> Chciałbym w niniejszym wątku przedstawić kilka moim zdaniem
> nieudanych prób wprowadzenia do śląszczyzny nowego słowa.
>
> ŚLABIKORZ
"Słownik gwarowy Śląska Cieszyńskiego", s. 296:
ślabikorz elementarz: To były czasy, jak żech jeszcze chodził ze ślabikorzym do szkoły!
ślabikować sylabizować: Maciek już umiy ślabikować.
Feliks Steuer, "Dialekt sulkowski", s. 131:
ślabikaurz: jak pujdziesz do szkoły, to ći kupjam nowi ślabikaurz.
> RECEPIS.
Zbiór leksykalny Hieronima Łopacińskiego, Prace Filologiczne V, 1899, s. 864:
recepis - recepta, Kobyla
Z międzywojennych tekstów prasowych:
1926 - I dochtór może sie omylić i przepisać recepis niyprawy.
1935 - Dyć sie ta niy tropcie, tatulku, jo sóm pujda do piekieł i prziniesa wóm nazod tyn recepis.
> DYSZPUTJYROWAĆ.
Z międzywojennych tekstów prasowych:
1933 - Jużech z roztomaitymi ludziami dysputyrowoł.
1936 - Terozki insi ludzie "naukowo" śnim dyszputyrują.
Rouman, kaj Ty sam widzisz co nowego?
--
Nisi utile est quod facimus, stulta est gloria.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.