Dodaj do ulubionych

Czy przeżyliście swój "Plac Zbawiciela"?

IP: *.lanet.net.pl 21.01.08, 13:31
Jak ktoś widział film, to wie, co mam na myśli.

Jaki jest sposób na takich przekrętasów?
Edytor zaawansowany
  • Gość: raf IP: 217.17.34.* 21.01.08, 14:12
    Film jest ciężki ale wiele osób z niego nie wyciąga wniosków - patrz ci co
    kupują dziurę w ziemi. Podam przykład - Sando na Woli podpisuje umowy z
    mieszkańcami przez spółkę zależną o kapitale zakładowym 50 tyś. Oczywiście domy
    się budują i nie sądzę by sie to zawaliło ale jak by co to ręczą tylko do max 50
    tyś - ot taki myk. Wszyscy co kupili tam mieszkania mimo tak niskiego kapitału
    wpłacili ciężki miliony by wejść w posiadanie mieszkania :). Czy to normalne ?
  • wegorkie2 21.01.08, 14:25
    Najlepszym sposobem na takich przekrętasów jest nie robienie z nimi interesów i
    nie podpisywanie umów na wirtualne domy.

    Zwracam uwagę że film był wyświetlany w kinach jak owczy pęd na mieszkania
    jeszcze trwał. Widzowie zapoznali się z treścią filmu, strzepali resztki
    popcornu z ubrań, i dalej huzia do deweloperów podpisywać umowy, nawet choćby i
    bez notariusza. To co w takim razie poradzić?

    --
    www.ePortfel.com -
    zarzadzanie finansami

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka