Zastanawiam sie jaka korzysc odniesie panstwo z wyprodukowania kolejnych bezrobotnych biotechnologow.
Czy te wybrane kierunki nie powinny byc jakos weryfikowane?
Poki co wyglada na to ze wybiera sie je z powodu fajnie brzmiacej nazwy badz tez jakiegos tam zwiazku z nowoczesnymi technologiami.
Tymczasem jednak jako biotechnolog uporczywie szukam pracy od roku i to na calym swiecie, mam przy tym dziesiatki bezrobotnych kolegow w wielu krajach Europy...
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.