Dodaj do ulubionych

Marvipol Wiatraczna

IP: *.orbis / *.orbis-transport.pl 04.07.06, 08:09
Witam, Czy osobom które podpisały już umowę przedwstępną, udało się załatwić
kredyt przed uzyskaniem przez firmę pozwolenia na budowę?
Obserwuj wątek
    • Gość: Leon Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 00:53
      Witam pierwszą lokatorkę na osiedlu Marvipol przy Wiatracznej! Jeśli chodzi o
      kredyt na zakup lokalu na rynku pierwotnym, to uzyskałem informację od
      większości banków i firm doradczych, że podstawowym wymogiem ubiegania się o
      kredyt jest pozwolenie na budowę, niektóre banki przyjmują wnioski na kredyt z
      możliwością późniejszego dostarczenia pełnej dokumentacji.
          • Gość: lalka Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.06, 14:46
            Tak to ja wpłaciłam 5% i również będę ubiegała się o kredyt.W umowie mam zapis,
            że 10% wartości mieszkania powinnam wpłacić w ciągu 7 dni od wydania pozwolenia
            na budowę. Nie wiem czy zdążę to wszystko załatwić w tak krótkim czasie. Obecnie
            orientuję się w ofertach banków.Na razie jeszcze się nie martwię,bo nie ma
            pozwolenia na budowę.
            • Gość: Kowalski Re: Marvipol Wiatraczna IP: 212.160.172.* 07.08.06, 18:58
              Witam

              Ja wlasnie uruchomilem kredyt w ramach poprzedniej inwestycji Marvipolu. Tez
              martwilem sie z czasem zalatwiania kredytu. Okazalo sie m.in. ze zapisy w stylu
              tydzien po rozpoczeciu, to tak naprawde tydzien po otrzymaniu listu
              powiadamiajacego o rozpoczeciu, co daje pewnosc, ze nie przegapi sie momentu
              wplaty. Dodatkowo jak mialem problem z wplaceniem transzy na czas (jakis
              tydzine-poltora), to powiadziano mi, ze nie ma problemu, wystarczy, ze napisze
              pismo wyjasniajace. A w pismie, napisze, ze z powodu trwajacych formalnosci
              kredytowych wplata nastapi w terminie...

              Ogolnie warto zadzwonic do Marvipolu i tam na pewno odpowiedza na wszystkie
              pytania i powiedza jakie są opcje. Mam wrazenie, ze sa baaaaardzo elastyczni i
              nie bedzie problemow z ewentualnymi przedluzajacymi sie terminami.
        • skateskate Re: Marvipol Wiatraczna 13.07.06, 01:56
          witam
          ja tez jestem zainteresowana ta inwestycja. Czy byliscie na miejscu budowy i
          ogladaliscie okolice? Jakies ciekawe obserwacje? :)
          Czy Wiatraczna na tym odcinku jest bardzo ruchliwa?
          pozdrawiam
          • Gość: magda Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.orbis / *.orbis-transport.pl 13.07.06, 07:55
            Ja byłam na miejscu budowy. Na razie jest dziura w ziemi i wyburzają
            pozostałość po fabryce co kiedyś tam stała. Okolica jest w sumie fajna, zaraz
            po drugiej stronie ulicy jest duży nowy plac zabaw. Wiatraczna chyba na razie
            nie jest bardzo ruchliwa, ale w planach jest obwodnica centrum, choć jest
            prawdopodobne że będzie szła w tunelu pod ziemią.
            • skateskate Re: Marvipol Wiatraczna 16.07.06, 21:26
              no wlasnie, ja bylam w czwartek przejsc sie po okolicy.
              No i nie jestem pewna, czy samotna mloda kobieta powinna tam kupowac
              mieszkanie :( :( :( na spacer nie ma szans, chyba ze kupie rottweilera :( a
              tego nie mam w planach.
              gdyby mozna bylo przewidziec jak bedzie wygladala ta dzielnica i bezpieczenstwo
              tam za 2 lata... :)
              moze ktos z mieszkajacych w okolicy w nowych budynkach ma cos na ten temat do
              dodania? :)
                  • pantalon Re: Marvipol Wiatraczna 17.07.06, 13:19
                    to sie wypowiadam :)
                    Mieszkam od 6 lat. Co prawda nie bezposrednio tam ale w okolicy. Rejon znam bo
                    chodze tam z dzieckiem na plac zabaw.
                    Nie wiem co takiego zobaczyla grupowiczka ze od razu chce amstaffa kupowac?
                    Mieszkaja tam normalni ludzie a poziom zulerstwa i menelstwa miescie sie w
                    sredniej krajowej.
                    Nie jest idealnie ale nie panikujmy. Mnie niekt nie zaczepial ( a nie jestem
                    zbudowany jak kulturysta) moja zona tez jakos z krzykiem nie salwowala sie
                    ucieczka.
                    Na pewnoe oblicze dzielnicy sie zmienia coraz wiecej plomb. W rejonie gdzie
                    bedziecie mieszkac jest naprawde niezel. Zrobcie sobie spacer w strone parku
                    polinskiego zobaczycie ile jest nowych domow. Zreszta takie osiedle macie po 2
                    stronie ulicy.
                    Niedogodnoscia bedzie na pewno trasa szybkiego ruchu. Bedzie na pewno ale czy w
                    tunelu ktoz to wie?

                    sciskam

                    PanTalon
                    • vibram Re: Marvipol Wiatraczna 18.07.06, 15:41
                      Moje wynurzenia na temat okolicy można znależć tu:
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=42625000&a=44024192
                      Jak dla mnie oklica jest spokojna, bardziej obawiałbym się blokowiska typu
                      Gocław. Gdyby co to dysponuję piesą, model Amstaff. "Zły" to ona ma tylko
                      wygląd, ale spokojną jest jak aniołek - dzieci się przy niej wychowały, zawsze
                      mogę pozyczyć, tyle, że Marvipol - i tu moja gorąca prośba do developera :) -
                      nie mógłby się ociągać - piesa jest trochę wiekowa i może się wydmeldować przed
                      przeprowadzką.
                      • alinaw1 Re: Marvipol Wiatraczna 18.07.06, 19:46
                        Mieszkam po sąsiedzku od bardzo dawna. Okolica to chyba średnia statystyczna
                        Warszawy, w każdym razie ja na brak bezpieczeństa nie narzekam (paru pijaczków
                        ot i co). Gorzej z hałasem. może młodym gniewnym to nie przeszkadza ale
                        statecznej matronie z dziećmi- tak. No i widok z okna... Kiepskawo...
                          • Gość: droger Re: Marvipol Wiatraczna IP: 195.205.147.* 19.07.06, 16:36
                            okolica okolicą, szkoła szkołą ale jednak tamat obwodnicy moim zdaniem
                            przeważa, nawet w tunelu. Bo nie wiadomo jak osiądzie budynek kiedy zbudują
                            tunel. Jak jest osiadanie to to i owo może pęknąć, sciana na przykład. Budowa
                            obwodnicy w tunelu w takiej odległości to nie bułka z masłem. A jeśli
                            zrezygnują między innymi z tych powodów z budowy tunelu no to wtedy mieć
                            otwartą arterię pod oknem nic miłego. Jak ktoś chce tam mieszkań to niech szuka
                            na wtórnym w okolicy. Inaczej to tylko kupić z cenę x i sprzedać po wybudowaniu
                            (za 2-3lata) za x+2000zł/m2. Ale czy ktos weżmie za ok. 6700zł. w tej chwili
                            Echo sprzedaje II etap na Zwycięsców właśnie za 6700zł. A planuje się już w
                            tamtych okolicach ceny od 8 tysiaków. Więc może tam. Mieszkanie 65m2 = 435
                            000+garaż 25000zl=455000zł. No i co za 2lata nie znajdzie się jakiś kolo (np.
                            obcokrajowiec) co da powiedzmy 680 tysiaków za to. Dobrze mówie?
                            • vibram Re: Marvipol Wiatraczna 19.07.06, 18:43
                              Dobrze mówisz, tylo, że jakim cudem na początku latach 70. - słusznie zresztą
                              minionych ;) - myśl technologiczna pozowliła wybudowac tunel na Trasie
                              Łazienkowskiej i puścić go pod Marszałkowską, tak żeby stojące "na górze"
                              budynki nie pospadały na dół i mało tego - żeby tam sały przez następne 30 lat.
                              Ja to sobie optymistycznie zakładam, że nasi dzielni drogowcy nie cofneli się w
                              sztuce budowania tuneli drogowych na tyle, żeby nagle przy Wiatracznej miało
                              dojść do jakiś sensacji budowlanych :)
                              • Gość: droger Re: Marvipol Wiatraczna IP: 195.205.147.* 20.07.06, 12:21
                                trasa trasą czy w tunelu czy w wykopie, to otworzy ona nowe możliwości i
                                obszary. Ma być przerzucony wiadukt nad torami. To może otworzyć nowe obszary
                                targówka fabrycznego pod zabudowe mieszkaniową udrażniając połączenie
                                komunikacyjne w kierunku centrum. Czy ktoś z was może interesował się taką
                                opcją i widział plany zagospodarowania terenów za torami, o ile w ogóle są.
                            • alinaw1 Re: Marvipol Wiatraczna 19.07.06, 18:49
                              A gdzie można dowiedzieć się o tego typu inwestycjach? Pamiętam, że gdy 8 lat
                              temu szykowałam się do mieszkania na parceli ZAjdla, to po cichu, niemal w
                              sekrecie powiedziano mi o tym, że będzie wycinany pobliski park i stanie tam
                              supermarket. Zrezygnowałam, nie żałuję bo znalazłam cichuteńkie mieszkanko
                              nieopodal, a supermarket Lidl stanął dopiero parę lat pózniej... Ale chyba mam
                              prawo wiedzieć o tunelach,drogach, marketach itd. Gdzie szukać?


                              h,





          • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 06.10.06, 12:26
            Co prawda, to prawda. W umowie stoi, że do końca listopada mają czas na to
            pozwolenie. A pieniądze już im pracują.
            Swoją drogą jest to bardzo nie fair z ich strony, że za każdym razem kiedy do
            nich dzwonie słyszę, że to kwestia 2 tygodni.
            W ogóle sprzedaż mieszkań, kiedy nie ma jeszcze pozowlenia na budowę wydaje się
            być bardzo wątpliwa.
            Ale cóż możemy zrobić. Taki jest ten rynek.
            • Gość: Krop Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.europe.hp.net 06.10.06, 12:37
              Może zacznijcie raczej dzwonić do biura naczelnego architekta miasta, Marvipol
              pewnie sam nic nie wie, a urzędasy dadzą pozwolenie jak będą chcieli, oni
              terminów nie mają (a nawet jak mają to bardzo odległe). Nie raz już bywało ze
              za kaczej administracji deweloper czekał na papiery (najpierw na warunki
              zabudowy które marvipol zdaje się już dostał a potem na pozwolenie) z półtora
              roku.
              • Gość: Iwona Re: Marvipol Wiatraczna IP: 217.153.114.* 09.10.06, 11:26
                Cześć,
                Dzwoniłam do Delegatury Biura Naczelnego Architekta Miasta w Dzielnicy Praga
                Południe (tel. (022) 810 22 31 lub 870 19 46, ale jakaś nieprzyjemna baba
                powiedziała, że sprawami wniosków na budowę zajmuje się niejaki pan Kędziorek,
                który jest obecnie na urlopie i będzie w środę.
                Może ktoś z Was mógłby zadzwonić i potwierdzić moją wersję?

                Pozdrawiam

                Iwona
                • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 13:45
                  Witam serdecznie,

                  Ja właśnie dzwoniłem pod wskazany przez Iwone nr. Tam informacji udzielił mi
                  jakis jegomość mówiąć, że za tak duże inwestycje odpowiedzialne jest główne
                  biuro - nr (022) 656 77 88. Tam dowiedziałem się następujących rzeczy:
                  Marvipol złożył wniosek o pozwolenia na budowe 26 czerwca. Niestety są w nim
                  braki i z urzędy wysłane były 3 zawiadomienia/prośby o uzupełnienie wnioku.
                  Żadnej odpowiedzi z Marvipolu nie ma!!!!
                  I jaki jest teraz Wasz stosunek to tego dewelopera?
                  Jeśli będzicie wiedzieć coś wiecej, to proszę napiszcie na forum.

                  Pozdrawiam,
                  muflobar
                  • Gość: Krop Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.europe.hp.net 09.10.06, 14:03
                    Ja bym się na waszym miejscu jeszcze spróbował dowiedzieć na ile pięter
                    Marvipol dostał warunki zabudowy. Bo wiem że sąsiednie budynki protestowały -
                    fakt że pierwotnie pięter miało być 8 a nie 6 więc może to jest kompromis.
                    Niemniej wiem że sąsiednie budynki wnioskowały by nie pozwolić na więcej niż 4
                    max 5 pięter. Więc jeśli dostali warunki na 4 albo 5 pięter to nie dostaną
                    pozwolenia na budowę sześciu. Ja na waszym miejscu bym to próbował sprawdzić.
                    • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 14:35
                      Jeśli chodzi o warunki zabudowy, to na tą chwilę (nie mam warunkow zabudowy
                      przed oczami) mogę potwierdzić to, że planowana wysokość Wiatrcznej 15 jest
                      zgodna z warunkami zabudowy. Jeszcze sprwadze po powrocie do domu i odpisze na
                      forum.

                      Pzdr.

                      muflobar
      • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 14:40
        Dzwoniłem przed chwilke do naszego ukochanego dewelopera i osoba odpowiedzialna
        za ten projekt, powiedziała, że dostali "prośby" z Urzędu i "walczą z nimi".
        Tzn mają jedną opinie prawną na jedna z ich próśb, i czekaja na jeszcze jedną.
        Ogólnie rzecz biorąc, podobno teraz każdy deweloper ma teraz problemy z
        dostaniem pozwolenia (tak mówi Pan z Marvipolu). Termin "do końca listopada"
        uważa za realny.
        Powiem szczerze, że mnie ta rozmowa trochę uspokoiła, ale sam nie wiem na jak
        długo.
        Wszystkim Wątpiącym: Głowa do góry.

        Pzdr

        muflobar
        • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 16:14
          tak, ale ten zapis jest obwarowany tyloma zastrzezeniami, ze w praktyce
          niewiele znaczy. Nawet gdyby jednak zaistnialy okolicznosci do jego
          wyegzekwowania, nie sadze bysmy mieli z tym problem. To duza i renomowana
          firma, pieniedzy nam nie ukradnie. Ja wole, zeby mi ta chalupe zbudowali a
          pozwolenie zalatwili zanim przestana sie kwalifikowac do ulgi odsetkowej
    • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 16:09
      witam przyszlych wspollokatorow (mam nadzieje, ze w koncu nimi
      zostaniemy:)))). wydzwaniam do marvipolu regularnie i jestem juz nieco zmeczona
      ich arogancja. z naczelnym architektem rozmawialam kilka razy w ciagu ostatnich
      2 miesiecy i probowalam skonfrontowac informacje od niego uzyskane z
      developerem. panstwo na pierwszej linii frontu generalnie nie maja bladego
      pojecia o niczym, wiec nie polegalabym na ich uspokajajacych zapewnieniach.
      Nie mam watpliwosci, ze pozwolenie w koncu dostana, natomiast martwi mnie,
      ze mozemy sie juz nie zalapac na ulge, ktora dodawala calemu przedsiewziecu
      atrakcyjnosci. Marvipolu to nie obchodzi.
      Zastanawiam sie nad jakas dokuczliwa dla nich interwencja, jednak poki co
      nie mam pomyslu (poza bombardowaniem ich telefonami). Ja juz mam za soba 4-
      letnia przeprawe z innym znanym warszawskim deweloperem - Budimex
      Nieruchomosci, od ktorego kupilam mieszkanie na lezacej nieopodal
      Sulejkowskiej - i wiem, ze jedyna skuteczna bronia przeciw deweloperom jest
      solidarnosc lokatorow. Nie mam zadatkow na spolecznika, a my jeszcze wspolnota
      nie jestesmy, ale moze bysmy sie skrzykneli i cos razem wymyslili ? Szkoda im
      tak odpuscic. Wiem, ze jest boom na rynku i dlatego uwazaja, ze moga nas
      bezkarnie olewac, ale to my jestesmy klientem i placimy
      • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 16:24
        Zgadzam sie w 100%
        Tylko pytanie pozostaje, co możemy zrobic?
        Jakies propozycje?
        W moim przypdaku jest to piersze mieszkanie i doświadczenia "w walce" z
        deweloperami nie mam żadnego :(

        Pzdr

        muflobar
        • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 16:43
          przeczesuje fora wspolnot mieszkaniowych w poszukiwaniu jakiegos wyrafinowanego
          pomyslu :))) tymczasem mam zamiar tam namolnie wydzwaniac, chociaz juz mnie
          traktuja jak chorego na glowe i opedzaja sie jak od muchy gnojowki. umowie sie
          tez na spotkanie z kims z urzedu ochrony konsumenta. to nie jest do konca
          uczciwe, ze trzymaja nasza kase a jednoczesnie palcem nie kiwna w sprawie
          pozwolenia
          • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 09.10.06, 16:59
            Cos mi sie wydaje, ze taki zapis o tym, ze kasa jest na nieoprocentowanym
            rachunku a my im ewentualnie tak jest bodajze niezgodny z prawem. Sprawdze to w
            domku i napisze jeszcze ;-)

            pzdr.

            muflobar
                • Gość: zmk Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.06, 00:21
                  Ja się boje, że w tym wszystkim może chodzić o coś innego. Większość z nas
                  podpisała umowy, gdy cena metra była dużo niższa niż obecnie (w moim przypadku
                  ponad 30%). "Przeciągając" pozwolenie developer ma prawo do rozwiązania umów -
                  wtedy może sprzedać mieszkania od nowa po lepszych cenach i zrealizować
                  dodatkowe zyski.
                  • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 12:22
                    nie zalamalabym sie gdyby marvipol rozwiazal umowy. rozmawialam wczoraj z
                    kilkoma osobami, ktore od kilku lat mieszkaja w budynkach marvipolu. poniewaz
                    oni standardowo zastrzegaja sobie w kazdej umowie, ze przez 3 lata beda
                    zarzadzac nieruchomoscia, tez chyba nie unikniemy problemow z pieniedzmi,
                    ktorych firma nie zwraca w przypadku nadplat. marvipol regularnie ignoruje
                    uchwaly wspolnot i nie przyjmuje do wiadomosci zadnych reklamacji. gorzej, ze
                    alternatywa pozostaja faktycznie tylko jakies zabki czy piaseczno
                    • vibram Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 12:44
                      romawiałem z Panem Gralikiem, z tego co mi powiedział to Marvipol ma problem z
                      właścicielem budynku jednorodzinnego, któremu inwestycja ma zasłaniać okno, a
                      czy powinna - nie wiem; Marvipol czeka na opinię, która problem rozwiąze albo i
                      nie; do Brebekka - póki co nie martwię się problemami, jakie mogę mieć z
                      Marvipolem za 2 lata; a w Piasecznie fajnie jest :)

                      • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 13:00
                        dzieki za informacje od bogdana. brzmi to sensownie, sama sie zastanawialam
                        jakim cudem udalo sie spacyfikowac mieszkancow tego domu jednorodzinnego, a tu
                        sie okazuje, ze jak do tej pory sie nie udalo. ja sie martwie na zapas, bo po
                        to sprzedalam mieszkanie na sasiedniej sulejkowskiej zeby uciec od kretactw
                        zarzadcy, a tu sie zanosi na powtorke z rozrywki. mam takie obawy, ze kupno
                        tego mieszkania to tylko pierwszy przystanek na nowej drodze krzyzowej. no ale
                        tez bym chciala zeby moje krakanie sie nie sprawdzilo. bardzo mi sie podoba ta
                        inwestycja i uwielbiam grochow, chociaz piaseczno tez pewnie jest fajne :)
                      • muflobar Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 14:02
                        Mam nadzieje,ze ta opinia od p. Bogdana będzie po naszej mysli.
                        A teraz nie pozostaje nic innego jak tylko czekac, wydzianiajac od czasu do
                        czasu wydzwaniac do p. Bogadana w tej sprawie.

                        A może tak Wesoła albo Sulejówek ;-)?
                        • vibram Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 14:11
                          może być i Wesoła, Sulejowek - no nie wiem, może jednak Wesoła... :)
                          wkradł się drobny błąd - pan, z którym rozmaiwałem, nazywa się Gerlik, bardzo
                          pana przepraszam, nie mam pamięci do nazwisk
                        • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 14:11
                          obie opcje brzmia bajecznie :))) wlasnie czytam ze domy na przedmiesciach sa
                          tansze od mieszkan w warszawie...ciekawe...ale domek w wesolej to
                          sielanka...pod warunkiem, ze skoncza ten wiadukt
                            • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 10.10.06, 14:42
                              no to nie dziwota, ze wszystko w tamtych okolicach na pniu wyprzedane. fajnie
                              bedzie sie tam mieszkac. tymczasem probuje sie przeprogramowac na bardziej
                              optymistyczne nastawienie do wiatracznej. wg ogloszen w tabeli ofert, w
                              warszawie pozostalo zaledwie kilkadziesiat mieszkan do kupienia na rynku
                              pierwotnym (wliczajac w to zabki i temu podobne suburbia). chyba zniose jajko
                              do tego listopada :)
                              • Gość: monika Re: Marvipol Wiatraczna IP: 213.25.153.* 11.10.06, 09:45
                                Witam,
                                niedawno czytałam jakieś forum o Marvipolu i pamietam, ze wypowiadała sie tam
                                kobieta, która kupiła mieszkanie na ulicy Pory. tam była podobna sytuacja, też
                                sprzedawali bez pozwolenia. może warto odszukać osoby, które kupiły tam
                                mieszkania i zapytać jak sie tam sprawy miały. Czy zmieścili sie w terminie z
                                umowy i czy cena została utrzymana. Podejrzewam, ze procedury tam i tu są
                                podobne. Co Wy na to?
                                  • magusia80 Re: Marvipol Wiatraczna 11.10.06, 10:49
                                    • Re: Marvipol IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
                                    Gość: gość 15.09.06, 22:35 + odpowiedz


                                    "Ja kupiłam u nich mieszkanie na Mokotowie na ul. Pory w maju. Wtedy jeszcze
                                    nie
                                    mieli pozwolenia. Wpłaciłam 5% ceny (5200m2) Zaryzykowałam. Dwa tygodnie temu
                                    przysłali mi informację, że firma zdobyła pozwolenie na budowę. W listopadzie
                                    powinni rozpocząć budowę. Nie wiem jak będzie wyglądała dalsza współpraca.
                                    Oglądałam ich dotychczasowe inwestycje np. na Stawki czy Kazimierzowskiej-są
                                    bardzo ładne.Zobaczymy co wybudują na Pory. Niestety w dzisiejszych czasach
                                    wszystkie nowe inwestycje są obarczone dość dużym ryzykiem."

                                    to chyba była ta wypowiedź, Marvipol z inwestycja na Pory ruszył trochę
                                    wcześniej. Mam nadzieję że i u nas będzie dobrze.

                                    pozdrawiam
                                    • Gość: gość Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 18:50
                                      Witam,
                                      Kupiłam mieszkanie w Marvipolu na ul. Pory w maju 2006. Pisałam kiedyś o tym na
                                      niniejszym forum. Tam już rozpoczęły sie prace budowlane. Otrzymałam o tym
                                      fakcie stosowne informacje listem poleconym. W związku z tm Marvipol prosił o
                                      wpłacenie kolejnej raty w wysokości zgodnej z harmonogramem umowy. Dodam,że
                                      mieszkanie kupiłam w sytuacji, kiedy Firma nie posiadała jeszcze pozwolenia na
                                      budowę. Tydzień temu byłam na budowie i rzeczywiście zaczęli kopać dół. Być
                                      może, że tak będzie i na Wiatracznej. Pozdrawiam.
                                    • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 11.10.06, 11:20
                                      ale marvipol rozpoczal wlasnie sprzedaz kolejnej inwestycji bez powzwolenia na
                                      budowe. zreszta wiekszosc deweloperow tak teraz dziala. to nie jest powod do
                                      zmartwienia. zwykle jednak zalatwienie pozowlenia to kwestia kilku tygodni
                                      (maksymalnie 6-8 tygodni) i w przypadku wiatracznej to jest niepokojace. wg
                                      zapewnien pana bogdana :) to opoznienie wynika z problemow z innymi
                                      uzytkownikami tej dzialki
                                          • Gość: zmk Re: Marvipol Wiatraczna IP: 195.85.249.* 11.10.06, 13:53
                                            Na pocieszenie dodam, że zapis w umowie (dotyczący rozwiązania umowy w
                                            przypadku nie uzyskania pozwolenia przez Marvipol do 30 listopada):

                                            "Stronom w takim przypadku nie przysługują żadne roszczenia do strony
                                            przeciwnej związane z niewykonaniem umowy jak i przekroczeniem jakichkolwiek
                                            terminów."

                                            jest dość kontrowersyjny z punktu widzenia Kodeksu Cywilnego.

                                            Kodeks Cywilny Art. 3853. (160) W razie wątpliwości uważa się, że
                                            niedozwolonymi postanowieniami umownymi są te, które w szczególności:

                                            2) wyłączają lub istotnie ograniczają odpowiedzialność względem konsumenta za
                                            niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania,

                                            A nieuzyskanie pozwolenia w terminie może, choć nie musi wynikać z
                                            nienależytego wykonania zobowiązania przez Developera.

                                            pzdr
                                          • Gość: monika Re: Marvipol Wiatraczna IP: 213.25.153.* 11.10.06, 13:57
                                            Mam jeszcze jedno pytanie. Może ktoś wie jak to będzie wyglądać w praktyce po
                                            tym jak Marvipol dostanie pozwolenie? Czas na wpłacenie kolejnej raty to tylko
                                            tydzień po pozwoleniu. To bardzo mało czasu, tym bardziej, ze biorę kredyt .
                                            Czy trzeba dzwonić i czekac, aż któregoś dnia powiedzą, że już je mają (np
                                            okaże sie , ze już je mają od 3 dni i jestem 3 dni w plecy)? Jak to jest?
                                            • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 11.10.06, 15:46
                                              Monika, nie ma problemu z wydluzeniem tego terminu do 21 dni. Pewnie bedziesz
                                              musiala podpisac aneks a moze obedzie sie bez formalnosci. Chyba od konca
                                              czerwca juz bez problemu zmieniali ten termin 7 dniu na 21 w umowach
                                              przedwstepnych.

                                              Osobnym problemem pozostaje to, ze przy obecnej goraczce na rynku i wzroscie
                                              akcji kredytowej zaden bank ci takiego terminu nie dotrzyma. Ponoc tylko GE
                                              zobowiazuje sie do uruchomienia kredytu najszybciej w 5 tygodniu po zlozeniu
                                              wniosku. Ja tez bede potrzebowala dosc sporego kredytu. Pytalam Marvipol, czy
                                              przewiduja jeszcze wieksza elastycznosc, na co dostalam kategoryczna odpowiedz,
                                              ze absolutnie nie ma mowy, bo deweloper konsultowal ten termin z open finance i
                                              uznali wspolnei ze 3 tygodnie to optimum.

                                              Mysle, ze jednak wiekszosc z nas bedzie sie posilkowac kredytem i
                                              niewykluczone, ze wielu napotka sciane. Nie sadze, by wtedy hurtowo
                                              porozwiazywali z nami umowy. Poza tym, moze sie zgodza honorowac promese
                                              bankowa albo jakis inny papier
                                            • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 11.10.06, 15:49
                                              aha, a dzwonic do nich nie musisz, bo oni cie zawiadomia poleconym ze jest
                                              pozwolenie i masz najpierw tydzien od czasu odbioru listu zeby sie do nich
                                              zglosic po papiery dla banku. dopiero wtedy licznik wybija te 21 dni
                                              • Gość: internauta Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 12.10.06, 23:05
                                                Ja zlozylem papiery do banku o przyznanie kredytu, bez pozwolenia na budowe.
                                                Dolaczylem wszystkie papierki od Marvipolu (KRS, wniosek o pozwolenie na
                                                budowe, ...). Kredyt mi przyznali, mam czas na jego uruchomienie do konca
                                                stycznia 2007. Oczywiscie przed samym uruchomieniem kredytu musze doniesc
                                                pozwolenie na budowe i podpisac umowe kredytowa. W umowie przedwstepnej z
                                                Marvipolem, mam wpisane 21 dni na kolejna wplate od daty podpisania umowy kupna-
                                                sprzedazy.

                                                A nawiazujac do pozwolenia na budowe. To przyznam, ze tez zaczynam sie troche
                                                niepokoic. Poza tym jakies 3-4 tygodnie temu, widzialem ogloszenie przetargu
                                                przez Marvipol na Generalnego Wykonawce budynku przy Wiatracznej. Biorac pod
                                                uwage jak obecnie wyglada nasz rynek budowlany (brak rak do pracy), to bardziej
                                                chyba bym sie tym przejmowal, niz terminem uzyskania pozwolenia na budowe,
                                                chociaz tez jest to teraz bardzo istotne. Chodzi o to, aby inwestycja nie
                                                zostala odwalona przez amatorow.

                                                Kolejna kwestia, to zwiekszenie stawki vat na mieszkania od 2008 z 7% na 22%.
                                                Podobno jest projekt ustawy, ktora zaklada, ze budownictwo spoleczne
                                                (mieszkania i domy do 350m/kw) nie beda tym objete ale kto wie jak to wymysla
                                                nasi rzadzacy. Pytalem sie o to w Marvipolu i Pan mi odpowiedzial, ze w takim
                                                przypadku nastepuje zwyzka ceny mieszkan.

                                                Takze aktualnie poza samym oczekiwaniem na pozwolenie na budowe, pozostaja
                                                jeszcze inne kwestie, dosc istotne. Niemniej jestem dobrej mysli i pozdrawiam
                                                przyszlych sasiadow.
                                                • mrozlal Re: Marvipol Wiatraczna 13.10.06, 11:26
                                                  to faktycznie masz spory problem z glowy. spalabym o wiele spokojniej wiedzac,
                                                  ze sie wyrobie w terminie z zalatwieniem kredytu. Niestety Multibank, w ktorym
                                                  uparlam sie wziac kredyt, gwarantowalby waznosc takiej decyzji tylko na
                                                  miesiac. A z tego co wyczytalam na forum - do konca listopada mozemy wciaz stac
                                                  w tym samym miejscu. Dolaczam sie do prosby o zdradzenie nazwy twojego
                                                  banku...:)
                                                • Gość: internauta Re: Marvipol Wiatraczna - kredyt IP: *.rwe.com 13.10.06, 11:59
                                                  Kredyt wzialem w Multibanku i nic nie bylo mowy, ze decyzja jest na 1 miesiac.
                                                  Dowiadywalem sie czy to jest promesa kredytowa czy decyzja. Pani w banku, z
                                                  ktora zalatwialem kredyt, potwierdzila, ze jest to decyzja i czas na
                                                  uruchomienie jest do konca stycznia 2007. Tak jak pisalem, trzeba doniesc
                                                  jeszcze komplet brakujacych dokumentow czyli pozwolenie na budowe i KRS
                                                  marvipolu bo minely 3 miesiace od jego wydania. Moze ja o czyms nie wiem albo
                                                  mi nie powiedzieli, z tym przyznaniem kredytu i okresem jednego miesiaca. Z
                                                  drugiej strony widzialem juz decyzje o przyznaniu kredytu. Planuje jeszcze
                                                  zlozyc dokumenty do jakiegos innego banku (jeszcze nie wiem gdzie), nawet w
                                                  celu uzyskania promesy kredytowej, tak zeby miec jakis wybor przed
                                                  uruchomieniem. Dodam, ze nie mam nic wspolnego z branza finansow i nie jestem
                                                  pracownikiem zadnego banku. Mysle, ze nic nie stoi na przszkodzie, zebyscie juz
                                                  skladali dokumenty do bankow (z informacja o braku pozwolenia na budowe ale
                                                  przeciez jest wniosek), nawet w celu uzyskania tej promesy. Przynajmniej bedzie
                                                  wiadomo, ze sie dostanie kredyt.

                                                  A Wy do jakich bankow sie przymierzacie i jaka waluta? Ja jeszcze zdecydowalem
                                                  sie na CHF, chociaz roznica do PLN maleje. Multibank oferuje: CHF 3.2%
                                                  (ostatnio wzroslo z 2,65% jak bylem w lipcu); 1% prowizja o przyznania;
                                                  mozliwosc finansowania do 110% inwestycji; oczywiscie jezeli ktos chce
                                                  finansowac 100% to jeszcze m.in. ubezpieczenie od niskiego wkladu wlasnego.

                                                  pozdrawiam
                                                  • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna - kredyt 13.10.06, 15:38
                                                    mnie tez powiedzieli w Multibanku (oddzial na Krolewskiej 14) ze moge sie
                                                    starac o taka promese, ale tylko na miesiac. tez nie pracuje w zadnym w
                                                    banku :))) ale zajmuje sie finansami i specjalnie przenioslam tam konto, bo
                                                    porownalam oferty na rynku i wydaje mi sie, ze maja jednych z najlepszych,
                                                    biorac pod uwage inne atuty tego banku
                                                  • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna - kredyt 13.10.06, 15:45
                                                    a franki sa wciaz najlepsze i chyba dlugo beda. na razie roznica maleje, bo
                                                    szwajcarzy dosc mocno podniesli stopy procentowe w ostatnim czasie, a nasze
                                                    stoja od marca na najnizszym poziomie w historii. wszystko jednak wskazuje na
                                                    to, ze wkrotce wzrosna. no i jak dalej bedziemy tak ostro zwalczac
                                                    ``uklad'' :))) to chyba trzeba bedzie zaczac sie martwic o zlotowke...ja tam
                                                    wole nie czekac i chce kredyt we frankach
                                                  • Gość: marvipol Re: Marvipol Wiatraczna - kredyt IP: 213.241.6.* 14.10.06, 09:39
                                                    Pragne wyjasnic watek pozwolenia. BNAM mialo dwie watpliwosci co do projektu:
                                                    1. co znaczy zapis w warunkach zabudowy ok. 0,5
                                                    2. czy jak w pokoju sasiednim jest 5 okien i 4 sa ok, a jedno nie, czy pokoj ma
                                                    zapewniona odpowiednia ilosc swiatla
                                                    ad. 1 wydzial ktory wydawal warunki zabudowy napisla ze ok,0,5 do +/- 10% czyli
                                                    od 0,45 do 0,55 - wiec sprawa wyjasniona
                                                    ad. 2 ministerstwo ktore wydalo rozporzadzenie techniczne wyjasnilo ze jesli
                                                    jest 5 okien w tym samym pokoju, i 4 maja spelnione warunki to jest ok
                                                    TAK WIEC SPRAWA W REKACH URZEDU, CZEKAMY Z NIECIERPLIWOSCIA.
                                                    Pozdrawiam Marvipol
                                                  • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna - kredyt 14.10.06, 11:04
                                                    ooooo!!! co za niespodzianka - to wy jednak cos wiecie...:) a co z tym domkiem
                                                    sasiadujacym z inwestycja - czy faktycznie blokuja budowe ? wybraliscie juz
                                                    wykonawce ? jakie sa szanse, ze do konca listopada dostaniecie pozwolenie ?
                                                    sprobujcie mnie uspokoic, ze nie bedziemy podpisywac umow od nowa i zalapiemy
                                                    sie na ulge odsetkowa....
    • Gość: gość Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.06, 18:28
      Wczoraj dzwonił mój mąż do Marvipolu. Pytał o problemy związane z
      inwestycją.Pani z biura uprzejmie odpowiedziała,że nie ma zadnych zagrożeń
      zwiazanych z tą inwestycją oraz że pozwolenie powinno być w przyszłym tygodniu.
      Czy ktoś mi może wyjasnić o co w tym wszystkim chodzi. Zarezerwowałam
      mieszkanie w czerwcu i bardzo liczę, że ta inwestycja uda się.
      • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 15.10.06, 10:06
        ta pani powtarza to samo od polowy wrzesnia...trzeba by przejrzec wczesniejsze
        posty na forum, bo co poniektorych internautow uspokajano, ze pozwolenie bedzie
        uzyskane na pewno przed koncem listopada, czyli terminem wygasniecia umow
        przedwstepnych (marvipol tyle czasu daje sobie na zalatwienie pozwolenia) -
        jesli dobrze wszystko zrozumialam....
    • wildwild Re: Marvipol Wiatraczna 21.10.06, 17:09
      myślę, że rozwiązanie umowy z nami i ponowna sprzedaż mieszkać bardzo by
      pogorszyły reputację dewelopera. ma on dużo do stracenia bo lata budowania
      opinii poszlyby na marne.
      inna sprawa, czy szybki zysk ich nie skusi i naszym kosztem nie zdecydują się
      zarobić trochę więcej na naszych mieszkaniach.
      ja podpisałam umowę na zakup mojego pierwszego mieszkania. gdzie będę kupować
      kolejne mieszkania (u którego dewelopera, czy na rynku pierwotnym czy wtórnym)
      będzie zależeć od tego czy będę zadowolona ze współpracy z tym deweloperem.
      na razie szczerze mówiąc nie jestem i jestem coraz bardziej zaniepokojona ich
      zachowaniem. czy projekt od razu nie mógł powstać tak, żeby nie było
      wątpliwości co do interpretacji przepisów przez urzad i przyznanie pozwolenia???
      takie sprawy jak ponowna sprzedaż mieszkań przez dewelopera są pokazywane w
      programach typu sprawa dla reportera. mam nadzieję, ze marvipol jest firmą
      ktora sobie nie pozwoli na taką "reklamę"
      Ola
      • Gość: Krop Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.europe.hp.net 21.10.06, 18:37
        Chyba nie znasz historii tej firmy, przy większości poprzednich inwestycji
        stosowali oni wszystkie możliwe wybiegi by wepchnąć większe budynki niż
        pozwalało na to miasto i przepisy. I wielokrotnie dzięki polskiemu dziurawemu
        prawu się im udało. W związku z tym obecnie mają najgorszą możliwą opinię w
        biurze naczelnego architekta miasta i nikt im tam w tej chwili nie daruje
        najmniejszego źle postawionego przecinka we wniosku. Dzięki temu już im się
        udało pare razy nie dostać od miasta warunków zabudowy, po czym sprzedawali
        działki innemu deweloperowi i ten warunki dostawał. Na Wiatracznej też
        próbowali przepchnać 8 pięter mimo że od początku było wiadomo że na tyle
        pozwolenia nie dostaną, widocznie już inaczej działać nie potrafią.
        • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 22.10.06, 20:34
          to prawda ze marvipol ma fatalna opinie w ratuszu. facet, ktory przyjal wniosek
          o pozwolenie do rozpatrzenia - zastepca naczelnego architekta miasta Zemlo -
          dostaje wysypki na samo haslo: marvipol. inna sprawa, ze nie jest to konca
          zrownowazony czlowiek i ma na swoim koncie mnostwo kontrowersyjnych spraw (to
          chyba specjalnosc ekipy pana Borowskiego) ale to tylko pogarsza sprawe, bo w
          tej chwili rzeczywiscie miasto czepia sie kompletnych glupot w tym projekcie i
          to moze trwac w nieskonczonosc
          • Gość: Andrzej J Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.starnettelecom.pl 23.10.06, 12:50
            W tym przypadku dziwią mnie dwie rzeczy:
            Pierwsze to system pracy developera, w wakacje stawia reklamy, sprzedaje
            (rezerwuje) mieszkania, jak już się skończyły powolutku stara się o
            pozwolenie , dostaje od was po 20 % kasy a dopiero po tym zaczyna szukać
            wykonawcy ! Jak na dewelopera z renomą to chyba coś nie tak ....

            Druga sprawa to cena, rozmawiałem niedawno z właścicielem firmy budowlanej
            który stwierdził że za te pieniądze ciezko będzie to zbudować - oczywiście
            uwzględniając godziwy zysk dla Marvipol.

            Nie chcę siać 'fermentu' ale wizja Pirelli Pekao jest możliwa, aczkolwie z
            utęsknieniem czekam na tą inwestycję bo pasuje na Grochowie

            Pozdrawiam
            • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 23.10.06, 13:41
              wolne zarty - jakie 20% ? chcial tylko 5% a jesli ktos dal wiecej to widocznie
              mial swoj rozum:) trudno mi tez sobie wyobrazic wieksza cene za metr w tej
              dzielnicy warszawy - nie odbiega ona specjalnie od sredniej. ostatecznie
              wartosc dzialki w tym miejscu nie jest wysoka. Marvipol i tak sobie
              ``powetuje'' kosztami zarzadzania tak jak zwykle to robi - przez 3 lata bedzie
              zbieral haracz od ponad 100 mieszkan za nicnierobienie. to tez piechota nei
              chodzi :)

              poza tym na przestrzeni ostatnich kilku miesiecy zainwestowalam w 3 nowo
              budowane mieszkania w warszawie i zaden z deweloperow nie mial jeszcze
              pozwolenia na budowe na etapie podpisywania umow przedwstepnych aczkolwiek ich
              uzyskanie trwalo zaledwie 2-3 tygodnie.
              • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.06, 19:58
                A może tak przestańmy już takich niezbyt budujących wypowiedzi tu udzielać. Trzeba zacząć myśleć pozytywnie. Co nam to da, ze każdy post będzie ganił a to Biuro Nacz. Arch. Miasta a to Marvipol... ? Kompletnie nic. Tylko sie dołujemy. Mamy jeszcze cały miesiąc przed sobą.
                A może tak zobaczymy cos dobrego w tym, ze Marvipol się tutaj wypowiada i podaje jakie konkretnie zarzuty sa do projektu i jaka jest interpretacja przez urzędy państwowe. Przecież nie musi tego robić i może nas mieć serdecznie w... Może warto chociaż troszkę mu zaufać.....
                pzdr
                MZ

                • beznazwiska Re: Marvipol Wiatraczna 28.10.06, 00:30
                  A Kolega MZ to z jakiej bajeczki się urwał? Gdzie ten Nacz. Arch. Miasta ?
                  Gdzie ten Marvipol, który ''się tutaj wypowiada i podaje jakie konkretnie
                  zarzuty sa do projektu i jaka jest interpretacja przez urzędy państwowe.
                  Przecież nie musi tego robić i może nas mieć serdecznie w...'' ?
                  Bo ja słyszę od 3 miesięcy żałosne: ''czekamy, wciąż czekamy.''
                  Kolega słyszał może coś nowego ?
                  Zacząć myśleć pozytywnie na miesiąc przed wygaśnięciem umowy ?
                  Można prosić o nazwisko psychoterapeuty, do którego kolega uczęszcza ?
                  Albo o link do ogloszeń nieruchomościowych na rynku pierwotnym Miasta
                  Stołecznego Warszawy ? Tudzież o link do cennika nieruchomości pozostalych do
                  sprzedaży na rynku pierwotnym wyżej wymienionej mieściny ? Ja też chcę tych
                  pigułek, które Kolega łyka, że tyle zaufania żywi!!!!!!!!!!
                  Albo najlepiej adres mailowy do kadrowej Marvipolu, jeśli jeszcze mają na
                  opłacenie klakierów
                • beznazwiska Re: Marvipol Wiatraczna 28.10.06, 20:50
                  A Kolega to z której bajeczki się urwał? Co Kolega dobrego widzi ''w tym, ze
                  Marvipol się tutaj wypowiada i podaj
                  > e jakie konkretnie zarzuty sa do projektu i jaka jest interpretacja przez
                  urzęd
                  > y państwowe. Przecież nie musi tego robić i może nas mieć serdecznie w...''?
                  A Kolega gdzie te wypowiedzi i na jaki temat widzi? Bo ja od prawie dwóch
                  słyszę żałosne: czekamy, no wciąż czekamy. Kolega gazety w ogóle czyta? Kolega
                  interesuje się na miesiąc przed wygaśnięciem umów jaka alternatywa mu
                  pozostanie na wyposzczonym rynku nieruchomości w warszawce? Ceny Koledze
                  chciało się porównać z tą, którą zapłacił Marvipolowi? Kolega podzieli się
                  receptą na swój arcykonstruktywny optymizm? A może da adres do psychiatryka,
                  który takie recepty przepisuje? A najlepiej to adres mailowy do Kadrowej
                  Marvipolu, która zatwierdza premie za uprawianie pijaru na forach
                  • Gość: Eliza Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 12:59
                    Witam,
                    też "kupiłam" mieszkanie na wiatracznej.
                    tak czytam i czytam i już nie wiem co mam zrobić.
                    według umowy,w ciągu 7 dni od podpisania umowy wpłaciłam 5% wartosci
                    mieszkania. termin na drugą ratę (10%) mam do końca października 2006, wydawało
                    mi się to wystarczająco dużo aby załawić kredyt, ale w momencie podpisywania
                    umowy nikt mnie nie poinformował, że nie ma pozwolenia na budowę. Konsultant
                    kredytowy poinformował, że bank Millenium nie przyjmuje wniosków bez
                    pozwolenia, więc zmieniłam na Multibank i podobno tak samo nie można.
                    Czy ktoś może mi powiedzieć jak Wasza sytuacja czy też już wpłaciliscie te 5%
                    albo i więcej, na pozwolenie czekamy choć powiedziano mi w sierpniu, że będzie
                    najpóżniej w pierwszych dniach września!!! Czy ktoś wstrzymał się z płatnością
                    w tej sytuacji? Bo trzeba powiedzieć, że pracownicy Marvipolu nie zachowali się
                    w porządku. Nigdy bym nie podpisała takiej umowy tzn. zmieniłabym wpłatę 2 raty
                    na przynajmniej miesiąc po otrzymaniu papierów na pozowlenie o budowie....a tak
                    nic nie ma, kredytu nie mam i nie wiadomo skąd mam brać pieniądze jak
                    planowałam całośc mieszkania wziąć w kredycie. Karą za nie wpłacenie jest 10%
                    wartosci mieszkania i przepadniecie kwot wpłaconych do tej pory!!! I Marvipol
                    bardzo tego pilnuje!!!! Są bezwględni!!!
                    pozdrawiam i czekam na Wasze zdanie Eliza (bardzo wkurzona na Marvipol)
                    • Gość: zmk Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:05
                      Wszyscy wpłaciliśmy te 5% przy podpisywaniu umowy. Druga rata ma być płatna w
                      ciągu 7 dni od uzyskania przez Marvipol tego nieszczęsnego pozwolenia na budowę
                      i tak chyba jest standardowo w umowie (dlaczego u Ciebie jest to koniec
                      października??). Wiadomo, 7 dni na zalatwienie kredytu to malo ale to mozna
                      troszke przeciagnac, trzeba zlozyc tylko podanie Marvipolowi i umotywowac
                      ubieganiem sie o kredyt. Ale narazie nie zanosi sie ze pozwolenie na budowe w
                      ogole bedzie...
                    • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:44
                      jednym z rozwiązań a propo kredytu - jest podstawienie innego zabezpieczenia, np. innej nieruchomości. Takie rozwiązanie jest możliwe np. w Millennium. Oczywiście jest to możliwe, w przypadku kiedy taka nieruchomością się dysponuje.
                      Nie wiem jak dokładnie wygląda to w innych bankach, ale w Millennum możesz sporóbować się dogadać, żeby przyjeli Ci dokumenty dotyczące twojej zdolności kredytowej. To powinno skrócic później czas - będzieszz wtedy musiała donieść tylko pozowlenie na budowe i chyba KRS. Taka droga powinna znacznie skrócić proces.
                      pzdr
                      MZ
                    • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 11:51
                      hej eliza ! a propos kredytow: dwie osoby zglaszaly na forum, ze multibank
                      wydaje decyzje o przyznaniu kredytu bez pozwolenia na budowe (oczywiscie
                      uruchamia go po dostarczeniu tego dokumentu). jest to o tyle fajne, ze znacznie
                      skraca czas oczekiwania na kredyt a w umowie mamy zapisany dosc krotki czas na
                      wplate drugiej raty (jedni maja wpisane 7 dni na wplate a inni wyprosili 21 -
                      ponoc marvipol zgadza sie na zmiane tego wczesniejszego terminu bo wiadomo, ze
                      teraz czeka sie ok 3-5 tygodni na kredyt)

                      nie wiem, czemu masz wpisany pazdziernik - moze ty podpisywalas umowe jakos
                      duzo wczesniej niz wiekszosc z nas bo ja tez mam ze druga rata dopiero 21 dni
                      od uzyskania pozwolenia na budowe. sprobuj wynegocjowac z nimi jakis aneks do
                      umowy, nie powinni robic problemow

                      zgadzam sie ze sprzedawanie mieszkan bez pozwolenia to rozboj w bialy dzien.
                      spotkalam sie juz z taka praktyka, ale w kazdym przypadku pozwolenie bylo
                      dostarczone kilka dni po podpisaniu umowy. ja tez zaczynam miec watpliwosci czy
                      ta inwestycja dojdzie w ogole do skutku. plakac mi sie chce jak przegladam
                      ogloszenia o nowych mieszkaniach bo nie ma kompletnie nic do kupienia za kwote
                      ktora mielismy zaplacic marvipolowi. gdybym nas wczesniej poinformowano ze sa
                      problemy z pozwoleniem, zdecydowalabym sie na cos innego, bo jednak podaz byla
                      wieksza 2-3 miesiace temu. mam nadzieje, ze cos sie wyjasni przez te 30 dni i
                      nie zostaniemy na lodzie. pozdro
                      • Gość: Eliza Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.06, 21:22
                        Witajcie,
                        zmk
                        ziolo
                        brebekka
                        mrozlal
                        dziękuję ślicznie za Wasze odpowiedzi.
                        ja umowę podpisywałam w sierpniu i jak wspominałam, nie wiedziałam, że nie ma
                        pozowlenia na budowę. Wtedy były długie kolejki na rozpatrzenie wniosku w
                        bankach więc naiwnie poprosiłam o czas czyli owe 2 mc (wrzesień-październik) na
                        załatwienie kredytu. W zwiazku z tym w umowie mam 5% przy podpisaniu 10% do
                        końca pażdziernika (jak nie wpłacę to przepada te 5% + dochodzi kara 10%
                        wartosci mieszkania). 3 rata 10% jest płatna w ciągu 7 dniu od momentu
                        rozpoczęcia prac na budowie!czyli do dziś powinnam wpłacić 15% za nic i jeszcze
                        dość poważnie się mówi o tym, że rozwiążą z nami te umowy. potwierdzam po innej
                        mi znanej sprawie, że są okrutni, nieuczciwi i swoich błedów nie widzą także
                        raczej trzeba sie nastawić na najgorsze...czyli rozwiązanie umów i podpisanie
                        nowych w innych cenach. ja się na to już nie piszę, ale pewnie kolejka chętnych
                        jest więc Marvipol na pewno nie ma problemu i może się nie przejmować nami :(
                        jeśli sprawy nie pójdą pomyślnie ja się dołączam do akcji spotkania
                        mieszakńców, jakiegoś arykułu w prasie i paru innych mało miłych rzeczy.
                        teraz się złoszczę, że uwierzyłam w Marvipol, wybrałam go jako solidnego,
                        uczciwego i przyjażnie nastawionego developera....i chyba się pomylę?
                        do millenium składam papiery w czwartek no i zobaczymy?
                        ogólnie beznadzieja, planowałam 100% kredytu a teraz mam 14 dni bo tyle dają na
                        wpłatę po terminie aby uzbierać bagatela 10% wartosci....a kiedy w razie
                        rozwiązaniu umów z nami zobaczymy pieniądzę to już ciężko będzie coś znaleść w
                        podobnej cenie...
                        pozdrawiam Wszystkich Mieszkańców i chyba do zobczenia na zebraniu może pod
                        płotem na Wiatracznej? Eliza
                    • mrozlal Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 18:59
                      a rany, ale tu tloczno sie porobilo. Chyba wszyscy zaczynamy sie niecierpliwic;)
                      Potwierdzam, ze Multibank wstepnie wydaje decyzje o przyznaniu kredytu. Ktos tu
                      kiedys zdradzil, ze wlasnie u nich sie staral i zrobilam podobnie. Marvipol
                      bardzo szybko przygotowal niezbedna dokumentacja i po kilku dniach decyzja byla
                      pozytywna. No trzeba potem tylko doniesc pozowlenie i ewentualnie przedlozyc po
                      raz kolejny zaswiadczenie o zarobkach. Co prawda ja z tego kredytu nie
                      skorzystam bo wlasnie rozstalam sie z tym bankiem z wielkim hukiem ale musze
                      przyznac ze wszysko poszlo bardzo sprawnie. Pozdrawiam wszystkich
                  • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.10.06, 14:31
                    Mój drogi „przyjacielu” Bezimienny!!!!
                    Nie wiem czemu przez Ciebie taka gorycz przemawia. ;)) Czyżby Ci „przyjacielu” nerwy puszczały – czy co. Nie wiem również czego mnie obrażasz na tym forum??? Ale może po kolei. Najpierw ustosunkuje się do jednego tylko jak dla mnie rzeczowego argumentu w twoim poście, a następnie małe refleksje na temat tego co można u Ciebie przeczytać.
                    Tak wiec, polecam dokładne przejrzenie wypowiedzi na tym forum . Może kolega dostrzeże taką malutką wypowiedź autora „Marvipol”. Oczywiście mógł to wymyślić ktokolwiek – może nie ktokolwiek – kolegi bym o to nie posądził ;))) – ale dla mnie jest to jasna informacja (szczególnie, że potwierdzona u źródła). Wydaje mi się, że to wystarczy. Ja w przeciwieństwie do kolegi, nie będę odsyłał na kurs obsługi komputera lub do okulisty jak kolega ma problem ze wzrokiem.
                    Co do stwierdzenia „Bo ja słyszę od 3 miesięcy żałosne: ''czekamy, wciąż czekamy.''” – a co mój „przyjaciel” chce usłyszeć, bo nie za bardzo rozumiem??? Polecam odpowiednie ustawy, to kolega się dowie jak wygląda proces otrzymywania pozwolenia na budowę!!!! Skąd spółka prywatna ma wiedzieć co się dzieje w urzędzie państwowym.??? Z tego co ja wiem, to najpierw składa się odpowiednie dokumenty, a następnie czeka się na odpowiedz. Tak to chyba działa w każdym przypadku, niezależnie czy będzie to pozwolenie, czy jakiś inny dokument państwowy. To po pierwsze.
                    A po drugie. Kolega chyba nie przejrzał do końca tego co podpisał w Marvipolu. Tam jest jak byk napisane, do kiedy to pozwolenie ma zostać uzyskane. A umowy cywilno – prawne mają to do siebie, że są tam również zawarte terminy, które obowiązują strony. !!!! Więc proponuję poczekać i wtedy się pultać.
                    A co koledze da, że teraz zacznie się denerwować i psioczyć na Marvipol??? Bo za bardzo tego nie rozumiem!!!! No chyba, że kolega wierzy, że dzięki temu dostaniemy wcześniej pozwolenie!!! A to jak najbardziej popieram i nawet się przyłączę ;)))))
                    „Kolega gazety w ogóle czyta? Kolega interesuje się na miesiąc przed wygaśnięciem umów jaka alternatywa mu pozostanie na wyposzczonym rynku nieruchomości w warszawce? Ceny Koledze
                    chciało się porównać z tą, którą zapłacił Marvipolowi? Kolega podzieli się
                    receptą na swój arcykonstruktywny optymizm?” – Kolega stara się czytać gazety ;))). A jeśli chodzi o alternatywę, to kolega jak najbardziej się zabezpieczył, ale pozwoli to sobie zachować w tajemnicy, żeby sobie konkurencji nie robić ;)))) Jedno zdanie jeszcze komentarza do powyższego - kolega chyba zapomniał, że system się zmienił w tym kraju i żyjemy w gospodarce wolnorynkowej. Ceny to rzecz zmienna i z tym się trzeba liczyć. Ja rozumiem, że jak kolega policzył różnicę pomiędzy ceną obecną a tą którą zapłacił i zobaczył, że zarobił w ciągu 4 miesięcy około 100 tys na średniej wielkości mieszkaniu, to teraz żal d.. ściska jak miało by się stracić tak łatwo zarobione pieniążki. Ale dla pocieszenia powiem koledze, że mnie też by było szkoda ;(((. Alternatywy są mój drogi „przyjacielu” tylko trzeba poszukać ;))), oczywiście nie po takiej cenie ;((, ale da się coś znaleźć.

                    Ostatnie dwie kwestie – „A może da adres do psychiatryka, który takie recepty przepisuje?” i „
                    Albo najlepiej adres mailowy do kadrowej Marvipolu, jeśli jeszcze mają na opłacenie klakierów” – nie chciałbym tutaj odnosić się do polityki, ale chyba trudno tego nie uczynić. Mam wrażenie, że kolega to partię rządzącą popiera – bo ja już z ust naszego kochanego premiera ostatnio usłyszałem – „Kto nie z nam, ten przeciwko nam”. I widzę, że kolega podobną zasadę wyznaje… A to jest przykre i do niczego konstruktywnego nie prowadzi, co mamy okazje obserwować w naszym kraju ;)

                    Pozdrawiam wiec wszystkich i życzę spokojnego listopada w oczekiwaniu na decyzję.
                    MZ





                      • dolar79 Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 10:01
                        Witam przyszłych sąsiadów :)
                        W piątek rozmawiałem z Panem Gaikiem - managerem projektu Wiatraczna, który
                        twierdzi, iż prawdopodobnie ze względów politycznych, urzędnicy z Biura
                        Architekt, boją się wydać decyzję, dlatego sprawdzają wszystkie możliwe kwestie
                        związane z inwestycją - coś na zasadzie włoskiego strajku, chcąc w ten sposób
                        przedłużyć procedury do wyborów samorządowych. I tak, obecnie trwa kontrola,
                        czy planowana na Wiatracznej III linia metra (pewnie w 2050 roku:)) , nie
                        będzie kolidować z inwestycją. Może, więc powinniśmy nasze skargi i zażalenia,
                        kierować do Gł. Architekta?
                        Z drugiej strony, nie sposób nie zauważyć, wynikającego z tego obrotu spraw
                        interesu Marvipolu.
                        Mój postulat jest taki aby jednak nie tracić nadziei i aktywnie
                        wesprzeć „starania” Marvipolu o uzyskanie pozwolenia – może macie jakieś
                        pomysły?

                        • Gość: gość Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.171.64.98.crowley.pl 30.10.06, 11:45
                          A może zebrać grupę kilku wygadanych osób i stworzyć coś w rodzaju komitetu czy
                          grupy operacyjnej. Może w ten sposób udałoby się dowiedzieć czegoś konkretnego
                          w sprawie. Rozmowy przez telefon są tylko rozmowami przez telefon i niczym
                          więcej. Odkłada się słuchawkę i nic dalej z tego nie wynika. Myślę, że jeżeli
                          sprawą zainteresują się sami przyszli właściciele to efekt takich działań może
                          być bardziej owocny.
                          Pozdr.
                    • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 11:37
                      yezoooooo, a co to za brednie ????!!!! partia rzadzaca, 100 tysiecy i sciskanie
                      d...? fuj. hm...moze by takie oszolomstwo ocenzurowac ? chyba ``beznawiska''
                      prawidlowo rozszyfrowal autora. od jakiegos czasu aktywnie uczestnicze forum,
                      znam na pamiec prawie wszystkie posty i z tego co widze po ponownym sprawdzeniu
                      jest tam slownie JEDNA wypowiedz marvipolu, zreszta smiechu warta (nie liczac
                      oczywiscie kolegi ziolo aca MZ, he he)

                      tak, w istocie powinnismy byc wdzieczni marvipolowi, ze dal nam ``zarobic'' 100
                      tys na towarze, ktorego jakos nie potrafi dostarczyc i nie miejmy do niego
                      pretensji, ze lupnie nam po cenach i ``stracimy latwo zarobione pieniazki'' bo
                      przeca taki jest wolny rynek i wszyscy powinnismy byli sie na to przygotowac.
                      LECZ SIE FACET ! im wiecej takich poblazliwych klientow jak ty (o ile
                      faktycznie klientem jestes) nic sie na tym rynku nie zmieni i takie firmy jak
                      marvipol nigdy nie przestana stosowac praktyk, ktorego z systemem wolnorynkowym
                      niewiele maja wspolnego
                      • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: 193.201.167.* 30.10.06, 12:43
                        podaj mi choc jeden argument obalający to co napisałem. Choć jeden konkretny, a
                        nie potok słów z którego nic nie wynika!!!! Zacytuj to co napisałem i odnieś
                        się rzeczowo do tego, a nie używaj wykrzykników typu "yezoooooo, a co to za
                        brednie ????!!!! " Co to jest??? Jaką to ma informację???
                        tys na towarze, ktorego jakos nie potrafi dostarczyc i nie miejmy do niego
                        > pretensji, ze lupnie nam po cenach - kobieto !!!! kto cię lupie po cenach, o
                        czym ty mowisz??????

                        "im wiecej takich poblazliwych klientow " - zadam po raz kolejny pytanie, do
                        którego się nie odniosłaś z mojego postu - co Ci to da że bedziesz wszystkich
                        wyzywać!!!! zajmij zdanie do tej wypowiedzi pls, a nie wyzywaj innych. To juz
                        zrobil kolega "beznazwska" Co sie dzieje w tym kraju, ze wszyscy wszystkich
                        wyzywaja?????
                        pzdr

                      • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: 193.201.167.* 30.10.06, 12:45
                        im wiecej takich poblazliwych klientow jak ty (o ile
                        > faktycznie klientem jestes) nic sie na tym rynku nie zmieni i takie firmy jak
                        > marvipol nigdy nie przestana stosowac praktyk, ktorego z systemem
                        wolnorynkowym niewiele maja wspolnego
                        O jakich ty praktykach mowisz???? papatrz jaki jest rynek!!!!! jak chcesz, zeby
                        ci w dupe wchodzi to polecam kupno samochodu. tam ceny od miesiecy spadaja i
                        brak na nie poytu. Moze tam sie poczujesz dowartosciowana !!!!
                        pzdr
                        MZ
                        • arkadiusz33 Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 14:50
                          Czy człowiek zwany Zioło to ktoś z Marvipolu ?
                          Jeśli tak to źle nam to wszystkim wróży :))) Ale żarty na bok. Znalazłem to
                          forum bo już się zaczynam niepokoić co z tego wyjdzie. Minęły 2 miesiące odkąd
                          wydzwaniam w każdy wtorek wypytać Marvipol jak się sprawy mają i też za każdym
                          razem miła acz bezradna pani oznajmia mi że wciąż czekamy. Już mnie to wkurza.
                          Nie zgadzam się z Zioło że skoro Marvipol jest spółką prywatną to nie musi
                          wiedzieć co robi państwo. Jestem architektem i mam jakieś pojęcie o tym jak
                          wygląda załatwienie pozwolenia na budowę. Jest ustawowy termin na
                          ustosunkowanie się do wniosku i on już dawno minął a jeśli się przeciąga to
                          znaczy że miasto żąda wyjaśnień poprawek etc. A więc deweloper musi wiedzieć
                          dlaczego to tyle trwa. Nikt w tej firmie nie potrafi mi udzielić kompetentnej
                          odpowiedzi. Ktoś na forum napisał że ma w umowie koniec października jako
                          termin wpłaty drugiej raty. Czy to znaczy że jego umowa traci ważność od środy
                          jeśli tego pozowlenia jeszcze nie będzie ? Przecież żaden bank nie da kredytu
                          bez pozwolenia
                          • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: 193.201.167.* 30.10.06, 15:23
                            czolem.
                            Bardzo sie ciesze, ze mamy pierwszy glos konstruktywnej krytyki ;))). To
                            lubie ;).
                            Jedna tylko uwaga - ale to do wszystkich powyzej postow które maja zdania
                            wyrażające następującą opinię "Czy człowiek zwany Zioło to ktoś z Marvipolu ? "
                            i temu podobne. Najwyraźniej nikt nie zrozumiał tego co napisałem powyżej w
                            odpowiedzi na post "beznazwiskowego" i tego co tak zdenerwowało "brebekke" ;))
                            Tak więc gwoli wyjaśnienia: jestem również klientem Marvipolu, nie pracuję w
                            Marvipolu - a szkoda ;)) - jestem również zainteresowany otrzymaniem tego
                            pozwolenia do końca listopada.!!!! Mam tylko inną opinię co do podejscia
                            wyrażania swojej opinii na tym forum. Uważam, że wyzwiska i tego typu
                            wypowiedzi pod adresem Marvipolu nic nie dają!! I tyle ... Mam nadzieję, że to
                            już wyjaśnia coś...

                            Do arkadiusza33 - wydaje mi się, że poniższe potwierdza twoja opinie, ale to
                            juz jest znane od jakiegos czasu. Może dla Ciebie jest to bardziej zrozumiałe,
                            wiec jak tak, to może powiesz jakiej skali jest to problem i czy rzeczywiscie
                            norny mowia tak jak jest tu przedstawione. Oczywiscie to nie musi byc jedyny
                            problem z tym pozwoleniem. Biore pod uwage rowniez inne, ale to jest akurat
                            faktem inne juz tylko pozostaja w domysle.

                            "Pragne wyjasnic watek pozwolenia. BNAM mialo dwie watpliwosci co do projektu:
                            1. co znaczy zapis w warunkach zabudowy ok. 0,5
                            2. czy jak w pokoju sasiednim jest 5 okien i 4 sa ok, a jedno nie, czy pokoj ma
                            zapewniona odpowiednia ilosc swiatla
                            ad. 1 wydzial ktory wydawal warunki zabudowy napisla ze ok,0,5 do +/- 10% czyli
                            od 0,45 do 0,55 - wiec sprawa wyjasniona
                            ad. 2 ministerstwo ktore wydalo rozporzadzenie techniczne wyjasnilo ze jesli
                            jest 5 okien w tym samym pokoju, i 4 maja spelnione warunki to jest ok"

                            pzdr
                            MZ
                        • brebekka Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 15:16
                          no coz, kazdy ma oczywiscie prawo widziec rzeczy po swojemu. zazdroszcze ziolo
                          wytrwalosci w upieraniu sie przy tym, ze wszystko jest git, moze byc jeszcze
                          lepiej, a marvipol po prostu idzie z pradem i w zwiazku z tym moze bezkarnie
                          lekcewazyc klientow. mam troszke inny poglad na to i wymagam wiecej szacunku
                          dla siebie i swoich pieniedzy. w zwiazku z tym, nie toleruje rowniez takiego
                          pieniactwa i wulgaryzmow, jakie pan ziolo byl laskaw wystosowac pod moim
                          adresem i nie musze z nim dyskutowac. mimo wszystko jestem zmartwiona obecnym
                          stanem rzeczy i meczy mnie to czekanie
                          • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: 193.201.167.* 30.10.06, 15:41
                            Nadal nie widze w twoim poscie, abys odniosła się rzeczowo do moich argumentow.
                            Prosilem Cie o zacytowanie tego co jest według Cibie np "co to za brednie " i
                            odniesienie sie w argumentach do tego. Ale chyba ty wolisz styl ogólników i nic
                            nie znaczących wypowiedzi. to po pierwsze.
                            Po drugie, może się powtarzam ale zacytuj co to jest dla ciebie "pieniactwa i
                            wulgaryzmow, jakie pan ziolo byl laskaw wystosowac pod moim adresem" proszę.
                            Chętnie zobacze co jest dla ciebie wulgaryzmem w moim poscie. Tak tylko dla
                            przypomnienia z twojego postu "LECZ SIE FACET i yezoooooo, a co to za
                            brednie ????!!!! ". ;)))
                            "zazdroszcze ziolo wytrwalosci w upieraniu sie przy tym, ze wszystko jest git" -
                            bardzo dziekuje, ja faktycznie uważam, że jeszcze się nic nie stało. JAk się
                            coś stało to może mnie ościeć pls.
                            "moze byc jeszcze lepiej" - tak może, możemy dostać w porę pozwolenie
                            "a marvipol po prostu idzie z pradem i w zwiazku z tym moze bezkarnie
                            lekcewazyc klientow" - tego nigdy nie powiedziałem, mówiłem że jest taki rynek
                            jaki jest i trzeba się do niego dostosować. Przykład - podpisywane przez nas
                            umowy z Marvipolem. Sama twierdzisz ze kupilas juz 3 mieszkania. Tam było
                            inaczej? Pokaż mi choć jedną umowę, która tobie dawała więcej praw niż stronie
                            przeciwnej pls.
                            Nigdy nie twierdziłem, że prawidłowym jest lekceważenie ludzi niezależnie od
                            sytuacji !!! tego mi nie wmawiaj!!!

                            pzdr
                            MZ
                                • Gość: ziolo Re: Marvipol Wiatraczna IP: 193.201.167.* 30.10.06, 16:07
                                  ale mozesz mi powiedziec dlaczego? Dlaczego nie powiesz wprost co mi
                                  zarzucasz ;))) To ze mam inne zdanie niz 99% wypowiadajacych sie na tym
                                  forum??? To dlatego!!! To dlatego, ze prosze Cie o ustosunkowanie się do moich
                                  wypowiedzi konkretnymi argumentami a nie ogólnikami w tylu "yooo man". Jeżeli
                                  to o to chodzi to bardzo sie ciesze, ze dasz na tace. Przynajmniej ja tego nie
                                  bede musial robic ;)
                                  pzdr
                                  MZ
                                • beznazwiska Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 16:07
                                  No ja mam teorię, że on albo jest Wszechpolakiem albo wypadł z szafy Lesiaka.
                                  Na wszelki wypadek już go nbie zaczepiam, bo chłopina się tak podnieca, że mu
                                  ciśnienie jeszcze do gardła skoczy i padnie nam tu na jakiś udar. A w końcu
                                  wnosi owiewczy powiew na to forum i podtrzymuje nadzieję, której ja nie
                                  potrafię w sobie wskrzesić
                                  • zjajami Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 17:15
                                    e tam, on się czymś upalił ten zioło;) nastukał się kolo z rana i jedzie po
                                    bandzie cały boży dzień.wiem bo lukam co jakiś czas. małżonka na dzisiaj
                                    przykazała sprawdzić co ludzie na mieście gadają bo już miesiąc grzebiemy w
                                    skrzynce czy tam jakiego poleconego nie ma co by 10% w zębach przynieść.a tu
                                    kolesiowi starcza za dobre słowo post podpisany "marvipol" o oknach jakichś.a
                                    skąd on wie że to marvipol?ciekawe że mnie jakoś nikt w tej zakichanej firmie
                                    nie potrafi o takich oknach poopowiadać.jakaś smutna kobieta odbiera tam zawsze
                                    i za każdym razem co raz bardziej zbolałym głosem czekać każe.aż mnie trzepie
                                    już.oni wiedzą że ulga może nam przejść koło nosa? wiem że kolega upalony zaraz
                                    naszczeka żebym się cieszył że wogóle mieszkanie dostane a nie wącił o uldze
                                    ale do kiedy to się ma wyjaśnić, wie ktoś coś?ile to się może ciągnąć?jakiś
                                    paragraf na to jest? może ten kolega architekt może sprawdzić
                                  • ania19war Re: Marvipol Wiatraczna 30.10.06, 17:19
                                    Wiecie co, jak czytam to co tu piszecie to jednak pozwole sie zgodzic z ziolem. Sama kupilam tam mieszkanie i ciagle obiecywali mi to pozwolenie. Mialobyc na koniec sierpnia, pozniej wrzesnia a teraz to juz nie wiem kiedy. Od samego poczatku sie denerwowalam czy bede miala to mieszkanie, szczegolnie ze nie stac mnie na nowe po cenia prawie 6000 za metr. Ale to ze sie caly czas denerwowalam nic mi nie dalo. Nadal tez ciagle tam dzwonie i pytam. I co? i nic. Tak wiec teraz przestaje to robic i czekam do konca listopada. Jak nie bedzie tego pozwolenia to dla mnie to nic nie zmieni z moja obecna sytuacja. Tak wiec tutaj sie zgadzam z ziolo.
                                    • Gość: gosc Re: Marvipol Wiatraczna IP: *.aster.pl 30.10.06, 17:48
                                      a masz gdzie mieszkac teraz? bo ja wciaz na wynajetym.i ciezko pogodzic mi sie
                                      z tym, ze ktos bedzie trzymal moje pieniadze przez pol roku a nastepnie oznajmi
                                      mi ze moge je sobie zabrac z powrotem bo nie wyszlo.to na jakiej podstawie
                                      podpisywano te umowy z nami? czy oni nie mogli wczesniej sie upewnic, ze nie
                                      beda mieli problemow z zalatwieniem formalnosci? u mnie w biurze szescioro
                                      znajomoych kupilo w tym roku nowe mieszkania i smieja sie ze mnie, ze dalam sie
                                      tak podejsc.to znaczy ze my sie nie mamy jak bronic przed takim traktowaniem?