Robyg - ul Rydygiera czy war...

  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
  • IP: *.centertel.pl

    co sądzicie o inwetycji Robyg na Żolibożu? czy ktoś ma jakieś
    doświadczenia z kontaktem z tym deweloperem? jaka jakość wykończeń
    terminowość itp..
    • IP: *.chello.pl

      Gość: x 21.02.09, 01:11 Odpowiedz
      w ubieglym roku wiosna probowalem z nimi rozmawiac, ale okazali sie aroganccy i
      niezbyt chetni do jakichkolwiek negocjacji. byc moze teraz to im sie zmienilo.
      troche to bylo dziwne, bo sprzedawcow w wilanowie mieli zdecydowanie lepszych.
      no, ale to bylo wiele miesiecy temu.

      co do samej inwestycji to niestety nie bedzie to miejsce z ladna kameralna
      zabudowa, szkoda, bo miejsce mogloby byc lepiej zagospodarowane. coz, cena,
      okolica, standard, kazdy musi rozwazyc to sam.
      • IP: *.aster.pl

        Gość: marian 21.02.09, 07:54 Odpowiedz
        fakt okolica ...hm niezbyt ciekawa
        na pewno jeżeli już ktos sie zdecyduje to
        lepiej nie wybierac mieszkania z widokiem na nasyp kolejowy
        pozostają te z widokiem na ulice
        0 infrastruktury wokół :(
        plus że okna drewniane

        ale cena wielki minus za drogo w stsunku co produkt oferuje za tę
        cenę
        • IP: *.gprs.plus.pl

          Gość: Robyg 21.02.09, 21:12 Odpowiedz
          fakt okolica do dupy........
          wszystkie inwestycje łącznie z tymi na zadupiu Warszawy maja lepsze widoki i infrastrukturę, oczywiście że tak.

          Czesiu (Marianie), na Żoliborz trzeba zapłacić trochę więcej niż za Wola Tower czy np osiedle Osmanczyka na Bewmowie

        • IP: 217.98.20.*

          Gość: pieprzony żoliborz 06.03.09, 07:14 Odpowiedz
          Nie no oczywiście lokalizacja do dupy, infrastruktury brak, kolej, nigdzie z tamtąd pewnie nie da się dojechać itp
          Kup sobie człowieczku na cudownym królewskim Wilanowie (do pałacu będziesz miał blisko), Pięknej Woli czy Wspaniałym Ursusie z SKM albo przecudownej zielonej Białołęce.
          Tam masz same piękne widoki, infrastrukturę tak zajebistą że w szkoła klasy po 10-ro uczniów a do przeddszkoli, żłobków proszą aby dzieci zapisywać .....
    • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

      Gość: jacek 22.02.09, 12:27 Odpowiedz
      www.rp.pl/artykul/8,266474_Ceny_mieszkan_nadal_beda_spadac_.html

      ja juz trzeba kupowac to badziewie - to po nizszej cenie
    • IP: *.adsl.inetia.pl

      Gość: raf 22.02.09, 13:39 Odpowiedz
      Po zobaczeniu reklamy w gazecie w styczniu - "mieszkania od.....zł" wysłałem
      zapytanie mailowe z prośbą o przedstawienie oferty mieszkania. Do dziś nie
      otrzymałem ŻADNEJ odpowiedzi ! Osobiście obsługę oceniam na 0.
      Co do samej inwestycji - no cóż rośnie moloch z widokiem na tory kolejowe i
      Arkadie ;). lokalizacja na mapie całkiem całkiem aczkolwiek zależy kto co lubi
      :) bo jednak w zasięgu kilku kroków są ruiny poprzemysłowe. Może kiedyś będzie
      super no chyba, że nikt nie pomyśli o żłobku, przedszkolu i takich cudach to
      wtedy z dziećmi będzie kłopot. Dla singli super - obok Arkadia, tramwaj, blisko
      centrum, pociąg z Gdańskiego do domu ;)
      • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

        Gość: jacek 22.02.09, 15:01 Odpowiedz
        zabudowy na te inwestycje ???

        ciekawe ile (milionow) lapowki wzial Borowski ?
        • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

          Gość: ala 04.03.09, 23:08 Odpowiedz
          a co wlasciwie nie zgadza sie w tych warunkach? bardzo mnie to
          interesuje
          • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Gość: jacek 05.03.09, 07:11 Odpowiedz
            ogolne

            na ich miejsce nie powstaly plany miejscowe

            w Warszawie rzadzil wtedy PiS - a urzad naczelnego architekta
            zostal "sprywatyzowany" - warunki zabudowy deweloperzy sobie
            kupowali - w oparciu o niczym nieuregulowane "analizy'

            podobnie bylo z pozniejszymi pozwoleniami - czesto mocno
            przekraczajcymi nawet te dosc kosmiczne warunki zabudowy

            dzieki temu Warszawe zalaly budowy blokow na kazdym skwerku, wielkie
            osiedla blokow bez jakiejkolwiek przestrzeni publicznej i uslug,
            blokow wcisnietych pomiedzy domki jednorodzinne - bo deweloperzy
            placili lapowki za lamanie prawa i szyderstwo z ladu przestrzennego -
            ktory nie jest wymyslem pieknoduchow tylko sposobem na jakosc zycia
            mieszkancow i unikanie patologii

            w przypadku osiedla Rydygiera zakres inwestycji doprowadzi do
            zapasci komunikacyjnej na Zoliborzu - wedlug wydanych warunkow
            zabudowy zamieszka tam ponad 20 tys mieszkancow - wobc 50 tys
            obecnych mieszkancow Zoliborza - obecnie miasto probuje
            wynegocjowac z deweloperami budowe szkol i przedszkoli

            kupujac od lapowkarza - wspierasz korupcje
            • IP: *.dynamic.gprs.plus.pl

              Gość: PISkorczyk 28.06.09, 20:57 Odpowiedz
              czenie na uproszczeniu uzyj nazwiska miszy borowskiego
              ("apolitycznego Fachowca" a nie upartyjaniaj wszystkiego...

              acha wiekszosc decyzji wydał ten "pan" juz za obecnej kadencji HGW.

              "z;łodzieje nie noszą legitymacji partyjnych"
              • IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

                Gość: jacek 14.02.10, 08:44 Odpowiedz
                wazne jest kto go mianowal i dal mu mozliwosc tak karygodnego
                dzialania

                HGW odwolala go dosc szybko co wcale nie bylo latwe - oprocz niego
                byla cala siatka w delegaturach

                latwo sprawdzic daty pod decyzjami - co przeczy twoje tezie
    • 05.03.09, 10:33 Odpowiedz
      Plus balkon + obowiazkowy garaz (mieszkanie 3 pokojowe).

      Teraz w reklamie jak wiadc zeszli z ceny.

      Jak za mieszkanie na zadupiu zoliborza, z widokiem na jakie
      fabryczki,cmentarz,tory kolejowe,stare osiedla z plyty to i tak za
      duzo.

    • IP: *.aster.pl

      Gość: x-men 07.03.09, 16:05 Odpowiedz
      ciekawe czy dzis na Torwarz(targi nieruchomości)
      Robyg spuscił troche z cen

      z takimi cenami jak sa teraz
      to porazka
      • IP: *.aster.pl

        Gość: mark 07.06.09, 23:23 Odpowiedz
        cały czas się zastanawiam nad ich wydolnością no i pytanie, czy cena
        jeszcze spadnie, bo 8 tys mają juz od jakiegoś czasu
        • IP: *.chello.pl

          Gość: wirk 08.06.09, 22:29 Odpowiedz
          Mark, swoje pytanie skieruj do dewelopera. Tutaj nikt Ci nie powie, czy Robyg
          ponownie obniży cenę mkw czy nie. Gdybyś uważniej przeczytał ten wątek, to byś
          wiedział, że mniej więcej 2 miesiące wstecz Robyg obniżył cenę do 7500 PLN/mkw.
          Tak więc teraz cena wzrosła do 7999 PLN. A poza tym co masz na myśli pisząc o
          "wydolności" dewelopera?
          • IP: 188.33.1.*

            Gość: w 08.06.09, 22:47 Odpowiedz
            Powiem tak, nic sie na tej budowie nie dzieje. Okolica tak jak piszecie jest
            niezaciekawa. Jak pobuduje obok leyatan i acctiona to i Robrygowi zmiekknie r...
            . Swoja droga zadzwinilem do nich kiedys z pytaniem o ceny z czystej ciekawosci
            i potwierdzam, ze obsluge bym tam wywalil od razu. Odebral jakis koles, ktory
            byl tak nie mily i ze szybko skonczylem z nim rozmowe.
            Dodam ze w cale nie jest cena jakas specjalna zwarzajac na to ze garaz jest
            obowiazkowy i kosztuje 50 tys. smiech poprostu. Dodam, ze nic kompletnie nie
            sprzedaja.
            Pozd,
            W
            • 09.06.09, 14:04 Odpowiedz
              nie zgodzę się z Twoją opinią co do niskiej atrakcyjności tego
              siedla. Zamierzam tu mieszkać dość długo bo nie przewiduję zamiany
              mieszkania w szybkim terminie i uważam, że kupno teraz mieszkania w
              tym miejscu i u tego developera jest najbardziej korzystne, bo
              sprzedają teraz po dobrej cenie a im dłużej się będzie czekało to
              moje mieszkanie będzie rosło w wartość, ponieważ będzie ten kawałek
              dzielnicy rozwijał się na moja korzyść.
              Co do obsługi uważam że jest kompetetentna. Wytłumaczył mi Pan-
              handlowiec wszystko o co zapytałam i doradził. Wybrałam i kupiłam to
              co chciłam. Mój handlowiec był bardzo słowny i teminowy więc nie
              wiem o co są zarzuty.
              pozd,
              A
              • IP: 94.254.179.*

                Gość: mam 09.06.09, 17:05 Odpowiedz
                Witamy developera,
                - proponuje poczytac watki o Robrygu, jakosci wykonani itp.
                - faktycznie miejsce rewelacja, juz widze jak wyjezdza z tamtej ulicy te 5
                tysiecy samochodow. (ma tam mieszkac okolo 20 tys. ludzi. Powodzenia, ale
                przynajmniej bedzie blisko do torow, coprawda nie ma stacji ale pociagi liczyc
                mozna :P.
                W sumie maja 225 mieszkan jeszcze do sprzedania, w pierwszym etapie wiec jak
                widac tlumy jakos tam nie wala drzwiami i oknami. Zastanów się czemu
                Pozdrawiam,
                W
              • IP: *.adsl.inetia.pl

                Gość: simech 09.06.09, 19:35 Odpowiedz
                jeśli twoim jedynym motywatorem kupna mieszkania jest "kupno teraz mieszkania w
                tym miejscu i u tego developera jest najbardziej korzystne, bo sprzedają teraz
                po dobrej cenie a im dłużej się będzie czekało to moje mieszkanie będzie rosło w
                wartość" a innego nie dostrzegam
                to jesteś skończonym idiotą już na starcie życia.
                Zainwestuj lepiej w coś innego - np książki, zdrowy rozsądek, wiedzę, dzieci -
                to przynosi największe profity.
                • IP: *.chello.pl

                  Gość: wiro 09.06.09, 21:22 Odpowiedz
                  Simech, niestety podzielam Twoją ocenę poprzednika. Tacy goście jak "mam", czy
                  "w" rzeczywiście powinni zacząć od podstaw, nauczyć się cywilizowanych zachowań,
                  obyczajów i nawyków. Na razie dyskwalifikują się uprawianiem kłamstwa,
                  nieuzasadnionym wyszydzaniem i demagogią. Np. "mam" wmawia innym, że na
                  Rydygiera nic się nie sprzedaje i że w pierwszym etapie zostało jeszcze 225
                  lokali. To kłamstwo - projekt pierwszego etapu to razem 221 lokali, a przecież
                  ok. 100 zostało już sprzedanych. Natomiast "w" pisze, że na budowie nic się nie
                  dzieje. I też złośliwie kłamie. Często tamtędy przejeżdżam i widzę budowę
                  pracującą z widocznymi postępami. Znajomy kupił tam mieszkanie, twierdzi że do
                  końca roku czyli zgodnie z planem będzie tam mieszkał. Nie narzekał na kontakty
                  z deweloperem przed i po zawarciu umowy. Ja całe życie mieszkam na Żoliborzu i
                  patrząc perspektywicznie na tę lokalizację uważam inwestycję za dość atrakcyjną,
                  zwłaszcza zważywszy na cenę i przewidywany standard znany z projektów Robyga w
                  Wilanowie. Gdybym teraz potrzebował zmiany mieszkania poważnie brałbym pod uwagę
                  inwestycję na Rydygiera.
                  P.S. Dla porządku dodam, że nic nie łączy mnie z żadnym deweloperem i nie jestem
                  adwokatem Robyga tylko zdrowego rozsądku i dobrych obyczajów.
                  • IP: 193.201.36.*

                    Gość: bezstronny 10.06.09, 08:31 Odpowiedz
                    Witam,
                    Nie chcial bym sie wtraca ale, "wiro" przeczytaj sobie posty dokladnie.
                    Pomieszales delikatnie posty :). Zgadzasz sie z kolegą smiech, ktory nie
                    krytykuje postu mam a dolacza sie do krytyki postu arog_77 - celem sprostowania.
                    Co do ilosci mieszkan to rowniez ciekawe co piszesz wchodzac na strone robryga i
                    wyciagajac mieszkania do sprzedania jest ich ciagle tam 225 :P.
                    Ciekawe jaka jest prawda.
                    Pozdrawiam,
                    Szczesliwy mieszkaniec Woli :)
                    • 10.06.09, 10:07 Odpowiedz
                      witam,


                      W celu sprostowania nie jestem developerem tylko zadowoloną
                      klientką, ale jeśli jest to trudne do zrozumienia to jest problem
                      osób krytykujących i mających problem z zaakceptowaniem że ludzie
                      moga się cieszyć tą inwestycją......

                      pozdrawiam
                    • IP: *.111.223.110.static.crowley.pl

                      Gość: wiro 10.06.09, 10:59 Odpowiedz
                      Witaj "bezstronny", zmobilizowałeś mnie do wejścia na stronę Robyga i policzenia
                      wyspecyfikowanych mieszkań. Rzeczywiście jest ich 225 ale nigdzie nie zauważyłem
                      informacji, że jest to aktualna oferta do sprzedaży. Co więcej, zapytałem dwie
                      znajome osoby, które kupiły tam mieszkania o numery ich lokali. Te numery są na
                      liście, a więc lista napewno nie może być podstawą do oceny liczby mieszkań
                      sprzedanych w tej inwestycji. Wcześniej wymieniłem łączną liczbę 221 mieszkań w
                      tym projekcie opierając się na materiałach reklamowych. Zapewne inwestor dokonał
                      późniejszych zmian projektowych i stąd wyszła liczba 225. Od tej liczby należy
                      odjąć liczbę mieszkań sprzedanych, a nie kłamać, że inwestor nic nie sprzedał. A
                      swoja drogą ciekawe, czemu Robyg zamieszcza na stronie szczegółowe informacje o
                      mieszkaniach, które już sprzedał w taki sposób, jakby one nadal były na sprzedaż?
                      • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                        Gość: Mieszkanka Bielan 10.06.09, 12:03 Odpowiedz
                        Ja rozważałam kupno mieszkania w tej inwestycji, bo podoba mi się standard wykonania. Aktualnie mieszkam jednak przy bardzo ruchliwej ulicy i generalnie jest tragicznie - mnóstwo kurzu i przy otwartych oknach jest strasznie głośno. Wobec tego nie wybrałam tam docelowego mieszkania, bo już sama ulica Sokratesa jest strasznie ruchliwa (mimo, że developer na swojej stronie nazywa ją lokalną ulicą o małym natężeniu ruchu). Uważam, że za takie ceny jakich żądają, nie warto tam kupować.
                        • IP: *.internetdsl.tpnet.pl

                          Gość: Mieszkanka Bielan 10.06.09, 12:06 Odpowiedz
                          Sorry, wkleiłam tekst nie do tego wątku co trzeba :).
              • IP: *.pwpw.pl

                Gość: Anna H. 09.12.11, 13:02 Odpowiedz
                Już tą odpowiedź zamieściłam w jednym miejscu, ale napiszę i tutaj, bo mam wrażenie, że przeważają tu osoby, które chcą kupić mieszkanie prawie w Śródmieściu po cenie z Ursusa. Odbieram mieszkanie w kwietniu. Obsługuje mnie p. Lis. Jest bardzo profesjonalna. Pierwszy kontakt był mailowy. Na moje zapytanie odpowiedziała jeszcze tego samego dnia i przesłała mi kilka ofert. Ostatecznie po wizycie w biurze wybrałam jeszcze inną, chociaż ponad pół roku muszę na to mieszkanie dłużej czekać. Ponieważ kupuję jedno z największych mieszkań ( cena :) ) mogłam też negocjować pewne indywidualne ustalenia w umowie. Powiem tak - do tej pory nie mam nawet 1 zastrzeżenia. Kto widział plany zagospodarowania na najbliższe 9 lat (prezentacja dostępna w biurze przy Robyga), ten wie, że tam wejdą jeszcze 3 inwestorzy i powstanie naprawdę miły zakątek - to prawda z wysoką zabudową, dla mniej szczęśliwych z widokiem na nasyp, ale za to prawie w śródmieściu, a dużo taniej niż w środku miasta czy nawet przy Puławskiej prawie na Ursynowie. Lokalizacja z doskonałym dojazdem, gdzie sie tylko chce. Ja jestem zachwycona lokalizacją... I widokiem z mojego 6 piętra na plac na środku osiedla, gdzie powstanie sztuczne jeziorko. Poproście o prezentację stworzona przez wszystkich deweloperów jak będzie wyglądała ta część Żoliborza za jakieś 6 - 7 lat. Będziecie zachwyceni. Nic nie dzieje sie od razu. Gdyby już dzisiaj było tak pięknie to ceny mieszkań byłyby kosmiczne. Trochę więcej obiektywizmu i zdrowego podejścia życzę :) Anna H.
                • IP: 80.50.231.*

                  Gość: PPP 09.12.11, 13:08 Odpowiedz
                  padłem nr 2 :))))

                  a przez to jeziorko na patio to się chyba nie podniosę dziś :))
                  • 09.12.11, 18:43 Odpowiedz

                    A mogę wiedzieć czemu padłeś przez to jeziorko?
                    Naprawdę mnie to interesuje, bo nie podajesz żadnych argumentów.
                    Masz jakieś tajne informacje na temat wykreślenia jeziorka z planów? Placu zabaw? Wycinki starodrzewia?
                    Konkretnie, proszę.
          • 10.06.09, 21:46 Odpowiedz
            pamietam jak chcieli 12 tys...

            teraz za 7500 nikt nie chce kupic
            • IP: *.chello.pl

              Gość: kupiem4 11.06.09, 05:44 Odpowiedz
              To ciekawe, co pisze kupiem3, że nikt nie chce kupić za 7500. Np. ja kupiłem i
              jak widzę na forum - nie jestem jedyny.
              • IP: 193.201.36.*

                Gość: kao 12.06.09, 08:43 Odpowiedz
                Chyba masz problemy z liczeniem kolego. 7500 za metr plus obowiazkowy garaz za
                50 tys. Na 50 metrowym mieszkaniu zaplaciles 8100 za m.
                Tylko pogratulowac zakupu.
                Zalozylem ze normalnie garaz kosztuje 20 tys. wiec dolicz sobie te 30 tys ktore
                przeplacasz do kosztow metra.
                Szalu zakupow tam napewno nie ma tak jak juz kiedys ktos napisal zaczynali od
                12500 he he.

                Pozd,
                Powodzenia,
                kao
                • IP: *.chello.pl

                  Gość: kupiem4 15.06.09, 22:26 Odpowiedz
                  To Ty kolego kao masz kłopoty z liczeniem skoro uważasz, że normalnie garaż
                  kosztuje na Rydygiera (zresztą wszystko jedno gdzie) 20 tys. Normalnie, czyli
                  gdy jak pisze kupiem3 mkw Rydygiera kosztował 12 lub 11 tys., to obowiązkowy
                  garaż - 38 tys. PLN. I nie jest to najdroższy garaż w Warszawie. Oczywiście masz
                  rację, szału zakupów nie ma. Nie jest to jednak odkrywcze stwierdzenie, bo szału
                  nie ma teraz nigdzie.
                  • IP: 195.187.134.*

                    Gość: grab 16.06.09, 12:46 Odpowiedz
                    Uważam,że to bardzo ciekawe miejsce do mieszkania.Bardzo ładne
                    drzewa-kasztany przy ulicy,blisko Centrum,w przyszłości Plac
                    Grunwaldzki(projekt),blisko Starego Żoliborza.
                    • IP: 188.33.116.*

                      Gość: gosc 17.06.09, 21:35 Odpowiedz
                      Czy ktos moze napisac jaka dokaldnie byla ta oferta w wyborczej? Niestety nie
                      widzialam, a jak pytam w biurze developera to mowia, ze m2 w promocji = 7999pln/m2.
                      Czyli jaka w koncu jest ta promocja?

                      Dookola beda powstawac 3 inne osiedla i za 5-6 lat bedzie tam raczej
                      tloczno...Zastanawiam sie czy developerzy o tym pomysleli - wiecie co miasto w
                      tej sprawie planuje?
                      • IP: 195.187.134.*

                        Gość: grabi 18.06.09, 11:29 Odpowiedz
                        Promocja dotyczyła kilku mieszkań-tych mniej atrakcyjnie
                        zlokalizowanych.

                        To przyszłość okolicy:
                        www.zw.com.pl/artykul/252568_Tak_bedzie_wygladac_Plac_Grunwaldzki.html
                        • IP: *.pg.com

                          Gość: gosc 25.06.09, 14:36 Odpowiedz
                          Nowy plac Grunwaldzki wyglada ciekawie, ale nie podobaja mi sie te wiezowce -
                          chca zrobic z tego kawalka Zoliborza cos na ksztalt zlotych tarasow i wiezowcow
                          dookola? Arkadia, wiezowce przy dw. gdanskim i teraz plan na biurowce przy Pl.
                          Grunwaldzkim...
                          Ale estakada z Rydygiera do Jana Pawla II to super koncepcja!

                          Ja sie przymierzam do zakupu, chociaz czytalam wczoraj, ze to jeszcze nie koniec
                          spadkow cen...
                      • IP: *.spray.net.pl

                        Gość: ania 25.06.09, 16:35 Odpowiedz
                        strona 29, reklama na całą stronę kilku (może wszystkich) inwestycji pod City
                        Apartments Żoliborz/Rydygiera "już od 7590 zł" i nic więcej, mam jeszcze ten dodatek
                        • 30.06.09, 14:25 Odpowiedz
                          Ścianki działowe, nawet te przy łazienkach, będą wykonane z płyty
                          gipsowo/kartonowej a w środku wypełnienie wełną.

                          To nowość na warszawskim rynku nieruchomości ;-).

                          Zawsze były to bloczki - tzn. solidne ściany.
                          • IP: 195.187.134.*

                            Gość: grabi 30.06.09, 15:08 Odpowiedz
                            Uważam ,że to żaden problem zawsze będzie można łatwo przebudować
                            pomieszczenia. Oglądając mieszkanie też zwróciłem na to uwagę i na
                            wszelki wypadek spytałem fachowca.Powiedział, że to neutralne
                            rozwiązanie ale bardzo wygodne dla mieszkańca i podzielam tą opinię.
                            Jeśli chodzi o wykończenie to parapety z kamienia i drewniane
                            okna.Na zewnątrz też elementy z kamienia.

                            Pozdrawiam
                      • 05.07.09, 00:30 Odpowiedz
                        Nie widziałam oferty w Wyborczej, ale w tym tygodniu byłam w biurze
                        i cena to - dokładnie - 7999 - jak to określił Pan Sprzedawca.

                        Osiedle mi się podoba, położenie też, rozkłady mieszkań - minus, że
                        w aneksach kuchennych (przynajmniej w tych, które ja oglądałam) nie
                        ma okien. Drugi minus - to cena. Może jeszcze zejdą - choć na chwilę
                        obecną w biurze sprzedaży mówią, że ceny mają wręcz rosnąć i że cena
                        obecna to promocja.
                        Pozyjemy, zobaczymy, tymczasem ja szukam nadal mieszkania:)
          • IP: *.gethouse.pl

            Gość: jacenty_78 20.10.11, 16:16 Odpowiedz
            Hej
            ja też kupiłem mieszkanie w Robygu. Przymierzam się do jego wykończenia. Czy ktoś z was ma jakiegoś dobrego wykonawcę do polecenia? Szczerze mówiąc jestem cienki w te klocki :-(
            Jacek
    • IP: 89.108.249.*

      Gość: ines 08.07.09, 21:01 Odpowiedz
      W wyborczej sprzed tygodnia była cena od 7590.
      Nie wiem jak dzisiaj.
      Przez te ścianki faktycznie będzie strasznie niosło. To chyba zwykłe
      płyty regipsowe. Duży minus.
      • 09.07.09, 09:53 Odpowiedz
        No ja powiem szczerze, ze pierwszy raz cos takiego widziałam u developerów - a
        naoglądałam juz sie mieszkań.

        pewnie, ze sa tego pewne zalety. Ale i wad sporo.

        Największa zaletę będzie miał developer - tanio i łatwo zbuduje a policzy drogo ;-)

        Ech...

        A co myślicie o pociągach przejeżdżających w pobliżu?, bo ja jak tam byłam to
        akurat żaden nie przejeżdżał.
        • IP: 94.254.144.*

          Gość: ines 09.07.09, 16:41 Odpowiedz
          Ja byłam i akurat przejeżdżał. Ledwo było go słychać, ale budowa
          szła pełną parą, więc to nie jest adekwatne. Huk był na budowie
          wielki.
          Też się nie spotkałam jeszcze, aby ścianki były z regipsów.
          Generalnie na ten standard to drogo jest.
          Negocjowałaś cenę niezmienna?
          • 10.07.09, 09:07 Odpowiedz
            Nie, nie doszłam do tego etapu. Byłam tam tylko raz.
            Wygladało to troche tak, ze ja pokładałam "wielkie nadzieje" w tym budynku i
            zobaczyłam ten brzydki kolor okien - juz sie źle nastawiłam, a potem te scianki,
            jeszcze bardziej sie zle nastawiłam ;-(. potem zapytałam pana o upust a on mi na
            to, ze ew. planują podnieść ceny ;-).

            potem miałam zbyt dużo innych prac i obowiązków własnych ;-)

            Dzieki za info dot hałasu od pociagów. Stałam tam troche i czekałam, ale nie
            jechał. Jak stałam na ul Rydygiera to trochę było słychac tylko tramwaje jadące
            od PL. Grunwaldzkiego do Arkadii.

            Pozdrawiam
            • 12.08.09, 19:29 Odpowiedz
              Witam,
              proponuję jednak sprawdzić te ścianki. Kupiłam lokal w tej nieruchomości - ściany dzielące pomieszczenia sanitarne nie są z karton-gipsu jest to regularny pustak.
              Odnośnie obsługi - nie miałam żadnych złych doświadczeń, na na budowie bywam raz w miesiącu.
              • IP: 193.201.36.*

                Gość: Lag 12.08.09, 19:41 Odpowiedz
                Swoja droga mieli zdaje się ostatnio dni otwarte czy coś takiego, mieszkam
                niedaleko i śmigam tamtędy rowerem. Ale tłumy normalnie 4 osoby z obsługi
                klienta i jakiś pan który wpadł się załapać na darmowe piwo.

                Pozd,
                lag
                • IP: 212.180.147.*

                  Gość: zajcer 16.08.09, 16:09 Odpowiedz
                  a ja dowiedzialem sie nieco o tych sciankach gipsowo kartonowych i
                  teraz wiem ze to jedyny sposob zabudowy wnetrza w przypadku gdy
                  najpierw zostaje zrobiona szlichta(scianka murowana jest za ciezka)
                  . Ma to te szczegolna zalete ze mozna dowolnie aranzowac wnetrze bez
                  potrzeby kucia w wylewce . Nie jest prawda ze jest to szukanie
                  oszczednosci-to w nawiazaniu do sugestii tych rozemocjonowanych
                  furiatow- bo developer zamierza postawic jeszce kilka innych
                  budynkow na tej dzialce , zatem nie sadze zeby jechal "po taniosci"
                  budynek ktory ma reprezentowac inwestycje !
                  • 29.09.09, 11:23 Odpowiedz
                    www.apartament-tutaj.pl dla klientów Robyga
                    • IP: 212.91.23.*

                      Gość: bron 16.10.09, 19:06 Odpowiedz
                      No jak tam na budowie ? Zbliża się koniec roku , a apartamenty jakby
                      nie całkiem gotowe. Czy ta pani, co się tak cieszyła swoją
                      inwestycją, nadal ma powody do zadowolenia ?
                      • IP: *.chello.pl

                        Gość: norb 18.10.09, 00:01 Odpowiedz
                        No jak tam "bron"? Skąd bierzesz takie pokłady zawiści? Źle idzie sprzedaż u
                        Ciebie i judzisz na konkurencję? Co Cię obchodzi zadowolenie jakiejś Pani? Ta
                        Pani ma w umowie odbiór na koniec stycznia, zostały więc ponad 3 miesiące, a do
                        aktu ponad 6. Ma więc spokojny sen, a Ty jaki masz interes, by to psuć? Chyba,
                        że pokazać swoje chamstwo - to jesteś na dobrej drodze. I żeby nie było
                        nieporozumień - nie mam nic wspólnego z Robygiem ale nie lubię na forum buractwa.
      • IP: 109.243.250.*

        Gość: dagib 13.02.10, 22:00 Odpowiedz
        Budynek stoi i wyglada duuzo lepiej niz na wizualizacjach:) Niestety ceny
        faktycznie troche sie podniosly ok. 8300 i zostaly juz tylko duze mieszkania
        albo cos na parterze.

        Bylam na budowie kiedy przejzezdzal pociag - slychac go troche bardziej niz
        samochody z trasy (ul. JP II). Docelowo bedzie tam inny budynek z tej
        inwestycji, ktory powinien wytlumic ewentualny halas. Gorzej bedzie po
        przebudowie Burakowskiej - kiedy powstana sasiednie osiedla - przy tylu
        samochodach bedzie slychac halas samochodow.
    • IP: 62.29.248.*

      Gość: jan 21.04.10, 14:38 Odpowiedz
      a czy gmina planuje tam budowę jakiegoś przedszkola i szkoły
      podstawowej?
    • IP: *.centertel.pl

      Gość: slodki jozio 07.10.10, 22:08 Odpowiedz
      jak kupowac to TYLKO U ROBYCGA !!!!!

      1/
      scianki gispowokartonowe zamiast cegiel - mega luksus !!!!!!!!

      2/
      bardzo duza szansa na grzyba w mieszkaniu !!!!!!!!!!

      www.youtube.com/watch?v=YrRhnBF-eWc


      KONIECZNIE KUPOWAC ... sorki ... kupicie za 50 lat ... poki co wlascicielem tych NIESAMOWITYCH MAPARTAMENTOW bedzie bank :)))

      ale nie martwcie sie ... za 50 lat te apartamenty juz dawno zostana pochloniete przez grzyby
      • IP: *.chello.pl

        Gość: urodzony_w_Wawie 11.10.10, 20:46 Odpowiedz
        Po 1) musisz sie zastanowic czy wolisz mieszkanie od strony coraz glosniejszej ulicy Rydygiera, a samochodow bedzie tam w nastepnych latach zdecydowanie przybywalo,
        czy od strony torow kolejowych, stacja warszawa gdanska po calkowitym remoncie przejmie wiele polaczen z zatłoczonego wezla srodmiejskiego
        po 2) pustaki zamiast cegly to niestety w ostatnich latach standard, niestety slychac wszystko od sasiadow, kichniecia, jeki, obcasy, tupot dzieciakow
        po 3) rozklady mieszkan sa naprawde fatalne jak na "apartament"
        po 4) ceny mimo wszystko (prestizowy Zoliborz) sa zdecydowanie przesadzone, to nie jest "ten" Zoliborz (terenow przemysłowych nie da sie porownac np z tzw "oficerskim" czy okolicą starych Bielan), niestety ni ewszyscy pracownicy developerow sprzedajacych mieszkania na Zoliborzu o tym wiedza
        To tyle, decyzja nalezy do Ciebie :)
        • IP: *.cbr.tp.pl

          Gość: Miauuu 14.02.11, 16:47 Odpowiedz
          Co do przemysłowego Żoliborza, to bym się tutaj pozwolił nie zgodzić. Tam nie ma albo zaraz nie będzie ŻADNEGO przemysłu. Ta część Żoliborza faktycznie będzie się różnić od Starego. Jednak nazwa "przemysłowy" raczej nie będzie już spełniać swoich funkcji i raczej przyjmijmy że to będzie nazwa "Sady Żoliborskie". Ta część Żoliborza będzie inna. Porównałbym ją do Miasteczka Wilanów - tyle że w centrum. Tory w zasadzie nie mają większego znaczenia, bo ich praktycznie nie widać ani nie słychać. Charakter dzielnicy ma być "nowoczesny". Zresztą oprócz kilku deweloperów mieszkaniowych , kilku inwestorów będzie budować tam właśnie swoje biurowce, więc z zasady będzie to inny charakter Żoliborza - nie oszukujmy się. Ale spacerkiem w 10 minut jesteś na placu Wilsona. To tyle. Dla kupujących mam tą samą radę co poprzednik. Nie łudziłbym się z pozoru spokojną uliczka Rydygiera. Choć wydaje mi się będzie ona raczej dojazdowa i w zasadzie w nocy będzie spokój na niej. Kupując mieszkanie bardziej martwiłbym się mieszkaniami od strony Burakowskiej, która być może będzie połączona pod torami, a wtedy spodziewaj się ciągłego 24/h ruchu..... A na pewno ulica Duchnicka będzie biegła wzdłuż torów....
          Na pewno przy wzroście liczby mieszkań... będzie musiało być rozwiązane połączenie komunikacyjne, które na pl. Grunwaldzkim klapnie już zaraz. Więc albo będzie nowy wjazd/zjazd na JPII wprost z Rydygiera, albo wspomniany tunel , albo to i to.... Przemyśl to.
          CO do torów, to raczej nie zawracaj sobie tym głowy.... o ile nie myślisz o mieszkaniu tuż nad torami (czyli okna przy samych torach II-go Etapu Robyga oraz II-go etapu Turreta).

          To wszystko w temacie.... mam nadzieję że pomogłem.
        • IP: *.aster.pl

          Gość: ołowiany wojaczek 15.02.11, 11:35 Odpowiedz
          "oficerski żoliborz"
          a co to za przyjemnośc mieszkać wśród pijaków trepów ???
          Te przedwojenne bajki wsadźcie sobie głęboko, podnieta trepami to nie czasy XXI wieku w pierwszej połowie XX to jeszcze działało
      • IP: *.aster.pl

        Gość: darewil 15.02.11, 11:29 Odpowiedz
        > ale nie martwcie sie ... za 50 lat te apartamenty juz dawno zostana pochloniete
        > przez grzyby
        No nie jako właściciel w akcie notarialnym wpisany będzie kredyciarz.
        Łaskawy Pan Bankier aby klient dbał jak o swoje, o póki co jego własność, czyni tą łaskę i pozwala naiwnemu wpisać się jako "właściciel". Przestańcie jednak spłacać kredyt a zobaczycie jak szybka was wyleczą z tej własności.
    • IP: *.phfsa.pl

      Gość: mieszkaniec 01.03.11, 09:47 Odpowiedz
      więcej na www.rydygiera15.pl
      i już wszystko wiesz jak są traktowani mieszkańcy...
      • 01.03.11, 16:19 Odpowiedz
        Czytam to forum. Usiłuję znaleźć jakieś posty o tragicznym traktowaniu mieszkańców, potwornych usterkach itd. i nie mogę.
        Ot, blok jak blok. Czasem coś nie działa. Zgłoszone - zostaje naprawione.
        Kupiłam tam mieszkanie i jak na razie spokojnie je wykańczam.
        Nie zauważyłam żadnych tragedii o których piszesz. Możesz mi wyjaśnić, dlaczego dokonałam takiego koszmarnego wyboru mieszkania?
        • IP: *.phfsa.pl

          Gość: mieszkaniec 02.03.11, 08:53 Odpowiedz
          A jaką masz temperaturę w garażu? Powyżej zera czy tak jak ja ok. -5. Sorry, ale to nie jest normalne. Suchą nogą dochodzisz do samochodu czy po kostki w wodzie lub lodowiskiem? A może po prostu nie masz miejsca garażowego, za które co miesiąc płacisz nie małe pieniądze.
          Spoglądasz niekiedy na sufity w obawie czy zalany i z grzybem nie spadnie Ci na Ci na głowę... To takie tam niedogodności, ale przecież do wszystkiego można się przyzwyczaić...i jest cudownie.
          A tak swoją drogą jaką z naprawdę poważnych rzeczy zgłoszonych przez konserwatorów możesz mi napisać, że została naprawiona?
          • 02.03.11, 09:51 Odpowiedz

            Jeszcze tam nie mieszkam na stałe, więc nie będę się z tobą kłócić.
            Nie zauważyłam na tym forum jakieś koszmarnej afery, która otarłaby się o sąd.
            Nie zauważyłam w swoim mieszkaniu odrywających się sufitów.
            Budynek jest nowy, liczę się z tym, że pewne rzeczy mogą nie działać. Liczę na to, ze z czasem zaczną. Może mam zbyt małe wymagania, nie wiem. Wychowałam się w bloku z 82 r, na osiedlu bez żadnych miejsc parkingowych, z krzywymi ścianami i wiecznie zepsutą windą itd. Tak było 20 lat temu, teraz jest o wiele lepiej. Myślę, że za jakiś czas i w Robygu w garażu bedzie cieplej.
            Jeżeli ten budynek jest tak fatalny, to po co kupowałeś tam mieszkanie? Sąsiedni Zielony Żoliborz wyglada ładnie. Miałbyś tam szanse mieszkać 2 lata bez aktu notarialnego, na działce o nieuregulowanym statucie prawnym, płacac bankowi co miesiąc ubezpieczenie za brak wpisu do ksiąg wieczystych. Jeśli wolisz to, niz przepalona żarówka w zsypie, to czemu się męczysz?
            Zreszta jak czytam to forum to nie potrafię znaleźć dewelopera, z którego klienci byliby zadowoleni. W Ronsonie syf, w Robygu sufity odpadają, w Orco cos tam jeszcze...
            Dla mnie takie narzekactwo jest dziwne. Gdzie Ci ludzie mieszkali przedtem? W Belwederze?
            Bo jak się ktoś przeprowadził z mrówkowca na Grochowie, to mu chyba az tak źle w tym Robygu nie powinno być?
            • IP: *.phfsa.pl

              Gość: mieszkaniec 02.03.11, 12:03 Odpowiedz
              Nie wiem jak to jest jak "ktoś przeprowadził się z mrówkowca na Grochowie", bo akurat jestem z Sadów Żoliborskich, a wiec blisko i z bloków 3-4 piętrowych, więc dla mnie ten budynek to moloch, ale to też moja decyzja, że tu mieszkam. Mój wybór. Ale to nie o to chodzi.
              Zamieszkasz na stałe to może bardziej wczujesz się w sytuację mieszkańców i ich "walkę z wiatrakami" z Robygiem. Może wtedy inaczej ocenisz naszą sytuację.
              Oczywiście, że będzie cieplej w garażu - jak tylko przyjdzie wiosna, a w lecie to już będzie super komfort, ale jeżeli Robyg nic dalej z tym nie zrobi to kolejna zima to znów temperatury w garażu poniżej 0 st., zagrzybiałe ściany i stojąca woda. Za jakiś czas to skończy się rękojmia i deweloper powie żegnajcie....

              A tak swoją drogą - Dział obsługi klienta Robyg powinien dostawać medale za obsługę klienta. Są doskonali.
              • 02.03.11, 13:58 Odpowiedz

                Ok. Tylko dalej nie rozumiem, dlaczego o te garaże walczysz na forum, a nie z Robygiem?
                Tam jest wspólnota, nie? Akurat sa wybory członków zarządu, nie?
                Kandydujesz???

                p.s Nawet jak nie naprawią tego ogrzewania do następnej zimy, to i tak mój samochód bedzie się tam czuł lepiej niz zaparkowany pod blokiem na warszaskim blokowisku, obszczywany przez okoliczne psy i pijaczków.
                • IP: *.181.156.103.nat.umts.dynamic.eranet.pl

                  Gość: tez mieszkaniec 02.03.11, 23:05 Odpowiedz

                  nie ma w tej chwili innej mozliwosci "walki" o usuniecie usterek. Developer sie wypial. Zapewne bedzie konieczna droga sadowa. Developer posiadacz sporej ilosci udzialow zaglosowal przeciwko kanydatom do zarzadu. Moze jak ludzie zainteresowani II etapem zaczna pytac o te rzeczy sprzedawcow to powoli zaczna myslec nad zmiana podejscia. Wilgoc i grzyb z garazu moze przejsc do mieszkan stad pilnie powinni sie tym zajac. Na Wilanowie tak sie niestety stalo.
                • IP: *.phfsa.pl

                  Gość: mieszkaniec 03.03.11, 09:55 Odpowiedz
                  Nie, nie kandyduję, ale całkowiecie popieram i kibicuję osobom, które to robią i chcą poświęcić swój czas i zapał dla dobra wszystkich mieszkańców.
                  O garaże nie walczę na forum tylko informuję przyszłych możliwych klientów Robyga, żeby się nie spodziewali, że po zakupie mieszkania będzie dalej tak miło, bo NIE BEDZIE.

                  PS> Nie, mój samochód nie będzie czuł się lepiej, bo zapłacone na konto Robyga 40 tys. nie było za wiatę na dworzu tylko garaż!
                  • 03.03.11, 10:06 Odpowiedz

                    Popieram cię w walce o wyższe standardy, i kiedy będe już tam mieszkac na stałe i sufit zacznie mi odpadać, to też nie będę tego akceptować.
                    Wkurza mnie tylko pedejście na tym forum. Tu każdy deweloper jest zły, każde mieszkanie za drogie, w beznadziejnej lokalizacji i w koszmarnym standardzie.
                    Zgadzam się - nie ma inwestycji bez wad.
                    Ale gdzieś mieszkać trzeba. Przed zakupem mieszkania zwiedziłam cały Żoliborz i oglądałam mnóstwo mieszkań. Ten blok był optymalny. Mam się kisić w dotychczasowym mieszkaniu, bo mi się jedna ścianka gipsowa nie podoba?
                    Nie rozumiem, dlaczego sa na tym forum ludzie, którzy opluwają innych tylko za to że kupili mieszkanie. Zwłaszca, że wiele tych osób pisze bez zalogowania, co dla mnie automatycznie jest podejrzane.
                    Dlatego mam poczucie, że klepią z biura sprzedaży Zielonego Żoliborza.
                    • IP: *.phfsa.pl

                      Gość: mieszkaniec 03.03.11, 11:28 Odpowiedz
                      Ja mam inne poczucie, ale nieważne...
                      Nie piszę, że Robyg jest zły. Piszę tylko, że nie szanuje ludzi, którzy zapłacili Mu grube pieniądze za swoje mieszkania i miejsca garażowe.
                      Rozumiem, że wszędzie może być źle, ale dlaczego musze się z tym godzić? Nie muszę i nie chcę, a moje opinia może komuś pomóc.
                      W mieszkaniach na Rydygiera I oprócz ścian nośnych, nie jedna, lecz wszystkie ścianki działowe są z karton-gipsu. Chyba, że ktoś na kawalerkę i tylko jedną ścianę działową to wtedy się zgodzę. Nie wiem jak jest w II etapie.
                      Jeszcze jest możliwość, że masz specjalne chody w Robygu i wstawili Ci w mieszkaniu ścianki z silki.
                      Daleko mi do opluwania innych. Piszę tylko prawdę i to co czuję mieszkając tu.
                      Zapraszam na najbliższe spotkanie mieszkańców. Informacja na forum mieszkańców.
                      Może wtedy inaczej spojrzysz na tą inwestycję...
                  • IP: *.pwpw.pl

                    Gość: Anna H. 09.12.11, 13:51 Odpowiedz
                    Ja negocjowałam umowę, i ustaliłam, że ostatnie 10% zapłacę po usunięciu wszystkich usterek w mieszkaniu. Trzeba myśleć przed zakupem, a nie biadolić i narzekać na dewelopera, że nie chce potem czegoś robić. Wiadomo, zawsze coś się znajdzie i na tyle mieszkań ile jest muszą usuwać usterki sukcesywnie. Ja zapisem w umowie, mam nadzieję, zagwarantowałam sobie szybsze usunięcie wszelkich problemów. Negocjowałam jeszcze w innych sprawach umowę i wierzcie mi, deweloper pamieta tych co "MYŚLĄ" i traktuje ich tak jak na to zasługują. :) Myślenie ma przyszłość.
            • IP: *.dynamic.chello.pl

              Gość: Miaaaauuu 19.03.11, 22:35 Odpowiedz
              Olu: wyjaśnij bliżej nieuregulowany status prawny działki inwestycji Zilony Żoliborz..... bo mnie tym zaciekawiłaś....
    • IP: *.aster.pl

      Gość: ojejku 09.03.11, 00:13 Odpowiedz
      Gratuluje glupoty - tak jak wszyscy zydowscy deweloperzy Robyg to zwykli chciwi tandeciarze - polozyli wam troche kamienia na klatce schodowej, a wy dzielni radomianie, skierniewiczanie, pcimianie, tudziez mieszkancy wawy z wielkiej plyty juz sie podniecacie i kupujecie jak leci ... qrwa ... powinno sie was wysterylizowac abyscie sie wiecej nie rozmnarzali ... zydowskich deweloperow nalezy omijac wielkim luuuuuuuuuukiem ... z polskich to mozna kupowac u Polnordu i Echo, cala reszta to g.wno ... potem sie nie dziwcie, ze macie grzyby w domu, wode w garzau, etc. ... porownajcie jak buduje POLNORD, ECHO z tymi zydowskimi wynalazkami
      • IP: *.merck.de

        Gość: ... 09.03.11, 16:54 Odpowiedz
        najpierw wysterylizowałbym antysemickich półgłówków
        • 09.03.11, 21:48 Odpowiedz
          nie karm trolla.
          Posty tego typu, powszechne na tym forum, sa tak głupie, że nie warto ich komentować.
          Można dyskutować o tym czy ścianki z kartongipsu są wadą dyskwalifikującą czy nie.
          Ale argument typu "tylko idioci kupują u ..." nie wart jest podejmowania tematu.
          Ot, sflustrowany gosc, który mieszka u teściowej bo go nawet na TBS w Płońsku* nie stać.

          * z całym szacunkiem dla Płońska. Chodzi mi tylko o ceny metra kwadratowego, nic więcej.
          • IP: *.aster.pl

            Gość: ojejku 13.03.11, 23:27 Odpowiedz
            Olenka ... TY TO CHYBA CZARWONICA JAKAS JESTES

            1/
            faktycznie jestem z plonska !!!!

            2/
            marze o tym aby kupic mieszkanko w wawie u ROBYGA, ale znowu trafilas nie stac mnie !!! Wprawdzie sprzedalem ojcowizne ale na wszystko na co mnie stac to 1500 zeta z metra dlatego tez wysmiewam i opluwam wszystkie inwestycje ROBYGA - ot po prostu LECZE KOMPLEKSY I WYLADOWUJE FRUSTRACJE I AGRESJE


            Powinnas zalozyc jakas firme
            JANOWIDZENIE ONLAJN, czy czus takiego
            no i otworzyc jakis gabinet PSYCHOANALIZY gdyz towje spostrzezenia sa w 100% trafne

            a przy okazji
            - jak komus nie przeszkadza scianka gipsowokartonowa
            - woda w garazu
            - wilgoc i grzyb na scianach
            to ...

            POWINIEN W CHLEWIE MIESZKAC - nawet pod plonskiem :))))

            oj durnas ty olenka, durnas jak but :))))


        • IP: *.aster.pl

          Gość: Ojejku 13.03.11, 23:32 Odpowiedz
          Moj Drogi Glabie

          - ja bym wysterylizowal ciebie i 95% Polakow - tak byloby lepiej dla nas wszystkich

          - ja nie jestem antysemita ... po prostu stwierdzam, ze zydowskie firmy deweloperskie dzialajace w Polsce to zwykle dziadostwo i totalna tandeta ... to samo zreszta dotyczy hispzanskich deweloperow ... tak samo jak twierdze, ze 95% Polakow to idioci i debile ... tu nie ma mowy o antysemityzmie :))))) to tylko stwierdzenie faktu :))) ale ty jestes przykladem jajoglowego glaba, dla ktorego stwierdzenie na "NIE" o zydach jest od razu tozsame z antysemityzmem :)))) albo jestes zakompleksionym przedstawicielem narodu zydowskiego, ktory we wszystkim upatruje antysemityzmu :))) i uwaza, ze jakakolwiek krytyka jest przejawem agresji :))))))

          innymi slowy ... LECZ SIE :)))




          • IP: *.merck.de

            Gość: ... 14.03.11, 11:01 Odpowiedz
            Widzę, że leczysz swoje kompleksy poprzez wpisy nz sieci.
            Zresztą w realu nikt cie nie chce słuchać i nic dziwnego - wiele do powiedzenie nie masz, w zasadzie NIC. Ot, typowy polaczek, zakompleksiony, tępy i posługujący się stereotypami, które podsłuchał w TV:)
            Bez odbioru.
            • IP: *.centertel.pl

              Gość: oj tam marudzisz 19.03.11, 22:42 Odpowiedz
              kolejny domorosly psychoanalityk :))) ktory kupil tandete z gipsokartonu u robyga i teraz na forum wypisuje bzdury w ramach samopocieszenia :)))

              jasne
              - scianki gipsowokartonowe to megaluksus :)))))))))))
              - zalewanie garazy to przeciez namiastka mazur :)))))))))
              - grzyb w mieszkaniu to przeciez prawie jak w lesie :)))))))

              dla oslody polozone troche kamienia i piaskowca ktory kosztuje 20-100% wiecej od standardowego wykonczenia i podnosi koszt inwestycji o ............. 50-100 zl na metrze w przeliczeniu na metr mieszkania :)))))))))))) (choc watpie czy nawet o tyle) ale polskie glaby nawet liczyc nie potrafia :)))) i placa za to 1000-2000 wiecej za metr :)))))) ... a to, ze fundamenty spieprzone, tandetne sciany, fatalne tynki, bralk cegiel to juz bez znaczenia :))))))

              a widziec usmiech pana ........ nazwiska nie pomne smiejacego sie z glupoty polakow ktorym wcisnal tandete wmawiajac im ze kupuja luksus to BEZCENNE :)))))))


    • IP: *.dynamic.chello.pl

      Gość: zainteresowany 06.05.11, 10:24 Odpowiedz
      Myślałem o kupnie tam mieszkania, ale przyjżałem się lokalizacji. Z okien co widać? kilka topoli, za nimi tory kolejowe, a za torami wysypisko śmieci, jak jest lekki wiaterek nieżle daje czadu. Druga strona to widok na wiadukt i Arkadie. Trzecia strona to widok na Instytut Chemiczny. A czwarta strona na zakłady blacharskie i inny drobny przemysł. Może za 2000zł. od metra to bym się skusił, ale nie za cenę którą oferują.
      • IP: *.tpnet.pl

        Gość: oburzony 06.05.11, 11:25 Odpowiedz
        Przyjechał analfabeta do Warszawy i myśli, że jak na wsi jego kozy i baranki za płotkiem będą chodzić. Ociec ojcowiznę sprzedał pewnią stąd kasę masz. Całe szczęście, że tam nie kupujesz, jednego tłumoka mniej.
        • IP: *.dynamic.chello.pl

          Gość: zainteresowany 06.05.11, 12:57 Odpowiedz
          Serdecznie współczuję oburzonemu, ale taką ma pracę. Polityka twojej firmy dzieli klientów na miastowe paniska mieszkające w apertamentowcu (nieliczną grupę kilku osób) i chołotę ze wsi, w ten prosty sposób uspakajasz tych co kupili mieszkania a teraz plują sobie w gębę. BRAWO. ale to tylko reklama.
    • 20.10.11, 16:24 Odpowiedz
      Hej
      ja też kupiłem mieszkanie w Robygu. Przymierzam się do jego wykończenia. Czy ktoś z was ma jakiegoś dobrego wykonawcę do polecenia? Szczerze mówiąc jestem cienki w te klocki :-(
      Jacek
    • IP: *.pwpw.pl

      Gość: ANNA H. 09.12.11, 12:55 Odpowiedz
      Odbieram mieszkanie w kwietniu. Obsługuje mnie p. Lis. Jest bardzo profesjonalna. Pierwszy kontakt był mailowy. Na moje zapytanie odpowiedziała jeszcze tego samego dnia i przesłała mi kilka ofert. Ostatecznie po wizycie w biurze wybrałam jeszcze inną, chociaż ponad pół roku muszę na to mieszkanie dłużej czekać. Ponieważ kupuję jedno z największych mieszkań ( cena :) ) mogłam też negocjować pewne indywidualne ustalenia w umowie. Powiem tak - do tej pory nie mam nawet 1 zastrzeżenia. Kto widział plany zagospodarowania na najbliższe 9 lat (prezentacja dostępna w biurze przy Robyga), ten wie, że tam wejdą jeszcze 3 inwestorzy i powstanie naprawdę miły zakątek - to prawda z wysoką zabudową, dla mniej szczęśliwych z widokiem na nasyp, ale za to prawie w śródmieściu, a dużo taniej niż w środku miasta czy nawet przy Puławskiej prawie na Ursynowie. Lokalizacja z doskonałym dojazdem, gdzie sie tylko chce. Ja jestem zachwycona lokalizacją... I widokiem z mojego 6 piętra na plac na środku osiedla, gdzie powstanie sztuczne jeziorko. Poproście o prezentację stworzona przez wszystkich deweloperów jak będzie wyglądała ta część Żoliborza za jakieś 6 - 7 lat. Będziecie zachwyceni. Nic nie dzieje sie od razu. Gdyby już dzisiaj było tak pięknie to ceny mieszkań byłyby kosmiczne. Trochę więcej obiektywizmu i zdrowego podejścia życzę :) Anna H.
przejdź do: 1-100 101-121
(101-121)

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.