Dodaj do ulubionych

Stres o stres drugiej połówki

06.11.14, 17:04
Witam Was!
Mojego męża bardzo stresuje mieszkanie w bloku (jest wychowany w domku jednorodzinnym) i fakt, że nad głową tupie mu sąsiadka. Dodam, że ona normalnie sobie chodzi, czasem kogoś zaprosi, ot normalne odgłosy życia, ale męża to stresuje, reaguje na każdy głośniejszy dźwięk. Reaguje nerwowo i sam się na nią nakręca. Jak go uspokoić i pomóc mu radzić sobie z normalną rzeczą?
Edytor zaawansowany
  • gucek_lbn 07.11.14, 18:11
    A może po prostu spróbujcie wygłuszyć jakoś sufit? Styropan+płyty gipsowe powinny dać radę.
    I przepraszam za taką "techniczną" odpowiedź ;) na psychologii się nie znam, więc nie pomogę ;)
  • nigolla 08.11.14, 18:14
    w bloku pewnie drastycznie pomniejszy to pomieszczenie.......
  • badencja 10.11.14, 16:48
    no wydaje mi się, że komfort psychiczny jest nieco ważniejszy niż kilka cm2 pomieszczenia ;)
  • tamiza.1 12.11.14, 16:08
    Co to w ogóle za pomysł, remont generalny, obniżenie drastyczne pomieszczenia, kompletnie takie rozwiązanie nie wchodzi w grę.
  • gucek_lbn 21.11.14, 12:20
    No pomysł na to, żeby mężowi podarować trochę spokoju. Nie wiem czy dodatkowe 5-6cm to aż tak drastyczna różnica w wysokości, przecież nie trzeba kłaść 12cm styropianu ;)
  • ekspert_klinika.stresu 11.11.14, 16:27
    Dobrze byłoby aby mąż sprawdził jakie znaczenie nadaje tej sytuacji, ponieważ to jak reagujemy emocjonalnie na dane zdarzenie, zależy od naszej interpretacji. Innymi słowy, zachęcam do zadania sobie pytań typu: co to dla mnie oznacza, czy mogę coś zrobić aby wyeliminować stresor, czy lepiej popracować nad próbą zaakceptowania go?
    Zapytała Pani jak może pomóc mężowi, myślę że warto skierować to pytanie bezpośrednio do Niego, w takiej formie "czy ja coś mogę zrobić dla Ciebie w tej sprawie?" Zachęcam też do opowiedzenia o tym że również dla Pani ta sytuacja jest trudna i wspólnego poszukania rozwiązania.
    Pozdrawiam
    Eliza Istynowicz/Klinika Stresu
  • tamiza.1 12.11.14, 16:04
    On wie, że mnie irytuje jego denerwowanie się śladami życia u sąsiadów. Pytałam co go właściciwie tak wkurza, a on odpowiada, że mieliśmy kupić mieszkanie na ostatnim piętrze, a nie to, które wybrałam czyli na przedostatnim, że mogliśmy szukać dłużej i coś by się znalazło, że wraca zmęczony z pracy a tu mu ktoś wali nad głową, że musi tego wysłuchiwać itd
  • anikssa 13.11.14, 16:13
    albo masz strasznie nerwowego męża albo głośnych sąsiadów, jesli to drugie to może warto byłoby pogadać z nimi na spokojnie i zwrócić uwagę, że pewne ich hałasy Wam przeszkadzają?
  • sowa.szara 16.11.14, 23:05
    tamiza.1 napisała:

    > On wie, że mnie irytuje jego denerwowanie się śladami życia u sąsiadów. Pytałam
    > co go właściciwie tak wkurza, a on odpowiada, że mieliśmy kupić mieszkanie na
    > ostatnim piętrze, a nie to, które wybrałam czyli na przedostatnim, że mogliśmy
    > szukać dłużej i coś by się znalazło, że wraca zmęczony z pracy a tu mu ktoś wal
    > i nad głową, że musi tego wysłuchiwać itd

    Czemu wybrałaś sama miejsce w którym obydwoje macie mieszkać?
    Na wyciszenie sufitu też się nie godzisz. Mąż źle się czuje we własnym mieszkaniu, a żona zamiast rozważyć realne opcje zmiany tej sytuacji chce mu wytłumaczyć że to co mu przeszkadza, wcale mu nie przeszkadza. Nie zazdroszczę.
  • rosemary84 17.11.14, 13:06
    Dokładnie, słabo to wygląda. Mąż stresujący się niekomfortowym mieszkaniem plus żona która chce na siłę go przekonać, że wszystko jest ok. Bo ją irytuje, że on się stresuje... no tragifarsa dosłownie.
  • ekspert_klinika.stresu 27.11.14, 11:04
    Być może więc, hałasy z mieszkania sąsiadów, o tyle są problemem że uruchamiają złość i być może niezgodę, brak akceptacji dla wyboru mieszkania w którym Państwo mieszkacie. Wygląda na to że Pani mężowi najtrudniej zaakceptować samo mieszkanie i być może fakt, że jego wybór nie był w pełni zaakceptowany przez Was oboje? Warto sprawdzić jakie przekonanie uruchamia mąż na ten temat, co to dla Niego znaczy.
    Pozdrawiam Eliza Istynowicz/Klinika Stresu.
  • pyk-nik 27.11.14, 16:13
    wybrała mieszkanie, złości się na stresowanie męża, oburza na pomysł wyciszenia sufitu... współczucie dla męża ;)

    chyba powinnaś sama kobieto iść na terapię zamiast wysyłać męża ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.