Re: Properbud Development
Autor: Gość: Ismenia
IP: *.subscribers.sferia.net
27.04.08, 15:04
Niestety,
to wszystko prawda.
Kupiłam mieszkanie, od tej firmy, umowę zawarłam w 2006 roku, mieszkanie miało być wybudowane i odebrane przez inspektora do 30 września 2007, a zostało 28 lutego 2008, poza tym stan budynku jest fatalny, popękane luksfery, pęknięty strop u mnie na klatce, niechlujne wykończenia, nawet kiepsko pomalowane ściany, mimo, że to chyba nie wymaga wielkich kwalifikacji (no, a jednak chyba się mylę, skoro wyglądają jakby je malował pan Zdzich spod budki z piwem), ogólnie wszystko w tym budynku pozostawia wiele do życzenia.
Do tego aktualnie doszła sprawa rozliczeń, tzw. części wspólnych, czyli wody, prądu, wynajęcia ochrony itp.
Za to też deweloper chce nas obciążyć kosztami, mimo, że nie korzystaliśmy w większości z tego, za co mamy zapłacić. Do naszego budynku ma dostęp wiele osób, nie mających w nim mieszkań, dostęp do garażu miał np. do niedawna hydrulik, który pracował przy budowie, a później wykorzystywał pewne rzeczy do celów prywatnych, np. mył swój samochód, i quady u nas w piwnicy.
Kosztami m.in. wody przez niego zużytej mamy być obciążeni my - mieszkańcy.
Większość z nas zapłaciła 100% ceny jaka była w umowie, zgodnie z terminem, czyli przed 30 września 2007, wiele osób musiała do niedawna wynajmować mieszkania, bo nie mogli mieszkać u siebie, z tego powodu każdy poniósł jakieś koszty, również osoby, które mieszkanie kupiły na kredyt płacą odsetki, a nie mieszkają.
Akty notarialne są planowane w niedługim czasie, ale nie zmienia to faktu, że w budynku jest mnóstwo niedoróbek, których poprawienia nie można się doprosić, mimo, że na budynek jest 2 letnia gwarancja. Usterki były zgłaszane wielokrotnie, również na piśmie, ale nikt się tym nie zajmuje. Za każdym razem słyszymy obietnice, które pozostają bez pokrycia...
Ja jestem zawiedziona,
Jeśli ktoś chce więcej informacji proszę zostawić swoj adres mailowy, lub pisać na issmenia@vp.pl
Pozdrawiam
I.