Dodaj do ulubionych

WERSAL PODLASKI

    • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 01.09.02, 16:09
      Witam,
      czytam posty na forum. Zaniepokojony zadzownilem do kierownika, a dzis
      pojechalem (niedziela) rowerem pod budowe (nie widzialem jej od trzech
      tygodni). Patrze, widze co widze. Prosze wiec Szanowych Piszacych o
      wyjasnienia, bo albo ja jestem slepy, albo naiwny, albo...:
      1. dlaczego piszecie, ze NIC na budowie sie nie dzieje, skoro w przeciagu
      trzech tygodni w jaju:
      a) wytynkowali 9 pieter balkonow
      b) maluja sciany wewnatrzbalkonowe od Plaskowickiej
      c) wytynkowali kilka pieter klatki schodowej
      d) zamontowali na kilku pietrach drzwi wewnetrzne
      e) w moim mieszkaniu poprawiono elektryke...
      f) .. i zalozono hydraulike..
      g).. i jeszcze kaloryfery..
      (a dodam, ze w zaden sposob nie popedzam WP w pracach w mieszkaniu)
      h) i jeszcze widze dolozone luksfery na balkonach
      i) oraz slysze o ukladanych marmurach na klatce oraz gresie na balkonie.
      Na temat osmiopietrowaca sie nie wypowiadam, bo nigdy tam nie sledzilem
      postepow robot.
      2. dlaczego uwazacie w swietle powyzszego, ze WP bankrutuje(?!)
      3. dlaczego co niektorzy mysla, ze jesli pkt 2 jest prawdziwy, to najlepiej
      zerwac umowe? Na co licza? (bo chyba nie na pieniadze...) Dlaczego zrywac
      umowe, jesli budynek wykonczony jest w 90% (albo i wiecej)?
      4. I podsumowujac, skad to przeswiadczenie, ze jest tragicznie (ze jeszcze raz
      podniose sie do punktu nr 1)?

      PS. Swoja droga zastanawiam sie, jak p. Prezes moze byc niemily do tak
      milusinskich forumowiczow... Dziwne.
      • Gość: Marek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 01.09.02, 18:44
        Gość portalu: 123 napisał(a):

        > ...
        > a) wytynkowali 9 pieter balkonow
        > ...

        Jeżeli uważasz, że wytynkowanie 9 pięter w trzy tygodnie (w dwa miesiące po
        terminie oddania gotowego budynku) jest wyjątkowym osiągnięciem WP, to:
        albo jesteś wyjątkowo naiwny,
        albo masz takie wyszukane poczucie humoru,
        albo jesteś wyjątkowo złośliwy w stosunku do przyszłych sąsiadów (szczególnie
        tych którzy zostali zmuszeni do mieszkania na budowie).
        Osobiście uważam, że taki sąsiad jak Ty, to dopust Boży.
        Pozdrawiam przyszłych sąsiadów (poza 123)
          • Gość: czekajacy_na_ken4 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.133.133.* 01.09.02, 20:41
            Szczerze wspolczuje tego wykluczenia, ale zdecydowanie popieram twoj poglad o
            postepach. Moze jak krzykniesz, ze budowa wrecz sie cofa w postepach, to z
            powrotem trafisz do obozu sprzymierzencow :-)

            A na powaznie: jakby opoznienia w realizacji zobowiazan handlowych (w naszym
            przypadku uslugi budowlane) trafialy do prasy, to mielibysmy o kilka ladnych
            dziennikow wiecej.
            Czy ktos broni wszystkim osobom panikujacym rozwiazac umowe i zakupic gotowe
            mieszkanie? To nie spoldzielnia, gdzie ma sie skrepowane rece i nie mozna nic
            poradzic.
            Po raz kolejny zalecam cierpliwosc - przykladem jest forumowicz 123, ktoremu
            zycze rychlego odbioru i reszcie zreszta tez.

            Pozdrawiam.
            • Gość: Kuskus Re: WERSAL PODLASKI IP: *.com21.casema.net 01.09.02, 22:48
              Sadzac po ilosci postow nasze Forum jest dosc popularne. Skad inad wiem, ze
              Wersal doskonale zdaje sobie sprawe z jego istnienia (i bardzo dobrze), co
              oznacza takze, ze pewnie jest on czytany na biezaco. Nic mnie to nie obchodzi
              co ew. prezes sobie pomysli o tekstach na jego temat. Wcale bym sie jednak nie
              zdziwil gdyby niektore teksty na Forum pisane byly przez osoby zwiazane z
              Wersalem...

              Sporo piszecie o postepach (lub ich braku) na budowie. Mam wrazenie ze
              wiekszosc tekstow dotyczy "jaja", a moze ktos moglby cos napisac o postepach w
              budowie VIII pietrowca, bo nie bylem na budowie juz dosc dlugo. Z gory
              dziekuje.
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 02.09.02, 09:20
      .....a ja dzis odbieram klucze!

      Jasne, tez moglbym mowic, ze nic nie zrobili, bo nie mam skonczonego balkonu
      (jestem od strony windy zewnetrznej), grzejnika w lazience, umytych okien,
      termostatow. Przede mna jednak jeszcze dwa miesiace prac i w tym czasie, nawet
      przy bardzo wolnych postepach WP powinien budowe zakonczyc. Jedynym realnym
      moim zmartwieniem jest brak pradu ale to juz nie jest wina WP, bo kabel napawde
      jest powycinany.

      Mysle, ze nasza reakcja powinna byc adekwatna do sytuacji. Jezeli mialbym
      stopniowac mozliwosci to wygladaja one nastepujaco:
      1. interwencja u kierownika budowy
      2. interwencja w biurze WP
      3. - = - u Prezesa
      4. - = - w KIB
      5. - = - w mediach
      6. - = - w sadzie

      (hmmm...nie jestem pewien kolejnosci 5 i 6). W kazdym razie decydujac sie na 5
      i 6 musimy zdawac sobie sprawe, ze obrywa WP ale my rowniez - upadek WP to
      koniec marzen o zamieszkaniu.

      Moje zdanie jest takie, ze sytuacja jeszcze nie dojrzala do 5 i 6 ale jezeli
      nie skoncza srodka budynku (windy, instalacje, klatka schodowa, luksfery,
      balkony, itp.) do konca wrzesnia to chyba bedzie trzeba sprawe mocno naglosnic.
      • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 02.09.02, 09:44
        No nie zupełnie jest tak, że z tym prądem i kablem to nie jest wina Wersalu.
        Nie wiem, czy kiedykolwiek wchodziliście na budowę po godzinach pracy, lub np.
        w niedzielę. Można sobie wejść spokojnie, nie niepokojonym przez nikogo. Więc
        wynieść cokolwiek nie jest trudno. A bez prądu ciężko jest cokolwiek zrobić i
        raczej nie ma mowy o zamieszkaniu - co mnie osobiście bardzo martwi, bo muszę
        tam zamieszkać już w tym miesiącu.
        Wydaje mi się, że musimy trochę wypośrodkować. Chyba to nie jest najlepszy
        pomysł, żeby interesować prasę sytuacją Wersalu - w końcu chodzi nam o to, żeby
        dostać mieszkania - a przez nadmuchiwanie tego balona możemy sobie bardzo
        zaszkodzić. W dodatku chyba jest za wcześnie na opinie, że Wersal bankrutuje!
        Natomiast też nie możemy tutaj uskuteczniać propagandy sukcesu - WP działa za
        wolno i gołym okiem widać, że problemy są. Dlatego wykorzystajmy te możliwości,
        które mamy, np. naciski na Prezesa, konsultacje z prawnikami, itp., bez
        rozdmuchiwania sprawy.
        Pozdrawiam.
        Ps. Prezes mówił, że śledzi to co się dzieje na formu - i bardzo dobrze!
        • Gość: Mały Re: WERSAL PODLASKI IP: *.groupe-andre.fr 02.09.02, 10:49
          Jak najbardziej zgadzam się z opinią Tani.

          Co do kabla, uważam, że WP powinien obciążyć winą i kosztami firmę
          ochroniarską - no bo po co oni tam siedzą?! Muszą ponosic odpowiedzialność za
          kradzieże na placu budowy!

          Ja również muszę wprowadzic się w tym miesiącu (po prostu nie będę miał gdzie
          mieszkać) - bez prądu, ciepłej wody, windy, balkonu, a w dodatku zaczyna się
          jesień - będziemy topić się w błocie wychodząc z bloku - wizja katastroficzna -
          stan na dzień dzisiejszy. Nie wiem czy wiele z tego się zmieni do czasu, gdy
          się wprowadzę. Szczerze mówiąc wątpię, ale ciągle mam nadzieję.
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 02.09.02, 10:04
      Do osoby ukrywającej sie pod pseudonimem 123:
      Czy jesteś może pracownikiem WP? Trudno sobie wyobrazić wygłaszanie takich
      pochwał pod adresem nierzetelnego developera z ust osoby postronnej, co więcej
      zaangażowanej materialnie w budowę.
      • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 02.09.02, 11:38
        Gość portalu: Eliza napisał(a):

        > Do osoby ukrywającej sie pod pseudonimem 123:
        > Czy jesteś może pracownikiem WP?

        NIE, NIE JESTEM

        > Trudno sobie wyobrazić wygłaszanie takich
        > pochwał pod adresem nierzetelnego developera z ust osoby postronnej, co
        > więcej zaangażowanej materialnie w budowę.

        POCHWAŁ? POKAŻ CHOC JEDNĄ. Jezeli jestes juz w takim stanie emocjonalnym, ze
        wyliczenie zmian "bylo-jest" i pytanie, czy tak robi bankrut uwazasz za "taka
        pochwale", to, no coz ....
        Moj nowy ulubiony sasiad ma ten sam problem: pewnie chlop chcial mi odpisac, ze
        postepy w budowie sa, ale jego zdaniem za wolne, a w koncu napisalo mu sie, ze
        mna gardzi.
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 02.09.02, 10:37
      Rownież uważam, że na panikowanie to nie jest czas.
      Natomiast jest czas na to, żeby nadal spotykac się z Prezesem (moze nawet co
      tydzien robić takie robocze spotkania), aby pewne ustalenia od razu wcielać w
      życie.
      Kradzieże na budowie uważam za karygodne.
      Moim zdaniem trzeba zmusić Prezesa do wzmocnienia ochrony budynku.
      Przecież można postawić ochroniarza przy wejściu do budynku i niech kontroluje
      wchodzących i wychodzących.
      Koszty będą, ale chyba zdecydowanie mniejsze niż straty związane z kradzieżami.
      Mam nadzieję, że Tanii uda się umówić spotkanie na ten tydzień.
      Uważam, że mimo, że Prezes twierdzi, że nie ma nam nic do powiedzenia (co
      uważam za kuriozum!!!) spotkanie absolutnie musi się odbyć.
      No i mała nieśmiała prośba do niektórych forumowiczów o to, żeby szanowali
      siebie nawzajem - w jedności siła przecież. Musimy razem dochodzić swoich
      interesów. W końcu każdy z nas wydał na mieszanie 200-300 tysiecy złotych.
      P.S.
      Byłem na budowie w sobote. Widziałem ułożony marmur na III piętrze.
      Moje uwagi:
      1. Położony jest nierówno - na powierzchni całości są góry i dołki.
      2. Duże szpary między poszczególnymi płytami.
      3. Obszczerbione krawędzie.

      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 02.09.02, 11:19
        Mimo, że jestem z natury pesymistą, przyłączam się do zdania osób, które
        uważają, że nie należy panikować.

        Jest rzeczą niepodważalną, że opóźnienie jest i to duże (minimum 6 miesięcy).
        Jest również oczywiste, że jakość wykonania pogorszyła się (może WP bierze
        teraz tańszych podwykonawców). Jest oczywiste, że są liczne uszkodzenia. Na
        pierwszym miejscu należy wymienić okna, które nie wiadomo dlaczego nie były
        należycie zabezpieczone przed uszkodzeniami. Dlatego należy kategorycznie żądać
        ich wymiany na nowe, nie zaś szpachlowania i malowania, jak proponuje
        kierownik. Przecież kupujemy nowe mieszkania za duże pieniądze i chcemy mieć
        nowe okna. Nowe są pomalowane fabrycznie. Zaszpachlowane uszkodzenia będą w
        niedługim czasie odpryskiwać. To jest taka sama różnica jak między samochodem
        nowym, a powypadkowym.

        Nie mogę zgodzić się z niektórymi forumowiczami, że na budowie nic się nie
        dzieje, bo się dzieję, ale za wolno. Bywam teraz na budowie dosyć często i
        zauważam postęp chociać bardzo wolny, za wolny. Myślę, że WP nie był
        przygotowany do kryzysu na rynku i nie przystosował w porę zarządzania, stąd
        problemy z płynnością finansową. Widać jednak wolę ukończenia inwestycji. W
        pierwszej kolejności wykańczane są mieszkania, potem części wspólne. Widzę, że
        WP opóźnia wykończenie najbardziej kosztownych elementów, stąd np. brak
        marmurów (teraz zaczęły się nieśmiało pokazywać).

        Co do pisania do KIB, prasy itp. to musimy się zastanowić na czym nam teraz
        zależy. Jeśli zależy nam na naszych mieszkaniach, to takie kroki są co najmniej
        nierozsądne, gdyż upadek WP znaczy dla nas utratę większości wpłaconych
        pieniędzy i mieszkań. Zła opinia o WP może odstraszyć kolejnych klientów,
        pogorszyć sytuację finansową WP i jeszcze opóźnić oddanie naszych mieszkań.

        Jeżeli zależy nam, żeby zatruć życie prezesowi, to oczywiście, wszelkie
        drastyczne posunięcia są wskazane, ale pomimo mojego ciężkiego charakteru, nie
        chce mi się komuś zatruwać życia za moje ciężko zapracowane 200 tys. zł.

        Można się natomiast zastanowić nad krokami, które będzie można podjąć po
        ukończeniu inwestycji i podpisaniu aktów notarialnych.

        Myślę, Panie Prezesie (mam nadzieję, że Pan to czyta), że jest sprawą
        oczywistą, że może się Pan pożegnać ze dobrą opinią o swojej firmie. Miał Pan
        świadomość, że podpisuje Pan umowy z klientami raczej bogatymi, ale bardzo
        wymagającymi. Ponad 200 takich niezadowolonych klientów w Warszawie, wystarczy,
        żeby był Pan zmuszony do opuszczenia tego rynku. Nie wiem, czy się to Panu
        opłaca. Dlatego w Pana dobrze pojętym interesie jest:
        1. Jak najszybsze wykończenie budynku.
        2. Wymiana większości okien na nowe (będzie to trochę kosztowało) i naprawa
        usterek.
        3. Zapłata odsetek za zwłokę za okres od 1 lipca do dnia odebrania budynku
        przez gminę.
        Radzę też zainteresować kierownika budowy odpowiednim zabezpieczenie
        montowanych teraz elementów wyposażenia, żeby i tych nie trzeba było za 2
        miesiące wymieniać. Mówię tu na przykład o drzwiach wind, drzwiach ppoż,
        drzwiach wejściowych do mieszkań, które już są nieszczone przez kolejne ekipy
        budowlane. Wystarczyłoby trochę tektury i folii, żeby temu zapobiec.

        Musi się Pan pogodzić z faktem, że na tej inwestycji poniesie Pan stratę, ale
        jest to cena za utrzymanie się na rynku. Musi być Pan świadomy, że wśród Pana
        klientów są dobrzy prawnicy, finansiści, menedżerowie, często lepsi niż Ci,
        których Pan zatrudnia, dlatego nie radzę rozpoczynać wojny, bo jej skutki mogą
        być bardzo bolesne.

        Wacek.
    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 02.09.02, 14:29
      No i oczywiście ja też się z Wackiem zgadzam! Dzięki za ten rozsądny głos.
      Prawdopodobnie uda nam się spotkać z Prezesem w środę - Pani w biurze
      poinformowała, że nie było głosu sprzeciwu z Jego strony. Nie mniej jednak pod
      koniec dnia potwierdzę i jeszcze dzisiaj napiszę.
      I jeszcze jedna rzecz - niektóre umowy były tak skonstruowane, że wpłaty
      kolejnych rat miały następować po zakończeniu pewnych etapów prac - to tak a
      propos ostatniego liściku 123.
      Pozdrawiam
      • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 02.09.02, 14:45
        Taniu,
        zgadza sie, sam mam taka umowe. (cytuje z pamieci): "wplata kolejnych 20%
        oplaty nastapi do 30 stycznia 2002, jednak nie wczesniej niz po polozeniu
        tynkow w lokalu" (czy jakos tak). A NASTEPNIE, w miejscach juz o wyplacaniu kar
        mowa jest o tym, ze kary zostana wyplacone pod warunkiem TERMINOWEGO wplacania
        kwot, co (i tu juz moja pamiec szwankuje) jakos wynika, ze przez terminowe
        rozumie sie DATY, a nie postep robot (np. polozenie tynkow).

        Co zreszta ma swoja jakas logike. Albo placisz wg sztywnych dat (a oni robia, i
        jak sie spozniaja, to placa), albo placisz tak, jak oni robia i... coz, wolno
        robia, wolno placisz. Nie ma jakos od czego placic odsetek (skoro np. ostatnia
        rate Ty tez wplacasz z np. polrocznym opoznieniem).

        Opisuje standardowa umowe - mam nadzieje, ze jak najwieksza liczba osob
        zmienila sobie te zapisy.
          • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 03.09.02, 10:47
            Ja jeszcze w sprawie odsetek.
            Artykul.8 par.2 pkt.5 umowy przedstepnej (mojej) mowi, iz Sprzedawca nie ma
            opoznienia, a tym samym nie przysluguja Kupujacemu odsetki za zwloke, jesli z
            powodu opoznienia prac na budowie Kupujacy wplacil raty pozniej niz w datach
            ustalonych w umowie.
            Czyli - po ludzku - wplacal zgodnie z postepem robot, a nie sztywnych dat.

            Czy komus udalo sie wywalic ten punkt z umowy?

            A jak w praktyce ma wygladac sposob na wyciagniecie odsetek pt: " w kupie sila"?
            (jesli oczywiscie mozesz go publicznie zdradzic...)

            pozdr.
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 04.09.02, 10:27
      A ja w innym temacie-wlasnie odebralismy mieszkanie! Troche drobiazgow jeszcze
      zostalo do zrobienia ale to sa naprawde drobiazgi. Oczywiscie sa ujete w
      protokole.
      Bylismy na budowie:
      1.maluja balkony w jaju
      2.jedno z pieter ma juz kolorek (choc bez podlog....)
      3.winda tez juz prawie, prawie-stan zaawansowania robot zmienia sie z dnia na
      dzien
      4.tynkuja klatke schodowa
      5.najwazniejsze: montuja nowe kable elektryczne-niestety, potrwa to okolo 2
      tygodni.
      6.hydraulicy i elektrycy rowniez pracuja
      Ogolnie-prace przyspieszyly wyraznie, choc konca nadal nie widac.
      Aha! Mamy placic 2,3PLN/m2 na miesiac czynszu. Adres jest Al.KEN 56.

      Kto jeszcze odebral?
      • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 04.09.02, 10:45
        Cześć,
        Czy w umowie ujęta jest jakaś konkretna kwota i podany termin, od którego mamy
        płacić (przyznam się, że jeszcze nie sprawdzałam, bo nie odebrałam mieszkania)?
        Rozmawiałam na ten temat z Inspektorem Nadzoru, który twierdzi, że jest to
        indywidualne ustalenie pomiędzy mieszkańcami, a developerem/spółdzielnią.
        Niektórzy moi znajomi płacili od następnego miesiąca, a niektórzy dopiero po
        odebraniu budynku przez gminę, inni jeszcze po dwóch miesiącach. Myślę, że tę
        kwestię też można poruszyć. Wersal trzymał tyle czasu nasze pieniądze,
        dysponował nimi, wpędził siebie i jednocześnie nas w kłopoty, nie oddaje w
        terminie mieszkań, ale ... jeżeli chodzi o pobieranie opłat jest pierwszy.
        Trochę to NIEŁADNIE! Tym bardziej, że pierwszy miesiąc, dwa wszyscy z nas
        wykorzystają na prace wykończeniowe. Myślę, że dwumiesięczny termin jest
        sensowny.
        Proszę o jakieś opinie.
        Pozdrawiam
      • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 04.09.02, 10:48
        Do Mariusza!
        Czy mógłbyś mi wymienić drobnostki, które zostałay w Twoim mieszkaniu
        nieusunięte i na co powinnam zwrócić uwage przy odbiorze. Wersal chciałby
        przekazać nam mieszkania w takim stanie, w jakim są obecnie. A ja nie chcę się
        okazać naiwna. Z góry dziękuję!
        • Gość: Kuskus Re: WERSAL PODLASKI IP: 193.172.25.* 04.09.02, 11:16
          Ludzie dajcie znac co sie dzieje z VIII pietrowcem, bo teraz jestem za granica i nie mam wgladu (niestety nie bede
          mogl byc na spotkaniu). Wiekszosc postow dotyczy Jaja, a kumpel ktore przejezdza obok budowy twierdzi ze od
          kilku tygodni wVIII akurat nie widac zadnych postepow (przynajmniej z zewnatrz), otynkowanie nawet nie drgnelo
          itp. Po powrocie chcialbym odebrac, ale nie wiem czy warto sie tak spieszyc - czy np. jest winda (moje jest na VII
          pietrze) itp. A poniewaz nie jestem az tak w dramatycznej sytuacji mieszkaniowej jak wiele osob na forum
          (wspolczuje) wolalbym troche poczekac i np. nie wnosic plytek na VII pietro... Co nie znaczy, ze opoznienie jest mi
          obojetne (wrecz przeciwnie), bo Boze Narodzenie tez bym wolal spedzac w moim mieszkaniu (z aktem notarialnym w
          dloni). Bylbym tez wdzieczny za info po spotkaniu z Prezesem.
        • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 04.09.02, 11:16
          Też mama pytanie do Mariusza. Mam odebrać mieszkanie w najbliższym czasie.

          Jak wyglądał odbiór? Czy sprawdzałeś równość ścian (tynków), piony, kąty
          proste. Czy miałeś ze sobą jakieś narzędzia pt. poziomica, łaty czy coś tam
          jeszcze. Czy takie rzeczy udostępnia może WP?

          Jakie miałeś usterki i do czego zobowiązał się w związku z tym WP (sposób
          naprawienia, termin)?
          Od kiedy te opłaty? Chyba nie od dnia odebrania mieszkania, bo przecież budynek
          jest de facto budową i nie da się tam mieszkać (o braku wody, prądu nie
          wspomnę).

          Pozdrawiam,

          Wacek
    • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 04.09.02, 12:29
      Chyba jestem dosc poblazliwy:
      nie sprawdzalem scian czy sa proste i w pionie, choc sprawdzilem, czy tynk
      gdzies nie odchodzi,
      jesli chodzi o punkty zawarte w protokole to:
      brak grzejnika w lazience,
      brak elemntow wentylacji (mechanicznej i kratek pod oknami),
      nie zatynkowane odplywy,
      zawiasy w oknach musza zostac dokrecone,
      brak wykonczenia balkonu,
      nie posprzatane mieszkanie=odbior okien i grzejnikow w terminie pozniejszym,
      zle zamykajace sie drzwi wejsciowe (trzeba poprawic otwor we framudze).
      Dla mnie to drobnostki, bo gdyby co to jestem je w stanie wykonac sam, nie
      ponoszac wielkich kosztow (oprocz grzejnika w lazience).
      Aha! Zaznaczylismy rowniez, ze nie odebrlaismy jeszcze piecyka (nie chcemy,
      zeby stal podczas wykanczania mieszkania).

      Mam nadzieje, ze pomoglem tymi informacjami innym osobom.
      • Gość: Czesław Re: WERSAL PODLASKI - finisz IP: *.stegny.2a.pl 05.09.02, 07:38
        Prezes jak zwykle w "doskonałej" formie.
        Występował (również jak zwykle) jednoosobowo, co narzuciło konwencję
        ogólnikową.
        Jestem dobrej myśli.
        Czesław

        PS1 Poważnie:
        Jak długo musi schnąć wylewka przed ułożeniem paneli podłogowych ??

        PS2
        Co z grillem na górnym tarasie?? Czy zaprosimy kierownika budowy ??
        • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI - finisz IP: 195.205.132.* 05.09.02, 10:07
          Mnie już trochę ręce opadają. Prezes zachowywał się tak jakby stał na czele
          fundacji na rzecz chorych dzieci i prosił nas o wyrozumiałość, a nie jak prezes
          firmy, która zarabia na nas krocie. Muszę przyznać, że ta strategia odnosi
          skutki i chyba zacznę się uczyć od niego zarządzania niezadowolonymi klientami.

          W swojej strategii prezes nie przewidział jednak Wacka! Ze mną nie pójdzie mu
          tak łatwo.

          Jeśli chodzi o konkrety to:
          1. W zasadzie czynszu nie powinniśmy płacić od odbioru mieszkania, tylko od
          dnia kiedy budynek nadaje się do zamieszkania. Nie jest to przy tym data
          odbioru budynku przez gminę. Niezależnie od tego co prezes mówi w protokołach
          odbioru jest napisane, że czynsz jest płatny od dnia odbioru mieszkania. Czy li
          na gębę coś wam obiecam, ale napiszę oficjalnie i zrobię co innego. O naiwności
          ludzka!
          2. Zdaniem prezesa, odsetki za zwłokę należą się tylko tym co płacili raty w
          terminie i tylko do dnia odbioru mieszkania, a nie budynku. Dodatkowo, jak ktoś
          te odsetki otrzyma to musi płacić czynsz od dnia odbioru. Wniosek: Nie należy
          się spieszyć z odbiorem mieszkania, jak ktoś nie musi, chyba, że chce iść do
          sądu, bo zgodnie z umową odsetki należą się do dnia wykończenia całego budynku.
          3. Okna w zasadzie można nareperować, zapacykować, i będzie OK. To, że się
          kiwają to jest normalne. Ten typ tak ma. Ja osobiście nie mam zamiaru odbierać
          mieszkania do czasu, kiedy okna nie zostaną wymienione na nowe.

          Moja ogólna uwaga jest taka, że WP chce jak najwięcej na tym interesie zarobić
          dlatego bierze tańszych podwykonawców, którzy nie zabazpieczają jak należy już
          zamointowanych elementów, nie speiszą się, sikają i marzą po ścianach itp.
          Gdyby firma stanęła na wysokości zadania, to mogłaby temu wszystkiemu zaradzić,
          ale by ją to drożej kosztowało. Dlatego tego nie robi, wychodząc z założenia,
          że my i tak poczekamy i mało kto będzie domagał się odsetek za zwłokę.

          Pozdrawiam,

          Wacek
            • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI - finisz IP: 195.205.132.* 05.09.02, 12:10
              Częściowo usłyszał np. na temat mojej opinii o oknach czy o odsetkach karnych.
              Zapytałem się wprost czy aby otrzymać wyższe odsetki mam zwlekać z odbiorem
              mieszkania. Odpowiedź brzmiała tak.

              W pozostałych kwestiach odniosłem wrażenie, że większości mieszkańców tak nie
              zależy na odsetkach, odroczeniu płatności czynszu, wymianie okien, naprawie
              usterek. Wobec tego te sprawy będę poruszał osobiście w sprawie mojego
              mieszkania co i innym radzę.

              Na pewno nie odbiorę mieszkania przed usunięciem zasadniczych usterek i nie
              podpiszę protokołu, który będzie przewidywał płatność czynszu od dnia odbioru
              (chyba, że cały budynek już będzie wykończony).

              Wacek
              • Gość: Ania Re: WERSAL PODLASKI - finisz IP: *.sgh.waw.pl 05.09.02, 16:30
                Niestety nie moglam wczoraj przyjsc na spotkanie, wiec
                ustalen niektorych nie znalam (np. co do czynszu), a
                dzisiaj odbieralam mieszkanie. I nawet nie musialam
                negocjowac, aby punkt o platnosci czynszu zostal
                wykreslony z protokolu odbiorczego :)
                Generalnie Wersal pracuje powoli i niestety czesto
                niedokladnie, ale czeste 'przypominanie sie' odnosi
                skutek. Dzieki temu z malymi zastrzezeniami udalo mi sie
                dzisiaj podpisac wreszcie protokol. Czego i Wam zycze :)


                Gość portalu: Wacek napisał(a):

                > Częściowo usłyszał np. na temat mojej opinii o oknach
                czy o odsetkach karnych.
                > Zapytałem się wprost czy aby otrzymać wyższe odsetki
                mam zwlekać z odbiorem
                > mieszkania. Odpowiedź brzmiała tak.
                >
                > W pozostałych kwestiach odniosłem wrażenie, że
                większości mieszkańców tak nie
                > zależy na odsetkach, odroczeniu płatności czynszu,
                wymianie okien, naprawie
                > usterek. Wobec tego te sprawy będę poruszał osobiście w
                sprawie mojego
                > mieszkania co i innym radzę.
                >
                > Na pewno nie odbiorę mieszkania przed usunięciem
                zasadniczych usterek i nie
                > podpiszę protokołu, który będzie przewidywał płatność
                czynszu od dnia odbioru
                > (chyba, że cały budynek już będzie wykończony).
                >
                > Wacek
    • nikita!! Re: WERSAL PODLASKI - godzine temu na budowie 05.09.02, 11:51
      Pojechalam ze swoja ekipa wykonczeniowa, aby przymierzyc sie do odbioru
      mieszkania i z perspektywy miesiaca - jesli chodzi o budynek VIII p.:
      - na klatkach klada ladny zolty marmur, sciany tez sa piaskowe - w sumie ladnie
      to wyglada (aczkolwiek juz widze te wybite zeby na sliskim kamieniu)
      - wreszcie pojawily sie drzwi w mieszkaniach - generalnie od biedy mozna je
      nazwac antywlamaniowymi (sa pelne a w furtynie sa dwie dziurki na dwa bolce),
      aczkolwiek Witex czy inna Gerda to niestety nie jest :(
      - na balkonie mam juz scianke luksferowa
      - uwaga na sciany - sa mocno porysowane, moi majstrzy mowia, ze trzeba bedzie
      gipsowac raz jeszcze - mam nadzieje, ze zrobi to WP !!!!
      - w lazience niestety rura odplywowa jest na wierzchu - wstretna, szara
      plastikowa, bede musiala ja wkuwac
      - poza tym drobiazgi - np. brak kontaktu elektrycznego przy pralce - mimo, ze
      na scianie jest stosowny zapis olowkiem

      ale wszystko to nic ...

      najbardziej zalamuja mnie drogi dojazdowe a raczej ich brak - jest wrzesien,
      lada moment spadnie deszcz i wszyscy ugrzezniemy w blocie po pachy (!!!) a wg
      slow p. kierownika drog dojazdowych mozna spodziewac sie za ok. 2 miesiace !!

      Co do ilosci ekip - w sumie krecilo sie sporo osob, aczkolwiek jak na taaakie
      opoznienia (!!!) moim zdaniem tempo robot jest za slabe !

      Specjalistka nie jestem ale chyba tylko oczami wyobrazni zobaczymy nasze
      osiedle wykonczone do konca roku (zaraz spadna deszcze, potem zrobi sie zimna,
      potem beda wybory samorzadowe itd. itd. ciagle pod gorke ... biedny ten Wersal
      z nami - to chyba kara za grzechy ... )

      Tym optymistycznym akcentem ....

      pozdrawiam Was serdecznie !
    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.3.* 05.09.02, 14:10
      Z tą rurą to jest tak, że jeśli Twoja łazienka sąsiaduje z inną łazienką (u
      sąsiada)to można było ją bez większych problemów schować w ścianę. Dowiedziałam
      się o tym przez przypadek od pani, która zajmuje się hydrauliką. Moja łazienka
      sąsiaduje, więc skorzystałam z możliwości, ale musiałam sama zapłacić stówkę.
      Generalnie, to ta pani jeszcze mówiła, że rury raczej nie chowa się, jeśli
      kibelek sąsiaduje z sypialnią, bo wtedy może być zbyt akustycznie.
      Pozdrawiam.
      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 05.09.02, 14:26
        Przypomina mi się scena z filmu Alternatywy 4 jak to fachowiec przychodzi do
        lokatora z propozycją przesunięcia rury gazowej, która biegnie przez sam środek
        kuchni. Na to lokator (W. Pokora).
        - A skąd Pan wie, że ta rura idzie przez srodek kuchni?
        - Bo ja Panie sam ten dom budowałem.
        - To nie mógł Pan od razu zrobić tak jak trzeba?
        - No od razu nie, bo tak było na planie, ale teraz mogę Panu zrobić taj jak
        trzeba prywatnie...

        Cytaty pewnie nie dosłowne, ale sens jest zachowany.

        Gwarntuje Wam, że w apartamentowcach rury są od razu schowane w ścianach, a
        robotnicy nie załatwiają swoich potrzeb pod ścianami. Jak nie wiadomo o co
        chodzi to chodzi o pieniądze.

        Pewnie macie już dość moich wypowiedzi, ale, mimo zapewnień Prezesa, pewne
        sytuacje z WP nasuwają mi nieodparte skojarzenia z budownictwem lat 80.

        Wacek

        PS. Ja rury zabuduję stelażami Geberit.
      • Gość: Magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 06.09.02, 09:35
        Tania,
        wspominalas ze chcialabys sie wprowadzic do mieszkania jak najszybciej. Czy
        nadal masz taki plan? Jesli tak to czy moglabys powiedziec czy planujesz to
        zrobic jeszcze we wrzesniu? Mnie zalezaloby na jak najszybszym zamieszkaniu
        zeby nie placic za mieszkanie ktore obecnie wynajmuje ale wizja mieszkania
        samej w wielkim bloku w budowie troche mnie przeraza.
        A moze inni 'forumowicze' maja zamiar wprowadzic sie jeszcze przed oddaniem
        calego budynku? bardzo prosze o informacje.

        Pozdrawiam wszystkich
        Magda
        • Gość: goska_1 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.iry.warszawa.supermedia.pl 06.09.02, 10:00
          Do Magdy,

          W przyszłym tygodniu skoncze juz calkowicie wykanczanie mieszkania w jaju i mam
          zamiar sie wprowadzic pod koniec wrzesnia, takze bedziemy we dwie!!!

          pozdrawiam

          goska



          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Tania,
          > wspominalas ze chcialabys sie wprowadzic do mieszkania jak najszybciej. Czy
          > nadal masz taki plan? Jesli tak to czy moglabys powiedziec czy planujesz to
          > zrobic jeszcze we wrzesniu? Mnie zalezaloby na jak najszybszym zamieszkaniu
          > zeby nie placic za mieszkanie ktore obecnie wynajmuje ale wizja mieszkania
          > samej w wielkim bloku w budowie troche mnie przeraza.
          > A moze inni 'forumowicze' maja zamiar wprowadzic sie jeszcze przed oddaniem
          > calego budynku? bardzo prosze o informacje.
          >
          > Pozdrawiam wszystkich
          > Magda
      • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI 06.09.02, 09:48
        Gość portalu: Tania napisał(a):
        > Generalnie, to ta pani jeszcze mówiła, że rury raczej nie chowa się, jeśli
        > kibelek sąsiaduje z sypialnią, bo wtedy może być zbyt akustycznie.

        Co do akustyczności to jeśli z drugiej strony (w sypialni) jest np. szafa
        wnękowa albo cokolwiek poza farbą na ścianie (myślę o tapetach itp), to można
        wyłożyć ścianę dźwiękochłonnym korkiem (płyta grubości 10mm o nazwie Izofon).
        Wychodzi jakieś 40-45zł/m2 (z klejem). Przy okazji ślicznie wycisza
        i "pociepla" sypialnię :)

        Szczegóły: www.domkorkowy.com.pl/izofon.html
      • Gość: Czesław Re: WERSAL PODLASKI = FE_RSAL IP: *.stegny.2a.pl 06.09.02, 07:52
        Wacek,
        masz rację - pan prezes do perfekcji opanował techniki
        "zarządzania niezadowolonym klientem".
        Nie odmawia spotkań, skutecznie wciąga nas w swoje problemy,
        trudności przerzuca na nas itd.
        Działając jednoosobowo na spotkaniach może nam mówić co chce-
        bez świadków ze swojej firmy.
        Jest doskonały; podziwiajmy go ; uczmy się.
        Może tak wygląda "podlaska" szkoła developerska... Fe_rsal..

        Jest dobrze.

    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 06.09.02, 10:38
      Witam wszystkich

      Ja tez mam zamiar sie wprowadzic pod koniec wrzesnia.
      Robotnicy ktorych zatrudnilem w przyszlym tygodniu skoncza prace wykonczeniowe.
      Potem przyjdzie tylko przewiezc graty i mieszkanie bedzie gotowe.
      Mam nadzieje, że za jakies 2-3 tygodnie zostanie uruchomiona winda wewnatrz
      budynku i bedą zrobione jakies chodniki.
      Trzeba mocno naciskac na kierownictwo budowy żeby to było zrobione.
      Martwi mnie kwestia parkowania samochodów, ale myślę, że do czasu wykonania
      garaży będzie je można zostawiać pod budynkiem.
      Bedzie nas wiec kilka osob w tym ogromnym budynku
      • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 06.09.02, 11:19
        Naprawdę szczerze Wam i sobie współczuję mieszkania na budowie. Współczuję
        szczególnie tym, którzy już we wrześniu muszą się przeprowadzić i przedzierać
        się przez piach, błoto i cement. Ja też chciałem się przeprowadzić we wrześniu,
        ale teraz przesuwam ten termin co najmniej na listopad. Współczuję i sobie, bo
        wiem, że nawet w listopadzie i grudniu i pewnie przez cały przyszły rok będzie
        mnie budził wcześnie rano huk wiertarek, cykliniarek itp., który będzie
        towarzyszył nam przez całe dni.

        Z wisielczym optymizmem pozdrawiam

        Wacek.

        PS: Zawsze mówiłem, że lubię survival, ale widzę, że jest wiele lepszych
        zawodników ode mnie.
        • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 09.09.02, 11:02
          Wacku,
          Niestety podzielam Twój wisielczy humor. Również zależy mi na jak najszybszym
          wprowadzeniu się, ale ... nie chcę mieszkać na budowie. Powoli wzbiera we mnie
          wściekłość na tak nierzetelną firmę. Jestem przekonana,że prezes nie mieszka w
          takich warunkach, a korzysta z naszych pieniędzy lub korzystał, bo nie wiadomo
          co się z nimi stało. Śmieszy mnie to przerzucanie winy na mieszkańców, że za
          późno, że za mało ... BZDURY. Inne firmy też muszą borykać się z recesją, ale
          jakoś sobie radzą. Z rozpaczą oglądam wykończony tom przy supermarkecie HIT
          (chyba budowała OSTOJA?). Stoi czysty, wykończony, piękny. Zaczynali mniej
          więcej w tym samym czasie, bo zastanawiałam się, czy nie kupić. Przy
          Rzymowskiego, budynek Hochtiefu też prawie gotowy. Pozostaje pytanie: co Wersal
          zrobił z pieniędzmi przeznaczonymi na inwestycję, przecież nie budował jej po
          kosztaćh, tylko zarobił na tym krocie. Kiedy patrzę teraz na nędzną jakość
          prac, czuję się jakby ktoś mnie beszczelnie OKRADŁ, bo za co zapłaciłam tyle
          pieniędzy - za uszkodzone okna, oobijane marmury i wreszcie za perspektywę
          mieszkania na budowie? Na pewno tego tak nie zostawię. Sądzę, że takie firmy,
          jak WP powinny zniknąć z rynku, a przyznawanie im certyfikatu jest po prostu
          kpiną. Czy ktoś napisał już skargę do KIB? Ja na pewno napiszę. Tak naprawdę
          nie wiemy, co prezes zrobił z naszymi piniędzmi. Może wyprowadził środki
          finansowe do innych spółek. To nagminne!? Przeraża mnie też bezsilność. A
          prezes jest niezłym aktorem. Czasami myślę, że oni nigdy tego nie skończą. W
          poprzednim tygodniu byłam na budowie. Widzę w budynku niskim całą ścianę
          niewykończoną, a na rysztowaniu stoui jeden człowieczek i macha jakąś
          szpachelką. Prace się posuwają. Ależ oczywiście! Ale w jaki sposób. Prezes tak
          naprawdę robi z nas durni, bo już dawno powinniśmy go zakarżyć. Myślę, że
          większość osób boi się, że będzie to miało wpływ na wykończenie inwestycji. Ja
          sądzę odwrotnie. Jeżeli nic nie zrobimy, będziemy żyć z robotnikami WP jeszcze
          rok. Naprawdę, ja mam wrażeni, że oni markują pracę. Ciągle widzę, jakichś
          młodych kolesi, pijących piwko, jarających fajkę. Co to jest? Przy takim
          opóźnieniu!
          Przepraszam za ten pesymistyczny list, ale to są kpini, a prezes z nas drwi. Ja
          w każdym razie będę się starała coś z tym zrobić. Myślę, że niepochlebne
          artykuły w prasie, np. w "Polityce", to śmierć rynkowa dla takiego developera,
          KIB też powinna się dowiedzieć komu wydała certyfikat. Są też pewnie inne
          możliwości. Ja naprawdę czuję się tak, jakbym została okradziona, a na dodatek
          muszę chodzić i upominać się o swoje, o coś za co już dawno zapłaciłam.
          Pozdrawiam


          Gość portalu: Wacek napisał(a):

          > Naprawdę szczerze Wam i sobie współczuję mieszkania na budowie. Współczuję
          > szczególnie tym, którzy już we wrześniu muszą się przeprowadzić i przedzierać
          > się przez piach, błoto i cement. Ja też chciałem się przeprowadzić we
          wrześniu,
          >
          > ale teraz przesuwam ten termin co najmniej na listopad. Współczuję i sobie,
          bo
          > wiem, że nawet w listopadzie i grudniu i pewnie przez cały przyszły rok
          będzie
          > mnie budził wcześnie rano huk wiertarek, cykliniarek itp., który będzie
          > towarzyszył nam przez całe dni.
          >
          > Z wisielczym optymizmem pozdrawiam
          >
          > Wacek.
          >
          > PS: Zawsze mówiłem, że lubię survival, ale widzę, że jest wiele lepszych
          > zawodników ode mnie.
          • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 09.09.02, 17:28
            > Z rozpaczą oglądam wykończony tom przy supermarkecie HIT
            > (chyba budowała OSTOJA?). Stoi czysty, wykończony, piękny. Zaczynali mniej
            > więcej w tym samym czasie, bo zastanawiałam się, czy nie kupić.

            I MIELI W KONCU POL ROKU OPOZNIENIA...


            > w każdym razie będę się starała coś z tym zrobić. Myślę, że niepochlebne
            > artykuły w prasie, np. w "Polityce", to śmierć rynkowa dla takiego
            > developera,

            HURA, JAK JUZ NAS ZBANKRUTUJESZ I DOPROWADZISZ DO TEGO, ZE NIE BEDZIEMY MIELI
            SWOICH MIESZKAN (I TY TEZ), TO UCALUJE CIE SERDECZNIE
            MAM PROSBE - ZBANKRUTUJ WERSAL, ALE PO TYM, JAK JA DOSTANE JUZ MIESZKANIE
            (NOTARIALNIE). POTEM ROB SOBIE CO CHCESZ. TO INNI NIESZCZESNICY CIE ZABIJA...
          • Gość: Casper Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.128.128.* 14.09.02, 15:26
            Eliza - przykro mi, ze musze to napisac, ale uwazam, ze jestes po prostu
            niezrownowazona psychicznie. Usiadz, odetchnij gleboko to Ci moze przejdzie.
            Faktycznie opoznienie jest, niedociagniecia tez sa, ale wszystko mozna zalatwic
            na spokojnie i bez nerwow.
            A co do pisania skarg do KIB przed odbiorem budynku to zapytuje ja sie tak: Jak
            namieszasz i wogole nie bedziemy mogli odebrac naszych mieszkan to wtedy
            bedziesz miala satysfakcje..??..
            Moze zacznij sie kierowac dewiza: Najpierw myslec - pozniej dzialac a nie
            odwrotnie!!

            Pozdrawiam
            Casper
      • Gość: Magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 06.09.02, 11:35
        Sebek: Ciesze sie ze nie bede zupelnie sama. Moze pod koniec miesiaca
        zorganizujemy spotkanie 'wczesnych' mieszkancow ... tak w celu wymiany
        doswiadczen :))

        Co do tego co napisal Wacek ... nie wszyscy maja niestety wybor czy sie juz
        wprowadzac czy jeszcze troche poczekac. Ja za bardzo takiego nie mam i wierz
        mi ... sprawdzanie siebie i swoich umiejetnosci przezycia w ciezkich warunkach
        nie jest moim celem. Pocieszam sie tylko tym ze (jak wynika chocby z opowiesci
        moich rodzicow o ich pierwszym mieszkaniu nabytym dla tzw. mlodych malzenstw)
        jest pozniej co wspominac i z czego sie posmiac.

        Pozdrawiam wszystkich

        Magda

        Gość portalu: Sebek napisał(a):

        > Witam wszystkich
        >
        > Ja tez mam zamiar sie wprowadzic pod koniec wrzesnia.
        > Robotnicy ktorych zatrudnilem w przyszlym tygodniu skoncza prace
        wykonczeniowe.
        > Potem przyjdzie tylko przewiezc graty i mieszkanie bedzie gotowe.
        > Mam nadzieje, że za jakies 2-3 tygodnie zostanie uruchomiona winda wewnatrz
        > budynku i bedą zrobione jakies chodniki.
        > Trzeba mocno naciskac na kierownictwo budowy żeby to było zrobione.
        > Martwi mnie kwestia parkowania samochodów, ale myślę, że do czasu wykonania
        > garaży będzie je można zostawiać pod budynkiem.
        > Bedzie nas wiec kilka osob w tym ogromnym budynku
        • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 06.09.02, 12:23
          Mam ogromną prośbę do wszystkich forumowiczów.
          Czy moglibyście się podzielić publicznie doświadczeniami dotyczącymi stawek za
          prace wykończeniowe.
          Muszę Wasm powiedzieć, że jestem zszokowany różnicami cen u poszczególnych
          fachowców. Dochodzą nawet do 50-70%.
          Napiszcie ile za co płacicie.

          Przykładowe ceny które znalazłem w ofertach firm budowlanych (ulotki można
          dostać np. w Castoramie):

          terakota (ułożona w kwadrat) 26 zł
          glazura 20x25 i większa 28 zł
          glazura 10x10 38 zł
          panele podłogowe 12 zł + listwa 2 zł
          gładź gipsowa - dwukrotne przetarcie gipsem szpachlowym ze szlifowaniem 8-9 zł
          malowanie dwukrotne 3 zł
          biały montaż 50 zł za punkt
          montaż drzwi od 80 zł

          Są to ceny z oferty firm które wystawiają faktury więc można przyjąć, że można
          skorzystać jeszcze 19 % (duża ulga, lub ulga remontowa).

          Taniu odezwij sie i napisz ile Ty płacisz.

          I jeszcze jedno ekipy wodno-kanalizacyjne Wersalu to prawdziwy łupieżcy.
          Za byle co (np. wkucie rury) chcą 2-3 razy tyle niż na rynku.
          Nie dajmy się łupić "fachowcom" bo i tak czeka nas wiele innych wydatków.



          • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 06.09.02, 13:05
            Gość portalu: Sebek napisał(a):

            > Mam ogromną prośbę do wszystkich forumowiczów.
            > Czy moglibyście się podzielić publicznie doświadczeniami dotyczącymi stawek
            za
            > prace wykończeniowe.
            > Muszę Wasm powiedzieć, że jestem zszokowany różnicami cen u poszczególnych
            > fachowców. Dochodzą nawet do 50-70%.
            > Napiszcie ile za co płacicie.
            >
            > Przykładowe ceny które znalazłem w ofertach firm budowlanych (ulotki można
            > dostać np. w Castoramie):
            >
            > terakota (ułożona w kwadrat) 26 zł
            > glazura 20x25 i większa 28 zł
            > glazura 10x10 38 zł
            > panele podłogowe 12 zł + listwa 2 zł
            > gładź gipsowa - dwukrotne przetarcie gipsem szpachlowym ze szlifowaniem 8-9 zł
            > malowanie dwukrotne 3 zł
            > biały montaż 50 zł za punkt
            > montaż drzwi od 80 zł
            >
            > Są to ceny z oferty firm które wystawiają faktury więc można przyjąć, że
            można
            > skorzystać jeszcze 19 % (duża ulga, lub ulga remontowa).
            >
            > Taniu odezwij sie i napisz ile Ty płacisz.
            >
            > I jeszcze jedno ekipy wodno-kanalizacyjne Wersalu to prawdziwy łupieżcy.
            > Za byle co (np. wkucie rury) chcą 2-3 razy tyle niż na rynku.
            > Nie dajmy się łupić "fachowcom" bo i tak czeka nas wiele innych wydatków.
            >

            Moim zdaniem bardzo trudno jest porównać ceny poszczególnych fachowców. Ci,
            którzy liczą np. niską stawkę za położenia 1 m2 glazury, potrafia sobie
            nastepnie doliczyć za każdą dodatkową wkręconą śrubkę czy wycięty otwór. Myślę,
            że najrozsądniej umówić się z fachowcem na cenę za wykonanie np. całej łazienki
            wyliczając przy tym dokładnie zakres prac.

            Ogólnie mogę powiedzieć, że o wiele tańsze są ekipy spoza Warszawy. Ponieważ ja
            pochodzę z Lublina robiłem małe badanie rynku. Za pracę, za którą fachowiec z
            Wwy zaśpiewał mi 5500 zł, dobry fachowiec z Lublina chce wziąć 2000 zł. (z
            dojazdem do Wwy).w Lublinie wziąłby 1500z. Trzeba mu tylko zapewnić
            zakwaterowanie.

            Jeśli ktoś jest zainteresowany parkietem to mam bardzo dobrego fachowca z
            Lublina. Wykonywał wiele prac w Warszawie, w tym w reprezentacyjnych urzędach.
            Kupi parkiet w dobrym tartaku pod Lublinem, dowiezie, zamontuje, daje
            gwarancję. W Lublinie nie jest tani, w Warszawie to chyba standard. Cena bardzo
            ładnego parkietu dębowego w klasie exclusive (selekcjonowane klepki o długości
            50 cm) wraz z położeniem i lakierem wynosi 200 - 220 zł. / m2. W niższych
            klasach może być nawet 2 razy taniej, a to prawdziwy parkiet, a nie jakieś
            panele.

            Wacek
          • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.09.02, 22:51
            Wygląda na to, że moi fachowcy (spoza Warszawy) są dosyć tani. Za ogólne
            przystosowanie łazienki, to znaczy glazura / terakota (kafelków do położenia
            mieli ok. 22 m2), pomalowanie ścian łazienkowych (najpierw oczywiście gładź i
            grunt), zamontowanie całego białego montażu (wanna z obudowaniem, kibel
            wiszący, zlew, baterie) i drobne poprawki elektryczne wzięli 1200 zł za
            robociznę. Za zrobienie ścian w całym mieszkaniu, to jest gładź, grunt i
            dwukrotne pomalowanie biorą 2000 zł, a moje mieszkanie ma 97 m2, a więc ścian i
            sufitów jest ok. 300 metrów. Fakt, że się chłopaki trochę pomylili w
            obliczeniach - myśleli, że mam mniej tych metrów i określili cenę ogólną 2000
            zł. Tak normalnie biorą za całość ścian 8 zł za metr.
            Więc chyba dobrze.
            Wprowadzic się rzeczywiście miałam lada moment - dokładnie 16-17 września. Ale
            nawalił mi fachowiec od podłóg i wprowadzę się ok. 22.09. Problem jest tylko
            taki, że od 16-go nie mam gdzie mieszkać z tymi moimi wszystkimi klamotami. No
            ale trudno. Gdyby nie fakt, że nie mam wyjścia za nic nie wrowadziłabym się na
            plac budowy. Pomysł z imprezką dla desperatów wczesnowprowadzających się jest
            OK.
      • Gość: Mariusz Re: WERSAL PODLASKI IP: *.155.100.23.62.rev.coltfrance.com 06.09.02, 12:18
        Nowe wiadomosci z budowy:
        -winda z mojego punktu widzenia musi byc juz zaraz uruchomiona- jak wiecie
        zewnetrzna pozwala na dostep do budynku przez mieszkania a jak widzialem dzis
        rano, kilka tych mieszkan jest juz zamknietych-drzwi balkonowe sa zamontowane i
        zamkniete.
        -chyba powstaje droga!!! nie mozna wjechac na budowe-chyba, ze sie musi dowiezc
        material; od teraz musimy parkowac po drugiej stronie Al.KEN
        -mam wrazenie, ze na budowie przydalby sie poganiacz niewolnikow!!! bo mlodzi
        kierownicy budowy chyba maja z tym slabe efekty
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 09.09.02, 11:59
      Właśnie weszłam na stronę Rzecpospolitej. Paweł, dzięki za przesłanie. Może
      prasa będzie mogła coś zrobić z nieuczciwymi developerami.

      Mam mieszane uczucia, kiedy czytam wypowiedzi w stylu: "Co prawda będziemy
      mieszkać na placu budowy, ale kiedy moi rodzice odbierali mieszkanie, było
      jeszcze gorzej. Ale potem można się było z tego tylko śmiać ..."
      Więc moi rodzice też DOSTALI mieszkanie w czasach głębokiego socjalizmu. Ale
      oni nie musieli za nie płacić. Jeżeli się nie płaci, nie ma co wymagać i
      oczekiwać cudów. W moim odczuciu sytuacje obecna jest diametralnie inna, bo
      mamy gospodarkę wolnorynkową. Czy mi się tylko tak wydaje ...? Jeżeli płacę, to
      mam PRAWO WYMAGAĆ dotrzymania warunków umowy, a nie cieszyć się z tego, że
      developer coś mi oddał. Sądzę, że prawie wszystkie mieszkania w naszym bloku
      (jaju) kosztowały ok. 200 tys., a to do czegoś zobowiązuje. Wolałabym mieć
      mniej śmiechu później, ale za to mieszkanie oddanie w terminie. A nie kupę g...
      na klatce schodowej i sześciomiesięczne opóźnienie! No i oczywiście wolałabym
      mieć uczciwego prezesa.
      Pozdrawiam
      • Gość: Bogdan Re: WERSAL PODLASKI IP: *.mis 09.09.02, 15:12
        Gość portalu: Eliza napisał(a):

        > No i oczywiście wolałabym
        > mieć uczciwego prezesa.
        > Pozdrawiam

        Uczciwego czy uczuciowego. Jemu jest tak przykro, że się opóźnia. I tak rozumie
        tych biednych robotników, którzy tak ciężko pracują od wtorku do czwartku, że
        na piatek - poniedziałek muszą jechać do domów. I rozumie, tych co nie płacą od
        pół roku, że nie może ich pozbawiać mieszkanka. Tylko siąść i współczuć.
        Jakoś tylko nie współczuje tym co zapłacili i muszą mieszkać na budowie.
      • Gość: Magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 09.09.02, 15:19
        Elizo,
        ja natomiast mam mieszane uczucia co do osób wyciągających zdania z kontekstu!
        moze przeczytaj tamten tekst raz jeszcze i zastanów się co chciałam powiedzieć.

        A co do tego:

        > mam PRAWO WYMAGAĆ dotrzymania warunków umowy, a nie cieszyć się z tego, że
        > developer coś mi oddał. Sądzę, że prawie wszystkie mieszkania w naszym bloku
        > (jaju) kosztowały ok. 200 tys., a to do czegoś zobowiązuje. Wolałabym mieć
        > mniej śmiechu później, ale za to mieszkanie oddanie w terminie. A nie kupę
        g...
        >
        > na klatce schodowej i sześciomiesięczne opóźnienie! No i oczywiście wolałabym
        > mieć uczciwego prezesa.

        ... to skoro masz prawo wymagać to wymagaj! dlaczego jakoś na spotkaniu z
        prezesem nie słyszałam głosu kobiecego domagającego się swoich praw!

        oczywiście że ja również wolałabyłm mieć w czerwcu gotowe mieszkanie razem z
        pięknie wykończonym blokiem i zasianą trawą i zajmować się tylko dobraniem
        kolorów farb na ściany i wybieraniem zasłonek. Ale tak niestety nie jest! Nie
        mam zamiaru teraz siedzieć na forum i narzekać bo to i tak do niczego nie
        prowadzi ...

        Moja sytuacja zmusza mnie do mieszkania na budowie i WCALE MNIE TO NIE BAWI!
        Mam zamiar domagać się moich praw w postaci odsetek i naciskać WP o jak
        najszybsze wywiązanie się ze wszystkich zobowiązań wobec mnie. Tylko takie
        widzę rozwiązanie aktualnej sytuacji.

        pozdrawiam wszystkich
        Magda
        • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 09.09.02, 16:26
          Magdo,
          Na spotkaniu nie słyszałaś kobiecego głosu (mojego!), bo nie biorę udziału w
          spotkaniach grupowych z prezesem. Wszelkie kwestie dotyczące mojego mieszkania
          (jeszcze go nie odebrałam) załatwiam z prezesem osobiście lub poprzez
          korespondencję, na którą niestety nie odpowiada. A oczywiście cieszyć się
          możesz, bo budynek stoi.
          Pozdrawiam


          Gość portalu: Magda napisał(a):

          > Elizo,
          > ja natomiast mam mieszane uczucia co do osób wyciągających zdania z
          kontekstu!
          > moze przeczytaj tamten tekst raz jeszcze i zastanów się co chciałam
          powiedzieć.
          >
          >
          > A co do tego:
          >
          > > mam PRAWO WYMAGAĆ dotrzymania warunków umowy, a nie cieszyć się z tego, że
          >
          > > developer coś mi oddał. Sądzę, że prawie wszystkie mieszkania w naszym blo
          > ku
          > > (jaju) kosztowały ok. 200 tys., a to do czegoś zobowiązuje. Wolałabym mieć
          >
          > > mniej śmiechu później, ale za to mieszkanie oddanie w terminie. A nie kupę
          >
          > g...
          > >
          > > na klatce schodowej i sześciomiesięczne opóźnienie! No i oczywiście wolała
          > bym
          > > mieć uczciwego prezesa.
          >
          > ... to skoro masz prawo wymagać to wymagaj! dlaczego jakoś na spotkaniu z
          > prezesem nie słyszałam głosu kobiecego domagającego się swoich praw!
          >
          > oczywiście że ja również wolałabyłm mieć w czerwcu gotowe mieszkanie razem z
          > pięknie wykończonym blokiem i zasianą trawą i zajmować się tylko dobraniem
          > kolorów farb na ściany i wybieraniem zasłonek. Ale tak niestety nie jest! Nie
          > mam zamiaru teraz siedzieć na forum i narzekać bo to i tak do niczego nie
          > prowadzi ...
          >
          > Moja sytuacja zmusza mnie do mieszkania na budowie i WCALE MNIE TO NIE BAWI!
          > Mam zamiar domagać się moich praw w postaci odsetek i naciskać WP o jak
          > najszybsze wywiązanie się ze wszystkich zobowiązań wobec mnie. Tylko takie
          > widzę rozwiązanie aktualnej sytuacji.
          >
          > pozdrawiam wszystkich
          > Magda
    • fjufju czy orientujecie sie czy prezes = wlasciciel 09.09.02, 16:19
      bo:

      1. jezeli nie, to moze wartoby poszukac wlasciciela i uswiadomic mu (o ile tego
      nie wie) co sie dziejej na budowie i jaka wersal podlaski szykuje sobie marke
      na warszawskim rynku. jezeli prezes jest osoba wynajeta do zarzadzania firma,
      to na pewno mniej mu zalezy na dobrym imieniu firmy niz wlascicielowi, ktorego
      takie opoznienie moze drogo kosztowac (i nie mowie tu o odsetkach). prezes
      dostanie swoja pensje bez wzgledu na postep prac, jezeli firma sie rozpadnie to
      zostanie prezesem gdzie indziej. wlasciciel ma o wiele wiecej do stracenia,
      wiec i zalezec mu bedzie chyba bardziej.

      2. jezeli prezes = wlasciciel, to wyrzuccie moj pomysl do kosza.
    • Gość: Nick Re: WERSAL PODLASKI IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 09.09.02, 21:01
      Elizo!
      Skoro radzisz sobie sama z Prezesem i nie zaszczyciłaś ani razu naszych
      grupowych spotkań to może zachowaj swoje "konstruktywne komentarze dla siebie
      Ja osobiście już nie mogę słuchać tego ględzenia i skrajnego czarnowidztwa.
      Moze odbierz te swoje 200 tysięcy i idź tam gdzie jest cudownie.
      Jak czytam Twoje posty to mam wrażenie, że nie zależy Ci na pomyślnym
      zakończemiu budowy, ale tylko na pogorszeniu humoru pozostałym forumowiczom
      Wcale bym się nie zdziwił gdybyś wcale nie była klientem Wersalu.
      • Gość: magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 10.09.02, 08:52
        Nick,
        dokladnie!
        M

        Gość portalu: Nick napisał(a):

        > Elizo!
        > Skoro radzisz sobie sama z Prezesem i nie zaszczyciłaś ani razu naszych
        > grupowych spotkań to może zachowaj swoje "konstruktywne komentarze dla siebie
        > Ja osobiście już nie mogę słuchać tego ględzenia i skrajnego czarnowidztwa.
        > Moze odbierz te swoje 200 tysięcy i idź tam gdzie jest cudownie.
        > Jak czytam Twoje posty to mam wrażenie, że nie zależy Ci na pomyślnym
        > zakończemiu budowy, ale tylko na pogorszeniu humoru pozostałym forumowiczom
        > Wcale bym się nie zdziwił gdybyś wcale nie była klientem Wersalu.
    • Gość: Eliza Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 10.09.02, 09:52
      Nicku,
      Oczywiście, masz rację! Nie jestem klientem Wersalu. Jestem osobą podstawioną
      przez prezesa, żeby psuć humor innym forumowiczom i wcale mi nie zależy na
      odbiorze mieszkania.
      A teraz tak naprawdę: Nie schlebiaj sobie! Nie tracę czasu na psucie humoru ani
      Tobie ani nikomu innemu. Nie mam na to ochoty. Nie mam też w tym żadnego
      interesu. Niestety tak się nieszczęśliwie składa (dla Ciebie), że mogę wyrażać
      swoje opinie na forum (kiedy mam na to ochotę!), czy Ci się to podoba, czy nie.
      Więc może powściągnij emocje i po prostu ich nie czytaj (to możesz zrobić).

      Mam jeszcze jedno pytanie: Czy ktoś wie, jakie są losy sprzedaży działki po
      drugiej stronie KEN. Miała być sprzedana na dniach (informacja z lipca), żeby
      sfinansować inwestycję. Słyszę o tym już od dwóch miesięcy, ale wydaje mi się,
      że Wersal nie chce się pozbywać swojego majątku. No bo po co, przecież może
      skończyć naszą inwestycję w ślimaczym tempie, np. w przyszłym roku, a
      nieruchomość zawsze się jeszcze przyda.

      • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 10.09.02, 10:23
        Gość portalu: Eliza napisał(a):

        > Mam jeszcze jedno pytanie: Czy ktoś wie, jakie są losy sprzedaży działki po
        > drugiej stronie KEN. Miała być sprzedana na dniach (informacja z lipca), żeby
        > sfinansować inwestycję. Słyszę o tym już od dwóch miesięcy, ale wydaje mi
        się,
        > że Wersal nie chce się pozbywać swojego majątku. No bo po co, przecież może
        > skończyć naszą inwestycję w ślimaczym tempie, np. w przyszłym roku, a
        > nieruchomość zawsze się jeszcze przyda.

        Na zebraniu prezes powiedział, że działka zostanie sprzedana, oznacza to, że
        żadna transakcja nie została jeszcze zawarta.

        Z innej beczki: Czy ktoś, oprócz Tani ma godną polecenia ekipę? Jeśli tak
        proszę o kontakt. Z góry dziękuję!:-)

        Apeluję do wszystkich Forumowiczów i przyszłych sąsiadów!!! Nie skaczcie
        sobie do gardeł! Skoro mamy już niedługo mieszkać pod jednym dachem, przyda nam
        się przyjazna atmosfera. Jak chcecie brac udział w dachowej parapetówie
        skłóceni? Od kogo będziecie pożyczać później cukier w środku nocy?

        pozdrawiam,
        m.







          • Gość: Marek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 11.09.02, 12:03
            Byłem wczoraj na budowie i szczerze mówiąc miałem nadzieję, że prace są
            bardziej zaawansowane (byłem za granicą, więc nie mogłem kontrolować sytuacji
            na bieżąco). Obawiam się, czy wprowadzenie będzie możliwe w listopadzie. A
            kierownik budowy też miał jakąś niewyraźną minę i niczego mi nie mógł obiecać.
            Co sądzicie o pracach drogowych wokół budynku. Jak będziemy się przedzierać
            przez hałdy błota jesienią?
            • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 11.09.02, 12:19
              Też wczoraj odwiedziłam budowę, zastałm miłą niespodzinkę- wreszcie doczekałam
              się wylewki!! W mieszkaniu do zrobienia są jeszcze prace "kosmetyczne" i gotowe
              do odbioru. Budynek natomiast to obraz nędzy i rozpaczy! Tempo jest wprost
              katastroficzne.
              Mam pytanie do Marka-czy rozmawiałeś z kierownikiem na temat terminu
              uruchomienia windy?
              I jeszcze jedno, wydaje mi się, że drogi będą ostatnią rzeczą, której się
              doczekamy! Tak więc z pewnością będziemy brnąć w błocie...
              • Gość: Marek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 11.09.02, 14:51
                Mery,
                Przyznam, że byłem tak zdegustowany tym co zobaczyłam, że już nie chciałem
                rozmawiać o tym z kierownikiem. Wybieram się jutro na budowę, jak będę coś
                wiedział to napiszę.
                Pozdrawiam

                Gość portalu: mery napisał(a):

                > Też wczoraj odwiedziłam budowę, zastałm miłą niespodzinkę- wreszcie
                doczekałam
                >
                > się wylewki!! W mieszkaniu do zrobienia są jeszcze prace "kosmetyczne" i
                gotowe
                >
                > do odbioru. Budynek natomiast to obraz nędzy i rozpaczy! Tempo jest wprost
                > katastroficzne.
                > Mam pytanie do Marka-czy rozmawiałeś z kierownikiem na temat terminu
                > uruchomienia windy?
                > I jeszcze jedno, wydaje mi się, że drogi będą ostatnią rzeczą, której się
                > doczekamy! Tak więc z pewnością będziemy brnąć w błocie...
            • Gość: Karina Re: WERSAL PODLASKI IP: WAWZZ* / *.siemens.pl 11.09.02, 13:54
              Gość portalu: gosk_1 napisał(a):

              > Gość portalu: Mariusz napisał(a):
              >
              > > Do Goski:
              > > ktore pietro?
              >
              >
              > 4-te, podobno klada podloge dzisiaj,czy ktos wie kiedy bedzie winda oraz
              > wentylatory do mieszkan, bo nie bede mieszkac z dziurami na zewnątrz !( przy
              > kaloryferach)
              >
              > pozdrawiam
              Hej,

              Dawno nie byłam na budowie , na którym pietrze kładą marmury na klatce?


              • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI IP: 195.205.132.* 11.09.02, 14:30
                Garść optymitycznych informacji z placu budowy (dzisiaj godz. 14)

                3 ekipy w pocie czoła kładą marmury w jaju (na 4, 6 i 7 piętrze)
                Mamy już prawie otynkowany hall
                Przyjechały drzwi wejsciowe do mieszkań
                4 panów z bardzo poważną miną ciągnęło przez środek budowy jakieś kolorowe
                kable. Gdzieś pewnie będzie prąd.

                Poza tym:

                Przy panującym wietrze kłęby kurzu z budowy unoszą się nad połową Natolina.

                I uwaga. Trwa plaga kradzieży. Ktoś ukradł Prezesa!!! Wszyscy go szukają.
                Dopóki go nie znajdą budowa stoi !

                Wacek
                  • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 12.09.02, 16:17
                    Mam wiadomość dla Czesława: dziś na budowie powiedziano mi, że wylewka musi
                    schnąć przynajmniej miesiąc( te magiczne 28 dni), ale jest to MINIMUM! Kładąc
                    panele trzeba odczekać 6 tygodni, a parkiet przynajmniej 8!

                    Podobno w przyszłym tygodniu w jaju ma ruszyć wreszcie winda, a w 8-mio
                    piętrowcu już jutro!!!
                    pozdrawiam, m

                  • Gość: Jacques WERSAL PODLASKI - kłopoty z płynnością finansową IP: *.rrcnet.com 17.09.02, 22:04
                    Niestety jest inaczej. Kłopoty Wersalu z pozyskaniem
                    nowych klientów spowodowały duże problemy z płynnością
                    finasową firmy. Taką informację otrzymałem około
                    miesiąca temu od prezesa Rogowskiego.

                    Sam odczuwam boleśnie na własnej skórze te problemy, bo
                    po nie spełnieniu przez Wersal wstępnych zapisów do
                    umowy, nie mogę od 3 miesięcy odebrać zadatku. Jestem
                    zbywany badź przez główną ksiegową badź przez samego
                    prezesa.
                    Opisywane na forum przyapadki opóźnień, zastoju na
                    budowie, braku pracowników i koordynacji prac są
                    wypadkową braku pieniędzy i związanej z tym niepewności
                    w podejmowaniu decyzji przez zarząd spółki.

                    Wypada mi wyciągnąć wnioski, że kryzys w branży odbił
                    się nie tylko na kłopotach finansowych firmy ale również
                    na poziomie obługi i podejściu do klientów.Pomimo tego,
                    że Wersal uzyskał certyfikat developer'a od Krajowej
                    Izby Budownictwa, to sytuacja wewnątrz firmy, jak i
                    poziom obsługi klienta na rynku warszawskim odbiegają
                    jeszcze od standardów dobrej firmy.

                    Chciałbym wierzyć, że Wam uda się szcześliwie wprowadzić
                    do Waszych mieszkań a mnie odebrać pieniadze, jednakże
                    realnie oceniam, że prędzej przyjdzie się spotkać z
                    Wersalem w sądzie, jeżeli tempo oddawania pieniędzy
                    będzie takie, jak tempo budowy...
                    • Gość: eMKa Re: WERSAL PODLASKI - kłopoty z płynnością finans IP: 195.164.27.* 25.10.02, 13:38
                      Dobrze , że w powodzi głosów odczytałam również Twój. Jestem tuż przed
                      zadeklarowaniem się na konkretne mieszkanie w bud. nr 6 (tymczasem wyłącznie
                      rysunek). Przyglądam się umowie, postępom prac na budowie i tej dyskusji
                      (ogromna!). Mam nadzieję, że zadatek (jak to z zadatkiem - podwojony) wrócił do
                      Twojej kieszeni. Swoją drogą ciekawa jestem jakim cudem wprowadziałeś do umowy
                      zapis o zadatku. Czyżby Wersal szedł na wszystko, byle tylko coś wpłynęło do
                      kasy. Mnie zaproponowano warunki 5% i 95% i choć dziwiło mnie to, bo warunki
                      niespotykane na rynku, "Finansista" na forum wytłumaczył mi, że i tak się to
                      Wersalowi opłaci.
                      Będę wdzięczna za podpowiedź: "zadatek". Czy w związku z tym skierowałeś się w
                      stronę innych budów. Pozdrawiam. eMKa. wfdif@wfdif.com.pl
        • Gość: Magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 16.09.02, 11:25
          Czesc Jarek,
          ja bede Twoja sasiadka. z ktorej strony masz mieszkanie? balkon mam w zupelnej
          rozsypce tzn. bez podlogi i przegrodki miedzy balkonem obok. ale bardziej
          martwi mnie fakt ze nie ma nadal pradu w mieszkaniach (i elektrycy na budowie
          powiedzieli ze nie bedzie go jeszcze hohoho) i ze nie ma cieplej wody.
          pozdrawiam
          Magda
          • Gość: Jarek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.erv.ericsson.se 16.09.02, 11:41

            Witam,
            Warunkiem koniecznym przed dostaniem kluczy jest, oprocz wielu innych rzeczy,
            wykonczenie balkonu. Zdaje sie, ze to robia na koncu. Dzwonilem do kierownika
            bodowy jakis czas temu. Poinformowal mnie, ze to jest ostania rzecz jaka
            zostala do zrobienia w moim mieszkaniu.
            Stona: PN-WS.
            Dodatkowe pytania:
            1. co z licznikami?
            2. czy konieczne jest robienie gladzi na scianach przed pomalowaniem?
            3. czy Wersal bedzie zyczyl sobie doplacenia VATu do rat wplaconych w 2002?

            Pozdrawiam,
            Jarek

            Gość portalu: Magda napisał(a):

            > Czesc Jarek,
            > ja bede Twoja sasiadka. z ktorej strony masz mieszkanie? balkon mam w
            zupelnej
            > rozsypce tzn. bez podlogi i przegrodki miedzy balkonem obok. ale bardziej
            > martwi mnie fakt ze nie ma nadal pradu w mieszkaniach (i elektrycy na budowie
            > powiedzieli ze nie bedzie go jeszcze hohoho) i ze nie ma cieplej wody.
            > pozdrawiam
            > Magda
              • Gość: Jarek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.erv.ericsson.se 16.09.02, 12:24

                Dziur i nierownosci nie powinno byc w momencie oddawania mieszkania. Taki
                standard powinien zapwnic Wersal.
                Mialem nadzieje, ze przylozyli sie do tego i w praktyce bedzie mozna sciane
                odrazu malowac - jeszcze nie widzialem scian osobiscie.
                Jezeli chodzi o VAT to masz potwierdzenie od Wersalu, ze VATu nie beda chcieli?

                Jarek


                Gość portalu: andrzej napisał(a):

                > Gładź jest obowiązkowa, jeżeli nie kaładziesz tapet i nie chcesz mieć dziur i
                > nierówności po pomalowaniu. Uwaga nie daj się zrobić na więcej niż 8 PLN za
                > metr.
                > Z tego co wiem Wersal nie pobiera VATu.
                >
                > Pozdr.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka