Gazeta.pl   Forum   Prywatne   Polska i świat   ♥ Kraje arabskie ♥   Awantura o mi...

Awantura o minaret w Poznaniu

Autor: aisza5 30.06.09, 09:01
wyborcza.pl/1,75248,6772198,Awantura_o_minaret_w_Poznaniu.html?utm_source=Nlt&utm_medium=Nlt&utm_campaign=2015058
Awantura o minaret w Poznaniu
Michał Wybieralski

Nie chcemy symbolu męskiej dominacji, religii nietolerancji i
wylęgarni terrorystów - mówią przeciwnicy postawienia minaretu w
Poznaniu.

Najgłośniejszy projekt Joanny Rajkowskiej (na zdjęciu autorka, w tle
dzieło) to sztuczna palma, która stanęła na rondzie de Gaulle'a w
Warszawie w 2002 r. To sztuczne drzewo także wywołało burzę. Jedni
pisali petycje, żeby je zlikwidować, inni zbierali pieniądze na nowe
liście. Ówczesny prezydent stolicy Lech Kaczyński powiedział, że
zamiast palmy powinna stać choinka bożonarodzeniowa, bo to tradycja
chrześcijańska. Ale palma została i po kilku latach warszawiacy do
niej przywykli. Czy tak samo będzie z poznaniakami i minaretem?


On już jest w zbiorowej wyobraźni poznaniaków. Nawet jeśli go nie
wybudują, to każdy, kto popatrzy na ten komin, i tak zobaczy tam
minaret

Artystka prowokatorka Joanna Rajkowska, autorka sztucznej palmy na
warszawskim rondzie de Gaulle'a, chce zmienić w minaret komin starej
papierni w centrum Poznania, przy skrzyżowaniu Estkowskiego i
Garbar.

Minaret to wieża stojąca przy meczecie, z której muezin pięć razy
dziennie nawołuje wyznawców Allaha do modlitwy. W krajach islamu
zawodzący śpiew muezina wypełnia przestrzeń wokół meczetu minaretu
tak intensywnie, że nie sposób zignorować religijnego przekazu.

Ale minaret w katolickiej Polsce? W Poznaniu? Po co?

Rajkowska: - Żebyśmy zaczęli rozmawiać o problemach, o których
milczymy. O islamie, o pozycji kobiet w tamtej kulturze i religii, o
życiu z muzułmanami. Chcę poszerzać perspektywę Poznania. Od lat
wołam o różnorodność w naszym białym, homogenicznym i katolickim
społeczeństwie.

Minaret ma stanąć w czerwcu przyszłego roku, podczas Festiwalu
Teatralnego „Malta” 2010, który będzie poświęcony różnicom
kulturowym. Komin zostanie obłożony piaskowcem i będą oddane
wszystkie detale architektoniczne minaretu.

Artystka planuje, że podczas otwarcia - tylko ten jeden raz - z
wieży popłynie głos muezina. Według wstępnych szacunków artystki -
bo nie ma jeszcze projektu budowlanego - minaret ma kosztować 540
tys. zł, na co złożą się miasto Poznań, fundacja Festiwalu
Teatralnego "Malta". Artystka liczy też na dofinansowanie z
Ministerstwa Kultury.

Projekt wzbudza wielkie emocje. Na forach internetowych wrze
dyskusja, są już pierwsze listy protestacyjne. Internauci oskarżają
Rajkowską o promocję islamu, religijną prowokację i marnowanie
publicznych pieniędzy.

W zeszłym tygodniu w ramach Malty 2009 odbyło się spotkanie na temat
projektu. Ktoś podrzucił tam ulotki z odezwą przeciw minaretowi, bo
to "koń trojański" islamu, który ma pomóc muzułmanom w ekspansji na
Poznań. "Minaret to symbol dominacji islamu i nieposkromionej pychy
wyznawców tej religii. A meczety to wylęgarnia terrorystów".

Spotkanie było otwarte - przyszli artyści, architekci, zwykli
poznaniacy.

- Niepokoi sytuacja kobiet w islamie, np. kamienowanie za
nieposłuszeństwo wobec ojców i braci. Czy chcemy w Poznaniu symbolu
męskiej dominacji? - student Paweł Krótki odwrócił argumenty
artystki.

- Pokażmy, że jesteśmy otwartym, tolerancyjnym miastem - bronili
minaretu inni.

„Zdecydowanie przeciw" są członkowie poznańskiego oddziału
Stowarzyszenia Architektów Polskich. SARP rozstrzygnął już konkurs
architektoniczny na okolicę papierni, oczywiście bez minaretu.
Zdaniem architektów minaret jest: „obcy kulturowo”, „nie posiada
żadnych istotnych walorów artystycznych”, „może być odebrany jako
prowokacja i próba ośmieszenia symbolu religijnego poprzez jego
realizację na kominie”.

Tej troski o profanację nie podzielają najbardziej zainteresowani. -
Minaret to tylko budowla, nie ma żadnego znaczenia religijnego -
zaznacza Messikh Mohamed Salah, przewodniczący Ligi Muzułmańskiej w
Poznaniu. - My wspieramy ten projekt. Bo wyznawcy islamu tu żyją,
studiują, leczą w szpitalach, prowadzą interesy. Robimy w Polsce
sporo, ale wciąż nas nie widać. Może minaret to zrekompensuje?

Sława minaretu sięgnęła już Krakowa. Tamtejsza grupa artystów i
prześmiewców The Krasnals nakręciła film (jest na YouTube) szydzący
z pomysłu Rajkowskiej - pod poznańskim kominem grupa młodych modli
się na dywanikach, a w tle słychać głos muezina. Po chwili ci sami
młodzi kiwają się do śpiewu rabina. Do tego tekst ośmieszający patos
poprawności politycznej i promowanie fałszywej tolerancji.

Rajkowska: - W moim projekcie właśnie chodzi o reakcje, które wywoła
minaret. To wspaniałe, że już poruszył umysły. Nieważne, w jaki
sposób. To trochę tak, jakbym odpaliła bombę i przyglądała się
skutkom eksplozji. Ale to eksplozje symboliczne, bezpiecznie. W nich
możemy się przejrzeć, zobaczyć nasze reakcje na prawdziwy minaret i
islam.

Krytyczka sztuki Kaja Pawełek: - Tego nie da się zatrzymać. Minaret
już jest w zbiorowej wyobraźni poznaniaków. Nawet jeśli go nie
wybudują, to każdy, kto popatrzy na ten komin, i tak zobaczy tam
minaret.

Saher Abu Asad jest Palestyńczykiem, od 15 lat mieszka w Poznaniu.
Ma polską żoną i dwójkę dzieci: - W mojej rodzinnej Palestynie
słychać nawoływanie z minaretu i dzwony kościelne. To normalne.
Spotkanie kultur zależy od nas, ode mnie i od ciebie, a nie od
minaretu. Ale czy jesteśmy na to gotowi?


Dla "Gazety" prof. Krzysztof Podemski, socjolog z Uniwersytetu im.
Adama Mickiewicza w Poznaniu:

Przedwojenna Polska była różnorodna etnicznie i wyznaniowo. Dziś
jesteśmy jednym z najbardziej homogenicznych państw świata. Nie
potrafimy się zachować wobec obcych, bo nie mamy z nimi kontaktu.
Rajkowska sięga po kulturową prowokację, by nauczyć nas życia z
obcymi. A dziś dla Europy najbardziej obcy jest islam. Dlatego
projekt jest głęboko uzasadniony. Reakcje przeciwników mnie nie
dziwią. Nosimy w sobie lęk przed obcymi, który podsycają różne grupy
polityczne i kościelne. Ale stawianie znaku równości pomiędzy
islamem i terroryzmem jest tak głupie jak stawianie zanku równości
między katolikami i świętą inkwizycją. To moralne i intelektualne
nadużycie
Poleć znajomemu Powiadomienie zostało wysłane
Poleć tę wypowiedź znajomemu
  • drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
  • drzewko odwrotne
Pokaż wszystkie

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Ostatnio odwiedzane wątki

Zaloguj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.