Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polska i świat   Śląsk - historia,kultura,naród   Jo sam żodn...

Jo sam żodnego nowego słowa niy widza :-)

Autor: hermann5 01.10.09, 19:01
Dodaj do ulubionych zarchiwizowany
rouman napisał:

> Chciałbym w niniejszym wątku przedstawić kilka moim zdaniem
> nieudanych prób wprowadzenia do śląszczyzny nowego słowa.
>
> ŚLABIKORZ

"Słownik gwarowy Śląska Cieszyńskiego", s. 296:

ślabikorz elementarz: To były czasy, jak żech jeszcze chodził ze ślabikorzym do szkoły!
ślabikować sylabizować: Maciek już umiy ślabikować.

Feliks Steuer, "Dialekt sulkowski", s. 131:

ślabikaurz: jak pujdziesz do szkoły, to ći kupjam nowi ślabikaurz.

> RECEPIS.

Zbiór leksykalny Hieronima Łopacińskiego, Prace Filologiczne V, 1899, s. 864:

recepis - recepta, Kobyla

Z międzywojennych tekstów prasowych:

1926 - I dochtór może sie omylić i przepisać recepis niyprawy.
1935 - Dyć sie ta niy tropcie, tatulku, jo sóm pujda do piekieł i prziniesa wóm nazod tyn recepis.

> DYSZPUTJYROWAĆ.

Z międzywojennych tekstów prasowych:
1933 - Jużech z roztomaitymi ludziami dysputyrowoł.
1936 - Terozki insi ludzie "naukowo" śnim dyszputyrują.

Rouman, kaj Ty sam widzisz co nowego?

--
Nisi utile est quod facimus, stulta est gloria.
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.