Dodaj do ulubionych

trzy korony - bre.locum

IP: *.flashnet.pl 05.10.07, 16:27
Interesowal sie ktos moze ta inswestycja?
www.brelocum.pl/projekt.php?projekt_id=28
W srodowej GW byl artykul "Trzy Korony jak trzy plomby" - rzeczywisice dzialka
ksztaltowo urozmaicona, planowana trasa NS odcinek miejski bardzo blisko
www.siskom.waw.pl/trasa-ns.htm
buduje Budimex Dromex - tak samo jak w inwestycji na Mokotowie
Obserwuj wątek
    • Gość: pablowaw2233 Re: trzy korony - bre.locum IP: *.aster.pl 12.10.07, 10:16
      Mieszkam tuz obok przyszlych "Trzech Koron" na ul Grodkowskiej 6.

      Blok, ktory ma powstac bezposrednio przy moim bloku bedzie stal
      bezposrednio przy torach!!! Nie wynika to jednak ze "sprytnie"
      przedstawionego planu developera!

      Zapraszam wszystkich tych, ktorzy sa zainteresowani kupnem
      mieszkania w tej okolicy do osobistych ogeldzin terenu. Prace
      budowlane sie juz rozpoczely, a na budynku wisi plan
      zagospodarowania terenu!!!!

      Pociagi jezdza bardzo czesto, co jest uciazliwe nawet dla
      mieszkancow naszego budynku! Zastanawiam sie jak mozna tak blisko
      torow budowac kolejny blok.
      Zycze udanego wybory i rozsadnych decyzji!

      Moze dodam jeszcze,ze tak duze osiedle ma tylko jedna droge
      wyjazdowa na ul. Gorczewska! Dojechanie do niej (ok. 300 metrow)
      graniczy rano z cudem.

      Nie wiem, co bedzie jak "Trzy korony" wyrusza na droge. 300
      mieszkan - to srednio liczac 300 samochodow dodatkowo!!!

          • Gość: str Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 13.10.07, 18:25
            Byłem tam swego czasu i oglądałem...budynek C będzie faktycznie tuż przy torach
            - coś dla tych którzy chcieli by zostać drużnikami...;)
            Jeśli chodzi o pozostałe bloki to będą w sąsiedztwie bocznicy do huty -
            aczkolwiek huta jest już na wymarciu więc rzadko coś tam jeździ, aczkolwiek jak
            tam było to akurat jechało i jak zatrąbiło to mało co nie dostałem zawału...:)
            Blok B i A będą bardzo blisko już istniejących bloków. Mnie zastanawia właśnie
            jak często jeżdżą pociągi tymi 'właściwymi torami.
            • Gość: pablowaw2233 Re: trzy korony - bre.locum IP: *.aster.pl 15.10.07, 19:32
              pociągi będzie słychać i to nie tylko kolo budynku C, wystarczy sie
              pofatygowac wieczorem i zobaczyc jaki halas powodują. Ja jestem zly
              na siebie bo kupilem mieszkanie 3 lata temu w okolicy i poprostu
              mnie szlak wtrafia jak slysze pociag!

              a co myslicie o cenach, chyba z tego co sie orjętuję to 8350/m
            • Gość: Jolly Re: trzy korony - bre.locum IP: 85.222.87.* 13.01.10, 23:43
              Huta Arcelor Warszawa to zakład położony ok 9 km od tego miejsca,NA
              BIELANACH NIE NA BEMOWEI! rozwija sie i nie jest na wymarciu,
              zainwestowano tam ostatnio 100 mln euro, obok trzech koron przejżdza
              zwykła linia kolejowa towarowa, pociagi jezdza tam raczej rzadko;
              mieszkam przy starej gorczewskiej, to dobre osiedle, problemem moze
              byc tylko wyjazd ze Starej Gorczewskiej w nową, jednak trzeba
              sprawdzic czy nie przewidziano dojazu w sasiedztwie wola parku lub
              osd strony blokow, czesto dopracowuja to pozniej, centrum kultury
              bemowo jest rewelacyjne, proponuje mnostwo wspanialych warsztató,
              koncerty, kusry tanca, teatr; zanim cos sie wymysli warto poczytac o
              tym co sie dzieje w miescie w poszczegolnych dzielnicach, huta lezy
              na Bielanach , nie na Bemowie
              • Gość: raf Re: trzy korony - bre.locum IP: *.adsl.inetia.pl 15.10.07, 20:58
                ja nie wiem czy będzie ale ogrodzenie SM Wola stoi. BYłem w weekend
                i sam już nie wiem - zastanawiam się nad jednym mieszkankiem w bud B
                ale torów się trochę boję :). Stałem na przejeździe Człuchowskiej i
                akurat coś jechało. NIe mam pojęcia jak ludzie mieszkający w samym
                sąsiedztwie torów są w stanie wytrzymać ten hałas. A może "po pracy"
                tak nie jeźdzą tylko do 17 :) ?
                • Gość: str Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 15.10.07, 21:12
                  Ja się wybieram na rekonesans...mam zamiar stać aż coś przyjedzie cobym na
                  własne uszy się przekonał...ale też jestem raczej pełen obaw mimo że jedno
                  mieszkanko mi się podoba. No dziwnie z tymi torami...zawsze jak jeżdżę pociągami
                  to się zastanawiam kto mieszka przy torach - no i teraz sam miałbym
                  zamieszkać...?? :)
                    • Gość: X Re: trzy korony - bre.locum IP: *.acn.waw.pl 15.10.07, 22:15
                      Generalnie powiem tak, za ponad 8000 zł za m2 ktos będzie mial mieszkanie okno w okno z sasiadem (z tego co pamietam odleglosc ma byc tylko kilkanascie metrow - 13 - 15m) dodatkowo:
                      pociagi - jezdza naprawde czesto natomiast ten z huty jezdzi 3 razy dziennie i trabi na maksa bo tory przechodza przez droge (akurat jakies 20 m od budynku A). Budynek C to porazka bo znajduje sie przy samych torach (dodatkowo dla zwrocenia uwagi - tory sie tam rozwidlaja i jest zwrotnica wiec zazwyczaj tam zwalniaja a chyba kazdy wie jak piszczy jak pociag hamuje). Budynek B bedzie mial z kazdej strony blok, albo grodkowska 6, albo nowy ze SM Wola albo obecne przy drodze. Za ponad 8000 m2 masakra :(
                    • miczum Re: trzy korony - bre.locum 16.10.07, 09:22
                      Również mieszkam tymczasowo na Grodkowskiej i potwierdzam - hałas pociągów w
                      nocy jest denerwujący, szczególnie wiosną i latem, kiedy trzeba otworzyć
                      wieczorami okna. W dzień pociągi jeżdżą w miarę rzadko ale w nocy potrafią co
                      parę minut. Moim zdaniem za takie pieniądze to warto jednak dokładnie przemyśleć
                      czy warto się w to pakować.
                    • Gość: torro Re: trzy korony - bre.locum IP: *.flashnet.pl 16.10.07, 10:31
                      > Pls dajcie znac co myslicie o cenach czy znacie na Bemowie tansze
                      inwestycje?

                      w porownaniu z osiedlem JWC ktore jest budowane tuz przy tych samych torach na
                      poludnie od gorczewskiej te ceny sa mniejsze - tam jest podobno 10 000 tys.
                      tutaj 7550 - do max chyba 8350
                      BI to porazka - kapusta po 9,5 tys, mozna sie zstanawiac nad Sansara, ale tam
                      tez moze byc glosno od tesco i gorczewskiej.
                      Pewnie jeszcze jakies inwestycje wystrzela, ale z tego co zauwazylem na razie
                      wypychaja inwestycje wlasnie przy torach lub planowanych trasach.
                      A tu przy 3ech koronach bedzie trasa N-S, zaraz przy parkingu Wola Park na
                      estakadzie z ekranami - nie wiadomo kiedy, ale bedzie bo maja dotacje z UE.
                      Podsumowujac 2x tory + trasa N-S + wezel gorczewska = to wlasnie moze byc problem.
                      • Gość: raf Re: trzy korony - bre.locum IP: *.seb.pl 16.10.07, 12:30
                        mnie wychodzi, że sansara najlepsza z inwestycji na bemowie i najtańsza :). Z 3
                        etapu nie sprzedali dotychczas (2 tyg) NIC. Na targach pytałem się kiedy
                        zamierzają obniżać ale pan powiedział, że nie ma takiej możliwości. Pożyjemy,
                        poczekamy, zobaczymy. Ja czekam na co najmniej - 10% :) albo choć system 20%/80%.
    • Gość: gosc Re: trzy korony - bre.locum IP: *.tpnet.pl 16.10.07, 12:42
      dziwie się wam ludziska o czym wy dyskutujecie

      za 8300zł/m2 stanu developerskiego przy torach i trasie z oczekiwaniem na klucze,
      taniej czy w podobnej cenie, w lepszym miejscu kupicie gotowe z drugiej ręki,
      czy rynek mieszkań zamknął się u was tylko w ofertach developerów?
        • Gość: mmm Re: trzy korony - bre.locum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 20:11
          Ja podpisuje umowe w poniedzialek, potem tylko formalnosci, kredycik na 30 lat i
          juz prawie bede najlepsza partia w miescie ;-) A powaznie, naprawde znam ludzi
          ktorzy tam mieszkaja i przyrzekam ze nie narzekaja. A poza tym jak ktos nie
          wierzy ze powstanie tam jeszcze osiedle SM Wola to wystarczy sie przejechac i
          zobaczyc ze juz sie roboty zaczynaja, wszystko ogrodzone i sprzet ciezki juz
          stoi. Przynajmniej kilka dni temu tak to wygladalo. Aha, no i plany dorgi NS tez
          widzialam - bedzie biegla tuz przy parkingu Wola Parku, a nie przy blokach bre.
          • Gość: str Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 27.01.08, 10:32
            Ja też się poważnie zastanawiałem swojego czasu...ale zakupiłem w volumetricu na
            sokratesa...aczkolwiek dla mnie te bre tez było w miarę ok i dlugo sie
            zastanawiałem ktore wybrać. Aha...tylko z tych 3 bloków tylko jeden jest spoko
            (oslonięty przez WSM Wola w przyszłości), reszta odpada (jeden to będzie przy
            samiuśkich torach...jak budka drużnika :))
    • laupek Re: trzy korony - bre.locum 01.02.08, 09:32
      Tak się składa, że ja również mieszkam w budynku Grodkowska 6 i mam
      z okna świetny widok na budowe bloku C. Ostatni zrobiłam zdjecie
      jadącego pociągu, jesli ktos chcialby zobaczyc jak blisko sa tory (
      gdzie ruch pociągów trwa na prawde cala dobe i slychać je nawet 2
      bloki dalej), to przesle fotke pogladowa na mejla.
      pozdrawiam
        • Gość: agawa Re: szukamy sąsiadów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.02.08, 17:21
          Hej,
          jeszcze nie jestem sąsiadką, ale planuje zakup mieszkania właśnie w
          budynku A.
          Od dłuższego czasu szukam dobrej oferty i naprawdę można się
          załamać, zawsze coś jest nie tak. Jak nie kosmiczna cena, to kiepska
          miejscówka albo strasznie odległy termin oddania.
          Trzy Korony to chyba najlepszy wybór a do póki nie zamieszkam nie
          będę pewna. Jedno jest pewne tona papierów, aby uzyskać kredyt!!!
          Jak już dokonam zakupu to będę szczęśliwa i nie straszne mi tory czy
          trasa pod parkingiem Wola Parku.
            • Gość: zyski na papierze Re: szukamy sąsiadów IP: *.aster.pl 25.02.08, 22:03
              witam kochani..robaczki.. Jak się czujecie z pętelkami na szyjach?
              Nie uwierają? Niedługo będziemy trochę
              zaciskać..hihi..przyzwyczaicie się.. najpierw rezygnacja
              z 'rozrywek'.. potem z bardziej koniecznych potrzeb
              życiowych..hehe.. a wszystko służy całkiem pożytecznej Selekcji
              Naturalnej! Głupi musi zdechnąć;) pozdrowionka!
              • Gość: ludek Re: szukamy sąsiadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.08, 22:49
                Jezu...ludzie!!! ja tylko zapytalam czy ktos moze juz kupil mieszkanie w budynku
                A. Szczerze mowiac wisi mi co kto uwaza, czy to dobra inwestycja czy marna.
                Kazdy ma wybor. Takze drogi/a "zyski na papierze" nie podniecaj sie tak bo na
                zdrowie Ci nie wyjdzie. A skad wiesz ze ludzie nie kupuja mieszkan za gotowke???
                Wyobraz sobie i taka mozliwosc :-))nie stresuj sie tak kredytem, predzej czy
                pozniej kazdego dopada, jak nie na mieszkanie to na studia dzieci :-))

                pozdrawiam i dobrych wyborow zycze...no i czekam na sąsiadów :-)
              • Gość: klient BRE locum Re: szukamy sąsiadów IP: *.aster.pl 26.03.08, 00:26
                Życzę powodzenia. Mieszkam w domu budowanym przez BRE locum/Budimex.
                Usterka goni usterkę, a do usuawania ostatnio złosił się pan
                zdecydowanie po spożyciu (czego nie ukrywał - on o 8 rano jedno
                piwko wypił...), i tak jest non stop, po kilku wizytach fachowców z
                Budimexu mam dość - więcej niszczą niż naprawią, a BRE locum nie
                potrafi nic na nich wymóc. Żal patrzeć. Teraz już sobie usuwam
                usterki na własny koszt bo szkoda nerwów. Gorzej bo na klatce
                schodowej gdzie się samemu nie da. Przy uzupełnianiu fug na klatce
                schodowej zdewastowali ją tak, że trzeba będzie wyremontować
                całkowicie, pewnie jak zwykle byli pijani. Wierzyc się nie chce że
                tak beznadziejnym można być. A i architekt zapomniał o wentylacji na
                klatce schodowej (nie ma okien). W lato temperatura przekraczała 40
                stopni. Po 2 latach coś tam przewiercili przez dach (niszcząc przy
                tym drzwi wejściowe do budynku i szafy na klatce schodowej. Mógłbym
                tak bez końca. Polecam BRE i Budimex.... jak ktoś nie ma problemów
                to kontakcie z nimi będzie je miał...
                • Gość: aga Re: szukamy sąsiadów IP: 80.72.40.* 26.03.08, 08:50
                  Witajcie,
                  Mieszkam tuż obok, na Zaborowskiej. Sama zastanawiam się nad tą
                  inwestycją. Martwi mnie jednak położenie - budynek trzech koron (A i
                  B)niemal przylega do bloku przy Kluczborskiej, a budynek C do bloku
                  przy Grodkowskiej. Okna od tej strony będą bardzo zacienione. Od
                  drugiej strony, natomiast, bardzo blisko tory. A pociągi wyją
                  straszliwie (moje maluchy stawiają na równe nogi), jest tu dzikie
                  przejście przez tory do pobliskiego Auchana, stąd każdy
                  pzrejeżdżający pociąg ostrzega wyciem głośnej syreny. I to
                  niezależnie od pory dnia - w świątki i piątki.
                  Górce są dobrym miejscem jesli chodzi o dojazd do pracy do centrum -
                  Górczewska jest odkorkowana. Ostrzegam jednak młodych rodziców - nie
                  ma szansy na przedszkole w pobliżu, a szkoła podstawowa reprezentuje
                  tragiczny poziom - nastawić się trzeba na dowóz dzieci.
                  • Gość: Ania Re: szukamy sąsiadów IP: *.centertel.pl 10.04.08, 11:03
                    mieszkam tymczasowo w bloku koło 3 koron dokładnie Grodkowska6 na nie jest to za
                    ciekawy punkt ze względu na tory które naprawdę latem jak się otworzy okno są
                    uciążliwe. Plusem jest to że pod nosem jest Wola park ale ta droga co ma powstać
                    nie zaciekawia wizja. Nie ma tu gdzie wyjść z dzieckiem na spacer, place zabaw
                    nie za ciekawe. Latem słychać też jeżdżące samochody z Górczewskiej.
                    • Gość: Paweł Re: szukamy sąsiadów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.08.08, 10:44
                      Zgadzam się z tym, że budynek C jest blisko torów i może być to
                      uciążliwe dla mieszkańców (nie wiem z jaką częstotliwością
                      przejeżdżają tamtędy pociągi, byłem tam kilka razy i nie natrafiłem
                      na żaden). Jednak narzekanie na to, że latem czasem słychać
                      samochody jeżdżące Górczewską to już jednak przesada. Chciałbym
                      przypomnieć, że mieszkamy w 2-milionowym mieście, nic dziwnego, że
                      słychać samochody. Proponuję przeprowadzić się do np. do Legionowa,
                      choć pewnie tam też przeszkadzałyby samochody. Gdyby nie było
                      Górczewskiej narzekałaby pani na to, że dojazd jest fatalny. Coś za
                      coś.
                      Ja mieszkam w budynku A, który będzie zasłonięty inwestycją SM Wola,
                      a do tego okna mam od strony podwórza, więc nie dotyczą mnie
                      problemy opisane powyżej.
                      • Gość: grażyna Re: szukamy sąsiadów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 21:08
                        Mieszkam tu od 13 lat i pociągi wcale nie jeżdżą często.
                        Czy ktoś może wie dlaczego wstrzymano budowę bloku stojącego najbliżej
                        Zaborowskiej?Już prawie miesiąc jak budowa stoi. Dzisiaj była jakaś telewizja,
                        kilka dni temu też jacyś zajeżdżali i nad czymś główkowali.
                        Niech Ci, którzy tam zainwestowali ( przyszli mieszkańcy)zainteresują się
                        sprawą, bo jakoś dziwnie to wygląda.
                        • Gość: Paweł Re: szukamy sąsiadów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.08, 14:10
                          Wszystko wyglądało ok kiedy byłem tam ostatnio. Inwestycja oddana
                          będzie dopiero we wrześniu przyszłego roku, więc i tak zbudowane
                          jest już sporo. Jeden budynek stoi już niemal gotowy.
                          Gdybyś zauważyła, że faktycznie nic się tam nie dzieje proszę daj
                          znać. Niestety nie bywam tam na razie jeszcze zbyt często, ale od
                          września się to zmieni.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: Romek Re: szukamy sąsiadów IP: *.gprs.plus.pl 22.08.08, 22:59
                            Napisałem do Bre.locum. Oto ich odpowiedź:
                            "W związku z faktem, że budynek „C” jest najmniejszym budynkiem, a
                            jego stan jest najbardziej zaawansowany, postanowiliśmy stworzyć w
                            nim mieszkania pokazowe oraz zaprezentować standard wykończenia
                            klatek schodowych, który będzie obowiązywał na tym osiedlu.
                            Przerzuciliśmy więc wszystkie „siły” i środki na dokończenie w
                            szybkim terminie budynku „C”. Nie stwarza to jednak żadnego
                            zagrożenia dla terminowości oddania pozostałych dwóch budynków.
                            Generalny wykonawca znacznie wyprzedził założony harmonogram prac,
                            więc mogliśmy pozwolić sobie na chwilowe „przerzucenie” ciężaru
                            budowy na jeden budynek."
                      • meehoo.gtc Re: szukamy sąsiadów 22.08.08, 16:14
                        Heh może być uciążliwe? Od ok. 22 te pociągi jeżdżą tam co kilkanaście minut
                        przez całą noc. Mnie to przeszkadza i tyle, a mieszkam nawet nieco dalej od
                        torów niż będzie to nowe osiedle.

                        Z tą Górczewską to żadna przesada - hałas samochodów i motorów (w szczególności)
                        jest wkurzający jeszcze bardziej i bez dyskusji. Może i budynek A będzie miał
                        nieco mniejszy hałas (choć nie liczyłbym na to zbytnio), pozostałe będą
                        wystawione na taki sam hałas jak właśnie budynek z SM Wola.

                        Samo osiedle z wyglądu ok, ale położenie niestety fatalne.
                        • Gość: Paweł Re: szukamy sąsiadów IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.08, 08:14
                          Wielu moim znajomym mieszka się w tej okolicy bardzo dobrze i nie
                          narzekają na pociągi, nie mam powodu, żeby im nie wierzyć. Jeśli
                          Tobie przeszkadzają to po prostu przeprowadź się, przecież nikt nie
                          trzyma Cię tam na siłę, po co się męczysz.

                          Tak jak pisałem przesadą jest narzekanie na odgłos samocgodów
                          mieszkając w 2-milionowym mieście. Tu gdzie mieszkam obecnie
                          (Żoliborz) również słychać pędzące samochody, motory, hałasujące do
                          późna w nocy tramwaje. Przepraszam, ale gdybym chciał mieć ciszę i
                          słyszeć za oknem szum lasu zamieszkałbym poza Warszawą.

                          Położenie jest ok. Bliskość Wola Parku, Tesco i Lidla, w
                          perspektywie kilku (kilkunastu) lat dwie stacje metra pod nosem -
                          ceny wzrosną, nienajgorsze połączenie z centrum.
    • Gość: HK35 Re: trzy korony - bre.locum IP: *.aster.pl 25.08.08, 23:49
      Mieszkam w okolicy i ciekawy jestem ile osób kupi tam mieszkania.
      Bloki jak bloki kwestia gustu, ale lokalizacja jest dla prawdziwych
      twardzieli. Kolej to raczej małe piwo problemem będzie trasa
      szybkiego ruchu, która wkrótce tam powstanie. Jeżeli ktoś ma ochotę
      poznać walory takiego sąsiectwa proponuje spacer w rejony np. trasy
      Toruńskiej. Dodatkowo jest jeszcze Górczewska, która jest bardzo
      ruchliwa. Połączenie tych elementów daje = fetor i hałas przez
      24godz na dobę. No, ale z drugiej strony jest blisko Park Wola no i
      Metro będzie......
      • Gość: Marta Re: trzy korony - bre.locum IP: 83.16.68.* 26.08.08, 08:15
        Ciekaw jestem ilu ludzi narzekających wyprowadzi się stamtąd.
        Mazgają się jakby żyli w piekle a jakoś tam siedzą, po co???

        A jakimi twardzielami są ludzie mieszkający przy ul. Grójeckiej. Tam
        od bardzo ruchliwej ulicy gdzie non stop ciągną sznury samochodów, a
        do tego dochodzą tramwaje (a jaki pisk starsze modele wydają przy
        hamowaniu i przyspieszaniu każdy wie) dzieli od okien tylko chodnik -
        2-3 metry. Wątpię czy trasa oddalona o 200 metrów i ogrodzona
        ekranami dźwiękochłonnymi będzie tak uciążliwa. Poza tym budynek
        będzie osłonięty innym budynkiem, no i jak okna będą z drugiej
        strony to już w ogóle bajka.
        Znam ludzi mieszkających tam, spędziłam tam mnóstwo czasu, mieszkam
        niedaleko i nikt nie wmówi mi bredni o wyimaginowanym okropnym
        hałasie...
        • meehoo.gtc Re: trzy korony - bre.locum 26.08.08, 09:40
          Z osiedla na którym mieszkam przeprowadziły sie 4 rodziny, są też tacy co mają
          już w planach sprzedanie tam mieszkania, ale czekają jeszcze na spadki na rynku.
          Nie wspominam o tych, co wynajmują okresowo, bo to zupełnie inna bajka. Sam też
          wyprowadzam się stamtąd do końca tego roku.

          Dla mnie jedyny plus tego miejsca to Wola Park, może jeszcze w miarę dobry
          dojazd do centrum, bo wspomnianej drugiej linii metra to raczej już tylko moje
          dzieci dożyją.

          Kto chce niech kupuje, jego sprawa na co wydaje kasę.
          • Gość: Marta Re: trzy korony - bre.locum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.08.08, 10:13
            Zmiana miejsca zamieszkania to naturalna sprawa w obecnych czasach.
            Sama mieszkałam już w kilku miejscach.

            Życzę powodzenia w nowym miejscu. Jeśli może Pan zdradzić gdzie
            znalazł Pan miejsce tą idyllę, gdzie ptaki budzą o świcie, do
            Centrum jest jeden krok, sąsiedzi są mili i pomocni, słychać szum
            wiatru w liściach drzew i jak okiem sięgnąć nie widać ani jednego
            samochodu w pobliżu (broń boże choćby usłyszeć przelatujący powyżej
            samolot).

            Zgadzam się niech każdy kupuje to co chce. Ja znam tą okolicę i nie
            kupuję kota w worku, więc jestem spokojna ;)
        • Gość: C Re: trzy korony - bre.locum IP: *.acn.waw.pl 26.08.08, 19:05
          Nie bardzo rozumiem ten temat. Mieszkam w budynky na Grodkowskiej i w uważam tę lokalizację za świetną. Blisko szkoła, centra handlowe (do Wola Parku przejście przez tory) pociągi owszem akurat z mojego okna widze tory i po pol roku mieszkania nie jest to bardzo uciązliwe (w porownaniu np do tramwajow). Blisko do centrum.
          Oczywiscie sa tez wady. Blok 3 korony okno w okno z budynkiem w ktorym mieszkam (akurat ja go nie mam w oknie na szczescie). Wyjazd z gorcy rano naprawde sredni, po wakacjach korki beda kazdego ranka (jak to bylo przed wakacjami). Tak naprawde sa tylko 3 wyjazdy: na gorczewska ul. Konarskiego, na Obozowa przez tory i na Powstańców przez Lidla lub kolo sklepu spozywczego i silowni.
          Mnie osobiscie wkurza tylko glupota ludzi udzielajacych zgody na budowe bo takiego zageszczenia tutaj budynkow jak 3 korony to jeszcze nie widzialem (okno w okno z grodkowska 6 oraz okno w okno z nowo powstajacym budynkiem Spoldzielni Wola).
          Kazdy ma swoj rozum i jak chce to kupuje a jak nie pasuje mu ta lokalizacja to szuka gdzie indziej. Samochodow od ul . Gorczewskiej nie slychac tak by to przszkadzalo (co innego motocykle w nocy ale to inna bajka mozna zapytac kogos z Ursynowa jak tam slychac ich jazde)
    • Gość: ann Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 17.11.08, 10:53
      a ja mam dylemat bo moge kupic mieszkanie przy bloku przy samych
      torach, tym dla droznikow, co prawda z widokiem na drugi blok (anie
      na tory)
      Mieszkania sa bardzo ładne no ale ten halas i okolica niezbyt
      ładna...blokowisko.
      no i nie wiem co robic :( TEraz mieszkam w cichej okolicy nie
      slychac samochodów itd ale mam male mieszkanko. Tam byłoby większe
      no i nowe.
      Ale mam takie obawy że juz sama nie wiem
      pozdrawiam
      • Gość: Aaa Re: trzy korony - bre.locum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.11.08, 14:28
        Ciężko cokolwiek doradzić, decyzję będziesz musiała podjąć sama. Ze
        swojej strony mogę powiedzieć, że nie ma tak jakiegoś okropnego
        hałasu. W porównaniu z innymi miejscami w Warszawie, w którym
        zdarzyło mi się mieszkać to tutaj jest dość cicho.

        Z wypowiedzi ludzi mieszkających tam wiem, że pociągi nie są zbyt
        uciążliwe i jeżdżą rzadko. Choć prawdę mówiąc tak blisko torów może
        być to bardziej męczące.

        Okolica raczej spokojna. Pomieszanie blokowisk z nowymi
        inwestycjami. Warto rozejrzeć się po wszystkich inwestycjach w
        Warszawie i wybrać najkorzystniejszą. Jest tego sporo, więc na pewno
        znajdziesz coś co będzie Ci odpowiadało :)
      • Gość: ann Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 17.11.08, 14:34
        dzieki za porade.
        Dla mnie najwiekszym plusem tutaj jest cena, bo spoldzielnia buduje
        troche taniej niz developer.
        dzis jade zobaczyc jak bisko jest budynek wczesniej i czy od strony
        podworka bedzie chociaz troche sloneczka.

        ja teraz w swoim mieszkaniu nie mam halasów z ulicy, za to dzieciaki
        dra sie okropnie, graja w piłke no i sporo ludzi przesiaduje na tym
        podwórku wiec jak nie samochody to dzieciaki latem... wiec musze sie
        szybko decycowac :)

        Pozdrawiam
            • Gość: Marco Re: trzy korony - bre.locum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 08:58
              To forum poświęcone "Trzem Koronom", więc myślałem, że pytasz się o
              tą inwestycję. Tak, obok buduje budynek SM Wola. Trochę do
              przystanku jest, ale nie aż tak tragicznie, dojście szybkim krokiem
              nie zajmuje wiele czasu :)

              Dlaczego decyzję trzeba podjąć już? Teraz mieszkania nie idą jak
              świeże bułeczki, więc nie trzeba podejmować decyzji pochopnie. Można
              poczekać na promocje, negocjować cenę itd.

              Możesz również poszukać innych ofert. Jeśli zależy Ci na spokoju i
              ciszy z dala od samochodów i hałasu możesz przejrzeć ofery w
              okolicach Warszawy, np. Ożarowie Mazowieckim.
              • Gość: ann Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 18.11.08, 10:48
                tz na mieszkania ze spółdzielni czeka się latami, no i prawie wyczekałam. Cena
                niższa niż od developerów jakieś 15-20%.
                Dlatego się zastanawiam.
                Wiem ze jest tam ciasno, blok przy bloku. Kiedyś będzie trasa może nie tak
                bardzo blisko i da sie wytrzymać z oknami na podwórko, ale te tory. W
                przyszłości ma być tu SKM, wiec natęrzenie ruchu napewno większe + smog.

                Teraz mieszkam, mam mieszkanie mniejsze ale samochodów nie słychać w ogóle.
                Tylko stare budownictwo i troche lumpów się kręci.

                Wiec musze sie zastanowić czy sprzedac stare i prawie nie dokładać do nowego.
                Ale mieć wszytko nowe.
                Czy tez poczekać ze 2 lata i kupic coś od dewelopera, ale niestety trzeba wtedy
                będzie dołożyć troche kasy.

                Mieszkasz w tej okolicy, jesteś zadowolony?
                Wiem że nigdzie w mieście nie będzie ciszy, ale żeby chodziaz mieć taki
                umairkowany zgiełk :D

                pozdrawiam




                • Gość: Marco Re: trzy korony - bre.locum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.11.08, 11:51
                  Nie miszkam w tej okolicy - ale blisko. Znam kilka osób, które tam
                  mieszkają i według ich nich mieszka się tam przyjemnie - są
                  zadowolone. Wiadomo, że kiedy oddane zostaną Trzy Korony i budynek
                  SM Wola zwiększy się zakorkowanie ulic wyjazdowych i mogą być
                  problemy z wyjazdem autem.

                  Co do SKM-ek, to nowe tabory nie są głośne, więc ogromnego hałasu
                  nie powinny powodować. Szczególnie kiedy będziesz miała okna na
                  podwórze. A już na pewno nie są tak głośne jak tramwaje, szczególnie
                  te stare. Więc jeśli można wytrzymać z tramwajami za oknem to i
                  pewnie można wytrzymać z SKM-ką ;)

                  Musisz rozważyć wszystkie plusy i minusy obydwu rozwiązań. Sama
                  wiesz najlepiej na co możesz sobie pozwolić, więc tylko Ty możesz
                  podjąć najrozsądniejszą decyzję. Nie ma idealnych lokalizacji... no
                  chyba, że za ogromne pieniądze.
                    • Gość: kwa Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 07.04.09, 11:40
                      o nie moge, zostalam posadzona o deweloperke :) nie, nie stary, mieskzam 2
                      przystanki od tej budowy, gdzie de facto kupilam mieszkanie, takze interesuje
                      sie na biezaco.
                      budynek a-pietra ukonczone, murowanie 1szego pietra i montaz okien tamze sa w
                      toku, a mamy kwiecien, obstawiam, ze do wrzesnia da sie to zrobic
                      • Gość: ONA Re: trzy korony - bre.locum IP: 62.233.164.* 24.06.09, 10:29
                        Witam. Właśnie stoję przed dylematem czy podpisać umowę z
                        deweloperem. Chodzi o konkretny lokal w bud. B. Cena ustalona,
                        mieszkanie widzialam, no ale jak to zwykle bywa pojawiają się ciągle
                        jakieś minusy. Obawiam się trasy N-S, która ma tam niedługo powstać,
                        co spowoduje zdecydowanie inny widok z okiem i hałas. Poza tym, co
                        dziwne nikt poza BRE.locum nie oferuje tak niskich cen mieszkań w
                        tej dzielnicy. Może jestem zbyt podejrzliwa, ale będę wdzięczna
                        jeśli ktoś z Was ma jakieś silne argumenty i je przedstawi.
                        Najlepiej jeśli też ma lub miał zamiar kupić tam lokal.
                        • Gość: kwa Re: trzy korony - bre.locum IP: *.chello.pl 24.06.09, 15:13
                          po pierwsze - trasa bedzie, wczesniej cyz pozniej powstanie, wiec warto miec to
                          z tylu glowy, zeby potem nie bylo placzu a czemu tu nie jest cicho jak na wsi.
                          to raz.

                          dwa- blok stojacy nablizej trasy i moze przyszlej skmki to sm wola, blok B jest
                          cofniety, paredziesiat metrow i blok na przeciwko to moze nie jest jakas dobra
                          zapora akustyczna, ale, cos za cos.

                          po trzecie - widok z okien w budynku b bedzie taki sam jak teraz, na sm wole :)
                          a z drugiej strony na piekne Górce.

                          po czwarte - nie sadze zeby halas byl az tak meczacy. chwilowo mieszkam przy
                          skrzyzowaniu swietokrzyskiej i marszałkowskiej, i albo moje ucho wychowane w
                          miescie juz tego nie lapie albo mam zaburzenia sluchu. takze NS nie boje sie
                          wcale i polecam nie bac sie innym. ludzie mieszkaja przy gen. maczka, przy
                          powstancow, przy gorczewskiej, przy alejach, okopowej etc. i w sumie zyja.

                          jezeli godzisz sie na takie utrudnienia z pelna odpowiedzialnoscia to..
                          zapraszam na salon.pl
                        • Gość: PPP Re: trzy korony - bre.locum IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.09, 11:23
                          Widok i tak zasłoni Ci budynek postawiony przez SM Wola, więc nie masz powodu
                          przejmować się tym czy panorama zmieni się po wybudowaniu trasy czy nie.
                          Proponuję wybrać mieszkanie w centrum skoro zachęcają Cię do kupna wysokie ceny.
                          Zresztą nie zgadzam się z tym, że BRE.locum oferuje niższe ceny niż inni w tej
                          dzielnicy. Decyzję o kupnie musisz podjąć sama, nikt tego za Ciebie nie zrobi.
                          Dla jednego plusem może być coś co dla kogoś innego odstraszy, itd.
                          • Gość: ONA Re: trzy korony - bre.locum IP: 62.233.164.* 01.08.09, 22:54
                            Oczywiście, że pojęłam decyzję sama, ale forum służy do wymiany
                            informacji. Skorzystałam z tego i zadałam kilka pytań o pewne sprawy
                            innych, być może przyszłych lokatorów Trzech Koron. Ceny sprawdzałam
                            u większości, żeby nie powiedzieć, u wszystkich innych deweloperów,
                            jednak BRE locum ma najkorzystniejsze. Nie piszę o tym, dlatego, że
                            wolałabym za większą kasę kupić własne M tylko wydaje mi się to
                            dziwne, ale oczywiście lepiej kogoś zjechać anonimowo, niż
                            odpowiedzieć jak człowiek (do PPP). Znalazłam ciekawe mieszkanie
                            dwustronne więc widok mam nie tylko na przyszłą NS. Poza tym na
                            szczęście blok SM Wola tylko częściowo jest za "moimi" oknami, bo
                            widać nawet Pałac Kultury :)
                            • Gość: PaWu Re: trzy korony - bre.locum IP: *.skynet.net.pl 02.08.09, 20:44
                              Nie całkiem się zgadzam, znam co najmniej 2 inwestycje na Bemowie, gdzie ceny są
                              niższe niż na Trzech Koronach i kilka na podobnym pułapie, a dodatkowo
                              deweloperzy są dużo bardziej skłonni do negocjacji i ustępstw niż ludzie z
                              bre.locum ;) Trzy Korony wydają mi się całkiem dobrym miejscem do osiedlenia
                              się, i z całą pewnością przyszła trasa nie będzie niewiarygodnie uciążliwa jak
                              niektórzy na forum starają się udowodnić na siłę, nie wiem po co ;) W końcu to
                              miasto i nie da się wyeliminować bliskości ulic, itp. Życzę powodzenia przy
                              wyborze ;)
                        • Gość: asekurant UMOWA IP: *.chello.pl 05.12.09, 19:53
                          DO WSZYSTKICH, KTÓRZY JUŻ KUPILI MIESZKANIE W "TRZECH KORONACH"!!!

                          Czy nie baliście się podpisać umowy obciążającej Was hipoteką nieruchomości?
                          Czy może wcześniejsza umowa nie zawierała takiego zapisu?? Odpowiedzcie prosze,
                          bo stoje przed dylematem - mieszkanie chce, ale umowa mnie przeraziła (mnie i
                          kilku prawników...)
                            • Gość: asekurant Re: UMOWA IP: *.chello.pl 06.12.09, 13:08
                              nie mam pewności, czy mogę cytować takie zapisy na forum...w każdym razie w
                              umowie jest wiele wiecej takich "kwiatków" niekorzystnych dla klienta
                              (np.nierówność kar, brak terminu dead-line dla zawarcia notarialnej umowy
                              ustanowienia odrębnej własności i sprzedaży nieruchomości, konieczność zapłaty
                              całej kwoty jeszcze przed wydaniem mieszkania-moze panikuje ale jak dam im od
                              razu całą kasę to skąd mam gwarancję ze usuną ewentualne usterki? skoro bedą
                              miec kase to bedzie im to wisieć...i takie tam. generalnie jak widać mam duze
                              wątpliwości do do zapisów tej umowy i szukam ludzi, którzy juz ją podpisali i
                              mnie uspokoją:) bo mieszkanie mi sie podoba:)
                              • Gość: jok Re: UMOWA IP: 94.254.209.* 06.12.09, 17:15
                                Też zamierzam podpisać umowę w tym tygodniu. Myślę, że cytowanie zapisów na
                                forum nie jest niezgodne z prawem, bo po pierwsze w umowie nie ma zapisów o
                                tajności, a po drugie nic nie podpisałem (z tego co piszesz to Ty też), więc
                                droga wolna...
                                Tak dla uszczegółowienia, piszesz o umowie przedwstępnej, czy właściwej? Ja będę
                                podpisywał umowę przedwstępną...

                                Moim zdaniem kontrowersyjne zapisy o których (przynajmniej te, które zwróciły
                                moją uwagę) to:


                                - §1, p. 3, us. 1,2,3
                                Jest tam mowa, że na nieruchomości zostaje ustanowiona hipoteka na rzecz banku,
                                jako zabezpieczenie kredytu inwestycyjnego przeznaczonego na budowę osiedla...
                                Jak dla mnie normalny zapis, mało którego dewelopera stać, żeby pokryć
                                samodzielnie takie koszty, zresztą głupotą byłoby to robić, gdy można inwestować
                                więcej.

                                Co więcej ustęp 3 w tym samym punkcie mówi:
                                "w umowie o kredyt inwestycyjny Bank zobowiązał się wydać zgodę na bezciężarowe
                                ustanowienie i wyodrębnienie
                                nieruchomości lokalowej na rzecz Nabywcy, jeżeli przed ustanowieniem i
                                wyodrębnieniem nieruchomości lokalowej na rzecz Nabywcy nastąpi zapłata pełnej
                                kwoty Ceny Sprzedaży w trybie i terminach
                                określonych w § 7 niniejszej umowy."
                                Poprzez "bezciężarowe" rozumiem bez obciążenia hipotecznego...

                                Poza tym art. 5, p. 3 mówi:
                                3. Spółka oświadcza, Ŝe w wypadku terminowego wykonania przez Nabywcę warunku
                                zwolnienia hipoteki z
                                Nieruchomości Nabywcy opisanego w § 1 ust. 3 pkt 3 niniejszej umowy –
                                zobowiązuje się, Ŝe zgodnie z zobowiązaniem
                                Banku określonym w § 1 ust. 3 pkt 3 – do umowy określonej w ust. 1 niniejszego
                                paragrafu będzie
                                złoŜone oświadczenie Banku o zgodzie na bezcięŜarowe ustanowienie i
                                wyodrębnienie Nieruchomości
                                Nabywcy.



                                Jeżeli chodzi o terminy, to są one wyraźnie rozgraniczone, artykuł 5, p. 1 mówi,
                                że spółka jest zobowiązana ustanowić odrębną własność i sprzedać mieszkanie do
                                31.03.2010.



                                Moim zdaniem jest ok, ale jeszcze pogadam ze znajomymi prawnikami. Oczywiście
                                jest ok w przypadku, gdy przestrzegasz harmonogramu płatności, jak się spóźnisz,
                                to obawiam się, że mogą Ci narzucić hipotekę (tak przynajmniej wynika z umowy)...
                                • Gość: asekurant Re: UMOWA IP: *.chello.pl 06.12.09, 17:41
                                  właśnie...pod warunkiem terminowej zapłaty wszystkich zaległości... co oznacza,
                                  że np. mogą Cię zaszantażować koniecznościa dopłaty dajmy na to 10.000zł...nie
                                  zgadzasz sie? - nie dotrzymałeś warunków umowy = nie dostaniesz papierka na
                                  bezobciążeniowe wyodrębnienie Twojego lokalu...wystarczy też, że np spóżnisz sie
                                  z płatnościami (niby to aneksują...ale równie dobrze moga to uznać za
                                  wystarcający powód, żeby Cie obciążyć...

                                  a co do daty to dotyczy ona "zakończenia budowy", a nie podpisania aktu
                                  notarialnego...innymi słowy nie ma tam żadnej daty, od której mógłbyś
                                  ewentualnie naliczyć sobie odsetki karne...
                                  • Gość: jok Re: UMOWA IP: 94.254.229.* 06.12.09, 22:27
                                    Ja to widzę troszkę inaczej, tzn.

                                    w paragrafie 6, punkcie 1 masz podaną konkretną cenę mieszkania netto i brutto
                                    (razem z garażem i boxem, o ile oczywiście wykupywałeś). Wynika ona jasno z
                                    punktu 2 tego samego paragrafu, gdzie masz jasno napisane, że cena netto lokalu
                                    wynosi x zł, a lokal ma y metrów kwadratowych (podają tutaj wielkość z boxem,
                                    przynajmniej u mnie) + garaż kosztuje z. Do ceny lokalu (x) dolicz VAT 7%, do
                                    ceny garażu VAT 22%.
                                    Także cena mieszkania może się zmienić tylko w jednym wypadku: gdyby w
                                    międzyczasie zmieniła się stawka VAT na mieszkania. Co więcej (czyt. paragraf 7,
                                    punkt 2 i 3) w przypadku zmiany VAT, która skutkowałaby zmianą ceny mieszkania
                                    deweloper ma obowiązek wysłać pismo informujące o tym fakcie, a Ty masz 30 dni
                                    na ewentualne zerwanie umowy i deweloper oddaje Ci wpłacone wcześniej środki.

                                    Nie widzę natomiast innej możliwości zmiany przez dewelopera ceny, wymagałoby to
                                    zmiany umowy, a na to musiałbyś wyrazić pisemną zgodę. W przeciwnym wypadku to
                                    deweloper zrywa umowę i ponosi konsekwencje, a nie Ty.

                                    A jeżeli nie zapłacisz w terminie... No cóż, ewentualna kara jest rzeczywiście
                                    bardzo możliwa...


                                    Wogóle to rozmawiałem o tej hipotece ze znajomą, która się na tym troszkę
                                    bardziej zna i stwierdziła, że taki zapis jest całkowicie standardowy, natomiast
                                    niesie ze sobą oczywiście konsekwencje. Tzn. do czasu podpisania notarialnego
                                    aktu własności ponosisz ryzyko w wypadku problemów finansowych dewelopera.
                                    Jeżeli na przykład deweloper przestałby regulować w banku należności, bank
                                    mógłby wejść na nieruchomość i chyba w takim wypadku mógłbyś stracić swój wkład.
                                    Jednak tak jak pisałem, podobno jest to stosowana powrzechnie klauzula i musisz
                                    się z takim niebezpieczeństwem liczyć przy rynku pierwotnym. Pocieszające jest
                                    to, że po pierwsze mieszkania są już praktycznie skończone (prowadzone są
                                    ostatnie prace), a po drugie deweloper Bre Locum jest dość dużą spółką, która ma
                                    na koncie wiele projektów, a w takim przypadku ryzyko jest zdecydowanie
                                    mniejsze, niż przy deweloperze typu PipiduwaHousing, dla którego jest to
                                    pierwszy projekt... Ja jestem dobrej myśli...



                                    Co do drugiego postawionego przez Ciebie problemu, w mojej umowie są dwie daty:
                                    - paragraf 8, ptk. 1 - data zakończenia budowy - 31.12.2009
                                    - paragraf 5, ptk. 1 - najpóźniejsza data zawarcia z nabywcą umowy o
                                    ustanowieniu odrębnej własności. punkt 7 w tym samym paragrafie mówi, że od
                                    momentu ustanowienia odrębnej własności deweloper ma 7 dni na przekazanie
                                    nabywcy mieszkania. więc jak dla mnie najpóźniejszy termin do 6 kwietnia.




                                    Takie jest moje zdanie w sprawie tej umowy, jeżeli masz jakieś uwagi do tego co
                                    napisałem, albo jeszcze jakieś inne wątpliwości to pisz, może postaramy się to
                                    razem jakoś wyjaśnić, żeby nie zrobić głupiego błędu za kilkaset tysięcy :)

                                    Tak wogle to w którym bloku kupujesz mieszkanko? Ja w B na parterze :)
                                    • Gość: asekurant Re: UMOWA IP: *.chello.pl 06.12.09, 23:50
                                      dla mnie ta umowa jest tak skonstruowana, że mozna ją sobie dowolnie
                                      interpretować...ja również chcę wierzyć, że wszystko będzie dobrze i przy tych
                                      założeniach również interpretuje te zapisy podobnie jak Ty. Niestety moje
                                      wrodzone czarnowidztwo zmusza mnie także do rozpatrzenia wszystkich możliwych
                                      opcji mniej optymistycznych...w tym wypadku te same zapisy umowy interpretowane
                                      są zupełnie inaczej i nie jest już tak kolorowo...i wystarczy znów przytoczyć
                                      przykład tej sławetnej daty - w mojej umowie brzmi to tak "po wybudowaniu
                                      mieszkania, nie później niż do 31.03.2010r, Spółka zobowiązuje się..." wg.
                                      mnie ten zapis może być interpretowany dwojako:
                                      1. data ta dotyczy aktu;
                                      2. data ta dotyczy zakończenia budowy;

                                      i znów wariant optymistyczny - oczywiście ze dotyczy aktu i wszystko bedzie
                                      pieknie:)

                                      wariant drugi - w razie jakichkolwiek komplikacji mam pewnosc, że Spółka bedzie
                                      sie upierac, że przecież jest to data zakończenia budowy a nie podpisania aktu.

                                      I to mnie martwi. Generalnie cała ta umowa jest tak zamieszana, że bardziej
                                      chyba by sie nie dało...odsylanie do paragrafów. nigdzie nic sie nie powtazra,
                                      i tylko zapisy dotyczące hipoteki wciskane wszedzie gdzie sie da...a przy
                                      negocjacjach zero dobrej woli ze str Spółki...Twoje argumenty są słuszne i
                                      trafiają do mnie - ale tylko zakładając wersję optymistyczną...a co mam zrobić
                                      z tą nieustająco męczącą mnie wersją pesymistyczną? Ratujcie! :)

                                      PS. - ja (jeśli dojdzie do skutku) w budce drużnika czyli blok C
                                      • Gość: jok Re: UMOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 00:02
                                        nie no, spokojnie, umowy nie można interpretować na tysiąc sposobów, raczej
                                        można doszukiwać się kruczków itp.

                                        Co do Twojej wypowiedzi o dacie nie zgadzam się: w umowie jest wyraźnie
                                        napisane, że 31.12 to termin zakończenia budowy, a 31.03 to NAJPÓŹNIEJSZY termin
                                        WYODRĘBNIENIA i PRZEKAZANIA w formie sprzedaży lokalu nabywcy. Od momentu
                                        wyodrębnienia i podpisania umowy sprzedaży deweloper ma max 7 dni na oddanie
                                        kluczy, zrealizowanie odbiorow technicznych itp.

                                        Jeżeli chodzi o zamieszanie umowy - moim zdaniem nie jest taka okropna, raczej
                                        standardowa i dość jasna w większości przypadków, gdy naprawdę porzadnie się w
                                        nią wczytasz. Niestety nie kupujemy puszki coli, tylko mieszkanie, w dodatku na
                                        rynku pierwotnym, które jeszcze nie jest ukończone, a te wszystkie aspekty
                                        strasznie komplukują sprawę.

                                        Generalnie obstawiam, że osoby, które kupowały tam mieszkania 2-3 lata temu
                                        dostały taką samą umowę, co wiele by wyjaśniało. Nie masz podobnie jak ja
                                        wrażenia czytając umowę, że kupujesz dziurę w ziemi? Ja już tam byłem,
                                        widziałem, że moje mieszkanie jest praktycznie gotowe, na klatkach trwają
                                        ostatnie prace i zostało właściwie tylko zagospodarowanie terenu (co właśnie się
                                        działo, gdy tam byłem). Natomiast wiele z zapisków tej umowy, które możesz
                                        uznawać za niejasne dotyczą po prostu stanu typu "dziura w ziemi" - myślę, że na
                                        dzień dzisiejszy prawdopodobieństwo problemów typu opóźnienia budowlane jest
                                        naprawdę znikome (no może w budynku A, w którym trwają nadal zaawansowane
                                        prace). Inna sprawa to kwestie formalne i proceduralne odbioru mieszkań, ale na
                                        to nawet deweloper nie ma niestety dużego wpływu.

                                        Moja główna uwaga do tej umowy to niewspółmierność odpowiedzialności. Gdy umowa
                                        rozwiązywana jest z Twojej winy, oddają Ci kasę bez odsetek i w dodatku
                                        naliczają dużą karę - 4,5%.
                                        Gdy umowa rozwiązana jest z ich winy, dostajesz swoją kaskę tylko z odsetkami
                                        ustawowymi.
                                        Czyli krótko mówiąc duża nierówność partnerów...
                                        • Gość: asekurant Re: UMOWA IP: *.chello.pl 08.12.09, 11:09
                                          Co do daty 31.03 to podjęta została przez mnie próba zamiany szyku zdania
                                          (zamiast "po wybudowaniu mieszkania, nie póżniej niż do 31.03, spółka
                                          zobowiązuje się..." na: "po wybudowaniu, Spółka zobowiązuje się, nie pożniej niż
                                          do 31.03 do zawarcia..." - efekt? - "brak akceptacji ze strony Spółki"! Gdyby
                                          mi to zmienili byłoby dla mnie klarowne, że data dotyczy wyodrębnienia i
                                          przekazania lokalu. A ponieważ tak bardzo sie uparli, żeby nie zmieniać - mam
                                          wątpliwości.

                                          A co do papierka - w samej umowie jest kilka razy powtórzone, że "po
                                          zapłaceniu wszelkich zaległości Bank zobowiązuje się do bezciężarowego
                                          wyodrębnienia lokalu", poza tym podobno w kilka dni po podpisaniu umowy (na
                                          wyraźne życzenie klienta)dostaniemy z Banku "promese" - papierek, na którym
                                          Bak óswiadcza, że faktycznie się do tego zobowiązuje (czyli nie tylko
                                          "obienica" developera, ale także przyrzeczenie Banku. To jest jakieś
                                          zabezpieczeniem, ale wszystko to ma miejsce dopiero po podpisaniu umowy
                                          (czyli przez kilka dni musimy polegać tylko na zapewnieniach, a nie na
                                          pełnoprawnych dokumentach...

                                          A co do nierówności kar - całkowicie sie zgadzam...z tego co wiem
                                          BRE.locum należy do Polskiego Związku Firm Developerskich (PZFD). Na
                                          stronie owego Związku znaleźć można "Katalog Zasad Umowy Developerskiej",
                                          którego to pkt 5 mówi: (...) Kary umowne dla obu stron będą określane w
                                          jednakowej wysokości.

                                          Ponadto w "Zasadach obowiązujących developera" czytamy:
                                          6. Umowa nie może wyłączać lub istotnie ograniczać odpowiedzialności Firmy
                                          deweloperskiej będącej członkiem PZFD, oraz określi sankcje za niewykonanie lub
                                          nienależyte wykonanie zobowiązania, będzie respektować zasady równości stron;

                                          Może należałoby o tym przypomnieć Spółce Bre??

                                          PS. nie wiem czy to literówka, czy w Twojej umowie jest inny zapis - w mojej
                                          kara wynosi 4,9%...
                                          • Gość: jok Re: UMOWA IP: 94.254.208.* 08.12.09, 20:57
                                            Chyba troszkę przesadzasz z tymi zamianami szyku w zdaniu... Zresztą osiedle
                                            jest już praktycznie gotowe, deweloper deklaruje połowę lutego, więc naprawdę
                                            nie uważam, żeby było się o co martwić...

                                            Co do tych kar umownych... No cóż, chcesz kupić mieszkanie, musisz pewne ryzyka
                                            podjąć...
                                    • Gość: asekurant Re: UMOWA IP: *.chello.pl 07.12.09, 00:33
                                      A co powiesz o § 3 pkt 2 i 3? Czy dobrze ruzumuję, że w umowie notarialnej
                                      mają się także znaleźć zapisy dotyczące obciążenia mnie hipoteką
                                      nieruchomości?? Przecież do tego czasu mam już mieć papierek z Banku
                                      gwarantujący mi bezciężarowe wyodrębnienie lokalu???
                                      • Gość: jok Re: UMOWA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.09, 00:17
                                        Po kolei, ptk 2 wynika jasno z paragrafu pierwszego, gdize masz opis hipoteki.
                                        Jest to potwierdzenie, że zapis o podziale hipoteki zostanie zawarty w umowie
                                        notarialnej, nic więcej. Moim zdaniem to wymóg formalny. Jeżeli masz mieszkanie
                                        100 m2, masz na nie założoną hipotekę 1 000 000 zl i chcesz to mieszkanie
                                        podzielić na dwa po 50m2 każde i sprzedać je dwum właścicielom, musisz je w
                                        akcie notarialnym podzielić, lub wydzielić jedno z drugiego. Jeżeli wydzielasz
                                        jedno z drugiego, to teraz rodzi się pytanie - czy to nowe powinno być obciążone
                                        hipoteką czy nie... Moim zdaniem powinno być obciążone wprost proporcjonalnie,
                                        czyli w kwocie 500 000 zł. Natomiast jeżeli bank wyrazi zgodę na bezciężarowe
                                        wyodrębnienie (tak jak w przypadku naszego osiedla), to na mieszkaniu z którego
                                        było wydzielane drugie mieszkanie pozostaje hipoteka 1 000 000 zl, a drugie
                                        mieszkanie jest nieobciążone...

                                        ps. będzie jakiś specjalny papierek z banku w tej sprawie? w sumie to będzie
                                        potrzebny do zaciągnięcia kredytu na zakup tego mieszkania w innym banku...
                                        • Gość: Iwan Re: UMOWA IP: *.matrix.pl 08.12.09, 14:39
                                          Dla mnie umowa jest kompletnie niezrozumiała. Zatanawiam się nad
                                          intencją Pana Developera. Niestety, na mój nos, ktoś tu kręci...
                                          Nikt kto ma uczciwe zamiary nie stworzy takiej umowy! Byłem..., a
                                          może jeszcze jestem zainteresowany zakupem tego mieszkania, ale
                                          teraz przez wzgląd na tę umowę zastanawiam się czy nie
                                          zrezygnuję.... Interesującą kwestią jest jeszcze forma płatności.
                                          Popularne jest rozłożenie płatności na raty: 10% przy podpisaniu
                                          umowy przedwtępnej, 90% po oddaniu kluczy... Tu płacisz wszystko od
                                          razu + umowa = WIELKI ZNAK ZAPYTANIA!!!! Zapraszam wszystkich do
                                          dyskucji, ktorzy zainteresowani są podpisaniem umowy z Bre Locum...
                                          • Gość: ratunku Re: UMOWA IP: *.chello.pl 08.12.09, 16:00
                                            co do płatności to zgadzam sie, że to - delikatnie rzecz ujmując - nie
                                            fair...tyle, że ten akurat zapis jest praktycznie w każdej umowie i właściwie
                                            wszyscy developerzy uznają to za prawidłowe i jedynie słuszne rozwiązanie. Nie
                                            udało mi się tego zmienić w żadnej z umów. Najgorsze jest to, że UOKIK
                                            zakwestionował podobne zapisy, ale widocznie nie dołączył ich do klauzul
                                            niedozwolonych skoro wszyscy developerzy stosują je na potęgę...

                                            Dodam tylko, że moją umowę prześwietlało 3 niezależnych prawników...jeden z
                                            nich po przeczytaniu skwitował ją słowami: cytuję: "SKANDAL". Drugi poprzedniego
                                            dnia skanował umowę innego developera i powiedział, że tamta wczorajsza w
                                            porównaniu z moją to "PIKUŚ". Nie muszę chyba dodawać, że każdy z nich odradzał
                                            mi podpisanie tej umowy w takiej formie...
                                            • Gość: jok Re: UMOWA IP: 94.254.208.* 08.12.09, 21:29
                                              Co do płatności to drugą ratę masz zwykle to 31 stycznia, czyli w najgorszym
                                              wypadku 2 miesiące przed oddaniem mieszkania. Poza tym masz zapis w umowie, że w
                                              każdej chwili możesz od niej odstąpić i oddają Ci całą kasę w 30 dni, wprawdzie
                                              bez odsetek, ale zawsze.
                                              Ludzie, nie przeginajcie, chcielibyście, żeby umowa zakupu mieszkania z rynku
                                              pierwotnego, w dodatku przed oddaniem budynku była prosta i zawierała się na
                                              kilku stronach?
                                              Naprawdę pierwszy raz kupuję mieszkanie i nie uważam, żeby umowa była jakaś
                                              okropna i niestrawna, mimo, że nie mam absolutnie doświadczenia praktycznego,
                                              tylko teoretyczne. Co więcej przeglądało ją sporo osób o większym doświadczeniu
                                              w tych sprawach (również dwóch prawników) i nie stwierdzili w niej nic
                                              nadzwyczajnego.

                                              Szczerze mówiąc, to troszkę wątpię w Twoje dobre intencje.
                                              Uważam, że albo się nudzisz i wypisujesz cokolwiek, albo masz jakiś interes w
                                              tym, żebyśmy nie kupowali u tego dewelopera.

                                              Po pierwsze wątpię, żebyś zapytał aż trzech niezależnych prawników, chyba, że
                                              masz strasznie dużo takich znajomych.
                                              Jeżeli piszesz, że prawnik uznał umowę za skandal, to zapewne to jakoś słowo
                                              skaldal uzasadnił. Dlatego zamiast pisać tego typu rzeczy: umowa jest okropna,
                                              nic z niej nie rozumiem, jest za skomplikowana, inne to przy niej pikuś, chyba
                                              zrezygnuję itp. podaj konkretne argumenty typu:
                                              "w paragrafie 1, ustęp drugi nie podoba mi się zapis o takiej treści. Według
                                              prawnika zapis ten może spowodować dla nas takie i takie konsekwencje"

                                              Naprawdę troszkę konstruktywnej dyskusji by się przydało...
                                              • Gość: ratunku Re: UMOWA IP: *.chello.pl 08.12.09, 21:50
                                                a i owszem - jeden jest w rodzinie, drugi to znajomy, a trzeci był na targach
                                                mieszkaniowych 22.11.09...a co do zapisów to nie bede powtarzać ich na forum
                                                bo sprawa wciaz tyczy sie tych samych, które tu już padły - najwieksze
                                                zagrozenia niosą ze sobą te zapisy dotyczące hipoteki- wedle tej umowy mogą
                                                nas obciążyć hipoteką całej nieruchomości czyli długiem developera a nie
                                                moim...moze sie okazać, ze gdy juz swój spłacę trzeba będzie jeszcze podzielić
                                                te 120mln zaciągniete pod inwestycje, na wszystkich mieszkańców i bedziemy to
                                                sobie do spółki razem spłacać. poza tym: nie równość kar, brak wyszczególnionych
                                                dat, odsyłanie do paragrafów, brak ograniczenia czasowego dla Bre jako
                                                zarządcy, konieczność wpłacenia całej kasy przed odbiorem kluczy (powinno być
                                                po usunięciu usterek! przynajmniej jakiś malutki procencik końcowy - ale
                                                dopiero gdy się wywiążą ze swoich obowiązków względem nas-klientów)itp itd. Ja
                                                nie mówie, że umowa ma być prosta - dla mnie im wiecej szczegółów tym lepiej
                                                - dostane tylko to, co mam na piśmie. Co z tego, że w biurze mnie zapewnią,
                                                że czynsz wyniesie tyle i tyle...nie mam tego w umowie- wiec mogą sobie z nim
                                                zrobić co chcą - a ja bede musieć go płacić...albo mi odetną prąd i wode:) wiec
                                                nie o to chodzi, że jest skomplikowana. Chodzi o to, że wszystkie jej zapisy
                                                wlasciwie chronią tylko i wylacznie developera! a mnie i moje prawa jako
                                                klienta jakos zapomnieli w niej uwzglednic...
                                                • Gość: wredniak Re: UMOWA IP: 77.222.251.* 08.12.09, 22:34
                                                  Dokładnie ... dziwna ta umowa ...
                                                  Jesteśmy mocno zainteresowani zakupem mieszkania ale nie rozumiem tego co mam
                                                  podpisać. Nie jestem specjalistą od umów ale mam wrażenia takie jak Ty... Czytam
                                                  czytam i nie mam pewności kiedy mi oddadzą mieszkanie (chciałbym to wiedzieć -
                                                  może jestem dziwny ale chce to wiedzieć) ale oczywiście zapłacić wszystko mam
                                                  wcześniej nie wiem czemu nie wiem co to za data. Mam poważne obawy co do tego
                                                  kredytu inwestycyjnego (niby normalne) na budowę (widzę siebie za parę lat jak
                                                  pracuje na kredyt nie swój) dodatkowo mam takie wrażenie że jakby coś nie poszło
                                                  (nie wiem problemy developera, opóźnienia ) to ciężko się z tej umowy wywinąć
                                                  ... niby można ale ciężko udowodnić że można... itd itp
                                                  Szczerze mówiąc bardzo się dziwie... ja naprawdę chcę kupić mieszkanie są one
                                                  już prawie wybudowane ryzyko niby niewielkie ... ale ja się tej umowy boje..
                                                  • Gość: jok Re: UMOWA IP: 188.33.209.* 09.12.09, 00:59
                                                    Jeżeli chodzi o hipotekę, to warunkiem, który musimy spełnić jest terminowość.
                                                    Jeżeli wszystkie wpłaty będą na czas, bank musi bezciężarowo wyodrębnić
                                                    mieszkanie. A kiedy to się stanie, hipoteki na mieszkanie już nie mogą założyć.
                                                    Nie jestem natomiast pewien jak się ma ten zapis do parkingu. Bo w parkingu
                                                    każdy będzie miał udział proporcjonalny do liczby miejsc, które wykupił. Ale
                                                    tego kredytu raczej się nie boję, bo w końcu nie ma chyba teraz dewelopera,
                                                    który by sam finansował inwestycje.
                                                    I jeszcze jedna uwaga, promesę bezciężarowego wyodrębnienia nieruchomości bank
                                                    wystawia natychmiast po wpłaceniu pierwszej raty (chyba 10%)

                                                    Co do czasu, przez który deweloper jest operatorem - racja, nie ma tego zapisu i
                                                    jest to pewien problem. W rozmowie z przedstawicielem dewelpera dowiedziałem
                                                    się, że będzie to najprawdopodobniej 5-8 zł/m2 + ok. 60 zł za parking, ale nie
                                                    mogą tego zapewnić do czasu wyboru firmy, która będzie zarządzać. Cena jest
                                                    raczej wysoka, oglądałem też mieszkania po drugiej stronie Górczewskiej -
                                                    Górczewska Park od JWC. Tam czynsz, już ustalony, wynosi 5,50 za m2 + 100 zł za
                                                    garaż. W trzech koronach obstawiają raczej górną granicę zakresu 5-8zł, przez co
                                                    będzie dość drogo...

                                                    Co do usterek to nie podoba mi się zapis, który mówi, że w wypadku, gdyby
                                                    usterki okazały się poważne, deweloper może odstąpić od 30-dniowego terminu ich
                                                    usunięcia (czyli przy dobrym wytłumaczeniu może naprawiać usterki kilka lat). To
                                                    jest rzeczywiście problem.

                                                    Co do daty oddania mieszkania, to ja raczej obaw nie mam, moim zdaniem klucze do
                                                    6 kwietnia (31.03 + 7 dni na przekazanie lokalu), a jak nie to kary (wprawdzie w
                                                    śmiesznej wysokości odsetek ustawowych, ale zawsze to jakiś tam niewielki bicz
                                                    na dewelopera).

                                                    Co do kwestii zapłaty całości przed podpisaniem aktu notarialnego - tutaj może
                                                    być problem, zwłaszcza z bankiem. Pewnie jutro, najpóźniej w czwartek będę
                                                    wiedział coś więcej i napiszę, czy dla banków takie zapisy to problem.

                                                    Kwestia rozwiązania przez Nabywcę umowy - moim zdaniem raczej bezproblemowa,
                                                    tyle tylko, że bez odsetek ustawowych (tracimy na time value of money).

                                                    Strach... Zawsze jakaś niepewność jest, upewnienie się i zabezpieczenie jest jak
                                                    najbardziej zasadne. Nie mniej w całej Polsce rocznie oddaje się do użytku
                                                    tysiące osiedli, a o prawdziwych oszustwach, czy upadłościach deweloperów słyszy
                                                    się jednak bardzo rzadko (nie wiem czy 10 przypadków w ciągu ostatnich 5 lat).
                                                    Dotycz