Dodaj do ulubionych

Oduczyć ciało bycia w stresie

13.04.15, 09:33
Długo żyłam w dużym stresie. Mam wrażenie, że moje ciało w jakiś sposób przyzwyczaiło się do funkcjonowania w tym stanie i automatycznie wchodzi w stan napięcia.
Jestem ciekawa z jakich metod można skorzystać, aby nauczyć się utrzymywania spokojnego oddechu i rozluźnionych mięśni prez dłuższy czas.
Po ćwiczeniach czy medytacji szybko wracam do napięcia i mam wrażenie, że to jakiś zapamiętany w ciele nawyk.
Edytor zaawansowany
  • 19.04.15, 13:09
    Witaj

    Techniki relaksacyjne należy stosować systematycznie, aby stały sie dla nas naturlane i aby można je było potem zastosować "na szybko", w stuacji stresowej. Możesz pracować z oddechem, z treningiem autogennym Shultza (dostepny w sieci), możesz skanować w myślach swoje ciało i rozluźniać poszczegulne partie.
    Zacznij jednak od treningu uważności - obserwuj swoje ciało - nie tylko gdzie się kumuluje napięcie, ale też w jakich sytuacjach powraca, jakie emocje temu towarzyszą, jakie myśli? Wtedy będziesz mogła zaobserwować nie tylko skutek (nadmierne napiecie), ale przyczyny. Być może ciało napina się, kiedy nie jesteś przekonana o swojej racji/swojej wartości, kiedy nie dizałasz zgodnie ze swoimi przekonaniami, kiedy masz kontakt z konkretnymi osobami. Tylko rozpoznanie mechanizmu bodziec-reakcja pozwoli Ci zmienić stary schemat na nowy. Mozesz też spotkać się na konsultacje z psychologiem, lub coahcem, który pomoże Ci zaobserwować te mechanizmy "z boku". Czasami brakuje nam obiektywizmu, bo jesteśmy w nasze problemy zaanażowani emocjonalnie.

    Pozdrawiam
    Monika Perdjon / Coach / Klinika Stresu
  • 19.04.15, 15:19
    Dlaczego dostałam odpowiedź z użyciem formy "Ty" a inni dostają z użyciem formy Pani/Pan?
    Sprawiam wrażenie osoby nieletniej?
    Piszę językiem, który zachęca do bezpośredniej, mniej formalnej komunikacji?
    Czy jeszcze coś innego?
    --
    Mam prawo do uczuć, mam prawo do godnego życia i nikt nie może tego ograniczać.
  • 02.05.15, 16:43
    Zamiast podziękować za odpowiedź, to masz jakieś fochy no i właśnie to wskazuje na to, że jesteś niedojrzała.
  • 10.05.15, 08:42
    Czujesz się lepiej po opublikowaniu takiego komentarza? Dla jasności, to pytanie retoryczne.

    --
    When angry count four, when very angry, swear. (Mark Twain)
  • 27.04.15, 23:09
    Możesz spróbować jakieś ziołowe preparaty z melisą, która również rozluźnia, ale dobrą i chyba najlepszą opcją są masaże. Dobry masażysta rozluźni cię po kilku sesjach.
  • 04.05.15, 08:41
    14 maja odbędzie się otwarta konferencja zarządzania stresem w auli SGGW, więcej:www.facebook.com/events/1438553723107977/

    --
    Jak poradzić sobie z bezsennością?
  • Gość: fantasygirl1 IP: *.static.entel.pl 07.05.15, 16:36
    Ja też miałam sporo sytuacji stresujących w pracy i moją jedyną metodą było chodzenie na siłownię i trening kardio. Przeszłam się jednak kiedyś na szkolenie z zarządzania stresem i technik relaksacji, które było organizowanie w Warszawie i totalnie mnie to wszystko odmieniło. Rzecz działa się na tyłach basenów Warszawianka, a szkolenie organizowała firma stimulus. Mail do nich to kontakt@stimulus.com.pl, może jeszcze takie szkolenie organizują.
  • 12.10.15, 14:11
    Tez coraz czesciej odnosze wrazenie, ze moj organizm tak przyzwyczail sie do funkcjonowania w stresie, ze z automatu wpedza mnie w stan napiecia i ciaglego stresu. To jets bardzo meczace i niezdrowe dla organizmu :/
  • 04.02.16, 11:42
    niestety bardzo trudne jest pozbycie stresu z życia, codziennie go doświadczamy
  • 25.02.16, 23:43
    A w jaki sposób objawia się u Ciebie ten stres? Kobiety o wiele częściej są narażone na stres i reagują bardziej emocjonalnie. Najważniejsze to nie kumulować stresu w sobie. Aby się go pozbyć możesz chociażby ćwiczyć regularnie. Będzie to o wiele aktywniejsze spędzenie czasu niż medytacje. Regularne ćwiczenia fizyczne poprawią Twoje samopoczucie i dadzą Ci świadomość, ze jesteś zgrabna i sprawna fizycznie. Da Ci to pewność siebie, która w wielu sytuacjach pozwoli uniknąć stresu. Po ćwiczeniach wrócisz do życia zrelaksowana i odprężona.
  • 01.03.16, 00:37
    Ostatnio trochę przypadkiem trafiłam na warsztaty prowadzone metodą Alexandra Lowena. Nic o tej metodzie do tej pory nie wiedziałam, ale temat był ciekawy więc poszłam. Dzięki tej metodzie można uwolnić napięcia, które się skumulowały w ciele w czasie stresujących sytuacjach, nawet z dzieciństwa.

    Mnie wystarczyły jedne zajęcia zakończone wizualizacją - szczególnie cenna była właśnie ta wizualizacja. Ale emocje uwolniłam już sama w domu, po masażu relaksującym - masaż często jest zalecany podczas zajęć tą metodą.

    U mnie nawyk napinania pewnych mięśni jest bardzo silnie utrwalony, ale od tego czasu stałam się bardziej świadoma i kiedy zaczynam się spinać (kompletnie bez powodu, to po prostu wieloletni nawyk, który powstał w dzieciństwie i został zapamiętany przez ciało) i rozluźniam wtedy mięśnie.


    --
    Ile rzeczy należy mieć w d...e, to się w głowie nie mieści!
    Nie mam bałaganu - moje rzeczy prowadzą koczowniczy tryb życia ;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła lub ?

Zapamiętaj mnie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.