Dodaj do ulubionych

WERSAL PODLASKI

    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 04.07.02, 12:50
      Zgadzam się z Sebkiem. Jeszcze kilka rzeczy, o których wczoraj Prezes wspominał.
      Roboty powinny przyspieszyć na dniach - mamy obiecane, że jak pójdziemy na
      budowę za tydzień, to wszystko już będzie inaczej wyglądało. Z terminami
      oddania mieszkań nie było już tak fajnie. Prezes uważa, że możemy na własne
      życzenie odbierać mieszkania już w tym miesiącu - do wykończenia - jednak
      okazało się, że nie ma co liczyć na windę w "jaju" wcześniej niż za dwa
      miesiące! Teoretycznie możemy korzystać z windy zewnętrznej, ale wówczas Wersal
      nie może oddać tych mieszkań, które są "przejściowe" - to znaczy te, przez
      które trzeba będzie przechodzić z windy zewnętrznej na piętro. W praktyce więc
      wygląda to tak, że mieszkania odbierać pewnie będzie można wówczas, kiedy
      będzie winda - czyli wrzesień! Chociaż Prezes trochę unikał podawania
      konkretnych terminów. W budynku niższym sytuacja z windami jest trochę lepsza -
      niestety przepraszam, ale nie pamiętam jaka tam była wersja czasowa. W niskim
      budynku według Prezesa kilka mieszkań zostało już oddanych.
      Jeśli chodzi o mieszkania pod klucz Prezes twierdzi, że będą gotowe za dwa
      miesiące (czyli dokładnie w tym samym terminie co mieszkania do wykończenia -
      nie wiem jak to jest możliwe).
      Prezes został zasypany uwagami dotyczącymi jakości wykończenia - typu tynki,
      nierówne ściany i podłogi, duża wilgotność, elektryka, podłączenia (niezgodne z
      planami), itp. Generalnie był bardzo zdziwiony - zapewniał, że wcześniej nie
      miał zastrzeżeń do jakości wykończenia. Obiecał przejść się na budowę
      osobiście, ale myślę, że może powinniśmy zasypywać go listami i telefonami z
      konkretnymi zastrzeżeniami, bo Prezes nie bardzo chyba nam wierzył. Lepiej
      teraz, na bieżąco zgłaszać poprawki kierownikowi budowy, niż czekać z tym na
      odbiór mieszkania. Z wczorajszego spotkania wynika, że sporo osób ma
      zastrzeżenia do jakości.
      Myślę, ze wszystko będzie dobrze, jeśli rzeczywiście robota zacznie wreć od
      przyszłego tygodnia - myślę, ze wszyscy bylibyśmy zadowoleni, gdyby tempo prac
      było takie jak kiedyś. Ja na pewno wybiorę się na budowę w przyszłym tygodniu i
      będę informowała co i jak.
      Jeśli coś pominęłam, to proszę innych uczestników spotkanka o uzupełnienie.
      Pozdrawiam
      • Gość: Misza1 Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.158.197.* 04.07.02, 13:18
        Dodatkowo
        - za dwa miesiące mają być też przygotowane garaże i drogi wokół budynku
        - akty notarialne powinny być pod koniec roku, po zdjęciu hipoteki spod gruntu
        na którym stoją Jajo i VIII piętrowiec
        - roszczenia ( odsetki) mają być wypłacane zgodnie z treścią umowy i w/g
        takiego % jaki każdy ma w niej zawarte. Dla osób które wstrzymują się z
        zapłatą ostatniej raty ( o którą prezes prosił o wpłacenie - ale nie żądał)i
        nie miały problemu z historią poprzednich rat Prezes proponuje zadośćuczynienie
        w ew. obniżce czynszu
        - zgłaszone usterki przy odbiorze mieszkania mają być wykonane w ciągu kilku
        dni

        Brzmi pięknie - prawda ?
        Tania - jeszcze raz dzięki za zorg spotkania.
      • aejsmont Re: WERSAL PODLASKI 22.07.02, 09:09
        Witam!
        Pierwszy raz jestem na forum, chciałam szukać ludzi, którzy zakupili mieszkania
        w Wersalu, a tu widzę dyskusja toczy się dość długo! Czekamy z mężem na
        mieszkanie w budynku nr 2, za każdym razem gdy jesteśmy na budowie podawany nam
        jest inny termin odbioru kluczy; widzę, że organizowaliście spotkanie z
        kierownictwem WP, mam nadzieję, że odniesie jakiś skutek;

        --
        ALA
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 08.07.02, 10:08
      Bylismy w ostatnia sobote na budowie (jestesmy z 11p.) Hmmm, robotnikow i
      wykonanych prac to tak bardzo raczej nie przybylo..... byla jedna ekipa
      tynkujaca od zewnatrz (wlasnie na poziomie 11p.-dobra wiadomosc dla Asi i
      Michala). W srodku pustawo. Wielkich zmian nie zauwazylismy-najwyzej jedna nowa
      wylewke. Nie sprawdzalismy jednak dokladnie. Kazdy musi sam ocenic.

      Elementy windy leza od jakiegos czasu przy wejsciu. Moze da sie sklonic Prezesa
      do zalozenia choc jednej windy?!
      • Gość: Goska Re: WERSAL PODLASKI IP: 62.233.203.* 08.07.02, 10:47
        od rozmowy z prezesem ogladam (z zewnatrz) postepy budowy i oprocz otynkowania
        sporej czesci jaja (co prawdopodobnie stałoby sie nawet bez spotkania z
        prezesem) i obecnosci (w czwartek) jednego robotnika na osemce, ktory zrzucal
        cos na ziemie to nie nastapily zadne zmiany. Dzisiaj rozpoczal sie tydzien, w
        ktorym roboty mialy ruszyc z kopyta, niestety roboty nie drgnely. Przypominam,
        ze mowie tylko o robotach zewnetrznych, nie wiem co sie dzieje w srodku, gdyz
        obserwacje prowadze z przejezdzajacego autobusu :))
        • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI 08.07.02, 14:43
          W sobotę rozmawialiśmy z kierownikiem budowy. Obiecał, że jeśli wszystko
          pójdzie zgodnie z planem, na początku sierpnia można będzie odbierać mieszkania
          na dolnych piętrach budynku 1. Piętro siódme ma być niewiele później, o inne
          nie pytaliśmy.

          Podobno roboty wstrzymywał przede wszystkim niedostatek tynkarzy, ale od dziś
          miały zacząć pracę dwie dodatkowe ekipy - w sumie będzie ich pięć. Kiedy będą
          tynki na klatce schodowej, zaczną zakładać drzwi, a wtedy to już z górki...

          Michał (bud 1 / 27)
    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 09.07.02, 13:33
      Witam wszystkich,
      Właśnie wróciałm z budowy i znowu powrócił optymizm - mam nadzieję, że już tak
      pozostanie. W jaju zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz spory ruch (w niskim
      budynku też na zewnątrz robią).
      W jaju na niższych piętrach robią wylewki na podłogach i ogólnie robota wre.
      Chyba więc rzeczywiście rzucili "posiłki".
      Pan Trembowski, z którym rozmawiałam bez szemrania przyjął moje uwagi - bo w
      kilku miejscach się "pomylili" i obiecał szybko poprawić. Mówił też, że w
      przyszłym tygodniu mają dostać jeszcze jedną ekipę do poprawek i do tynkowania
      klatki schodowej - więc powinno być jeszcze lepiej. W przyszłym tygodniu też
      zaczną montować drzwi do mieszkań. Pani od hydrauliki mówiła, że prawdopodobnie
      w przyszłym tygodniu zaczną montować kaloryfery.
      Kierownik nie będzie też robił problemów jeśli będziemy chcieli wejść szybciej
      z ekipą wykończeniową (w dalszym ciągu niestety pozostaje kwestia windy).
      Powiedział, że na początku sierpnia (zastrzegał, że to nie jest obietnica, ale
      będą się starać) skończą te najważniejsze prace, które oni jako ekipa Wersalu
      mają do zrobienia w mieszkaniach - tzn. wylewki, podłączenia kanalizacyjne,
      tynki, kaloryfery, itp. No i wtedy oni nie będą robić problemów, jeśli ktoś
      chce wprowadzić swoich fachowców do wykończenia.
      I to by było na tyle - w razie jakby co, to meldujcie.
      Pozdrawiam.
      Ps. Sebek, odwiedziłam Twoje mieszkanko - b. fajne. Parapetówkę to chyba
      planujesz na balkonie?
        • Gość: Tania Re: re: wizyta Pani Tani na budowie dnia 09.07.2002 IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 11.07.02, 08:50
          Gość portalu: kt napisał(a):

          > Droga Pani Tatiano Czarna
          > Niezgodności z ustaleniami jakie zawieraliśmy z Państwem lub - jak to Pani
          > nazwała - pomyłki, powstałe w czasie prac mamy obowiązek poprawić i jakikolwiek
          >
          > komentarz z mojej strony byłby chyba nienamiejscu.
          > Natomiast NIE ŻYCZĘ sobie aby moje nazwisko, bez mojej zgody, pojawiało się w
          > jakimkolwiek miejscu w inecie.
          > Z poważaniem
          OK
        • Gość: Jan z VIII Re: re: wizyta Pani Tani na budowie dnia 09.07.20 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 16:20
          Gość portalu: kt napisał(a):

          > Droga Pani Tatiano Czarna
          > Niezgodności z ustaleniami jakie zawieraliśmy z Państwem lub - jak to Pani
          > nazwała - pomyłki, powstałe w czasie prac mamy obowiązek poprawić i
          jakikolwiek
          >
          > komentarz z mojej strony byłby chyba nienamiejscu.
          > Natomiast NIE ŻYCZĘ sobie aby moje nazwisko, bez mojej zgody, pojawiało się w
          > jakimkolwiek miejscu w inecie.
          > Z poważaniem

          Drogi Panie T.
          Myślę, że powinien Pan bardziej przejmować się jakością swojej pracy oraz
          zadowoleniem z niej klientów Wersala Podlaskiego. Ostatecznie pańska pensja
          jest płacona z naszych pieniędzy.

          Panie T. mniej urażonych ambicji a więcej solidności w tym co się robi i mówi.

          Panie T. - następnym razem, mimo Pana stwierdzenia, że Pan sobie "nie życzy"
          będę podawał pełne nazwiska.

          Taniu! Więcej odwagi i mniej spolegliwości w stosunku do Wersala P. Czy my
          jesteśmy dla WP czy WP dla nas?

          Zachęcam do publikowania informacji uzyskanych od pracowników WP z podawaniem
          nazwisk.

          Pozdrawiam przyszłych sąsiadów, Jan z VIII, mąż Marii, ojciec Krzysztofa
          • Gość: 123 jestem pod wrazeniem IP: *.stacje.agora.pl 15.07.02, 11:08
            No i na forum powialo zwyczajna, internetowa pyskowa. Co prawda na innych
            portach i forach uprawiaja ja dzieci, ale widac, iz nawet "dorosli" maja
            poczucie, iz internet daje anonimowosc i mozna innej osobie nawtykac od
            nieudacznikow i kiepskich fachowcow. Pewnie w cztery oczy Pan Jan raczej nie
            pozwolilby sobie na wypominanie kierownikowi budowy Jego pensji - a tak,
            prosze, jaka erupcja elokwencji, jakie fajerwerki intelektu...
            Moze i część forumowiczow wlasnie tak rozmawia z partnerami w interesach lub z
            uslugodawcami. No, teoretycznie mozna, ale, mowiac wprost, to totalna chamówa.
            Az strach czytac. I osmieszanie sie - w dodatku zupelnie nie-anonimowe,
            przynajmniej przed Wersalem (ciekawe, ile forumowiczow przez kierownikow budowy
            namierzone jest z imienia, nazwiska, no i numeru budowanego przez nich
            mieszkania?).
            Jakos mam wrazenie, ze od tego mojego parnera w interesach pt Wersal jednak
            jestem w jakies mierze uzalezniony i niezaleznie od zapisow umowy (bo one i tak
            dzialaja) warto rozmawiac z nim... tak po prostu, normalnie.
            PS. Wszystko, co napisalem powyzej nie zmienia faktu, ze Wersal ma opoznienie i
            w tym puncie nie wywiazal sie z umowy. Kazdy w swojej umowie ma (lub nie ma) na
            to odpowiedni paragraf. Dzis dla mnie jednak najwazniejsze jest, by wszystko
            skonczylo sie dobrze, tj. bez usterek prawnych, technicznych i w rozsadnym
            czasie(w takiej to kolejnosci waznosci).
            • Gość: Misia Re: jestem pod wrazeniem IP: *.1praca.gov.pl 15.07.02, 11:49
              Czytam nasz wątek i właśćiwie jedyne co moge napisać to poprzeć wypowiedź 123.
              Dyskusja na forum daleka jest juz od tematu jaki powinna poruszać tj. budowy
              naszych mieszkań przez Wersal Podlaski. Okazuje sie , że jest to ostanio
              miejsce aby kogoś wyzwać, naubliżać.
              A tak na marginesie to apeluje do wpłaty zaległych należności.Nie można nie
              płacić i jednocześnie żądać aby były postepy w pracach na budowie. Pozdrawiam.
              Zawsze apelowałam o optymizm - teraz apeluję o normalność i dobre maniery.
            • Gość: Jan z VIII Re: odpowiedź dla Wyroczni IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 15.07.02, 21:58
              Z pokorą przyjmuję krytykę od Wyroczni dobrego wychowania inernetowego.

              Mylisz się jednak droga Wyrocznio. Swoje poglądy na jakość pracy WP
              jednoznacznie prezentuję zarówno kierownikowi budowy jak i kierownictwu WP.
              W moich kontaktach z WP nie ma ani śladu anonimowości.

              Co do uzależnienia od WP, to można dyskutować kto od kogo i w jakim stopniu
              jest uzależniony. Jednak na pewno fakt uzależnienia nie może powodować, że
              będę potulnie godził się na działania WP, które mi nie odpowiadają,
              oczekując „że wszystko skończy się dobrze” i aby nie „podpaść” kierownikowi
              budowy (ach ten strach, że forumowicze są namierzeni z imienia i nazwiska, a co
              najgorsze z numeru mieszkania).

              Co do kontaktów z partnerami w interesach – to stosuję jedną podstawową
              zasadę: „Klient musi być zadowolony z mojej pracy, bo to ON mi płaci”.
              Oczekuję, że zasada ta będzie działać w drugą stronę. Uważam, że jest to
              podstawa prawidłowego obrotu gospodarczego dobrami i usługami.

              Jeżeli moje poglądy nie są akceptowane przez innych uczestników forum, to nie
              będę już narażał forumowiczów na zapoznawanie się z nimi.

              Pozdrawiam, Jan z VIII

    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 09.07.02, 16:12
      Witam wszystkich,

      Taniu, dzieki za tak dobre wiadomości. Muszę przynać, że bardzo się ucieszyłem.
      Na budowie byłem w sobotę i ruch był niewielki. Więcej było oglądających :-)))
      niż pracujących.
      Mam nadzieję, że teraz prace wyraźnie przyspieszą i że pod koniec września
      urządzimy takiego grilla jakiego Ursynów nie pamiętał :-)))
      • Gość: Andi Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.76.37.* 10.07.02, 01:17
        Hi
        Witam wszystkich. Mam wieści z wtorku. Wszystkie moje frustracje co do
        powolnego tempa inwestycji sprawdziły się. Tak jak przypuszczałem Wersal
        rozwodnił swoje inwestycje i kapitały z jajka uciekły na inne budynki. Trzeba
        jakoś przy obecnej koniunkturze utrzymywać płynność. Dowiedziałem się, że
        dostali nowy kradyt na dokończenie jajka i narożnika, więc optymizm wśród
        mieszkańców powinien powrócić. Co do oddania w sierpniu to zapomnijmy. Z moich
        analiz budowlanych, opartych na doświadczeniu i postępie prac przeszłych i
        obecnych, oraz nastrojów panujących wśród pracowników, mogę stwierdzić, że
        odbiór będzie najszybciej w pażdzierniku (finalny). Mam nadzieję, że pozwolą
        nam już w sierpniu majstrować na własną rękę. Niestety 80% firm ma teraz
        opóźnienia i trzeba się z tym pogodzić. Pozdrawiam Lokatorów, sąsiad z jajka.
      • Gość: czesław Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 11.07.02, 10:23
        Autor listu: 12 piętro - budynek wysoki- "JAJO".
        -----------------------------------------
        Po raz pierwszy spotkałem się internetowo z przyszłymi sąsiadami.
        Nasze forum to potęga - szczególnie: szybka wymiana uwag na temat postępu prac
        "na budowie".
        Po przeszło 2 latach kontaktów stwierdzam, że WP obniżył loty choć obsługa
        budowy jest niezmiernie życzliwa i sympatyczna . To jednak zbyt mało za
        pieniądze które wnosimy . Liczą sie tylko namacalne efekty a tu jest blado.
        WP popełnił klasyczny błąd deweloperski : zbyt szeroki front i słabe planowanie
        finansowe.
        Ostatnią ratę za grunt aneksowałem o 3 miesiące ale wydaje mi się że trzeba się
        zastanowić wspólnie co dalej:
        czy żadać upustów w opłatach eksploatacyjnych?
        Co tytulem własości gruntu?
        Czy jest podstawa do wnoszenia ostatniej raty ?
        pozdrawiam sąsiadów.
        Cz.

        PS
        Z dachu nazego domu widok jest fantastyczny a sama "góra" nadaje się na
        solarium lub taras grilowy.

    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 11.07.02, 13:28
      Witamy nwoego sąsiada :-))) i dziękujemy za ciekawt komentarz.
      Trudno się nei zgdodzić z tym, że Wersal troche się opuściał, ale ja mam
      nadzieję, że są to chwilowe problemy.
      Mają chyba kiepskiego dyrektora ds. sprzedaży jak i finansowego.
      :-)))
      • Gość: Jan z VIII Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.07.02, 16:32
        Gość portalu: Sebek napisał(a):

        > Witamy nwoego sąsiada :-))) i dziękujemy za ciekawt komentarz.
        > Trudno się nei zgdodzić z tym, że Wersal troche się opuściał, ale ja mam
        > nadzieję, że są to chwilowe problemy.
        > Mają chyba kiepskiego dyrektora ds. sprzedaży jak i finansowego.
        > :-)))

        Wydaje mi się, że w WP wszystkim rządzi Pan Prezes R. Rogowski, który załatwia
        osobiście wszystko, od projektowania budynków, poprzez negocjowanie umów,
        spotkania z "trudnymi" (skrzyknietymi przez internet klientami) do załatwiania
        kredytów. Taka "Zosia samosia" - typowy bład w funkcjonowaniu firmy.
        Pozdrawiam, Jan z VIII
        • Gość: Kuskus Re: WERSAL PODLASKI IP: 5.2.1D* / 195.121.168.* 15.07.02, 22:23
          Ostatnio doniesiono mi, ze prace w jaju ruszyly pelna para, za to
          osmiopietrowiec dla odmiany stanal w miejscu. Zdaje sie, ze przerzucili cale
          moce na jajo, ktore rzeczywiscie bylo bardziej opoznione. Troche mnie to
          martwi, bo jestem z II budynku i tez chcialbym sie jak najszybciej urzadzac,
          ale rozumiem, ze musza podgonic. Zeby chociaz winde uruchomili. Wszystkim
          zycze jak najszybszego oddania mieszkan.
          • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 16.07.02, 09:43
            Ja jako wzorowy pesymista, muszę dodać, że jakoś nie zauważyłem znaczącego
            przyspieszenia prac w jaju. Byłem na budowie w sobotę przed 12. Nie spotkałem
            żadnego robotnika. Od 3 tygodni na moim X piętrze nie wydarzyło się nic. Jedyna
            widoczna zmiana w budynku, to rozpoczęcie tynkowania klatki schodowej (wbrew
            deklaracjom Prezesa od dołu, a nie od góry, ale jakie to ma znaczenie).

            Pozdrawiam,

            Wacek
              • Gość: Czesław Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 16.07.02, 21:42
                Gość portalu: xxx napisał(a):

                > Odbieram mieszkanie za rok w 3 budynku, i chyba też mogę założyć opóżnienia w
                > jego oddaniu. ??

                TAK. czeka nas wiele problemów z firmą , która jeszcze 28 miesięcy temu była
                krajową rewelacją.
                Przeinwestowanie, rozciągnięty front robót, no i spadek zainteresowania
                klientów.
                Do tego "owa Zosia Samosia" czyli klasyczny brak delegowania uprawnień w firmie.
                Proponuję studentom UW czy SGH "case study" czyli Wersal Podlaski wczoraj i
                może jutro...
                • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 17.07.02, 09:39
                  Ja bym nie siał paniki, bo wszystko na czym się opieramy, to domysły. Z tego co
                  wiem II etap KEN nie jest na razie opóźniony. I etap w zeszłym roku o tej porze
                  był o wiele mniej zaawansowany (stała dopiero połowa jaja w stanie surowym).

                  Oczywiście jest recesja i wszystkie firmy budowlane mają duuuuuże problemy.
                  Teraz prezesi WP będą musieli wykazać się swoimi umiejętnościami, żeby
                  przetrwać. Myślę, że na tak zwanym tle radzą sobie całkiem dobrze.

                  Wacek
      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 22.07.02, 10:04
        Byłem na budowie w sobotę i wszystko dokładnie obejrzałem.

        W niskim budynku prace są na etapie bardzo końcowym. Na klatkach schodowych są
        już posadzki z marmuru, windy są zamontowane, wszystkie mieszkania zamknięte.

        W jaju znacznie gorzej. Jedyną zmianą jaką zauważyłem to zamontowanie parapetów
        w większości mieszkań. Poza tym tynkowana jest klatka schodowa wraz ze
        wszystkimi korytarzami (obecnie na wysokości trzeciego piętra, ale wolno to
        chłopakom idzie). Przybywa też isntalacji wodnej. Generalnie jest zakładana
        teraz na VII pietrze, choć jest też w niektórych mieszkaniach od XII do XIV
        pietra. Zaczął się też montaż wind.

        Na niższych piętrach w jaju są już zamknięte 2 czy 3 mieszkania. Być może są
        już odebrane bądź będą w najbliższych dniach.

        Za to na piętrze XVI nie ma nawet tynków w mieszkaniach, a do środka przez
        różne otwory na instalacje leje się woda (w sobotę padało).

        Ogólnie prace posuwają się wolno, wolniej niż powinny, co przyznał sam
        kierownik budowy. Ze względu na brak pieniędzy dwie ekipy tynkarzy nie pracują
        w ogóle. Nie wykańczany jest też garaż, żeby skoncentrować środki na budynkach.

        Dowiedziałem się też, że do tej pory na konto Wersalu nie wpłynęły środki z
        kredytu. Miały wpłynąć 15.07. Teraz przesunięto ten termin na 26.07.

        Wacek
        • Gość: mery 22.07.02 godz 10.00 IP: *.stegny.2a.pl 22.07.02, 12:11
          Dzisiaj na budowie szewski poniedziałek...W jaju dwie ekipy=5 osób!!!!!
          Tynkowanie ścian na 4 piętrze i jakaś dłubanina na 13. Natomiast czynna jest
          już winda!...zewnętrzna , można się nią przejechać, zamiast wchodzić na
          piechotę! Zauważyłam, że ktoś w jaju zaczął już wykańczanie na własną rękę-
          ładowali do owej windy cement i płyty kartonowo-gipsowe...

          Odwiedziłam Panią u biurze. Powiedziała,że ekipa mogła jeszcze nie zjechac z
          Białegostoku...(cokolwiek to oznacza;) i dlatego bufdowa wygląda na opuszczoną.
          Podała mi termin koniec sierpnia, ale raczej dotyczy on niższych pięter jaja.

          Prace, które pozostały do wykonaniaw moim mieszkaniu oceniam na jakieś dwa dni
          dla dwóch osób. Do końca sierpnia zostało jeszcze 40 dni i 40 nocy, kupa
          czasu!!!

          pozdrawiam, mery z 12 piętra
          • Gość: Pawel Re: 22.07.02 godz 10.00 IP: 5.2.1R1D* / *.uk.deuba.com 22.07.02, 15:43
            Lucky you, na moje mieszkanko (tez na 12 pietrze) potrzeba bedzie chyba troszke
            wiecej czasu (brak podlog, czesci tynkow, ze o parapetach i innych drobiazgach
            juz nie wspomne).

            Na budowie bylem w piatek o 18 i nie zastalem nikogo poza strozem. Moze
            rzeczywiscie ekipa pojechala do Bialegostoku na odpoczynek? ;-)

            pzdr

            Pawel


            Gość portalu: mery napisał(a):

            > Odwiedziłam Panią u biurze. Powiedziała,że ekipa mogła jeszcze nie zjechac z
            > Białegostoku...(cokolwiek to oznacza;) i dlatego bufdowa wygląda na
            opuszczoną.
            >
            > Prace, które pozostały do wykonaniaw moim mieszkaniu oceniam na jakieś dwa
            dni
            > dla dwóch osób. Do końca sierpnia zostało jeszcze 40 dni i 40 nocy, kupa
            > czasu!!!
            >
        • Gość: Ala Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.77.38.* 23.07.02, 08:08
          W niskim budynku też nie jest ciekawie! Fakt, że kilka mieszkań zostało już
          oddanych, ale to z tej strony, z której już wszystko jest skończone, ja czekam
          na mieszkanie w II klatce, w samym mieszkaniu generalnie wystarczy
          zaszpachlować szczegóły i wygładzić, wszystko jest już zrobione i doprowadzone,
          tylko, że od strony balkonu ciągle straszy styropian! I w związku z tym termin
          oddania ciągle jest przesuwany, w piątek był to 15 sierpnia, wczoraj - już
          koniec sierpnia! A mi strasznie się spieszy, bo w moich optymistycznych planach
          chciałam wprowadzić się do nowego mieszkania we wrześniu z mym maluszkiem,
          którego właśnie we wrześniu urodzę!
          Pozdrawiam
          • Gość: Mirek Drobiazg IP: 195.117.240.* 23.07.02, 12:20
            Jest w sprzedaży grzałka, którą wkreca sie do grzejnika drabinkowego w łazience
            i używa, gdy nie ma ogrzewania a potrzeba coś wysuszyć . Wymaga to jednak
            wkrecenia trójnika i pewnej zmiany podejścia wody, co teraz jeszcze łatwo
            zrobić.
            Wczoraj na budowie w jaju był spory ruch, widać było, że budowa żyje.
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 23.07.02, 13:24
      Najnowsze wiadomości z budowy... godz 13.25.

      Właśnie wróciłem z budowy, kilka ekip pracuje w "jaju".
      Nie jest to może wielki ruch, ale coś dobrego się jednak dzieje.
      Woda oraz przygotowania pod wyleweki są robione już na 11 pietrze.
      Układany jest też chodnik z kostki przed budynkiem.
      Winda ma być pod koniec sierpnia.
      Wersal czeka na przelew środków z przyznanego kredytu.
      Nastąpi to za kilka dni wtedy prawdopodobnie prace jeszcze bardziej przyspieszą.
      Myślę, że ci którzy zwlekają z płatnosciami powinni wpłacić brakujące kwoty bo
      Wersal potrzebuje teraz zastrzyku gotówki.
      Podobno ekipy tynkarskie już niedługo zabiorą się za wykańczanie.
      Termin oddania budynku oceniam na koniec września, więc 3 miesiące opóźnienia
      to i tak niewiele biorąc pod uwagę to co dzieje się na rynku.

      Pozdrawiam

      • Gość: aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.07.02, 22:24
        Pozdrawiam!
        Ciesze sie, ze wiekszosc jest dobrej mysli, ale ... Chcialabym skomentowac
        przyznany kredyt. Czy ktos widzial jakies potwierdzenie z banku. Zapewnienia,
        ze kredyt zostal przyznany sa smieszne, a przy obecnym stanie budownictwa nie
        wypada im mowic cos innego. Jezeli Wersal nie dostanie wkrotce kredytu, to sa
        marne szanse na zakonczenie prac. A wykonczenie moze sie rozciagnac na dluzszy
        czas. No chyba, ze kogos satysfakcjonuja 3 miesiace opoznienia. Dla mnie to
        bardzo duzo.
        Agnieszka
      • Gość: Maria Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.07.02, 22:46
        Gość portalu: Sebek napisał(a):

        > Najnowsze wiadomości z budowy... godz 13.25.
        >
        > Właśnie wróciłem z budowy, kilka ekip pracuje w "jaju".
        > Nie jest to może wielki ruch, ale coś dobrego się jednak dzieje.
        > Woda oraz przygotowania pod wyleweki są robione już na 11 pietrze.
        > Układany jest też chodnik z kostki przed budynkiem.
        > Winda ma być pod koniec sierpnia.
        > Wersal czeka na przelew środków z przyznanego kredytu.
        > Nastąpi to za kilka dni wtedy prawdopodobnie prace jeszcze bardziej
        przyspieszą
        > .
        > Myślę, że ci którzy zwlekają z płatnosciami powinni wpłacić brakujące kwoty
        bo
        > Wersal potrzebuje teraz zastrzyku gotówki.
        > Podobno ekipy tynkarskie już niedługo zabiorą się za wykańczanie.
        > Termin oddania budynku oceniam na koniec września, więc 3 miesiące opóźnienia
        > to i tak niewiele biorąc pod uwagę to co dzieje się na rynku.
        >
        > Pozdrawiam
        >
        Nie jest całkowitą prawdą to, co piszesz o "opóżnieniach na rynku". Kiedy
        rozważaliśmy kupno mieszkania (a zależało nam na inwestycji, która byłaby
        zakończona w czerwcu 2002r.), braliśmy pod uwagę spółdzielnię "Strop", która
        stawiała budynek przy Al. Jerozolimskich (róg z ul. Grzymały) i developera
        (nazwy nie pamiętam), budującego przy Al. Wilanowskiej (róg z Doliną
        Służewiecką). "Strop" zakończył swoją inwestycję już w maju, włącznie z
        zagospodarowaniem otoczenia, drugi z budynków jest otynkowany i porządkowane
        jest jego otoczenie. My nie zdecydowaliśmy się na kupno mieszkania w tych
        domach ze względu na ich lokalizację.
        Pozdrawiam Maria
        • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 24.07.02, 09:37
          Ja rozważając dawno temu różne możliwości, brałem pod uwagę także kupno
          mieszkania w jednej w dwóch inwestycji na Kabatach. Obie budowy zaczęły się
          znacznie później niż budowa Wersalu. Jedna z nich jest już całkowicie skończona
          włącznie z trawniczkami, roślinkami i placem zabaw dla dzieci, przy drugiej
          brakuje tylko zieleni. W obu przypadkach termin oddania określano na 30/06/2002.

          Co do kredytu, to można uznać, że będzie przyznany w momencie kiedy pieniądze
          będą na koncie Wersalu. Na razie z niewiadomych przyczyn przelew się opóźnia.
          Bez komentarza.

          Wacek
        • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 24.07.02, 17:13
          Nie zgadzam się z optymistyczną wersją trzymiesięcznego opóźnienia (że to
          niewiele). Inni developerzy i spółdzielnie ukończyli swoje inwestycje w
          terminie. Np. spółdzielnia "Domino". Niestety nie kupiłam tam mieszkania, bo
          wydawało mi się, że są nieprofrsjonalni. W przeciwieństwie do Wersala. "Domino"
          zakończyło już swoją inwestycję i lokatorzy się wprowadzają. W przypadku
          Wersala nie chodzi o trudną sytuację na rynku, tylko o brak płynności
          finansowej. Jeżeli w kwietniu prace stają,to świadczy to o braku funduszy, a
          nie złej sytuacji na rynku budowlanym.
          Jeżeli Wersal nie dostanie kredytu, nie ma co liczyć na szybkie ukończenie
          inwestycji. (Inwestycja wykonywana przez Generalnego Wykonawcę MITEX jest już
          gotowa, włącznie z zagospodarowaniem terenu - tak dla porównania, a termin
          oddania przypada na lipiec 2002).

          Pozdrawiam
            • Gość: Misia Re: WERSAL PODLASKI IP: *.1praca.gov.pl 25.07.02, 08:35
              Opóźnienie jest i nie bardzo jest nad czym dyskutować. Ja natomiast
              podyskutowałabym na temat płynności. Nic dziwnego , że ktoś ja traci, jeżeli
              osoby , które zdeklarowały się budować z deweloperem mieszkanie zwyczajnie nie
              płacą. I to nie dlatego, że mają to napisane w umowie, ale dlatego, że czekają
              na postępy robót. Dzisiaj zadłużenie w dwóch budynkach na KEN wynosi około 10
              mln złotych. Pozotawiam temat do przemyślenia i prosze o rozsądek.
              Co do oddania terminowego to raczej jest jednak tak, że roboty sie opózniają.
              Znam raczej więcej przypadków opóznien niz oddania w terminie. ( Szczerze
              mówiąc tych drugich nie znam).
              • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 25.07.02, 10:26
                Chciałabym skomentować list dotyczący płynności finansowej. Jestem osobą, która
                wpłaciła 100% kwoty już parę miesięcy temu, więc nie dotyczą mnie zarzuty, że
                nie "pomagam" developerowi.
                Niestety z naszych pienędzy nikt nie finansuje 1 etapu inwestycji, bo tych
                pieniędzy już dawno nie ma. Sądzę, że naszą inwestycję finansuje drugi lub
                trzeci etap. Taki jest sposób postępowania na rynku developerów i spółdzielni.
                Z naszych wpłaty zostały sfinansowane poprzednie budowy lub premie prezesa.
                Jezeli ktoś jest jeszcze naiwny i ma złudzenia, proponuję wgląd w dokumenty
                spółdzielni PAX i wielu innych ...
                Pozdrawiam
                P.S. Jeżeli chodzi o kredyt: czy ktoś dowiadywała się, czy nieruchomość jest
                już obciążona, czy właśnie na nią zostanie zaciągnięty kredyt?
              • Gość: Maria Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.07.02, 18:16
                Podobnie jak Aga, także wpłaciłam 100% sumy zawartej w umowie. To, że WP nie ma
                pieniędzy - przypuszczam - nie wynika z faktu, że część klientów nie wpłaciła
                całej należności, ale z powodu niewłaściwiego zarządzania finansami. A przede
                wszystkim WP przyjął zbyt szeroki front inwestycji, nie zauważając że sytuacja
                na rynku zmieniła się radykalnie.
                Co do braku znajomości inwestycji oddanych w czasie odsyłam do mojej
                wcześniejszej wypowiedzi.
                Pozdrawiam, Maria
      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 25.07.02, 18:11
        Gość portalu: Aga napisał(a):

        > Czy ktoś dowiadywał się na jaką nieruchomość Wersal chce zaciągnąć kretyt?
        Czy
        > hipoteką zostanie obciążona nasza nieruchomość, czy jakaś inna?
        > Pozdrawiam

        Zadałem to pytanie Prezesowi na spotkaniu. Twierdził, że ten kredyt jest pod
        jak to określił inne nieruchomości. Nie był jednak bardzo przekonywujący.

        Tymczasem hipoteka inwestycji przy KEN jest już obciążona innym, poprzednim
        kredytem. Prezes twierdził, że hipoteka I etapu ma być zwolniona do czasu
        podpisywania aktów notarialnych. Tylko nie wiadomo kiedy to ma nastąpić, a jest
        to dla nas najważniejszy termin.

        Pozdrawiam,

        Wacek
    • nikita!! Re: WERSAL PODLASKI 25.07.02, 21:50
      niestety optymizmem ja rowniez nie powieje ....

      dzis bylam na budowie i .....

      mam mieszkanie w VII pietrowcu III klatka - praktycznie stan robot jest taki
      sam jak przed miesiace tzn. budynek nadal nie jest w calosci otynkowany z
      zewnatrz, klatka schodowa w proszku - na scianach co prawda jest juz gladz ale
      schody, podloga itp. nadal na etapie mocno budowlanym - w szybie windy swieci
      sie swiatlo i sa wstawione drzwi - w moim mieszkaniu wisza juz grzejniki i
      praktycznie jest juz skonczone tyle, ze one jeszcze nie sa pozamykane ! tak
      wiec przynajmniej na III klatce nie jest prawda, ze praktycznie mozna juz
      odbierac, wykanczac i sie wprowadzac - chyba, ze ktos lubi mieszkac na placu
      budowy .....
      co do terminow - kierownik twierdzi, ze I pol. wrzesnia, poniewaz raz juz
      odbieralam mieszkanie, to wiem, ze jest to bardzo optymistyczny termin, moim
      skromnym zdaniem wrzesien/pazdziernik jest bardziej realny;
      oddanie gminie planuja na koniec roku - czyli znajc zycie pewnie IQ
      przyszlego ....
      Oceniajac z zewnatrz jajo jest bardziej zapoznione ......
      Btw. czy ktos ma jakas godna polecenia ekipe do wykonczenia czyli glazura,
      terakota, hydraulika i podlogi ?

      pozdrawiam
      • nikita!! Re: WERSAL PODLASKI 25.07.02, 21:54
        a co do terminow ...

        coz ... mysle, ze nie ma o czym mowic .... przyklady mozna mnozyc i z jednej i
        z drugiej strony, faktem jednak jest, ze opoznien jest wiecej niz oddan w
        terminie ... np. 2 skrzyzowania od nas KEN i bodajze Belgradzka - SM Ostoja -
        teraz moze juz oddali to osiedle, ale jeszcze 2 miesiace temu ludzie zasiedlali
        plac budowy - a termin oddania listopad/grudzien 02.
        Coz ... samo zycie ...
        Kolejnym razem trzeba bedzie sie rozejrzec za rynkiem wtornym - i stoi juz i
        tansze .....

        pozdrawiam raz jeszcze sasiadow
        • Gość: wit Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:33
          Bylem dzisiaj na budowie i... znowu to samo, czyli cisza. Przez tydzien w jaju
          tynkow na klatce schodowej przybylo cale 1,5 pietra - sa na V-tym pietrze!
          Latwo przeliczyc kiedy beda na XVI-tym! Zgroza! A balagan na budowie taki jak
          na poczatku czerwca! Kierownictwo budowy po raz kolejny przesuwa przewidywalny
          termin mozliwosci wykanczania. Dwa tygodnie temu byl to koniec sierpnia,
          dzisiaj-koniec wrzesnia. Co uslysze za tydzien moze pazdziernik.
          Jestem mocno zaniepokojony, dlatego chcialbym nasilic naciski na prezesa. Tak
          sie sklada, ze dwa razy z nim rozmawialem, ale to nic w pojedynke nie daje. Mam
          dosyc zapewnien, ze budynek zostanie oddany za miesiac. Przy takim tempie robot
          zapewne we wrzesniu uslysze, ze w pazdzierniku to juz z pewnoscia bedzie mozna
          cokolwiek robic w srodku.
          • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.07.02, 22:48
            Byłam dzisiaj na budowie i jestem oburzona. Kierownik budowy próbował mydlić mi
            oczy i opowiadał pokrętnie o kłopotach firmy i kryzysie na rynku budowlanym.
            Prace posuwają się bardzo wolno. Wersal nie ma środków finansowych i to widać.
            Przy takim tempi prac - mówię w tej chwili tylko i wyłącznie o budynku wysokim -
            będzie można wprowadzać ekipy wykończeniowe pod koniec roku. Potwierdzeniem
            może być fakt, że w ciągu tygodnia (ostatni raz na budowie byłam dokładnie
            tydzień temu) otynkowali jedną kondygnację, a zapewniają mnie, że pracują trzy
            ekipy tynkarzy. Oczywiste kłamstwo! W takim tempie tynkarze skończą prace za
            trzy miesiące, a malowanie, a marmury?! Poza tym przy tak dużym opóźnieniu
            prace powinny iść pełną parą, a dzisiaj o godzinie 12:00 szwędali się po
            budowie pojedynczy robotnicy. Jestem całkowicie pewna, że do momentu uzyskania
            kredytu, nawet nie ma co marzyć o normalnym (zadowalającym) tempie prac. Jestem
            bardzo zaniepokojona i chciałabym wywrzeć większą presję na prezesa, proszę o
            kontakt osoby, które poważnie traktują dotrzymywanie terminów i nie wypowiadają
            opinii w stylu ... np. "że trzy miesiące to jeszcze nie duże opóźnienia, inni
            też nie oddają mieszkań w terminie" ... Poważnie myślę o zasięgnięcu porady
            prawnej i ponownym spotkaniu z prezesem, żeby wymóc na nim przyspieszenie prac.
            Niesety samodzielnie pewnie nic nie wskóram.
            Pozdrawiam
            • Gość: mike Re: WERSAL PODLASKI IP: *.dtce.net / *.man.polbox.pl 28.07.02, 19:38
              Również byłem w sobote na budowie. Zastrzegam, ze moje spostrzeżenia dotyczą
              tylko niskiego budynku, bo w jaju poprostu nie byłem. Śledząc postępy na
              budowie tylko z relacji przedstawianych na forum byłem bardzo zaniepokojony,
              aczkolwiek wizyta na budowie troszkę mój nastrój poprawiła, ale tylko troszkę.
              Jeśli chodzi o mieszkania, to w zasadzie są gotowe, z klatką tez nie jest źle,
              bo zostały na niej prawie same wykończenia, i to myślę o klatce, które ze
              względu na duże (niesprzedane)mieskzania była robiona w ostatniej kolejności. W
              klatkach, które były robione wcześniej zostało już (według słów kierownika)
              kilkanaście mieszkań odebranych. Sam rozmawiałem w sobote z osobą, która
              właśnie odebrała mieszkanie i znosiła materiał do jego wykończenia.
              Niestety niepokojąco wygląda postęp w robotach tynkarskich na zewnątrz budynku,
              pod tym względem niższy budynek jest w tyle za "jajem". Pocieszającym jest
              jedynie fakt, że w sobotę pracowała nad tym, skromna, ale jednak ekipa
              tynkarska. Podczas mojej ostatniej wizyty na budowie, ponad miesiąc temu,
              również w sobotę, nie spotkałem dosłownie żadnego robotnika. Więc może to być
              jakieś pocieszenie.
              Oczywiście gołym okiem widać po postępach na budowie, że z pieniędzmi w firmie
              się nie przelewa, co otwarcie jest potwierdzane przez jej pracowników. Mam
              nadzieję, że otrzymali, lub otrzymają ten kredyt, o którym była mowa na forum.
              Aczkolwiek, jeśli prawdą jest, że zaległości w regulowaniu rat przez przyszłych
              mieszkańców są takie duże jak podaje Prezes, to chciałbym zaapelować o
              przyspieszenie w ich spłaceniu. Choć domyślam się, że osoby, które nie płacą
              nie wyrażają swoich krytycznych uwag na forum. No, ale może je czytają.

              Pozdrawiam przyszłych sąsiadów.
              • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 29.07.02, 11:23
                Mnie natomiat martwi fakt, jak bardzo musi być zadłużony Wersal, jeżeli nie
                może otrzymać kredytu. Albo ma zbyt dużo zaciągniętych kredytów, albo sytuacja
                finansowa jest aż tak zła, że żaden bank nie chce takiego dłużnika. Pia
                Piasecki też nie może dostać kredytu i pada. A niestety Pia Piaseckiego nie
                można porównać z Wersalem na poziomie inwestycjyjnym. Bzdurą jest, że winę za
                opóźnienia ponoszą przyszli mieszkańcy. Jeżeli prawie wszystkie mieszkania w 1
                etapie są sprzedane, to co się stało z pieniędzmi, gdzie zostały zainwestowane?
                Nasze mieszkania finansują kolejne etapy, a tam niestety mieszkanie nie zostały
                sprzedane. Zmieniła się sytuacja na rynku, a Wersal jest tak słabą firmą, że po
                pierwsze nie potrafił tego przewidzieć, po drugie nie może sobie z tym
                poradzić. Moim zdaniem kredyt lub sprzedaż majątku firmy jest niezbędne, jest
                jedynym rozwiązaniem, bo inwestycja jest w stanie opłakanym (mówię o dwóch
                etapach). Najwyraźniej nie podzielam optymizmu większości rozmówców, ale
                uważam, że jeżeli klienci są zdanie, że "trzy miesiące opóźnienia to nie dużo"
                i nie potrafią damagać się swoich praw, to nic nie zmieni się nie tylko w
                naszej inwestycji ...
                Czy prezes Rogowski interesował się złą sytuacją gospodarczą, kiedy mieszkania
                były sprzedawane? Jeżeli stara się robić interesy, to trzeba być przygotowanym
                na pewne komplikacje.
                Pozdrawiam
                P.S. Zastanawiam się nad zerwaniem umowy z Wersalem, czy ktoś wie, jak to
                wygląda z ulgą budowlaną
              • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 29.07.02, 11:26
                Mnie natomiat martwi fakt, jak bardzo musi być zadłużony Wersal, jeżeli nie
                może otrzymać kredytu. Albo ma zbyt dużo zaciągniętych kredytów, albo sytuacja
                finansowa jest aż tak zła, że żaden bank nie chce takiego dłużnika. Pia
                Piasecki też nie może dostać kredytu i pada. A niestety Pia Piaseckiego nie
                można porównać z Wersalem na poziomie inwestycjyjnym. Bzdurą jest, że winę za
                opóźnienia ponoszą przyszli mieszkańcy. Jeżeli prawie wszystkie mieszkania w 1
                etapie są sprzedane, to co się stało z pieniędzmi, gdzie zostały zainwestowane?
                Nasze mieszkania finansują kolejne etapy, a tam niestety mieszkanie nie zostały
                sprzedane. Zmieniła się sytuacja na rynku, a Wersal jest tak słabą firmą, że po
                pierwsze nie potrafił tego przewidzieć, po drugie nie może sobie z tym
                poradzić. Moim zdaniem kredyt lub sprzedaż majątku firmy jest niezbędne, jest
                jedynym rozwiązaniem, bo inwestycja jest w stanie opłakanym (mówię o dwóch
                etapach). Najwyraźniej nie podzielam optymizmu większości rozmówców, ale
                uważam, że jeżeli klienci są zdanie, że "trzy miesiące opóźnienia to nie dużo"
                i nie potrafią damagać się swoich praw, to nic nie zmieni się nie tylko w
                naszej inwestycji ...
                Czy prezes Rogowski interesował się złą sytuacją gospodarczą, kiedy mieszkania
                były sprzedawane? Jeżeli stara się robić interesy, to trzeba być przygotowanym
                na pewne komplikacje.
                Pozdrawiam
                P.S. Zastanawiam się nad zerwaniem umowy z Wersalem, czy ktoś wie, jak to
                wygląda z ulgą budowlaną
                • Gość: Misia Re: WERSAL PODLASKI IP: *.1praca.gov.pl 29.07.02, 13:29
                  Droga Ago!
                  Rozumiem, że jesteś rozgoryczona, ale od wydawania sądów i tworzenia
                  biznesplanu dla Wersalu Podlaskiego powinnaś się powstrzymać. Twoje opinie i
                  wiadomości są niewiarygodne, a tylko niepotrzebnie budzą niepokój wśród
                  przyszłych mieszkańców. Optymizmu w sprawie opóźnienia odbioru mieszkania nie
                  powinno sie potepiać. Forumowicze staraja się z tym faktem pogodzić i nie widzę
                  w tym niczego złego. Pozostaje więc cierpliwie czekać i nie dawać rad o które
                  nikt nie prosi.
                  • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 29.07.02, 14:08
                    Optymizm jest uzasadniony tylko wtedy kiedy jest poparty jakimiś racjonalnymi
                    przesłankami.

                    Tymczasem budowa jaja w dniu dzisiejszym o godzinie 13,30 wyglądała następująco:
                    Wewnątrz pusto !!!!!!!!!!! z wyjątkiem jakichś stuków w szybu wind. Nie
                    widziałem ani jednej ekipy tynkarzy.
                    Na zewnątrz twa tynkowanie od strony północnej + rozpoczął się montaż luksferów
                    na balkonach.

                    Bardzo bym chciał się mylić, ale w takim tempie to rozpoczniemy wykańczanie w
                    grudniu.

                    Wacek
                  • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 29.07.02, 14:11
                    Optymizm jest uzasadniony tylko wtedy kiedy jest poparty jakimiś racjonalnymi
                    przesłankami.

                    Tymczasem budowa jaja w dniu dzisiejszym o godzinie 13,30 wyglądała następująco:
                    Wewnątrz pusto !!!!!!!!!!! z wyjątkiem jakichś stuków w szybu wind. Nie
                    widziałem ani jednej ekipy tynkarzy.
                    Na zewnątrz twa tynkowanie od strony północnej + rozpoczął się montaż luksferów
                    na balkonach.

                    Bardzo bym chciał się mylić, ale w takim tempie to rozpoczniemy wykańczanie w
                    grudniu.

                    Wacek
                    • Gość: Kuskus Re: WERSAL PODLASKI IP: 193.172.25.* 29.07.02, 16:10
                      Droga Ago,

                      Jak sama zauwazylas forum jest miejscem gdzie wszyscy moga wyrazac swoje opinie (takze Ty czy Misia). Nie ma
                      sie wiec co obrazac. Faktem jest, ze Wersal ma opoznienie i najprawdopodobniej na 2-3 miesiacach sie nie skonczy.
                      Faktem jest, ze jest to spowodowane najprawdopodobniej klopotami finansowymi. Ale oprocz tego wszystkie inne
                      informacje o przeinwestowaniu, zaciagnietych wielokrotnych kredytach itp. pozostaja raczej w sferze naszych
                      domyslow. Jedyne co mozemy robic to wywierac nieustanna presje na firme i Prezesa poprzez m.in. domaganie sie
                      wyjasnien. Natomiast wszelkie uwagi dot. bankructwa itp. uwazam za nadinterpretacje. A pomysly dot. wycofywania
                      pieniedzy moga tylko wzbudzac panike i naprawde doprowadzic do powaznych konsekwencji (jesli na taki sam
                      pomysl wpadnie kilkadziesiat osob w tym samym czasie). Nawiasem mowiac informacja jak to zrobic znajduje sie w
                      Twojej umowie. Chyba kazdy przyzna, ze przez dluzszy okres czasu nasze doswiadczenia ze wspolpracy z
                      Wersalem byly dobre, a klopoty zaczely sie na przelomie roku i rzeczywiscie zbiegly sie w czasie z generalnym
                      kryzysem w budownictwie. Co do rzeczywistej sytuacji Wersalu przydalyby sie sie informacje z banku ktory ich ew.
                      kredytuje. Wiece ktory to i czy moze macie jakichs znajomych. Wiem, wiem tajemnica bankowa itp., ale przeciez warto
                      sprobowac. Pozdrawiam i probojmy byc dobrej mysli choc wiem, ze powodow do optymizmu w zwiazku z
                      sytuacja na budowie nie jest za wiele.
                        • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 29.07.02, 17:22
                          Tak się przypatruję dyskusji i właściwie trudno nie zgodzic się z Kuskus-em.
                          Uważam, że panikowanie na forum nie ma sensu więc droga Ago oszczędź nam swoich
                          skrajnie pesymistycznych uwag bo każdy z nas widzi, że jest opóźnienie.
                          Wersal jest firmą, która ma dość spory majątek, a to, że w tej chwili brak jej
                          środków finansowych jest faktem.
                          Myślę, że trzeba rzeczowo podejść do problemu i niejako wymusić na Prezesie
                          podjęcie działań zmierzających do szybkiego uzyskania srodków na dokończenie
                          budowy, która co by nie mówić jest mocno zaawansowana.
                          Widzę 2 rozwiązania:
                          1. kredyt np. od zastaw gruntów (będących własnością WP i jeszcze
                          niezabudowanych)
                          2. sprzedaż jakiejś części majątku firmy

                          Co do kredytu wiem, że Wersal Podlaski ma kredyt w Banku Handlowym i jest to
                          wiadomość pewna na 99%.

                          Dziś rozmawiałem z kierownikiem budowy i powiedział, że moje mieszkanie będzie
                          gotowe do odbioru pod koniec sierpnia. Więc może nie jest tak źle?

                          Pozdrawiam

            • Gość: Jan z VIII Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 29.07.02, 20:29
              Gość portalu: Aga napisał(a):

              > ... proszę o
              > kontakt osoby, które poważnie traktują dotrzymywanie terminów i nie
              wypowiadają
              >
              > opinii w stylu ... np. "że trzy miesiące to jeszcze nie duże opóźnienia, inni
              > też nie oddają mieszkań w terminie" ...

              Droga Ago!

              Twoje poglądy są mojej żonie i mnie bardzo bliskie. Uważamy, że nie ma żadnego
              usprawiedliwienia dla obecnej sytuacji w Wersalu. Godzenie się z nią czy
              zasłanianie się „życiowym optymizmem” jest po prostu niepoważne i trąci
              infantylizmem. Nie odpowiada nam postawa życiowa, pokornego godzenia się z nie
              wywiązywania się z zaciągniętych zobowiązań.

              Osobiście również zastanawiamy się nad rozwiązaniem umowy (nie zerwaniem,
              odpowiednie paragrafy w naszej umowie dają nam takie prawo).

              Uprzedzam też komentarze. Każdy z nas zawarł odrębne umowy z Wersalem i
              kierownictwo firmy powinno się liczyć, że część klientów może być niezadowolona
              i rozwiązać umowę. Nie czuję się w żaden sposób winny, że pogarszam
              sytuację „życiowych optymistów”, którzy nie powinni się takimi drobiazgami
              przejmować.

              Pozdrawiamy Ciebie Ago a także wszystkich przyszłych sąsiadów (jeżeli sąsiadami
              zostaniemy), Jan z VIII.

              P.S. W sprawie wypowiedzi Kuskusa „Chyba kazdy przyzna, ze przez dluzszy okres
              czasu nasze doswiadczenia ze wspolpracy z Wersalem byly dobre ...”, to jak w
              tym dowcipie:
              Wypadł facet przez okno z XV pietra i szybując na wysokości V pietra mówi „Jak
              na razie fajnie się leci”.
              Zobaczymy co będzie po spotkaniu z twardą ziemią.
              J.
              • Gość: piter Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.07.02, 21:44
                Bardzo ciesze sie, ze w koncu znalazly sie osoby, ktore racjonalnie mysla.
                Dziwi mnie fakt, ze przy tak duzej liczbie potencjalnych mieszkancow nie mozna
                wywrzec presji na WP. Ilez mozna sluchac tych samych obietnic?. Moze nalezaloby
                od kierownictwa zazadac ich na pismie? Nie sadze, ze Sebek otrzymalby pisemne
                potwierdzenie o przekazaniu mieszkania pod koniec sierpnia.
                Uwazam, ze nalezy koniecznie domagac sie wyjasnien od prezesa.
                Pozdrowienia dla Jana i jego zony, Agi oraz przyszlych mieszkancow.
                • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 30.07.02, 09:40
                  Myślę, że na piśmie to już mamy umowę. Tylko, że umowa sobie, a życie sobie. Tu
                  trzebaby uderzyć z grubej rury. Myślę, że mały wniosek do sądu o upadłość WP w
                  związku z niewywiązywaniem się ze zobowiązań postawiłby wszystkich na baczność.

                  Wacek

                  PS Też nie mam zamiaru godzić się pokornie na cokolwiek. Przestrzegam też
                  sąsiadów przed zbyt pochopnym i szybkim odbieraniem mieszkań, bez dokładnego
                  wykrycia wszystkich usterek (a te są liczne).
                  • Gość: Kamila Re: WERSAL PODLASKI IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 30.07.02, 12:03
                    Gość portalu: Wacek napisał(a):

                    > Myślę, że na piśmie to już mamy umowę. Tylko, że umowa sobie, a życie sobie.
                    Tu
                    >
                    > trzebaby uderzyć z grubej rury. Myślę, że mały wniosek do sądu o upadłość WP
                    w
                    > związku z niewywiązywaniem się ze zobowiązań postawiłby wszystkich na
                    baczność.
                    >
                    > Wacek

                    A ja myślę ,że nie możesz decydować za wszystkich . Na razie jest miesiąc czasu
                    opóżnienia a ty przy końcówce budowy robisz taką popelinę .Nie mam zamiaru
                    decydować się od razu na tak głupie kroki.

                    >
                    > PS Też nie mam zamiaru godzić się pokornie na cokolwiek. Przestrzegam też
                    > sąsiadów przed zbyt pochopnym i szybkim odbieraniem mieszkań, bez dokładnego
                    > wykrycia wszystkich usterek (a te są liczne).
                    • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 30.07.02, 13:12
                      Gość portalu: Kamila napisał(a):

                      > Gość portalu: Wacek napisał(a):
                      >
                      > > Myślę, że na piśmie to już mamy umowę. Tylko, że umowa sobie, a życie sobi
                      > e.
                      > Tu
                      > >
                      > > trzebaby uderzyć z grubej rury. Myślę, że mały wniosek do sądu o upadłość
                      > WP
                      > w
                      > > związku z niewywiązywaniem się ze zobowiązań postawiłby wszystkich na
                      > baczność.
                      > >
                      > > Wacek
                      >
                      > A ja myślę ,że nie możesz decydować za wszystkich . Na razie jest miesiąc
                      czasu
                      >
                      > opóżnienia a ty przy końcówce budowy robisz taką popelinę .Nie mam zamiaru
                      > decydować się od razu na tak głupie kroki.

                      Ja nie decyduję za wszystkich tylko za siebie. Podpisałem umowę z WP i
                      pozostali mieszkańcy nie są dla mnie stroną w sprawie.

                      Wniosek o upadłość może złożyć każdy wierzyciel, co nie oznacza, że już lecę do
                      sądu, ale jest to jedna z możliwości.

                      W tym momencie opóźnienie wynosi raczej 4-6 miesięcy. Tak ocenił mój znajomy
                      inżynier, gdy rzucił okiem na budowę.

                      Wacek
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 30.07.02, 14:07
      Czesc!
      Widze, ze dyskusja staje sie goraca, choc miejscami malo merytoryczna.
      mam pewne doswiadczenia (niemile) z developerami-utopilem pianiadze w War-
      Inwescie. Teraz moja umowa jest juz odpowiednio zabezpieczona, choc dopiero w
      momencie bardzo zlej sytuacji. W taka na razie jednak nie wierze. Piasecki
      wykonczyl sie troche na wlasna prosbe a WP to nie ta skala.
      Z moich doswiadczen jednak wynika, ze mozliwosci oddzialywania na developera sa
      nikle. Z tego, co sie orientuje, mozna zawiazac Rade Inwestorow. Musialbym sie
      jednak poradzic swojego prawnika. Wniosek o upadlosc jest jeszcze nie na
      miejscu. Poprobujmy moze innych metod. Czy ktos oprocz mnie korzysta z
      podpowiedzi jakiegos prawnika? Spotkajmy sie moze wszyscy na budowie np. w
      jakas sobote lub niedziele wieczorem. Najpierw jednak niech Ci, co maja
      dojscia, poradza sie prawnikow.
      Ja nadal jestem optymista zwlaszcza, ze bedac w ostatnia sobote na budowie
      dowiedzialem sie, ze na nizszych pietrach jaja odebrano 4 mieszkania-sam
      widzialem tych ludzi. Przeciez klatke i tynki zewnetrzne mozna konczyc pozniej!
      A! Ja nie wplacilem ostatniej raty-zgodnie z zapisem mojej umowy i nie mam
      zamiaru tego robic.
      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 30.07.02, 15:23
        Ja radziłem się właśnie prawnika, choć tak naprawdę, niewiele można doradzić
        nie znając sytuacji finansowej WP. Większość naszych wniosków wysuwamy na temat
        domysłów oraz obserwacji budowy.

        Myślę, że część z przyszłych mieszkańców jest teraz na urlopach. Ja sam
        zamierzam wyjechać na 2 tygodnie. Zobaczymy jak będzie wyglądała sytuacja pod
        koniec sierpnia, czyli w obiecanym przez Prezesa terminie odbioru kluczy.

        Ja też widziałem, że w jaju są odebrane mieszkania. Sam byłem świadkiem jak
        wczoraj ktoś przywoził materiały do wykończenia. Mam wrażenie, że ekipy osób,
        które odebrały mieszkania robią największy ruch na budowie.

        Ja osobiście zastanawiam się czy należy rozpoczynać prace wykończeniowe przed
        wyklarowaniem się sytuacji WP. Przecież nie będę inwestował w majątek WP.
        Zgodnie z prawem, nasze mieszkania należą bowiem do WP do dnia podpisania aktów
        notarialnych.

        Wacek
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 31.07.02, 11:36
      Od dłuższego czasu śledzę dyskusję na forum i niestety muszę przyłączyć się do
      grona pesymistów.
      Jeżeli chodzi o konkrety:
      Zasięgnęłam opinii specjalisty (inżyniera budowlanego), którego wynajęłam i
      który stwierdził, że opóźnienie wyniesie 5-6 miesięcy. Zgadza się to z opinią z
      wcześniejszych listów innych mieszkańców. Oczywiście mieszkania można odbierać
      już nawet w takim opłakanym stanie budynku, ale po pierwsze co z usterkami, a
      po drugie przy całościwowym spojrzeniu na inwestycję, jak wyobrażają sobie
      niektórzy mieszkańcy jaja zamieszkanie w budynku, w któym (przykład jeden z
      wielu i wcale nie najgorszy) nie została zdemontowana winda towarowa, a
      mieszkania, których ona dotyczy nie mogą być wykończone. Przecież tam muszą
      wejść potem ekipy z maszynami. Słyszałam, że najpierw ma być zmontowana jedna
      winda, a co z drugą?
      Kamila twierdzi, że opóźnienie wynosi jeden miesią. Wszystko zależy od punktu
      widzenia, jeżeli tak to ocaniać, to w maju nie było w ogóle opóźnienia, bo
      przecież termin jeszcze nie minął ...! Śmieszne!
      Tempo prac zostało ocenione jako niezadowalające. Zapewnienia prezesa i
      kerownictwa budowy to jedno, a reczywistość to druga sprawa. Chociaż prezes
      zapewnia mnie, że kredyt nie jest im potrzebny (zwracam uwagę, że miesiąc temu
      był jeszcze nieodzowny), bo prace są bardzo zaawansowane, trudno w to uwierzyć.
      Najgorsze jest to, że Wersal nie traktuje swoich Klientów poważnie, bo po
      kolejnej rozmowie z prezesem nie doszliśmy do żadnych konkretnych wnisków.
      Myślę, że większość z Was również nie. No może poza Sebkiem, któremu kierownik
      budowy obiecał oddanie mieszkania pod koniec sierpnia ...
      Przypomina to trochę zabawę w chowanego ...
      Sądzę, że pomysł z Radą Inwestorów jest bardzo dobry. Musimy w jakiś sposób
      współdziałać, bo pojedynczo nie ma wielkich szans. Cały czas szukamy z mężem
      możliwości wywarcia presji na WP.I nic! Moją jedyną nadzieją są mieszkańczy,
      którzy zaczynają się irytować i byliby skłonni wynająć prawnika. JESTEM JAK
      NAJBARDZIEJ ZA!
      Zasięgnęłam informacji prawnej i mam namiar na kancelarię, która może nam
      udzielić takich wyjaśnień. Innym adresem jest kancelaria Pani Ożóg, a więc u
      źródła.
      Specjalista budowlany, któy widział w sobotę pustki na budowie, nie podszedł do
      tematu entuzjastycznie. Obawiam się, że budowa może się ciągnąć do grudnia i
      osoby, które wywiązały się ze zobowiązań zawartych w umowie i kupiły
      mieszkania, będą zmuszone do podjęcia prac w niewykończonym w odpowiedni sposób
      budynku. Sprawa KREDYTU jest bardzo drażliwa, bo WP podaje tu sprzeczne
      informacje, raz jest potrzebny, a raz nie, raz go nie chcą, a raz nie moga go
      dostać. Myślę, że powinniśmy zażądać konkretnej odpowiedzi. Myślę, że prezes
      obawia się gwałtownych ruchów ze strony Klientów, ale jego obecne postępowanie
      jest jeszcze gorsze. Jeżeli w najbliższym okresie nic się nie zmieni w
      podejściu WP do tempa robót, my również rozważymy rozwiązanie umowy.
      Pozdrawiam
      • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 31.07.02, 12:06
        Witam,

        Myślę, że wszystkim tu zebranym zależy na odbiorze mieszkań, a nie zrywaniem
        umów.
        Również jestem rozczarowany postępem prac, aczkolwiek w budynku wysokim coś się
        jednak ciągle dzieje.
        Myślę jednak, że powinniśmy zażądać od Prezesa bardziej szczegółowych wyjaśnień
        dotyczących planów zakończenia inwestycji i jej finansowania.
        Nie ukrywajmy bez mocnego dopływu gotówki wykańczanie budynku będzie trwało
        dość długo.
        Sytuacja może się zmienić na korzyść jeśli tylko Wersal zdobędzie środki -
        wtedy prace mogą być wręcz ekspresowe takie do jakie były kilka miesięcy temu.
        Słyszałem, że Wersal sprzedaje jakieś grunty, żeby finansować inwestycje, ale
        jest to informacja niepotwierdzona.
        Proponuję kolejne spotkanie z Prezesem może w przyszłym tygodniu.
        Zastanówmy się może powinniśmy poprosić o okazanie promesy kredytowej, lub
        jakiś innych zaświadczeń z banków dotyczących np. obsługi obecnych kredytów.
        • Gość: nowy Re: WERSAL PODLASKI IP: 217.153.44.* 31.07.02, 12:27
          Witam wszyskich!
          O forum wiem od dwóch dni. Jestem potencjalnym mieszkańcem "jajka".
          Też niepokoi mnie sytuacja na budowie, ale podobnie jak Sebkowi, zależy mi
          bardziej na mieszkaniu niż zrywaniu umowy. Obawiam się, że mimo opóźnienia
          niektóre reakcje na forum są zbyt radykalne. Uważam, że propozycja spotkania
          z prezesem jest bardzo dobra. Mam nadzieję, że mimo napiętej sytuacji chcemy
          pomyślnego zakończenia, no i tego "grila" wcześniej niż w zimie.
          Pozdrawiam.
        • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 31.07.02, 22:35
          Zgadzam się z Sebkiem, że spotkanie z prezesem pomogłoby wywrzeć jakiś (?)
          wpływ na przyspieszenie prac. Jestem również za przedstawieniem przyszłym
          mieszkańcom jakiegoś potwierdzenia dotyczącego kredytu, promesy kredytowej ...
          nie wiem. Po prostu jakiegoś konkretnego, wiarygodnego dokumentu.
          Pozdrawiam
      • Gość: magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 31.07.02, 16:15
        witam wszystkich,
        dawno sie nie odzywalam ale dyskusja stala sie coraz bardziej goraca wiec
        postanowilam dorzucic swoje spostrzezenia. ja mam mieszkanie na 6p. w jaju.
        zupelnie nie znam sie na budowlanych sprawach ale jak dla mnie moje mieszkanie
        jest wlasciwie ukonczone. mam podlogi, tynki na scianach i sufitach,
        podlaczenia wody, elektryke, parapety. nie mam jeszcze drzwi wejsciowych. na
        dobra sprawe wyglada na to ze moglabym odebrac mieszkanie ... no ale pozostaje
        oczywiscie cala reszta tj. klatka schodowa, miejsce parkingowe, windy itp.
        zastanawiam sie czy w takiej sytuacji odbierac to mieszkanie czy nie? moj
        znajomy ktory budowal sie na Belgradzkiej (nota bene mieli tam 3 miesiace
        opoznienia do oddania pierwszych mieszkan a oddanie bloku bylo 6 miesiecy
        opoznione) odebral mieszkanie i wprowadzil sie jak jeszcze tynkowali sciany na
        korytarzach, montowali windy itp. jakos nie narzeka. wszystko dobrze sie
        skonczylo.

        co do wypowiadania umowy ... zastanawiam sie co przyjdzie z wypowiedzenia umowy
        skoro WP nie ma pieniedzy (jak twierdzi wiekszosc osob na forum). Jesli
        pieniedzy nie ma jakie szanse beda mialy osoby wypowiadajace umowy na
        otrzymanie pieniedzy? pewnie takie same szanse jakie sa na ukonczenie budynku.

        pozdrawiam i trzymam kciuki za nasza budowe.
        Magda
    • Gość: Nick Re: WERSAL PODLASKI IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 31.07.02, 18:47
      Do "kąpanych w gorącej wodzie".

      Rozwiazanie umowy to strata ulgi budowlanej (na 100%), a na zwrot srodkow z WP
      trzeba czekac dluzej niz miesiac.
      Poza tym budowa jest na ukonczeniu i podobno sa chetni na mieszknia w 1 etapie.
      Wiec chyba na razie nie warto rezygnowac.
      Przygladajmy sie jednak postępom prac i informujmy się o naszych
      spostrzeżeniach.
      A tak żartując...
      Pewnie niedługo niektórzy forumowicze zamiast upadłości zgloszą wniosek o
      porwanie Prezesa.
      • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 01.08.02, 07:27
        Wczoraj w jaju pracowało kilka ekip. Tynki na klatkach są zrobione do 6 piętra,
        dodatkowo druga ekipa rozpoczęła tynkowanie na piętrze 10. Wylewki są
        wykonywane dość chaotycznie, ale ekipy pracują. Dodatkowo zabrali się za
        elewację. Dawno nie widziałam takiego ożywienia...

        Zgadzam sie z Nickiem! Prace na budowie idą powoli do przodu, ale coś się
        jednak dzieje. A to dobry znak. mimo wszystko myślę, że chodzi nam o odebranie
        mieszkań (nawet z poślizgiem), a nie o obrażanie się na WP i rezygnowanie z
        mieszkań n które się tak długo czekało.

        Mam pytanie do osób, które chcą się wycofać: czy macie na oku mieszkania
        sprzedawane przez pewniejszego dwelopera niż WP, które zostaną oddane na
        dniach?

        pozdrawiam
        • Gość: Kamila Re: WERSAL PODLASKI IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 01.08.02, 09:28
          Gość portalu: mery napisał(a):

          > Wczoraj w jaju pracowało kilka ekip. Tynki na klatkach są zrobione do 6
          piętra,
          >
          > dodatkowo druga ekipa rozpoczęła tynkowanie na piętrze 10. Wylewki są
          > wykonywane dość chaotycznie, ale ekipy pracują. Dodatkowo zabrali się za
          > elewację. Dawno nie widziałam takiego ożywienia...
          >
          > Zgadzam sie z Nickiem! Prace na budowie idą powoli do przodu, ale coś się
          > jednak dzieje. A to dobry znak. mimo wszystko myślę, że chodzi nam o
          odebranie
          > mieszkań (nawet z poślizgiem), a nie o obrażanie się na WP i rezygnowanie z
          > mieszkań n które się tak długo czekało.
          >
          > Mam pytanie do osób, które chcą się wycofać: czy macie na oku mieszkania
          > sprzedawane przez pewniejszego dwelopera niż WP, które zostaną oddane na
          > dniach?
          >
          > pozdrawiam

          Witam,
          Ja tez byłam wczoraj na budowie i zauważyłam sporo ekip. Taki widok bardzo mnie
          ucieszył. Chyba zaczyna się coś dziać?


          • Gość: Kuskus Re: WERSAL PODLASKI IP: 193.172.25.* 01.08.02, 15:58
            Hej Janku z VIII. Juz zatesknilem za Twoimi konstruktywnymi komentarzami. Moze sypniesz znow jakims dowcipem,
            chyba ze doszedles do wniosku, ze nie ma co sie zadawac z "infantylnymi" osobami/sasiadami, rozwiazales umowe i
            olales forum.

            A tak na serio, to moze przestaniemy wylewac swoje frustracje na innnych uczestnikow forum. Myslisz ze ja jestem
            zachwycony opoznieniem. Wrecz przeciwnie, wkurzam sie jak kazdy z nas, zwlaszcza ze serio nastawialem sie, ze
            tegoroczne wakacje spedze na wykanczaniu mieszkania. Jak pare osob zdazylo zauwazyc chyba wiekszosci z nas
            zalezy bardziej na mieszkaniach niz na zwrocie kasy. I ulga podatkowa czy jej ewentualna strata wcale nie jest
            jedynym powodem. Mam jednak nadzieje, ze ten skok z XV pietra (to tak a propos jaja?) bedzie mial jednak
            bardziej miekkie ladowanie. Popieram pomysl z ew. wspolnota inwestorow, choc z tego co piszecie moze nie bedzie
            konieczna skoro prace na budowie przyspieszyly. Ze skladaniem wniosku o upadlosc jednak bym sie wstrzymal,
            biorac chociazby pod uwage ze moze byc znacznie przedwczesny i w jakiej kolejnosci zaspokajane sa
            zobowiazania... Ale zeby dodac lyzke dziegciu tez mialbym pewne obawy z urzadzaniem mojego mieszkania nawet
            po jego odbiorze dopoki nie wyjasni sie kompletnie sprawa ew. kredytow i hipoteki na gruncie. Dopoki nie podpiszemy
            aktu notarialnego nie jestesmy przeciez wlascicielami naszych mieszkan.

            Przy okazji dzieki za informacje od tych ktorzy ostatnio byli na budowie, bo sam ostatnio nie mialem okazji.
            • Gość: gość Re: WERSAL PODLASKI IP: *.groupe-andre.fr 01.08.02, 17:05
              Gość portalu: Kuskus napisał(a):

              Ale zeby dodac lyzke dziegciu tez mialbym pewne obawy z urzadz
              > aniem mojego mieszkania nawet
              > po jego odbiorze dopoki nie wyjasni sie kompletnie sprawa ew. kredytow i
              hipote
              > ki na gruncie. Dopoki nie podpiszemy
              > aktu notarialnego nie jestesmy przeciez wlascicielami naszych mieszkan.

              Akty notarialne są podpisywane dopiero po odbiorze budynku przez gminę. Np. na
              Wąwozowej (również WP) było to kilka miesięcy po tym, jak ludzie się
              wprowadzili. U nas było to przewidziane na grudzień, ale ze względu na
              opóźnienie będzie to pewnie jeszcze później. Chyba nie chcesz tak długo czekać
              na rozpoczęcie robót???
        • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 01.08.02, 16:02
          Nie chodzi o obrażanie się na WP, zresztą to nic nie da. Chodzi o upór i
          wywieranie nacisku na prezesa, żeby uruchomił jak najwięcej środków
          finansowych, w jak najszybszym czasie na ukończenie tej inwestycji.
          A zresztą ... może to m.in. właśnie "obrażanie się" klientów sprawiło, że prace
          zaczynają nabierać tempa. Jeżeli tak jest w istocie? Nie wiem, nie byłam na
          budowie od tygodnia. A w sobotę NIC się nie działo!!
          A tak z drugiej strony śmieszne jest to, że cieszy nas coś, co tak naprawdę
          powinno być oczywiste. W końcu przetrzymują nasze pieniądze.
          Sądzę, że już w kwietniu prezes wiedział, że nie ma pieniędzy na terminowe
          ukończenie budowy. Moim zdaniem już wtedy WP powinien starać się o kredyt
          (zakładam, że tego nie zrobili), a nie dopiero po licznych interwencjach
          mieszkańców.
          Pozdrawiam i życzę wprowadzenia się przed grudniem
        • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 01.08.02, 17:07
          Nie chodzi o obrażanie się na WP, zresztą to nic nie da. Chodzi o upór i
          wywieranie nacisku na prezesa, żeby uruchomił jak najwięcej środków
          finansowych, w jak najszybszym czasie na ukończenie tej inwestycji.
          A zresztą ... może to m.in. właśnie "obrażanie się" klientów sprawiło, że prace
          zaczynają nabierać tempa. Jeżeli tak jest w istocie? Nie wiem, nie byłam na
          budowie od tygodnia. A w sobotę NIC się nie działo!!
          A tak z drugiej strony śmieszne jest to, że cieszy nas coś, co tak naprawdę
          powinno być oczywiste. W końcu przetrzymują nasze pieniądze.
          Sądzę, że już w kwietniu prezes wiedział, że nie ma pieniędzy na terminowe
          ukończenie budowy. Moim zdaniem już wtedy WP powinien starać się o kredyt
          (zakładam, że tego nie zrobili), a nie dopiero po licznych interwencjach
          mieszkańców.
          Pozdrawiam i życzę wprowadzenia się przed grudniem
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 02.08.02, 10:41
      Tylko Ci którzy nic nie robią nie popełniają błędów.
      Prezes też go popełnił bo nie przewidział, że na rynku będzie tak ciężko.
      Myślę, że dobrze że stworzyliśmy jakąś grupę nacisku, ale niektóre komentarze
      były chyba zbyt radykalne.
      Sądzę, że wszyscy cieszymy się, że prace ruszyły, a to czy to jest normalne czy
      nie pozostawiam bez komentarza.
      Wiele rzeczy w tym kraju powinno być normalne, a nie jest.
      Przyglądajmy się temu co dzieje się na budowie i piszmy o wszystkim co
      zauważymy.
      A co do terminu zakończenia wszystkie komentarze dotyczące tego czy to będzie
      za miesiąc czy 5 miesięcy są jałowe.
      Wszyscy bowiem wiemy, że każdy termin jest realny w zależności od ilości ekip
      pracujących na budowie.
      Mam nadzieję, że już niedługo bedziemy wykańczać mieszkania.
      Słyszałem, że Wersal będzie miał wkrótce zwolnioną hipotekę pod budynkiem.
      Jeśli to prawda to byłaby to dobra wiadomość.

      Pozdrawiam,
        • Gość: lupo Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.158.197.* 02.08.02, 15:19
          A tak z ciekawości zapytam się forumowiczów.
          Czy jeżeli już będziemy dochodzić odsetek, to czy należą się one do momentu
          przekazania lokalu protokołem odbioru lokalu, czy też do dnia oddania budynku.

          Ja mam w Umowie napisane ,że "w razie zwłoki Sprzedawcy w wykonaniu
          zobowiązania, o którym mowa w art.1, kupujący może żądac ...."
          A w art 1 "Sprzedawca zobowiązuje się ..wybudować budynek..a w nim lokal
          mieszkalny"

          Jakie jest wasze zdanie ?
          I co ew należy przyjąć jako dzień wybudowania budynku ?
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.08.02, 23:25
      Chciałam podzielić się z Wami moimi wrażeniami po wizycie na budowie. W sobotę,
      co jest już chyba regułą, ekipy WP nie pracowały. Ruch na budowie stwarzają
      ekipy osób remontujących swoje mieszkania w budynku niskim. I niestety to
      wszystko. Mam nadzieję, że w tygodniu jest trochę lepiej.

      1. Elewacja budynku niskiego jest dalej nieukońcozna i szczerze mówiąc nie
      widzę jakichś widocznych postępów w pracach.
      2. W poprzednią sobotę kierownik budowy zapewniał mnie, że drogowcy ruszą w tym
      tygodniu. Tydzień minął, a niestety stan na zewnątrz budynku jest taki sam. NIC
      SIĘ NIE ZMIENIŁO. Brak funduszy!!
      2. W budynku wysokim tynkarze doszli do 6 piętra. W poprzednią sobotę byli na 5
      piętrze. W ciągu tygodnia robią dokładnie jedno piętro. Zostało im 10 pięter, w
      takim tempie będzie to 10 tygodni. Jest to o wiele za wolno. Rozmawiałam w tej
      sprawie w tygodniu z prezesem, ale zapewniał mnie (jak zawsze), że posuwają się
      szybciej. JEST TO KOLEJNA NIEPRAWDA!
      3. Windy montują (moim zdaniem wolno), ale na tym się nie znam i nie mogę
      ocenić postępu prac.
      4. Zaczęli montować luksfery, ale są dopiero na 3 piętrze. W poprzednią sobotę
      chyba zaczynali. W tym przypadku tempo jest mrówcze.
      5. Ogólnie postęp prac jest marny.
      Zostały jeszcze do otynkowania klatka schodowa i piętra, a kiedy będą kładli
      marmury? Klatka musi być też pomalowania. Nie ma wyraźnych postępów w pracach.
      Poza tym WP pracuje strasznie "nierówno". Nie mogę zrozumieć dlaczego na jednym
      z niższych pięter nie wylali posadzki, a np. na 8 owszem. Takich przykładów
      jest wiele i myślę, że to też utrudnia ogólną ocenę zaawansowania prac.
      Mam zamiar wysłać jutro pismo do prezesa i porozmawiać z nim telefonicznie, ale
      obawiam się, że usłyszę to samo: że nie jest im potrzebny kredyt i że tempo
      prac jest szybkie!!!

      Proszę wszystkich przyszłych mieszkańców o interwencję u prezesa. Do tej pory
      słyszeliśmy tylko plotki o kredycie i ewentualnej sprzedaży majątku firmy. Co
      się dzieje? Dlaczego w dalszym ciągu nie ma środków na prowadzenie prac? Takie
      ślimacze tempo jest bardzo niebezpieczne, bo z jednej strony przedłużają
      ukończenie budynku w jakimś bliżej nieokreślonym czasie, a z drugiej ciągle coś
      robią. Tylko moim zdaniem nie ma to wymiernych rezultatów.
      Proponuję też zorganizowanie spotkania z prezesem w tym tygodniu. Może uda się
      nam wyegzekwować przyspieszenie prac i może "zacznie się obawiać"
      niezadowolenia mieszkańców. Oczywiście, jeżeli podzielacie moje poglądy.
      Pozdrawiam wszystkich serdecznie i czekam na odzew.

      P.S. Moje mieszkanie jest już prawie gotowe, ale to chyba nie ma znaczenia, bo
      budynek wysoki przypomina na razie plac budowy i pewnie nie ma co marzyć o
      wprowadzeniu się. Rozwiązanie umowy nie jest wyjściem najszczęśliwszym -
      chciałabym też czegoś takiego uniknąć - ale wobec obojętności prezesa na
      naciski (podejrzewam) wielu mieszkańców, może stać się to dla niektórych osób
      jedynym rozwiązaniem.
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.08.02, 23:19
      Niestety nie mogłam się dzisiaj skontaktować z prezesem i porozmawiać o
      postępach prac na budowie. Był na spotkaniu albo tuż przed, wychodziła albo
      rozmawiał przez telefon itp.
      Może ktoś inny będzie miał więcej szczęścia.
      Pozdrawiam
      P.S. Wciąż jestem za zorganizowaniem spotkania w biurze WP.
      • Gość: Jajcarz Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.191.166.* 06.08.02, 09:37
        Gość portalu: Eliza napisaý(a):

        > Niestety nie mogłam się dzisiaj skontaktować z prezesem i porozmawiać o
        > postępach prac na budowie. Był na spotkaniu albo tuż przed, wychodziła albo
        > rozmawiał przez telefon itp.
        > Może ktoś inny będzie miał więcej szczęścia.
        > Pozdrawiam
        > P.S. Wciąż jestem za zorganizowaniem spotkania w biurze WP.

        A nie mówiłem, że Prezes jest kobietą. Eliza napisała o Prezesie: "wychodziła
        albo rozmawiał przez telefon..."

        Widać jednak niepewność gdyż został użyty zarówno rodzaj męski jak i żeński.
        Myślę, że tą sprawę także warto wyjaśnić na spotakaniu.

        Pozdrawiam
        • Gość: Mały Re: WERSAL PODLASKI IP: *.groupe-andre.fr 06.08.02, 13:46
          Gość portalu: Jajcarz napisaý(a):

          >
          > A nie mówiłem, że Prezes jest kobietą. Eliza napisała o Prezesie: "wychodziła
          > albo rozmawiał przez telefon..."
          >
          > Widać jednak niepewność gdyż został użyty zarówno rodzaj męski jak i żeński.
          > Myślę, że tą sprawę także warto wyjaśnić na spotakaniu.

          No wiesz! Ja naprawdę martwię się tym, co będzie z moim mieszkaniem, a ty sobie
          żartujesz!!! Jestem zbulwersowany!!!
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 06.08.02, 14:48
      hmmmm, luksfery sa troche wyzej niz na 3 pietrze, tynkowanie niskiego tez idzie
      raczej dobrze od pewnego czasu, chodniki ukladaja

      gdy moi rodzice budowali dom dla siebie, wszyscy doswiadczeni w tym zakresie
      mowili: wybudowanie jednego pietra w stanie surowym kosztuje tyle, ile
      zrobienie jednej lazienki a stosunek czasow trwania tych operacji jest jeszcze
      gorszy! nie narzekajmy wiec za bardzo na trwanie prac-pewnie trwaja tyle, ile
      powinny, choc ma sie to nijak do planow oddania budynku!

      wiem, ze montaz windy ma potrwac 3-4 tygodnie-czyli do konca sierpnia

      pozdrawiam,
      Mariusz z XI-tego
        • Gość: Jajcarz Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.191.166.* 07.08.02, 09:33
          Może trochę mniej paniki.
          Dużych postępów nie ma, ale przynajmniej coś się dzieje. Nie wiem jak w jajku,
          ale w VIII (czy ile tam tych pięter jest) piętrowcu nie jest najgorzej. Zaraz
          ktoś odpowie, że nie jest najgorzej to nie znaczy, że jest dobrze i to są jego
          władowane pieniądze i trzeba ich poganiać. Z poganianiem się zgadzam, ale
          głupie wypowiedzi w stylu ja chcę rozwiązać umowę zróbcie to samo już mnie
          zaczynają denerwować. Mnie wystarczy, że mam już łazienkę prawie skończoną od
          poniedziałku wchodzą parkieciarze.
          Żeby uprzedzić pytanie jak zamierzam mieszkać, gdy naokoło na budowie taki syf:
          otóż wystarczy mi, że skończą klatki i je posprzątają (właśni to robią - w ich
          tempie jeszcze miesiąc, ale już się z tym pogodziłem), no i dokończą balkony
          (też miesiąc - mam nadzieję). Bardzo wymagającym klientom proponuję cofnąć się
          15 lat i przypomnieć sobię jak wyglądało zasiedlanie nowych mieszkań.

          Jeżeli chcesz rozmawiać z Prezesem jestem za, jeżeli chcesz rozwiązywać umowę
          też jestem za. Po co więc to wszystko napisałem ?. Żeby pokazać drugi punkt
          widzenia.

          Pozdrawiam
    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 07.08.02, 09:52
      Witam wszystkich serdecznie.
      Długo się nie odzywałam bo urlop, wyjazdy itp., itd. Kiedy po powrocie, kilka
      dni temu, zaglądnęłam na forum, to troche się przestraszyłam - nie wyglądało to
      wszystko dobrze.Zaczęłam już żałować, że jednak wpłaciłam ostatnią ratę, ale
      kiedy pogalopowałam na budowę w poniedziałek to przyjemnie się rozczarowałam.
      To znaczy w dalszym ciągu jest dużo do zrobienia i opóźnienie jest,ale jednak
      ruch na budowie był aż miło. Fakt, że trochę chaotycznie wykańczają (wylewki,
      tynki, itp.) - to znaczy nie idą po kolei, ale jednak trochę ekip pracowało.
      Idę tam znowu dzisiaj i zobaczę.
      Nasze mieszkanie będziemy musieli odebrać dużo wcześniej niż cały budynek
      będzie wykończony - na dniach chcemy wejść z kafelkarzem. Nie mamy wyjścia, bo
      po prostu od 1-go września i tak już mieszkamy w hotelu. Trochę mnie przeraża
      perspektywa mieszkania na placu budowy - ale niestety tak to się pewnie
      skończy. W każdym bądź razie mieszkanie mogę już na dniach odebrać - kierownik
      budowy spręża się, żeby wszystko wykończyć. Wiem, że to niezbyt rozsądne, ale
      tak jak pisałam wcześniej nie mam wyjścia. Najbardziej mnie przeraża to, że
      może się okazać, że budynek zostanie wykończony pod koniec roku, jeśli w ogóle.
      Zgadzam się natomist z tym, że powinniśmy ponownie spotkać się z Prezesem i
      wyciągnąć konkrety, dowody, itp. Służę swoją pomocą, chociaż w ciągu
      najbliższych dwóch tygodni prawdopodobnie nie będę mogła sama uczestniczyć w
      spotkaniu ze względu na delegacje służbowe. Jednak mogę spotkanie zorganizować
      - czekam na propozycje czasowe (powinny to być środy).
      Pozdrawiam.
      • Gość: goska 1 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 07.08.02, 11:03
        Witam wszystkich sąsiadów!

        Jestem pierwszy raz na forum, o ktorym dowiedzialam sie na budowie.
        W lipcu odebralam juz swoje mieszkanie w jojo, tak wiec wykanczam teraz i
        prawie codziennie jestem na budowie. Tez jak Tanie przeraza mnie mysl, ze bede
        mieszkac w nieskonczonym budynku jednak nie mam wyjascia. Jestem jednak dobrej
        mysli, bo powoli, ale jednak prace sie posuwaja!

        pozdrawiam

        malgorzata
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 07.08.02, 11:32
      Jestem za zorganizowaniem spotkania, np. w następnym tygodniu - 14.08.2002
      Pozdrawiam

      P.S.1 Wciąż czekam na wiadomości od osób, które rozwiązały lub chcą rozwiązać
      umowę.
      P.S.2 Do Jajcarza: Przeczytałam ze zdziwieniem twoją wypowiedź, chyba
      powinienieś bardziej panować nad swoimi emocjami. Poza tym nie widzę tego
      fenomenalnego poczucia humoru jak dotychczas.
      I jeszcze jedno, zamiast wytykać innym błędy gramatyczne, popracuj lepiej nad
      swoją pisownią (przeczytaj uważnie ostatnią swoją wypowiedź, jest w niej kilka
      błędów).
      • Gość: Jajcarz Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.191.166.* 07.08.02, 16:57
        Gość portalu: Eliza napisał(a):

        > Jestem za zorganizowaniem spotkania, np. w następnym tygodniu - 14.08.2002
        > Pozdrawiam
        >
        > P.S.1 Wciąż czekam na wiadomości od osób, które rozwiązały lub chcą rozwiązać
        > umowę.
        > P.S.2 Do Jajcarza: Przeczytałam ze zdziwieniem twoją wypowiedź, chyba
        > powinienieś bardziej panować nad swoimi emocjami. Poza tym nie widzę tego
        > fenomenalnego poczucia humoru jak dotychczas.
        > I jeszcze jedno, zamiast wytykać innym błędy gramatyczne, popracuj lepiej nad
        > swoją pisownią (przeczytaj uważnie ostatnią swoją wypowiedź, jest w niej
        kilka
        > błędów).


        Wytykanie błędów gramatycznych to nie moja specjalność, nie rozumiem o co
        chodzi ?.
        Ogromnie cieszy mnie jednak fakt, że tak popularne staje się piwo, oczywiście
        bezalkoholowe oraz fakt, że nie wszyscy są ogarnięci teorią spisku i powoli
        wprowadzają się do swoich (niestety w niewykończonym bloku) mieszkań.

        Paranoja powoli ustępuje.
        Ale Prezesa, czy jak niektórzy twierdzą, Prezesową i tak trzeba męczyć.

        Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka