Dodaj do ulubionych

Jak uspokoić atak nerwicy lękowej?

31.10.14, 20:44
Nabawiłam się kiedyś tego paskudztwa, gdy równocześnie spadły na mnie: rozwód i ciężka choroba dziecka, do tego urodzenie trzeciej córki i wizja samotnego macierzyństwa. Było ciężko i wtedy to się zaczęło. Najpierw myślałam, że coś mi jest, a gdy zrozumiałam, że to nerwica, udało mi się ją jakoś wyciszyć i wrócić do normalności. Trwało to 2 lata.
Teraz w pracy pojawił się ogromny stres. Najpierw obniżył mi się nastrój a potem powróciło szalejące serce, rozdygotanie, słabość, uczucie nadchodzącego omdlenia. Wczoraj byłam u dentysty. Dostałam zastrzyk znieczulający i poczułam nadchodzący atak paniki. Nienawidzę tego uczucia: serce chce wyskoczyć z piersi, ledwo co widzę na oczy, jest mi słabo, pocę się. Wiedziałam co się dzieje, bo już tak miałam 6 lat temu i to nawet kilka razy dziennie. Uspokajałam się więc w myślach, ale jak uspokoić serce i mózg. Nie chcę się denerwować, a mój organizm szaleje. Co robić? Jak się szybko uspokoić, gdy już adrenalina zalewa oczy?
--
Edytor zaawansowany
  • 03.11.14, 17:22
    Oddychać. Bezpośrednią przyczyną fizycznych objawów ataku paniki (kołatanie serca, pocenie się, uczucie słabości, etc.) jest hiperwentylacja czyli stan fizjologiczny organizmu, który pojawia się wskutek szybkiego i płytkiego oddychania. Efekt jest okropnie nieprzyjemny, choć (to bardzo ważne!) objawy te w żadnym wypadku nie są groźne dla zdrowia. Skoro zatem atak paniki zaczyna się od przyspieszonego oddechu - zwolnienie oddychania przywraca równowagę. W momencie samego ataku trudno jednak jest to zrobić - dlatego warto potrenować zawczasu powolne oddychanie. Powolne to znaczy: długi wdech (można wdychając powietrze liczyć w myślach do czterech), moment zatrzymania (policzyć do dwóch) i długi wydech (policzyć do sześciu, a nawet do ośmiu). Kilka minut takiego oddychania zwykle sprawia, że objawy paniki ustępują, a przynajmniej znacznie się zmniejszają. Przy tym samo trenowanie takiego oddechu działa profilaktycznie.

    Pozdrawiam
    Marek Jaros/Klinika Stresu
  • 04.11.14, 14:34
    ekspert_klinika.stresu napisał:

    > Oddychać. Bezpośrednią przyczyną fizycznych objawów ataku paniki (kołatanie ser
    > ca, pocenie się, uczucie słabości, etc.) jest hiperwentylacja czyli stan fizjol
    > ogiczny organizmu, który pojawia się wskutek szybkiego i płytkiego oddychania.
    > Efekt jest okropnie nieprzyjemny, choć (to bardzo ważne!) objawy te w żadnym wy
    > padku nie są groźne dla zdrowia.

    W pracy na szkoleniach to samo mówili, że najważniejsze to uspokoić oddech :)
  • 27.11.14, 16:18
    kurde łatwo napisać... też mi się kiedyś zdarzył taki atak i to nie jest takie łatwe zapanowac wtedy nad oddechem :(
  • 27.12.14, 10:48
    siodmia k pOzdrawia hiperwentylacje i leeki
    (to bardzo ważne!) Ł#¤#
  • 20.11.14, 17:23
    Następnym razem poproś o inne znieczulenie, to może być reakcja alergiczna. Moja mama tak ma przy lidokainie.

    --
    Tak walczę ze złem
    A zło rośnie we mnie z każdym dniem
  • 27.11.14, 07:41
    Jest to od dawna znana metoda zwana metodą Dextera lub Buteyki . Nie wiem czy ekspert sam potrzebował ją stosować , ale że niekiedy pomaga to fakt , gdyz sam jej uzywam od lat i propaguję na forum GW.

    --
    Sowa Minerwy wylatuje o zmierzchu .
  • 27.12.14, 10:50
    oj dzecko a forum
    to od dawna znana metoda zwana metodą ForubaRanna
    --
    Sowa Minerwy wylatuje o zmierzchu .
  • 27.12.14, 10:42
    nieklamac ludzi naciagasz na smieci nie są groźne dla zdrowia. __ moment zatrzymania
  • Gość: Leniwiec IP: *.play-internet.pl 30.12.14, 17:42
    Nervomix control to najlepszy lek jaki znam , pomaga mi zasnąć, po ciężkim dniu pracy , bez niego naprawdę było mi ciężko...Z początku próbowałem biegać , pływać , ale efekt był totalnie zerowy.. później jakieś syfne herbatki ziołowe.... ale to tez nie to , nie dość ze ,,trampek ,, w ustach to po przebudzeniu czułem się ospały i nie do życia.. nerwy chciały mnie roznieść o środka na kawałki... czułem że zaraz eksploduje ,szukałem czegoś bez recepty i teraz biorę nervomix control, nivy coś lepiej ale czy to wystarczy?, pomaga mi zasnąć, po ciężkim dniu pracy , bez niego naprawdę było mi ciężko...Z początku próbowałem biegać , pływać , ale efekt był totalnie zerowy.. później jakieś syfne herbatki ziołowe.... ale to tez nie to , nie dość ze ,,trampek ,, w ustach to po przebudzeniu czułem się ospały i nie do życia.. nerwy chciały mnie roznieść o środka na kawałki... czułem że zaraz eksploduje ,szukałem czegoś bez recepty i teraz biorę nervomix control, coś lepiej ale czy to wystarczy?
  • 12.10.15, 16:30
    Często jednak trudno sobie samemu z tym wszystkim poradzić, na każdego działa coś innego. Lepiej skorzystać z psychologa, psychoterapeuty. W Poznaniu poleciłabym panią dr Melke- Roszczyk melka-roszczyk.pl/oferta/. Jak najmniej tabletek, które moga silnie uzależniać.
  • 06.10.17, 07:54
    W internecie znajdziesz oddechowe ćwiczenia uspakajające. Jeżeli czujesz, że to nie pomaga zgłoś się do psychologa, na pewno będzie miał jeszcze inne metody.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.