Dodaj do ulubionych

Konsorcjum Budowlano-Deweloperskie

IP: *.aster.pl 17.08.08, 11:24
Witam forumowiczów,
Planuje zakup mieszkania na warszawskim Ursusie. Mieszkanie ma wybudowac
Konsorcjum Budowlano-Deweloperskie. Idea przyświecająca firmie jest bardzo
interesująca, ale to chyba nie wszystko. Szukam konkretów. Wiem, że budują na
Włochach-Willa Potrzebna i przy Chrościckiego-kamienica. Budują również
segmenty w Michałowicach przy ulicy Polnej. Czy ktoś może kupił tam mieszkanie
lub ma jakieś doświadczenia we współpracy z tą firmą? Bardzo proszę o
informacje na temat KDB.
Edytor zaawansowany
  • pysiolina 19.09.08, 16:47
    witam, równiez zastanawiamy się z mężem na zakupem mieszkanie na ul.
    zaczarowanej dorożki, jeśli ktos ma doświadczenia z tym developerem
    bardzo proszę o opinię.
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.08, 21:08
    Witam, my również zastanawiamy się z mężem na zakupem mieszkanie na ul.
    Zaczarowanej Dorożki.
  • Gość: pysiolina IP: *.mlociny.waw.pl 20.09.08, 11:43
    A jeśli mogę zapytać, jakie mieszkanie i na jakm etapie są Państwa
    przemyślenia?? My się na te chwilę "główkujemy".... :)
  • Gość: Symbol IP: *.waterman-international.pl 24.09.08, 15:15
    Jaki termin oddania inwestycji deklarują?
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 19:57
    również myślę o zakupie tam mieszkania, termin oddania to koniec przyszłego roku.
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 20:11
    Kupujcie szybko bo to ostatnia chwila.
    Później nie otrzymacie kredytu.
    Chyba widzicie co się dzieje w bankach.
  • Gość: oleg IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 21:36
    a jak chce kupic za gotowke to moge poczekac jak rozumiem.. no to
    poczekam.
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:54
    Bank w którym trzymasz gotówkę może splajtować, a mieszkanie to pewnik i coś
    konstans w każdych nawet najtrudniejszych czasach. Nie ma co się zastanawiać.
  • satorianus 12.10.08, 22:05
    1. Nie używaj słów, których nie rozumiesz
    2. Zanosi się właśnie na czasy w których mieszkania będą taniały w pierwszej
    kolejności. Z pewnością masz trochę racji- prawie zawsze opłaca się inwestować w
    nieruchomości. Z tymże to "prawie" to obecny i przyszły rok. Nie ma mowy żeby
    przy tej dynamice sprzedaży Twoja firma zdołała utrzymać ceny. A z
    charakterystyk inwestycji Konsorcjum widzę, że Wasz model biznesowy zakłada
    kupowanie wybrakowanych działek za grosze. Co z tym idzie -> marże macie
    trzycyfrowe i macie z czego spuszczać.

  • Gość: oleg IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 22:18
    oo... to niedobrze, bo ja pracuje w banku, czyli wylece na pysk i
    nie bede mial na chlebek.. no to trzeba czekac, no nie ma innej
    szkoly :(
  • Gość: Ania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 22:39
    Gość portalu: oleg napisał(a):
    > oo... to niedobrze, bo ja pracuje w banku, czyli wylece na pysk i
    > nie bede mial na chlebek.. no to trzeba czekac, no nie ma innej
    > szkoly :(
  • Gość: oleg IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 22:45
    spoko, ja tam tylko sprzatam..
  • steady_at_najx 12.10.08, 22:20
    > Bank w którym trzymasz gotówkę może splajtować, a mieszkanie to pewnik i coś
    > konstans w każdych nawet najtrudniejszych czasach. Nie ma co się zastanawiać.


    Myslisz ze szybciej zbankrutuje bank czy wasza firma ktora zatrudnia takich nieudolnych funsetterow ? Moze firma nazywa sie "Rysiek i Maz" ?

    8000 ? za niedzwiadek ? Na pewno zbankrutujecie. Reszte dokonczy pazernosc.
    --
    Deweloperski ogrodek :tnij.com/ogrodek
    Banka nieruchomosci : tnij.com/dwagrosze
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 22:41
    Jesteś homofobem ?
  • steady_at_najx 12.10.08, 23:22
    oszusto-fobem.

    Spieprzaj wiec oszuszcie


    --
    Deweloperski ogrodek :tnij.com/ogrodek
    Banka nieruchomosci : tnij.com/dwagrosze
  • satorianus 12.10.08, 21:47
    To jest dla developerów... Potem nie będzie komu kupować. Jak myślisz, co się
    wtedy stanie?
  • satorianus 12.10.08, 21:27
    pysiolina napisała:
    >> witam, równiez zastanawiamy się z mężem na zakupem mieszkanie na ul.
    zaczarowanej dorożki, jeśli ktos ma doświadczenia z tym developerem


    Rysiek napisał:
    >>Witam, my również zastanawiamy się z mężem na zakupem mieszkanie na
    ul.Zaczarowanej Dorożki.

    Cóż za popyt na te mieszkania. Pysiolina i Rysiek z mężem naraz chcą kupić
    mieszkanie w tej arcy-inwestycji. Popełniają nawet te same błędy ortograficzne. :)
  • Gość: :) IP: 83.1.17.* 12.01.09, 20:15
    bo moze Rysio to maz Pysioliny? :)
    a sasiadka to Czarna Mamba ;)))

    a tak na powaznie to konsorcjum to niezle cwaniaki. Mialem z nimi troche do
    czynienia - to jak manipuluja ludzmi, kręcą przyparci do muru to historia :( ale
    tak to jest jezeli ktos chce zarobic szybka kase na czyms co modne. Ich kapital
    to okolice miliona zlotych - pamietajcie, ze to spolka z o.o. Jak postanowia sie
    rozwiazac to pewnie ten milion ledwie starczy na pokrycie jakichs zobowiazan
    wobec skarbowki lub zus-u. I tyle bedzie po temacie...
  • satorianus 12.10.08, 21:41
    Dlaczego? Ano dlatego, że:

    - mieszkania mają beznadziejne rozkłady. Działka o kształcie jamnika wymusza
    takie rozwiązania:)

    - jest to bardzo głęboki Ursus(niedźwiadek) z beznadziejnym dojazdem dokądkolwiek

    - przez ponad pół roku w całej inwestycji sprzedano (albo i nie) JEDNO
    mieszkanie. Stawiam flaszkę, że budowa jeszcze nie została i prawdopodobnie w
    ogóle nie zostanie rozpoczęta

    - żądanie 8000tys/metr za dziurę w ziemi to w przypadku Niedźwiadka wręcz
    nietakt... Ceny konkurencji zaczynają się od 6500 za metr za gotowe mieszkania
    przy Ryżowej nieporównywalnie lepsza oferta.

    - ogółem Developer wygląda na małą firemkę, która chciała zarobić(i pewnie
    trochę zarobiła) na boomie. Takie będą bankrutować w pierwszej kolejności ->
    kupowanie od nich dziury w ziemi to spore ryzyko.
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 21:59
    8 tysięcy to świetna cena za ekskluzywne apartamenty o doskonałej lokalizacji.
    Nie ma porównania z masówką na Skoroszach.
    Tak więc radzę ponownie się zastanowić.
  • satorianus 12.10.08, 22:14
    Że nie widziałem na tym forum równie nieudolnego przedstawiciela działu
    marketingu. Człowieku! Na dzień dobry usiłowałeś podszyć sie pod dwie osoby ->
    przekleiłeś z błędem treść posta. Teraz chama przeklejasz slogan reklamowy
    swojej firmy...

    Może nam jeszcze wytłumacz co eksluzywnego jest w mieszkaniach o kształcie
    jamnika położonych przy polu buraków.

    A o masówce na Skoroszach słyszałem swego czasu bezpośrednio w Waszym dziale
    sprzedaży, gdy interesowałem się inwestycją o nazwie Villa potrzebna. Macie to
    na szkoleniach?

    A skoro o Villi już wspomiałem -> to jest jeszcze większy kanał. Może później o
    tym napiszę.

  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.08, 22:35
  • Gość: oleg IP: *.spray.net.pl 12.10.08, 22:47
    nikt od was developerow juz nie spi, niestety nie zapowiada sie na
    szybki sen..
  • satorianus 12.10.08, 22:51
    Na tym forum byłem juz uważany za naganiacza, funsettera, pośrednika,
    spekulanta... Ale za konkurenta jeszcze(chyba) nie:) A jestem... po prostu
    trzeźwo myślący klient. I trzeźwo Ci powiem - do dupy macie ofertę. Rok świetlny
    za konkurencją, a dwa lata za realiami rynku.

    Na Twoim miejscu zacząłbym się rozglądać za nową robotą, bo sprzedając po trzy
    mieszkania w roku daleko nie zajedziecie. A z rozmów w Waszymi sprzedawcami
    pamiętam, ze do zniżek nie jesteście skorzy, więc... tylko prawda Was uleczy :)
  • Gość: OSTROŻNY IP: 195.42.249.* 13.10.08, 10:58
    Uprzedzam wyszytkich, że obecny krach w branży developerów to
    doskonały moment na reliację zysków w jeden możłiwy sposób, po
    prostu
    oszustwo, wyciągniecię kasy od potencjalnych klientów, poprzez
    zaliczki, wpłaty własne, środki pochodzące z kredytów.Nie można
    wchodzić w zakup czegokolwiek jeśli mamy budowę na etapie dziury w
    ziemi... Największe firmy developerskie mają ogromnę problemy.
    Wstrzymują się z inwestycjami.Owszem wykazują zyski w obecnym roku
    ale to zakończone i zrealizowane proejkty z lat ubiegłych.Firma o
    której mowa nie posiada żadnej pozycji na liście liczącyh się firm
    developerskich.Dlatego sugeruję bardzo rozsądne przemyślenie zakupu
    przyszłego "m". i życzę wszyskim, którzy planują zakup mieszkania
    aby ich wybór okazał się trafny a nie pozostającą do spłaty na 30
    lat dziurą z której nie mają komplenie nic!
  • Gość: arek IP: *.teleatlas.com 13.10.08, 11:17
    Witam,
    Mając taki wybór zrealizowanych już nieruchomości, trzeba mieć
    średnio równo pod sufitem, by pchać się do dziury w ziemi wykopanej
    przez Ryśka z Mężem...
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.08, 21:44
    kto nie ryzykuje ten nie wiele zyskuje :))
  • satorianus 16.10.08, 21:56
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.10.08, 18:32
    no niestety nie, a co do dziury w ziemi to tam nawet dziury jeszcze nie ma, ale
    stoi stary dom :((
  • satorianus 17.10.08, 22:29
    Tak samo jak w miejscu inwestycji "Villa Potrzebna". A mówią, że odbiór w
    połowie przyszłego roku. Zamierzają budować w zimę? Ciekawe. Zresztą cała
    inwestycja jest ciekawa. Całe 15 metrów od torów. Byłem kiedyś w budynku obok -
    kołyszące się od ściany do ściny żyrandole to standard. SKMka co 15 minut,
    ekspress co godzina. Nie wiem jakim cudem ma to spełniać normy budowlane. To
    tyle na temat "doskonałej lokalizacji"

    A Ty naprawdę myślisz o kupnie tego szajsu na Zaczarowanej Dorożki? Nie byłem
    tam, ale już na papierze wygląda to na dno...
  • Gość: wzorek IP: *.centertel.pl 18.10.08, 07:43
    Ja i moi znajomi już tam kupili. Ha, ha.
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 10:01
    w piątek nawet na płocie działki przy Potrzebnej powiesili szyld reklamowy KBD
  • Gość: zastanawiający się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 10:20
    Działka przy Zaczarowanej Dorożki to dość cicha i spokojna okolica, w
    przyszłości niedaleko będzie obwodnica, więc z dojazdem nie będzie źle. Jeżeli
    inwestycja dojdzie do skutku to myślę, że ci co kupią tam mieszkanie nie będą
    żałować. Tylko jest pytanie, czy w ogóle tam coś wybudują.
  • Gość: Zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 12:28
    Niby jeszcze Ursus, a już totalne zadoopie.
    Dla amatora.
  • Gość: zastanawiający się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.10.08, 18:20
    no to co w takim razie proponujesz???
  • satorianus 18.10.08, 20:12
    Wszystko inne :) Inwestycje na Woli, Ochocie, Mokotowie. A jeśli Ursus to
    bliższy - w Marviplu czy innym Eolianie zapłacisz 7000. Za gotowe mieszkanie w
    znacznie lepszym miejscu.

    Gołąbki komunikacyjnie są gorsze od pobliskiego Piaseczna (PKP!). A Piasecznie,
    Pruszkowie kupisz już poniżej 5000tys/metr czyli ponad 40% mniej.

    A tak w ogóle to kupno mieszkania w tym momencie:
    - nie opłaca się,
    - jeszcze bardziej nie opłaca się na rynku wtórnym
  • Gość: zastanawiający się IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 09:41
    Inwestycje na Woli, Ochocie, Mokotowie są dużo droższe. Osiedle Platany to
    blokowisko - czy byłeś tam?, blok na bloku. W Eolianie liczą dodatkowo za
    balkon, albo ogródek, a najtańsze mieszkania to te które są w najgorszej
    lokalizacji bloku, czyli w jakiś kątach, poza tym te za 6200 z metra to
    zazwyczaj mieszkania na parterze z ogrodami za które dodatkowo płacisz (połowę
    ceny z metra mieszkania). W Gołąbkach jest również stacja PKP. Tak naprawdę to
    ciężko jest coś wybrać. Poza tym jak ktoś potrzebuje mieszkania to co ma zrobić,
    czekać na co? skoro teraz się nie opłaca, to kiedy się będzie opłacać?
  • satorianus 19.10.08, 12:15
    Nie, nie są droższe. Sprawdź choćby Arlet House przy Grójeckiej. Jakiś miesiąc
    temu miałem od nich ofertę za 7600 z metra. Dwa pokoje w widokiem na cichą stronę.

    W Supo na Chościckiego za ~7000. A jak odległe lokalizacje Cię nie bolą, to
    pomyśl o Białołęce. Tam mieszkania idą za 4000-5000. A dojazd tylko odrobinę
    dłuższy.

    > czekać na co? skoro teraz się nie opłaca, to kiedy się będzie opłacać?

    Gdy się popyt zrówna z podażą. W tym roku popyt był śladowy- developerzy w
    pierwszym kwartale sprzdawali po 2,3 mieszkania na miesiąc. W drugim tylko jedno
    lub wcale... A to co zrobiły banki spowoduje że będą sprzedawać jeszcze mniej
    (czytaj- ludzie będą wycofywać się z już zawartych umów). Przyszły rok zapowiada
    się bardzo interesująco

  • Gość: Zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.08, 13:00
    Kupuj szybko.
    Nie zastanawiaj się.
    Nie pytaj.
    To ostatnia okazja.
    Kto nie wziął kredytu, ten przegrał życie :)
  • satorianus 19.10.08, 13:14
    Już nie ma tanich kredytów. Od poniedziałku witamy w nowej rzeczywistości.
  • Gość: . IP: 217.96.39.* 19.10.08, 19:56
    Telefonuje developer do developera:
    -Jak Ci sie dzisiaj spało, bo ja jestem nieprzytomny.
    -O, ja spałem jak niemowlak!
    -Tak? Zazdroszczę!
    -Nie masz czego, płakałem całą noc i 2 razy zrobiłem w majtki



  • Gość: far IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.08, 21:33
    A ja kupilem w KBD w zeszlym roku mieszkanie, w drugiej czesci "willi wlochy", za 7000 tys za metr. Zbudowali, choc z 3 miesiecznym opoznieniem. Czekamy teraz na ciepla wode... Sa wolniejsi niz przypuszczalismy, ale na szczescie dziury w ziemi juz nie ma :) Ma ktos tez mieszkanie w Willi Wlochy, jacys sasiedzi przyszli?
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 22:47
    A czy jest już pozwolenie na użytkowanie budynku?
    Budynek wygląda ładnie i są wolne lokale, ale ciekaw jestem, jak
    wygląda strona formalna inwestycji.
    Co oznacza, że "czekacie teraz na ciepłą wodę"?
  • Gość: Remik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.08, 23:33
    7000 zł za m2 w Włochach ?
    Strasznie przepłaciłeś, jak za lokalizacje w takiej dziurze.
  • Gość: sasiad IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.01.09, 20:10
    czesc,mieszkamy w pierwszej czesci inwestycji WW od 5
    miesiecy.kupilismy mieszkanie po duzo, duzo nizszej cenie niz
    piszecie ale to powiedzmy zdolnosci negocjacyjne:)

    teraz wiele sie zmienilo... KBD stracilo juz wiele miesiecy temu
    plynnosc finansowa. wykonczeniowka wlecze sie juz dramatycznie;
    wykonczenia sa watpliwej jakosci; terminy przekroczone... ewidentny
    brak gospodarnosci. budowlancy do niedawna niszczyli to co
    skonczyli. klatka jest do remontu; w piwnicy grzyb na scianie
    fundamentowej, balagan otoczenia; brak przylaczenia gazu drugiej
    czesci (mieszkania ogrzewa agregat kontenerowy)... moge jeszcze
    wiele wymieniac...

    staramy sie z sasiadami troche to ogarnac. malymi krokami ale bedzie
    dobrze.

    pzdr
  • Gość: far IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 14:22
    witam sasiada z pierwszej czesci. dokladnie, wykonczenie sie strasznie wlecze, cieplo jest z tymczasowej kotlowni, docelowa maja robic - ale bedzie problem z przylaczeniem do gazu, strasznie dlugo to zalatwiaja, nie wiem w sumie co o tym myslec.
    Cieplej wody jak nie ma, tak nie wiadomo czy bedzie w ogole w przeciagu kilku tygodni. brak zorganizowania - nie wiadomo kto za co odpowiada, brak stalych informacji od inwestora do klientów.

    co do postu, ze Nowe Włochy to dziura - mieszkałem tu już za nim kupiłem to mieszkanie, moim zdaniem to jedna z najlepszych dzielnic w Warszawie do mieszkania - atmosfera małego miasteczka, 12 minut do centrum (SKM), park i stawy, na kazdym prawie rogu sklepik. tylko kawiarni/pubow brak ale tego brak i w centrum.

    zastanawiajacych sie nad mieszkaniami KBD raczej odradzam inwestycje teraz. Może w przyszlosci, gdy wyjda na prostą i nauczą się, że o klienta trzeba dbać - także gdy już zapłaci. Jesli kidykolwiek sie tego naucza.
  • Gość: nowy IP: 217.153.131.* 08.07.10, 18:17
    cześć - jak to wygląda dzisiaj? dowieźli wszystko co
    powinni/obiecali?
  • satorianus 29.12.08, 11:55
    Czy inwestycja przy ulicy Zaczarowanej Dorożki będzie ostatecznie porzucona? Nie
    sprzedaliście przez ponad pół roku ŻADNEGO mieszkania... I co z Villą Potrzebną?
    Prace miały ruszyć po wakacjach. Czy coś tam się dzieje?
  • Gość: ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.09, 22:12
    ja myślę, że prędzej zostanie porzucona inwestycja na Potrzebnej
  • satorianus 04.01.09, 22:21
    Jeśli wierzyć informacjom na stronie to na Potrzebnej coś tam sprzedali. A na
    Zaczarowanej Dorożki... Null. Ale jak zjadą z ceną na jakieś 5-5,5k to może coś
    im ruszy. 8k to nierealna cena za Gołąbki
  • Gość: Angelika IP: 212.124.244.* 05.01.09, 17:00
    Jesli szukasz czegos w tej okolicy to moze zaintersuje Cie moja
    propozycja. Mam do sprzedania mieszkanie 3-pokojowe (73 m.) na ul.
    Nastrojowej we Wlochach - cisza, spokoj, korki mniejsze i blisko do
    SKM i PKP Wlochy www.domiporta.pl/details,30798,107129951.asp
    Jekbys byla zainteresowana, dzwon 0604 12 44 58, Angelika
  • satorianus 05.01.09, 17:21
    Rzeczywiście oferta konkurencyjna w stosunku do tego co oferuje KBD, ale uważam,
    że obecnie nie ma sensu kupować mieszkania. No chyba że jakaś mega-okazja- czyli
    takie jak Twoje(może mniejsze) po 4-5-5k za metr.
  • Gość: kitkat IP: *.centertel.pl 05.01.09, 17:25
    Juz zrobiło się za drogo jak na ten moment.
  • sarkor 05.01.09, 21:03
    Kto stoi za ta spolka ?
    Gdzie szukac informacji ?
    Potrzebuje skontaktowac sie z wlascicielem spolki.
  • satorianus 06.01.09, 10:43
    Że szykuje się przekręt?
  • Gość: And IP: 83.1.17.* 12.01.09, 20:45
    poszukacje dokladniej - w KRS-ie sa 3 podmioty zwiazane z tym konsorcjum. Chyba
    tworza jakąś pajęczynę powiązań aby w razie czego móc się wycofać i zostawić
    ludzi na lodzie.
    Ciekawe ile jeszcze jest innych firm powiazanych.

    Tak na marginesie to nie wiem czy zauwazyliscie, ale na stronach internetowych
    cos sie nie zmienia status inwestycji. Wszyscy "normalni" pokazuja zdjecia,
    postep prac a tutaj dziura.
    Chyba najwazniejsze jest to co napisal ktos kilka postów wyżej - firma traci
    płynność finansową a to się wiąże z jakością i terminowością. Byc moze i dadza
    rade dokonczyc jakies budowy ale wspolczuje tym co beda potem tam mieszkac.

    Kiepsko, ze jest kryzys, ale ma jeden pozytywny skutek - wyczysci rynek z takich
    domoroslych firm, ktore łapią się za interesy aby sie szybko dorobić i potem
    znikają równie szybko.
  • Gość: ? IP: 83.1.17.* 12.01.09, 20:33
    czyzby zaczęło się najgorsze? Jeszcze tak niedawno z pompą ogłaszali, że
    przenoszą się do nowej siedziby przy al. Jerozolimskich (do fajnego nowoczesnego
    biurowca), a tutaj juz znowu zmiana adresu - tym razem do jakiegos budynku na
    Pulawskiej, gdzie sa w towarzystwie sklepow spozywczych i barow...

    chyba juz dlugo nie pociagna... no i do tego ta zmiana nazwy spolki i usuniecie
    ludzi z zarządu. Czyli szykuja sie do ewakuacji
  • Gość: far IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 13:30
    chyba jednak zarzad jest ten sam, ta nowa społka to jest spółka założona tak jakby pod tą właściwą firmę, więc wątpię, żeby upadłość szykowali..., raczej chcą się jakoś wykaraskać z kryzysu i kombinują - ale chyba jednak zgodnie z prawem.
  • satorianus 22.01.09, 13:34
    A może po prostu nie chce im się oddawać niedoszłym klientom 15% zadatku za
    Ville Potrzebną? Zgodnie z prawem, oczywiście :)
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 08:35
    A czy KBD ma juz pozwolenie na budowę przy Zaczarowanej dorożki, bo chyba nie
    miało??
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.02.09, 21:46
    A czemu pytasz. Zainteresowany ?
  • Gość: mm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 11:29
    Zastanawiam się, ale na pewno nie kupię jak nie zaczną budowy :))
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.09, 11:44
    Chętnych się jest bardzo wielu. To naprawdę super lokalizacja. Jak
    się bedziesz za długo zastanawiał to okazja przejdzie ci koło nosa.
    Świat nie został stworzony dla dzielących włos na
    czworo "myślicieli" którzy decydują się zawsze po czasie.
  • satorianus 08.02.09, 12:11
    O ile mnie pamięć nie myli to te mieszkania są w ofercie już od roku. I przez
    ten czas nie sprzedało ANI jednego lokalu. Może czas pomyśleć o jakiejś sporawej
    promocji? Ceny rzędu 5k/metr byłyby w stanie rozruszać sprzedaż. Działka ma
    rozkład tramwaju i kiepski plan zagospodarowania co oznacza, że została kupiona
    za grosze. Materiały tanieją, robocizna też. Po solidnym cięciu wymagań
    finansowych ta inwestycja miałaby szansę. Nie ma co czekać! Lepsze jutro było
    wczoraj...
  • satorianus 09.02.09, 15:10
    Villa Potrzebna zniknęła z serwisu tabelaofert.pl. Czy to już koniec?
    Nieopodal Dolcan buduje lepiej i taniej :)
  • Gość: b IP: 83.1.17.* 09.02.09, 19:59
    Czlowieku, czy ty sam wierzysz w to co piszesz??????
    Dookola wszyscy mowia o kryzysie, o zalamaniu rynku, o braku kupujacych, upadkach deweloperow a ty piszesz, ze jest wielu chetnych???

    nawet jako naganiacz pracujacy u dewelopera powinienes miec jakies poczucie rzeczywistosci i nie pisac takich banialuk.

    Czy na Waszej stronie cos sie zmieni w zakresie zakonczonych inwestycji? bo cos wiecej planowanych niz sprzedanych - widac dokladnie ilu tych chetnych jest dookola...
    Wy tez pewnie idziecie juz na dno :(
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.09, 01:15
    Racja.

    Poza tym Willa Włochy to chyba jedna niekończąca się opowieść.
    Budowa niby skończona, ale brakuje nadal domofonów, garaż nie działa
    no i nie ma aktów własności i zdaje się prędko nie będzie. Prezes
    spółki do tego sprzedaje swoje raczej luksusowo urządzone mieszkanie
    w tym budynku... Śmierdzi mi to. No ale cóż. Pewnie parę osób pluje
    sobie w brodę po zakupie mieszkań w tej bądź co bądź ladnej
    kamienicy.
  • Gość: ola IP: *.gprs.plus.pl 07.04.09, 09:30
    IDĄ NA DNO!!!!!!To pewne. dookoła słychać że mają same długi. nie ma takiej siły
    która by to zmieniła. Słyszałam że u samych wykonawców mają kilka milionów
    długu. Nowe inwestycje leżą na łopatkach!!!!!!!
  • satorianus 13.03.09, 09:26
    Czy ruszyły jakiekolwiek prace przy ich planowanych inwestycjach (Potrzebna,
    Zaczarowanej Dorożki)?
    --
    "Największym problemem tego świata jest to, że głupcy są absolutnie pewni, a
    mędrcy pełni wątpliwości."
  • Gość: zeglarz IP: 213.77.11.* 16.03.09, 15:43
    Konsorcjum to tonacy okret.Nie pomoga pozorowane prace wykonywane
    "na odwal". Ludzie sa juz wsciekli na taki stan rzeczy. Najlepiej
    radzi sobie spolecznosc pierwszej czesci inwestycji. Wzieli sie za
    porzadki i wyprowadzenie spraw z Konsorcjum.Na kazdym kroku wychodzi
    indolencja i fuszerki dewelopera.Nie pomoze im ratunkowa inwestycja
    wespol z kontrowersyjnymi wspolnikami w dalekim Kolobrzegu...
    Najgorzej z ludzmi w drugiej czesci. Ogrzewanie z kontenerowej
    kotlowni... Brak aktow notarialnych poniewaz budynek nie zostal
    oddany do uzytku.Brak przylacza gazu, pewnie z powodu braku
    finansowania... Nie oddany potezny garaz... Brak domofonow i bramy
    wjazdowej... Troche patowa sytuacja.
    Jest jednak nadzieja na poprawe gdy ludzie juz wszystkie sprawy
    wezma w swoje rece.

    pzdr
  • Gość: piotr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.09, 12:46
    niestety zgadzam się to już równia pochyła jak możecie to nie wchodźcie w
    interesy z KBD, a Wiem co pisze
  • Gość: ala IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.04.09, 11:19
    Kupilam mieszkanie we Włochach...to był największy błąd który zrobilam.
    Ostrzegam - nigdy z nimi!!
  • Gość: Adam IP: 83.1.16.* 20.04.09, 21:30
    a mozesz powiedziec cos wiecej?
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 13:58
    A co Ci Ola moze wiecej powiedziec? Brakuje przylacza gazu i jak gmina wreszcie
    z tym sie upora to inwestycja bedzie skonczona. Tez tam mieszkam i poza
    uciazliwosciami zwiazanymi z opoznieniem ( brak oddanych do uzytku wind i
    garazu) jestem zadowolony bo budynek jest zdecydowanie najladniejszy na
    wlochach. Znajomi ktorzy kupowali u innych deweloperow tez zawsze borykali sie z
    jakimis opoznieniami itp - takie polskie realia ( najczesciej winna jest
    biurokracja)
  • Gość: ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.09, 18:41
    Rysiek, to znowu Ty? :))))
    tak jakoś sposób pisania dziwnie optymistyczny - zawsze porównanie do innych
    deweloperów (jacy to oni niedobrzy) i wtrącony mały pean na temat konsorcjum...

    a skończyliście już jakąś kolejną inwestycję? coś na Waszej stronie cicho i
    skromnie... cały czas wszystko "w sprzedaży"...
  • satorianus 04.05.09, 19:44
    Zachwyca zwłaszcza inwestycja w Ursusie. Sprzedanie jednego mieszkania w całej
    inwestycji w przeciągu roku to prawdziwy wyczyn.

    --
    Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
  • Gość: Rysiek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 19:57
    Kto się śmieje ostatni
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.09, 22:32
    Ryśku, co dokładnie masz na myśli?
  • Gość: :) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 13:05
    jeszcze żeby było sprzedane:))))
  • satorianus 05.05.09, 13:36
    Tak. Było sprzedane jak tylko się ukazało w sprzedaży. Klasyczny manewr
    socjotechniczny. Nikt nie chce być pierwszy.
    --
    Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
  • aniaimisio 21.05.09, 09:10
    Zastanawiam sie nad kupnem mieszkania w Willa Włochy bardzo prosze o
    informację czy widać zakończenie inwestycji?
  • Gość: zainteresowany IP: 212.160.172.* 22.05.09, 15:28
    A mają coś do sprzedania?
    Czyżby jakieś zwroty?
  • Gość: zaak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.05.09, 15:50
    czyżby początki końca kryzysu??
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.09, 19:21
    Pytanie tylko, którego:

    - w gospodarce - sporo się o nim mówi, a niewiele widać

    - czy w KBD - podobno jest niemały, a cisza na ten temat ...

    ???
  • aniaimisio 22.05.09, 21:28
    Niewiem czy to mieszkanie sprzedaje konsorcjum czy osoba prywatna bo
    znalazłam ogłoszenie w internecie przez agencję. Poproszę więcej
    informacji o Willa Włochy plusy i minusy?
  • satorianus 22.05.09, 21:34
    Kilka minusów masz w tym wątku. O resztę radzę pytać bezpośrednio przyszłych
    sąsiadów.
    --
    Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
  • satorianus 03.06.09, 11:28
    A jakieś konkrety? Żeby kogoś publicznie nazwać kłamcą i oszustem trzeba mieć
    coś na poparcie tych słów.
    --
    Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
  • truskawka33 03.06.09, 13:47
    Mam sporo na poparcie moich słów. Niestety wciąż jestem uwikłana w
    interesy z tym inwestorem i nie mogę zbyt dużo konkretów powiedzieć
    publicznie, zwłaszcza że Rysiek na pewno czuwa :o). Jak się
    wykaraskam z umów z firmą KBD to z przyjemością opowiem o moich
    doświadczeniach, ze szczegółami. Tymczasem przestrzegam wszystkich.
    Pan Lewandowski posiada dużą umiejętność kreślenia przyszłości w
    różowych barwach, tymczasem ma poważne problemy z płynnością
    finansową, co konsekwencje pomija przy rozmowach. Jestem ciekawa czy
    ktoś zna tego pana prywatnie i mógłby coś o nim powiedzieć?
  • Gość: zan IP: *.76.classcom.pl 03.06.09, 23:36
    ja znam prywatnie, niestety:( i zgadzam się z Twoimi doświadczeniami pozdrawiam,
  • Gość: mimi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 10:07
    Coś zaczyna tam się dziać, kopią doły, zastanawia mnie tylko czy dadzą radę
    skończyć tą inwestycję, dopiero wtedy można pomyśleć o zakupie
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.06.09, 13:34
    oj nie wierzcie KBD , ja u nich kupiłem , do dzisiaj mam problemy
  • satorianus 11.06.09, 12:28
    Mimo wszystko nie za te pieniądze. Po drugiej stronie torow Dolcan nie moze
    ruszyc ze sprzedaza mieszkan tanszych o cale 2 tysiace na metrze, wiec o czym my
    rozmawiamy...
    --
    Zobacz najtańsze mieszkania w Warszawie!
  • j.roman10 29.10.17, 15:28
    Mam nadzieję że życie mu się odplaci za zło które zrobił wielu ludziom.Dominik Aleksander Lewandowski to zły czlowiek.
  • Gość: gosc IP: *.sbus.pw.edu.pl 21.06.09, 11:49
    Hmmm... czy mi się wydaje, czy ubył właśnie jeden z członków zarządu? Do
    niedawna było ich chyba trzech - zaczyna się odwrót?

    Przeglądałem forum muratora - tam też jest kilka "opinii" o KBD. Ciekawe, że
    oprócz Ryśka nikt ich nigdzie nie pochwalił. To o czym świadczy. Co gorsza tam
    skarżą się także oszukani podwykonawcy, a to oznacza, że KBD będzie miała
    poważny problem aby znaleźć jakiegokolwiek dobrego podwykonawcę do swoich
    inwestycji - współczuję klientom, których zmyli złotousty prezes :(

    www.muratorplus.pl/biznes/firmy-i-ludzie/konsorcjum-budowlano-deweloperskie_63864.html
    Może w końcu nadszedł czas, że na rynku zostaną tylko prawdziwi deweloperzy,
    którzy nauczą się, że najważniejsza jest jakość i tym się zdobywa klientów...

  • Gość: Miko IP: *.netia.pl 13.07.09, 11:57
    Witam,
    Zastanawiam się czy przez firmę windykacyjną nie podać KDB do sądu - ich prezes
    tylko ściemnia a nie widzę w firmie (w samochodach) szczególnego kryzysu.
    Równocześnie mając taką renomę jak i zaufanie wobec prezesa to KDB raczej nic
    już nie sprzedadzą - chyba, że ktoś forum nie czytał albo nie widział
    Chrościckiego. Moim zdaniem trzeba się zjednoczyć :-) i ustalić wysokość
    roszczeń i doprowadzić do syndyka (pozew o zapłatę kar i egzekucja) - na
    pierwszy rzut oka mają grunty więc powinno starczyć. Skierowanie sprawy łącznie
    do firmy widykacyjnej i pozwu do sądu będzie mniej kosztować niż bieganie
    osobno. Pytanie jest takie jaka jest skala roszczeń prośba o wpisywanie kwot: -
    moja 40K PLN. Jak uzbiera się 500 000 zł to myślę, że osoby chętne powinny się
    spotkać u jednej z firm widykacyjnych i razem zlecić windykację - inaczej to
    zabawa Prezes ściemnia a ludzie się cieszą, że klucze do nie ich własności mają
    i mogą mieszkać bez adresu na nielegalu.
  • Gość: kalkulator IP: 212.160.172.* 14.07.09, 18:00
    Można zrobić szybką kalkulację i przy ostrożnych założeniach mamy:
    - powierzchnia mieszkań II etapu to 25 lokali x 60m^2 = 1 500 m^2
    - wartość umów to 1 500 m^2 x 7 000 PLN/m^2 = 10,5 [M PLN]
    - kary umowne ok. 0,03% / dzień zwłoki to 10,8% w skali roku
    - łączna wartość kar to zatem ponad 1,1 [M PLN]
    - dodatkowo kary należne mieszkańcom I etapu
    Jest to już konkretny argument.
  • Gość: M IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 10:04
    Tez mieszkam w budynku na Wlochach i jakos takie inicjatywy i liczenie cudzych
    pieniedzy nie budzi we mnie zachwytu. Rzeczywiscie z powodu opoznienia oddania
    budynku mamy pewne niedogodnosci z ktorych najpowazniejsza jest brak mozliwosci
    korzystania z garazu ale ja np potrafie tez zauwazyc dobre strony tej inwestycji
    a takich jest zdecydowana wiekszosc. Nikt chyba nie zaprzeczy ze jest to
    najladniejszy i prawdopodobnie najsolidniej wykonany budynek na Wlochach. Nikt z
    Was drodzy sasiedzi nie uwaza chyba ze przeplacil za mieszkanie kupione od KBD
    gdyz dzisiaj z pewnoscia mozna uzyskac za nie lepsza cene. Osobiscie nie widze
    na Wlochach miejsca/budynku na ktora chcialbym zamieniec swoje mieszkanie i
    uwazam ze w ogolnym rozrachunku decyzja o kupnie mieszkania od KBD byla jak
    najbardziej trafna.
    Jeszcze taka generalna uwaga do paru ludzi z tego forum co to w imieniu nas
    wszystkich pisza o oszustwach prezesa itd - ja nie czuje sie oszukany, moja
    umowa z wyjatkiem opoznienia odbioru budynku zostala wypelniona lepiej niz sie
    spodziewalem ( czesto slyszy sie o roznych problemach jakosciowych u innych
    deweloperow) wiec bardzo prosze pisac pod swoim nazwiskiem i podawac konkrety bo
    inaczej wyglada to na dzialanie typu jakas osobista zemsta, zawisc lub moze
    wpisy konkurencji a nie prawdziwych sasiadow. Ja sie pod tym nie podpisuje. Z
    rozmow ze znajomymi sasiadami wiem ze zdecydowana wiekszosc podziela moje dobre
    zdanie i zadowolenie z kupna tu mieszkania wiec naprawde nie rozumiem o co
    chodzi z tymi dramatycznymi wpisami bez podawania konkretow.
  • Gość: miko IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 29.07.09, 21:25
    Rozumiem ze ponownie mamy do czynienia z bratem, ojcem badz
    przyjaciolka pana Dominika. Odponad roku czekamy na nasze akty
    notarialne. Tlumaczymy sie w bankach, placimy ubezpieczenie, oplaty za
    przedluzanie terminow dostarczenia aktow, codziennie przechodzimy przez
    koszmarnie brudne klatki schodowe, nie mozemy korzystac z wind, garazu,
    nie dzialaja telefony. Co do wygladu budynku kbd niczym nas nie
    zaskoczylo pod tym wzgledem z powodu takiego wygladu budyku
    decydowalismy sie na zakup mieszkania u tego dewelopera bo przeciez nie
    mial wowczas innych atutow I prawde mowiac nadal ich nie ma a wrevz
    przeciwnie. Co do ceny to prosze moze lepiej sie zorientowac w cenach
    na tym osiedlu moze u konkurencji na koncu ulicy. Co do jakosci budynku
    to zapewne zupelnie normalne ze woda leje sie z sufitow odpadaja tynki
    wychodzi grzyb a klienci Kbd nie domagaja sie juz wykonania niektorych
    elementow zawartych w umowach elementow np schody do ogrodkow byle by
    tylko doprowadzic do sytuacji gdy beda pelnoprawnymi wlascicielami
    mieszkan za ktore w koncu zaplacili. Ja jakos czuje ze wybor tego
    dewelopera byl ogromnym bledem.
  • Gość: kalkulator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:14
    Rysiek? Pysiolina?
    Sądzę, że nikt tu nie liczy cudzych pieniędzy (czy np.
    samochodów...). Wszyscy raczej dbają i niepokoją się o swoje
    pieniądze, wydane na niekończącą się inwestycję, której deweloper
    nie potrafi lub nie chce zakończyć.
    Może rzeczywiście przyszli/niedoszli właściciele powinni rozważyć
    pomysł Miko. Sądowe tytuły egzekucyjne mają zdolność przekonywania :-
    )
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.09, 22:39
    Konforntując opinie klientów z informacjami na stronie KBD - nie
    dziwię się narastającej frustracji. Cytując za
    www.konsorcjumbd.pl, "prace nad drugim etapem trwają zgodnie z
    planem i zakończone zostaną do 30 czerwca 2008 roku". Póki co mamy
    koniec lipca 2009, czyli przeszło roczną obsuwę, a jak mozna
    przeczytać na niniejszym forum, inwestycja nadal pozostaje
    niezakończona.

    Na miejscu mieszkańców zakończonej już części tez bym się nie
    cieszył. Pierwszy etap to 12 mieszkań, a drugi (nieukończony jak
    rozumiem) to 26 mieszkań. Zatem nadal ponad 2/3 działki, na której
    wybudowano budynek pozostaje w gestii dewelopera ...

    Oj, z taką reputacją to nie wróżę KBD sukcesów.
    Ciekawe, czy znajdą się chętni na "Potrzebną".
  • Gość: hemek IP: *.centertel.pl 30.07.09, 17:12
    nie jestem bratem, szwagrem, ojcem itd.... Dominika Lewandowskiego, tylko
    kolejnym POZYTYWNIE myślącym mieszkańcem inwestycji Villa Włochy.
    rzeczywiście KBD ma opóźnienia, jak i wiele innych firm deweloperskich, ale
    wbrew temu co tu przeczytałem KBD nie zbankrutowało!!! a na terenie inwestycji
    cały czas coś się dzieje...
    Villa Włochy to bardzo ładny budynek (według mnie najładniejszy we Włochach),
    fajni ludzie oraz cisza i spokój.... hmm... może Ci którzy się tu wpisują
    jeszcze się nie wprowadzili:-)
  • Gość: kredka IP: 212.76.37.* 30.07.09, 18:10
    Wiadomo ze nikt a nas nie jest zadowolony z opoznienia ale nie
    przesadzajmy z tym czarnowidztwem. Moglo oczywiscie byc lepiej ale
    nie popadajmy w przesade. W moim mieszkaniu nie ma zadnych wad
    technicznych i jak tylko budynek bedzie oddany to bede w pelni
    zadowolona.
  • Gość: wiarus IP: 212.76.37.* 30.07.09, 18:18
    Jak ktos poleca deweloperow prowadzacych inwestycje w okolicy to
    chyba nie wie o czym mowi. Idzcie do Supo lub Dolcanu i zobaczcie
    jak tam wyglada jakosc a potem porownajcie to z budynkiem KBD...Dla
    mnie to mimo problemow z terminowoscia oddania budynku zupelnie inna
    bajka. Zreszta co za problem sprzedac swoje mieszkanie i przeniesc
    sie do Supo gdzie jest wiele mieszkan do sprzedania i to w nizszych
    niz w KBD cenach. Zamieni sie ktos z Was?
  • Gość: miko IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 30.07.09, 18:36
    Ja bardzo chetnie sprzedam tylko niestety nie moge sie doczekac aktu
    wlasnosci mojego mieszkania- taka drobniutka przeszkoda! Zdaje sie ze
    pan prezes rowniez usiluje sprzedac swoje mieszkanie chyba
    bezskutecznie pomimo, ze to taki cudowny budynek.
  • Gość: zenek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.09, 15:32
    Witam wszystkich obserwatorów wątku.Chciałem zaznaczyć iż jestem mieszkańcem
    Villa Włochy.Jestem bardzo zadowolony z jakości wykonanego budynku.Termin
    odbioru przeciąga się ,ale KBD robi wszystko by te prace zakończyć(widziałem
    ekipy sprzątające na klatkach schodowych).Nie patrzmy na cudzą kieszeń!!!!Myślmy
    pozytywnie a wszystkim się będzie wygodniej żyło!!!!
  • Gość: Miko IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.09, 22:02
    Nikt nie patrzy na cudzą kieszeń ale właśnie przez takie postawy większość
    nieuczciwych firm developerskich myśli, że podpisując umowę to papier toaletowy
    i dalej można sobie działać. Umowa to umowa i każdy podpisał ją bez przymusu.
    Moim zdaniem za mało jest rozmowy i wytłumaczenia sytuacji posypania głowy
    popiołem a za dużo ciągłego ściemniania i udawania, że jest OK. Rozumiałbym
    postępowanie developera gdyby faktycznie sytuacja była ciężka i jak w każdej
    firmie np. zaczęły się oszczędności - w takim przypadku byłbym mniej
    zdeterminowany do DOCHODZENIA TEGO CO MI SIĘ NALEŻY na podstawie Umowy (nic
    więcej). Czyli jeśli bym widział, że jest źle to nie jest moim celem dobijać
    kogoś bo jest kryzys i mam taką Umowę (zawartą dobrowolnie) - jeśli jednak firma
    nie negocjuje i ma głęboko w poważaniu zawartą umowę i nie widać oszczędności to
    uważam, że jest to nie fair i tyle. Naprawdę czasami wystarczy powiedzieć "mam
    teraz ciężko, też mam rodzinę a firma to moje kolejne dziecko i chcę wyprowadzić
    firmę na prostą ale potrzebuje spokoju i braku roszczeń" - jesteśmy ludźmi i
    można się dogadać! tylko trzeba powiedzieć czasami jak jest.

    W etapie niby zakończonym wystarczy zobaczyć klatkę a parkowanie samochodów to
    może przyjemność dla tych co mieszkają? Może śmierdzące teraz Toi Toi to też
    element wystroju pięknego budynku? O czym my mówimy? a argument o sprzedaży mnie
    po prostu rozwalił: nikt nie kupi mieszkania w miejscu gdzie od takiego czasu
    NIE MOŻNA ODDAĆ BUDYNKU bowiem każdy wie, że skoro były próby odbiorów to chyba
    coś nie gra - wiem co mówię ponieważ próbowałem i cena jaką otrzymałem była
    żenująco niska tj. okazyjna dla kupującego(poniżej tego co sam zapłaciłem) - a
    jeszcze jedno ciężko jest sprzedać coś co DO MNIE NIE NALEŻY pomimo wpłaty
    praktycznie 100% a o kosztach KREDYTU nie wspomnę. Ale ja rozumiem, że znajomi
    bronią i to dla mnie jest wartościowa informacja - może faktycznie skończy się
    to pozytywnie tj. że będziemy mogli być właścicielami mieszkań a nie tym, że
    będzie taki stan jeszcze przez kolejny rok - mam nadzieję, że nie skończy się to
    inaczej - czyli nawet znajomi zostaną z niczym...
  • Gość: lysy z pierwszej c IP: 213.77.11.* 17.08.09, 13:11
    daleko mi od frustacji ale dziwie sie wielkiemu zadowoleniu
    niektorych forumowiczow. albo ktos bierze prozac zaraz po sniadaniu
    albo zyje w innym swiecie. nie ma co dyskutowac o projekcie
    architektonicznym inwestycji. kupilem tu mieszkanie i nie ma co
    marudzic. inna zupelnie sprawa jest sposob w jaki KBD wywiazuje sie
    ze zobowiazan. tu chyba wszyscy sie zgodza, ze to kompletnie lezy.
    ok. mam juz od ponad roku swoj akt ale gdzie np. moje dwa miejsca
    parkingowe? dawno zaplacone...

    wykonczenie... matko gdybym ja tak sprzedawal swoje umiejetnosci to
    juz bym dawno nie mial na chleb. ktos sie cieszy, ze ma posprzatane
    klatki! ostatni etap budowy czyli wykonczenia przeprowadzane sa
    bardzo niedbale i z brakiem wiedzy budowlanej. troche powymieniam
    (moze ktos cos dopisze): psuja sie okna; klimatyzatory jakis debil
    umiescil w zamknietym pomieszczeniu (jak wlaczy sie 2-3 to
    temperatura dochodzi do +80st.C!(czy ktos przekupil Straz Pozarna?).
    sasiad nad tym pomieszczeniem ma juz wybrzuszenia w podlodze);
    fatalnie osadzone i zniszczone przez robotnikow drzwi wejsciowe
    (dostawca poprawki ma gdzies bo KBD mu nie zaplacilo);antena
    zbiorcza TV- nie dzialala kilka razy- wiecie czemu?- gdy KBD nie
    placilo przyjezdzala ekipa i odlaczala lokale...; slynny juz na cale
    Wlochy domofon- chyba rekord w czasie istalacji (dzis znow
    szwankuje); no i zaraz pozniej te wspanialej jakosci furtki
    wejsciowe...; polaczenie chodnikow z wejsciami do klatek to zwykly
    beton, ktory bedzie sie kruszyl; chodniki- poczekamy do nastepnej
    wiosny jak ziemia na patio bedzie sie zarywac;zniszczone drzwi do
    (jeszcze nie mojego) garazu;pekniety murek plotu od ul. Szuberta;
    zawilgocone piwnice;szkoda mi strasznie tego malego trawnika, ktory
    codziennie sam katuje ciezkim samochodem (gdzie moj garaz?) etc,
    etc, etc.

    nie starczy mi czasu na opisywanie ilosci fuszerek jakie zostaly
    popelnione. i wiecie co troche czuje sie zle jak patrze na jakiego
    zadowolonego czlowieka wyglada prezes KBD (Dominik dziekuje za
    zalozenie schodow do ogrodka. gdybym czekal to bym sie nie
    doczekal).

    w samym KBD zmiany. Prezesa opuscili Jan Sjoholm i Tomasz Lyszcz.
    Chlopaki chyba zrozumieli, ze nie da rady juz ludziom takich
    farmazonow sprzedawac. trzymam kciuki za wlasna inicjatywe.

    Inwestycja przy Potrzebnej, no coz moze znajda sie chetni. tylko, ze
    ludzie coraz bardziej ostrozni i czytaja tu i owdzie. bedzie chyba
    ciezko.

    czekam juz chwili kiedy zagospodarujemy patio (nie mowie tu o tej
    strasznej trawie)i spotamy sie na kocach odpoczywajac od trudnego
    dewelopera;)

    pzdr
  • Gość: Dominik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 15:17

    Jacku !

    Po raz pierwszy jak wiesz wypowiadam się na tym forum , natomiast w
    przeciwienstwie do Ciebie nie piszę anonimowo , bardzo żałuję ,że nie
    dostrzegasz nic pozytywnego w naszym budynku ,który przez wielu uznawany jest za
    najładniejszy we Włochach , dziwie się,że jako mój były współpracownik piszesz
    takie bzdury znając prawdę i rozmwiając ze mną z fałszywym uśmiechem ,mogę Cię
    zapewnić ,że nasze cztery lata bardzo ciężkiej pracy nie poszły na marne, a
    budynek znajduje wiele pozytywnych opinii, jestem w stanie z każdym rozmawiać na
    tematy w sposob merytoryczny , gdyz jak każda firma nie jesteśmy pozbawieni wad
    ,natomiast staramy się wykonywac naszą pracę najlepiej jak potrafimy ,wątek na
    temat Tomka i Janka to juz zwykłe chamstwo i bezczelność , proponuję żebyś zajął
    się własnymi sprawami bo widocznie masz za malo pracy i plotki stały się Twoją
    domeną ,natomiast jak "obrabiasz " mi cztery litery przed znajomymi którzy nota
    bene od razu mnie o tym inhformuja to radziłbym się zastanowić.


    życzę Ci wszystkiego najlepszego


    Dominik



    życząc wszyst
  • Gość: sympatyk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 18:57
    Witamy, witamy!

    Dobrze wiedzieć, że pisze tu Deus ex machina Konsorcjum. Bo chyba lepiej
    otwarcie rozmawiać o swojej ofercie niż ośmieszać się udając Ryśka, który
    właśnie wraz z mężem :) kupił mieszkanie w Waszej inwestycji. Prawda?

    Czy inwestycja na Zaczarowanej Dorożki ma u ogóle jakieś szanse realizacji? Nie
    sprzedaliście ani jednego mieszkania przez półtora roku - nie wygląda to
    najlepiej. W obecnych realiach może warto jednak obniżyć ceny? Myślę, że za
    5tys/metr spokojnie znajdziecie nabywców(choćby mnie). Przecież za tę
    tramwajowatą działkę nie daliście chyba jakieś fortuny...

    Pozdrawiam.
  • Gość: bakteria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.09, 20:15
    Panie Łysy z III klatki, nie wszyscy mamy takie piękne i duże samochody jak
    Pan,jednak każdy z Nas chciałby jakoś zaparkować po powrocie do
    domu.Wielokrotnie wkładałam Panu bilecik z gorącą prośbą o bardziej rozsądne
    gospodarowanie miejscem postojowym na ulicy Szuberta.Przez Pana dużo osób jest
    zmuszonych parkować na pasie zieleni i kolekcjonować mandaty od straży
    miejskiej!!!!!!
  • Gość: Gość IP: *.era.pl 21.08.09, 11:15
    Nie no - nie czepiajmy się ludzi za parkowanie - nie było by
    problemu gdyby "nasz" deweloper dotrzymywał terminu i moglibyśmy
    korzystać z garażu - to po pierwsze. Po drugie to akurat parkowanie
    w sposób, który blokuje "kilka miejsc”, czyli wzdłuż ulicy jest
    domeną innych sąsiadów posiadających trochę mniejsze autka. Choć i
    do nich trudno mieć pretensje - kilka wizyt straży miejskiej + kilka
    mandatów i każdy ma prawo się wkurzyć. Pamiętajmy tylko, że tak
    naprawdę winę ponosi "nasz" deweloper. Ciekaw jestem czy
    zauważyliście Państwo, że straż miejska upodobała sobie tą ulicę -
    na innych stoją samochody podobnie zaparkowane i nic im się nie
    dzieje, a tu już kilka razy była wizytacja strażników - coś mi się
    wydaje, że sąsiedzi z innych budynków zdążyli nas "polubić" -
    osobiście uważam, że to też zawdzięczamy "naszemu" deweloperowi.
    KIEDY TO SIĘ SKOŃCZY I BĘDZIEMY MOGLI PARKOWAĆ TAK JAK NORMALNI
    LUDZIE - W NASZYM GARAŻU?
  • Gość: bakteria IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.09, 16:51
    Szanowny gościu!!!Mówiąc o kulturze parkowania w zaistniałych
    okolicznościach(brak możliwości korzystania z garażu),miałam na myśli nasze
    wspólne dobro.Pan Łysy z III klatki mimo wielu moich apeli pozostawia swoje auto
    w bardzo bliskiej odległości od innych samochodów.Auto to jest wyposażone w
    bardzo agresywną rzeżbę bieżnika
    i dewastuje trawnik i chodnik.Rozmawiałam ze strażnikiem miejskim wczoraj,który
    zasugerował iż takie zjawisko działa na służby jak płachta na byka i nie ułatwia
    życia innym mieszkańcom,CZYTAJ MANDATY!!!
  • Gość: Miko IP: *.ip.netia.com.pl 22.08.09, 12:48
    Nie dajmy się zwariować - mieszkańcy mogą mieć jaki chcą samochód i
    powinni mieć gdzie parkować - zwłaszcza, że zapłacili za miejsca
    garażowe. Także nie mówmy o kulturze parkowania w miejsu gdzie jest
    więcej chętnych niż miejsca do zaparkowania. Oczywiście na
    mieszkańców donoszą sąsiedzi i ja się im nie dziwię - sami mają
    problem z samochodami a winny tego nie jest Łysy tylko Developer i o
    tym nie należy zapominać (z Łysym umowy nie podpisywałem). Inaczej
    jak zwariujemy i sami na siebie zaczniemy wchodzić: jedynym
    przeszkadza samochód Łysego a innym parkujący wzdłuż jezdni Renaut.
    Co więcej to zamiast podać wspólnie developera do sądu (niech
    wejdzie syndyk za 2 lata skoro developer nie potrafi/nie chce oddać
    budynku i go SKOŃCZYĆ) to jeszcze zaczniemy na siebie donosić typu:
    mieszkańcy etapu I zaczną donosić na mieszkańców etapu II za
    mieszkanie nielegalne i problem miejsc postojowych przed budynkiem
    nawet dla samochodu Łysego się rozwiąże - taka sugestia dla etapu I
    i jeszcze Prezes będzie miał problem - super tylko co to nam da?
    Problemem w moim przekonaniu jest to, że większość mieszkańców jak
    widzę (również Łysy) mają jakieś inne zależności z Prezesem i
    dlatego są moim zdaniem problemy z ustaleniem jednego sposobu
    postępowania z developerem - a szkoda bo problem można w 2 lata
    rozwiązać albo przynjamniej udać się wspólnie do kancelarii prawnej
    (zapłacić za konsultacje) i dowiedzieć się jakie są opcje - a tak to
    skaczemy sobie nawzajem za parkowanie...
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 00:53
    Ale dajecie sie tutaj manewrowac... p. Dominik storpedował Łysego,
    sprowadził wszystko do jakichś niby porachunków prywatnych, a Wy za
    tym idziecie. Typowe sciagniecie uwagi na cos innego -
    zauwazyliscie, ze wogole nie odniosl sie do zarzutow merytorycznych?
    Zamiast odpowiadac lepiej napisac, ze to prywata i zazdrosc/zemsta...

    Zapewne macie racje, ze cos tam jest nie tak z ludzmi (ale gdzie sa
    idealni mieszkancy?), ale ten watek nie jest o Łysym, Dominiku, kto
    kogo lubi, a kto gdzie parkuje samochody. do tego proponuje zalozyc
    osobny watek "sfrustrowanych mieszkancow osiedli KBD" ;)

    Nie obrazcie sie na mnie, ale bardzo nie lubie sytuacji, gdy ktos
    steruje ludzmi sciagajac ich uwage na inne tematy niz te istotne,
    ktore naprawde sa wazne. A tego wlasnie probuja tutaj niektore osoby.

    swoja prosbe do KBD juz napisalem w poprzednim watku...
  • Gość: jacek taranko IP: 213.77.11.* 24.08.09, 13:02
    kupilem sobie duzy samochod bo sam jestem nieduzy:)a jeszcze o
    pickupie nie slyszalem aby ktos mowil "sliczny":)

    przykro mi ale nie otrzymalem nigdy zadnej karteczki w temacie
    parkowania. chetnie zawsze wspolpracuje w celu polepszenia jakosci
    zycia w okolicy. w tym wypadku nie mialem szans poniewaz nikt mi
    tego nie sygnalizowal. mieszkam po 1 w pierwszej klatce i jezeli
    jest jakis problem to zapraszam.

    sam zbieram mandaty i mam juz tego dosc. naprawde chcialbym aby
    wyrosla zielona trawa na tym pasie, ktory niszcze z innymi
    sasiadami.

    mandaty proponuje zanosic do Dominika:)

    pzdr
  • Gość: gosc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 23.08.09, 12:02
    Panie Dominiku!
    Chyba czas najwyrzszy dokonczyc te inwestycje, wydac garaze, podpisac akty bo wyglada na to, ze ludzie zaczeli tracic cierpliwosc. Jezeli KBD istotnie stara sie a nie wychodzi to nalezy zatrudnic prawdziwych fachowcow zamiast inwestowac w swietnego prawnika, ktory tylko odsunie w czasie to co I tak nieuniknione.

    Wszystkim nam chyba jednak zalezy, zeby jak najszybdziej zakonczyc te inwestycje.


  • Gość: jacek taranko IP: 213.77.11.* 24.08.09, 13:25
    Dominik moze gdybys wczesniej tu zagladal, moglbys wiedziec co
    ludzie mysla i odpowiednio reagowac. nie posluguje sie plotka.
    jestem zupelnie transparentny czego nie mozna powiedziec o
    dzialaniach KBD.

    nie dyskutuje o estetycznej stronie Waszego projektu. na Wlochach
    doprawdy nic lepszego przez ostatnie 2 lata nie powstalo.bardzo
    chetnie spotkam sie z Toba na patio i pokaze wszystkie fuszerki, o
    ktorych wspominam. bedziemy rozmawiac merytorycznie. powiedz
    chcialbys miec takie beznadziejne wykonczenie w swoim otoczeniu?
    ludzie zaplacili za cos czego standart znacznie odbiega od
    zalozonego. posluzmy sie przykladem: zaplacilismy za mieszkania z
    klimatyzacja (bylo to w ofercie). Dominik, dlaczego nie moge jej
    uzywac?to co kupilismy??? naprawde mozna mnozyc te przyklady.

    nie bylem Twoim wspolpracownikiem. wynajales mnie do dzialan
    marketingwych dla KBD. wiesz kiedy najemnicy odchodza?

    nie mam racji jezeli chodzi o Janka i Tomka? prosze oswiec mnie
    jezeli jest inaczej.

    tak jak wspomnialem dzialam transparentnie. nie "obrabiam" Cie przed
    znajomymi- ja tylko wyrazam glosno swoja opinie na tematy dotyczace
    tej inwestycji. trudno z ludzmi nie dyskutowac na bolace tematy gdy
    widze jak sprawnie dziala domofon:)trudno nie wyrazic swojej opinii
    gdy dowiadujesz sie dlaczego nie ma przez wiele dni sygnalu z anteny
    TV. obawiam sie, ze mozesz ugiac sie pod wieloma takimi argumentami.

    ja tez zycze Ci wszystkiego dobrego w tym szybkiego zakonczenia prac
    przy naszej inwestycji.

    gdybys chcial porozmawiac merytorycznie to zapraszam. telefon i
    adres znasz.

    jacek taranko
  • Gość: gosc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 14.09.09, 10:04
    Sadzac po zmianach na patio KBD zaostrzylo kampanie pozyskiwania klientow WIlli POtrzebna, w koncu ogladacze nie beda wchodzili do srodka, wiec nie przekonaja sie co pan Prezes rozumie jako wysoka jakosc I komfort. Zeby zwiekszyc skutecznosc pozyskiwania klientow radzilbym oddac garaze. Bo rzad samochodow prze nie jest dobra wizytowka I podpisac akty wtedy to I moze nawet pojawia sie usmiechy na twarzach mieszkancow I bedzie jak z obrazka.
  • Gość: kk IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 13.11.09, 23:50
    A w ogóle budują tą Potrzebną?
  • truskawka33 24.06.09, 13:58
    Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Chwilowo zrobiło się znośnie,
    zobaczymy co będzie dalej. Niestety wypowiedzi osób, które znają
    tego pana prywatnie nie napawają mnie optymizmem. Miałam nadzieję,
    że znajdzie się ktoś, kto powie, że w gruncie rzeczy to dobry
    człowiek, który nie planuje wzbogacić się na oszustwach...
  • Gość: gosc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.09, 00:43
    Wiecie co jest tutaj najlepsze? ze to forum czytaja ludzie z KBD i
    podszywajac sie pod "zadowolonych klientów" zachęcają innych do
    zakupu lokalu albo wychwalają firmę...

    niestety slowa sa tylko slowami - moze zamiast tego poprosilibysmy
    KBD o pokazanie czarno na bialym, ze ludzie tutaj nie maja racji?
    Willa Wlochy - kiedy budynek mial byc oddany? kiedy bedzie oddany?
    Czy prawdziwe sa pytania/uwagi mieszkancow, ze oprocz odbiorow KBD
    nie wywiazuje sie z prac zadeklarowanych w umowie?
    Czy prawdziwe sa usterki opisane przez mieszkancow? Jezeli tak to
    kiedy zostana one usuniete?
    Konkrety tylko....

    Ja do tego dodalbym jeszcze pytania odnosnie inwestycji KBD - ktore
    sa prawdziwe, a ktore wisza od kilku miesiecy i nic z nimi sie nie
    dzieje?
    Myslalem niedawno o jednym z mieszkan - ale po krotkim wywiadzie
    zrezygnowalem. Niestety nie znam szczegolow, ale podobno KBD ma
    powazne obciazenia z tytulu zaciagnietych kredytow oraz zobowiazan
    wobec podwykonawcow. Wole nie ryzykowac skoro juz wieksi upadali, a
    w kazdej plotce jest troche prawdy. Na rynku jest teraz w czym
    wybierac.

    Czy p. Dominik moglby sie do tego odniesc?
    Moze wzorem innych deweloperow umiesciliby Panstwo na swojej stronie
    jakis raport z roku 2008? Bilans, rachunek wynikow... to duzo nie
    kosztuje, a jak zwieksza wiarygodnosc... Nieaktualny wypis z KRS na
    stronach nie jest niczym pozytywnym...

    Wiec jak bedzie p. Dominiku, Rysiu, Pysiolino? pewnie jeszcze kilka
    nickow by sie znalazlo ;) Kredko, Wiarusie? ;)))) Ale to juz zabawa
    i polowanie na czarownice - wole konkrety :)
  • Gość: dzidzia IP: *.centertel.pl 05.09.09, 12:38
    idę pograć w kosza :-)
  • Gość: jacek taranko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.09.09, 02:35
    ...a ja z sasiadem ubieramy szorty i pozjezdzamy ze slizgawki.

    no to plac zabaw jest. Gratulujemy Dominik. rozumiem, ze dalsze
    inwestycje beda juz tylko imponujace:)

    JT
    p.s. a myslalem, ze forum "jest martwe".
  • Gość: Ewelina IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 08.09.09, 22:33
    Drogi sąsiedzie, ani się waż:) Mój syn jest zachwycony ślizgawką!

  • Gość: taran IP: 213.77.11.* 14.10.09, 18:27
    zima przyszla, plac zabaw przykryty sniegiem...
    no ale gdzie moj garaz Dominik???

    sa osoby, ktorym KBD obiecalo wjazd do garazu na koniec wrzesnia
    (mam takiego maila) :))))

    a w pismach oficjalnych do ludzi zainteresowanych podpisujecie sie z
    nowym terminem oddania mieszkan drugiej czesci (akty), do konca
    marca 2010. wszyscy o tym wiedza?

    no to jak to jest?

    a tak przy okazji- wymienic trzeba na koszt KBD furtke wejsciowa na
    posesje. nikt mi nie powie, ze jest swietnie wykonana:)))
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.11.09, 23:34
    No ładne cacko - widzę, że samochody z Szuberta zniknęły - czyżby
    inwestycja dobiegła szczęśliwego końca i wszyscy są już na swoim?

    A może to deweloper obawia się swojego marnego końca i stara się
    załagodzić niezbyt pozytywnie nastawionych (nie ma się czemu dziwić)
    klientów, wpuszczając ich do garażu w nieoddanym budynku?
  • Gość: a.t. IP: 148.81.230.* 25.11.09, 16:21
    ja miałem kontakty z tym tworem i szczerze odradzam. Wystarczy zasięgnąć opinię
    ludzi, którzy kupili segmenty w Michałowicach. Z tego co wiem to firma
    niewypłacalna z gigantycznymi długami. Firma w której poprzedni pracowałem
    wykonywała dla nich część inwestycji. jak odchodziłem to KBD było winne im dużą
    gotówkę - perspektywy odzyskania były średnie...
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.12.09, 13:19
    Witam.Co sądzicie o inwestycji Villa Potrzebna???Na chwilę obecną KBD pracuje
    zgodnie z harmonogramem.Odbiór kluczy obiecują w wakacje 2010.
    Pozdrawiam.
  • Gość: niedoszlykupiec IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 03.12.09, 18:20
    Zgodnie z harmonogramem? Zarzekali sie, ze oddadza we wrzesniu a
    budynek ledwo co wyszedl z ziemi! Jak wyglada kwestia egzekwowania kar
    za opoznienie?
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.09, 16:22
    Witam.Mam na myśli harmonogram ,który otrzymałem w dniu podpisania umowy
    tj.lipiec 2009.Byłem dzisiaj na budowie i rozmawiałem z kierownikiem,także na
    chwilę obecną wydaje się być ok.
    Pozdrawiam.
  • Gość: doświadczony IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 05.12.09, 00:34
    Jednak naiwność ludzka nie ma granic, może mieszkańcy Villa II zaczną
    robić zakłady z klientami Potrzebnej o dotrzymanie terminów przez KBD,
    przynajmniej trochę byśmy się odkuli, zanim pozakładamy sprawy w sądzie
    przeciwko naszemu dewekoperowi.
  • Gość: zainteresowany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.09, 19:27
    Mam nadzieje,że inwestycja Villa Potrzebna zostanie przeprowadzona w sposób
    przemyślany i nie dostarczy stresów przyszłym mieszkańcom.
    Pozdrawiam.
  • Gość: agitator IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 07.12.09, 23:26
    A ja mam nadzieje, że dział sprzedaży KBD przestanie robić takie dziecinne
    podchody i jasno przedstawi na forum zalety i wady inwestycji. Gdy półtora roku
    temu trafiała ona do sprzedaży do wówczas zaletą była cena. Teraz jest o co
    najmniej 700. 800 zł na metrze za wysoka. Oczywiście jeśli komuś nie przeszkadza
    mieszkanie oddalone o całe 20m(!!!) od chyba najbardziej ruchliwej trasy
    kolejowej w Polsce.
  • Gość: taran IP: 213.77.11.* 09.12.09, 23:21
    ludzie, rozumu nie macie? myślicie, że KBD skończy tę inwestycję "jak
    trzeba"? zapraszam na konsultację na Chrościckiego 44.
    pozdrawiam
  • Gość: Michal Litynski IP: 85.222.87.* 11.12.09, 18:55
    Jako udzialowiec wspomnianej inwestycji na ulicy Potrzebnej
    chcialbym zapewnic ze termin realizacji budowy nie jest w zaden
    sposob zagrozony. Inwestycja zabezpieczona jest od strony finansowej
    jak i od strony organizacji prac.Podpisane zostaly umowy na
    wykonawstwo z doswiadczonymi i sprawdzonymi we wspolnej wspolpracy
    firmami. Inwestycja KBD na ulicy Chroscickiego ucierpiala miedzy
    innymi z powodu nie sprawdzonych firm wykonawczych co w niektorych
    przypadkach spowodowalo opoznienia na skutek koniecznosci
    poprawiania juz wykonanych prac i koniecznosci egzekwowania przez
    KBD roszczen reklamacyjnych. Wiele razy wyjasniany problem z
    ostatecznym odbiorem budynku spowodowany jest jedynie opoznieniem
    procesu podlaczenia docelowego przylacza energetycznego. KBD ze
    swojej strony robi co tylko mozliwe zeby sprawe ostatecznie zalatwic
    jednak w polskich warunkach i realiach urzedowo biurokratycznych
    czesto rzeczy wydawaloby sie proste do przeprowadzenia ciagna sie w
    nieskonczonosc. Podnoszenie przez niektorych, oczywiscie
    anonimowych, uczestnikow tego forum w nieskonczonosc argumentu
    nieposprzatanych klatek schodowych i ciagle oskarzenie o
    niewyplacalnosc staja sie juz nudne. Prosze wskazac na co Panstwa
    zdaniem potrzebne sa srodki finansowe i co z powodu ich rzekomego
    braku nie zostalo wykonczone? Rozumiem ze kazdy mieszkaniec tej
    inwestycji chcialby miec w reku akt notarialny po ostatecznym
    odbiorze budynku ale prosze mi wierzyc ze w firmie KBD jest to
    priorytetem i robimy wszystko co mozliwe zeby ta sprawe pozytywnie
    zakonczyc. Zniechecanie ludzi do inwestycji na Potrzebnej bez
    jakichkolwiek ku temu powodow jest delikatnie mowiac
    nieeleganckie. "Potrzebna" budowana jest bez jakiegokolwiek
    opoznienia i gwarantuje ze wykorzystujac przeszle doswiadczenia
    zadbamy aby przyszli mieszkancy nie byli rozczarowani wspolpraca z
    nami.

    Pozdrawiam,
    Michal Litynski
  • Gość: gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 13.12.09, 23:42
    Spróbuję się odnieść do kilku kwestii poruszonych przez Pana, z którymi jako klientowi KBD trudno jest mi się zgodzić. Procedurę odbioru prądu jak nas Państwo poinformowaliście rozpoczeliście już pół roku temu tymczasem od ponad roku powinniśmy mieć akty w rekach ktoś tu więc nie umie liczyć. Po drugie deweloper powinien znać się na swojej robocie i dobierać sprawdzonych wykonawców niekoniecznie najtańszych. Dodatkowo jak się nie płaci podwykonawcom to nic dziwnego że trzeba po nich poprawiać. Co do brudnych klatek schodowych - najwidoczniej nie musi Pan z nich codziennie korzystać I dla tego to Pana nudzi. Co do pewnego zaplecza finansowego - mówi się że podwykonawcy Potrzebnej zapłatę otrzymali w postaci dwóch mieszkań, które sobie budują I prezesowskie BMW- ale to może być oczywiście plotka. Jedyną metodą na uspokojenie nastrojów jest wręczenie naszych aktów własności czego sobie, wszystkim klientom KBD i Państwu życzę w nadchodzącym roku.
  • Gość: Gościu IP: *.era.pl 14.12.09, 12:42
    Szanowyny Panie, Pan chyba nigdy nie był na chrościckiego skoro
    twierdzi Pan, że wszystko jest ok!
    - Wymienniki do Klimatyzatorów w pierwszym etapie ulokowano w
    pomieszczeniu zamknietym co powoduje bezpośrednie zagrożenie pożarem
    w efekcie nie można korzystać z klimy w I części.
    - Dach który zgodnie z Umowami powinien być całości pokryty blachą
    jest częściowo pokryty papą (co prawda podwójną warstwą) i nikt
    mnnie nie przekona że trwałość jest porównywalna.
    - Część pomiszczeń nie została prawidłowo zapatrzona w wentylację -
    już wyłazi leśń w piwnicach I etapu.
    - Stale psują się furtka i brama wjazdwa,
    - są kłopoty z ogrzewaniem - serwis któy przyjeżdża do pieca nie
    dysponuje dokumentacją powykonawczą - czyżby wykonawca się z niej
    nie rozliczył pomimo pełnego rozliczenia ze strony KBD? Czy też jest
    dokładnie odwrotnie,
    - Wasi pracownicy pracujący na obu budowach ostatnio dostali
    wynagrodzenie za październik 2010 - Ci ludzie też mają rodziny i ich
    też czekają święta!!!
    - Kilkanaście miesięcy KBD walczyło z nieszczelnością tarasów
    uniemożliwiając ich użytkownikom zagospodarowanie mieszań.
    Mamy dalej wymieniać?
    - To może jeszcze "eleganckie klatki schodowe" - slogan KBD -
    rzeczywistość najtańszy gres (19zł w castoramie) i biały kolor
    ścian, barierki najtańsze z możliwych - już miejscami wychodzi rdza,
    Panowie z KBD przejdźcie się do TBSów kilka przecznic dalej tam jest
    podobny standard tylko trochę lepiej zrobione.
    - Elewacja też miała być podświetlona ale o tym już nikt nie pamięta,
    No i z ulicy tych "drobiazgów" przecież nie widać.

    Osobiście uważam że każdy robi co uważa, ale z KBD bardziej należy
    uważać niż z innymi.
  • Gość: adam grabowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 13:41
    Witam .
    Poszukuję kontektu z osobami oszukanymi przez KBD Rela Estate w celu
    podjęcia wspólnej próbu odzyskanie swoich należności.
    Wszelkie informację proszę kierować na maila prograb@wp.pl
    Może wspólne działania spowoduję uregulowanie zaległych należności .
    Proponuję złożenie wspólnego pozwu sądowego.
    pozdrawiam Adam Grabowski
  • Gość: adam grabowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 13:50
    Panie Dominiku kiedy wpłaci Pan zaległe pieniądze?
    Widzę że nie jestem jedyną odobą którą Pan ciągle zwodził i do dnia
    dzisiejszego nie zapłacił
  • Gość: adam grabowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.09, 13:53
    Juz prawie minął rok a Pan dalej nie ma zamiaru zapłacic za
    świadczone przez moją firmę usługi.
    Chyba nie wpływa to dobrze na Pana wiarygodność.
  • Gość: gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 15.12.09, 17:33
    Takie właśnie są metody Pana Dominika każdemu wmawia, że tylko z nami ma problem, tylko my jesteśmy tacy niewyrozumiali itd. a pozostali wręcz go wychwalają. Rzeczywistość jest oczywiście zupełnie inna zadowolonych ze współpracy z panem Dominikiem po prostu nie ma. Ci pseudo zadowoleni składają właśnie pozwy przeciwko KBD.
  • Gość: jacek taranko IP: 213.77.11.* 15.12.09, 19:44
    a niech mnie:) widzę, że coś drgnęło. ja sam zapraszam na bloga
    mieszkańców Chrościckiego 44 www.chroscickiegorogszuberta.pl- polecam
    tekst prezesa KBD oryginalnie zamieszczony. pozdrawiam
  • Gość: adam grabowski IP: 94.254.187.* 15.12.09, 21:04
    Witam widzę że nie tylko ja zostałem że tak delikatnie powiem
    niewłaściwie potraktowany przez wiadome osoby.
    To moja firma ubiegłej zimy zapewniała państwu ciepło dzieki
    wydzierżawionej kotłowni którę pewnie Państwo nie raz widzieli
    stojącą koło budynku.
    Proszę sobie wyobrazic że do dnia dzisiejszego nie otrzymałem
    należnych mi za tą usługę pieniążków, a nawet rekompensaty za jej
    uszkodzenia wynikłe z jej niewłaściwego użytkowania przez firmę pana
    Dominika.
    Pozdrawiam musimy walczyc o to co nam sie należy

  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 21:10
    W KBD kryzysu nie widać,szczególnie po samochodach.W mieszkaniu opiekunka i
    sprzątaczka.Pensje pewnie też nie najgorsze skoro widziałem ich pracownika w
    ekskluzywnym hotelu w Zakopanem w towarzystwie "podejrzanych panienek".
  • Gość: Mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 12:07
    Szanowny Panie Turysto!!!!!!
    Następnym razem proszę się przyłączyć do wspólnej zabawy:)),moje koleżanki są
    bardzo mile i gwarantuję ,że Pan nie będzie zawiedziony!!!
    Serdecznie zapraszam.
    Mendoza.
  • Gość: turysta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 00:44
    W mojej opinii chciałem tylko podkreślić jakość życia ludzi z KBD w obliczu
    zobowiązań do wykonawców.Panie Mendoza personalnie nic do Pana nie mam.
  • Gość: mendoza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.12.09, 11:15
    Witam gorąco Pana Turystę!!!
    Mając na uwadze dobre stosunki międzyludzkie,chciałem Pana serdecznie zaprosić
    na wieczór kawalerski mojego kolegi,który odbędzie się w night clubie CASABLANCA
    w Krakowie-(patrz internet)sobota 19.12.2009 godz 22-00.Świetna zabawa i
    niezapomniane emocje gwarantowane!!!
    Proszę zabrać aparat:)))
    Pozdrawiam.
    Pan Mendoza
  • Gość: Karolina L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 12:30
    Szanowny Panie Turysto,
    Jak do tej pory nie zabierałam głosu na szacownym forum, z różnych względów.
    Pominęłam milczeniem oczernianie pewnych osób i tak zwane "chwyty poniżej pasa"
    które są tu stosowane.
    Nie wypowiadam się w kwestiach techniczno-merytorycznych dotyczących samej
    inwestycji, bo być może są tu pewne racje, natomiast nie życzę sobie komentarzy
    dotyczących życia prywatnego mojej rodziny (patrz: opiekunki, sprzątaczki itd.)
    ponieważ jest to zwyczajne chamstwo mieszanie na tym forum spraw firmowych z
    życiem prywatnym kogokolwiek. Na dodatek odwaga przedstawienia swoich racji pod
    pseudonimem jest ogromna, grunt to być mega tchórzem.
  • Gość: gość IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.09, 13:01
    Pani Karolino, wybaczy pani, że się mieszam, ale czy nie uważa Pani, że nie nie płacąc swoim wierzycielom bezpośrednio ingerujecie w jakość życia ich rodzin nie tylko materialną. Proszę mi wierzyć nie jest łatwo być obojętnym w sytuacji gdy ktoś tak beszczelnie nas oszukuje. Co do wypowiadania się pod pseudonimem, no cóż nikt nie chce się wam bezpośrednio narażać slyniecie z wyjątkowej złośliwości.
  • Gość: Karolina L IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 13:15
    Jak najbardziej uważam, że rozliczenia z wierzycielami są sprawą niezwykle
    ważną, natomiast obsmarowywanie KBD i rodziny Prezesa nie pomaga nikomu i
    niczemu nie służy. Psucie opinii firmy w taki sposób nie rozwiąże problemu
    rozliczeń, jak też innych problemów. Nie wiem skąd opinia o wyjątkowej
    złośliwości, bo jak dotychczas mogą się nią poszczycić osoby czynnie biorące
    udział w tym forum.
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.09, 21:11
    ... drgnęło, drgnęło ... w końcu i podwykonawcy zaczęli się
    wypowiadać.

    Z jednej strony to dobrze, bo Deweloper Laik poczuje może w końcu
    ogień pod tym miejscem, gdzie plecy zmieniają swoją szlachetną nazwę
    i zacznie z szacunkiem traktować klientów i kontrahentów.

    Z drugiej jednak strony współczuję przyszłym (niedoszłym?)
    właścicielom mieszkań w drugim etapie. Jeżeli posypią się pozwy
    wierzycieli i ich roszczenia obciążą hipotekę nieruchomości, to nie
    będzie wesoło :-(
    Ani mieszkań, ani garażu ... działka też będzie obciążona ...

    Obym się mylił, ale gdyby taki scenariusz się ziścił, to zarówno
    klienci pierwszego jak i drugiego etapu będą mieli podstawę, żeby
    solidnie się wkurzyć.
  • Gość: adam grabowski IP: 188.33.62.* 16.12.09, 07:46
    Witam
    Nakaz sądowy juz został wydany więc czakam na rozwój sytuacji.
    Panie Dominiku może by Pan wreszcie uswiadomił sobie ze takie
    zachowanie w stosunku do firm z którymi Pan współpracował będź
    współpracyje nie wpływa korzystnie na wizerunek Pana firmy jako
    solidnego partnera w interesach
  • Gość: obserwatorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 13:01
    Mam nadzieję, że w przypadku mieszkańców osiedla przy Chrościckiego nie ziści
    się powiedzenie.... "kto pod kim dołki kopie......." :-( Jako mieszkanka
    potwierdzam szereg fuszerek (furtka, klatki, piec, klimatyzatory, dach itd.)
    lecz ma się to nijak do problemu podstawowego BRAKU ODBIORU drugiej części!!!!
    Więc może dajmy sobie spokój z tym podsycaniem atmosfery i zróbmy wszystko, aby
    cała nieruchomość stała się naszą własnością, bo jeżeli wierzyciele wejdą na
    hipotekę nie tylko RWE będzie naszym problemem!!!!!
  • Gość: Lokatorka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 15:24
    Absolutnie zgadzam się z przedmówczynią. Fakty każdy już zna. Fuszerki zostały
    omówione kilkaset razy. Nikt nie jest zadowolony - to też już wiemy. Tylko
    zastanówmy się, czy oto jest sposób do zakończenia sytuacji i doprowadzenia do
    odbiorów? Wyciąganie spraw prywatnych, obserwacja sprzątaczek, opiekunek Prezesa
    czy też rozkosznego prowadzenia się pracowników w niczym nie pomoże. Może
    jedynie pogorszyć sprawę. Forum nie jest także wokandą więc pozwy lepiej
    wyślijcie Państwo pocztą. Myślę, że będzie to znacznie skuteczniejsze, prawomocne.
    Przyjmijmy fakt, że mamy gres za 19 zł, furtkę za 49, ślizgawkę mało
    interesującą dzieci i zostańmy wreszcie właścicielami mieszkań! Wtedy jako
    wspólnota wymienimy bramę, ślizgawkę a jak się uprzemy to i gres!
    Warto może spotkać się, wydelegować reprezentanta i sprawdzić jaki jest
    prawdziwy problem odbiorów. Problem z działką jest mało prawdopodobny...
    Wyznaczmy termin dla KBD, w którym dokonają odbiorów, a jeśli zostanie od
    przekroczony oddajmy sprawę w ręce prawnika. Jeśli nie zaczniemy działać, nasze
    chatowe opowieści w niczym nikomu nie pomogą.
  • Gość: gosc IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.09, 17:16
    Obawiam się, że problem z działką jest niestety prawdziwy i odbiór
    budynku będzie za pół roku najwcześniej. Dlatego też powinniśmy
    wykorzystać wolę dewelopera, że przedstawi nam inne rozwiązania i
    naciskać na to. Jeżeli nie jesteśmy w stanie działać razem to niech
    każdy robi to z osobna byleby osiągnąć efekt. Aby uniknąć obciążania
    hipoteki można np. wydzielić udziały adekwatnie do powierzchni mieszkań
    i przenieść ich własność na mieszkańców. W tej chwili już stoimy po
    jednej stronie z KBD i choć przyznajemy rację wszyskim tym, którzy nie
    dostali swoich pieniędzy to musimy się bronić przed zajęciem naszych
    przyszłych własności. Zatem działajmy!!!!!!!!
  • Gość: syndyk IP: 67.159.5.* 16.12.09, 17:45
    Obawiam się, słup już stoi i nazywa się Kbd Development. To jest spółka do
    której przetransferuje się Wasze pieniążki i ogłosi upadłość "Konsorcjum". I
    niestety tak to już w Polsce jest, że nic na to nie poradzicie.
  • Gość: taran budynek A IP: 213.77.11.* 16.12.09, 20:14
    witam,
    widząc pilną potrzebę wspólnych działań w celu pozyskania aktów
    notarialnych do Waszych mieszkań- proponuję przeprowadzić spotkanie
    mieszkańców B i C (druga cześć inwestycji). Pomieszczenie znajdzie
    się w budynku. Wyznaczcie tylko datę spotkania.Na spotkaniu
    powinniście wyłonić pełnomocnika (lub wynająć kancelarię adwokacką),
    który będzie mógł "wziąć się za wyegzekwowanie w Waszym imieniu
    zobowiązań zarządu KBD.

    Tłumaczenie KBD jest już mało wiarygodne- wszyscy już o tym wiemy.
    Pełnomocnik powinien uzyskać pełny wgląd w proces prowadzący do
    oddania budynku do użyteczności publicznej, lub wymóc inne
    rozwiązanie.

    Proponuję aby ktoś bardziej niż ja zorientowany opisał tę sytuację
    na blogu chrościckiegorogszuberta.pl (m.in. po to powstał).

    Namawiam do zebrania jeszcze przed świętami.

    pozdrawiam
  • Gość: Lokator IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 16.12.09, 21:01
    Ludzie, zorganizujmy się zanim zostaniemy z przysłowiową ręką w
    nocniku!
  • Gość: Dominik Lewandowsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.12.09, 21:44
    Szanowni Państwo!

    Z zasady nie wypowiadam się odpowiadając na anonimowe
    posty ,natomiast postanowiłem zabrać głos po raz chyba pierwszy , a
    na pewno ostatni aby skomentować wszystkie przedstawiane na forum
    fakty , aby skomentować pewne zarzuty oraz wypowiedzieć się na temat
    rewelacji przedstawianych powyżej.

    1.Po pierwsze odnoszć się do kwestii odbioru technicznego naszego
    budynku Willa Włochy II - wielokrotnie już informowaliśmy Wszystkich
    Państwa o problemie związanym z docelowym przyłączem energetycznym
    które opóźnia odbiór budynku , ta sprawa jest całkowicie niezależna
    od nas i jako spółka staramy się przezwyciężyć ten problem i mam
    nadzieję,że w ciągu kilku miesięcy sprawa zostanie pozytywnie
    zakończona.
    2.Po drugie jesli chodzi o stadard wykończenia budynku , jego
    wykonanie , naprawy lokatorskie , jest to oczywiście kwestia oceny
    subiektywnej każdego z klientów, w mojej ocenie budynekuzyskuje
    zdecydowaną większość ocen pozytywnych , oczywiście każdy ma jednak
    prawo do swojej oceny , uważam,że ceny zaproponowane naszym klientom
    za loakle w przedmiotowej inwestycji były więcej niż"dobre" w
    stosunku do oferowanego standardu.
    3.W naszej firmie od początku jej powstania p.Tomasz Chaciński
    zajmujący się ówcześnie również reklamacjami zawsze starał się
    reagować na uwagi reklamacyjne naszych klientów , w tej chwili od
    około 9 miesięcy zajmuje się sprawami gwarancyjnymi p.Wojciech
    Poznański,który jest do dyspozycji naszych klientów .
    4.Zdaję sobie w pełni sprawę ,że żyjemy w takim kraju ,że jeśli ktoś
    prowadzi jakąś działalność to zawsze znajdą się osoby które będą
    widziały wszystko negatywnie , w czarnych barwach etc. przeczytałem
    już na tym forum wiele rewalacji na temat mój oraz firmy.
    5.Rynek w każdej dziedzinie nie jest rynkiem łatwym ale życzyłbym
    sobie ,żeby energia uczestników tego forum szła raczej w kreację
    czegoś pozytywnego , a nie opowiadania niedorzeczności takich jakie
    udało mi się tu wyczytać.

    6.Co do "słupów" w postaci KBD Development etc. to muszę zmartwić
    mojego poprzednika ,że jak do tej pory reprezentowane przeze mnie
    spółki nie mają zamiaru bankrutować, przynajmniej nic o tym nie
    wiemy na "dzień dzisiejszy "

    7.Jeśli ktoś z naszych klientów ma obawy wynikające z jakiegokolwiek
    powodu związanego z działaniem naszych spółek to nic łatwiejszego
    jak umówić się z nami na spotkanie w siedzinie firmy , a z pewnością
    odpowiemy na wszystkie pytania według naszej najlepszej woli i
    wiedzy .

    8.W ostatnich słowach mojego posta chciałbym po raz kolejny
    pozdrowić mojego byłego współpracownika p.Jacka Taranko ,który jak
    widzę upodobał sobie pisanie paszkwili dotyczących mojej firmy oraz
    inwestycji , Jacku muszę nawet Cię pochwalić tym razem - w
    kreowaniu "czarnego PR-u" jesteś zdecydowanie lepszy niż w kreowaniu
    pozytywngo wizerunku swoich klietów, jeśli chcesz przekazać mi
    jakieś "niepokojące kolejne rewelacje" dotyczące realizowanych przez
    nas inwestycji , proponuję mail lub osobiście , masz niedaleko,


    Reasumując , jeśli ktoś z Państwa ma jakieś pytania , wątpliwości
    dotyczące naszego funkcjonowania proszę o kontakt osobisty lub
    telefoniczny do siedziby firmy ,żadne "poważne zapytanie lub
    wątpliwość" nie pozostanie bez odpowiedzi .


    Na końcu chciałem dodać,że jest to mój OSTATNI post na tym forum
    gdyż po przeczytaniu naszego wątku oraz wątków dotyczących innych
    firm opisywanych na tym forum uznałem wraz ze współpracownikami że
    jeden komentarz na tym forum to o jeden komentarz za dużo.


    Dominik Lewandowski





  • Gość: adam grabowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.12.09, 10:23
    Panie Dominiku to chyba jakiś żart. Szkoda , że nie jest Pan taki
    skory do rozmów w sprawie zaległych płatności względem mojej
    firmy.Nie odbiera Pan telefonów , co chwile jest Pan nieuchwytny.
    Pomimo nakazu sądowego nie czuje się Pan odpowiedzialny zwrócic
    należnych mi pieniędzy.
    Czy tak wyglądają standardy jakimi się Pan kieruje w swojej
    działalności?
    Przypominam że od lutego 2009 nie uiścił Pan jeszcze opłaty za
    wynajem Kotłowni Kontenerowej na potrzeby c.o. w budynku przy ul.
    Chrościckiego 44/46.
    Jest juz grudzień może zrobi mi Pan prezent na święta i łaskawie
    przeleje należne mi pieniądze.
    I ostatnia sprawa.
    Pisze Pan cytuje " życzyłbym
    > sobie ,żeby energia uczestników tego forum szła raczej w kreację
    > czegoś pozytywnego , a nie opowiadania niedorzeczności takich
    jakie
    > udało mi się tu wyczytać."
    Czy za niedorzeczności uważa Pan sądowy nakaz zapłaty.

  • Gość: mieszkanka IP: 195.33.129.* 17.12.09, 11:03
    syndyku, lubisz bic piane to dobrze sie składa bo swięta idą, możesz
    pomóc żonie w domowych wypiekach a nie tylko w ten monopol z
    kolegami tniesz! a tymczasem nie pisz dezorientujących normalnych
    ludzi komentarzy skoro nie wiesz co mowisz, zajmij się lepiej
    problemami twojego Wrocławia tak jak to masz w zwyczaju oczerniając
    po kolei wszystkich których się da. jako mieszkankę naszego budynku
    przy Chrościckiego bardzo mnie irytują ludzie którzy zamiast
    sprzyjac osiągnięciu porozumienia, które leży w naszym wspólnym
    interesie, sieją zamęt i wywołują awantury. właśnie przez takich jak
    ty konstryktywne podejście do tematu wydaje się niemożliwe!
  • Gość: mieszkaniec IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.12.09, 12:40
    Droga mieszkanko to może Pani uściśli na czym ma polegać osiągnięcie
    owego porozumienia i co Pani robi w kierunku jego osiągnięcia. Może
    chodzi o to, żebyśmy grzecznie czekali i nieprzypominali KBD, że
    jeszcze mają niedokończone sprawy na Chrościckiego.?

  • Gość: mieszkanka IP: 195.33.129.* 17.12.09, 15:00
    "Coś TY zrobił dla realizacji planu"? Racja! wszyscy powinniśmy się
    nad tym zastanowic! mam też radę dla Pana turysty: "W podróży tylko
    kanapki z masłem roślinnym!" Korzystając z okazji życzę wszystkim
    wesołych świąt.
  • Gość: Krzysztof IP: *.era.pl 17.12.09, 13:14
    Tak się składa że "jestem" z Wrocławia i "mieszkam" w tym budynku
    ale nie wpisywałem się na tym forum od x czasu - choć czytuję je
    dość regularnie. A już na pewno nie wpisałbym się jako "syndyk" -
    wolałbym byśmy wszyscy uniknęli kontaktu z tego typu osobnikami (w
    realu). Dlatego chciałbym zapytać Mieszkankę o co chodziło z tym
    Wrocławiem bo nie zrozumiałem tego - czyżby ktoś jeszcze był w tym
    budynku z Dolnego Śląska? Jeśli to uwaga do mnie to nie jest
    trafiona - z resztą ze mną zawsze można porozmawiać wystarczy
    zerknąć na rejestrację samochodu i od razu będzie wiadomo kogo
    szukać :_) Pozdrawiam wszystkich mieszkańców - podkreślam wszystkich!
    Krzysztof
  • Gość: mieszkanka IP: 195.33.129.* 17.12.09, 14:00
    uderz w stół a nożyce się odezwą. wcale nie miałam Pana na myśli
    Panie Krzysztofie gdyż nie mam pojęcia kim Pan jest. chciałabym
    jedynie zwrócic uwagę na fakt, że to forum poważnie narusza granice
    zdrowego rozsądku. wylewanie pomyj na dewelopera, który jeszcze
    formalnie nie ukończył budowy poskutkuje tym, że w końcu faktycznie
    KBD popadnie w tarapaty tylko pytanie w czym nam to pomoże, czy to
    dla nas będzie dobrze? szkoda, że nie ma żadnych fotek z tego hotelu
    w Zakopanem bo wg mnie to jest kluczowa kwestia, w sprawie której
    jak sądzę powinniśmy zwołac zebranie, może ktoś wygłosi jakies
    przemówienie, ja mogę przygotowac prezentację multimedialną z
    efektami dźwiękowymi.
  • Gość: Krzysztof IP: *.era.pl 17.12.09, 14:31
    Może i tak, tylko że nie ma chyba nikogo innego z tego regionu
    kraju - ja mam blachy Wrocławskie bo nie mogę się jeszcze ciągle
    zameldować w Warszawie ;(. Dlatego odpowiadam i tyle. Reszty tego
    forum nie chcę komentować szkoda mi na to czasu. Wolę korzystać z
    naszego blogu jak zajdzie taka potrzeba. Pozdrawiam Krzysztof
  • Gość: adam Grabowski IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.09, 13:05
    Panie Dominiku może jakiś prezent na swięta. Przecież nie jest to
    taka dużo kwota pieniędzy żeby nie mógł Pan uregulować swoich
    należności w stosunku do mojej firmy.
  • Gość: Paweł IP: *.adsl.inetia.pl 24.12.09, 00:00
    smutne jest to, że ja również wystąpiłem do Sądu o nakaz zapłaty i
    jak widać pewnie tylko wydam środki na prawnika. Co do KDB to
    zgadzam się z mieszkanką, że pewna granica na tym forum została
    jednak przekroczona i wycieczki do Zakopca nie są OK - nawet jak
    taka jest prawda. Moja rada: Sądy i komornik są od tego a
    mieszkańcy powinni wynająć 1 kancelarię a nie robić wycieczki
    osobiste, które nie są na miejscu - audi, opiekunka naprawdę to już
    przekracza granicę. Ja na 100% nie odpuszczę i albo uzyskam to co
    zgodnie z umową mi się należy (nic więcej) albo doprowadzę do
    upadłości KDB - środki na prawników dopóki mam pracę posiadam także
    składam obietnicę. Co więcej dziękuje Panie Prezesie za deklarację,
    że nie transferuje Pan środków z jednej firmy do drugiej - zawsze to
    by było działanie na szkodę spółki co można wykazać i wytoczyć
    proces (z tego co wiem to karny). Dzięki temu jest jednak większe
    prawdopodobieństwo, że przynajmniej odzyskam środki wydane na
    papugi :-). Szukam Informacji o spółce a nie Prezesie dlatego
    pozwalam sobie zadać pytanie na forum tj. czy KDB ma kredyt i w
    jakim banku? Bank ma prawie zawsze klauzulę o natychmiastowej
    spłacie kredytu i nawet nie musi tego zbytnio motywować - tak
    najszybciej można doprowadzić do Nowego Zarządu tj. Bank wskazuje
    komisarza, który każdą płatność akceptuje a jak spółka się nie
    układa z bankiem dobrowolnie to już prawnicy kancelarii działającej
    dla Banku doprowadzają do Syndyka.
    Wszystkiego najlepszego zwłaszcza tym co mają kredyt i za KDB
    tłumaczą się w swoich bankach tak jakby to oni lody kręcili
  • Gość: mieszkanka IP: 195.33.129.* 24.12.09, 10:35
    jest jedna fuszerka KBD której nie sposób zaprzeczyc: niektorzy
    mieszkancy mają nierówno pod sufitem.
    "doprowadzę do
    upadłości KDB" no to rzeczywiście świetny pomysł, wszyscy wspaniale
    na tym wyjdziemy, szczególnie ci, którzy nie mają jeszcze aktów
    końcowych.
  • Gość: Nierówny sufit IP: *.netia.pl 28.12.09, 15:40
    tak mamy nierówno pod sufitem. Najlepiej to czekać na kolejne
    deklaracje Prezesa i kolejne, kolejne – doczekać momentu aż spółka
    będzie coraz bardziej zadłużona coraz więcej kar (nakazów zapłaty)
    to na 100% jest lepsze dla mieszkańców i właścicieli lokali? – ups.
    Zapomniałem jeszcze nie ma właścicieli! Jeśli spółka byłaby czysta
    to by nie było założonej kolejnej droga Mieszkanko. Moje
    doświadczenie jest takie, że przy takim zarządzaniu to lepiej syndyk
    zarządza albo komisarz delegowany przez Bank bowiem przynajmniej
    negocjuje wierzytelności i ich nie powiększa. Syndyk czy komisarz
    banku (zarząd się zgadza za brak wypowiedzenia kredytu) przynajmniej
    próbują zmaksymalizować wypłacenie środków/majątku w spółce - czyli
    również wobec Ciebie a nie tylko obiecują. No chyba że ktoś jeszcze
    wierzy, że spółka zostanie dofinansowana i wszystkich uszczęśliwi. A
    tak na marginesie to oczywiście wszystko kwestia zaufania bowiem
    wyników spółki i ile jest zadłużona ogólnie mówiąc w „Państwie”
    nikt poza Prezesem nie wie. Ja mam faktycznie nierówno pod sufitem
    i nie mam zamiaru spokojnie czekać aż do spółki będą jeszcze większe
    i większe roszczenia - przychodów już nie będzie bowiem jest inna
    spółka na nowe inwestycje. Dostawcy który piszą na forum o
    pieniądze tylko mnie przekonują, że na spółce krzyżyk jest
    postawiony inaczej Zarząd by negocjował typu 50% tego co jestem wam
    winien a inaczej syndyk i macie za 2-3 lata może 50% itd.

  • Gość: Gośc z II Cz. IP: *.era.pl 04.01.10, 11:10
    Paweł postaw się choćby na chwilę w sytucji "właścicieli" z II
    części - rób co tam uważasz - warto jednak czasami zachować odrobinę
    szacunku dla innych w ich nieszczęściu (bo tak należy nazwać naszą
    obecną sytuację). Nasza sytuacja jest zdecydowanie trudniejsza - my
    nie zabiegamy o coś co się nam należy - nie mamy takiego komfortu.
  • Gość: Polna Michałowice IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 10.03.10, 22:23
    Jeżeli ktoś planuje robić jakiekolwiek deale z firmą KBD, niech
    zainwestuje godzinę czasu i przyjedzie na budowę na ulicę Polną w
    Michałowicach i porozmawia z którymkolwiek z właścicieli budowanych
    tam 6 domów. Może być absolutnie pewien, że dowie się całej prawy o
    ogromnych opóźnieniach w realizacji, o ignorancji swoich klientów
    przez KBD, o braku wody, gazu, kanalizacji i innych rzeczach jakich
    nigdy się nikomu nie śniły i koszmarze jaki przechodzą frajerzy
    którzy zdecydowali się nabyć te nieruchomość.
  • Gość: in IP: *.opera-mini.net 10.03.10, 23:34
    A co z Potrzebna. Po rocznej obsuwie kolejne przekladanie terminu? Dzieje sie cos na tej budowie? Bo o inwestycji w Ursusie to sluch zaginal... Swoja droga to rekord pewnego rodzaju - nie sorzedac ani jednego mieszania przez 2 lata.
  • Gość: obserwator IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.10, 15:03
    O, forum ożyło.
    Czyżby nadeszła kolejna fala wkurzenia klientów firmy Kombinującej
    Bardzo Długo :-)

    Podobno do sprzedaży Potrzebnej powstała spółka celowa Potrzebna sp.
    z o.o., której KBD sprzedało nieruchomość ...
  • Gość: Klient KBD IP: *.chello.pl 16.03.10, 20:54
    Dla wszystkich teraz i na przyszłość. Jeśli kiedykolwiek, ktoś z Was
    lub Waszych znajomych napotaka na jakąkolwiek ofertę Pana Dominika
    Lewandowskiego lub jego pomocnika Pana Jana Sjoholma niech po prostu
    przejdzie na drugą stronę ulicy. To jedyne rozwiązanie, Panowie po
    prostu nie potrafią dotrzymać swoich zobowiązań nawet jak są w
    postaci aktu notarialnego. Także jeszcze raz rekomendacja:
    "Przejdź na drugą stronę ulicy i zapomnij"
  • Gość: Nat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.10, 11:47
    Czytam tak czytam i się zastanawiam... szukam mieszkania i na każde
    forum deweloperskie wchodzę, żeby dowiedzieć się czegoś konkretnego.
    Z przykrością stwierdzę, że po lekturze tutaj niczego
    konstruktywnego się nie dowiedziałam! Na każdym forum jest
    obrabianie czyjejś (czyt deweloperskiej) d..y! ktoś wspominał o
    dolcanie? co tam się dzieje!!! jak na razie jestem zainteresowana
    kupnem Potrzebnej, może i te tory, ale układy rozsądne, ena
    powiedzmy, że też. byłam otatnio na budowie i okna już siedzą więc
    szansa na zakończenie tego na sierpień również jest realna. Czy jest
    tu może jakaś osoba, która większych problemów ani z inwestycją, ani
    z deweloperem nie miała? obawiam się, że może jej nie być... tak
    więc pozastanawiam się jeszcze a Was serdecznie pozdrawiam i życzę
    braku większych problemów (od mniejszych się nie ucieknie) i
    wesołych świąt!
  • gabryella 02.04.10, 12:16
    Jeśli szukasz konstruktywnych porad zatrudnij doradcę za kasę niech szuka
    dobrego lokum, tu jest FORUM, wolnomyślicielstwo, czasem chamstwo niestety, no i
    przede wszystkich psucie krwi pazernym dewelopkom a nie instytucja charytatywna
    podpowiadająca czy masz mieć okienko na północ czy na południe, a może
    ogródeczek warto, więc jak chcesz to kupuj przy torach i sobie miej takie a nie
    inne problemy

    wesołych !
  • Gość: klientka kbd IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 03.04.10, 22:44
    Proponuję Ci zakup Potrzebnej, będziesz miała okazję sama na własnej
    skórze przekonać się z jakimi to problemami mamy do czynienia.
    Najwyraźniej nie ma dla Ciebie większego znaczenia na czyje konto
    przelejesz kilkaset tysięcy i co za nie otrzymasz a raczej czy
    cokolwiek.najwyraźniej szukasz dużych wrażeń.
  • Gość: niedoszlykupiec IP: *.adsl.inetia.pl 03.04.10, 23:13
    A jakich wrażeń dostarcza budowa Potrzebnej? Ktoś w ogóle tam kupił, czy
    mieszkania widniejące jako "sprzedane" to tak naprawdę specyficzna forma spłaty
    długów? Jak na blok oddalony ~30 m od jednej z najbardziej ruchliwych linii
    kolejowych w Polsce cena kosmiczna.
  • Gość: Pawel IP: *.adsl.inetia.pl 15.04.10, 21:00
    Ma rację u każdego developera są problemy (kupowałem już 3
    mieszkania) ale u KDB są największe: duże problemy wykończeniowe
    moim zdaniem związane z mało kompetentnym nadzorem (brak know how),
    tylko w KDB nie można stać się właścicielem czegoś za co się
    zapłaciło 100% - u wcześniejszych developerów były opóźnienia ale 8
    miesięcy i do tego negocjowali oni wysokość kary. A tutaj tylko
    ściema i ściema... Kupno mieszkania u KDB = włącz emocje (te
    negatywne). A jeśli ktoś kupi to proszę bardzo ale niech nie ma
    później do siebie pretensji, że umoczył. Problem developerów jest
    taki, że im się wydaje, iż 400 000 zł to dla wszystkich drobne więc
    można kręcić, nie dotrzymywać słów, umów i aktów notarialnych - a
    dla niektórych to jest dorobek i jeszcze na kredyt na 20 lat - brak
    mi słów.
  • Gość: Gość IP: 83.1.16.* 24.04.10, 18:17
    Być moze zainteresuje to parę osób - właśnie KBD uruchomiło nową
    inwestycję - w Nowej Wsi.
    To moze byc szansa dla paru osób aby wejść i odzyskać swoje
    należności?
    Chociaz na tablicy informacyjnej nie chwalą się, ze to oni więc może
    nie będzie tak łatwo... w każdym razie prezes Dominik się tutaj
    kręci i patrzy gospodarskim okiem...
    tylko mozna wspolczuc naiwnym nabywcom...
  • Gość: MG IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.04.10, 19:44
    Chyba rzeczywiscie KBD chyli sie ku upadłości skoro musieli zaprosic
    jakies firmy do inwestycji :)
    www.miedzykwiatami.pl

    to jakaś ciężka konstrukcja dla klienta -do niekompetentnego KBD
    dołączyły inne firmy, które na budowlance raczej sie nie znają.
    Ciekawe jaki kapitał ma ta spółka z o.o - czy starczy na pokrycie
    pokrycie roszczeń podwykonawców? a potem klientów? :(
  • Gość: GOŚĆ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.10, 14:52
    Tą stronę to chyba sami robili:

    www.miedzykwiatami.pl/
    w kategorii najgorsza strona dewelopera daje: pierwsze miejsce
  • Gość: rozczarowany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.08.10, 16:39
    Proponuję wejść na stronę :
    www.muratorplus.pl/biznes/firmy-i-ludzie/konsorcjum-budowlano-deweloperskie_63864.html
    i poczytać opinii
  • Gość: obserwator IP: 212.160.172.* 10.08.10, 14:28
    Ciekawe - reklamówka KBD zniknęła ze stron Muratora wraz z
    niekorzystnymi komentarzami nt. spółki i jej zarządu :-)
    Jeszcze bardziej ciekawe jest to, że z KBD nie ma kontaktu -
    telefony siedziby przekierowane są na przepełnioną skrzynkę głosową,
    a telefony komórkowe pracowników nie odpowiadają ...
  • Gość: KRS IP: 212.160.172.* 12.08.10, 17:28
    Według KRS obecny adres KBD to Potrzebna 5.
    Czyżby pan Dominik zwijał działalność i robił kolejne uniki przed
    wierzycielami?
    Czy to prawda, że do KBD wszedł komornik z tytułem egzekucyjnym na
    1,5 MPLN?
  • Gość: Gosc IP: 94.75.112.* 15.08.10, 10:39
    Chyba cos w tym jest.
    W inwestycji "Miedzy Kwiatami" już nie ma KBD.
    Wspolczuje tylko nabywcom :(
  • Gość: www IP: *.idd251.nettete.pl 30.08.10, 18:55
    strona www konsorcjum jest "w aktualizacji". czyzby juz sie zwineli ?
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 15:49
    Nie ma KBD ale jest "Projekt Komorów" sp.z o.o.
  • Gość: KRS IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.09.10, 22:04
    No niby Projekt Komorów jest - kiedyś był nawet zarejestrowany na
    Puławskiej 52 (czyli tam, gdzie KBD), a jednym z członków (za
    przeproszeniem) zarządu był DL.
    Obecnie i adres rejestrowy inny, i DL we władzach spółki niet.
    Czyżby tym razem "ponieśli i wilka"?
    krs.ms.gov.pl/Podmiot.aspx?nrkrs=0000309174
  • Gość: wierzyciel IP: 188.33.5.* 01.10.10, 12:28
    Mam informacje ze Prezes Lewandowski ukrywa się przed "Nami" w apartamentowcu na Płużańskiej Warszawa Włochy.Panie Dominiku czas się rozliczyć!!!
  • Gość: gość IP: 188.33.5.* 01.10.10, 12:33
    gdzie jest biuro Villa Potrzebna???
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.11, 22:29
    ale bałagan taki sam. Nowa nazwa stare zwyczaje. Przestrzegam
  • Gość: oszukany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.10.10, 10:50
    wykonywałem dla tej firmy usługi transportowe w kwietniu i maju 2010 roku do tej pory żadnej zapłaty a vat i podatek zapłaciłem bo zablokowl mi U S konto. firma ta zmienia tylko adresy i telefony aby nabić w butelkę kolejnych naiwnych.
  • Gość: lila IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.04.11, 13:55
    ZNA KTOś ICH AKTUALNY ADRES??? bo to nie jest ani Puławska, ani Jerozolimskie, ani Potrzebna.
  • Gość: moko IP: *.adsl.inetia.pl 14.04.11, 19:34
    sprawdź różana róg kazimierzowskiej - w parterze kamienicy witryny oklejone agencją kredytową czy czymś takim. Sjoholm kiedyś tam bywał
  • Gość: muadi IP: *.adsl.inetia.pl 19.05.11, 08:27
    czy ktoś może już weryfikował przez komornika czy KDB coś jeszcze ma - mam wyrok sądowy ale zastanawiam się czy dalej ponosić koszty czy dać sobie spokój
  • Gość: gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.12, 15:32
    9.11.2011 r. została zarejestrowana nowa firm WILLE WŁOCHY sp. z o.o. ul. Konewki 4. (KRS 0000401564) Prezes - Dominik Lewamdowski
  • Gość: tomek IP: *.146.180.105.nat.umts.dynamic.eranet.pl 17.04.11, 07:40
    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
  • Gość: iza IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.11, 14:27
    Chaciński siedzi w Nowej Wsi na osiedlu Miedzy kwiatami, ul. Brzozowa kontakt na www.miedzykwiatami.pl
  • Gość: kolejny oszukany IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.12, 00:06
    Firmę "Willa Potrzebna" Sp. z o.o., przepisał na swoją matkę (chyba), Jolantę Marię Lewandowską, zameldowaną na ul. Króla Maciusia 10a m 105. w Warszawie
  • Gość: Mucha IP: *.nycmny.east.verizon.net 24.08.12, 20:52
    Jolanta Maria Lewandowska zmarla 22 sierpnia 2012
  • Gość: amber_ant IP: *.dynamic.chello.pl 24.08.12, 23:58
    to teraz dziedziczy chyba?
  • nuta2001 25.08.12, 16:39
    P. Jolanta,mama pana D. Lewandowskiego niestety dwa dni temu zmarła.....
  • Gość: mak IP: 80.51.66.* 03.08.11, 12:07
    Willa Potrzebna czyli nowe dzieło Dominika Lewandowskiego nie zapłaciła nawet za kible , które wynajmowała na budowie, nawet na 1 tys. złotych się połasili. Niezapłacili też za rusztowania i inne rzeczy.
  • Gość: maryśka IP: *.tkk.pl 03.11.11, 17:52
    CZEŚĆ ! ZNALAZŁEŚ COS O LEWANDOWSKIM ? MY TEZ GO SZUKAMY TYLKO ŻE JESTEŻMY Z POMORZA I TEZ NAS WY......AŁ.
  • Gość: Willa Potrzebna IP: 195.205.247.* 19.10.11, 22:26
    Proszę o kontakt osoby i firmy, którym Willa Potrzebna sp. z o.o. lub Dominik Lewandowski "w innej postaci" są winni pieniądze, najlepiej po umorzeniu komorniczym! Potrzebujemy drugiego wierzyciela i kolejnych, aby wystąpić do sądu z wnioskiem o orzeczenie wobec tego pana pozbawienia prawa prowadzenia działalności gospodarczej na własny rachunek oraz pełnienia funkcji członka rady nadzorczej, reprezentanta lub pełnomocnika w spółce handlowej,
    przedsiębiorstwie państwowym, spółdzielni, fundacji lub stowarzyszeniu na okres lat 5.
    Proszę o kontakt pod mailem: macugi@poczta.onet.pl
  • Gość: Wierzyciel IP: *.stansat.pl 22.02.12, 11:31
    Witam, proszę o kontakt osoby poszkodowane (wierzycieli) przez KBD Development sp z o.o. Mój mail to ronin7@gazeta.pl. Dziękuję.
  • Gość: pracownik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.12, 10:24
    Może ktoś kto to napisał o pracownikach, będzie miał śmiałość podać swoje nazwisko, skoro podaje nazwiska i oczernia innych.
  • Gość: gość IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.02.13, 04:53
    Chętnie podam adres zamieszkania . Ba nawet zaprowadzę :)
  • Gość: Gość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.13, 09:25
    teraz ma Projekt Ustanów Sp. z o. o, na konewki 4 ale na tej uliczce nic nie ma. z tego co wiem to buduje coś pod Piasecznem.
  • Gość: przychylny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.13, 14:36
    Czyżby dosięgła go ręka sprawiedliwości. A może ktoś wie za co siedzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.