Budowa ciągnie się i ciągnie. Firma obiecuje, że zrobi,
potem mija miesiąc i dalej nie jest zrobione.
Budynek dalej nie ma ogrzewania, na klatkach sterczą kable.
Nie ma gazu. Nawet taka glupia rzecz jak ujednolicenie kluczy do furtek jest dla
nich problemem. No bo przeciez czy to jest problem, ze kazda furtka i kazde
drzwi wewnętrzne maja inny klucz?
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.