Dodaj do ulubionych

WERSAL PODLASKI

      • Gość: magda Re: WERSAL PODLASKI IP: PLWAWSRV* / 195.94.201.* 20.09.02, 11:30
        ja chętnie się wybiorę do prezesa w tej sprawie.
        chciałabym się wprowadzić może już na początku października ale bez prądu i
        ciepłej wody to nie chcę. właśnie dzwoniłam do kierownika w tej sprawie ale nie
        odbiera. z tego co słyszałam od "budowlańców" to długo jeszcze
        takich 'udogodnień' nie będzie.
        będę dziś na budowie to postaram się zasięgnąć najnowszych informacji,
        magda
        • Gość: Marek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 20.09.02, 13:04
          Windy na razie nie będzie, bo presez nie zapłacił OTISOWI. Nie jest to wcale
          taką wielką tajemnicą, jak się chyba wydaje kierownikowi budowy, no i wreszcie
          samemu prezesowi. Windy są gotowe, Otis wykonał swoją pracę (w zasadzie pod
          koniec sierpnia). Reszta pozostaje po stronie developera. Chciałbym się
          wprowadzić w październiku, ale bez windy i ciepłej wody to chyba nie wchodzi w
          grę. Zdaje się, że prezes kolejny raz nas oszukał. Chętnie przyłączę się do
          spotkania.
          Pozdrawiam wszystkich

          P.S. A tak naprawdę, to już nie mam ochoty słuchać tych ciągłych kłamst
          i "ściemniania" (jak to trafnie określił Sebek). Sądzę, że na takim etapie
          należy się nam trochę więcej szczerości, a nie puste zapewnienia.
          • Gość: lupo Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.158.195.* 20.09.02, 14:31
            1.
            Dzisiaj widziałem jak tynkarze układali konstrukcję rusztowania na 3 budynku.
            Powiem szczerze nia za bardzo rozumiem takiej polityki, podczas gdy cała strona
            budynku 2 od Ken-u i Płaskowickiej jest nieskończona.

            2. Tak jak się wypowiadałem wcześniej nie widzę możliwości aby spełniły się
            obietnice Prezesa z ostatniego spotkania.
            Zarówno drogi jak i wykończenie bloków i mieszkań + garaże w standardzie "do
            zamieszkania" przewiduję na koniec roku.
            Dlatego opóźnienie sięgnie około pół roku.
            Jednocześnie w ferworze zrywów budowlanych zaczyna cierpieć na tym jakość
            wykończenia i jest to zauważalne na każdym kroku.

            3. Czy ktoś z Was już zgłosił do Rzeczpospolitej (temat "niesolidni
            developerzy") naszego Developera ?

            Pozdr

            • Gość: Casper Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.128.128.* 20.09.02, 21:27
              POmysl 2 razy zanim cos napiszesz i przeczytaj wczesniejsze watki, ok?? Jesli
              bys to zrobil wiedzialbys, ze WP ma spoznienie m.in. z powodu trudnosci z
              pozyskaniem nowych klientow. Jesli rozpowiemy wszem i wobec, ze WP jest
              niesolidnym developerem to NIKT juz nie kupi u nich mieszkania a
              wykonczenie "naszej" budowy sie przeciagnie!!

              Ach ludzie, ludzie - skad Wy sie bierzecie na tym Usnecie..??..

              Casper
            • Gość: Marek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.tele2.pl 20.09.02, 15:51
              Do Lupo:
              Ja już napisałem o firmie Wersal Podlaski do Rzeczpospolitej "nierzetelny
              developer". Mam nadzieję, że się zajmą tą sprawą. Też ubolewam nad jakością
              wykonania 1 etapu. Ciekawe, czy w takiej sytuacji Prezes odda nam pieniądze, bo
              chyba aż tyle to te mieszkania nie są warte? Sarkazm.
              Pozdrawiam
                • Gość: Casper Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.128.128.* 20.09.02, 21:36
                  Napisalbym co o Was mysle (Marek i lupo) ale tego nie zrobie bo
                  a) powtarzalbym sie
                  b) musialbym uzywac niecenzuralnych slow

                  Nie przecze, ze mozna miec zastrzezenia do jakosci robot (choc dla porownania
                  nalezaloby sie wybrac na inne budowy i kontrolowac jakosc wykonywanych prac
                  czego, zaloze sie, nie uczyniliscie), ale ew. negocjacje cenowe mozna
                  przeprowadzic z Prezesem osobiscie. A o skarzeniu na WP pomyslelibyscie lepiej
                  jak juz oddadza nam budynek. Robienie tego teraz NIC nie da a przypomina mi to
                  przedszkolne "...jestes u paaani...". Czy my tu w ogole rozmawiamy z doroslymi
                  ludzmi?? Czasami wydaje mi sie, ze niestety nie...!!...

                  Mimo wszystko pozdrawiam
                  Casper
        • Gość: lupo Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.09.02, 22:57
          Do Caspra,
          Pozrawiam Cię serdecznie i gratuluję dobrego samopoczucia.
          Myślę , że po prostu mamy inne podejście do tej sprawy.
          Ja uwazam,że nie robiąc nic i chowając głowe w piasek tym bardziej sobie
          szkodzimy - jest to przecież na rękę Wersalowi niech ludzie i tak się
          cieszą ,że wogóle dostaną.

          Porównujesz moje zachowanie do przedszkolaka a ja porównam Twoje zachowanie do
          ludzi, którzy widząc że komuś kradną samochód odwracają głowę w drugą stronę
          udając ,ze nic się nie dzieje bo mogą być z tego jeszcze jakieś kłopoty.
          Casper tu nie chodzi o wiaderka i łopatki tylko o grubą forsę.
          Na dodatek MOJĄ i TWOJĄ forsę

          Ciekawe jak będziesz się zachowywał przy odbiorze swojego mieszkania, gdy
          stwierdzisz ,że masz poobijane i porysowane okna, "puste tynki", albo będziesz
          czekał na zrealizowanie usterek z protokołu mieszkania i słyszał
          zawsze "manianę" etc.
          Czy także odpuścisz Wersalowi bo zepsujesz im opinię ?

          Ja jeżeli widze ,że dzieje się coś nie tak staram się działać i coś robić.
          I tak będzie w przypadku Wersalu.
          Moim zdaniem Wersal ma dużo pieniędzy ( potwierdził to sam prezes) tylko im się
          po prostu nie opłaca sprzedawać ich aktywów za psie pieniądze.
          Jeżeli policzymy sobie odsetki jakie sa winni klientom - a standardowo jest to
          ok 0,3 % miesięcznie to i tak nie stracą zbyt wiele w półrocznym opóźnieniu.

          To co napisałem w moim poście jest tylko stwierdzeniem faktów.
          Jeżeli nadal cisną Ci się niecenzuralne słowa - jest to Twoja sprawa.
          Forum służy do wymieniania opinii - moich możesz nie czytać.

          Wiem,że sa one przykre tak jak sytuacja w której się znaleźliśmy.
      • kasiulek Re: WERSAL PODLASKI 21.09.02, 16:05
        Gość portalu: Ela i Krzys napisał(a):

        > Pozdrawiamy serdecznie przyszlych sasiadow, bedziemy mieszkac w jajku na VII
        > pietrze Email kontaktowy: sirhc@kki.net.pl


        Ja tez z VII z "jaja", nr 62:)))
        Pozdrawiam:)
        Kasia
        • olafz Re: WERSAL PODLASKI 21.09.02, 18:28
          Drodzy Wersalowicze,

          Przeczytałem powyzsze po raz pierwszy i trochę mnie wystraszyliście... Właśnie
          rozważam kupno mieszkania w WP przy KENie. Upadnie czy wybuduje?
              • Gość: Misia Re: WERSAL PODLASKI IP: *.1praca.gov.pl 23.09.02, 08:57
                Długo nie pisałam, bo od dłuższego czasu wyjątkowo nie mogę sie dogadać z
                forumowiczami. Zresztą nie tylko ja. Jeżeli ktoś patrzy na budowę w inny, nie
                koniecznie optymistyczny sposób, podejrzewany jest o to że jest
                współpracownikiem Wersalu. Śmieszne. A swoją drogą dzisiaj to już
                przesadziliście. Ok jesteście niezadowoleni,niecierpliwi - ale zeby donosić do
                prasy.( Bo jak inaczej można nazwać pisanie do Rzepy z prośbą o nieujawnianie
                nazwiska. )Wątpliwa to odwaga. Jezeli chce się przekazać jakieś informacje do
                prasy to powinny być one rzetelne. Np. jak się pisze o złym wykonaniu to nalezy
                podać przykład i podeprzeć sie jakąś eksertyzą. Dla mnie to co zostało napisane
                w Rzepie przypomina post jakiegoś rozchisteryzowanego forumowicza, który jak
                zwykle obrzucając kogoś błotem nie podaje nazwiska.A na sam koniec, uprzedając
                spekulacje< NIE JESTEM PRACOWNIKIEM WERSALU>
                • Gość: Jarek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.erv.ericsson.se 23.09.02, 09:41

                  Witam again :-)
                  W najblizszym czasie czeka mnie odbior mieszkania w jaju.
                  Czy ktos moze udzielic praktycznych i konkretnych porad na co zwrocic uwage
                  podczas takiego odbioru. Co sprawdzic, czemu sie przypatrzec, gdzie mozna sie
                  dopatrzec ewentualnych usterek. Mam stan surowy bez wykonczenia.

                  Ktos wspomnial wyzej, ze polozyl sobie gladz za sciany za 900PLN w mieszkaniu
                  56.14mkw. Mysle, ze to dobra cena.

                  Bardzo prosze o kontakt na piva w tych sprawach.
                  jajarek@go2.pl

                  Jarek

                  PS. A tym ktorzy w panice dzwonia juz do RP, wysylaja anonimy, dzownia na
                  policje, slowem robia cokolwiek zeby przyspieszyc prace na budowie przypominam,
                  ze prace budowlane na duza skale to nie budowanie domku z piasku. Moga sie
                  zdarzyc tzw "obsuwy" bo to jest dosc skaplikowane przedsiewziecie. Zalecam tym
                  osobom spokoj i rozsadek i probe pokojowego rozwiazania konfliktu jezeli czuja
                  sie oszukani a nie odrazu wypowiadanie wojny prezesowi i calemu swiatu. Mozna
                  np. podjac probe wynegocjowania z firma czegos co byloby "zadoscuczynieniem" za
                  opoznienie...
                  • Gość: Krzys Re: WERSAL PODLASKI IP: 217.153.47.* 23.09.02, 10:53
                    Gość portalu: Jarek napisał(a):
                    > PS. A tym ktorzy w panice dzwonia juz do RP, wysylaja anonimy, dzownia na
                    > policje, slowem robia cokolwiek zeby przyspieszyc prace na budowie
                    przypominam,
                    >
                    > ze prace budowlane na duza skale to nie budowanie domku z piasku. Moga sie
                    > zdarzyc tzw "obsuwy" bo to jest dosc skaplikowane przedsiewziecie. Zalecam
                    tym
                    > osobom spokoj i rozsadek i probe pokojowego rozwiazania konfliktu jezeli
                    czuja
                    > sie oszukani a nie odrazu wypowiadanie wojny prezesowi i calemu swiatu. Mozna
                    > np. podjac probe wynegocjowania z firma czegos co byloby "zadoscuczynieniem"
                    za
                    >
                    > opoznienie...
                    Na forum trafilem niedawno, bardzo mnie ucieszylo istnienie tego miejsca,
                    przejrzalem sobie to co sie na nim dzieje od jakiego czasu, podobnie
                    jak Jarek uwazam ze pesymizm niektorych osob jest przesadnie duzy Mozna byc
                    niezadowolonym z tego ze sa opoznienia ale nie jest to duza niespodzianka, tego
                    typu inwestycje rzadko sa oddawane w terminie Nie moge zrozumiec dlaczego Ci co
                    teraz sa takimi pesymistami nie byli nimi w momencie podpisywania umow, moze
                    dzieki temu nie sialiby teraz niepotrzebnego niepokoju Histeryzowanie jest moim
                    zdaniem nierozsadne, podejrzewam ze takie zdanie ma wiele osob ktore chca
                    dostac mieszkanie i w nim w koncu zamieszkac W imieniu ich wszystkich apeluje o
                    spokoj Moim zdaniem te paniczne ruchy przypominaja sytuacje kiedy na podstawie
                    jednego kichniecia podejrzewamy ze pacjent jest smiertelnie chory i jako
                    lekarstwo przypisujemy mu serie z karabinu maszynowego Z tego co wiem wiele
                    osob odebralo juz mieszkanie, ja tez odbieram niedlugo, jak na razie poza
                    opoznieniem wspolpraca z Wersalem ukladala mi sie dobrze dlatego zamiast sie
                    zamartwiac zamierzam sie cieszyc z tego ze niedlugo zamieszkam w moim mieszkaniu


                    > W najblizszym czasie czeka mnie odbior mieszkania w jaju.
                    > Czy ktos moze udzielic praktycznych i konkretnych porad na co zwrocic uwage
                    > podczas takiego odbioru. Co sprawdzic, czemu sie przypatrzec, gdzie mozna sie
                    > dopatrzec ewentualnych usterek. Mam stan surowy bez wykonczenia.
                    Przylaczam sie do prosby o rade

                    Pozdrawiam,
                    Krzysiek
                    • Gość: Ania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.bremultibank.com.pl 23.09.02, 11:22
                      > W najblizszym czasie czeka mnie odbior mieszkania w jaju.
                      > > Czy ktos moze udzielic praktycznych i konkretnych porad na co zwrocic uwag
                      > e
                      > > podczas takiego odbioru. Co sprawdzic, czemu sie przypatrzec, gdzie mozna
                      > sie
                      > > dopatrzec ewentualnych usterek. Mam stan surowy bez wykonczenia.
                      > Przylaczam sie do prosby o rade

                      Witam,
                      Odebralam mieszkanko jakies 2 tygodnie temu, oczywiscie z pewnym opoznieniem do ustalonego terminu. Nie mam zadnych budowlanych zapedow, wiec nie byl to profesjonalny odbior, ale niektore wady byly oczywiste:
                      - poobijane okna i drzwi (drzwi zostały wymienione, okna naprawione i pomalowane)
                      - krzywa scianka dzialowa (poprawiono)
                      - bardzo nierowne tynki (poprawiono)
                      - brakowalo rury odplywowej do wanny :)
                      - w lazience byly 'tajemnicze otwory' (zamurowano)
                      - pewne drobne niezgodnosci z projektem (zostały poprawione)
                      - nie bylo zamontowanych gniazdek

                      Jedna usterka wyszla dopiero teraz - rura do kompaktu (czesc w scianie) zaczela mi 'przeciekac'. Dzisiaj hydraulicy z wersala maja ja poprawic. wymaga to skucia kawalka sciany, ktora juz jest pomalowana, no ale lepiej teraz niz pozniej.

                      Generalnie jedna prawda ma miejsce: jesli nie bedziesz czesto nachodzil kierownika budowy i innych panow odpowiedzialnych za podwykonawstwo to na poprawki mozesz dluuuugo czekac (mnie sie udalo wyegzekwowac poprawki w ciagu kilku dni)
                      pozdrawiam i udanego odbioru
                      Ania


                • Gość: Marcin Re: WERSAL PODLASKI IP: *.it.pl 23.09.02, 11:01
                  Zgadzam sie Misia i Jarkiem. Oprocz tego ze "obsuwa" przy takiej inwestycji
                  zdarzyc sie moze to dochodza jeszcze ogolne klopoty na rynku. Niestety
                  wiekszosc developerow ma mniejsze lub wieksze klopoty. Zdecydowalem sie na WP
                  bo znam osoby ktore juz wybudowaly mieszkania z nimi i sa zadowoleni. Rozumiem
                  rozmowy z prezesem, narzekania itd. ale wypisywanie jakis donosow do prasy to
                  lekka przesada.

                  PS. Rowniez nie jestem pracownikiem WP i podobnie jak wszyscy nie moge doczekac
                  sie zamieszkania (jajo, VIII pietro).
                  • Gość: czekajacy_na_ken4 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.133.133.* 23.09.02, 19:22
                    Witam,

                    mam tylko jedno pytanie do pieniacza, ktory wspanialomyslnie rozpoczal
                    wspolprace z mediami (ten caly Gall Anonim) - co osiagnal poprzez "udana"
                    interwencje w gazecie?
                    Czy mieszkanie, ktore odbierze za miesiac czy poltora zostanie wykonczone
                    szybciej? Czy dowiedzial sie czegos wiecej niz na konkretnym roboczym spotkaniu
                    przyszlych mieszkancow z samym prezesem czy kierownikiem budowy? Czy kolejnym
                    krokiem bedzie wyprodukowanie absurdalnego wniosku o upadlosc, bo takie glosy
                    tez sie trafialy na forum? Czy zaspokoil swoja chec zemsty na WP?
                    Przed kolejnym tak desperackim krokiem proponowalbym zajrzec do umowy,
                    zaoszczedzic nerwow przede wszystkim sobie i w sposob zupelnie formalny
                    rozwiazac umowe, ktora stala sie tak wyjatkowo nieprzewidywalnym rozczarowaniem
                    w tak stabilnych warunkach naszej gospodarki.

                    Mam nadzieje, ze jak powiem, ze nie cieszy mnie fakt rozpaczliwego odstraszania
                    klientow wlasnemu deweloperowi, to nie zostane posadzony (zreszta kiedys
                    posrednio probowano mi to zarzucic) o wspolprace z WP. Ja tez czekam na
                    mieszkanie, ale dopiero w KN4, wiec zanim ujawnia sie na forum moi przyszli
                    sasiedzi, to byc moze WP nadrobi zaleglosci.
                    Na chwile obecna zaczalbym myslec o potencjalnych (Anonimowych) trudnosciach
                    decyzyjnych i organizacyjnych w ramach przyszlej wspolnoty.

                    Pozdrawiam.

                    PS.
                    Byc moze to jeszcze za wczesnie zebym udzielal sie na forum (jeszcze z rok),
                    ale juz nie wytrzymalem...
    • Gość: mały WP IP: *.groupe-andre.fr 23.09.02, 11:46
      Stało się ... nie miałem innego wyjścia i zamieszkałem ... na placu budowy.
      Mimo to cieszę się swoim mieszkankiem (niski budynek). Nie mam jeszcze balkonu,
      ale mam prąd i wodę, więc da się przeżyć. Na szczęście ruszyły prace związane z
      budową drogi - tempo w porównaniu do innych prac jest dość szybkie.

      Nie rozumię polityki WP związanej z tynkowaniem budynku. Jedna ekipa już się
      zwinęła - widziałem jak wywozili swoje rusztowania, a jakaś inna ekipa
      rozłożyła rusztowania przy trzecim budynku.

      Panowie od wind powiedzieli, że windy już są gotowe do uruchomienia, tylko, że
      WP im nie zapłacił; nie mają już co robić na budowie, więc w ubiegły piątek
      mieli już się zwinąć.


    • Gość: Kaśka Re: WERSAL PODLASKI IP: *.waw.cdp.pl 23.09.02, 12:33
      Hej, Mieszkam na Cynamonowej, budynek wybudował Wersal Podlaski, jest zbudowany
      z cegły, jest rewelacyjny, ale bł budowany raczej tak na pokaz, dla zarządu, te
      budynki przy KEN będą ciężki w utrzymaniu, ponieważ z tego co wiem, klatki
      schodowe i parapety są z marmuru, poza tym mieszkania są dosyć drogie.
      Generalnie jestem zadowolona z mojego mieszkania, ale nie polecam Wersalu.

      Pozdrawiam,
      Kaśka
    • wersallover Re: WERSAL PODLASKI 23.09.02, 14:04
      Poszukuje osob, ktore wykupily mieszkanie w "jaju" oraz maja odrobine
      swiadomosci prawnej. Dyskusje o tynkach i opoznieniach sa oczywiscie
      ekscytujace, ale samo gadanie i nawet wykonczone mieszkanko na nic zda sie
      wlascicielowi jesli nie przejdzie na jego wlasnosc. Nie chce rozwijac tutaj
      tego tematu - na pewno znajda sie osoby, ktore kojarza o co mi chodzi. Mysle
      zatem o podjeciu pewnych krokow prawnych wspolnie z innymi sasiadami poniewaz
      1) obnizy to znacznie koszt obslugi prawnej 2) sprawy wlasnosci
      poszczegolnych lokali sa scisle zwiazane z sytuacja wlasnosciowa calego
      budynku.
      Chcialbym przedyskutowac mozliwosci wspolpracy i zakres dzialania z
      zainteresowanymi osobami WYLACZNIE DROGA MAILOWA :
      wersallover@gazeta.pl Pozdrawiam wszystkich. P.
      • Gość: Ania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.bremultibank.com.pl 25.09.02, 13:17
        Witam,
        Nie moge byc codziennie na budowie, wiec nie wiem jaka sytuacja jest tam dzisiaj, ale mysle ze zbyt entuzjastycznie odbieramy niektore ruchy wersala
        konkretnie chodzi mi o postep robot, ktore wykonywane sa, jak dla mnie, totalnie chaotycznie i bez zadnej systematycznosci
        Gość portalu: Mariusz napisał(a):

        > Bylem dzisiaj na budowie i jestem pozytywnie zaskoczony:
        > 1. klatka schodowa pomalowana
        z tego co widzialam w sobote, klatka byla malowana, ale glownie wyrywkowo (i to niekoniecznie w zgodzie z postepem innych prac....)
        jesli dzisiaj pomalowana jest CALA to jest to nieatpliwie olbrzymi krok naprzod :)

        > 2. posadzke klada juz na XI pietrze
        bardzo milo ze strony wersala ze tak wysoko zaszli, ale po drodze zapomnieli dokonczyc kladzenie posadzki na innych pietrach - np. na trzecim znajduja sie jej dwie niepolaczone ze soba czesci (ktore niszczeja, bo nie sa dobrze wykonczone ani zabezpieczone)

        > 3. przybylo mnostwo kraweznikow pod budynkiem
        > 4. front robot pod budowe drogi gotowy
        to im sie akurat chwali - byc moze bedzie szansa dostac sie na budowe bez zmiany obuwia :)

        > a u mnie jest juz duza czesc parkietu (ale to juz we wlasnym zakresie)
        gratuluje :)
        pozdrawiam
        A.
        • Gość: Zebra Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 25.09.02, 22:09
          Witam,
          Dzis naprawde byl na budowie duzy ruch. Co do balaganu panujacego na budowie to
          fakt, troche tu zrobia pozniej tam przeskocza i znow wroca dale podłubac. Ale
          coz taki juz jest nasz deweloper z Certyfikatem ;-)))

          Czy ktos ma zamiar sie przeprowadzac w najblizszym czasie?
          Podobno juz ktos mieszka i w jaju i w 8 pietrowcu.
          Dajcie znac kto kiedy ma zamiar sie wprowadzac.

          PS. Czy bedziemy robic grila na zakonczenie budowy? Mozemy go polaczyc z
          kolacja wigilijna. Chyba ze znow cos pojdzie nie tak, i budowa sie przeciagnie
          do wiosny to wtedy mozna zrobic grila na sniadanie wielkanocne ;-))
          Pozdrawiam
        • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI - postępy KN1 26.09.02, 09:46
          Gość portalu: Ania napisał(a):
          > Nie moge byc codziennie na budowie, wiec nie wiem jaka sytuacja jest tam
          > dzisiaj, ale mysle ze zbyt entuzjastycznie odbieramy niektore ruchy wersala
          > konkretnie chodzi mi o postep robot, ktore wykonywane sa, jak dla mnie,
          > totalnie chaotycznie i bez zadnej systematycznosci

          W moim odczuciu nie chodzi o budowanie 'ładne' czy 'po kolei' ale o czas i
          efekt. Jeśli z jakichś powodów mają opóźnienie na jakimś piętrze (bo np.
          lokator nie zainteresował się w porę instalacjami, muszą je kończyć - a
          przecież w tym czasie nie mogą robić korytarza) to je przeskakują - tak to
          sobie tłumaczę.
          Nie wiem jak budują inni, ale domyślam się że porządek to mało gdzie jest...

          Fakt, że czasami robią bez sensu a potem to się niszczy i muszą poprawiać. I w
          bałaganie marnują materiały zaś jakość robót spada.

          Anegdotka. Przez długi czas był rów obok 8-piętrowca (z kładką). Pewnego dnia
          wreszcie go zasypali. Następnego dnia od samego rana kopali go na nowo, ale tym
          razem dwukrotnie głębszy. Po południu był już zasypany :)

          Cieszy mnie jednak widok 3 robotników w niedzielę(!) szlifujących tynki na 16
          piętrze klatki schodowej. Cieszy mnie, że ekipy robią elewację (przy windzie
          zewnętrznej) do godz. 18-19.


          Ostrożność i nieufność uważam za wskazane, ale programowy pesymizm jest raczej
          niezdrowy.


          > Gość portalu: Mariusz napisał(a):
          > > Bylem dzisiaj na budowie i jestem pozytywnie zaskoczony:
          > > 1. klatka schodowa pomalowana
          > z tego co widzialam w sobote, klatka byla malowana, ale glownie wyrywkowo
          > (i to niekoniecznie w zgodzie z postepem innych prac....)

          Jak wyżej.

          > > 2. posadzke klada juz na XI pietrze
          > bardzo milo ze strony wersala ze tak wysoko zaszli, ale po drodze zapomnieli
          > dokonczyc kladzenie posadzki na innych pietrach - np. na trzecim znajduja sie
          jej
          > dwie niepolaczone ze soba czesci (ktore niszczeja, bo nie sa dobrze
          > wykonczone ani zabezpieczone)

          Hehe, to z mojej winy. Robili posadzkę akurat w dniu gdy się wprowadzałem i z
          tego powodu poprosiłem o nie kończenie tego kawałka. Z kolei teraz nie mogę
          doprosić się o dokończenie ;) - pewnie na koniec razem z niedoróbkami to
          zrobią, bo poszli dalej ze sprzętem.
          Co do niszczenia to nie przesadzajmy, nie widzę żadnych ubytków - ruch tam nie
          jest już zbyt duży. Bardziej martwią mnie obtłukiwane drzwi na klatkach
          schodowych i nieustająca niezrozumiała niemożność podłączenia ciepłej wody
          tudzież uruchomienia wind.

          Jak z powyższego widać mieszkam w jajku, od 9 września. Chyba wciąż jako jedyny
          (?).
          • Gość: Aga Re: WERSAL PODLASKI - postępy KN1 IP: *.tele2.pl 26.09.02, 10:11
            Nie mogę pojąć dlaczego nazywasz fakt, że windy nie chodzą "niezrozumiałą
            niemożnością uruchomienia wind". Skrajny pesymizm nie jest wskazany, ale
            naiwność jest jeszcze gorsza. OTIS wykonał swoje prace mniej więcej do końca
            sierpnia, ale prezes nie zapłacił do tej pory za windy. Wniosek jest prosty!
            Czy może uważasz, że powód jest inny. Jak długo nie będzie pieniędzy dla firmy
            Otis, tak długo nie będziemy mieli wind.
            Pozdrawiam
            • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI - postępy KN1 26.09.02, 14:06
              Gość portalu: Aga napisał(a):
              > Skrajny pesymizm nie jest wskazany, ale naiwność jest jeszcze gorsza.
              > OTIS wykonał swoje prace mniej więcej do końca
              > sierpnia, ale prezes nie zapłacił do tej pory za windy.

              Ach, wiem, nie czepiaj się :) Zapewne z wodą jest tak samo. Ten świat napędzają
              pieniądze, ze wszystkimi tego konsekwencjami.


              Uzupełnienie porannej mej wypowiedzi: właśnie jest uzupełniany wypominany
              brakujący kawałek posadzki na 3 piętrze. Znów oczekują mnie pokłady pyłu w
              mieszkaniu :(
              Ponadto zostały na korytarzach położone jakieś płachty zabezpieczające(?)
              marmury. Malowanie klatki postępuje.
        • Gość: Mały Re: WERSAL PODLASKI IP: *.groupe-andre.fr 26.09.02, 10:28
          Na moje oko tempo robót jest takie, że prace potrwają pewnie jeszcze z 3
          miesiące, a jak przyjdzie zima to może jeszcze dłużej. Zanim gmina odbierze
          budynki - pewnie kolejny miesiąc. Tak więc zapewnienia prezesa o podpisywaniu
          aktów notarialnych od listopada, to po prostu pusta gadanina. Nierealne!!!
          Pracownicy na budowie nie ukrywają, że gdyby nie brak pieniędzy to budynki
          byłyby już dawno wykończone, a w sytuacji takiej, jaka jest na wyraźne
          przyśpieszenie nie ma co liczyć.
          • Gość: Milo Wonneschauder Re: WERSAL PODLASKI IP: *.man.polbox.pl 26.09.02, 16:00
            kra kra kra!
            na moje oko tempo jest szybkie a termin jak najbardziej realny.

            pozdrawiam
            mw

            Gość portalu: Mały napisał(a):

            > Na moje oko tempo robót jest takie, że prace potrwają pewnie jeszcze z 3
            > miesiące, a jak przyjdzie zima to może jeszcze dłużej. Zanim gmina odbierze
            > budynki - pewnie kolejny miesiąc. Tak więc zapewnienia prezesa o podpisywaniu
            > aktów notarialnych od listopada, to po prostu pusta gadanina. Nierealne!!!
            > Pracownicy na budowie nie ukrywają, że gdyby nie brak pieniędzy to budynki
            > byłyby już dawno wykończone, a w sytuacji takiej, jaka jest na wyraźne
            > przyśpieszenie nie ma co liczyć.
      • Gość: Ewa Re: WERSAL PODLASKI IP: *.pl 26.09.02, 16:54
        Moim zdaniem windy nie zostana szybko uruchomione. Jezeli
        prawda jest ze Wersal zalega Otisowi za montaz wind, to z
        punktu widzenia prezesa nie oplaca sie placic teraz za
        windy kiedy sa znacznie pilniejsze rzeczy do oplacenia.
        Windy rusza wtedy kiedy wiecej ludzi odbierze swoje
        mieszkania, szczegolnie tych z ostatnich pieter.

        Mieszkanka XVp :(

        Ps. Przepraszam za brak polskich liter
      • Gość: magda Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.02, 17:36
        Rozmawialam z kierownictwem na budowie (po raz kolejny:)) kiedy bedzie prad i
        ciepla woda w jaju. tym razem dowiedzialam sie ze prad powinien byc w
        mieszkaniach podlaczany w przyszlym tygodniu, natomiast cieplej wody nie oplaca
        sie puszczac bo i tak bylaby zimna przy takiej malej ilosci mieszkancow w
        bloku. styglaby w rurach. moze wiec powinnismy wszyscy zadeklarowac ze chcemy
        zamieszkac wtedy odkreciliby ciepla wode a my umowilibysmy sie kto przez ile
        czasu dziennie by ja puszczal ... zeby byl duzy przeplyw i zeby nie stygla w
        rurach (to ostatnie to oczywiscie zart!). czy ktos z nizszego budynku moze wie
        czy tam jest ciepla woda?
        dla mnie (jak juz wczesniej pisalam) prad i woda ciepla by wystarczyly zeby sie
        wprowadzic od 'jutra' ... oj ciekawe kiedy sie tego jutra doczekam.

        pozdrawiam
        magda
          • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI - chwała pionierom! 27.09.02, 11:19
            Gość portalu: Milo Wonneschauder napisał(a):
            > mkdfh! chyba nie jesteś już sam. Ktoś już podobno mieszka w okolicach 10.
            > piętra.

            Wczoraj wieczorem widziałem też na 5 piętrze światło za zasłonką - zatem
            istnieje tam życie!

            > Ja mam zamiar dołączyć do was za jakiś miesiąc. Trzymajcie się!

            Zapraszam wszystkich już teraz, jest milusio ;)))
        • Gość: Mały Re: WERSAL PODLASKI IP: *.groupe-andre.fr 27.09.02, 11:07
          >czy ktos z nizszego budynku moze wie
          > czy tam jest ciepla woda?

          W niższym budynku jest ciepła woda. Co prawda zbyt mało osób jeszcze z niej
          korzysta i w związku z tym czasami trzeba spuszczać kilka minut wodę, żeby
          popłynęła ciepła. Ale jest! Jest również prąd. Słyszałem, że może w przyszłym
          tygodniu elektrycy zajmą się światłem na klatkach schodowych. Oby!
    • mkdfh Re: WERSAL PODLASKI - wentylatory! 27.09.02, 11:37
      Wentylatory instalowane (w jajku) przy pionach to wielkie skrzynie jak na tak
      trywialne urządzenia. Zapewne ze względów wydajnościowych.

      Jeśli ktoś buduje np. ściankę montażową w łazience w stosownym miejscu, to
      niech się skontaktuje z kierownikami budowy, bo skrzynkę wentylatora
      zdecydowanie korzystniej będzie wbudować w ściankę. Wymiary zabawek to jakieś
      25x25cm i 15 cm głębokości. Wyglądają fatalnie.

      Uważajcie też żeby nie skrócić kabli zasilających ani podejścia z pionu
      wentylacyjnego, bo może być problem przy montażu.
    • Gość: Tania Re: WERSAL PODLASKI IP: *.electrolux.pl / 10.47.5.* 27.09.02, 14:38
      Wczoraj wprowadziliśmy się na TRZYNASTE PIĘTRO!!!! Wwiezienie wszystkich
      klamotów trwało cały dzień, a jeszcze na piechotę targaliśmy trochę pakunków.
      Koszmar.
      Jak już w końcu położyliśmy się spać to śniło nam się, że ... taszczymy toboły
      na piechotę na 13-te!! A ponoć na nowym sny się sprawdzają.
      Mimo wszystko wierzę, że będzie OK.
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 27.09.02, 17:02
      Ja wprowadzam sie na dniach i tez bede mial troche gratow do wwiezienia.
      Wbrew temu co mowil Prezes, a potem kierownik budowy windy wewnetrzne moim
      zdaniem nie beda dzialac przynajmniej jeszcze przez miesiac.
      Co gorsza byc moze niedlugo zdemontują winde towarowa - wtedy bedzie bieda.
      Moze wybierzemy sie do Prezesa pogadac o cieplej wodzie i windzie?
        • Gość: Wacek Gres zamiast marmuru !!! IP: 195.205.132.* 30.09.02, 10:38
          Nasz ukochany Wersal Podlaski funduje nam na schodach w jaju najtańszy brązowy
          gres zamiast marmuru!!! Układają od góry. Jest już na XVI i XV piętrze. Jak
          ktoś chce się załamać, to polecam wycieczkę.

          Kierownik budowy twierdzi, że winda ma działać od wtorku. Bardzo bym chciał
          wierzyć.

          Wacek
          • Gość: Mały Re: Gres zamiast marmuru !!! IP: *.groupe-andre.fr 30.09.02, 10:57
            > Nasz ukochany Wersal Podlaski funduje nam na schodach w jaju najtańszy
            brązowy
            > gres zamiast marmuru!!! Układają od góry. Jest już na XVI i XV piętrze. Jak
            > ktoś chce się załamać, to polecam wycieczkę.

            Czy to znaczy, że część bloku będzie miała klatki w marmurze, a część w
            gresie???
          • Gość: doinformowany Re: Gres zamiast marmuru !!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 22:56
            Drogi Panie Wacku nie można tu mówić o "gresie zamiast marmuru". Klatka
            ewakuacyjna ( nie zwyła klatka schodowa ) w budynku wysokim ze względów p.poż
            musi być wyłożona materiałem antypoślizgowym, czym jest gres z odpowiednim
            zakończeniem stopnic. Zaś marmur czy też drogi gres polerowany nie spełnia w
            tym wypadku (bud. 17-to kondygnacyjny) wymogów stawianych przez bardzo
            zaostrzone przepisy p.poż.
            Pozdrawiam
            • Gość: Wacek Re: Gres zamiast marmuru !!! IP: 195.205.132.* 01.10.02, 09:46
              Gość portalu: doinformowany napisał(a):

              > Drogi Panie Wacku nie można tu mówić o "gresie zamiast marmuru". Klatka
              > ewakuacyjna ( nie zwyła klatka schodowa ) w budynku wysokim ze względów p.poż
              > musi być wyłożona materiałem antypoślizgowym, czym jest gres z odpowiednim
              > zakończeniem stopnic. Zaś marmur czy też drogi gres polerowany nie spełnia w
              > tym wypadku (bud. 17-to kondygnacyjny) wymogów stawianych przez bardzo
              > zaostrzone przepisy p.poż.
              > Pozdrawiam

              Drogi Panie doinformowany. Biorę ogłoszenie prasowe WP i czytam "Klatki
              schodowe w marmurze". Może mam jakieś problemy z inteligecją, ale moim zdaniem,
              po dokonaniu dogłębnej analizy językowej, dochodzę do wniosku, że klatka
              schodowa, to miejsce w budynku, gdzie są schody. Z tego co wiem w jaju jest
              jedno takie miejsce. Nie ma oddzielnej klatki zwykłej i oddzielnej ewakuacyjnej.
              Nie będę się sprzeczał czy ze względów ppoż na schodach musi być gres czy nie.
              Jeśli musi to dlaczego reklamowaliście marmur i dlaczego ja za to zapłaciłem.
              Skoro musi być gres to czy już mogę podać nr swojego konta na które przelejecie
              różnicę w cenie.

              Wasz Wielbiciel Wacek.

              PS. Ktoś kiedyś dowiódł, że zadowolony klient przyprowadzi firmie 2-3 nowych
              klientów, zaś niezadowolony zniechęci co najmniej 10. Ponieważ ja pracuję
              zawsze ponad przeciętną, to myślę, że udało mi się już zniechęcić ponad 10, a
              ilu jeszcze przede mną.
              • Gość: Eliza Re: Gres zamiast marmuru !!! IP: *.tele2.pl 01.10.02, 10:32
                Drogi Wacku!
                Bardzo podoba mi się twoja wypowiedź i zgadzam się z nią całkowicie. Zapłaciłam
                za marmur na klatce schodowej, a nie za GRES. Przepisy przeciwpożarow są
                ogólnie znane i myślę, że Wersal doskonale wiedział, jakie są wymogi w
                przypadku budynku wysokiego. A potem po prostu zabrakło kasy na wszystko i
                chciał zaoszczędzić naszym (oczywiście!) kosztem. Muszę sprawdzić zapis w
                umowie!
                Mam zamiar dochodzić różnicy w cenie, bo nie rozumiem dlaczego prezes ma
                polecieć na Bahama za naszą kasę.
                Pozdrawiam
      • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stegny.2a.pl 30.09.02, 20:23
        Gość portalu: Sebek napisał(a):

        > Wydaje mi się, że ktoś znów chce nas oszukać.
        > Jeśli dobrze pamietam to klatki i schody miały być w marmurze.

        No to świetnie!!(;(
        W niskim budynku schody są marmurowe, mieszkańcy mieli szczęście, że wykańczano
        go wcześniej...
        Winda w jaju ma ruszyć jutro...ten termin zgadza się z podanym w zaszłym
        tygodniu, hurra!!!
        We środę przyjedzie kolejny tansport drzwi wejściowych.
        A i jeszcze jedno, na klatce schodowej w jaju jest już światło.

        Do zobaczenia na wigilijnym grillu!!

        pozdrawiam, m
        • Gość: Marta Re: WERSAL PODLASKI IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 01.10.02, 00:55
          Cześć

          Jeśli chodzi o gres na schodach - o takim rozwiązaniu dowiedziałam się od
          kierownika budowy już jakiś rok temu, więc chyba nie jest to efekt obecnych
          kłopotów finansowych Wersalu.

          Mam pytanie - chodzi mi o przybliżone całościowe koszty wykończenia (robocizny)
          mieszkania 56m2. Mam na myśli wykończenie łazienki, położenie paneli,malowanie
          ścian, osadzenie drzwi, itp. Czy ktoś już wykończył mieszkanie albo ma chociaż
          kalkulacje takich prac z firmy remontowej? Nam firma wyceniła te prace na ok.
          11 tys. i wydaje mi sie to troszkę za dużo.

          Pozdrawiam
          Marta
          • Gość: 123 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.stacje.agora.pl 01.10.02, 10:34

            >
            > Mam pytanie - chodzi mi o przybliżone całościowe koszty wykończenia
            (robocizny)
            > mieszkania 56m2. Mam na myśli wykończenie łazienki, położenie
            > paneli,malowanie
            > ścian, osadzenie drzwi, itp.
            > Nam firma wyceniła te prace na ok. 11 tys. i wydaje mi sie to troszkę za
            > dużo.

            Dokladnie takie samo mieszkanie z podobnym zakresem robot moj fachowiec wycenil
            na 4.5 tys. PLN. Zatem 11 tys. to rzeczywiscie troche przesady...

            pozdr.
            • Gość: Marlena Re: WERSAL PODLASKI IP: *.orbis.pl 10.10.02, 12:57
              Akt notarialny
              Czy ktoś jest zorientowany, co w przypadku gdy mam podpisaną umowę kredytową z
              bankiem, w której zobowiązałam się do dostarczenia aktu notarialnego w jakimś
              terminie. Temin już minął, a bank żąda podpisania aneksu do umowy, za co
              pobierana jest dodatkowa opłata. Czy bank ma prawo żądać dostarczenia aktu w
              danym terminie, jeśli ten termin nie zależy ode mnie. Zamierzam wystąpić do
              Wersala o zwrot kosztów aneksu.
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 01.10.02, 12:50
      Moja lista usterek zawiera dopiero 20 pozycji, codziennie zauważam nowe rzeczy.
      Nie wspomnę już o tym, że prz usuwaniu niektórych niedociągnięć powstają nowe
      szkody.
      Wszystko to skrupulatnuie sobie notuję, jak przyjdzie do rozliczenia to wtedy
      JA wystawię rachunek Wersalowi.
      Ze swojej strony proponuję zwołanie spotkania z Prezesem i rozliczenia go z
      kolejnych niedotrzymanych obietnic (winda, drogi dojazdowe, ciepła woda, itd).
      • Gość: Jarek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.erv.ericsson.se 01.10.02, 15:09

        Czesc Sebek,
        Masz swoja liste usterek w formie elektronicznej? Moglbys podeslac?

        Jarek
        jajarek@go2.pl

        Gość portalu: Sebek napisał(a):

        > Moja lista usterek zawiera dopiero 20 pozycji, codziennie zauważam nowe
        rzeczy.
        > Nie wspomnę już o tym, że prz usuwaniu niektórych niedociągnięć powstają nowe
        > szkody.
        > Wszystko to skrupulatnuie sobie notuję, jak przyjdzie do rozliczenia to wtedy
        > JA wystawię rachunek Wersalowi.
        > Ze swojej strony proponuję zwołanie spotkania z Prezesem i rozliczenia go z
        > kolejnych niedotrzymanych obietnic (winda, drogi dojazdowe, ciepła woda, itd).
          • Gość: lupo Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.158.195.* 02.10.02, 12:42
            Pewnie ,że prace zwolniły.
            Czy komuś się wydawało ,że będzie inaczej?
            Po interwencji w Rzepie wiele osób było przeciwnych takiej "panice".
            Prezes przeczytał nasze forum i doszedł do wniosku ,że ma nas w garści.
            Sami siebie uspakajaliśmy , że przecież takie obsuwy się zdarzają etc
            Kolejne spotkaniez prezesem także nic tu nie załatwi - kolejny raz słuchać
            kłamstw w żywe oczy nie mam zamiaru.

            O oddaniu mieszkań mieszkańcom do końca października ( tak nawet stało w RZ)nie
            ma szans.
            Nie miejcie złudzeń ( chyba , że godzicie się mieszkać bez windy prądu, klatek
            garaży dróg i chodników).
              • Gość: Bogdan Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 01:13
                A ja nie rozumieniem czego Ty nie rozumiesz.
                Jeżeli są osoby, które przez sytuację życiową są zmuszane do mieszkania w
                barku budowlanym (bo w mojej ocenie tak można traktować obecnie mieszkania), to
                nie świadczy w żaden sposób, że Wersal oddał już mieszkania. Termin oddania
                przez Wersal mieszkań, w mojej ocenie, można określić w sposób bardzo prosty:
                będzie to dzień, w którym przejadę samochodem po ślicznie wybrukowanej uliczce
                do garażu, wjadę windą na swoje piętro i po wejściu do ogrzanego mieszkania
                umyję ręce w ciepłej wodzie, a na liście usterek pozostanie jedna nie usunięta
                pozycja. I myślę, że będzie to już rok 2003. Tylko pytanie czy będzie to bliżej
                Nowego Roku czy Wielkanocy.
                • Gość: pasikonik Re: WERSAL PODLASKI IP: *.acn.pl / 10.133.133.* 06.10.02, 11:12
                  Czym innym jest termin oddania mieszkania - dostajesz wtedy klucze i mozesz
                  prowadzic prace wykonczeniowe i z tym Wersal sie spoznia,a co innego oddanie
                  mieszkania do uzytkowania, ktore nastepuje po odbiorze calego obiektu (wraz z
                  dojazdami, trawnikami itp) przez Gmine. Powinienes zauwazyc, ze
                  Wersal "sprytnie" tego terminu sie skonkretyzowal w umowie i uwaza, ze to jego
                  laska, ze wpuszcza zasiadlajacych na tym etapie budowy. Formalnie, to jak
                  przeczytasz sobie na pozwoleniu na budowe, dopiero odbior przez Gmine pozwala
                  na uzytkowanie. Wykombinowal sobie taki bufor czasowy, coby odpierac zarzuty
                  mieszkancow, ale niestety okazalo sie, ze i te pol roku (miedzy terminem
                  oddania, a odbiorem przez Gmine) to i tak za malo, bo nie przyuszczam, zeby do
                  konca roku udalo sie zagospodarowac obszar pierwszego etapu inwestycji.

                  Pozdrawiam,
                  pasikonik
                  • Gość: Bogdan Re: WERSAL PODLASKI IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 06.10.02, 22:48
                    Stan jaki opisałem w poprzedniej wiadomości dotyczy właśnie odbioru mieszkania
                    i „lokalu użytkowego w postaci garażu”. Zgodnie z umową ma to nastąpić „ w
                    terminie II kw. 2002 roku” a Załącznik 1 precyzuje jakie elementy opisane w
                    Projekcie Technicznym w tym terminie mają być wykonane. Czynności które
                    opisałem są materialnymi dowodami, że tak się stało.
                    Natomiast zgodnie z umową Wersal zobowiązał się do:
                    „wykonania elementów zagospodarowania terenu do dnia 30 grudnia 2002 r.”
                    oraz
                    „ustanowić odrębną własność lokalu [mieszkania] [...] i przenieść własność tego
                    lokalu wraz z ułamkową częścią gruntu na Kupującego [...] nie później niż w
                    sześć miesięcy od daty odbioru lokalu”
                    Myślę więc, że dość precyzyjnie jest zapisane co kiedy ma nastąpić. Inną rzeczą
                    jest co się stanie gdy terminy te nie zostaną dotrzymane (co w przypadku
                    terminu odbioru mieszkania jest już faktem).

                    Pozdrawiam.
                    • Gość: pasikonik Re: WERSAL PODLASKI IP: *.netia.pl 07.10.02, 11:06
                      Jeszcze raz nalegam na dokladne przestudiowanie pozwolenia na budowe, a
                      nastepnie odniesc sie do zapisow w umowie - to w kwestii definicji oddania
                      budynku do uzytkowania.
                      A jesli chodzi o konkretne terminy, to jak najbardziej zgadzam sie co do
                      niewywiazania sie WP z warunkow umowy, to jest niepodwazalne, ale umowa opisuje
                      konsekwencje takiego opoznienia.

                      pozdr
                      pasikonik
      • Gość: Zebra Re: WERSAL PODLASKI - akty notarialne 2003? IP: *.euro.ge.com / 3.40.128.* 03.10.02, 10:39
        mkdfh napisał:

        > Pani w biurze Wersalu wczoraj poinformowala nas, ze akty
        > notarialne beda podpisywane w I kw. 2003.
        >
        > Nie wiem czy temu wierzyc ani jak interpretowac.

        Jak to w I kw. 2003 ????
        Przeciez mialy byc do konca 2002.
        To mi sie nie podoba. Kolejne klamstwa.
        Co robimy odnosnie klatek wylozonych gresem zamiast marmuru?
        Chyba tak tego nie zostawimy? Placilismy przeciez za klatki w marmurze. Skoro
        nie mozna tam polozyc marmuru to trzeba zrobic korekte w cenie za lokale.
        Trzeba zawiazac jakas wspolnote lokatorow czy cos w tym stylu i zaczac dzialac
        zanim bedzie za pozno.

        A winda dalej nie dziala....
        • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI - akty notarialne 2003? IP: *.stegny.2a.pl 03.10.02, 17:25
          No tak, ściema za ściemą!!

          Myślę, że konieczne jest to kolejne spotkanie, ale jeśli da tyle co poprzednie,
          czyli nic?? Wygląda, że W.P. ma nas w głębokim poważaniu i nic nie jest w
          stanie zmienić tego stosunku...
          A kierownictwo budowy ma nową odpowiedź na wszystkie pytania zaczynające się
          od "Kiedy...?" Jutro!

          zgorzkniale pozdrawiam, m
    • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 04.10.02, 09:44
      Spotkanie z Prezesem moim zdaniem jest konieczne i to jak najszybciej.
      Nie może być tak, że człowiek który wziął od nas w sumie ok 70 MILIONÓW ZŁ
      będzie z nami pogrywał jak z małymi dziećmi (obiecywał i nie dotrzymywał słowa).
      Większość z nas to ludzie którzy wiele w życiu już osiągnęli i chociażby
      dlatego powinniśmy się jeszcze bardziej stanowczo domagać tego, żeby liczono
      się z naszym głosem.
      Inwestycje budowlane są najczęściej życiowymi decyzjami - MY zaufaliśmy
      Wersalowi i zainwestowalismy ogromne pieniadze w budowę naszych mieszkań.
      Mamy niezaprzeczalne prawo być niezadowoleni z postępu prac.
      Jeśli Prezes nie rozumie tego, że odpowiada przed NAMI za realizację tej
      inwestycji to niech buduje PGR-y w Białymstoku, albo kolejne przetwórnie
      ziemniaków (ale już dla siebie).
    • smooczyca Re: WERSAL PODLASKI - odbior ? 04.10.02, 23:06
      Obejrzalam swoje mieszkanko razem z p. B. - odpowiedzialnym za odbior mieszkan
      w VIII pietrowcu i okazalo sie, ze:
      - scian mi nie wygladza, bo w tym standardzie (podobno B) to tylko mi
      zaszpachluja - ciekawe jak ? cale sciany i sufit ? wszak wygladaja jak po ataku
      wilkolaka ... :(
      - uszkodzona rama okienna (fakt, ze odrobine ale ... ) zostanie zamalowana
      - poziomu podlogi nie mam co sprawdzac, bo w tym standardzie (B)obowiazuje
      tylko szlichta i nic wiecej

      dobrze, ze chociaz silikonem chca mi pouszczelniac dziury miedzy oknem a
      sciana ... :(

      a poza tym optymistycznie - drogi dojazdowe maja byc za miesiac - szczerze
      mowiac nie widze tego ... miesiac temu, mowili, ze za 4 tyg. beda gotowe - a tu
      w najnowszej prognozie pogody mowia, ze mrozy ida .....
      coz moi drodzy na Stegny nie daleko - tam jest wypozyczalnia lyzew .....

      z wisielczym pozdrowieniem ....

      obecnie smooczyca
      wczesniej nikita!!
      • Gość: mery Re: WERSAL PODLASKI - odbior =rozbiór? IP: *.stegny.2a.pl 05.10.02, 00:22
        smooczyca napisał(a):

        > Obejrzalam swoje mieszkanko razem z p. B. - odpowiedzialnym za odbior
        mieszkan
        > w VIII pietrowcu i okazalo sie, ze:
        > - scian mi nie wygladza, bo w tym standardzie (podobno B) to tylko mi
        > zaszpachluja - ciekawe jak ? cale sciany i sufit ? wszak wygladaja jak po
        ataku
        >
        > wilkolaka ... :(
        > - uszkodzona rama okienna (fakt, ze odrobine ale ... ) zostanie zamalowana
        > - poziomu podlogi nie mam co sprawdzac, bo w tym standardzie (B)obowiazuje
        > tylko szlichta i nic wiecej
        >
        > dobrze, ze chociaz silikonem chca mi pouszczelniac dziury miedzy oknem a
        > sciana ... :(
        >
        > a poza tym optymistycznie - drogi dojazdowe maja byc za miesiac - szczerze
        > mowiac nie widze tego ... miesiac temu, mowili, ze za 4 tyg. beda gotowe - a
        tu
        >
        > w najnowszej prognozie pogody mowia, ze mrozy ida .....
        > coz moi drodzy na Stegny nie daleko - tam jest wypozyczalnia lyzew .....
        >
        > z wisielczym pozdrowieniem ....
        >
        > obecnie smooczyca
        > wczesniej nikita!!

        Czyli sytuacja wygląda następująco: mieszkania niby przygotowane do odbioru
        mają niewiadomo ile ustrek. Aby je usunąć trzeba często zniszczyć to, co
        wcześniej powstało, ponieważ zbyt łatwo byłoby zrobić od razu dobrze...
        Zgłaszając jednokrotnie niedociągnięcia nie mamy gwarancji, że zostaną
        naprawione (wiem to dokładnie z własnego doświadczenia- o błedach w elektrycze
        mówiłam już przynajmniej 5 razy i jak do tej pory zmian brak, chociaj wszystko
        miało być zrobione od razu!). Nie wspomnę już o braku logiki w następstwie robót
        (bo przecież najpierw maluje się ściany, a potem przenosi się gniazdka i
        szpachluje dziury w ścianie!!!)

        Przykłady możnaby mnożyć, ale po co, skoro i tak wiadomo jak jest...

        pozdrawiam,
        m

        P S Z łyżwami to dobry pomysł, ale będziemy mieli problemy na schodach z
        gresu, ze względu na zabezpieczenia antypoślizgowe!!!
        • Gość: Wacek Re: WERSAL PODLASKI - odbior =rozbiór? IP: 195.205.132.* 07.10.02, 09:58
          Ja odebrałem mieszkanie za drugim razem. Za pierwszym było zbyt wiele usterek,
          mimo, że wiele z nich zgłaszałem o wiele wcześniej. Za każdym razem usuwano
          tylko część z nich.

          Jednak na ten drugi odbiór wszystko było zrobione porządnie. Był to efekt
          mojego nękania kierownika budowy telefonami codziennie przez 3 tygodnie, czasem
          nawet kilka razy dziennie. Innym radzę to samo. Z efektu jestem zadowolony, ale
          ile nerwów było po drodze. Jeśli chodzi o klatki schodowe windy, drogi itp. to
          ja już przestałem wierzyć w jakiekolwiek terminy.

          A ha. Jechałem już windą wewnętrzną. Jest super.

          Poza tym mam specjalne buty, które wkładam przed wejściem na budowę i
          przestałem, już myć samochód.

          Co do odsetek, to pani w biurze WP odpowiadała bardzo wymijająco, ale ja nie
          popuszczę.

          Pozdrawiam,

          Wacek
      • Gość: przemek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.160.156.* 07.10.02, 10:59
        Jestem przyszlym lokatorem czworki w jaju. Drzwi maja byc srode, najpozniej.
        Sam na nie z niecierpliwoscia czekam, bo nie mam jak wpuscic ekipy od
        wykanczania. Tak na marginesie, Pan Wojtek czyli Kierownik budowy,
        jednoznacznie przyznal mi racje, ze drzwi w pierwszej kolejnosci dostali ci co
        najwiecej mu suszyli o to glowe. Zatem zapraszam do nekania.

        Jeszcze jedna WAZNA SPRAWA: otoz w sobote 5 pazdziernka) dowiedzialem sie od
        Kierownika, ze KABLOWKA i INTERNET ma zakladac jakas firma cos sie zowie SPRAY.
        Podobno z ustalen z Aster City nic nie wyszlo. Czy ktos cos wie na ten temat,
        bo ja o tej firmie nic nie znalazlem, ale raczej wydaje mi sie, ze np. z TVN 24
        i HBO mozemy sie pozegnac. Nie wiem jak z Internetem, ale moze byc taka opcja,
        ze zaplacimy za podlaczenie, np. 600 PLN, a potem firemka padnie. Dzis bede w
        tej sprawie dzwonil do biura Wersalu.
        • Gość: Tomek Re: WERSAL PODLASKI IP: *.novartis.com 07.10.02, 11:14
          Dobrze wiedziec, bo ja bylem chetny i na kablowke i na internet i jeszcze na
          telefon stacjonarny z AsterCity. Ale jezeli nie ma na to szans to kiepsko. Nie
          podoba mi sie to za bardzo. Co to za firma "Spray"? Chyba nikt o nich nie
          slyszal. Pytanie jeszcze jakie ewentualnie lacze bedzie do dyspozycji?
          • Gość: Sebek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.244.51.* 07.10.02, 11:36
            Zgadzam się Z Wackiem w sprawie kablówki, mieszkańcy powinni decydować o tym z
            usług której firmy skorzystają.
            Astercity i UPC mają moim zdaniem najciekawsze oferty ( TV,telefon i Internet w
            zryczałtowanym abonamencie).
            Nie bardzo mi się podoba fakt, że będę zmuszony do korzystnia z usług jakiejś
            firmy "krzaka", która zedrze z nas wszystkich ile się tylko da za marnej
            jakości usługę. Korzystałem z łączy Netii i cieszę się, że już wiecej nie
            muszę.
          • Gość: przemek Re: WERSAL PODLASKI IP: 212.160.156.* 07.10.02, 12:08
            Gość portalu: ANDrzej napisał(a):

            > Witam,
            >
            > no to kolego Przemku słabo szukałeś proponuję: www.spray.net.pl i ponadto
            > www.google.com.pl jeśli miewasz problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek
            > informacji.
            >
            > Ja jeszcze nie sprawdzłem. Firmę oceń sam, zanim rozsiejesz panikę.
            >
            > Pozdr.

            Nie sieje paniki kolego ANDrzeju, dzieki za domene Spray'a, z tym Google, to
            daruj sobie takie madre uwagi - nie po to jest to forum, ok? Firme juz
            ocenilem, ciekawy jestem w takim razie Twojej oceny.
            • Gość: ANDrzej Re: WERSAL PODLASKI IP: 213.158.197.* 07.10.02, 12:33
              Z Googlem to był żart.

              Według mnie stoimy przed dylematem jakaśtam spółka z o.o. dająca internet (nie
              napisali jaki transfer gwarantowany bo max. to mogą sobie pisać) i kablówkę 5
              PLN taniej niż AsterCity kontra np.: właśnie AsterCity. Według mnie nie warto
              ryzykować, Spray może się pochwalić podłączeniem jedynie 5 osiedli - co z
              jakością usług tego nie wiem.

              Jak słusznie zauważyłeś wizja zapłacenia 600PLN za podłączenie i trzęsienie
              dupą czy aby chłopaki nie zbankrutują nie jest ciekawa. Chociaż doświadczenie w
              trzęsieniu dupą czy jakaś firma nie zbankrutuje już mamy...

              Proponuję przyłożyć się do sprawy internetu i kablówy i telefonów. Niech każdy
              komu zależy się wypowie, bo tak naprawdę to od nas zależy kto będzie dostawcą.


              Gość portalu: przemek napisał(a):

              > Gość portalu: ANDrzej napisał(a):
              >
              > > Witam,
              > >
              > > no to kolego Przemku słabo szukałeś proponuję: www.spray.net.pl i ponadto
              > > www.google.com.pl jeśli miewasz problemy ze znalezieniem jakiejkolwiek
              > > informacji.
              > >
              > > Ja jeszcze nie sprawdzłem. Firmę oceń sam, zanim rozsiejesz panikę.
              > >
              > > Pozdr.
              >
              > Nie sieje paniki kolego ANDrzeju, dzieki za domene Spray'a, z tym Google, to
              > daruj sobie takie madre uwagi - nie po to jest to forum, ok? Firme juz
              > ocenilem, ciekawy jestem w takim razie Twojej oceny.
              • Gość: Mirek Re: WERSAL PODLASKI IP: 2.3.STABLE* / 126.20.48.* 07.10.02, 12:53
                Moim zdaniem, nawet jeśli WP podpisze jakąś umowę ze Spray, mieszkańcy nie
                będą zobowiązani do podpisywania indywidualnych umów z tą firmą. Każdy może
                wybrać dowolną firmę, TPSA, AsterCity itp. WP może jedynie utrudniać
                prowadzenie kabli innym - przynajmniej dopóki nie powstanie Wspólnota.
                Wspólnota też zresztą nie może narzucić żadnego dostawcy.
                • Gość: czekajacy_na_kn4 Re: WERSAL PODLASKI IP: *.netia.pl 07.10.02, 13:38
                  Bardzo rozsadna praktyka jest poprowadzenie w budynku z zalozenia dwoch
                  rownoleglych instalacji, dzieki czemu mozliwe bedzie przelaczanie indywidualne
                  pomiedzy operatorami. Slyszalem o takich praktykach w niektorych
                  spoldzielniach. Poczatkowy koszt jest wiekszy, ale w dluzszym okresie czasu
                  niesie to za soba wymierne korzysci w konkurowaniu operatorow miedzy soba.
                  Wowczas wspolnota lub mieszkancy indywidualnie negocjuja z operatorami oferte
                  oraz warunki cenowe.
                  Sugeruje zaproponowanie Wersalowi przygotowanie budynkow pod takie rozwiazanie
                  w ramach czastkowej rekompensaty za opoznienie.

                  pozdrawiam,
                  pasikonik
              • Gość: Harry2517 Re: Kablowka i internet IP: *.netia.pl 07.10.02, 16:00
                W sprawie kablowki juz sie kiedys wypowiadalem.
                Mi nie odpowiada żadna kablówka :-) Po prostu nie
                ma ważnych dla mnie funkcji. Interesuje mnie cyfra.
                Tylko co zrobić z czaszą? Na balkonie - słabo wygląda,
                nie wiem czy od mojej strony się da, nie wiem czy
                w ogóle można. Na dachu - 30m kabla do ciągnięcia.

                pozdrawiam
                Harry2517 (69/jajo)
                • Gość: przemek Re: Kablowka i internet IP: 212.160.156.* 07.10.02, 16:32
                  Gość portalu: Harry2517 napisał(a):

                  > W sprawie kablowki juz sie kiedys wypowiadalem.
                  > Mi nie odpowiada żadna kablówka :-) Po prostu nie
                  > ma ważnych dla mnie funkcji. Interesuje mnie cyfra.
                  > Tylko co zrobić z czaszą? Na balkonie - słabo wygląda,
                  > nie wiem czy od mojej strony się da, nie wiem czy
                  > w ogóle można. Na dachu - 30m kabla do ciągnięcia.
                  >
                  > pozdrawiam
                  > Harry2517 (69/jajo)

                  Jak CI (wedlug pisowni oryginalnej) nie odpowiada ZADNA kablowka, to po co
                  wyskaujesz z Cyfra, ktorej nie mozesz pociagnac? A Internet tez sobie
                  pociagniesz z Cyfry, czy tez CI nie odpowiada?
                • Gość: ANDRZEJ iNTERNET Sa jakieś propozycje taniego połączeni IP: 212.76.37.* 27.10.02, 11:12
                  Witam !!!

                  Czy ktoś z mieszkanców ma pomysł na postawienia własnego serwera z routerem i
                  podłączenie do dostawcy internetowego ( Neostrada itp.).

                  Myślę, że coś takiego mogło by powstać, jeżeli jeszcze nic się nie urodziła.

                  Przybliżę koszt:
                  Serwer 5000zł
                  Router 480zł 235 użytkowników.
                  Neostrada koszt 700 zł

                  Jeżeli coś takiego skonstruujemy, to mamy za 30 zł miesięcznie stały dostęp, i
                  na inne inwestycje.

                  Pozdrawiam Andrzej

                  Co wy na to?