Dodaj do ulubionych

Współczuje wam

06.06.04, 08:54
Czeka was prawie 20 lat nieustannego cierpienia Bachor najpierw będzie
wrzeszczał i srał w pieluche potem pił palił i zażywał narkotyki Zastanówcie
się raz jeszcze może warto poddać się aborcji i mieć problem z głowy?
Edytor zaawansowany
  • jowa20 06.06.04, 10:46
    JA TEZ WCZESNIEJ SADZILAM TAK JAK TY.DZIECKO??PRZECIEZ TO PARANOJA.DOPOKI NIE
    ZASZLAM W CIAZE I JESTEM NAJSZCZESLIWSZA KOBIETA POD SLONCEM.WIEM,ZE TO
    KOSZTUJE DUZO PRACY,ALE TAKA JEST KOLEJ RZECZY.ZREZYGNOWALAM ZE
    WSZYSTKIEGO,NAWET Z MOJEGO SOLARIUM,DO KTOREGO UCZESZCZALAM REGULARNIE,ALE
    SADZE ZE WARTO ,A TO TYLKO MI NA ZDROWIE POJDZIE.A TY CHYBA NIE MASZ UCZUC...BO
    NIE WIEM JAK TO NAZWAC,ALBO POPROSTU PRZEMAWIA PPRZEZ CIEBIE CZYSTA ZAZDROSC,A
    TO NAJGORSZA CECHA CZLOWIEKA!!!!!!
  • juropka 06.06.04, 12:58
    Ja podpisuję się pod tym co napisała jowa20 i dodatkowo powiem, że współczuję
    twoim rodzicom, bo z twojego postu wynika, że musieli sobie na swoim grzbiecie
    wykarmić niezłego bachora!!! Poza tym popatrz na ludzi wokół nie każdy pali,
    pije, ćpa i kradnie, więc nie wrzucaj wszystkich do jednego worka!!! Aga
  • myristicin 06.06.04, 14:32
    Zgadza się ja nie mam uczuć ja mam aparat analityczno-kreatywny który
    gruntownie zbadał problematykę macierzyństwa i uznał je za zbędne cierpienie.
    Mówienie tutaj o kolei rzeczy jest znamienne dla jednostek konformistycznych
    niezdolnych do wyprodukowania nowych wartości a więc wrogów postępu.
    Macierzyństwo to przeżytek uwolnij się od okowów społeczeństwa i wyciśnij tego
    caps locka.
  • brn 08.06.04, 09:34
    Myristicin!
    Raportuję uszkodzenie Twojego aparatu analityczno-kreatywnego!
    Error! Error!
  • gonia311 10.06.04, 22:21
    Strasznie mi żal Ciebie. Już widzę TWoją przyszłość w samotności, dzieci to
    nasza przyszłość, nasza pociecha a Ty biedactwo z tym brakiem uczuć wyższych
    skończysz w samotności i wcale mnie to nie dziwi.
    Zresztą szkoda słów bo co Ty możesz wiedzieć o macierzyństwie....
  • igga-81 06.06.04, 14:57
    wielka szkoda że twoja mama na to nie wpadła... może jej to teraz wypomnisz?? ;-
    ))) domyślam sie że dzieci nie masz. Całe szczęście dla nich!! tylko nie wiem
    po co tracisz czas logując sie na forum, które nie jest zgodne z Twoim
    wyobrażeniem świata. Bądz sobie nonkonformistą, tylko daj spokój z prostacką
    prowokacją. Amen
  • ryza_malpa1 06.06.04, 18:47
    Dziekuję Ci bardzo.
    Twoje współczucie jest mi potrzebne jak powietrze....
  • uselinks 06.06.04, 18:57
    Wlasciwie to wspolczucie to nalezy sie Tobie. Jak mozesz zyc z taka
    swiadomoscia nieszczescia i pokrzywdzenia??? Dziwne, ze jeszcze nie popelniles
    samobojstwa... A skoro doradzasz innym aborcje, moze warto pomyslec nad aborcja
    mozgu??? Mysle tez, ze wypowiadanie sie na forum, na ktory wieszkosc oczekuje
    dziecka lub bardzo chce je miec jest czyms absurdalnym!!! Myslisz, ze jestes
    kogos w stanie przekonac???
    Uselinks
  • ola 06.06.04, 19:27

    myristicin, to ja wspolczuje tobie! Musiales/las miec straszne dziecinstwo...
  • myristicin 06.06.04, 20:05
    hahaha
    Uprawiajcie sex z kim chcecie rodźcie dzieci grzeszcie nie martwcie się
    przyszłością albowiem zgodnie z prawem ewolucji i postępu jest ona zawsze
    lepsza od przeszłości
  • igga-81 06.06.04, 20:13
    juz teraz upewniłam się że nie mamy do czynienia z osoba zdrową na umyśle. Nikt
    Cie do rodzicielstwa nie zmusza. Nas zreszta też. Pigułka anty dostepna od
    lat '50tych i z powodzeniem stosowana.Nie rozumiem ciebie, pieniaczu....
  • enko3 06.06.04, 20:20
    haha Igga, ale przyznaj jak czyta sie takie listy oszolomow jak wyzej to slowo
    aborcja brzmi sensownie ..prawda:)
  • igga-81 07.06.04, 14:32
    całkiem sensownie ;-)))
  • jowa20 07.06.04, 00:21
    CO JESZCZE ROBISZ NA TYM FORUM?BO INTELIGENCJA NIE GRZESZYSZ.TU KAZDY OCZUKUJE
    DZIDZI, LUB PRAGNIE JA MIEC(I CHWALA DLA TYCH WSZYSTKICH),A TWOJE GADANIE NIE
    JEST W STANIE ZMIENIC CZYJEGOS ZDANIA.POWINNAS ODWIEDZIC STRONY NP.SYNDROM
    CALKOWITEGO POZBAWIENA UCZUC MACIERZYNSKICH LUB JAKIES PODOBNE.I TO WIELKE
    WSPOLCZUCIE DLA TWOJEGO FACETA(JESLI GO MASZ OCZYWISCIE),BO NIE JESTES ZA
    POWAZNA OSOBA.POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMY I TE OCZEKUJACE I TE,KTORE JUZ RODZIŁY.
  • bei 07.06.04, 09:37
    ..ciekawi mnie źródło Twojego pesymizmu...po co żyć...zarz mozesz zachorowac na
    śmiertelna chorobę...albo wpasc pod autko...już moze masz symptomy choroby
    psychicznej?:):) Sorrki...prowokujesz...moze nabijasz się....a przecież ktoś
    kiedyś mył Ci pupę:):)...a wczesniej powołał do życia...Nikt Ci nie karze
    zachodzic w ciążę...ani zakładac rodziny...to wolny kraj....i możesz pisac
    sobie co chcesz- najwyzej ktos Cie zignoruje...i juz więcej nie zaciekawi sie
    Twoją filozofią życia... Miej miły dzien....szczęśliwe kobiety Ci tego
    życzą...nie zamieniłabym ani jednego swojego dnia życia na bez dzieci- nawet
    tych- w których płakałam...ale to moje życie....LUDZIE TWOJEGO ŻYCIA ZA CIEBIE
    NIE PRZEŻYJĄ....i vice versa:):) całe szczęście....Powodzenia:):)
  • terminek 07.06.04, 10:14
    Widać po twojej wypowiedzi,że ty za duzo nadużywałaś(eś) i w mózgu ci się
    zlasowało.
  • diana80 07.06.04, 11:05
    Powinnaś odwiedzic psychiatrę...podejrzewam, że jeszcze jesteś dzieckiem,
    powtórzę wypowiedz koleżanki, nie musisz zachodzić w ciąże, zabezpieczaj sie
    ale swoje opinie na ten temat zachowaj dla siebie. Powiem Ci tyle, napwewno nie
    próbowałaś mieć dziecka, ale kiedyś jeśli zapragniesz mieć, a nie bedziesz
    mogła zajść w ciąże, zobaczysz jaki to jest ból dla kobiety....A jeśli chodzi o
    sypianie, to my sypiamy ze swoimi mężami, narzeczonymi, oraz chłopakami, z
    którymi pragniemy mieć dzieci, a nie z kim popadnie...może Ty tak
    robisz...Zyczę powodzenia a przede wszystkim zmiany decyzji....
  • milenamilena 07.06.04, 14:46
    Włóż sobie gałkę muszkatałową tam gdzie plecy tracą swą szlechetność.
  • mamalgosia 07.06.04, 14:56
    Twoja troska jest jak najbardziej na miejscu - zawsze istnieje ryzyko, ze nasze
    dzieci wyrosną na taką osobę jak ty.
  • myristicin 08.06.04, 09:04
    Po co bylo tracic czas na odpisywanie na te bzdury?
    Zakładanie rodziny jest karygodnym bledem trzeba walczyć o rozprzestrzenianie
    genów Zdradzajcie mężów oni już was zdradzili!!!
  • bei 08.06.04, 09:40
    To wolny kraj........ każdy ma swoja ideologię...i tak miło...że jakąs
    masz...nie mnie oceniac- czy lepsza...czy gorszą.....
    Tolerancja......
    TOLERANJA...KAZDY IDZIE SWOJA DROGA...zyczę Ci...tej
    najszerszej..najwygodniejszej...i obyś byla zadowolona z siebie...
    GOOD LUCK!!!!
  • diana80 08.06.04, 10:23
    ....chyba miałaś trudne dzieciństwo...
  • kasiasz10 08.06.04, 10:41
    Wiecie co Dziewczyny?? Myślę że ta osoba albo ma tak niesamowite kompleksy ze
    nie daje sobie z nimi rady, albo wyżywa się na Nas bo nikt jej/jego nie chce i
    nie ma szans na dziecko.. Trzeba współczuć i zignorować, bo każda odpowiedź na
    jej/jego post jest wodą na jej/jego młyn.

    Kasia
  • diana80 08.06.04, 17:30
    ...zgadzam sie z Tobą... :o)
  • bei 08.06.04, 11:52
    To meżczyzna może rozprzestrzeniac geny...jest tak stworzony...że w jednym
    czasie moze byc ojcem wielu dzieci....fizjologia rozrodcza kobiet jest inna...w
    ciagu 9 miesiecy moze wydac jedno dziecko naswiat...no..chyba ze to będzie
    ciąża mnoga....zdrady....bleeeeee zalezy..jak kto siebie ceni....wole
    jakosć...nie ilosc- choc i na ilosć z moim Aniolem nie moglabym
    narzekac......niegdy nie czułam sie tak kochaną....i kocham do bolu...jestem
    monogamiczną istotą- zakochana w jednym A...nawet nie podejrzewam istnienia
    innych samców:):) Oceniam według siebie- jeśli ja jestem fair- dlaczego mam
    podejrzewać o to Jego...KAZDY OCENIA WG SIEBIE...teraz jestem pewna...że jestes
    mlodym mężczyzną...dzieciece przekomarzania...figle...ale przecież nikt Cie
    poważnie tu nie traktuje:):) taka sobie polemika....Argumentacja b. słaba....:)
  • myristicin 08.06.04, 12:35
    Twoje przypuszczenia mylne są lub nie
    To ze ktos zdradza nie ma nic wspólnego z poziomem jego samooceny jest po
    prostu wyrazem jak najbardziej ludzkiego dążenia do przyjemnosci. Po co sie
    unieszczęśliwiasz z jednym? Przecież wiem że podświadomie pragniesz go zdradzić
    Uwolnij bestię zrób to na co zawsze miałaś ochotę bądź sobą!
    W zdradzie nie ma nic niewłaściwego poczujesz się spełniona i dowartościowana
    będziesz wreszcie naprawdę szczęśliwa.
    Spróbuj a nie pożałujesz!
  • bei 08.06.04, 14:46
    :)))))))))))))))))) Nie mam zamiaru szukać ...bo juz lepiej nie znajdę:) Mam
    najcudowniejszego faceta....a w łóżku jest bezkonkurencyjny- w życiu również:)
    Może to moje zakochanie wklada filtry....okulary...moze tylko dla mnie jest
    herosem- moze to ciagle oczarowanie...zauroczenie- ale niech trwa:):)
    Jest mi dobrze....w życiu...i łożku:)
    To nie jest mój piewrszy partner....ale po nim choćby pieklo...nie chcę
    innego...i wiem co mówię..JEŚLI NIE CHCESZ ZAZNAĆ MIŁOSCI..niechaj Ci dane
    będzie zaznać TAKIEJ NAMIETNOŚCI- sex dla kobiety jest nierozerwalnie zwiazany
    z miłościa..jak nie kochamy- to nie śpimy po koleżensku...czy dla przyjemnosci-
    sama jestem dobra w przyjemnościach- w dobie wibratorów:) och...wystarczy
    fantazja i palce cieniem wodzące za jej podpowiedzia....Pewnie musisz sie
    jeszce tego uczyć..może dopiero zachłystujesz sie przyjemnościa...musisz byc
    facetem....kobieta ma jedną przegródke- na miłosć i na sex....jedna...tylko
    cerebralne umysły mężczyzn mają 2 szufladki- na uczucie...i na przyjemnosci
    czerpane z sex...moze my kobiety tak mamy ze względu na małe głowki...ale
    wiesz..nadmiar- jak w sprzęcie- czego nie ma nie ma prawa sie popsuc:).....moze
    ta dyskusja będzie za chwile bardziej sympatyczna...i ciekawsza...wiem....są
    kobiety co lubią te ruchy tylko dla sportu...ale gdzie gra?...gdzie czytanie i
    mówienie pomiedzy wierszami...gdzie teatralizacja całosci...gdzie dramatyzm-
    który tylko uczucie potrafi podkręcic na najwyższe loty...bez miosci nawet w
    najwiekszych uniesieniach nie bedzie lotu..w którym głupiejesz...bo juz nie
    wiesz...czy oddech juz sie zredukowal do niezbędnego minimum...czy umierasz z
    przyjemności....Dla faceta...którego sie nie kocha...nie zrobi sie
    WSZYSTKIEGO...Święta INTYMNOŚĆ...nie przejdzie sie granic...tam gdzie nawet
    umysł by nie dopuszczał myśli....czyny przychodzą
    same....SPEŁNIENIE....spelnienie nie tylko dla przyjemności...ale przy nim
    spelniam sie jako kobieta...i czuje..że on jest spelniony tym..że potrafi dać
    tak wiele.........wierzę mu bardziej niz sobie.....mogę pisac Ci bez
    konca....dal mnie jest wyjątkowy.....w tej chwili kocham go słabiej niż kochac
    bede za sekunde...i tak bez końca..nie wiem gdzie jest ta
    granica....myślałam..że juz mocniej nie można....dla mnie pokonywal tysiace
    kilometrów raz w tygodniu...by tylko spotkać się...przez 3 lata.....taka miłosc
    to łaska...jesli Ty nazwiesz to namietnościa- to powiem ci..że nie mogło by jej
    być bez takiej miłosci....zanudziłam????????????
  • psotna 09.06.04, 18:32
    Ty myristicin czegoś się nałykał/nałykała? Coby to nie było widzę, że masz
    niezły odjazd hahahhahahah
  • yula 13.06.04, 22:54
    wiesz przeczysz samej sobie, nie zauważylas/es?? Rozprzestrzenianie genow polega
    na rodzeniu dzieci. Cięzko je rozprzestrzeniac bez dzieci, a w pierwszym poscie
    doradzasz aborcje. cos tu sie nie zgadza
    --
    plec-dziecka.zlotemysli.pl/ebook123.php
  • myristicin 14.06.04, 09:30
    No wlasnie nastapila drobna awaria
    Blokadzie na skutek hamowania cyklazy adenylanowej przez białka Gi uległ kanał
    jonowy Przepraszamy za utrudnienia
    Pamietajcie że kościół zabrania stosowania prezerwatyw! Brońcie się przed
    pokusą! Głosujcie na LPR! Słuchajcie radia co ma ryja i proście o przebaczenie.
  • jowa20 08.06.04, 09:49
    JESTES PRZYKRA I PO CO TU W OGOLE WCHODZISZ NEDZNA KARYKATURO!!!!!!!!!!!!!
  • kasiasz10 08.06.04, 13:38
    Proponuję abyś zapisał(a) sobie wszystkie swoje wypowiedzi , zebrała je razem i
    przeczytał(a) jedną po drugim. Osobiście uważam, że każdy ma prawo do własnych
    poglądów.., Ty masz takie ok…tylko ni diabła nie mam pojęcia o czym Ty w
    zasadzie mówisz? Twoje iluzja pseudoewolucji jest naprawdę poplątana i jedno
    stwierdzenie wyklucza kolejne. Wchodzisz tutaj w tematy których naprawdę nie
    rozumiesz (pomijając ze to nie temat na to forum) Zastanów się czy gdyby Twoja
    matka miała możliwość wysłuchania Twoich rad i zastosowania się do nich Twoja
    teoria nadal zachowałaby jakąkolwiek wartość?
    Jeśli jesteś pewien że taka jest właśnie droga ewolucji to naprawdę nie musisz
    tego głosić i przekonywać innych, jeśliby tak miałoby być to będzie. Pozwolę
    sobie jednak zauważyć ze aborcja to wymysł cywilizacji nie natury, więc średnio
    można użyć jej jako argumentu w debacie o naszej ewolucji. Poza tym słuszne
    jest stwierdzenie że do macierzyństwa trzeba dojrzeć… może kiedyś i Tobie się
    uda…póki co droga jeszcze daleka.
    Mam nadzieję że Twoje poglądy to wynik jedynie przykrości które spotkały Cię
    niedawno i działasz pod wpływem niekontrolowanych złości i buntu wobec świata.
    Jeśli jednak faktycznie chcesz wchodzić w debatę na temat ewolucji… proponuję
    kilka lektur, i poważnych własnych przemyśleń a nie powtarzanie usłyszanych
    (przeczytanych) cytatów.
    Macierzyństwo jest z nami od samego początku ewolucji, dzięki niemu dzikie
    istoty zamieszkujące planetę, zmieniły się w czujące, ciepłe osobniki zdolne do
    życia w grupach, dzięki niemu mamy oddanie, poświęcenie. Macierzyństwo to
    historia ludzkości, od matek uczymy się tego kim jesteśmy, skąd pochodzimy, one
    rysują nam światopogląd, uczą zdolności myślenia. Aborcja to kolejny etap
    w "łatwiźnie naszego życia".

    Aborcję została stworzona dla szczególnych przypadków, by ratować życie dziecka
    lub matki. Ciąże po gwałtach, zdeformowane płody. To nie jest antidotum na
    naszą głupotę i brak odpowiedzialności! To pomoc w ciężkich przypadkach a nie
    sposób na życie. Zgodnie z Twoimi poglądami ile takich aborcji robić w jednej
    kobiecie? Za każdym razem? Co rok? A jaki będzie kolejny krok za kilkanaście
    (kilkadziesiąt lat) ? Usuwanie jajników? Wtedy będzie można szaleć do woli
    Gratuluję podglądu i drogi do unicestwienia gatunku. Życia nigdy nie udało się
    ograniczyć ani okiełznać. Życie ewoluuje wraz z nami. Twoje propozycje to
    typowa propozycja pozbycia się odpowiedzialności "niech każdy robi co chce".
    Uważasz ze jeśli ktoś ma ochotę zdradzić to powinien bo ma na to ochotę? Super
    a co dalej? Jeśli będę miał ochotę kogoś zabić to tez mogę? A może całkowicie
    powinniśmy pozbyć się wszelkich ograniczeń? Niech każdy robi to na co ma
    ochotę? Fajnie będzie znowu wrócić do epoki kamienia łupanego. Po prostu nie
    umiesz sobie poradzić z życiem jakie jakim jest i dlatego domagasz się i
    proponujesz tak radykalne zmiany… typowe dla ludzi niedojrzałych emocjonalnie,
    pozdrawiam.
    Kasia i Mąż
  • ariana1 08.06.04, 15:41
    Po co w ogóle odpisujecie na tego typu prowokacje? Wasze zdenerwowanie tylko
    cieszy autora. A przy okazji podciągacie durny wątek do góry. Olać pajaca i
    tyle. Przepraszam ,że podciągnęłam go do góry, przy okazji.
    --
    amicus verus rara avis est
  • anek.anek 08.06.04, 22:54
    Będziesz miała kiedyś własne dziecko to zrozumiesz.....
    A możę nie będziesz miał, a może już masz i jesteś tak bardzo tym
    macierzyństwem rozczarowana????
  • ele7 08.06.04, 23:00
    Dziewczyno mam propozycję. Najlepiej wogóle się nie odzywaj na ten temat!Ok nie
    chcesz mieć dziecka i jest ono dla Ciebie męczarnia to Twoja sprawa, ale nie
    wypisuj takich durnot!Najlepiej abys założyła nowe forum: DZIECKO TO KATASTROFA
    i wtedy będziesz mogła wymieniac poglądy z kolezankami które maja podobne
    zdanie do Twojego. Kropka!
    --
    Ele7 i Ziarenko:)
  • szpiczak 09.06.04, 12:23
    czyli..ty tez jestes wstetnym bachorem co zazywa narkotyki??? a moze jeszcze
    srasz w pieluchy hehehe
  • edytastel 09.06.04, 15:29
    Wyczuwam tu jakąś prowokację z twojej wypowiedzi.Jeżeli chciałaś rozbudzić
    dyskusje nt wyższości nie wiem czego nad macierzynstwem to niekoniecznie ci się
    udało a naczytałaś się różnych epitetów pod swoim adresem, i po co ci to
    było....Jak chciałabyś zaistniec to poszukaj innego forum
  • risa1 09.06.04, 17:35
    napisz taki sam post na watku "nieplodnosc" albo "adopcje"
    idiotko
  • kolaska1 13.06.04, 22:17
    DYSKUTUJĄC Z TĄ PANIĄ/PANEM PROWOKUJECIE DALSZĄ,UWAŻAM NIEPOTRZEBNĄ ROZMOĘ.
    DZIEWCZYNY NIE MA SENSU-NIE ZMIENIMY CZYJEGOŚ''UŁOMSTWA''.
  • myristicin 14.06.04, 09:39
    Rzeczywiście szkoda waszego czasu
    Ale jesteście na tyle głupie ze dajecie sie w banalny sposob prowokowac wciagac
    w obrazliwa dyskusje podciagacie moj watek do gory tym samym przyznajac mi
    racje. Ułomni są ci co rodzą za dużo dzieci bo sie nie zabezbieczaja a potem
    korzystaja z publicznej pomocy
    Im więcej odpiszecie tym więcej energii zdołam przeciwko wam zgromadzić
    Vexilla Regis Prodeunt Inferni
    Baby do garów!
  • bei 14.06.04, 12:24
    możesz pisać...co Ci tylko przyjdzie paluszkom do klawiaturki..i co Ci zejdzie
    z główki...nie musimy się do niczego przekonywać....
    Nie wiesz...jakie jestesmy w domu.....
    może to mój facet stoi przy garach:):)
    może...święta intymność- coś za coś w łóżku:)
    Kazdy ma swoje życie... i madre osoby czyjegoś nie komentują...nikt mi nie
    karze żyć tak jak żyję...sam czegoś chce...sama cos tam robię....mam dla
    siebie...i dla innych jakąs wartość...moja fizys..i psyche jest doceniona-
    materialnie- i psychicznie....jestem spełniona....uczuciowo...i
    fizycznie....społecznie....to mi wystarczy........
    Czuje się wybrana......
    Może polemizujesz z antychrystem teraz zdażającym w kierunku starej
    czarownicy:):)
    Może to ja bawie się mężczyznami- to łatwe...wystarczy tylko mówic facetowi o
    tym...co jest dla niego wazne- i jest trafiony.....zasiewac niepokój w ciele i
    duszy- a będzie się zrywac w nocy i krzyczeć jej imię....ale takie kobiety nie
    są na raz....:):):) Mężczyźni je kochają:)....a ja trafiłam na faceta- którego
    uwielbiam rozpieszczac...:):) i vice versum...
    ta polemika nie ma sensu-...:):)
    Kobiety do garów-może mam w domu kucharza- może mój Anioł na niego zarabia...:)
    a moze ja płace mu pensję..przeciez to niewazne....tak samo można być
    szcześliwym gotując samemu...czy chodząc do restauracji- tylko zwierzątko
    myśliżołądkiem....hmmmm lubisz tak tylko przy korytku:)
    Fajny jestes...zauwazyłes..że pierwsza odkryłam Twoją płeć....i wiek..jestes
    jeszcze b.b.b młody- to atut.........no coz....to figle- te Twoje pisanie:)
    Ale nie prowokacja....bawisz mnie w dziwny sposób.....zabijam nude stukając do
    Ciebie.....pozdrawiam.....j

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka