Dodaj do ulubionych

Józefosław Kwadrat -sąsiedzi

IP: *.coi.waw.pl 09.09.03, 10:56
sąsiedzi kochani odezwijcie się :)
lotana
Edytor zaawansowany
  • Gość: EWA IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 15.09.03, 10:35
    Gdzie dokłądnie jest to osiedle? Kto je buduje? Może opowiesz coś więcej-
    szukam mieszkania do kupienia w Józefosławiu, może to akurat będzie to?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 16.09.03, 11:00
    czesc! to osiedle jest na rogu wilanowskiej i kwadratowej, generalnym wykonawcą
    jest EDBUD a inwestorem syndyk masy upadlosciowej, ale nie przerazaj sie bo to
    jedna z najbezpieczniesjzych inwestycji - min dlatego ze zakladasz rachunek
    powierniczy zamkniety co oznacza ze pieniadze trzymasz na swoim koncie a
    dopiero jak podpiszesz akt przeniesienia wlasnosci na ciebie to przlewasz im
    pieniadza, póki co buduja za własne. Więcej na temat tej inwestycji we
    wczorajszej gazecie prawnej
    jestem chetna odpowiedziec na pozostale pytania :)
    aha! budynki sa 3-4 klatkowe 2 pietra z poddaszem
    pozdrawiam
    lotana
  • Gość: EWA IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 16.09.03, 13:24
    Dzięki za odzew. naprawdę poważnie się zainteresowałam tą inwestycją -wczoraj
    przypadkiem obok przejeżdżałam i dzisiaj jestem po zwiedzaniu strony
    internetowej, rozmowie telefonicznej i wstępnym umówieniu się na spotkanie z
    panem który urzęduje na placu budowy. Interesuje mnie w zasadzie wszystko- jak
    wygląda wspólpraca z inwestorem- czy są elastyczni jeśłi chodzi o warunki
    umowy, czy sama umowa jest lustrzana czy też nie, jak wyglądają mieszkania-
    jakość wykończenia wszystko co tylko uważasz za godne uwagi. W którym budynku
    masz mieszkanko? To, któe akurat mnie zainteresowało jest już zajęte więc być
    może poczekam na kolejne budynki. Z niecierpliwością oczekuję na odpowiedź.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 16.09.03, 13:39
    hej! inwestor czyli syndyj jest bardzo ugodowa (i gadaltliwa :) i raczej
    elastyczna - jak zazyczylismy sobie zalacznik do umowy (jako jedyni) mielismy
    takie widzimisie to nie robila problemów tylko zmusila pana inzyniera do
    wykonania tegoz, wiec spoko
    umow jest wg. "moich" prawników skonstruowana poprawnie, zreszta szukalam w
    niej zapisów, które pojawily sie w raporcie Urzedu Ochrony Konkurencji i
    Konsumentów dotyczacym umow developerskich i nie bylo niczego co bylo zawarte w
    tym raporcie
    ja mam mieszkanie w budynku G i jak na razie jestem zadowolona, a musze ci
    powiedziec ze bywam tam dosc czesto - praktycznie w kazdy weekend i sprawdzam
    co sie dzieje, tynki sa ladne, okna w porzo, sciany równe
    jak na razie jestem zadowolona
    pozdrawiam
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 16.09.03, 14:01
    jak sie zdecydujesz na kupno to daj znac gdzie, mam nadzieje ze bedziemy
    trzymac kontakt w celu wymiany uwag i doswiadczen
    mam kontakt z jeszcze jedna dziewczyna, ktora kupuje w bloku D
  • johana13 17.09.03, 09:54
    TAM JEST ŚLICZNIE!Zastanawiam się czy można u nich zamienic mieszkanie???
    Mieszkamm w nowym w Piasecznie:(, ale w ohydnej okolicy.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 17.09.03, 10:09
    nie wiem, nie mam pojęcia ale mozesz do nich zadzwonic 649 17 67 -70 wew
    120,121,124 Pani Jola zajmuje się tą inwestycją
    pozdrawiam
  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 23.09.03, 11:47
    wiecie coś o przetargach?

    czy trzeba komuć dać w łapę aby twoja oferta przeszła?

    czy mieszkanie nad wiazdem na parking jest uciążliwe???

    plz o szybki odzew..
  • Gość: ula IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 23.09.03, 13:05
    to ciekawe- naprawdę nie sądziłam, że trzeba dać w łapę, żeby wygrać
    przetarg... lotana - masz jakieś przemyślenia na ten temat.
    Mieszkanie nad wjazdem- mimo zapewnień inwestora -jest uciążliwe...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 24.09.03, 08:47
    nic mi nie wiadomo o zadnych lapowach, wszystko odbylo sie jak najbardziej
    legalnie :), panie sa tak mile ze jak zarezerwujesz mieszkanie to go po prostu
    nikomu innemu nie pokazuja i masz prawie na bank ze przechodzisz,
    pisze "prawie" bo wypadki chodza po ludziach
    pozdrawiam
  • Gość: dziadek IP: *.chello.pl 16.10.03, 20:08
    witam
    o co chodzi z tym przetargiem ? cena podana na stronie edbudu nie jest
    ostateczna ?
    poza tym widzialem info ze od syndyka mozna kupic taniej niz od edbudu? o co
    chodzi ?
    bede wdzieczny za info
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 17.10.03, 09:06
    rzeczywiscie jest przetarg bo takie sa procedury przy sprzedazy mienia przez
    syndyka, ale jak sobie zarezerwujesz jakies mieszkanie to te panie beda ci
    trzymaly i nie pokazywaly nikomu innemu i twoja oferta bedzie jedyna wiec nie
    bedzie podbijania ceny :)
    edbud sprzedaje drozej bo odkupil caly blok od syndyka i chce na nim zarobic,
    bo oni tez sa wierzycielami SBM kwadrat i koncza te inwestycje zeby odzyskac
    troche kasy
  • Gość: dziadek IP: *.chello.pl 17.10.03, 22:45
    dzieki za info
    dzisiaj dzwonilem i chyba sporo sie dowiedzialem...
    jutro jade poogladac i jak mi sie spodoba to moze zostaniemy sasiadami ;)

    czy ktos moze mi powiedziec jak ksztaltuje sie tam czynsz ?

    dowiedzialem sie rowniez ze w umowi jest zapis, ze zgadzam sie na to aby edbud
    zarzadzal tym balaganem przez 3 najblizsze lata - jest to niezgodne z prawem
    ale zawsze moga powidziec jak nie chcesz to nie kupuj
    wiec edbud tez nie jest taki super uczciwy, zeby potem sobie nie zazyczyli 10
    pln/m2 czynszu :)
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 20.10.03, 17:44
    no i co byles? ogladales? spodobalo sie? ja bylam dzisiaj na obmiarach
    mieszkania i prawie utopilam sie w błocie
    czynsz ma byc okolo 3 zl (chyba!!!) za metr bo takie sa czynsze w okolicy,
    oczywiscie nie jest to oficjlana wiadomosc bo oni to ustala dopiero po
    zakonczeniu inwestycji
    to ze beda zarzadzac osiedlem tlumacza tym , ze beda pod reka w razie
    gwarancji, rekojmi itp
    ten zapis jest niezgodny z prawem??
    pozdrawiam,
  • Gość: dziadek IP: *.chello.pl 21.10.03, 13:01
    bylem, ale mi sie nie spodobalo to co bylo wolne
    szukam czegos wiekszego, a ogldane 117 m2 okazalo sie ze ma chyba ok 90, nikt
    mi wczesniej nie powiedzial ze licza sobie na poddaszu za metr podlogi a nie
    pow uzytkowej
    fakt jest to taniej z metra ale jak przeliczyc to na PU to juz nie jest tak
    super tanio
    zreszta troche sie przerazilem bo nie myslalem ze mozna tak beznadziejnie
    projektowac mieszkania, pokoje sa bez sensu i jescze te schody na srodku
    salonu - kaplica
    myslalem jak to przerobic ale niewiele sie juz da na tym etapie
    zreszta moze ja mam jakies dziwne wymagania :)
    chyba sie nie zdecyduje :(
    ale zycze wam milego mieszkania... :)
    pozdr

  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 21.10.03, 13:26
    no to szkoda! ale przeciez najwazniejsze zeby podobalo sie Tobie!
    pozdrawiam,
  • almira 25.09.03, 13:35
    Johana jak mozesz tak pisac o naszym osiedlu. To nie osiedle jest zle tylko
    ludzie, ktorzy tam mieszkaja, gdyby tylko kazdy kazdemu byl czlowiekiem a nie
    wilkiem to nasze osiedle byloby fajne.

    Almira

    johana13 napisała:

    > TAM JEST ŚLICZNIE!Zastanawiam się czy można u nich zamienic mieszkanie???
    > Mieszkamm w nowym w Piasecznie:(, ale w ohydnej okolicy.
  • Gość: Anka IP: *.acn.pl / *.acn.pl 23.09.03, 19:28
    A mozecie podać adres internetowy? chciałabym dowiedzieć się wiecej o tym
    osiedlu.
    dzieki
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 24.09.03, 08:49
    www.edbud.pl
    te mieszkania, ktore sa jeszcze na stronie internetowej sa do kupienia
    niedlugo bedzie przetarg na pozostale dwa budynki, wiec jak ci nic nie
    podpasuje to poczekaj na przetarg na te nastepne
  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 24.09.03, 17:48
    ok, skłądam papiery zobaczymy co z tego będzie...

    jest tu ktos z bloku G ?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 25.09.03, 09:03
    no wlasnie ja jestem z bloku G, kupiłam mieszkanie na parterze
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 25.09.03, 09:07
    zapomnialam dodac ze z klatki A
  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 25.09.03, 13:29
    zastanawiam się nad mieszkaniem na parterze w klatce A, ale ten wiazd do garażu
    mnie stresuje..

    chyba jednak wezmę coś z tego bloku na przeciwko co oddadzą go w przyszłum
    roku...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 25.09.03, 16:18
    nigdy nie mieszkalam nad garazem wiec trudno mi cokolwiek radzic, może rzuć to
    jako osobny watek to ktos ci powie jak to jest naprawde
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 25.09.03, 16:19
    a wiesz juz jakie tam sa mieszkania?
  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 29.09.03, 13:15
    Witam,

    Byłem tam w sobotę, oglądałem wszystkie mieszkania.
    Generalne w bloku G zostały tylko kawalerki albo takie w kiepskiej lokalizacji..
    ale za to po cenie bez vatu..

    Oglądałem blok F, narazie stan surowy..z okien widok na hurtownię
    papierosów..jakieś tiry te sprawy..ale podobno żadko je widać..

    ale za to cały dzień słońce..zarezerwowałem sobie całkiem fajne mieszkanko na
    1pietrze..
    mam nadzieję że te mieszkania nie podrożeją przyszłym roku..
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 29.09.03, 14:00
    no czesc, tez bylam w sobote, u mnie juz drzwi zewnetrzne zamontowali :) tak
    wiec blizej konca niż poczatku
    a w bloku D nic nie bylo?
    na temat tych tirów nic ci nie powiem bo jakos sie tym nie interesowalam bo ode
    mnie tego nie widac
    co do cen to musisz zapytac ale nie powinny podrozec - a jak juz to powinna
    tylko ta czesc do ktorej materialy byly kupowane po podwyzce vatu ale lepiej
    sie dowiedz
    a wiesz juz kiedy bedzie przetarg na blok F?
    o ktorej byles na budowie bo widzialam pare, ktora tak sie niepewnie
    rozgladala ;) moze to ty?
    daj znac jak sie zdecydujesz na 100% to bedziemy w kontakcie
    ja jestem juz po podpisaniu aktu i pierwszej wplacie wiec jestem o krok do
    przodu tego wszystkiego co i ciebie czeka :) i chetnie podziele sie
    informacjami
    pozdrawiam lotana
  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 29.09.03, 16:20
    witaj,

    byłem ok 14 tej, przetarg będzie w połowie października, rozmawiałem z jakimś
    kierownikiem budowy i powiedział że ok 3000tyś/metr będzie cena z vatem..

    cóż zobaczymy..

    Raczej napewno kupię tam mieszkanie więc będzę b.wdzięczny za podzielenie się
    doświadczeniami.

    Aha ten budynek na środku co dopiero budują będzie wykupiony w całości przez
    Edbud..
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 29.09.03, 16:23
    czesc, jezeli o 14 to nie ciebie widzialam :) bo ja bylam okolo 11.30
    cena z vatem za moje mieszkanie to 3059 (2850 netto)
    "Aha ten budynek na środku co dopiero budują będzie wykupiony w całości przez
    > Edbud.." jak to??? o co chodzi??

  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 29.09.03, 17:55
    no o to że właścicielem budynkó jest syndyk..i kupujesz w przetargu od
    syndyka..spisujesz umowę hipotekę itd..

    A ten budynek edbud odkupi w całości od syndyka..i będzie normalna umowa
    deweloperska, żadne przetargi.. jak tam ktoś kupi mieszkanie...cena ma być
    2950/m2 +vat..

  • Gość: ewa IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 30.09.03, 08:42
    jestem zainteresowana tą inwestycją ale nie wiem czy w związku z tym, ze
    sprzedaje je syndyk mogą się pojawić jakieś problemy jeśli chodzi o formę
    własności itp. Pytanie do lotany- nie wiwm czy brałaś kredyt na to mieszkanie,
    ale jeżeli tak to czy w związku z wpisami do KW były jakieś problemy? Chodzi mi
    o dodatkowe dokumenty itp, Czy inwestycja"łapie się" na ulgę odsetkową? Byłabym
    wdzięczna za informacje na co należy zwrócić uwagę, jakie ew. formalne problemy
    mogą się pojawić...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 30.09.03, 16:51
    czesc, wpadam dopiero teraz bo caly dzien mialam szkolenie i nie bedzie mnie do
    poniedzialku bo jade w bieszczady :)
    jezeli chodzi o kredyty to: zlozylam wniosek w pko bp XV oddzial gdyz u nich
    mamy rachunek powierniczy, na poczatku troche wstrzymywali to kredytowanie bo
    zwrocili sie do radcow prawnych o opinie tej inwestycji jako że przerazala ich
    hipoteka na gruncie, radca prawny zaopiniowal pozytywnie wiec mozna juz skladac
    u nich wnioski, jezeli chodzi o inne banki to: dał juz kredyt komus PKO SA na
    dereniowej (maja umowe z edbudem i nie boja sie), daje milenium od reki, inne
    banki pewnie tez poniewaz syndyk na prosbe nabywcy wystawia takie pismo kazdemu
    indywidualnie, że pieniadze do czasu przeniesienia wlasnosci sa na rachunku
    powierniczym i zostaja zwolnione dopiero po ustanowieniu wlasnosci wolnej od
    jakichkolwiek obciazen. Ja takie pismo przeczytalam gosciowi z lukasa i
    powiedzial ze ok, wniosek powinien byc rozpatrzony pozytywnie. Poki co nie
    skladalam tam bo brakuje mi jednego dokumentu i zlozylam tylko, jak juz
    wspomnialam, do pko bp. Inwestycja zalapie sie prawdopodobnie na ulge odsetkowa
    po przyjeciu odpowiedniego rozporzadzenia, to nie jest jeszcze na 100% ale na
    80%
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 30.09.03, 16:53
    aha! czyli edbud troche drozej sprzedaje, osobiscie uwazam ze lepiej kupic od
    syndyk, ze wzgledu na to ze ta inwestycja jest ze wszech stron wzorcowa - 2
    akty notarialne, rachunek powierniczy zamkniety itp... no i taniej :)
    bede w poniedzialek bo wyjezdzam na krotkie acz zasluzone wakacje :)
    pozdrawiam
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 09.10.03, 15:47
    kochani przyszli sasiedzi! coz tak zamilkliscie? czy ktos zdecydowal sie na
    jakies mieszkanie?
  • Gość: ewa IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 09.10.03, 15:54
    Byc może będziemy sąsiadkami, ale chyba poczekam na sprzedaż mieszkań w budynku
    F. Czekalam na twoje pojawienie się na forum- masz jakieś nowe informacje na
    temat inwestycji? Wiadomo kiedy odbieracie mieszkanie? Jak wygląda twoje
    mieszkanko? Aha co z tą nieszczęsną wentylacją? Naprawdę jest tak uciązliwa? Co
    do drzwi wejściowych- dlaczego kosztują aż 2000 zł? Na pewno można (przy takiej
    ilości) kupić taniej. W tym roku za nowe z atestem, zamkiem, montażem
    zapłaciłam 1500...
    czy wprowadzałś jakieś zmiany w projekcie i ile to kosztowało?
    Pozdrawiam
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 09.10.03, 17:06
    czesc, o rany ile pytan :)
    niestety nie mam nowych newsów poniewaz odkad wrocilam tone w pracy w robocie i
    nie mam czasu nawet tam zadzwonic
    ostatnio bylam na budowie 27.09 w sobote (nie pamietam czy pisalam)i w moim
    mieszkaniu pojawily sie drzwi wejsciowe - sa bialo szare antywlamaniowe, tez
    wydaja mi sie dosc drogie zwlaszcza ze jak piszesz zamawiaja ich taka ilosc, te
    drzwi sa firmy OK BUD wiec mozesz sobie na internecie poczytac,
    mieszkanie wedlug planow odbieramy 31.12 ale dwoch roboli na budowie ostatnio
    podsmiewalo sie ze zadne inwestycje nie sa oddawane na czas, wiec nie wiem co o
    tym myslec - na razie edbud twierdzi ze trzyma sie terminow, w mieszkaniu nie
    wprowadzalam zadnych zmian bo jak je wybieralam to nie byl to plan tylko gotowe
    stojace mieszkanie z polozonymi juz tynkami wiec jezeli bede cos zmieniala to
    juz we wlasnym zakresie, to chyba sie bardziej oplaca. W sypialni na scianie,
    ktora sasiaduje z lazienka sasiadow polozyli mi nie tynk tylko kartono-gips -
    podobno dla wyciszenia
    o jakiej wentylacji mowisz?????
    pozdrawiam,
    m
  • Gość: ewa IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 10:01
    Podobno Edbud stanardowo instaluje wentylacje mechaniczną- najprościej mówiąc-
    wiatraczek, który masz w ściania i który ciagle "chodzi" robiąc przy tym hałas.
    Poza tym mając taką wentylacje nie możesz zainstalować w kuchni wyciągu tylko
    taki okap z wkładem. To mnie akurat martwi. Taka wentylacja podobno ma też
    zalety: nie dochodzą do ciebie zapachy z innych mieszkań. Była na forum już o
    tym mowa więc poczytaj jeszcze. Jeśli będziesz miała jakieś news'y to daj znać.
    Jeszcze jedno: czy masz 100% pewności co do bezpieczeństwa inwestycji? A
    dokładniej tego, ze po podpisaniu aktu sprzedaży (tego II) nie pojawią się
    jakieś problemy z wierzycielami spóldzielni. Może to naiwne pytanie ale ciagle
    się zastanawiam i tak jak większość kupujących mieszkanie mam miliard obaw,
    pytań, wątpliwości... Pozdrawiam.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 10.10.03, 11:24
    hm... nic nie wiem o tym wiatraczku ale zaraz zadzwonie do pani joli i ja
    podpytam, jezeli chodzi o okap to rzeczywiscie mozna zamontowaC tylko na filtr
    weglowy a nie podlaczac to wentylacji ale to ze wzgledu na piecyk gazowy, ktory
    bedzie zamnotowany w kuchni
    jezeli chodzi o bezpieczenstwo inwestycji: wierzyciele beda wlasnie splacani z
    naszych pieniedzy, ktore wpalcimy za mieszkanie, ta kasa idzie nie dla
    inwestora czyli syndyka tylko dla wierzycieli
    to normalne ze masz tyle obaw ja tez mialam, w koncu to nie mala kasa
    ale podpisujesz akt notarialny (nie zwykla umowe cywilna) ze to mieszkanie
    ktore nabedziesz bedzie wolne od wszelkich praw i roszczen osob trzecich
    jak cos bede wiedziala o tym wiatraczku :) to dam znac
    pozdrawiam
  • Gość: ewa IP: *.piaseczno.sdi.tpnet.pl 10.10.03, 14:56
    Chyba nie bardzo rozumiem: jeżeli w KW są wpisani wierzyciele to znaczy że są
    jakieś obciązenia. Pieniądze z rach.pow. mają być przekazane po podpisaniu aktu
    notarialnego, w którym to ma byc zawarte,że mieszkanie jest wolne od
    obciązeń.Jak to możliwe? Przecież dopóki wierzyciele nie zostaną spłaceni to
    nie bedzie wolne od obciążeń. Chyba dobrze kombinuję? Nie bardzo się na tym
    znam i jeszcze nie rozmawiałam o tym z panią syndyk, więc jeśli możesz mi to
    wyjaśnić to będę wdzięczna.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 10.10.03, 15:03
    najpierw co do drzwi: kosztuja 1500 PLN ale byc moze beda w ogole za darmo,
    zdradzil mi to pan z budowy, o zadnym wiatraczku nikt nic w edbudzie nie wie
    teraz co do wierzycieli: nie wiem jak to jest ale prawo upadlosciowe stanowi,
    ze jak syndyk cos sprzedaje to jest to wolne od obciazen, moze to po prostu
    taka umowa miedzy nimi (syndyk a wierzycielami), ze jak to mieszkanie
    sprzedadza to czesc tej kasy pojdzie dla nich, musza miec chyba jaka umowe, ale
    rzeczywiscie zapytaj pania syndyk, z pewnoscia ci to wytlumaczy
    pozdrawiam
    m
  • Gość: Anna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.04, 19:22
  • Gość: xxx IP: *.238.68.55.adsl.inetia.pl 11.01.05, 15:37
    co tak tu cicho? juz nikt nie odwiedza starego forum, wszyscy sie przezucili na
    nowe?
  • helbur 21.10.03, 14:41
    witam sąsiadów,
    Byłam, widziałam, podoba mi się więc chyba kupię tu mieszkanko. Tylko dręczą
    mnie niepokoje: że lotnisko tak blisko, a szkoła daleko, przystanek autobusowy
    chyba dopiero przy Puławskiej... czy jest tak źle, czy ja nie rozpoznałam
    dobrze terenu? Może ktoś kto już mieszka zechce powiedzieć jak tam sie żyje?
    Czy jak u pana B. za piecem czy jak na końcu świata?
    Pozdrawiam
    helbur
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 21.10.03, 15:16
    lotnisko, hm... blisko - na podworku slysze samoloty a w mieszakniu ilekroć
    byłam tylekroć jakoś dziwnie tych samolotów nie słyszalam
    szkolą sie nie interesowalam bo dawno skonczylam :) a tak serio to nie mam
    dzieci wiec sie nie zastanawialam
    przystanek linii ZTM na Puławskiej a na Geodetów prywatna linia, ktora kursuje
    do metra wilanowska
    mysle ze jak sie ma samochód to jak u pana boga za piecem :)
    najlepiej poczytac stare watki sprzed roku na temat jozefoslawia - ile osob
    tyle opinii :) ale w sumie wiecej pozytywnych
  • helbur 21.10.03, 17:09
    Wielkie dzięki za szybką odpowiedź.
    Idę robić wyliczankę i muszę podjąć decyzję nt zamieszkania w budynku D. Jedno
    już wiem - sąsiadka OK.
    pozdrawiam
    helbur
  • Gość: lotna IP: 148.81.190.* 22.10.03, 10:51
    hej, no to jak sie zdecydujesz to bądżmy w kontakcie, gdybys miala jakies
    pytania co do umowy, procedur itp to pytaj
    jak juz bedziemy w fazie ustalania ogrodzenia, wspolnoty itp to tym bardziej
    powinnismy sie kontaktowac :)
  • Gość: Kryst IP: 217.153.29.* 26.10.03, 19:20
    Witam wszystkich!
    Byłem dziś na targach i tam dowiedziałem się o tej inwestycji. Wybiorę się na
    miejsce za parę dni. Interesują mnie mieszkania z poddaszem. Czy moze mi ktoś
    powiedzieć jak wysokie są te poddasza? Czy tam faktycznie będzie można
    sensownie zagospodarować przestrzeń? Jaki jest standard wykończenia? Nie wiem
    czy mają tam być podłogi czy nie? Dostałem plan mieszkania na nim jest, że
    podasze ma 34,1 mkw, a na stronie edbudu, że 52,1 mkw, która wielkość jest
    poprawna? Czy tam już ktoś mieszka? A co z tymi samolotami, prawdę mówiąc
    chciałbym tam mieszkać dlatego, że podobno jest cicho, więc perspektywa
    kołujących nad głową samolotów nie jest za ciekawa. I jeszcze jedno czy wiadomo
    Wam coś na temat obwodnicy? Podobno ma przebiegać przez Józefosław...
  • Gość: zxc IP: *.zapora / 217.96.25.* 27.10.03, 17:04
    standard wykończenia "warszawski"- bez podłóg, drzwi wewnętrznych i białego
    montażu. Powierzchnia poddasza 34.1 to użytkowa, mierzona do wysokości 1.4m, a
    52,1 to samo poddasze mierzone "w podłodze". Samoloty będzie słychać
    szczególnie w lecie, ale poza tym będzie cicho bo nie ma szkół i przedszkoli (
    i nie będzie bo to strefa C) więc dzieci trzeba dowozić do Warszawy lub
    Piaseczna.
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 27.10.03, 17:08
    nie mam pojecia jakie sa poodasza wysokie bo kupilam jednopoziomowe :(
    standard jest bez podlog i bialego montazu, jedyne co bedzie to drzwi
    wejsciowe - chyba dodatkowo platne, okna, kaloryfery i piecyk gazowy, zero
    podlog :)
    tam jeszcze nikt nie mieszka, bo pierwszy budynek planowo oddaja w grudniu,
    samolotow ja nie slysze ale moze jestem glucha :)
    obwodnica??? hm ... byl ostatnio jakis watek ale nie wiem kiedy i jak
    pozdrawiam
  • Gość: Archo IP: *.rx.pl 07.11.03, 11:49
    Witam,

    kupuję mieszkanie w budynku F CO4

    chętnie poznam inne osoby które tam będą mieszkać..

    Archo@wp.pl

    pozdrawiam,
    Arek
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 07.11.03, 13:00
    to fajnie ze sie zdecydowales, kiedy odbiór tego budynku?
  • Gość: awewk IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl 08.11.03, 22:11
    też jestem zaintersowany tą inwestycja. czy wiecie moze czy są jeszcze wolne
    mieszkania. jaka jest infrastruktura osiedla??
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 10.11.03, 08:46
    odsylam na www.edbud.pl lub do pani Joli z edbudu 649 17 67-70 wew.120,121,124
  • Gość: Patrick Bateman IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.11.03, 11:14
    a jak ceną Twojego C04 w przyszłym roku... to nic, ze teraz podpisujesz
    umowe... Ze wzgledu na wzrost stawki VAT na materiały budowlane cena mieszkania
    (ktore praktycznie juz stoi, ...nie ma tynkow i poddasza sa niewykonczone ale
    to chyba pikus przy calosci inwestycji) moze wzrosnac nawet do 10% wartosci
    calego mieszkania. Różnica w Vacie (7-ᡎ%) to 15%. Dlaczego cena wzrosnie az
    10% jesli prawie wszystko zostalo zbudowane ze stawka 7%? Mysle ze to b.
    duzo... biorac pod uwage np. to, ze biorac kredyt na mieszkanie raczej nikt nie
    liczy sie z tym, iz przed odbiorem bedzie musial doplacic jak w moim wypadku
    ok. 28 tys. PLNów...

  • Gość: Archog IP: *.rx.pl 21.11.03, 16:17
    odpisałem ci w mailu...ale wkleję jeszcze raz:

    Rozmawiałem z P. Syndyk na ten temat, ona twierdzi że ew wzrośnie cena
    jakieś 2-3 % max
    Ew wzrost ceny może być podyktowany tylko wzrostem ceny materiałów które
    zostaną kupione w przyszłym roku..a w praktyce w tym roku budynek zamykają
    więc zostają kwestie wykończeniowe...
    a mam nadzieję że w tym roku kupią wszystkie materiały po starych cenach bo
    niby po co maja więcej kasy na to wydać jak i tak wyjdą na zero(znaczy
    wykonawca, Edbud)...
    chyba że pod pretekstem VAT sztucznie podniosą cenę...wtedy nic nie poradzę
    ale nie sądzę bo musieli by podnieść cenepozostałych lokali w obu nowych
    budynkach o te 10% a wtdy to wogóle nie jest atrakcyjna cena i ludzie nie
    kupią...

    Lotana-teoretycznie do końca sierpnia...a praktycznie 31 maja obiecują rozdawać
    klucze..ale odbiór do użytku wszystkich 4 budynków będzie po całkowitym
    zakończeniu inwestycji czyli pewnei we wrześniu 2004. ;(

    pozdrawiam,
    Arek

    pozdrawiam,
    Arek
  • archog 04.12.03, 13:57
    macie jakieś newsy o tym osiedlu?

  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 05.12.03, 16:06

    jest to, że będę waszym sąsiadem :D

    budynek G klatka C :D

    pozdrawiam :D
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 09.12.03, 12:14
    no to witam sasiada z mojego bloku, ja wprawdzie klatka A ale to przeciez
    niedaleko :)
    pozdrawiam
    p.s. odbieramy 15 stycznia?
  • Gość: wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 11.12.03, 16:21

    odbieramy...w marcu zapraszam na brudzia ...w razie czego mogę pomóc we
    wnoszeniu cegieł na pięterko ;))

  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 05.01.04, 13:35
    jak to w marcu? w tym samym bloku taka roznica w terminach? my na parterze wiec
    cegielek nie trzeba wysoko nosic :) to ja tez zapraszam na parapetowe - termin
    jeszcze do ustalenia :)
    wszystkiego dobrego w nowym roku
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 05.01.04, 14:46
    Czy wiecie cokolwiek na ten temat ? Jakies szczegóły ?
    Dzwoniłem do Syndyka, ale nie potrafiono mi podać żadnych szczegółów, nie było
    osobiście pani syndyk.
    Mam mieszkanie w bloku D, odbiór techniczny zapowiedziano na początek lutego.
    Odbiór-odbiorem, ale jeszcze fajniej by było, gdyby Akty udało się załatwić...
    no i te zadłużone hipoteki :(
    Pozdr
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 05.01.04, 17:50
    nie wiem kiedy akty ale mysle ze nie powinno byc z tym problemu poniewaz to im
    zalezy zeby to zrobic jak najszybcej, gdyz pieniadze za mieszkanie leza i
    procentuja :) na twoim rachunku powierniczym a oni budowali za swoje, a dopoki
    nie masz aktu notarialnego nie masz podstaw zeby im te pieniadze dac ani bank
    nie ma podstaw zeby je przelac
    wiec nie powinno byc problemu - tak przynajmniej mysle
    pozdrawiam,
    m
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 02.02.04, 19:25
    czesc! chyba troche przeginaja z tymi terminami co? najpierw 15.01 potem 02.02,
    pozniej przelozyli mi na 10.02 a dzisiaj powiedzieli ze na 17.02 - w glowe
    sobie mozna (albo im) palnac
    a tobie kiedy wyznaczyli?
    m
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 03.02.04, 01:17
    Ja mam mieszkanie w bloku D, wiec jeszcze sobie poczekam. Widzę, że dłużej niż
    myślałem, kurcze. A już mam umówioną ekipę na połowę marca :(
    Podobno opóźnienia są w instalacji liczników gazowych. Ekipa gazowni strasznie
    się ślimaczy. Czy to prawda ?
    A macie już umowy z elektownią ? Liczniki założone ?
    Pozdr
  • Gość: lotana IP: 148.81.190.* 03.02.04, 11:06
    teraz problem nie jest z gazownia bo podobno jutro wchodzi tylko z licznikami
    elektrycznymi, to oni sie slimacza. Juz mi sił brakuje. Ja tez wlasnie
    wstrzymuje mojego oca, ktory tylko dlatego nie wyjechal zagranice bo czeka na
    to mieszkanie zeby je zrobic. masakra
    pozdrawiam
    m
  • Gość: szaman IP: *.ostrow-wielkopolski.sdi.tpnet.pl 06.02.04, 23:20
    czesc wszytskim,
    wlasciwie to troche sie juz naczytalem na temat tej inwestycji. tzn zaczalem
    od poczatku (newsy z wrzesnia czy jakos tam) gdzie lotana pisze i chwali to
    osiedle, ale na koncu widze newsy ze edbud sie spoznia i ok 2 miesiecy ci (do
    lotany) nie oddaje mieszkania :( szczerze mowiac jestem zainteresowany (i to
    bardzo) mieszkaniem na tym osiedlu tylko ze przezraza mnie ten SYNDYK. troche
    juz na ten temat bylo tu napisane wiec nie bede pytal glupio, tyle tylko ze
    mnie interesuje mieszkanie w budynku E (budynek zostanie oddany do uzytku z
    koncem sierpnia i ponoc ma to byc ostatni budynek na tym osiedlu), a teren pod
    ten budynek EDBUD ponoc wykupil od syndyka. czy to cos zmienia? tzn wiem ze
    niby lepiej skoro oni maja teren pod budynek ale czy nie czekaja mnie inne
    pulapki? i czy z zaplata bedzie tak samo? tzn pieniadze odkladane na jakies
    tam konto itp?
    do osob mieszkajacych tam: czy mozecie napisac cos wiecej jak sie tam mieszka?
    i jakie lotnisko jest w poblizu?(bo ja nie pochodze z okolic warszawy:()
    urodzi mi sie dziecko w sierpniu wiec dlatego pytam :) i koles ktory mnie
    oprowazal mowil mi ze tam z tylu jest sklad celny a wy piszecie ze hurtownia
    papierosow. anyway - zauwazyliscie tam jakis duzy ruch?
    PYTANIE DO LOTANY: z tego co pamietam lotana bedziesz mieszkac na parterze.
    czy skusila cie oferta ogrodka czy po prostu lubisz parter? bo mam
    zarezerwowane mieszkanie na 1 pietrze ale sie zastanawiam nad parterem wlasnie
    ze wzgledu na ogrodek?
    no i ostatnie pytanie: czy podpisaliscie umowe przedwstepna z notariuszem czy
    po prostu umowe z developerem? bo troche sie boje ale z drugiej strony troche
    wiecej to kosztuje :(
    czy po wprowadzeniu sie macie zamiar ogrodzic teren? chcialbym wiedziec bo
    zalezec to bedzie od wszytskich a ja wolalbym mieszkac na ogrodzonym i
    chronionym osiedlu :)
    SERDECZNIE POZDRAWIAM (mysle ze nowych sasiadw:))
    m
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 17.02.04, 18:22
    dawno nie zagladalam stad to pooznienie w odpowiedzi, co do pytan dotyczacych
    bloku E to nie wiem jak to bedzie, nigdy sie tym nie interesowalam wiec nie
    wiem czy tez bedziecie miec rachunek powierniczy i akt notarialny
    mysle ze akt notarialny jest bezpieczniejszy
    samoloty lataja nad osiedlem ale w mieszkaniu ich nie slychac, a przynajmniej
    nie tak zeby mogly budzic dziecko lub przeszkadzac
    a co to jest to z tylu to nie wiem, ktos wspomnial ze hurtownia ale bylabym
    sklonna bardziej przypuszczac ze to sklad celny, zapytam ojca ktory mi robi
    mieszkanie czy zauwazyl tam jakis wielki ruch, ja tam wpadam wieczorem wiec nic
    nie widzialam
    wzielam parter bo bardzo odpowiadal mi rozklad mieszkania a a takie samo na
    pietrze bylo juz sprzedane
    co do ogrodkow to fajnie bo nie trzeba za nie placic ale tym samym nie masz
    pelnej dowolnosci w "urzadzaniu" go poniewaz nie jest to twoja wlasnosc i np.
    plotki beda mogly miec okreslona dozwolona wysokosc
    mysle ze osiedle bedzie ogrodzone bo na zebraniu lokatorow byla o tym mowa i
    wszyscy byli przychylnie nastawieni
    napisz jak sie zdecydujesz kupic
    pozdrawiam
    m
  • Gość: Pop IP: 217.153.131.* 13.01.04, 20:51
    Co z platnością za drzwi ? Czy coś się zmieniło ? czy syndyk dogadała się z
    Edbudem ? Gdy kupowałem mieszkanie, mówiono mi, że jest szansa, że nie będziemy
    musieli oddzielnie płacić.
    I jeszcze jedno, mieszkania będziemy odbierali teraz lub w najbliższych
    tygodniach (budynek D). Przejęcia własności nie będzie na pewno do maja.
    Podobno akty będą podpisywane dopiero po zakończeniu całej inwestycji, czyli
    pewnie pod koniec roku. Co w takim razie z VATem ? Wzrasta, od usług
    budowlanych także ? Czy cena mieszkań nie wzrośnie ? Czy nie będziemy dopłacać
    różnicy wynikającej ze wzrostu podatku. W akcie notarialnym jest zapis, który
    umożliwia to Syndykowi. Proszę o info jeśli ktoś jest lepiej zorientowany w tej
    kwestii.\
    Dziękuję
  • Gość: mazik IP: *.acn.waw.pl 17.02.04, 00:18
    No i jak tam sąsiedzi z budynków G i D ?
    Czy coś sie ruszyło ? Mamy juz 17 lutego.
    Dostał ktoś klucze ?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 17.02.04, 18:12
    odebralam klucze tydzien temu, praca wre :)
    wszystko bylo w porzadku oprocz:
    - potwornie porysowanego okna, ktore wymienili mi nastepnego dnia,
    - domofonu nie w tym miejscu co trzeba (jeszcze nie zmieniony)
    no i wczoraj zobaczylam pekniecie na scianie w kuchni ale moj ojciec twierdzi
    ze to normalne bo budynek "siada"
    piec grzeje jak wsciekly i upal w mieszkaniu na maxa, kaloryfey wrecz parza
    ostrzegam przed poruszaniem sie na budowie skrotami, ja sobie zrobilam malutki
    skrot i wpadlam w bloto do pol lydki :(
    ale w sumie na razie optymistycznie
    jak masz jakies pytania to pytaj
  • Gość: mazik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.04, 22:08
    Z tego co piszesz to niewiele usterek przy odbiorze technicznym miałaś.
    Nastraja optymistycznie.
    Kaloryfery gorące :)) też dobrze. A kupiłaś może sterowanie do pieca ?
    Podobno pan, który zakładał instalację gazową oferował małe białe skrzyneczki z
    termostatem do pieców. Być może przydatne. Coś wiesz więcej na ten temat ?
    A ekipa, tzn Twój ojciec, może swobodnie się poruszać po budowie ?
    W jakich godzinach może pracować ?
    Liczniki elektryczne założone ? Czy wszystko zasilane z prądu budowlanego ? :)))
    Pytam na forum, bo zupełnie nie mam czasu pojechać na budowę (niestety praca).
    Mam nadzieję, że ja też już niedługo odbiorę klucze.
    Trzymaj się ciepło.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 18.02.04, 11:25
    no niewiele, ojciec na poczatku chwalil ze takie sciany i podlogi rowniutkie
    ale potem smial sie ze cegly krzywo polozone tylko tynkiem wyrownane wiec w
    niektorych miejscach jest po 3cm tynku :)- pewnie dlatego nam mieszkanie wyszlo
    o pol metra mniejsze niz bylo na poczatku ;)
    sterownika jeszcze nie kupilam, mysle ze to sie przyda, zwlaszcza jak sie
    wychodzi na caly dzien do pracy lub wyjezdza na weekend, najtaniej mozna kupic
    ten Euroster 2000 na swietojerskiej w sklepie elektra za chyba 186 czy 168 PLn
    (nie pamietam)ale ten sklep jest czynny idiotycznie od 9 do 17.00 a w soboty
    wcale wiec nie moge sie wybrac :(
    ojciec sie porusza swobodnie, my odebralismy mieszkanie o tydzien wczesniej, bo
    teoretycznie mialo byc oddane wczoraj i dorobilismy sobie klucz do budynku, no
    i wychodzimy z budowy o ktorej nam pasuje, ale teraz jak juz wszyscy odbiiora i
    bedzie full ludzi to nie wiem czy nie beda bardziej pilnowac, wiesz - jednej
    osoby na budowie tak nie widac jak 10 czy 20
    liczniki? hmmm chyba zalozone :) nie wiem zapytam ojca
    teoretycznie pracowac mozna do 20.00 a w soboty do 14.00 a w niedziele wcale
    pozdrawiam
    a ty kiedy masz termin?
    pozdrawiam magda
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 18.02.04, 12:06
    Jeszcze nie mam terminu. Czekam na korespondencje od syndyka.
    Mówiono mi, ze budynek D będą oddawać w marcu. Mam nadzieję, że na początku :))
    Moje mieszkanie też wyszło mniejsze i to o całe 2 metry. Będzie kaska na
    parapetówkę :))
    Coś nie widać sąsiadów na forum, nie uważasz ?
    Trzeba by ich zmobilizować do wymieniania doświadczeń :))
    Jesteś chyba pionierką na osiedlu. Spotkaaś już jakich lokatorów ?
    pozdr
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 18.02.04, 12:12
    ale jak tych sasiadow zmobilizowac???
    spotkalam sasiadow z mojego bloku ale nie byly to osoby skore do kontaktu :(
    jakos tak obojetnie
    ja odebralam przed terminem ale jako trzecia, dwa mieszkania zostaly odebrane
    jeszcze w styczniu
    m
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 18.02.04, 12:26
    Kurcze, mam nadzieję, że nie będziemy mieszkali wśród snobów nowobogackich,
    którzy nawet na "Dzień Dobry" nie będą reagować. Tam gdzie teraz mieszkam
    właśnie takich ludzi spotykam, fuj fuj. Strasznie męczące. No ale zobaczymy.
    W sumie będziemy zakładali wspólnotę mieszkaniową więc jakoś wszyscy się mniej
    lub bardziej poznamy.
    Nie zrozum mnie żle, nie jestem jakimś społecznikiem, który za wszelką cenę
    próbuje zmobilizować współmieszkańców, ale miła atmosfera tam gdzie mieszkasz
    jest bardzo ważna.
    A jak z dojazdem do budynku ? Droga przez osiedle gotowa ? Czy chodzicie i
    jeździcie naookoło ?
    Pozdr
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 18.02.04, 12:48
    no tez bym chciala zeby atmosferka byla "rodzinna" znam juz jedna fajną pare z
    twojego bloku, spotkalam sie z nimi dwa razy, i ich znajomy archo
    (pozdrawiam!!! jak jeszcze zaglada i czyta) a tak no to nie wiem, kiedys
    jeszcze w fazie budowy spotkalam przy moim bloku mloda pare i nawet zagadalam
    ale nie byli kompletnie rozmowni wiec mnie troche skleilo :( i dalam za wygrana
    ale sasiad ktory ma mieszkanie kolo nas jest ok, wiec mysle ze to bedzie tak
    normalnie, jak wszedzie - czesc fajnych ludzi i czesc "snobow nowobogackich"
    droga leci naokolo osiedla tzn nie przez to ktore budowal kwadrat tylko wjezdza
    sie przez ciciowke na budowie i plytami na okolo za blokiem E, ale jak juz
    wspomnialam trzeba sie trzymac drogi bo wszelkie skroty koncza sie tragicznie :)
    pozdrawiam
    magda
  • Gość: Wejder IP: *.visp.energis.pl 21.02.04, 13:45

    zapytam sąsiadów z klatki C budynek G :D
    czy nie będziecie mieli nic przeciwko parapetówie na 50 osób ? ;D
    prawdopodobnie w kwietniu..
    oczywiście strojem obowiązkowym będzie fartuch budowlańca ( copyrigth (c)
    Wejder 2004 ) wszystkich serdecznie zapraszam :D

    jako projektant-wizarzysta-amator mam kilka wzorów takich łaszków dla pań ;)

    obiecuję w imieniu gości, że nie naruszymy konstrukcji budynku :D

    pozdrawiam wszystkich kwadratowych :D

  • Gość: mazik IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.02.04, 01:53
    O, widzę, że pierwsze wspólne imprezki się szukują. Brawo.
    Nie jestem wprawdzie sąsiadem z bloku, ale zawsze mogę poburczeć wiertarką z
    naprzeciwka :))
    Moja parapetówka niestety trochę później.
    Życzę udanej zabawy !
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 23.02.04, 12:20
    rozumiem ze lokatorzy z klatki A moga sie czuc zaproszeni :)
  • Gość: Wejder IP: *.visp.energis.pl 21.02.04, 13:54

    to już za 3 dni..
    jeszcze nie zacząłem mieszkać a już mi zaczęła działać na nerwy rura od gazu
    przez pół mieszkania :(..trzeba będzie coś wykombinować :(

    i ten piec...sux...tam miala być moja szafka ;)..trudno go będzie ładnie
    zabudować :(

    generalnie moją dzisiejszą obdukcję przedodbiorową mogę uznać za udaną..poza
    kilkoma wadami..typu..rama od okna porysowana....

    po głębszej analizie mieszkania..uwzględniając moje pomysły..wychodzi mi na to,
    że 3/4 elektryki będę musiał przerobić...1/2 ścian wyburzyć..i inne takie...

    szkoda, że z braku czasu nie mogłem tego dogadać z wykonawcą..trudno :(

    generalnie uważam, że będziemy najbardziej gitowym osiedlem w Piasecznie..
    :D

    pozdrawiam :D




  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 23.02.04, 12:42
    rura od gazu nie jest szczegolnie malownicza niestety, podobnie jak lokalizacja
    pieca, u ciebie szafeczka a u mnie miala byc lodowka w tym miejscu
    my w lazience zmienialismy wszystko poczawszy od elektryki poprzez zmiane
    polozenia umywalki i kibelka co wiązało sie z kuciem ścian, a i jeszcze
    ponieważ zakladalismy podwieszana muszle to musielismy podwyzszac czy tam
    obnizac pion, kupa roboty jednym slowem
    a jeszcze cie pociesze ze piec warczy i jak go nie zabudujesz to bedzie
    przeszkadzal :(
    m
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.02.04, 21:42
    Hej ho, no to będziemy sąsiadami. My też klatka C, 1 pietro. (zresztą
    odpowiadając na Twojego posta na tym forum sprzed kilku miesięcy wyslalem Ci
    maila)
    Co do parapetówy - jesteśmy otwarci na propozycje.

    A propos - takie pytanie do ogółu, zaczynacie się urządzać od razu czy trochę
    później? Osiedle ma byc ponoć ukończone do wrzesnia, ale czy dadzą radę?

    Co do rury od gazu - to chyba przez obecne przepisy. Ma iść wierzchem i już.

    My mamy odbiór 25.02 - sie zobaczy co tam nagrzebali...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 24.02.04, 09:06
    my zaczelismy sie juz urzadzac, prace w pelnym toku :)
    pozdrówka
    m
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 27.02.04, 07:54
    No i jak po odbiorze ? Pytanie do Wejdera i mk.
    Co tam zmajstrowali ? Coś do poprawki ?
    Lotana wcześniej pisała, że miała okno do wymiany i jeszzce jakieś małe
    pierdoły.
    A propos zakończenia budowy osiedla. Wszyscy mówią, że będzie ogrodzone, a ja
    nie mogę się doczytać ani słowa o tym w poprzednim akcie notarialnym.
    Czy coś więcej wiecie na ten temat ?
    Oby się nie okazało, że wspólnota sama będzie musiała się ogrodzić :) bo
    wykonawca nic o tym nie wie.
    Mo odbiór 3 marca :)
    narazka
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.02.04, 11:28
    nie jestem fachowcem budowlanym, więc nie za bardzo umialem sie przyczepic do
    ew. niedorobek (tzn. wiekszosc pewnie przeoczylem, chociaz mam nadzieje, ze nie
    bedzie zle):
    1. jeden kaloryfer zle przymocowali (szczerze mowiąc byla to tak ewidentna
    fuszerka i tak prosta do naprawienia, ze powinni sie wstydzic);
    2. troche pokiereszowane sufity (tzn. nie byly idealnie gladkie, wypatrzylismy
    szczegolnie w przedpokoju kilka malych dziurek - bylem wczoraj, widzialem
    pozaklejali);
    3. futryna drzwi niestety troche byla poobijana chyba (na budowie zdarza sie),
    ale pomalowane to bylo fatalnie. maja poprawic (ciekawe jak im sie to uda);
    4. okna wydaje mi sie ze byly w dobrym stanie;
    5. szlichta - nie znam sie, wydawala sie gladka a czy trzyma rowno wymiary i
    poziom to sie pewnie okaze przy kladzeniu podlogi.

    Co do plotu - z tego co ja zrozumialem to i tak bedziemy za niego doplacac.
    Cena bedzie zalezec od jakosci plotu.

    Kurcze, ale ten piec gazowy halasuje :-(. Nie wiem czy tak ma byc bo nigdy nie
    mialem pieca gazowego. Moze jak sie zabuduje nieco mieszkanie to halas sie
    wytlumi. Zastanawiam sie tez nad malym bojlerkiem, ale nie wiem czy da sie go
    umiescic w lazience (piec jest w kuchni za sciana). Z tego co wiem do tego
    modelu najmniejszy bojlerek ma 50 cm srednicy, wiec w kuchni go nie zmieszcze.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 27.02.04, 17:13
    no wlasnie, wydaje sie gladkie ale niestety nie trzyma kątów i pionów :(
    okazalo sie w trakcie prac wykonczeniowych
    to prawda piec halasuje okropnie -pisalam o tym ostatnio no ale mam nadzieje ze
    po obudowaniu szafka troche bedzie lepiej, od odebrania naciagnal 187 m3 gazu,
    to duzo?????? mnie sie wydaje duzo
    nie wiemy jeszcze jakie beda ceny gazu???
    m
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 27.02.04, 17:22
    no niestety plot stawiamy sami :(
    jako wspolnota razem z tym osiedlem budowanym przez kwadrat
    na zebraniu podali koszt ogrodzenia z najwyzszej polki i to byla jaks ogromna
    kwota ktora po podzieleniu na wszystkie mieszkania dawala 1800 PLN na
    mieszkanie, wydawalo mi sie to okropnie duzo :( i mam nadzieje ze zrobimy
    jakies tansze
    co o tym myslisz?
    m
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 28.02.04, 15:27
    1800 zł ??? Dużo, nawet bardzo. A co się stanie jak nie będą mogli sprzedać
    wszystkich mieszkań do czasu ukończenia budowy ?
    Wiem, że są kłopoty ze sprzedażą mieszkań w bloku F. Powód: nie najlepszy widok
    z okien po drugiej stronie. Ta nieszczęsna hurtownia :((
    No ale zobaczymy. Tak czy inaczej pewnie w najbliższym czasie nie będzie płotu
    lub baaardzo drogi.
    A czy wiecie coś o rozmowach z mieszkańcami budynków już zamieszkałych ?
    Czy połączą się z naszą wspólnotą ? Czy syndyk będzie negocjował czy będzie to
    nasze zadanie ?
    pozdr
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:01

    a jeśli chodzi o mój odbiór to generalnie było ok..
    ale jako upierdliwiec lekko pedantyczny przypieprzałem się do byle czego..

    że ściana krzywa o 3mm, na co mi Edbudowiec powiedział, że na 2 metrach norma
    przewiduje nie więcej niż 6mm. No to się przymknąłem z lekko głupkowatym
    uśmieszkiem, że przy drzwiach wejściowych inna szpara w lewym górnym a inna w
    prawym dolnym...też kwestia kilku milimetrów, ale wszystko kazałem wpisywać do
    protokołu...jakoś na słowo nie wierzę..'że to żaden problem i się zrobi' :D

    poza tym miałem plamę na suficie....tutaj żyła wyszła na wierzch budowlańcowi z
    Edbudu..chyba miał ochotę mi strzelić w zęby ;D hihiih
    no, ale ja nie wiem czy to wystarczy zamalować czy tam ktoś przez przypadek
    zatopił w betonie rękawiczkę z oleju napędowego...oczywiście do protokołu.

    z innych rzeczy to minimalne 'włosowate pęknięcia tynku' na suficie..Panowie z
    komisji ledwo je zauważali, ale kazałem wpisać..
    i mała rysa na ramie okiennej ( więc okno do wymiany)..w temacie okien to
    jeszcze Panowie budowlańcu mi jeszcze je muszą wyregulować bo nie są nierówno
    zawieszone :D

    oczywiście obydwaj stwierdzili, że takiej ględy to jeszcze nie mieli na
    Kwadracie, ale tak zostałem przeszkolony przez fachowca do odbioru
    mieszkania ;D

    w temacie odbioru to raczej wszystko :D wchodzę z ekipą we wtorek :D
    oł je :D
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:10
    :D

    W pr. odbioru jest napisane, że zabrania się burzenia ścian, zmian elektryki i
    całej w zasadzie reszty pod groźbą utraty gwarancji...
    mało się nie pociąłem gdy to przeczytałem, ale po konsultacji z szefem
    budowlańcem ze strony Syndyka mam to rozumieć następująco :

    " idzie Pan do kierownika budowy z rozrysowaną mapką gdzie i co pan przestawia
    i kierownik ma obowiązek to podpisać i wyrazić zgodę na zmiany ( tak to zostało
    ustalone z Syndykiem) ...i w ten sposób nie traci Pan gwarancji"

    to jest odpowiedź telefoniczna szefa budowlanki ze strony Syndyka, ale widział
    ktoś z was jakiś papier, który reguluje ten temat ? Bo nie chcę za rok, gdy już
    Syndyka nie będzie oglądać środkowego palca Edbudowców jeżeli zgłoszę coś do
    poprawki. :)

    ktoś z was wie coś więcej na ten temat ? :D

    pytam bo w środę zaczynam demolkę ścianek działowych :)
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:20

    W regulaminach osiedla czy innych tego typu dokumentach zabrania
    się 'budowania' po 22 itd itd...o spaniu i spacerach nocnych po osiedlu już nie
    wspomnę...

    za jakiś czas przybywa do mojego sąsiada na obiekt :D ekipa kilkuosobowa z
    daleka..na jakieś 1,5 tygodnia.
    która jest nastawiona na 'w dzień pracujemy, w nocy śpimy' :D

    mam te wszystkie zakazy i inne takie rozumieć tak, że nie ma szans, żeby
    robotnicy spali na karimatach w mieszkaniu..i że jak ktoś mojego budowlańca
    zobaczy w moim mieszkaniu albo o 2 w nocy na fajku na balkonie...to dostanie
    kulkę w czoło od jakiegoś snajpera osiedlowego... ?

    bo nie zamierzam ich 4rech nocować na drugim końcu warszawy..:)

    jak to wyglądało lub będzie wyglądało u was ? :)

    czy bardzo Management Board pilnuje tych przepisów ? Czy się tym raczej nie
    przejmować :D ?


    aha i jeszcze jedno..ile rotwailerów pilnuje osiedla w nocy ? :) bo siem
    chlopaki budowlańcy pytały ;D

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 29.02.04, 08:46
    Niestety, też mam ten problem. Obawiam się, że negocjacje nic nie pomogą.
    Kierownik budowy kategorycznie stwierdził, że nikt obcy nie może przebywać na
    terenie po 20 do chwili ukończenia budowy lub ewentualnie do czasu podpisania
    przez nas aktu przejęcia własności.
    Czeka nas chyba załatwienie jakiegoś hotelu lub kwaterować ekipę u siebie.
    Co u mnie będzie bardzo trudne na 35 m2 (żona, dziecko, ja i trzech spoconych
    panów :))) buuu !
    Albo poczekać do chwili podpiania aktu :(((
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:30

    to buczą bo im smutno samym w mieszkaniu, na wcale im się nie dziwię :(
    a tak na serio to ( stwierdzenie budowlańca ) teraz buczą bo jadą na fula, poza
    tym pusto w mieszkaniu to słychać to trzy razy głośniej niż w mieszkaniu z
    mebelkami....

    zresztą czym że jest buczący piecyk w porównaniu..hmm...z buczącym
    dzieciakiem ;) hihi

    mam nadzieję, że żaden z moich bezpośrednich sąsiadów nie planuje rozpocząć
    dużej hodowli tych stworzeń ;)


    pozdrawiam :D
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:38

    myślę, że powinna zbierać Pani Syndyk...
    ustalmy to z naszą Boginią już teraz i spiszmy to jakimś dokumentem obligującym
    nas do zapłaty pod rygorem np. pogryzienia przez rotwailera :D
    lepiej teraz niż później się bujać...samemu..
    producenta, wykonawcę możemy sobie wybrać sami..przecież..
    zawsze to większy respekt tłumaczyć się przed Syndykiem niż przed którymś z
    mieszkanców biegającym po klatkach z kartką :(

    widzialem już kilka takich akcji na innych osiedlach..jeden dał, drugi nie
    miał, trzeci w ogóle płotu nie potrzebował..a czwarty bedzie miał za pół
    roku...i jak tu budować ogrodzenie..

    i tak musimy płacić za niego i tak, więc...lepiej to załatwić porządnie niż
    bujać się samemu później przez 5 lat... i gryźć między sobą...

    :D


  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 29.02.04, 09:34
    Święta racja panie Wejder. Tylko jeszcze jedna kwestia.
    My możemy zostać zobligowani do zapłaty. A co z budynkami, które są już
    zasiedlone ? Oni mogą nas olać. Stanowią odrębną wspólnotę a zarazem są
    integralną częścią naszego wspólnego osiedla..... sprzeczność.
    Wiem od człowieka, który będzie mieszkał w trzecim, wykańczanym samodzielnie
    budynku, że strasznie ciężko rozmawia się ze wspólnotą, która już jest.
    Dzięki temu, że ich budynki powstawały w momencie upadku Kwadratu, stracili
    trochę kasy i teraz mają wobec innych dosyć wygórowane żądania :(((
    Ale czy to nasza wina ? Trzeba będzie być twardym w negocjacjach.
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.02.04, 12:12
    >myślę, że powinna zbierać Pani Syndyk...
    >ustalmy to z naszą Boginią już teraz i spiszmy to jakimś dokumentem
    >obligującym
    >nas do zapłaty pod rygorem np. pogryzienia przez rotwailera :D
    >lepiej teraz niż później się bujać...samemu..
    >producenta, wykonawcę możemy sobie wybrać sami..przecież..
    >zawsze to większy respekt tłumaczyć się przed Syndykiem niż przed którymś z
    >mieszkanców biegającym po klatkach z kartką :(

    >widzialem już kilka takich akcji na innych osiedlach..jeden dał, drugi nie
    >miał, trzeci w ogóle płotu nie potrzebował..a czwarty bedzie miał za pół
    >roku...i jak tu budować ogrodzenie..

    >i tak musimy płacić za niego i tak, więc...lepiej to załatwić porządnie niż
    >bujać się samemu później przez 5 lat... i gryźć między sobą...

    >:D


    Wejder, tu cie popieram. Wydatek jest to fakt, ale jednorazowy (cena w koncu
    jak za drzwi wejsciowe). Za to później mniej problemów (n. tansze ubezpieczenie
    mieszkania, nikt obcy nie bedzie sie szwendal po osiedlu). A z tą ceną, moze
    sie cos wymysli i bedzie taniej...
  • pawel.lazar 15.03.04, 11:50
    ... ta cena "jak za drzwi wejsciowe" w/g moich szacunkow jest troszeczke
    wygorowana i na pewno da sie z nia cos zrobic. W kwestii zbierania kasy przez
    Pania Syndyk jestem za!

    --
    pablo
  • Gość: Wejder IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 28.02.04, 21:51

    mnie i kumpla z innego osiedla :(

    powiedzieli w sklepie na Puławskiej, że już nie ma tych kafelków do łazienki,
    który oglądaliśmy w tamten wtorek :(

    czyż to nie straszne ? ;)
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 29.02.04, 09:46
    Nie daj Boże oglądałeś te kafelki w salonie Opoczna ?
    Dobrze, że nie zamówiłeś i nie wpłaciłeś zaliczki a teraz by Ci powiedzieli, że
    niestety......znam też takie przypadki.
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 05.03.04, 08:13
    No i odebrałem klucze :)))
    Radość tej chwili zakłociło bliższe przyjrzenie się ścianom i ogólne
    wykończenie chałupki. W niektórych miejscach nierówne tynkilub ich brak,
    beznadziejnie wykończone kąty i rogi. Zauważalny przeciek przy belce na
    poddaszu i inne takie. Oczywiście wszystko do poprawki ale co się nagadałem i
    negocjowałem z kierownikiem budowy to moje. Tłumaczenie było, że to wszystko
    mogę sobie sam poprawić a już malarz na pewno :))) Śmieszne co nie ?
    No nic, koniec narzekania. Ogólnie jestem zadowolony i szczęśliwy. Wreszcie
    mogę robić swoje !!!
    Pozdrawiam innych szczęściach !
  • zolgunia 12.03.04, 12:25
    Witam, jestem sasiadka z bloku D. W zeszlym tygodniu odebralam mieszkanie - z
    wielkimi bolami, bo pan edward sie na nas obrazil i odmowil oddania lokalu.
    Stwierdzil, ze oddal tyle mieszkan i nikt sie nie czepial,a tu nagle my sobie
    cos wymyslamy. A teraz czytam wasze wypowiedzi i okazuje sie, ze jednak nie
    bylo latwo. Tez uwazam, ze co to za tlumaczenie, ze pekniecie tynku to sama
    sobie moge poprawic. Dom w koncu tez sama sobie moge wybudowac ;-) Tu jednak
    robi to ktos, komu ja za to place.
    Nie mniej tez juz jestem szczesliwa, ze odebralismy klucze.
    Pozdrawiam serdecznie wszystkich sasiadow!
    Olga
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 20.05.04, 09:13
    My też mielismy problemy z panem Edkiem. Dokładnie taka sama gadka. Ale
    postawiliśmy na swoim i powiedzielieśmy, że nie odbierzemy dopóki stan
    mieszkania nie będzie taki, jak zagwarantowany w akcie. Już dwa razy stawaliśmy
    do odbioru mieszkania i pan Edek za każdym razem to utrudniał. Aż w końcu
    napisaliśmy na niego skargę ;) I teraz już nie on będzie z nami robił odbiór :)
    Pan Edek chyba zapomniał, że to już inne czasu i że tych mieszkań nie dostajemy
    za darmo!
  • pawel.lazar 15.03.04, 11:44
    Ja tez odebralem.
    Podzielam opinie o standardzie wykonczenia ale szczerze mowiac nie spodziewalem
    sie, ze unikne gipsowania :-). Mysle, ze jak na "horrory" z innych forów to
    jest bardzo dobrze.

    Anybody z budynku D(prim) ? :-)

    --
    pablo
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 14.03.04, 11:49

    wstępnym - uwagi i spostrzeżenia

    Pomimo tego, że Edbud to dobra firma, to jednak dużo rzeczy wychodzi podczas
    remontu, czego się nie dało sprawdzić przy odbiorze - bo jak?
    Z drabiną miałem przyjechać, żeby sprawdzić sufity ?

    Z opinii budowlańców, którzy robili mi chatkę wynika, że 'nie jest źle' jeśli
    chodzi o mieszkanie. Widzieli dużo gorszych wykończeń.
    Także plus dla Edbudu za minus bardzo dobre wykończenie.

    Sam tego nie zauważyłem wcześniej, bo się nie znam, ale pewnie jak w każdym
    mieszkaniu sufity są krzywe. Ale tego się nie da już naprawić.

    Po wyburzeniu ścianki działowej pokazał się następny problem.
    I podłogi i sufity są nierówne..względem drugiego pomieszczenia.
    Weźcie to pod uwagę decydując się na wyburzanie ścianek bo będziecie musieli
    dość dobrze sufitu nadłożyć. Różnica u mnie była ok 1 cm. Podobnie z podłogą.

    Natomiast jeśli chodzi o poprawki z protokołu, to już termin minął a jedyna
    rzecz, która została poprawiona to pęknięcia na suficie..zamaziane jakąś
    żółtawą szpachlówką..bleee...

    :D
    Pozdrawiam wszystkich kwadratowych :D

  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 14.03.04, 11:58

    to nie przesadzajmy za bardzo, zawsze przez kilka lat po
    wybudowaniu ..budynek 'pracuje' ...jak to nazwał mój prywatny doradca budowlany.
    Jeszcze nie raz wam coś minimalnie pęknie, bo budynek się musi ustawić...

    Najlepszy sposób na pęknięcia na suficie to nie zgłaszczanie tego do Edbudu bo
    maźną farbą i za miesiąc znowu pęknie tylko są specjalne materiały do tego.

    Nazywa się to 'welon', czyli cieniutki materiał nie wiem z czego, podobny do
    siatki, który trzeba przykleić na suficie i zaszpachlować...po takim zabiegu
    nigdy sufit nie pęknie chyba, że podczas trzęsienia ziemi.

    Także, lepiej teraz coś takiego zrobić niż co pół roku zgłaszać temat do
    Edbudu...
    :D


    Wejder_twoim_doradcą_budowlanym ;) hehe

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 14.03.04, 13:22
    Wyburzyłeś ścianke ? Miałeś zgodę Edbudu ?
    Mi powiedzieli, że nic nie mogę zmienić w układzie ścian, nie mogę przesunąć
    piecyka gazowego (20 cm w prawo :))), przesunąć grzejników itp do czasu
    przyjęcia budynku przez gminę, bo stracę gwarancję a co najważniejsze budynek
    może nie zostać odebrany ze względu na zmiany, których nie ma we wstępnym
    projekcie oddanym gminie.
    Powiedzieli mi o tym ważni panowie w garniturach w tym inspektor nadzoru.
    Co Ty na to ? Miałeś takie wiadomości ? Ja się o tym dowiedziałem w czwartek,
    tuż przed wejściem ekipy do mieszkania. Nikt wcześniej o tym nie wspominał. Gdy
    wcześniej chciałem nanieść jakieś poprawki do układu ściane czy czegokolwiek
    innego, zawsze słyszałem,że jak odbiorę klucze, to mogę sobie robić wszystko na
    co mam ochotę a do tej pory oni już nie mogą nic zrobić. Pewnie chodziło o kasę
    lub po prostu im się nie chciało.
    Paranoja. Znowu wszystko mi się opóźni lub po prostu ich oleję i będę robił
    swoje.
    Pozdr.
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 15.03.04, 18:49

    to jakiś kit moim zdaniem...

    i Syndyk i Edbud stwierdzili, że takie rzeczy mogę sobie modyfikować...
    i gwarancji nie stracę jeśli im to zgłoszę..zresztą jak można dać gwarancję na
    ściankę której nie ma ;) albo na ściankę, której nie było :D

    Poza tym większość mieszkańców jeszcze przed odebraniem kluczy decydowało co
    gdzie ma mieć, gdzie piecyk, jakiej ścianki w ogóle nie stawiać...a to też jest
    niezgodne z projektem wstępnym oddanym gminie....

    Wydaje mi się, że chodzi o ściany nośne, elewacje i takie tam...a nie to co w
    środku...

    i nie wierzę, że przy przejęciu obiektu przez gminę stadko krawaciarzy będzie
    czyjeś mieszkania oglądać w środku, zwłaszcza, że już niektórzy meble i dywany
    sobie postawili..razem z dzieciakami ;)

    :D

    wiadomo, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o kasę :D

    will see :D


    wejder@tlen.pl napisz na prive'a to pogadamy :D

  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 217.96.25.* 19.03.04, 13:21

    znacie już jakiś termin ?

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 31.03.04, 17:00
    No właśnie. Kiedy podpisujemy akty notarialne ?
    Czy ktoś już może podpisał ? Dookoła bałagan ale jakoś można mieszkać :)))

    I jeszcze jedno pytanie o piec.
    Z pieca po lewej stronie na dole wystaje mała rurka plastikowa, długości ok 1
    cm.
    Gdy piec działa, kapie z niej woda. Czy u Was też tak jest ? Co z nią
    zrobiliście ? Instalacja skraplająca jest zrobiona, wychodzi obok komina,
    hydraulicy odprowadzili ja do kanalizacji. Więc z tym mam spokój.
    Ale co to jest ta mała rurka ?
    Pytanie w szczególności do osób, które już miały szkolenie obsługi tej
    maszyny :)))
    Dzięki
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 03.04.04, 18:25
    Okazało się, że kierownik budowy został zadenuncjowanu do Państwowej Ispekcji
    Pracy przez kogoś z sąsiedniej Wspólnoty mieszkaniowej. Przeszkadzało komuś, że
    prace na terenie budowy, a dokładnie w mieszkaniach toczą się po godz. 20.
    I teraz nie można pracować wieczorami przy wykańczaniu własnego kąta.
    Ochroniarz przychodzi i niestety wyprasza z budowy.
    Bez komentarza. Ładnych sąsiadów będziemy mieli :(((
  • lord_wiader 06.04.04, 11:32
    Cześć mazik :) lord wiader przybywa z sąsiedniej galaktyki.
    mam nadzieję, że nikt nie zrozumiał twojego maila opacznie i za "sąsiednią
    wspólnotą" nie okaże się Bogu ducha winna C&D. Rzecz jasna mówimy o jakimś
    konfidencie z A i B (czyli dwa pierwsze budynki przy wjeździe na osiedle) -
    sprawy trzeba stawiać jasno. Nam niestety też dali popalić. Czemu ? nie wiem,
    nikt nie wie.
    Szkoda, że kilka osób działających na zasadzie psa ogrodnika potrafi popsuć
    klimat i reputację pozostałych członków wspólnoty (bo nie twierdzę, że wszyscy
    z A i B są winni tej sytuacji).
    Pozdrawiam
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 07.04.04, 10:25

    niektórzy bez intrygi nie potrafią żyć...

    a tak btw...już sobie wyobrażam debatę nt. płotu hehe :D

    to będzie cyrk dopiero :D

  • lord_wiader 08.04.04, 08:25
    co do płotu, to wczoraj odbywałem żarliwą dyskusję z mieszkańcami z Waszej
    części osiedla, tzn. Edbud-syndyk. Tak więc jest jedna właściwa i jedynie
    słuszna alternatywa, której należy się trzymać. I sprawa nie dotyczy tylko
    płotu. Jak już odbierzecie akty notarialne (wszyscy), założycie wspólnotę
    mieszkaniową wtedy będziecie mogli w pełni decydować o własnej inwestycji. Nie
    trzeba będzie decydować się na monopol usług edbudu (wcale nie jest taki tani,
    jak o sobie mówi) i pani syndyk (zdaje się, że próbuje upiec dwie pieczenie na
    jednym ogniu - ale w tym kraju to już norma). Jest wiele firm, które tą samą
    pracę wykonają za dużo mniejsze pieniądze przy zachowaniu dobrej jakości.

    Proponuję porozumienie między naszymi wspólnotami (najlepiej byłoby, gdyby
    dogadało się całe osiedle, ale z tym może być różnie), koszty rozkładają się
    wtedy na większą liczbę mieszkańców i wogóle wszystko jest prostrze.
    Życzę powodzenia w odbiorze mieszkań, wszystko jeszcze przed Wami.
    pozdrawiam
    LW
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 08.04.04, 10:58
    Tak tak, po burzliwej dyskusji z kolegą Lordem dochodzę do wniosku, że trzeba
    będzie wziąć własne sprawy we własne ręce. Kwestia jest tylko taka, czy
    będziemy zobowiązani umową do oddania zarządu wspólnotą Edbudowi ? Czy będziemy
    mogli zmienić zarządzającego (jeśli oczywiście znajdziemy kogoś
    konkurencyjnego).
    To oczywiście sprawy na dalszą przyszłość, teraz każdy z nas ma inne problemy,
    ale myślę, że warto się nad nimi zastanowić i chwilę podyskutować we wspólnym
    gronie, chociażby na tym forum.
    No i warto także zaprzyjaźnić się z sasiednimi wspólnotami, mają już większe
    doświadczenie, znają plusy i minusy mieszkania we wspólnocie. Możemy sobie
    wzajemnie pomagać. Zgodnie z tym co już zostało powiedziane, im więcej nas tym
    lepiej i taniej :)))
    Pozdrawiam.
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 07.04.04, 10:30

    podziękujemy im kiedyś za to ;P

  • Gość: mazik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 04.04.04, 00:03
    Podobno Netia ma okablować nasze osiedle. Słyszeliście coś o tym ? A jeśli tak
    to kto ma podjąć w tej sprawie decyzję (chyba, że już została podjęta) ?
    Operator ma fajną promocję ważną do 15 maja, warto się tym zainteresować :)
    Pozdrawiam.
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.04.04, 19:13
    szczerze mowiąc mnie to nie dziwi. Generalnie w tych rejonach rządzi NETIA.
    Dociągną linię do osiedla i sprawa załatwiona. Mnie to cieszy bo z TEPSĄ mam
    zamiar pożegnać się definitywnie, a poza tym podobno NETIA szykuje coś z
    internetem ADSL. Żal mi się rozstawać z szybkim netem. Mogliby też dociągnąć
    jakąś kablówkę. W Willi Nowej Julianowskiej jest UPC, a to niedaleko. Mogliby
    się zainteresować rosnącym całkiem sporym osiedlem...
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 20.05.04, 09:24
    Nie chcę nic mówić, ale dobrze wiem jak działa Netia. I nie polecam. Z drugiej
    strony nie wiem czy będziemy mieć inną opcję. Najlepszym rozwiązaniem byłoby
    3w1 - TV, Internet i telefon w jednym kablu...
  • Gość: lola IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.13, 12:57
    Netia to jedna wielka banda oszustów !!! od stycznia ubiegam się o zakonczenie umowy i do tej pory nikt nic z tym nie zrobil.. twierdząc, że pisma nie dochodzą !!!! Wyszystkim ODRADZAM tą firme..
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 16.04.04, 11:10


    1500 zł do zapłacenia :(

    pięknie.. :(

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 16.04.04, 11:46
    Buuu, niestety :((( Ciekawe tylko skąd taka cena ? No ale pani Syndyk prosi,
    trzeba płacić.
    A ja wrócę do tematu pieca. Czy będzie on serwisowany i ustawiany przez kogoś ?
    U mnie jest chyba coś nie tak. Jak chcę, żeby z kranu poleciała ciepła woda, to
    muszę odkręcić kran na full, dopiero włącza się palnik. Myślę, że jest to
    kwestia regulacji, bo u znajomych, wprawdzie z innym piecem, były takie same
    objawy i po wizycie serwisu wszystko jest teraz ok. Nie mogę sie dodzwonić do
    kolesia od naszych Ulrichów, więc pytam tutaj.
    A co z nauką obsługi tej machiny, miały być zajęcia praktyczno-teoretyczne, a
    tu cisza :((
    Może dopiero po podpisaniu aktów ???
    Narazka
    MM
  • Gość: Wejder.... IP: *.zapora / 212.160.172.* 16.04.04, 14:18

    to jakaś kicha....moim zdaniem...

    ostatnio fachman od pieca..był u mnie bo się lało..co prawda dalej kapię...ale
    coś mi opowiadał, o błądzie ERROR 02 itd..itd.....znam się na
    takich ..rzeczach, ale z tego co on mówił to i tak nic nie zakumałem...za to
    zaproponował mi kupić za 40 euro jakieś cudo do środka do regulacji..bo teraz
    to się każdemu ( nie tylko mi przegrzewa ten piec )....pięknie kurde...krótko
    mówiąc..piec jest teraz forestem gumpem... :D



    rozumiem regulator na ścianie sobie ładny pod kolor kupić, ale żeby to co w
    środku ? ... wrrr :D

    a piec też mi chodzi jak chce...muszę mu czasami Ctrl+Alt+Delete zrobić..( z
    prądu..off ) bo jakoś nie chce zaszkoczyć..gdy wodę puszczę...w kranie..


    inna sprawa to, że ciśnienie wody ciepłej mam mniejsze jakieś 4-5 razy niż
    zimnej :(

    cóż poradzić ;)

    a szkolonko by sie przydało..przynajmniej jakiś manual do tego pieca... :D


  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 16.04.04, 17:43
    witam sasiadów
    szkolenie do pieca było przeciez jakies trzy tygodnie temu, akurat wtedy
    (bardzo inteligentnie) kiedy wyłączyli na cały dzień prąd bo zakładali
    liczniki :)
    ja tego pieca po prostu nie cierpie - po pierwsze woda leci ciepła jak się
    spuści kilka dobrych litrów wody, po drugie buczy jak traktor, po trzecie
    cisnienei wody ciepłej jest kiepskie a po czwarte trzeba mu czasami jakies
    cisnienie spuszczac czy podnosic -magia straszna - wolałabym zeby był
    bezobsługowy
    pozdrawiam
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 17.04.04, 08:42
    Piec powienien i jest z założenia bezobsługowy. Przecież takie piece montuje
    się w piwnicach, komurkach i innych ukrytych miejscach, gdzie dostęp jest
    trudniejszy niż u nas.
    Chodzi o to, żeby serwis w końcu przyjechał do nas i wyregulował je jak należy,
    nie ściemniał o jakimś badziewiu do kupienia do środka. Normalny piec działa
    sam, bez żadnych interwencji z zewnątrz. Jeśli to ma tak wyglądać jak teraz to
    chyba podziękuję "temu panu" i każę go zdemontować, zwrot kasy (ciekawe) i
    kupię zwykłego Junkersa lub inny "pożądny sprzęt niemiecki". Japończycy niech
    się zajmują komputerkami a nie piecami, tamto im lepiej wychodzi.
    Piszesz o szkoleniu 3 tygodnie temu. Ja nic o nim nie wiedziałem :(((
    Pozdr.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 17.04.04, 10:15
    o szkoleniu było napisane na klatkach schodowych i odbylo sie w ciagu tygodnia
    rano :(, termin byl zaiste kretynski
    slyszalam mnostwo niezbyt pochlebnych opinii na temat serwisu tych piecow od
    ludzi z tego wybudowanego obok nas osiedla, podobno za obowiazkowy przeglad
    gwarancyjny biora niezla kase + koszt dojazdu, ktory podobno jest powyzej 100
    pln, Mysle ze to przegiecie bo powinni byc zadowoleni ze cale osiedle ma ich
    piece i dojezdac na miejsce z pocalowaniem reki.(zwlaszcza ze przeciez
    konkurencja jest spora, nie sa jedynymi producentami piecow na rynku)
  • lord_wiader 19.04.04, 12:39
    nie chciałbym was martwić, ale Ulrich to faktycznie jakaś cicho-ciemna firma-
    na pewno nie japońska. Wystarczy przyjrzeć się napisom na przewodach do
    sterownika, lub też innym fabrycznym opisom wewnątrz pieca-wszystkie są w
    języku koreańskim. Poza tym jakoś trudno ich zlokalizować w necie, znalazłem
    link do innego forum (które z kolei odwołuje się do forum muratora) - warto
    poczytać.
    przyciśnijcie wykonawcę może o zmianę serwisu gazowego bo z tego co słyszałem
    to ten, który jest u Was obecnie niezbyt wywiązuje się ze swoich obowiązków.
    poniżej link do poczytania.

    pozdrawiam
    LW

    www.news.monter.pl/watek.php?id_watku=79254&keywords=ulrich&wysz_gdzie=all
  • lord_wiader 19.04.04, 12:42
    ...żeby nie być gołosłownym, poniżej link do producenta:

    www.boiler.co.kr/
    LW
  • lord_wiader 19.04.04, 12:46
    nie wiem, czy zaglądacie na forum muratora forum.murator.com.pl - dużo
    tam piszą ciekawych rzeczy na interesujące Was tematy.
    poniżej jeszcze jeden post, nie jest może zbyt optymistyczny ale na tym etapie,
    na którym jeszcze jesteście możecie się pokusić o walkę z syndykową o poważne
    traktowanie a nie wciskanie jakiś koreańskich składaków - wkońcu ta Wasze
    pieniądze.

    pozdrawiam
    LW

    www.murator.com.pl/forum/viewtopic.php?t=24482&highlight=ulrich
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 19.04.04, 12:49
    o rany! chyba mialam przeczucie ze znienawidziłam ten piec od pierwszego
    wejrzenia :(
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 17.04.04, 14:37
    z tym szkoleniem to nie ma czego zalować. W dniu kiedy ja sie "szkoliłem" nie
    bylo prądu -to po pierwsze. Po drugie facet powiedział: tu ma pan takie
    pokrętło, a tu na zegarze cisnienie powinno byc w okolicach "1". Jak mocno
    halasuje to coś tam trzeba odpowietrzyc co rzekomo moze zrobic kazdy uzytkownik
    we wlasnym zakresie.
    Dopiero zaczynam sie wgryzac w instrukcje i teraz wiem, ze przelacznik w srodku
    ma 2 tryby (lato-zima), niestety jest takiego typu, ze nie wiadomo kiedy jest
    wlaczony a kiedy nie. Dopiero doswiadczalnie udalo mi sie go wlaczyc na lato.
    Co do tego cisnienia "1" pomimo wielu prob nie udalo mi sie do tylu dociągnąć
    podejrzewam, ze trzeba cos dać mocniej w zaworach na klatce schodowej. A co do
    halasu to chyba wcisnął mi kit bo w instrukcji piszą, ze trzeba wymontowac
    jakąś pompę i przeczyścic co nie wydaje mi sie takie proste.
    Aha, pamietajcie zeby w trybie letnim nie zakrecać wszystkich zaworów w
    kaloryferach na "0" bo piec włącza sie na 30s raz na dobę. Co prawda wtedy nie
    grzeje ale woda się musi poruszac.
    O jakimś sterowniku to wnetrza pieca pierwsze slysze. Chyba ten zewnetrzny
    powinien zalatwiac sprawe.
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 18.04.04, 11:06
    przy okazji takie pytanko do sąsiadów bo widze, że spora czesc jest juz mocno
    zaawansowana w urządzaniu. Próbowaliście się może wkuwać w sciankę którą idą
    kanały kominowe? Jest to możliwe/dozwolone/wykonalne?
    Mam nawet fajną łazienkę 180*240. Pech (znaczy sie architekt)chciał, aby jeden
    z narożników łazienki był ścięty (przez wejście do kuchni po drugiej stronie).
    I przez ten ścięty narożnik mam problema - za nic nie mogę upchnąć pralki do
    łazienki. Wykombinowałem ostatnio jeden projekt, ale jest konieczność
    przesunięcia kibelka wzdłuż ścianki kominowej no i trzebaby wkuć się tam z rurą.
    Robił ktoś coś takiego? A może jakieś inne pomysły?
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 18.04.04, 13:51
    Możesz się wkuwać ale ostrożnie. Komin zazwyczaj jest zrobiony z pełnej cegły a
    ścianki z dziurawki. Przynajmniej u mnie tak jest. Komin jest wewnątrz ścianek.
    Jeśli zaczniesz kuć, kuj do momentu aż zobaczysz pełną cegłę. Powodzenia
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 18.04.04, 14:58

    ja sobie skułem ten skos...i po problemie...w ogóle te skośne wejścia do kuchni
    i łazienki to moim zdaniem niezbyt praktyczny pomysł..dobrze, że ich już nie
    mam :D

    a rurę do ubikacji też mam trochę przesuniętą dość daleko....możesz wpaść i
    zobaczyć...

    wejder@tlen.pl

  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 19.04.04, 17:23

    nieźle, nieźle...w sumie to jakieś 9 kPLN wychodzi...sux...
    jeszcze jakieś akty...za drogi..co to kurna jest ?...
    o drzwiach już nie wspomnę...


    ...i to tak za 5 dwunasta...dziękujemy Ci Pani Syndyk...

    dobrze, żę zdążę przeczytać..i zrobić przelewy...w te kilkanaście godzin...

    :P

    mam nadzieję, że za chwilę nie będę żałował, że kupuje to mieszkanie...
    wwwwrrrr :(


    :(

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 19.04.04, 18:36
    A jak jest wartośc twojego mieszkania ?
    Bo zaniepokoiłeś mnie baardzo ! W czwartek podpisuję akt a mam przygotowaną
    trochę mniejszą sumę.
    Dlaczego tak dużo ? Mógłbyś napisać ile zapłaciołeś za poszczególne elementy
    aktu i opłat sądowych ?
    Dzięki.
  • Gość: Wejder IP: *.zapora / 212.160.172.* 20.04.04, 10:52

    zgodnie z tabelką...do 250.000 zł ....+ drzwi + udział w drogach...
    hmm..trochę mniej teraz wychodzi ..bo jakoś księgowa od syndyka..nie mogła się
    zdecydować czy mam płacić za akt drogowy czy nie ... ;D

    a tych wszystkich notariuszy to powinno się....sux..złodziejstwo.....niech
    tylko przyjdzie do mnie jakiś po jakiś program... ;)


    :D

  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 23.04.04, 14:23
    Ciekawa jestem czy juz ktos jest po podpisaniu aktu: czy Pani syndyk
    "przyrzekla" tam, ze doprowadzi do konca wszystkie niezalatwione sprawy. I w
    jakiej formie to zrobila...Na rozmowie "przy smietniku" wszyscy lokatorzy
    deklarowali ze nie podpisuja. A co wobec tego ze wzrostem ceny ogolnej za
    mieszkanie PO 1 maja?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 23.04.04, 15:37
    ja juz podpisalam, oplaty mnie "zabily", i tak mnie zszokowala kwota ze z tego
    szoku nie poprosilam o wyliczenie ile za co :(
    jakie masz na mysli niezalatwione sprawy?
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 23.04.04, 18:06
    i co to za tajne spiski "przy śmietniku"???
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 24.04.04, 16:21
    Coś mi się wydaje, że takie tajne spiski nic nikomu nie dadzą a mogą pogorszyć
    sytuację w jakiej jesteśmy. Opłaty nie są wygórowane. Przestańcie ! Są
    standardowe, takie jak za akty notarialne, a nawet mniejsze bo nie płacimy
    podatku od czynności cywilno-prawnych, jesteśmy zwolnieni. Spodziewaliście się,
    że dostaniecie wszystko za darmo, że pani syndyk da Wam wszystko za darmo ?
    Coś mi się wydaje, że za dużo naiwności wkradło się w wasze rozumowanie.
    Jakieś spiski przy śmietniku ??? hahahaha Ludzie, nie zachowyjcie się jak w
    przedszkolu.
    Sami sobie dołki pod sobą wykopiecie.
    Są inne sprawy, które trzeba załatwić, ale nie przez jakieś śmieszne spiski i
    bojkoty lub donosy. Przez takie właśnie zachowanie budynek D' nie może być
    oddany do użytkowania.
    Nie mówię, że trzeba wszystko przyjmować bezkrytycznie i zachowywać się jak
    baraniki, ale trochę umiaru i przede wszystkim zaznajomienie się z sytuacją.
    Dokładne zaznajomienie się, a nie opierać się na zasłyszanym, jakichś plotkach
    i emocjach.
    Pozdrawiam gorąco !
  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 26.04.04, 10:29
    Wlasnie o to chodzi: przy smietniku okazalo sie ze a to piecyki nie dzialaja, a
    to za drzwi za duzo trzeba placic, a to notariuszowi za duzo, rynien nie ma,
    dróg nie bedzie, pozwolenia na uzytowanie nie ma, tarasy nie takie i w ogole
    najlepiej wszystko zbojkotowac. Jak sie okazuje-czesc z tych zarzutow nie ma
    pokrycia w prawdzie. A pozwolenie na uzytkowanie teraz rzeczywiscie sie opozni,
    poniewaz lokatorzy (czesc lokatorow) wniesli protest do gminy ze wykonanie jest
    niezgodne z planami. A ja nie wiem co robic, bo-podpisze akt=niepewne
    pozwolenie
    ( "i wtedy juz na nich nie ma bata" ;) , nie podpisze=bede doplacac do
    mieszkania, ze wzgledu na wzrost VAT-u za grunt.
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.04.04, 12:34
    Polska, mieszkam w Polsce...
    Nie wiem czy juz nie jest za późno jeśli nie podpisałaś? Trudno ja podpisałem
    przed słynną podwyzką VAT.

    1. Jesli piec nie działa - jest gwarancja,
    2. Notariuszowi za duzo - trzeba bylo porozmawiac z syndyk i by wiedzieli co,
    ile i dlaczego tyle kosztuje. Nie powiem, ze to było tanio ale też nie czuję
    sie oszukany;
    3. u mnie rynna jest;
    4. tarasy nie takie? A jakie miały być?;
    5, dróg nie bedzie??? Kto tak powiedział??? z tego co widze juz sie robi wjazd
    przez osiedle.
    6. pozwolenie ma być ponoć w tym tygodniu;

    7. moglabys wskazać przez kogo opóźni sie pozwolenie na uzytkowanie. Pójde i
    natrzaskam po ryju... Ja rozumiem, ze nie wszystko sie kazdemu musi podobać,
    tylko niech mi w ten sposób zycia nie utrudnia.

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 26.04.04, 14:29
    Brawo, popieram Cię całkowicie !
    Oby więcej takich sąsiadów.
    Pozdrawiam gorąco !
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 27.04.04, 08:49
    oplaty nie duze? dla mnie tak bo spodziewalam sie taksy 50% (tak bylo obiecane)
    a zaplacilam 100% bo w akcie sa dwie dodatkowe umowy: przejecie dlugu i zarzad,
    ponadto dodatkowy akt na droge i wypisy do niego to w sumie dalo mi prawie 3
    tys wiecej, i to wedlug was nie jest duzo? bo dla mnie jest
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 27.04.04, 11:39
    sprawdz dokładnie czy rzeczywiście aż 3 tysiące.
    U mnie taksa notarialna wyniosła w sumie około 2, 5 tysiąca i więcej nie mogła.
    Są pewne wzory na wyliczanie taksy i nic na to nie poradzisz. Fakt, że
    zastosowali maksymalną lub prawie maksymalną stawkę, ale nic na to nie
    poradzimy. Jakbyś dostała zniżkę, nawet 50 %, to zapłaciłabyś ok 1 tyś lub 1,5
    taniej. Reszta opłat to śa opłaty sądowe, wypisy i VAT.
    Ja nic nie słyszałem o żadnej taryfie ulgowej za akt. Kto Ci ją obiecał ? Mi
    nikt o tym nie wspominał.
    Ciekaw jestem kto jeszcze miał to obiecane ???
    Oczywiście, że to jest dużo kasy ale ja się tego spodziewałem i nie mam do
    nikogo pretensji.
    Jedyne co mi się nie podoba jak narazie to piec działający, a raczej nie
    działający, kwestia ogrodzenia, no i trochę krzywe ściany (ale wszystko
    oczywiście w normie:)))
    Może zrobimy małą internetową listę rzeczy, które nam się nie podobają lub
    podobają na naszym placu budowy. Uświadomimy się wzajemnie jakie
    niedociągnięcia lub miłe niespodzianki zafundowała nam pani Syndyk i Edbud ?
    Pozdrawiam.
  • zolgunia 27.04.04, 13:02
    Witam,
    Taka lista powstala i nawet zostala zlozona w zeszlym tygodniu do pani syndyk
    (to chyba akurat pozytywny aspekt "spotkania przy smietniku" :-).
    Na pewno nie uwzglednia wszystkich usterek, ale wymienione zostaly w niej m.in.:
    zle dzialajace piecyki (stad moze ta informacja, ze bedziemy dostawac
    bezplatnie sterowniki), zle orynnowanie, problemy z droga (ze nie dokonczona i
    kiedy dokoncza?).
    Jestem jak najbardziej za zrobieniem takiej listy.
    Pozdrawiam
    Olga
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.04.04, 13:49
    moment, moment...
    Ktoś obiecał bezpłatnie sterowniki do Ulrichów??? Czy mówimy o tym panelu do
    zamontowania np. w pokoju (to coś za 40 euro chyba)?
    W sumie niezła wiadomość, ale czy wiarygodna?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 27.04.04, 14:10
    chyba wiarygodna bo informacja o tym wisi na klatkach schodowych z pieczatka
    edbudu, troche to jednak wkurzajace dla tych ktorym facet z ulricha
    zaproponowal i nawet zamontowal juz takie sterowniki :)
    m
  • zolgunia 27.04.04, 14:25
    czy to sa te sterowniki za 40 euro, to nie wiem. tez te wiedze czerpie z
    informacji wywieszonych na klatkach.
    o.
  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 27.04.04, 17:24
    Dowiadywalam sie w gminie-rzeczywiscie do konca kwietnia powinno byc juz to
    pozwolenie. Droga musi byc, bo za nia zaplacilismy. Problem (czesciowo nasz)
    jest z lokatorami A i B ktorzy za droge nie placili bo maja sluzebnosc, a teraz
    im sie kaze placic. I podobno to na naszej (w pewnym sensie) glowie bedzie
    uswiadomienie A i B ze KTOS o droge musi dbac-czyjas ona musi byc. My
    zaplacilismy-to i koszta dbania bedziemy ponosic, natomiast A i B (ci, ktorzy
    nie kupia swojej czesci) beda korzystac jakby nie ze swojego...
    Co do pieca-jak bajbardziej sterowniki sie nam naleza (to cos bez czego piec
    nie dziala wlasciwie), inna sprawa z tymi regulatorami co na sciane sie
    zawiesza czy jak je zwać :) -to jest opcja (za oplata).
    Ja juz podpisalam ten cyrograf, wiec wszystko musi byc ok :) czego wszystkim
    zycze!
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 27.04.04, 18:09
    no nie, to ja już jestem głupi.
    Sterownik, regulator - w końcu co mają nam zamontować bezpłatnie?

    Jeżeli jest jeszcze coś takiego jak sterownik, bez którego piec nie działał
    właściwie (nie moglem tego zweryfikować bo jeszcze nie uzywalem go), to firma
    instalująca piece przegięła. Jesli to prawda dopisuje sie do grupy
    wszczynającej w tej sprawie awanturę...
  • lord_wiader 28.04.04, 08:36
    błąd - A i B nie mają nawet służebności drogi.
    "Droga musi byc, bo za nia zaplacilismy. Problem (czesciowo nasz)
    jest z lokatorami A i B ktorzy za droge nie placili bo maja sluzebnosc, a teraz"

    Problem z nimi jest taki, że pobudowali ją na własny koszt, ponieważ pierwsi
    zasiedlili osiedle i nie chcieli mieszkać w błocie-wcale im się nie dziwię.
    Niestety droga została zbudowana niezgodnie z przepisami, tanim kosztem, nie
    wytrzyma przejazdu ciężkiego sprzętu (powinien po niej przejechać samochód
    straży pożarnej z pełnym obciążeniem) - po prostu się rozjedzie na boki.
    Ludzie ci są zdesperowani, a przynajmniej niektórzy z nich tak więc nie myślą
    logicznie (było już kilka przykładów praktycznych, których Wy jako nowi
    mieszkańcy może jeszcze nie odczuliście).
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 29.04.04, 08:39
    Tak więc droga i przejazd przez nią to właściwie nie nasz problem tylko
    budynków A i B. Jeśli nie mają nawet służebności to muszą z nami zacząć
    rozmawiać. Kwestia przejazdu przez drogę jest jasna. Mamy prawo do użytkowania
    i koniec gadania. Problemem jest utrzymanie drogi i wszelkie koszty
    eksploatacyjne. Wspólnota A i B powinna sobie uświadomić, że muszą partycypować
    w tych kosztach, w przeciwnym razie to MY mamy prawo wyciągać w stosunku do
    nich wszelkie konsekwencje włącznie z zakazem użytkowania. Przecież to nasza
    własność.
    Mam nadzieję, że tam mieszkają rozsądni ludzie i jakoś uda nam się dojść do
    porozumienia. Sytuacja, w której oni mogą blokawać nam dojazd do naszych
    budynków,moim zdaniem jest nie do wyobrażenia. Szlaban będzie musiał
    zniknąć :)))
    Pozdrawiam
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 29.04.04, 10:19
    > Mam nadzieję, że tam mieszkają rozsądni ludzie i jakoś uda nam się dojść do
    > porozumienia. Sytuacja, w której oni mogą blokawać nam dojazd do naszych
    > budynków,moim zdaniem jest nie do wyobrażenia. Szlaban będzie musiał
    > zniknąć :)))


    A ja już oczyma wyobraźni widzę program redaktorki, której nazwiska teraz nie
    pomnę: "Sprawa dla reportera". Tytuł programu: "Kwadratowy problem"
    ew. "Kwadrtatowa droga". Główną atrakcją programu będą zacietrzewieni sąsiedzi
    skaczący sobie do oczu na oczach całej Polski...

    heheee... Ale spoko, tak chyba nie będzie. Nie....
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 29.04.04, 11:09
    no nie wiem czy twoja wizja jest taka niereaalna, biorac pod uwage ze ktos z
    tamtych bloków doniosl ze po 20.00 przebywa u nas ktos na budowie to
    spodziewalabym sie wszystkiego
    pozdrawiam
  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 29.04.04, 16:47
    To, ze A i B ma sluzebnosc-to zdanie biura syndyka i na nim sie opieram. A co
    do hałasów po nocach-to rozumiem ze ktos sie zapieklił. W końcu cisza nocna
    obowiazuje nie tylko innych ale takze NAS. Mam nadzieje ze u moich sasiadow nie
    bedzie takich nocnych fajerwerkow kiedy juz zamieszkam...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 30.04.04, 14:08
    czy ktoś kto podpisał akt notarialny dostał już odsetki z rachunku
    powierniczego? trochę to trwa co? ja podpisalam w srode 21 kwietnia - to juz
    1,5 tygodnia :)
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.05.04, 11:17
    hej. Nie wiem co jest grane, ale na mojej klatce schodowej ktos nieładnie
    zakosił grzejnik elektryczny. Na razie nie nazywam tego kradzieżą bo nie znam
    dokładnie okoliczności, ale ktoś zrobił to na tyle brzydko, ze wyrwał kontakt
    ze sciany :-(
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 04.05.04, 11:25
    jestes z klatki A w bloku G? bo wlasnie w tej klatce nie ma grzejnika na
    scianie
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 04.05.04, 11:27
    dzwonilam na budowe, to oni zdjeli ten grzejnik
  • Gość: mk IP: 5.2.* / *.chello.pl 04.05.04, 13:37
    dzięki za info. Ciesze sie, ze nie oskarzylem nikogo bezpodstawnie...
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 01.05.04, 19:29
    Myślę, że trzeba wziąć poprawkę na długi weekend, forum gospodarcze, wejście do
    UE i 3 Maja. Wszelkie formalności będą załatwiane dopiero od wtorku.
    Trzeba cierpliwie czekać. Mam nadzieję, że niezbyt długo. Przydałaby się kaska
    na dokończenie remontu :))
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 04.05.04, 10:52
    dzwoniłam do Banku i pani z działu rach. powierniczych poinformowała mnie, że
    pieniądze dla syndyka zostały juz zwolnione z mojego konta a zwolnienie reszty
    na moje konto prawdopodobnie musi byc popzedzone dyspozycja przelewu. Ale zeby
    sie upewnic mam zadzwonic do Pani dyzpozytor, ale jak to pani powiedziala musze
    uzbroic sie w cierpliwosc bo pani ma klientów i moze długo nie odbierac
    telefonu, no wiec dzwonie od dwoch godzin i mam tej cierpliwosci coraz mniej.
    Nie chcę sie awanturowac na zapas ale wydaje mi sie ze nie bylo zapisu w umowie
    o tym ze mamy dawac jakies dodatkowe dyzpozycje, przeciez brali od nas numer
    konta i jest tam zapis ze w ciagu trzech dni od zlozenia aktu pieniadze beda
    przelane. no ale zadzwonie to sie dowiem i wtedy napisze
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 04.05.04, 14:28
    dodzwonilam sie do banku, rzeczywiscie (niestety) trzeba odwiedzic bank i wydać
    dyspozycję przelewu :(
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 04.05.04, 18:47
    Jak to trzeba dyspozycję ? Kurna wszystkiego człowiek dowiaduję się od osób
    trzecich. Czemu nikt mi nie powiedział. Znowu :))) Czekałbym pewnie na kase
    niewiadomo jak długo.
    A czym pani uzasadniła konieczność naszych wizyt w ich cudownej siedzibie ?
    Trzeba jakieś specjalne dokumenty, zaświadczenia oświadczenia ???
    Dzięki za info bardzo.
    Pozdr.
  • zolgunia 05.05.04, 08:01
    sluchajcie, na pewno musimy odwiedzac ten bank? czy pani w banku sprawdzala
    umowe, czy tak sobie po prostu strzelila? bo w naszej umowie o rachunku
    powierniczym jak byk stoi, ze pieniadze bez odrebnej dyspozycji przelewu
    zostana zwolnione: 1) na rachunek syndyka w kwocie ....; 2) na rachunek
    wskazany przez wlasciciela rachunku w pozostalej kwocie (i tu podawalismy
    rachunek). moze pani po prostu nie sprawdzila dokladnie. pozdr. o.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 05.05.04, 09:13
    też twierdziłam ze powinny byc przelane bez odrebnej dyspozycji ale nic to nie
    dalo bo pani powiedziala ze poniewaz duzo osób zmienilo konta lub sie pomylilo
    jak podawalo to trzeba podpisac dyspozycje,
    najsmieszniejsze jest to, że
    1. jezeli rachunek jest na malzentwo to musza byc obie osoby!!! zeby podpisac
    2. podpisujemy dyspozycje przelewu ktory pani syndyk juz zrealizowala, w moim
    przypadku, 28 kwietnia - wiec pani syndyk dostala nasze pieniadze bez naszego
    podpisu a my swoje musimy pojechac podpisac
    3. ten dzial w banku pracuje potwornie wolno i spedzilam tam wczoraj 1,5
    h!!!!!!! chociaz byly przede mna tylko 3 osoby!!!!!
    Wkurzajace jest to ze nikt nas o tym nie powiadomil ze musimy tam pojechac.
    Aha i pamietajcie to jest okienko 29, 30 na srodku sali, literka na automacie
    to K. I nie wiadomo dlaczego chociaz mamy tam rachunek powierniczy to zeby
    uzyskac K trzeba na tej maszynie wcisnac ze nie ma sie konta w pko bp :)
    pozdrawiam
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 05.05.04, 12:11
    czesc Lotana. Ja troche nie na temat przelewów, ale nie kazdy czyta posty które
    są wyzej.
    Było wczesniej o tych zagadkowych regulatorach do kotłow. Wlasnie sie wczytuje
    w instrukcje i nadal nie wiem co to ma być. W instrukcji jest coś o cudzie
    zwanym FR-5, dalej o cacku o nazwie FR-DIGI, oraz o krzyku najnowszej (chyba
    kosmicznej technologii) czyli zestawie IFR-5 + FR-DIGI - ale tego juz nie
    pokazali na zdjeciu.
    Wiec moze ktos sie dowiedzial co mają montowac, kiedy, i co to ma polepszyc i
    dlaczego nie bylo tego wczesniej, dlaczego itd. itp...

    Druga sprawa, wciąz nie wiem czy musze miec drzwi do kuchni czy wystarczy jak
    ladnie zabuduje kociol (tak jak lodówke) - bedzie halas czy da sie wytrzymać?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 05.05.04, 13:13
    hm.. ja tez juz nie wiem co maja montowac, ale ten FR -digi to jest taki
    elektroniczny sterownik, regulator czy jak to nazwac, ktory pozwala ci
    zaprogramowac temperature otoczenia i to sie montuje na scianie
    ....wlasnie zadzwonilam na budowe i juz wiem ze to co beda montowac to nie ten
    programator tylko jakis sterownik ktory montuje sie przy piecu i tym ustawia
    sie temperature wody na krany i do CO
    maja to montowac nawczesniej w przyszlym tygodniu bo dopiero w tym maja to
    dostac na stan

    a co do drugiej sprawy: ja mam kociol zabudowany ale i tak go slysze, myslalam
    zeby te drzwiczki w szafie jeszce oblozyc od wewnatrz taka watolina czy jak to
    sie nazywa zeby wytlumic,
    halas jest ale wytrzymac sie da :)

  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 05.05.04, 13:46
    No to ładne cacy. Kolesie od Urlicha zamontowali niekompletne piece i jeszcze
    chcieli od nas wycyganić kasę. Co za ...... nie będę tutaj używał słów :)))
    I jeszcze zapis na gwarancji tego cuda, że serwis jest darmowy tylko trzeba
    pokryć koszty przyjazdu ekipy. Koniec świata !!!
    Ja próbuję się umówić od miesiąca z panem, który zakładał piece, na
    przesunięcie tegoż. Bezskutecznie. A zanim zamontowali go mówiłem, że chcę w
    innym miejscu, to mi odrzekł, że teraz nie może ale jak odbiorę mieszkanie to
    nie będzie problemu. Teraz są same problemy :(((
    Tak samo jest z wkładką do drzwi i ich skróceniem. Nie da rady konkretnie się
    umówić z panem, bo on nie wie co będzie robił danego dnia, jutro, pojutrze, za
    tydzień. BUUUU !!!
    Refleksja: dziwny ten kraj. Podobno 20 % bezrobodzia, a jak chcesz coś załatwić
    to nikt nie ma czasu bo zarobiony jest.
    Nadzwyczaj spokojny ze mnie człowiek ale jak się w końcu wk....wię, to zrobię
    awanturę na całe osiedle :))))
    Pozdrawiam wszystkich....PEACE and LOVE

  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 05.05.04, 14:25
    dzieki za info. Chyba mają juz cie dosyć na budowie ;-).

    Niestety mi to niewiele wyjaśnia. Nadal nic nie rozumiem...
    W instrukcji jest wymienione wyposażenie standardowe pieca (w cenie) oraz
    dodatki za które trzeba dopłacić (akurat w tym momencie jest to napisane dość
    jasno bo poza tym miałbym kilka zastrzeżeń do instrukcji - cytat: [...]
    umieścić należy w KONCIE (miejscu stykania się ścian) ]).

    Jezeli chodzi o ustawianie temperatury to chyba FR-5. Sęk w tym, ze FR-5 nie
    wspólpracuje z FR-DIGI (dotego jest potrzebne IFR-5). W instrukcji funkcje tych
    bajerów są opisane tak bełkotliwie, ze nie bardzo wiem czym sie różnią.
    Na mój rozum FR-DIGI jest ładniejszy ale nie wyświetla kodów błędów, a FR-5
    wyświetla ale wygląda jak panel z łodzi podwodnej...

    Poza tym, skoro w instrukcji jest napisane, ze za to sie doplaca to skąd u nich
    nagle taka filantropia. A jeżeli to nie to co opisane wyzej to dlaczego brakuje
    tego w piecach?

    O co tu chodzi? Zaczyna mi rosnąć ciśnienie...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 05.05.04, 14:55
    chyba jest to dla mnie dosc skomplikowane zwlaszcza ze nie mam tej instrukcji
    przy sobie, trzeba chyba zapytac jak to sie konkretnie nazywa ale nie na
    budowie bo oni nie bardzo sie orientuja tylko tego goscia od piecow - niech
    powie jak jest tego nazwa i sie sprawdzi czy okazali sie altruistami czy
    zapomnieli tego dolozyc :))
    pozdrawiam
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 05.05.04, 15:24
    Wydaje mi sie, że nie włożono do naszych pieców-składaków panela
    odpowiedzialnego za prawidłowe działanie. Te sterowniki, o których mówicie, są
    dodatkową opcją, którą sobie każdy dokupuje wg potrzeb. Możesz nawet włożyć
    sterownik Elektry i powinien działać.
    To co oni będą u nas montować, to panel sterujący pracą pieca. Panel bez
    którego piec nie wie jak działać. Przecież nie każdy chce mieć termostat na
    ścianie w salonie, który będzie ustawiał temperaturę w mieszkaniu. Można to
    robić termostatami przy kaloryferach. Piec powinien działać bez tych super
    dodatków. Kwestia jest taka, że ten piec wogóle nie działa, bo panowie z
    Urlicha postanowili zaoszczędzić i czegoś tam nie włożyli, co i tak nie byłoby
    potrzebne, gdyby wszyscy kupili bajerek za 70 Euro na ścianę.
    Nie wiem czy jasno to wytłumaczyłem, ale tak doniesiono mi zmiejmy nadzieję
    dobrze poinformowanych źródeł.
    A jak chcecie kupić sterownik z termostatem to kupcie ten Digi. Ten drugi jest
    raczej sterownikiem serwisowym, który lampeczkami pokazuje, co się zepsuło w
    piecu. Nam raczej jest potrzebny ten, który będzie regulował temperature w domu.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 05.05.04, 15:36
    no to pięknie! co za dziady :(
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 05.05.04, 16:47
    w sumie to brzmi tak groźnie że az niewiarygodnie. Ale chyba w to uwierze bo mi
    za cholere nie udaje sie pieca zmusic do pracy (poki co nie mam kranow ale
    chociaz chcialem sprawdzic czy kaloryfery grzeja).W końcu w instrukcji non stop
    sie rozplywają nad zaawansowaną automatyką kotła i innych bajerach. W sumie
    trudno to nazwać panelem bo jak rozumiem brak głownego ukladu sterującego pracą
    pieca. To tak jakby sprzedano nam komputery bez procesorów).
    No szlag mnie zaraz trafi.
    ja sie wczytalem w instrukcje i z tego co zrozumialem taki dodatkowy panel (nie
    mowie o tym czego nam brak ale o tym co mozna dokupic) to w tak malych
    mieszkaniach raczej zbedny bajer... bo sama automatyka + glowice termostatyczne
    na kaloryferach powinny robic dokladnie to samo (no moze poza programowaniem
    dzialania na okresloną date i godzine)
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 13.05.04, 11:28
    tak cicho siedzicie, że nasz dlugaśny wątek spada na dalsze pozycje...
    Co nowego u was słychać?
    Byłem ostatnio na osiedlu i widzę, że już są wyznaczone terminy montowania tych
    sławetnych regulatorów do pieców (u mnie w sobotę). Montowali już u kogos?
    Jakieś wrażenia? Coś sie poprawiło?

    Druga sprawa, ma być zebranie mieszkańców w przyszłą środę o ile pamiętam. Ja
    niestety wtedy pracuję ale będzie moja żona. Wybieracie się?

    I fajna sprawa. Wisi kartka z propozycja internetu osiedlowego. 1 Mbit
    garantowany za 65 zl brutto. Chyba nieźle...
    Ciekawe czy jakaś kablówka przybędzie?

    Aha. I budują drogę na osiedle. W końcu odpoczną amortyzatory w moim fiaciku...
  • archog 17.05.04, 17:50
    Witam szanownych sąsiadów ;)))
    Pozdrowionka dla Wejdera, Zolgunia i Lotana ;)
    Kupiłem blok F lokal 23

    długo mnie tu nie było a ty widzę nieźle się dzieje...

    apropo piecyka i jego przenoszenia, ja przeniosłem piecyk o metr w prawo, bez
    słowa kierownik budowy naniósł poprawkę w palnach, podpisał itd i pan od
    piecyków stwierdził że nie ma problemu..kontakt w korytażu przenieśli na inną
    ścianę, Skrzynkę z regulacją kaloryferów też z kuchni do wnęki w przedpokoju
    przenieśli...zero problemu, za free, ale może dlatego że wszystko to było
    jeszcze under construction...

    A skoro te piece taki syf to może niech zabierają je i swój prywaty kubić i
    zwróca kase..tak samo dzrzwi wejściowe?

    Akt notarialny tyle kasy zapłaciliście????
    a wiecie coś apropo podwyżek zwiąanych z 1maja ? bo ja odbieram lokum za jakiś
    mieisąc i nie wiem na co się nastawiać....

    Archo@wp.pl lub gg 61870 jak byście chceli pogadać algo jakieś spotkanko
    sieszykowało...
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 19.05.04, 13:25
    Chyba muszę zwrócić honor naszemu urządzeniu i panom od serwisu.
    Przyszli do mnie, założyli... i tu uwaga: sterownik IFR-5 a nie jakieś
    badziewie do środka, którego miało brakować (wg informacji, które wcześniej
    dostałem). Piec hula jak ta lala. Ciepła, zimna woda, ogrzewanie, i wszystko
    razem lub oddzielnie, ciśnienie jakie chcesz itp. itd.
    Jednym słowem urządzonka wreszcie działa tak jak powinno. Bawiłem się nim przez
    cały dzień.
    Jedyny feler to hałas, ale z tym musimy poradzić sobie sami.
    Nie można tego było zrobić od razu zamiast psuć atmosfere wokół siebie (to do
    serwisu Ulricha lub pani Syndyk :)))
    Wreszcie Zadowolony Uzytkownik.
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 19.05.04, 15:34
    a więc IFR-5. Mi tez zainstalowali ale była przy tym zona i nie pamięta czy FR-
    5 czy IFR-5 (IFR jest chyba lepszy).
    Co ciekawe, nie mozna bylo zamontować w pokoju bo w kabelkach nie było
    napięcia :-(. Zresztą chrzanić, niech będzie w kuchni przy piecu...
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 19.05.04, 16:52
    U mnie też nie nie było napięcia w kabelkach :)) Musiały zostać przerwane w
    czasie lub po zakładaniu.
    Mamy sterownik IFR-5. Różnica jest taka, że do niego można podłączyć np, FR-
    DIGI lub inny sterownik.
    Rozmawiałem z użytkownikami pieców, m.in. naszych Ulrichów. Twierdzą, że piec
    najlepiej działa, jeśli ustawisz teperaturę wody w kotle, np 60 stopni, a
    temperaturę w pomieszczeniach regulujesz termostatami przy kaloryferach.
    Jest to podobno najbardziej optymalne i najmniej upierdliwe rozwiązanie.
    Życzę miłej zabawy.
  • Gość: mk IP: *.cwd.waw.pl / 195.164.254.* 19.05.04, 18:02
    ciesze się ze komuś w końcu piec zadziałał.
    Musze teraz jechac sprawdzić co mi wsadzili.

    Pytanie dodatkowe: uzywa ktoś baterii teromstatycznej np. wannowej. Jakiej i
    jak to sie sprawdza w takiej instalacji jak nasza?
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 20.05.04, 09:22
    Może głupio się zapytam (bo jeszcze nie odebraliśmy mieszkania) ale czy za ten
    sterownik się płaci?
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 20.05.04, 09:50
    nie, na szczescie nie
    z ktorego bloku jestes i klatki?
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 20.05.04, 11:49
    blok G II klatka
    czy ktoś już się wprowadził? bo widziałam ostatnio nawet kwiatki w oknach i
    żaluzje...
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 20.05.04, 15:44
    ja jestem blok G klatka I
    a nie bylas wczoraj na zebraniu?
    ludzie juz mieszkaja od jakiegos czasu
  • Gość: magggie IP: *.sasiedzi.pl 20.05.04, 23:15
    byłam - z narzeczonym i jego mamą, ale jakoś nie przypuszczałam, że tam już
    normalnie ktoś mieszka; myślałam, że to jakieś przymiarki dopiero...
  • Gość: fru IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.pl 24.05.04, 17:13
    kochani sąsiedzi

    kupilem mieszkanie w budynku E, a teraz szukam potwierdzenia na forum ze dobrze
    zrobilem;-)
    przejzalem watek i właściwie nie znalazłem odpowiedzi na dreczący mnie temat tj
    samoloty.
    jakie efekty dzwiekowe w mieszkaniach z oknami na poludnie, podrzuccie pare
    krzepiacych uwag albo szczerą nieznośną prawdę

    drugi temat to piec, czy ktos z Was probował wynegocjowac lepszy piec (za
    dopłatą) w zamian za ten koreański wynalazek

    bedę wdzięczny za jakiekolwiek info
    pozdrawiam serdecznie (i przy okazji podciągam wątek)
    fru
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 25.05.04, 09:45
    ja tych samolotów nie slysze (moze jestem glucha) no chyba ze siedze na
    balkonie to wtedy i owszem, okna sa w porzo i dobrze tłumią
    nie probowalam negocjowac pieca bo nie wiedzialam ze to takie badziewie :)
    ale próbuj, powodzenia!
    na ra
  • Gość: fru IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 25.05.04, 12:26
    thx za info, mieszkasz chyba w G, czy to ten pomiedzy F i E z oknami wschod-
    zachod ? , jesli tak to chyba jednak chalas mniejszy niz na na poludnie
    moze jeszcze ktos podzieli sie swoimi spostrzezeniami
    pozdrowienia
  • Gość: Piotrek IP: 80.50.13.* 25.05.04, 13:10
    Jeśli chodzi o piec to musze przyznać, że jest to kiepskie urządzenie. Z
    ogrzewaniem niema raczej problemów – kaloryfery są gorące podczas pracy pieca.
    Gorzej z ciepła wodą. Niestety piec ma za małą wydajność i woda w kranie ma
    wiele do życzenia. Kolejnym problemem do ciśnienie ciepłej wody – nie dość, że
    jest niskie to jeszcze piec je dodatkowo ogranicza na ciepłej wodzie. Co do
    samolotów to będąc w mieszkaniu nie odczuwałem zbytnio hałasu, ale trudno
    powiedzieć mi jak to jest w nocy kiedy w koło panuje głucha cisza.
    pozdrawiam Piotrek
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 25.05.04, 13:28
    Problem ciśnienia ciepłej wody też u mnie był. Okazało się, żę piec ma
    regulację, którą można ustawić ciśnienie wody w kranach.
    Przy pokrętle napełniania zbiornika pieca jest uszczelka, którą podnosisz i
    znajdujesz dużą plastikową śrubę. Tym ustawiasz ciśnienie.
    Próbowałeś ? Jeśli nie wytłumaczyłem zbyt jasno to zapoznaj się z "manualem",
    tam znajdziesz opis.
  • Gość: Piotrek IP: 80.50.13.* 25.05.04, 15:11
    Do pieca przyjeżdżał do mnie pan Mareczek i regulował i ustawiał na wszystkie
    strony. Powiedział, ze teraz już uzyskał jego maksymalne możliwości i lepiej
    nie będzie. Być może się czepiam, ale spotkałem się na naszym osiedlu z innego
    rodzaju piecami i tam niema tego problemu. Piec jest większy i wydajniejszy
    (niestety nie pamiętam nazwy).
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 25.05.04, 18:50
    Wiesz co, ja też dużo złych rzeczy na ten piec powiedziałem, napisałem itp.
    Dopóki nie dorwałem instrukcji i sam własnoręcznie zacząłem majdrować przy nim.
    Okazało się, że nie jest aż tak zły jak myślałem. Nie jest to Mercedes wśród
    pieców, ale nie jest najgorzej. Od kiedy zainstalowano sterownik, jest w miarę
    elastyczny i wydajny. Jest o niebo lepiej niż na początku mojej przygody ze
    składakiem japońsko-koreańsko-polskim.
    Udanej i owocnej pracy z piecem :)))
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 25.05.04, 13:21
    Samolotów nie słychać przy zamkniętych oknach, a nawet jeśli są otwarte jest to
    hałas, który mi osobiście nie przeszkadza (jetem lotnikiem amatorem :)))
    Mieszkam w tym budynku między F i E , czyli D'.
    Okna wychodzą na południowy zachód, czyli dokładnie na samoloty. Ja raczej
    odbieram je jako atrakcję aniżeli za coś przykrego dla ucha lub oka.
    Troszeczkę gorzej jest jak startują w kierunku Józefosławia, wtedy silniki na
    pełnej mocy i może to komuś przeszkadzać. Naszczęście kierunki wiatru wokół
    Okęcia sprzyjają nam i częściej będziemy oglądali samoloty podchodzące do
    lądowania. Teraz wogóle nie latają bo pas jest remontowany. Wszystkie kierowane
    są nad Ursynów, gdzie teraz mieszkam. Latają mi dokładnie nad głową na o wiele
    niższej wysokości niż nad Józefosławiem i uwierz mi da się żyć. Gorszy jest
    raczej odgłos ruchliwej drogi lub, nie daj Boże, ruszającego z przystanku
    tramwaju.
    Pozdrawiam serdecznie.
  • Gość: fru IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 26.05.04, 15:36
    dzieki za info.
    bede podziwial samoloty z usmiechem na ustach i modlil sie o zachodni wiatr
    (rozumiem ze samoloty laduja pod wiatr)
  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 27.05.04, 18:40
    Czy ktos wie -za co dokladnie jest wystawiona suma ktora mamy zaplacic (pewnie
    wiekszosc juz zaplacila) -chodzi o ZALICZKE NA POCZET UTRZYMANIA CZESCI
    WSPOLNYCH I LOKALU NIERUCHOMOSCI (budynek D'). Zaliczke nalezy zaplacic do 10-
    go kazdego miesiaca (chodzi o 2 miesiace-marzec i kwiecien). Suma na jaka
    opiewa rachunek nie przystaje w zaden sposob do miesiecznej sumy jaka byla
    ustalona - za "zarzadzanie" nieruchomoscia (smiecie+ochrona+costam * metraz).
  • zolgunia 28.05.04, 09:42
    kleo, ja rozumiem, ze pelen czynsz (tak jak na tych zestawieniach) bedziemy
    placic od 01/06. tak przynajmniej zrozumialam p. syndyk, ze pelen czynsz
    placimy dopiero po pozwoleniu na uzytkowanie.
    a do tego czasu ustalono taka oplate ryczaltowa w kwocie 100 zl/miesiac. czyli
    rozumiem, ze za marzec placisz jakis tam procent od 100 zl w zaleznosci od
    tego, kiedy odebralas klucze, za kwiecien i maj po 100 zl.
    ja przynajmniej tak to rozumiem.
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 28.05.04, 10:33
    i dobrze olciu rozumiesz :)
    pozdrawiam
  • Gość: kleo IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 29.05.04, 14:50
    No tak-ale moja oplata miala byc nizsza niz 100...Rozumiem ze to JAKAS zaliczka
    ale za co dokladnie mam tyle placic?
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 07.06.04, 16:08
    Słuchajcie, o co chodzi z tą zmianą zarządzającego naszymi wspólnotami ???
    Doszły mnie słuchy, że Edbud chce zrezygnować i będziemy musieli wybrać kogoś
    nowego. Czy są już jakieś propozycje ? Czemu nic oficjalnie się nam nie mówi
    lub pisze ? Czy jest już to przesądzone ?
    I jeszcze jedna sprawa związana z opłatami, których propozycje przedstawiono
    nam na ostatnim spotkaniu. Czy są to propozycje zobowiązujące ? Czy musimy
    płacić te zaliczki ? Pytam się, bo w wyszczególnionych opłatach jest np suma za
    stanowisko postojowe, którego nie mam, ochronę, której nie ma itp.
    Czekałem na oficjalne pisemko od Edbudu potwierdzające te sumy z małą korektą
    ale się nie doczekałem :((
    Pozdr
  • Gość: Piotrek IP: 80.50.13.* 08.06.04, 09:43
    Z ostatniego spotkania, które odbyło się na Ursynowie wywnioskowała, ze są to
    propozycje, a kwoty ostateczne miały być zatwierdzone na spotkaniu z
    notariuszem. Za ochronę póki jej nie ma mieliśmy nie płacić. Ceny były
    propozycjami i mieliśmy mieć przedstawionych parę ofert do wyboru i sami
    mieliśmy zdecydować czy to chcemy czy nas to nie interesuje. Z ostatniej
    kartki, którą widziałem to spotkanie zostało przesunięte i ma się odbyć dopiero
    po 20-tym czerwca.
    Czy odebrał ktoś już pilota od garażu ? Teoretycznie powinniśmy oficjalnie już
    z niego korzystać.
  • Gość: Agnieszka IP: 217.11.142.* 08.06.04, 10:00
    Mieszkam w budynku D" Wspólnota C&D. W chwili obencje my tez będziemy wybierac
    Zarządce budynku, może byłoby warto załatwić cos wspólnie, tak samo sprawdzic
    Pania syndyk kosztowo za wszystko co chce żebysmy dopłacili.(ogrodzenia po
    obłednych cenach itp.) A jeszcze odnośnie komentarzy do waszych piecow. my
    mieliśmy więcej szczęscia i mamy Viessmanna. Wasze kotły ( pracuje w branży)sa
    niestety najtańszymi i niestety najgorszymi na rynku. 2-3 lata do wymiany
    wężownice i inne elementy. Nie dajcie sobie ich wcisnąć za 2000zł mozna kupić
    (natralnie min 6) Viessmanna. Tez nie jest cichy, ale łatwy w obsłudze.Serwis w
    Piasecznie k. Auchana.
  • Gość: Aga IP: 217.11.142.* 08.06.04, 10:37
    Admin z A i B jest duzo droższy niz w Warszawie. Może dogadacie się z nami tzn.
    C&D i coś wspólnie znajdziemy. Im więcej tym taniej.
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 08.06.04, 11:25
    Też się z tym zgadzam. Nie mogę się wypowiadać za wszystkich "syndykowych"
    mieszkańców, ale myślę, że powinniśmy sie wspólnie spotkać w celu wybrania
    jednego zarządcy. Po pierwsze taniej, a co najważniejsze jeśli każdy blok
    będzie miał innego Zarządzającego to wyniknąć może z tego tylko jeden wielki
    problem (kwestia oczyszczania, odśnieżania, utrzymania zieleni itp.). Jak
    podzielić się obowiązkami na tak dużym osiedlu.
    Problem z ceną za zarządzanie. Różnice w ofertach są naprawde minimalne (kilka
    lub kilkanaście groszyza m2). Nawet przy mieszkaniach powyżej 100 m2 jest to
    różnica kilkunastu PLN. Kwestia jest taka, co za te pieniądze otrzymamy,
    doświadczenie i solidność (mile widziane referencje :)))
    Za zarządcą A&B przemawia fakt, że już tu pracują, jakieś tam doświadczenie i z
    tego co wiem dobra opinia wśród mieszkańców. Rozmawiałem z osobami
    mieszkającymi właśnie w Waszej wspólnocie (c&D) i wiem, że szukacie intensywnie
    zarządcy, więc jeśli znajdziecie coś interesującego miłoby było gdybyście dali
    nam znać. Razem przeanalizujemy oferty.
    Musimy narazie liczyć trochę na Waszą pomoc ze względu na to, że nasze
    wspólnoty jeszcze się nie ukonstytuowały i nie w pełni orientujemy się w
    sytuacji. (przynajmniej ja osobiście :))))- w sumie nie mogę mówić za
    wszystkich).
    Pozdrowionka.
  • Gość: Aga IP: 217.11.142.* 08.06.04, 11:36
    A czy można do was dostać jakieś namiary e-mailowe, zeby się nie kontaktowac
    juz na formum? Do mnie warszawa@wayss.com.pl
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 08.06.04, 16:57
    ale dlaczego nie na forum? chyba fajnie jak ustalenia czy propozycje, które
    dotyczą nas wszystkich będą poruszane własnie tu - gdzie kazdy z nas moze to
    przeczytac i dodac swoje zdanie, wiedzę itp. Wlasnie po to jest to forum. No
    chyba ze jakies prywatne sprawy.. to oczywiscie na prv
    pozdrawiam
  • Gość: a IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 16.06.04, 20:40
    Jestem wsrod posiadaczy mieszkania powyzej 100m i nie bardzo jestem w stanie
    zaakceptowac podejscie ze to kilkadziesiat zlotych to jest "pare groszy", w
    koncu grosz do grosza...A nie uwazam zeby jakos uslug miala jakaz wielka
    rozpietosc-w zaleznosci od ceny. W koncu zadnej folozofii w wywozeniu smieci
    nie ma. No i prosze pamietac ze kazdy z nas podpisywal umowe z zarzadem EDBUDU -
    co bedzie jezeli zrezygnujemy z tego, przeciez osiedle nie jest jeszcze w takim
    stanie, jak byc powinno. Moze utracimy jakies gwarancje(???).
  • Gość: mazik IP: 217.153.131.* 17.06.04, 13:55
    Chyba nie bardzo wiesz o czym piszesz. W jaki sposób możemy utracić gwarancję i
    rękojmię wykonawcy jeśli zrezygnujemy z usług zarządzania ??? To dwie różne
    sprawy. Mimo,że to ta sama firma. A poza tym Edbud sam rezygnuje. Dowiesz się
    wszystkiego na najbliższym spotkaniu mieszkańców.
    Problemem jest to,że chcą nam wcisnąć drugą firmę, która zarządza blokami A & B.
    Nie znam dokładnej oferty tej firmy ani żadnej innej więc trudno mi się
    wypowiadać o zaletach lub wadach.
    Wiem tylko jedno, cena za usługę zarządzania oscyluje w Warszawie między 65 a
    95 groszy od metra2 mieszkania. I jest to tylko cena za tę usługę. Oczywiście w
    poszczególnych ofertach mogą być w niej zawarte różne bonusy lub dodatkowe
    usługi. Dlatego warto zwracać uwagę nie tylko na samą cenę ale co w niej
    dostajemy.
    Jeśli nie masz dużych wymagań to oczywiście możesz sobie kupić Syrenkę 102 za
    grosze, i będziesz zadowolony. Ale jeśli chcesz coś więcej to warto dołożyć
    trochę i kupić choćby Poloneza, niprawdaż ?
  • Gość: a IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 18.06.04, 10:02
    Nie wiadomo czy nie bedziemy musieli sie zgodzic na ten "wcisniety" zarzad, bo
    teraz (nie znam terminu do jakiego EDBUD chce nami administrowac) bedzie nam
    trudno cos znalezc-jest srodek roku. Czy ktos moze wie, jakie sa stawki tej
    firmy administrujacej A & B?Byc moze jezeli dojda inne bloki-bedzie mozna
    wynegocjowac nizsza stawke. Aha-nie dajmy sie zwariowac i nie patrzmy na
    warszawskie cenniki :) w koncu to nie ta strefa :)Co do moich wymagan-firma
    uslugowa bierze pieniadze za nalezyte wykonanie uslugi, zawsze mozna z niej
    zrezygnowac jezeli sie nie wywiaze. A duzych wymagan-nie mam, ot przecietne. W
    koncu orchidee moge hodowac w mieszkaniu, niekoniecznie przed blokiem ;)
  • zolgunia 21.06.04, 10:44
    Dzis mamy zebranie wspolnoty - budynek D'. Chcialam sie tylko upewnic, czy w
    tym samym miejscu, co poprzednio (szkola amerykanska na Kabatach). Jesli ktos
    wie - prosze o odpowiedz. Dzieki! Olga
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 21.06.04, 15:10
    Ja co prawda jestem z G (jutro mamy spotkanie), ale coś mi się wydaje, że to w
    tym samym miejscu będzie. Chyba ogłoszenie na tablicy w klatce widziałam -
    jeszcze tam nie mieszkam, ale byłam niedawno.
  • zolgunia 21.06.04, 16:33
    maggie dziekuje bardzo - tak, zebranie jest w tym samym miejscu.
    pozdr.
    o.
  • Gość: magggie IP: *.sasiedzi.pl 21.06.04, 19:57
    Napisz, jak było na spotkaniu. Sama pewnie jutro się dowiem, ale jestem ciekawa
    co było omawiane...
  • Gość: aw IP: 217.11.142.* 28.06.04, 13:44
    Sąsiedzi, czy wyrbraliście juz administratora budynkow? Kiedy zaczyna u Państwa
    pracować?
    Sasiadka z D"
  • archog 10.06.04, 23:01
    macie jakąś niedrogą-a dobroą ekipę do polecienia???

    potrzebuję zrobić łazienkę i podłogi...

    24odbieram mieszkanko w budynku F
    jak by co Archo@wp.pl

    pozdro ;)
  • archog 25.06.04, 13:06
    niedawno odbiór techniczny swojego mieszkanka....

    no więc obejrzałem sobie wszystko i przyszedł pan Edward i zaczęliśmy odbiór

    Powiedziałem że okna są brudne i poproszę aby je umyć bo nie wiem czy nie są
    porysowane a nie będe każdej plamki wycierał aby sprawdzić, a były upaćkane.

    A Pan Edward zapytał czy chę odebrac mieszkanie czy nie....
    Potem prześliśmy do ścianek i pokazałem 1 dziurkę przy oknie, na co Pan Edward
    stwierdził że diurke moze zatkać malarz, a mieszkanie jest takie jakie jest i
    nic nie będzie w nim poprawiane i jak mi się nie podoba to zaprosi nadzór
    budowlany i że wogóle to dowiedzenia i spobie poszedł i że za mieisąc lub
    póltora bęzie następny termin odbioru....

    a w sumie spóźnił się 15minut po czym wyszedł po kolejnych 20stu

    Co to wogóle jest???? komuna jakaś czy ten facet jest porąbany?????
    brać co dają i dziekować???? a może on taką taktykę stosuje???
    jakie macie doświadczenia???

    Bo nawet nie zdążyłem mu powiedzieć że na ścanach jest jeszcze wilgoć w 2
    miejscach, balkon upaćkany barierka niedokręcona i niepomalowana, jakiś
    styropian wystaje na ziemi przy balkonie, dzwi wejściowe na dole z jednej
    strony jest 1cm szpara a z drugiej 2cm, dzwi od balkonu porysowane, szpary
    między oknami a ścianą,i jeszcze jest żeczy co bym się przyczepić mógł...

    Jak to jest czy można tak marudzić i zwlekać czy oni mogą mi jakieś
    konsekwencje z tego powodu wysunąć???

    Arczi (Archo@wp.pl)
  • Gość: magggie IP: *.sasiedzi.pl 25.06.04, 21:44
    Nie ma się co przejmować. To standard pracy pana Edzia. My z nim już dwa razy
    próbowaliśmy odebrać mieszkanie - i nic. Więc skargę do pani Syndyk
    napisaliśmy, że utrudnia odbiór techniczny. I pan Edzio już nie będzie z nami
    odbierał mieszkania - tylko pani Syndyk osobiście. Proponuję zrobić to samo...
    Inaczej do końca życia nie odbierzesz mieszkana, chyba, że nie będziesz miał
    żadnych uwag co do wykończenia :-)
  • Gość: Wejder IP: 212.160.172.* 28.06.04, 18:40

    Pan Edzio marudzi oczywiście...ale po to jest protokół, żeby każdą pierdołę
    zapisać...a tego ci nie zabroni...

    Co innego, że cześć rzeczy nie została zrobiona od maja...
    a poprawki plam na suficie to wyglądają tak..przychodzi malarz..i
    charat..pędzlem i tyle..

    to że plama wyłazi po miesiącu to już inna bajka....


    Arczi nie daj się...odbierz klucze, ale co tylko sie da karz zapisać w protokole




  • Gość: magggie IP: *.sasiedzi.pl 28.06.04, 19:53
    A nam pan Edzio nie dał wpisać do protokołu poprawek. Powiedział, że jak nam
    się nie podoba to możemy nie odbierać. I nie odebraliśmy. A mieszkanie jest
    zarezerwowane dla nas i nie można go sprzedać :-P To tak jakbysmy za darmo to
    mieszkanie mieli i jeszcze marudzili, że coś nie pasuje. Buc z poprzedniej
    epoki!
  • Gość: lotana IP: *.coi.waw.pl 29.06.04, 11:46
    o boze to jakis koszmar, ja na szcescie odbieralam z panem kostrzewskim i bylo
    naprawde spoko, nie robil problemow z zapisaniem usterek
    powodzenia
  • archog 05.07.04, 14:57
    Mamm nadzieję że następnym razem pójdzie lepiej ;)
  • Gość: magggie IP: *.energis.pl 05.07.04, 17:02
    Daj znać jak już będziesz PO.
  • Gość: kalina1234 IP: *.abg.com.pl / *.abg.com.pl 11.08.04, 17:55
    Tak czy inaczej-uslugodawcy jakich proponuje nasz Zarzadca-nie swiadcza o jego
    gospodarnosci, nie mowiac juz o jego wlasnych kosztach. Przy czym porownuje
    tutaj do podobnej probki- osiedla w Jozefoslawiu. Bo w Warszawie te koszta tez
    sa nizsze...Najlepiej byloby jezeli wspolnota oglosilaby przetarg na nowego
    zarzadce-ale to mozna organizowac dopiero za pare miesiecy, a poki co-sprawe
    poruszac na zebraniach wspolnoty.
  • Gość: fru IP: *.centrala.kbsa / *.kredytbank.com.pl 14.07.04, 18:28
    podciągam wątek
    nic się nie dzieje?
    czy tyle się dzieje że nie macie czasu pisać?

    pozdrawiam
  • Gość: mazik IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.07.04, 23:32
    Co się dzieje ???
    W bloku D kradzieże. Zginął rower z garażu.
    Przyczyna: brak wyobraźni szanownych sąsiadów. Jakieś 2 tygodnie temu ktoś
    kolorowymi literkami na wielkiej kartce wykrzyczał: nie zamykać drzwi do garażu
    na klucz !!!
    No i proszę, są pierwsze skutki.
    Widocznie przestraszyli się sąsiedzi tej kartki i nie zamykali tych
    nieszczęsnych drzwi.
    Szkoda, bo już jednego rowerka mniej :(((
    Pozdrawiam.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.