Kiedys pisalem wiersze po polsku. To nie grzech. Pisalem o panterach ukrytych
w lesie. Teraz slucham sobie Gephart Long Quartet i mam 3 siodemki w ajpi.
Piano wali rowno, basik jedzie po linii, zona lezy w lozku, blusik wola mnie.
Co tu trzeba wiecej, przeca zyja na Slonsku, rzech jes w doma, kochom dzioucha
cie.
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.