• drzewko
  • od najstarszego
  • od najnowszego
Dodaj do ulubionych

Czeski czy słowacki?

  • 20.03.09, 00:47
    Przymierzam się do podjęcia nauki nowego obcego języka i rozważam czeski i
    słowacki. Może mógłby mi ktoś coś podpowiedzieć, żeby decyzja była łatwiejsza?
    :) Może coś ogólnie dotyczącego trudności języka. Docelowo chciałabym
    znajomość języka wykorzystywać jako atut w czasie poszukiwania pracy.
    Będę bardzo wdzięczna, pozdrawiam.
    Edytor zaawansowany
    • 20.03.09, 07:03
      Dla Polakow slowacki moze byc prostszy, mam na mysli np. koncowki czasownikow w liczbie mnogiej czasu przeszlego, zawsze "-li"; w czeskim koncowki te roznia sie w zaleznosci, czy to rodzaj meski, zenski czy nijaki (muži stáli, zámky stály, ženy stály, města stála).

      Z drugiej strony prawdopodobnie wiecej materialow pomocnych podczas nauki znajdziesz dla czeskiego (podreczniki, slowniki, ale i filmy, beletrystyke, piosenki). Rowniez ew. pracodawca prawdopodobnie bedzie bardzie zainteresowany opanowaniem czeskiego, poniewaz Slowacy lepiej rozumieja czeski niz Czesi slowacki, szczegolnie jak chodzi o mlode pokolenie.

      Jezeli nie wiesz, to ucz sie tego, ktory Ci sie bardziej podoba.
      • 20.03.09, 10:26
        O, dziękuję bardzo za tę wypowiedź. :)
        Na pierwszy rzut oka te języki są bardzo do siebie podobne, ale widać różnice.
        W ogóle muszę stwierdzić, że ciężko jest znaleźć szkołę (w Trójmieście), która
        by czeskiego czy słowackiego uczyła. A ja jednak wolałabym uczyć się w grupie.
        • 20.03.09, 13:02
          Polecam zdecydowanie w grupie, co najmniej 2 osoby, lepiej 4-6.
          • 20.03.09, 15:29
            Pewnie, w grupie dużo lepiej.

            Do tego można zaobserwować ciekawe rzeczy. Ja się uczę czeskiego np. w grupie z
            Polakami, Szkotami, Amerykanem, Bułgarem, Brazylijką i Hiszpanką i byłem nieco
            zaskoczony, bo myślałem, że tylko Polacy będą się podśmichiwać z języka a tu się
            okazuje że on bawi wszystkich. Ja nie wiem, co w tym jest, ale mi się to
            strasznie podoba!
            --
            Samochodem do Turcji
            • 20.03.09, 17:49
              myślałem, że tylko Polacy będą się podśmichiwać z języka a tu si
              > ę
              > okazuje że on bawi wszystkich. Ja nie wiem, co w tym jest, ale mi się to
              > strasznie podoba!

              Faktycznie, dziwna sprawa. :)))
              Dziękuję za sugestie. :)
              • 21.03.09, 03:46
                No ale ty wiesz jak się świetnie można uczyć w takiej wesołej atmosferze? Czeski
                to moje ulubione zajęcia, i to pomimo, że wszystkie są na tak wcześnie rano!
                --
                Apentuła niewdziosek, te będy gruwaśne
                W koć turmiela weprząchnie, kostrą bajtę spoczy
                Oproszędły znimęci, wyświrle uwzroczy,
                A korśliwe porsacze dogremnie wyczkaśnie!
    • 23.03.09, 19:56
      raz, że nie jest tak bardzo podobny do polskiego - Słowaka się od
      biedy zrozumie i na guzik ci tłumacz

      dwa, że to piękny język

      trzy, że słowacki to nie piękny język (jakby Czech gadał z wielkim
      knedlikiem w ustach)

      --
      Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
      • 24.03.09, 00:30
        > trzy, że słowacki to nie piękny język (jakby Czech gadał z wielkim
        > knedlikiem w ustach)

        :D
        Dzięki.
        Szukałam przez net jakiejś szkoły w Trójmieście, która by czeskiego uczyła i nie
        znalazłam ani jednej. :( Oprócz Fundacji Rozwoju UG, tylko tam już grupa ma
        drugi semestr. Można się uczyć indywidualnie, ale wolałabym uzbierać chociaż 3-4
        osobową grupę.
      • 24.03.09, 17:25
        słowacki to nie piękny język? To bardzo krzywdząca opinia. Mnie się baaardzo
        podoba i uważam, że jest łatwiejszy (a uczyłam się obu) w wymowie, w gramatyce -
        ma bardziej 'intuicyjne' końcówki.
        a co do potrzeby tłumacza mój drogi, to byś się bardzo zdziwił jak bardzo rzadko
        'od biedy' coś można zrozumieć. Najczęściej wydaje Ci się, że rozumiesz, a tak
        naprawdę okazuje się jak bardzo byłeś w błędzie.
        • 26.03.09, 16:33
          cherilyn napisała:

          > słowacki to nie piękny język? To bardzo krzywdząca opinia.

          to moja subiektywna, nigdzie nie napisałam, że trzeba się zgadzać ze
          mną :D




          > uważam, że jest łatwiejszy

          pewnie tak, ale to nie ma nic wspólnego z pięknem czy przydatnością
          języka





          > a co do potrzeby tłumacza mój drogi, to byś się bardzo zdziwił jak
          bardzo rzadko
          > 'od biedy' coś można zrozumieć. Najczęściej wydaje Ci się, że
          rozumiesz, a tak
          > naprawdę okazuje się jak bardzo byłeś w błędzie.

          najwyżej bym się zdziwiŁA, hihihihihi
          ale masz rację - nie jest to jednak identyczny język z polskim

          --
          Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
          • 27.03.09, 18:19
            Faktycznie, jesteś kobietą. Teraz dopiero sprawdziłam :)
            Do tego kobietą z Brna - to tłumaczy Twoją pogardę do słowackiego :>
            To, że słowacki jest łatwiejszym językiem faktycznie nie ma nic wspólnego z
            pięknem czy przydatnością, ale może pomóc dokonać wyboru słowacki <-> czeski, a
            o to chodziło założycielce (założycielowi?) wątku.
            • 03.04.09, 13:31
              ależ skąd!

              kobietą z Brna jestem od miesiąca, dwóch tygodni i jednego dnia!

              w moim poście nie ma cienia pogardy, bo jestem kobietą myślącą!

              Tobie się podoba... np. mandżurski?
              mnie się po prostu nie podoba słowacki i tyle
              tak mam w genach

              --
              Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
              • 04.04.09, 11:31
                Dobrze, dobrze, moim zamiarem nie było kłócić się :) Make peace not war :)

                PS. Nie wiem jak brzmi mandżurski ;)
                • 07.04.09, 12:22
                  kanapony: przegielas z tym slowackim. jesli chodzi o brzmienie i swoista
                  "naturalnosc" jezyka jest duzo ladniejszy niz czeski. sprobuj cos po czesku
                  zaspiewac. dlaczego czesi sluchaja w 99% slowackiej muzyki?
                  --
                  Praga Caput Rei publicae
                  • 07.04.09, 21:22
                    Te "99%" to tzw. hausnumero, jak mowi sie po czesku.

                    Jakies 10 lat temu rozmawialem z pewnym Slowakiem i zaskoczyl mnie informacja,
                    ze Slowacy przy ogniskach czesto graja i spiewaja piosenki czeskie.
                    • 08.04.09, 12:27
                      grają i śpiewają, bo długoletnią wspólną przeszłość mają ;)
                      • 08.04.09, 14:49
                        Chodzi raczej o to, ze na Slowacji byla tradycja piosenek ludowych, ale juz nie bylo znaczacej tradycji piosenek rozrywkowych (kabaretow, teatrzykow, klubow, piosenki trampskiej itp.). Do lat 60. to czescy muzycy i piosenkarze mieli miazdzaca przewage. Dopiero potem zaczeli sie znaczaco przebijac popularni slowaccy artysci, np. bigbeatowa grupa (tak, termin "big beat" dzialal tez w Czechoslowacji, bo KPCz byla alergiczna na termin rock and roll) Prúdy, przelomu dokonalo pokolenie 70./80. lat jak np. Miro Žbirka, Marika Gombitová, Peter Nagy [nadź], zespoly Modus i szczegolnie zespol Elán, ktory cieszy sie szczegolna popularnoscia w Czechach do tej pory. Zreszta nie tylko oni, ale tez np. Richard Müller (pierwotnie zespol Banket) lub zespol Noname. Dlatego przy slowackich ogniskach grano piosenki czeskie, np. Šlitra-Suchego, zespolu Olympic, piosenki trampskie, ale potem Czesi sobie tez zaczeli grac np. Atlantidę (Žbirka), Kristýnkę (Nagy) lub Stužkovą (Elán).

                        A co dotyczy wspolnej przeszlosci, to Czesi i Slowacy maja te przeszlosc dluga tylko 80 lat - w XX wieku. Bo wspolna przeszlosc z czasow panstwa wielkomorawskiego (dziewiaty - dziesiaty wiek) jest zbyt odlegla.
                  • 08.04.09, 09:31
                    Oj, Utrat, ty to nieobiektywny jesteś i tyle:)
                    A słowacki jest cóż... przezabawny po prostu.
                    • 08.04.09, 11:41
                      A ja w Polsce uczyłam się czeskiego, potem studiowałam na Słowacji.
                      Wtedy okazało się, jak bardzo różne są oba języki:)
                      Oba sa piękne, przezabawne i bardzo dobrze uczy się ich obu.
                      Po powrocie długo zastanawaiłam się, który wybrać, bo na zajęciach
                      zaczęłam mówić czesko-słowackim. Przyłożyłam sie do obu, bo z
                      żadnego nie chciałam rezygnować i to był dobry wybór.
                      Pracuję w czeskiej firmie, więc tutaj mam czeski, a po godzinach
                      tłumacze filmy. Z jednego i drugiego języka:)
                      I jestem zakochana coraz bardziej w obu:)
                      • 24.03.14, 12:11
                        Dokładnie, to dwa różne języki.
                  • 08.04.09, 15:59
                    e tam, wcale nie przegiełam
                    tak mam po prostu
                    i najbardziej to śmieszy chyba Słowaków (mam ich kilku w pracy), jak
                    im o tym mówię
                    żaden się nie obraził (chociaż swoją drogą mówiłam to przy piwie, po
                    kilku...:D)


                    --
                    Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
                    • 09.04.09, 18:43
                      > żaden się nie obraził (chociaż swoją drogą mówiłam to przy piwie, po
                      > kilku...:D)

                      Hehe. To jest to jakieś usprawiedliwienie. ;) I Ciebie i reakcji kolegów. :P
                      • 10.04.09, 16:59
                        bo ja im to normalnie mówię
                        to nie zarzut, nie jakieś szydzenie z ich języka
                        po prostu
                        i oni to rozumieją
                        zresztą znam kilku Czechów/Słowaków, którym się nie podoba język
                        polski
                        (ale ja tak, hehehe)

                        --
                        Nejvĕtší lstí ďábla je, když sám o sobe prohlašuje, že není.
                        • 14.04.09, 18:44
                          mnie sie tez nie podoba polski (szczegolnie w moim wykonaniu).
                          a Ty - nie wiem ;)
                          --
                          Praga Caput Rei publicae
                        • 15.04.09, 09:37
                          Bo polski dla Słowaków i Czechów też brzmi śmiesznie. I tak się nawzajem wszyscy
                          z siebie śmiejemy po prostu.
        • 24.03.14, 12:09
          Zdecydowanie się zgadzam :) Słowacki to bardzo ładny język, bardziej melodyjny.
  • Powiadamiaj o nowych wpisach

Wysyłaj powiadomienia o nowych wpisach na forum na e-mail:

Aby uprościć zarządzanie powiadomieniami zaloguj się lub zarejestruj się.

lub anuluj

Zaloguj się

Nie pamiętasz hasła lub loginu ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka
Agora S.A. - wydawca portalu Gazeta.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść wypowiedzi zamieszczanych przez użytkowników Forum. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszające prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytułu odpowiedzialność karną lub cywilną. Regulamin.