Dodaj do ulubionych

torba do transportu roweru

07.04.08, 18:39
Czy moze ktos z Was cos mi wskazac? Widzialem kiedys na aukcji
internetowej taka fajna torbe, z raczkami do niesienia, do ktorej
wkladalo sie rower i kola osobno. Chodzi mi o cos w co moglbym
wlozyc rower np w pociagu (niestety w wielu w Polsce roweru nie
mozna przewozic) czy samolocie.

pozdrawiam

Louis, I think this is the beginning of a beautiful friendship ...
Obserwuj wątek
    • robertrobert1 Re: torba do transportu roweru 07.04.08, 20:55
      Jesli chodzi o przewozenie roweru w pociagu, zwlaszcza na liniach
      zagranicznych to wystarczy rower oblozyc czarna folia.
      Przewozenie roweru w samolocie to juz wiekszy wysilek i stosuje sie
      nastepujace metody:
      - owiniecie ( rozlozonego) roweru folia babelkowa
      - zapakowanie roweru w karton np po rowerze
      - zapakowanie roweru w elastyczna torbe do transportu roweru:

      www.centrumrowerowe.pl/index.php?s=711&kid=0&prid=0&ts=0&did=218&l=pl

      - zapakowanie roweru w sztywna walizke do transportu roweru
      --
      I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • oskar58 Re: torba do transportu roweru 08.04.08, 10:28
      Planując podróż pociągiem z rowerem należy sprawdzić w rozkładzie
      jazdy czy w składzie pociągu jest wagon do przewozu rowerów. Jeżeli
      jest to odpada problem z jego pakowaniem, czy raczej opakowaniem.
      Jeżeli takowego nie ma, to skazani jesteśmy na wielką improwizację
      (z której, jak wiadomo, wychodzą dziady). Przewozimy rower w
      ubikacji, w częściach na półce, albo w przejściu pomiędzy wagonami.
      Wszystkie ryzykowne. Jechałem kiedyś z Gdyni do Warszawy siedząc na
      własnym rowerze w korytarzu, a w przejściu pomiędzy wagonami
      zgniatane były na wszystkich zakrętach dwa inne rowery. W Warszawie
      nie było co zbierać. Odradzam stosowanie torby na rower w samolocie.
      Potraktowana zostanie jak wszystkie inne walizki i może trafić na
      samo dno luku bagażowego. Ja to może się skończyć dla roweru
      wiadomo. Przewoziłem rower albo bez opakowania, albo zafoliowany na
      lotnisku w folię cienką przeźroczystą. Pracownicy lotniska widzą
      wtedy, co jest w środku i rower trafia na szczyt piramidy walizek.
      Widziałem. Rower dotarł na miejsce bez najmniejszych uszkodzeń. Ma
      to jeszcze jedną zaletę. Nie ma problemu co zrobić z torbą, która
      waży ok. 3 kg. Sztywna walizka pewnie jeszcze więcej i nie da się
      jej zwinąć do sakwy. Dwukrotnie musiałem zdjąć koła, ale to dlatego,
      że rower w całości nie mieścił się w bramce do prześwietlania
      bagażu. I to były wszystkie moje problemy z transportem lotniczym
      roweru. Oby tak dalej. Pozdrawiam. Oskar
        • wolff1 Re: torba do transportu roweru 09.04.08, 17:12
          Ja torby Zatora w wersji lotniczej używałem na Islandii. Sama torba -
          bardzo przyzwoita, rower chroni w wystarczającym zakresie, wyłożona
          grubą warstwą pianki. Ale oczywisty minus - to gabaryty i waga, moim
          zdaniem ma to sens właśnie w takich wycieczkach jak ja robiłem na
          Islandii - czyli przylot i wylot z tego samego lotniska. Ja po
          prostu zostawiłem torbę pod skałami, niedaleko lotniska - i po
          trzech tygodniach ją "odebrałem". Jazda na długiej trasie z
          niepakowną torbą, ważącą ok. 2-3kg jest bardzo upierdliwa i
          niewygodna. Inny patent, ale pewnie kosztowny - to przylot na
          lotnisko, wysłanie torby na poste restante w mieście z lotniskiem z
          którego będziemy wracać. Można też lecieć bez niczego, lub z rowerem
          owiniętym tylko w folię lub coś takiego, ale to jednak ryzyko,
          nieraz czytałem o rowerach uszkodzonych w ten sposób (a to klamka
          hamulcowa urwana, a to coś z bagażnikiem, przerzutką itd.). W
          pociągu - to dla mnie przeropst formy nad treścią, rower stawia się
          po prostu na końcu lub początku składu (jeśli nie ma wagonów bądź
          przedziałów rowerowych), jest to jak najbardziej dozwolone i torba
          nie jest do niczego potrzebna.
          --
          www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl
          • turbomini Re: torba do transportu roweru 09.04.08, 21:07
            Niestety nie wszędzie jest to dozwolone. W niektórym pociągach polskich relacji
            międzynarodowej nie jest to dozwolone. Jak ktoś będzie chciał się przyczepić, to
            się przyczepi, bo nie możesz kupić biletu na rower, a go wieziesz. Wtedy takie
            torby się przydają - kupujesz bilet na bagaż i twoja sprawa co wieziesz w tym
            wielkim torbiszczu. Wiem, że to chore, ale uwierz, że tak jest.
            --
            Rok nieskończoności
            • wolff1 Re: torba do transportu roweru 09.04.08, 21:31
              Przy przejazdach międzynarodowych - to tak. Ale w krajowych - nie ma
              problemu. A i w tych międzynarodowych zmienia się na lepsze, kiedyś
              legalnie roweru się przewieść nie nadało bez nadania go parę
              dniprzed odjazdem (zero gwarancji że będzie na miejscu), trzeba było
              dawać łapówki na granicy itd. A teraz jadąc do Berlina - mogłem
              kupić normalny bilet międzynarodowy na rower, było miejsce na
              powieszenie roweru, choć tak oczywiście nie jest wszędzie, torba
              może ułatwić transport w pociągach gdzie przepisy są niejasne.
              --
              www.wyprawyrowerowe.neostrada.pl
          • robertrobert1 Re: torba do transportu roweru 10.04.08, 21:56
            wolff1 napisał:

            > W
            > pociągu - to dla mnie przeropst formy nad treścią, rower stawia
            się
            > po prostu na końcu lub początku składu (jeśli nie ma wagonów bądź
            > przedziałów rowerowych), jest to jak najbardziej dozwolone i torba
            > nie jest do niczego potrzebna.

            Ale nie w pociagach miedzynarodowych gdzie pierwsze i ostatnie
            wagony to kuszetki i tam za hindusa z rowerem nie wejdziesz. Tak
            wiec jesli chcesz jechac to tylko 2 klasa czyli srodkowe wagony. No
            i nie mozesz zastawiac przejscia! Tak wiec sa wyjscia 2:
            1. Zapakowanie rowerow do przedzialow na polke
            2. Postawienie rowerow w korytarzu. Ta opcja ma ten minus, ze musisz
            przekrecac kierownice i inne wystajace czesci tak aby rower stal sie
            mozliwie plaski i ...konieczny jest pokrowiec albo folia.


            --
            I taka wlasnie jest wyzszosc roweru nad samochodem.
    • maxlikaz Re: torba do transportu roweru 08.04.08, 15:37
      Jest jeszcze jedna możliwość jeśli ktoś lubi się trochę pobawić.
      Jakiś czas temu w sieci Auchan pojawiły się bagażniki samochodowe
      (dachowe) wykonane z dość mocnego i nieprzemakalnego nawet podobno
      materiału. Nawet zaryzykuję stwierdzenie że z identycznego z jakiego
      wykonane są typowe torby rowerowe za UWAGA! 19,99 zł. Dodam tylko że
      ten pojemnik dachowy ma gabaryty akurat nadające się do transportu
      roweru i przy tym jest bardzo łatwy do przerobienia na torbę
      rowerową o której mowa nawet przez amatora - nie krawca. Dodatkowo
      ma wszelkie paski, klamerki itp. po prostu jakby do tego było
      stworzone! I ta cena! To coś dla prawdziwych łowców promocji... :-)
      Pozdrawiam
      Maxlikaz
    • turbomini Re: torba do transportu roweru 09.04.08, 16:57
      Mam taką torbę i ma ona swoje plusy i minusy. Plus: wrzucasz rower w torbę i
      niesiesz, nie musisz kombinować, nic Cię nie odchodzi. ALE: torba waży, torba
      prod. Zator waży np. 2kg i te 2kg niestety musisz ciągnąć ze sobą na wycieczce.
      ALE NR 2: w przypadku podróży samolotem musi być to albo bardzo usztywniona
      torba, albo trzeba dodatkowo zabezpieczać rower, ponieważ rower fruwa sobie w
      tej torbie i myślę, że jak spadną na niego 3 walizy, to "ma szansę" się
      uszkodzić. Podsumowując: do pociągu tak, do samolotu - sceptycznie.
      --
      Rok nieskończoności
      • maxlikaz Re: torba do transportu roweru 10.04.08, 09:58
        Na zabezpieczenie roweru w torbie też mam patent! :-)
        Idealnie nadaje się do tego otulina z gąbki do rur centralnego
        ogrzewania sprzedawana w dwumetrowych odcinkach. Do kupienia np. w
        Castoramie lub w sklepach z artykułami do instalacji sanitarnych.
        Należy tylko oszacować jakie średnice i długości będą nam potrzebne.
        Nie jest to drogie ani ciężkie, śmiało można to ze sobą wozić no i
        doskonale zabezpiecza rower przed uszkodzeniami!
        Do pociągu czy autokaru jak znalazł...
        Pozdrawiam
        Maxlikaz
    • yaapa Re: torba do transportu roweru 22.04.08, 11:15
      czesc. czytam ten wątek i mam pytanie w zwiazku z tą torba do
      transportu roweru. Czy gdy zapakuje rower w taka torbe to i tak przy
      kupnie biletu musze zaznaczyc ze przewoze sprzet sportowy a tym
      samym doplacac do biletu? czy moge to traktowac wtedy jako zwykly
      bagaz? Orientuje sie ktos moze ?
    • djcargo Re: torba do transportu roweru 06.04.13, 22:06
      Tu masz trochę informacji o przewożeniu roweru:

      - Samolotem

      - Pociągiem

      Moim zdaniem zawsze jest jakaś opcja zakombinowania z torbą. Albo nadać na poste restante, albo zostawić w przechowalni, albo spróbować znaleźć kogoś przez internet kto przechowa torbę u siebie. Przy odrobinie wyobraźni coś się zawsze wymyśli.
    • ankatrip Re: torba do transportu roweru 10.09.14, 15:32
      Scott robi niezłe torby rowerowe tylko niestety są drogie. Tańszym odpowiednikiem jest firma Zator, bardzo dobre ceny i podobno się sprawdzają. Jeśli chodzi o transport samolotem to taka zwykła torba nie wystarczy, lepiej skombinować karton i wypchać go styropianem, bąbelkami, papierem.
      Moje podróże i zdjęcia na www.tripgenerator.pl/achievement/rowerem-wzdluz-dunaju
      Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Dotacje na innowacje. Inwestujemy w Waszą przyszłość.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Booking.com
Nakarm Pajacyka