Czy UMOWA PRZEDWSTEPNA w formie aktu notarialnego Dodaj do ulubionych

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • Wydaje mi sie, ze podpisanie umowy przedwstepnej w
    formie aktu notarialnego daje wieksza pewnosc na stanie
    sie w przyszlosci wlascicielem przyobiecanego nam i
    oplacanego przez nas mieszkania. Jednak u wielu
    developerow na pytanie o taka mozliwosc spotykalam sie
    z odpowiedziami: u nas sie tego nie robi, badz
    wlasciwie to mozna, ale rzadko kto to robi.
    Jak jest faktycznie, jak podpisywaliscie umowe
    przedwstepna (i jakie byly ku temu motywacje)?
    • Gość portalu: AGA napisał(a):

      > Wydaje mi sie, ze podpisanie umowy przedwstepnej w
      > formie aktu notarialnego daje wieksza pewnosc na stanie
      > sie w przyszlosci wlascicielem przyobiecanego nam i
      > oplacanego przez nas mieszkania. Jednak u wielu
      > developerow na pytanie o taka mozliwosc spotykalam sie
      > z odpowiedziami: u nas sie tego nie robi, badz
      > wlasciwie to mozna, ale rzadko kto to robi.
      > Jak jest faktycznie, jak podpisywaliscie umowe
      > przedwstepna (i jakie byly ku temu motywacje)?

      ja też mam ten problem i nie tylko ja ale tak sie robi i TAK POWINNO SIĘ TO
      ROBIĆ

      zobacz wątek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=5882166&a=5882166
      a gdzie kupujesz mieszkanko ? może to ten sam "defelopperek" ?
    • Witanko,

      Tylko umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego jest dokumentem które
      chroni kupującego nawet przed sądem. Wszelkie umowy sporządzone bez aktu w
      przypadku ewentualnej sprawy sądowej z developerem są nieważne i sąd nie będzie
      ich brał pod uwagę. Wynika to z kodeksu cywilnego.
      Dlatego proponuję :
      1. Umowa przedwstępna TYLKO W FORMIE AKTU NOTARIALNEGO.
      2. WYSTRZEGAJ SIĘ DEVELOPERÓW KTÓRZY NIE CHCĄ PODPISAĆ UMOWY W FORMIE AKTU.


      Pozdrawiam,

      Tarper
      • Gość: Anonim IP: 194.9.223.* 08.05.03, 13:41
        tarper napisał:

        > Witanko,
        >
        > Tylko umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego jest dokumentem które
        > chroni kupującego nawet przed sądem. Wszelkie umowy sporządzone bez aktu w
        > przypadku ewentualnej sprawy sądowej z developerem są nieważne i sąd nie
        będzie
        >
        > ich brał pod uwagę. Wynika to z kodeksu cywilnego.
        > Dlatego proponuję :
        > 1. Umowa przedwstępna TYLKO W FORMIE AKTU NOTARIALNEGO.
        > 2. WYSTRZEGAJ SIĘ DEVELOPERÓW KTÓRZY NIE CHCĄ PODPISAĆ UMOWY W FORMIE AKTU.
        >
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > Tarper


        Taper, przepraszam ale to nie jest prawda.
        Umowa jest zawsze obowiązująca (i cywilno - prawna i jako akt notarialny),
        nawet przed sądem. Zmienia się przede wszystkim egzekucja niedopełnienia umowy
        (Umowa C-P - musisz dochodzić w sądzie swoich roszczeń, w umowie AN robi to
        komornik w Twoim imieniu). Możesz jeszcze przy okazji sprawdzić stan hipoteki
        oraz czy nikogo nie ma na to miejsce (ale to jest tylko na dany moment,
        przecież zawsze można sprzedawać mieszkania w różnych formach). Dodatkowo
        prawem egzekucji po roku stajesz się notarialnym właścicielem mieszkania nawet
        jeśli nie podpiszecie później umowy kupna - sprzedaży mieszkania - warunkiem
        jest spełnienie umowy czyli wybudowanie i oddanie mieszkania do użtyku oraz
        zapłacenie, a jak są problemy to z reguły mieszkanie nie jest skończone. Można
        wtedy jeszcze żądać dokończenia budowy przez inwestora zastępczego ale trwa to
        mnóstwo czasu.

        Polecam wątek "Do Bebiaka - umowa przedwstępna"
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=5882166&a=5882166&v=2&strona=0
        • Witam Anonim,

          Co do umowy przedwst. to k.c. mowi jednoznacznie ze powinna byc sporzadzona w
          formie aktu natarialnego.

          Poza tym jeden fakt jest bezsporny moim zdaniem. WYSTRZEGAĆ SIĘ DEVELOPERÓW
          KTÓRZY NIE CHCĄ PODPISAĆ UMOWY PRZEDWSTĘPNEJ W FORMIE AKTU.


          pozdrawiam,

          tarper
          • Gość: Anonim IP: 194.9.223.* 08.05.03, 14:00
            tarper napisał:

            > Witam Anonim,
            >
            > Co do umowy przedwst. to k.c. mowi jednoznacznie ze powinna byc sporzadzona w
            > formie aktu natarialnego.
            >
            > Poza tym jeden fakt jest bezsporny moim zdaniem. WYSTRZEGAĆ SIĘ DEVELOPERÓW
            > KTÓRZY NIE CHCĄ PODPISAĆ UMOWY PRZEDWSTĘPNEJ W FORMIE AKTU.
            >
            >
            > pozdrawiam,
            >
            > tarper

            Tu się z Tobą zgodzę, faktycznie jeśli developer ma coś przeciw podpisaniu
            umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego, to może to rodzić podejrzenia,
            choć nie zawsze to oznacza krętactwo, po prostu niektórzy nie mają zadnej
            kancelarii notarialnej która by prowadziła ich sprawy, a samo podpisanie umowy
            jest kłopotliwe i czasochłonne. Nie można zapominać, że jakąkolwiek umowę
            zawrzesz, ZAWSZE trzeba sprawdzić w Księdze Wieczystej czy developer jest
            właścicielem (dzierżawcą) gruntu oraz czy ma pozwoelnie na budowę
            .
      • tarper napisał:

        > Witanko,
        >
        > Tylko umowa przedwstępna w formie aktu notarialnego jest dokumentem które
        > chroni kupującego nawet przed sądem. Wszelkie umowy sporządzone bez aktu w
        > przypadku ewentualnej sprawy sądowej z developerem są nieważne i sąd nie
        będzie
        >
        > ich brał pod uwagę. Wynika to z kodeksu cywilnego.
        > Dlatego proponuję :
        > 1. Umowa przedwstępna TYLKO W FORMIE AKTU NOTARIALNEGO.
        > 2. WYSTRZEGAJ SIĘ DEVELOPERÓW KTÓRZY NIE CHCĄ PODPISAĆ UMOWY W FORMIE AKTU.
        >
        >
        > Pozdrawiam,
        >
        > Tarper


        POTWIERDZAM
        A CO DO PRK-7 TO SŁYSZAŁAM PARĘ MIESIĘCY TEMU ŻE MAJĄ KŁOPOTY FINANSOWE.

        POZDRAWIAM
    • Gość: JankoMuzykant IP: 62.29.138.* 08.05.03, 14:55
      A jak rozwiazac taki problem: umowa przedwstepna zostala sporzadzona jako
      zwykla pisemna cywilno-prawna. Ale chcialbym jednak wpisac moje roszczenie do
      dzialu III KW. Jak przeksztalcic ja w umowe notarialna? Czy wystarczy, jesli
      Sprzedajacy i Kupujacy stawia sie przed notariuszem i w jego obecnosci
      potwierdza ja, czy trzeba podpisaywac nowa umowe?
      Pozdrawiam.
      J. Muzykant
      • Witanko,

        Już odpowiadam. Ja najpierw podpiałem normalną umowe przedwstępną i
        zobowiązałem w aneksie iż w przeciągu ... dni umowa ta zostanie podpisana w
        formie aktu natarialnego. Treśc aktu notarialnego nie różni się niczym od
        normalnej umowy przedwstępnej.

        Pozdrawiam,

        tarper
        • Gość: adrian IP: *.telkab.pl 08.05.03, 19:11
          Możesz też zawrzeć zapis w umowie przedwstępnej (cywilno-prawnej), że na
          wyraźne życzenie kupującego umowa ta zostanie zawarta w formie aktu
          notarialnego. Zdarza się, że deweloperzy próbują uzależniać to od dokononia
          wpłaty np. 30% ceny mieszkania.
    • Gość: domi IP: 195.117.2.* 08.05.03, 17:52
      Dla ludzików z Gdańska , Ekolan wystrzega się podpisania u. przedwstępnej w
      formie aktu notarialnego....... niestety
      • Gość: Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.03, 23:04
        Witam Was serdecznie i chciałabym wskazać to co dla umów przedwstępnych
        najistotniejsze czyli różnice w skutkach w zależności do formy. Żaden przepis
        prawa nie narzuca obowiązku zawierania umowy przedwstępnej w formie aktu
        notarialnego, nawet jeśli umowa ta dotyczy nieruchomości (nigdzie nie ma
        sankcji nieważności takiej umowy zawartej w formie pisemnej). To o czym
        wspominał jeden z moich przedmówców powołując się na kodeks cywilny dotyczy nie
        obowiązku zawierania jej w formie aktu, a skutków, a te skutki są dwa:
        - skutek słabszy;
        - skutek silniejszy;
        i ja je zaraz postaram się wyjaśnić, dodając, że obie umowy: i ta w formie aktu
        i ta pisemna są ważne (nawet jeśli dotyczą nieruchomości). Podkreślam, że cały
        czas mowa o umowach przedwstępnych oczywiście. Różnica w skutkach każdej z tych
        umów polega na tym, że z umowy pisemnej powstaje nam roszczenie odszkodowawcze,
        natomiast z umowy w formie aktu notarialnego otrzymujemy (zgodnie z treścią
        art. 390 kc) ten silniejszy skutek w postaci możliwości dochodzenia przed sądem
        zawarcia umowy. Oznacza to mówiąc prościej, że przy umowie pisemnej o ile jedna
        strona uchyla się od zawarcia umowy przyrzeczonej druga nie może jej w żaden
        sposób "przymusić" do zawarcia umowy przeniesienia własności nieruchomości.
        Natomiast przy umowie przedwstępnej w formie aktu w takim przypadku druga
        strona może wnieść do sądu i sąd w trybie art. 64 kc zostąpi oświadczenie
        drugiej strony. Jak zwykle nie wiem czy w miarę jasno to napisałam (nie umiem
        się oceniać), ale wierzę, że oddałam ducha istoty sprawy co do umów
        przedwstępnych.
        A co do developerów odmawiających niejako zawarcia umowy w formie aktu.
        Uciekałabym daleko od takich. Cóż to za argument: "U nas się tego nie
        praktykuje"? Mam prawo chronić własne pieniądze i to moje prawo do zawarcia
        umowy przedwstępnej, a przy developerze jeszcze lepiej - zobowiązującej do
        wybudowania lokalu i ustanowienia jego odrębnej własności (zawartej w trybie
        art. 9 ustawy o własności lokali), o ile developer spełnia warunki dla jej
        zawarcia. Przy umowie przedwstępnej sąd owszem zastąpi oświadczenie drugiej
        strony, ale tylko wówczas kiedy lokal zaistnieje, a przy umowie zobowiązującej
        w trybie art. 9 nabywca ma prawo w przypadku niesumienności developera wystąpić
        o wykonawcę zastępczego, któy dokończy budowę. Pomiędzy tymi dwiema umowami jak
        widać również istnieje różnica w skutkach. Pozdrowionka
        • Gość: Phoenix IP: *.pkobp.pl 09.05.03, 12:42

          wysłałem pocztę na skrzynke Gazety możesz odpowiedzieć ? bardzo dziękuję
        • Gość: Slawek IP: 213.241.54.* 09.05.03, 14:20
          Co oznacza stwierdzenie "sąd zastąpi oświadczenie drugiej strony"?
          Jakie skutki ma wyrok sądu?
          Jakie formalności należy wykonać aby wnieść sprawę do sądu i jak długo to może
          trwać?
          Pozdr.

          Slawek
          • Gość: Bebiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.03, 22:27
            Cześć, odpowiedziałam Ci w tym drugim wątku, a tu przeniosłam to samo:
            "Ja bym zaczęła od złożenia u developera pisma o wyznaczeniu terminu dla
            zawarcia umowy sprzedaży z przedłożeniem wszelkich stosownych i koniecznych
            dokumentów (będzie to zaświadczenie o samodzielności lokalu + rzut lokalu na
            kondygnacji + wypis z rejestru gruntów). Jeśli termin z umowy przedwstępnej
            minął to pamiętaj, że od końcowej daty zakreślonej w umowie przedwstępnej masz
            rok na realizację roszczeń jakie daje Ci ta umowa. Jak developer w zakreślonym
            prze Ciebie terminie nie będzie miał ochoty iść do notariusza to przy zawartej
            w formie aktu umowie przedwstępnej możesz wnosić do sądu o wydanie orzeczenia
            stwierdzającego obowiązek drugiej strony do złożenia oznaczonego oświadczenia
            wwoli o zawarciu umowy przyrzeczonej (czyli umowy sprzedaży). Wydanie takiego
            orzeczenia przez sąd skutkuje zawarciem umowy przyrzeczonej (czyli sprzedaży) i
            zastępuje tę umowę (to jest ten silniejszy skutek umowy przedwstępnej zawartej
            w formie aktu notarialnego). Jeśli decydowałbyś się na drogę sądową dowiedz sie
            wcześniej jakie dokumenty musisz przedłożyć sądowi".
            Pytasz tutaj o termin - jak długo w sądzie? Doprawdy nie wiem, ale generalnie
            sądy (niestety) nie pracują w trybie szybkim). Pozdrowionka.

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.