Dodaj do ulubionych

KIM JESTEM, CZYLI ZAŁOŻYCIE FORUM SIĘ PRZEDSTAWIA

23.05.03, 11:54
Troszeczkę trudno jest pisać o samej sobie...no ale powinnam się
przedstawić...
Mam na imię Mirka...
Krajami arabskimi pasjonuję się od siedmiu lat...
zaczęło się oczywiście od podróży...zobaczyłam świat nowy, inny, tajemniczy,
wciągający...wrażenie potęgowało to, iż byłam tam podczas Ramadanu...chciałam
się o nim dowiedzieć więcej...no i to stało się moim życiem...
Studiuję Arabistykę i Islamistykę na UW.
Wcześniej studiowałam Stosunki Międzykulturowe...też na UW...obecnie urlop
dziekański...
Ukończyłam szkołę turystyczną...jestem też pilotem wycieczek...
W tym co robię jestem fascynatką...Mam mnóstwo zainteresowań i staram się, by
one nie pozostały na uboczu mojego życia, lecz czynnie w nim uczestniczyły.
Przede wszystkim są to kraje arabskie...odwiedziłam na razie:
Egipt (2x)
Tunezję (4x)
Syrię (3x)
Jordanię (1x)
Liban (2x)
Libię (1x)
i na temat tych krajów służę wam swoim doświadczeniem.
Intresuję się sztuką islamu, współczesną literaturą arabską, problemami
politycznymi świata arabskiego (szczególnie kwestią uchodźców palestyńskich),
etnografią (przede wszystkim kultura beduinów)...
Nie umiem żyć bez podróży...są moim życiem...sposobem na oderwanie się od
szarości...poznaniem...
Co jeszcze lubię?
jazdę konną...i na wielbłądach...kiedyś przez 10 lat uprawiałam czynnie
jeździectwo...teraz niestety robię to sporadycznie...
Od mniej więcej roku, wysoką pozycję w rankingu moich zainteresowań zajmuje
fotografia...sposób na zachowanie wspomnień...uwiecznienie tego, co jest tak
ulotne...
pływać, nurkować, czytać...
i wiele więcej...ale to już inna bajka...
pozdrawiam i witam na moim forum
Edytor zaawansowany
  • mar131313 04.06.03, 18:31
    Hej

    w takim razie moze orientujesz sie jak jest z wizami do Libii?
    Czy w sierpniu da sie tam wytrzymac? i jak jest z przejsciem granicznym do
    Tunezji. Marzy mi sie przejazd z Tunezji do Egiptu przez libie.

    Pozdrawiam
    mariusz
    mar13@hot.pl
  • beduinka 04.06.03, 19:02
    Hej
    Ja wylatuję do Tunezji w niedzielę, by we wtorek lub środę wjechać do Libii
    ale wracać do PL będę znowu z Libii

    by otrzymać wizę libijską potrzebne jest potwierdzenie wizowe, czyli
    zaproszenie od kogoś z Libii przesłane do tamtejszgo Imigration Office - a oni
    jej do amb. lib. w PL

    jeszcze sierpnia w Libii nie próbowałam (byłam tam w marcu i kwietniu), ale
    wszystko przede mną - bo bilet powrotny mam na 23 sierpnia.

    przejście graniczne jest na drodze z Gabes do Trypolisu mieści się w Ras
    Ajdir...strasznie długo trwają formalności...ok. 4 h...kolejki też długie...
  • foremka 30.06.03, 15:51
    hej, miło mi poznac ciebie na forum,
    w tym roku odwiedziłam po raz pierwszy kraj arabski, z niemała obawą. Spędziłam
    w Tunezji fantastyczny czas i poznałam cudownych ludzi, w szczególności jednego
    pana tunezyjczyka. Pomimo wielu rozmów i cudownie spędzonego czasu nie mogłam
    przełamac w sobie schematu faceta Araba. Czy możesz mi napisac jak wygląda
    pozycja kobiety w bardziej nowoczesnych rodzinach Tunezyjskich. Wyjasniam, że
    facet jest wykształconym 36 letnim Arabem po studiach, z dobrą pracą i dobrze
    sytuawany. Pytam już tylko z ciekawości, czy w takich rodzinach, kobieta tez
    zajmuje o wiele niższa pozycję, niż w krajach europejskich?
    Sorry, za mój żenujący brak wiedzy na ten temat. Może odpowiedx jest banalnie
    prosta?....
  • gajasirocco 01.07.03, 21:33
    Beduinka jest teraz w Libii, odpowie niebawem. Pozdrawiam Gaja
  • beduinka 30.08.03, 11:37
    witam,
    w kulturze arabskiej rolą mężczyzny jest otoczenie rodziny, kobiet
    opieką...dlatego na zewnątrz to on reprezentuje rodzinę...w domu decyzje bardzo
    często podejmowane są wspólnie, a nawet znam takie rodziny, gdzie to żona
    decyduje...w tych rodzinach wiele jest czułości, miłości...Tunezja jest
    specyficznym miejscem...w wielu względach bardziej mi przypomina kraje
    europejskie niż arabskie...panuje tam o wiele większa swoboda pod względem
    ubiorów, zachowań, rozrywek itp.

    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662
  • boris2 06.07.03, 11:54
    Cieszę, się, ze znalazła się osoba która stara sie przedstawić świat arabski
    inaczej niż nasze media(tam arab jest pokazywany jako brodaty bandzior który w
    jednej ręce trzyma kałasznikowa, w drugiej granat, w ustach ma nóż, a cały jest
    obwieszony trotylem). Przeciętny człowiek zapamina, że świat arabski to
    przecież wspaniała kultura, bogaty dorobek literacki, filozoficzny itd. Widzimy
    ich walkę zupełnie ze złej perspektywy nie dostrzegamy okupacji Palestyny czy
    Iraku...staramy się im nieść naszą kulturę na bagnetach...nie pytając ich o
    zgodę...wysyłamy tam naszych żołnierzy i dziwimy się, ze wywołuje to wśród tych
    dumnych przecież ludzi, opór. Nazywamy ich narodowowyzwoleńczą walkę
    terroryzmem...zapominając o tym jak walczyli nasi dziadkowie... zapominamy o
    konwencjach międzynarodowych które dopuszczają przecież stosowanie walki
    zbrojnej z okupantem, a wyrazamy milczącą zgodę na trzymanie ludzi(jeńców
    wojennych)w amerykańskich klatkach bez jakiegokolwiek sądu...
  • beduinka 30.08.03, 11:44
    a ja się cieszę, że forum się rozrasta, że służy rozwianiu stereotypów, skupia
    osoby zainteresowane kulturą arabską, myślące podobnie jak ja...
    z tym co napisałeś zgadzam się całkowicie...i niestety media mają ogromny wpływ
    na ludzi...szary człowieczek, siedząc przed telewizorem, uważa, że wszystkie
    słowa wypływające z migoczącego kraju muszą być prawdą, tą jedną jedyną...


    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662
  • mahatman 03.09.03, 11:16
    Witam!

    boris2 napisał:
    "Widzimy ich walkę zupełnie ze złej perspektywy nie dostrzegamy okupacji
    Palestyny czy Iraku...

    Co do Palestyny: takie są zawiłości wielkiej polityki, ale nie będę rospisywał
    się o historii. Jaser Arafat miał okazję na niepodległą Palestynę, ale z
    chciwości (ambicji) ją zaprzepaścił. Tak na marginesie - palestyńska tożsamość
    narodowej odrębności jest raczej świeżej daty. Zaś - tu druga myśl - konflikt
    izraelsko-palestyński, moim zdaniem powinien jak najszybciej się zakończyć,
    gdyż "zgoda buduje, zaś niezgoda rujnuje". Liczę na to, że w przyszłości
    Izraelczycy wraz z Palestyńczykami będą żyć w harmonijnej koegzystencji.
    Co do Iraku: moim zdaniem wyzwolenie Iraku spod rządów Saddama Husajna jest dla
    tego kraju błogosławieństwem. A pobyt polskich żołnierzy jak najbardziej
    cieszy.

    "...staramy się im nieść naszą kulturę na bagnetach...nie pytając ich o
    zgodę...wysyłamy tam naszych żołnierzy i dziwimy się, ze wywołuje to wśród tych
    dumnych przecież ludzi, opór."
    Wpływy kulturowe mogą mieć charakter pokojowy, albo być konsekwencją zbrojnego
    najazdu. Pod tym względem sami Arabowie też nie są święci...

    " Nazywamy ich narodowowyzwoleńczą walkę
    > terroryzmem...zapominając o tym jak walczyli nasi dziadkowie... zapominamy o
    > konwencjach międzynarodowych które dopuszczają przecież stosowanie walki
    > zbrojnej z okupantem, a wyrazamy milczącą zgodę na trzymanie ludzi(jeńców
    > wojennych)w amerykańskich klatkach bez jakiegokolwiek sądu..."
    W wielu krajach arabskich warunki jakie panują w więzieniach są fatalne, zaś
    tortury są powszechnie akceptowane (bez sądu, czy z, to bez znaczenia -
    przykładem niech będzie Irak Saddama) Moim skromnym zdaniem cywilizowanie
    krajów arabskich na wzór zachodni dobrze robi tym krajom. Rzecz jasna należy z
    innych kultur brać wzory pozytywne, a unikać negatywnych. Wydaje mi się, że
    dobrze to wychodzi w takich krajach jak Katar, Bahrajn, Tunezja.

    A na zakończenie: jeśli chodzi o kraje arabskie - najbardziej podobają mi
    tam... kobiety ;-) są często naprawdę pociągające :-) zwłaszcza te z Afryki
    północnej... :-)

    Serdecznie pozdrawiam!





    --
    *_fotopasja!_*
  • xena2 18.08.03, 15:32
    aloha!

    we wrześniu mam zamiar spędzić 2 tygodnie urlopu w
    Tunezji. zamierzam wykupić jakąś wycieczkę typu
    last-minute żeby mieć szybki i tani transport ale nie
    zamierzam siedzieć na plaży przed hotelem tylko coś
    pozwiedzać. I tu pytanie do Ciebie - co pozwiedzać i na
    co szczególnie zwrócić uwgę, itp., itd., czy podróże
    autobusami po Tunezji (z dala od kurortów
    turystycznych) są bezpieczne? itp.
    z góry dziękuję za odpowiedź
  • yagnaw 20.08.03, 11:09
    czesc,
    Nie mam zapewne takiej wiedzy jak beduinka ale jezdzilam kiedys po Tunezji
    tamtejszymi srodkami lokomocji tzn. autobusami. Nie bylo zadnego
    niezezpieczenstwa, ani w miejskich autobusach w Tunisie ani w kolejce na
    trasie Sidi Bou Said i Kartagina. Ponadto podrozowalam tez autobusami (takie
    nasze PKS) po prowincji i wszystko sie dobrze skonczylo. Zawsze bylam
    zwolenniczka poznawania wlasnie w ten sposob rownych zakatkow swiata,milej
    podrozy
  • beduinka 30.08.03, 11:49
    Hej
    jak najbardziej podrózowanie po Tunezji środkami transportu publicznego jest
    bezpieczne...połączenia kolejowe są sprawne, punktualne i bardzo tanie...innym
    rozwiązaniem są autobusy. Możesz też skorzystać z luagge (czyli taksówek
    wieloosobwych), ruszające w trasę, kiedy zapełnią się wszystkie miejsca.
    Nawet poruszanie się po Tunezji stopem nie stanowi problemu, najciekawiej jest
    na południu...po pustyni...
    nie obawiaj się...ruszaj w drogę



    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662
  • beduinka 03.12.03, 21:02
    od napisania tego postu minęło już prawie 7 miesięcy...dużo się w tym czasie w
    moim życiu zmieniło... postanowiłam więc dokonać aktualizacji:

    Witam serdecznie

    Mam na imię Mirka, używam także imienia Amira.
    Krajami arabskimi pasjonuję się od prawie ośmiu lat...
    zaczęło się oczywiście od podróży...zobaczyłam świat nowy, inny, tajemniczy,
    pociągający... chciałam się o nim dowiedzieć więcej...no i to stało się moim
    życiem...

    Studiuję Arabistykę i Islamistykę na UW (III rok). Jestem także prezesem Koła
    Naukowego Arabistów (KNA).
    Wcześniej studiowałam Stosunki Międzykulturowe...też na UW...obecnie urlop
    dziekański...
    Ukończyłam szkołę turystyczną...jestem też pilotem wycieczek...
    Często podróżuję po krajach arabskich… jak na razie odwiedziłam (tylko ;-P - a
    mam nadzieję ta lista bedzie się wydłużać i poszerzać):
    Egipt (4x)
    Tunezję (6x)
    Syrię (3x)
    Jordanię (1x)
    Liban (2x)
    Libię (2x)
    Intresuję się sztuką islamu, współczesną literaturą arabską, problemami
    politycznymi świata arabskiego (szczególnie kwestią uchodźców palestyńskich),
    etnografią (przede wszystkim kulturą beduinów)...
    Nie umiem żyć bez podróży...są moim życiem...sposobem na oderwanie się od
    szarości...poznaniem... jako, że nie mogę (przynajmniej do końca studiów) przez
    cały czas przebywać w krajach arabskich postanowiłam utworzyć „wyspę
    arabskości” gdzieś w Polsce. I tak pojawiła się idea Karawanseraju - Centrum
    Kultury Arabskiej, sklepiku, herbaciarni, biura podróży, miejsca spotkań
    sympatyków arabskich klimatów.

    Pozdrawiam Was gorąco

    Mirka (beduinka)
  • haszz 20.07.04, 09:07
    Czesc

    Ja mam na imię Rafał. Mnie kraje arabskie zaczęły pasjonowac po przeczytaniu
    Alchemika i od tego czasu chciałem koniecznie pojechać na pustynie i
    poprzebywać z arabami w oazie. Marzenie jak dotąd się nie spełnilo chociał
    byłem w marcu w Egipcie na Synaju.


    Po powrocie wpadłem na pomysł założenia Wakacyjnego Forum Fotograficznego.
    Strona jest pod adresem www.netart.2see.pl i przyznaje że jest tam chyba
    najwięcej fotek z Egiptu :) Możne tam dodawać swoje zdjęcia do czego chciałem
    Cię serdecznie zaprosić. Strona jest darmowa i niekomercyjna tak więc uważam ze
    może udać się to rozkręcić. Mam 1000 pomysłów w ktorym kierunku to rozwijać ale
    narazie chce zostać przy zdjęciach. Może niedługo będa też teksty na temat
    miejsc z jakich pochodzą fotki.

    W kazdym bądź razie zapraszam do dodawania zdjęć.

    Oto jedno z nich :) chyba najladniejsze. Zdrobiła je moja dziewczyna
    lustrzanka. Ja uzywam cyfrówki i chyba dlatego zdjecia maja "mniej duszy" niż
    to.

    www.netart.2see.pl/index.php?pid=10&id_zdj=376&fg=0&pnt=114&nzw=
    Pozdrawiam serdeczenie i będę baczenie obserwował Twoje forum :)


    --
    Pozdrawiam

    Rafał
    www.netart.2see.pl
  • gajasirocco 20.07.04, 10:14
    Fajniutkie zdjęcie! Beduinka jest teraz przez 4 miesiące w Egipcie i rzadko
    bywa na forum! Ma wiele ciekawych zdjęć z krajów arabskich, a zwłaszca cudowne
    oazy w Libii. Zapraszam do Karawanseraju w Warszawie- można obejrzeć.
  • haszz 20.07.04, 10:28
    gajasirocco napisała:

    > Fajniutkie zdjęcie! Beduinka jest teraz przez 4 miesiące w Egipcie i rzadko
    > bywa na forum! Ma wiele ciekawych zdjęć z krajów arabskich, a zwłaszca
    cudowne
    > oazy w Libii. Zapraszam do Karawanseraju w Warszawie- można obejrzeć.

    A gdzie to jest? Chetnie sie tam wybeirzemy. A robicie może jakieś
    spotkania ? :) Chciałby aby to fotoraficzne forum żylo swoim życiem i zdjeciami
    jakie tam beda, jednak narazie musze troche sie napracowac aby ludzie tam
    wstawiali zdjecia bo jest malo znane jednak z dnia na dzien chetnych przybywa
    co mnie mobilizuje do dalszej pracy :)

    --
    Pozdrawiam

    Rafał
    www.netart.2see.pl
  • gajasirocco 20.07.04, 16:10
    Karawanseraj mieści się w warszawie na Jelonkach- Osiedle Przyjażń- KOnarskiego
    87, tel 6653859- czynne codziennie
    Spotkania organizowane są w ciągu roku akademickiego na najróżniejsze tematy-
    zwłaszcza Palestyna, Egipt, Sufizm, Tuaredzy...oraz wg zamówień. Wstęp
    bezpłatny!
  • haszz 22.07.04, 11:34
    To sie dobrze sklada bo ja mieszkam na jelonkach :) wiec mam do was 2
    przystanki, czekam zatem na rozpoczecie roku
    --
    Pozdrawiam

    Rafał
    www.netart.2see.pl
  • gajasirocco 22.07.04, 12:43
    Cieszę się, że mieszkasz tak bliziutko, więc nie czekaj na początek roku
    akademickiego i wpadnij wcześniej- czynne codziennie- raczej non-stop.
  • przerekin 08.10.04, 14:43
    Cos nie widac tej syrii...
  • beduinka 04.10.04, 19:47
    haszz napisał:

    > Czesc

    witam
    >
    > Ja mam na imię Rafał. Mnie kraje arabskie zaczęły pasjonowac po przeczytaniu
    > Alchemika i od tego czasu chciałem koniecznie pojechać na pustynie i
    > poprzebywać z arabami w oazie. Marzenie jak dotąd się nie spełnilo chociał
    > byłem w marcu w Egipcie na Synaju.

    a ja czytałam Alchemika będąc w Egipcie... przyszłam do kolegi Egipcjanina, ale
    był zajęty jakimiś tam sprawami służbowymi. Leżała jakaś książka. Okazało się,
    że było to Alchemik, zaczęłam czytać... Kolega skończył swoje obowiązki, chce
    ze mną rozmawiać, a ja "psssssss" i czytam i czytam. Zaczęło się robić późno,
    poszłam więc razem z książką, lecz już rano oddałam ją przeczytaną. Odniosłam
    wrażenie, że wiele w tej książce dotyczy mnie, w przeszłości, obecnie lub być
    może w przyszłości :))))
  • monika.bielawska 02.11.04, 15:28
    Hej,
    Swietny pomysl. Ja tez zakochalam sie w Egipcie - tym bardziej, ze wczesniej
    zwiedzilam wiele innych krajow w tym podobnych kulturowo np. Turcja. Na razie
    zamiescilam swoje 2 zdjecia - reszta jak bede miala czas. Bardzo podobaja mi
    sie zdjecia Twoje i Twojej dziewczyny.
    pozdrawiam
  • gindor 14.11.04, 18:34
    Mam na imię Beata.Podobnie jak Ty Mirko interesują mnie kraje arbskie.7 lat
    temu udało mi się wyjechac po raz pierwszy do Emiratów arabskich.I tak kolejni
    rok po roku poznawałam egzotyczne dla mnie dotąd miejsca tj.Dubaj,Abu
    Dabi,Sharza,Bahrajn,Egipt,Katar.Jestem muzykiem:skrzypaczka i
    wokalistką.Spiewam też w języku arabskim.Obecnie studiuję politologię ale
    chciałabym Arabistykę.
  • gajasirocco 14.11.04, 19:04
    Witam wśród nas! Zwłaszcza skrzypaczkę, bo ja jestem córką skrzypka.
    -- A w jakim mieście mieszkasz? Może zajrzysz do nas do Karawanseraju i
    zaśpiewasz po arabsku???
    sirocco.turystyka.net
  • gindor 14.11.04, 19:27
    Jestem z Białegostoku, ale jak nedę w W-wie to napewno zajrzę i zaśpiewam.
  • beduinka 14.11.04, 19:28
    gindor napisała:

    > Mam na imię Beata.Podobnie jak Ty Mirko interesują mnie kraje arbskie.

    a witam cię zatem serdecznie :)))

    > 7 lat
    > temu udało mi się wyjechac po raz pierwszy do Emiratów arabskich.

    no to w mniej więcej tym samym czasie rozpoczęła się nasza przygoda z krajami
    arabskimi (moja ponad 8 lat temu - w lutym 1996 r.)

    > I tak kolejni
    > rok po roku poznawałam egzotyczne dla mnie dotąd miejsca tj.Dubaj,Abu
    > Dabi,Sharza,Bahrajn,Egipt,Katar.Jestem muzykiem:skrzypaczka i
    > wokalistką.Spiewam też w języku arabskim.

    bardzo ciekawe. chętnie bym w takim razie posłuchała. masz jakieś nagrania w
    internecie??

    > Obecnie studiuję politologię ale

    na UW?

    > chciałabym Arabistykę.

    polecam
  • gindor 14.11.04, 19:37
    Niestety ie mam nagrań w internecie ale na żywo jak najbardziej. Moją ulubioną
    wokalistką jest AHLAM z Bahrajnu
  • beduinka 14.11.04, 20:35
    gindor napisała:

    > Niestety ie mam nagrań w internecie ale na żywo jak najbardziej.

    no to czekam na tournee :)))

    > Moją ulubioną
    > wokalistką jest AHLAM z Bahrajnu

    nie znam jej
  • joanna_xx 15.11.04, 19:49
    Witaj w klubie, tez jestem m.in. muzykiem (tez m.in. instrument
    smyczkowy).Pozdrawiam
    --
    Pozdrowienia
    Joanna ( دمشق)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9855231
  • joanna_xx 16.11.04, 10:31
    Co, mam tam o sobie napisac? Przeciez ja tu nie jestem nowa, a Ty o mnie juz
    sporo wiesz. Na tym forum juz przeciez tez o sobie co nieco kiedys pisalam.
    --
    Pozdrowienia
    Joanna ( دمشق)
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=9855231
  • shesha1 22.01.05, 13:21
    Witam i bardzo dziekuje za zaproszenie do forum.Od pewnego czasu interesuje
    mnie Egipt,i chcialabym sie dowiedziec czegos o kulturze egipskich
    Beduinow.Moglabys mi polecic jakas literature na ten temat?dziekuje
  • zbigniew_7 07.09.05, 09:14
    Witaj Beduinko!
    Bądź tak miła, jak arabska kobieta :) i przetłumacz mi kilka zdań, proszę.

    Oto dialogi:
    Kobieta
    Kto to?

    Mężczyzna
    Turystka.

    Kobieta
    Jeszcze dziewięć godzin. Wyluzuj!

    ---------------------------------

    Abdulah
    {Tradycyjne pozdrowienie arabskie.}

    Muhsin
    {odpowiedź na pozdrowienie.}

    Abdulah
    Twój syn Fahid nie żyje.

    Muhsid
    Mam nadzieję, że zginął jak mężczyzna.

    Abdulah
    Tak było.

    Muhsid
    Został mi jeszcze jeden syn.

    Abdulah
    Hasan?

    Muhsid
    Tak.

    Abdulah
    Jest za młody.

    Muhsid
    Skończył siedemnaście lat!

    Abdulah
    Ktoś musi się tobą zająć na starość. Jest wielu młodych, gotowych pomścić
    Fahida.

    --------------------------------------------------------------------------------
    -

    Abdulah
    Musimy zdecydować, co jest ważniejsze: śmierć naszych braci czy arka. Arab.

    Ibrahim
    Zemsta!

    Mustafa
    Jedno nie wyklucza drugiego.

    Abdulah
    Mów dalej!

    Mustafa
    Do tej pory byliśmy krok przed nimi, a oni pojawiali się w najmniej odpowiednim
    momencie. Tym razem pozwólmy im iść przodem, niech sami doprowadzą nas do arki.
    W odpowiednim momencie upieczemy dwie pieczenie przy jednym ogniu.





    Ibrahim
    Żebyśmy tylko nie zostali z pustymi rękami.

    Mustafa
    Nazywasz mnie tchórzem?!

    Ibrahim
    Nie.

    Mustafa
    Przede wszystkim trzeba uzupełnić straty w ludziach.

    Abdulah
    To zadanie dla ciebie, Ibrahim. Tylko nie bierz młodego Hasana, to ostatni syn
    Muhsida.



    --------------------------------------------------------------------------------
    -------

    StrAżNIk 1
    Słyszałeś?

    Strażnik 2
    Odejdź Hurrijja!

    Ta suka mnie wykończy (o psie).

    No dobra, wygrałaś!
    ---------------------------------------
    Pozdrawiam
    Zbigniew
  • goldusia 10.02.06, 17:31
    JESTEŚ WYJATKIEM MAŁO KTO INTERESUJE SIĘ KARAJAMI ARABSKIMI.JA OSOBIŚCIE JESTEM
    ZWIĄZANA Z JEDNYM KARJEM ARABSKIM JEST TO LIBAN. MIESZKAŁAM TAM OD 1990r DO
    1995r. TO BYŁ OKRES ZARAZ PO WOJNIE,A OBECNIE BYWAM TAM I MAM OD 15 LAT KONTAKT
    Z TYM KRAJEM.ZJEŹDZIŁAM PRAKTYCZNIE CAŁY TEN KRAJ(DUŻO CZASU MI TO NIE ZAJEŁO).
    JEŻELI NIE WIDZIAŁAŚ JESZCZE BALLBECK W DOLINIE BEKA POLECAM, I NIE TYLKO
  • gajasirocco 10.02.06, 17:57
    Witamy na forum... Beduinka własnie wróciła z Libanu- dużo podróżowała,
    wszystko na forum. Teraz znów jest w Damaszku!
    --
    sirocco.turystyka.net
    krajearabskie.prv.pl
  • beduinka 21.10.06, 10:57
    goldusia napisała:

    > JESTEŚ WYJATKIEM MAŁO KTO INTERESUJE SIĘ KARAJAMI ARABSKIMI.

    nie przesadzajmy... jest nas sporo i będzie coraz więcej
  • carwszechrusi 22.11.06, 17:23
    Je studiuje sobie Biologię a z Arabami i krajami arabskimi nie mam nic
    wspólnego. Jednakże forum to jest niezwykle interesujące :)
    --
    I ja mówię ci, że ci, co władzę mają -Robią syf i w tym syfie się tarzają
    I mówię ci, że ten, kto ma władzę - Niech zawsze, zawsze budzi w tobie odrazę
  • elapietrusiak 22.11.06, 18:54

    --
    أبحث عن شمسي
  • beduinka 22.11.06, 20:47
  • beduinka 22.11.06, 20:47
    carwszechrusi napisał:

    > Je studiuje sobie Biologię a z Arabami i krajami arabskimi nie mam nic
    > wspólnego. Jednakże forum to jest niezwykle interesujące :)

    dziękuję bardzo... cieszę się, że ci się u nas spodobało :)))
  • elapietrusiak 22.11.06, 23:11
    może dobrym pomyslem byloby gdyby ludzie mogli zadawać Ci tu pytania, a Ty
    odpowiadałabyś na nie ( o ile byłyby stosowne ) w ten sposob dowiedzielibyśmy
    się o Tobie wiecej :)

    co Ty na to ?
    --
    أبحث عن شمسي
  • beduinka 22.11.06, 23:24
    elapietrusiak napisała:

    > może dobrym pomyslem byloby gdyby ludzie mogli zadawać Ci tu pytania, a Ty
    > odpowiadałabyś na nie ( o ile byłyby stosowne ) w ten sposob
    dowiedzielibyśmy
    >
    > się o Tobie wiecej :)
    >
    > co Ty na to ?

    już się boję
  • barrrbarrra 29.05.07, 16:52
    Na wstępie pozdrawiam wszystkich Forumowiczów.
    Rzeczywiście trochę dziwnie i trudni pisać o sobie, ale spróbuję.
    Mam na imię Basia
    4 lata temu połknęłam bakcyla egipskiego i bywam tam z roku na rok, na coraz
    dłuższe okresy czasu, ale kraj i ludzi tam mieszkający mnie fascynują, a do
    zwiedzenia parę miejsc mi jeszcze zostało, więc pewnie zwyczaj ten będę
    kultywować. Szczególnie, że za ostatnim pobytem zaczęłam poznawać Izrael i chyba
    się mi fascynacja rozrośnie. Z tych to m.in. powodów stworzyłam stronę na którą
    wszystkich serdecznie zapraszam.
    www.egiptdreamland.com.
    Każda uwaga i ta pozytywna i ta zawierająca konstruktywną krytykę mile
    widziana. Mile widziane również korekty i zmiany, wszak człowiek uczy sie przez
    całe życie.
  • al-qadi 25.03.09, 18:13
    Witam serdecznie i bardzo dziekuje za przyjęcie mnie do grona
    forumowiczów. Mam na imie Monika i jestem zwiazana z
    Jordania...sercem, duszą, myślami i ciałem ;). Pewnie za jakiś czas
    cos u "skrobnę" o Jordanii, choć o niej juz sporo było. Jednakże
    Jordania to nietylko Petra i Wadi Rum .... ale cała jej północna
    część, a jest tych miejsc sporo. Jest co zwiedzac i cieszyc oko tymi
    zabytkami, uroczymi zakątkami ...raj dla oka i duszy.
    Poki co miłego czytania o tych krajach, które nas tak bardzo
    fascynują. :)

    --
    Al-Qadi
  • aisza5 25.03.09, 20:22
    Witam i z niecierpliwością czekam na relacje o mojej ukochanej
    Jordanii!
  • al-qadi 26.03.09, 20:16
    :) bede teraz przez calutki tydzien w domku to cos napisze. A
    przeglądając forum, zauważyłam, że Aisho jestes pod wrazeniem
    Jordanii i wracasz tam kiedy tylko sie da. Gdybym tylko mogla....
    wsiadam do samolotu i juz mnie tu nie ma...ale realia zycia troche
    blokuja moje marzenia. Jednakze bedac z jordanczykiem ;) napewno tam
    bede wracac... chociazby na wakacje.
    Pozdrawiam serdecznie
    --
    Al-Qadi
  • aisza5 26.03.09, 22:04
    Urzekła mnie Jordania tym, że jest ciągle taka dziewicza, że poza
    Petrą jest nadal mało uczęszczana, że mogę tam w każdej chwili
    dotrzeć najrożniejszymi przejściami-często taniutko za grosze...że
    ma to, co kocham najbardziej pustynię i morze....że jest dla mnie
    wytchnieniem, zapomnieniem, radością...Cieszę się, że odkrywam uroki
    Jordanii...i marzę znów o wyjeździe w stronę Wadi Ramm i "japońskich
    ogrodów"
  • beduinka 22.03.08, 00:26
    od momentu, gdy założyłam ten wątek minęło już 5 lat... sporo czasu, więc wiele
    zmieniło w moim życiu, więc może wypadałoby coś niecoś tutaj uzupełnić ;-)

    Jestem absolwentką arabistyki i islamistyki na UW
    w okresie studiów najbardziej interesowałam się problemami
    społeczno-politycznymi, aktywnie angażując się w różne działania, lecz także
    etnografią, kulturą, sztuką, literaturą współczesną itp. itd.

    byłam prezesem Koła Naukowego Arabistów UW, członkiem zarządu i skarbnikiem
    Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Arabskiej, członkiem zarządu (jestem nadal)
    Towarzystwa Przyjaźni Polsko-Palestyńskiej...

    kraje arabskie poznawałam nie tylko pobierając nauki na arabistyce, lecz także -
    a może przede wszystkim - spędzając wiele czasu w krajach arabskich (1x Irak, 8x
    Syria, 6x Liban, 2x Palestyna, 2x Jordania, 11x Egipt, 1x Sudan, 2x Libia, 6x
    Tunezja, 1x Maroko), żyjąc wśród tych ludzi, poznając z bliska ich zwyczaje,
    lecz także ich troski, widząc piękno - natury, zabytków, ludzkich serc, poznając
    też trudy i cierpienie, jakie dotyka uciśnionych, poznawałam najbiedniejszych i
    najbogatszych, mieszkałam w namiotach i pałacach... och... tak jakoś
    górnolotnie to zabrzmiało ;-)

    pracowałam jako pilot wycieczek w Egipcie, byłam stażystką w polskiej ambasadzie
    w Libii, pracowałam jako wolontariuszka w obozach dla uchodźców palestyńskich,
    sadziłam drzewa w Syrii, pomagałam w przygotowywaniu konwojów dla ogarniętego
    wojną Libanu, byłam wolontariuszką na obozie młodzieżowym w Iraku itp. itd.

    obecnie pracuję jako koordynator projektów humanitarnych w Darfurze w Sudanie

    dalej jeżdżę na koniach, wielbłądach, osłach, mułach ;-) czasem samochodami
    terenowymi, rozklekotanymi ciężarówkami, zatłoczonymi autobusami... nadal
    ciągnie mnie w świat... jestem głodna świata i chcę go więcej i więcej...

    w ostatnich latach zainteresowałam się sportami walki - judo, taekwondo,
    combat... lubię spędzać aktywnie czas... pływać, chodzić po górach...

    to tak w ramach uaktualnienia tego wątku ;-)
  • hussan 08.01.09, 11:34
    jestem pod wrażeniem tego co robisz i uważam, że to wspaniałe, że są
    na świecie ludzie tacy jak ty, posiadający tak wielkie pokłady
    pozytywnej energii i chęci działania a dodatkowo nie bojący się
    ryzyka i odmienności świata

    pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za powodzenia
    kolejnych "misji" :-)

    --
    "Wierz w marzenia, bo w nich ukryte są bramy do wieczności"
    (Kahil Gibran)
  • beduinka 18.01.09, 22:25
    hussan napisała:

    > jestem pod wrażeniem tego co robisz i uważam, że to wspaniałe, że są
    > na świecie ludzie tacy jak ty, posiadający tak wielkie pokłady
    > pozytywnej energii i chęci działania a dodatkowo nie bojący się
    > ryzyka i odmienności świata
    >
    > pozdrawiam serdecznie i trzymam kciuki za powodzenia
    > kolejnych "misji" :-)

    dziękuję bardzo za te miłe słowa i wyrazy uznania
    pozdrawiam z Darfuru
  • aisza5 17.03.10, 16:29
    up
    --
    krajearabskie.prv.pl
    عائشة
  • adam-bronisz 18.03.10, 15:40
    przez 1,5 roku latałem na IŁ-18 do Emiratów Arabskich, do czasów
    wojny w Zatoce. Stare czasy.
  • aisza5 17.03.11, 13:46

    up
    --
    krajearabskie.prv.pl
    عائشة

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka