Dodaj do ulubionych

Odbiór mieszknia

IP: *.nat.student.pw.edu.pl 13.04.08, 20:17
Witam
Mam takie pytanie
czy developer może mnie zmusić do odbioru mieszkania nie mającego pozwolenia
na użytkowanie?
po rozmowie z moja firmą przypuszczam że maja takie plany żebyśmy odebrali
mieszkania bez tego pozwolenia, żeby nie płacić kar, wyciągnąć od nas kasę i
żebyśmy my utrzymywali mieszkanie.
Czy mogę odebrać mieszkanie nie mające podłączonych wszystkich mediów
podpiętych do sieci mieskiej? Bardzej czy mogą mnie zmusić do tego.
czy są jakieś normy okresłająće co musi być spełnione żeby odebrać mieszknie.

Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: qrka Re: Odbiór mieszknia IP: *.aster.pl 13.04.08, 23:17
      To bardzo dobre pytanie. Ostatnio dotyczy wielu inwestycji realizowanych w
      Warszawie, gdzie wydano pozwolenia na budowę deklarując, że miasto dociągnie
      media przed zakończeniem inwestycji....co oczywiście się nie dzieje.
      Ja także czekam na odpowiedź na to pytanie.
      Uprzejmie proszę o dzielenie się doświadczeniami w tym temacie.
      • kensio Re: Odbiór mieszknia do kensio 18.04.08, 15:55
        No więc po pierwsze: Chęć przerzucenia kosztów ekspoatacyjnych
        budynku przed jego formalnym odbiorem na klientów jest powszechna i
        nie ma co rozpaczac...

        Do momentu odbioru płaci developer... To są koszty stałe investycji
        które obciążają jego szacowną dupkę.

        Nikt nie może ciebie zmusic do odbioru mieszkania przed odbiorem
        budynku no bo jak? z jakiej paki?. Dopiero inspektorzy odbierając
        budynek potwerdzją ze jest on zgodny z prawem budowlanym czyli
        spełnia normy budawlane (reasumujac: jest bezpieczny do zasiedlenia).

        Czasami ludze decydują sie na wczesniejszy odbiór bo chca mieszkanie
        wykończyć i zanieszkać tam - nielegalnie!... wtedy zwyczajowo musza
        spłacic całą watrość mieszkania i podpisac protokól odbioru
        mieszkania do celów adaptacyjnych.

        Zgodnie z przepisami nikt nie ma prawa zamieszkiwac budynku
        nieodebranego... Przeciez w skrajnym przypadku mogloby dojsc do
        katastrofy bądź wypadku.. np. brak balustradek na klatce schodowej -
        mieszkaniec w nocy poslizgnął sie i leci 10 pięter w doł...

        Zazwyczaj na tym etapie budynek jest podpiety pod prąd budowlany,
        wiec zdarzaja sie zaniki i spadki napiecia. Moze poleciec ci drogi
        sprzet i zero odszkodowania bo to juz twoja brocha... Podpisujesz
        protokół odbioru mieszkania na cele adaptacjyjne, a nie mieszkalne.

        Reasumując nikt nie moze ciebie zmusic do bulenia kasy na
        ekspolatacje przed czasem i oni o tym wiedza. Udawaj głupa, czekaj
        do odbioru budynku. Nie wdawaj sie w awantury bo jak tafisz na
        złosliwa mende to bedze ci robił jazdy przy akcie notarialnym....

        Wogóle jak bedzie cos przy odbiorach ostro i beda cie szantazowac (o
        ile nie masz umowy przedwstępnej w formie aktu notarialnego) nie
        skacz do oczu... Gromadź dokumentacje, czekaj na akt a potem składaj
        pozew...
    • druop22 Re: Odbiór mieszknia 18.04.08, 20:37
      wszystko zależy po ile kupieś i czy braŁeś kredyt i jak duży ?:)
      z reguŁy bowiem w umowie jest zapis że jeżli mieszkanie nie nadaje
      się do odbioru w terminie który wynika explicite z umowy, to możesz
      odstąpić od umowy i deweloper pŁaci kare, z reguŁy jest to 5% ceny
      sprzedaży.
      Jeśli zatem zapŁaciŁeś sŁono np. za duże M (niechodliwe) w gotówce
      to możesz postraszyć odstapieniem od umowy,
      ja znam przypadek że deweloper daŁ gratis drugi garaż aby kupiec nie
      zrezygnowaŁ z mieszkanka 116m2 ;)
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka