Re: Gorzelik premierem rzadu RP?
Jacy ludzie honoru? Slezan, czy Ty masz jakies problemy emocjonalne? To jest
tylko forum internetowe, czlowieku, wyluzuj troche.
Flamandzka Unia Narodowa, czy tez Unia Ludowa (Volksunie) na szczeblu
samorzadowym wspolpracuje z Vlaams Belang. Prawie wszyscy dzialacze dzisiejszej
Vlaams Belang wywodza sie z jej poprzedniczki, radykalnej Flamandzkiej Partii
Narodowej. Z kolei prawie wszyscy dzialacze dawnej Flamandzkiej Partii Narodowej
utworzyli te partie odlaczajac sie wlasnie od Volksunie. Wystarczy wspomniec
lidera Vlaams Belang Franka Vanhecke, ktory w mlodosci dzialal w Volksunie i
zawsze mial poglady nacjonalistyczne.
Poniewaz cala scena polityczna Flandrii sie zradykalizowala, mozna rzec, ze
zgodnie z zapotrzebowaniem spolecznym :D, to i Volksunie zaczela konkurowac z
Vlaams Belang o miano partii najmocniej walczacej o interesy rdzennej ludnosci
Flandrii, zagrozonej przyplywem imigrantow, ostatnio rowniez z Europy
Wschodniej. Mnostwo dzialaczy Volsunie, czyli Flamandzkiej Partii Ludowej
(Narodowej), z ktora RAS wspolpracuje, nie boi sie zadnych faszyzujacych
wystapien, bo we Flandrii to jest codziennosc. Przy tak zradykalizowanym jezyku
debaty publicznej, wszelkie normy sie zacieraja. My narzekamy na polskich
politykow, ale Giertych to byl margines, ktory o zgrozo zostal wicepremierem,
Tejkowski i Bubel w ogole w mediach nie funkcjonuja, zas Rydzyk, ktory okrutnie
kaleczy polszczyzne jest posmiewiskiem.
Podczas gdy Flandria to jedyne miejsce w Europie, gdzie faszystowskie tresci
przyjmowane sa jako cos zwyklego i wcale nie kontrowersyjnego. Ani w Katalonii,
ani w Baskonii, ani na Korsyce, nie stosuje sie tak radykalnie nacjonalistycznej
i szowinistycznej retoryki.
Nawet RAŚ w oficjalnych publikacjach nie nawoluje do wypedzenia goroli za
Brynice, choc trzeba przyznac, ze nieoficjalnie wielu dzialaczy tej organizacji
takie rozwiazanie by zaakceptowalo. W koncu RAS to oszolomy, mimo wszystko. Ale
maja na tyle zdrowego rozsadku, by takich tresci do oficjalnego programu nie
wciepywac.
W Volksunie jest zupelnie inaczej. Podobnie jak Vlaams Belang, stosuje retoryke
faszystowska, rowniez w kwestii rozwiazan ustrojowych. Paradoksalnie Vlaams
Belang nie podwaza demokracji jako takiej (oficjalnie), natomiast dzialacze
Volksunie to czynia, sugerujac by w wolnej Flandrii ograniczyc demokracje na
rzecz merytokracji i stworzyc tzw proporcjonalny system punktowy (im kto ma
wieksze zaslugi, lepsze wyksztalcenie itp, tym jego glos wiecej wazy w wyborach).
Gdy bylem w Belgii, na prosbe jednego z czlonkow Polskiego Towarzystwa Nauk
Politycznych zebralem wszystkie dostepne mi publikacje Volskunie (w formie
broszur) i przywiozlem do Polski, gdzie zostaly przetlumaczone.