Re: Eko-Bud z Warszawy
Autor: Gość: Waldemar Wolańczyk
IP: *.dynamic.gprs.plus.pl
22.02.10, 15:49
Dyrekcja portalu Gazeta.pl
PRZEDSĄDOWE WEZWANIE
do usunięcia z portalu Gazeta.pl informacji szkalujących moje dobre
imię oraz współudział w rozpowszechnianiu poświadczenia nieprawdy na
temat mojej firmy
1.Przesłałem Państwu w dniu 15.02.2010 r. pismo z żądaniem usunięcia
określonych zapisów na Waszym portalu, jako nieprawdziwych i
szkalujących moje dobre imię.
2.Raczyliście Państwo odpowiedzieć na moje pismo w sprawie, także
anonimowo.
3.Wobec braku decyzji w sprawie, kieruję sprawę bez wzywania już
Państwa o zajęcie stanowiska do:
A.Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz Ministra Sprawiedliwości –
Prokuratora Generalnego;
B.Rady Etyki Mediów;
C.Centrum Monitoringu Mediów „Mediaskop”;
Problem, który poruszam jest jednym z fundamentalnych dla życia
społecznego. Prowadząc tak amoralny portal umożliwiacie Państwo
świadomie i cynicznie wypowiedzi osób anonimowych, godzących w dobre
imię innych ludzi i instytucji. Proponując i wzmacniając
faszystowskie postawy, współdziałacie w judzeniu, intrygach i
szkalowaniu osób i firm, z których część być może i na to zasługuje,
ale od tego jest państwo prawa, aby działania niezgodne z prawem
obywatele mogli egzekwować wedle przewidzianych prawem procedur. Wy
natomiast urządziliście sobie moralny i prawny HydePark w poczuciu
niczym nieograniczonej wolności wypowiedzi bez elementarnego
poczucia odpowiedzialności. Godzicie w ten sposób w wartość
zaufania, tj. jedną z fundamentalnych wartości dla naszego państwa o
tradycjach Cywilizacji Łacińskiej. Swobodnie wyrażać się można o
gustach estetycznych czy upodobaniach osób, kiedy jednak w grę
wchodzi naruszenie dobrego imienia, uczciwy nadawca takich treści,
ex definitione, nie wydrukuje, ani nie wyemituje, bowiem jest
świadom odpowiedzialności moralnej i karnej. Dopóki nie ma
prawomocnego wyroku zasada domniemanej niewinności obowiązuje, ale
schlebianie najniższym instynktom i umożliwianie publiczne
wygłaszania kłamstw i oszustw i to w formie anonimowej sytuuje Was w
jednym szeregu z hołotą moralną, która karmi się takimi treściami i
takie treści publikuje, niczym najgorszego gatunku brukowiec. Do
takiego poziomu zniżył się koncern medialny Agory. Jak widać fakt
zatrudnienia donosiciela cynicznego Maleszki, przyjaciela Adama
Michnika, nie był przypadkowy, tak jak i nagrywanie nielegalne
rozmów (przypadek Rywina) i to bezkarnie! Cóż to za przykład dajecie
społeczeństwu! W projekcie rozprawy doktorskiej (niedługo w druku)
pt. „Closed mind. Analizy krytyczna teorii dogmatyzmu Miltona
Rokeach’a” opisuję tego typu przypadłość, jaką m.in. Wasza
orientacja skutecznie i uporczywie feruje, aby demoralizować
społeczeństwo i uczynić go etycznie podłym na modłę Waszej
orientacji wybiórczej w dosłownym tego słowa znaczeniu.
Z poważaniem
Waldemar Wolańczyk