• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego

TURINAL -któraś z Was brała?? Dodaj do ulubionych

  • 18.12.03, 17:03
    Brałam Turinal prawie przez 4tyg, ale w ulotce to jakos dziwnie brzmiało,
    niestety, mam nazieje, że mój Babelek bedzie rósł zdrowo i dobrze, teraz
    14tydz.pozdrawiam
    Edytor zaawansowany
    • 18.12.03, 20:43
      Ja to brałam 2 razy w ciąży. Tzn w pierwszej ciąży ok 112 tyg. i teraz w
      trzeciej w 13 tyg. po plamieniu, żeby utrzymać ciążę (tzw. podtrzymanie ciąży).
      Rzeczywiście na ulotce to troche dziwnie napisane, żeby nie brać w ciąży bo coś
      tam....aaa już nie pamiętam. W każdym bądź razie ja brałam. Pozdrawiam.
      --
      Nastka
    • 18.12.03, 20:44
      Oczywiście miało być "w 12 tyg." :-)))))
      --
      Nastka
      • 19.12.03, 08:03
        Witam
        Ja brałam Turinal kilka lat temu w pierwszej ciąży (niestety ją poroniłam).
        Teraz w szpitalach lekarze podają go pacjentkom, ale lekarz powiedział mi, że
        na zachodzie już się tego leku nie stosuje i wypisał receptę na Duphaston, mąż
        wykupił i przywiózł do szpitala (oczywiście nie jawnie). Nie wiem dlaczego tak
        się dzieje, że w szpitalach podają pacjentkom, pewnie chodzi o cenę leków, mam
        nadzieję, że dzidziusiom to nie szkodzi (ale jestem ciekawa dlaczego wycofali
        na zachodzie).
        Pozdrawiam
        Beata
        • 19.12.03, 08:52
          no właśnie, podobno to przestażały juz lek...dlatego ten wątek!!!choc moja
          koleżanka brała w szpitalu Dufaston, a objawy poronienia zagrażającego
          podobne. Moze to zalezy od słuzby zdrowia lub woli lekarza???pozyjemy,
          zobaczymy, mam nadzieje, że to był tylk incydent z tym Turinalem.pa,pa
          A
    • 19.12.03, 17:00
      I mnie to kiedys prszepisano, a raczej podawano w szpitalu, a było to juz
      kilkanascie lat temu. Ale jak sie ciotka - farmaceuta w Londynie dowiedziała,
      to mi natychmiast przysłała cos innego. Bo tamtego sie podobno na zachodzie nie
      uzywa, były podejrzenia ze powoduje maskilinizacje płodu. Ale podobno sa to
      tylko plotki, rzekomo nikt tego nie dowiódł, koncern sie wybronił i lek
      funkcjonuje na rynku. Mnie lekarz pozwolił wymienić na zastepnik o podobnym co
      Turinal działaniu.
      • 20.12.03, 15:31
        To nie są plotki, bo ekspert na Zdrowiu kobiety też się wypowiadała
        niepochlebnie na temat tego leku, pod kątem maskulinizacji płodu żeńskiego. Ja
        też go zażywałam przez parę tygodni , ale potem przerzuciłam się na duphaston ,
        za radą mojej ginki. Różnica w cenie jest faktycznie szokująca - turinal
        kosztuje z 5 zł a duphaston ok.30.
    • 28.12.03, 13:38
      Brałam turinal w pierwszej i trzeciej ciąży, od mniej więcej 7 do 20 tygodnia.
      Syn jest zdrowym siedmiolatkiem, córcia ma 9 miesięcy, ważyła 4400, także jest
      zdrowa. Bez tego leku pewnie bym ich nie miała...
      --
      Dorota,mama Michała, Ani i Amelki

      "Dziecko kosztuje więcej niż cokolwiek innego
      na ziemi: całą twoją miłość, całe twoje życie"
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.