy sąsiedzi mają
    gaz, do budynku gaz jest doprowadzony, w lokalu z którego twój jest wydzielony
    też jest gaz. Nie odpuść im. Z tego co się dowiedziałem, to za siłę nie ma
    większego abonamentu, czy opłat. Natomiast droższe jest podłączenie. Nie wiem
    czy oni płacą, czy my musimy za to płacić elektrowni.
  • Gość: Harry IP: *.el-4f318bfbf3a419a51fa1b8c6c54ef889.el-4100100.acn.pl 24.12.01, 13:14
    Częściowo wycofuję to co napisałem (tzn. żebyś się kłócił). Wszystko co do
    standardu wykończenia jest udokumentowane, a przynajmniej powinno być. U mnie
    znajduje się to w załączniku 2. Jest tam mowa o ścianach, instalacji CO, inst.
    wodno-kanalizacyjnej i właśnie o doprowadzeniu gazu do lokalu. Może ty masz
    wspomniane o sile, bo jeżeli o gazie to nie popuszczaj.
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 24.12.01, 20:36
    W załączniku do umowy mam doprowadzenie gazu (o sile nic nie ma).
    Po prostu osoba, która tworzyła umowę rąbneła się.
    Mam teraz dylemat czy:
    - upierać się przy gazie (muszą modyfikować instalację w budynku, uzyskać
    dodatkowe zgody od gazowni, nowy odbiór instalacji itp. - kier.bud. mówił, że
    może to trwać kilka miesięcy i jak się domyślam będą to dodatkowe koszty dla
    nich) -> "mam gaz w umowie i macie to zrobić ! jak się spóźnicie będą odsetki
    karne ..."
    - pozwolić na zrobienie aneksu do umowy, w którym będzie wpisane, że gazu nie
    ma ale będzie zamiast tego tzw. siła (tutaj mogę w pewnym stopniu wymusić na
    Maxisie ustepstwa wobec mnie np: dokonanie w/g mojej prośby zmian na planie w
    ustawieniu ścianek i wykonanie tej zmiany na koszt Maxisa - normalnie wezmą
    pewnie za to kasę) -> "OK, rypneliście się, zgadzam się na zmianę w umowie ale
    stawiacie na swój koszt ścianki tak jak JA CHCĘ !"

    Proszę o radę, który wariant wybrać (może pomysł na jakiś nowy wariant ...)
    Dodam, że zależy mi na odbiorze mieszkania a nie na wywoływaniu jakiś
    konfliktów i zbędnych napięć ...

    Bardzo zależy mi na kontakcie z osobami, które:
    - zakupiły lokal na ostatnim piętrze (przerobiony z mieszkania dwupokojowego)
    - mogą mi podać konkretne porównanie kosztów eksploatacji kuchni gazowej i
    elektrycznej

    serdecznie pozdrawiam
    Krzysiek
    -=Zielony=-
    zielony_@skrzynka.pl
    tel. 501000847
  • Gość: Kuba IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.12.01, 22:01
    Zarowno kuchnia gazowa jak i elektryczna ma swoje wady i zalety. Podstawowa
    zaleta kuchni elektrycznej jest duza latwosc w utrzymaniu czystosci oraz
    zaawansowane funkcje (np.: pole grzejne moze samo wlaczyc sie i wylaczyc o
    okreslonej porze), poniewaz nie uzywasz gazu nie masz problemu spalin i
    teoretycznie mozesz zrezygnowac z wyciagu a zainstalowac tylko pochlaniacz
    zapachow. Kuchnie elektryczne wygladaja nowoczesniej, ale to juz kwestia
    gustu...Ciezko obiektywnie porownac koszty eksploatacji, kuchnia elektryczna
    grzeje jeszcze przez jakis czas po wylaczeniu dlatego przy umiejetnym
    uzytkowaniu wcale nie musi byc drozsza. Istotny wplyw na koszty, w uzytkowaniu
    tego typu kuchni ma jakosc garnkow (powinny miec plaskie dno).

    Serdeczne zyczenia Wesolych Swiat dla wszystkich mieszkancow nowego osiedla
    Floriana.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.12.01, 08:11
    Czy ktos moze powiedziec co o tym sadzic. Dla mnie sprawa szukania innego
    notariusza jest bezcelowa (i tak wszystko zalezy od Maxisa).A co do hipoteki na
    gruncie to sama nie wiem co myslec.
    pozdrawiam
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 27.12.01, 08:31
    Nie orientuje się o jaki list chodzi, ale ilu moich znajomych się pytam, co już
    podpisywali umowy notarialne na kupione od developera mieszkania, w każdym
    przypadku to developer wybierał notariusza. Pomyśl ile to by trwało gdyby każdy
    przekazywał dokumenty do innych notariuszy i gdyby ciągać tam przedstawicieli
    Maxisa. Poza tym, suma jaką bierze dla siebie notariusz (stawka maksymalna), to
    przecież nie tyle co płacimy (przy 43 m2 - ~3800,-), z tego co pamiętam z umowy
    jest to około 1'300,-. Nawet jeżeli by ktoś znalazł tańszego notariusza, to
    zapłacili byśmy o 200-400 zł mniej, a według mnie, nie warto tyle zachodu,
    kiedy wartość całej transakcji to sporo ponad 100'000 zł.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.12.01, 08:38
    Ja taki list znalazlam w mieszkaniu w Ozarowie.Byl wsuniety pod drzwi. Jest tam
    grupa oszolomow, ktorzy sieja zamet i tylko mnie denerwuja.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 27.12.01, 09:01
    Zdarzają się tacy. Niczego i tak nie osiągną, a tylko wszystko mogą opóźnić. Na
    szczęście ja już mam próg założony i umowę notarialną podpisaną.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 09:14
    Ludzie!!! wszystkim dogodzić przecież nie sposób. Jedni mają pretensję, że akt
    notarialny nie podpisany. Jak podpiszą - to czepiają się, że nie jest
    sporządzony na komputerze. Czy jest chociaż jedna rzecz, z której taka osoba
    byłaby zadowolona?
    Ja akt podpisałam i nie mam żadnych zastrzeżeń. Opłatę notariusz wziął ode mnie
    niską, bo mógł wziąć co najmniej 600 zł więcej.
    Ja się cieszę, że mam mieszkanie i że mogę je urządzać. Równie dobrze mogłam
    stracić całą kasę i zostać z niczym.

    TROCHĘ OPTYMIZMU!!!!
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 27.12.01, 10:41
    Juz masz podpisany akt notarialny?!! Powiedz cos wiecej.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 11:04
    Podpisałam go w sobotę przed świętami. Za mieszkanie warte 170 000 zapłaciłam
    4800 zł (sama opłata notarialna: 1600 zł). W akcie jest wzmianka o tym, że
    Maxis wykończy klatki, teren dookoła osiedla itd.
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 27.12.01, 11:45
    Hmmm... mi Pani Barbara Rz. powiedziała, że za mieszkanie warte 132 tys zapłacę
    u notariusza około 6000 zł ... jeszcze nie robiłem dokładnych wyliczeń ale
    widzę tu znaczne różnice cenowe ... :-)

    pozdrówka
    Zielony
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 27.12.01, 11:57
    Hmmm... najlepiej zadzwoń do samego notariusza i spytaj o cenę. Mecenas Jacek
    Tuchowski, tel. 042/632 89 00.
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 27.12.01, 12:03
    Dzięki za przypomnienie telefonu (dostałem go już od wspomnianej wcześniej Pani
    Rz.)

    Pewnie, że zadzwonię ... ale w swoim czasie ... akt zapewne będę podpisywał
    około kwietnia. Na razie myślę jak poprzestawiać ścianki w mieszkaniu itp.
    Planowane oddanie mam na 31 stycznia ale po lekturze tego forum sądzę, że Maxis
    wykorzysta swoje 90 dni spóźnienia (ubezpieczyli się skubańcy w umowie) ;-)

    pozdrówka
    Zielony
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 28.12.01, 07:46
    Czy mozesz powiedziec kiedy podpisalas umowe?
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:16
    Wtrącę się, ale i ja podpisałem umowę w sobotę przed świętami (22.12.2001), co
    do wyglądu i szczegółów, to to co zostało napisane powyżej i poniżej (przez
    maql, Harry...) jest prawdą i jest wyczerpujące.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 28.12.01, 08:20
    Czy ktos z osob, ktore podpisaly akt notarialny moze mi powiedziec kiedy
    podpisal pierwsza umowe, ta o wybudowanie lokalu. Szukam logiki w postepowaniu
    np. osoby, ktore pierwsze zglosily sie do Maxisa - pierwsze dostaja akty.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:28
    Ja podpisałem umowę w kwietniu 1999 jako jeden z pierwszych. Pytałem się pani
    Rz, jaka jest kolejność. Tak więc nie zależy ona od kolejności podpisania
    wspomnianych umów, a od kolejności dostawania przez Maxisa jakiś papierów
    złożonych i tak za późno do Urzędu Gminy.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 28.12.01, 08:30
    Pomyłka - nie kwiecień, tylko październik.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 28.12.01, 08:24
    styczeń 2000
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 28.12.01, 09:00
    A czy sami cos zalatwialiscie - w sadzie, Urzedzie Miasta? I takie pogloski
    slyszalam, ze samemu trzeba wystapic do sadu.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 28.12.01, 09:07
    Jeszcze jedno pytanie. Czy macie juz uszczelki w drzwiach i regulatory
    kaloryferow?
  • Gość: maql IP: *.playboy.pl 27.12.01, 13:49
    Spiesze z Info Szanownych Rozmowcow,
    iz 22.12.2001 (sobota) odbyly sie pierwsze "podpisania" aktow notarialnych.
    Sam takowy podpisalem wsrod -zdaje sie - 14 innych lokatorow.
    Fakty:
    akty podzielono w Maxis na dwie tury: wg daty zawarcia umowy z Maxis przed i po
    maju 2001. Ma to związek z faktem brania przez Maxis poruszanego w
    pismach "wywrotowcow osiedlowych" ;-) kredytu Maxis pod zastaw nieruchomosci w
    Ozarowie.
    W aktach podpisywanych w przedswiateczną sobote byly to umowy sprzed maja 2001.
    Akt na moich oczach zczytany i weryfikowany przez dwoch prawnikow (w tym przez
    mecenasa ktory byl na "nocnym" zebraniu na terenie osiedla) zostal skwitowany
    slowami:
    "standardowy akt bez udziwnien i kruczkow".
    W akcie jest mowa o wpisach w rozdziale III i IV ksiegi wieczystej dla
    nieruchomosci z dzialek bla bla (tu nastepują numery dzialek).
    Są to:
    kredyt dla Kredyt Banku na kwote 3.100.000,- (jest to pozniej zniesione dla
    konkretnego mieszkania jako wyloczenie z majątku Maxis i wydzielenie z
    obciazenia hipoteka).
    Wpisy swiadczace o zlozeniu dokumentow "o wydzielenie z majatku firmy" dla osob
    prywatnych (sorry za pogmatwanie - to nie jest latwe do przekazania bez kopii
    aktu ktorego jeszcze nie posiadam "do reki") Chodzi tu o te osoby ktore biorac
    kredyt musialy otrzymac dokument wyodrebniajacy jakos ich wplaty na rzecz Maxis.

    W akcie sa odpowiednie wpisy dotyczace stosownego udzialu w calej nieruchomosci
    oraz w tzw. powierzchniach wspolnych oraz info o wydzieleniu odpowiadającej
    czesci udzialow w gruncie (proporcjonalnie do calej nieruchomosci).

    Mecenas ktory byl na miejscu z jedym z lokatorow zweryfikowal tez notariusza
    slowami:
    "nic mu nie mozna zarzucic".
    To tyle gdyby ktos negowal tego czlowieka - napewno ma on swoje uklady z
    Maxisem ale widac ze raczej sie stara (jedyne z czym mi "podpadl" to fakt
    spisywania aktow na maszynie do pisania :-))))

    Oplaty: W moim przypadku, tj. mieszkanie okolo 110 m2 calosc wyniosla okolo 6700
    Przyznam ze szacowalem na "czrno" troche wiecej.
    W sklad tego notariusz pobral dla siebie okolo 2700 zl + VAT. Druga "gruba"
    oplata - pardon - nie pomne za co (zdaje sie ze skarbowa) to w moim przypadku
    okolo 3.300 zl
    Reszta to "duperelne" oplaty po kilkadziesiat, gora 200 zl.

    Oczywiscie mozna miec zastrzezenia co do stylu przekazania oplat (brak
    stosownych wyliczen szczegolowych - moje pytanie co jest co zostalo zbyte
    stwierdzeniem "to jest trudno tak powiedziec bo to duzo obliczen") jednak musze
    przyznac ze wszystko odbylo sie w raczej milej atmosferze i bez napiec.
    A wykonanie mieszkania, wykonczenie terenu itp... to juz inna bajka :-)
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 02.01.02, 23:23
    Witam

    Czy wie ktoś na jakim etapie jest wdrożenie na naszym osiedlu kablówki (w parze
    z Internetem) ?

    Widziałem mnóstwo ogłoszeń porozwieszanych w budynkach ..

    pozdrówka
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Aśka P. IP: 212.244.106.* 25.02.02, 07:42
    Czy ktoś się orientuje ile osób zapisało się "na internet"? I do kiedy
    ewentualnie można sie zapisywać?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 04.01.02, 08:10
    Mam pytanie do tych, ktorzy juz podpisali akty. Co dalej trzeba robic? Chyba
    trzeba zawrzec jakies umowy z Energetyka itp.
    Czy macie klucze do klatek, uszczelki w drzwiach i termoregulatory na
    kaloryferach?
    Dziekuje za wszelkie info.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.01.02, 08:27
    no właśnie - mam pytanie w sprawie liczników. Czy ktoś wie co dalej? Kiedy
    będziemy coś podpisywać z elektrownią? Ja akt notarialny podpisałam,
    powiedziano mi, że termoregulatory będą zakładać wszystkim razem, a po
    podpisaniu aktu nastąpi podpisanie umowy z elektrownią. Ale do tej pory cisza i
    nie mam żadnej informacji od Maxisa.
  • Gość: Harry IP: 10.111.0.* 05.01.02, 12:16
    Termoregulatory założą – kiedyś, bo jak narazie to firma która miała to robić
    już nie istnieje, a założę się (wnioskując z miny kierownika budowy), że już za
    to kasę dostali. Co do liczników energii to ja się niedopytuję. Poświećmy
    jeszcze sobie na ich koszt. W umowie nie ma przewidzianych żadnych kar za
    niepodpisanie umowy z elektrownią. Co do kablówki to u mnie w klatce już parę
    osób ma podłączoną. Opłata niby 26 zeta, ale w kwietniu ma być podwyżka – a
    tego można się spodziewać i to wiele razy.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 10.01.02, 13:15
    oj coś spokojnie się zrobiło na naszym czacie.
    Czy ktoś rozmawiał z administratorem na temat zawyżonych czynszów? Uda nam się
    coś zbić z ceny czy nie?
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 10.01.02, 14:38
    Z administratorem nie rozmawiałem ale zamieniłem ostatnio parę zdań z
    kierownikiem budowy, który rzekł, że dopiero przymierzają się do pobierania
    czynszów ... ktoś już coś płacił ???

    pozdrówka
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Harry IP: 212.76.37.* 10.01.02, 20:18
    Witam w nowym roku !

    Spokojnie to tu jest, może resztę lawiny pozasypywały na sylwka.
    Co do czynszu, to chyba jeszcze nikt nie płacił. Rozmawiałem z tym co to
    wyliczał, no i wszystko wydaje mi się być OK, poza tym, że Maxis za sam fakt że
    jest administratorem osiedla bierze sobie 40 zeta od mieszkania.
    Za 43 m2 mam płacić czynsz około 270,- w to wchodzi CO, woda zimna i ciepła co
    stanowi ok. 50% opłat, a zużycie tego zależy od nas samych. Gdyby odjąć koszt
    tych mediów (nie używamy wody i zakręcamy kaloryfery) to mój czynsz spada do
    około 140,-zł/m-c. W to wliczony jest wywóz śmieci, dozorca, fundusz remontowy,
    jakieś opłaty od gruntu czy czego tam, wynagrodzenie zarządcy i wspomniane 40,-
    zeta dla Maxisa (40 zł * 180 mieszkań = 7200/m-c z osiedla). Zapomniałem, czy
    to 40,- biorą sobie do kieszeni, czy nie ale jak już to w wysokości czynszu mam
    wątpliwości jedynie co do tych 40,-. Poza tym, zawsze przecież po roku możemy
    zgodnie z umową zrezygnować z Maxisa.

    P.S. Ktoś jeszcze szuka osoby która ma mieszkanie wydzielone z większego ?
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 11.01.02, 09:27
    Ja !
    Bardzo chętnie z takową porozmawiam !

    pozdrówka
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Harry IP: 10.111.0.* 12.01.02, 11:46
    Mieszka w budynku P2 (ten z kotłownią), klatka A (od strony ul. Floriana),
    parter, jak wejdziesz to skręć w na prawo i drzwi na wprost, nazywa się
    Zbyszek. Jak nie trafisz daj znać, wyślę ci numer mieszkania którego teraz nie
    pamiętam (myślę, że 3a albo 3b).
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 13.01.02, 23:02
    To na parterze też wydzielali mieszkania z większych ???
    Ja kupiłem przerabiane z dwupoziomowego, mam na ostatnim piętrze ...P1-16A
    Na budowie bywam jeszcze rzadko, na razie dałem plan kierownikowi.
    Przestawiają ścianki w/g mojego projektu, w środę podobno mają skończyć i wtedy
    zostanie tylko elektryka i rurki ... więc odopiero wtedy wpadne pogadać z
    majstrami...

    pozdrówka
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Zielony IP: 194.9.223.* 13.01.02, 23:14
    Dwie ważne informacje (jak ktoś jeszcze nie wie):

    1. 14 i 15 stycznia w godzinach 8.00 - 15.00
    oraz
    19 stycznia w godzinach 8.00 - 13.00
    zakładane będą zawory termostatyczne w lokalach - prośba o udostępnienie
    (ogłoszenie Maxis'owe rozwieszane na klatkach)

    2. Zarząd wspólnoty prosi o odbiór wysokości opłat (chyba mowa o czynszu) w
    siedzibie pod adresem Ożarowska 26, info pod telefonami: 721 05 61 oraz 504 939
    412
    (ogłoszenie wspólnoty rozwieszane na klatkach)


    pozdrówka
    zielony_@skrzynka.pl

    ps. ciekawe jak powyższe rzeczy mają się do mojej chatki, która jest dopiero w
    trakcie "tworzenia" - nie ma nawet drzwi wejściowych i wyłączyli ogrzewanie
    (czemu !?) - dowiem się zapewne dzwoniąc w poniedziałek do odpowiednich osób :-)
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 15.01.02, 07:29
    Fajnie, ze powoli wszystko sie wyjasnia. Mam jeszcze pytanie odnosnie zamykania
    klatek w godz. 23.00 - 6.00.Czy ktos ma klucze oprocz dozorcy?
  • Gość: mała IP: *.natned.com.pl 15.01.02, 11:50
    Gość portalu: agus napisał(a):

    > Fajnie, ze powoli wszystko sie wyjasnia. Mam jeszcze pytanie odnosnie zamykania
    >
    > klatek w godz. 23.00 - 6.00.Czy ktos ma klucze oprocz dozorcy?

    Tak, ja dostałam klucz do klatki w dniu odioru mieszkania

    Mała

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 14.01.02, 15:18
    Od pana administratora wiem, że liczniki gazowe będą zakładana a ok. miesiąc, a
    prądowe jeszcze miesiąc później. Do tej pory "świecimy" na koszt Maxisa.
    Pozdrówka
  • Gość: mała IP: *.natned.com.pl 14.01.02, 15:50
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > Od pana administratora wiem, że liczniki gazowe będą zakładana a ok. miesiąc, a
    >
    > prądowe jeszcze miesiąc później. Do tej pory "świecimy" na koszt Maxisa.
    > Pozdrówka

    Niestety nie świecimy na koszt Maxisa - w protokole odbioru było napisane że
    Maxis pobierze ryczałt za prąd i gaz od dnia odbioru lokalu.
    Mała

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 15.01.02, 08:14
    To się Maxis wycwanił. Muszę sprawdzić - ale u mnie nie widziałam takiego
    zapisu.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 16.01.02, 08:24
    Upewniłam się - w protokole odbioru nie mam takiego zapisu!!!
  • Gość: Harry IP: 10.213.2.* 16.01.02, 18:21
    To racja. Jest on tylko u ludzi, którzy odbierali mieszkania puźniej. Ja
    odbierałem we wrześniu i takiego wpisu nie mam. W umowie jest napisane, że
    niezwłocznie po podpisaniu aktu mamy podpisać umowy z elektrownią. Maxis
    zobaczył, że jest to niemożliwe (bo jeszcze elektrownia nie zakłada liczników,
    a mieli to zrobić w grudniu). Dlatego dodali taki zapis. Nie jest to
    wycwanienie się - inne firmy też pobierają opłatę ryczałtem przed
    zainstalowaniem liczników. Dla mnie fakt pobierania opłat ryczałtem jest
    normalny. Ci, którzy podpisali taki dokument muszą płacić. Ci którzy nie mieli
    tego wpisu też będą płacić ten ryczałt, ale uważam że dopiero od dnia, kiedy
    nas powiadomią o tym pisemnie. Lepiej ich o to nie pytać, do czasu, kiedy będą
    chcieli od nas kasę.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 17.01.02, 08:05
    Masz racje.Ja bardzo rzadko bywam w Ozarowie,wiec takie wywieszki na drzwiach
    docieraja do mnie przez to forum. Za co dziekuje wszyskim.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 17.01.02, 08:14
    Rozmawiałem wczoraj z adminem i powiedział, że ten ryczałt wliczy w jakieś tam
    inne opłaty (z tego co zrozumiałem to nic dodatkowo nie będziemy płacić). Jak
    to będzie w rzeczywistości to zobaczymy
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.01.02, 09:02
    Mam pytanko: czy komuś udało się już uzyskać od Maxisa pieniądze należne na
    podstawie kosztorysu?
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:23
    Nie wiem, ale ja wysłałem do nich fax, żeby tą kasę przeznaczyli na mój czynsz
    (bo mam do zwrotu około 450,-).
    Co do czynszu to wcześniej pisałem tu na forum, że nie mam zastrzeżeń co do
    jego wysokości, ale jednak nie podoba mi się, że muszę płacić 305,- za jedną
    osobę i 41 m2, gdy teraz w Warszawie, gdzie mieszkam z rodzicami (w sumie 3os)
    za 47m2 płacę 230,- !!!!!, a siostra, która w nowo wybudowanym budynku na
    Tarchominie kupiła 65 m5 (też 3 os) płaci 340,- !!!!!!!!!!!!!!!!!
    Coś tu jest nie tak. Muszę iść do admina, żeby mi wszystko wyjaśnił.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.02, 08:35
    Ja co do opłat mam następujące zastrzeżenia:
    - po pierwsze: dlaczego adminowi płacimy od m2? czy to jest ustalone w jakiejś
    ustawie?
    - po drugie: nie podoba mi się pozycja w moich opłatach "zaliczka - używanie
    części wspólnej". Co to jest? Czy my musimy płacić już teraz na to? Admin
    mówił, że to na utrzymanie trawników, na pogotowie gazowe itd, itp, ale
    przecież przez okres zarządzania przez Maxisa to nas powinno nie obchodzić no
    nie? Maxis powinien ponosić takie koszty.
    Dobrze myślę?
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:50
    Gość portalu: mamba napisał(a):

    > - po pierwsze: dlaczego adminowi płacimy od m2? czy to jest ustalone w jakiejś
    > ustawie?

    Nie wiem, alu tu w grę wchodzi jedynie polityka władz osiedlowych (my jesteśmy
    przez rok (?) skazani na Maxisa). I to od ich wymysłów zależy od czego płacimy
    (można też zrobić tak, że za sprzątanie klatek będziemy płacić od wielkości
    butów - bo czym większe to więcej błota się wnosi)

    > - po drugie: nie podoba mi się pozycja w moich opłatach "zaliczka - używanie
    > części wspólnej". Co to jest? Czy my musimy płacić już teraz na to? Admin
    > mówił, że to na utrzymanie trawników, na pogotowie gazowe itd, itp,

    Co do tej zaliczki to mam największe wątpliwości (poza tym, że płacimy za wodę,
    wywóz śmieci... więcej niż w Warszawie). Za utrzymanie trawników powinniśmy
    płacić my, co do pogotowia gazowego to nie wiem kto w okresie gwarancji powinien
    płacić, ale strzele - Maxis. Może wysokość zaliczki jest taka wysoka bo
    instalacja gazowa jest tak wadliwa ?
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.01.02, 07:53
    Z tego co widze, wszyscy uczestnicy forum sa szczesliwymi posiadaczami aktu
    notarialnego. Ja niestety wciaz czekam. Czy znacie moze kogos np. sasiada,
    ktory jest w podobnej sytuacji jak ja. Byloby mi razniej, bo w mojej glowie
    zaczynaja krazyc czarne mysli.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:26
    Tak, mam sąsiada (P-2 m.5), który jest wciąż bez aktu i się tym nie przejmuje
    jak na razie. Z tego co wiem, to on się wcale nie upomina o szybkie podpisanie
    aktu, a jego znajomi z osiedla niedawno podpisali akt.
  • dorota111 23.01.02, 09:11
    Ja też nie podpisałam jeszcze aktu z kilku powodów. Przeczytałam go i muszę
    przyznać, że bardzo sprytnie Maxis okreslił np. cenę.
    Od kwoty, którą zapłaciłam odjął różnicę z kosztorysu (ale ani słowa gdzie te
    pieniądze) i podzielił ją przez faktyczna ilość metrów. W związku z tym za m2
    zapłaciłam 2720,-, a nie 2620,- (ale to może dlatego, że rzeczywiście ten
    parter jest WYSOKI....)
    Nie spieszy mi się już! I chyba skieruję sprawę do sądu...

    Pozdrawiam wszystkich sąsiadów
  • Gość: mała IP: *.natned.com.pl 23.01.02, 09:14
    Gość portalu: agus napisał(a):

    > Z tego co widze, wszyscy uczestnicy forum sa szczesliwymi posiadaczami aktu
    > notarialnego. Ja niestety wciaz czekam. Czy znacie moze kogos np. sasiada,
    > ktory jest w podobnej sytuacji jak ja. Byloby mi razniej, bo w mojej glowie
    > zaczynaja krazyc czarne mysli.


    Witaj
    nie jesteś sama ja też wciąz czekam na ten nieszczęsny akt.
    Jak się wczoraj dowiedziałam akty podpisują w piątki i soboty.
    Ciekawe w który piatek lub sobotę my go podpiszemy
    Mała
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 23.01.02, 10:26
    Jestem bardzo ciekawa jak oni rozliczaja ten metraz.U mnie wyszlo mniej niz w
    umowie.Co stanowi ok. 1700 do zwrotu dla mnie, wiec nie mam zamiaru placic im
    na razie zadnego czynszu. A co do aktu wydzwaniam do nich regularnie co tydzien
    i ciagle slysze to samo: Panstwa jest tak duzo. A gdyby nie kredyt to moglabym
    poczekac.
    Co do tynkow to juz wina Petrobudowy.
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 23.01.02, 10:32
    Do aktu Maxis wpisuje kwotę faktycznie wpłaconą (w zł) na poczet mieszkania
    pomniejszoną o rozliczenie wynikające z kosztorysu (lub powiększoną jeżeli tak
    wyszło). Myślę, że to fair.
  • Gość: Harry IP: 10.213.2.* 23.01.02, 17:27
    To jest OK. Inaczej trzeba by było robić aneksy do aktów notarialnych.
  • dorota111 24.01.02, 13:08
    Kochani, nie rozumiecie mnie! Podam wam przykład:
    Wg umowy i wystawionych faktur 50m x 2600,- 130000,-
    wg kosztorysu do zwrotu (za rezygn. z drzwi) 1000,-
    Faktyczny metraż 49m x 2600,- do zwrotu 2600,-
    Jak myślicie, jaka kwota jest w akcie notarialnym?
    129000,- !!! Bez zadnej uwagi gdzie te 3600,-? Co więcej - nawet bez uwagi,
    kiedy będzie korekta faktury na te 1000,-!!! (no i co z pieniędzmi?)
    Czyli cena za m kw. wychodzi 2653,- EXTRA - nie mówię już nic o róznicach
    wynikajacych w kursu dolara (u mnie ok. 1100,- zł)
    Pozdrawiam
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.01.02, 13:33
    To fakt: jeżeli nie odjęli od wartości mieszkania różnicy w cenie wynikającej z
    metraża i kosztorysu - to trzeba o to walczyć.
  • Gość: Harry IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 24.01.02, 17:51
    Zgadzam się z tobą. Na szczęście u mnie wszystko było OK. Na szczęście masz
    faktury, rozliczenie i umowę z których można wyliczyć twoją nadpłatę.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 23.01.02, 08:36
    Radzę wam dokładnie ostukać sufity, jeżeli nie chcecie mieć guza na głowie. U
    osoby z osiedla, w kuchni oderwał się sporawy kawałek tynku (ok 1m2) - dobrze,
    że nikt tam nie stał. Mnie tynk odpadł pod jednym z okien.
  • Gość: Zielony IP: *.centertel.pl 23.01.02, 10:47
    Sprawdzic dobrze zawsze warto !
    Powinni ta usterka usunac bez mrugniecia okiem - mamy gwarancje na takie rzeczy.
    Ciekawe czy ktos juz ma pekniecia na scianach - podobno to normalne przez
    pierwsze pare miesiecy po wybudowaniu budynku.

    pozdrowka
    zielony_@skrzynka.pl
  • Gość: Harry IP: 10.213.2.* 23.01.02, 17:24
    Ma.
  • Gość: agus IP: 10.254.0.* 24.01.02, 08:01
    Tez tak sadze.Slyszalam nawet,ze budynek pracuje najintensywniej przez pierwsze
    3 lata. Dlatego glazura polozona do samego sufitu moze pekac. U mnie np. bardzo
    zeschly sie futryny i mam szpary wokolo. Poza tym tylko pekniecie pod parapetem
    w kuchni.Jak na dotąd.
    pozdr
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 24.01.02, 11:39
    Dowiedziałem się, że już można odbierać garaże - te które zdążyli już wykończyć
    (między innymi mój). Zajrzałem do niego (ale klucza jeszcze nie mam) i okazało
    się, że drzwi (tzw. wrota uchylne) nie są ocieplone (styropianem), a w
    standardzie wykończenia stanowiącym załącznik do umowy mam "wrota uchylne
    ocieplane". Różnica w sklepach pomiędzy takimi drzwiami wacha się od 250-350,-.
    Morzyc powiedział, że wszystko jest OK, i drzwi będą nie ocieplane. Ciekawy
    jestem co wy macie w standardzie wykończenia garaży (jeżeli je nabyliście) -
    napiszcie proszę.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 24.01.02, 12:22
    mam garaż, ale szczerze mówiąc nie pamiętam co jest w umowie - muszę
    sprawdzić.A co powiedział szanowny pan kierownik budowy na to, że miały być
    ocieplane? będą je wymieniać czy jak? co Maxis na to?
  • Gość: Harry IP: 212.76.37.* 24.01.02, 17:46
    Gość portalu: mamba napisała:

    >A co powiedział szanowny pan kierownik budowy na to, że miały być
    > ocieplane? będą je wymieniać czy jak? co Maxis na to?

    -Ja: "Dlaczego nie są ocieplone, a w umowie, mam inaczej ?".
    -Morzyc: "Mnie to nie ochchodzi"

    -Ja: "Dlaczego miały być ocieplone, mam tak w umowie, a Morzyc mówi, że mi
    nie ocieplą?"
    -Pani Rz: "Miał tak Pan w umowie ? No co Pan ? Naprawde ? Niemożliwe ! Drzwi do
    garażu ocieplane ?"
    -Ja: "Proszę sprawdzić, umowa nr ..."
    -Pani Rz: "A rzeczywiście. Ale tylko pierwsze pare osób miało tak w umowie, potem
    to zmieniliśmy. Proszę wysłać do nas fax z reklamacją to zobaczymy
    co da się zrobić".

    (No to zobaczymy...)

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 29.01.02, 08:27
    Czy ktoś wtajemniczony może mi wytłumaczyć o co chodzi z tą kotłownią. Jakieś
    pisma są porozrzucane na klatce dot. m.in. notariusza i właśnie sprawy
    kotłowni. Podpisane jest "mieszkańcy", ale chociaż ja do nich należę to nie
    wiem o co chodzi.
    Harry - Ty widzę jesteś najbardziej zorientowany. Wiesz coś o tym?
  • dorota111 29.01.02, 09:36
    Z tego co wiem, w akcie not. ani w umowie - nie jest uregulowana sprawa
    kotłowni. Pozostaje ona własnościa (w sensie prawnym) Maxisa. Tak więc, to
    Maxis (być może po wieczne czasy) będzie sprzedawał nam ciepło. To TYLKO tyle.
    Pozdrawiam
  • Gość: Fil IP: 195.216.121.* 29.01.02, 13:23
    Jestem swiezy na tym forum. Mieszkam na os Floriana od ok miesiaca.
    Jakosci obslugi przez Maxis nie bede komentowal.

    Jesli chodzi o jakosc wykonania to futryny mi sie rozeschly i sa przerwy, oraz
    zanotowalem jedno pekniecie w scianie dzialowej. Nie wiem jak u was ale w
    zwiazku ze zbyt poznym rozpoczeciem okresu grzewczego w firmie Maxis mialem
    klopoty z wilgocia w mieszkaniu, szczegolnie na scianach w okolicach okien.

    Mam tez klopoty z elektryka: nie ma pradu w jednym z gniazdek - czy wiecie kto
    odpowiada za instalecje i kto moze ew. usuwać takie wady?

    Czy wiecie cos o gazie? ponoc bez aktu notarialnego ani rusz. Morzyc mowil, ze
    po spisaniu aktow bedzie cos zalatwial w gazowni ale umowy musimy pojechac
    podpisac sami.

    Nie wiem jak u was ale u mnie niepotrzebnie zakladali termoregulatory -
    kotlownia i tak grzeje kiedy chce. Jak ktos uzna, ze na dworze jest za cieplo
    grzejniki robia sie zimne na pare godzin. To samo dotyczy cieplej wody. Troche
    to irytujace. Zglaszalem problem ale winni sa..... lokatorzy (wersja Morzyca)
    ktorzy majstruja cos przy instalacjach i powoduja spadki cisnienia itp itd.

    Internet: sa dwie oferty zdaje sie. Jedna z kablowki druga ktos rozrzucial po
    klatce schodowej. Czy wiecie cos o niezaleznej instalacji internetowej? Jakies
    dziwne kable mi ze sciany wystaja, i nikt nie byl w stanie z cala pewnoscia
    stwierdzic do czego sluza (nie chodzi o ta bezladna platanine instalacji od
    alarmu). Pytanie o tyle istotne, ze ta drua oferta jest znacznie tansza.

    Uczulam na jakosc tynkow a la Petrobudowa. Mieszkam na ostatnim pietrze, gdzie
    na klatce zakladali drabine na dach - jak sie zabrali do wiercenia otworow to w
    pokoju w mieszkaniu odpadl mi kawal tynku. wprost do lozka dziecka. pustego na
    szczescie. Uwazajcie jak bedziecie wiercic wiekszymi wiertlami.

    Na koniec pytanie dot tej nieszczesnej kotlowni. Ktos rzeczywiscie robi jakas
    rewolte wypisujac pisma i pamflety na Maxis oraz notariusza z kotlowni czyniac
    swoj centralny argument. Rzeczywiscie w umowie nie ma slowa o kotlowni. Pani
    Rz. jak zawsze "pomocna" wyjasnila mi, ze po zawiazaniu sie wspolnoty
    mieszkancow kotlownia zostanie przekazana jej przez Maxis za symboliczna
    zlotowke (kwota podana po krotkim wahaniu;). Poprosilem, zeby to bylo w akcie
    notarialnym, na to ona ze to jest takie oczywiste, ze to nie ma potrzeby. Ja
    jej na to, ze skoro takie oczywiste to nie ma tez przeciwskazan. Jestem tuz
    przed podpisanie aktu, nie wiem czy to istotne czy nie i zastanawiam sie czy
    walczyc o ta kotlownie czy nie.

    poza tym to calkiem mile i spokojne miejsce....... bedzie jak posprzataja caly
    ten zablocony balagan i wykoncza drogi, barierki + trawniki.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 08:22
    Gość portalu: Fil napisał(a):

    > Pani
    > Rz. jak zawsze "pomocna" wyjasnila mi, ze po zawiazaniu sie wspolnoty
    > mieszkancow kotlownia zostanie przekazana jej przez Maxis za symboliczna
    > zlotowke (kwota podana po krotkim wahaniu;). Poprosilem, zeby to bylo w akcie
    > notarialnym, na to ona ze to jest takie oczywiste, ze to nie ma potrzeby. Ja
    > jej na to, ze skoro takie oczywiste to nie ma tez przeciwskazan. Jestem tuz
    > przed podpisanie aktu, nie wiem czy to istotne czy nie i zastanawiam sie czy
    > walczyc o ta kotlownie czy nie.

    Przepraszam, że przeklnę, ale pisze teraz jedno wielkie KXXXA MXX !!!!!!!!!!!!!!!
    Maxisik znowu ma za mało kasy ????!!!! Niech sobie ją wyciągną z DXXX.
    Kiedy byłem u notariusza, byli ze mną też inni ludzie. Razem zastanawialiśmy się,
    co z kotłownią. Zadaliśmy to pytanie pani rz. (tym razem KXXXX z małej litery - i
    tak pozostanie). Razem z notariuszem oświadczyła nam, że kotłownia jest częścią
    budynku, zapłaciliśmy za nią i zawiera się ona w części wspólnej budynku
    przekazywanej nam, a opisanej w akcie jako jakieś tam instalacje budynku. Wtedy
    ktoś mówi, żeby tylko nie było tak, że potem będą nam dodatkowo kazać płacić za
    kotłownię. Nie - powiedzieli, kotłownia jest przekazywana w akcie. Dzisiaj
    dzwonie do Maxisa i poślę im parę KXXW. Niech się oni PXXXXXXĄ.
    Ciekawy jestem Fil, ile ci krzykneła rz.
    Uważam, że ta sprawa powinna być koniecznie uregulowana.
    Apeluje do tych którzy nie mają jeszcze aktów, aby walczyli o to.
    Poza tym, jak ktoś jest zainteresowany tymi i innymi sprawami to w każdą sobotę o
    18 albo 19, w budynku P-2 mieszkanie 7 lub 9 są spodkania (ostatnio było około 30
    osób).
    Jeszcze, co do kotłowni to nikt jej chyba nie wyłącza, tylko się wyłącza sama bo
    jest coś ZJEXXXE, ciekawe czy chcą ją nam przekazać w takim stanie jak jest.

    Sorki, Fil witaj na forum.
  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 08:36
    Harry a czy udało Ci się ustalić coś na temat opłat, które rząda sobie Maxis?
    Czy admin. określił co jest co i skąd wziął takie stawki?
    Jak byłam w Ożarowie to admina nie było. Niestety nie mogę jeździć tam często.
  • Gość: fil IP: 195.216.121.* 30.01.02, 09:23
    he he, podpisalem akt. nie chce mi sie komentowac organizacji podpisywania -
    ale atmosfera poczekalni na izbie przyjec na ostrym dyzurze jest chyba
    adekwatna. pelno ludzi, presja czasu. zasadniczo do aktu nie mam uwag poza
    paroma glupimi i nic nie wnoszacymi zapisami. notariusz w miare dobrze wyjasnil
    o co chodzi.

    mialem okazje pogadac rowniez z prezesem G. boze co za burak. pytalem go o ta
    nieszczesna kotlownie. facet nie potrafil sie wyslowic, zaczal cos bakac, ze
    nie rozumie w czym problem, ze kotlownia jest wlasnoscia firmy Maxis i on
    jeszcze sie nie zdecydowal co sie z nia stanie. Prawdopodobnie przekaze ja
    wspolnocie po jej ukonstytuowaniu sie. Ale jeszcze nie wie na jakich warunkach
    itp itd.

    moja linia obrony:

    a) kotlownia jest integralna czescia budynku, podobnie jak inne instalacje,
    grzejniki na klatkach schodowych, okna, drzwi itp itd. nie widze powodu, zeby
    ja wydzielac prawnie. idac tym tropem, mozna powiedziec, ze pare innych
    elementow osiedla floriana jest wlasnoscia f-my Maxis, bo tak sobie
    postanowila.

    b)umowa pomiedzy mna a Maxis nie reguluje odrebnego statusu prawnego kotlowni,
    napisane jest, ze na koszt inwestora zostanie postawiona kotlownia gazowa. no i
    co z tego ze na koszt inwestora? trawniki i chodnik tez beda robione na "koszt
    inwestora". W pewnym, sensie wszystko zostalo postawione "na koszt inwestora" -
    placiliscie za jakies cegly, cement, rury? Potem ten koszt odebrany zostal w
    cenie mieszkania z zyskiem, tak dziala biznes. nie widze powodu dla ktorego
    kotlownia ma byc ich wlasnoscia. z pktu widzenia umowy.

    c) moim zdaniem akt notarialny reguluje sprawe kotlowni skoro pisze o udziale
    we wspolwlasnosci pomieszczen nie pozostajacych do wylacznego uzytku
    poszczegolnych mieszkancow (a czymze innym jest kotlownia, klatki schodowe).
    Nie ma wylaczenia kotlowni w akcie notarialnym, wiec rozumiem, ze zostala nam
    przekazana jako udzialy we wspolwlasnosci - podobnie jak grunt, klatki schodowe
    itp.

    d) niech pan prezes nie bedzie taki zdziwiony dlaczego niepokoj mieszkancow
    budzi fakt ze kotlownia ma byc wlasnoscia Maxis. w przypadku upadlosci tej
    preznej firmy moze sie okazac, ze instalacje i piece sa na tyle istotnym
    skladnikiem majatku ze warto to zdemontowac i sprzedac. uwazam ze jest malo
    prawdopodobne ale jest to element ryzyka wiec trudno sie dziwic ze ludziom sie
    to nie podoba. w koncu chodzi o ciepla wode i ogrzewanie.

    odpowiedz pana prezesa: brak, brak i jeszcze raz brak logicznego wywodu,
    platanie sie. facet bardzo cierpial, ze musial siedziec i gadac z tymi
    wstretnymi klientami. mysle, ze w jego glowce kielkuje pomysl sprzedania nam
    jeszcze raz tego co juz kupilismy. wazne jest zebysmy otwarcie mowili maxisowi
    co o tym myslimy - niech gosc wie, ze nie jest to takie oczywiste i bedzie opor
    ze strony wlascicieli.


  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 10:05
    Fil - a co na temat kotłowni powiedział notariusz? Czy według niego akt
    notarialny reguluje sprawę własności kotłowni czy nie?
  • Gość: fil IP: 195.216.121.* 30.01.02, 12:11
    ten notariusz to zdaje sie jest od sprawdzenia dowodu i dokumentow, ktore
    strony przedstawiaja. nie wchodzi w uzgodnienia miedzy stronami. celem faceta
    bylo doprowadzenie do podpisania maksymalnej liczby aktow w najkrotszym czasie
    nie wchodzil w ogole w kwestie sporne pomiedzy nami.

    w ogole styl zalatwiania calej sprawy niesmaczny i nie chce mi sie komentowac.
    ja jeszcze dyskutuje z prezesem g. a notariusz juz podaje akty do podpisania. i
    takie klimaty. moglem sie bardziej pienic ale kazdy ten akt w koncu chce miec
    podpisany.

    nie bylo szansy na wprowadzenie zapisu o kotlowni do aktu, tak powiedzial
    prezes, ja mu na to ze moim zdaniem tym aktem notarialnym udzial w kotlownia
    wlasnie kupilem i sie rozstalismy w lodowatej atmosfere.

  • Gość: mamba IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 30.01.02, 12:52
    p. Rzepecka telefonicznie poinformowała mnie, że nie chce udzielać żadnych
    odpowiedzi na temat kotłowni, bo "wszyscy myślą, że Maxis to jakiś
    hochsztapler. kotłownia zostanie przekazana wspólnocie za symboliczną złotówkę
    lub inną kwotę, jeszcze nie wiemy jaką. lokatorzy mieli w umowach napisane, że
    kotłownię Maxis buduje na swój koszt."
    Jak to było w tych umowach - nie wiem, bo muszę to sprawdzić.

    Na pytanie kiedy zwrócą mi pieniądze z kosztorysu otrzymałam odpowiedź, że
    firma ma teraz kłopoty finansowe, a zresztą załatwiają sprawy w naszym
    (mieszkańców) imieniu, które dużo kosztują, dlatego teraz nie mają na zwroty
    pieniędzy. Na moją ripostę, że ja nie spóźniałam się z ratami i opłacałam je
    terminowo, więc Maxis powinien zrócić pieniądze także w terminie p. rz.
    odpowiedziała że ja może nie ale inni się spóźniali i Maxis był dla nich
    przychylny, "a przecież działamy na zasadzie jeden za wszystkich wszyscy za
    jednego."

    Powiem jedno - żenujące!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • Gość: fil IP: 195.216.121.* 30.01.02, 13:16
    wlasnie problem w tym, ze czasem Maxis mowi tak a czasem inaczej. p. Rz, ma
    swoja wizje przekazania kotlowni, ktorej nie potwierdza do konca prezes,
    wszyscy placza sie w zeznaniach itd. widze tu powazny problem KOMUNIKACYJNY na
    linii firma - klient.

    rzeczywiscie nie mamy powodu przypuszczac, ze Maxis to hochsztaplerzy - w koncu
    dom zbudowali, klucze przekazali, akt notarialny podpisali. sytuacja na rynku
    developerow jest fatalna, i gdyby Maxis zaczal budowac pare miesiecy pozniej
    pewnie mialby znacze problemy ze sprzedaniem mieszkan. W pewnym sensie moglo
    byc gorzej. Oczywiscie, opoznienia, slaba jakosc wykonania, fatalna obsluga
    klienta - to wszystko sklada sie na nasza frustracje jako klientow.

    ale rzeczywiscie problem moze byc po prostu komunikacyjny: Maxis nie umie sie
    komunikowac ze swoimi klientami. niekoniecznie chodzi o zla wole.

    sugeruje, zebysmy poczekali na to co zaproponuja.

    Trzeba byc tez czujnym, skoro Rz. mowi, ze maja klopoty finansowe, pare prac
    maja przeciez jeszcze do wykonania.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 09:24
    Nie całkiem. Co do opłat nie wchodzącym w "Zaliczka na utrzymanie cz. wsp.",
    to sprawdziłem w MPWiK - jest ok ~4,22,- m2 (~1,6 za wodę + ~2,6 za ścieki)
    co do ciepłej wody to te 2 zeta za ogrzanie - może być.
    6 zł za śmiecie - a co tam.
    Co do tej zaliczki to będę z nim jeszcze rozmawiał, ale chcę w biurze, a nie
    przez telefon.
  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 09:56
    Jak już wspomniałem, w trakcie podpisywania aktu po naszym pytaniu o kotłownie
    Maxis stwierdził, iż sprawa kotłowni jest uregulowana w akcie w postaci
    zapisu "przekazuje się (...) mieszkanie wraz z przynależnymi instalacjami i
    częścią wspulną" czy coś podobnego - nie mam przed sobą aktu. Kotłownia jak nic
    jest częścią wspulną budynku jak i częścią przynależną do budynku ! Rozmwiałem
    przed chwilą z p. rz. która stwierdziła, że wcale tak nie jest i akt tego nie
    reguluje ! Ludzie ! dwońcie i walczcie !
  • Gość: fil IP: 195.216.121.* 30.01.02, 10:24
    mysle, Harry, ze trzeba zachowac spokoj. umowy i akty sa podpisane, sa tam
    odpowiednie zapisy. pani rz. oraz prezes g. moga je interpretowac inaczej niz
    my, ich problem. w razie czego interpretowal bedzie sad. ja sie tylko troche
    boje sytuacji ze moga nas udupic jakies przepisy szczegolowe dot. eksploatacji
    takich kotlowni, ze zeby jakas gazownia podlaczyla to musial byc jakis
    wlasciciel itp itd. nie znam sie na tym. wazne jest jak maxis sie bedzie
    zachowywal. nawet jesli musial objac wlasnosc kotlowni zeby byc strona dla
    gazowni czy cos w tym stylu zrobil to troche na wyrost i nie do konca w zgodzie
    z umowa. problem w tym, ze maxis oszczedzal na prawnikach bo umowy sa
    skonstruowane karkolomnie, nie przewidzial jakiejs hecy z kotlownia i teraz
    mamy klopot. powtarzam trzeba patrzec co robia i co nam proponuja. na razie
    nabieraja wody w usta i sami nie wiedza co nam zaproponowac. poczekajmy, jak
    kaza sobie zaplacic to trzeba bedzie ich wysmiac.

  • Gość: Harry IP: *.dialup.warszawa.pl 30.01.02, 15:00
    Masz rację, luzujmy się, jak w sądzie byśmy nie wygrali, to zawsze obok możemy
    wybudować swoją kotłownie, co by nas pewnie taniej wyszło niż odkupić od
    Maxisa. He, he ! A cały Maxis wsadził by sobie palce w DXXX i zastanawiał się
    co teraz. Przecież nic nie ustanawia konieczności odkupienia jej. Niezłe co ?
    To dopiero by mieli problem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.