• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Nieuczciwi developerzy

    • Gość: m IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.01.09, 22:48
      Uwaga !!!! - swiatowe inwestycje to oszuści !!!!!!!!!!!!!! - zajrzycie na link
      www.tvnwarszawa.pl/28415,1578590,0,11,nieuczciwy_deweloper_wyprowadzil_setki_klientow_w_pole,wiadomosc.html
    • Gość: antyszuja IP: 217.153.40.* 12.01.09, 23:20
      j a n a s, z a r s k i, 3 b p r a x i s
      Uważajcie na tych asów diweloperki.
      Wpłaciłem wszystkie raty określone w umowie a te asy zastosowały szantaż -
      albo podpisujesz nowa umowę albo wmówimy ci ze to z twojej winy nie możemy
      budować, a ja tym szujom ze dopłacę ale umowę już mam podpisana i nowej nie
      potrzebuje.
      Umowę zerwali (kilka lat temu), mieszkanie sprzedali innej osobie a pieniędzy
      nie oddali.
      Tzw. polski sąd przez ten czas nic nie zrobił w sprawie mojego pozwu (janas to
      brat milicjanta)

      j a n a s, z a r s k i, z e r a n s k i, o p e n h a m m e r z zona

      sbm augu_stowka -> augu_stowka sp zoo -> 3 b p r a x i s
    • 28.01.09, 10:33
      No cóż, moja Mama z mężem mieli odebrać dom w sierpniu 2008 na julianowskiej.
      Teraz widać który jest a tam do zrobienia jeszcze kilka rzeczy....
    • Gość: Elle IP: *.acn.waw.pl 04.02.09, 16:01
      Wawel Service, mało znany w Warszawie krakowski deweloper (w Wwie
      buduje mrówkowiec na czluchowskiej)stosuje kuriozalne zapisy umowne
      w których przyszły właściciel oddaje deweloperowi nieodplatnie i na
      czas nieokreślony swój udział we współwłasności dachu w celu
      zamontwania tam anten telekomunikacyjnych i reklam.Dodatkowo
      kupujący zrzeka się na rzecz dewelopera prawa do czerpania pozytków
      z wynajmu dachu firmom telekomunikacyjnym lub reklamowym. Pisano
      wprawdzie juz o tym w jakimś innym wątku że takie zapisy są
      niezgodne z ustawą a więc prawnie nieskuteczne, radzę mimo to
      ostrożność ponieważ dewelop zostawia sobie całą powierzchnię
      handlowo-usługową (tzn.nie sprzedaje jej a wynajmuje) co w sumie z
      dużą ilością niesprzedanych mieszkań daje mu i tak większość we
      wspolnocie mieszkaniowej i mozliwość decydowania o wszystkim.
    • Gość: XX IP: 88.220.166.* 03.03.09, 14:12
      Uwaga na niejakiego Królikowskiego budującegoa na Zielonej
      Białołęce. Same problemy. Uważa się za developera ale nim nie jest.
      Buduje prywatnie niby dla siebie , potem sprzedaje.
      • Gość: :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.03.09, 14:52
        królik ? ja słyszałem że to zając
        • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 01:58
          Przestroga przed KBD, czyli Konsorcjum Budowlano-Deweloperskim.
          Wiele mieszkań w ofercie, tylko chyba 2 czy 3 inwestycje ukończone.
          Nie wiem jak pozostałe, ale Willa Włochy przy Chrościckiego bez
          aktów notarnialnych, gazu i ciepłej wody. Nie ma też windy,
          domofonów i dostępu do garażu. Lokale są oddawane w kiepskim stanie.
          Powierzchnie wspólne są już zniszczone. Spółka co chwilę przekłada
          termin wydania aktów notarialnych. Może będą w wakacje.

          Dla chętnych:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=106&w=83481352
          • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.08.09, 00:04
            Wakacje mijają, a jaskółki śpiewają, że aktów końcowych nadal nie ma
            i nie wiadomo, kiedy będą. KBD (deweloper) cały czas kręci i robi
            swoich klientów w tak zwaną "trombę" :-( Ciekawe, kiedy jeden z
            wykonawców lub klientów nie wytrzyma i złoży wniosek o ogłoszenie
            upadłości delikwenta. Ciekawie też wyglądają kolejne zmiany w KRS'ie
            spółki, zmierzające do wprowadzenia władzy absolutnej prezesa
            Lewandowskiego.
          • Gość: gosc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 20.11.09, 17:36


            Mamy listopad 2009 I nadal brak aktow notarialnych I nie wiadomo kiedy
            beda. Wedlug KBD zawsze ktos inny jest winny a to urzad nie chce wydac
            pozwolenia, a to ktos oprotestowal a to ....najlepiej gdyby wogole nie
            zabierali sie za deweloperke skoro nie wiedza jak sie takie sprawy
            zalatwia.
            • 23.11.09, 09:16
              Tak dla rozrywki - ze strony znanego dewelopera piaseczyńskiego

              "Jestem wdzięczny Moim Klientom za to, że kupili u Mnie mieszkanie.
              Dzięki temu codziennie dostaję Mnóstwo Pieniędzy. (MONITOR POLSKI B nr 1420,
              21.08.2009 r.)
              A to pozwala mi pławić się w bogactwie i luksusie.
              Ja kocham pieniądze, a pieniądze kochają mnie. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję."

              - Jacek Piekut -"

              ŹRÓDŁO piekut.pl/index.php?value=text

              myślę, że on szczerze oddaje swoje myśli jak traktuje klientów, dodam ze bardzo
              uczuciowo :P
            • Gość: Klient KBD IP: *.chello.pl 13.06.10, 18:45
              Pytanie czy jest jakakolwiek inwestycja Pana Dominika Lewandowskiego
              która w 100% jest zakończona - pytam o Włochy I i II, Michałowice
              Oktawa i Ogrody oraz Tomnicka. Chyba należy ostrzec jak największą
              populację przed Panem Dominikiem Lewandowskim i jego nowym sposobem
              na wyudzenie pieniędzy od uczciwych obywateli, które nazywa
              się "Międzykwiatami" - nie dajcie się nabrać mury jest łatwo
              postawić, a potem bez prądu, gazu, kanalizacji i wody - bo jak powie
              Pan Prezes Lewandowski "to nienormalny kraj". Tylko że tą
              nienormalność tworzą tacy jak Lewandowski.
    • Gość: marik IP: *.gprs.plus.pl 27.03.09, 22:08
      nikomu nie polecam jakichkolwiek interesów z tym niepoważnym i
      nieuczciwym deweloperem. W biurze sprzedaży pracuje banda przygłupów
      ktorzy za wszelka cene chca ci wcisnąć sciany z grzybem i plesnia
      pod szyldem wysokiego standardu. Umowy dantexu sprytnie
      zabezpieczaja tylko i wyłacznie interes tego marnego dewelopera.
      interes klinta jest tylko pozorny- ale to juz sprawa dla porządnego
      prawnika. tylko patrzec jak stado rozżalonych mieszkańców dobrolina
      wnosi sprawy do sądu............
      • Gość: Tomasz IP: *.centertel.pl 05.04.09, 23:16
        Catalina development i wszelkie spolki corki.
        Oszukuja klientow w umowach, naciagaja zapisy umow zawsze na
        niekorzysc klienta.
        Opozniaja oddanie inwestycji lub wykonuja je niezgodnie z planem
        budowy co skutkowalo opoznieniom oddania inwestycji.
        • Gość: tech IP: *.adsl.inetia.pl 17.04.09, 19:21
          Niedługo wejdzie możliwość dokonywania pozwów zbiorowych, wystarczy 10 osób, zawsze to jakiś bat na developerów.
          • Gość: EDBUD UWAGA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:14
            edbud to już komletna ruina. ta firma nie ma płynności finansowej.
            wycofałem się z umowy na mieszkanie bo podejżewałem ich kłopoty.
            udało mi się wyrwać z nimi jeszcze podpis na p[orozumieniu o
            rozwiązaniu umowy i do dwóch miesięcy nie zwracają mi pieniędzy mimo
            kilkukrotnych ustalanych terminów. w złości ich dyrektor sprzedaży
            Pan Wasilewski powiedział mi że nie mają pieniędzy i się mnie nie
            boją bo i tak nie zgłoszę ich upadłości bo wtedy nic nigdy nie
            odzyskam. to się pomylił bo teraz nie mam ani mieszkania ani
            pieniędzy więc przynajmniej uwolnię ich od tego cierpienia i
            przestrzęgę wszystich innych zgłaszając do sądu wniosek o ich
            upadłość w najbliższych dniach. szkoda mi tylko wszystkich klientów
            ze mną na czele, ale czas przestać się już oszukiwać TA FIRMA TO
            BANKRUT
            • Gość: Prawnik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 08:37
              • Gość: powaga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.05.09, 14:43
                pokażcie mi uczciwych !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
                • Gość: waiter IP: *.171.95.114.static.crowley.pl 19.05.09, 12:45
                  Ej ty "powaga", ja już kiedyś widziałem na takim forum "skupienie",
                  coś mi się zdaje że to ten sam typ, co ?
              • 01.07.09, 23:20
                Kuuuurcze...
                Same informacje z pierwszej ręki.
                Sami specjalści?!

                ...czyli nic tu na tym forum się nie zmieniło:)
                hi hi hi

                pozdr.

                [/b]
                --
                kate
            • 28.08.09, 11:21
              Właśnie ma sprawe w prokuraturze, proszę dołączyć, jak najszybciej złożyć pozew
    • Gość: BB IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 11:30

      Witam wszystkich zainteresowanych kupnem rezydencji wybudowanych
      przez firmę Deltacom Development.
      Jestem właścicielem jednej tzw. "rezydencji" - chcesz uzyskać info -
      niekoniecznie pozytywne :( niestety.
      Chętnie służę pomocą: beacina@tlen.pl
    • Gość: bezdomna IP: *.dag.pl 31.07.09, 11:40
      EMBUD SP. Z O.O.-PREZES BOGDAN OWCZAREK, LOKALIZACJA SYTA 175
      UWAGA OSZUST
      PRZY OKAZJI POSZUKUJĘ OKRADZIONYCH PRZEZ OWEGO.
      • Gość: BEZDOMNA IP: *.dag.pl 31.07.09, 11:44
        ZŁODZIEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • 15.08.09, 14:08

          kurka dlaczego??
          właśnie się zastanawiam nad zakupem!!!
          pls odpowiedz!!!

          Gość portalu: BEZDOMNA napisał(a):

          > ZŁODZIEJ!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: m IP: 62.29.174.* 01.09.09, 10:12
        prosze o kontakt mieszkaniec syta 177
        • 03.09.09, 12:51
          czy to też embud ?, jeśli kontakt automatyczny na gazeta.pl
        • Gość: chouppy IP: *.chello.pl 06.01.10, 13:23
          witam tez mam do czynienia z niejaka firma embud,dlatego prosze o
          kontakt pod kayaha@wp.pl
      • Gość: poszkodowany IP: *.dip.t-dialin.net 02.11.09, 17:09
        Jestem jednym z poszkodowanych w wyniku działalności tego człowieka. Uwaga działa pod różnymi spółkami. Przeglądając KRS-y jego spółek i informacje w internecie pojawiają się niemal zawsze te same powiązane nazwiska i spółki. Mam wrażenie, że reprezentuje on jakąś grupę kapitałową, która robi interesy kosztem innych naiwnych klientów. Jak robi się zbyt gorąco "to chyc" zakładamy inną spółkę. Na temat jednej z nich można znaleźć w internecie raport NIKu, z którego wynika że za budowę osiedla na Wilanowie wypłacono mu więcej (suma siedmiocyfrowa) z PZU niż się należało. To dziwne bo cały czas "płacze", że ma problemy z płynnością finansową. Ostatnio dowiedziałem się, że ktoś zafundował mu prawomocny zakaz prowadzenia działalności. Brawo za wytrwałość i chęci walki. Dziwne jest tylko, że do tej pory w KRSach spółek nadal figuruje on jako prezes. Uwaga na tego człowieka.
    • 20.08.09, 09:24
      Osiedle Zielone Zacisze etap ABC do dzisiaj ma nierozwiązaną sprawę własności
      działki w środku osiedla, na ktorej jest m.in. plac zabaw. To skutkuje tym, że
      Turret nie chce inwestować w plac a Wspólnoty wg prawa nie mogą, bo działka jest
      własnością Turreta. Wobec czego plac zabaw zmienia się w ruinę, a Turret umywa
      od wszystkiego rece i straszy mieszkańców, że sprzeda tą dzialke. Szczegóły na
      priv albo zapraszam na ZZ - sami zobaczcie jaki bałagan zostawil po sobie Turret.
      • Gość: Lucyna IP: *.128.11.218.static.crowley.pl 21.08.09, 10:37
        Ale w radiu slyszalam reklame ze to rzetelny developer:)
    • Gość: leo IP: *.chello.pl 20.08.09, 23:44
      3 tgodnie temu pojechałam po raz pierwszy na Heroldów, żeby obejrzeć mieszkanie, potem przyjeżdżałam kilka razy, żeby obejrzeć kolejne mieszkania. W międzyczasie rozmawiałam o zapisach umowy, ustalałam szczegóły. Upewniłam się, że nie muszę kupować miejsca postojowego. Wybrałam mieszkanie, ale przez kilka dni nie było osoby, z którą można by ustalić ostateczną cenę oraz terminy rat. Rzekomo nie było też wiadomo, kiedy ta osoba na pewno będzie w biurze. Odmówiono mi połączenia z prezesem Kasprowiakiem (skądinąd znanym), jak również nie udostępniono do niego kontaktu. Ponieważ byłam zdecydowana na jedno z mieszkań, wysłałam swoje dane do umowy. W poniedziałek zostałam poinformowana, że pani dyrektor wróciła z urlopu, ale nie ma czasu, żeby mnie przyjąć. Następnego dnia pojechałam więc, żeby sprawdzić, kiedy będę mogła rozmawiać z panią dyrektor. Przyjęła mnie, ustaliłyśmy ostateczną cene, terminy rat i na kiedy będzie przygotowana umowa do podpisu. Na sam koniec pani dyrektor przypomniała sobie, że muszę kupić miejsce postojowe. Zaskoczona powiedziałam, że pierwszy raz o tym słyszę, że upewniałam się i takiego obowiązku nie było. Powiedziała, że owszem, nie było, ale od poniedziałku jest obowiązek wykupu miejsc parkingowych. Podała cenę: tylko 34 000 zł. Powiedziałam,że nie ma mowy, żebym teraz kupiła to miejsce. Na mój protest odpowiedziała, że jeszcze powylicza różne rzeczy i da mi znać, co wyszło i zobaczy. W środę pojechałam podpisać umowę i oczywiście dano mi do podpisu aneks o wykupie miejsca postojowego. Rozmowa nic nie dała, argumenty o nieuczciwosci również nic nie pomogły. Pani dyrektor poweidziała, że mają problem z miejscami postojowymi i muszę ją zrozumieć. Nie widziała nic nieuczciwego w tym, że mimo przedstawionej mi wcześniej oferty, ostatecznie zmusza się mnie do zakupu miejsca. Rozmowa z prezesem, z którym w końcu mnie połączono nie dała nic i była żenująca: ma pani taką ofertę i tyle, jak się nie podoba, to nie. Fakt, że przez trzy tygodnie, od kiedy zaczęłam z nimi rozmawiać przedstawiano mi ofertę bez miejsca postojowego nic go nie obchodzi: ja się z panią nie umawiałem na żadną ofertę. Może mi dać upust, 4 tysiące na to miejsce.
      Pani dyrektor uważa, że ją potraktowałam lekceważaco.Że nie rozumiem, że oni mają problem i nie mogą sprzedać tych miejsc. A ja mam jakieś pretensje...
      Rozmowę mam nagraną. Na pamiątkę.

      Żenada! Uważajcie. To nie jest wprowadzenie klienta w błąd, to jest oszukanie!
      • Gość: Miel IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 12:40
        A to jest coś dziwnego że deweloper chce sprzedać swoją własność??
        Wybudowanie też kosztuje. Dlaczego by koleżanka miała nie kupić
        skoro ma samochód pewnikiem? Parkować się chce na dziko na chodniku
        pod klateczką? Pewnie deweloper byłby wpisany na złotą listę
        deweloperów jakby oddał za darmo prawda? Oczywiście że tak..
        • Gość: leo IP: *.chello.pl 25.08.09, 17:15
          a to w tym dziwnego, że nie było mowy o kupnie miejsca parkingowego do czasu podpisywania umowy! Poza tym kolega jest w błędzie - samochodu nie posiadam i w najbliższej pryszłości nie przewiduję. Wiec nie wiem, po co ta złosliwość. Nie chce nic za darmo, kwestia uczciwości.
    • Gość: pogoda IP: *.g1.isko.net.pl 25.08.09, 08:13
      Przestrzegamy przed kupowaniem czegokolwiek od firm z członem Prestige. Jest już
      ich troszkę i będzie jeszcze więcej bo deweloper za każdym razem ukrywa się pod
      nową nazwą. Prestige Piaseczno Sp. z o.o., Osiedle Róż Prestige PM Sp. z o.o.;
      Prestige PM Sp.z o.o.; Osiedle Róż 9 Prestige PM; Osiedle Róż 10 Prestige PM; itd...
      • Gość: Instytut walki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.09, 08:34
        Ale napisz dlaczego??? Moderator powinieneś wykasowywać
        niemeryteryczne wątki. Zero podparcia. Tak się dyskusji prowadzić
        nie da.
    • Gość: e-mona IP: *.chello.pl 31.08.09, 23:06
      Witam,
      w październiku 2008 podpisałam umowę przedwstępną na mieszkanie w
      segmencie z firmą WENA SP. J. ŁUPKOWSCY z Warszawy (Stara Miłosna).
      wpłaciłam całą kase od razu - odbiór miał się odbyć na początku
      listopada....z moimi małymi zmianami szykowałam sie na grudzień-
      styczeń......
      mamy wrzesień 2009 i zrobiłam częściowy odbiór techniczny z całą
      masa usterek - wg protokołu odbioru (kierownik budowy nawet nie
      pofatygował sie z nami do mieszkania bo miał IMIENINY)usterki miały
      być usuniete w 21 dni....
      mamy poczatek września i gdyby nie moje domagania się nic nikt by
      nie zrobił - a naprawdę sie nie napracowali - pomalowali barierki na
      balkonach i postawili przegrode na jednym z nich; na pozostałe pkt
      nawet nie zareagowali
      ściany sa krzywe i pełne wyprysków, uszczerbień i dołków, łączenia
      na płytach gipsowych pękają, a ściany pomalowano jakąś farba bez
      uprzedniego gruntowania - wszystkie farby schodzą, okna i futryny
      brudne od pianek i zniszczone - a to dopiero początek....

      jednym słowem
      JEŚLI CHCECIE KUPIĆ MIESZKANIE TO NIE OD WENY - BĘDZIECIE PŁAKAC
      I NIEPOTRZEBNIE WYDAWAĆ CIĘŻKO ZAROBIONE PIENIĄDZE !!!!!


      suma: rok opóźnienia, mieszkanie w stanie katastrofalnym, nie
      wspomnę że nie ma grzejników, pieca itp....

      ale naj sa pracownicy - niekompetentni kierownicy i leniwi
      pracownicy, którzy zamiast pracować leżą na trawie i dmuchaja w
      trawke...;(
      zero terminowości, profesjonalizmu - tylko mydlenie oczu i obiecanki
      bez pokrycia

      NA PEWNO TAK TEGO NIE ZOSTAWIE - POMÓŻCIE - CO ZROBIĆ ŻEBY COŚ OD
      NICH WYEGZEKWOWAĆ??


      e-mona@o2.pl

      pozdrawiam
      Monika

    • Gość: pOLALA IP: 188.33.200.* 25.09.09, 11:51
      Nero Development przy współpracy Market Mieszkaniowy- apartament il. Dźwiękowa ,
      Józefoslaw: - umowa końcowa na 475 tys i mamy iść do notariusza żeby finalizować
      zakup. Po 24 h telefon ze cena to 500 tys. Ja zwariowałam czy takie zachowanie
      to gó...arstwo?????
    • Gość: Urquell IP: *.ip.netia.com.pl 28.10.09, 10:11
      Wszystko co napiszesz moze zostac wykorzystane przeciwko Tobie.
      Na tym forum juz o tym bylo wielokrotnie. Trzeba bylo czytac przed decyzja o
      zakupie:
      forum.gazeta.pl/forum/w,106,76226181,76226181.html?v=2&f=106&w=76226181&a=76226181&wv.x=0
      forum.gazeta.pl/forum/w,106,63244158,63423198,Re_Nieuczciwy_deweloper_w_Warszawie.html
      forum.gazeta.pl/forum/w,106,2532765,52554472,Wlodarzewska_SA_Warszawa.html
      PS. Niech zgadne, administratorem jest firma, ktora zobligowala sie do usuniecia
      wad gwarancyjnych. Prawda? 3 lata w akcie notarialnym zapisane? Tyle co trwa
      gwarancja? :))))
    • Gość: francuz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.10, 02:13
      uwaga na bouyguesa - przy odbiorach jestes nikim, np w wilanowie,
      mniejsze balkony i tarasy niz w umowie, tłumaczą że nie płacisz za
      nie - idac tym tropem mogą w ogóle ich nie wybudować, poza tym
      miejsca postojowe w garażu nie spełniają w wiekszości norm - i też
      mają to gdzieś, kontakt z tzw biurem obsługi klienta - w zasadzie
      niemozliwy z przyczyn niedostępności osob itp. w domach Villa
      Moderne było jeszcze gorzej - praktycznie każdy dom, nie tani, do
      poprawy, kupa nerwów i arogancja francuskiego szefa.oraz opóźnienie
      ponad pół roku; Le village - nieuregulowane sprawy z sasiadem czyli
      develperem Na Skraju Miasta, zmiana koncepcji budowy kolejnych domów
      mając gdzieś tych co już kupili; Śródziemnomorska...- pół roku
      opóźnienia, kuriozalna Villa lazur- brak pozwolenia na uzytkowanie,
      budynki skończone latem do odbioru w grudniu. najgorsza jest
      AROGANCJA
      • 04.02.10, 12:51
        uwaga na jakość wykonania!!!
        moja znajoma kupiła mieszkanie u nich. w 3/4 mieszkań na ostatnim piętrze
        przecieka dach!! i to nie tylko zimą - sąsiedzi raz zmieniali parkiet w czerwcu
        a teraz będą drugi. developer twierdzi że tym razem administracja za mało
        odśnieża dachy prze co na dachu mansardowym/złamaniu płaszczyzn/ powstał lód i
        woda nie miała gdzie ściekać - przez co developer nie chce płacić za zalania.
        koszmar
    • Gość: Waldemar Wolańczyk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 04.02.10, 11:03
      Szanowni Klienci
      Co kilka lat jestem zmuszony zamieszczać oświadczenia prostujące
      kłamliwe informacje – anonimy – na temat mojej firmy.
      Po pierwsze nie jestem deweloperem, a tylko wykonawcą woli klientów –
      inwestorów.
      Po drugie niektórzy inwestorzy sami zaniedbują swoje obowiązki, a
      winą starają się obarczyć wykonawcę i piszą różne niedorzeczności na
      forum.
      Po trzecie w swojej wieloletniej działalności miałem kilka spraw
      sądowych i to głównie z mojego powództwa o zapłatę lub o wyłudzenie
      pieniędzy. Przegrałem jedną sprawę z oszustem, który uzyskał wyrok
      zaoczny, gdyż sąd nie dopełnił obowiązku powiadomienia mnie, ale
      obecnie wystąpiłem z pozwem o zapłatę odszkodowania i wierzę, że ze
      skutkiem pozytywnym.
      Po czwarte, na każdy podpisany z imienia i nazwiska zarzut odpiszę
      oficjalnie i jestem przekonany, że żaden z anonimowych oszustów z
      takim zarzutem nie wystąpi, gdyż od razu spotka się z należną
      reakcją – pozwem sądowym. Mam odwagę oficjalnie i wprost o tym
      mówić, gdyż oferta mojej firmy jest unikalną na rynku i nieuczciwa
      konkurencja lub nierozważni ludzie usiłują odreagować swoje stresy i
      problemy. Pomylili zapewne instytucje i oczekują raczej terapii.

      • Gość: Rychu IP: *.spray.net.pl 10.02.10, 00:26
        Gdyby pan W. był jednak do końca OK, to nie byłoby tylu postów ludzi, którzy
        czują że nie zagrano w stosunku do nich sportowo.
        A rozpaczliwa 'obrona' poprzez straszenie sądami ewidentnie nie przyniesie
        nowych klientów.
      • Gość: anty wolanczyk IP: *.159.14.178.static.crowley.pl 14.12.10, 13:49
        Niech nie bedzie Pan smieszny - "Przegrałem jedną sprawę z oszustem, który uzyskał wyrok
        zaoczny, gdyż sąd nie dopełnił obowiązku powiadomienia mnie" - Pan nie pojawil sie na rozprawie, bo wiedzial Pan, ze ja przegra, wiec juz lepiej bylo machnac reka niz tlumaczyc sie i odpowiadac na niewygodne pytania.
    • 04.02.10, 19:36
      Wiele nieporozumień i zatargów wynika ze złej woli inwestora (nie
      wszystkich oczywiście) chęci uzyskania darmowych, łatwych pieniędzy
      braku zrozumienia trudności jakie czasem wynikaja na rynku
      budowlanym. Są tacy którzy już na początku (wyłapują) korzyści jakie
      mogą osiągnąć mimo obiektywnych trudności wykonawcy w trakcie
      realizacji inwestycji. Do takich należą Ci jak na przykład osoba o
      nicku Temida, która nie jest w stanie być odpowiedzialną i rozumieć
      sytuację obu stron!
    • 04.02.10, 19:45
      Zaczynając od końca to nie wiadomo czy burmistrz taki święty bo
      wyroku jeszcze nie było, a jak dla mnie to może nie być on taki
      pomyślny dla tego Pana.
      Kontynuując moją wypowiedz chciałbym podkreslić, że bardzo słaba
      znajomość obowiązków inwestora zawarowana w prawie budowlanym
      sprowadza sie do tego że inwestor obarcza swoimi obowiązkami
      wykonawcę (często myli pojęcia developer, a wykonawca zleconych
      zadań)Uważam, że gdyby inwestorzy (jest ich niewielu) Ci zawiedzeni
      byli bardziej odpowiedzialni, wykazywali więcej dobrej woli i
      współpracy- nie byłoby niepotrzebnych spotkań przed sądami ani
      bezczelnych oskarżeń na forum!
    • Gość: suri IP: 77.255.254.* 05.02.10, 14:39
      Uważam, że opinia na temat EKO BUDu Pana Wolańczyka jest krzywdząca. Ma odwagę
      własnym nazwiskiem firmować budowę, oferta jego firmy jest bezpieczna i tania, i
      stąd może konkurencja albo nieuczciwi klienci próbują coś ugrać.
    • 09.02.10, 10:06
      Terra Development popisała się niedawno następującym zagraniem:
      Część mieszkańców osiedla Ogrody Jeziorowa w Warszawie chciała dokonać końcowego rozliczenia z tą firmą. To znaczy wyegzekwować zapisy z umowy przedwstępnej: o karach za opóźnienie, o rekompensacie w przypadku zmiany powierzchni gruntu itp.
      W odpowiedzi Terra Development wysłała wezwania do zapłaty tym mieszkańcom, domagając się zapłaty za prace, których nikt im bezpośrednio nie zlecał (między innymi odwodnienie budynków, wykonanie szybkozłączek do szamb, wywóz śmieci z budowy). Na wszystkie te prace nie było oni zlecenia ani ich odbioru, nie mówiąc już o informacji że ktokolwiek z mieszkańców będzie musiał za nie płacić.
      Wezwanie do zapłaty zostało wysłane przez wynajętego prawnika, pełnomocnika dewelopera. Informuje on że w przypadku niewpłacenia wymaganej kwoty, skieruje sprawę do sądu.

      Piszę o tym, żeby ostrzec potencjalnych klientów tej firmy, żeby mieli świadomość jakie niespodzianki mogą ich czekać jeśli spróbują egzekwować zapisy umowy zawartej z deweloperem.
      • Gość: terrafan IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 13.08.11, 15:14
        Ale to jeszcze nic. O tym, co wyprawia Terra z klientami pisała niedawno "Rzeczpospolita" w warszawskim dodatku nieruchomości. Serdecznie polecam ewentualnym nabywcom. Zwłaszcza tym którzy chcą mieć do czynienia z developerem, ktory przestrzega umów.

        www.rp.pl/artykul/8,689193_Klient-narzeka--deweloper-go-pozywa-.html
      • Gość: terrafan IP: *.197.158.213.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.09.11, 09:45
        Terra Development ma zresztą ze swoimi klientami kilka procesów, o czym pisała Rzeczpospolita www.rp.pl/artykul/8,689193_Klient-narzeka--deweloper-go-pozywa-.html
    • Gość: Waldemar Wolańczyk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.02.10, 15:49
      Dyrekcja portalu Gazeta.pl


      PRZEDSĄDOWE WEZWANIE
      do usunięcia z portalu Gazeta.pl informacji szkalujących moje dobre
      imię oraz współudział w rozpowszechnianiu poświadczenia nieprawdy na
      temat mojej firmy


      1.Przesłałem Państwu w dniu 15.02.2010 r. pismo z żądaniem usunięcia
      określonych zapisów na Waszym portalu, jako nieprawdziwych i
      szkalujących moje dobre imię.
      2.Raczyliście Państwo odpowiedzieć na moje pismo w sprawie, także
      anonimowo.
      3.Wobec braku decyzji w sprawie, kieruję sprawę bez wzywania już
      Państwa o zajęcie stanowiska do:
      A.Prokuratury Okręgowej w Warszawie oraz Ministra Sprawiedliwości –
      Prokuratora Generalnego;
      B.Rady Etyki Mediów;
      C.Centrum Monitoringu Mediów „Mediaskop”;
      Problem, który poruszam jest jednym z fundamentalnych dla życia
      społecznego. Prowadząc tak amoralny portal umożliwiacie Państwo
      świadomie i cynicznie wypowiedzi osób anonimowych, godzących w dobre
      imię innych ludzi i instytucji. Proponując i wzmacniając
      faszystowskie postawy, współdziałacie w judzeniu, intrygach i
      szkalowaniu osób i firm, z których część być może i na to zasługuje,
      ale od tego jest państwo prawa, aby działania niezgodne z prawem
      obywatele mogli egzekwować wedle przewidzianych prawem procedur. Wy
      natomiast urządziliście sobie moralny i prawny HydePark w poczuciu
      niczym nieograniczonej wolności wypowiedzi bez elementarnego
      poczucia odpowiedzialności. Godzicie w ten sposób w wartość
      zaufania, tj. jedną z fundamentalnych wartości dla naszego państwa o
      tradycjach Cywilizacji Łacińskiej. Swobodnie wyrażać się można o
      gustach estetycznych czy upodobaniach osób, kiedy jednak w grę
      wchodzi naruszenie dobrego imienia, uczciwy nadawca takich treści,
      ex definitione, nie wydrukuje, ani nie wyemituje, bowiem jest
      świadom odpowiedzialności moralnej i karnej. Dopóki nie ma
      prawomocnego wyroku zasada domniemanej niewinności obowiązuje, ale
      schlebianie najniższym instynktom i umożliwianie publiczne
      wygłaszania kłamstw i oszustw i to w formie anonimowej sytuuje Was w
      jednym szeregu z hołotą moralną, która karmi się takimi treściami i
      takie treści publikuje, niczym najgorszego gatunku brukowiec. Do
      takiego poziomu zniżył się koncern medialny Agory. Jak widać fakt
      zatrudnienia donosiciela cynicznego Maleszki, przyjaciela Adama
      Michnika, nie był przypadkowy, tak jak i nagrywanie nielegalne
      rozmów (przypadek Rywina) i to bezkarnie! Cóż to za przykład dajecie
      społeczeństwu! W projekcie rozprawy doktorskiej (niedługo w druku)
      pt. „Closed mind. Analizy krytyczna teorii dogmatyzmu Miltona
      Rokeach’a” opisuję tego typu przypadłość, jaką m.in. Wasza
      orientacja skutecznie i uporczywie feruje, aby demoralizować
      społeczeństwo i uczynić go etycznie podłym na modłę Waszej
      orientacji wybiórczej w dosłownym tego słowa znaczeniu.

      Z poważaniem
      Waldemar Wolańczyk
    • Gość: Andrzej Krysiak IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.10, 15:07
      Z zażenowaniem czytam niektóre wypowiedzi anonimowych twórców. Łatwo
      jest bowiem pisać kryjąc się za jakimś pseudonimem, trudniej gdy
      trzeba się podpisać, bo to i odpowiedzialność inna i odwagi trzeba
      trochę wykazać… a przecież fakty są zwykle inne, a prawda różny ma
      odcień. Tak naprawdę znam b. dobrze W. Wolańczyka. To człowiek aż
      nadto wyrozumiały dla niektórych klientów. Nie jest żadnym
      deweloperem, a jedynie wykonawcą, a „musi” często tłumaczyć się jako
      deweloper. Znane mi są też przypadki, gdy realizuje umowy z
      klientami z minimalnym zyskiem, wychodząc naprzeciw zasadzie, że
      lepiej jeść małą łyżeczką niż dużą łyżką. A klienci sami są
      nieuczciwi, często nie płacą w terminie, niestarannie czytają umowy,
      a potem mają nieuzasadnione pretensje. Warto, zanim się coś napisze,
      zastanowić się czy aby sam byłem w porządku, a potem wymagać.
      • Gość: Maria IP: 85.222.116.* 09.03.10, 19:56
        A ja dziękuję Najwyższemu, że trafiłam na to forum i jeszcze drugie,
        starsze. Pewnie dałabym się nabrać tak jak wiele innych osób. A
        wiecie co mnie najbardziej zraziło? wypowiedzi właściciela, taki
        język nienawiści i obrażania wszystkich, którzy nie są nim samym,
        albo mu nie potakują. Współczuję wszystkim oszukanym i życzę
        powodzenia w walce o swoje :)
    • Gość: :-( IP: *.home.aster.pl 19.06.10, 09:55
      Temat dotyczy inwestycji Chrościckiego, Nowe Włochy.
      Najpierw dzielne Supo prawie pół roku od wydania lokali załatwiało pozwolenie na
      użytkowanie a obecnie, już 5 miesięcy po pozwoleniu na użytkowanie, nie
      przystąpili jeszcze do aktów notarialnych.
      Pytani kiedy wreszcie raczą to uregulować odpowiadają, że do końca roku 2010 !!!!!!
      Nie muszą się śpieszyć bo pieniądze, oczywiście, już wzięli!!
      Kupowanie u nich lokali to spore ryzyko zarówno dla klientów jak i dla banków
      finansujących!!
      Ostatnio podjęliśmy udaną próbę usunięcia zarządu dewelopera korzystając z trybu
      glosowania "1 na 1". Reakcja jest natychmiastowa, zwołują kolejne zebranie, przy
      czym tak ustalili termin aby możliwie jak najwięcej liczbie osób uniemożliwić
      wzięcie w nim udziału - 25.06 godz. 8:00 czyli akurat wtedy gdy większość
      rodziców chce być obecnych na zakończeniu roku szkolnego!
      Takie działanie jest im potrzebne ze względu na niezliczoną ilość fuszerek w
      inwestycji. Kontrolowany przez nich zarząd podpisuje bez zastrzeżeń!!
      • Gość: :-( IP: *.home.aster.pl 12.07.10, 19:06
        Co do jakości ich wykonastwa to wszystkim potencjalnym klientom proponuję zejść
        do piwnicy i powąchać - i wszystko jasne!
        Mieszkanko kupujesz - grzyba dostajesz gratis!
    • Gość: Kowalski IP: *.182.161.225.nat.umts.dynamic.eranet.pl 04.12.10, 13:16
      Przyłączamy się do publikowanych opinii i ostrzeżeń co do firmy KLIMA – DEX sp. z o.o. w Starej Miłosnej i jej prezesa p. Roman Ratyńskiego. Biorą pieniądze z góry i na tym kończy się ich zainteresowanie . Ciągłe opóźnienia i w efekcie niedotrzymywanie terminów. Pomimo to żądania dalszych wpłat Standard robót - w obiektach przy ul. Mazowieckiej 38 w Warszawie Wesołej roboty wykończeniowe ( ocieplenia bądź tynkowanie) na zewnątrz budynków prowadzone były przy kilkunastostopniowym mrozie; zbudowano budynek bez przewodów wentylacyjnych/ kominowych i dopiero po naszej interwencji zdecydowano się to poprawić. Teraz występujemy się o zwrot wpłaconych pieniędzy
    • Gość: potencjalny klient IP: *.159.14.178.static.crowley.pl 14.12.10, 13:45
      czy ma Pan na mysli ulice Zasciankowa w Wilanowie?
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.