Dodaj do ulubionych

25t.c. i remont w domu

04.12.04, 11:05
Remont w domu był nieunikniony, niestety nie miałam się gdzie wyprowadzić,
zresztą...byłam potrzebna na miejscu. Przy okazji przyplątało się do mnie
przeziębienie, więc siedząc w domu non stop wąchałam farby, jakieś grunty,
pyłu wszedzie było pełno.
wiem że te dzisiejsze farby nie są toksyczne tak jak kiedyś, a jednak
niepokoję się czy śpiąc np w świeżo pomalowanym pokoju (2 dni wietrzonym) nie
zaszkodziłam mojemu maluszkowi?
macie jakieś doświadczenia. może się trochę uspokoję
pozdrawiam mik i mateusz 25 t.c.
--
tyle mi jeszcze zostało ;)
Edytor zaawansowany
  • anulla1 04.12.04, 12:24
    Cześć Miki!
    Nie chcę cię denerwować, Długo się zastanawiałam czy to pisać i nie wiem czy
    sama chciałabym mieć takie wiadomości na twoim miejscu, no ale napiszę z tym że
    najlepiej o wszystko dopytaj lekarza. Uczono mnie na studiach (jestem
    logopedą) ,że na skutek wdychania przez matkę oparów ze świeżo pomalowanych
    CIEPŁYCH kaloryferów (pod wpływem tem. uwalniają się jakieś toksyczne
    substancje), może / Ale nie musi/ dojść do ubytku słuchu u dziecka. Nie
    pamiętam dokładnie jakiego okresu ciąży to dotyczyło- wydaje mi się że I
    trymestru, a nie mogę znależć tych notatek. , Ale mam nadzieję ,że to was nie
    dotyczy i wszystko będzie ok. Trzymam kciuki
    Ania
  • mikanm 04.12.04, 13:18
    Dziękuję że odpisałaś :) na szczęście kaloryfery nie były malowane, są całkiem
    nowe. no i w I trymestrze też nie jestem, to raczej już końcówka II. dziękuję
    Ci za te informacje, warto wiedzieć.
    pozdrawiam
    mik
    --
    tyle mi jeszcze zostało ;)
  • e5121 05.12.04, 17:33
    To Cie koleżanka pocieszyła...Na trzy tygodnie przed porodem miałam wymianę rur,
    a potem glazurka- tuman kurzu, szlifowanie, przycinanie.Było super. W szafie
    jeszcze wisza jak w starej zapomnianej teatralnej garderobie przykurzone kurtki
    i płaszcze, których nie zdążyłam uprac przed porodem... Córunia urodziła sie
    trzy tygodnie temu zdrowiutka. Nie jesteś jak sama napisałaś w pierwszym
    trymestrze ciąży, więc sie na zapas nie martw. Pozdrawiam
  • atlantis75 06.12.04, 09:22
    My mielliśmy remont, gdy byłam w 27 tc. Nic się nie stało, Kubuś jest juz od 3
    tyg. na świecie - zdrowiutki. Wietrzyłaś mieszkanie, przeciez nie pochylałaś
    się nad puszkami z klejami i farbami. Uspokój się i ciesz się maluszkiem w
    brzuchu :)

    Pozdrawiam. Atlantis
  • mikanm 06.12.04, 16:18
    Dzięki dziewczyny, teraz jestem już całkiem spokojna :)
    pozdrawiam
    mikan & mateusz 25 t.c.
    --
    tyle mi jeszcze zostało ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka