Dodaj do ulubionych

Anna Jakubowska --lektorka

08.02.06, 00:39
Witajcie we wczorajszej wyborczej był dodatek o szkołach językowych etc i
wywiad z wyżej wymienioną Panią[lektorka j.czeskiego]czy ktoś ma może na nią
namiary?
Mówiła że paracuje też w LO im .J.Śniadeckiego
Edytor zaawansowany
  • gosik37 08.02.06, 10:28
    interesuje cie nauka czeskiego? jesli jestes z wroc. to nie ma problemu.jestem
    lektorka jezyka czeskiego, zajmuje sie tez tlumaczeniami.
  • katerina24 08.02.06, 13:30
    Dzięki ale jestem z Warszawy,pozdrawiam i chodzi mi o tą konkretną Panią ,no
    cóż ewentualnie będe dzwoniła do tego LO,pozdro
  • katerina24 08.02.06, 14:01
    też jestem zaintersowana tą Panią czy ktoś z WAS miał z nia do czynienianauka
    etc.ja wracam dopiero w marcu ale chciałabym się uczyć u niej sensoewnie sie
    wypowiadała i ciekawa jestem czy też jest db nauczycielka,pozdrawiam
  • aurinko2 09.02.06, 15:58
    Lektorka Anna Jakubowska uczy języka czeskiego w fundacji "Centrum Europy". Ma
    tam zajęcia indywidualne i grupowe. Podaję namiar na ich stonkę na której można
    się zarejestrować na kurs www.centrum-europy.org.pl
  • katerina24 10.02.06, 19:37
    Wielkie dzięki,naprawdę
  • plaza.de.armas 11.04.06, 14:50
    Osobiscie uwazam, ze jest srednim nauczycielem. I jakos nie wierze, ze moze
    poczatkujacego w czeskim Polaka nauczyc jezyka tak, ze po roku sobie spokojnie
    wynajmie w Czechach mieszkanie i zdobedzie prace. Rok to za malo, chyba ze w
    danym kraju sie mieszka, obcuje z jezykiem non-stop. A i wtedy nie ma
    gwarancji, ze w lengwidzu nie bedziesz sie roznil od autochtona.
    Ale w autoreklamie, ta pani jest swietna.
  • beacia222 12.04.06, 23:38
    A chodziłeś do niej na zajęcia? Bo Twoje uwagi mogą być bardzo cenne. Ja
    myślałam, żeby się pouczyć czeskiego i nie wiem jak i gdzie
  • plaza.de.armas 20.04.06, 09:41
    Beciu, ja tez jestem na etapie poszukiwan. Informacje mam z drugiej reki,
    wnioski wyciagam sam. Podobno sympatyczna dziewczyna, ktora na UW studiowala
    czeski, teraz ciagnie doktorat. Dorabia lektoratami. Czego sie nauczyla, tego
    teraz uczy. Choc podobno, czasami zdarzaja sie jej wpadki jezykowe. Tam nie
    jest tak strasznie drogo, podobno tez dojezdzaja do klienta, jak masz tryb
    indywidualny. Ale tanio tez nie.
    Po prostu rozwalil mnie ten tekst, ze za rok mozna juz szukac pracy i rozgladac
    sie w Czechac za mieszkaniem. Nie spotkalem sie z "cudownym lejkiem" , ktorym
    nalewasz jezyk obcy do glowy delikwenta. Oni sami na studiach ucza sie piec
    lat. Po roku intensywnych zajec mozna swobodnie gadac o pogodzie i rodzinie,
    jak starujesz z poziomu dla poczatkujacych.
  • beacia222 20.04.06, 15:15
    No tak, fajnie, ze masz takie znajomosci. a gdzie jeszcze mozna uczyc sie
    czeskiego? Wiem o Czeskim Centrum, tam uczy chyba jakas Czeszka i/albo Polka.
    Ale tam trzeba sie dostosowac do grupy. A ja bym wolala tak bardziej
    elastycznie. Na co sie zdecydowales (albo zdecydujesz) Ty? Pozdrawiam
  • plaza.de.armas 20.04.06, 15:25
    Czeskie centrum jest podobno slabe. Tu albo na Forum Czechy byl o tym watek.
    Mozesz sprobowac lekcji prywatnych:
    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10879&w=36159913
    Poszukac w necie. Poki co, bazuje na czeskim radio i prasie. Jak cos sensownego
    znajde, to moze sie zdecyduje na regularna nauke. Rowniez pozdrawiam.
  • neverman 23.06.06, 23:18
    Mialam okazje poznac Anie osobiscie. Bardzo sympatyczna. Co do tego wywiadu, to
    akurat doszlo do jakiegos przeklamania. Podobno wcale tak nie twierdzila.
    --
    Prosze nie stosowac wykrzyknikow. Nie lubie wrzasku.
  • plaza.de.armas 29.06.06, 20:08

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka