Dodaj do ulubionych

Powitanie!

20.01.03, 08:23
Edytor zaawansowany
  • jureek 20.01.03, 09:57
    Jsi Piotr, anebo Petr?
    Ne budeš se zlobit, kdy se zeptam - jsi Čech, anebo Polák?
    Ja jsem Polak.
    Pozdravuji.
    Jurek

  • piotrf1974 20.01.03, 11:10
    Jsi Piotr.
    Ja jsem Polak.

    Pozdravuji.

    PZDR
    Piotr



  • tereska121 17.07.03, 19:23
    ahoj tady tereza jsem polka a manzel je cech mate pravdu ze cesky je to krasny
    jazyk
    dobra troche po polsku bo nie zadobrze pisze po czesku tak jak juz mowilam
    jestem tereska moj maz pochodzi z czech
    jezyka czeskiego nauczylam sie od niego rowniez bardzo czesto jezdzilam do
    czech tam poznalam jezyk lepiej a przedewszystkim gware ale zanim pojechalam
    poraz 1 do niego i jego rodziny zatapialam sie w rozmowkach czeskich zeby nie
    wyjsc na durnia i przynajmniej znac podstawy ale i tak pez pomocy meza nie
    obeszloby sie wbrew pozorom to nie jest tak prosty jezyk tak jak wczesniej
    zostalo wspomniane sa tam pewne kruczki ale chyba tylko to moze mylic
    poczatkujacych
    dla wszystkich poczatkujacych polecam rozmowki pol-czes tam sa gotowe zdania
    duzo latwiej sie mozna nauczyc niz ze slownika

    pozdravujeme vsechny s polska a scech mejte si hezki a prejeme vsechno nejlepsi
    jestli chcete s nama pomluvit tak mate nr gg karel ma 4381853 a ja mam
    ahoj tereza a karel
  • mo.k 20.01.03, 16:42
    Ja taky zdravim, a preju hezky den!

    Bude se mluvit tady jen cesky?
    Bohuzel nemam ceska pismena:(
  • jureek 20.01.03, 18:24
    mo.k napisała:

    > Ja taky zdravim, a preju hezky den!
    >
    > Bude se mluvit tady jen cesky?
    > Bohuzel nemam ceska pismena:(

    Maš smůlu ;-)))
    Nie no, bez obaw. Gdybyśmy mieli tutaj tylko po czesku konwersować, chyba bym się załamał. Na lektorat czeskiego chodziłem tylko przez kilka miesięcy i to 24 lata temu, więc specjalnie mocny w czeskim nie jestem. Tym bardziej, że w ostatnich latach brakuje mi aktywnego kontaktu z czeskim i Czechami. Dlatego ucieszyłem się, że założono takie forum. Może odwiedzi nas i rodowity Czech? Dobrze byłoby. Zdaje się, że znam jedną Czeszkę piszącą na forum Gazety. Powiem jej, że powstało takie forum, może tu zajrzy?
    Jurek
  • mo.k 20.01.03, 21:09
    >
    > Maš smůlu ;-)))

    Nie ma tego złego, brak czeskich znaków uchroni mnie przed popełnieniem błędu
    ortograficznego, co niestety po czesku czasem (czasem.. heheh... ;)) mi się
    zdarza :)

    Doufam, ze se nam toto forum hezky vyvine! :)
  • marcink1974 20.01.03, 21:38
    Witaj rowiesniku ;-)))
    No prosze, forum ma dopiero jeden dzien, a jak preznie dziala. Gratuluje. Jesli
    mozesz, napisz cos o tym, skad, gdzie, a rowniez DLACZEGO uczysz sie (a moze
    juz sie nauczyles?) czeskiego? Ja go niestety nie znam, wiec o ile szanowni
    forumowicze pozwola bede pisal po polsku ;-) ale troche chcialbym go liznac ;-)
    Przy blizszym przyjrzeniu okazuje sie ze wcale taki do polskiego nie podobny i
    nie taki latwy...
    A mozesz cos powiedziec o slowackim?

    Pozdrawiam
    Marcin
  • piotrf1974 21.01.03, 07:08
    Witam!

    > Jesli
    > mozesz, napisz cos o tym, skad, gdzie, a rowniez DLACZEGO uczysz sie (a moze
    > juz sie nauczyles?) czeskiego? Ja go niestety nie znam, wiec o ile szanowni
    > forumowicze pozwola bede pisal po polsku ;-) ale troche chcialbym go liznac.

    Pozdrawiam rowiesnika a takze starszych i mlodszych "rownolatkow".
    Niestety nie znam czeskiego, ale z tym walcze :-)
    Dlaczego czeski?
    1. Mieszkam dosc blisko Czech wiec chcialbym miec lepszy kontakt po drugiej
    stronie granicy.
    2. W TV mam 3 programy czeskie.
    3. Czasami zawodowo kontaktuje sie z Czechami i troche niezrecznie z bracmi
    Czechami rozmawiac po angielsku.

    Jednak czeski nie jest w Polsce jezykiem popularnym. Rozmawialem kiedys z
    ksiegarzem, ktory stwierdzil ze do arabskeigo ma pelna gramatyke i samouczek
    zas do czeskiego jedynie slowniczek minimum i jedna czesc wielkiego slownika
    PWN. Gdzie tu logika?

    PZDR

    Piotr
  • beduinka 04.06.03, 00:13
    piotrf1974 napisał:


    > Jednak czeski nie jest w Polsce jezykiem popularnym. Rozmawialem kiedys z
    > ksiegarzem, ktory stwierdzil ze do arabskeigo ma pelna gramatyke i samouczek
    > zas do czeskiego jedynie slowniczek minimum i jedna czesc wielkiego slownika
    > PWN. Gdzie tu logika?

    > Piotr

    a co arabski gorszym językiem od czeskiego?
    napewno bardziej popularnym (używanym w ponad 20 krajach) i przydatniejszym
    Pzdrw
    Zaolzianka

    --
    Zapraszam na forum o krajach arabskich:
    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=10662
  • jureek 21.01.03, 10:27
    Pytanie co prawda nie do mnie, ale ponieważ uczyłem się czeskiego, więc pomyślałem, że może pomogą Ci moje doświadczenia. Przy wydziałach filologicznych uniwersytetów prowadzone są często lektoraty języka czeskiego, a lektorami są najczęściej rodowici Czesi. Za moich czasów lektor cieszył się z każdego studenta, który chciał uczyć się jego języka i przyjmował na lektorat wszystkich, niezależnie od kierunku (w moim przypadku np. w ogóle nie przeszkadzało, że studiuję nie filologię, a matematykę). Teraz czasy się zmieniły, bardziej liczą się pieniądze, więc mój sposób może nie wypalić, mimo to radzę poszukać lektora, niech powie Ci chociaż jakich podręczników używa.
    Na lektorat mogłem chodzić tylko kilka miesięcy, potem jeszcze z podręczników uczyłem się sam gramatyki - to wystarczyło, żeby zacząć czytać ze zrozumieniem i wtedy zacząłem wręcz pożerać kryminały po czesku. Kupowałem w antykwariatach, przynosili mi je czescy wspoółpracownicy, gdy pojechałem tam na trzy miesiące do pracy w fabryce mebli. Po kryminałach przyszła pora na "ambitniejsze" lektury - przeczytałem Szwejka w oryginale (polecam), sporo czytałem Hrabala, mam nawet książkę z jego osobistym autografem zdobytym w knajpie "U Zlateho Tigra". Oprócz czytania - czeska telewizja, częste wyjazdy do Czech i oczywiście knajpiane długie rozmowy.
    Pozdrawiam
    Jurek
  • kaj.ka 21.01.03, 16:51
    Faktycznie podobne są... i niepodobne. Mówię o polskim i czeskiem. A pozorne
    podobieństwa okazują się czasem śmiesznymi pułapkami. Kiedyś po paru
    tygodniach pobytu w Pradze, wydawało mi się, że już opanowłem czeski dzięki
    podobieństwom do polskiego właśnie. Pewnego dnia zawołałem na przywitanie
    znajomego, na którego dość długo czekałem.
    - Pane Františku, ja was šukam celý den.
    Albo trzęsącej się z zimna dziewczynie, mówię czule, obejmując ją ramieniem.
    - Ale ja jsem teplý.

    A takie núžky nebo nožičky - to je krasa.
    Ha, ha, ha...
  • jureek 21.01.03, 17:46
    kaj.ka napisał:

    > - Pane Františku, ja was šukam celý den.

    Masz kondycję :)

    > Albo trzęsącej się z zimna dziewczynie, mówię czule, obejmując ją ramieniem.
    > - Ale ja jsem teplý

    A fuj, Ty zboczeńcu ;-)

    > A takie núžky nebo nožičky - to je krasa.

    W reklamie pracujesz?
    Jurek


    > Ha, ha, ha...
  • martynka22 16.02.03, 17:44
    hej,
    fajnie , że takie forum powstało. Ja aktualnie jestem na 4 roku fil.czes.
    Kocham ten język i literaturę, studia są ciekawe , szkoda tylko , że studiujący
    nie :) ....ja ogólnie narzekam na słaby dostęp do kult.czes.Wkurza mnie , że w
    głupim Geancie czy Auchan można kupić słownik polsko - grecki a czeskiego ze
    świecą szukać (hledać:)))
  • piotrf1974 20.02.03, 09:31
    Witam!

    Wreszcie jakas osoba majaca kontakt z nauka jezyka czeskiego. MOze Ty mi
    powiesz z jakich ksiazek sie uczyliscie i jak bylo z dostepnoscia w Polsce ???

    Co do dostepnosci slownikow to niesety w dobrych ksiegarniach tez jest
    slabiutko. Rozmowki i moze czasami slownik minimum. Ostatno pojawil sie slownik
    PWN (dobrze ze PWN sobie przypomnialo o tym slowniku) ale z tego co sie
    orientuje to tylko w jedna strone.

    PZDR

    Piotr
  • martynka22 18.03.03, 20:48
    HEJ,
    WSZystkie knigi były zakupowane przez nas w Czeskim Centrum na Marszałkowskiej -
    sądzę że aktualnie też tam są.
    Uczyliśmy sie z Intermediate Czech i Elementary czech - ang/czes
    --
    God bless the internet****
  • kaj.ka 19.03.03, 00:04
    Martinko! Fil. česka to je bohemistyka? A řikni, prosim tie, proč tak si
    jmenuje.
  • otto_1 02.03.03, 11:55
    To jsem rad, ze jsem toto forum objevil. Budu vas navstevovat, a doufam, ze
    bude nas tady vic.
  • miziek 08.05.03, 15:37
    Ahoj!!!!
    Proc nikdo nepise???
    Cestina je takhle krasna :)
    pozdrav
  • taberes 28.11.03, 09:57
    Ahoj. Tak sobie chodzac i szperajac trafilem na to forum i pomyslalem ze sie
    wpisze-coz to szkodzi. Ja tez sie ucze czeskiego z glupiego powodu-od 2 lat
    jestem z czeszka od ktorej dzieli mnie 1000km ale dla chcacego nic trudnego i
    raz na 2miesiace jestem u niej a ona u mnie.
    Przez ten okres chcac niechcac musialem sie nauczyc mowic no i oczywiscie
    rozumiec-choc nie bylo to latwe (na poczatku krolowala anglistina) i nie obylo
    sie bez slownych wpadek jak :Zobacz jak ten pies merda ogonkiem (szukanie jest
    za banalne-to nawet ja znad morza o nim wiedzialem). Od kilku miesiecy z rozna
    aktywnoscia ucze sie gramatyki no i ogolnie wszelakich podstaw. Z ksiazkami to
    fakt jest cholerny problem-ja zaczynalem od slownika pol-cz-pol, ktory kupilem
    w empiku w wawie (jedyny jaki znalazlem,kiewszkonkowy, wyd.Exlibris ale szczeze
    go odradzam. Na UJ w Krakowie w lato przygotowywali sie do wydania nowego
    slownika wiec moze tam warto?jak ktos jeszce nie ma). Jakie bylo moje
    zdziwienie gdy ujrzalem kursy do najdziwniejszych jezykow a do czeskiego nula.
    Jednak poszedlem po rozum do glowy i podzwonilem po katedrach bohemistyki na
    univerkach ( w zazadzie jedynie Warszawa i Krakow) i dowiedzialem sie z czego
    korzystaja a pomocni ludzie mi to odkserowali i podeslali.
    Obecnie mam "Zwiezly kurs j.czeskiego"A.J.Bluszcz i J.Reska wydany przez Univ
    Slaski-szkoda ze tylko Cwiczenia ze skrotem gramatyki. "Cesky jazyk pro
    pokrocile"J.Rutova-UJ Krakow a ponadto cos czeskiego "Pravidla ceskeho
    pravopisu", "Prirucni mluvnice cestiny"i czeskie cwiczenia-tak do popisania.
    Co do podrecznikow czesko-polskich to raczej marne szanse na znalezienie
    takowych przynajmniej w Praze-obszedlem kilka ksiegarn i nic nie znalazlem, a
    szkoda bo zawsze lepiej uczyc sie w swojsko brzmiacym jezyku. Ponadto ceny cz-
    aj podrecznikow odstraszyly mnie od nich i za duzo nie kupilem.
    A tak na koniec czesto jezdzicie do CR? Ja ostanio bylem w polowie
    pazdziernika, ale szczerze nie lubie sam jezdzic-te kilka godzin w pociagu
    gzdie z reguly od Katowic lub Wroclawie siedze sam w WAGONIE nie naleza do
    przyjemnych.
    Prominte ze nepisu cesky ale namam na to.

    S pozdarvem
    Peter Karel
  • gretka1 26.03.04, 14:54
    hej teresko 121 ,
    mó mąż też jest Czechem, może wymienimy uwagi? :))
    Mieszkamy w Warszawie, zapraszam na gazetowy lub gg 7799780
    Pozdrawiam, Gretka
  • gretka1 26.03.04, 14:56
    hej teresko 121 ,
    mó mąż też jest Czechem, może wymienimy uwagi? :))
    Mieszkamy w Warszawie, zapraszam na gazetowy lub gg 7799780
    Pozdrawiam, Gretka
  • tommy_mcm80 27.03.04, 21:55

    Ahoj všichni!

    Promiňte, že píšu česky. A może tu akurat powinienem przeprosić, że piszę po
    polsku...? Hmm... No to mam dylemat.

    Przywykłem do takich dylematów - wychowałem się w czeskiej części Śląska
    Cieszyńskiego, jako Czech o czesko-polskich korzeniach.

    Od sześciu lat jestem ve Varšavě, absolvoval jsem tady vysokou školu a teď tu
    pracuji.

    Gratuluję pomysłu założenia forum - oby w tej nowej Europie żyło ono aktywnym
    życiem!

    T.
  • gajasirocco 28.03.04, 18:19
    też pochodzę z Zaolzia, po studiach zostałam w Polsce- jeżeli masz ochotę to
    zapraszam do Karawanseraju na Jelonkach- Konarskiego 87- pogadamy o stronach
    rodzinnych- mogę wypozyczyc trochę czeskich książek...
  • vok 11.07.04, 23:02
    Jestem Polakiem, mieszkam w Krakowie, od dwudziestu paru lat z własnej,
    nieprzymuszonej woli zajmuję się m.in. czeską muzyką XIX wieku. Trochę z tego
    zakresu opublikowałem.
    Język czeski znam słabo, potrafię dość swobodnie czytać, lecz rozmawiać mogę
    dopiero po kilku dobrych piwach. Proszę więc o wybaczenie, że będę na tym forum
    pisał po polsku. Nie mogę pić aż tyle!
    Uważam się za przyjaciela Czechów, miłośnika czeskiej kultury i historii,
    której nie znam niestety w stopniu mnie samego zadowalającym. Mam jednak
    wrażenie, że pojmuję niektóre historyczne i kulturowe uwarunkowania.
    Pozdrawiam!
    Vok
  • gajasirocco 12.07.04, 12:46
    Pozdrawiam miłośnika czeskiej kultury i historii
  • vok 12.07.04, 21:20
    Miło mi ogromnie! :)
  • vasermon 14.07.04, 11:21
    Witam również! :)

    Domyślam się, że Twoje zainteresowanie muzyką XIX wieku dotyczy Dvořáka,
    Smetany, Janáčka, Martinů, Ryby itp.? Czy może nie tylko klasyka? :) A Twe
    uwielbienia prócz muzyki dziewiętnastowiecznej? :)
  • vok 14.07.04, 11:50
    Witaj,
    Zajmuje się głównie klasyką, choć właśnie z tego względu staram sie mieć
    orientację w muzyce ludowej a nawet popularnej Czech i Moraw i w zagadnieniach
    jej regionalizacji. Wiem jednak zbyt mało na ten temat. Ogólnie mówiąc pociąga
    mnie specyficzna muzykalność Czechów i jej przejawy, tak silnie związane z
    melodyką i rytmiką czeskiej mowy.
    Uwielbiam podróże, wędrówki, krajobrazy, klimaty - wydaje mi sie, że mam "nosa"
    na lokalną atmosferę; całe lata uprawiałem turystyke górska. Na to wszystko mam
    jednak bardzo mało czasu.
    Pozdrawiam

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka