Dodaj do ulubionych

Portret kredytobiorcy

06.10.08, 10:09
wiadomosci.onet.pl/1838177,11,item.html
"Jak mówi jeden z autorów badań, socjolog prof. Mariusz Jędrzejko, wszyscy
podkreślali, że w takim tempie można pracować tylko do 45. roku życia"

A kredyt się wzięło do 60 roku życia...

Wszystkim, którzy za chwile zarzucą mnie komentarzami "a ja pracuje 4h
dziennie, zarabiam XX tys, a teraz sączę whisky przed kominkiem" - dziękuję,
nie robi to na mnie wrażenia.
Obserwuj wątek
    • ekaunt Re: Portret kredytobiorcy 06.10.08, 10:18
      biorąc pod uwagę siłę nabywczą możemy sobie kupić średnio 1/3 m2 w Warszawie.
      Nie ma mieszkań po 4-5 tys. zł/m2, a na droższe przestaje być ludzi stać, a
      banki nie dają już kredytów.
      Poza tym wiązać się z bądź co bądź nieodpowiedzialną instytucją (co pokazują nie
      tylko ostatnie tygodnie) na 40 lat jest delikatnie mówiąc kretynizmem i szaleństwem.
      Chyba aż pójdę do banku i sprawdzę ile są skłonni teraz mi dać kasy :)
      • bogucjusz Re: Portret kredytobiorcy 06.10.08, 16:03
        Pracuję w branży reklamowo-medialnej i widzę naocznie, że ten artykuł trafia w
        samo sedno problemu - setki młodych ludzi, zadłużonych na parędziesiąt lat,
        jadących na Redbullu, niedosypiających z przepracowania i nerwów (co zrobię, jak
        mnie wyleja?!).
        • arkaszka1 Re: Portret kredytobiorcy 06.10.08, 17:17
          Zawsze mnie ciekawiło jak pracownik reklamy czy handlowiec dóbr
          szybko rotujących będzie spłacał 40 letni kredyt, w tych branżach
          35latek czuje się jak mamut, 45 jest rzadki jak Yeti
          --
          Jelonki wszyskich krajów łączcie się.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka